Więcej

    Wiceminister Miłkowski: Czekają nas trudne decyzje

    Dużo nowych leków oczekuje w hematoonkologii; w ubiegłym roku na listach pojawiło się wiele nowych terapii w tym zakresie, w tym roku czekają kolejne – mówi wiceminister zdrowia Maciej Miłkowski.

    Zamrożone listy refundacyjne: czy to oznacza, że przez ostatnie trzy miesiące trwania epidemii żadne decyzje nie były podejmowane?

    Komisja Ekonomiczna pracuje, i to dość intensywnie, w dwóch zespołach; decyzje o kolejnych lekach są negocjowane. Raz w tygodniu odbywa się posiedzenie komisji, która zatwierdza wszystkie decyzje, ja też robię to na bieżąco. Jeśli ostateczne postanowienie jest pozytywne, od razu staram się przekazać je firmom. Jednak decyzje są trudne, część będziemy je podejmować dopiero wtedy, gdy dostaniemy od NFZ informacje, jakim dysponuje budżetem.

    Generalnie jest obawa, że będzie trudniej z pojawianiem się na listach nowych leków.

    Na pewno trudniej. W ubiegłym roku podjęliśmy bardzo dużo decyzji refundacyjnych, które teraz istotnie zwiększają wydatki. Dlatego bardzo ostrożnie podchodzę do nowych, a także do kontynuacji już podjętych decyzji. Jeśli refundacja danego leku jest bardzo kosztowna, a są już bardziej skuteczne od niej nowe technologie, to jej przedłużenie nie jest oczywiste.

    Nad jakimi obszarami obecnie toczą się prace?

    Oczekiwań jest wiele. Jeśli chodzi o onkologię, to cały czas pracujemy nad czerniakiem. Są tu dwie opcje: przedłużenie dotychczasowych decyzji oraz połączenie ich przedłużenia z dodatkową linią leczenia. Sytuacja jest trudna, ponieważ leki w czerniaku są jednymi z najdroższych, jeśli chodzi o technologie lekowe w Polsce.

    Drugą dziedziną jest rak płuca: mamy sporo decyzji o odnowieniach refundacji w tym zakresie, są też nowe technologie. Podobna sytuacja jest także w raku nerki. Przy rozmowach o odnowieniach firmy chcą rozmawiać o nowych wskazaniach i nowych technologiach, dotyczą one jednak bardzo dużych grup chorych; nie wiem jeszcze, czy będziemy na to mieć wystarczające środki finansowe. Negocjujemy także nową terapię w raku jelita grubego. Dużo nowych leków oczekuje w hematoonkologii; w ubiegłym roku na listach pojawiło się wiele nowych terapii w tym zakresie, w tym roku czekają kolejne. Na wrześniowej liście niektóre się pojawią, jednak oczekiwań jest bardzo dużo.

    Poza onkologią, dyskutujemy m.in. nad nowymi terapiami łuszczycy i łuszczycowym zapaleniu stawów. Zaznaczam jednak, że w tym roku decyzje o refundacji nowych terapii będą wyjątkami. W wielu branżach są znacząco niższe obroty. Jeśli natomiast chodzi o firmy farmaceutyczne, to są one w najlepszej sytuacji. Ponieważ umowy zawarliśmy w poprzednich latach i one obowiązują, to nie możemy w nich nic zmieniać. Ceny leków, co do których decyzje nie są przedłużane, na pewno będą te same, a ceny w ramach programów lekowych często są wysokie. Tymczasem już dziś widzimy, że są problemy z produkcją API, możemy więc mieć problemy z dostępnością do leków, które stosują dziesiątki tysięcy pacjentów.

    Wszyscy oczekują nowych leków, jednak dla mnie ważne jest też, by pacjenci chorzy na cukrzycę mieli dostęp do leków podstawowych, jak insuliny. Często oczekujemy nowych leków dla stu pacjentów, a nie pamiętamy o kilku milionach pacjentów diabetologicznych czy kardiologicznych.

    A jak w okresie pandemii sprawdziły się nowe technologie ułatwiające monitorowanie cukrzycy, a więc telemedycyna?

    Będziemy chcieli przeprowadzić na ten temat analizy, jak sprawdzają się nowe technologie przyjęte do finansowania w ubiegłym roku. Jest wiele oczekiwań, aby systemy monitorowania glikemii wprowadzić do refundacji dla osób powyżej 18. roku życia. Cukrzyca typu 1 nie ustępuje po 18. roku życia, jednak koszty refundacji systemów są znacząco wyższe niż koszty monitorowania w formie pasków. Szukaliśmy grup i podgrup, w których włączenie systemów monitorowania byłoby ekonomicznie opłacalne, ale na razie nie widzimy takich populacji. Być może w grupach dzieci, które stosują systemy monitorujące glikemię, należałoby przeprowadzić analizy dotyczące tego, o ile dzięki temu rzadziej muszą być przyjmowane w trybie nagłym do szpitali. Wiele tego typu analiz będziemy musieli wykonać również w odniesieniu do profilaktyki złamań w osteoporozie – tu również było założenie, że dzięki wprowadzeniu nowych rozszerzonych wskazań leku zaoszczędzimy na wydatkach płatnika, gdyż odnotujemy mniej złamań osteoporotycznych, a dzięki temu też wydłużymy życie. Musimy to przeanalizować, nie ukrywam jednak, że ten rok na pewno będzie trudny, jeśli chodzi o nowe decyzje.

    Najbliższe decyzje refundacyjne to lista wrześniowa?

    Tak, będziemy się starali przygotować projekt listy już w końcu lipca, by wcześniej było wiadomo, które leki się na niej znajdą.

    Rozmawiała: Katarzyna Pinkosz

    Katarzyna Pinkosz
    Katarzyna Pinkosz
    Dziennikarka medyczna, z-ca redaktora naczelnego Świat Lekarza, redaktor prowadząca Świat Lekarza 3D

    Więcej od autora

    Podobne artykuły

    ŚWIAT LEKARZA 3D

    Najnowsze artykuły

    „Badaj Się i Lecz” – bo samo nie minie!

    Właśnie rusza kampania edukacyjna „Badaj Się i Lecz!”. Jej celem jest uświadomienie Polakom, że kontynuacja terapii chorób przewlekłych, jak również wczesne rozpoznanie...

    Przełomowa technologia mapowania serca 3D: CARTOPRIME™

    Pierwsze polskie ośrodki korzystają z innowacyjnego modułu do trójwymiarowego mapowania serca CARTOPRIME™. W opinii kardiologów system pomaga w bezpieczniejszym, efektywniejszym i bardziej...

    Prof. Adam Witkowski, prof. Tomasz Hryniewiecki, prof. Piotr Jankowski, wiceminister zdrowia Waldemar Kraska, poseł Tomasz Latos w debacie Świata Lekarza: Jak skrócić kolejki do...

    Kilka miesięcy: tyle średnio trzeba czekać na wizytę do kardiologa. W niektórych ośrodkach trwa to jeszcze dłużej, choć są też miejsca, gdzie...

    Chcesz być na bieżąco z informacjami ze świata medycyny?

    Zaprenumeruj bezpłatnie ŚWIAT LEKARZA 3D