fot. depositphotos

Inwestuj w zdrowie cz. 3

Nie czekać zbyt długo

Paweł Kruś

Paweł Kruś
„Świat lekarza”

Do grona spółek biotechnologicznych notowanych na New Connect dołączy w grudniu nowa firma.

Pure Biologics, to przedsiębiorstwo opracowujące oryginalne leki biologiczne. W ramach segmentu badań kontraktowych oferuje m.in. usługi selekcji przeciwciał na zlecenie podmiotów zewnętrznych. Ponadto Spółka opracowuje własne testy diagnostyczne i wyroby medyczne.

Firma realizuje własne projekty, w tym projekty rozwoju nowych leków oparte na bispecyficznych przeciwciałach znajdujących nowatorskie zastosowanie w immunoonkologii.

Wspominam wiosenną rozmowę z charyzmatycznym prezesem Pure Biologics, dr. Filipem Jeleniem. Odbyłem ją podczas zamkniętego spotkania klastra Nutribiomed w Szklarskiej Porębie. Już wtedy miałem odczucie, że ta firma powinna jak najszybciej zrobić pierwszy giełdowy krok. Na szczęście nie czekaliśmy długo.

Życzę dobrej lektury Raportu.

Paweł Kruś

Paweł Biedrzycki
Strefa Inwestorów

Globalna zadyszka

Po kilku kwartałach silnych wzrostów, przyszło pogorszenie nastrojów na giełdzie w USA. Kursy akcji spółek technologicznych, w których inwestorzy pokładali wielkie nadzieje, jak Apple, Facebook czy Google, straciły w 3 miesiące od kilkunastu do kilkudziesięciu proc.

Przecena nie ominęła też sektora spółek biotechnologicznych. Indeks Nasdaq Biotechnology od końca września do połowy listopada stracił na wartości około 16,5%. Pod największą presją znalazły się mniejsze spółki z branży notowane w USA. Kursy akcji największych podmiotów z tego sektora zachowywały się dużo lepiej. Akcje takich gigantów branży jak Amgen, Biogen czy Gilead Sciences niespecjalnie taniały. W tym gronie negatywnie wyróżniła się jedynie Celgene Corp. W dwa miesiące akcje spółki potaniały o niemal 30%.

Słabe nastroje za oceanem odcisnęły swoje piętno na spółkach biotechnologicznych notowanych na polskiej giełdzie. Kursy akcji praktycznie wszystkich podmiotów traciły, mniej lub bardziej. Obowiązywała podobna zasada do tej, co na giełdzie w USA. Im mniejsza spółka biotechnologiczna, tym pod większą presją znajdował się kurs jej akcji. Niestety potwierdziło się to, o czym pisałem we wstępie do poprzedniego raportu o branży biotechnologicznej (nr 7/2018).

Źródło prywatnego pieniądza, który szerokim strumieniem płynął do spółek z sektora biotechnologicznego, przynajmniej na jakiś czas wyschło. W najlepszej sytuacji znajdują się obecnie te spółki, które finansowanie już zdobyły. W nich cała nadzieja. Dopóki nie zaczną osiągać, zarówno w wymiarze naukowym, jak i komercyjnym sukcesów z prowadzonych badań, trudno będzie spółkom, którym brakuje finansowania, poszukiwać inwestorów.

Obecnie liderami polskiej biotechnologii są spółki, które mają już za sobą rundę finansowania. Celon Pharma, Mabion, Selvita czy OncoArendi, są podmiotami, w których inwestorzy obecnie pokładają nadzieję. Nadzieję, że polska biotechnologia wypłynie na szersze wody i przy okazji pozwoli zarobić inwestorom.

Servier nagrodzone tytułem „Odpowiedzialnego Partnera”

Servier Polska zostało uhonorowane certyfikatem „Odpowiedzialny Partner” polskiej gospodarki. Wyróżnienie jest efektem oceny ekonomicznego i społecznego wpływu, jaki firma, jako inwestor zagraniczny, wywiera na Polskę. Aktywność Servier podlegała ocenie w czterech obszarach: gospodarka i zakorzenienie, kapitał ludzki, innowacyjność oraz ochrona środowiska i społeczność lokalna. Wyróżnienie zostało przyznane podczas tegorocznego Kongresu 590 w Rzeszowie.

