<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Archiwa Ludzie Medycyny - Świat Lekarza</title>
	<atom:link href="https://swiatlekarza.pl/category/swiat-medycyny/ludzie-medycyny/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://swiatlekarza.pl/category/swiat-medycyny/ludzie-medycyny/</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Wed, 10 Dec 2025 11:37:22 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	
	<item>
		<title>Eksperci Narodowego Instytutu Onkologii w prestiżowym Rankingu World’s TOP 2% Scientists</title>
		<link>https://swiatlekarza.pl/eksperci-narodowego-instytutu-onkologii-w-prestizowym-rankingu-worlds-top-2-scientists/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Świat Lekarza]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 12 Feb 2025 07:00:16 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Medycyna]]></category>
		<category><![CDATA[Ludzie Medycyny]]></category>
		<category><![CDATA[Onkologia]]></category>
		<category><![CDATA[prof. Wojciech Jurczak]]></category>
		<category><![CDATA[Ranking World’s TOP 2% Scientists]]></category>
		<category><![CDATA[prof. prof. Jarosław Reguła]]></category>
		<category><![CDATA[prof. Michał F. Kamiński]]></category>
		<category><![CDATA[prof. Anna M. Czarnecka]]></category>
		<category><![CDATA[prof. Krzysztof Bujko]]></category>
		<category><![CDATA[prof. Irmina Maria Michałek]]></category>
		<category><![CDATA[prof. Stanisław Kłęk]]></category>
		<category><![CDATA[prof. Piotr Rutkowski]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://swiatlekarza.pl/?p=23446</guid>

					<description><![CDATA[<div><img width="300" height="193" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/02/SLA-5-300x193.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="na zdjęciu znajdują się prof. Piotr Rutkowski i prof. Jarosław Reguła" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" fetchpriority="high" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/02/SLA-5-300x193.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/02/SLA-5-150x96.jpg 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/02/SLA-5-696x447.jpg 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/02/SLA-5.jpg 700w" sizes="(max-width: 300px) 100vw, 300px" /></div>
<p>Ośmiu naukowców z Narodowego Instytutu Onkologii wyróżnionych w prestiżowym Rankingu World’s TOP 2% Scientists. Ranking World’s TOP 2% Scientists, opracowywany przez zespół naukowców z Uniwersytetu Stanforda we współpracy z wydawnictwem Elsevier, jest jednym z najbardziej prestiżowych zestawień oceniających dorobek naukowy badaczy z całego świata. Ranking składa się z dwóch list: pierwsza ocenia dorobek naukowy uwzględniający [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/eksperci-narodowego-instytutu-onkologii-w-prestizowym-rankingu-worlds-top-2-scientists/">Eksperci Narodowego Instytutu Onkologii w prestiżowym Rankingu World’s TOP 2% Scientists</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div><img width="300" height="193" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/02/SLA-5-300x193.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="na zdjęciu znajdują się prof. Piotr Rutkowski i prof. Jarosław Reguła" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/02/SLA-5-300x193.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/02/SLA-5-150x96.jpg 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/02/SLA-5-696x447.jpg 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/02/SLA-5.jpg 700w" sizes="(max-width: 300px) 100vw, 300px" /></div><h1>Ośmiu naukowców z Narodowego Instytutu Onkologii wyróżnionych w prestiżowym Rankingu World’s TOP 2% Scientists.</h1>
<p>Ranking World’s TOP 2% Scientists, opracowywany przez zespół naukowców z Uniwersytetu Stanforda we współpracy z wydawnictwem Elsevier, jest jednym z najbardziej prestiżowych zestawień oceniających dorobek naukowy badaczy z całego świata. Ranking składa się z dwóch list: pierwsza ocenia dorobek naukowy uwzględniający całą karierę badacza (dorobek od 1960 roku, z uwzględnieniem zarówno osób aktywnych zawodowo, jak i tych, które zakończyły już karierę), druga dotyczy ostatniego analizowanego roku kalendarzowego.</p>
<p><strong>Zestawienie World’s TOP 2% Scientists obejmuje ekspertów, których prace są najczęściej cytowanymi w literaturze fachowej, co świadczy o ich znaczącym wpływie na rozwój światowej nauki.</strong> Ocena uwzględnia m.in. liczbę publikacji, liczbę cytowań oraz współautorstwo w pracach naukowych, a także wskaźnik Hirscha, który jest miernikiem określającym wagę i znaczenie wszystkich prac naukowych danego autora oraz wskaźnikiem charakteryzującym cały jego dorobek. Ponadto ranking jako jedyny odpowiada kryteriom odpowiednim dla analiz bibliometrycznych, a więc wykorzystujących dane ilościowe. Warto podkreślić, że proces analizy i weryfikacji danych jest niezwykle złożony i obejmuje szczegółowe badanie milionów informacji z baz danych, co wymaga czasu i precyzji. Dlatego też lista za rok 2024 roku będzie dostępna dopiero w czwartym kwartale tego roku, a omawiany przez nas ranking, opublikowany w ostatnim kwartale 2024 roku, to wyniki za rok 2023.</p>
<h4><strong>Eksperci z pasją</strong></h4>
<p>W gronie wyróżnionych znaleźli się wybitni specjaliści związani z Narodowym Instytutem Onkologii, reprezentujący różne obszary:</p>
<ul>
<li><strong>prof. dr hab. n. med. Piotr Rutkowski</strong> – ceniony ekspert w dziedzinie chirurgii onkologicznej i nowotworów tkanek miękkich,</li>
<li><strong>prof. dr hab. n. med. Michał F. Kamiński</strong> – specjalista w zakresie gastroenterologii onkologicznej,</li>
<li><strong>prof. dr hab. n. med. Stanisław Kłęk</strong> – uznany autorytet w dziedzinie żywienia klinicznego,</li>
<li><strong>dr hab. n. med. Irmina Maria Michałek, prof. NIO-PIB</strong> – ekspertka w epidemiologii nowotworów,</li>
<li><strong>prof. dr hab. n. med. Wojciech Jurczak</strong> – specjalista w dziedzinie hematologii onkologicznej,</li>
<li><strong>prof. dr hab. n. med. Jarosław Reguła</strong> – wybitny gastroenterolog, specjalizujący się w profilaktyce raka jelita grubego,</li>
<li><strong>prof. dr hab. n. med. Anna M. Czarnecka</strong> – ekspertka biologii molekularnej nowotworów oraz badań nad czerniakami i mięsakami,</li>
<li><strong>prof. dr hab. n. med. Krzysztof Bujko</strong> – ekspert w zakresie radioterapii onkologicznej.</li>
</ul>
<p>Wyróżnieni naukowcy to osoby, którym towarzyszy niezwykła pasja oraz zaangażowanie w pracę na rzecz walki z nowotworami. Ich dorobek naukowy obejmuje setki publikacji w renomowanych czasopismach, liczne wystąpienia na konferencjach międzynarodowych oraz kierowanie przełomowymi projektami badawczymi. Przykładowo, <a href="https://swiatlekarza.pl/tag/prof-piotr-rutkowski/" target="_blank" rel="noopener"><strong>prof. Piotr Rutkowski</strong></a>, kierownik Kliniki Tkanek Miękkich, Kości i Czerniaków Instytutu, jako przewodniczący Polskiego Towarzystwa Onkologicznego (PTO) oraz członek Rady Agencji Badań Medycznych (ABM), aktywnie wpływa na kształtowanie polityki zdrowotnej w Polsce i rozwój innowacyjnych terapii. Od lat rozwija nowatorskie metody leczenia czerniaka, które zmieniają standardy terapii tego nowotworu.</p>
<p>Z kolei <a href="https://swiatlekarza.pl/tag/prof-jaroslaw-regula/" target="_blank" rel="noopener"><strong>prof. Jarosław Reguła</strong></a>, kierownik Kliniki Gastroenterologii Onkologicznej NIO, który po raz kolejny został wybrany na konsultanta krajowego w dziedzinie gastroenterologii, wnosi nieoceniony wkład w rozwój standardów leczenia i profilaktyki nowotworów układu pokarmowego w Polsce. Jego praca jest dowodem na zaangażowanie w rozwój opieki zdrowotnej i poprawę jakości życia pacjentów. Warsaw Live Endoscopy (WLE), organizowane przez prof. Jarosława Regułę i <strong>prof. Michała F. Kamińskiego</strong>, to jedno z najważniejszych międzynarodowych wydarzeń edukacyjnych w dziedzinie gastroenterologii. WLE przyciąga ekspertów z całego świata, oferując transmisje na żywo z zaawansowanych procedur diagnostycznych i terapeutycznych, a także sesje warsztatowe prowadzone przez wybitnych specjalistów. Coroczne wydarzenie ma nieoceniony wkład w edukację lekarzy i rozwój nowoczesnych technik medycznych.</p>
<p><strong>Prof. Anna Czarnecka</strong> została w 2024 roku powołana przez Premiera RP w skład Zespołu ds. Nagród Prezesa Rady Ministrów, który zajmuje się rozpatrywaniem wniosków o nagrodę Prezesa Rady Ministrów za wyróżniające się rozprawy doktorskie i wysoko ocenione osiągnięcia, które są podstawą nadania stopnia doktora habilitowanego. To ogromne wyróżnienie i wielka odpowiedzialność. <strong>Prof. Irmina Michałek</strong>, ekspertka w dziedzinie epidemiologii, łączy międzynarodowe doświadczenie naukowe z pracą nad nowoczesnymi rejestrami onkologicznymi. Kieruje Polskim Rejestrem Onko-Hematologicznym, współpracuje z GBD i WCT EVI MAP. Global Burden of Disease (GBD) to projekt analizujący wpływ różnych chorób i czynników ryzyka na zdrowie populacji na całym świecie, natomiast WCT EVI MAP jest inicjatywą tworzącą systematyczną bazę dowodów naukowych, która wspiera klasyfikację nowotworów według WHO poprzez identyfikację luk badawczych i priorytetów naukowych.​ Pani profesor doświadczenie zawodowe zdobywała na Harvardzie, w Światowej Organizacji Zdrowia i na Uniwersytecie Oksfordzkim.</p>
<p><strong>Prof. Wojciech Jurczak</strong> to hematolog, kierujący Pododdziałem Leczenia Nowotworów Układu Chłonnego Instytutu w Krakowie. Jest współautorem publikacji, które przyczyniły się do rejestracji większości z wprowadzonych w ostatnich 20 latach innowacyjnych leków w terapii chłoniaków. Pod jego kierunkiem prowadzono ponad 250 badań klinicznych. Profesor jest także konsultantem medycznym Europejskiej Agencji Leków (EMA) i członkiem zarządu Europejskiego Towarzystwa Hematologów (EHA) odpowiedzialnym za opracowywanie nowych standardów terapeutycznych.</p>
<p><strong>Prof. Krzysztof Bujko</strong>, wybitny polski onkolog i radioterapeuta, jest twórcą schematu krótkoterminowej radioterapii przedoperacyjnej z opóźnioną operacją (ang. Short-Course Radiation Therapy with Delayed Surgery, SCRT-delay) w leczeniu raka odbytnicy. Schemat SCRT-delay zdobył uznanie w międzynarodowym środowisku onkologicznym i jest uwzględniany w międzynarodowych wytycznych dotyczących leczenia tego nowotworu.Wśród wielu wyróżnień prof. Krzysztof Bujko, należy podkreślić także nagrodę Europejskiego Towarzystwa Radioterapii i Onkologii (ESTRO) za całokształt pracy i znaczący wkład w rozwój radioterapii. W historii ESTRO prof. Bujko jest jedynym – poza prof. Bogusławem Maciejewskim – nagrodzonym radioterapeutą pracującym w Polsce. Dzięki zaangażowaniu i pasji <strong>prof. Stanisława Kłęka</strong> standardy opieki nad pacjentami w zakresie chirurgii onkologicznej i żywienia klinicznego uległy znaczącej poprawie, zarówno w Polsce, jak i na świecie. Przez 12 lat pełnił funkcję prezesa Polskiego Towarzystwa Żywienia Pozajelitowego, Dojelitowego i Metabolizmu (POLSPEN), a podczas Kongresu Europejskiego Towarzystwa Żywienia Klinicznego i Metabolizmu (ESPEN) w 2024 roku w Mediolanie został wybrany jego przewodniczącym, co co stanowi wyraz uznania dla jego wkładu w rozwój żywienia klinicznego na arenie międzynarodowej.</p>
<h4><strong>Znaczenie wyróżnienia</strong></h4>
<p>Obecność naszych ekspertów wśród światowej elity badawczej to dowód na najwyższą jakość prowadzonych badań oraz zaangażowanie w rozwój nauki, która przyczynia się do poprawy diagnostyki i leczenia nowotworów. To wyróżnienie potwierdza także globalną wartość pracy wykonywanej każdego dnia w Narodowym Instytucie Onkologii. Wyróżnieni naukowcy to osoby, którym towarzyszy niezwykła pasja oraz zaangażowanie. Ich osiągnięcia to efekt wieloletniej pracy, interdyscyplinarnego podejścia oraz zaangażowania w realizację misji poprawy jakości życia pacjentów.</p>
<p>Jednocześnie są oni wzorem dla młodych badaczy, pokazując, że ciężka praca, otwartość na współpracę i nieustanna chęć poszukiwania nowych rozwiązań prowadzą do sukcesów, które mają realny wpływ na zdrowie i życie ludzi. To zaangażowanie znajduje odzwierciedlenie również poprzez aktywne wspieranie przyszłych lekarzy i naukowców w ramach inicjatyw edukacyjnych takich jak Studenckie Onko Forum. To unikalne wydarzenie stanowi platformę wymiany wiedzy i doświadczeń między ekspertami a studentami, umożliwiając młodym ludziom zdobycie praktycznych umiejętności, zrozumienie najnowszych trendów w onkologii oraz nawiązanie kontaktów, które mogą kształtować ich przyszłą karierę.</p>
<p>Pełna lista wyróżnionych znajduje się <a href="https://topresearcherslist.com/" target="_blank" rel="noopener nofollow">tutaj</a>.</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/eksperci-narodowego-instytutu-onkologii-w-prestizowym-rankingu-worlds-top-2-scientists/">Eksperci Narodowego Instytutu Onkologii w prestiżowym Rankingu World’s TOP 2% Scientists</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Ricardas Grazulis nowym dyrektorem generalnym STADA Pharm</title>
		<link>https://swiatlekarza.pl/ricardas-grazulis-nowym-dyrektorem-generalnym-stada-pharm/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Świat Lekarza]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 26 Apr 2024 07:23:07 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Gorący temat]]></category>
		<category><![CDATA[Ludzie Medycyny]]></category>
		<category><![CDATA[Ricardas Grazulis]]></category>
		<category><![CDATA[STADA Pharm]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://swiatlekarza.pl/?p=18958</guid>

					<description><![CDATA[<div><img width="228" height="300" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/04/Ricardas-Grazulis-STADA-PHARM-zdj-SM-1-228x300.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/04/Ricardas-Grazulis-STADA-PHARM-zdj-SM-1-228x300.jpg 228w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/04/Ricardas-Grazulis-STADA-PHARM-zdj-SM-1-779x1024.jpg 779w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/04/Ricardas-Grazulis-STADA-PHARM-zdj-SM-1-768x1009.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/04/Ricardas-Grazulis-STADA-PHARM-zdj-SM-1-1169x1536.jpg 1169w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/04/Ricardas-Grazulis-STADA-PHARM-zdj-SM-1-150x197.jpg 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/04/Ricardas-Grazulis-STADA-PHARM-zdj-SM-1-300x394.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/04/Ricardas-Grazulis-STADA-PHARM-zdj-SM-1-696x915.jpg 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/04/Ricardas-Grazulis-STADA-PHARM-zdj-SM-1-1068x1404.jpg 1068w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/04/Ricardas-Grazulis-STADA-PHARM-zdj-SM-1.jpg 1365w" sizes="(max-width: 228px) 100vw, 228px" /></div>
<p>Ricardas Grazulis pokieruje strategią rozwoju STADA Pharm w Polsce. Portfolio firmy obejmuje szeroki zestaw marek, od leków na receptę, przez produkty OTC, aż do suplementów diety. – Polska to istotny strategicznie i szybko rosnący rynek farmaceutyczny w Europie Wschodniej. Dostrzegamy na nim duże możliwości, ale i wyzwania. Dlatego cieszy mnie, że stery obejmie tam osoba [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/ricardas-grazulis-nowym-dyrektorem-generalnym-stada-pharm/">Ricardas Grazulis nowym dyrektorem generalnym STADA Pharm</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div><img width="228" height="300" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/04/Ricardas-Grazulis-STADA-PHARM-zdj-SM-1-228x300.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/04/Ricardas-Grazulis-STADA-PHARM-zdj-SM-1-228x300.jpg 228w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/04/Ricardas-Grazulis-STADA-PHARM-zdj-SM-1-779x1024.jpg 779w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/04/Ricardas-Grazulis-STADA-PHARM-zdj-SM-1-768x1009.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/04/Ricardas-Grazulis-STADA-PHARM-zdj-SM-1-1169x1536.jpg 1169w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/04/Ricardas-Grazulis-STADA-PHARM-zdj-SM-1-150x197.jpg 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/04/Ricardas-Grazulis-STADA-PHARM-zdj-SM-1-300x394.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/04/Ricardas-Grazulis-STADA-PHARM-zdj-SM-1-696x915.jpg 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/04/Ricardas-Grazulis-STADA-PHARM-zdj-SM-1-1068x1404.jpg 1068w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/04/Ricardas-Grazulis-STADA-PHARM-zdj-SM-1.jpg 1365w" sizes="auto, (max-width: 228px) 100vw, 228px" /></div>
<h2 class="wp-block-heading">Ricardas Grazulis pokieruje strategią rozwoju STADA Pharm w Polsce. Portfolio firmy obejmuje szeroki zestaw marek, od leków na receptę, przez produkty OTC, aż do suplementów diety.</h2>



<p>– Polska to istotny strategicznie i szybko rosnący rynek farmaceutyczny w Europie Wschodniej. Dostrzegamy na nim duże możliwości, ale i wyzwania. Dlatego cieszy mnie, że stery obejmie tam osoba o bogatym doświadczeniu i nastawieniu na rozwój. Pozwoli to umocnić pozycję STADA w regionie – mówi <strong>Christos Gallis, dyrektor STADA na Europę Wschodnią.</strong></p>



<p>Ricardas Grazulis jako nowy dyrektor generalny STADA Pharm obejmie pieczę nad szerokim portfolio produktów należących do wielu kategorii farmaceutycznych, począwszy od leków biopodobnych, przez leki na receptę, aż do produktów OTC i suplementów. Obejmując stanowisko dyrektora generalnego STADA Pharm na Polskę, Ricardas Grazulis zastąpi Paulinę Romaniszyn, która pełniła tę funkcję przez blisko cztery lata.<br><br>Ricardas Grazulis posiada szerokie doświadczenie w branży farmaceutycznej dzięki pracy dla dużych firm, takich jak GSK i Novartis OTC, w których zajmował zarządcze stanowiska, odpowiadając za rozwój firmy zarówno w Polsce, krajach bałtyckich, jak i innych państwach Europy Środkowej i Wschodniej. Do STADA Pharm dołączył w 2021 roku. Od tamtego czasu zarządzał działalnością firmy w krajach bałtyckich. Dzięki jego pracy STADA odnotowała wyjątkowe wzrosty, szczególnie w branży CHC, co zostało docenione nagrodą IQVIA Commercial Excellence Award CHC 2023.<br><br>– Naszym celem jest dynamiczny, ale i zrównoważony rozwój STADA Pharm. Jestem przekonany, że dzięki przywiązaniu do swoich wartości – ambicji, odpowiedzialności i silnej pracy zespołowej – firma będzie dalej odnosić sukcesy, nie tylko na lokalnym rynku – podkreśla nowy dyrektor generalny.</p>



<p>Ricardas Grazulis będzie odpowiedzialny za dalsze rozwijanie STADA Pharm w Polsce. Zadania związane z realizacją celów biznesowych na krajowym rynku połączy ze stanowiskiem członka zespołu kierowniczego na Europę Wschodnią.<br><br>– Portfolio produktów, którym dysponujemy, zapewnia nam obiecujące perspektywy. W najbliższym czasie chcemy kontynuować działania w segmencie rynku leków generycznych, ze szczególnym uwzględnieniem uśmierzania bólu. Liczę na to, że dzięki współpracy z takimi podmiotami jak Alvotech, mAbxience, Insud i Xbrane Biopharma, STADA Pharm wkrótce stanie się kluczowym graczem w dziedzinie leków biopodobnych – mówi Ricardas Grazulis.</p>



<p><strong>O firmie STADA Pharm</strong></p>



<p>STADA Pharm to część niemieckiego koncernu STADA Arzneimittel AG obecnego na rynku farmaceutycznym od ponad 125 lat. STADA Arzneimittel AG z siedzibą w Bad Vilbel sprzedaje swoje produkty w blisko 120 krajach, plasując się w czołówce wiodących światowych producentów leków i wyrobów farmaceutycznych.</p>



<p>Firma, stawiając sobie za cel dynamiczny rozwój na polskim rynku farmaceutycznym, konsekwentnie buduje swoją pozycję w oparciu o dwufilarową strategię obejmującą wysokiej jakości leki generyczne (w tym leki specjalistyczne) oraz konsumenckie produkty zdrowotne wydawane bez recepty. STADA Pharm zaopatruje krajowy rynek w leki przeciwbólowe, leki stosowane w zaburzeniach układu nerwowego i sercowo-naczyniowego, urologii i cukrzycy, a także w szerokie portfolio produktów dostępnych bez recepty czy preparaty stosowane w leczeniu i pielęgnacji skóry.</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/ricardas-grazulis-nowym-dyrektorem-generalnym-stada-pharm/">Ricardas Grazulis nowym dyrektorem generalnym STADA Pharm</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Zabrzańska społeczność kardiologiczna żegna Profesora Stanisława Pasyka</title>
		<link>https://swiatlekarza.pl/zabrzanska-spolecznosc-kardiologiczna-zegna-prof-stanislawa-pasyka/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Świat Lekarza]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 06 Aug 2020 16:41:42 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Ludzie Medycyny]]></category>
		<category><![CDATA[kardiologia]]></category>
		<category><![CDATA[Śląskie Centrum Chorób Serca]]></category>
		<category><![CDATA[prof. Stanisław Pasyk]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://swiatlekarza.pl/?p=10819</guid>

					<description><![CDATA[<div><img width="300" height="246" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/08/Prof.-Stanislaw-Pasyk-300x246.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/08/Prof.-Stanislaw-Pasyk-300x246.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/08/Prof.-Stanislaw-Pasyk-1024x841.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/08/Prof.-Stanislaw-Pasyk-768x631.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/08/Prof.-Stanislaw-Pasyk-600x493.jpg 600w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/08/Prof.-Stanislaw-Pasyk-696x571.jpg 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/08/Prof.-Stanislaw-Pasyk-1068x877.jpg 1068w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/08/Prof.-Stanislaw-Pasyk.jpg 1386w" sizes="auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px" /></div>
<p>4 sierpnia zmarł prof. Stanisław Pasyk, wybitny lekarz, wieloletni dyrektor Wojewódzkiego Ośrodka Kardiologii w Zabrzu (obecnie Śląskie Centrum Chorób Serca), pionier nowoczesnej kardiologii. Profesora wspomina i żegna zabrzańska społeczność kardiologiczna. Jak podkreślają członkowie zespołu śląskiego Centrum Chorób Serca w Zabrzu, prof. Stanisław Pasyk to postać-ikona nie tylko dla lekarzy kardiologów, ale także dla całego zespołu [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/zabrzanska-spolecznosc-kardiologiczna-zegna-prof-stanislawa-pasyka/">Zabrzańska społeczność kardiologiczna żegna Profesora Stanisława Pasyka</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div><img width="300" height="246" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/08/Prof.-Stanislaw-Pasyk-300x246.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/08/Prof.-Stanislaw-Pasyk-300x246.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/08/Prof.-Stanislaw-Pasyk-1024x841.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/08/Prof.-Stanislaw-Pasyk-768x631.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/08/Prof.-Stanislaw-Pasyk-600x493.jpg 600w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/08/Prof.-Stanislaw-Pasyk-696x571.jpg 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/08/Prof.-Stanislaw-Pasyk-1068x877.jpg 1068w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/08/Prof.-Stanislaw-Pasyk.jpg 1386w" sizes="auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px" /></div>
<h2 class="wp-block-heading"><strong>4 sierpnia zmarł prof. Stanisław Pasyk, wybitny lekarz, wieloletni dyrektor Wojewódzkiego Ośrodka Kardiologii w Zabrzu (obecnie Śląskie Centrum Chorób Serca), pionier nowoczesnej kardiologii. Profesora wspomina i żegna zabrzańska społeczność kardiologiczna.</strong></h2>



