Czy uważa Pan/Pani, że część usług medycznych powinna być realizowana w aptekach (np. pierwsza pomoc, kontynuacja recept, sezonowe akcje profilaktyczne, szczepienia dobrowolne)?

Lidia Gądek

SPECJALISTKA CHORÓB WEWNĘTRZNYCH, MEDYCYNY RODZINNEJ I MEDYCYNY PRACY, PRZEWODNICZĄCA PARLAMENTARNEGO ZESPOŁU DS. CUKRZYCY

Tak. Są pewne zakresy opieki medycznej, które można cedować na farmaceutów, np. proste porady profilaktyczne dotyczące infekcji, skaleczeń. Jestem jednak dość ostrożna, jeśli chodzi o szczepienia; najpierw musielibyśmy przyzwyczaić społeczeństwo, że do szczepień kwalifikuje pacjenta pielęgniarka; dopiero po jakimś czasie moglibyśmy przekonać pacjentów, że może to też robić farmaceuta.

Beata Małecka-Libera

SPECJALISTKA LARYNGOLOGII, BYŁA WICEMINISTER ZDROWIA ORAZ PEŁNOMOCNICZKA RZĄDU DS. PROJEKTU USTAWY O ZDROWIU PUBLICZNYM, OBECNIE WICEPRZEWODNICZĄCA SEJMOWEJ KOMISJI ZDROWIA

Tak. Apteka to ważne miejsce, gdzie pacjenci trafiają po realną pomoc. Edukacja zdrowotna, elementy promocji zdrowia, profilaktyka, ważenie, mierzenie ciśnienia – to wszystko może mieć miejsce w aptece. Uważam, że należy wzmocnić rolę farmaceuty w systemie ochrony zdrowia.

Krzysztof Ostrowski

SPECJALISTA CHORÓB WEWNĘTRZNYCH I ORGANIZACJI OCHRONY ZDROWIA, BYŁY DYREKTOR SZPITALA, OBECNIE PRZEWODNICZĄCY PARLAMENTARNEGO ZESPOŁU DS. PRAW PACJENTÓW

Tak. Farmaceuci powinni mieć przede wszystkim możliwość realizowania kompleksowej opieki farmaceutycznej, której celem jest zapewnienie ciągłego, profesjonalnego nadzoru nad farmakoterapią. Obecnie w MZ trwają prace nad tym, jaki zakres powinna mieć opieka farmaceutyczna. W Holandii opieka farmaceutyczna ma wąski zakres i ogranicza się wyłącznie do usług farmaceutycznych, z kolei w Wielkiej Brytanii apteki mają rozszerzony zakres kompetencji i realizują również szczepienia ochronne oraz działania profilaktyczne. W połowie lipca do konsultacji trafił projekt nowelizacji ustawy o zawodzie farmaceuty, który ma rozszerzyć kompetencje farmaceutów, aby mogli we współpracy z lekarzami brać znaczący udział w działaniach związanych z profilaktyką, promocją zdrowia i farmakoterapią. Ministerstwo analizuje zgłoszone w konsultacjach publicznych uwagi. Wiele środowisk pozytywnie odniosło się do tej koncepcji, jednak jej ostateczny kształt wymaga jeszcze dopracowania i uwzględnienia uwag strony społecznej.

Marek Posobkiewicz

SPECJALISTA CHORÓB WEWNĘTRZNYCH ORAZ W ZAKRESIE WOJSKOWEJ MEDYCYNY MORSKIEJ I TROPIKALNEJ, BYŁY GŁÓWNY INSPEKTOR SANITARNY, OBECNIE GŁÓWNY INSPEKTOR SANITARNY MSWIA

Tak. Nie ze wszystkimi problemami zdrowotnymi pacjenci muszą zgłaszać się do lekarza, często wystarczy porada farmaceuty, który również w razie potrzeby może doradzić, żeby do lekarza się udać. W przypadku szczepień ochronnych, nie tworzyłbym obligatoryjnego obowiązku dla aptek i farmaceutów, jednak stworzenie prawnej możliwości prowadzenia szczepień w aptece byłoby dobrym rozwiązaniem. Oczywiście apteka musiałaby posiadać odpowiednie warunki logistyczne, a osoba wykonująca szczepienie powinna zostać w tym zakresie przeszkolona. Nie tworzyłbym z aptek punktów szczepień, ale wykorzystałbym je zwłaszcza przy szczepieniach sezonowych, np. przeciw grypie. Obecnie pacjent idzie do lekarza, jest kwalifikowany do szczepienia, otrzymuje receptę, idzie do apteki, gdzie kupuje szczepionkę i musi ją w odpowiednich warunkach dostarczyć do osoby, która go zaszczepi. Gdyby szczepienie odbyło się w aptece, odpadłby problem transportu szczepionki w opakowaniu termoizolacyjnym i ewentualnego przechowywania jej w domu. Można też rozważyć kwalifikację do szczepienia przeciw grypie przez farmaceutę, co w dużej mierze skróciłoby procedurę i być może przyczyniłoby się do wzrostu wyszczepialności. Całą gamę innych szczepień, ze względu na możliwe interakcje oraz ocenę wskazań i przeciwwskazań, pozostawiłbym specjalistom. Obecnie farmaceuta może wydać lek bez wymaganej recepty w przypadku zagrożenia zdrowia, wystawiając samemu tzw. receptę farmaceutyczną. Przy dobrym systemie informatycznym uzyskanie leku stosowanego przewlekle przez pacjenta w aptece bez konieczności przyniesienia recepty mogłoby oszczędzić czas pacjentów i zmniejszyć kolejki u lekarzy.

Beata Ambroziewicz

PREZES ZARZĄDU POLSKIEJ UNII ORGANIZACJI PACJENTÓW „OBYWATELE DLA ZDROWIA”

Tak. Obecnie brakuje m.in. wsparcia pacjentów w zakresie interakcji lekowych i polipragmazji czy zaleceń stosowania leków/urządzeń medycznych. Chory otrzymuje szereg recept i zaleceń od różnych specjalistów, które mogą się wykluczać, dotyczy to także możliwych działań niepożądanych i skutków ubocznych. Brakuje też ścieżki szybkiego kontaktu w razie wystąpienia sytuacji wymagających sprawnej konsultacji np. działań niepożądanych lub wątpliwości w zakresie stosowania leków. Polacy bardzo często odwiedzają apteki, są one najczęściej ulokowane bardzo blisko miejsca zamieszkania, więc mogą się sprawdzać zarówno w kwestiach interwencyjnych, jak i w prowadzeniu akcji profilaktycznych i edukacyjnych.

Podobne wiadomości

Nie ma możliwości dodania komentarza