Servier Polska jest jednym z pierwszych uczestników projektu Oceny Wpływu Inwestora Zagranicznego (OWIZ) i jedyną firmą farmaceutyczną, która poddała się audytowi w ramach tej inicjatywy. OWIZ łączy ocenę zaangażowania firmy w rozwój polskiej gospodarki oraz działań na rzecz środowiska i społeczności lokalnych. Uzyskane przez Servier wyniki zaowocowały przyznaniem przez Polską Agencję Prasową oraz Fundację Republikańską certyfikatu „Odpowiedzialnego Partnera” – wyróżnienia dla firm, które w pozytywny sposób wpływają na rozwój Polski.

Komentując wyniki badania, Dyrektor Generalna Servier Joanna Drewla podkreślała, że „Polska jest dla nas jednym z kluczowych rynków. Jesteśmy na nim obecni od ponad ćwierć wieku – od 20 lat prowadzimy tutaj działalność produkcyjną, realizujemy i koordynujemy tutaj projekty badawcze, współpracujemy z ośrodkami akademickimi i klinicznymi. Myślę, że rezultaty Oceny Wpływu Inwestora Zagranicznego oraz tytuł „Odpowiedzialnego Partnera” są potwierdzeniem tego, jak wartościowym inwestorem w polską gospodarkę jest firma Servier. Szczególnie cieszy mnie fakt, że w projekcie pod uwagę wzięto także kapitał ludzki. Inwestycje w pracowników, dzielenie się globalnym know-how, tworzenie wysoko specjalistycznych miejsc pracy to nasze priorytety. W mojej ocenie nie może być mowy o innowacyjnej działalności, jeśli nie traktuje się wiedzy, doświadczenia i inicjatywy swoich pracowników jako największej wartości w firmie”. ­

Ocena Wpływu Inwestora Zagranicznego prowadzona jest w czterech kategoriach: gospodarka i zakorzenienie, kapitał ludzki, innowacyjność i ochrona środowiska i społeczność lokalna. Servier uzyskało średnio 8,15 punktów na 10 możliwych, a w dwóch pierwszych obszarach jest liderem spośród wszystkich firm biorących udział w projekcie. Jak podkreślali autorzy opracowania, szczególnie wysokie noty firma uzyskała dzięki innowacyjnemu charakterowi prowadzonej działalności, a przede wszystkim inwestycjom w rozwój pracowników.

Pharmena wypracowała blisko 1,6 mln zł zysku netto w trzech kwartałach 2018 r.

Pharmena S.A. – notowana na NewConnect spółka biotechnologiczna – odnotowała bardzo dobre trzy kwartały 2018 r. Jednostkowy zysk netto wzrósł do 1,6 mln zł, przy EBITDA rzędu 2,4 mln zł (marża 23 proc.) i przychodach 10,5 mln zł (+7 proc. r/r). Pozytywnie na wyniki działalności dermokosmetycznej wpływa rosnąca sprzedaż eksportowa, wprowadzanie wysokomarżowych nowości produktowych oraz dyscyplina kosztowa.

W samym III kwartale 2018 r. jednostkowe przychody Pharmeny wyniosły 3,4 mln zł i były wyższe o 6,5 proc. w ujęciu rocznym. Zysk EBITDA Spółki wyniósł 0,7 mln zł (vs. 0,2 mln zł), a zysk netto 0,4 mln zł (vs. 0,01 mln zł). Na poziomie grupy kapitałowej, przychody ze sprzedaży za trzy kwartały 2018 r. wyniosły 9,8 mln zł i były wyższe o 8 proc. r/r. Zysk EBITDA wyniósł 1,3 mln zł wobec straty 1,3 mln zł rok wcześniej. Na poziomie netto spółka osiągnęła zysk w wysokości 0,5 mln zł wobec 1,9 mln zł straty w roku ubiegłym.

