<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Monika Górecka-Czuryłło, Autor w serwisie Świat Lekarza</title>
	<atom:link href="https://swiatlekarza.pl/author/monika-gorecka-czuryllo/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://swiatlekarza.pl/author/monika-gorecka-czuryllo/</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Mon, 11 Feb 2019 22:20:38 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	
	<item>
		<title>Stopa cukrzycowa</title>
		<link>https://swiatlekarza.pl/stopa-cukrzycowa/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Monika Górecka-Czuryłło]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 26 Dec 2014 14:58:35 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Medycyna]]></category>
		<category><![CDATA[Diabetologia]]></category>
		<category><![CDATA[cukrzyca]]></category>
		<category><![CDATA[glukoza]]></category>
		<category><![CDATA[powikłania]]></category>
		<category><![CDATA[Świat Lekarza 6 (36) 2014]]></category>
		<category><![CDATA[amputacja]]></category>
		<category><![CDATA[stopa cukrzycowa]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://swiatlekarza.pl/?p=2020</guid>

					<description><![CDATA[<div><img width="300" height="200" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2014/12/Przemysław-Witek-300x200.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="Przemysław Witek" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" fetchpriority="high" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2014/12/Przemysław-Witek-300x200.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2014/12/Przemysław-Witek-1024x682.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2014/12/Przemysław-Witek-600x400.jpg 600w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2014/12/Przemysław-Witek-284x190.jpg 284w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2014/12/Przemysław-Witek.jpg 1200w" sizes="(max-width: 300px) 100vw, 300px" /></div>
<p>Rozmowa z dr. n. med. Przemysławem Witkiem z Katedry i Kliniki Chorób Metabolicznych Collegium Medicum Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie. Ile osób w Polsce choruje na cukrzycę? Jak wynika z ostatniego raportu diabetologicznego, liczbę chorych szacuje się na 3 mln osób. Rocznie z powodu cukrzycy umiera ponad 21 tys. osób. Zachorowalność wzrasta. Z danych światowych wynika, że w 2013 roku było [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/stopa-cukrzycowa/">Stopa cukrzycowa</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div><img width="300" height="200" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2014/12/Przemysław-Witek-300x200.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="Przemysław Witek" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2014/12/Przemysław-Witek-300x200.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2014/12/Przemysław-Witek-1024x682.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2014/12/Przemysław-Witek-600x400.jpg 600w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2014/12/Przemysław-Witek-284x190.jpg 284w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2014/12/Przemysław-Witek.jpg 1200w" sizes="auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px" /></div><h2>Rozmowa z dr. n. med. Przemysławem Witkiem z Katedry i Kliniki Chorób Metabolicznych Collegium Medicum Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie.</h2>
<h3>Ile osób w Polsce choruje na cukrzycę?</h3>
<p>Jak wynika z ostatniego raportu diabetologicznego, liczbę chorych szacuje się na 3 mln osób. Rocznie z powodu cukrzycy umiera ponad 21 tys. osób. Zachorowalność wzrasta. Z danych światowych wynika, że w 2013 roku było 382 mln chorych na cukrzycę. W 2035 będzie ich prawie 600 mln!</p>
<h3>A jakie są dane dotyczące powikłania cukrzycy ? stopy cukrzycowej?</h3>
<p>Twardych ogólnopolskich danych nie mamy. Poszczególne ośrodki szacują je same. Powikłanie dotyczy około 3-5 proc. chorych na cukrzycę. Niepokojące są natomiast dane dotyczące <strong>amputacji stopy cukrzycowej</strong>. Rocznie takich operacji w kraju wykonuje się ok. 14 tys. Często zupełnie niepotrzebnie&#8230;</p>
<p><strong>Stopa cukrzycowa</strong> to przewlekłe powikłanie cukrzycy. Definicja mówi, że jest to infekcja, owrzodzenie, albo zniszczenie tkanek głębokich (np. kości), które występuje na stopie u chorego na cukrzycę na podłożu neuropatii lub problemów z krążeniem obwodowym (miażdżycą tętnic kończyn dolnych). Czasami te powikłania występują łącznie.</p>
