<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Archiwa ADHD - Świat Lekarza</title>
	<atom:link href="https://swiatlekarza.pl/tag/adhd/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://swiatlekarza.pl/tag/adhd/</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Thu, 11 Sep 2025 11:09:28 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	
	<item>
		<title>Neuroróżnorodność w praktyce lekarskiej</title>
		<link>https://swiatlekarza.pl/neuroroznorodnosc-w-praktyce-lekarskiej/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Luiza Łuniewska]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 11 Sep 2025 11:09:28 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Neurologia]]></category>
		<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[ADHD]]></category>
		<category><![CDATA[neurologia]]></category>
		<category><![CDATA[spektrum autyzmu]]></category>
		<category><![CDATA[neuroróżnorodność]]></category>
		<category><![CDATA[Dorota Korońska]]></category>
		<category><![CDATA[Fundacja Jim]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://swiatlekarza.pl/?p=25315</guid>

					<description><![CDATA[<div><img width="300" height="200" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/09/dr-koronska-300x200.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="na zdjęciu znajduje się lek. Dorota Korońska" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" fetchpriority="high" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/09/dr-koronska-300x200.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/09/dr-koronska-768x512.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/09/dr-koronska-150x100.jpg 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/09/dr-koronska-696x464.jpg 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/09/dr-koronska.jpg 796w" sizes="(max-width: 300px) 100vw, 300px" /></div>
<p>Z lek. Dorotą Korońską rozmawia Luiza Łuniewska Czym jest neuroróżnorodność? To koncepcja, która uznaje naturalne różnice w funkcjonowaniu mózgu między ludźmi – takie jak spektrum autyzmu i ADHD. Kluczowe jest to, że nie traktujemy ich jako deficytów, lecz jako część ludzkiej różnorodności. Lubię określenie, że to po prostu inny rodzaj „okablowania” mózgu. W praktyce oznacza [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/neuroroznorodnosc-w-praktyce-lekarskiej/">Neuroróżnorodność w praktyce lekarskiej</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div><img width="300" height="200" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/09/dr-koronska-300x200.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="na zdjęciu znajduje się lek. Dorota Korońska" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/09/dr-koronska-300x200.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/09/dr-koronska-768x512.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/09/dr-koronska-150x100.jpg 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/09/dr-koronska-696x464.jpg 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/09/dr-koronska.jpg 796w" sizes="(max-width: 300px) 100vw, 300px" /></div><h1>Z lek. Dorotą Korońską rozmawia Luiza Łuniewska</h1>
<h3>Czym jest neuroróżnorodność?</h3>
<p>To koncepcja, która uznaje naturalne różnice w funkcjonowaniu mózgu między ludźmi – takie jak spektrum autyzmu i ADHD. Kluczowe jest to, że nie traktujemy ich jako deficytów, lecz jako część ludzkiej różnorodności. Lubię określenie, że to po prostu inny rodzaj „okablowania” mózgu. W praktyce oznacza to, że patrzymy na pacjenta przez pryzmat jego mocnych stron i indywidualnych potrzeb, a nie wyłącznie przez trudności kliniczne. Takie podejście kładzie nacisk na akceptację, eliminowanie barier społecznych i wspieranie tzw. wysp kompetencji – czyli np. analitycznego myślenia, kreatywności, wnikliwości czy pamięci do szczegółów.</p>
<h3>Dlaczego właściwa diagnoza w przypadku tych zaburzeń jest tak istotna?</h3>