Rozwój działalności dermokosmetycznej przynosi firmie coraz większe zyski. Wkrótce pojawi się kolejna gałąź biznesu – suplementy diety nowej marki MENAVITIN. Pharmena, w drugim kwartale tego roku, otrzymała od Komisji Europejskiej zgodę na wprowadzenie na rynek cząsteczki 1-MNA jako składnika nowej żywności. Spółka we wrześniu br. opublikowała strategię wprowadzenia do sprzedaży w Polsce i Europie suplementów diety. W najbliższym roku na rynek ma trafić osiem innowacyjnych produktów w ramach marki parasolowej MENAVITIN. Pierwsze produkty nowej marki wejdą do sprzedaży w Polsce jeszcze w tym roku. Pharmena planuje również budowę silnej Grupy Kapitałowej poprzez tworzenie spółek zależnych na terenie Europy, które będą odpowiedzialne za sprzedaż suplementów. W lipcu 2018 r. została zawiązana pierwsza spółka celowa Menavitin GmbH w Niemczech, która ma prowadzić sprzedaż suplementów diety na rynkach Niemiec, Austrii i Szwajcarii. W latach 2019-2023 Pharmena chce uruchomić kolejne odziały. Rozpatrywane są takie kraje jak: Włochy, Francja, Belgia, Wielka Brytania czy Irlandia.
Na realizację strategii wprowadzenia nowych produktów do sprzedaży na terenie Polski i Europy, Spółka planuje pozyskać środki z zapowiadanej emisji akcji. Potrzeby kapitałowe związane z realizacją strategii zostały określone na kilkanaście mln zł. Pharmena planuje wyemitować w drodze emisji publicznej w ramach subskrypcji zamkniętej do 2,6 mln akcji. Spółka chce także pod koniec bieżącego roku przenieść notowania na rynek regulowany GPW.

Pharmena kontynuuje również prace badawczo-rozwojowe w obszarze leku 1-MNA w dwóch nowych wskazaniach: niealkoholowym stłuszczeniowym zapaleniu wątroby oraz tętniczym nadciśnieniu płucnym. W tym celu będą prowadzone badania fazy IIB na modelach zwierzęcych. Badania kliniczne potrwają do 12 miesięcy, a koszty z nimi związane zostały oszacowane na ok. 1 mln zł.

ScanLink Medical z Grupy Infoscan przeprowadzi pierwsze badania bezdechu sennego

Firma telemedyczna Infoscan S.A. utworzyła spółkę zależną, ScanLink Medical, w której będzie prowadzony podmiot leczniczy specjalizujący się w diagnostyce zaburzeń oddychania podczas snu. Władze giełdowej firmy oczekują, że status podmiotu leczniczego zostanie uzyskany w ciągu najbliższych tygodni i wówczas ScanLink Medical przeprowadzi pierwsze badania.

Dzięki założeniu spółki zależnej Grupa Infoscan zaoferuje na polskim rynku nową usługę. Dotychczas za pomocą urządzenia MED Recorder oferowała możliwość zdalnej diagnostyki bezdechu sennego i opis techniczny badania. Aspekt medyczny pozostawał w gestii lekarza, który opiekował się pacjentem. W odpowiedzi na potrzeby partnerów Grupa będzie dostarczała teraz kompleksową usługę wraz z opisem medycznym i kompleksową poradą dla pacjenta w zakresie dalszego leczenia.

Nowy model ma ułatwić współpracę z klinikami medycznymi oraz producentami sprzętu do terapii. W tym zakresie spółka podpisała już dwa listy intencyjne z firmą ResMed Polska i kliniką Dentalux. Pierwszy z partnerów Infoscanu wchodzi w skład grupy kapitałowej ResMed Inc, globalnego producenta wyrobów medycznych do terapii zaburzeń oddychania podczas snu.

Z kolei Dentalux zajmuje się świadczeniem usług stomatologicznych. Dentyści coraz częściej interesują się leczeniem bezdechu sennego u swoich pacjentów m.in. ze względu na takie przypadłości jak bruksizm, zaburzenia stawu skroniowo-żuchwowego, ubytki niepróchnicowe oraz przyszyjkowe. – W drugim i trzecim kwartale prowadziliśmy szereg rozmów z podmiotami zajmującymi się leczeniem bezdechu sennego oraz chrapania. Zdecydowaliśmy się zmodyfikować model działania na polskim rynku i zaproponować nową usługę, która już teraz spotyka się z dużym zainteresowaniem. Spodziewamy się, że w najbliższym czasie podpiszemy pierwsze umowy z klinikami medycznymi, a pierwsze badania w ramach nowego modelu uda się przeprowadzić już w najbliższym miesiącu. W przyszłym roku spodziewamy się znaczącego strumienia przychodów z tej działalności – twierdzi Tomasz Nowowiejski, Członek Zarządu Infoscan oraz Scan Link Medical.