<p>Jak podkreślają członkowie zespołu śląskiego Centrum Chorób Serca w Zabrzu, prof. Stanisław Pasyk to postać-ikona nie tylko dla lekarzy kardiologów, ale także dla całego zespołu będącego częścią ŚCCS. Prof. S. Pasyka wspominają ciepło kolejne pokolenia pielęgniarek, rehabilitantów, techników medycznych, diagnostów laboratoryjnych i pozostałych członków personelu zabrzańskiego ośrodka. We wspomnieniach kolegów, uczniów i współpracowników prof. S. Pasyk jawi się jako pełen charyzmy wizjoner, który praktycznie z niczego stworzył referencyjny ośrodek kardiologiczny, słynny w Polsce i w Europie. Jako lekarz całym sercem oddany pacjentom.</p>



<p>Stanisław Pasyk urodził się 16 sierpnia 1931 r. w Zamieściu. W 1954 r. ukończył studia medyczne w Akademii Medycznej w Krakowie. W 1964 r. uzyskał tytuł doktora nauk medycznych, a w 1973 r. habilitował się. W 1985 r. otrzymał tytuł naukowy profesora. To właśnie dzięki niemu do Zabrza przyjechał prof. Zbigniew Religa.</p>



<p>W 1954 r. prof. S. Pasyk został zatrudniony w Klinice Chorób Wewnętrznych Akademii Medycznej w Krakowie. W latach 1962-1967 był kierownikiem Centralnej Międzyklinicznej Pracowni Hemodynamiki, a od 1970 do 1973 kierownikiem Samodzielnej Pracowni Diagnostyki Kardiologicznej Instytutu Pediatrii. W latach 1973-1975 był profesorem na Wydziale Kardiologii Klinicznej i Doświadczalnej.</p>



<p>W 1976 r., po śmierci doc. Adama Wolańskiego,założyciela Wojewódzkiego Ośrodka Kardiologii (WOK)w 1972r.,kierownictwo oddziału kardiologii działającego na jego bazie w Zabrzu przy ulicy M.C. Skłodowskiej 10 i stanowisko dyrektora objął doc. S.Pasyk.</p>



<p>To Jego staraniem na bazie tego oddziału powstała klinika kardiologii SUM,której kierownictwo objął docent Stanisław Pasyk, podobnie jak doc. Adam Wolański, wychowanek prof. Leona Tochowicza z Krakowa. W 1976r. doc. S. Pasyk uruchomił pierwszą na Śląsku Pracownię Hemodynamiki.</p>



<p>W 1983 r., po kolejnym powrocie z USA, został Dyrektorem i kierownikiem Kliniki Kardiologii w nowopowstałym obiekcie przy ulicy Szpitalnej 2 w Zabrzu, w którego budowie bardzo aktywnie uczestniczył.? <em>Kiedy w roku akademickim 1983/84 prof. Franciszek Kokot zaproponował prof. Stanisławowi Pasykowi zorganizowanie nowej placówki kardiologicznej w Zabrzu, był to czas największego kryzysu ekonomicznego panującego w Polsce od zakończenia II wojny światowej. Prof. Stanisław Pasyk nie tylko sprostał zadaniu, ale prześcignął oczekiwania, tworząc jeden z najlepszych ośrodków kardiologicznych nie tylko w Polsce, ale i w całej Europie</em> ? mówi prof. Mariusz Gąsior, kierownik III Katedry i Oddziału Klinicznego Kardiologii SUM.</p>



<p>W latach 1961-1967 prof. S. Pasyk był specjalistą wojewódzkim ds. kardiologiiw województwie krakowskim, w 1984-1991 w województwie katowickim, a w 1987 r. także w województwie opolskim.</p>



<p>Już w latach 70-tych w trakcie wielokrotnych pobytów naukowych w USA i Europie prowadził&nbsp; badania nad zachowaniem się krążenia obocznego i mikrokrążenia w czasie ostrej okluzji wieńcowej i po jej otwarciu. W aspekcie klinicznym badania te są klasykiem dla ?bypassów? wieńcowych i inspiracją do dalszych obserwacji klinicznych &#8211; okluzja a reperfuzja. Uzyskane wyniki stanowiły istotny postęp w zakresie poznania fizjopatologii w ostrym zawale serca. Żegnający prof. S. Pasyka kardiolodzy nie mają wątpliwości, że w tym obszarze Profesor wyprzedził swoją epokę.? <em>Działania prof. S. Pasyka były bez żadnych wątpliwości pionierskie, ale także wizjonerskie</em> ? uważa prof. Lech Poloński, emerytowany kierownik III Katedry i Oddziału Klinicznego Kardiologii SUM.</p>



<p>To z inicjatywy Prof. Stanisława Pasyka w zabrzańskim ośrodku już w 1987 roku uruchomiono program 24-godzinnego dyżuru w zakresie interwencyjnego leczenia zawału serca, będącego podstawą współczesnego systemu terapii tego schorzenia(pierwszy w Polsce i drugi w Europie)- od tego czasu chory i lekarz przestali być bezbronni wobec toczącego się zawału serca.Do lat dziewięćdziesiątych metoda inwazyjnego leczenia zawału mięśnia sercowego była dostępna w nielicznych ośrodkach w kraju i za granicą. Dopiero w 2002 roku stała się metodą preferowaną, zalecaną w standardach leczenia towarzystw kardiologicznych, co podkreśla jej nowatorskie znaczenie w latach poprzednich, wprowadzone w zabrzańskim ośrodku.</p>



<p>?<em>Już w 1977 roku z inicjatywy S. Pasyka została uruchomiona pierwsza w Polsce karetka kardiologiczna. Tak zwana karetka ?K? była w owym czasie rozwiązaniem pionierskim i innowacyjnym. Wielu z nas pracowało w zespole, który był kierowany do pacjentów z bólem w klatce piersiowej, do chorych z podejrzeniem zawału serca. Szybka interwencja zespołu i potwierdzenie w EKG zawału serca umożliwiało bezpośredni transport pacjentów z zawałem serca do naszego szpitala, co dawało możliwość niezwłocznego podjęcia leczenia inwazyjnego &#8211; dzisiaj, po prawie 30 latach, uznawanego za postępowanie optymalne. </em><em>Wzorując się na Zabrzu również inne miasta w Polsce wprowadziły później tę formę szybkiej fachowej pomocy chorym</em>? wspomina prof. Andrzej Lekston, wieloletni kierownik tej karetki oraz kierownik Pracowni Hemodynamiki i Radiologii Zabiegowej ŚCCS.</p>



<p>Przez wiele lat, bo aż do 1999 r., 24-godzinny dyżur zawałowy w Zabrzu był unikatem na skalę Polski. Dopiero po kilkunastu latach zabrzański model leczenia zawału serca zaczęły przejmować kolejne ośrodki w kraju.</p>



<p>? <em>Kiedy Prof. Stanisław Pasyk zaproponował prof. Zbigniewowi Relidze stworzenie w zabrzańskim ośrodku nowoczesnej kardiochirurgii, idea zaowocowała wdrożeniem pionierskiego w skali Polski i Europy leczenia pacjentów z zaawansowaną niewydolnością serca z wykorzystaniem metody transplantacji. Pierwszy udany przeszczep serca odbył się 5 listopada 1985 r.. Po nim nastąpiła cała seria kolejnych udanych transplantacji, które stanowią dziś znak rozpoznawczy Śląskiego Centrum Chorób Serca</em> ? mówi prof. Zbigniew Kalarus, kierownik Katedry Kardiologii, Wrodzonych Wad Serca i Elektroterapii SUM.</p>



<p>? <em>Prof. Stanisław Pasyk to dla kolejnych pokoleń lekarzy ogromny autorytet. Pan Profesor był pasjonatem i odważnym wizjonerem. Jego osiągnięcia stanowiły kamienie milowe w rozwoju całej polskiej medycyny. Wysoki pozom, jaki reprezentują współcześnie nasza kardiologia i kardiochirurgia, są w znacznej mierze konsekwencją tych dokonań. Pan Profesor udowodnił, że stać się wspaniałym lekarzem można dzięki własnej pracy i zaangażowaniu. To wartości ponadczasowe, które dla kolejnych pokoleń lekarzy wciąż stanowią ważną inspirację i kierunkowskaz</em> ? dodaje dr hab. n. med., prof. SUM Oskar Kowalski, Kierownik Pracowni Elektrofizjologii i Stymulacji Serca ŚCCS.</p>



<p>Prof. S. Pasyk był członkiem&nbsp;Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego,&nbsp;Polskiego Towarzystwa Lekarskiego,&nbsp;Towarzystwa Internistów Polskich, Polskiego Towarzystwa Fizjologicznego, American Heart Association, European Society of Cardiology, International Society and Federation of Cardiology, American Physiological Society, New York Academy of Sciences oraz Paul Dudley White Cardiology Society at Harvard Medical School. W 1989 r. został przewodniczącym Społecznego Stowarzyszenia Kardiologicznego w Zabrzu.</p>



<p>W 1998 r., w uznaniu wybitnych osiągnięć w pracy naukowo-badawczej i dydaktycznej w dziedzinie medycyny, za zasługi dla rozwoju naukowej współpracy międzynarodowej, został odznaczony Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski.</p>



<p>W czerwcu br. 41 doświadczonych kardiologów ŚCCS z wieloletnim stażem pracy w zabrzańskim ośrodku, w tym 22 samodzielnych pracowników nauki, w tym 9 profesorów złożyło wniosek do Ministra Zdrowia w sprawie nadania Śląskiemu Centrum Chorób Serca w Zabrzu imienia Profesorów Stanisława Pasyka i Zbigniewa Religi. Wniosek czeka na rozpatrzenie.</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/zabrzanska-spolecznosc-kardiologiczna-zegna-prof-stanislawa-pasyka/">Zabrzańska społeczność kardiologiczna żegna Profesora Stanisława Pasyka</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Pomorski Nobel dla prof. Małgorzaty Myśliwiec</title>
		<link>https://swiatlekarza.pl/pomorski-nobel-dla-prof-malgorzaty-mysliwiec/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Świat Lekarza]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 02 Feb 2020 18:41:45 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Ludzie Medycyny]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://swiatlekarza.pl/?p=9280</guid>

					<description><![CDATA[<div><img width="300" height="200" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/02/Uroczyste_wreczenie_nagrod_im_Jana_Heweliusza_172605_800px-300x200.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="Małgorzata Myśliwiec" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/02/Uroczyste_wreczenie_nagrod_im_Jana_Heweliusza_172605_800px-300x200.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/02/Uroczyste_wreczenie_nagrod_im_Jana_Heweliusza_172605_800px-768x513.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/02/Uroczyste_wreczenie_nagrod_im_Jana_Heweliusza_172605_800px-600x401.jpg 600w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/02/Uroczyste_wreczenie_nagrod_im_Jana_Heweliusza_172605_800px-284x190.jpg 284w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/02/Uroczyste_wreczenie_nagrod_im_Jana_Heweliusza_172605_800px-24x16.jpg 24w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/02/Uroczyste_wreczenie_nagrod_im_Jana_Heweliusza_172605_800px-36x24.jpg 36w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/02/Uroczyste_wreczenie_nagrod_im_Jana_Heweliusza_172605_800px-48x32.jpg 48w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/02/Uroczyste_wreczenie_nagrod_im_Jana_Heweliusza_172605_800px.jpg 800w" sizes="auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px" /></div>
<p>Prof. dr hab. Małgorzata Myśliwiec, kierownik Katedry i Kliniki Pediatrii, Diabetologii i Endokrynologii Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego została laureatką Nagrody Naukowej im. Jana Heweliusza za rok 2019 w kategorii nauk przyrodniczych i ścisłych za wybitne osiągnięcia naukowe, dotyczące wczesnej diagnostyki oraz nowoczesnych metod terapii i monitorowania cukrzycy typu 1, w tym terapii komórkowej dzieci z cukrzycą [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/pomorski-nobel-dla-prof-malgorzaty-mysliwiec/">Pomorski Nobel dla prof. Małgorzaty Myśliwiec</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div><img width="300" height="200" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/02/Uroczyste_wreczenie_nagrod_im_Jana_Heweliusza_172605_800px-300x200.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="Małgorzata Myśliwiec" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/02/Uroczyste_wreczenie_nagrod_im_Jana_Heweliusza_172605_800px-300x200.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/02/Uroczyste_wreczenie_nagrod_im_Jana_Heweliusza_172605_800px-768x513.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/02/Uroczyste_wreczenie_nagrod_im_Jana_Heweliusza_172605_800px-600x401.jpg 600w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/02/Uroczyste_wreczenie_nagrod_im_Jana_Heweliusza_172605_800px-284x190.jpg 284w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/02/Uroczyste_wreczenie_nagrod_im_Jana_Heweliusza_172605_800px-24x16.jpg 24w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/02/Uroczyste_wreczenie_nagrod_im_Jana_Heweliusza_172605_800px-36x24.jpg 36w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/02/Uroczyste_wreczenie_nagrod_im_Jana_Heweliusza_172605_800px-48x32.jpg 48w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/02/Uroczyste_wreczenie_nagrod_im_Jana_Heweliusza_172605_800px.jpg 800w" sizes="auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px" /></div>
<h2 class="wp-block-heading">Prof. dr hab. Małgorzata Myśliwiec, kierownik Katedry i Kliniki Pediatrii, Diabetologii i Endokrynologii Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego została laureatką Nagrody Naukowej im. Jana Heweliusza za rok 2019 w kategorii nauk przyrodniczych i ścisłych za wybitne osiągnięcia naukowe, dotyczące wczesnej diagnostyki oraz nowoczesnych metod terapii i monitorowania cukrzycy typu 1, w tym terapii komórkowej dzieci z cukrzycą typu 1 we wczesnej fazie choroby. </h2>



<p>Prof. Małgorzata Myśliwiec jest pierwszą kobietą uhonorowaną nagrodą im. Heweliusza w tej kategorii. Laudację na cześć Laureatki wygłosił prof. Krzysztof Narkiewicz, kierownik Katedry Nadciśnienia Tętniczego i Diabetologii GUMed, wiceprezes Oddziału Polskiej Akademii Nauk w Gdańsku.</p>



<figure class="wp-block-image size-large"><img loading="lazy" decoding="async" width="800" height="534" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/02/Uroczyste_wreczenie_nagrod_im_Jana_Heweliusza_172612_800px.jpg" alt="" class="wp-image-9282" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/02/Uroczyste_wreczenie_nagrod_im_Jana_Heweliusza_172612_800px.jpg 800w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/02/Uroczyste_wreczenie_nagrod_im_Jana_Heweliusza_172612_800px-300x200.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/02/Uroczyste_wreczenie_nagrod_im_Jana_Heweliusza_172612_800px-768x513.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/02/Uroczyste_wreczenie_nagrod_im_Jana_Heweliusza_172612_800px-600x401.jpg 600w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/02/Uroczyste_wreczenie_nagrod_im_Jana_Heweliusza_172612_800px-284x190.jpg 284w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/02/Uroczyste_wreczenie_nagrod_im_Jana_Heweliusza_172612_800px-24x16.jpg 24w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/02/Uroczyste_wreczenie_nagrod_im_Jana_Heweliusza_172612_800px-36x24.jpg 36w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/02/Uroczyste_wreczenie_nagrod_im_Jana_Heweliusza_172612_800px-48x32.jpg 48w" sizes="auto, (max-width: 800px) 100vw, 800px" /><figcaption>Gdańsk. Uroczyste wręczenie nagród im. Jana Heweliusza dla Prof. Małgorzaty Myśliwiec i ks. bp. dr. hab. Marcina Hintza.</figcaption></figure>



<p>Nagroda im. Jana Heweliusza to najważniejsze na Pomorzu wyróżnienie naukowe, nazywane Pomorskim Noblem. Przyznawana jest przez kapitułę, w skład której wchodzą prezesi Oddziału Polskiej Akademii Nauk w Gdańsku oraz Gdańskiego Towarzystwa Naukowego, rektorzy państwowych uczelni wyższych w Gdańsku, przedstawiciel prezydenta miasta, dotychczasowi laureaci oraz reprezentanci gdańskich niepublicznych uczelni wyższych.</p>



<p><strong>Prof. dr hab. n. med. Małgorzata Myśliwiec</strong> jest specjalistą pediatrii, endokrynologii, diabetologii, endokrynologii i diabetologii dziecięcej. Jest także konsultantem wojewódzkim w dziedzinie endokrynologii i diabetologii dziecięcej, wiceprzewodniczącą Sekcji Pediatrycznej Polskiego Towarzystwa Diabetologicznego, członkiem Rady Naukowej przy Ministrze Zdrowia, oraz członkiem Zarządu Głównego Polskiego Towarzystwa Diabetologicznego i Polskiego Towarzystwa Endokrynologii i Diabetologii Dziecięcej.</p>



<figure class="wp-block-image size-large"><img loading="lazy" decoding="async" width="768" height="1024" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/02/E88B5E32-9415-498A-A123-A02066BD408A.jpeg" alt="" class="wp-image-9284" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/02/E88B5E32-9415-498A-A123-A02066BD408A.jpeg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/02/E88B5E32-9415-498A-A123-A02066BD408A-225x300.jpeg 225w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/02/E88B5E32-9415-498A-A123-A02066BD408A-600x800.jpeg 600w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/02/E88B5E32-9415-498A-A123-A02066BD408A-18x24.jpeg 18w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/02/E88B5E32-9415-498A-A123-A02066BD408A-27x36.jpeg 27w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/02/E88B5E32-9415-498A-A123-A02066BD408A-36x48.jpeg 36w" sizes="auto, (max-width: 768px) 100vw, 768px" /><figcaption> Prof. Małgorzata Myśliwiec z rodziną</figcaption></figure>



<p>Prof. Małgorzata Myśliwiec jest współtwórcą nowatorskiej terapii cukrzycy typu 1 komórkami T regulatorowymi zastosowanej u dzieci, wyprodukowanymi w laboratorium prof. dr hab. med. Piotra Trzonkowskiego. Jest głównym koordynatorem części klinicznej projektu ?Terapia komórkowa cukrzycy typu 1 w oparciu o namnożone sztucznie limfocyty regulatorowe CD4+CD25+CD 127-.</p>



<p>Jest laureatką wielu nagród i wyróżnień. Za wkład w rozwój endokrynologii i diabetologii dziecięcej otrzymała w 2019 roku Honorową Nagrodę Zaufania ?ZŁOTY OTIS 2019?. Laureatka Nagrody Hipokrates Pomorza. Za osiągnięcia naukowe w dziedzinie diabetologii w 2019 roku podczas XX Konferencji Polskiego Towarzystwa Diabetologicznego otrzymała Główną Nagrodę Naukową Polskiego Towarzystwa Diabetologii. Od 5 lat znajduje się na ?Liście Stu? najbardziej wpływowych osób w polskiej medycynie oraz najbardziej wpływowych osób w polskim systemie ochrony zdrowia. W Plebiscycie Kobiet Medycyny 2017 została jedną z pięciu laureatek Kobiet Medycyny 2017. Za całokształt pracy zawodowej i naukowej została odznaczona Srebrnym i Złotym Krzyżem Zasługi oraz Medalem Komisji Edukacji Narodowej Ministerstwa Edukacji Narodowej</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/pomorski-nobel-dla-prof-malgorzaty-mysliwiec/">Pomorski Nobel dla prof. Małgorzaty Myśliwiec</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Chemik, farmaceuta, literat</title>
		<link>https://swiatlekarza.pl/chemik-farmaceuta-literat/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Świat Lekarza]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 31 May 2019 09:49:08 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Złoty OTIS]]></category>
		<category><![CDATA[Ludzie Medycyny]]></category>
		<category><![CDATA[Złoty Otis 2019]]></category>
		<category><![CDATA[Świat Lekarza 2 (70) 2019]]></category>
		<category><![CDATA[prof. Bazylak]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://swiatlekarza.pl/?p=7709</guid>

					<description><![CDATA[<div><img width="219" height="286" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/05/prof.-Bazylak.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="prof. Bazylak" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/05/prof.-Bazylak.jpg 219w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/05/prof.-Bazylak-18x24.jpg 18w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/05/prof.-Bazylak-28x36.jpg 28w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/05/prof.-Bazylak-37x48.jpg 37w" sizes="auto, (max-width: 219px) 100vw, 219px" /></div>
<p>PROF. DR HAB. GRZEGORZ BAZYLAK HONOROWA NAGRODA ZAUFANIA ZŁOTY OTIS 2019 W UZNANIU DOROBKU NAUKOWO-DYDAKTYCZNEGO W FARMACJI Niewiele brakowało, a prof. dr hab. nauk farmaceutycznych GRZEGORZ BAZYLAK zajmowałby się zupełnie inną dziedziną i teraz byłby np. profesorem Uniwersytetu Morskiego w Gdyni. Może wydawać się zabawne, że to kłopoty zdrowotne młodego człowieka sprawiły, iż dziś Profesor [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/chemik-farmaceuta-literat/">Chemik, farmaceuta, literat</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div><img width="219" height="286" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/05/prof.-Bazylak.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="prof. Bazylak" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/05/prof.-Bazylak.jpg 219w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/05/prof.-Bazylak-18x24.jpg 18w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/05/prof.-Bazylak-28x36.jpg 28w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/05/prof.-Bazylak-37x48.jpg 37w" sizes="auto, (max-width: 219px) 100vw, 219px" /></div>
<p style="text-align:center">PROF. DR HAB. GRZEGORZ BAZYLAK HONOROWA NAGRODA ZAUFANIA ZŁOTY OTIS 2019 W UZNANIU DOROBKU NAUKOWO-DYDAKTYCZNEGO W  FARMACJI</p>


<p>Niewiele brakowało, a <span style="color: #ff0000;">prof. dr hab. nauk farmaceutycznych GRZEGORZ BAZYLAK</span> zajmowałby się zupełnie inną dziedziną i teraz byłby np. profesorem Uniwersytetu Morskiego w Gdyni. Może wydawać się zabawne, że to kłopoty zdrowotne młodego człowieka sprawiły, iż dziś Profesor został laureatem nagrody dla ludzi związanych z medycyną i farmacją, czyli Nagrody Zaufania Złoty OTIS.</p>


<p>Jako młody technik elektronik po maturze w łódzkim Technikum Energetycznym w 1973 r. rozpoczął studia w Wyższej Szkole Morskiej w Gdyni. Miał zostać specjalistą radiokomunikacji morskiej. Być może pracowałby jako radiooficer na statkach polskiej floty handlowej. Bardziej prawdopodobne jest jednak, że zostałby naukowcem na tej uczelni. Gdy okazało się, że trzeba zrezygnować z kariery wilka morskiego, bo wymagania zdrowotne na tej uczelni były wyśrubowane, już od następnego roku akademickiego został studentem Politechniki Łódzkiej na kierunku chemiczna technologia żywności na Wydziale Chemii Spożywczej (obecnie Wydział Biotechnologii i Nauk o Żywności). Po pięciu latach ukończył je z tytułem magistra inżyniera chemika i pracował jako asystent, a później adiunkt na swoim macierzystym wydziale, gdzie po 10 latach uzyskał z wyróżnieniem stopień doktora nauk technicznych. </p>



<p>Rok później rozpoczęła się jego naukowa droga ku farmacji, rozpoczął pracę naukowo-badawczą i dydaktyczną w łódzkiej Akademii Medycznej w Zakładzie Higieny Żywienia Człowieka. Kontynuował ją w Zakładzie Chemii Ogólnej Instytutu Fizjologii i Biochemii. Po wielomiesięcznym stypendium w Belgii obronił pracę habilitacyjną już w dziedzinie farmacji. Wkrótce rozpoczął pracę w Akademii Medycznej w Bydgoszczy, obecnie Collegium Medicum  Uniwersytetu Mikołaja Kopernika. Stworzył tam od podstaw Katedrę i Zakład Bromatologii na Wydziale Farmaceutycznym, gdzie pracuje do dziś.</p>