<p>Pacjent potrzebuje upewnienia się, zrozumienia samego siebie. To ma ogromne znaczenie dla samooceny i funkcjonowania. Diagnoza otwiera drogę do dobrania odpowiednich metod wsparcia – czy to treningu umiejętności społecznych, czy terapii skupionej na indywidualnych potrzebach. Daje też lekarzom wskazówkę, by myśleć szerzej: pacjenci ze spektrum czy ADHD częściej niż populacja ogólna cierpią na lęki, depresję, zaburzenia somatyczne. Z drugiej strony leczenie chorób przewlekłych wymaga uwzględnienia stanu psychicznego – aby uniknąć nadmiernych badań, błędnych terapii i cierpienia pacjenta. Holistyczna diagnoza poprawia jakość życia i pozwala spersonalizować leczenie.</p>
<h3>Często słyszymy, że ADHD bywa nadużywaną diagnozą. Czy rzeczywiście łatwo o pomyłkę?</h3>
<p>Pomyłki diagnostyczne zdarzają się – jak w każdej dziedzinie medycyny. Jesteśmy w okresie przejściowym – zmieniają się międzynarodowe klasyfikacje, a wiedza lekarzy i pacjentów stale rośnie. Internet sprawia, że pacjenci coraz częściej przychodzą z autodiagnozą. Dla mnie to sygnał, że coś jest dla pacjenta trudne i wymaga rozmowy. Wolę traktować to jako punkt wyjścia niż jako przeszkodę.</p>
<p>Rzeczywiście, różnicowanie bywa trudne. ADHD można pomylić z chorobą afektywną dwubiegunową, zaburzeniami osobowości, lękiem czy depresją. Objawy często nakładają się na siebie, a pacjenci – zwłaszcza dziewczęta – potrafią maskować trudności. To sprawia, że diagnoza jest procesem wymagającym czasu i kilku spotkań.</p>
<h3>Dlaczego u dziewczynek ADHD i zaburzenia ze spektrum autyzmu (ASD) są tak rzadko rozpoznawane?</h3>
<p>Bo objawy są inne niż u chłopców i często subtelniejsze. Dziewczynki zwykle nie są nadruchliwe ani impulsywne. Zamiast tego bywają roztargnione, zamyślone, niestabilne emocjonalnie. Łatwo je uznać za grzeczne, marzycielskie uczennice – i przez to ich cierpienie pozostaje niezauważone. Takie pacjentki częściej rozwijają lęki i depresję. W spektrum autyzmu sytuacja jest podobna. Dziewczynki uczą się maskować – naśladują gesty, kontakt wzrokowy, unikają intensywnych reakcji. Dzięki temu spełniają oczekiwania otoczenia, ale wewnętrznie kosztuje je to bardzo dużo. Dopiero jako nastolatki czy dorosłe kobiety szukają pomocy, opowiadając, że zawsze musiały się „odbodźcowywać” po kontaktach społecznych.</p>
<h3>Jakie są najczęstsze błędy diagnostyczne w przypadku spektrum autyzmu?</h3>
<p>Autyzm wciąż bywa utożsamiany z niepełnosprawnością intelektualną. Tymczasem „spektrum” oznacza ogromną różnorodność objawów i ich nasilenia. Trudności w komunikacji mogą być mylone z lękiem społecznym czy depresją. Dlatego tak ważny jest wywiad obejmujący całe życie pacjenta, nie tylko ostatnie miesiące. W przeciwnym razie ryzykujemy błędne rozpoznanie np. epizodu depresyjnego zamiast cech spektrum.</p>
<h3>Czym dokładnie jest „spektrum”?</h3>
<p>To zróżnicowany zbiór objawów, trudności, ale i zalet. Niektórzy pacjenci mają opóźnienie rozwoju mowy czy niepełnosprawność intelektualną, inni nie. Część wyróżnia się wyjątkową pamięcią czy analitycznym myśleniem. Wolę w gabinecie podkreślać mocne strony, bo to one często dają przewagę w życiu zawodowym czy społecznym.</p>
<h3>Czy ADHD i ASD często współistnieją?</h3>
<p>Tak. U pacjentów ze spektrum ADHD występuje nawet u 30–70 proc. osób. Odwrotnie – u osób z ADHD autyzm współwystępuje u 20–50 proc. To pokazuje, jak ważne jest badanie obu obszarów, by uniknąć uproszczonych diagnoz i skutecznie wspierać pacjenta.</p>
<h3>A co z chorobami somatycznymi – czy one utrudniają rozpoznanie?</h3>
<p>Zdecydowanie. U osób z ADHD częściej występują padaczka, zaburzenia snu, choroby endokrynologiczne, metaboliczne czy sercowo-naczyniowe. Objawy lękowe i depresyjne mogą z kolei prowadzić do dolegliwości somatycznych: bólu brzucha, zawrotów głowy, nudności. U pacjentów ze spektrum aż 80 proc. może cierpieć na zaburzenia snu. Niedoczynność tarczycy może dawać objawy podobne do impulsywności czy spadku nastroju. Do tego dochodzą schorzenia neurologiczne – np. padaczka – które dodatkowo zaciemniają obraz. Kluczowe jest ustalenie, kiedy pojawiły się trudności i jakie miały nasilenie w różnych okresach życia.</p>
