<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Archiwa kardiochirurgia - Świat Lekarza</title>
	<atom:link href="https://swiatlekarza.pl/tag/kardiochirurgia/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://swiatlekarza.pl/tag/kardiochirurgia/</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Fri, 15 May 2026 11:21:28 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	
	<item>
		<title>Najmniejsze serce przeszczepione w UCK WUM</title>
		<link>https://swiatlekarza.pl/najmniejsze-serce-przeszczepione-w-uck-wum/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Świat Lekarza]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 15 May 2026 11:21:28 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Gorący temat]]></category>
		<category><![CDATA[kardiochirurgia]]></category>
		<category><![CDATA[przeszczep serca]]></category>
		<category><![CDATA[Prof. Mariusz Kuśmierczyk]]></category>
		<category><![CDATA[dr Michał Buczyński]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://swiatlekarza.pl/?p=28504</guid>

					<description><![CDATA[<div><img width="300" height="189" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/05/miniserce-300x189.png" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" fetchpriority="high" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/05/miniserce-300x189.png 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/05/miniserce-768x484.png 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/05/miniserce-150x95.png 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/05/miniserce-696x438.png 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/05/miniserce.png 900w" sizes="(max-width: 300px) 100vw, 300px" /></div>
<p>W Dziecięcym Szpitalu Klinicznym UCK WUM zespół kardiochirurgów pod kierownictwem prof. Mariusza Kuśmierczyka, kierownika Kliniki Chirurgii Serca, Klatki Piersiowej i Transplantologii, przeprowadził w ostatnich dniach przeszczep serca u pięciomiesięcznego niemowlęcia. Jest to przeszczep najmniejszego serca wykonany dotychczas w tym szpitalu Mały pacjent urodził się z niedorozwojem lewej komory serca: wadą uniemożliwiającą prawidłowe pompowanie krwi. Pierwotnie [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/najmniejsze-serce-przeszczepione-w-uck-wum/">Najmniejsze serce przeszczepione w UCK WUM</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div><img width="300" height="189" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/05/miniserce-300x189.png" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/05/miniserce-300x189.png 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/05/miniserce-768x484.png 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/05/miniserce-150x95.png 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/05/miniserce-696x438.png 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/05/miniserce.png 900w" sizes="(max-width: 300px) 100vw, 300px" /></div><p><strong>W Dziecięcym Szpitalu Klinicznym UCK WUM zespół kardiochirurgów pod kierownictwem <a href="https://swiatlekarza.pl/prof-mariusz-kusmierczyk-trzeba-jeszcze-wiele-poukladac/">prof. Mariusza Kuśmierczyka</a>, kierownika Kliniki Chirurgii Serca, Klatki Piersiowej i Transplantologii, przeprowadził w ostatnich dniach przeszczep serca u pięciomiesięcznego niemowlęcia. Jest to przeszczep najmniejszego serca wykonany dotychczas w tym szpitalu</strong></p>
<p>Mały pacjent urodził się z niedorozwojem lewej komory serca: wadą uniemożliwiającą prawidłowe pompowanie krwi. Pierwotnie leczony był w innym szpitalu w Polsce. Gdy jego stan znacznie się pogorszył, został pilnie przetransportowany do UCK WUM przy współpracy zespołu z Poznania, z zastosowaniem <a href="https://swiatlekarza.pl/medyczny-przelom-w-polsce-18-latek-przezyl-dzieki-ecmo-i-przeszczepowi-watroby/">ECMO</a> – pozaustrojowego wspomagania krążenia i oddychania, które podtrzymywało jego funkcje życiowe w trakcie całej drogi. Jedyną szansą na przeżycie było nowe serce. Dawcą był noworodek z wadą letalną.</p>
<p>Taka operacja to wyjątkowe wyzwanie zarówno techniczne, jak i organizacyjne dla całego zespołu. <strong>Dr Michał Buczyński</strong>, zastępca kierownika Oddziału Klinicznego Kardiochirurgii Dziecięcej UCK WUM podkreślił, że „przeszczepiane serce jest dokładnie tej samej wielkości co piąstka noworodka”. Zabieg w tej skali wymagał mikroskopijnej dokładności i precyzji. Pacjent wraca do zdrowia pod czułą, profesjonalną opieką całego zespołu i rodziców.</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/najmniejsze-serce-przeszczepione-w-uck-wum/">Najmniejsze serce przeszczepione w UCK WUM</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Dwie dekady ablacji u dzieci. „To inna metoda terapii”</title>
		<link>https://swiatlekarza.pl/dwie-dekady-ablacji-u-dzieci-to-inna-metoda-terapii/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Świat Lekarza]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 21 Jan 2026 07:00:26 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Kardiologia]]></category>
		<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Rozmowa]]></category>
		<category><![CDATA[kardiologia dziecięca]]></category>
		<category><![CDATA[Centrum Zdrowia Dziecka]]></category>
		<category><![CDATA[dr Maria Miszczak-Knecht]]></category>
		<category><![CDATA[elektrody ablacyjne]]></category>
		<category><![CDATA[kardiochirurgia]]></category>
		<category><![CDATA[Polskie Towarzystwo Kardiologiczne]]></category>
		<category><![CDATA[ablacja]]></category>
		<category><![CDATA[kardiologia]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://swiatlekarza.pl/?p=27246</guid>

					<description><![CDATA[<div><img width="300" height="196" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/01/0H3A3520-e1768484714874-300x196.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="na zdjęciu znajduje się dr n. med. Maria Miszczak-Knecht z Kliniki Kardiologii Instytutu „Pomnik – Centrum Zdrowia Dziecka”" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/01/0H3A3520-e1768484714874-300x196.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/01/0H3A3520-e1768484714874-1024x669.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/01/0H3A3520-e1768484714874-768x502.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/01/0H3A3520-e1768484714874-150x98.jpg 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/01/0H3A3520-e1768484714874-696x455.jpg 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/01/0H3A3520-e1768484714874-1068x698.jpg 1068w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/01/0H3A3520-e1768484714874.jpg 1200w" sizes="(max-width: 300px) 100vw, 300px" /></div>
<p>O ile podstawy filozofii ablacji zaburzeń rytmu serca nie zmieniły się, to dziś dzięki rozwojowi wiedzy i technologii tworzymy trójwymiarową mapę jam serca, która pozwala nam na dokładne badanie i precyzyjną terapię. Dlaczego ma to szczególnie istotne znaczenie w przypadku dzieci, wyjaśnia dr n. med. Maria Miszczak-Knecht z Kliniki Kardiologii Instytutu „Pomnik – Centrum Zdrowia [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/dwie-dekady-ablacji-u-dzieci-to-inna-metoda-terapii/">Dwie dekady ablacji u dzieci. „To inna metoda terapii”</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div><img width="300" height="196" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/01/0H3A3520-e1768484714874-300x196.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="na zdjęciu znajduje się dr n. med. Maria Miszczak-Knecht z Kliniki Kardiologii Instytutu „Pomnik – Centrum Zdrowia Dziecka”" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/01/0H3A3520-e1768484714874-300x196.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/01/0H3A3520-e1768484714874-1024x669.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/01/0H3A3520-e1768484714874-768x502.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/01/0H3A3520-e1768484714874-150x98.jpg 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/01/0H3A3520-e1768484714874-696x455.jpg 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/01/0H3A3520-e1768484714874-1068x698.jpg 1068w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/01/0H3A3520-e1768484714874.jpg 1200w" sizes="auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px" /></div><h1>O ile podstawy filozofii ablacji zaburzeń rytmu serca nie zmieniły się, to dziś dzięki rozwojowi wiedzy i technologii tworzymy trójwymiarową mapę jam serca, która pozwala nam na dokładne badanie i precyzyjną terapię. Dlaczego ma to szczególnie istotne znaczenie w przypadku dzieci, wyjaśnia dr n. med. Maria Miszczak-Knecht z Kliniki Kardiologii Instytutu „Pomnik – Centrum Zdrowia Dziecka”, pełnomocnik Zarządu Głównego Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego ds. Kardiologii Dziecięcej</h1>
<h3>Podczas konferencji <a href="https://swiatlekarza.pl/25-lat-historii-mapowania-serca-od-2d-do-3d-i-ai/">„25 lat systemu 3D – uczymy się z przeszłości, budujemy przyszłość”</a> zastanawiali się państwo, czy ablacja podłoża arytmii sprzed ćwierćwiecza i dziś to wciąż ta sama metoda terapii. Jakie były pani przemyślenia?</h3>
<p>Moim zdaniem można śmiało powiedzieć, że pod wieloma względami to zupełnie co innego. Pierwsze metody elektroterapii były oparte właściwie jedynie na rejestracji zapisów EKG i terapii prądem. Dziś w diagnostyce i leczeniu zaburzeń rytmu serca bazujemy na zaawansowanych technikach 3D. Metody te pomagają nam zobrazować poszczególne obszary w sercu pacjenta i zwizualizować miejsca, które zostaną poddane terapii. To bardzo ważne, ponieważ dzięki tym narzędziom znamy indywidualną specyfikę anatomiczną pacjenta, która jest szczególnie istotna w przypadku dzieci z wrodzonymi wadami serca. Dzięki zaawansowanym systemom 3D możemy precyzyjnie śledzić mechanizm zaburzeń rytmu serca i dostosować odpowiednio nasze działanie terapeutyczne. Mówiąc najkrócej, nie działamy „po omacku”, a terapia jest znacznie bardziej bezpieczna i skuteczna.</p>
<h3>Jak w ciągu 25 lat zmienił się przebieg zabiegu ablacji?</h3>
<p>Na początku rozwoju tej metody terapii bazowaliśmy na rejestracji zapisów EKG rejestrowanych przez elektrody zlokalizowane wewnątrzsercowo, a pozycjonowanie elektrod odbywało się pod kontrolą skopi RTG, w oparciu o wiedzę anatomiczną. Istota całego zabiegu nie uległa zmianie – jest nią nadal analiza zapisu elektrokardiograficznego. Dziś jednak, dzięki możliwościom systemu elektroanatomicznego, tworzymy trójwymiarową mapę jam serca. To znacznie ułatwia nam orientacjęanatomiczną i precyzyjne pozycjonowanie elektrody. Wymienione czynniki są znaczące w przypadku bezpieczeństwa i skuteczności zabiegów ablacji wykonywanych u pacjentów dorosłych, ale jeszcze większą wagę mają w przypadku dzieci.</p>
<h3>Dlaczego?</h3>
<p>U dzieci i młodzieży zarówno wielkość naczyń, jam serca, jak i odległość poszczególnych struktur sercowych są zupełnie inne niż u dorosłych. Manewrowanie elektrodą jest zatem trudniejsze, a potencjalne ryzyko powikłań większe. W czasie ablacji staramy się chronić natywne struktury w sercu, które pobudzają nasze serce do pracy. Pilnujemy, by nie uszkodzić zastawek. Omawiany rozwój technologiczny i możliwości dokładnego obrazowania poszczególnych struktur pomagają nam właściwie chronić maleńkie, delikatne dziecięce serca.</p>
<h3>Jakie czynniki na przestrzeni lat pani zdaniem szczególnie istotnie przełożyły się na poprawę bezpieczeństwa ablacji u dzieci?</h3>
<p>Bez wątpienia „zmieniająca reguły gry” była możliwość oznaczenia w trakcie badania elektrofizjologicznego wielu newralgicznych punktów, których w części terapeutycznej zabiegu można świadomie unikać. Po drugie, przełomową możliwością w terapii niektórych arytmii stało się stosowanie echa wewnątrzsercowego, które pozwala na precyzyjną ocenę położenia elektrody w czasie rzeczywistym. Nie mniej istotne jest ograniczenie do minimum stosowania fluoroskopii. To ważne zarówno z punktu widzenia narażenia na promieniowanie RTG młodego, rozwijającego się organizmu, jak i bezpieczeństwa operatora.</p>
<h3>Jak na przestrzeni ćwierćwiecza zmieniła się skuteczność ablacji?</h3>
<p>Podobnie jak bezpieczeństwo – znacząco. Podam przykład. Kiedy dziś w trakcie zabiegu wiemy, że energia, która została dostarczona w miejsce odpowiedzialne za arytmię, jest niewystarczająca, dzięki pracy na systemie elektroanatomicznym możemy wrócić w to samo miejsce i powtórzyć aplikację. Podczas pierwszych zabiegów ablacji, bazujących wyłącznie na rejestracji zapisów EKG i fluoroskopii, otrzymywaliśmy płaski obraz, w oparciu o który nie był możliwy precyzyjny powrót dokładnie w to samo miejsce. Różnica mogła być kilkumilimetrowa, ale to okazywało się kluczowe dla skuteczności zabiegu.</p>
<h3>A jak zmieniły się same elektrody ablacyjne? Które udoskonalenia okazały się po czasie najbardziej istotne?</h3>
<p>Przede wszystkim funkcja chłodzenia i funkcja kontroli nacisku. Dzięki pierwszej lepiej kontrolujemy poziom dostarczanej do tkanek energii a dzięki drugiej „czujemy”, jak silnie dotykamy tkanki. To ważne, ponieważ w sercu są obszary, gdzie stosunkowo łatwo jest spowodować perforację. Z drugiej strony, u dzieci z wrodzonymi wadami serca są miejsca, do których dość trudno jest dotrzeć. Aby dostarczyć tam energię, siła docisku musi być właściwa – nie za duża, ale i nie za mała. Pomiar siły nacisku w elektrodach bardzo pomaga w odpowiednim, bezpiecznym i skutecznym działaniu.</p>
<h3>Na zakończenie chciałabym zaprosić panią do rozważań o przyszłości ablacji.</h3>
<p>Omawiana dziś metoda terapii zaburzeń rytmu serca dzięki rozwojowi wiedzy i technologii na przestrzeni lat stała się na tyle zaawansowana, że dzięki niej możemy dziś bezpiecznie i skutecznie leczyć większą liczbę pacjentów niż w czasach pionierskich.</p>
<p>Obecnie rocznie w Polsce u pacjentów poniżej 18. roku życia wykonuje się około 600 zabiegów ablacji. W ubiegłym roku przeprowadzonoich 594. Zabiegi ablacji są wykonywane praktycznie w każdym ośrodku kardiologiczno-kardiochirurgicznym w Polsce. Odpowiada to potrzebom omawianej grupy pacjentów. Jeśli chodzi o przyszłość, to jako kardiolodzy dziecięcy marzylibyśmy o miniaturyzacji sprzętu i możliwości doboru poszczególnych elementów do indywidualnych potrzeb anatomicznych dzieci. Zdajemy sobie sprawę, że populacja naszych chorych jest liczebnie ograniczona, ale to byłaby cenna możliwość personalizacji terapii, która przełożyłaby się na jeszcze większą poprawę bezpieczeństwa i skuteczności zabiegowego leczenia arytmii.</p>
<p><em><strong>Rozmawiała: Marta Sułkowska</strong></em></p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/dwie-dekady-ablacji-u-dzieci-to-inna-metoda-terapii/">Dwie dekady ablacji u dzieci. „To inna metoda terapii”</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Dorośli z wrodzoną wadą serca – sukces pediatrów i wyzwania na przyszłość</title>
		<link>https://swiatlekarza.pl/dorosli-z-wrodzona-wada-serca-sukces-pediatrow-i-wyzwania-na-przyszlosc/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Świat Lekarza]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 19 Jan 2026 06:30:55 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Kardiologia]]></category>
