fot. archiwum

Profilaktyka medycyną przyszłości

Medycyna prewencyjna jest wyzwaniem dla medycyny XXI wieku – na ten temat dyskutowało ponad 1400 lekarzy podczas III Międzynarodowej Konferencji „Profilaktyka Zdrowotna Medycyną Przyszłości”. Uczestniczyli w niej pediatrzy, neonatolodzy, lekarze rodzinni, ginekolodzy‑położnicy, a także dietetycy i logopedzi.

Współczesna medycyna powoli zaczyna koncentrować się nie tylko na leczeniu, ale także na zapobieganiu chorobom. Coraz więcej nowych badań potwierdza fakt, że wczesny okres życia: pierwsze 1000 dni, wliczając w to okres prenatalny, ma ogromny wpływ na zdrowie i rozwój intelektualny nie tylko w okresie dzieciństwa, ale też w dorosłym życiu. Coraz więcej też wiadomo na temat tego, w jaki sposób w ciągu pierwszych 1000 dni życia dziecka można wpływać na jego dalszy rozwój.

Decydujący czas

– Jeśli położnicy nie dopilnowują standardów, które są zalecane w ciąży, to często są odpowiedzialni za problemy, z którymi potem spotykają się pediatrzy – mówił prof. Tomasz Paszkowski, ginekolog‑położnik, kierownik III Katedry i Kliniki Ginekologii UM w Lublinie. Chodzi zwłaszcza o sposób odżywiania się i przyjmowanie suplementów, gdyż jakiekolwiek niedobory mają ogromny wpływ na zdrowie dziecka. – W ostatnich latach coraz więcej mówi się o epigenetyce: okazuje się, że sposób odżywiania kobiety w ciąży może mieć odległy wpływ na zdrowie jej dziecka, gdyż w okresie prenatalnym programuje się metabolizm, który może mieć wpływ również na kolejne pokolenia. Pewnych błędów nie będziemy mogli naprawić przez lata – podkreślał prof. Piotr Socha, pediatra i gastroenterolog, ordynator oddziału Gastroenterologii, Hepatologii i Zaburzeń Odżywiania w Instytucie „Pomnik – Centrum Zdrowia Dziecka”.

Należy tak planować dietę i suplementację podczas ciąży, by nie doprowadzać do niedoborów pokarmowych. Szczególnie ważnych w tym okresie jest pięć suplementów, tzw. big five, czyli kwas foliowy, witamina D3, DHA, jod, żelazo.

Docenione DHA

Kwasy DHA to ważny składnik diety, który warto suplementować. Prof. Susan Carlson z Uniwersytetu Medycznego w Kansas oraz Uniwersytetu Missouri-Kansas City przytoczyła szereg badań, które potwierdzają, że przyjmowanie DHA w czasie ciąży wpływa na rozwój układu nerwowego dziecka, a także jego rozwój intelektualny. Jest to widoczne już w pierwszym roku życia, jednak efekty utrzymują się przez kolejne lata. Dzieci, których matki przyjmowały w czasie ciąży DHA, lepiej wypadały w testach na inteligencję, potrafiły lepiej skupić uwagę. Różnice było widać już w wieku 9. miesięcy – te dzieci, których matki przyjmowały DHA w ciąży, uzyskiwały lepsze wyniki, jeśli chodzi o koncentrację.

Inne badanie wykazało, że przyjmowanie przez matkę 600 mg DHA z alg od 14. tygodnia ciąży było skorelowane z dłuższym czasem trwania ciąży, mniejszym ryzykiem porodu przedwczesnego, mniejszym ryzykiem urodzenia dziecka z niską masą ciała. – Kwasy DHA mają korzystny wpływ na rozwój kognitywny i neurologiczny, zdolność widzenia, utrzymywania uwagi, umiejętności werbalne, rozwój funkcji poznawczych. Chronią dziecko przed alergią. Mają też wpływ na skład ciała: dzieci, których matki przyjmowały DHA w ciąży, w wieku 5 lat były szczuplejsze i miały mniejszą tkankę tłuszczową niż ich rówieśnicy – mówiła Suzan Carlson.

Kwasy DHA są ważne dla dzieci, ale należy o nich myśleć przez całe życie. Niezbędne są też osobom dorosłym, również starszym – podkreślał prof. Carlos Lifschitz z Italiano Hospital w Buenos Aires, mówiąc o tym, jak zachować młodość w wieku 100 lat: – Osoby starsze bardzo często mają niedobory witamin z grupy B, zwłaszcza B1, B2, B12, a także witamin PP i C oraz kwasu foliowego. Tymczasem odpowiednia ilość witamin w diecie osób starszych zmniejsza ryzyko wystąpienia choroby Alzheimera.

Bardzo ważną rolę odgrywają też kwasy DHA. U osób, które w wieku 55 lat przez 24 tygodnie przyjmowały 900 mg DHA z alg, poprawiało się kojarzenie i zdolności zapamiętywania. Ważne jest jednak to, by rozpocząć suplementację zanim pojawią się objawy otępienne – mówił prof. Carlos Lifschitz, podkreślając wagę profilaktyki.

Pod specjalnym nadzorem

Grupą szczególnego ryzyka, jeśli chodzi o odległe konsekwencje ciąży i porodu, są wcześniaki, dlatego powinny być pod specjalną opieką.