<p>W pracy naukowo-badawczej zajmuje się analizą chemiczną, farmakochemią supramolekularną, farmakobromatologią, nutreomiką oraz chemometrią medyczną. Opublikował 125 artykułów oraz 160 komunikatów konferencyjnych, jest współautorem 3 podręczników. Przez 5 lat był redaktorem naczelnym międzynarodowego czasopisma naukowego<br> ?The Open Chemical &amp; Biomedical Methods Journal? (Bentham Science, USA) jest również członkiem kolegiów redakcyjnych kilku międzynarodowych czasopism naukowych z listy JCR. Zredagował cykl 9 monograficznych numerów czasopism międzynarodowych (łącznie 950 stron), które dotyczyły farmakochemii supramolekularnej, skriningu leków i analizy farmaceutycznej. </p>



<p>Działa również na rzecz społeczności akademickiej, m.in. zorganizował od podstaw w bydgoskiej Akademii Medycznej Europejski Program Socrates-Erasmus, pozyskując do współpracy 10 światowej rangi zagranicznych uniwersytetów. </p>



<p>Sukcesy naukowe prof. Grzegorza Bazylaka idą w parze z potrzebą refleksji nad stanem współczesnego świata i kondycją człowieka. Stąd zainteresowanie literaturą nie tylko jako czytelnika, lecz także autora wierszy, esejów literackich czy szkiców o teatrze. Jest autorem dwóch tomów poezji i licznych publikacji w czasopismach literackich. W jednym z jego wierszy czytamy:<br> ?Poezja / jest dla mnie / jak codzienna<br> pora / snu / okazją do destrukcji / negatywnych<br> / stanów psychicznych / wywołanych otaczającą<br> mnie częścią / rzeczywistości zarazem jest /<br> próbą odnowy / sił konstrukcją / specyficznej /<br> energii wewnętrznej / pozwalającej na podjęcie<br> / spraw dnia od nowa??.</p>



<p>Jak Pan znajduje na to wszystko czas, Profesorze?</p>



<pre class="wp-block-preformatted">Oprac. Andrzej Dziurdzikowski</pre>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/chemik-farmaceuta-literat/">Chemik, farmaceuta, literat</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Stenty bioresorbowalne coraz doskonalsze</title>
		<link>https://swiatlekarza.pl/stenty-bioresorbowalne-coraz-doskonalsze/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Świat Lekarza]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 21 Apr 2019 11:43:26 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Złoty OTIS]]></category>
		<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Ludzie Medycyny]]></category>
		<category><![CDATA[Złoty Otis 2019]]></category>
		<category><![CDATA[stenty bioresorbowalne]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://swiatlekarza.pl/?p=7560</guid>

					<description><![CDATA[<div><img width="300" height="152" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/04/dr-Paweł-Gąsior-300x152.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="dr Paweł Gąsior" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/04/dr-Paweł-Gąsior-300x152.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/04/dr-Paweł-Gąsior-768x390.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/04/dr-Paweł-Gąsior-1024x520.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/04/dr-Paweł-Gąsior-600x305.jpg 600w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/04/dr-Paweł-Gąsior-24x12.jpg 24w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/04/dr-Paweł-Gąsior-36x18.jpg 36w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/04/dr-Paweł-Gąsior-48x24.jpg 48w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/04/dr-Paweł-Gąsior.jpg 1259w" sizes="auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px" /></div>
<p>ROZMOWA Z DR. N. MED. PAWŁEM GĄSIOREM Z III ODDZIAŁUKARDIOLOGII GÓRNOŚLĄSKIEGO CENTRUM MEDYCZNEGO W KATOWICACH Technologia bioresorbowalnych stentów wieńcowych ma przed sobą przyszłość. Obecnie rozwijane są 34 nowe platformy stentów bioresorbowalnych nowej generacji, m.in. o mniejszej grubości przęseł i krótszym czasie biodegradacji. Na czym polega przewaga bioresorbowalnych stentów wieńcowych nad klasycznymi metalowymi stentami? Klasyczne metalowe [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/stenty-bioresorbowalne-coraz-doskonalsze/">Stenty bioresorbowalne coraz doskonalsze</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div><img width="300" height="152" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/04/dr-Paweł-Gąsior-300x152.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="dr Paweł Gąsior" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/04/dr-Paweł-Gąsior-300x152.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/04/dr-Paweł-Gąsior-768x390.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/04/dr-Paweł-Gąsior-1024x520.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/04/dr-Paweł-Gąsior-600x305.jpg 600w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/04/dr-Paweł-Gąsior-24x12.jpg 24w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/04/dr-Paweł-Gąsior-36x18.jpg 36w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/04/dr-Paweł-Gąsior-48x24.jpg 48w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/04/dr-Paweł-Gąsior.jpg 1259w" sizes="auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px" /></div><p>ROZMOWA Z <span style="color: #ff0000;">DR. N. MED. PAWŁEM GĄSIOREM</span> Z III ODDZIAŁU<br />KARDIOLOGII GÓRNOŚLĄSKIEGO CENTRUM MEDYCZNEGO W KATOWICACH<br /><!--StartFragment--></p>


<p>Technologia bioresorbowalnych stentów wieńcowych ma przed sobą przyszłość. Obecnie rozwijane są 34 nowe platformy stentów bioresorbowalnych nowej generacji, m.in. o mniejszej grubości przęseł i krótszym czasie biodegradacji.</p>



<p><strong>Na czym polega przewaga bioresorbowalnych stentów wieńcowych nad klasycznymi metalowymi stentami?</strong></p>



<p>Klasyczne metalowe stenty wieńcowe, używane w trakcie przezskórnej angioplastyki, zapewniają rusztowanie dla naczynia, w którym udało się skutecznie poszerzyć zwężenie. To rusztowanie stanowi metalową klatkę, która zapobiega zamknięciu się naczynia we wczesnej oraz odległej fazie po zabiegu. O ile w przypadku fazy wczesnej jest to jak najbardziej pożądane,<br> o tyle w fazie odległej może wiązać się z pewnymi niedogodnościami, takimi jak np.: upośledzenie wazomotoryki naczynia oraz procesu remodelingu adaptacyjnego, brak możliwości przeprowadzenia pomostowania aortalno-wieńcowego w leczonym segmencie naczynia, a także ryzyko rozwoju przewlekłej reakcji zapalnej naczynia na znajdujący się w nim drażniący obcy materiał, czyli stent.</p>



<p>Całkowicie bioresorbowalne stenty zostały zaprojektowane w celu pokonania tych ograniczeń. Zapewniają rusztowanie dla naczynia we wczesnej fazie jego gojenia się po angioplastyce, a następnie ? gdy ich rola jest zakończona ? ulegają procesowi biodegradacji, pozostawiając za sobą tylko natywne naczynie.</p>



<p><strong>Co sprawiło, że zajął się Pan pracą nad tym rodzajem stentów wieńcowych?</strong></p>



<p>Idea ?znikających? stentów wieńcowych, które po zakończeniu swojego działania ulegają procesowi biodegradacji, uwalniając tętnicę z metalowej klatki, wydawała mi się niezwykle intrygująca już w trakcie działalności naukowej w czasach studenckich. To były lata 2013-2015 i niestety w Polsce nie prowadzono wtedy badań rozwojowych nad tą technologią, a pierwsza generacja stentów bioresorbowalnych była w fazie badań klinicznych. </p>



<p>Dopiero w trakcie swojego stażu naukowego w Cardiovascular Research Foundation w Nowym Jorku w latach 2015-2017 miałem okazję brać udział w wielu badaniach nad nową generacją stentów bioresorbowalnych. Tematyka ta, z naciskiem na biomechanikę stentów, wczesne gojenie się naczynia oraz jego długoterminowy remodeling po implantacji rusztowania, stała się głównym obszarem moich zainteresowań podczas tego dwuletniego pobytu. </p>



<p><strong>Ma Pan unikalny wkład w rozwój metodologii bioresorbowalnych stentów wieńcowych. Na czym on polega?</strong></p>



<p>Dzięki pracom badawczym, które przeprowadziłem podczas stażu naukowego w Cardiovascular Research Foundation w Nowym Jorku, mieliśmy szansę udowodnić po raz pierwszy, że w przypadku stentów bioresorbowalnych szybkość procesu gojenia się po implantacji zależy w bardzo dużym stopniu od grubości przęseł stentu. Pierwsza generacja tentów biodegradowalnych zbudowana była z kwasu poli-L-mlekowego.<br>Ze względu na mechaniczne ograniczenia nie można było zredukować grubości przęseł tych stentów do poziomu stentów metalowych. W naszych badaniach udowodniliśmy, że redukcja grubości przęseł przy zachowaniu siły radialnej jest możliwa dzięki zastosowaniu amorficznego kwasu poli-L-mlekowego o ultrawysokiej masie cząsteczkowej. Ponadto udowodniliśmy na modelu zwierzęcym, że segmenty naczynia leczone stentami bioresorbowalnymi podlegają ? w obserwacji czteroletniej ? pozytywnym procesom przebudowy, a ich światło ulega powiększeniu, również w przypadku braku uwalniania z ich powierzchni leków antyproliferacyjnych. Przeprowadzone przez nas badania zakończyły<br> się wieloma publikacjami w czasopismach naukowych oraz kilkunastoma wystąpieniami na konferencjach międzynarodowych. Pozwoliły też zainicjować pierwsze badania kliniczne na ludziach z użyciem stentów biodegradowalnych nowej generacji.</p>



<p><strong>Jaka jest przyszłość tej technologii? Nad czym obecnie trwają prace w tej dziedzinie?</strong></p>



<p>Moim zdaniem ta technologia ma przed sobą przyszłość i potencjalnie szerokie zastosowanie. Półtora roku temu pojawiły się niepokojące doniesienia na podstawie długoterminowych wyników dużych badań klinicznych nad pierwszą generacją dopuszczonych do użytku medycznego rusztowań bioresorbowalnych (Absorb BVS). Wynikało z nich, że zastosowanie stentów Absrob BVS wiązało się większym ryzykiem wystąpienia bardzo groźnego niekorzystnego zdarzenia po implantacji ? mianowicie zakrzepicy w stencie, w porównaniu z wiodącym na rynku stentem metalowym. Skutkiem tego było wycofanie Absorb BVS z rynku przez producenta. Oczywiście wielu badaczy w środowisku kardiologicznym ogłosiło wtedy koniec tej technologii. Moim zdaniem zdecydowanie przedwcześnie. </p>



<p>Należy pamiętać, że była to pierwsza generacja stentów bioresorbowalnych po raz pierwszy stosowana na tak dużą skalę. Każda nowa technologia ma na początku swoje problemy, które mogą potencjalnie zostać wyeliminowane przez jej kolejne generacje. Tak samo było w przypadku stentów metalowych, które z czasem coraz bardziej ewoluowały i w obecnej formie zdecydowanie różnią się od swojej pierwszej generacji, którą zaimplantowano u człowieka po raz pierwszy ponad 30 lat temu. Pierwszą generację stentów bioresorbowalnych można poprawić pod wieloma względami, m.in.: zwiększając ich siłę radialną oraz wytrzymałość na rozciąganie, dzięki czemu możliwa jest tak pożądana redukcja grubości przęseł, a także skracając biodegradacji, który w przypadku pierwszej generacji wynosił trzy lata. </p>



<p>Obecnie dostępne są już na rynku biodegradowalne stenty magnezowe o znacznie krótszym czasie biodegradacji. Można też zmienić architekturę stentów oraz geometrię przęseł tak, aby w mniejszym stopniu zaburzały one laminarny przepływ krwi, co ograniczy ich potencjał prozakrzepowy.<br></p>



<p>Z danych na wrzesień 2018 roku wynika, że obecnie w różnych fazach rozwoju są 34 nowe platformy stentów bioresorbowalnych ? od badań typu bench-testing do pierwszych badań u ludzi. W związku z tym jestem spokojny o rozwój tej technologii i z niecierpliwością czekam na wyniki dużych badań.</p>



<pre class="wp-block-preformatted">Rozmawiała Urszula Piasecka</pre>


<p><!--EndFragment--><br>
<br>
</p><p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/stenty-bioresorbowalne-coraz-doskonalsze/">Stenty bioresorbowalne coraz doskonalsze</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Dać pacjentom nowe życie</title>
		<link>https://swiatlekarza.pl/dac-pacjentom-nowe-zycie/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Świat Lekarza]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 20 Apr 2019 05:43:52 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Złoty OTIS]]></category>
		<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Gorący temat]]></category>
		<category><![CDATA[Ludzie Medycyny]]></category>
		<category><![CDATA[Rozmowa]]></category>
		<category><![CDATA[Świat Lekarza 2 (70) 2019]]></category>
		<category><![CDATA[prof. Iwona Niedzielska]]></category>
		<category><![CDATA[implant 3D]]></category>
		<category><![CDATA[chrurgia czaszkowo-szczękowo-twarzowa]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://swiatlekarza.pl/?p=7550</guid>

					<description><![CDATA[<div><img width="300" height="204" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/04/prof.-Iwona-Niedzielska-300x204.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="prof. Iwona Niedzielska" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/04/prof.-Iwona-Niedzielska-300x204.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/04/prof.-Iwona-Niedzielska-768x522.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/04/prof.-Iwona-Niedzielska-1024x696.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/04/prof.-Iwona-Niedzielska-600x408.jpg 600w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/04/prof.-Iwona-Niedzielska-24x16.jpg 24w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/04/prof.-Iwona-Niedzielska-36x24.jpg 36w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/04/prof.-Iwona-Niedzielska-48x33.jpg 48w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/04/prof.-Iwona-Niedzielska.jpg 1259w" sizes="auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px" /></div>
<p>ROZMOWA Z PROF. DR HAB. N. MED. IWONĄ NIEDZIELSKĄ, KIEROWNIKIEM KATEDRY I KLINIKI CHIRURGII CZASZKOWO-SZCZĘKOWO-TWARZOWEJ I CHIRURGII STOMATOLOGICZNEJ, ORDYNATOREM ODDZIAŁU CHIRURGII SZCZĘKOWO-TWARZOWEJ SZPITALA IM. MIELĘCKIEGO W KATOWICACH. W roku 2018 odniosła Pani Profesor wiele spektakularnych sukcesów w leczeniu swoich pacjentów. Jednym z szerzej komentowanych osiągnięć było przeprowadzenie operacji z użyciem pierwszego wykonanego w Polsce złożonego [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/dac-pacjentom-nowe-zycie/">Dać pacjentom nowe życie</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div><img width="300" height="204" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/04/prof.-Iwona-Niedzielska-300x204.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="prof. Iwona Niedzielska" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/04/prof.-Iwona-Niedzielska-300x204.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/04/prof.-Iwona-Niedzielska-768x522.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/04/prof.-Iwona-Niedzielska-1024x696.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/04/prof.-Iwona-Niedzielska-600x408.jpg 600w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/04/prof.-Iwona-Niedzielska-24x16.jpg 24w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/04/prof.-Iwona-Niedzielska-36x24.jpg 36w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/04/prof.-Iwona-Niedzielska-48x33.jpg 48w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/04/prof.-Iwona-Niedzielska.jpg 1259w" sizes="auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px" /></div><p>ROZMOWA Z <span style="color: #ff0000;">PROF. DR HAB. N. MED. IWONĄ NIEDZIELSKĄ</span>, KIEROWNIKIEM KATEDRY I KLINIKI CHIRURGII CZASZKOWO-SZCZĘKOWO-TWARZOWEJ I CHIRURGII STOMATOLOGICZNEJ, ORDYNATOREM ODDZIAŁU CHIRURGII SZCZĘKOWO-TWARZOWEJ SZPITALA IM. MIELĘCKIEGO W KATOWICACH.<br /><br /><!--StartFragment--></p>


<p><strong>W roku 2018 odniosła Pani Profesor wiele spektakularnych sukcesów w leczeniu swoich pacjentów. Jednym z szerzej komentowanych osiągnięć było przeprowadzenie operacji z użyciem pierwszego wykonanego w Polsce złożonego implantu 3D wykonanego na podstawie odbicia zwierciadlanego strony zdrowej. Na czym polega jego wyjątkowość?</strong></p>



<p>To faktycznie był pierwszy w Polsce tak złożony implant. Zastępował aż trzy utracone struktury części twarzowej czaszki: trzy ściany oczodołu, kość jarzmową i szczękę. Pacjent czekał na zabieg aż dwa lata. Miał podwójne widzenie, stracił pracę i chęć do życia. Niestety, tradycyjne metody leczenia w tym wypadku by zawiodły. </p>



<p>Zaletą tego implantu było to, że został wykonany z polietylenu, materiału, który można przycinać i modelować w trakcie zabiegu. To było o tyle korzystne, że implant był zrobiony z naddatkiem i mogliśmy go dostosować do warunków śródoperacyjnych przez jego docięcie, aby uniknąć groźnych dla życia powikłań przy jego oryginalnych rozmiarach. Uzyskaliśmy imponujący wynik. Po tradycyjnych zabiegach u pacjentów, którzy mają podwójne widzenie, ustępuje ono dopiero po jakimś czasie od zabiegu. Nasz pacjent od razu ocenił, że widzi idealnie i czuje się na tyle dobrze, iż podjął starania o powrót do pracy. To było wyjątkowe. Ale tak naprawdę wyjątkowy był każdy wykonywany przez nas implant, który ze względu na rodzaj utraconych czy zdeformowanych tkanek twarzy pochłaniał wiele czasu w procesie jego projektowania i z tego powodu wiele firm odmawiało nam współpracy.<br></p>



<p>Pierwszy implant 3D, który zaprojektowaliśmy i wykonaliśmy ? również w 2018 r. &#8211; był bardzo trudny, ponieważ dotyczył pacjentki po urazie wielonarządowym twarzy i kilku zabiegach operacyjnych, z których efektu<br> pacjentka nie była zadowolona. Kobieta przeszła kilka zabiegów w różnych klinikach, a jej twarz była bardzo zdeformowana ? właściwie nie miała stawu skroniowo-żuchwowego; nie było nawet wiadomo, gdzie się zaczyna<br> podstawa czaszki, a gdzie gałąź żuchwy. Przeszkadzała jej nie tylko rażąca deformacja twarzy, ale przede wszystkim brak możliwości odwodzenia żuchwy. Trudno było w obrazie tomografii komputerowej ocenić, gdzie<br>zaczyna się podstawa czaszki. Zaprojektowaliśmy endoprotezę stawu żuchwowo-skroniowego wykonaną z różnych materiałów, która miała zastąpić każdą strukturę stawu łącznie z panewką mocowaną do podstawy czaszki w dole stawowym. I tu pojawił się problem ? gdzie jest miejsce panewki w konglomeracie tkankowym. Pomogła mi w tym praca na stole anatomicznym w centrum symulacji, gdzie mogłam, posługując się tomografią komputerową pacjentki, zorientować się co do ważnych struktur anatomicznych i przygotować się do zabiegu. O tym, jak skomplikowany był to zabieg, świadczył czas jego trwania ? dziewięć godzin. </p>



<p>Później zrobiliśmy jeszcze kilka spersonalizowanych implantów żuchwy. Wiemy, że idziemy dobrą drogą. Jesteśmy w trackie planowania bardzo skomplikowanych implantów.</p>



<p><strong>Jak powstaje taki implant?</strong><br></p>



<p>Idea projektowania implantów 3D zrodziła się w mojej głowie kilka lat emu, gdy zostałam zaproszona do Bionanoparku w Łodzi. Miałam tam przyjemność podziwiać osiągnięcia prof. Marcina Kozakiewicza, który robił wtedy indywidualne implanty dla pacjentów z ubytkiem dolnej ściany oczodołu z polietylenu. Pomyślałam wówczas, że można wykonać krok dalej. Dlaczego nie odtwarzać każdej utraconej struktury kostnej w ten sposób? Tak zaczęła się nasza współpraca z zespołem z Bionanoparku. Zawsze musimy dysponować dobrą tomografią komputerową 3D oraz programem komputerowym, który wykorzystuje odbicie zwierciadlane strony zdrowej. </p>



<p>Projektowanie implantu zaczyna się w klinice po zbadaniu pacjenta i analizie tomografii komputerowej. Pozostając w stałym kontakcie z Bionanoparkiem, projektujemy wspólnie zakres implantu i jego zakotwiczenia. Wszystkie informacje są wprowadzane do programu, w którym tworzona jest przestrzenna struktura implantu. Gdy wszystko jest już dopracowane, implant jest albo drukowany, albo frezowany zależnie od tego, czy chcemy lekki implant, czy zbliżony wagą do utraconej kości.<br></p>



<p><strong>Dla kogo wykonywane są te implanty? Czy są to głównie pacjenci po urazach, czy po leczeniu nowotworów?</strong></p>



<p>Dla wszystkich pacjentów, którzy w wyniku urazu czy zabiegu utracili struktury kostne części twarzowej czaszki. Na razie nie wykonujemy tego u chorych, którzy mają zaawansowaną chorobę nowotworową, gdyż nie wiemy, jak może się zachować tytan w tak dużej objętości w strefie<br>naświetlanej promieniami rentgenowskimi. </p>



<p><strong>Udało się też Pani Profesor wyleczyć dziecko z ogromnym guzem żuchwy, bez konieczności wykonania operacji. Jak do tego doszło?</strong><br></p>



<p>To był 13-letni chłopiec z naciekającą postacią guza olbrzymiokomórkowego żuchwy, który deformował pacjentowi twarz i dno jamy ustnej z tkwiącymi w masie guza zębami. Zmiana miała ok. 10 cm średnicy. Standardowo wykonuje się wtedy operację, która polega na resekcji odcinkowej żuchwy z usunięciem wszystkich tkwiących w nim zębów. Zabieg taki wiąże się z dużym okaleczeniem chorego i pozbawieniem go w wieku rozwojowym wielu zębów. Oczywiście jeśli jest konieczny, nie podlega dyskusji. W przypadku guza olbrzymiokomórkowego można było spotkać w literaturze pojedyncze doniesienia o skuteczności jego leczenia poprzez ostrzykiwanie sterydami, ale dane te dotyczyły małych guzów, duże najczęściej słabo reagowały, ulegając tylko zmniejszeniu, a często trzeba było wykonać dodatkowo zabieg operacyjny.<br></p>



<p>W przypadku naszego pacjenta tuż przed przywiezieniem go na blok operacyjny i wykonaniem zabiegu podjęłam decyzję o ostrzykiwaniu guza sterydami pod warunkiem dużego reżimu wizyt leczniczych i kontrolnych.<br> Zabieg wykonywałam dwa razy w tygodniu. Po półrocznym okresie leczenia uzyskaliśmy pełny sukces. Na kontrolnym zdjęciu dostrzegliśmy pełną regenerację kości, co więcej, wszystkie zęby tkwiące w masie guza pozostały zdrowe. W trakcie modelowania zdeformowanej procesem chorobowym kości mogłam przekonać się, że kość wygląda prawidłowo i potwierdzić to badaniem histopatologicznym. Dzisiaj upłynęło już 5 lat od zakończonego leczenia bez cech wznowy.</p>



<p><strong>Innowacje, które Pani Profesor wprowadza na swoim oddziale, ratują pacjentom życie. </strong></p>



<p>Przede wszystkim przywracają ich do życia, umożliwiają<br>funkcjonowanie. Dbamy o to na wiele sposobów. Stworzyliśmy pierwszą w Polsce pracownię fizjo- i fizykoterapii, w której pracują głównie wolontariusze. Dzięki temu skróciliśmy czas powrotu chorych do pełnej sprawności po ciężkich zabiegach, minimalizując tym samym koszty samego leczenia. Uprzyjemniamy pacjentom pobyt na oddziale poprzez muzykoterapię w okresie okołooperacyjnym. </p>



<p>Jako pierwsi w Polsce wprowadziliśmy terapię podciśnieniową do przyspieszenia gojenia ran. Metoda jest bardziej znana i stosowana w innych dyscyplinach medycznych, w tym ortopedii, chirurgii plastycznej czy chirurgii ogólnej. Mało kto chciał jej użyć w chirurgii szczękowo-twarzowej, ze względu na brak możliwości wytworzenia podciśnienia w najczęstszych sytuacjach przetok komunikujących środowisko jamy ustnej ze światem zewnętrznym. Pokonaliśmy ten problem autorską metodą.<br></p>



<p>Nasz najważniejszy sukces to tworzony od kilku lat algorytm ludzkich zachowań, który sprawia, że pacjent zapomina, że przebywa w szpitalu.</p>