		<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Komentarze]]></category>
		<category><![CDATA[kardiologia]]></category>
		<category><![CDATA[wady serca]]></category>
		<category><![CDATA[wrodzone wady serca]]></category>
		<category><![CDATA[dorośli z wrodzonymi wadami serca]]></category>
		<category><![CDATA[kardiochirurgia]]></category>
		<category><![CDATA[prof. Piotr Hoffman]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://swiatlekarza.pl/?p=27240</guid>

					<description><![CDATA[<div><img width="300" height="199" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2014/11/EN_01030276_1367-Piotr-Hoffman-300x199.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="Piotr Hoffman" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2014/11/EN_01030276_1367-Piotr-Hoffman-300x199.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2014/11/EN_01030276_1367-Piotr-Hoffman-600x399.jpg 600w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2014/11/EN_01030276_1367-Piotr-Hoffman.jpg 800w" sizes="auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px" /></div>
<p>Współczesna medycyna osiągnęła imponujące rezultaty w leczeniu wrodzonych wad serca u dzieci. Ok. 90 proc. pacjentów leczonych w dzieciństwie dożywa dorosłości, co jest ogromnym osiągnięciem kardiologii dziecięcej, kardiochirurgii, anestezjologii, pielęgniarstwa i wielu innych dziedzin. Zaangażowanie i wiedza specjalistów sprawiły, że długość oraz jakość życia tych chorych znacząco się poprawiły, nawet w przypadku wad, które dawniej [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/dorosli-z-wrodzona-wada-serca-sukces-pediatrow-i-wyzwania-na-przyszlosc/">Dorośli z wrodzoną wadą serca – sukces pediatrów i wyzwania na przyszłość</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div><img width="300" height="199" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2014/11/EN_01030276_1367-Piotr-Hoffman-300x199.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="Piotr Hoffman" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2014/11/EN_01030276_1367-Piotr-Hoffman-300x199.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2014/11/EN_01030276_1367-Piotr-Hoffman-600x399.jpg 600w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2014/11/EN_01030276_1367-Piotr-Hoffman.jpg 800w" sizes="auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px" /></div><p>Współczesna medycyna osiągnęła imponujące rezultaty w leczeniu wrodzonych wad serca u dzieci. Ok. 90 proc. pacjentów leczonych w dzieciństwie dożywa dorosłości, co jest ogromnym osiągnięciem kardiologii dziecięcej, kardiochirurgii, anestezjologii, pielęgniarstwa i wielu innych dziedzin. Zaangażowanie i wiedza specjalistów sprawiły, że długość oraz jakość życia tych chorych znacząco się poprawiły, nawet w przypadku wad, które dawniej uniemożliwiały przeżycie kilku lat. Dzięki licznym interwencjom osoby z wrodzonymi wadami serca mogą planować dorosłe życie i realizować swoje marzenia.</p>
<p>Również w Polsce obserwujemy spektakularne efekty. Większość skomplikowanych zabiegów chirurgicznych oraz przezskórnych jest dostępna w krajowych ośrodkach. Coraz większa liczba dzieci i młodzieży przechodzi pod opiekę ośrodków dla dorosłych, oczekując kontynuacji profesjonalnej opieki. Pojawia się jednak pytanie, czy system jest na to gotowy.</p>
<h3>Wyzwania związane z opieką nad dorosłymi pacjentami</h3>
<p>Dorośli z wrodzonymi wadami serca to wyjątkowa grupa pacjentów, która stanowi poważne wyzwanie dla personelu medycznego oraz systemu opieki zdrowotnej. Kardiolodzy, którzy dotychczas zajmowali się chorobami nabytymi, muszą mierzyć się z nowymi problemami klinicznymi wynikającymi z różnorodności wad i wcześniejszych, często skomplikowanych zabiegów.</p>
<p>Większość interwencji, choć wydłuża życie, nie prowadzi do pełnego wyzdrowienia, dlatego pacjenci ci wymagają stałego dostępu do specjalistów, którzy odpowiednio wcześnie zidentyfikują potrzebę kolejnych zabiegów – kardiochirurgicznych, przezcewnikowych czy elektroterapii. Każda kolejna operacja wiąże się ze wzrostem ryzyka zabiegu. Zaburzenia rytmu serca nabierają złośliwego charakteru, są częstym wskazaniem do skomplikowanej terapii zabiegowej wymagającej ponadprzeciętnych umiejętności.</p>
<h3>Dodatkowe ryzyka i potrzeby</h3>
<p>Ta grupa pacjentów jest bardziej narażona na infekcyjne zapalenie wsierdzia, zwłaszcza po operacjach z użyciem sztucznych materiałów. Każda gorączka powinna budzić podejrzenie tej choroby, która często przebiega podstępnie. W literaturze podkreśla się opóźnienia w rozpoznaniu i konieczność leczenia kardiochirurgicznego obarczonego wysoką śmiertelnością. Ciąża u kobiet z wrodzoną wadą serca wiąże się ze zwiększonym ryzykiem zarówno dla matki, jak i dziecka, i wymaga opieki wielospecjalistycznej. Z kolei rosnąca populacja dorosłych powyżej 60. roku życia jest bardziej narażona na schorzenia typowe dla tego wieku, jak zawał serca czy udar mózgu, co dodatkowo komplikuje przebieg choroby podstawowej.</p>
<h3>Wsparcie psychologiczne i potrzeba normalnego życia</h3>
<p>Świadomość zagrożeń prowadzi u wielu pacjentów do zaburzeń emocjonalnych, takich jak depresja czy zespół stresu pourazowego, co wskazuje na konieczność opieki psychologicznej i psychiatrycznej. Istotne jest stworzenie warunków do prowadzenia normalnego życia, w tym możliwości uprawiania sportu rekreacyjnego, który pozytywnie wpływa na jakość życia i relacje społeczne. Ograniczenia sportowe są często postrzegane przez młodych pacjentów jako większe obciążenie niż perspektywa krótszego życia.</p>
<h3>Brak systemu opieki i perspektywy zmian</h3>
<p>Obecnie w Polsce nie funkcjonuje dedykowany system opieki nad dorosłymi z wrodzonymi wadami serca. Opiekę nad nimi przejmują pojedyncze kliniki w dużych ośrodkach akademickich, głównie z powodu zainteresowań zawodowych ich pracowników. Skala wyzwań i potrzeba szerokiej diagnostyki oraz różnorodnych terapii wymagają stworzenia wyspecjalizowanego systemu. Dlatego zaproponowano utworzenie sieci specjalistycznych ośrodków oraz współpracujących z nimi ambulatoriów.</p>
<h3>Nowa struktura opieki – Centra Doskonałości</h3>
<p>Zespół ekspertów, pod moim kierownictwem, opracował zakres merytoryczny i strukturę systemu, który zapewniłby wysoki standard opieki. Po akceptacji przez Ministerstwo Zdrowia <a href="https://isap.sejm.gov.pl/isap.nsf/DocDetails.xsp?id=WDU20250000942" target="_blank" rel="noopener nofollow">11 lipca 2025 roku zapadła decyzja o utworzeniu w Polsce Centrów Doskonałości Kardiologicznej Wad Wrodzonych Serca u Dorosłych</a>. To pierwszy krok na długiej drodze do poprawy opieki nad tą grupą pacjentów. Konieczna będzie organizacja formalnego przekazywania pacjentów z ośrodków pediatrycznych do kardiologów dorosłych, za co mają odpowiadać Zespoły Opieki Przejściowej. Ich zadaniem będzie przekazywanie informacji o przebiegu choroby i przygotowanie do dalszej opieki.</p>
<h3>Problemy kadrowe i wyzwania organizacyjne</h3>
<p>Wśród największych trudności wskazuje się brak doświadczonej kadry medycznej – kardiologów dorosłych, kardiochirurgów oraz specjalistów z zakresu kardiologii interwencyjnej i elektrofizjologii. Centra powinny zatrudniać również psychologów, pracowników socjalnych i współpracować z ekspertami innych dziedzin. Ważny jest rozwój telemedycyny umożliwiającej dostęp do dokumentacji i wyników badań, a także prowadzenie rejestru oceniającego efekty funkcjonowania systemu i planującego przyszłe działania.</p>
<h3>Koszty funkcjonowania i perspektywy zawodowe</h3>
<p>Nowoczesna diagnostyka, zabiegi przezskórne, kardiochirurgiczne i elektroterapia generują wysokie koszty, stąd konieczność rzeczywistej wyceny świadczeń. Opieka nad dorosłymi z wrodzonymi wadami serca to fascynujące wyzwanie zawodowe, pełne sukcesów i porażek. Wieloletnia praktyka autora pozwala dostrzec ogromne oczekiwania pacjentów i rodzin na stworzenie przyjaznego, profesjonalnego systemu opieki. Pewność, że pozostaną pod specjalistyczną opieką w dorosłości, jest dla nich niezwykle ważna.</p>
<h3>Podsumowanie</h3>
<p>Po latach rozmów i starań środowiska medycznego decyzja o utworzeniu dedykowanego systemu opieki dla dorosłych z wrodzonymi wadami serca w Polsce jest bliżej realizacji niż kiedykolwiek wcześniej. Jestem świadomy licznych wyzwań, które jeszcze przed nami, ale w przyszłość patrzę z ostrożnym optymizmem.</p>
<p><em><strong>Prof. dr hab. n. med. Piotr Hoffman</strong></em><br />
<em>Konsultant Kliniki Wad Wrodzonych Serca</em><br />
<em>Narodowy Instytut Kardiologii Stefana kardynała Wyszyńskiego</em><br />
<em>Państwowy Instytut Badawczy</em><br />
<em>Należy do Rady Naukowej „Świata Lekarza” oraz do <a href="https://zlotyotis.pl/prof-piotr-hoffman/" rel="nofollow">Kapituły Nagrody Zaufania Złoty OTIS</a></em></p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/dorosli-z-wrodzona-wada-serca-sukces-pediatrow-i-wyzwania-na-przyszlosc/">Dorośli z wrodzoną wadą serca – sukces pediatrów i wyzwania na przyszłość</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>10-lecie przełomu w polskiej kardiochirurgii</title>
		<link>https://swiatlekarza.pl/10-lecie-przelomu-w-polskiej-kardiochirurgii/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Świat Lekarza]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 02 Dec 2025 10:48:10 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Kardiologia]]></category>
		<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Gorący temat]]></category>
		<category><![CDATA[kardiochirurgia]]></category>
		<category><![CDATA[LVAD]]></category>
		<category><![CDATA[Prof. Mariusz Kuśmierczyk]]></category>
		<category><![CDATA[HeartMate 3]]></category>
		<category><![CDATA[niewydolność serca]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://swiatlekarza.pl/?p=26719</guid>

					<description><![CDATA[<div><img width="300" height="200" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/10/prof.-dr-hab.-n.-med.-Mariusz-Kusmierczyk-03-300x200.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/10/prof.-dr-hab.-n.-med.-Mariusz-Kusmierczyk-03-300x200.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/10/prof.-dr-hab.-n.-med.-Mariusz-Kusmierczyk-03-1024x683.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/10/prof.-dr-hab.-n.-med.-Mariusz-Kusmierczyk-03-768x512.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/10/prof.-dr-hab.-n.-med.-Mariusz-Kusmierczyk-03-1536x1024.jpg 1536w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/10/prof.-dr-hab.-n.-med.-Mariusz-Kusmierczyk-03-2048x1366.jpg 2048w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/10/prof.-dr-hab.-n.-med.-Mariusz-Kusmierczyk-03-150x100.jpg 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/10/prof.-dr-hab.-n.-med.-Mariusz-Kusmierczyk-03-696x464.jpg 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/10/prof.-dr-hab.-n.-med.-Mariusz-Kusmierczyk-03-1068x712.jpg 1068w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/10/prof.-dr-hab.-n.-med.-Mariusz-Kusmierczyk-03-1920x1280.jpg 1920w" sizes="auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px" /></div>
<p>1 grudnia 2015 roku wykonano pierwsze w Polsce wszczepienia urządzenia LVAD HeartMate 3, otwierając tym samym nowy rozdział w leczeniu krańcowej niewydolności serca. Zabieg przeprowadził zespół kardiochirurgów w składzie: prof. Mariusz Kuśmierczyk, dr Piotr Kolsut i dr Paweł Litwiński To wydarzenie stało się początkiem intensywnego rozwoju terapii mechanicznego wspomagania krążenia w Polsce. Urządzenie wspomagające pracę [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/10-lecie-przelomu-w-polskiej-kardiochirurgii/">10-lecie przełomu w polskiej kardiochirurgii</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div><img width="300" height="200" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/10/prof.-dr-hab.-n.-med.-Mariusz-Kusmierczyk-03-300x200.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/10/prof.-dr-hab.-n.-med.-Mariusz-Kusmierczyk-03-300x200.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/10/prof.-dr-hab.-n.-med.-Mariusz-Kusmierczyk-03-1024x683.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/10/prof.-dr-hab.-n.-med.-Mariusz-Kusmierczyk-03-768x512.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/10/prof.-dr-hab.-n.-med.-Mariusz-Kusmierczyk-03-1536x1024.jpg 1536w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/10/prof.-dr-hab.-n.-med.-Mariusz-Kusmierczyk-03-2048x1366.jpg 2048w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/10/prof.-dr-hab.-n.-med.-Mariusz-Kusmierczyk-03-150x100.jpg 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/10/prof.-dr-hab.-n.-med.-Mariusz-Kusmierczyk-03-696x464.jpg 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/10/prof.-dr-hab.-n.-med.-Mariusz-Kusmierczyk-03-1068x712.jpg 1068w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/10/prof.-dr-hab.-n.-med.-Mariusz-Kusmierczyk-03-1920x1280.jpg 1920w" sizes="auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px" /></div><h1>1 grudnia 2015 roku wykonano pierwsze w Polsce wszczepienia urządzenia LVAD HeartMate 3, otwierając tym samym nowy rozdział w leczeniu krańcowej niewydolności serca. Zabieg przeprowadził zespół kardiochirurgów w składzie: prof. Mariusz Kuśmierczyk, dr Piotr Kolsut i dr Paweł Litwiński</h1>
<p>To wydarzenie stało się początkiem intensywnego rozwoju terapii mechanicznego wspomagania krążenia w Polsce.</p>
<p><strong>Urządzenie wspomagające pracę lewej komory</strong> (LVAD) wszczepiane jest chirurgicznie u chorych z zaawansowaną niewydolnością serca, u których dominuje niewydolność lewej komory serca. Największe korzyści z LVAD odnoszą chorzy z nawracającymi zaostrzeniami choroby, wymagający intensywnego leczenia w szpitalu. Początkowo wszczepiane było pacjentom zakwalifikowanym do transplantacji serca. Dzięki urządzeniu chorzy mogli funkcjonować w warunkach domowych na poziomie zbliżonym do normalnego. Poza tym długi okres trwania choroby prowadzi do niewydolności wielu narządów wewnętrznych np. nerek, wątroby, co wynika z małego rzutu niewydolnego serca. Zastosowanie wspomagania lewokomorowego przywraca sprawność krążenia i chroni pacjenta przed wystąpieniem nieodwracalnych powikłań, które uniemożliwiłyby dalsze leczenie. Było traktowane jako pomost do transplantacji.</p>
<p>Od 2024 r. urządzenia te wszczepiane są również u pacjentów, u których transplantacja nie jest możliwa np. ze względu na przebytą lub w trakcie leczenia chorobę nowotworową czy z powodu np. starszego wieku (powyżej 70 lat).</p>
<p>Procedura wszczepienia obejmuje kwalifikację pacjenta do zabiegu, przygotowanie operacyjne, wszczepienie urządzenia, uruchomienie i optymalizacja parametrów urządzenia, edukację pacjenta oraz bliskich.</p>
<h3>HeartMate 3 – krok milowy w leczeniu niewydolności serca</h3>
<p>Obecnie jedynym urządzeniem długoterminowego wspomagania serca wszczepianym w Polsce jest od 10 lat pompa HeartMate 3 oparta na technologii lewitacji magnetycznej wirnika, co zrewolucjonizowało możliwości terapii LVAD, redukując powikłania zakrzepowe, poprawiając trwałość urządzenia i jakość życia pacjentów.</p>