– Nie ma wątpliwości, że również w przypadku wcześniaków jest bardziej wskazany poród naturalny i należy nim kończyć ciążę, jeśli to tylko możliwe – podkreślał doc. Jan Mazela, kierownik Kliniki Zakażeń Noworodka UM w Poznaniu, prezentując standardy postępowania z noworodkiem urodzonym przedwcześnie. Jeżeli to możliwe, to nie należy spieszyć się z przecinaniem pępowiny. Opóźnione odpępnienie powoduje u noworodka wzrost o około 20 proc. objętości krwi i o około 50 proc. objętości krwinek czerwonych, lepsze wartości ciśnienia tętniczego oraz zmniejszenie liczby martwiczych zapaleń jelit. Do większości pozytywnych zmian dochodzi w pierwszej minucie porodzie, dlatego na świecie już od dwóch lat mówi się o zaleceniach dotyczących opóźnienia odpępnienia dziecka o 1-3 minuty. Takie też niedługo mają być polskie zalecenia, opracowywane obecnie przez prof. Marię Borszewską-Kornacką.

Ze względu na niedojrzałość i ryzyko rozwinięcia się chorób, wcześniaki powinny być objęte kompleksową opieką po wypisie ze szpitala, a także w ciągu kolejnych lat życia.

Niedobory po urodzeniu

Niedobory pokarmowe po urodzeniu mogą również mieć niekorzystny wpływ na dalszy rozwój dziecka. Najbardziej są na nie narażone dzieci z zaburzeniami karmienia, dlatego trzeba znaleźć skuteczny sposób na ich pokonanie – mówił prof. Alan Silverman z Wydziału Psychologii Pediatrycznej Szpitala Dziecięcego w Wisconsin. – Na bazie kliniki prof. Silvermana w Centrum Zdrowia Dziecka stworzyliśmy zespół zaburzeń karmienia; być może w Polsce będzie można wkrótce rozwiązywać problemy tych dzieci, którymi do tej pory nikt się nie interesował – komentował wykład prof. Piotr Socha.

Na niedobory pokarmowe szczególnie narażone są też dzieci z alergią pokarmową: można jednak temu zapobiec dzięki odpowiedniej interwencji żywieniowej. Przede wszystkim jednak nie powinno się zbyt pochopnie diagnozować alergii pokarmowej. – Ponad 90 proc. reakcji alergicznych u dzieci jest spowodowanych przez bardzo ograniczoną ilość produktów. Są to najczęściej: białka mleka krowiego, żółtko jaja, pszenica, soja, ryby. Dlatego diety eliminacyjne wcale nie muszą być rozległe. Niestety, często do naszej kliniki zgłaszają się dzieci na bardzo rozbudowanych dietach eliminacyjnych. A im więcej produktów jest eliminowanych, tym większe ryzyko niedoborów składników mineralnych i witamin – podkreśliła prof. Hanna Szajewska, kierownik Kliniki Pediatrii WUM.

Paracetamol versus ibuprofen

– Z ankiety przeprowadzonej w mojej klinice wynika że 12 proc. rodziców podawało dzieciom aspirynę, mimo że dzieciom do 12. roku życia powinno się podawać tylko leki zawierające paracetamol lub ibuprofen – alarmowała prof. Teresa Jackowska.

Paracetamol i ibuprofen wydają się lekami bezpiecznymi dla dzieci, jednak warto pamiętać o różnicach pomiędzy nimi, podkreślili prof. Piotr Socha i prof. Andrzej Radzikowski z Kliniki Gastroenterologii i Żywienia Dzieci WUM. – Są sytuacje, w których lepiej zastosować paracetamol: młody wiek dziecka (niemowlęta do 3. miesiąca życia), bóle brzucha, biegunka, wymioty. Paracetamol jest też lekiem z wyboru u pacjentów z cholestazą, żylakami przełyku, powinno się go też stosować w przebiegu ospy wietrznej czy mononukleozy. Zawsze wtedy, gdy mamy wątpliwości, co stosować, wybierajmy paracetamol – przypominał prof. Radzikowski.

Prelegentami konferencji byli wybitni eksperci z zagranicy:
• prof. Cornelieke S.H. Aarnoudse-Moens z Academic Medical Center w Amsterdamie,
• Dominique Bremond-Gignac, kierownik katedry okulistyki pediatrycznej Picardie Jules Verne University oraz University Hospital Amiens,
• Susan E. Carlson, profesor ds. Żywienia Uniwersytetu Medycznego w Kansas oraz profesor kliniczny położnictwa i ginekologii na Uniwersytecie Missouri-Kansas City,
• Carlos Lifschitz, pediatra i gastroenterolog dziecięcy z Italiano Hospital w Buenos Aires, Alan Silverman, profesor nadzwyczajny w Medical College of Wisconsin, szef personelu medycznego Wydziału Psychologii Pediatrycznej w Szpitalu Dziecięcym Wisconsin.

Wykłady wygłosili też polscy specjaliści:
• prof. Tomasz Paszkowski, Kierownik III Katedry i Kliniki Ginekologii Uniwersytetu Medycznego w Lublinie,
• prof. Andrzej Tomasz Radzikowski, kierownik Kliniki Gastroenterologii i Żywienia Dzieci,
• prof. Piotr Socha, ordynator oddziału Gastroenterologii, Hepatologii i Zaburzeń Odżywiania w Instytucie „Pomnik – Centrum Zdrowia Dziecka”,
• prof. Hanna Szajewska, pediatra, kierownik Kliniki Pediatrii WUM,
• dr hab. n. med. Piotr Albrecht, kierownik Kliniki Gastroenterologii i Żywienia Dzieci WUM,
• dr hab. Jan Mazela, kierownik Kliniki Zakażeń Noworodka UM w Poznaniu,
• dr Marcin Matczak, specjalista praktyki prawa farmaceutycznego.

Zobacz także:

Big five w ciąży

Profilaktyka medycyną przyszłości
5 (100%) 1 vote

Podobne wiadomości

Nie ma możliwości dodania komentarza