fot. arch. Świat Lekarza

Wiosenne wzgórza Polanicy

Kiedyś nasze babki stosowały intuicyjnie mniszek lekarski, wierząc, że pomaga on na wiele dolegliwości.

Tej wiosny jadąc autem słuchałem radia Jutrzenka. Pewien były żołnierz AK wspominał wiosnę, której nie widział, bo siedział w ciemnościach w więzieniu, a przesłuchiwał go sowiecki oficer w polskim mundurze. Na szczęście te straszne czasy bezpowrotnie minęły. Każdemu wiosna kojarzy się radością, odradzaniem życia. Wielokrotnie na wiosnę bywałem z Teatrzykiem Piosenki Lekarzy Eskulap w Polanicy, gdzie odbywały się festiwale amatorskich zespołów artystycznych służby zdrowia. Gdy po raz piąty zajęliśmy pierwsze miejsce, upojeni sukcesem, ciesząc się jak dzieci, popędziliśmy na wzgórze usłane dywanem żółtych mleczy. Utrwalaliśmy piękno tego wiosennego dnia na slajdach, którego nawet nie zmarnowały – jedynie wtedy dostępne – filmy ORWO z NRD. Gdy zwiedzaliśmy Szpital Chirurgii Plastycznej w Polanicy, podszedł do mnie młody mężczyzna z dramatycznie zniszczoną po oparzeniach twarzą i wyciągając małe lusterko z fotografią na odwrocie powiedział: „Widzi pan, tak wyglądałem przed wypadkiem, zanim wybuch w laboratorium poparzył mi twarz. Za trzy dni operuje mnie dr Kobus. Myśli pan, że po operacji wyjdę z twarzą?”. Wtedy po raz kolejny przekonałem się, jak nierozłączne są soma i psyche.

Gdy po latach byłem na otwarciu pięknego, zbudowanego w stylu art deco SPA dr Ireny Eris, znalazłem się ponownie na złotym od dmuchawców wzgórzu. Polanica się zmieniła, a zainteresowanie mniszkiem lekarskim bardzo wzrosło. Kiedyś nasze babki stosowały intuicyjnie mniszek lekarski, zwany mleczem lub dmuchawcem z gatunku Taraxacum, wierząc, że pomaga on na wiele dolegliwości. Rzeczywiście mniszek działa moczopędnie, oczyszcza wątrobę i zwiększa wydzielani żółci, obniża poziom cholesterolu, dostarcza minerałów (Fe, Ca, K, Mg) i witamin (C, K, A, z grupy B i kwas foliowy). W grudniu 2015 r. „Natural News” – na podstawie badań prowadzonych na Uniwersytecie Windsor w Kanadzie – doniósł, że herbata z korzenia mniszka może zabijać komórki nowotworowe już w 48 godzin od jej wypicia, oszczędzając komórki zdrowe. W oparciu o to doniesienie John di Carlo (72), po bezskutecznej chemioterapii pił herbatę z mniszka. Po 100 dniach uzyskał remisję. Dalsze badania budzą nadzieję, że mniszek może pomóc zwalczać raka.

Należy dziękować nauce, która nas stale zadziwia i zachwyca, osiągając tak wspaniałe wyniki, o których nie śnił nawet Juliusz Verne. Jaki postęp osiąga medycyna… Czyż laborant z twarzą po oparzeniach, który czekał przed laty na operację w Polanicy, mógłby przypuszczać, że profesor Kobus będzie czołowym chirurgiem plastycznym, Polka w Cleveland prof. Maria Siemionow przeszczepi twarz, zespół prof. Adama Maciejewskiego w Gliwicach dokona tak pionierskich operacji twarzy i szyi? Sukcesy polskich chirurgów i postęp nauk medycznych przywracają coraz większej liczbie chorych zdrowie i radość życia.

Przypominając sobie pokryte złotym mleczem wzgórza, należy z radością powitać właśnie ukazujące się, a urodzone w Polanicy wartościowe, pięknie ilustrowane dzieło Maestro chirurgii plastycznej, prof. Kazimierza Kobusa i współpracowników  „Chirurgia i estetyka twarzy”. Wierzę, że zawarta w nim wiedza trafi do wielu polskich chirurgów, z wielkim pożytkiem dla tysięcy chorych, którzy będą mogli wyjść z sal operacyjnych „z twarzą”.

Podobne wiadomości

Nie ma możliwości dodania komentarza