<h3>Farmakoterapia ADHD od lat budzi emocje i kontrowersje – także wśród lekarzy innych niż psychiatria specjalności. Czy słusznie?</h3>
<p>Z mojego doświadczenia wynika, że wielu z nich podchodzi do tego tematu z dużą ostrożnością. To naturalne, ponieważ leczenie zaburzeń neurorozwojowych nie należy do ich obszaru kompetencji, dlatego zwykle kierują pacjentów do psychiatry czy specjalisty zajmującego się ADHD. Nie zmienia to faktu, że mamy już solidną bazę badań naukowych pokazujących, iż leki stosowane w terapii ADHD przynoszą istotne korzyści. Umożliwiają one pacjentom – zarówno dzieciom, młodzieży, jak i dorosłym – pełniejsze wykorzystanie potencjału, poprawę koncentracji, regulację zachowań, a w konsekwencji lepsze funkcjonowanie w szkole, pracy i relacjach społecznych. Dzięki temu można zmniejszyć ryzyko wtórnych trudności, takich jak zaburzenia zachowania czy podatność na uzależnienia, które częściej rozwijają się u osób z nieleczonym ADHD. Dlatego choć wokół farmakoterapii wciąż toczą się dyskusje, współczesna psychiatria opiera się na jednoznacznych dowodach wskazujących, że jest to skuteczna i bezpieczna forma leczenia, jeśli jest prowadzona przez specjalistę i odpowiednio monitorowana.</p>
<h3>Co wynika z uznania neuroróżnorodności w praktyce lekarskiej?</h3>
<p>To, że neuroróżnorodność wymaga patrzenia szerzej – nie tylko przez pryzmat psychiatrii. To podejście zmienia praktykę wielu specjalistów. Diagnoza to nie tylko etykieta, ale narzędzie pozwalające lepiej zrozumieć pacjenta, dobrać terapię, uniknąć błędów i realnie poprawić jakość życia. Czasem to są naprawdę proste rzeczy: jasne, konkretne zalecenia zapisane na kartce albo w systemie, żeby pacjent z ADHD się w tym nie pogubił. To jest ogromna ulga i bardzo ułatwia współpracę. Kardiolog czy internista mogą też zwrócić uwagę na ewentualne skutki uboczne leków od psychiatry – i jeśli dostaję od nich sygnał, że układ sercowo naczyniowy jest w porządku, to jest dla mnie jako psychiatry nieocenione wsparcie. Z kolei przy pacjentach w spektrum autyzmu ważne są warunki w gabinecie i styl komunikacji. Czasem wystarczy mówić ciszej, wolniej, przyciemnić światło, zapytać o komfort. To drobiazgi, które dla pacjenta robią ogromną różnicę. Do tego dochodzi uważność – krótkie pytanie o nastrój, o lęk, o samopoczucie. To zajmuje chwilę, a pacjent czuje się zauważony i bezpieczny. Coraz więcej lekarzy innych specjalności dokształca się w tym zakresie, organizowane są szkolenia m.in. przez izby lekarskie.</p>
<p><em><strong>Lek. Dorota Korońska</strong> – specjalistka w dziedzinie psychiatrii dzieci i młodzieży, psychiatrii dorosłych oraz seksuologii związana z Fundacją Jim, która od ponad 20 lat działa na rzecz osób neuroatypowych.</em></p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/neuroroznorodnosc-w-praktyce-lekarskiej/">Neuroróżnorodność w praktyce lekarskiej</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Papryczki chili mogą łagodzić objawy ADHD?</title>
		<link>https://swiatlekarza.pl/papryczki-chili-moga-lagodzic-objawy-adhd/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Świat Lekarza]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 21 Feb 2025 12:59:09 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Neurologia]]></category>
		<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Gorący temat]]></category>
		<category><![CDATA[ADHD]]></category>
		<category><![CDATA[mikrobiom]]></category>
		<category><![CDATA[papryczki chili]]></category>
		<category><![CDATA[chili]]></category>