<p>Rozmawiała Urszula Piasecka</p>


<p><!--EndFragment--><br>
<br>
</p><p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/dac-pacjentom-nowe-zycie/">Dać pacjentom nowe życie</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Medycyna estetyczna to nie tylko samo piękno</title>
		<link>https://swiatlekarza.pl/medycyna-estetyczna-to-nie-tylko-samo-piekno/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Świat Lekarza]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 19 Apr 2019 04:33:29 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Złoty OTIS]]></category>
		<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Ludzie Medycyny]]></category>
		<category><![CDATA[Rozmowa]]></category>
		<category><![CDATA[Świat Lekarza 2 (70) 2019]]></category>
		<category><![CDATA[prof. Romuald Olszański]]></category>
		<category><![CDATA[medycyna estetyczna]]></category>
		<category><![CDATA[powikładnia]]></category>
		<category><![CDATA[złoty OTIS]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://swiatlekarza.pl/?p=7547</guid>

					<description><![CDATA[<div><img width="300" height="265" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/04/prof.-Romuald-Olszański-e1555353398426-300x265.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="prof. Romuald Olszański" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/04/prof.-Romuald-Olszański-e1555353398426-300x265.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/04/prof.-Romuald-Olszański-e1555353398426-24x21.jpg 24w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/04/prof.-Romuald-Olszański-e1555353398426-36x32.jpg 36w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/04/prof.-Romuald-Olszański-e1555353398426-48x42.jpg 48w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/04/prof.-Romuald-Olszański-e1555353398426.jpg 533w" sizes="auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px" /></div>
<p>ROZMOWA Z PROF. DR. HAB. N. MED. ROMUALDEM OLSZAŃSKIM,DERMATOLOGIEM, ALERGOLOGIEM, OD 20 LAT ZAJMUJĄCYM SIĘPOWIKŁANIAMI W MEDYCYNIE ESTETYCZNEJ. O zabiegach z dziedziny medycyny estetycznej na pewno nie można jeszcze powiedzieć, że stały się codziennością, ale wykonywane są one coraz częściej. I kto wie, być może już niebawem taki zabieg będzie można wykonać w centrum handlowym [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/medycyna-estetyczna-to-nie-tylko-samo-piekno/">Medycyna estetyczna to nie tylko samo piękno</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div><img width="300" height="265" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/04/prof.-Romuald-Olszański-e1555353398426-300x265.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="prof. Romuald Olszański" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/04/prof.-Romuald-Olszański-e1555353398426-300x265.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/04/prof.-Romuald-Olszański-e1555353398426-24x21.jpg 24w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/04/prof.-Romuald-Olszański-e1555353398426-36x32.jpg 36w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/04/prof.-Romuald-Olszański-e1555353398426-48x42.jpg 48w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/04/prof.-Romuald-Olszański-e1555353398426.jpg 533w" sizes="auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px" /></div><p>ROZMOWA Z <span style="color: #ff0000;">PROF. DR. HAB. N. MED. ROMUALDEM OLSZAŃSKIM</span>,<br />DERMATOLOGIEM, ALERGOLOGIEM, OD 20 LAT ZAJMUJĄCYM SIĘ<br />POWIKŁANIAMI W MEDYCYNIE ESTETYCZNEJ.<br /><!--StartFragment--></p>


<p><strong>O zabiegach z dziedziny medycyny estetycznej na pewno nie można jeszcze powiedzieć, że stały się codziennością, ale wykonywane są one coraz częściej. I kto wie, być może już niebawem taki zabieg będzie można wykonać w centrum handlowym między zakupami, jak powiedziała mi jedna z kosmetyczek. To jednak chyba nie jest optymistyczna wizja?</strong></p>



<p>Nie! Absolutnie! Jednym z powodów prowadzących do powikłań po zabiegach medycyny estetycznej jest to, że wykonują je osoby, które nie mają do tego odpowiedniego, medycznego przygotowania. A takich powikłań jest coraz więcej, dziś to już poważny problem. Kosmetyczka po kursie czy nawet po szkole kosmetycznej nie może mieć właściwego przygotowania do tego typu zabiegów. Niestety wciąż nie mamy specjalizacji w medycynie estetycznej, stąd ogromna rzesza osób, które zajmują się nią bez zawodowego przygotowania. Zabiegami medycyny estetycznej powinni zajmować się tylko lekarze, znający anatomię i zasady postępowania w przypadkach wystąpienia powikłań.<br></p>



<p><strong>Jakie powikłania zdarzają się najczęściej, jakie są najbardziej niebezpieczne?</strong></p>



<p>Najbardziej niebezpieczne reakcje niepożądane w medycynie estetycznej to powikłania naczyniowe, które mogą powstawać już w czasie iniekcji wypełniacza lub w kilka godzin po jego podaniu. Najczęściej jest to tylko<br>uciśnięcie naczynia przez wypełniacz, które na skutek niedotlenienia po kilku minutach powoduje sinicę siateczkowatą, a po kilku godzinach martwicę. Szczególnie niebezpieczne są zabiegi w okolicę nosa i międzybrwiową, gdzie znajdują się odgałęzienia tętnicy ocznej. Niebezpieczne są też zabiegi w bruzdę nosowo- wargową, w której przebiega tętnica twarzowa, łącząca się z tętnicą oczną.</p>



<p><strong>Słyszałam o przypadku utraty wzroku po zabiegu wypełnienia.</strong><br></p>



<p>To się, niestety, zdarza. W wyniku powikłania, kiedy wypełniacz trafi do tętnicy, może dojść nie tylko do martwicy skóry, ale i do utraty wzroku. W powikłaniach naczyniowych pierwszym krokiem terapeutycznym powinno być podanie hialuronidazy, w celu rozpuszczenia kwasu hialuronowego, który jest najbardziej popularnym wypełniaczem, po raz pierwszy<br>zastosowanym w 1996 roku. W Europie dostępnych jest ponad 160 wypełniaczy, produkowanych przez 50 producentów.</p>



<p><strong>Wspomniał Pan o braku kwalifikacji osób zajmujących się medycyną estetyczną. Jakie jeszcze mogą być przyczyny tak częstych powikłań?</strong></p>



<p>To również brak aseptyki podczas zabiegu, zła jakość wypełniacza, przewlekłe ogniska zapalne u osoby poddającej się zabiegowi, jak problemy stomatologiczne, przewlekłe zapalenia zatok przynosowych, opryszczka,<br>trądzik, wielokrotne iniekcje różnymi wypełniaczami u tego samego pacjenta i oczywiście, na co wielokrotnie zwracam uwagę, wykonywanie zabiegu przez osoby nieuprawnione.<br></p>



<p><strong>Co należałoby zrobić, żeby uniknąć narażania pacjentów, a głównie pacjentek, na groźne powikłania?</strong><br></p>



<p>Stworzenie specjalizacji dla lekarzy na pewno byłoby krokiem do przodu. Ale sama specjalizacja niewiele da, jeśli nie pójdą za nią odpowiednie przepisy prawne. Mamy teraz w kraju trzy towarzystwa lekarzy medycyny<br>estetycznej, które o to zabiegają i miejmy nadzieję, że ich działania zakończą się sukcesem.</p>



<pre class="wp-block-preformatted">Rozmawiała Bożena Stasiak</pre>


<p><!--EndFragment--><br>
<br>
</p><p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/medycyna-estetyczna-to-nie-tylko-samo-piekno/">Medycyna estetyczna to nie tylko samo piękno</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Jest nadzieja, że terapia komórkowa pomoże chorym z dystrofią mięśniową Duchenne?a</title>
		<link>https://swiatlekarza.pl/jest-nadzieja-ze-terapia-komorkowa-pomoze-chorym-z-dystrofia-miesniowa-duchennea/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Świat Lekarza]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 15 Apr 2019 04:00:41 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Złoty OTIS]]></category>
		<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Gorący temat]]></category>
		<category><![CDATA[Ludzie Medycyny]]></category>
		<category><![CDATA[Rozmowa]]></category>
		<category><![CDATA[Złoty Otis 2019]]></category>
		<category><![CDATA[prof. Maria Siemionow]]></category>
		<category><![CDATA[terapia komórkowa]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://swiatlekarza.pl/?p=7532</guid>

					<description><![CDATA[<div><img width="300" height="198" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/04/prof.-Maria-Siemionow-300x198.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="prof. Maria Siemionow" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/04/prof.-Maria-Siemionow-300x198.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/04/prof.-Maria-Siemionow-768x507.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/04/prof.-Maria-Siemionow-1024x676.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/04/prof.-Maria-Siemionow-600x396.jpg 600w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/04/prof.-Maria-Siemionow-24x16.jpg 24w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/04/prof.-Maria-Siemionow-36x24.jpg 36w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/04/prof.-Maria-Siemionow-48x32.jpg 48w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/04/prof.-Maria-Siemionow.jpg 1263w" sizes="auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px" /></div>
<p>Rozmowa z prof. Marią Siemionow, chirurgiem rekonstrukcyjnym, mikrochirurgiem, transplantologiem. W 2008 r. dokonała pierwszego całkowitego przeszczepu ludzkiej twarzy. Obecnie pracuje nad lekiem dla pacjentów z dystrofią Duchenne`a. Jak to się stało, że zajmuje się Pani tak różnymi dziedzinami jak przeszczepy twarzy, ręki, oka, prace laboratoryjne, nowe terapie w dystrofii mięśniowej Duchenne?a? Wszystkie te specjalizacje wzajemnie [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/jest-nadzieja-ze-terapia-komorkowa-pomoze-chorym-z-dystrofia-miesniowa-duchennea/">Jest nadzieja, że terapia komórkowa pomoże chorym z dystrofią mięśniową Duchenne?a</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div><img width="300" height="198" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/04/prof.-Maria-Siemionow-300x198.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="prof. Maria Siemionow" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/04/prof.-Maria-Siemionow-300x198.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/04/prof.-Maria-Siemionow-768x507.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/04/prof.-Maria-Siemionow-1024x676.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/04/prof.-Maria-Siemionow-600x396.jpg 600w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/04/prof.-Maria-Siemionow-24x16.jpg 24w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/04/prof.-Maria-Siemionow-36x24.jpg 36w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/04/prof.-Maria-Siemionow-48x32.jpg 48w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/04/prof.-Maria-Siemionow.jpg 1263w" sizes="auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px" /></div><h3 id="mce_25" class="editor-rich-text__tinymce mce-content-body" role="textbox" contenteditable="true" aria-label="Wprowadź nagłówek..." aria-autocomplete="list" aria-multiline="true" data-is-placeholder-visible="false">Rozmowa z prof. Marią Siemionow, chirurgiem rekonstrukcyjnym, mikrochirurgiem, transplantologiem. W 2008 r. dokonała pierwszego całkowitego przeszczepu ludzkiej twarzy. Obecnie pracuje nad lekiem dla pacjentów z dystrofią Duchenne`a.<br /><!--StartFragment--></h3>


<p><strong>Jak to się stało, że zajmuje się Pani tak różnymi dziedzinami jak przeszczepy twarzy, ręki, oka, prace laboratoryjne, nowe terapie w dystrofii mięśniowej Duchenne?a?</strong></p>



<p>Wszystkie te specjalizacje wzajemnie się uzupełniają. Chirurg rekonstrukcyjny rekonstruuje każdy element ciała, w związku z tym ja również operuję np. rękę, kończynę dolną, łokieć, ramię, a także nerwy. Jestem byłym prezydentem Amerykańskiego Towarzystwa Nerwów Obwodowych. Na co dzień operuję bardzo wielu pacjentów, którzy mają uszkodzone nerwy lub neuropatie uciskowe. A nerw wzrokowy jest jednym z nerwów ? oczywiście bardziej obwodowych, które operuję każdego tygodnia. To nie są dziedziny aż tak odległe od siebie. Przeszczep twarzy udał się przede wszystkim dlatego, że połączyliśmy nerw twarzowy dawcy i biorcy. Dzięki temu twarz pacjentki miała odtworzoną mimikę twarzy, taką jak np. uśmiech, możliwość mrugania, marszczenia czoła oraz wykonywania innych ruchów mimicznych twarzy. Gdybyśmy nie potrafili zregenerować nerwu twarzowego, przeszczep by się nie udał, bo twarz pacjentki nie miałaby normalnych funkcji. Nerw wzrokowy znajduje się blisko nerwu twarzowego, jednak jego funkcja jest znacznie bardziej skomplikowana niż nerwu twarzowego.</p>



<p>Te wszystkie procedury i umiejętności są spokrewnione i łączą się lub uzupełniają w armamentarium szeroko pojętej medycyny. Poza tym jestem z wykształcenia ortopedą, w młodości miałam pod opieką również dzieci z chorobą Duchenne?a, które miały przykurcze lub nie mogły chodzić. Jest to nie tylko choroba neurologiczna, ale również ortopedyczna i ponownie mamy przykład, że te dwie dziedziny medycyny wzajemnie się uzupełniają.</p>



<p>Jako osoba wykształcona w chirurgii ręki, ortopedycznej, rekonstrukcyjnej, chirurgii nerwów obwodowych oraz mikrochirurgii, staram się zastosować zdobyte doświadczenia i rozpoznawać, jakie są obecnie potrzeby i co można w najbliższej przyszłości zrobić w dziedzinach, w których nadal brakuje specyficznych terapii albo nowych form leczenia.</p>



<p><strong>Udaje się Pani dokonywać rzeczy przełomowych, jak przeszczep twarzy, w przyszłości być może leczenie dystrofii Duchenne?a, przeszczepienie oka. To ogromna satysfakcja, gdy przełomową terapię udaje się wprowadzić w życie po kilku lub nawet kilkunastu latach?</strong></p>



<p>Gdy się udaje, to oczywiście satysfakcja jest ogromna, ale w międzyczasie różnie bywa. Jest wiele logistycznych trudności, przygotowania zabierają dużo czasu. Nic nie dzieje się z dnia na dzień. Badania nad opracowaniem<br> terapii komórkowej w celu leczenia choroby Duchenne?a również trwały wiele lat. Mamy nadzieję, że ta terapia zadziała tak, jak się spodziewamy i będzie ją można stosować na szeroką skalę.<br></p>



<p><strong>W transplantologii planuje Pani wprowadzić terapię komórkami chimerycznymi, która będzie miała zastosowanie nie tylko w przeszczepach twarzy czy ręki, ale też w przeszczepach organów, takich jak nerka czy wątroba. Na czym polega terapia komórkami chimerycznymi?</strong></p>



<p>Polega na łączeniu komórek macierzystych, pochodzących ze szpiku dawcy oraz biorcy, a następnie podawaniu komórek chimerycznych biorcy w czasie zabiegu transplantacji. Te komórki reprezentują zarówno dawcę, jak i biorcę. Dzięki temu mogą wspomóc każdą transplantację: twarzy, ręki, wątroby, nerki. Ta terapia ma zapobiec konieczności stosowania leków immunosupresyjnych do końca życia. Stwarza możliwość wytworzenia<br>tolerancji. Dążeniem wszystkich transplantologów, niezależnie od tego, czy przeszczepia się serce, wątrobę, nerki, twarz, kończyny górne, jest to, aby nie było konieczne podawanie pacjentom leków immunosupresyjnych do końca życia. Podanie dodatkowo komórek chimerycznych ułatwi organizmowi zaakceptowanie przeszczepu. Jest to więc terapia wspomagająca, dzięki której być może uda się wyeliminować ? jeżeli nie całkowicie, to chociażby częściowo ? konieczność stosowania bardzo toksycznych leków immunosupresyjnych.</p>



<p><strong>Kiedy jest szansa, żeby ta terapia mogła wejść w życie?</strong><br></p>



<p>Myślę, że to kwestia ? jak zawsze w nauce ? czasu i pieniędzy. Im więcej jest grantów na tego typu badania, tym bardziej można przyspieszyć wejście terapii w życie. Od wielu lat mam wsparcie Departamentu Obrony Stanów<br>Zjednoczonych ? w ostatnich latach było to ok. 10 mln dolarów. Oczywiście to nie wystarcza, żeby taką terapię przeprowadzić od etapu badań laboratoryjnych do zastosowania w badaniach klinicznych u pacjentów. Wszelkie obwarowania, wymagane zgody są bardzo skomplikowane.<br>Zabierają wiele lat. </p>



<p><strong>Pracuje Pani również nad nową terapią komórkową w leczeniu dystrofii mięśniowej Duchenne?a.</strong></p>



<p>Tak, i ta terapia już jest bliżej zastosowania klinicznego. Opiera się na podobnym koncepcie łączenia komórek dawcy i biorcy oraz stworzenia komórek chimerycznych. Pacjentami są głównie dzieci. Dystrofia mięśniowa Duchenne?a to choroba genetyczna. Organizm nie produkuje<br>pewnego rodzaju białka ? dystrofiny znajdującej się w mięśniach ? w wyniku czego tracą z czasem kolejne funkcje lokomocyjne. Choroba postępuje. Zwykle chore dzieci rozwijają się normalnie do 3.-5. roku życia, potem ich mięśnie przestają funkcjonować. Nie są w stanie samodzielnie<br> się poruszać, w wieku 5-7 lat zwykle muszą już jeździć na wózku inwalidzkim. W wieku kilkunastu lat ich oddychanie musi wspomagać respirator. Przestają funkcjonować mięśnie oddechowe, potem także mięsień sercowy. Niestety, nie ma do tej pory żadnej skutecznej terapii.</p>



<p>Jest zatem nadzieja, że mogłaby pomóc nasza terapia komórkowa łącząca komórki biorcy z komórkami dawcy, połączonych następnie brakujące białko. Ojciec (lub inny bliski krewny) mógłby być dawcą normalnych komórek mięśniowych, połączonych następnie z komórkami dziecka,<br> które tego białka nie produkuje. W ten sposób stworzona komórka chimeryczna ojciec-syn będzie dostarczała brakujące białko do organizmu syna. Terapia ta może być terapią wspomagającą, ale jeśli pozwoli chorym żyć dłużej i bardziej normalnie, to będzie to ogromny sukces.</p>



<p><strong>Zarówno jeśli chodzi o postęp w transplantologii, jak i w leczeniu dystrofii mięśniowej Duchenne?a, mówi Pani o komórkach chimerycznych. Czym one właściwie są?</strong></p>



<p>Jak już wspominałam, są to komórki, które powstają w wyniku połączenia komórek dawcy i biorcy z zastosowaniem technologii fuzji komórkowej. W przypadku np. przeszczepu wątroby będą to komórki pochodzące ze szpiku kostnego dawcy wątroby połączone z komórkami szpiku biorcy. Natomiast jeśli chodzi o chorobę Duchenne?a, to będą to komórki pochodzące z biopsji mięśnia dawcy, np. ojca, połączone z komórkami chorego dziecka.<br></p>



<p><strong>Organizm chorego dziecka podejmie już pracę i będzie produkował brakujące białko? </strong></p>



<p>Na początku ubiegłego roku opublikowaliśmy wyniki kilku bardzo innowacyjnych prac wskazujących na to, że rzeczywiście w modelu doświadczalnym choroby Duchenne?a u myszy jest powrót produkcji tego białka, którego mysz z chorobą Duchenne?a nie produkuje. To model doświadczalny, ale jest on podstawą do dalszego przygotowania<br>tej terapii do badań klinicznych. </p>



<p><strong>Kiedy można spodziewać się pierwszych prób leczenia w taki sposób?</strong></p>



<p>Rozwijamy tę terapię w Polsce. Wraz z synem, dr. Krzysztofem Siemionow, założyliśmy firmę Dystrogen Therapeutics ? to polska firma, przygotowująca się do produkcji komórek chimerycznych które będą zastosowane w pierwszych pilotażowych badaniach klinicznych. Przewidujemy, że już w tym roku będziemy mieli pierwszego pacjenta w Polsce, który otrzyma terapię komórek chimerycznych. </p>



<p><strong>To byłby pierwszy pacjent na świecie, który otrzymałby terapię komórkami chimerycznymi?</strong><br></p>



<p>Tak, pierwszy na świecie. Wstępnie planujemy, że pierwsze podanie terapii komórkowej u pacjenta z dystrofią mięśniową Duchenne?a będzie możliwe jeszcze w tym roku.</p>



<pre class="wp-block-preformatted">Rozmawiała Katarzyna Pinkosz</pre>


<p><!--EndFragment--><br>
<br>
</p><p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/jest-nadzieja-ze-terapia-komorkowa-pomoze-chorym-z-dystrofia-miesniowa-duchennea/">Jest nadzieja, że terapia komórkowa pomoże chorym z dystrofią mięśniową Duchenne?a</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>&#8222;Byki Zdrowia 2019&#8221; po raz pierwszy!</title>
		<link>https://swiatlekarza.pl/byki-zdrowia-2019-po-raz-pierwszy/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Świat Lekarza]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 12 Apr 2019 14:08:47 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Złoty OTIS]]></category>
		<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Komentarze]]></category>
		<category><![CDATA[Ludzie Medycyny]]></category>
		<category><![CDATA[złoty OTIS]]></category>
		<category><![CDATA[felieton]]></category>
		<category><![CDATA[Waldemar Kraska]]></category>
		<category><![CDATA[Krzysztof Ostrowski]]></category>
		<category><![CDATA[ByKi Zdrowia]]></category>
		<category><![CDATA[Barbara Czaplicka]]></category>
		<category><![CDATA[Lidia Gądek]]></category>
		<category><![CDATA[Beata Małecka-Libera]]></category>
		<category><![CDATA[Stanisław Karczewski]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://swiatlekarza.pl/?p=7510</guid>

					<description><![CDATA[<div><img width="300" height="200" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/04/OTI_3849-copy-300x200.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="Byki Zdrowia" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/04/OTI_3849-copy-300x200.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/04/OTI_3849-copy-768x512.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/04/OTI_3849-copy-1024x683.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/04/OTI_3849-copy-600x400.jpg 600w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/04/OTI_3849-copy-284x190.jpg 284w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/04/OTI_3849-copy-24x16.jpg 24w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/04/OTI_3849-copy-36x24.jpg 36w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/04/OTI_3849-copy-48x32.jpg 48w" sizes="auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px" /></div>
<p>W tym roku, po raz pierwszy, Kapituła Nagrody &#8222;Złoty Otis&#8221; przyznała nową Nagrodę Zaufania &#8211; &#8222;Byki Zdrowia 2019&#8221;! Dlaczego &#8222;Byki Zdrowia&#8221;? Byki, ponieważ osoby, które je otrzymały cechuje niezwykła konsekwencja, siła i upór. To nagroda za konsekwencję w otwieraniu nowych perspektyw, za inicjatywę i przełamywanie barier. &#8222;Byki Zdrowia 2019&#8221; trafiły do rąk polityków, którym Kapituła [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/byki-zdrowia-2019-po-raz-pierwszy/">&#8222;Byki Zdrowia 2019&#8221; po raz pierwszy!</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div><img width="300" height="200" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/04/OTI_3849-copy-300x200.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="Byki Zdrowia" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/04/OTI_3849-copy-300x200.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/04/OTI_3849-copy-768x512.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/04/OTI_3849-copy-1024x683.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/04/OTI_3849-copy-600x400.jpg 600w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/04/OTI_3849-copy-284x190.jpg 284w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/04/OTI_3849-copy-24x16.jpg 24w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/04/OTI_3849-copy-36x24.jpg 36w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/04/OTI_3849-copy-48x32.jpg 48w" sizes="auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px" /></div>
<p>W tym roku, po raz pierwszy, Kapituła Nagrody &#8222;Złoty Otis&#8221; przyznała nową Nagrodę Zaufania &#8211; &#8222;Byki Zdrowia 2019&#8221;! </p>



<h3 class="wp-block-heading">Dlaczego &#8222;Byki Zdrowia&#8221;? </h3>



<p>Byki, ponieważ osoby, które je otrzymały cechuje niezwykła konsekwencja, siła i upór. To nagroda za konsekwencję w otwieraniu nowych perspektyw, za inicjatywę i przełamywanie barier.</p>



<p>&#8222;Byki Zdrowia 2019&#8221; trafiły do rąk polityków, którym Kapituła Nagrody podziękowała za to, że przez osiem lat wprowadzali zdrowie do głównego nurtu dyskusji w Polsce.</p>



