fot. ARCHIWUM PRYWATNE

Nagroda dla młodych naukowców: urządzenie do skutecznej antybiotykoterapii

Młodzi naukowcy z Trójmiasta pracujący nad urządzeniem do szybkiego określenia, który antybiotyk będzie skuteczny u pacjenta, zostali wyróżnieni tytułem Liderów Ochrony Zdrowia. Dzięki urządzeniu będzie można już po 6 godzinach określić, który antybiotyk zastosować u chorego.

Lekarze rodzinni w przychodniach często nie mają możliwości sprawdzenia, który antybiotyk zadziała w przypadku infekcji. Co prawda jest możliwość wykonania antybiogramu, jednak konieczne jest do tego specjalistyczne laboratorium, wykwalifikowani diagności oraz… czas (wykonanie testu trwa ok. 48 godzin).

– Pomimo tego, że 74 proc. antybiotyków jest przepisywana przez lekarzy pierwszego kontaktu, to każde narzędzie do wsparcia ich decyzji odnośnie leczenia jest skierowane do laboratoriów i szpitali. Postanowiliśmy to zmienić i wymyśleć coś dla lekarzy pierwszego kontaktu – mówi Olga Grudniak, prezes Biolumo, firmy, która opracowuje urządzenie do szybkiego doboru antybiotyków.

Dzięki niskiej cenie (20-30 zł za test) oraz szybkości (6 godzin w porównaniu do minimum 48 godzin antybiogramu) urządzenie mogłoby stanąć w przychodniach i pomagać lekarzom rodzinnym dobierać antybiotyki celowane dla pacjentów. Urządzenie działa na zasadzie analizy wzrostu bakterii w próbce, w której znajduje się również antybiotyk. Jeżeli bakteria jest oporna na jego działanie, będzie się namnażała. Jeżeli jest wrażliwa, nie będzie w stanie się namnażać. – Założenia są podobne jak w przypadku antybiogramu, ale żeby test zajmował jak najmniej czasu, zautomatyzowaliśmy go w wielu aspektach. Od pacjenta musi zostać pobrany wymaz z miejsca infekcji bądź próbka moczu. Następnie materiał wstrzykuje się do naszej płytki testowej. Po umieszczeniu w urządzeniu, w 15-minutowych cyklach przeprowadzany będzie pomiar wzrostu bakterii. Po 6 godzinach lekarz otrzyma wynik w postaci raportu skuteczności zastosowania antybiotyków – wyjaśnia Jakub Wysocki z firmy doradczej BreakBox Lab.

Założyciele Biolumo, Olga Grudniak i Marcin Pitek, są studentami Międzyuczelnianego Wydziału Biotechnologii UG i GUMed. Wspierają ich Wojciech Giżowski i Jakub Wysocki z firmy BreakBox Lab. Projekt oceniali eksperci Narodowego Centrum Badań i Rozwoju, którzy przyznali młodym naukowcom grant badawczy. Niedawno zaś kapituła konkursu Liderów Ochrony Zdrowia przyznała Biolumo nagrodę w kategorii „Innowacyjny Pomysł”. – To dla nas bardzo ważne wyróżnienie. Bycie docenionym przez osoby, które w przyszłości będą korzystały z naszego urządzenia, to dla nas dowód na potrzebę rozwiązań umożliwiających terapię celowaną – mówi Wojciech Giżowski.

– Bezpośrednim impulsem to rozpoczęcia prac nad urządzeniem było pytanie naszego przyjaciela i mentora biznesowego o sposób sprawdzenia, czy jego roczny synek dostał antybiotyk, który mu na pewno pomoże. Sam miał w przeszłości problemy z nieskuteczną antybiotykoterapią i chciał się upewnić, że przypisany lek zadziała – opowiada Jakub Wysocki.

Urządzenie będzie gotowe do sprzedaży w ciągu 2 lat. Właściciele przychodni będą mogli wziąć je w leasing. – Miesięcznie za urządzenie trzeba będzie zapłacić ok. 400 zł przy kontrakcie 24-miesięcznym, chociaż aktualnie rozmawiamy z inwestorami, którzy chcą zapewnić środki na produkcję, żebyśmy mogli przynajmniej na początku oferować urządzenie przychodniom za darmo – dodaje Jakub Wysocki. Potrzebne będą również płytki testowe (jedna płytka na jednego pacjenta; koszt ok. 20 zł). (KP)

Nagroda dla młodych naukowców: urządzenie do skutecznej antybiotykoterapii
Oceń ten artykuł

Podobne wiadomości

Nie ma możliwości dodania komentarza