<h3>Lekarze mają czasami problem ze zdiagnozowaniem stopy cukrzycowej. Pacjent jest odsyłany od specjalisty do specjalisty, podejmuje się próby leczenia na inne choroby&#8230;</h3>
<p>Jest to spowodowane tym, że stopa cukrzycowa nie jest domeną jednego specjalisty. Stopa to przecież skóra, mięśnie, ścięgna, kości, mikro- i makrokrążenie, do tego dochodzą kwestie związane z infekcją, gojeniem ran. Nie istnieje specjalizacja lekarska, która obejmuje wszystkie możliwe aspekty diagnostyki i leczenia stopy cukrzycowej. Trudności wynikają z braku doświadczenia lekarza, do którego pacjent po raz pierwszy trafia z tym problemem. Stopa cukrzycowa jest problemem interdyscyplinarnym, często wykracza poza ramy specjalizacji jednego lekarza. Warto dodać, że niektóre postaci stopy cukrzycowej (np. neuroosteoartropatia Charcota) mają początkowo charakter nieswoisty. Może zaczynać się np. obrzękiem, uciepleniem stopy i podudzia ? wówczas należy ustalić, czy to właśnie ta przypadłość, czy zakrzepica albo róża. Takie przypadki stanowią kilka procent wszystkich stóp cukrzycowych. Dlatego najlepszym rozwiązaniem byłoby stworzenie wielospecjalistycznego centrum, w którym chory z zespołem stopy cukrzycowej otrzymały diagnozę i pomoc.</p>
<h3>Pacjent jest zazwyczaj pod opieką diabetologa. Chyba specjalista w pierwszej kolejności powinien zdiagnozować stopę cukrzycową&#8230;</h3>
<p>To prawda, ale trzeba pamiętać o tym, że wizyty u specjalisty nie są zbyt częste. Poza tym diabetolog przyjmuje w gabinecie, przy biurku, rzadko ma do dyspozycji pokój zabiegowy. Oglądanie stóp chorego powinno odbywać się na każdej wizycie, a przynajmniej raz w roku należy zbadać pacjenta pod kątem obecności przewlekłych powikłań ? ocenić czucie na stopach i zbadać tętno na tętnicach kończyn dolnych. Rolą diabetologa jest również wielokierunkowa edukacja chorego pod kątem m.in. higieny stóp oraz zapobiegania stopie cukrzycowej. Niestety nie zawsze oglądamy stopy&#8230;</p>
<p>Czasem pacjent sam zgłasza problem, wtedy można podjąć skuteczne działania profilaktyczne.</p>
<h3>Do jakiego lekarza powinien zgłosić się pacjent, który podejrzewa u siebie początki stopy cukrzycowej?</h3>
<p>Jeżeli jest pilny problem, to oczywiście do lekarza pierwszego kontaktu. On zdecyduje o skierowaniu do poradni stopy cukrzycowej, chirurga, angiologa.</p>
<p>Przede wszystkim należy ocenić stan ukrwienia stopy (zbadać tętno) oraz obecność typowych objawów infekcji. Często konieczne są badania radiologiczne, oceniające obecność zapalenia kości, czy badanie dopplerowskie w celu stwierdzenia zaburzeń ukrwienia tętniczego. Antybiotyki zleca się w przypadku obecności cech infekcji. Niekiedy jest to długotrwała terapia.</p>
<h3>Na czym polegają odmiany stopy cukrzycowej: neuropatyczna i naczyniowa?</h3>
<p>Neuropatyczna występuje częściej. Sygnałem ostrzegawczym są objawy neuropatii: uczucie pieczenia, mrowienia, zaburzenia odczuwania bólu, dotyku, temperatury. Rozpoznanie tego powikłania cukrzycy jest możliwe dzięki wykonaniu badań przesiewowych, które wykonywane są jeszcze wówczas, gdy chory nie ma owrzodzenia. Nie trzeba do tego drogiego, trudnodostępnego sprzętu. Badanie zajmuje 2-3 minuty i może wykonać je każdy lekarz. W wyniku neuropatii dochodzi do deformacji stopy, tworzą się modzele. Brak interwencji na tym etapie może spowodować powstanie trudno gojących się ran w miejscach narażonych na działanie czynników mechanicznych.</p>
<p><img decoding="async" class="alignnone wp-image-130 size-full" src="http://diabetologiawpolsce.pl/wp-content/uploads/sites/12/2014/12/stopa-cukrzycowa1.jpg" alt="stopa cukrzycowa 1" width="600" height="503" /></p>
<p><img decoding="async" class="alignnone wp-image-131 size-full" src="http://diabetologiawpolsce.pl/wp-content/uploads/sites/12/2014/12/stopa-cukrzycowa2.jpg" alt="stopa cukrzycowa 2" width="600" height="353" /></p>
<p>Drugi typ to tzw. stopa naczyniowa, miażdżycowa. Czynnikami ryzyka miażdżycy są, poza wysokim stężeniem glukozy we krwi, palenie papierosów, podwyższony poziom cholesterolu, nadciśnienie tętnicze, otyłość. Przebiega to mniej więcej tak, że skóra, mięśnie, nerwy, kości stopy ulegają niedotlenieniu i ? w ostateczności ? martwicy. Choć zespół stopy naczyniowej stwierdza się statystycznie u około 40 proc. chorych z zespołem stopy cukrzycowej, to właśnie ta grupa jest bardzo zagrożona amputacją.</p>
<h3>Czy amputację można traktować jako metodę leczenia?</h3>
<p>Nie, chorego i jego nogę można, a nawet trzeba leczyć zachowawczo tak długo jak się da. Ale paradoksalnie i brutalnie, łatwiej i taniej dokonać amputacji&#8230; Jednak w przypadkach rozległej zgorzeli, amputacja ratuje życie.</p>