<p>Nagrody &#8222;Byki Zdrowia 2019&#8221; otrzymali:</p>



<ul class="wp-block-list"><li>Pani Posłanka <strong>Barbara Czaplicka</strong>, która w 2012 roku utworzyła Parlamentarny Zespół ds. Chorób Rzadkich;</li><li>Pani Posłanka <strong>Lidia Gądek</strong>, która w 2012 roku stworzyła Parlamentarny Zespół ds. Podstawowej Opieki Zdrowotnej i Profilaktyki;</li><li>Pan Poseł <strong>Krzysztof Ostrowski</strong>, który w 2015 roku otworzył Parlamentarny Zespół ds. Praw Pacjentów;</li><li>Pani Posłanka <strong>Beata Małecka-Libera</strong>, która w 2016 roku stworzyła Parlamentarny Zespół ds. Zdrowia Publicznego;</li><li>Pan Marszałek Senatu <strong>Stanisław Karczewski</strong> i Pan Senator <strong>Waldemar Kraska</strong>, którzy wsparci przez prof. Henryka Skarżyńskiego zaczęli organizować w Senacie cykliczne konferencje poświęcone nowoczesnej medycynie i profilaktyce.</li></ul>



<p>Przewodniczący Kapituły Nagrody Paweł Kruś podziękował laureatom za dotychczasowe działania i prosił, by w kadencji 2019-2023 powstały przynajmniej cztery merytoryczne Zespoły Parlamentarne, porządkujące polską ochronę zdrowia. </p>



<p>Dziękujemy za to, co mija, wierzymy w to co będzie!</p>



<p></p>



<p></p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/byki-zdrowia-2019-po-raz-pierwszy/">&#8222;Byki Zdrowia 2019&#8221; po raz pierwszy!</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Nagroda &#8222;Article Impact Award 2018&#8221; dla prof. Marcina Ufnala</title>
		<link>https://swiatlekarza.pl/nagroda-article-impact-award-2018-dla-prof-marcina-ufnala/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Świat Lekarza]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 11 Apr 2019 06:17:41 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Ludzie Medycyny]]></category>
		<category><![CDATA[Article Impact Award 2018]]></category>
		<category><![CDATA[prof. Marcin Ufnal]]></category>
		<category><![CDATA[American Journal of Physiology]]></category>
		<category><![CDATA[TMAO]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://swiatlekarza.pl/?p=7504</guid>

					<description><![CDATA[<div><img width="300" height="175" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/04/prof.-marek-Ufnal-300x175.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="prof. Marcin Ufnal" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/04/prof.-marek-Ufnal-300x175.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/04/prof.-marek-Ufnal-768x448.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/04/prof.-marek-Ufnal-600x350.jpg 600w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/04/prof.-marek-Ufnal-293x170.jpg 293w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/04/prof.-marek-Ufnal-24x14.jpg 24w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/04/prof.-marek-Ufnal-36x21.jpg 36w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/04/prof.-marek-Ufnal-48x28.jpg 48w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/04/prof.-marek-Ufnal.jpg 778w" sizes="auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px" /></div>
<p>Podczas odbywającego się w Orlando w USA, Kongresu &#8222;Experimental Biology 2019&#8221; prof. Marcin Ufnal ? kierownik Zakładu Fizjologii i Patofizjologii Eksperymentalnej odebrał nagrodę &#8222;Article Impact Award 2018&#8221; od redaktora naczelnego American Journal of Physiology ? Heart and Circulatory Physiology &#8211; prof. Irvinga Zuckera, jako autor korespondujący pracy &#8222;Chronic, low-dose TMAO treatment reduces diastolic dysfunction and [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/nagroda-article-impact-award-2018-dla-prof-marcina-ufnala/">Nagroda &#8222;Article Impact Award 2018&#8221; dla prof. Marcina Ufnala</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div><img width="300" height="175" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/04/prof.-marek-Ufnal-300x175.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="prof. Marcin Ufnal" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/04/prof.-marek-Ufnal-300x175.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/04/prof.-marek-Ufnal-768x448.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/04/prof.-marek-Ufnal-600x350.jpg 600w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/04/prof.-marek-Ufnal-293x170.jpg 293w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/04/prof.-marek-Ufnal-24x14.jpg 24w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/04/prof.-marek-Ufnal-36x21.jpg 36w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/04/prof.-marek-Ufnal-48x28.jpg 48w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/04/prof.-marek-Ufnal.jpg 778w" sizes="auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px" /></div>
<h2 class="wp-block-heading" id="mce_23">Podczas odbywającego się w Orlando w USA, Kongresu &#8222;Experimental Biology 2019&#8221; prof. Marcin Ufnal ? kierownik Zakładu Fizjologii i Patofizjologii Eksperymentalnej odebrał nagrodę &#8222;Article Impact Award 2018&#8221; od redaktora naczelnego American Journal of Physiology ? Heart and Circulatory Physiology &#8211; prof. Irvinga Zuckera, jako autor korespondujący pracy &#8222;Chronic, low-dose TMAO treatment reduces diastolic dysfunction and heart fibrosis in hypertensive rats&#8221;.</h2>


<p><br /><!--StartFragment--></p>


<p>Nagroda przyznawana jest publikacji w American Journal of Physiology, która w danym roku wzbudziła największe zainteresowanie w otoczeniu naukowym i społecznym. </p>



<p>W czasie pierwszych 4 miesięcy od publikacji, pełny tekst pracy został pobrany ponad 1700 razy, informacja o pracy znalazła się na 15 międzynarodowych portalach ogólnonaukowych i znajduje się obecnie w 5% prac, które wzbudziły największe zainteresowanie spośród wszystkich prac naukowych śledzonych przez ALMETRIC https://physiology.altmetric.com/details/49012698 </p>



<h3 class="wp-block-heading">Czego dotyczy publikacja?</h3>



<p>Publikacja dotyczy wpływu TMAO &#8211; związku znajdującego się w rybach oraz wytwarzanego przez bakterie jelitowe, na układ krążenia. </p>



<h3 class="wp-block-heading">Zespół prowadzący badania</h3>



<p>W zespole naukowców prowadzących badania znaleźli się z Zakładu Fizjologii i Patofizjologii Eksperymentalnej: dr Tomasz Hutsch, dr Adrian Drapała, mgr Marta Gawryś-Kopczyńska, dr Marek Konop, lek. wet. Klaudia Bielińska, mgr Ewelina Zaorska, Emilia Samborowska, z Kliniki Immunologii, Transplantologii i Chorób Wewnętrznych: dr Aleksandra Wyczałkowska-Tomasik i prof. dr hab. Leszek Pączek oraz prof. Michał Dadlez z Środowiskowego Laboratorium Spektrometrii Mas, IBB PAN.</p>



<p>Badania są finansowane są ze środków Narodowego Centrum Nauki.</p>



<p>To już druga nagroda dla tej pracy, wcześniej praca została wyróżniona nagrodą APS select.</p>



<pre class="wp-block-preformatted">informacja prasowa: Warszawski Uniwersytet Medyczny </pre>


<p><!--EndFragment--><br>
<br>
</p><p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/nagroda-article-impact-award-2018-dla-prof-marcina-ufnala/">Nagroda &#8222;Article Impact Award 2018&#8221; dla prof. Marcina Ufnala</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Zawsze  do usług</title>
		<link>https://swiatlekarza.pl/zawsze-do-uslug/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Jerzy Woy-Wojciechowski]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 03 Dec 2018 14:52:28 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Ludzie Medycyny]]></category>
		<category><![CDATA[Świat Lekarza 8 (67) 2018]]></category>
		<category><![CDATA[felieton]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://swiatlekarza.pl/?p=6560</guid>

					<description><![CDATA[<div><img width="300" height="200" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2014/04/woj_wojciechowski-300x200.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2014/04/woj_wojciechowski-300x200.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2014/04/woj_wojciechowski-1024x682.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2014/04/woj_wojciechowski-284x190.jpg 284w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2014/04/woj_wojciechowski.jpg 1200w" sizes="auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px" /></div>
<p>Mój cudowny ojciec często mi powtarzał: ?Nie musisz być wybitnym uczonym i specjalistą. Bądź dobrym lekarzem, dobrym człowiekiem?, ale ja chłonąłem nauki Asklepiosa z całym młodzieńczym zapałem, wierząc w duchu, że będę najlepszym lekarzem i w końcu zasłużę na Nagrodę Nobla. Wzorując się na znakomitych skeczach Ewy Szumańskiej ?Z pamiętnika młodej lekarki?, nadawanych w magazynie ?60 minut [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/zawsze-do-uslug/">Zawsze  do usług</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div><img width="300" height="200" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2014/04/woj_wojciechowski-300x200.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2014/04/woj_wojciechowski-300x200.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2014/04/woj_wojciechowski-1024x682.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2014/04/woj_wojciechowski-284x190.jpg 284w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2014/04/woj_wojciechowski.jpg 1200w" sizes="auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px" /></div><h2>Mój cudowny ojciec często mi powtarzał: ?Nie musisz być wybitnym uczonym i specjalistą. Bądź dobrym lekarzem, dobrym człowiekiem?, ale ja chłonąłem nauki Asklepiosa z całym młodzieńczym zapałem, wierząc w duchu, że będę najlepszym lekarzem i w końcu zasłużę na Nagrodę Nobla.</h2>
<p>Wzorując się na znakomitych skeczach Ewy Szumańskiej ?Z pamiętnika młodej lekarki?, nadawanych w magazynie ?60 minut na godzinę?, które się zwykle zaczynały słowami ?będąc młodą lekarką?, winienem stwierdzić, że ?będąc młodym lekarzem?, praktycznie mieszkałem w klinice. Osiem ostrych dyżurów na urazówce i co najmniej drugie tyle ?tępych?? W efekcie w domu bywałem tylko kilka dni w miesiącu. Medycyna jest zaborcza, a ja z jednej strony zdawałem sobie sprawę, że po ukończeniu studiów niewiele wiem, z drugiej ? chłonąłem medycynę jak gąbka wodę, wiedząc, że lekarz musi się dokształcać przez całe życie. Mój cudowny ojciec często mi powtarzał: ?Nie musisz być wybitnym uczonym i specjalistą. Bądź dobrym lekarzem, dobrym człowiekiem?, ale ja przyjmowałem nauki Asklepiosa z całym młodzieńczym zapałem, wierząc w duchu, że będę najlepszym lekarzem i w końcu zasłużę na Nagrodę Nobla. Czy w domu (mieszkałem blisko kliniki), czy w szpitalu, zawsze byłem na każde wezwanie. Przez 25 godzin na dobę. Ale tym razem chcę wspomnieć parę nietypowych wezwań i próśb, niemających zbyt wiele wspólnego z medycyną.</p>
<p>*<br />
Kiedyś, ledwie zasnąłem zadzwonił telefon. Była druga w nocy. Odezwał się znany powszechnie autor tekstów piosenek: ?Właśnie się kąpię i zobaczyłem, że mi w stopie wrasta paznokieć. Co ty na to??</p>
<p>*<br />
Jeżeli wrastający paznokieć można od biedy powiązać z usługą medyczną, to następna prośba sprawiła mi sporo kłopotu. Pewnego dnia wezwano mnie w szpitalu do kadr. Zaciekawiony pobiegłem tam natychmiast, bojąc się, że może coś przeskrobałem. ? Panie doktorze ? odezwała się kadrowa. ? Podobno pan wszystko potrafi. Potrzebny mi kostium mnicha, bo mój syn ma bal kostiumowy w szkole. Załatwi pan? Załatwiłem. Wystarczyła wizyta w rekwizytorni Teatru Dramatycznego.</p>
<p>*<br />
Jechałem na kongres do Poznania i na dworcu PKP zjawiłem się o 6 rano. Podeszła do mnie dziewczyna, prosząc o kilka złotych, bo jest głodna. Znając różnych kolejowych naciągaczy, którym ?brakuje kilku złotych do biletu?, by kupić ?działkę?, poprosiłem ?głodną? dziewczynę do baru i poleciłem zapakować dwie bułki z szynką. Na to ?wygłodzona? wyraziła życzenie: ?A czy mogę prosić zamiast bułek ciastko??<br />
*<br />
Gdy moje córki szły do Pierwszej Komunii, widząc, że w kaplicy sióstr urszulanek są niewykorzystywane organy, zdradziły: ?a nasz tatuś umie grać?. Od tej pory przez wiele lat byłem niedzielnym organistą, ale gdy zachodziła potrzeba, służyłem pomocą medyczną urszulankom. Pewnego dnia powiedziano mi, że pewna zakonnica chciałaby mnie pilnie zobaczyć, bo za dwa dni wraca za granicę. ?Nie, jestem zdrowa? ? odezwała się młoda i nie da się ukryć piękna zakonnica, po czym rozwinęła chustę w której było sporo klejnotów. ?To jest moja rodzinna biżuteria. Proszę mi pomóc to sprzedać, bo chcę zbudować kaplicę na Ukrainie?.<br />
Pomogłem. Przypomniałem sobie, że jeździłem z pewnym jubilerem na nartach. Kupił wszystko i przez długi czas wspierał finansowo budowę kaplicy.</p>
<p>*<br />
Jechałem na odsłonięcie ławeczki poświęconej dr. Władysławowi Biegańskiemu. Po drodze, zaciekawiony małym orszakiem weselnym, wstąpiłem do wiejskiego kościółka. Zdenerwowany pan młody tłumaczył przyszłej żonie: ?Nie zapłaciliśmy organiście i nie przyjdzie. Nikt nie zagra nam marsza weselnego?. ?A chór otwarty??, spytałem. ?A pan umie grać??, spytała w duecie młoda para. Za chwilę zabrzmiało w drewnianym kościele Bachem i Mendelssohnem w wykonaniu pewnego medyka, który w dzieciństwie chciał być lekarzem okrętowym i koncertować w każdym odwiedzanym porcie.</p>
<p>*<br />
Jednej prośby nie udało mi się spełnić, nie z mojej winy. Stałem na przystanku, gdy podeszła do mnie młoda kobieta i zapytała: ?Czy to pan profesor Woy???. Gdy potwierdziłem, przypomniała, skąd mnie zna. ?Brał pan udział w audycji TV. Można było zadzwonić. Przez telefon błagałam o pomoc, bym mogła urodzić dziecko. Mąż był starszy o 20 lat i wiedziałam, że jak nie urodzę dziecka ? to mnie zostawi. Pomógł mi pan, kierując do położnika. Urodziłam synka. Ma na imię Jerzy. Do TV wysłałam całe snopy kwiatów dla pana i list z prośbą, by zechciał pan być ojcem chrzestnym?. ? Żałuję ? odparłem. ? Pal sześć kwiaty, ale gdybym wiedział, na pewno byłbym ojcem chrzestnym małego Jerzyka.</p>
<p>*<br />
Wspomniałem, że będąc po studiach wierzyłem, iż odkryję cudowną metodę leczenia i otrzymam Nagrodę Nobla. W 1985 roku przyznano Pokojową Nagrodę Nobla Ruchowi Lekarzy Przeciw Wojnie Jądrowej. Z profesorem Franciszkiem Kokotem mieliśmy honor uczestniczyć w uroczystej gali z udziałem króla Olafa V. Tak to los sprawił, że w 1:180 000 (tylu lekarzy uczestniczyło w ruchu, w tym 150 w PTL) jestem noblistą. W Oslo wtedy była drożyzna i ani prof. Kokota, ani mnie nie stać było na hotel, gdzie się zatrzymali wszyscy uczestnicy uroczystości, ani tym bardziej na wytworną kolację. ?Mróz jak diabli, a warto by coś kupić na kolację?. ?Jestem młodszy, ja pójdę? ? zaofiarowałem się. Dzięki zakupom w sąsiednim sklepiku mieliśmy ?wytworną? kolację ? bagietka i topione serki. Ile razy spotykam prof. Kokota, wspominamy naszą ?kolację noblistów?.</p>
<p>*<br />
Nigdy nie ukrywałem, że tuż po medycynie, moją wielką miłością była muzyka. Przez wiele lat towarzyszyłem na fortepianie kabaretowi ?60 minut na godzinę?. Nieraz, siedząc w kulisach, by ewentualni pacjenci nie stracili zaufania do lekarza ? pianisty. Autokar zatrzymał się przed hotelem w mieście nad Odrą, gdzie mieliśmy dać kilka przedstawień. W autokarze cierpliwe czekali: Ewa Wiśniewska, Andrzej Zaorski, Marian Opania, Jacek Fedorowicz i inni, a Marcin Wolski wyskoczył, by załatwić nam pokoje. Po chwili powrócił i zwracając się do mnie, poprosił: ?Jurek, załatw nam pokoje. Jest taka brzydka recepcjonistka. Jesteś lekarzem, a lekarz się niczego nie brzydzi.?<br />
Słusznie. Jestem zawsze do usług.</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/zawsze-do-uslug/">Zawsze  do usług</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Prof. Piotr Chłosta</title>
		<link>https://swiatlekarza.pl/prof-piotr-chlosta/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Katarzyna Pinkosz]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 03 Dec 2018 14:49:13 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Ludzie Medycyny]]></category>
		<category><![CDATA[nowotwór]]></category>
		<category><![CDATA[operacje]]></category>
		<category><![CDATA[urolog]]></category>
		<category><![CDATA[Świat Lekarza 8 (67) 2018]]></category>
		<category><![CDATA[Piotr Chłosta]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://swiatlekarza.pl/?p=6553</guid>

					<description><![CDATA[<div><img width="300" height="200" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/12/Piotr-Chlosta-3-300x200.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="Piotr Chłosta" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/12/Piotr-Chlosta-3-300x200.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/12/Piotr-Chlosta-3-768x512.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/12/Piotr-Chlosta-3-1024x683.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/12/Piotr-Chlosta-3-600x400.jpg 600w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/12/Piotr-Chlosta-3-284x190.jpg 284w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/12/Piotr-Chlosta-3.jpg 1200w" sizes="auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px" /></div>
<p>Rozmowa z prof. Piotrem Chłostą, kierownikiem Katedry i Kliniki Urologii Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie, prezesem Polskiego Towarzystwa Urologicznego. We wrześniu odbywał się w Krakowie Festiwal KultURO. Dość niecodzienna inicjatywa. To fantastyczna inicjatywa, która ma już cztery lata tradycji. U jej podstaw leży przybliżanie wizerunku lekarza urologa, najlepszego przyjaciela mężczyzny i kobiety od spraw zdrowotnych, ale również zachęcenie wszystkich do badań urologicznych. [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/prof-piotr-chlosta/">Prof. Piotr Chłosta</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div><img width="300" height="200" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/12/Piotr-Chlosta-3-300x200.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="Piotr Chłosta" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/12/Piotr-Chlosta-3-300x200.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/12/Piotr-Chlosta-3-768x512.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/12/Piotr-Chlosta-3-1024x683.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/12/Piotr-Chlosta-3-600x400.jpg 600w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/12/Piotr-Chlosta-3-284x190.jpg 284w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/12/Piotr-Chlosta-3.jpg 1200w" sizes="auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px" /></div><h2>Rozmowa z prof. Piotrem Chłostą, kierownikiem Katedry i Kliniki Urologii Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie, prezesem Polskiego Towarzystwa Urologicznego.</h2>
<h3>We wrześniu odbywał się w Krakowie Festiwal KultURO. Dość niecodzienna inicjatywa.</h3>
<p>To fantastyczna inicjatywa, która ma już cztery lata tradycji. U jej podstaw leży przybliżanie wizerunku lekarza urologa, najlepszego przyjaciela mężczyzny i kobiety od spraw zdrowotnych, ale również zachęcenie wszystkich do badań urologicznych. Choroba wcześniej wykryta jest uleczalna, a nowotwory układu moczowego wcześnie wykryte mogą być całkowicie usunięte. Kolejnym celem KultURO jest podniesienie kultury sanitarnej społeczeństw. W tej chwili nie jest już modne korzystanie z używek, modne jest być zdrowym.</p>
<p>Z radością stwierdzamy, że ten festiwal, który jest częścią Międzynarodowego Tygodnia Urologii, doskonale wpisuje się w ten scenariusz. W Międzynarodowym Tygodniu Urologii, którego zwieńczeniem jest festiwal KultURO, ośrodki urologiczne otwierają drzwi dla pacjentów, głównie dla tych, którzy nigdy by do urologa nie przyszli. Okazuje się, że takie akcje mają sens. U od 10-30 proc. osób, które się do nas zgłaszają, stwierdza się chorobę lub potencjalną chorobę. Czyli, gdyby do nas nie przyszli, nowotwór mógłby się rozwijać. Staramy się wyjść z ciekawą formą przekazu. W przeciwieństwie do niektórych leków, muzyki nie można przedawkować. Dzięki muzyce i obecności na estradzie niekwestionowanych autorytetów, jesteśmy w stanie przekazać, że warto się badać, warto być zdrowym, bo to jest trendy. Tegorocznymi gwiazdami festiwalu były niekwestionowane autorytety, m.in. Aleksander Klepacz, lider Formacji Nieżywych Schabuff, Janusz Grzywacz ? lider i twórca formacji ?Laboratorium?, Bernard Maseli, rodzime zespoły krakowskie, takie jak ?Kurtyna Siemiradzkiego?, ?Syndrom Białej Chusteczki?. Również urolodzy niemieccy, którzy przyjeżdżają do nas, mają własną formację muzyczną. Podobnie urolodzy amerykańscy ? pojawił się jeden z liderów amerykańskiego towarzystwa urologicznego, prof. Manoj Monga ? znakomity jazzman i saksofonista. I wreszcie nasz zespół: EndoPower, który gra ostrego, męskiego rocka, jednocześnie nawołując, żeby być zdrowym.</p>
<p>Na pewno nie zrealizowalibyśmy tego, gdyby nie ogromne wsparcie władz miasta Krakowa, które doskonale rozumieją potrzebę podnoszenia kultury zdrowotnej społeczeństwa polskiego, oraz dzięki władzom Uniwersytetu Jagiellońskiego. Przyjęcie akcji profilaktycznej i festiwalu KultURO jest bardzo ciepłe, spotykają się one z dużym zainteresowaniem. A liczby, które przytoczyłem, nowo rozpoznanych lub podejrzanych chorób u osób, które przyszły na badania, pokazują, że ten festiwal ratuje życie.</p>
<h3>A jednocześnie w niekonwencjonalny sposób mówi o profilaktyce.</h3>
<p>Myślę, że dobra jest każda forma przekazania tego, że warto być zdrowym, że jeśli zadbam, to wygram, a los jest w moich rękach. Przez muzykę można dotrzeć zarówno do osób młodych, jak i do starszych. Warto też podkreślić, że impreza jest charytatywna. Wszyscy znakomici artyści przyjmują zaproszenie i grają bez honorarium. Festiwal spotyka się z dużym zainteresowaniem.</p>
<h3>Jak to się stało, że wybrał Pan urologię jako swoją specjalizację?</h3>
<p>Przed rozpoczęciem studiów pracowałem ? jako personel pomocniczy ? w jednym z wrocławskich szpitali. Już wtedy byłem zachwycony kulturą i elegancją urologów ? nie tylko w przeprowadzaniu operacji, ale też pewną elitarnością tej dyscypliny. Życzliwa atmosfera, która mnie otoczyła wówczas jako przyszłego studenta medycyny, spowodowała, że w czasie studiów stałem się wolontariuszem oddziału urologicznego. Utwierdziłem się wówczas w przekonaniu, że jest to piękna dyscyplina wiedzy, oferująca nie tylko możliwość leczenia ludzi poprzez rozległe i trudne operacje chirurgiczne, ale również poprzez leczenie endoskopowe, laparoskopowe. Urologia stała się czymś w rodzaju najdoskonalszego wirusa, jakim zostałem zarażony.</p>
<p>Urologia jest partnerką życia, która wymaga nieustannego doskonalenia się w dziedzinie chirurgicznej i w możliwości opanowania nieustannych postępów w medycynie. Urologia jest znaczącą częścią mojego życia, jestem szczęśliwy i dumny z tego, że jestem urologiem. I jestem dumny, że w PTU mogę pracować z innymi lekarzami tej specjalności, którzy każdego dnia udowadniają, że urologia jest dla nich tym samym co dla mnie. Cieszę się również, że mogę współpracować ze specjalistami z innych dziedzin, którzy oferują nam część swojej wiedzy.</p>
<h3>Wiąże Pan pracę lekarza z misją profilaktyki. Skąd takie powiązanie leczenia z działalnością społeczną?</h3>
<p>Myślę, że to są integralne rzeczy. Nie da się zapobiec wszystkim chorobom, ale jeśli możemy wcześniej je wykryć, to trzeba to robić. Edukacja, nauczanie, praca badawcza, poszukiwanie źródeł wiedzy ? to też część urologii. Cieszy fakt, że w Polskim Towarzystwie Urologicznym jest tak wielu wspaniałych urologów. Będąc urologiem w dojrzałym wieku, widzę swoje odbicie lustrzane w wielu młodych urologach.</p>
<p>Wracając do pytania, czemu zostałem urologiem. Miałem szczęście zostać uczniem i wychowankiem jednego z najlepszych urologów w dziejach ? prof. Andrzeja Borówki. Mając takiego mistrza, mentora, wspierającego mnie na każdym etapie kariery naukowej i zawodowej, nie miałem najmniejszej wątpliwości, że ten wybór jest jak najbardziej słuszny. Urologia to jest garnitur szyty dla mnie na miarę.</p>
<h3>Skończył Pan szkołę muzyczną &#8211; w klasie skrzypiec. Nie miał Pan wątpliwości: zostać muzykiem czy lekarzem?</h3>
<p>Raczej nie miałem. Muzyka była pewnego rodzaju pasją realizowaną na etapie wczesno młodzieńczym, natomiast decyzja o wyborze zawodu lekarza towarzyszyła mi od początku szkoły średniej. Potem ta pasja do muzyki powróciła ? zresztą zupełnie przypadkowo. Okazało się, że jest nas trzech: profesorów urologów-muzyków. W kuluarowych rozmowach Polskiego Towarzystwa Urologicznego pojawiła się propozycja, żeby razem zagrać.</p>
<h3>Tak powstał EndoPower &#8211; jedyny zespół, w którym gra trzech profesorów urologii. Prof. Słojewski w jednym z wywiadów mówił, że nazwę zespołu zaczerpnęliście z waszej wewnętrznej siły i endourologii, z którą jesteście związani.</h3>
<p>Postanowiliśmy zagrać, ale okazało się, że od postanowienia do wykonania daleka droga. Potrzebowaliśmy lidera. Okazał się nim wyśmienity muzyk, aranżer, producent, multiinstrumentalista, Wojciech Stec z Warszawy. W sali operacyjnej lider musi być jeden; podobnie jest na scenie, choć cały zespół pracuje na finalny efekt. Profesor Stec nadał zespołowi odpowiedni charakter. Na początku nasz występ miał być niespodzianką na jednym z kongresów. Wiele osób mówiło jednak, że powinniśmy kontynuować tą pasję, i to robimy w czasie wolnym. Każdy z nas pochodzi z innego miasta. Profesor Marcin Słojewski (gitara) jest ze Szczecina, profesor Tomasz Szydełko (wokal, instrumenty klawiszowe, gitara) z Warszawy, ja (gitara) z Krakowa. Profesor Stec i Bartek Gamracy, który jest perkusistą, są z Warszawy, gdzie spotykamy się w zaprzyjaźnionym studio.</p>
<p>Pierwszą płytę nagraliśmy w 2016 r. (?Skąd ta siła?). Obecnie powstał drugi album pt. ?Credo?. Jest bardzo dojrzały, to wypadkowa naszych stylów muzycznych. Ja jestem zwolennikiem ostrego, rockowego brzmienia i bardzo lubię heavy metal. Koledzy mają odmienne upodobania ? niektórzy lubią bluesa, inni ballady. Prof. Stec stara się spoić nasze gusta w jedną wypadkową. Muzyka jest w 100 procentach naszego własnego autorstwa, teksty są częściowo nasze, a częściowo dla nas napisali je Jacek Cygan i Rafał Bryndal. Fantastyczna liryka. Promocja płyty odbyła się podczas festiwalu KultURO. Zachęcam do posłuchania.</p>
<p><em>Rozmawiała Katarzyna Pinkosz</em></p>
<p><strong>Prof. Piotr Chłosta</strong>, kierownik Katedry i Kliniki Urologii Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie, prezes Polskiego Towarzystwa Urologicznego, od 2008 roku przewodniczący Sekcji Endourologii PTU, a w latach 2002&#8211;2014 delegat PTU do Europejskiej Rady Urologii (European Board of Urology). Współredaktor i współautor pierwszego w Polsce Atlasu Laparoskopii Urologicznej. Wprowadził do rodzimej urologii szereg nowatorskich metod operacyjnych i oryginalnych modyfikacji kilku powszechnie stosowanych sposobów leczenia zabiegowego. Jest członkiem wielu towarzystw naukowych, m.in. European Association of Urology (EAU), Association of Academic European Urologists (AAEU), Laparoscopy Working Group of European Section Uro &#8211; Technology (ESUT), American Urological Association (AUA), a od 2014 roku Royal College of Surgeons (FRCS[Glasg]).</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/prof-piotr-chlosta/">Prof. Piotr Chłosta</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>prof. Ryszard Jerzy Gryglewski</title>
		<link>https://swiatlekarza.pl/prof-ryszard-jerzy-gryglewski/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Bożena Stasiak]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 30 Nov 2018 10:39:29 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Ludzie Medycyny]]></category>
		<category><![CDATA[Świat Lekarza 7 (66) 2018]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://swiatlekarza.pl/?p=6427</guid>