<p><strong>Ośrodki LVAD w Polsce</strong></p>
<p>W ciągu dekady powstała rozbudowana sieć ośrodków implantujących pompy długoterminowego wspomagania serca zlokalizowana w siedmiu ośrodkach transplantacyjnych takich jak:</p>
<ul>
<li>Uniwersyteckie Centrum Kliniczne WUM (Warszawa)</li>
<li>Narodowy Instytut Kardiologii w Aninie (Warszawa)</li>
<li>Śląskie Centrum Chorób Serca w Zabrzu</li>
<li>Szpital im. Jana Pawła II w Krakowie</li>
<li>Uniwersyteckie Centrum Kliniczne w Gdańsku</li>
<li>Szpital Kliniczny w Poznaniu</li>
<li>Uniwersytecki Szpital Kliniczny we Wrocławiu</li>
</ul>
<p>Sieć ta umożliwia znacznie szerszy niż dekadę temu dostęp do terapii LVAD i zapewnia pacjentom opiekę zgodną z międzynarodowymi standardami. Ośrodki nie tylko wszczepiają urządzenia, ale prowadzą również ścisłe monitorowanie stanu pacjenta nawet po zakończeniu hospitalizacji. Jest to możliwe dzięki stworzeniu systemu opieki przez koordynatorów mechanicznego wspomagania, którzy na co dzień utrzymują kontakt z pacjentami, kontrolują ich poczucie, prowadzone wspomaganie, kontrolują bezpieczeństwo i skuteczność leczenia przeciwkrzepliwego.</p>
<p>Do zadań VAD koordynatorów, którzy są kluczowym elementem programu LVAD, należy:</p>
<ul>
<li>udział w kwalifikacji pacjentów do programu</li>
<li>edukacja w zakresie działania urządzenia chorego i rodziny</li>
<li>monitorowanie pracy urządzenia i parametrów klinicznych</li>
<li>współpraca między oddziałami i ośrodkami</li>
<li>prowadzenie opieki długoterminowej</li>
</ul>
<p><span style="color: #111111; font-family: Roboto, sans-serif; font-size: 22px;">Dziesięć lat doświadczeń</span></p>
<p>Obchodzone właśnie dziesięciolecie podkreśla ogrom pracy włożonej w rozwój terapii mechanicznego wspomagania krążenia w Polsce. Dzięki technologii HeartMate 3, rozbudowie sieci ośrodków oraz zaangażowaniu zespołów polscy pacjenci otrzymali dostęp do terapii ratujących życie na najwyższym światowym poziomie.</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/10-lecie-przelomu-w-polskiej-kardiochirurgii/">10-lecie przełomu w polskiej kardiochirurgii</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>„Choroby sercowo-naczyniowe należy leczyć zespołowo” (VIDEO)</title>
		<link>https://swiatlekarza.pl/choroby-sercowo-naczyniowe-nalezy-leczyc-zespolowo-video/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Ewa Wojciechowska]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 17 Nov 2025 10:55:47 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Złoty OTIS]]></category>
		<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[choroby sercowo-naczyniowe]]></category>
		<category><![CDATA[Złoty OTIS z Diamentami]]></category>
		<category><![CDATA[choroby serca]]></category>
		<category><![CDATA[kardiochirurgia]]></category>
		<category><![CDATA[Prof. Piotr Suwalski]]></category>
		<category><![CDATA[Medycyna z diamentami]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://swiatlekarza.pl/?p=26560</guid>

					<description><![CDATA[<div><img width="300" height="186" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/11/ps-300x186.png" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/11/ps-300x186.png 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/11/ps-1024x636.png 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/11/ps-768x477.png 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/11/ps-150x93.png 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/11/ps-696x433.png 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/11/ps-1068x664.png 1068w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/11/ps.png 1094w" sizes="auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px" /></div>
<p>Prof. Piotr Suwalski, dyrektor Państwowego Instytutu Medycznego MSWiA, kardiochirurg i transplantolog, opowiada o wyzwaniach, z jakimi mierzą się kardiochirurdzy</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/choroby-sercowo-naczyniowe-nalezy-leczyc-zespolowo-video/">„Choroby sercowo-naczyniowe należy leczyć zespołowo” (VIDEO)</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div><img width="300" height="186" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/11/ps-300x186.png" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/11/ps-300x186.png 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/11/ps-1024x636.png 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/11/ps-768x477.png 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/11/ps-150x93.png 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/11/ps-696x433.png 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/11/ps-1068x664.png 1068w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/11/ps.png 1094w" sizes="auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px" /></div><h1>Prof. Piotr Suwalski, dyrektor Państwowego Instytutu Medycznego MSWiA, kardiochirurg i transplantolog, opowiada o wyzwaniach, z jakimi mierzą się kardiochirurdzy</h1>
<p><iframe loading="lazy" title="PIOTR SUWALSKI - II KONFERENCJA „MEDYCYNA Z DIAMENTAMI”, Warszawa, 6.11.2025" width="696" height="392" src="https://www.youtube.com/embed/4bMkq3nF9vY?feature=oembed" frameborder="0" allow="accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture; web-share" referrerpolicy="strict-origin-when-cross-origin" allowfullscreen></iframe></p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/choroby-sercowo-naczyniowe-nalezy-leczyc-zespolowo-video/">„Choroby sercowo-naczyniowe należy leczyć zespołowo” (VIDEO)</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Rozwarstwienie aorty: jedno z największych wyzwań kardiochirurgii i chirurgii naczyniowej. Debata ekspertów</title>
		<link>https://swiatlekarza.pl/rozwarstwienie-aorty-jedno-z-najwiekszych-wyzwan-kardiochirurgii-i-chirurgii-naczyniowej-debata-ekspertow/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Ewa Podsiadły-Natorska]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 08 Oct 2025 10:46:43 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Nowe Terapie]]></category>
		<category><![CDATA[Kardiologia]]></category>
		<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[debaty]]></category>
		<category><![CDATA[Ochrona Zdrowia]]></category>
		<category><![CDATA[Agnieszka Gorgoń-Komor]]></category>
		<category><![CDATA[dr Maciej Niewada]]></category>
		<category><![CDATA[kardiochirurgia]]></category>
		<category><![CDATA[tętniaki]]></category>
		<category><![CDATA[stenty AMDS]]></category>
		<category><![CDATA[kardiologia]]></category>
		<category><![CDATA[rozwarstwienie aorty]]></category>
		<category><![CDATA[pęknięcie aorty]]></category>
		<category><![CDATA[Marek Hok]]></category>
		<category><![CDATA[aorta]]></category>
		<category><![CDATA[Dominika Janiszewska-Kajka]]></category>
		<category><![CDATA[ministerstwo zdrowia]]></category>
		<category><![CDATA[prof. Kazimierz Widenka]]></category>
		<category><![CDATA[Tadeusz Chrzan]]></category>
		<category><![CDATA[Jacek Juszkiewicz]]></category>
		<category><![CDATA[Prof. Mariusz Kuśmierczyk]]></category>
		<category><![CDATA[dr Jacek Piątek]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://swiatlekarza.pl/?p=25579</guid>

					<description><![CDATA[<div><img width="300" height="169" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/10/White-and-Green-Minimalist-Medical-Presentation-300x169.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/10/White-and-Green-Minimalist-Medical-Presentation-300x169.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/10/White-and-Green-Minimalist-Medical-Presentation-1024x576.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/10/White-and-Green-Minimalist-Medical-Presentation-768x432.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/10/White-and-Green-Minimalist-Medical-Presentation-1536x864.jpg 1536w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/10/White-and-Green-Minimalist-Medical-Presentation-150x84.jpg 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/10/White-and-Green-Minimalist-Medical-Presentation-696x392.jpg 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/10/White-and-Green-Minimalist-Medical-Presentation-1068x601.jpg 1068w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/10/White-and-Green-Minimalist-Medical-Presentation.jpg 1920w" sizes="auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px" /></div>
<p>Tętniaki, rozwarstwienie i pęknięcia aorty to tematy rzadko podejmowane w przestrzeni publicznej. Stąd debata kluczowych ekspertów z dziedziny kardiochirurgii, ochrony zdrowia i ekonomii oraz parlamentarzystów Sejmu i Senatu Rzeczypospolitej Polskiej o postępach w leczeniu chirurgicznym rozwarstwienia aorty oraz o perspektywach finansowania terapii ratujących życie pacjentów Dyskutują: • Prof. dr hab. n. med. Mariusz Kuśmierczyk – [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/rozwarstwienie-aorty-jedno-z-najwiekszych-wyzwan-kardiochirurgii-i-chirurgii-naczyniowej-debata-ekspertow/">Rozwarstwienie aorty: jedno z największych wyzwań kardiochirurgii i chirurgii naczyniowej. Debata ekspertów</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div><img width="300" height="169" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/10/White-and-Green-Minimalist-Medical-Presentation-300x169.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/10/White-and-Green-Minimalist-Medical-Presentation-300x169.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/10/White-and-Green-Minimalist-Medical-Presentation-1024x576.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/10/White-and-Green-Minimalist-Medical-Presentation-768x432.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/10/White-and-Green-Minimalist-Medical-Presentation-1536x864.jpg 1536w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/10/White-and-Green-Minimalist-Medical-Presentation-150x84.jpg 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/10/White-and-Green-Minimalist-Medical-Presentation-696x392.jpg 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/10/White-and-Green-Minimalist-Medical-Presentation-1068x601.jpg 1068w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/10/White-and-Green-Minimalist-Medical-Presentation.jpg 1920w" sizes="auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px" /></div><h1>Tętniaki, rozwarstwienie i pęknięcia aorty to tematy rzadko podejmowane w przestrzeni publicznej. Stąd debata kluczowych ekspertów z dziedziny kardiochirurgii, ochrony zdrowia i ekonomii oraz parlamentarzystów Sejmu i Senatu Rzeczypospolitej Polskiej o postępach w leczeniu chirurgicznym rozwarstwienia aorty oraz o perspektywach finansowania terapii ratujących życie pacjentów</h1>
<p><span style="color: #000080;"><strong>Dyskutują:</strong></span><br />
•<strong> Prof. dr hab. n. med. Mariusz Kuśmierczyk</strong> – krajowy konsultant ds. kardiochirurgii, kierownik Kliniki Chirurgii Serca, Klatki Piersiowej i Transplantologii UC K WUM<br />
•<strong> Agnieszka Gorgoń-Komor</strong> – senator, przewodnicząca Parlamentarnego Zespołu ds. Kardiologii, wiceprzewodnicząca Komisji Zdrowia Senatu RP, kardiolog<br />
•<strong> Marek Hok</strong> – poseł, Zastępca Przewodniczącego Komisji Zdrowia Sejmu RP<br />
•<strong> Tadeusz Chrzan</strong> – poseł, Komisja Zdrowia Sejmu RP<br />
•<strong> Prof. dr hab. n. med. Kazimierz Widenka</strong> – specjalista kardiochirurgii i chirurgii ogólnej, kierownik Kliniki Kardiochirurgii z pododdziałem chirurgii naczyniowej w Klinicznym Szpitalu Wojewódzkim nr 2 w Rzeszowie<br />
•<strong> Dr hab. n. med. Maciej Niewada, mgr ekon.</strong> – założyciel Polskiego Towarzystwa Farmakoekonomicznego, ekspert w dziedzinie ekonomii technologii medycznych, współwłaściciel firmy konsultingowej HealthQuest<br />
•<strong> Dominika Janiszewska-Kajka</strong> – zastępca dyrektora Departamentu Lecznictwa w Ministerstwie Zdrowia<br />
•<strong> Jacek Juszkiewicz</strong> – pacjent z rozwarstwieniem aorty operowany w 2022 roku w Szpitalu Specjalistycznym im. Jana Pawła II w Krakowie<br />
•<strong> Dr hab. n. med. Jacek Piątek</strong> – Zastępca Kierownika Oddziału Klinicznego Chirurgii Serca, Naczyń i Transplantologii w Szpitalu Specjalistycznym im. Jana Pawła II w Krakowie</p>
<p><strong><span style="color: #000080;">Moderatorki:</span> Ewa Podsiadły-Natorska i Bożena Stasiak</strong></p>
<p>Wyobraźmy sobie, że pęka i otwiera się największa tętnica w naszym ciele, która pod ciśnieniem pompuje krew z tlenem i substancjami odżywczymi do wszystkich tkanek. Krew w błyskawicznym tempie wylewa się z tętnicy jak z fontanny. Wydostaje się bezpośrednio do klatki piersiowej, wypełniając ją jak zamknięte naczynie. Dzieje się to nagle, bez sygnału ostrzegawczego. Pęka ściana naczynia krwionośnego, które u zdrowego człowieka jest mocne i elastyczne jak struna. Co prowadzi do tak wielkiego osłabienia ścian tego najważniejszego naczynia krwionośnego? Jakie są przyczyny oraz skutki tej patologii? Jak wygląda wtedy ratowanie życia pacjenta? Jakie metody terapeutyczne mają do dyspozycji kardiochirurdzy? I wreszcie: w jaki sposób polski system ochrony zdrowia dba o leczenie oraz prewencję nawrotów takich przypadków?</p>
<figure id="attachment_25582" aria-describedby="caption-attachment-25582" style="width: 346px" class="wp-caption alignleft"><img loading="lazy" decoding="async" class="wp-image-25582 " src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/10/Dr-Kazimierz-Widenka_archiwum-prywatne-scaled-e1759918278366-300x256.jpg" alt="" width="346" height="295" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/10/Dr-Kazimierz-Widenka_archiwum-prywatne-scaled-e1759918278366-300x256.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/10/Dr-Kazimierz-Widenka_archiwum-prywatne-scaled-e1759918278366-1024x875.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/10/Dr-Kazimierz-Widenka_archiwum-prywatne-scaled-e1759918278366-768x656.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/10/Dr-Kazimierz-Widenka_archiwum-prywatne-scaled-e1759918278366-150x128.jpg 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/10/Dr-Kazimierz-Widenka_archiwum-prywatne-scaled-e1759918278366-696x595.jpg 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/10/Dr-Kazimierz-Widenka_archiwum-prywatne-scaled-e1759918278366-1068x913.jpg 1068w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/10/Dr-Kazimierz-Widenka_archiwum-prywatne-scaled-e1759918278366.jpg 1135w" sizes="auto, (max-width: 346px) 100vw, 346px" /><figcaption id="caption-attachment-25582" class="wp-caption-text">prof. Kazimierz Widenka</figcaption></figure>
<p>Każdego roku na polskie oddziały kardiochirurgiczne z powodu rozwarstwienia aorty trafia ok. 500 pacjentów. Jak zaznacza <strong>prof. dr hab. n. med. Kazimierz Widenka z Uniwersytetu Rzeszowskiego</strong>, nie oznacza to jednak, że tylko tyle osób doświadcza tego stanu – część chorych nie wymaga leczenia operacyjnego, bo dotyczy ich rozwarstwienie typu B według klasyfikacji Stanford, czyli obejmujące aortę zstępującą. – Takie przypadki leczy się najczęściej terapią endowaskularną, w oddziałach chirurgii naczyniowej, rzadziej na kardiochirurgii – mówi prof. Widenka. – Pacjenci, którzy trafiają na oddziały kardiochirurgiczne, to najczęściej chorzy z rozwarstwieniem typu A dotyczącym aorty wstępującej. W tej grupie śmiertelność bez leczenia operacyjnego jest bardzo wysoka; sięga nawet 50 proc. w ciągu pierwszych 48 godzin – dodaje.</p>
