Partner
Partner
Więcej
    Partner
    Partner

    Przeszczepienia komórek macierzystych rąbka rogówki

    Nowatorskie operacje przeszczepiania komórek macierzystych pozwalają osobom, które miały bardzo poważnie ograniczenia wzroku, znów dobrze widzieć. W Polsce zespół kierowany przez prof. Edwarda Wylęgałę przeprowadził już 6 takich operacji, a 12 kolejnych osób jest do nich przygotowywanych.

    O nowatorskich metodach leczenia niedowidzenia spowodowanego niedoborem komórek macierzystych rąbka rogówki w wyniku oparzenia termicznego lub chemicznego mówiono podczas 10. międzynarodowego sympozjum „Postępy w diagnostyce i terapii schorzeń rogówki” CORNEA 2018, które odbyło się w dniach 1-2 marca 2018 r. w Wiśle.
    Komórki macierzyste rąbka rogówki

    W wyniku oparzenia termicznego (np. po wybuchu petardy) lub chemicznego może dojść do uszkodzenia rogówki. Dochodzi wówczas do wtórnej niewydolności rąbka rogówki. Prowadzi to do niedoboru komórek macierzystych rąbka rogówki, których zadaniem jest m.in. odnawianie i wymienianie nabłonka rogówki. Efektem uszkodzenia może być narastanie spojówki na rogówkę, zmniejszenie przejrzystości rogówki, ból oka, światłowstręt, upośledzenie widzenia.

    Do niedawna leczenie osób, u których w wyniku poparzenia oka doszło do uszkodzenia rogówki było trudne, jeśli wręcz nie niemożliwe, obarczone ryzykiem powikłań. Od niedawna jest możliwe nawet całkowite przywrócenie wzroku – dzięki przeszczepieniu komórek macierzystych rąbka rogówki. Zabiegi są przeprowadzane tylko w kilku ośrodkach w Europie. Polski zespół kierowany przez prof. Edwarda Wylęgałę, kierującego Katedrą i Oddziałem Okulistyki Śląskiego Uniwersytetu Medycznego, jest jednym z wiodących ośrodków w Europie. Przeprowadzono już tu 6 operacji (w tym jedną u dziecka), a przygotowywanych jest kolejnych 12 osób.
    Medycyna XXII wieku

    Warunkiem wykonania zabiegu jest to, że tylko jedno oko jest mocno poparzone. Drugie musi być zdrowe lub przynajmniej na tyle zdrowe, żeby było możliwe pobranie 2 mm kwadratowe zdrowej tkanki rąbka rogówki. Następnie pobrany materiał jest transportowany do Włoch do laboratorium w Modenie. Tam komórki macierzyste przez pół roku są namnażane, a następnie – jeśli zostanie wyhodowana odpowiednia ich ilość – na specjalnym podłożu transportowane do chorego. Transport jest możliwy tylko drogą lądową – różnica ciśnień przy transporcie drogą samolotową mogłaby spowodować uszkodzenie części komórek.

    Następnie z oparzonego oka trzeba usunąć uszkodzoną tkankę powierzchniową rogówki. – Przeszczepione komórki zagnieżdżają się w rąbku rogówki i powodują odnawianie jej powierzchni – wyjaśnia prof. Wylęgała. Oko przez cztery dni jest zaklejone. Nie stosuje się żadnych kropli, żeby uniknąć jakiegokolwiek toksycznego wpływu na komórki macierzyste i odbudowujący się nabłonek rogówki.

    Operacje są wykonywane tylko w kilku ośrodkach w Europie. Prof. Augusto Poccobelli kierujący Kliniką Okulistyki w szpitalu S. Giovanni Addolorata w Rzymie wykonał 5 przeszczepień i ocenia ich wyniki jako rewelacyjne. Skuteczność przeszczepienia komórek macierzystych według badań wynosi 75 proc., jednak z doświadczeń polskich lekarzy wynika, że może być nawet wyższa. – Pierwszy pacjent, u którego dokonaliśmy tego zabiegu, wrócił do pełni widzenia. Ostatnio nawet pytał, czy musi tak często przyjeżdżać do nas na kontrolę – mówi doc. Dariusz Dobrowolski, adiunkt Katedry i Oddziału Okulistyki Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Szpitalu Kolejowym w Katowicach oraz ordynator Oddziału Okulistycznego w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym nr 5 w Sosnowcu.

    Prof. Wylęgała zapewnia, że procedura jest bezpieczna: ponieważ są to własne komórki macierzyste, nie ma konieczności stosowania leków immunosupresyjnych.

    Procedura została zarejestrowana przez Europejską Agencję Leków. Chociaż jest bardzo droga (jej koszt szacuje się na ok. 100 tys. euro) we Włoszech, Wielkiej Brytanii, Niemczech podlega refundacji. Polscy chorzy na razie mogą mieć wykonany przeszczep komórek macierzystych w ramach badania klinicznego, które obecnie jest prowadzone w kilku ośrodkach w Europie. Polscy okuliści chcieliby, by po jego zakończeniu, leczenie w Polsce tą metodą było również dostępne w ramach refundacji. – Procedura jest droga, ale wysoce skuteczna. Chory odzyskuje widzenie, dzięki czemu nie musi przejść na rentę, jest osobą samodzielną, eliminuje się konieczność stosowania innych procedur leczenia. Dlatego wystąpiłem z wnioskiem o refundację tej metody leczenia – mówi prof. Marek Rękas, konsultant krajowy w dziedzinie okulistyki.

    blank

    Poprzedni artykuł
    Następny artykuł

    Więcej od autora

    Katarzyna Pinkosz
    Katarzyna Pinkosz
    Dziennikarka medyczna, z-ca redaktora naczelnego Świat Lekarza, redaktor naczelna swiatlekarza.pl i redaktor prowadząca Świat Lekarza 3D, laureatka dziennikarskich nagród i wyróżnień, m.in. Kryształowe Pióro, Sukces Roku w Medycynie, Dziennikarz Medyczny Roku, Złoty Otis. Autorka książek, m.in. "Wybudzenia. Polskie historie", "O dwóch takich. Teraz Andy", "Zdrowe dziecko? Naturalnie!", współautorka książki "Pół wieku polskiej diabetologii. Rozmowy z Mistrzami", "Covidowe twarze szpiczaka", "Jak Motyl. Odczarować mity".

    Podobne artykuły

    ŚWIAT LEKARZA 3Dspot_img

    Najnowsze artykuły

    Polską pediatrię czekają rewolucyjne zmiany

    – To jeden z najważniejszych zespołów parlamentarnych i można się tylko dziwić, że nie było go wcześniej. Bardzo dobrze więc się stało, że powstał...

    Nowoczesna diabetologia szansą dla pacjenta z cukrzycą

    Ponad 300 uczestników, liczne warsztaty, ciekawe sesje, a przede wszystkim prezentacja nowoczesnych rozwiązań w leczeniu cukrzycy to główny cel jaki przyświecał kolejnej już piątej...

    Świąteczny koncert z aukcją

    „Spotykamy się, bo wierzymy w potencjał naukowy polskiej młodzieży medycznej. Wierzymy w nich. Nam też kiedyś ktoś uwierzył i podał rękę” – mówił Paweł...

    Chcesz być na bieżąco z informacjami ze świata medycyny?

    Zaprenumeruj bezpłatnie ŚWIAT LEKARZA 3D