					<description><![CDATA[<div><img width="300" height="200" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/11/Ryszard-Jerzy-Gryglewski-300x200.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="Ryszard Jerzy Gryglewski" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/11/Ryszard-Jerzy-Gryglewski-300x200.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/11/Ryszard-Jerzy-Gryglewski-768x512.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/11/Ryszard-Jerzy-Gryglewski-1024x683.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/11/Ryszard-Jerzy-Gryglewski-600x400.jpg 600w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/11/Ryszard-Jerzy-Gryglewski-284x190.jpg 284w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/11/Ryszard-Jerzy-Gryglewski.jpg 1200w" sizes="auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px" /></div>
<p>Jak ma się w życiu pasję, to nie ma rzeczy niemożliwych To słowa wielokrotnie wypowiadane przez prof. Ryszarda Jerzego Gryglewskiego, znamienitego naukowca, będącego o krok od Nagrody Nobla, jednego z najwybitniejszych farmakologów. Doskonale oddają one jego charyzmatyczną osobowość i potwierdzają, że mając w sobie ogromną pasję, można dokonywać rzeczy, które wydają się nierealne. Nawet dziś, [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/prof-ryszard-jerzy-gryglewski/">prof. Ryszard Jerzy Gryglewski</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div><img width="300" height="200" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/11/Ryszard-Jerzy-Gryglewski-300x200.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="Ryszard Jerzy Gryglewski" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/11/Ryszard-Jerzy-Gryglewski-300x200.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/11/Ryszard-Jerzy-Gryglewski-768x512.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/11/Ryszard-Jerzy-Gryglewski-1024x683.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/11/Ryszard-Jerzy-Gryglewski-600x400.jpg 600w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/11/Ryszard-Jerzy-Gryglewski-284x190.jpg 284w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/11/Ryszard-Jerzy-Gryglewski.jpg 1200w" sizes="auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px" /></div><h2>Jak ma się w życiu pasję, to nie ma rzeczy niemożliwych</h2>
<p>To słowa wielokrotnie wypowiadane przez prof. Ryszarda Jerzego Gryglewskiego, znamienitego naukowca, będącego o krok od Nagrody Nobla, jednego z najwybitniejszych farmakologów. Doskonale oddają one jego charyzmatyczną osobowość i potwierdzają, że mając w sobie ogromną pasję, można dokonywać rzeczy, które wydają się nierealne. Nawet dziś, choć jest już na emeryturze, energia go rozpiera.</p>
<h3>Pęd do eksperymentów i ciekawość nowych rzeczy</h3>
<p>?Trzeba cały czas mieć w sobie pęd do eksperymentu i ciekawość nowych rzeczy. Tylko tak przekracza się granice? ? powtarzał często Profesor Gryglewski, który te granice niejednokrotnie przekraczał. I to właśnie ten pęd sprawił, że już w dwa lata po ukończeniu Akademii Medycznej w Krakowie, w 1955 roku, obronił pracę doktorską dotyczącą pochodnych sulfonylomocznika o działaniu hipoglikemizujacym, a niespełna rok po wprowadzeniu pierwszego leku z tej grupy, do leczenia cukrzycy typu 2, zaobserwował ich pozatrzustkowe mechanizmy działania. Obserwacje Profesora przyczyniły się do stworzenia leków przeciwcukrzycowych o większej skuteczności i większym bezpieczeństwie.</p>
<h3>O krok od Nobla</h3>
<p>W latach 60. nawiązał współpracę z Johnem Vane&#8217;em z Royal College of Surgeons w Londynie, do którego jeździł wraz z prof. Szczeklikiem. Ta współpraca zaowocowała odkryciem prostacykliny ? substancji wytwarzanej przez komórki śródbłonka (endothelium), wyściełającego wnętrze naczyń krwionośnych, a odkrycia dokonał zespół czterech naukowców ? poza prof. Gryglewskim był to wspomniany już John Vane, Salvador Moncada i Stuart Bunting. W 1976 roku trójka z nich została uhonorowana Nagrodą Nobla. Dlaczego nie cała czwórka? Protokół nie przewidywał liczniejszych zespołów niż trzyosobowe. Co oczywiście nie umniejsza ogromnego wkładu w światowy dorobek naukowy naszego Profesora.</p>
<p>Dziś prostacyklina zajmuje należną jej rolę w wielu schorzeniach o podłożu naczyniowym. Nie byłoby to możliwe bez badań prof. Gryglewskiego, który, jak na prawdziwego naukowca z pasją przystało, eksperymentował na sobie i jako pierwszy ją sobie wstrzyknął, a towarzyszył mu w tym prof. Szczeklik. Dzięki temu doświadczeniu okazało się, że prostacyklina, początkowo określana ironicznie przez sceptyków jako ?Polish hormone?, istnieje i może być przydatna w terapii schorzeń sercowo-naczyniowych.</p>
<p>Profesor, wraz z zespołem lekarzy z Krakowa, po raz pierwszy zastosował prostacyklinę w leczeniu niedokrwienia kończyn dolnych. Ponadto prowadził badania nad jej zastosowaniem u chorych z niedokrwiennym udarem mózgu.</p>
<h3>Inspirował i doceniał</h3>
<p>Prace i odkrycia Profesora stały się inspiracją dla wielu innych badaczy. Opisał nieenzymatyczny mechanizm fibrynolitycznego działania niesterydowych leków przeciwzapalnych w sercu, wykazał rozszczepienie funkcji metabolicznych od inotropowych w sercu. Odkrył pierwszy selektywny inhibitor tromboksanu A2.</p>
<p>Dowiedzenie związku między zażywaniem aspiryny a napadami astmy oskrzelowej, odkrycie, że glikokortykosteroidy hamują uwalnianie kwasu arachidonowego z błon fosfolipidów ? to kolejne dokonania Profesora.</p>
<p>Nie tylko inspirował, ale i doceniał ? w przeciwieństwie do wielu innych naukowców, zapatrzonych w siebie i traktujących się jak Bogów, prof. Gryglewski potrafił docenić swoich nauczycieli i nierzadko o nich przypominał (np. Janusza Supniewskiego, o którym mówił, że to ?mistrz, któremu zawsze można było wierzyć?) czy wspomnianego Johna Vane?a, brytyjskiego biologa.</p>
<p>?Naprawdę ważne spotkania z nauką nie odbywają się w sadzawce odstałej wiedzy, lecz są zderzeniami z wiedzą in statu nascendi, czyli z ludźmi, którzy ją tworzą? ? mawiał.</p>
<h3>Studiował medycynę, ale? nie chciał być lekarzem</h3>
<p>Choć wybrał studia medyczne, nie chciał być lekarzem. Bardziej interesowało go, jak działają leki, jaki jest wpływ zewnętrznych substancji czy związków chemicznych na procesy, zachodzące w ludzkim organizmie. ? I z perspektywy lat zobaczyłem, że to był właściwy wybór, to właśnie chciałem robić ? przyznaje. ? Przez pewien czas nawet studiowałem chemię, żeby lepiej zrozumieć mechanizmy działania leków.</p>
<p>To, że nigdy nie był bezpośrednio związany z pacjentem, wcale mu nie przeszkadzało. ? Uważam się za farmakologa, naukowca, który bada, odkrywa, doświadcza. I, jeśli się udawało, a miałem potwierdzenie, że tak, dawało mi satysfakcję. I motywowało do kolejnych poszukiwań.</p>
<h3>Najczęściej cytowany polski naukowiec</h3>
<p>Autor ponad 400 oryginalnych prac, w większości opublikowanych w prestiżowych czasopismach naukowych (m.in. ?Nature?, ?NEJM?, ?Lancet?, ?Science?), najczęściej cytowany polski naukowiec w ostatnim 40-leciu, uhonorowany ośmioma tytułami Doktora Honoris Causa, członek licznych towarzystw naukowych, członek zwyczajny PAN, Honorowy Przewodniczący Fundacji Jagiellonian Medical Research Center. Wymieniać można jeszcze długo. Przez wiele lat stał na czele Katedry Farmakologii Collegium Medicum UJ (to z jego inicjatywy krakowska AM wróciła pod skrzydła UJ). W ubiegłym roku za zasługi dla rozwoju farmakologii i medycyny oraz osiągnięć w pracy naukowo-badawczej został odznaczony najstarszym i najwyższym odznaczeniem polskim ? Orderem Orła Białego.</p>
<p>Wywodząc się z domu, gdzie kultywowano wartości humanistyczne (ojciec Profesora był profesorem w gimnazjum wileńskim, nauczał greki i łaciny), także i on je wyznawał. A, jeszcze będąc rektorem Akademii Medycznej, przyszłych medyków przestrzegał przed dehumanizacją w działaniu. ? Jeśli lekarze technicznych umiejętności i fachowej wiedzy nie dopełnią blednącą staroświecką Sztuką Medyczną, chorzy wymienią ich na sztukmistrzów ? mówił.</p>
<p>Dziś, choć z racji wieku (w sierpniu skończył 86 lat) musiał już zwolnić, nadal jest aktywny ? dużo czyta, prowadzi ciekawe rozmowy. Z tego, co przeżył do tej pory, jest zadowolony. ? Mogę mieć poczucie spełnienia i satysfakcji z tego, co osiągnąłem. Miałem udane życie.</p>
<p>Na zdjęciu: 26.01.2017, Warszawa, Prezydent wręczył Order Orła Białego prof. Ryszardowi Jerzemu Gryglewskiemu, N/z Prezydent RP Andrzej Duda, profesor Ryszard Jerzy Gryglewski i dr Konstanty Radziwiłł.</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/prof-ryszard-jerzy-gryglewski/">prof. Ryszard Jerzy Gryglewski</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Prof. Tomasz Klupa</title>
		<link>https://swiatlekarza.pl/prof-tomasz-klupa/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Świat Lekarza]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 30 Nov 2018 01:50:59 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Ludzie Medycyny]]></category>
		<category><![CDATA[Grzegorz Dzida]]></category>
		<category><![CDATA[Świat Lekarza 7 (66) 2018]]></category>
		<category><![CDATA[złoty OTIS]]></category>
		<category><![CDATA[cukrzyca]]></category>
		<category><![CDATA[diabetolog]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://swiatlekarza.pl/?p=6423</guid>

					<description><![CDATA[<div><img width="300" height="200" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/11/Tomasz-Klupa-300x200.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="Tomasz Klupa" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/11/Tomasz-Klupa-300x200.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/11/Tomasz-Klupa-768x512.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/11/Tomasz-Klupa-1024x683.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/11/Tomasz-Klupa-600x400.jpg 600w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/11/Tomasz-Klupa-284x190.jpg 284w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/11/Tomasz-Klupa.jpg 1200w" sizes="auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px" /></div>
<p>Prof. Tomasz Klupa otrzyma Honorową Nagrodę Zaufania ?Złoty OTIS 2018? podczas XXII Sympozjum Diabetologicznego w Zakopanem. Od dwóch lat Kapituła Nagrody Zaufania Złoty OTIS doceniając wkład w popularyzację wiedzy diabetologicznej przyznaje Honorowe Nagrody Zaufania. Statuetki są wręczane podczas Sympozjum Diabetologicznego. W 2016 roku nagrody otrzymali prof. Józef Drzewoski i prof. Jacek Sieradzki, a w 2017 r. [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/prof-tomasz-klupa/">Prof. Tomasz Klupa</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div><img width="300" height="200" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/11/Tomasz-Klupa-300x200.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="Tomasz Klupa" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/11/Tomasz-Klupa-300x200.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/11/Tomasz-Klupa-768x512.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/11/Tomasz-Klupa-1024x683.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/11/Tomasz-Klupa-600x400.jpg 600w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/11/Tomasz-Klupa-284x190.jpg 284w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/11/Tomasz-Klupa.jpg 1200w" sizes="auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px" /></div><h2>Prof. Tomasz Klupa otrzyma Honorową Nagrodę Zaufania ?Złoty OTIS 2018? podczas XXII Sympozjum Diabetologicznego w Zakopanem.</h2>
<p>Od dwóch lat Kapituła Nagrody Zaufania Złoty OTIS doceniając wkład w popularyzację wiedzy diabetologicznej przyznaje Honorowe Nagrody Zaufania. Statuetki są wręczane podczas Sympozjum Diabetologicznego. W 2016 roku nagrody otrzymali prof. Józef Drzewoski i prof. Jacek Sieradzki, a w 2017 r. ? prof. Grzegorz Dzida.</p>
<h2>Z prof. Tomaszem Klupą, kierownikiem Pracowni Zaawansowanych Technologii Diabetologicznych Katedry Chorób Metabolicznych UJ, rozmawia Katarzyna Pinkosz.</h2>
<h3>Panie Profesorze, dlaczego jako specjalizację wybrał Pan diabetologię?</h3>
<p>To był właściwie przypadek. W trakcie studiów, razem z moim najbliższym przyjacielem poszukiwaliśmy miejsca, gdzie moglibyśmy pracować w kole naukowym. Chcieliśmy znaleźć się w klinice, która byłaby nowoczesna, zapewniała pacjentom leczenie najnowszej generacji, a jednocześnie wysoki standard koła naukowego. Taka była wtedy Klinika Chorób Metabolicznych. Leczenie, które tam prowadzono, było bardzo nowatorskie. A z drugiej strony poważnie podchodzono do koła naukowego i do opieki nad studentami.</p>
<p>Losy mojego przyjaciela potoczyły się inaczej. Został bardzo cenionym kardiochirurgiem dziecięcym. Mnie natomiast na tyle spodobała się diabetologia, że przy niej pozostałem. Jestem z tego wyboru niezmiernie zadowolony. Pracuję z bardzo szerokim panelem pacjentów o różnej charakterystyce klinicznej. Szczególnie bliska jest mi praca z pacjentami z cukrzycą typu 1. Dzięki nowoczesnemu podejściu do leczenia, zaawansowanym technologiom terapeutycznym możemy sprawić, że z jednej strony skutecznie chronimy tych pacjentów przed rozwojem powikłań cukrzycy, a z drugiej możemy zapewnić im możliwie wysoką jakość życia. Z kolei w zakresie leczenia pacjentów z cukrzycą typu 2 pojawiły się w czasie ostatnich lat nowe, znacznie bezpieczniejsze grupy leków, zmniejszające w istotny sposób ryzyko przedwczesnego zgonu, zawału, udaru. Niestety w Polsce leki te nie są objęte refundacją, nam w większości przypadków pozostają do dyspozycji stare leki, dobre słowo, trochę psychoterapii? Grupą pacjentów, którym również poświęciłem dużo czasu, głównie w sensie naukowym, byli chorzy na cukrzycę monogenową. Tu postawienie właściwej diagnozy genetycznej może zupełnie odmienić losy pacjenta. Na przykład może się okazać, że zamiast czterech wstrzyknięć insuliny na dobę wystarczy jedna tabletka. Czyli, jak Państwo widzicie, w diabetologii nie można się nudzić: zaawansowane technologie, psychoterapia, genetyka.</p>
<h3>Jak ocenia Pan leczenie cukrzycy w Polsce? Uważa Pan, że jest optymalne?</h3>
<p>Cukrzyca typu 1 jest leczona nowocześnie, jeżeli chodzi o koncepcję terapii. Myślę, że w sposób optymalny wykorzystujemy technologię, którą dysponujemy. Lekarze stosują funkcjonalną (czynnościową) intensywną insulinoterapię. To leczenie jest na najwyższym światowym poziomie. Problemem jest brak nowoczesnych pomp insulinowych. Dysponujemy sprzętem, który był uznawany za nowoczesny 10 lat temu. Od tego czasu nastąpił duży postęp technologiczny. Niestety, ten najnowocześniejszy sprzęt nie jest w Polsce refundowany, a chorych nie stać na zakup sprzętu, który z medycznego punktu widzenia jest optymalny. Z jednej strony mamy więc nowoczesną koncepcję leczenia, świetnie wykształconą kadrę, a z drugiej strony zostajemy w tyle pod względem technologicznym.</p>
<p>Jeśli natomiast chodzi o cukrzycę typu 2, to sytuacja jest niestety dramatyczna. Od wielu lat żaden nowy lek nie został wprowadzony na listę leków refundowanych. Jesteśmy zdecydowanie w ogonie Europy, na szarym końcu wśród krajów OECD.</p>
<p>Powiedział Pan, że w czasie studiów diabetologia Pana przyciągnęła, bo była specjalizacją nowoczesną. Czy dziś diabetologia przyciąga studentów medycyny?<br />
Jeszcze nie tak dawno temu marzeniem wielu młodych lekarzy była praca w szpitalu, na oddziale klinicznym. Dzisiaj już tego nie widać, jest wręcz odwrotnie; w wielu klinikach występują braki kadrowe. Jeśli jednak chodzi o diabetologię, to nie jest źle. Wachlarz zagadnień terapeutycznych jest szeroki i ? niezależnie od zainteresowań ? każdy lekarz może się realizować zawodowo.</p>
<h3>Czy uważa Pan, że w najbliższej przyszłości cukrzyca będzie uleczalna?</h3>
<p>Jeśli chodzi o cukrzycę typu 1, to postęp jest ogromny. W tym miesiącu została zarejestrowana w Europie pierwsza hybrydowa pompa insulinowa, która potrafi mierzyć poziom cukru i inteligentnie podawać insulinę. Takie osobiste pompy insulinowe już funkcjonują od półtora roku w Stanach Zjednoczonych. Efekty ich stosowania są bardzo pozytywne. Myślę, że w najbliższych latach produkcja takich urządzeń znacznie się rozwinie.</p>
<p>Również w obszarze farmaceutycznym następują kolejne odkrycia, jak np. inteligentna insulina, czyli taka, która raz podana będzie reagować na poziom glikemii. Do niedawna wydawało się, że prace nad inteligentną insuliną są zaledwie zapoczątkowane, jednak obecnie wydaje się, że ta technologia będzie już wkrótce stosowana. Tak więc w zakresie leczenia cukrzycy typu 1 obecnie dzieje się bardzo dużo. Jeżeli zaś chodzi o cukrzycę typu 2, to ten postęp następuje nieco wolniej. Mamy jednak od niedawna dwie doskonałe grupy leków nowej generacji, to znaczy flozyny oraz leki inkretynowe. Pojawienie się tych nowych leków powoli zaczyna zmieniać nasze myślenie na temat leczenia cukrzycy. Obecnie staramy się dobierać optymalne leczenie indywidualnie w zależności od charakterystyki klinicznej, staramy się nie stosować zasady ?jeden rodzaj leczenia dla wszystkich?. Staramy się, bo raz jeszcze chciałbym podkreślić, że te nowoczesne terapie nie są u nas refundowane? i dziś nie zostałyby w ogóle zarejestrowane.</p>
<h3>Panie Profesorze, Pan nie tylko leczy, ale też chodzi z chorymi na cukrzycę po górach. Skąd pomysł na ?5000 metrów nad poziomem cukru??</h3>
<p>Projekt powstał kilka lat temu. Jego założeniem było przełamanie stereotypów myślenia o cukrzycy typu 1. Do niedawna chorych z cukrzycą typu 1 uważano za osoby nie w pełni sprawne, niemogące podejmować wysiłku, uprawiać sportu wyczynowego. Postanowiliśmy to zmienić, pokazać, że osoby chorujące na cukrzycę typu 1, jeśli są dobrze leczone, dobrze wyedukowane i zachowują się odpowiedzialnie, mogą podejmować nawet ekstremalne wysiłki fizyczne. Celem tego projektu było zdobycie przez grupę osób z cukrzycą typu 1 jednego z pięciotysięczników. Zaczęliśmy od wycieczek po polskich górach, po Gorcach.</p>
<h3>To był trening?</h3>
<p>Tak, trening i przede wszystkim integracja. Potem uczyliśmy się posługiwania sprzętem, który mógł być wykorzystywany na śniegu i lodzie, obozowania w warunkach zimowych. W 2015 roku zdobyliśmy trzytysięcznik w Alpach, a w 2016 roku weszliśmy na najwyższy szczyt Iranu ? Damavand. W pewnym sensie był to rekord świata, ponieważ nigdy wcześniej tak duża grupa chorych na cukrzycę nie zdobyła tak wysokiego szczytu. W dodatku zdobyliśmy tę górę w zaledwie trzy dni!</p>
<h3>Trzy dni na zdobycie 5-tysięcznika, w dodatku przez osoby z cukrzycą?</h3>
<p>To nie wynikało z naszej brawury, tylko z sytuacji politycznej w Turcji i czasowego zamknięcia przestrzeni powietrznej tego kraju. Czekaliśmy w Kijowie na możliwość dotarcia do Teheranu. Kiedy tam dotarliśmy, okazało się, że czasu na zdobycie góry jest już niewiele. Trzeba było zrezygnować z klasycznej, co najmniej kilkudniowej, aklimatyzacji. Wszyscy jednak zdecydowali się zaryzykować i spróbować. Udało się. Co ciekawe, praktycznie nikt nie miał większego problemu z kontrolą glikemii. Mieliśmy za to problem z chorobą wysokościową.</p>
<p>Po tej wyprawie zainteresowałem się bliżej profesjonalnym sportem ekstremalnym uprawianym przez chorych na cukrzycę. Obecnie mam pod opieką kilka osób z cukrzycą typu 1, które uprawiają sport wyczynowy. To dla mnie olbrzymia satysfakcja, że takim osobom można pomóc. Wiem też, że ich przykład stanowi inspirację dla tych, którzy dopiero zachorowali na cukrzycę. Mogą uwierzyć, że pomimo choroby można realizować swoje pasje.</p>
<h3>Planujecie zdobywanie kolejnych szczytów?</h3>
<p>Nie, tę akcję już zakończyliśmy. Uczestniczymy jednak w innych, często eksperymentalnych projektach sportowych, podczas których osoby z cukrzycą podejmują ekstremalne wysiłki fizyczne. Każdy taki sukces daje dużo radości zarówno pacjentowi, jak i jego lekarzowi. Potwierdza, że można być aktywnym z tą chorobą.</p>
<p>W tym roku z inicjatywy poznańskiego ośrodka diabetologicznego i Polskiego Towarzystwa Medycyny Sportowej wspólnie przygotowano kartę kwalifikacyjną pacjenta do uprawiania sportu wyczynowego. Są w niej opisane warunki, jakie musi spełniać chory na cukrzycę, żeby uprawiać sport. Dodaliśmy też akapit o sportach ekstremalnych. Nie są one może zalecane dla chorych na cukrzycę typu 1, jeśli jednak ktoś ma takie marzenie, to czemu nie mógłby go realizować? Jest naprawdę niewiele aktywności sportowych, które byłyby bezwzględnie przeciwwskazane dla osób chorych na cukrzycę. Kolejne bariery zostają przełamywane. Pojawiają się np. wytyczne dotyczące sportu spadochronowego, nurkowania głębinowego. Bardzo ciekawy jest przykład amerykańskiego kierowcy wyścigowego serii Nascar. To odpowiednik europejskiej Formuły 1. Ten kierowca po zdiagnozowaniu cukrzycy typu 1 miał przerwę w karierze, jednak potem wrócił do wyścigów. Stosuje system ciągłego monitorowania glikemii. W samochodzie na wyświetlaczu, który pokazuje parametry kluczowe dla pracy pojazdu, takie jak temperatura silnika czy poziom oleju, pacjent ma również informacje dotyczące tego, jaki ma aktualny poziom glikemii, jakie są trendy zmian glikemii. To pokazuje, jak nowa technologia może pomóc chorym na cukrzycę w przełamaniu kolejnych barier.</p>
<h3>Czy myśli Pan, że w Polsce to też będzie możliwe?</h3>
<p>Myślę, że tak. Obserwuję, że coraz więcej moich pacjentów szuka możliwości sprawdzenia się. To generalnie taki trend wśród młodych ludzi. Po pierwsze, uprawiają sport, z czego bardzo się cieszę. Po drugie, poszukują wrażeń ? i mają do tego prawo! Oni też chcą zaznać trochę adrenaliny w życiu. Poszukują sportów ekstremalnych. Wyjaśniam: to nie są sporty, do których my byśmy zachęcali osoby chore na cukrzycę. Jeśli jednak przychodzi do nas pacjent i komunikuje, że to jest coś, o czym marzył przez całe życie, to musimy zrobić wszystko, by mógł ten sport uprawiać w miarę bezpiecznie.</p>
<h3>Nie jest Pan lekarzem, który coś pacjentowi nakazuje. Raczej Pan za nim podąża?</h3>
<p>To jest filozofia nowoczesnego podejścia do leczenia cukrzycy typu 1. Kiedyś głównym celem lekarza było to, żeby pacjent chory na cukrzycę żył dłużej i pozostawał wolny od powikłań. Dziś jeśli pacjent jest wyrównany metabolicznie, to żyje nie krócej niż osoba zdrowa, powikłania są rzadsze. Ten cel już został spełniony. Drugim celem jest utrzymanie wysokiej jakości życia pacjenta. Wybiera on sobie taką aktywność życiową, zawodową, w jakiej może i chce się realizować. A my dopasowujemy do tego leczenie. Kiedyś chorym narzucano bardzo sztywną dietę ? posiłki o stałych porach, powtarzalny rodzaj posiłków. Dziś filozofia leczenia jest zupełnie inna; pacjent z cukrzycą typu 1 może zjeść praktycznie wszystko, na co ma ochotę, pod warunkiem że jest w stanie dobrze obliczyć dawkę insuliny. Celem lekarza jest podążanie za pacjentem.</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/prof-tomasz-klupa/">Prof. Tomasz Klupa</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Andrzej  Włodarczyk (1952-2018) &#8211; Pasja i miłość z Giewontu</title>
		<link>https://swiatlekarza.pl/andrzej-wlodarczyk-1952-2018-pasja-i-milosc-z-giewontu/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Świat Lekarza]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 20 Nov 2018 00:08:34 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Ludzie Medycyny]]></category>
		<category><![CDATA[Świat Lekarza 6 (65) 2018]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://swiatlekarza.pl/?p=6194</guid>