<p>Przyczyny rozwarstwienia aorty dzieli się na genetyczne i niegenetyczne. Do pierwszych należą m.in. zespół Marfana, choroba Loeytsa-Dietza, zespół Ehlersa-Danlosa czy tzw. rodzinne tętniaki aorty wstępującej. Dotyczą one zazwyczaj młodych osób. – Bez leczenia profilaktycznego polegającego na wymianie aorty wstępującej ci pacjenci żyją średnio kilkanaście lat krócej – zauważa prof. Kazimierz Widenka. Dlatego tę grupę chorych należy ściśle monitorować; często co roku wykonuje się u nich tomografię komputerową lub rezonans magnetyczny. – Tych pacjentów operuje się znacznie wcześniej niż pacjentów bez wad genetycznych. Problemem jest to, że część osób nie wie o obecności zespołu genetycznego. U nich rozwarstwienie następuje nagle i obejmuje często całą aortę – objaśnia prof. Widenka.</p>
<p>Do przyczyn niegenetycznych należy przede wszystkim nadciśnienie tętnicze, często skrajne, sięgające 200–300 mmHg, nieleczone lub źle kontrolowane. – Część pacjentów nie wie, że choruje na nadciśnienie. Inni twierdzą, że się leczą, ale jeśli trafiają do nas z rozwarstwieniem aorty i ciśnieniem 250 mmHg, to znaczy, że ich terapia jest nieskuteczna – zwraca uwagę kardiochirurg. U starszych pacjentów przyczyną rozwarstwienia aorty może być również miażdżyca, co dodatkowo zwiększa ryzyko operacji.</p>
<h3>Technologia w służbie pacjentom</h3>
<p>Jak tłumaczy prof. Widenka, rozwarstwienie typu A leczy się klasyczną chirurgią – wymianą aorty wstępującej, czasami wraz z plastyką lub wymianą zastawki aortalnej (to tzw. operacja Bentalla). Rzadziej wykonuje się operację Davida polegającą na rekonstrukcji lub reimplantacji zastawki. – Pozwala to zachować własną zastawkę pacjenta, co u młodych osób, zwłaszcza z wadami genetycznymi, jest korzystne, nie wymaga bowiem późniejszego leczenia przeciwkrzepliwego – tłumaczy profesor.</p>
<p>Jeśli rozwarstwienie obejmuje również łuk aorty, a nie ma perforacji, zabieg zwykle kończy się na wymianie samej aorty wstępującej, bo pełna wymiana łuku jest bardzo skomplikowana. W pojedynczych ośrodkach w Polsce wykonuje się rocznie 30–50 takich operacji. Jedną z metod stosowanych w takich przypadkach jest tzw. Frozen Elephant Trunk – specjalna proteza z odnogami do tętnic mózgowych połączona ze stentgraftem. Inną techniką są stenty niepowlekane, działające jak sprężyna, mające na celu poszerzenie światła aorty i „sklejenie” rozwarstwionych warstw ściany naczynia. – Sam pomysł ma ponad 20 lat, jednak stenty AMDS (Ascyrus Medical Dissection Stent) to nowsza technologia – trochę inny splot, trochę inne miejsce wszczepienia. Stare stenty zakładano za łukiem aorty, natomiast AMDS wszczepia się w aortę wstępującą. Dzięki temu zabieg jest prostszy, ale można go wykonać tylko wtedy, gdy nie ma perforacji w obrębie łuku – mówi prof. Kazimierz Widenka.</p>
<p>Zastosowanie stentów AMDS u części pacjentów może pozwolić uniknąć kolejnych operacji w przyszłości, choć nie dotyczy to wszystkich chorych.</p>
<p>Największym wyzwaniem w leczeniu operacyjnym rozwarstwień aorty pozostaje fakt, że pacjenci trafiają do szpitala w ciężkim stanie, a zabieg trzeba przeprowadzić natychmiast. Prof. Kazimierz Widenka: – Najczęściej rozwarstwienie zdarza się zimą, z niedzieli na poniedziałek, nad ranem, kiedy ciśnienie krwi jest wysokie. Pacjent często nie zgłasza się po pomoc od razu, bo ból na jakiś czas odchodzi, gdy jednak w końcu trafia na SOR, mija już kilka godzin. Kolejne godziny zajmuje diagnoza i przygotowanie do operacji. Najczęściej operujemy pomiędzy 23 a 5 rano. A nawet najlepszy kardiochirurg w nocy operuje gorzej – przyznaje doktor. Dodatkowo chory zawsze trafia do ośrodka położonego najbliżej jego miejsca zamieszkania, który może mieć niewielkie doświadczenie w takich zabiegach. Ogólna śmiertelność, nawet w najlepszych placówkach, sięga 10–20 proc. – Genetyce nie zapobiegniemy, ale możemy leczyć nadciśnienie. Przy dobrze kontrolowanych wartościach na poziomie 120–140 mmHg rozwarstwienie aorty zdarza się rzadko – podsumowuje prof. Widenka.</p>
<h3>Leczyć nowocześnie</h3>
<figure id="attachment_23007" aria-describedby="caption-attachment-23007" style="width: 501px" class="wp-caption alignright"><img loading="lazy" decoding="async" class="wp-image-23007 " src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/12/6_kusmierczyk_banacha_00027-1024x683.jpg" alt="na zdjęciu znajduje się prof. Maciej Kuśmierczyk" width="501" height="334" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/12/6_kusmierczyk_banacha_00027-1024x683.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/12/6_kusmierczyk_banacha_00027-300x200.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/12/6_kusmierczyk_banacha_00027-768x512.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/12/6_kusmierczyk_banacha_00027-1536x1024.jpg 1536w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/12/6_kusmierczyk_banacha_00027-2048x1365.jpg 2048w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/12/6_kusmierczyk_banacha_00027-150x100.jpg 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/12/6_kusmierczyk_banacha_00027-696x464.jpg 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/12/6_kusmierczyk_banacha_00027-1068x712.jpg 1068w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/12/6_kusmierczyk_banacha_00027-1920x1280.jpg 1920w" sizes="auto, (max-width: 501px) 100vw, 501px" /><figcaption id="caption-attachment-23007" class="wp-caption-text">prof. Maciej Kuśmierczyk</figcaption></figure>
<p><strong>Prof. dr hab. n. med. Mariusz Kuśmierczyk, krajowy konsultant w dziedzinie kardiochirurgii, szef Kliniki Chirurgii Serca, Klatki Piersiowej i Transplantologii UCK WUM</strong>, uważa, że w przypadku rozwarstwienia aorty głównym problemem jest rozpoznanie; objawy, które wówczas występują, przypominają te, jakie pojawiają się przy zawale. – To przede wszystkim nagły, silny, ostry ból w klatce piersiowej lub górnej części pleców, duszności, zawroty głowy, omdlenia, silne poty, silny ból brzucha. Mogą pojawić się objawy udarowe. W tej sytuacji jeśli pacjent lub ktoś z jego bliskich wzywa pogotowie, lekarz dowiaduje się o objawach i aplikuje leki jak przy zawale. A te, jak najbardziej wskazane przy zawale, pacjentowi z rozwarstwieniem aorty tylko szkodzą i mogą przyśpieszyć jego zgon. Owszem, można podać odtrutkę, specyficzne przeciwciała monoklonalne, ale, po pierwsze, liczy się czas, a po drugie, u nas są praktycznie niedostępne. Tak więc, można powiedzieć, pacjent jest na straconej pozycji – twierdzi prof. Kuśmierczyk.</p>
<p>Zdaniem krajowego konsultanta inny problem to ośrodki, do których są dowożeni pacjenci, zwykle jest to bowiem najbliższa placówka kardiologiczna, jak zauważył wcześniej dr Kazimierz Widenka. – Mam jednak wątpliwości, czy tak powinno być. Bo co z tego, że jest ona położona najbliżej, skoro pacjent nie otrzyma w niej koniecznej pomocy, bo brak sprzętu, doświadczonego personelu itp.? Chyba lepiej nadrobić trochę kilometrów i dowieźć chorego tam, gdzie zostanie odpowiednio zabezpieczony, co uratuje mu życie i zapobiegnie groźnym powikłaniom – uważa profesor.</p>
<p>Do tego dochodzi kwestia personelu. – Skoro nawet doświadczonemu kardiochirurgowi nierzadko trudno rozpoznać rozwarstwienie aorty, to znaczy, że potrzeba większej edukacji. Od wielu lat, zanim jeszcze zostałem krajowym konsultantem, podkreślam konieczność zmian w systemie szkoleń z kardiochirurgii. Obecnie mamy ok. 300 kardiochirurgów, z czego 60 proc. to specjaliści w wieku 35–55 lat. Powiedzmy, że póki co wystarczy, ale jak będą coraz starsi… Powinniśmy jak najszybciej rozpocząć kształcenie asystentów kardiochirurgicznych, pielęgniarek i ratowników kardiochirurgii – wymienia prof. Mariusz Kuśmierczyk, który jako krajowy konsultant w dziedzinie kardiochirurgii od początku zabiegał także o dostępność najnowszych technologii dla pacjentów. – Przykładem może być system OCS (Organ Care System), czyli tzw. serce w pudełku. To ogromny przełom w transplantologii. Dzięki niemu żywe, bijące serce w komfortowych warunkach może być dostarczone biorcy od dawcy do 12 godzin, a dotychczas było to możliwe przez 4 godziny, serce dawcy musiało być dostarczone w lodzie. Z systemu OCS polscy pacjenci mogą korzystać od kwietnia zeszłego roku.</p>
<p>Przełomem są również nowoczesne techniki operacyjne z zastosowaniem stentów i stentgraftów. – Tu jednak musimy nieźle się „nagłówkować”, żeby można było je zastosować u naszych pacjentów. Te techniki w rozliczeniach z NFZ nie do końca są możliwe. Dysponujemy jednak różnymi wariantami i podwariantami i np. robimy tak, że pewne procedury się sumują, choć nie zawsze jest to możliwe. Jedną z takich nowoczesnych technik, ratującą życie pacjentów z ostrym rozwarstwieniem aorty, jest AMDS – podkreśla prof. Kuśmierczyk.</p>
<h3>System musi być doskonale zorganizowany</h3>
<p><strong>Doświadczona kardiolog dr n. med. Agnieszka Gorgoń-Komor, przewodnicząca Parlamentarnego Zespołu ds. Kardiologii i wiceprzewodnicząca Komisji Zdrowia Senatu RP</strong>, często styka się z pacjentami, u których podejrzewa się patologie aorty mogące nagle doprowadzić do konieczności pilnej operacji ratującej życie. – Dla mnie praktycznie każdy pacjent z długo nieleczonym lub źle kontrolowanym nadciśnieniem tętniczym to potencjalne ryzyko powikłań naczyniowych, w tym aortalnych. Patologie naczyń krwionośnych rozwijają się u każdego pacjenta w sposób indywidualny, dlatego ogromną wagę przykładam do profilaktyki. Jednak nawet najlepsza profilaktyka nie jest w stanie przewidzieć momentu, w którym dojdzie do pęknięcia rozwarstwionej aorty czy wystąpienia tętniaka. W takich sytuacjach jedyną nadzieją dla pacjenta jest szybka reakcja zespołu operacyjnego, doskonale zorganizowany system oraz dostęp do nowoczesnych technologii – takich jak stentgrafty, stenty czy zastawki. Finansowanie ich implantacji powinno być dla systemu ochrony zdrowia oczywiste i priorytetowe, choć pragnę podkreślić, że te procedury nie są dla każdego pacjenta, natomiast każdy kardiochirurg powinien je znać i dysponować takimi stentami – podkreśla dr Gorgoń-Komor.</p>
<p>Przewodnicząca Senackiego Zespołu ds. Kardiologii zaznacza, że jest lekarzem, co determinuje jej spojrzenie na wiele spraw jako parlamentarzystki. – Zdecydowana większość moich koleżanek i kolegów w parlamencie nie ma wykształcenia medycznego. To my, lekarze mamy obowiązek edukować, tłumaczyć i budować świadomość, w jaki sposób nowoczesna medycyna przekłada się na bezpieczeństwo obywateli oraz rozwój państwa. Uświadamiamy również, jak ważne są inwestycje budżetowe w ochronie zdrowia. Muszę jednak przyznać, że dotąd stosunkowo rzadko poruszaliśmy tematykę kardiochirurgii. Czas to zmienić. Dzięki zaangażowaniu i determinacji prof. Mariusza Kuśmierczyka wierzę, że ta dyskusja stanie się częstsza – mówi dr Agnieszka Gorgoń-Komor. I dodaje: – Będziemy wspierać pana profesora w jego staraniach o podnoszenie jego specjalizacji na coraz wyższy poziom. Systemowe finansowanie implantacji stentu AMDS jest doskonałym przykładem; pan profesor i jego koledzy muszą sobie „radzić” z rozliczeniem procedury najskuteczniejszego ratowania życia pacjenta w przypadku udrożnienia łuku aorty, a powinni sięgać po takie rozwiązanie odruchowo – jak po skalpel i nić. Dlatego cieszę się, że mogę brać udział w tej debacie: z myślą o moich pacjentach, ale również o systemie, który chcemy wspólnie rozwijać i usprawniać.</p>
<h3>Sukcesy polskiej kardiochirurgii</h3>
<figure id="attachment_8342" aria-describedby="caption-attachment-8342" style="width: 205px" class="wp-caption alignleft"><img loading="lazy" decoding="async" class="wp-image-8342 size-medium" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/09/Marek-Hok-205x300.jpg" alt="na zdjęciu znajduje się poseł Marek Hok" width="205" height="300" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/09/Marek-Hok-205x300.jpg 205w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/09/Marek-Hok-700x1024.jpg 700w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/09/Marek-Hok-600x878.jpg 600w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/09/Marek-Hok-16x24.jpg 16w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/09/Marek-Hok-25x36.jpg 25w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/09/Marek-Hok-33x48.jpg 33w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/09/Marek-Hok.jpg 726w" sizes="auto, (max-width: 205px) 100vw, 205px" /><figcaption id="caption-attachment-8342" class="wp-caption-text">poseł Marek Hok</figcaption></figure>
<p><strong>Poseł Marek Hok</strong> nie kryje, że kardiochirurgia niezbyt często jest obecna w pracach Sejmowej Komisji Zdrowia, a nawet jego zdaniem zdecydowanie zbyt rzadko. – Jako parlamentarzyści nie mamy na co dzień dostępu do aktualnej wiedzy o tym, co dzieje się w polskiej kardiochirurgii. Dla mnie – również jako lekarza – jest to szczególnie interesujące, zwłaszcza jeśli opowiadają o tym najwybitniejsze nazwiska polskiej kardiochirurgii. Mam nadzieję, że będzie okazja, aby prof. Mariusz Kuśmierczyk odwiedził Sejm i opowiedział nam o swoich osiągnięciach. Jego kadencja dopiero się rozpoczęła, ale już teraz widać, że wyzwań nie brakuje. A przecież właśnie od takich ekspertów powinniśmy czerpać wiedzę – uważa poseł.</p>
<p>Czy osoby odpowiedzialne za budżet państwa oraz parlamentarzyści dostrzegają potrzeby związane z pilnymi interwencjami kardiochirurgicznymi, które ratują życie i zapobiegają reoperacjom? – Myślę, że wszyscy jesteśmy świadomi, jak istotne są to procedury, jednak nie zawsze mamy wystarczające analizy i informacje, aby właściwie ocenić znaczenie terapii, jej efektywność oraz koszt. Dlatego tak cenne są dla nas spotkania z ekspertami, jak choćby z prof. Maciejem Niewadą, który w przystępny sposób wyjaśnia zawiłości ekonomii zdrowia oraz racjonalność inwestowania w konkretne technologie medyczne i farmaceutyczne. Dopiero gdy sami – jako pacjenci lub bliscy chorych – trafiamy do szpitala, uświadamiamy sobie, co naprawdę oznacza presja czasu, kiedy lekarz ma jedynie minuty, aby uratować życie. Dziś rozmawiamy o nowoczesnych stentach, które nie tylko ratują pacjentów, ale zapobiegają również nawrotom choroby i koniecznościom przeprowadzenia ponownych operacji. To naprawdę robi wrażenie – jestem tym głęboko poruszony nie tylko jako lekarz, ale po prostu jako człowiek – odpowiada Marek Hok.</p>
<p>Zastępca Przewodniczącego Sejmowej Komisji Zdrowia apeluje do środowiska kardiochirurgów, aby promowali swoją działalność w mediach branżowych i popularyzatorskich. Kardiochirurgia, jak podkreśla, zasługuje na ogromne uznanie; to jedna z tych specjalizacji, które w swojej codziennej pracy korzystają z najbardziej zaawansowanych technologii i nowoczesnych urządzeń. – Liczba prekursorskich w skali świata operacji wykonanych przez polskich kardiochirurgów budzi najwyższy szacunek, jednak wie o nich za mało osób – twierdzi Hok i zwraca się do prof. Kuśmierczyka: – Trzymam kciuki za pana, panie profesorze – jako krajowego konsultanta – i za całe środowisko polskich kardiochirurgów.</p>