		<category><![CDATA[oś jelitowo-mózgowa]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://swiatlekarza.pl/?p=23498</guid>

					<description><![CDATA[<div><img width="300" height="200" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/02/torbjorn-helgesen-bGrkICoFIEc-unsplash-300x200.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="na zdjęciu znajdują się papryczki chili" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/02/torbjorn-helgesen-bGrkICoFIEc-unsplash-300x200.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/02/torbjorn-helgesen-bGrkICoFIEc-unsplash-1024x683.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/02/torbjorn-helgesen-bGrkICoFIEc-unsplash-768x512.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/02/torbjorn-helgesen-bGrkICoFIEc-unsplash-1536x1024.jpg 1536w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/02/torbjorn-helgesen-bGrkICoFIEc-unsplash-2048x1365.jpg 2048w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/02/torbjorn-helgesen-bGrkICoFIEc-unsplash-150x100.jpg 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/02/torbjorn-helgesen-bGrkICoFIEc-unsplash-696x464.jpg 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/02/torbjorn-helgesen-bGrkICoFIEc-unsplash-1068x712.jpg 1068w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/02/torbjorn-helgesen-bGrkICoFIEc-unsplash-1920x1280.jpg 1920w" sizes="(max-width: 300px) 100vw, 300px" /></div>
<p>Naukowcy odkryli, w jaki sposób papryczki chili mogą wpływać na objawy ADHD poprzez oś jelitowo-mózgową. W artykule, który ukazał się w specjalistycznym czasopiśmie „Frontiers in Nutrition”, naukowcy opisali aktualną wiedzę na temat potencjalnego zastosowania papryczek chili w leczeniu zespołu nadpobudliwości psychoruchowej z deficytem uwagi (ADHD) poprzez analizę ich wpływu na mikrobiom jelitowy. Kapsaicyna – składnik [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/papryczki-chili-moga-lagodzic-objawy-adhd/">Papryczki chili mogą łagodzić objawy ADHD?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div><img width="300" height="200" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/02/torbjorn-helgesen-bGrkICoFIEc-unsplash-300x200.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="na zdjęciu znajdują się papryczki chili" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/02/torbjorn-helgesen-bGrkICoFIEc-unsplash-300x200.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/02/torbjorn-helgesen-bGrkICoFIEc-unsplash-1024x683.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/02/torbjorn-helgesen-bGrkICoFIEc-unsplash-768x512.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/02/torbjorn-helgesen-bGrkICoFIEc-unsplash-1536x1024.jpg 1536w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/02/torbjorn-helgesen-bGrkICoFIEc-unsplash-2048x1365.jpg 2048w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/02/torbjorn-helgesen-bGrkICoFIEc-unsplash-150x100.jpg 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/02/torbjorn-helgesen-bGrkICoFIEc-unsplash-696x464.jpg 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/02/torbjorn-helgesen-bGrkICoFIEc-unsplash-1068x712.jpg 1068w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/02/torbjorn-helgesen-bGrkICoFIEc-unsplash-1920x1280.jpg 1920w" sizes="auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px" /></div><h1>Naukowcy odkryli, w jaki sposób papryczki chili mogą wpływać na objawy ADHD poprzez oś jelitowo-mózgową.</h1>
<p>W artykule, który ukazał się w specjalistycznym czasopiśmie „Frontiers in Nutrition”, naukowcy opisali aktualną wiedzę na temat potencjalnego zastosowania papryczek chili w leczeniu zespołu nadpobudliwości psychoruchowej z deficytem uwagi (ADHD) poprzez analizę ich wpływu na <a href="https://swiatlekarza.pl/prof-ewa-stachowska-gdy-siadamy-do-stolu-nasze-bakterie-jelitowe-siadaja-razem-z-nami/" target="_blank" rel="noopener">mikrobiom jelitowy</a>.</p>
