fot. Artur Oleszczuk

Okulistyka wyobraźni i dyrygent

„Sam przeszczep oka już moglibyśmy technicznie wykonać. Jednak celem takiej transplantacji nie jest oko, które nie widzi.

Najważniejszym problemem do rozwiązania na dzień dzisiejszy jest to, aby uzyskać powrót funkcji nerwu wzrokowego po transplantacji oka” – mówi profesor Maria Siemionow w ekskluzywnym wywiadzie dla dorocznego wydania okulistycznego „Świata Lekarza” .

Poprosiliśmy o ten tekst nie bez powodu. Czujemy, że sukcesy polskich okulistów i ich możliwości techniczne sięgają granic wyobraźni. To wynik pracy wielu pokoleń lekarzy i – powiedzmy otwarcie – trwającej od dekad opieki państwa nad okulistyką. Lepszej lub gorszej, ale częściej lepszej.

Sukcesy prof. Jerzego Szaflika i jego Uczniów nie pojawiły się znikąd. Wielu z Państwa pamięta, że dzień Profesora zaczynał się zawsze o piątej rano. Ilu z Państwa wie, kiedy kończy operacje jego Syn – Jacek Paweł? Postęp w polskiej okulistyce, to wynik wielkiej pasji i niesamowitej wytrwałości wielu lekarzy.

Profesor Maria Siemionow ujmuje to tak: „Każdy, kto prowadzi badania naukowe, wie, że nic nie dzieje się przez jedną noc. Wszystko wymaga lat pracy, przygotowań, ekspertyz, uczenia się nowych aspektów dzisiejszej medycyny (…) Są nowe terapie, nowe mechanizmy, nowe możliwości, nowe technologie, techniki operacyjne. (…) wyzwania, na których realizację potrzeba wielu lat. (…) Dobry chirurg operuje z przyjemnością do końca życia, podobnie jak dobry dyrygent do końca z przyjemnością dyryguje orkiestrą.”

Dodam jeszcze, że już się cieszę na kolejne wydanie „Okulistyki” za rok i wiem, że zaczniemy ją od rozmowy o sztucznym oku.

Okulistyka wyobraźni i dyrygent
Oceń ten artykuł

Podobne wiadomości

Nie ma możliwości dodania komentarza