<h3>Sztuka i rzemiosło</h3>
<p>Prof. Mariusz Kuśmierczyk w jednym z wywiadów opisał stan pęknięcia rozwarstwionej aorty słowami: „To tak, jakby ktoś do aorty wrzucił granat”. <strong>Poseł Tadeusz Chrzan z Komisji Zdrowia Sejmu RP</strong> przyznaje, że trudno sobie coś takiego wyobrazić. – To porównanie robi ogromne wrażenie; brzmi jak wyrok, sytuacja beznadziejna, której nie da się opanować. Tym większy mam szacunek dla lekarzy oraz całych zespołów medycznych, którzy są w stanie nie tylko zareagować w tak dramatycznych okolicznościach, ale także skutecznie ratować życie pacjentów. Jestem głęboko poruszony skalą tych wyzwań i jednocześnie dumny, że polska medycyna dysponuje specjalistami tej klasy – mówi.</p>
<p>Poseł Chrzan podkreśla, że członkowie Komisji Zdrowia robią wszystko, aby polscy pacjenci czuli się bezpiecznie i mieli zapewnioną skuteczną pomoc. – Jeśli, nie daj Boże, trafiłbym na stół operacyjny, chciałbym mieć pewność, że lekarz ma pod ręką odpowiednie narzędzia i dostęp do nowoczesnych technologii, aby nie tracić czasu na ich poszukiwanie. Debata z prof. Mariuszem Kuśmierczykiem pozwoliła mi zrozumieć skalę wyzwań, z jakimi mierzy się dzisiaj kardiochirurgia. To doświadczenie będzie miało realny wpływ na moją pracę w Sejmie – mówi poseł. – Jak wielu z nas oglądałem film „Bogowie”, który pokazywał początki polskiej kardiochirurgii. Dziś wciąż potrzebujemy systemowego wsparcia dla tej niezwykle wymagającej dziedziny. Mamy w Polsce kilka bardzo dobrych, klinicznych oddziałów kardiochirurgii, światowej klasy specjalistów, którzy zbudowali wokół siebie bardzo dobre zespoły. Jednym z przykładów może być, najlepiej mi znany, dynamicznie rozwijający się ośrodek rzeszowski kierowany przez prof. Kazimierza Widenkę. Każdy z nich zasługuje na wsparcie. To, co dzieje się na salach operacyjnych – przeszczepianie organów, wszczepianie zaawansowanych urządzeń – to nie tylko medycyna, ale również sztuka i rzemiosło jednocześnie. Tym bardziej więc dziękuję za możliwość udziału w tej debacie i za ogrom wiedzy, którą z niej wynoszę – uzupełnia.</p>
<p><strong>W Ministerstwie Zdrowia w ostatnim czasie trwały analizy i dyskusje dotyczące takich tematów jak:</strong><br />
&#8211; stenty AMDS o przedłużonej trwałości, przeskórna implanstacja zastawki Tendyne (wspólnie z konsultantem krajowym w dziedzinie kardiochirurgii);<br />
&#8211; wycena i stworzenie procedury transplantacji serca z udziałem systemu do transportu bijącego serca (analizy wewnątrz ministerstwa);<br />
&#8211; ewaluacja wyceny procedury wszczepienia sztucznych komór Berlin Heart u dzieci oraz transplantacji serca z ewentualnym rozdzieleniem na osoby dorosłe, dzieci, dorośli i dzieci z wadami wrodzonymi serca, przeszczep serca jednokomorowego u dzieci i dorosłych oraz przeszczep po uprzednim wspomaganiu krążenia;<br />
&#8211; rozważenie wprowadzenia możliwości sumowania procedur w przypadku stentowania łuku aorty (grupa JGP Q01) w ramach procedur kardiochirurgicznych (wspólnie z NFZ).</p>
<p>Czy redukcja kosztów leczenia związanych z powtórnymi operacjami również jest przedmiotem wewnętrznej dyskusji w MZ? – Kwestie powtórnych operacji można rozumieć dwojako – jako kolejny etap procesu diagnostyczno-terapeutycznego lub jako wynik powikłań po zabiegu/nieudanej pierwszej operacji. Zasadniczo optymalną sytuacją jest taka, gdy możliwe jest wyleczenie pacjenta jednym zabiegiem, jednak nie zawsze jest to możliwe. Niektóre wady nie mogą być zoperowane za pomocą jednej operacji, w innych przypadkach operacje trzeba przerwać ze względów bezpieczeństwa, bo zagrożone jest życie pacjenta. Obowiązujące przepisy rozliczeniowe są tak skonstruowane, żeby w sytuacjach, gdy jest to możliwe ze względów medycznych, leczenie chirurgiczne zakończyło się w ramach jednego zabiegu – odpowiada <strong>Dominika Janiszewska-Kajka, zastępca dyrektora Departamentu Lecznictwa w MZ</strong>.</p>
<h3>Wykorzystać potencjał metody</h3>
<figure id="attachment_25583" aria-describedby="caption-attachment-25583" style="width: 300px" class="wp-caption alignright"><img loading="lazy" decoding="async" class="wp-image-25583 size-medium" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/10/Dr-Maciej-Niewada-2-scaled-e1759918637475-300x282.jpg" alt="" width="300" height="282" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/10/Dr-Maciej-Niewada-2-scaled-e1759918637475-300x282.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/10/Dr-Maciej-Niewada-2-scaled-e1759918637475-1024x961.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/10/Dr-Maciej-Niewada-2-scaled-e1759918637475-768x721.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/10/Dr-Maciej-Niewada-2-scaled-e1759918637475-1536x1441.jpg 1536w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/10/Dr-Maciej-Niewada-2-scaled-e1759918637475-150x141.jpg 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/10/Dr-Maciej-Niewada-2-scaled-e1759918637475-696x653.jpg 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/10/Dr-Maciej-Niewada-2-scaled-e1759918637475-1068x1002.jpg 1068w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/10/Dr-Maciej-Niewada-2-scaled-e1759918637475.jpg 1818w" sizes="auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px" /><figcaption id="caption-attachment-25583" class="wp-caption-text">dr hab. Maciej Niewada</figcaption></figure>
<p><strong>Dr hab. Maciej Niewada</strong> jest współautorem analizy kliniczno-ekonomicznej „Hybrydowa proteza AMDS w leczeniu ostrego rozwarstwienia aorty typu A, typu I wg DeBakeya”. Jak ocenia stosunek korzyści klinicznych i ekonomicznych tej interwencji? – Wprowadzenie hybrydowej protezy AMDS do leczenia ostrego rozwarstwienia aorty typu A wiąże się z istotnymi korzyściami klinicznymi potwierdzonymi w analizie jedenastu badań. Zastosowanie AMDS zmniejsza 30-dniową śmiertelność po zabiegu, ogranicza ryzyko poważnych powikłań (m.in. udaru, niewydolności nerek, zawału), redukuje niedokrwienie narządów oraz zmniejsza częstość reinterwencji bez zwiększenia ryzyka uszkodzenia rdzenia kręgowego – wylicza dr Niewada, który zwraca uwagę, że pomimo przewidywanego wzrostu kosztów refundacji o ok. 4,9 mln zł w pierwszym roku i 8,4 mln zł w drugim roku, część wydatków kompensują oszczędności wynikające z redukcji powikłań – szacowane odpowiednio na 1,66 mln zł i 2,85 mln zł. Dodatkowo prognozuje się zmniejszenie liczby zgonów o ok. 19–20 rocznie. – Ogółem bilans wskazuje na korzystny wpływ zdrowotny przy umiarkowanym, częściowo zrekompensowanym obciążeniu budżetu publicznego – mówi założyciel Polskiego Towarzystwa Farmakoekonomicznego.</p>
<p>Dr hab. Maciej Niewada podkreśla, że AMDS jest procedurą wysoce specjalistyczną, która – zgodnie z wytycznymi NICE (National Institute for Health and Care Excellence) – powinna być zarezerwowana wyłącznie dla ośrodków dysponujących odpowiednim doświadczeniem oraz dla starannie wyselekcjonowanej grupy pacjentów. Dr Niewada: – Jak w przypadku każdej innowacyjnej technologii kluczowym czynnikiem jej skutecznego wdrożenia pozostaje nie tylko solidna podstawa dowodów klinicznych, lecz również wiedza i praktyka zespołu medycznego zdobywana w codziennym stosowaniu. Gromadzenie tych doświadczeń pozwala w pełni wykorzystać potencjał metody, zapewniając pacjentom możliwie najlepsze wyniki leczenia.</p>
<h3>Diagnoza: pęknięcie tętniaka aorty</h3>
<figure id="attachment_25584" aria-describedby="caption-attachment-25584" style="width: 300px" class="wp-caption alignleft"><img loading="lazy" decoding="async" class="wp-image-25584 size-medium" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/10/Jacek-Juszkiewicz-2-300x256.jpg" alt="" width="300" height="256" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/10/Jacek-Juszkiewicz-2-300x256.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/10/Jacek-Juszkiewicz-2-768x655.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/10/Jacek-Juszkiewicz-2-150x128.jpg 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/10/Jacek-Juszkiewicz-2-696x594.jpg 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/10/Jacek-Juszkiewicz-2.jpg 811w" sizes="auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px" /><figcaption id="caption-attachment-25584" class="wp-caption-text">Jacek Juszkiewicz</figcaption></figure>
<p>Jednym z takich pacjentów jest <strong>Jacek Juszkiewicz</strong>, który 25 sierpnia 2022 roku, w samo południe, podczas konferencji w Wielickiej Mediatece doznał rozwarstwienia aorty. Wcześniej nie było żadnych objawów ani sygnałów alarmowych, dlatego nie wiedział, że nosi w sobie tykającą bombę. Uratował go błyskawiczny transport lotniczego pogotowia ratunkowego, sprawna organizacja służb i zastosowanie stentów AMDS. – Nie miałem zielonego pojęcia, że coś może mi grozić – mówi pan Jacek. – Nigdy nie wykonywałem specjalistycznych badań, choć przez dwa lata przed tym zdarzeniem zrzuciłem ponad 35 kg. Kiedyś ważyłem prawie 140 kg, w dniu ataku – 104.</p>
<p>Podczas przerwy kawowej na konferencji, w towarzystwie profesorów psychiatrii, z którymi przez lata współpracował przy tworzeniu programu zdrowia psychicznego, nagle fatalnie się poczuł. – Zalał mnie zimny pot, zrobiło się potwornie gorąco, ledwo doszedłem do toalety. Położyłem się na chłodnych płytkach, ale im niżej się zsuwałem, tym gorzej się czułem. Krzyknąłem do przyjaciela: „Chyba mam zawał! Dzwoń po karetkę” – wspomina Jacek Juszkiewicz. To były jego ostatnie świadome słowa.</p>
<p>Śmigłowiec lotniczego pogotowia ratunkowego zjawił się błyskawicznie, choć lądowanie w centrum miasta, na małym placu otoczonym drzewami, było nie lada wyczynem. – Gdy usłyszałem dźwięk silnika śmigłowca i poczułem, że zakładają mi maskę tlenową, wiedziałem, że jest źle. Reszty nie pamiętam – opowiada. – Ponoć jeszcze w śmigłowcu zrobiono mi test na COVID, a po tym straciłem przytomność.</p>
<p>Początkowo pan Jacek trafił do szpitala uniwersyteckiego, gdzie wykonano mu tomografię komputerową angio. Diagnoza: pęknięcie tętniaka aorty. Stan krytyczny. Natychmiast przetransportowano go do Krakowskiego Szpitala Specjalistycznego im. Jana Pawła II. – O godz. 14 byłem już na stole operacyjnym. Operacja trwała do ok. godz. 22. Prof. Jarosław Stoliński i dr hab. Jacek Piątek wraz z zespołem przeprowadzili u mnie zabieg z użyciem stentu AMDS. Lekarze mówili potem, że byłem już „po tamtej stronie”.</p>
<p>Stent AMDS umożliwia minimalnie inwazyjną stabilizację ściany naczynia, chroniąc pacjenta przed śmiercią. – Ten stent uratował mi życie. Dziś czuję się dobrze, choć żyję pod ścisłą kontrolą: tomografia co pół roku, echo serca co trzy miesiące, codzienne pomiary ciśnienia. Ale jestem, żyję, funkcjonuję – mówi Jacek Juszkiewicz.</p>
<p>Trzyma się zasad, które usłyszał w szpitalu: „życie slow, bez stresu i kontrola, kontrola, kontrola”. – Zrezygnowałem z papierosów, alkoholu, nurkowania, biegów długodystansowych. Nie wejdę już na dziesiąte piętro, ale na czwarte jeszcze daję radę. Mam ograniczenia, ale mam też świadomość, że dostałem od losu drugą szansę – podkreśla.</p>
<p>Z inicjatywy pana Jacka jego rodzeństwo przeszło badania profilaktyczne. U nikogo nie wykryto tętniaka, choć poszerzenia aorty się pojawiły. To ważny sygnał – choroba może mieć podłoże genetyczne. Dlatego echo serca powinno być rutynowym badaniem, szczególnie u osób z nadciśnieniem, po 40. roku życia albo z rodzinnym obciążeniem. – Lekarze, którzy mnie operowali, powiedzieli: „My tylko wykonaliśmy swoją pracę, od cudu jest ktoś inny”. Ale dla mnie to, co zrobili, jest cudem – mówi wzruszony. – Życzyłbym każdemu pacjentowi w Polsce takiej opieki. Nie dałbym też rady bez mojej żony Moniki, której za wszystko jestem ogromnie wdzięczny. Była moją siłą, pielęgniarką, psychologiem, strażnikiem. To był test dla nas obojga.</p>
<h3>Prostota użycia</h3>
<figure id="attachment_25585" aria-describedby="caption-attachment-25585" style="width: 277px" class="wp-caption alignright"><img loading="lazy" decoding="async" class="wp-image-25585 " src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/10/image000000-225x300.jpeg" alt="na zdjęciu znajduje się dr Jacek Piątek" width="277" height="369" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/10/image000000-225x300.jpeg 225w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/10/image000000-768x1024.jpeg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/10/image000000-1152x1536.jpeg 1152w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/10/image000000-150x200.jpeg 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/10/image000000-300x400.jpeg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/10/image000000-696x928.jpeg 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/10/image000000-1068x1424.jpeg 1068w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/10/image000000.jpeg 1200w" sizes="auto, (max-width: 277px) 100vw, 277px" /><figcaption id="caption-attachment-25585" class="wp-caption-text">dr Jacek Piątek</figcaption></figure>
<p><strong>Dr hab. n. med. Jacek Piątek</strong> nie kryje, że przypadek pana Jacka był dramatyczny. – Mogę z pełną odpowiedzialnością powiedzieć, że stent AMDS uratował mu życie – przyznaje lekarz.</p>
<p>Takie sytuacje dotyczą często pacjentów wcześniej bezobjawowych, którzy nie są świadomi istnienia choroby podstawowej. Dr Piątek potwierdza, że u młodych osób – o ile nie występują wrodzone malformacje naczyniowe – najczęstszą przyczyną pęknięcia aorty jest nieleczone nadciśnienie tętnicze. Dochodzi wówczas do nagłego skoku ciśnienia i pęknięcia ściany naczynia. – Problem w tym, że miejsce pęknięcia jest początkiem rozwarstwienia na całym przebiegu aorty, z ryzykiem krwawienia do worka osierdziowego, tamponady i – jeśli nie podejmie się szybkiego leczenia – zgonu. W tej chorobie każda godzina ma znaczenie – mówi kardiochirurg.</p>
<p>Statystyki pokazują, że od momentu wystąpienia objawów – zwykle nagłego, rozrywającego bólu w klatce piersiowej – każda godzina zwłoki przekłada się na 1 proc. wzrostu ryzyka zgonu. Dlatego im szybciej pacjent trafi do ośrodka kardiochirurgicznego – jak Jacek Juszkiewicz – tym większe stają się jego szanse. Dr hab. Jacek Piątek nie ukrywa, że są to jedne z najtrudniejszych zabiegów kardiochirurgicznych zarówno pod względem technicznym, jak i ryzyka powikłań. – Najczęściej są to powikłania krwotoczne, bo operujemy na bardzo osłabionych, uszkodzonych tkankach. To, co się rozwarstwia i pęka, wymaga szczególnie starannego szycia. Dlatego te procedury są tak długie i trudne – zaznacza.</p>