<h3>Skutki takich zabiegów nie są jednoznaczne&#8230;</h3>
<p>Statystyki są nieubłagane. Pięć lat po dużej amputacji nie przeżywa więcej iż 30 proc. osób operowanych. Dodatkowo u chorych pojawia się depresja, obniża się komfort życia.</p>
<h3>Miał pan przypadki osób zakwalifikowanych do odjęcia stopy, które były do uratowania?</h3>
<p>Tak. Niejeden taki przypadek mieliśmy. Szczególnie młodych pacjentów bez miażdżycy. Okazuje się, że można. Ale te trudne przypadki kosztują ponad 10 tysięcy zł (długotrwała hospitalizacja, terapia, zaopatrzenie ortopedyczne). Niestety jest to dużo więcej niż finansuje NFZ.</p>
<h3>Jaka jest więc rola lekarza w przypadku stopy cukrzycowej?</h3>
<p>Oczywiście, jak każdy specjalista musi po prostu leczyć, choć wiemy, że procedury są kosztowne i skomplikowane.</p>
<h3>Czy rolą lekarza powinno być nie tylko leczenie, ale też edukacja?</h3>
<p>To jest oczywiste. Właśnie do lekarza i zespołu diabetologicznego (edukator, pielęgniarka, dietetyk) należy ciągłe przypominanie pacjentowi o konieczności przestrzegania diety, badaniu poziomu cukru i utrzymywaniu odpowiedniego jego poziomu. Ważne są też porady praktyczne, dotyczące np. doboru obuwia, niekiedy wykonywanego indywidualnie, jak i samego stylu życia.</p>
<p>Nawet w dobrze prowadzonej stopie cukrzycowej zdarzają się powikłania.</p>
<h3>Jak się je leczy?</h3>
<p>Powikłane owrzodzenia z procesem zapalnym obejmujące wszystkie tkanki stopy leczy chirurg, wykonując opracowanie rany, wycinanie tkanek martwiczych, drenowanie, płukanie antyseptykiem, leczenie ujemnym ciśnieniem, specjalistycznymi opatrunkami. Chory z zaawansowanymi zmianami miażdżycowymi powinien być pilnie skierowany do angiologa. To między innymi od możliwości skutecznej rewaskularyzacji zależy, czy uda się uniknąć amputacji.</p>
<p>Leczeniem zmian kostnych zajmuje się ortopeda. Konieczne są niekiedy zabiegi usunięcia zmienionych zapalnie fragmentów kości. Z kolei w neuroosteoartropatii Charcota zwykle konieczne jest unieruchomienie w opatrunku gipsowym.</p>
<p>Natomiast diabetolog i jego zespół czuwa nad wyrównaniem poziomu <strong>glukozy</strong> we krwi.</p>
<p><em>Rozmawiała Monika Górecka-Czuryłło</em></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/stopa-cukrzycowa/">Stopa cukrzycowa</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Udar mózgu to nie wyrok</title>
		<link>https://swiatlekarza.pl/udar-mozgu-wyrok/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Monika Górecka-Czuryłło]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 13 Oct 2014 13:55:40 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Kardiologia]]></category>
		<category><![CDATA[Świat Lekarza 4 (34) 2014]]></category>
		<category><![CDATA[nadciśnienie]]></category>
		<category><![CDATA[cholesterol]]></category>
		<category><![CDATA[miażdżyca]]></category>
		<category><![CDATA[choroba niedokrwienna]]></category>
		<category><![CDATA[migotanie przedsionków]]></category>
		<category><![CDATA[cukrzyca]]></category>
		<category><![CDATA[udar]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://swiatlekarza.pl/?p=1701</guid>

					<description><![CDATA[<div><img width="300" height="200" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2014/09/udar-mozgu-300x200.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="starsza osoba" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2014/09/udar-mozgu-300x200.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2014/09/udar-mozgu-1024x682.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2014/09/udar-mozgu-600x400.jpg 600w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2014/09/udar-mozgu-284x190.jpg 284w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2014/09/udar-mozgu.jpg 1200w" sizes="auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px" /></div>