<p>Kapsaicyna – składnik aktywny występujący w chili, wraz z kwasami tłuszczowymi oraz witaminą C, może wpływać na mikrobiom jelit i łagodzić objawy ADHD poprzez oś jelitowo-mózgową. Badania sugerują, że kapsaicyna może oddziaływać na poziom neuroprzekaźników, w tym serotoniny i dopaminy, a także zmniejszać stres oksydacyjny i neurozapalenie, czyli czynniki powiązane z patologią ADHD.</p>
<h4>ADHD i jakość życia</h4>
<p>Częstym zaburzeniem neurorozwojowym u dzieci jest ADHD, które charakteryzuje się impulsywnym zachowaniem, deficytami uwagi oraz nadmierną aktywnością. Wiele dzieci z ADHD zmaga się z tą przypadłością również w dorosłości, a wielu dorosłych pozostaje niezdiagnozowanych.</p>
<p>Przyczyny rozwoju ADHD wciąż pozostają słabo poznane, wiadomo jednak, że istotną rolę odgrywają w tym czynniki psychospołeczne, nietypowy rozwój mózgu, wpływ środowiska oraz predyspozycje genetyczne. Ostatnie badania sugerują również, że mikrobiota jelitowa może mieć związek z ADHD poprzez wpływ na produkcję neuroprzekaźników i strukturę mózgu.</p>
<h4><strong>Dieta, mikrobiota jelitowa i oś jelitowo-mózgowa</strong></h4>
<p>Mikrobiom jelitowy występujący w przewodzie pokarmowym ssaków jest złożonym, dynamicznym systemem, który znacząco oddziałuje na nasze zdrowie. Jest krytyczny dla trawienia, odporności, zdrowia serca i mózgu. Udowodniono m.in. że dieta śródziemnomorska zwiększa populację korzystnych bakterii takich jak gatunki Roseburia i Faecalibacterium prausnitzii. Z kolei diety bogate w żywność przetworzoną mają związek zaburzeniami psychicznymi, metabolicznymi i żołądkowo-jelitowymi, wpływają bowiem na mikrobiom negatywnie.</p>
<p>Tymczasem badania przeprowadzone na zwierzętach wskazują, że obecna w papryczce chili kapsaicyna może regulować neuroprzekaźniki poprzez zwiększanie poziomu serotoniny (5-HT) i dopaminy, co potencjalnie wpływa na uwagę i kontrolę impulsów u osób z ADHD; ostatnie badania na zwierzętach pokazują, że przeszczepienie mikrobów jelitowych od pacjentów z ADHD do myszy doprowadziło do zmian strukturalnych w białej i szarej istocie mózgu, co potwierdza tezę, że mikrobiom jelitowy odgrywa przyczynową rolę w objawach ADHD.</p>
<p>U osób z ADHD mikroflora jelitowa zawiera mniej bakterii Lactobacillus, a mniejsza różnorodność mikroflory wydaje się wiązać z większą nadpobudliwością. Ponadto niektóre bakterie jelitowe regulują produkcję neuroprzekaźników, w tym dopaminy i serotoniny, które są kluczowe dla koncentracji i regulacji nastroju u osób z ADHD.</p>
<h4><strong>Papryczki chili i ADHD</strong></h4>
<p>Witamina C zawarta w papryczkach chili poprawia równowagę mikrobiologiczną jelit, zmniejsza reakcje zapalne w mózgu i potencjalnie obniża stres oksydacyjny, który jest kluczowym czynnikiem w ADHD. Wykazano również, że papryczki chili mają działanie przeciwzapalne, przeciwutleniające i redukujące lipidy, a ich związki bioaktywne mogą modyfikować mikrobiom jelitowy. Istnieją dowody na to, że kapsaicyna może wpływać na funkcjonowanie, liczebność i skład mikroorganizmów jelitowych; badania sugerują, że może zwiększać stosunek korzystnych bakterii jelitowych, zwiększać dostępność serotoniny i zmniejszać stan zapalny jelit.</p>
<p>Jednak uwaga: chociaż papryczki chili wykazują obiecujące właściwości regulowania zdrowia jelit i funkcjonowania mózgu, naukowcy przestrzegają, że nadmierne spożycie kapsaicyny może mieć negatywne skutki takie jak podrażnienie jelit i potencjalna neurotoksyczność. Uczeni podkreślają potrzebę przeprowadzenia kontrolowanych badań na ludziach. Rygorystyczne badania kliniczne pozwolą zbadać te mechanizmy i opracować skuteczne metody leczenia, które nie będą wiązały się z negatywnymi skutkami ubocznymi występującymi obecnie w przypadku leków stosowanych w leczeniu ADHD.</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/papryczki-chili-moga-lagodzic-objawy-adhd/">Papryczki chili mogą łagodzić objawy ADHD?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Ekspansja depresji</title>