<p>Nowoczesne stenty, choć nie są kluczowym elementem ratującym życie w ostrej fazie, stanowią istotne uzupełnienie operacji. – Operacje podstawowe wykonuje się od dawna. Stent jest elementem dodatkowym, który zmniejsza ryzyko późnych powikłań. To zabieg hybrydowy: naprawiamy miejsce pęknięcia standardową techniką, a w dalszą część rozwarstwionej aorty wprowadzamy stent nitinolowy AMDS. Dzięki temu zabezpieczamy odcinek naczynia, którego nie operujemy, przed dalszymi uszkodzeniami – wyjaśnia lekarz. I dodaje: – Z punktu widzenia kardiochirurga ogromną zaletą stentu AMDS jest prostota użycia. Jeśli mamy operację trwającą wiele godzin, jest to dodatkowy element, który mogę wprowadzić szybko i bez komplikacji, co zwiększa szansę powodzenia zabiegu. Gdyby był to etap wymagający kolejnych godzin pracy, ryzyko niepowodzenia by wzrosło.</p>
<p>Raz wszczepiony stent pozostaje w organizmie dożywotnio. – Wpasowuje się on się w ścianę aorty, tworząc swego rodzaju stelaż, który uniemożliwia przepływ krwi w kanałach rzekomych i powiększanie się tętniaka – tłumaczy dr hab. Jacek Piątek. Dzięki temu pacjent pozostaje zabezpieczony, choć – jak Jacek Juszkiewicz – musi prowadzić oszczędniejszy tryb życia. Jednak większość osób po takim doświadczeniu zmienia swoje podejście do codzienności. Pacjenci doceniają bowiem fakt, że „byli już jedną nogą u św. Piotra” – jak to obrazowo określają.</p>
<h3>Potrzebujemy szerszej dyskusji</h3>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-23009" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/12/4-prof-Kusmierczy_kusmierczyk_banacha_00013-1-1024x683.jpg" alt="na zdjęciu znajduje się prof. Mariusz Kuśmierczyk" width="696" height="464" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/12/4-prof-Kusmierczy_kusmierczyk_banacha_00013-1-1024x683.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/12/4-prof-Kusmierczy_kusmierczyk_banacha_00013-1-300x200.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/12/4-prof-Kusmierczy_kusmierczyk_banacha_00013-1-768x512.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/12/4-prof-Kusmierczy_kusmierczyk_banacha_00013-1-1536x1024.jpg 1536w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/12/4-prof-Kusmierczy_kusmierczyk_banacha_00013-1-2048x1365.jpg 2048w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/12/4-prof-Kusmierczy_kusmierczyk_banacha_00013-1-150x100.jpg 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/12/4-prof-Kusmierczy_kusmierczyk_banacha_00013-1-696x464.jpg 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/12/4-prof-Kusmierczy_kusmierczyk_banacha_00013-1-1068x712.jpg 1068w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/12/4-prof-Kusmierczy_kusmierczyk_banacha_00013-1-1920x1280.jpg 1920w" sizes="auto, (max-width: 696px) 100vw, 696px" /></p>
<p><strong>Prof. Mariusz Kuśmierczyk</strong> jako krajowy konsultant w dziedzinie kardiochirurgii niestrudzenie zabiega o to, żeby stenty AMDS mogli powszechnie stosować polscy kardiochirurdzy. – Zabieg, choć trwa krótko, wymaga niezwykłej precyzji, ale nie mam wątpliwości, że nasi specjaliści będą sobie z nią doskonale radzić. A jest to bardzo skuteczna metoda, znacznie zmniejszająca śmiertelność, ryzyko zdarzeń niepożądanych, zapobiega reinterwencjom. Tymczasem obecnie stosowane leczenie generuje reoperacje i liczne powikłania. Póki co technika ta nie jest u nas finansowana. My ewentualnie możemy ją rozliczać, po tańszych procedurach, ale szpital musiałby wyrazić zgodę. Na refundacji AMDS skorzystałoby kilkuset pacjentów. Całą dokumentację dotyczącą techniki i jej refundacji opracowaliśmy już jakiś czas temu, obecnie jest w Ministerstwie Zdrowia, następnie powinna być przekazana do AOTMiT. I… czekamy – mówi profesor.</p>
<p><strong>Dominika Janiszewska-Kajka z MZ</strong> odpowiada, że w zakresie tego świadczenia została już przygotowana Karta świadczenia opieki zdrowotnej, która została poddana wewnętrznemu opiniowaniu w ministerstwie. – Kolejnym etapem będzie przekazanie zlecenia do AOTMIT, którego załącznikiem będzie przedmiotowa Karta – informuje.</p>
<p><strong>Prof. Mariusz Kuśmierczyk</strong> podsumowuje: – Choć w polska kardiochirurgia i transplantologia zaczynają być coraz bardziej widoczne, to uważam, że potrzeba jeszcze szerszej dyskusji. Musimy być jeszcze bardziej widocznie w Sejmie i Senacie. I nie tylko zgłaszać propozycje, ale domagać się ich realizacji. Nie może być tak, jak nie tak dawno, kiedy sygnalizowaliśmy w Senacie potrzeby większego zaangażowania finansowego w leczenie wad serca u dzieci i dorosłych – i nic z tego nie wynikło. Powinienem być optymistą, jeśli chodzi o decyzje naszego płatnika, ale raczej nie jestem… Czeka nas wyboista droga, ale nie mamy wyjścia, jeśli chcemy, żeby nasi pacjenci mogli korzystać z tych wszystkich nowoczesnych technik, jakie powstają. Bo przecież chcemy.</p>
<p><em><img loading="lazy" decoding="async" class="alignleft wp-image-25580 " src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/10/MZ-Dominika-Janiszewska-Kajka-zdjecie-1-233x300.jpg" alt="" width="224" height="288" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/10/MZ-Dominika-Janiszewska-Kajka-zdjecie-1-233x300.jpg 233w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/10/MZ-Dominika-Janiszewska-Kajka-zdjecie-1-794x1024.jpg 794w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/10/MZ-Dominika-Janiszewska-Kajka-zdjecie-1-768x991.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/10/MZ-Dominika-Janiszewska-Kajka-zdjecie-1-150x193.jpg 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/10/MZ-Dominika-Janiszewska-Kajka-zdjecie-1-300x387.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/10/MZ-Dominika-Janiszewska-Kajka-zdjecie-1-696x898.jpg 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/10/MZ-Dominika-Janiszewska-Kajka-zdjecie-1-1068x1377.jpg 1068w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/10/MZ-Dominika-Janiszewska-Kajka-zdjecie-1.jpg 1170w" sizes="auto, (max-width: 224px) 100vw, 224px" />Kardiochirurgia jest prężnie rozwijającą się dziedziną medycyny. Dzięki jej osiągnięciom możliwe jest ratowanie życia zarówno dzieci, jak i dorosłych z wrodzonymi lub nabytymi chorobami i wadami serca (i łuku aorty), niejednokrotnie zapewniając im długie lata życia w pełnej sprawności. W tym kontekście jest na pewno jedną z priorytetowych dziedzin medycyny. Jednocześnie jednak ze względu na kwestie organizacyjne (np. wysokie koszty jednostkowych świadczeń, trudności kadrowe w zatrudnianiu wysokiej klasy specjalistów) istnieje konieczność centralizacji udzielania tych świadczeń (świadczenia z tego zakresu są dostępne raczej w dużych ośrodkach). Równocześnie kluczowe jest zapewnienie szerokiego dostępu do świadczeń z zakresu kardiologii (m.in. w ramach opieki koordynowanej w POZ). Dzięki takiemu rozwiązaniu pacjent potrzebujący opieki kardiochirurgicznej, spośród wszystkich pacjentów kardiologicznych, jest sprawnie kierowany do ośrodka kardiochirurgicznego.</em><br />
<strong><em>Dominika Janiszewska-Kajka, zastępca dyrektora Departamentu Lecznictwa w Ministerstwie Zdrowia</em></strong></p>
<p>&nbsp;</p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="alignleft wp-image-15487 " src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2022/10/dr-Gorgon-Komor-e1666120248406-255x300.png" alt="" width="231" height="272" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2022/10/dr-Gorgon-Komor-e1666120248406-255x300.png 255w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2022/10/dr-Gorgon-Komor-e1666120248406-150x177.png 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2022/10/dr-Gorgon-Komor-e1666120248406-300x353.png 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2022/10/dr-Gorgon-Komor-e1666120248406.png 681w" sizes="auto, (max-width: 231px) 100vw, 231px" /><em>Jako kardiolodzy mamy świadomość wyzwań, z jakimi mierzą się nasi koledzy kardiochirurdzy. Regularnie uczestniczymy w wspólnych sympozjach, podobnie jak kardiochirurdzy biorą udział w wydarzeniach Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego. Tego typu wymiana doświadczeń jest zawsze cenna i moim zdaniem wciąż niewystarczająca. Szczególnie interesujący jest dla mnie ten konkretny, bardzo wyspecjalizowany obszar, jakim jest leczenie rozwarstwienia łuku aorty przy użyciu nowoczesnych implantów. Skuteczność tej procedury, jej rola w zapobieganiu reoperacjom oraz wyjątkowo niski odsetek powikłań zasługują na najwyższą uwagę. Chciałabym podkreślić imponującą precyzję i kunszt, jakiego wymaga od kardiochirurga wykonanie implantacji stentu AMDS w obrębie łuku aorty, co ma szczególne znaczenie w kontekście międzynarodowych wytycznych EACTS/STS z 2024 roku, według których aortę należy traktować jak odrębny narząd.</em><br />
<em><strong>Senator Agnieszka Gorgoń-Komor</strong></em></p>
<p>&nbsp;</p>
<p><em><img loading="lazy" decoding="async" class="alignleft wp-image-25590 " src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/10/TADEUSZ-CHRZAN-ZDJECIE-BANER-1-scaled-e1759919164405-292x300.jpg" alt="" width="267" height="274" />Będąc parlamentarzystą, jestem zobowiązany dbać przede wszystkim o dobro obywateli, czyli pacjentów. Ale jednocześnie jako osoba pełniąca funkcję publiczną muszę mieć szeroki ogląd systemu ochrony zdrowia i starać się traktować wszystkie specjalizacje sprawiedliwie. Jednak jak wiemy, równo nie zawsze znaczy sprawiedliwie. Myślę, że właśnie nadszedł czas, aby kardiochirurgia została lepiej zauważona. Do tej pory poświęcaliśmy jej zbyt mało uwagi, choć to właśnie tam realizowane są procedury o niezwykłej skuteczności i po prostu ratujące życie w krytycznych minutach. Tymczasem o tym się niemal nie mówi. Stosunkowo dużo wiemy o ratowaniu pacjentów po zawale serca. Mówimy o lekach, rehabilitacji, profilaktyce. Natomiast świadomość społeczna, że można skutecznie „poskładać” rozerwaną aortę, jest znikoma. Niewielu ludzi wie, że takie procedury w ogóle istnieją. Dlatego cieszę się, że mogę uczestniczyć w tej debacie – i mam nadzieję, że będzie ona początkiem szerszej zmiany w postrzeganiu roli kardiochirurgii.</em><br />
<strong><em>Poseł Tadeusz Chrzan</em></strong></p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/rozwarstwienie-aorty-jedno-z-najwiekszych-wyzwan-kardiochirurgii-i-chirurgii-naczyniowej-debata-ekspertow/">Rozwarstwienie aorty: jedno z największych wyzwań kardiochirurgii i chirurgii naczyniowej. Debata ekspertów</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Pierwszy współczesny polski podręcznik kardiochirurgii</title>
		<link>https://swiatlekarza.pl/pierwszy-wspolczesny-polski-podrecznik-kardiochirurgii/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Świat Lekarza]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 03 Oct 2025 09:40:11 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Kardiologia]]></category>
		<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[kardiochirurgia]]></category>
		<category><![CDATA[WUM]]></category>
		<category><![CDATA[kardiologia]]></category>
		<category><![CDATA[Prof. Mariusz Kuśmierczyk]]></category>
		<category><![CDATA[kardiologia interwencyjna]]></category>
		<category><![CDATA[chirurgia naczyniowa]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://swiatlekarza.pl/?p=25530</guid>

					<description><![CDATA[<div><img width="300" height="200" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/10/prof.-dr-hab.-n.-med.-Mariusz-Kusmierczyk-03-1-1-300x200.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/10/prof.-dr-hab.-n.-med.-Mariusz-Kusmierczyk-03-1-1-300x200.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/10/prof.-dr-hab.-n.-med.-Mariusz-Kusmierczyk-03-1-1-1024x683.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/10/prof.-dr-hab.-n.-med.-Mariusz-Kusmierczyk-03-1-1-768x512.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/10/prof.-dr-hab.-n.-med.-Mariusz-Kusmierczyk-03-1-1-1536x1024.jpg 1536w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/10/prof.-dr-hab.-n.-med.-Mariusz-Kusmierczyk-03-1-1-2048x1366.jpg 2048w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/10/prof.-dr-hab.-n.-med.-Mariusz-Kusmierczyk-03-1-1-150x100.jpg 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/10/prof.-dr-hab.-n.-med.-Mariusz-Kusmierczyk-03-1-1-696x464.jpg 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/10/prof.-dr-hab.-n.-med.-Mariusz-Kusmierczyk-03-1-1-1068x712.jpg 1068w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/10/prof.-dr-hab.-n.-med.-Mariusz-Kusmierczyk-03-1-1-1920x1280.jpg 1920w" sizes="auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px" /></div>
<p>„Kardiochirurgia z elementami kardiologii interwencyjnej i chirurgii naczyniowej” – długo oczekiwana premiera wydawnicza jest już dostępna. To podręcznik kardiochirurgii pod redakcją prof. Mariusza Kuśmierczyka z Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego 24 września 2025 miała miejsce premiera wydawnicza pierwszego współczesnego polskojęzycznego podręcznika obejmującego pełen zakres zagadnień dotyczących leczenia kardiochirurgicznego, kardiologicznego oraz z wykorzystaniem metod chirurgii naczyniowej, w tym [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/pierwszy-wspolczesny-polski-podrecznik-kardiochirurgii/">Pierwszy współczesny polski podręcznik kardiochirurgii</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div><img width="300" height="200" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/10/prof.-dr-hab.-n.-med.-Mariusz-Kusmierczyk-03-1-1-300x200.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/10/prof.-dr-hab.-n.-med.-Mariusz-Kusmierczyk-03-1-1-300x200.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/10/prof.-dr-hab.-n.-med.-Mariusz-Kusmierczyk-03-1-1-1024x683.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/10/prof.-dr-hab.-n.-med.-Mariusz-Kusmierczyk-03-1-1-768x512.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/10/prof.-dr-hab.-n.-med.-Mariusz-Kusmierczyk-03-1-1-1536x1024.jpg 1536w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/10/prof.-dr-hab.-n.-med.-Mariusz-Kusmierczyk-03-1-1-2048x1366.jpg 2048w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/10/prof.-dr-hab.-n.-med.-Mariusz-Kusmierczyk-03-1-1-150x100.jpg 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/10/prof.-dr-hab.-n.-med.-Mariusz-Kusmierczyk-03-1-1-696x464.jpg 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/10/prof.-dr-hab.-n.-med.-Mariusz-Kusmierczyk-03-1-1-1068x712.jpg 1068w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/10/prof.-dr-hab.-n.-med.-Mariusz-Kusmierczyk-03-1-1-1920x1280.jpg 1920w" sizes="auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px" /></div><h1>„Kardiochirurgia z elementami kardiologii interwencyjnej i chirurgii naczyniowej” – długo oczekiwana premiera wydawnicza jest już dostępna. To podręcznik kardiochirurgii pod redakcją prof. Mariusza Kuśmierczyka z Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego</h1>
<p>24 września 2025 miała miejsce premiera wydawnicza pierwszego współczesnego polskojęzycznego podręcznika obejmującego pełen zakres zagadnień dotyczących leczenia kardiochirurgicznego, kardiologicznego oraz z wykorzystaniem metod chirurgii naczyniowej, w tym endowaskularnej chorób układu sercowo-naczyniowego.</p>