<p>W Polsce co roku udar mózgu występuje u około 60-70 tys. osób. To jedna z nielicznych, powszechnie występujących chorób zagrażających życiu, której ryzyko można ograniczyć, stosując odpowiednią profilaktykę i modyfikując styl życia. Udar mózgu stanowi ogromny problem na całym świecie. W Europie oraz Stanach Zjednoczonych rocznie zapada na niego około 1,5 mln osób, z czego jedna trzecia [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/udar-mozgu-wyrok/">Udar mózgu to nie wyrok</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div><img width="300" height="200" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2014/09/udar-mozgu-300x200.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="starsza osoba" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2014/09/udar-mozgu-300x200.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2014/09/udar-mozgu-1024x682.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2014/09/udar-mozgu-600x400.jpg 600w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2014/09/udar-mozgu-284x190.jpg 284w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2014/09/udar-mozgu.jpg 1200w" sizes="auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px" /></div><h3>W Polsce co roku udar mózgu występuje u około 60-70 tys. osób. To jedna z nielicznych, powszechnie występujących chorób zagrażających życiu, której ryzyko można ograniczyć, stosując odpowiednią profilaktykę i modyfikując styl życia.</h3>
<p><strong>Udar mózgu</strong> stanowi ogromny problem na całym świecie. W Europie oraz Stanach Zjednoczonych rocznie zapada na niego około 1,5 mln osób, z czego jedna trzecia umiera w ciągu roku od wystąpienia choroby. W Polsce notuje się około 60-70 tys. przypadków zachorowań rocznie, a około 30 tys. osób umiera. Udar mózgu jest trzecią co do częstości przyczyną zgonów i główną przyczyną niepełnosprawności wśród osób po 40. roku życia. Polska znajduje się na 20. miejscu spośród 28 badanych państw europejskich pod względem śmiertelności będącej następstwem udarów mózgu.</p>
<h3>Objawy</h3>
<p><strong>Udar niedokrwienny</strong> może być spowodowany gwałtownym zatrzymaniem dopływu krwi do mózgu. Może nastąpić w wyniku niedrożności tętnicy lub niewystarczającego przepływu krwi przez dany obszar mózgu. Do zamknięcia tętnicy doprowadza też zakrzep lub materiał zatorowy, który przemieścił się do naczynia mózgowego. Do powstawania zatorów mózgowych przyczyniają się niektóre choroby serca, np. wady zastawek, ostry zawał serca, zaburzenia rytmu serca.</p>
<p>Często pacjenci bagatelizują objawy, które sygnalizują udar mózgu. ? To mogą być zaburzenia wzroku, problemy z poruszaniem ręką, trudności z mówieniem, zaburzenia chodzenia z utratą równowagi i zawrotami głowy, opadanie kącika ust, bardzo silne bóle głowy ? wyjaśnia mgr Sebastian Szyper, fizjoterapeuta ze Stowarzyszenia ?Udarowcy ? liczy się wsparcie?. ? Gdy się pojawiają, niestety są przez pacjentów lekceważone. Pacjenci biorą środek przeciwbólowy i zapominają o problemie. Ale po kilku miesiącach często powraca on w bardziej intensywnej formie. Nawet po lekkich objawach nawrót przychodzi po około trzech latach.</p>
<p>Udar mózgu jest stanem zagrożenia życia. Diagnostyka i terapia powinny być przeprowadzone jak najszybciej, najlepiej w ciągu 4,5 godzin od wystąpienia pierwszych objawów.<br />
W Polsce jest 175 ośrodków udarowych, które zajmują się leczeniem.</p>
<h3>Czynniki ryzyka</h3>
<p>Udar mózgu może zdarzyć się w każdym wieku. U dzieci i młodzieży główną przyczyną może być zator i zakrzep oraz uszkodzenie powodujące rozwarstwienie ścian tętnic szyjnych i kręgowych. U osób młodych czynnikami ryzyka są wady serca. Ryzyko wystąpienia udaru wzrasta po 65. roku życia. Jest ono spowodowane zmianami miażdżycowymi, które wywołują zwężenie lub niedrożność tętnic kręgowych i/ lub szyjnych.</p>
<p>Mgr Szyper jako przykład opisuje historię 30-letniej kobiety, która miała udar: dziś nie jest ona w stanie opiekować się swoim małym dzieckiem Jest wiele czynników ryzyka, które mogą spowodować wystąpienie udaru, m.in.: <strong>migotanie przedsionków, choroba niedokrwienna serca, cukrzyca, miażdżyca</strong>. Do niemodyfikowalnych zalicza się: wiek, płeć (męska), pozytywny wywiad rodzinny, status socjoekonomiczny, czynniki genetyczne. ? Są też czynniki ryzyka, o których nie zawsze się mówi: to środki antykoncepcyjne w połączeniu z papierosami, alkoholem ? dodaje dr Mariusz Baumgart, fizjoterapeuta ze Stowarzyszenia ?Udarowcy ? liczy się wsparcie?.</p>
<p>? Duży wpływ ma także nadciśnienie tętnicze, podwyższony poziom cholesterolu. Na te ostatnie schorzenia nie wszyscy się leczą. A jeśli już rozpoczynają farmakoterapię, to często już w zaawansowanej fazie choroby.</p>
<p>Większość przypadków udarów nie kończy się śmiercią. Około 60-70 proc. pacjentów po udarze wymaga rehabilitacji.</p>
<h3>Rehabilitacja</h3>
<p>Rehabilitacja jest integralnym elementem leczenia chorych z udarem mózgu. Na 12-tygodniową rehabilitację neurologiczną powinno trafiać około 30 proc. pacjentów, tymczasem w rzeczywistości jest to wskaźnik mniejszy prawie o połowę.</p>