		<link>https://swiatlekarza.pl/ekspansja-depresji/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Katarzyna Michalik-jaworska]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 03 Jun 2015 09:20:23 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Medycyna]]></category>
		<category><![CDATA[Psychiatria]]></category>
		<category><![CDATA[ADHD]]></category>
		<category><![CDATA[NFZ]]></category>
		<category><![CDATA[zaburzenia]]></category>
		<category><![CDATA[ZUS]]></category>
		<category><![CDATA[Świat Lekarza 3 (39) 2015]]></category>
		<category><![CDATA[refundacja]]></category>
		<category><![CDATA[otępienie]]></category>
		<category><![CDATA[psychoterapia]]></category>
		<category><![CDATA[choroby cywilizacyjne]]></category>
		<category><![CDATA[nerwica]]></category>
		<category><![CDATA[depresja]]></category>
		<category><![CDATA[samobójstwo]]></category>
		<category><![CDATA[hot news]]></category>
		<category><![CDATA[demencja]]></category>
		<category><![CDATA[farmakoterapia]]></category>
		<category><![CDATA[pokwitanie]]></category>
		<category><![CDATA[diagnostyka]]></category>
		<category><![CDATA[poród]]></category>
		<category><![CDATA[psychiatria]]></category>
		<category><![CDATA[połóg]]></category>
		<category><![CDATA[ciąża]]></category>
		<category><![CDATA[schizofrenia]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://swiatlekarza.pl/?p=2377</guid>

					<description><![CDATA[<div><img width="300" height="200" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2015/05/Krzysztof-Tronczynski-300x200.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="Krzysztof Tronczyński" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2015/05/Krzysztof-Tronczynski-300x200.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2015/05/Krzysztof-Tronczynski-1024x683.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2015/05/Krzysztof-Tronczynski-600x400.jpg 600w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2015/05/Krzysztof-Tronczynski-284x190.jpg 284w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2015/05/Krzysztof-Tronczynski.jpg 1200w" sizes="auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px" /></div>
<p>Rozmowa z dr. Krzysztofem Tronczyńskim, psychiatrą, psychoterapeutą, członkiem Polskiego Towarzystwa Psychiatrycznego. Coraz więcej mówimy o nerwicach i depresji w kontekście chorób cywilizacyjnych. Czy rzeczywiście skala tego zjawiska jest tak przerażająca? Gdy mówimy o chorobie afektywnej to jest to około 2-3 proc. populacji i ta liczba jest mniej więcej stała. Zakładamy, że jest ona wywoływana przez pewien defekt rozwojowy ? jak [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/ekspansja-depresji/">Ekspansja depresji</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div><img width="300" height="200" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2015/05/Krzysztof-Tronczynski-300x200.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="Krzysztof Tronczyński" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2015/05/Krzysztof-Tronczynski-300x200.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2015/05/Krzysztof-Tronczynski-1024x683.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2015/05/Krzysztof-Tronczynski-600x400.jpg 600w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2015/05/Krzysztof-Tronczynski-284x190.jpg 284w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2015/05/Krzysztof-Tronczynski.jpg 1200w" sizes="auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px" /></div><h2>Rozmowa z dr. Krzysztofem Tronczyńskim, psychiatrą, psychoterapeutą, członkiem Polskiego Towarzystwa Psychiatrycznego.</h2>
<h3>Coraz więcej mówimy o nerwicach i depresji w kontekście chorób cywilizacyjnych. Czy rzeczywiście skala tego zjawiska jest tak przerażająca?</h3>