<p>Ta unikatowa i długo oczekiwana przez środowisko medyczne publikacja zatytułowana „Kardiochirurgia z elementami kardiologii interwencyjnej i chirurgii naczyniowej” powstała pod redakcją <a href="https://swiatlekarza.pl/prof-mariusz-kusmierczyk-trzeba-jeszcze-wiele-poukladac/">prof. Mariusza Kuśmierczyka</a>, konsultanta krajowego w dziedzinie kardiochirurgii oraz kierownika Kliniki Chirurgii Serca, Klatki Piersiowej i Transplantologii CSK UCK WUM. Obejmuje ona rozdziały przygotowane w oparciu o najnowsze rekomendacje przez ok. 130 autorów, wybitnych polskich specjalistów zajmujących się diagnostyką, leczeniem operacyjnym, zabiegowym oraz farmakologicznym chorób serca.</p>
<p>Podręcznik swą tematyką obejmuje zarówno opis diagnostyki, patofizjologii i najnowocześniejszych metod leczenia chirurgicznego, przezcewnikowego i farmakologicznego, m. in. przewlekłych i ostrych zespołów wieńcowych, powikłań zawału mięśnia sercowego, wad zastawkowych serca, tętniaków aorty, wad wrodzonych u pacjentów dorosłych oczekujących na korekcję lub odległych powikłań po korekcji wad wrodzonych w wieku dziecięcym. Publikacja porusza tematykę trudnych jednostek klinicznych, do których zaliczmy nadciśnienie płucne, a także szeroko omawia kwestie związane z terapią niewydolności serca w tym poprzez implantację urządzeń do wspomagania pracy lewej komory serca, implantację całkowicie sztucznego serca oraz wreszcie przeszczepienie serca i prowadzenie pacjentów w okresie po implantacji graftu. Omówienie poszczególnych etapów operacji jest bogato ilustrowane przejrzystymi rycinami, filmami (do których znajdziemy w podręczniku kody QR) oraz tabelami.</p>
<p>Publikacja została wydana nakładem wydawnictwa PZWL.</p>

<a href='https://swiatlekarza.pl/pierwszy-wspolczesny-polski-podrecznik-kardiochirurgii/101293114_1_po/'><img loading="lazy" decoding="async" width="696" height="961" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/10/101293114_1_PO-742x1024.webp" class="attachment-large size-large" alt="" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/10/101293114_1_PO-742x1024.webp 742w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/10/101293114_1_PO-217x300.webp 217w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/10/101293114_1_PO-768x1060.webp 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/10/101293114_1_PO-1113x1536.webp 1113w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/10/101293114_1_PO-150x207.webp 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/10/101293114_1_PO-300x414.webp 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/10/101293114_1_PO-696x960.webp 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/10/101293114_1_PO-1068x1474.webp 1068w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/10/101293114_1_PO.webp 1400w" sizes="auto, (max-width: 696px) 100vw, 696px" /></a>
<a href='https://swiatlekarza.pl/pierwszy-wspolczesny-polski-podrecznik-kardiochirurgii/101293114_1/'><img loading="lazy" decoding="async" width="696" height="961" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/10/101293114_1-742x1024.jpg" class="attachment-large size-large" alt="" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/10/101293114_1-742x1024.jpg 742w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/10/101293114_1-217x300.jpg 217w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/10/101293114_1-768x1060.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/10/101293114_1-1113x1536.jpg 1113w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/10/101293114_1-150x207.jpg 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/10/101293114_1-300x414.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/10/101293114_1-696x960.jpg 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/10/101293114_1-1068x1474.jpg 1068w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/10/101293114_1.jpg 1400w" sizes="auto, (max-width: 696px) 100vw, 696px" /></a>

<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/pierwszy-wspolczesny-polski-podrecznik-kardiochirurgii/">Pierwszy współczesny polski podręcznik kardiochirurgii</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Prof. Mariusz Kuśmierczyk: Trzeba jeszcze wiele poukładać</title>
		<link>https://swiatlekarza.pl/prof-mariusz-kusmierczyk-trzeba-jeszcze-wiele-poukladac/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Bożena Stasiak]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 05 Dec 2024 11:01:44 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Kardiologia]]></category>
		<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Rozmowa]]></category>
		<category><![CDATA[Prof. Mariusz Kuśmierczyk]]></category>
		<category><![CDATA[transplantacje]]></category>
		<category><![CDATA[kardiochirurgia]]></category>
		<category><![CDATA[transplantologia]]></category>
		<category><![CDATA[AMDS]]></category>
		<category><![CDATA[stenty]]></category>
		<category><![CDATA[stentgrafty]]></category>
		<category><![CDATA[OCS]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://swiatlekarza.pl/?p=23006</guid>

					<description><![CDATA[<div><img width="300" height="200" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/12/6_kusmierczyk_banacha_00027-300x200.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="na zdjęciu znajduje się prof. Maciej Kuśmierczyk" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/12/6_kusmierczyk_banacha_00027-300x200.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/12/6_kusmierczyk_banacha_00027-1024x683.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/12/6_kusmierczyk_banacha_00027-768x512.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/12/6_kusmierczyk_banacha_00027-1536x1024.jpg 1536w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/12/6_kusmierczyk_banacha_00027-2048x1365.jpg 2048w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/12/6_kusmierczyk_banacha_00027-150x100.jpg 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/12/6_kusmierczyk_banacha_00027-696x464.jpg 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/12/6_kusmierczyk_banacha_00027-1068x712.jpg 1068w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/12/6_kusmierczyk_banacha_00027-1920x1280.jpg 1920w" sizes="auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px" /></div>
<p>Rozmowa z prof. dr. hab. n. med. Mariuszem Kuśmierczykiem, Krajowym Konsultantem w dziedzinie kardiochirurgii, szefem Kliniki Chirurgii Serca, Klatki Piersiowej i Transplantologii UCK Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego W sierpniu tego roku został pan powołany przez minister zdrowia Izabelę Leszczynę na stanowisko krajowego konsultanta w dziedzinie kardiochirurgii. To niewątpliwie dowód uznania dla pana wkładu w rozwój polskiej [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/prof-mariusz-kusmierczyk-trzeba-jeszcze-wiele-poukladac/">Prof. Mariusz Kuśmierczyk: Trzeba jeszcze wiele poukładać</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div><img width="300" height="200" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/12/6_kusmierczyk_banacha_00027-300x200.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="na zdjęciu znajduje się prof. Maciej Kuśmierczyk" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/12/6_kusmierczyk_banacha_00027-300x200.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/12/6_kusmierczyk_banacha_00027-1024x683.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/12/6_kusmierczyk_banacha_00027-768x512.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/12/6_kusmierczyk_banacha_00027-1536x1024.jpg 1536w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/12/6_kusmierczyk_banacha_00027-2048x1365.jpg 2048w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/12/6_kusmierczyk_banacha_00027-150x100.jpg 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/12/6_kusmierczyk_banacha_00027-696x464.jpg 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/12/6_kusmierczyk_banacha_00027-1068x712.jpg 1068w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/12/6_kusmierczyk_banacha_00027-1920x1280.jpg 1920w" sizes="auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px" /></div><h1>Rozmowa z prof. dr. hab. n. med. Mariuszem Kuśmierczykiem, Krajowym Konsultantem w dziedzinie kardiochirurgii, szefem Kliniki Chirurgii Serca, Klatki Piersiowej i Transplantologii UCK Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego</h1>
<h4><strong>W sierpniu tego roku został pan powołany przez minister zdrowia Izabelę Leszczynę na stanowisko krajowego konsultanta w dziedzinie kardiochirurgii. To niewątpliwie dowód uznania dla pana wkładu w rozwój polskiej kardiochirurgii i polskiej medycyny, ale też potwierdzenie pana pozycji jako lidera w tej niezwykle odpowiedzialnej dziedzinie. I absolutnie się z tym zgadzam. Jestem pod ogromnym wrażeniem pana dokonań. Wystarczy tylko przytoczyć niektóre z nich: w 2018 roku przeprowadził pan pierwszą w Polsce jednoczasową operację przeszczepienia serca i wątroby, w 2022 roku pierwszy w UCK WUM przeszczep serca u dziecka, w 2023 roku – pierwsze w UCK WUM przeszczepienie płuca, a w tym roku… Ale nie będę wybiegać, to już pan sam o tym powie. Tymczasem spytam o pana plany jako konsultanta krajowego na najbliższy czas.</strong></h4>
<p>Z pewnością będzie jeszcze wiele do zrobienia, trzeba to wszystko poukładać. Bo dwa miesiące, odkąd zostałem konsultantem krajowym, to trochę mało, żeby już wypracować konkrety. Uważam, że, po pierwsze, należy zacząć od zmiany systemu szkoleń w kardiochirurgii. Mamy za mało rezydentów, młodzi ludzie nie garną się do kardiochirurgii. Wydawałoby się, że to taka wdzięczna, rozwojowa dziedzina medycyny, prawda? A oni nie chcą. Bo to ciężka fizyczna praca, która pochłania mnóstwo czasu. Część z tych, którzy do mnie przychodzą, po tygodniu mówi: „Panie profesorze, to jednak nie dla mnie…”. I ja to w pewnym sensie rozumiem.</p>
<p>Jak powiedziałem, praca kardiochirurga to ciężka, wyczerpująca praca. Wykonujemy operacje, które nie trwają godzinę, dwie, ale kilka godzin. Zazwyczaj operujemy rano i po południu, czyli drugie operacje zaczynają się ok. godz. 15, a kończą ok. 20 – czyli praktycznie operujemy przez cały dzień. Do tego dochodzą ewentualne powikłania, wymagające powtórki, czyli reoperacji danego dnia. A dodatkowo transplantologia w tych ośrodkach, gdzie przeszczepia się narządy. Tu w naszej klinice przeszczepiamy serca i płuca. I niestety często jest tak, że trzeba wstać w nocy, jechać po serce, pobrać je, przywieźć.</p>
<p>Wreszcie w naszej dziedzinie konieczne jest duże doświadczenie, przede wszystkim z uwagi na to, że w kardiochirurgii nie ma prostych operacji. Dlatego też potrzebne jest specyficzne szkolenie, a to wymaga czasu. Przez sześć lat można wyszkolić rezydenta w podstawowych zabiegach operacyjnych, ale to nie wszystko. Tego doświadczenia nabywa się potem latami, na bloku operacyjnym.</p>
<h4><strong>Młodzi nie garną się do kardiochirurgii, a jak wygląda sytuacja na dziś z kardiochirurgami? Czy mamy ich wystarczającą liczbę? I jak wobec tego sytuacja może wyglądać za kilka, kilkanaście lat?</strong></h4>
<p>Jak policzyłem, dziś jest ich ok. 300. Ok. 60 proc. z nich to specjaliści w wieku 35–55 lat, tak więc, jak oceniamy, na jakieś 10–15 lat powinno wystarczyć. Problem może się zacząć, kiedy z powodu wieku zaczną oni odchodzić z zawodu. Dlatego patrząc od tej strony, tak ważne jest pozyskiwanie rezydentów, chociaż też nie do końca. A dlaczego? Tu podam taki przykład: kiedy kilkanaście lat temu wchodziła nowa zastawka biologiczna, tzw. bezstentowa, ówczesny kierownik kliniki w Instytucie Kardiologii w Aninie sprowadził dwóch ekspertów ze Stanów, żeby naszym młodym lekarzom pokazali, jak się te zastawki wszczepia. Nam się wydawało, że obaj to kardiochirurdzy. Tymczasem jeden był asystentem kardiochirurga. Tak więc chciałbym, aby i u nas wykształcić takich asystentów. To mogłaby być specjalizacja również dla pielęgniarek, ratowników – oczywiście potrzebne są do tego akredytacje, akceptacje z CMKP. Tak więc powinniśmy, oprócz rezydentów, szukać takich osób, które będą nam pomagały, nie będąc kardiochirurgami.</p>
<p>Uprzedzając pani następne pytanie, powiem, że na dziś nie widzę również potrzeby tworzenia nowych ośrodków kardiochirurgicznych oraz nie potrzebujemy więcej ośrodków przeszczepiających serce. Mamy 30 takich ośrodków dla dorosłych i 9 dla dzieci, co pokrywa obecne zapotrzebowanie. W większości miejsc w Polsce średnia odległość od pacjenta do ośrodka kardiochirurgii wynosi 51 km. To nie jest źle. Oczywiście różnie to wygląda w poszczególnych województwach. Np. w warmińsko-mazurskim zapotrzebowanie jest pokryte w ok. 60 proc., ale już w Gdańsku jest „przerób” w ok. 160 proc.</p>
<h4><strong>Polska kardiochirurgia rozwija się zgodnie ze światowymi trendami. Czy stosujemy wszystkie te nowoczesne metody, techniki operacyjne, jakie wykorzystywane są w renomowanych ośrodkach na świecie? Wydaje się, że w naszych polskich realiach w wielu przypadkach brak jednoznacznych wytycznych i procedur finansowania konkretnej technologii, co stawia kardiochirurgów przed koniecznością podejmowania trudnych decyzji w celu ratowania zdrowia i życia pacjentów…</strong></h4>
<p>I właśnie odpowiedź na to pytanie nie jest taka prosta. Z jednej strony większość nowych rzeczy, które są na świecie, są już i w naszym kraju. I jeśli taki nowy produkt się gdzieś pojawia, od razu staramy się mieć go u siebie, żeby był dostępny także dla naszych pacjentów. Ale z drugiej strony nie zawsze jest to możliwe, bo np. nie mamy procedur na te nowości. Wówczas albo sami tworzymy takie procedury, żeby NFZ mógł nam zapłacić, albo rozliczamy według starych procedur, chyba że pewne nowe produkty są tak drogie, że nie możemy tego zrobić.</p>
<h4><strong>Mówiąc o nowych technologiach, należałoby wspomnieć o systemie OCS, jedynym takim na świecie, z którego nasi pacjenci od marca 2024 roku mogą już korzystać.</strong></h4>
<p>Faktycznie, jest się czym pochwalić. OCS – Organ Care System – to aparatura, którą po raz pierwszy zastosowaliśmy w marcu – i jest to ogromny przełom w naszej transplantologii. To aparatura służąca do transportu serca od dawcy do biorcy, zapewniająca sercu komfortowe warunki, jest dostarczane jako bijące, odżywione, zabezpieczone przed niekorzystnymi warunkami przebywania poza ludzkim organizmem. „Heart in the box”, czyli „Serce w pudełku” można tak przechowywać nawet do 12 godzin, podczas gdy obecnie serce do przeszczepu dostarczane jest w lodzie i nadaje się do przeszczepienia jedynie przez 4 godziny.</p>
<h4><strong>Przełomem w ostatniej dekadzie stały się techniki operacyjne z zastosowaniem stentów i stentgraftów, stosowane w ostrych rozwarstwieniach aorty. Osoby, u których doszło do takiego zdarzenia, to ciężko chorzy pacjenci. Śmiertelność w czasie pierwszych 48 godzin, jeśli nie zostanie przeprowadzona operacja, wynosi 50 proc. 40 proc. umiera od razu – w drodze do szpitala, inni w czasie zabiegu operacyjnego lub po zabiegu. Jest to więc ogromny problem. Ale problem jest też z refundacją zabiegów, z użyciem tych nowoczesnych technologii…</strong></h4>
<p>Niestety tak. Techniki operacyjne z użyciem stentów i stentgraftów, choć tak przełomowe, w rozliczeniach z NFZ-em nie do końca są możliwe. Ale mamy różne warianty oraz podwarianty i np. robimy tak, że pewne procedury sumujemy, choć oczywiście nie zawsze jest to wykonalne.</p>