Celon Pharma

Kapitalizacja: 1 440 mln zł
Gotówka na koncie: 158 859 tys. zł
Przychody ze sprzedaży
3 kwartały 2018: 90 103 tys. zł

W gronie spółek biotechnologicznych z GPW w ostatnich miesiącach najwięcej działo się w Celon Pharmie. Spółka otrzymała pozwolenie na rozpoczęcie drugiej fazy klinicznej badań leku na depresję jedno- i dwubiegunową. Celon Pharma próbuje repozycjonować powszechnie znany środek, jakim jest Esketamina, w nowym zastosowaniu. To niejedyne osiągnięcie spółki. Udało jej się zakończyć też fazę przedkliniczną innowacyjnego leku opartego na inhibitorze PDE10A, rozwijanym w leczeniu zaburzeń psychotycznych (szczególnie schizofrenii) i chorobie Huntingtona. Celon Pharma złożyła wniosek o rozpoczęcie badań I fazy klinicznej. Dodatkowo 9 listopada 2018 roku spółce udało się otrzymać zgodę Urzędu Rejestracji Produktów Leczniczych Wyrobów Medycznych i Produktów Biobójczych na rozpoczęcie badania klinicznego I fazy nad lekiem opartym na innowacyjnym inhibitorze kinaz FGFR w terapii nowotworów. W tej chwili Celon Pharma jest spółką o najszerszym portfolio prowadzonych badań klinicznych nad lekami notowaną na giełdzie.

Mabion

Kapitalizacja: 1 210 mln zł
Gotówka na koncie: 58 000 tys. zł
Przychody ze sprzedaży 3 kwartały 2018: brak

Mabion w tym kwartale doszedł do tak zwanego dnia 120 w złożonym w EMA wniosku o rejestrację leku biopodobnego do preparatu MabThera Rituxanu. W tym momencie spółka otrzymała od Europejskiej Agencji Leków listę pytań. Według oceny zarządu zebranie odpowiedzi potrwa kilka miesięcy. Po ich udzieleniu kontynuowana będzie procedura rejestracji wniosku. Widać już jednak, że perspektywa rejestracji leku w 2019 roku w Europie się oddala. Niewykluczone, że proces może zostać zakończony dopiero w 2020 roku. Równolegle Mabion rozpoczął już prace nad drugim zakładem produkcji leków Mabion 2. Ma on zaspokoić potrzeby na lek Mabion CD20 na całym świecie. Pytanie tylko: jak duże będą te potrzeby? W ostatnim czasie Pfizer poinformował, że złożył wniosek rejestracyjny na lek biopodobny do Rituxanu do Mobthery. Tym samym Mabion CD20 staje się już czwartym lekiem biopodobnym do oryginału.

Selvita

Kapitalizacja: 744 mln zł
Gotówka na koncie: 151 728 tys. zł
Przychody ze sprzedaży
3 kwartały 2018: 56 636 tys. zł

Selvita w minionym kwartale w całości przekazała prowadzenie badań klinicznych nad SEL24 do Grupy Menarini. Jednocześnie poinformowała, że zakończenie pierwszej fazy klinicznej badań nastąpi nie wcześniej niż w I kwartale 2019 roku. W tym kwartale powinno też nastąpić wprowadzenie innowacyjnej cząsteczki SEL120 opartej na selektywnym inhibitorem kinazy CDK8 do pierwszej fazy klinicznej badań. Spółka już podpisała umowę na przeprowadzenie badań klinicznych z firmą Icon. Równolegle Selvita rozpoczęła już budowę swojego Centrum Badawczo-Rozwojowego Innowacyjnych Leków, którego koszt wyniesie 55,9 mln zł netto.

OncoArendi

Kapitalizacja: 271 mln zł
Gotówka na koncie: 57 219 tys. zł
Przychody za ostatnie
4 kwartały: 340 tys. zł

OncoArendi kontynuowało prace nad swoimi dwoma cząsteczkami OATD-01 i OATD-02. W przypadku OATD-01, potencjalnego leku na takie dolegliwości jak astma czy śródmiąższowe choroby płuc, zakończona została faza Ia pierwszej fazy klinicznej badań. Spółka złożyła wniosek o rozpoczęcie fazy Ib badań. OncoArendi kontynuuje też rozwój przedkliniczny cząsteczki OATD-02, która jest potencjalnym lekiem onkologicznym opartym na inhibitorach arginaz. Przewidywany termin rozpoczęcia I fazy klinicznej nad lekiem to druga połowa 2019 roku.

 

Podobne wiadomości

Nie ma możliwości dodania komentarza