<p>Gdy mówimy o chorobie afektywnej to jest to około 2-3 proc. populacji i ta liczba jest mniej więcej stała. Zakładamy, że jest ona wywoływana przez pewien defekt rozwojowy ? jak w przypadku schizofrenii. Natomiast jeżeli mówimy o zaburzeniach depresyjnych, w bardzo szerokim spektrum (nerwicowych, reaktywnych itd.), to szacuje się, że około 30 proc. społeczeństwa miało w swoim życiu epizody zaburzeń depresyjnych. Depresja jest dziś bardzo dużym zmartwieniem głównie dlatego, że jest jednym z takich stanów w psychiatrii, który bezpośrednio zagraża życiu. W depresji pojawiają się myśli samobójcze, co więcej ? próby samobójcze, często skuteczne. I ta liczba samobójstw sukcesywnie się zwiększa. Obniża się także wiek pacjentów popełniających samobójstwo.</p>
<h3>Czyli mówiąc o pewnej ekspansji depresji, nie mówimy o jednostce chorobowej, tylko o zaburzeniach?</h3>
<p>Zwiększa się liczba depresji reaktywnych, tak zwanych depresji nerwicowych ? bo takiego rozpoznania w zasadzie nie ma. Ale te zespoły depresyjne są de facto chorobą. Jeśli chory straci pracę, wpada w depresję, a co za tym idzie również może popełnić samobójstwo. W porównaniu ze światem, w Polsce nie mamy do końca rozpoznanych wszystkich zaburzeń depresyjnych. Moim zdaniem jest ich znacznie więcej. Szczególnie dotyczy to osób starszych, u których przejście na emeryturę, rentę, utracenie więzi rodzinnych powodują zaburzenia psychiczne pod postacią zespołów depresyjnych. Widząc koniec swojego życia, gorszą wydolność intelektualną i funkcjonalną, wpadają w depresję, która czasami jest mylnie rozpoznawana jako demencja. A to nie są zaburzenia otępienne, tylko depresyjne. Myślę, że jest jeszcze duże pole do diagnostyki, dokładnego i sensownego leczenia.</p>
<h3>Kto jest najbardziej narażony na występowanie depresji?</h3>
<p>Choroba afektywna występuje niestety u osób stosunkowo młodych, czyli w wieku 20-30 lat. Dwa razy częściej u kobiet niż u mężczyzn. Okresami, które są szczególnie niebezpieczne są: okres dojrzewania u młodzieży, okres pokwitania u kobiet i mężczyzn, wreszcie okres ciąży, porodu i połogu, ze względu na przestrojenie hormonalne. Natomiast jeśli chodzi o zaburzenia depresyjne, nazwijmy niereaktywne, czyli z czegoś wynikające, to najczęstszą przyczyną jest jakaś strata. To może być strata rodzica, bliskiej osoby, kochanego zwierzęcia. To może być utrata pracy lub czegoś, co wydawało się ważne dla pacjenta.</p>
<h3>A jaka jest rozpoznawalność depresji?</h3>
<p>W porównaniu ze Stanami Zjednoczonymi czy Europą Zachodnią, w Polsce nadal jest stosunkowo mało osób poddających się leczeniu. Chociaż bez wątpienia, po części dzięki temu, że kilku celebrytów przyznało się do depresji, po części dzięki osobom, które działają w tym kierunku, rzeczywiście depresja przestała być tym odium społecznym. Przestano identyfikować ją z ciężką chorobą psychiczną, której pacjent jest niebezpieczny. Brakuje jednak edukacji na bardzo podstawowym poziomie: szkół, dzieci, rodziców, nauczycieli. Uczulania rodziców na to, że niegrzeczne zachowanie jego dziecka, nieustanne powtarzanie słowa ?nie?, nie musi oznaczać modnego ostatnio ADHD, ale należy sprawdzić, czy to dziecko nie ma przypadkiem zaburzeń depresyjnych lub co gorsze, innego rodzaju zaburzeń, które mogą prowadzić do schizofrenii.</p>
<h3>Czyli tak naprawdę powinien powstać jakiś program diagnostyczny?</h3>
<p>Nie ukrywam, że kończę pisać taki program edukacyjny, który chcę zaproponować szkołom do realizacji. Może on pomógłby osiągnąć cel, jakim jest zmniejszenie liczby samobójstw. Proszę pamiętać, że bardzo zmienił się świat wokół nas, stał się bardziej wirtualny. Dzieciom miesza się on z realnym życiem do tego stopnia, że wydaje im się, iż nie ma znaczenia czy strzelą sobie w głowę, czy nałykają proszków ? potem przecież wstaną. Tak było w filmie czy w grze.</p>
<h3>Edukacja, diagnostyka, a jak jest z dostępem do publicznego leczenia?</h3>