<p>? Za siedem dni leczenia pacjenta po udarze mózgu we wczesnej fazie na oddziale neurologii płatnik płaci około 7500 zł, a następnie na oddziale rehabilitacji neurologicznej około 274 zł dziennie ? mówi mgr Szyper.</p>
<p>Czy państwo powinno więcej pieniędzy przeznaczyć na intensywną rehabilitację, czy też na fundowanie rent? ? Z tych około 70 tys. osób, które przeszły udar mózgu, około 30 proc. to inwalidzi, osoby, które nie wrócą do pracy ? mówi mgr Szyper. ? Dodatkowy problem to koszty dla rodziny. Koszt miesięcznej rehabilitacji wynosi co najmniej 1-2 tys. zł miesięcznie. Pacjentowi potrzebna jest pomoc pielęgniarki, logopedy, fizjoterapeuty. Niektórzy nawet rezygnują z pracy, by zająć się bliskim.</p>
<p>? Jak widać, koszty społeczne skutków udaru mózgu są u nas bardzo duże ? uważa dr Baumgart. ? Może bardziej opłacałoby się inwestować w nowoczesne, refundowane środki medyczne i intensywną rehabilitację, jak to się dzieje np. w krajach skandynawskich?</p>
<p>[notification type=&#8221;success&#8221; title=&#8221;Udar mózgu w liczbach&#8221;]W Polsce co roku na udar mózgu zapada 60-70 tys. osób. Około 30 tys. z nich umiera w pierwszym miesiącu po udarze. 40 proc. chorych umiera po roku od wystąpienia udaru. 60 proc. osób po pół roku po wystąpieniu udaru mózgu ma utrwalony niedowład połowiczny. Około 70 proc. osób, które przeżyły udar, pozostaje osobami trwale niepełnosprawnymi. Rocznie na leczenie udarów mózgu w Polsce przeznacza się ok. 600 mln zł. W 2012 roku ZUS z powodu udaru mózgu zarejestrował około miliona dni zwolnień lekarskich ? 46 tys. zaświadczeń lekarskich (dane Raportu Uczelni Łazarskiego). [/notification]</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/udar-mozgu-wyrok/">Udar mózgu to nie wyrok</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Lekarz musi mieć czas dla pacjenta</title>
		<link>https://swiatlekarza.pl/lekarz-miec-czas-pacjenta/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Monika Górecka-Czuryłło]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 15 Jul 2014 12:23:05 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[wybór spacjalizacji]]></category>
		<category><![CDATA[internista]]></category>
		<category><![CDATA[zespół Cushinga]]></category>
		<category><![CDATA[akromegalia]]></category>
		<category><![CDATA[choroby rzadkie]]></category>
		<category><![CDATA[Świat Lekarza 3 (33) 2014]]></category>
		<category><![CDATA[interna]]></category>
		<category><![CDATA[POZ]]></category>
		<category><![CDATA[schorzenia endokrynologiczne]]></category>
		<category><![CDATA[choroby tarczycy]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://swiatlekarza.pl/?p=1472</guid>

					<description><![CDATA[<div><img width="300" height="199" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2014/07/wojciech-zgliczynski-300x199.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="Wojciech Zgliczyński" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2014/07/wojciech-zgliczynski-300x199.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2014/07/wojciech-zgliczynski-600x399.jpg 600w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2014/07/wojciech-zgliczynski.jpg 800w" sizes="auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px" /></div>
<p>Lekarz rodzinny, internista &#8211; musi mieć czas dla pacjenta. Inaczej trudno rozpoznać rzadkie choroby. Rozmowa z prof. Wojciechem Zgliczyńskim, kierownikiem Kliniki Endokrynologii CMKP w Warszawie, mazowieckim konsultantem ds. endokrynologii. Czy interniści nie rozpoznają chorób endokrynologicznych? To nie jest tak. Lekarze interniści są doskonale wykształceni. Mają mocne podstawy medyczne i szerokie spektrum wiedzy. Tych, którzy wybierają internę, [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/lekarz-miec-czas-pacjenta/">Lekarz musi mieć czas dla pacjenta</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div><img width="300" height="199" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2014/07/wojciech-zgliczynski-300x199.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="Wojciech Zgliczyński" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2014/07/wojciech-zgliczynski-300x199.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2014/07/wojciech-zgliczynski-600x399.jpg 600w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2014/07/wojciech-zgliczynski.jpg 800w" sizes="auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px" /></div><h2>Lekarz rodzinny, internista &#8211; musi mieć czas dla pacjenta. Inaczej trudno rozpoznać rzadkie choroby. Rozmowa z prof. Wojciechem Zgliczyńskim, kierownikiem Kliniki Endokrynologii CMKP w Warszawie, mazowieckim konsultantem ds. endokrynologii.</h2>
