ramcip
Fot. TOMASZ ADAMASZEK

RAMCIP – robot asystent dla pacjentów z zaburzeniami pamięci

Prelegentka: lek. Katarzyna Grabowska-Aleksandrowicz Katedra i Klinika Neurologii, Uniwersytet Medyczny w Lublinie

Starzejąca się populacja stanowi wyzwanie dla społeczeństw europejskich i nakłada na nie obowiązek szukania rozwiązań w zakresie zapewnienia jak najwyższego standardu opieki, komfortu i bezpieczeństwa osobom starszym. Wraz z wydłużającym się wiekiem, rośnie odsetek osób cierpiących na choroby neurozwyrodnieniowe, z czego najliczniejsza grupa pacjentów to chorzy na chorobę Alzheimera. We wczesnym stadium choroby otępiennej, kiedy u pacjentów dominują zaburzenia pamięci, mogą oni napotykać szereg trudności w codziennym funkcjonowaniu, co wiąże się również z ograniczeniem ich bezpieczeństwa.

Projekt RAMCIP prowadzony był w latach 2015-2018 w ramach grantu europejskiego pozyskanego z programu finansowania badań naukowych i innowacji w Unii Europejskiej Horyzont 2020. Projekt realizowany był przez międzynarodowe konsorcjum zrzeszające specjalistów z krajów Unii Europejskiej (Polska, Grecja, Włochy, Niemcy, Anglia, Hiszpania). Zespół Katedry i Kliniki Neurologii w Lublinie, jako główny partner medyczny, opracował scenariusze interakcji urządzenia RAMCIP z użytkownikiem – osobą starszą z deficytami pamięci. W oparciu o opinie użytkownika, jego opiekuna oraz personelu medycznego doświadczonego w opiece nad pacjentem z demencją, wskazano również funkcje, w jakie został wyposażony robot. W Klinice w Lublinie zdefiniowano zakres interakcji HRI (Human-Robot Inter-action), uwzględniając aspekty psychologiczne, neurologiczne oraz etyczne. Końcowym etapem projektu było przeprowadzenie testów robota z użytkownikami, dla których urządzenie jest przeznaczone, oraz zebranie danych z tej interakcji. Wyniki testów zostały opublikowane w prestiżowych czasopismach branżowych, m.in. „Frontiers in Neurology”. Obecnie trwa faza wdrożeniowa urządzenia, która pozwoli na wprowadzenie robota na rynek. Dalsze planowane testy mają również odbyć się w Katedrze i Klinice Neurologii w Lublinie.

Robot RAMCIP jest nowoczesnym urządzeniem robotycznym mającym na celu dyskretną i proaktywną asystę starszej osobie z zaburzeniami pamięci w czynnościach dnia codziennego. Urządzenie, dzięki wyposażeniu go w funkcje kognitywne, zamiast spełniać rolę „posłusznego służącego” ma możliwość optymalizacji decyzji kiedy i w jaki sposób zareagować na zmieniającą się rzeczywistość wokół pacjenta. System oferuje pacjentowi między innymi trening poznawczy, nadzór i pomoc w czynnościach dnia codziennego, zachęca do kontaktu z bliskimi, a także monitoruje funkcje życiowe, ostrzega przed obcymi i zawiadamia członków rodziny o zdarzeniach niepożądanych takich jak upadki. Wszystko to ma na celu zwiększenie niezależności oraz podwyższenie jakości życia pacjenta we wczesnym stadium choroby Alzheimera.

Więcej informacji na temat projektu RAMCIP można znaleźć na stronie: http://www.ramcip-project.eu.

Potrzebujemy kompleksowej opieki nad osobami chorymi na alzheimera

Red. Agnieszka Pochrzęst-Motyczyńska, www.prawo.pl

RAMCIP, czyli robot, nad którym pracował międzynarodowy zespół lekarzy i techników, przeszedł już testy. Może być stosowany we wczesnym etapie u pacjentów z zaburzeniami pamięci, w tym z chorobą Alzheimera. Jednak robot ma być dyskretnym asystentem pomagającym osobie starszej z zaburzeniami pamięci w czynnościach dnia codziennego, ale to dodatek do systemu opieki nad osobami z zaburzeniami pamięci.

W Polsce nadal nie stworzono narzędzi dla skutecznego i efektywnego rozwiązywania problemów osób z chorobą Alzheimera oraz ich rodzin, jak wskazywała Najwyższa Izba Kontroli w raporcie na temat opieki nad chorymi na alzheimera w 2017 r. Niestety nadal nie tylko finansowe, ale także społeczne i psychologiczne koszty opieki ponoszone są przez rodziny. Nie mogą liczyć na kompleksowe wsparcie, gdy zachoruje ich bliski.

Tymczasem choroba zaczyna się niepostrzeżenie. Ktoś nie pamięta, gdzie położył klucze. Coraz gorzej radzi sobie z zakupami, bo nie pamięta, że trzeba wyłożyć towary na taśmę. Jednak wraz z rozwojem choroby chory staje się coraz mniej samodzielny, a w jej zaawansowanym stadium jest całkowicie zależny od wsparcia rodziny i opiekunów. Niestety nie mogą oni liczyć na pomoc państwa. Słyszymy o skoordynowanej opiece nad chorymi z chorobą nowotworową, po zawale czy z niewydolnością serca. Dlaczego nikt nie myśli nad tym, jak skoordynować opiekę nad osobami chorymi na alzheimera? Liczba chorych na alzheimera rośnie i będzie rosnąć coraz szybciej. Obecnie w Polsce może to już być nawet pół miliona osób. Do 2050 roku liczba ta – według różnych szacunków – wzrośnie nawet czterokrotnie, czyli będziemy mieć 2 mln osób potrzebujących pomocy przez całą dobę.

Należy podkreślić, że o ile w latach 2005-2010 coroczny wzrost liczby chorych utrzymywał się na poziomie nieprzekraczającym 2 proc., o tyle w latach 2010-2015 dynamika ta wynosiła już 3-4 proc. Raport Najwyższej Izby Kontroli dotyczący opieki nad osobami nie pozostawia złudzeń. W Polsce nie stworzono narzędzi dla skutecznego i efektywnego rozwiązywania problemów osób z chorobą Alzheimera oraz ich rodzin.

Ponieważ liczba chorych będzie wzrastać, musimy szukać rozwiązań w zakresie zapewnienia im jak najwyższego standardu opieki, komfortu i bezpieczeństwa. Robot może być rozwiązaniem, by pomóc osobom na wczesnym etapie choroby, ale pilnie potrzebujemy rozwiązań systemowych dotyczących osób z chorobą Alzheimera. Począwszy od opracowania i wdrożenia standardów dotyczących wczesnego wykrywania symptomów choroby Alzheimera, skończywszy na standardach postępowania leczniczego i opiekuńczego wobec osób chorych.

Z ustaleń NIK wynika, że zaledwie 3 proc. Polaków w wieku 60+ miało badaną pamięć przez lekarza rodzinnego z jego własnej inicjatywy. Co znaczy, że lekarze podstawowej opieki zdrowotnej generalnie nie oceniają stanu funkcji poznawczych pacjentów w wieku senioralnym. Niestety nadal, gdy coś niepokojącego widzi rodzina lub same starsze osoby są zaniepokojone swoimi brakami pamięci, u lekarza rodzinnego bywają zbywani stwierdzeniem, że „starsi ludzie mogą zapominać, to normalne”.

Oceń ten artykuł

Podobne wiadomości

Nie ma możliwości dodania komentarza