Współczesne możliwości profilaktyki neurologicznej

prof. dr hab. n. med. Maria Barcikowska | Klinika Neurologii Centralnego Szpitala Klinicznego MSWiA w Warszawie

Udar mózgu stanowi bezpośrednie zagrożenie życia i jest na pewno najważniejszym wyzwaniem dla neurologa, natomiast otępienie jest stanem przewlekłym i stanowi duże wyzwanie dla organizacji służby zdrowia i dla ekonomii państwa. Średnio w roku mamy do czynienia z 60-70 tys. udarów, z czego około 20 tys. pacjentów będzie na dłuższy okres lub wręcz na stałe osobą niesamodzielną ruchowo albo poznawczo. Z drugiej strony mamy do czynienia z bardzo dużą populacją 500 tys. osób z otępieniem, z czego około 310 tys. to pacjenci z chorobą Alzheimera. Z tej liczby około 20 proc. znajduje pomoc lekarską, diagnozę i leczenie. Badania przesiewowe, które można by zaoferować pacjentom z otępieniem, przede wszystkim w chorobie Alzheimera, nie są badaniami prostymi. Badania przesiewowe w fazie, kiedy chory nie ma jeszcze objawów klinicznych, są bardzo trudne z powodów etycznych, moralnych, braku leczenia i stygmatyzacji. Natomiast badania przesiewowe, których celem byłoby leczenie większej grupy pacjentów, to ważny cel i ważne wyzwanie.

Paradoksalnie, te dwie różne choroby neurologiczne, czyli udar mózgu i otępienie, mają te same czynniki ryzyka i prewencja dotyczy takich samych działań. Zapobieganie chorobom neurologicznym wieku podeszłego – ażeby było skuteczne – powinno rozpoczynać się już w wieku średnim. W niektórych krajach udało się osiągnąć dzięki działaniom edukacyjnym i prewencyjnym spadek liczby osób z otępieniem po 65. r.ż. Badania wykazują, że w krajach o wysokim dochodzie liczba pacjentów z otępieniem będzie spadać, natomiast w krajach o średnim i niskim dochodzie oraz gorzej zorganizowanej służbie zdrowia – wręcz przeciwnie.

Ogromnym osiągnięciem polskiej neurologii jest zorganizowanie służby zdrowia, która skutecznie zajmuje się pacjentami z udarem. W przypadku choroby Alzheimera, poza wyzwaniem jej rozpoznania w odpowiednim czasie i wszczęcia leczenia, drugim, całkiem nowym, jest prewencja wtórna. W chorobie Alzheimera mamy do czynienia ze zjawiskiem bardzo długiego, niemego okresu trwania choroby. Przez około 20 lat mózg jest niszczony przez patologiczne białka, zanim chory zgłosi pierwsze objawy. To jedyny okres, kiedy pacjenta można leczyć, bo kora ma jeszcze właściwą liczbę neuronów. To jest zadanie nowoczesnej prewencji, by wpłynąć na odkładanie się białka beta-amyloidowego i tau w odpowiednim okresie, kiedy chory jeszcze kompensuje swoje deficyty mózgowe i obumierającą populację komórek. Tylko wtedy jest możliwe leczenie przyczynowe. Żeby oznaczyć obecność białka tau i beta-amyloidowego w płynie mózgowo-rdzeniowym, wystarczy zrobić jego badanie. Jest ono już skuteczne na 25 lat przed objawami klinicznymi. Jest też tanie. W naszym ośrodku robimy je niemalże rutynowo, czyli mamy pacjentów, o których wiemy, że w ich mózgu toczy się już proces alzheimerowski i celem naszych działań prewencyjnych jest zapobieżenie pojawieniu się objawów klinicznych.

Pierwszy narodowy plan prewencji, finansowany przez państwo, powstał w Stanach Zjednoczonych w 2012 roku. Oprócz tego od 2013 roku na świecie są prowadzone pierwsze próby leczenia przyczynowego choroby Alzheimera. Ten projekt się rozwija i rozrasta. Są to pacjenci ze znaną mutacją. Nasz ośrodek odnalazł tego rodzaju populację w Polsce, obecnie liczy 40 rodzin. Chcemy te osoby włączyć do programu pierwszego na świecie leczenia przyczynowego. I to jest ta prewencja wtórna, którą można nazwać nowoczesną.

← Trzeba postawić na profilaktykę neurologiczną

red. Artur Wolski | komentator radiowej Jedynki

Prognozy GUS szacują, że w Polsce w 2025 r. osób po 60. r.ż. będzie ponad 10 mln. Warto więc zapytać: jaka jest nasza kondycja zdrowotna.

Diagnozujemy, i to w różnych grupach wiekowych: nadciśnienie tętnicze, zaburzenia rytmu serca, cukrzycę, otyłość, miażdżycę. A nie od dziś wiadomo, że te choroby mogą prowadzić do zespołów otępiennych. Za połowę zespołów otępiennych odpowiada choroba Alzheimera. Po udarze i każdym kolejnym incydencie udarowym, a to około 70 tys. incydentów rocznie, następuje skokowe i trwałe pogorszenie funkcjonowania osoby chorej. Gorzej myślimy, pamiętamy, mamy kłopoty z orientacją, rozumieniem i oceną faktów. Trudniej się uczymy i mamy problemy z odtwarzaniem wcześniej nabytych umiejętności. I to jest najkrótsza diagnoza medyczna.

Ale ile będzie kosztował nas taki stan zdrowia Polaków jako społeczeństwo? To nietrudno przewidzieć i obliczyć. Przybędzie całkiem pokaźna grupa ludzi słabych, chorych, bezbronnych i – być może – wykluczonych. Dlaczego wykluczonych? Bo zaczynamy tworzyć społeczeństwo oparte w swojej budowie na kastowości, powstałej już w starożytnych Indiach, gdzie tworzyły się zamknięte grupy broniące swoich interesów. Dziś jest podobnie, a grupy te kreowane są przez korporacje, pieniądz, dostęp tylko nielicznych do pożądanych dóbr. Nie bez znaczenia w tym procesie jest polityka. Jaka jest konkluzja z tak skrótowej diagnozy społeczno-medycznej?

Najwyższy czas postawić na profilaktykę neurologiczną. Czy to się opłaca? Odpowiedź brzmi: TAK, i mamy na to dowody naukowe. W krajach o rozwiniętej świadomości społecznej i dobrze zorganizowanej służbie zdrowia (USA, Niemcy, Szwecja, Wielka Brytania) liczba osób otępiałych spadła z 10 proc. w populacji powyżej 65. r.ż. do 8 proc.

Co to oznacza w ujęciu globalnym? To miliony ludzi ocalonych, którzy unikną otępienia, a więc i wykluczenia. Pamiętajmy, że nie ma w życiu takiej sytuacji, w której nie można pomóc innym – trzeba tylko chcieć i odkryć w sobie przyzwoitość do bycia użytecznym dla innych. I to jest zadanie dla nas, dziennikarzy, ale i przedstawicieli świata nauki: wspólna praca na niwie wiedzy i edukacji. Po co? Aby wyrobić w świadomości społecznej oraz w działaniach polityków przekonanie i pewność, że lepiej zapobiegać, niż leczyć. To nasze wspólne wyzwanie misyjne powinno być jak koncert na wiele fortepianów w celu stworzenia symfonii o zdrowiu, nadziei, dobrostanie zdrowia, szczęściu i empatii dla słabych oraz chorych, a także o obowiązku służby wobec chorego.

Współczesne możliwości profilaktyki neurologicznej
4.9 (98.18%) 11 votes

Podobne wiadomości

Dodaj komentarz