<h3>Czy interniści nie rozpoznają chorób endokrynologicznych?</h3>
<p>To nie jest tak.<strong> Lekarze interniści</strong> są doskonale wykształceni. Mają mocne podstawy medyczne i szerokie spektrum wiedzy. Tych, którzy wybierają internę, jako specjalizację, można nazwać ?prawdziwymi lekarzami?. Nie bez podstaw interna bywa nazywana ?królową medycyny?. Co więcej, w dotychczasowym systemie kształcenia właśnie interniści mają wysoką rangę wśród lekarzy w Europie. Dodatkowo ta grupa lekarzy często uczestniczy w kongresach naukowych, kursach i szkoleniach. Chętnie chłonie różne medyczne nowości. Bo interna to taka medycyna holistyczna. Choć być może ci, którzy skończyli tę specjalizację jakiś czas temu i wpadli w rutynę codziennego przyjmowania najczęstszych przypadków internistycznych mogli zapomnieć o chorobach rzadkich, które stanowią ten ?smaczek? endokrynologii. Dają wiele satysfakcji w momencie rozpoznania choroby nie tylko specjaliście.</p>
<p>Ale problem nie leży w lekarzach internistach. Problem stanowi raczej podstawowa opieka zdrowotna (<strong>POZ</strong>), z którą pacjent ma kontakt na co dzień.</p>
<h3>Czy to znaczy, że lekarze rodzinni nie rozpoznają schorzeń endokrynologicznych?</h3>
<p>Nie można generalizować. Ale większość lekarzy rodzinnych sprowadza endokrynologię do badań związanych z tarczycą. Przyznaję, że ponad 80 proc. schorzeń endokrynnych związanych jest z gruczołem tarczowym. Ale tu sprawa jest najczęściej prosta. Po rozpoznaniu, to właśnie <strong>lekarz medycyny rodzinnej</strong> może prowadzić chorego z niedoczynnością tarczycy czy łagodnym wolem guzkowym, zlecając odpowiednią kontrolę, przepisując podstawowe leki. Dodatkowo warto wspomnieć, że na poziomie POZ można wykonać jedynie oznaczenie stężenia TSH. Innych badań endokrynologicznych się nie wykonuje. Istnieje więc konieczność wyposażenia lekarza rodzinnego w możliwość prowadzenia nieco szerszej diagnostyki podstawowej.</p>
<h3>Ale przecież schorzenia endokrynologiczne to nie tylko tarczyca. Często są to takie, które należą do tzw. schorzeń rzadkich.</h3>
<p>Tak, są to np. guzy przysadki czy nadnerczy, które wywołują <strong>akromegalię</strong> lub <strong>zespół Cushinga</strong>. Co ciekawe, wiele z chorób tzw. rzadkich rozpoznaje sam pacjent. Podczas ankiety, którą przeprowadzałem u 30 pacjentów z akromegalią, żaden nie wskazał lekarza rodzinnego, jako pierwszej osoby, która rozpoznała chorobę. To sami pacjenci, posiłkując się wiedzą z internetu czy akcjami medialnymi skierowanymi na choroby endokrynologiczne, zauważali u siebie objawy choroby. Ciekawe, a właściwie niepokojące jest to w przypadku akromegalii, która daje bardzo charakterystyczne objawy zewnętrzne. Są to objawy, które najczęściej widać na pierwszy rzut oka. W sposób charakterystyczny zmienia się wygląd twarzy. Dochodzi do powiększenia nosa, żuchwy, ust i języka, ale też rąk i stóp. Chory nie nosi obrączki czy pierścionka. Te objawy zauważa sam pacjent, zazwyczaj kobieta. Bo jak mężczyzna brzydnie, to nikt nie zwraca na to uwagi. W Polsce na około 2,5 tys. chorych na akromegalię 3/4 stanowią kobiety, podczas gdy na świecie rozkłada się to po połowie. Dane dotyczące rozpoznania tej choroby nie są imponujące. Diagnoza stawiana jest dopiero po 7-10 latach od pojawienia się jej pierwszych objawów. Wiadomo, że im wcześniejsze rozpoznanie, tym mniejszy guz przysadki mózgowej ? przyczyna akromegalii, tym więc łatwiej usunąć go w całości, co prowadzi do wyleczenia. Potem jest już trudniej, zwiększa się też liczba powikłań choroby. Chory na akromegalię żyje średnio krócej o 10 lat niż średnia populacyjna. Umiera przedwcześnie z powodu powikłań choroby, która prowadzi do rozwoju niewydolności serca, nadciśnienia tętniczego, zaburzeń rytmu, bezdechu sennego, cukrzycy, hiperlipidemii i przyspieszonego nowotworzenia.</p>
<h3>To wróćmy do naszych lekarzy POZ. Dlaczego, skoro objawy schorzenia endokrynologicznego są tak charakterystyczne, lekarz pierwszego kontaktu ich nie widzi?</h3>
