Rosyjska smuta

Relacje naszego kraju z Rosją są obecnie zamrożone. Neoimperialna polityka prowadzona przez Władimira Putina powoduje izolację Moskwy na arenie międzynarodowej. Rachunki krzywd i tradycyjny brak zaufania między Polakami a Rosjanami nie pozwalają na wykorzystanie szansy, jaką są oba kraje dla siebie. Polska dąży do uniezależnienia się od rosyjskich surowców energetycznych, bo wiemy, że polityka surowcowa jest jednym z najważniejszych argumentów rosyjskiego imperium. Rosjanie próbują uzależnić od siebie Europę i prowadzić politykę według reguły „dziel i rządź”. Dlatego chcą negocjować dostawy gazu i ropy z każdym krajem oddzielnie i uzależniać ceny swoich dostaw od politycznej użyteczności poszczególnych państw. Unia Europejska już to zrozumiała i pomimo rozbudowy bezpośrednich połączeń paliwowych Rosji z Niemcami – obecnie, jak nigdy wcześniej, wykazuje wewnętrzną solidarność i w znacznym stopniu uniemożliwia lub utrudnia Moskwie rozgrywanie partii według jej reguł.

Rosja uzależniona od ceny paliw ma obecnie poważne problemy gospodarcze. Żeby jej budżet się spinał, cena ropy musi być na poziomie stu dolarów za baryłkę. Obecnie na świecie handluje się tym towarem przy cenach o połowę niższych. Rezerwy budżetowe Rosji szybko topnieją. Kryzys gospodarczy jest coraz bardziej odczuwalny także dla zwykłych obywateli. Żeby utrzymać władzę Władimir Putin musi albo dawać ludziom dobrobyt albo mobilizować ich wokół żywotnych narodowych interesów. Jednym z nich jest pozycja międzynarodowa i utrzymanie kontroli nad ogromnym terytorium. Południe Rosji jest zagrożone przez radykalny islam. Daleki wschód przez cichą chińską ekspansję demograficzną i gospodarczą.

Rosja traci wyraźnie kontrolę nad strefą swoich wpływów. Ogromne koszty pochłania utrzymanie Ukrainy, która była dla Rosji jak siostra, a teraz po upokorzeniu związanym z aneksją Krymu nie kryje swojego wrogiego nastawienia i prowadzi z Rosją wojnę. Rosja straciła również swoje wpływy w krajach Europy Środkowej. Kraje Bałtyckie boją się jak ognia rosyjskiej agresji.

Unia Europejska utrzymuje swoje embargo handlowe z Rosją. Poważne interesy z Rosją zachodnie firmy muszą robić w tajemnicy, bo jest to obecnie w bardzo złym tonie i można mieć z tego tytułu bardzo złą prasę. Rosja ma zszarganą opinię na świecie. Wielu rosyjskich sportowców nie zostało dopuszczonych do Igrzysk Olimpijskich w Rio z powodu afery dopingowej, w którą był zamieszany rząd oraz służby specjalne. W rosyjskiej prasie coraz częściej mówi się o zagrożeniu wojną. Rosjanie prowokują świat również militarnie. Na razie to tylko incydenty.

W interesie Polski i świata jest, żeby Rosjanie mieli szansę na rozwój i dobrobyt pomimo autorytarnych rządów, które w tym kraju są tradycją. Chodzi o to, żeby rosyjskiej władzy i dumnemu rosyjskiemu narodowi zostało dla utrzymania tej władzy i dumy coś więcej niż zbrojne konflikty.

Rosyjska smuta
Oceń ten artykuł

Podobne wiadomości

Nie ma możliwości dodania komentarza