Więcej

    Dr Artur Prusaczyk: Opieka koordynowana jest lepsza

    Z naszych doświadczeń widać, że opieka koordynowana bardzo dobrze się sprawdza: jest mniej powikłań, mniej wizyt u lekarzy POZ i specjalistów, mniej hospitalizacji, cały system opieki jest najbardziej efektywny. Pacjenci mają mniej działań niepożądanych, efektów ubocznych. Żyją dłużej w zdrowiu – mówi dr Artur Prusaczyk wiceprezes Zarządu Centrum Medyczno-Diagnostycznego

    Zaczęliście wprowadzać zasady opieki koordynowanej, zanim jeszcze w Polsce zaczęło się o niej głośno mówić. Dlaczego jest ona ważna w chorobach przewlekłych?

    Z punktu widzenia pacjenta opieka koordynowana oznacza lepszą jakość opieki; z punktu widzenia placówek ochrony zdrowia jest to ekonomiczniejsze rozwiązanie. Szybko zdaliśmy sobie sprawę, że są trzy główne problemy w opiece nad pacjentem: zbudowanie dostępności opieki medycznej, profilaktyka oraz zarządzanie przewlekle chorymi pacjentami.

    Stworzyliśmy nasz własny system informatyczny, wszyscy lekarze, do których pacjent przychodzi, mają wgląd w dokumentację pacjenta. Dzięki temu widzą, jakie miał zlecone badania, jakie otrzymuje leki. Dzięki temu nie są dublowane np. badania czy wizyty lekarskie. Edukowaliśmy też pacjentów, informowaliśmy ich, kiedy powinni przychodzić na wizyty, jakie wykonywać badania. Jeśli chodzi o pacjentów z chorobami przewlekłymi, to ważne jest, by lekarz, który jest głównym koordynatorem leczenia, stworzył długofalowy plan opieki. Jest on pewnego rodzaju umową z pacjentem, dotyczącym opieki i„zarządzania” chorobą przewlekłą. Pomagają w tym koordynatorzy: pielęgniarki, edukatorzy medyczni, świetnie w tej roli sprawdzili się np. absolwenci zdrowia publicznego. Dzięki opiece koordynowanej pacjent staje się partnerem w podejmowaniu decyzji dotyczących postępowania, zyskuje wsparcie zespołu profesjonalistów medycznych, w skład którego wchodzą, oprócz lekarza i pielęgniarki, lekarze specjaliści, edukatorzy zdrowotni czy fizjoterapeuci.

    Z naszych doświadczeń widać, że opieka koordynowana bardzo dobrze się sprawdza: jest mniej powikłań, mniej wizyt u lekarzy POZ i specjalistów, mniej hospitalizacji, cały system opieki jest najbardziej efektywny. Pacjenci mają mniej działań niepożądanych, efektów ubocznych. Żyją dłużej w zdrowiu: a to jest jeden z najważniejszych parametrów świadczących o efektywności systemu ochrony zdrowia. Opieka koordynowana jest po prostu lepsza.

    O opiece koordynowanej zwykle mówi się w przypadku chorób serca, cukrzycy czy nowotworów. Szacuje się, że w Polsce ok. 2,1 mln osób choruje na osteoporozę, z czego zdecydowana większość o tym nie wie, ponieważ choroba długo nie daje żadnych objawów. Tymczasem rokowania po złamaniu szyjki kości udowej bywają gorsze niż w przypadku wielu nowotworów. Czy opieka koordynowana sprawdziłaby się w przypadku osteoporozy?

    Osteoporoza jest bardzo dużym problem, gdyż objawów choroby nie widać, często jest zauważona dopiero, gdy pojawia się złamanie. To już późny etap choroby, a na pewno można by ją było wcześniej diagnozować. Pacjentów trzeba objąć opieką, jednak w przypadku osteoporozy trzeba najpierw stwierdzić, którzy pacjenci są nią zagrożeni lub już chorują. W naszych przychodniach co 5 lat przeprowadzamy badania bilansowe: kompleksowo oceniamy stan zdrowia pacjentów, kierujemy na badania profilaktyczne, sprawdzamy, jakimi chorobami są zagrożeni.

    W przypadku każdej choroby przewlekłej problemem jest to, że pacjenci przestają przyjmować leki. W osteoporozie to duży problem, gdyż pacjent dobrze się czuje, często nie widzi sensu przyjmowania leków. Czy opieka koordynowana może tu pomóc?

    Przyjmowanie leków w chorobach przewlekłych to bardzo duży problem. Dysponując naszym doświadczeniem, budujemy tzw. carecenters, czyli centra opieki: pielęgniarki i koordynatorzy medyczni utrzymują kontakt z pacjentami, starają się weryfikować, w jaki sposób pacjenci stosują się do otrzymanych przez lekarza zaleceń, czy przyjmują leki. Starają się edukować pacjentów i zwiększyć ich świadomość, ponieważ edukacja pacjenta jest najważniejsza. Osteoporoza nie boli, dlatego tak istotne jest przypominanie pacjentom o przyjmowaniu leków. Niezwykle ważne jest też to, by w zespole terapeutycznym był farmaceuta, który pozostaje w kontakcie zarówno z pacjentem, jak z lekarzem.

    Czy już obecnie pacjenci z osteoporozą są objęci kompleksową opieką w ramach programu POZ+?

    Opracowujemy nowy model badań kompleksowych. Jak na razie nie mieliśmy pacjentów z osteoporozą objętych systemem koordynowanej opieki, będziemy jednak starać się taki program stworzyć, wykorzystując m.in. do diagnostyki kwestionariusz FRAX. Chcemy objąć kompleksową opieką również pacjentów z osteoporozą. Jest to bardzo ważne zwłaszcza w przypadku pacjentów z małych miejscowości, którzy nie mają zwykle świadomości choroby, jest za to duży problem z dostępnością do badań diagnostycznych i leczenia.

    Katarzyna Pinkosz
    Katarzyna Pinkosz
    Dziennikarka medyczna, z-ca redaktora naczelnego Świat Lekarza, redaktor prowadząca Świat Lekarza 3D

    Więcej od autora

    Podobne artykuły

    ŚWIAT LEKARZA 3D

    Najnowsze artykuły

    Alkohol, narkotyki, przemoc domowa: czy widać już społeczne skutki lockdownu?

    Będziemy chcieli rozpocząć akcję medialną, by upowszechniać informację na temat form pomocy osobom poszkodowanym w wyniku przemocy domowej. Chcemy też docierać do...

    Prof. Piotr Wysocki: Nowe zalecenia leczenia raka nerkowokomórkowego

    Nowe zalecenia to twarde rekomendacje oparte na na­ukowych dowodach; zalecenia, które są odbiciem stan­dardów stosowanych na świecie. Zależy nam na tym, żeby...

    Prof. Joanna Narbutt: Łuszczyca to wciąż wielkie wyzwanie

    Wśród ok. miliona chorujących w Polsce na łuszczycę, 20 proc. ma ciężką postać tej choroby. To chorzy, u których zmiany skórne obejmują...

    Chcesz być na bieżąco z informacjami ze świata medycyny?

    Zaprenumeruj bezpłatnie ŚWIAT LEKARZA 3D