<p>Przyczyn jest kilka, ale podstawowa to chyba taka, że obecnie zbyt mocno uwierzyliśmy w siłę diagnostyki laboratoryjnej i obrazowej. Z powodu braku czasu lekarz nie ogląda pacjenta, tylko pobieżnie go bada, często nawet z nim nie rozmawia, a to są nadal podstawy ustalenia wstępnego rozpoznania choroby. Patrzy tylko na wyniki badań analitycznych i opisy badań obrazowych, sprawdza, czy zgadzają się z normami. Często leczymy sam wynik laboratoryjny czy opis badania obrazowego otrzymany na papierze, a nie chorego z jego dolegliwościami. W chorobach endokrynnych bywa tak, że zajmujemy się leczeniem samych powikłań związanych z nadmiarem lub niedoborem odpowiednich hormonów, tj. terapią objawową, a nie leczymy przyczyn tych zaburzeń. Często lekarz podstawowej opieki zdrowotnej tego samego pacjenta z powikłaniami chorób endokrynnych w postaci zaburzeń czynności układu sercowo-naczyniowego, oddechowego, kostno-stawowego, moczowo-płciowego czy z otyłością kieruje do kilku specjalistów, zajmujących się tylko wycinkowo jego dolegliwościami, każdy w ramach swojej specjalności. Efekt takiego leczenia jest mizerny, bo przyczyna choroby nadal tkwi w pacjencie.</p>
<h3>Czy lekarze rodzinni mają zbyt małą wiedzę?</h3>
<p>Nie mogę tego oceniać. Prawdopodobnie jest tak, że rzadko uczestniczą w różnych kursach i szkoleniach. Ostatnio byłem zaproszony na Zjazd Polskiego Towarzystwa Medycyny Rodzinnej, w którym uczestniczyło około 600 osób, a w kraju mamy 10 tys. medyków tej specjalności. Ale z drugiej strony rozumiem tych lekarzy. Są bardzo zapracowani. Lekarz rodzinny musi zająć się i maluchem, i staruszką, a nawet kobietą ciężarną. Odpowiada też za profilaktykę. I ma nieustanne kolejki w przychodni, zazwyczaj pacjentów z popularnymi schorzeniami. A jeśli dodatkowo mieszka i pracuje w tzw. ?głębokiej Polsce?, to dojazd do ośrodka klinicznego na szkolenie wymaga czasu i pieniędzy. Problem możliwości wykrywania w tych uwarunkowaniach schorzeń endokrynologicznych jest więc niestety ograniczony. Pomocne są jednak na pewno wszelkiego rodzaju akcje społeczne. One często informują o objawach rzadkich chorób, co może skutkować wcześniejszym zgłoszeniem się pacjenta do lekarza.</p>
<h3>A może problem leży też w kształceniu studentów? Może nowi lekarze, także ci pracujący w zwykłych przychodniach w gminie czy w mieście, będą bardziej wyczuleni na problemy endokrynologii, ale też innych medycznych specjalności?</h3>
<p>Niestety, optymistą nie jestem, co więcej mam wrażenie, że będzie jeszcze gorzej. Szykuje się załamanie medycyny klinicznej. Znikną staże podyplomowe. Do tej pory było tak, że absolwent medycyny miał czas na świadomy wybór specjalności, wybierał jeden z podstawowych działów medycyny, czyli internę, pediatrię, chirurgię, a dopiero potem wąską specjalizację. Miał więc mocne podstawy ? bazę ? i na niej budował dalszą wiedzę. Teraz ścieżka ta będzie skrócona. Od razu po studiach można będzie wybrać jedną z aż 77 specjalizacji, w dużej mierze do tej pory szczegółowych. Choć w nowym systemie specjalizacji zaplanowano moduł podstawowy, jak będzie wyglądała jego realizacja i weryfikacja nabytej wiedzy, trudno powiedzieć&#8230;</p>
<h3>Obawia się pan, że następne pokolenie lekarzy będzie słabsze?</h3>
<p>Może w wąskiej dziedzinie swojej wiedzy będą superspecjalistami. Ale z doświadczenia wiemy, że pacjent często nie ma jednej choroby, więc lekarz musi posiadać szeroką wiedzę, ale też powinien mieć dla niego czas, wysłuchać go, dokładnie obejrzeć, zbadać. Dopiero potem popatrzeć na wyniki badań i postawić w oparciu o całość uzyskanych danych diagnozę. Zgodnie ze swoją wiedzą i etyką.</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/lekarz-miec-czas-pacjenta/">Lekarz musi mieć czas dla pacjenta</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Co lubi mózg? Czyli zapomniane problemy z pamięcią.</title>
		<link>https://swiatlekarza.pl/co-lubi-mozg-czyli-zapomniane-problemy-z-pamiecia/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Monika Górecka-Czuryłło]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 09 Jan 2014 14:29:55 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Medycyna]]></category>
		<category><![CDATA[colostrynina]]></category>
		<category><![CDATA[problemy z zapamiętywaniem]]></category>
		<category><![CDATA[dieta]]></category>
		<category><![CDATA[Świat Lekarza 1 (31) 2014]]></category>
		<category><![CDATA[kłopoty z pamięcią]]></category>
		<category><![CDATA[pamięć]]></category>
		<category><![CDATA[mózg]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://swiatlekarza.pl/?p=920</guid>

					<description><![CDATA[<div><img width="300" height="200" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2014/04/fotolia_60117045-300x200.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2014/04/fotolia_60117045-300x200.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2014/04/fotolia_60117045-1024x682.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2014/04/fotolia_60117045-284x190.jpg 284w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2014/04/fotolia_60117045.jpg 1200w" sizes="auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px" /></div>
