Fot. Piotr Gęsicki

Trzeba otoczyć pacjentów właściwą opieką

Rozmowa z Dominique Petit, Prezes Zarządu Sandoz Polska.

Jakie są najpilniejsze potrzeby zmian w polskim systemie ochrony zdrowia?

Potrzeb jest oczywiście wiele. Polski system ochrony zdrowia wymaga zarówno zastrzyku gotówki, jak i zwiększenia obsady personelu medycznego. Zmiany demograficzne, które postępują w Polsce i w całej Europie oznaczają, że stoi przed nami wiele wyzwań. Z każdym rokiem odsetek osób w wieku emerytalnym zwiększa się, a tych w wieku produkcyjnym – zmniejsza, co sprawia, że opieka zdrowotna staje się coraz droższa, a źródeł finansowania jest coraz mniej. Decydenci powinni zacząć od rozmów z ekspertami i podmiotami z branży medycznej i farmaceutycznej, aby wypracować wspólne rozwiązania. Jedno jest pewne – zacząć należy od optymalizacji systemu, gdyż wiele jego obszarów jest obecnie nieefektywnych. Jest to dobry sposób na znalezienie oszczędności i lepsze zagospodarowanie środków przeznaczanych na ochronę zdrowia.

Jak należałoby przeprowadzić optymalizację systemu?

Takich obszarów, które wymagają optymalizacji jest naprawdę wiele. Duży problem stanowi wskaźnik wizyt, na które pacjenci się nie stawiają. W ten sposób kolejki się wydłużają, a system staje się mniej wydolny. Wystarczy wprowadzić szersze udogodnienia komunikacyjne, aby zmobilizować pacjentów i ułatwić im odwoływanie wizyt. Kolejnym wartym rozważenia aspektem jest także wykorzystywanie instrumentów podziału ryzyka, które mogą być oparte na przykład na wynikach leczenia. Instrumenty te polegają na uzależnieniu ceny leku od jego efektów terapeutycznych czy wielkości dostaw preparatu, a tym samym podzieleniu ryzyka finansowego pomiędzy płatnika a producenta. Jest to również sposób na zagwarantowanie wysokiej jakości produktów, gdyż obu stronom zależy na skuteczności leczenia.

Niezwykle istotne jest również monitorowanie wydatków i szukanie bardziej optymalnych rozwiązań leczenia, które przyniosłyby oczekiwane oszczędności. Jednym z takich rozwiązań jest zwiększanie udziału leków biologicznych biopodobnych w łącznej konsumpcji farmaceutyków w Polsce.

W jaki sposób leki generyczne i biopodobne miałyby pomóc w optymalizacji kosztów leczenia?

Leki biologiczne biopodobne stanowią odpowiednik preparatów referencyjnych. Standardy ich wytwarzania są takie same jak w przypadku leków oryginalnych, ale ich cena jest dużo niższa. Dzięki zastosowaniu zamienników, możliwe jest zwiększenie dostępu do leczenia biologicznego, które w Polsce wciąż jest niestety nieosiągalne dla dużego odsetka chorych, choćby ze względu na koszt. Refundacją objęta jest tylko wąska grupa produktów biologicznych. Uzyskane oszczędności są także sposobem na objęcie refundacją szerszego zakresu terapii innowacyjnych, co jest niezwykle ważne, jeżeli mówimy o poprawie skuteczności leczenia i wydatkowania środków w polskim systemie ochrony zdrowia.

Leki biologiczne należą do grupy bardzo skutecznych preparatów wytwarzanych z wykorzystaniem żywych komórek i naturalnie występujących białek. Trzeba powiedzieć jasno, że produkty te zrewolucjonizowały medycynę i często są jedynym skutecznym sposobem terapii. Leki biologiczne niosą przełom w przypadku leczenia chorób nowotworowych, reumatoidalnego zapalenia stawów, choroby Leśniowskiego-Crohna, łuszczycowego zapalenia stawów i wielu innych. Dlatego właśnie tak ważne jest, aby szukać dróg ich coraz szerszego finansowania.

Czy oszczędności nie wiążą się jednak z pogorszeniem jakości usług?

W pewnych obszarach na pewno tak jest, szkodliwych oszczędności należy wówczas unikać. Nie wszędzie można ucinać koszty bez konsekwencji. Oczywistym jest, że z reguły nie powinno się redukować środków przeznaczanych na zakup sprzętu medycznego czy zatrudnienie personelu medycznego. Skutki możemy łatwo przewidzieć. W przypadku leków jest jednak trochę inaczej.

O jakości i bezpieczeństwie produktów biologicznych biopodobnych świadczy fakt, iż są one poddawane skrupulatnym badaniom klinicznym i przedklinicznym. Leki biopodobne muszą być biorównoważne z preparatem oryginalnym, czyli nie mogą pod względem statystycznym wykazywać różnic w skuteczności leczenia choroby, a także w poziomie jakości oraz bezpieczeństwa w odniesieniu do pierwowzoru. Jest to zatem w pełni bezpieczne rozwiązanie, które może przynieść korzyści zarówno dla pacjentów, jak i dla całego systemu, w postaci wolnych środków do wykorzystania na inne potrzeby, których w służbie zdrowia jest przecież wiele.

W 2006 r. firma Sandoz wprowadziła na rynek pierwszy w historii produkt biopodobny – rekombinowany ludzki hormon wzrostu – somatropinę. Przez te ponad 10 lat zgromadziliśmy ogromne doświadczenie i mogę z całą stanowczością stwierdzić, że leki biologiczne biopodobne są porównywalne z produktami referencyjnymi.

Przed decydentami stoi wiele wyzwań, ale wypracowanie kompromisu i wprowadzenie zmian w systemie ochrony zdrowia jest niezbędne, aby zapewnić jego skuteczne i efektywne finansowanie, a w efekcie – aby otoczyć pacjentów właściwą opieką.

Rozmawiała Maria Wójcik

Trzeba otoczyć pacjentów właściwą opieką
Oceń ten artykuł

Podobne wiadomości

Nie ma możliwości dodania komentarza