Prof. Piotr Hoffman: Jak dać sobie radę z niedoborami lekarzy w Polsce?

Według raportu „Niedobór talentów w branży medycznej” Polskiej Federacji Szpitali i Manpower, obecnie 68 proc. szpitali poszukuje lekarzy, a 72 proc. pielęgniarek. Polska ma wyraźny niedobór kadr medycznych. Jak tę sytuację zmienić? Jak zwiększyć liczbę lekarzy w Polsce? Dać więcej pieniędzy, zniechęcać do wyjazdów i zachęcać do powrotów, sprowadzać z innych krajów, mówić o etyce i misji? Te pytania chcemy zadać w naszych debatach przedstawicielom partii politycznych. Co politykom i decydentom doradzają osoby zaangażowane w zmiany w polskim systemie ochrony zdrowia?

Piotr Hoffman
prof. Piotr Hoffman

Pytanie 1
Czy niedobór lekarzy w Polsce to główny powód wciąż bardzo długiego oczekiwania do specjalistów (kolejki)?

TAK, ale… Nie tylko. Specjaliści są skoncentrowani w dużych miastach, dlatego w mniejszych ośrodkach kolejki są dłuższe. Ambulatoryjna opieka specjalistyczna (AOS) powinna być siecią małych ośrodków, przede wszystkim diagnostycznych i konsultacyjnych, dostępnych dla chorych z dala od centrów akademickich. Ośrodek powinien zatrudniać samodzielnych, doświadczonych i decyzyjnych lekarzy, by nie mnożyć konsultacji w ośrodkach specjalistycznych o wysokiej referencyjności. Specjaliści powinni współpracować z lekarzami POZ, odpowiadać za diagnostykę i strategię leczenia – ale lekarzy POZ jest także zbyt mało! Problemem jest też organizacja (centralizacja), brak wsparcia ze strony pielęgniarek (kolejny niedobór!) i personelu pomocniczego, który odciążyłby część administracyjną pracy lekarza.

Pytanie 2
Czy Polska powinna starać się pozyskiwać kadry medyczne z zagranicy, także z krajów spoza UE, np. z Ukrainy?

TAK. Nie jest to strategia pierwszego wyboru, ale być może wyboru nie ma. Czy jednak jesteśmy atrakcyjni dla kolegów spoza UE?

Pytanie 3
Czy nasi lekarze kończący medycynę w Polsce, którzy wyjeżdżają do pracy za granicę, powinni być obciążani kosztami kształcenia (lub czy powinien być nimi obciążany np. szpital, który ich zatrudnia)?

TAK, ale… Jestem zdecydowanym zwolennikiem opłacenia kosztów edukacji przed wyjazdem do pracy za granicą. Ktoś musi za to zapłacić i nie ma znaczenia kto, skoro edukacja kosztuje (podatnika). Czy studia medyczne powinny być płatne? Wyobrażam sobie takie rozwiązanie (np. w oparciu o stypendia, granty, pożyczki), jednak musiałoby dotyczyć wszystkich rodzajów studiów, nie tylko medycyny. To rozwiązanie niesie szereg korzyści – motywację do nauki, wymagania w stosunku do siebie i do kadry dydaktycznej. System ten można także powiązać z wynagrodzeniem kadry dydaktycznej. Niestety, dominujący wśród opinii publicznej mniej czy bardziej udawany egalitaryzm stanowi trudność w implementacji płatnej edukacji (choć jest ona wszechobecna…). Można by też rozważyć współpłacenie.

Pytanie 4
Co robić, by zwiększyć liczbę lekarzy w Polsce?

Trzeba kształcić większą liczbę lekarzy (i innych zawodów medycznych), jednak konieczny może być też import. Większa dostępność edukacji powinna dotyczyć uznanych uniwersytetów, skupiających doświadczoną kadrę pracującą pod kierunkiem autorytetów. Edukacja musi też przygotowywać do pracy badawczej, a nie tylko do zdawania kolejnych egzaminów.

Pytanie 5
Gdyby zaproponować jedną rzecz, którą warto zrobić, by zachęcić lekarzy, którzy wyjechali z Polski do powrotu, to byłoby to…?

Żartobliwie: możliwość natychmiastowego powrotu. A na poważnie: z pewnością porównywalne wynagrodzenie. Choć słyszałem, że nie jest to głównym motywem wyjazdu z Polski. Konieczna jest też poprawa organizacji pracy, a także ustabilizowanie sytuacji w naszym ciągle reformowanym kraju.

Oceń ten artykuł

Podobne wiadomości

Nie ma możliwości dodania komentarza