<p>Coraz częściej problemy z pamięcią mają osoby aktywne zawodowo, po 40.-45. roku życia. Przyczynia się do tego stres, nadmiar obowiązków, nieregularne posiłki, a także mała aktywność fizyczna. Lekarze szacują, że łagodne zaburzenia poznawcze, problemy z pamięcią, dotykają kilku procent osób w wieku 48-59 lat, ale już kilkunastu procent powyżej 60. roku życia. Problemy z pamięcią u osób poniżej 50. roku [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/co-lubi-mozg-czyli-zapomniane-problemy-z-pamiecia/">Co lubi mózg? Czyli zapomniane problemy z pamięcią.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div><img width="300" height="200" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2014/04/fotolia_60117045-300x200.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2014/04/fotolia_60117045-300x200.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2014/04/fotolia_60117045-1024x682.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2014/04/fotolia_60117045-284x190.jpg 284w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2014/04/fotolia_60117045.jpg 1200w" sizes="auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px" /></div><h2><span class="char-style-override-2">C</span>oraz częściej problemy z pamięcią mają osoby aktywne zawodowo, po 40.-45. roku życia. Przyczynia się do tego stres, nadmiar obowiązków, nieregularne posiłki, a także mała aktywność fizyczna.</h2>
<p><span>L</span>ekarze szacują, że łagodne zaburzenia poznawcze, problemy z pamięcią, dotykają kilku procent osób w wieku 48-59 lat, ale już kilkunastu procent powyżej 60. roku życia.</p>
<div>
<p>Problemy z pamięcią u osób poniżej 50. roku życia zwykle są spowodowane stylem życia: przewlekłym stresem, małą ilością snu, nieprawidłową dietą. Czasem wystarczy trochę zwolnić tempo życia, odpocząć, zadbać o dietę, by nie odczuwać problemów z pamięcią.</p>
<h3>Dieta dla mózgu</h3>
<p>Lekarze podkreślają, że ogromną rolę w zapobieganiu zmianom zachodzącym w mózgu odgrywa styl życia i prawidłowa dieta. Młodym, zapracowanym osobom proponuje się regularne bieganie, spacery, jazdę na rowerze, pływanie. Doskonałym sposobem na podtrzymywanie sprawności intelektualnej jest rozwiązywanie krzyżówek, szarad, a także np. zapamiętywanie listy zakupów.</p>
<p>Ważna jest też odpowiednia dieta. Polecana jest zwłaszcza śródziemnomorska, która uwzględnia ryby, oleje i owoce morze. Trzeba też pamiętać o warzywach i owocach, które są doskonałym źródłem witamin (zwłaszcza ważnych dla układu nerwowego witamin z grupy B) i składników mineralnych (żelazo, cynk). Białe pieczywo należy zastąpić pełnoziarnistym, bogatym w witaminy z grupy B. Od tego, co jemy ? i to już od dzieciństwa ? zależy w dużej mierze kondycja całego organizmu, a także to, jak szybko zestarzejemy się my i nasza pamięć.</p>
<p>Na mózg niekorzystnie wpływają używki: alkohol i papierosy. Przyspieszają one procesy starzenia oraz niekorzystnie wpływają na pamięć. U osób palących papierosy mózg jest niedotleniony, co wpływa na proces myślowy. Kiedyś uważano, że kawa jest szkodliwa, obecnie mówi się, że 1-2 filiżanki dziennie mogą działać prewencyjnie, jeśli chodzi o chorobę Alzheimera.</p>
<h3>Suplementacja</h3>
<p>Aby poprawić pamięć, pacjenci sięgają po preparaty dostępne bez recepty, przede wszystkim suplementy diety. Do takich suplementów należą m.in. te zawierające wyciąg z Ginkgo biloba. Preparat poprawia przepływ krwi przez mózg. Flawonoidy zawarte w głogu (Crataegus monogyna i Crataegus oxyacantha) również działają rozszerzająco na naczynia krwionośne w mózgu. Podobnie działa żeń-szeń (Panax ginseng). Pomocna jest także lecytyna, która stabilizuje osłonki mielinowe komórek nerwowych. Z niej powstają również neuroprzekaźniki synaptyczne.</p>
<p>Inną substancją, która pojawiła się w preparatach wspomagających pamięć, jest colostrynina (PRP, prolina). W badaniach przedklinicznych udowodniono, że substancja ta zmniejsza odkładanie się złogów beta-amyloidu w mózgu, zmniejsza toksyczny wpływ beta-amyloidu na neurony i na apoptozę.</p>
</div>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/co-lubi-mozg-czyli-zapomniane-problemy-z-pamiecia/">Co lubi mózg? Czyli zapomniane problemy z pamięcią.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