					<description><![CDATA[<div><img width="300" height="200" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/11/andrzej-wlodarczyk-300x200.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="Andrzej Włodarczyk" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/11/andrzej-wlodarczyk-300x200.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/11/andrzej-wlodarczyk-768x512.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/11/andrzej-wlodarczyk-1024x683.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/11/andrzej-wlodarczyk-600x400.jpg 600w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/11/andrzej-wlodarczyk-284x190.jpg 284w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/11/andrzej-wlodarczyk.jpg 1200w" sizes="auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px" /></div>
<p>Andrzej Włodarczyk miał wewnętrzną siłę do otwierania bram. I odwagę. I emocje. Z zamiłowania ? chirurg. Nie polityk, ale minister ? dwukrotny. Sienkiewiczowski Polak ? gwałtowny i romantyczny, pasjonat piłki nożnej, zapalony kibic FC Barcelony. Niby pełen sprzeczności, a z perspektywy całego życia konsekwentny i konkretny. Andrzej był człowiekiem realizującym pasje lekarzy, którzy zaczęli pracę jeszcze za Gierka, przeżyli wstrząs myślowy w sierpniu 1980 [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/andrzej-wlodarczyk-1952-2018-pasja-i-milosc-z-giewontu/">Andrzej  Włodarczyk (1952-2018) &#8211; Pasja i miłość z Giewontu</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div><img width="300" height="200" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/11/andrzej-wlodarczyk-300x200.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="Andrzej Włodarczyk" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/11/andrzej-wlodarczyk-300x200.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/11/andrzej-wlodarczyk-768x512.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/11/andrzej-wlodarczyk-1024x683.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/11/andrzej-wlodarczyk-600x400.jpg 600w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/11/andrzej-wlodarczyk-284x190.jpg 284w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/11/andrzej-wlodarczyk.jpg 1200w" sizes="auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px" /></div><h2>Andrzej Włodarczyk miał wewnętrzną siłę do otwierania bram. I odwagę. I emocje. Z zamiłowania ? chirurg.</h2>
<p>Nie polityk, ale minister ? dwukrotny. Sienkiewiczowski Polak ? gwałtowny i romantyczny, pasjonat piłki nożnej, zapalony kibic FC Barcelony. Niby pełen sprzeczności, a z perspektywy całego życia konsekwentny i konkretny.</p>
<p>Andrzej był człowiekiem realizującym pasje lekarzy, którzy zaczęli pracę jeszcze za Gierka, przeżyli wstrząs myślowy w sierpniu 1980 i brutalną próbę odwagi w stanie wojennym. Potem, w stagnacji lat osiemdziesiątych i tyglu wszechobecnej konspiry, kształtowały się ich pokoleniowe marzenia ? o godnej płacy w ochronie zdrowia, o samorządzie lekarskim, o wyjazdach, kiedy się chce i gdzie się chce, hobby i własnym domu, zorganizowanym po swojemu.</p>
<p>Ile z tych marzeń Andrzej zrealizował? Może wszystkie. Z pielęgniarkami w ?Białym Miasteczku?, z lekarzami w okręgowej izbie, w zbudowanej dzięki jego uporowi siedzibie przy Puławskiej, w podróżach szlakami ?Tomków? Szklarskiego.</p>
<p>Wielką pasją jego życia była Ewa. Zapamiętał ją z wycieczki na Giewont w 1965 r. Ponownie podali sobie ręce w 2007. Stworzyli dom z psem bernardynem i tuzinem przygarnianych kotów. Bo tak chcieli. To było niezwykłe miejsce.</p>
<p>?Twojej pasji, zaangażowania, uczciwości i bezkompromisowości będzie brakowało. Takich ludzi prawie już nie ma? ? napisali Przyjaciele na wiadomość o odejściu Andrzeja.<br />
Dziękujemy Ci za Kijów w 2012 roku.</p>
<p style="text-align: right;"><em>Redakcja</em></p>
<p>Dr n. med. Andrzej Witold Włodarczyk, ur. 13 listopada 1952 r. w Warszawie. Chirurg, absolwent Wydziału Lekarskiego Akademii Medycznej w Warszawie z 1979 r. Doktor nauk medycznych 1988 r. Podyplomowe Studium Ekonomiki Zdrowia Uniwersytetu Warszawskiego ukończył w r. 2002. Pracę zawodową rozpoczął w 1976 r. w Pogotowiu Ratunkowym m.st. Warszawy. Następnie pracował także na Oddziale Chirurgii Ogólnej Szpitala Śródmiejskiego w Warszawie oraz w stołecznych klinikach chirurgii ogólnej: I Katedrze i Klinice Chirurgii Ogólnej i Naczyniowej II Wydziału Lekarskiego AM w Szpitalu Bródnowskim. Pracował także w Klinice Chirurgii Ogólnej i Gastroenterologii CMKP w SPSK nr 1 im. prof. dr. W. Orłowskiego jako adiunkt naukowo-dydaktyczny (w 1994 r. otrzymał nagrodę zespołową I st. za osiągnięcia naukowe i dydaktyczne). Dyrektor Instytutu Reumatologii im. prof. Eleonory Reicher. Od kwietnia 2016 r. był kolejno: koordynatorem Izby Przyjęć i koordynatorem medycznym w Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym w Olsztynie, kierownikiem Katedry Zdrowia Publicznego, Epidemiologii i Mikrobiologii Wydziału Nauk o Zdrowiu w Uniwersytecie Warmińsko-Mazurskim w Olsztynie i do końca czerwca 2018 r. ? dyrektorem Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego w Olsztynie. Wiceminister Zdrowia RP 2007-2008 i 2011-2012.</p>
<p>Autor ponad 70 publikacji naukowych zamieszczonych w polskich i zagranicznych czasopismach medycznych. Członek: Towarzystwa Chirurgów Polskich, Polskiego Towarzystwa Gastroenterologii, Polskiego Towarzystwa Lekarskiego, Towarzystwa Lekarskiego Warszawskiego. Od 2011 do października 2015 r. ? wiceprezes Polskiego Towarzystwa Lekarskiego. Od II do obecnej ? VIII kadencji ? działacz samorządu lekarskiego (w III, IV i V ? przewodniczący Okręgowej Rady Lekarskiej w Warszawie, w V ? wiceprezes Naczelnej Rady Lekarskiej).<br />
Odznaczony Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski przez prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego za działalność opozycyjną w czasie stanu wojennego. Odznaczony także: odznaką honorową ?Za Zasługi dla Ochrony Zdrowia?, medalem ?Pro Masovia ?, medalami A.F. Wolfa oraz Włodzimierza Brodowskiego i Ludwika Paszkiewicza oraz odznakami Polskiego Towarzystwa Lekarskiego: ?Bene Meritus? oraz ?Zasłużonemu Polskie Towarzystwo Lekarskie?, ?Laudabilis? ? nadawanym przez OIL w Warszawie i medalem ?Za Zasługi dla Akademii Medycznej w Warszawie?.</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/andrzej-wlodarczyk-1952-2018-pasja-i-milosc-z-giewontu/">Andrzej  Włodarczyk (1952-2018) &#8211; Pasja i miłość z Giewontu</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>prof. dr. hab. n. med. Waldemar Kostewicz &#8211; Trzeba mieć  w sobie  poezję i pasję</title>
		<link>https://swiatlekarza.pl/prof-dr-hab-n-med-waldemar-kostewicz-trzeba-miec-w-sobie-poezje-i-pasje/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Bożena Stasiak]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 28 Oct 2018 10:17:08 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Ludzie Medycyny]]></category>
		<category><![CDATA[Świat Lekarza 4 (63) 2018]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://swiatlekarza.pl/?p=6001</guid>

					<description><![CDATA[<div><img width="300" height="200" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/10/Waldemar-Kostewicz-300x200.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="Waldemar Kostewicz" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/10/Waldemar-Kostewicz-300x200.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/10/Waldemar-Kostewicz-768x512.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/10/Waldemar-Kostewicz-1024x683.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/10/Waldemar-Kostewicz-600x400.jpg 600w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/10/Waldemar-Kostewicz-284x190.jpg 284w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/10/Waldemar-Kostewicz.jpg 1200w" sizes="auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px" /></div>
<p>Rozmowa z prof. dr. hab. n. med. Waldemarem Kostewiczem, specjalistą chirurgii ogólnej i naczyniowej, prezesem Polskiego Towarzystwa Lekarskiego, jednym z inicjatorów i organizatorów Roku Dr. Władysława Biegańskiego. Panie Profesorze, gdyby nie starania Polskiego Towarzystwa Lekarskiego, Towarzystwa Lekarskiego Częstochowskiego, zapewne wiele osób, a mam na myśli również przedstawicieli medycyny, nie wiedziałoby o tej pięknej postaci. Skąd pomysł, aby ją przybliżyć? Tak, to [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/prof-dr-hab-n-med-waldemar-kostewicz-trzeba-miec-w-sobie-poezje-i-pasje/">prof. dr. hab. n. med. Waldemar Kostewicz &#8211; Trzeba mieć  w sobie  poezję i pasję</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div><img width="300" height="200" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/10/Waldemar-Kostewicz-300x200.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="Waldemar Kostewicz" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/10/Waldemar-Kostewicz-300x200.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/10/Waldemar-Kostewicz-768x512.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/10/Waldemar-Kostewicz-1024x683.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/10/Waldemar-Kostewicz-600x400.jpg 600w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/10/Waldemar-Kostewicz-284x190.jpg 284w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/10/Waldemar-Kostewicz.jpg 1200w" sizes="auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px" /></div><h2>Rozmowa z prof. dr. hab. n. med. Waldemarem Kostewiczem, specjalistą chirurgii ogólnej i naczyniowej, prezesem Polskiego Towarzystwa Lekarskiego, jednym z inicjatorów i organizatorów Roku Dr. Władysława Biegańskiego.</h2>
<h3>Panie Profesorze, gdyby nie starania Polskiego Towarzystwa Lekarskiego, Towarzystwa Lekarskiego Częstochowskiego, zapewne wiele osób, a mam na myśli również przedstawicieli medycyny, nie wiedziałoby o tej pięknej postaci. Skąd pomysł, aby ją przybliżyć?</h3>
<p>Tak, to piękna postać ? lekarz, myśliciel, społecznik, wybitny naukowiec, współtwórca deontologii lekarskiej, autor licznych prac nie tylko z zakresu stricte medycyny, ale filozofii, etyki, logiki. Prekursor podstaw wielu dziedzin medycyny, m. in. neurologii, kardiologii, chirurgii, laryngologii. Absolutnie zasłużenie nazywany jest polskim Hipokratesem. W zeszłym roku mijała setna rocznica śmierci dr. Biegańskiego, tak więc była to znakomita okazja, żeby tę wspaniałą postać uczcić.</p>
<h3>I dzięki Państwa zabiegom Senat Rzeczypospolitej Polskiej ustanowił rok 2017 Rokiem dr. Władysława Biegańskiego.</h3>
<p>W Senacie mieliśmy wystawę, prezentowaną także w innych miastach. W Częstochowie w kwietniu ub. roku zorganizowaliśmy międzynarodową konferencję naukową ?Postępy medycyny ? etyka i filozofia w medycynie?, poświęconą dr. Biegańskiemu, bo, jak już wspominałem, to był wielki etyk i filozof. Jego złote myśli są ponadczasowe i powinny być drogowskazem dla każdego lekarza. Jak chociażby ta, chyba najczęściej cytowana, że ?Nie będzie dobrym lekarzem, kto nie jest dobrym człowiekiem?.</p>
<h3>Wydaje mi się, że i Pan, i dr Biegański macie ze sobą wiele wspólnego. Jedna z pacjentek tak powiedziała o Panu: ?Takich lekarzy w dzisiejszych czasach praktycznie się nie spotyka. Profesjonalizm w połączeniu z doskonałym podejściem do pacjenta?. Inna z kolei tak się wypowiada: ?Zawsze sprawdzał, co słychać u pacjenta, dbał, by byli traktowani z należytym szacunkiem?.</h3>
<p>To bardzo miłe, ale przecież nie mnie oceniać. Natomiast tak, przyznaję, że staram się traktować pacjentów indywidualnie i poświęcać im, w miarę możliwości, jak najwięcej czasu. Pacjentów szpitalnych zawsze rano odwiedzam, pytam, jak się czują, czego potrzebują. Podobnie robię przed wyjściem do domu. Zatrzymuję się przy każdym łóżku ? rozmawiam, wysłuchuję, pytam o ich życie, nawyki.</p>
<p>Jeśli chodzi o pacjentów przychodni, to tu jest mi trudniej, bo procedury, bo grafiki, czyli to, na co mam niewielki wpływ. Ale każdy pacjent to dla mnie ktoś bardzo ważny i tak go traktuję.</p>
<h3>Takie postępowanie jest dziś raczej rzadkością, dziś Judymów już nie ma?</h3>
<p>Nie nazwałbym się Judymem, ale istotnie należę chyba do takiej grupy lekarzy, może starszej daty, którzy hołdują nieco innym zasadom niż wielu młodych. Żyjemy w czasach totalnej komercjalizacji, co jest widoczne również w medycynie. Lekarz stał się zawodem służącym do zarobkowania. Brak oddania pacjentowi, zaangażowania, empatii. I taki pacjent staje się zagubiony, co oczywiście ma wpływ na cały proces leczenia.</p>
<h3>I, podobnie jak dr Biegański ? bo jednak to podobieństwo samo się narzuca ? działa Pan społecznie, udziela się w licznych towarzystwach medycznych, pisze podręcznik dla lekarzy i studentów. I jeszcze ma Pan czas na swoje hobby ? malarstwo i sport.</h3>
<p>Interesuję się malarstwem XIX i XX wieku, zbieram dokumentację na ten temat. A co do sportu ? biegam, jeżdżę na nartach. Uważam, że lekarz powinien być aktywny fizycznie, mieć dobrą formę i dobrze wyglądać, bo to też jest jego wizytówka.</p>
<h3>Powiedział Pan kiedyś, że dobry lekarz powinien mieć w sobie poezję i pasję. Panu ich nie brakuje?</h3>
<p>Mam taką nadzieję, i że wystarczy mi tego na długo.</p>
<p><em>Rozmawiała Bożena Stasiak</em></p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/prof-dr-hab-n-med-waldemar-kostewicz-trzeba-miec-w-sobie-poezje-i-pasje/">prof. dr. hab. n. med. Waldemar Kostewicz &#8211; Trzeba mieć  w sobie  poezję i pasję</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Dr Beata Zawadowicz &#8211; doktor Biegański  jest dla mnie wzorem</title>
		<link>https://swiatlekarza.pl/dr-beata-zawadowicz-doktor-bieganski-jest-dla-mnie-wzorem/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Świat Lekarza]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 27 Oct 2018 09:01:23 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Ludzie Medycyny]]></category>
		<category><![CDATA[Kapituła Nagrody Zaufania Złoty OTIS]]></category>
		<category><![CDATA[Świat Lekarza 4 (63) 2018]]></category>
		<category><![CDATA[złoty OTIS]]></category>
		<category><![CDATA[Biegański]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://swiatlekarza.pl/?p=5997</guid>