<p>Niestety pacjent czeka na pierwszą wizytę zazwyczaj trzy miesiące od zachorowania, a nawet pół roku. W tym czasie jego choroba się rozwija. Tracimy więc na jakiś czas młodego człowieka, który mógłby w tym okresie normalnie funkcjonować. Uważam, że depresję można byłoby wydzielić do samodzielnego leczenia. Stworzyć sieć poradni leczenia depresji, które pozwoliłyby zająć się dokładnie tą chorobą. Tymczasem, ponieważ NFZ stał się instytucją policyjno-kontrolną, która za naczelne zadanie przyjęła ?złapanie złodzieja?, nie myśląc o pacjencie w ogóle, lekarze nie chcą z nim podpisywać kontraktów. Po co im to obciążenie, skoro pacjenci i tak do nich przyjdą. Psychiatrów jest niewielu, więc nie ma z tym problemu.</p>
<h3>Depresja i nerwica &#8211; jak je dziś leczymy ?</h3>
<p>Zaburzenia nerwicowe powinny być leczone przede wszystkim psychoterapią. Farmakoterapię stosuje się wyjątkowo, jako wspomagającą leczenie. Zaburzenia depresyjne głębokie, czyli choroba depresyjna: farmakoterapią, aby jak najszybciej podjąć leczenie, psychoterapia w tym przypadku jest wspomagająca. W zaburzeniach reaktywnych zarówno jedno i drugie; czasami można zrezygnować z farmakoterapii. W moim przekonaniu wydzielenie tego pionu nerwicowo-depresyjnego do jednego sposobu leczenia dałoby dużą skuteczność w zmniejszeniu liczby pacjentów popełniających samobójstwo. Koncepcja budowania takich kołchozów pod nazwą Powiatowych Centrów Zdrowia Psychicznego może być chybioną, bo tam będzie znowu mydło i powidło razem.</p>
<h3>Jaki jest udział nowoczesnych leków w leczeniu depresji?</h3>
<p>Oczywiście na rynku są nowe leki, które mają znacznie mniej działań niepożądanych. Nie są one specjalnie uciążliwe, pacjenci mogą normalnie na tych lekach funkcjonować, żyć, pracować. W depresji staramy się szukać leków, które zadziałają szybko, bo nie wszystkie działają od razu. Czasami po 2-3 tygodniach po podaniu, a zdarza się, że i do 6 tygodni. Niestety nie wszystkie nowoczesne leki są refundowane. Uważam, że to też jest pewnym wypaczeniem. Nie są tak refundowane, jak być powinny. Na przykład liczba pacjentów z rozpoznaniem chorób endogennych, tzn. choroby afektywnej będzie większa, bo tutaj leki są refundowane. Często więc będziemy nadrozpoznawali tę depresję po to, żeby pacjentowi z depresją reaktywną móc przepisać odpowiednie leczenie. To znowu jest wypaczenie systemu refundacyjnego. Generalnie jednak możemy dzisiaj leczyć depresję bardzo skutecznie.</p>
<h3>Wydaje się, że dostęp do nowoczesnych leków, powinien być w interesie państwa.</h3>
<p>Tak. NFZ i ZUS ponoszą ogromne koszty nieleczonej, bądź źle leczonej depresji. Zarówno bezpośrednie, jak i pośrednie. Pacjent z depresją skutecznie leczony będzie normalnie żył, pracował, rozwijał się, płodził dzieci, funkcjonował jak każdy. Państwo nie ponosi wtedy kosztów z tytułu zwolnień, rent, świadczeń rehabilitacyjnych itd. Dzisiaj jest często tak, że depresja reaktywna powoduje pójście na zwolnienie na jakiś czas. I tu trzeba byłoby szybko wejść z interwencją terapeutyczną. Nie tylko farmakologiczną, ale właśnie psychoterapeutyczną, żeby ten człowiek, który utracił pracę chciał do niej wrócić lub otworzyć się na nowe możliwości, np. na własny biznes. Trzeba byłoby edukować, pracować z nim. I ten element społecznej pracy środowiskowej jest bardzo ważny.</p>
<h3>Czego dziś można byłoby sobie jeszcze życzyć w leczeniu nerwic i depresji?</h3>
<p>Na pewno rozwoju farmakoterapii, edukacji nie tylko lekarzy, dzieci i rodziców, ale nauczycieli, księży, dziennikarzy ? czyli wszystkich tych, którzy mają jakieś społeczne oddziaływanie na szersze grupy. To, co jest dla mnie najważniejszym wyzwaniem w Polsce, to żeby sensownie rozwinąć psychoterapię i leczenie środowiskowe w depresji.</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/ekspansja-depresji/">Ekspansja depresji</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