					<description><![CDATA[<div><img width="300" height="200" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/10/Beata-Zawadowicz-300x200.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="Beata Zawadowicz" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/10/Beata-Zawadowicz-300x200.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/10/Beata-Zawadowicz-768x512.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/10/Beata-Zawadowicz-1024x683.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/10/Beata-Zawadowicz-600x400.jpg 600w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/10/Beata-Zawadowicz-284x190.jpg 284w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/10/Beata-Zawadowicz.jpg 1200w" sizes="auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px" /></div>
<p>Rozmowa z dr Beatą Zawadowicz, kardiologiem z Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Częstochowie, prezesem Towarzystwa Lekarskiego Częstochowskiego. Pani Doktor, niejednokrotnie podkreślała Pani, że dr Władysław Biegański, jest dla Pani wzorem. Nie dziwi więc, ba, nawet wydaje się to oczywiste, że była Pani jedną z inicjatorek i organizatorek Roku dr. Biegańskiego. Tak chyba musiało się stać, prawda? Oczywiście, że tak. [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/dr-beata-zawadowicz-doktor-bieganski-jest-dla-mnie-wzorem/">Dr Beata Zawadowicz &#8211; doktor Biegański  jest dla mnie wzorem</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div><img width="300" height="200" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/10/Beata-Zawadowicz-300x200.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="Beata Zawadowicz" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/10/Beata-Zawadowicz-300x200.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/10/Beata-Zawadowicz-768x512.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/10/Beata-Zawadowicz-1024x683.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/10/Beata-Zawadowicz-600x400.jpg 600w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/10/Beata-Zawadowicz-284x190.jpg 284w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/10/Beata-Zawadowicz.jpg 1200w" sizes="auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px" /></div><h2>Rozmowa z dr Beatą Zawadowicz, kardiologiem z Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Częstochowie, prezesem Towarzystwa Lekarskiego Częstochowskiego.</h2>
<h3>Pani Doktor, niejednokrotnie podkreślała Pani, że dr Władysław Biegański, jest dla Pani wzorem. Nie dziwi więc, ba, nawet wydaje się to oczywiste, że była Pani jedną z inicjatorek i organizatorek Roku dr. Biegańskiego. Tak chyba musiało się stać, prawda?</h3>
<p>Oczywiście, że tak. Mając więc na uwadze, że w 2017 r. przypadała setna rocznica śmierci tego wielkiego człowieka i lekarza, musieliśmy zorganizować coś, co przypomniałoby o jego dokonaniach i w pełni oddawało mu cześć. Mówię ?my?, gdyż nie były to działania jednostkowe, ale wspólne z Urzędem Miasta Częstochowa, okręgowymi izbami lekarskimi i Polskim Towarzystwem Lekarskim.<br />
Dr Biegański powiedział kiedyś: ?Kogo nie wzrusza niedola ludzka, kto nie ma miękkości i słodyczy w obejściu, kto nie ma dość siły woli, aby zawsze i wszędzie panować nad sobą, ten niech lepiej obierze sobie inny zawód, gdyż nigdy dobrym lekarzem nie będzie?. Pani, jak mówią pacjenci, nie brakuje ani kompetencji, ani ?słodyczy w obejściu?, jest Pani, podobnie jak doktor Biegański, i dobrym lekarzem, i dobrym człowiekiem.</p>
<p>W każdym razie staram się. Pacjent, który do mnie trafia, zajmuje całą moją uwagę. Daję mu odczuć, że w tym momencie jest dla mnie najważniejszy i zrobię dla niego wszystko, co w mojej mocy, żeby mu pomóc. Oczywiście nie zawsze jest to możliwe, ale trzeba walczyć do końca i zawsze dawać choremu nadzieję.</p>
<h3>Poza tym, że jest Pani lekarzem, jest Pani również społecznikiem. Od 2006 r. pełni Pani funkcję prezesa Towarzystwa Lekarskiego Częstochowskiego, które jest kontynuacją towarzystwa powołanego w 1901 r. przez dr. Biegańskiego. To chyba zobowiązuje?</h3>
<p>Jak najbardziej. Doktorowi trudno dorównać, ale przynajmniej można się starać, prawda? Zresztą ja zawsze czułam się społecznikiem, poprzez towarzystwo organizowaliśmy akcje, kampanie edukacyjne, szkoleniowe dla lekarzy, także w innych krajach, konferencje naukowe. Współpracujemy z Polonią medyczną, organizujemy pomoc dla Polonii medycznej na Wschodzie.<br />
Z Pani inicjatywy w Częstochowie, mieście, w którym mieszkał i tworzył dr Biegański, stanęła ławeczka z brązu, dedykowana doktorowi. I wkrótce ławeczka się rozmnożyła.</p>
<p>Została odsłonięta w 2008 r. Krakowski artysta rzeźbiarz tak pięknie ją wykonał, że wpadliśmy na pomysł, aby, już w dużo mniejszych rozmiarach, popiersie dr. Biegańskiego, umieszczone na cokoliku, mogło stać się honorową statuetką naszego towarzystwa, którą moglibyśmy wręczać zasłużonym dla medycyny. I w tym roku minie 10 lat, odkąd raz w roku organizujemy uroczystość wręczania statuetek ? ławeczek dr. Biegańskiego.</p>
<h3>Niedawno została Pani uhonorowana statuetką ?Złotego OTISA?, jako jedna z organizatorek Roku dr. Biegańskiego. I nie jest to pierwszy ?Złoty OTIS? w Pani karierze zawodowej i społecznej.</h3>
<p>Istotnie, kilka lat temu otrzymałam tę nagrodę w kategorii ?Lekarz dla ludzi?, za działalność naukową, dydaktyczną i zawodową oraz za pracę z pacjentami kardiologicznymi. To oczywiście bardzo miłe.</p>
<h3>Jakimi cechami, Pani zdaniem, powinien odznaczać się dobry lekarz?</h3>
<p>Przede wszystkim powinien być dobrym człowiekiem. Po prostu.</p>
<p><em>Rozmawiała Bożena Stasiak</em></p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-5999 alignnone" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/10/OTI_4784_cr.jpg" alt="" width="1200" height="800" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/10/OTI_4784_cr.jpg 1200w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/10/OTI_4784_cr-300x200.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/10/OTI_4784_cr-768x512.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/10/OTI_4784_cr-1024x683.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/10/OTI_4784_cr-600x400.jpg 600w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/10/OTI_4784_cr-284x190.jpg 284w" sizes="auto, (max-width: 1200px) 100vw, 1200px" /></p>
<p>Laureaci Nagrody za organizację Roku dr. Władysława Biegańskiego: (od lewej) dr Beata Zawadowicz ? członek Kapituły Nagrody Zaufania ?Złoty OTIS?, dr Witold Radzioch, dr Marek Pietruszewski, dr Joanna Halkiewicz, dr Zbigniew Brzezin</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/dr-beata-zawadowicz-doktor-bieganski-jest-dla-mnie-wzorem/">Dr Beata Zawadowicz &#8211; doktor Biegański  jest dla mnie wzorem</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Prof. Bolesław Wiktor Wicherkiewicz &#8211; Lekarz i nauczyciel</title>
		<link>https://swiatlekarza.pl/prof-boleslaw-wiktor-wicherkiewicz-lekarz-i-nauczyciel/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Świat Lekarza]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 24 Jul 2018 22:11:49 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Ludzie Medycyny]]></category>
		<category><![CDATA[okulistyka]]></category>
		<category><![CDATA[wzrok]]></category>
		<category><![CDATA[Świat Lekarza 3 (62) 2018]]></category>
		<category><![CDATA[okulista]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://swiatlekarza.pl/?p=5819</guid>

					<description><![CDATA[<div><img width="300" height="200" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/06/Boleslaw-Wiktor-Wicherkiewicz-300x200.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="Bolesław Wiktor Wicherkiewicz" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/06/Boleslaw-Wiktor-Wicherkiewicz-300x200.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/06/Boleslaw-Wiktor-Wicherkiewicz-768x512.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/06/Boleslaw-Wiktor-Wicherkiewicz-1024x683.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/06/Boleslaw-Wiktor-Wicherkiewicz-600x400.jpg 600w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/06/Boleslaw-Wiktor-Wicherkiewicz-284x190.jpg 284w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/06/Boleslaw-Wiktor-Wicherkiewicz.jpg 1200w" sizes="auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px" /></div>
<p>Prof. Bolesław Wiktor Wicherkiewicz był twórcą największego w XIX w. na ziemiach polskich szpitala okulistycznego i jednym z najwybitniejszych okulistów europejskich swojej epoki. Bolesław Wiktor Wicherkiewicz uczestniczył w wojnie francusko-pruskiej, wykształcił wielu lekarzy, napisał kilkaset prac naukowych, jednocześnie sam przez część życia był pozbawiony jednego oka. Prof. Bolesława Wicherkiewicza bez wahania można nazwać jednym z ojców polskiej okulistyki. Urodził się [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/prof-boleslaw-wiktor-wicherkiewicz-lekarz-i-nauczyciel/">Prof. Bolesław Wiktor Wicherkiewicz &#8211; Lekarz i nauczyciel</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div><img width="300" height="200" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/06/Boleslaw-Wiktor-Wicherkiewicz-300x200.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="Bolesław Wiktor Wicherkiewicz" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/06/Boleslaw-Wiktor-Wicherkiewicz-300x200.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/06/Boleslaw-Wiktor-Wicherkiewicz-768x512.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/06/Boleslaw-Wiktor-Wicherkiewicz-1024x683.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/06/Boleslaw-Wiktor-Wicherkiewicz-600x400.jpg 600w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/06/Boleslaw-Wiktor-Wicherkiewicz-284x190.jpg 284w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/06/Boleslaw-Wiktor-Wicherkiewicz.jpg 1200w" sizes="auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px" /></div><h2>Prof. Bolesław Wiktor Wicherkiewicz był twórcą największego w XIX w. na ziemiach polskich szpitala okulistycznego i jednym z najwybitniejszych okulistów europejskich swojej epoki.</h2>
<p>Bolesław Wiktor Wicherkiewicz uczestniczył w wojnie francusko-pruskiej, wykształcił wielu lekarzy, napisał kilkaset prac naukowych, jednocześnie sam przez część życia był pozbawiony jednego oka. Prof. Bolesława Wicherkiewicza bez wahania można nazwać jednym z ojców polskiej okulistyki. Urodził się w 1847 roku na terenie ówczesnego Księstwa Poznańskiego, w Kcyni, gdzie jego ojciec prowadził praktykę lekarską.</p>
<h3>Poznański szpital</h3>
<p>Medycynę studiował w Berlinie, stąd jego udział w wojnie francusko-pruskiej, podczas której służył jako zastępca lekarza wojskowego. Po ukończeniu studiów próbował różnych dziedzin medycyny, pomagał również ojcu w rodzinnej miejscowości. Jego przygoda z okulistyką, trwająca przez resztę życia, zaczęła się od wolontariatu w klinice okulistycznej.</p>
<p>Jako przyszły lekarz tej specjalności kształcił się w Niemczech, Londynie i Paryżu. Po powrocie założył w Poznaniu dwie placówki okulistyczne: prywatną lecznicę oraz zakład, gdzie leczono oczy za darmo. Ten szpital rozrósł się aż do stu łóżek i doczekał się finansowania przez lokalne władze. Cieszył się międzynarodową sławą ? chorzy przyjeżdżali tam nawet zza oceanu.<br />
W 1894 roku Bolesław Wicherkiewicz został mianowany profesorem. Czynnie działał w Towarzystwie Przyjaciół Nauki, uczestniczył w zjazdach naukowych, nie unikał też działalności społecznej ? był radnym, troszczył się także o los wdów i sierot po lekarzach.</p>
<h3>Uniwersytet w Krakowie</h3>
<p>Następne lata w życiu prof. Wicherkiewicza to okres krakowski. Od roku 1896 wykładał na Uniwersytecie Jagiellońskim, tam też był dyrektorem kliniki okulistycznej. W jego aktywnej działalności nastąpiła jednak przerwa, spowodowana chorobą. Podczas operacji Wicherkiewicz doznał zakażenia oka. W obawie przed przeniesieniem choroby na drugie oko, poddał się usunięciu gałki ocznej.</p>
<p>Zabieg ten odbył się na Węgrzech. Po zakończeniu kuracji powrócił do wytężonej pracy jako lekarz, wykładowca, członek towarzystw naukowych i stowarzyszeń lekarskich oraz uczestnik zjazdów medycznych w całej Europie. Poświęcił wiele starań, aby polscy lekarze zintegrowali się i występowali na tych zjazdach wspólnie, jako reprezentacja narodowa, a nie jako przedstawiciele trzech państw ? zaborców.</p>
<p>Sam prowadził także badania naukowe, jako znakomity klinicysta koncentrując się przede wszystkim na praktycznych aspektach pracy lekarza okulisty, rozwijając istniejące metody leczenia i opracowując nowe, zarówno z zakresu farmakoterapii, jak i chirurgii oka. Szczególną uwagę poświęcał tematowi jaskry ? jest autorem cennej monografii, dotyczącej tego właśnie schorzenia wzroku. Interesował się także chorobami zapalnymi rogówki i spojówki, a także powiązaniami między chorobami oka a stanem zdrowia całego organizmu. Pozostawił około 300 prac, z czego połowa była poświęcona ściśle okulistyce. Publikowano je w kilku językach, ponieważ Wicherkiewicz cieszył się sławą europejską. W wielu podręcznikach powoływano się na jego prace.</p>
<h3>Naukowiec i społecznik</h3>
<p>Wkład prof. Wicherkiewicza w tę dziedzinę medycyny to jednak nie tylko dzieła naukowe, ale także wykształcenie wielu wybitnych okulistów. Na jego wykłady, prowadzone również w czasie wakacji, lekarze przyjeżdżali z kraju i zagranicy. Jego słuchacze pracowali później przede wszystkim w Krakowie i Lwowie. Można wśród nich wymienić Emila von Behringa, laureata pierwszej Nagrody Nobla w dziedzinie fizjologii i medycyny. Wicherkiewicz kształcił także pierwszą polską okulistkę ? Barbarę Burbo.</p>
<p>Bolesław Wicherkiewicz był też aktywnym propagatorem wiedzy medycznej: z własnych funduszy finansował wydawanie miesięcznika ?Postęp Okulistyczny?, ukazującego się w latach 1899-1914 i reprezentującego wysoki poziom naukowy. Inne periodyki, w których wydawanie był zaangażowany, to ?Sprawozdania Zakładu Leczniczego dla ubogich chorych na oczy? oraz ?Nowiny Lekarskie?.</p>
<p>Pośród wielu swoich zajęć nie przestawał jednak być społecznikiem. Również w Krakowie, podobnie jak wcześniej w Poznaniu, za darmo leczył ubogich. Założył także stowarzyszenie Samarytanin Polski, będące prekursorem późniejszego Polskiego Czerwonego Krzyża. Po wybuchu I wojny światowej kierował departamentem sanitarnym Naczelnego Komitetu Narodowego.</p>
<p>Zmarł w 1915 roku w wyniku choroby nowotworowej. Został pochowany na cmentarzu Rakowickim w Krakowie. Przed śmiercią wyraził wolę przekazania swojego naukowego księgozbioru, który liczył niemal 800 tomów, Uniwersytetowi Jagiellońskiemu.</p>
<p>Profesor Bolesław Wicherkiewicz był doceniany przez sobie współczesnych. Doczekał się tytułów honorowych i orderu św. Grzegorza, który przyznał mu papież w 1900 roku. Jednak i my nie możemy dziś zapomnieć o tej wybitnej postaci ? lekarzu, naukowcu, nauczycielu, społeczniku i publicyście ? człowieku ciężko pracującym. Obecnie, kiedy postęp medycyny jest tak znaczny, a okuliści mają do dyspozycji ogromną wiedzę i nowoczesne narzędzia, warto przypomnieć o tych, którzy stworzyli podwaliny pod sukcesy dzisiejszej medycyny.</p>
<p><em>Opr. Halina Sterczyńska</em></p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/prof-boleslaw-wiktor-wicherkiewicz-lekarz-i-nauczyciel/">Prof. Bolesław Wiktor Wicherkiewicz &#8211; Lekarz i nauczyciel</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Należy  trzymać się marzeń</title>
		<link>https://swiatlekarza.pl/nalezy-trzymac-sie-marzen/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Waldemar Nowak]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 19 Apr 2018 21:59:23 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Ludzie Medycyny]]></category>
		<category><![CDATA[Świat Lekarza 1 (60) 2018]]></category>
		<category><![CDATA[Nagroda]]></category>
		<category><![CDATA[cukrzyca]]></category>
		<category><![CDATA[lekarz]]></category>
		<category><![CDATA[studia]]></category>
		<category><![CDATA[historia]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://swiatlekarza.pl/?p=5402</guid>

					<description><![CDATA[<div><img width="1" height="1" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/04/justyna-prodzik.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" /></div>
<p>Rozmowa z Justyną Pordzik, studentką VI roku kierunku lekarskiego w j. angielskim realizującą Diamentowy Grant w Katedrze i Zakładzie Farmakologii Doświadczalnej i Klinicznej WUM. W VIII edycji konkursu Interstudent na najlepszego studenta zagranicznego w Polsce zdobyła Pani główną nagrodę. Z jakiego kraju Pani pochodzi? To zawiła historia. Urodziłam się w Polsce, ale później kształciłam się poza granicami kraju. Do tej pory mam podwójne obywatelstwo, [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/nalezy-trzymac-sie-marzen/">Należy  trzymać się marzeń</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div><img width="1" height="1" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/04/justyna-prodzik.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" /></div><h2>Rozmowa z Justyną Pordzik, studentką VI roku kierunku lekarskiego w j. angielskim realizującą Diamentowy Grant w Katedrze i Zakładzie Farmakologii Doświadczalnej i Klinicznej WUM.</h2>
<p>W VIII edycji konkursu Interstudent na najlepszego studenta zagranicznego w Polsce zdobyła Pani główną nagrodę. Z jakiego kraju Pani pochodzi?<br />
To zawiła historia. Urodziłam się w Polsce, ale później kształciłam się poza granicami kraju. Do tej pory mam podwójne obywatelstwo, co wynika z historii mojej rodziny. Dzięki temu opanowałam język polski, niemiecki i angielski. Ich znajomość znacznie pomogła mi w dalszej edukacji.</p>
<h3>Jak doszło do otrzymania nagrody?</h3>
<p>Do nagrody Interstudent nominowała mnie prof. Bożena Werner, dziekan Oddziału Nauczania w Języku Angielskim. Najistotniejszym elementem dorobku było kilkuletnie zaangażowanie w sprawy studenckie i naukowe, ale sądzę, że wzięto też pod uwagę moją działalność w organizacjach studenckich ? Samorządzie Studentów English Division czy warszawskim oddziale IFMSA-Poland, w którym koordynowałam projekt Pink Lips dotyczący profilaktyki raka szyjki macicy.</p>
<h3>Co zdecydowało o wyborze Pani drogi życiowej?</h3>
<p>Już w szkole podstawowej marzyłam, aby zostać lekarzem. Z tą myślą krok po kroku realizowałam swój plan. Dzisiaj widzę, że wszystko temu celowi podporządkowałam: aplikowałam do wymarzonych szkół, starałam się jak najlepiej zdawać egzaminy. Praktycznie całe moje życie skupione było wokół medycyny.</p>
<h3>Może przykład przyszedł z rodziny?</h3>
<p>Nikt z rodziny nie był związany z medycyną. Nie czułam też żadnej presji co do wyboru drogi życiowej. Sama o niej zdecydowałam, czego każdemu życzę. Rodzicom zawdzięczam natomiast ogromne wsparcie oraz wiele cech, których od nich się nauczyłam, są moimi najważniejszymi nauczycielami.</p>
<h3>Tytuły Pani publikacji naukowych ?Określenie znaczenia rokowniczego nowych mikroRNA związanych z reaktywnością płytek krwi u pacjentów z cukrzycą typu 2? oraz ?Wpływ reaktywności płytek na przeżywalność z cukrzycą typu 2 leczoną ASA? wskazują na zainteresowanie diabetologią. Skąd się wzięło?</h3>
<p>Działalność naukową na Warszawskim Uniwersytecie Medycznym zaczęłam na trzecim roku studiów. Bardzo dobrze ułożyła się współpraca w Zakładzie Farmakologii, z dr. hab. med. Markiem Postułą, który zajmuje się problematyką aktywacji płytek krwi w populacjach pacjentów wysokiego ryzyka powikłań zakrzepowo-zatorowych, w tym u pacjentów z cukrzycą. Pod opieką pana docenta coraz bardziej zgłębiałam te problemy, czego efektem są między innymi moje publikacje.</p>
<p>Cukrzyca jest chorobą cywilizacyjną na tyle często spotykaną, że niezależnie od wyboru specjalizacji, jako lekarz najprawdopodobniej będę miała z nią styczność. Uważam, że pacjenci coraz częściej charakteryzują się wielochorobowością i dlatego należy na nich patrzeć holistycznie. To są wyzwania współczesnego modelu terapii.</p>
<h3>Odbyła Pani praktyki we Włoszech, w Wielkiej Brytanii, Niemczech, Brazylii. Czy według Pani cukrzyca w Polsce jest dobrze leczona?</h3>
<p>Niestety nie miałam możliwości zdobycia szerokiego doświadczenia klinicznego dotyczącego tego problemu, zważywszy, że jestem jeszcze studentką. Zaobserwowałam jedynie, że choroba stanowi u nas, podobnie jak w innych krajach, problem diagnostyczno-terapeutyczny ? wszędzie rozpoznaje się ją zbyt późno, często w momencie, gdy doszło już do powikłań sercowo-naczyniowych.</p>
<h3>Co Panią najbardziej w tej chorobie interesuje?</h3>
<p>Fascynuje mnie jej podłoże genetyczne. Jest to obecnie kierunek wielu badań, które wkrótce mam nadzieję dadzą odpowiedź, jak diagnozować i leczyć cukrzycę. Myślę, że coraz częściej lekarze będą polegać w swojej pracy na ich wynikach. Widać to już w wielu dziedzinach medycyny, np. w onkologii, gdzie badania genetyczne odgrywają istotną rolę w profilaktyce i leczeniu.</p>
<p>Leczenie cukrzycy poprzez kontrolowanie poziomu glikemii to jeden z punktów terapii. Natomiast fundamentalnym problemem są powikłania sercowo-naczyniowe, które stanowią najczęstszą przyczynę zgonów. Dlatego w projekcie, prowadzonym wspólnie z dr. hab. Markiem Postułą sprawdzamy, jakie znaczenie ma mikroRNA i ? szerzej ? profil genetyczny płytek krwi na ich reaktywność w tej populacji. Okazuje się bowiem, że osobom z cukrzycą typu 2, które przyjmują kwas acetylosalicylowy, z jakichś powodów to leczenie nie wystarcza. Występują mechanizmy, których jeszcze nie rozumiemy.</p>
<p>Zgodnie z aktualnym stanem wiedzy zwiększona reaktywność? płytek krwi odgrywa kluczowa? role? w patogenezie zdarzeń sercowo-naczyniowych wśród pacjentów z cukrzyca?. Krążące miRNA wydzielane przez płytki krwi może w istotny sposób wpływać na stężenie miRNA w osoczu, co daje możliwość monitorowania funkcji płytek krwi w populacjach pacjentów podwyższonego ryzyka sercowo-naczyniowego. Otrzymane już przez nas wyniki wstępne sugerują, że istnieją różnice w ekspresji miRNA, które mogą być odpowiedzialne za to, że u kogoś takie następstwa rozwiną się w przyszłości. Jeśli wyniki te uda się wykorzystać w praktyce klinicznej, pozwoli nam to znaleźć osoby na etapie, zanim choroba rozwinie się w powikłania. Wtedy będziemy mogli zastosować terapię spersonalizowaną, odpowiadającą konkretnemu pacjentowi. To jest nasz główny cel badawczy i moje marzenie jako przyszłego lekarza i naukowca.</p>
<h3>W czasie studiów opublikowała Pani sześć artykułów naukowych, za co zdobyła Pani najwyższy wśród studentów z językiem angielskim Impact Factor 11.381. Przyznano Pani również Diamentowy Grant MNiSW, co pomogło otworzyć przewód doktorski. Skąd pośpiech, by tak dużo osiągnąć podczas studiów?</h3>
<p>Rzeczywiście, można to uznać za szybką ścieżkę kariery. Gdy rozpoczynałam pracę naukową, moje najśmielsze oczekiwania nie sięgały rozpoczęcia doktoratu jeszcze na studiach. Co więcej, nie zdawałam sobie sprawy, że istnieje taka możliwość. Zaczęło się bardzo niewinnie, od publikacji poglądowej na temat polimorfizmów genetycznych w udarach niedokrwiennych, nad którą pracowałam półtora roku. Po napisaniu kolejnych prac pojawiły pomysły na własne badania i pierwsze fundusze na ich realizację ? minigrant studencki, który zachęcił mnie do dalszej pracy naukowej w ramach WUM. Od momentu wysłania wniosku na Diamentowy Grant minął zaledwie rok i wszystko się potoczyło bardzo dynamicznie. Stwierdziłam, że jeśli życie podsuwa możliwość wszczęcia przewodu doktorskiego już teraz, należy z tej szansy skorzystać.</p>
<p>Obecna rzeczywistość to odzwierciedlenie wielu wyborów, których dokonałam w trakcie studiów. Otrzymanie Diamentowego Grantu i wszczęcie przewodu doktorskiego traktuję jako sukces, chociaż pomimo łutu szczęścia, który na pewno temu towarzyszył, jest to na pewno efekt ciężkiej pracy, wielu wyrzeczeń oraz determinacji.</p>
<h3>Ktoś Pani w tym szczęściu dopomógł?</h3>
<p>Za tym sukcesem stoją osoby przychylne mojej pracy naukowej i ogólnemu rozwojowi. Słowa uznania należą się mojemu opiekunowi naukowemu i promotorowi dr. hab. Markowi Postule z Zakładu Farmakologii Doświadczalnej i Klinicznej WUM, który od początku wprowadzał mnie w środowisko naukowe. Kierunek lekarski wymaga dużego zaangażowania czasowego i poświęcenia. Cieszy mnie fakt, iż władze uczelni stwarzały mi możliwości połączenia obowiązków studenckich z pasją do nauki i działalnością w organizacjach studenckich. Bez wsparcia pani Dziekan Bożeny Werner trudne, lub nawet niemożliwe, byłoby zrealizowanie tych celów.</p>
<h3>Kończy Pani studia na wydziale lekarskim. Ma Pani szerokie zainteresowania od diabetologii po ginekologię. Czy zostanie Pani praktykiem, czy będzie wolała pracować w laboratorium?</h3>
<p>Chciałabym połączyć pracę kliniczną i naukową. Genetyka stwarza możliwości w praktycznie każdej dziedzinie medycyny. Niezależnie od wyboru specjalizacji, pozostanę wierna poszukiwaniom nowych wyzwań, bo to wyzwala we mnie energię i daje najwięcej satysfakcji.</p>
<p><em>Rozmawiał Waldemar Nowak</em></p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/nalezy-trzymac-sie-marzen/">Należy  trzymać się marzeń</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