<h4><strong>Od ok. dwóch lat dostępny jest stent AMDS – Ascyrus Medical Dissection Stent, właśnie do zastosowania w ostrych rozwarstwieniach aorty. To bardzo wygodna, szybka i skuteczna metoda postępowania w takich przypadkach. Na czym polega działanie tego stentu i jak wygląda sprawa z jego refundacją?</strong></h4>
<p>AMDS stabilizuje, otwiera kanał prawdziwy przepływu w aorcie, bo jak nam wszystko przedtem pęka, to tak, jakby ktoś do aorty wrzucił granat. Jest tylko wlot, a nie ma wylotu. I dochodzi do niedokrwienia narządów. My w ten kanał prawdziwy wkładamy AMDS, który ratuje życie. To trwa krótko, ale zabieg wymaga niezwykłej precyzji. Bo jeśli ktoś ma pecha i doszło do długiego pęknięcia w aorcie piersiowej, to można trafić w ten drugi kanał, fałszywy – i wtedy jest problem, gdyż ten stent ratujący po części otworzy się w prawdziwym kanale, a po części w kanale fałszywym. Może wówczas dojść do całkowitego zamknięcia aorty. Ale w większości przypadkach założenie AMDS to dość prosta sprawa. A rezultaty są ogromne.</p>
<p>AMDS znacząco wpływa na redukcję śmiertelności znacznie zmniejsza ryzyko zdarzeń niepożądanych, zapobiega reinterwencjom. Obecnie stosowane leczenie generuje reoperacje i liczne powikłania.</p>
<p>A co do refundacji… Ta procedura nie jest jeszcze refundowana. My możemy ją rozliczać po tańszych procedurach, ale szpital musi na to wyrazić zgodę. Staramy się, aby ta refundacja miała miejsce jak najszybciej i mamy nadzieję, że tak się stanie, bo praktycznie już jesteśmy na finiszu stworzenia całej potrzebnej do tego dokumentacji. Na refundacji AMDS skorzystałoby kilkuset pacjentów rocznie, ok. 700, bo u tylu dochodzi do ostrego rozwarstwienia aorty.</p>
<h4><strong>Co może być przyczyną ostrego rozwarstwienia aorty?</strong></h4>
<p>Tych przyczyn jest całkiem sporo. Np. nieleczone lub źle leczone nadciśnienie tętnicze, wady zastawki aortalnej, tętniak czy choroby tkanki łącznej – błędy w produkcji kolagenu i elastyny, co dotyczy raczej osób młodszych. I jeśli dochodzi do rozwarstwienia aorty u 30- czy 40-latka, który nie ma ani nadciśnienia, ani wady zastawki aortalnej, ani nigdy nie miał tętniaka, to należy podejrzewać chorobę tkanki łącznej, zwłaszcza zespół Marfana. I to od razu widać, bo zespół Marfana cechuje wysoki wzrost i nieproporcjonalna budowa ciała. Tych pacjentów można od razu „wyłapać”.</p>
<p><strong>Mimo że jest pan od niedawna krajowym konsultantem, to widać, że jest pan doskonale zorientowany w potrzebach naszej kardiochirugii. Zaś to, co powiedział pan na początku naszej rozmowy, że to za mało czasu, żeby mieć konkretne plany, świadczy o skromności. Jestem przekonana, że z taką energią, wiedzą i doświadczeniem uda się panu wiele dokonać w kardiochirurgii, na czym zyska i pacjent, i system. Dziękuję za rozmowę.</strong></p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter wp-image-23008 size-large" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/12/271124_Mariusz-_kusmierczyk_banacha_00001-1024x683.jpg" alt="na zdjęciu znajduje się prof. Mariusz Kuśmierczyk, red. Bożena Stasiak i red. Paweł Kruś " width="696" height="464" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/12/271124_Mariusz-_kusmierczyk_banacha_00001-1024x683.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/12/271124_Mariusz-_kusmierczyk_banacha_00001-300x200.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/12/271124_Mariusz-_kusmierczyk_banacha_00001-768x512.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/12/271124_Mariusz-_kusmierczyk_banacha_00001-1536x1024.jpg 1536w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/12/271124_Mariusz-_kusmierczyk_banacha_00001-2048x1365.jpg 2048w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/12/271124_Mariusz-_kusmierczyk_banacha_00001-150x100.jpg 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/12/271124_Mariusz-_kusmierczyk_banacha_00001-696x464.jpg 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/12/271124_Mariusz-_kusmierczyk_banacha_00001-1068x712.jpg 1068w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/12/271124_Mariusz-_kusmierczyk_banacha_00001-1920x1280.jpg 1920w" sizes="auto, (max-width: 696px) 100vw, 696px" /></p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter wp-image-23009 size-large" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/12/4-prof-Kusmierczy_kusmierczyk_banacha_00013-1-1024x683.jpg" alt="na zdjęciu znajduje się prof. Mariusz Kuśmierczyk" width="696" height="464" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/12/4-prof-Kusmierczy_kusmierczyk_banacha_00013-1-1024x683.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/12/4-prof-Kusmierczy_kusmierczyk_banacha_00013-1-300x200.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/12/4-prof-Kusmierczy_kusmierczyk_banacha_00013-1-768x512.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/12/4-prof-Kusmierczy_kusmierczyk_banacha_00013-1-1536x1024.jpg 1536w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/12/4-prof-Kusmierczy_kusmierczyk_banacha_00013-1-2048x1365.jpg 2048w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/12/4-prof-Kusmierczy_kusmierczyk_banacha_00013-1-150x100.jpg 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/12/4-prof-Kusmierczy_kusmierczyk_banacha_00013-1-696x464.jpg 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/12/4-prof-Kusmierczy_kusmierczyk_banacha_00013-1-1068x712.jpg 1068w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/12/4-prof-Kusmierczy_kusmierczyk_banacha_00013-1-1920x1280.jpg 1920w" sizes="auto, (max-width: 696px) 100vw, 696px" /></p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/prof-mariusz-kusmierczyk-trzeba-jeszcze-wiele-poukladac/">Prof. Mariusz Kuśmierczyk: Trzeba jeszcze wiele poukładać</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Prof. Andrzej Bochenek, legenda polskiej kardiochirurgii, kończy 75 lat</title>
		<link>https://swiatlekarza.pl/prof-andrzej-bochenek-legenda-polskiej-kardiochirurgii-konczy-75-lat/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Świat Lekarza]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 19 Jun 2024 08:12:12 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Kardiologia]]></category>
		<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[prof. Andrzej Bochenek kończy 75 lat]]></category>
		<category><![CDATA[przeszczep serca]]></category>
		<category><![CDATA[kardiochirurgia]]></category>
		<category><![CDATA[kardiologia]]></category>
		<category><![CDATA[prof. Andrzej Bochenek]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://swiatlekarza.pl/?p=19827</guid>

					<description><![CDATA[<div><img width="300" height="200" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/06/prof.-A.-Bochenek-300x200.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/06/prof.-A.-Bochenek-300x200.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/06/prof.-A.-Bochenek-1024x682.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/06/prof.-A.-Bochenek-768x512.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/06/prof.-A.-Bochenek-1536x1023.jpg 1536w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/06/prof.-A.-Bochenek-150x100.jpg 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/06/prof.-A.-Bochenek-696x464.jpg 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/06/prof.-A.-Bochenek-1068x712.jpg 1068w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/06/prof.-A.-Bochenek.jpg 1600w" sizes="auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px" /></div>
<p>Nazwisko prof. Andrzeja Bochenka na stałe zapisało się na kartach historii polskiej kardiochirurgii. I to nie tylko za sprawą jego udziału – wspólnie z prof. Zbigniewem Religą i prof. Marianem Zembalą – w pierwszym udanym przeszczepie serca w Polsce. To m.in. dzięki jego doświadczeniu dziś kardiochirurdzy mogą operować przez „dziurkę od klucza”. Obecnie jako konsultant [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/prof-andrzej-bochenek-legenda-polskiej-kardiochirurgii-konczy-75-lat/">Prof. Andrzej Bochenek, legenda polskiej kardiochirurgii, kończy 75 lat</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div><img width="300" height="200" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/06/prof.-A.-Bochenek-300x200.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/06/prof.-A.-Bochenek-300x200.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/06/prof.-A.-Bochenek-1024x682.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/06/prof.-A.-Bochenek-768x512.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/06/prof.-A.-Bochenek-1536x1023.jpg 1536w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/06/prof.-A.-Bochenek-150x100.jpg 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/06/prof.-A.-Bochenek-696x464.jpg 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/06/prof.-A.-Bochenek-1068x712.jpg 1068w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/06/prof.-A.-Bochenek.jpg 1600w" sizes="auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px" /></div>
<h2 class="wp-block-heading">Nazwisko prof. Andrzeja Bochenka na stałe zapisało się na kartach historii polskiej kardiochirurgii. I to nie tylko za sprawą jego udziału – wspólnie z prof. Zbigniewem Religą i prof. Marianem Zembalą – w pierwszym udanym przeszczepie serca w Polsce. To m.in. dzięki jego doświadczeniu dziś kardiochirurdzy mogą operować przez „dziurkę od klucza”. Obecnie jako konsultant ds. kardiochirurgii American Heart of Poland wciąż pomaga pacjentom.</h2>



<p>Ilu ludziom uratował życie? – Tego się nigdy nie wie – mówi skromnie profesor, dodając, że nigdy nie przywiązywał wagi do liczb. Jednak z podsumowania konsultacji, badań i operacji wynika ponad 20 tys. pacjentów, którzy korzystali z wiedzy prof. Bochenka. Właśnie mija 40 lat od pierwszej operacji, którą wykonał na otwartym sercu. Łącznie przeprowadził ich ponad 4500.<br><br><strong>Profesor Andrzej Bochenek urodził się 21 czerwca 1949 roku w Zabrzu.</strong> To wybitny kardiochirurg, który swoje zawodowe umiejętności doskonalił w wiodących ośrodkach kardiochirurgii w Polsce oraz w czasie licznych pobytów w renomowanych klinikach Europy i USA. Jest wychowawcą kolejnych pokoleń kardiochirurgów jako prorektor ds. medycznych, Wydziału Nauk Medycznych im. prof. Zbigniewa Religi na Akademii Śląskiej w Katowicach, koordynatorem wielu badań naukowych, autorem prac naukowych w recenzowanych czasopismach medycznych oraz rozdziałów w podręcznikach medycznych, a także wykładowcą na prestiżowych zjazdach naukowych w Polsce i za granicą. Prof. Andrzej Bochenek jest kopalnią wiedzy na temat polskiej kardiochirurgii i z przyjemnością się tą wiedzą dzieli.<br><br>W 1973 rozpoczął pracę w Klinice Kardiochirurgii w Zabrzu, początkowo pod kierunkiem prof. Tadeusza Paliwody, w latach 1984–1988 był zastępcą prof. Zbigniewa Religi. – Kiedy zaczynaliśmy razem z prof. Religą i Zembalą, żaden z nas nie miał specjalizacji z zakresu kardiochirurgii – w Polsce w ogóle nie istniała taka specjalizacja. Dopiero w połowie lat 80. powstała taka możliwość, a my byliśmy pierwszymi, którzy przystąpili do egzaminu specjalizacyjnego z kardiochirurgii – wspomina <strong>prof. Andrzej Bochenek.</strong> Tych wspomnień ma zresztą znacznie więcej. Kiedy wraca pamięcią do początków swojej zawodowej drogi, aż trudno uwierzyć w postęp, jaki dokonał się w polskiej kardiochirurgii przez ostatnie 40 lat, a który jest między innymi jego zasługą. – Kiedyś kardiolog zajmował się diagnozą, a kardiochirurg przeprowadzał operację. Nie było między nami współpracy, obecnie współpraca tych dwóch specjalizacji jest bardzo ważna. Dzisiaj pracujemy razem, pojawiły się możliwości leczenia tzw. strukturalnych wad serca, które kiedyś nie były leczone – mówi wybitny kardiochirurg.<br><br>Przełomem w jego zawodowej karierze był 5 listopada 1985 roku, kiedy to prof. Zbigniew Religa z prof. Andrzejem Bochenkiem i prof. Marianem Zembalą przeprowadzili pierwszy w Polsce udany przeszczep serca. – Jednym z moich zadań było otworzenie klatki piersiowej, należało skaniulować tętnice, żyły, podłączyć chorego do krążenia pozaustrojowego. W tym czasie, w sali obok, profesor Religa z Zembalą wycięli serce. Byłem pod wrażeniem – w miejscu wyciętego serca pojawiła się bardzo duża pusta jama w klatce piersiowej – wspomina profesor Bochenek.<br><br>Mimo że początki kardiochirurgii w Polsce do łatwych nie należały, chętnie przywołuje anegdoty z tamtego okresu, które zresztą po mistrzowsku opowiada. Jedna z historii dotyczy <strong>najdłuższego przedmiotu, który wyciągnął z serca pacjenta.</strong> Wiele lat temu przed jeden ze szpitali, w którym pracował, przyjechała kilkudziesięcioosobowa romska rodzina. Przedstawiciele rodu błagali profesora, aby zgodził się wyciągnąć pozostawiony podczas innej operacji fragment narzędzia z serca ich ojca i męża. Narzędzie było mikroskopijne, niewidoczne podczas badań diagnostycznych i nie stanowiło zagrożenia dla zdrowia i życia pacjenta, ale dla niego samego świadomość pozostawienia tam ciała obcego uniemożliwiała normalne funkcjonowanie. – Niech pan mu pokaże cokolwiek, co pan mu wyjął – on tylko panu ufa – mówiła żona mężczyzny do profesora Bochenka. Profesor podjął się zabiegu. Ku swojemu ogromnemu zdziwieniu w sercu pacjenta znaleziono oderwaną końcówkę metalowej mikrosprężynki (prowadnika) używanego przez kardiologów przy cewnikowaniu serca. Ta pozostałość to ok. 1,5 cm, ale po rozwinięciu była bardzo długa – miała aż 140 cm! Profesor przekazał znalezisko uszczęśliwionej żonie i od tej pory stał się bohaterem całego rodu, który przez wiele lat składał mu podziękowania za tę operację. Takich opowieści profesor Bochenek potrafi przytaczać dziesiątki.<br><br>Zawsze życzliwy, profesjonalny, z sercem na dłoni – tak opisują go pacjenci, którym uratował zdrowie i życie. A przede wszystkim – skromny. Choć profesora można nazwać legendą polskiej kardiochirurgii, w jego podejściu do pacjenta, koleżanek i kolegów po fachu trudno doszukać się protekcjonalnego tonu. Często powtarza, że gdyby miał dostać zawału, to w Polsce, bo nasza kardiochirurgia i kardiologia uważana jest za jedną z najlepszych w Europie.<br><br><strong><em>Życzymy 100 lat w zdrowiu, Panie Profesorze!</em></strong></p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/prof-andrzej-bochenek-legenda-polskiej-kardiochirurgii-konczy-75-lat/">Prof. Andrzej Bochenek, legenda polskiej kardiochirurgii, kończy 75 lat</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Dr n. med. Barbara Szurig-Werner (1924-2022) ? Niezłomna ?Basia?</title>
		<link>https://swiatlekarza.pl/dr-n-med-barbara-szurig-werner-1924-2022-niezlomna-basia/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Świat Lekarza]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 21 Jun 2022 19:55:14 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Kardiologia]]></category>
		<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[kardiochirurgia]]></category>
		<category><![CDATA[Dr n. med. Barbara Szurig-Werner]]></category>
		<category><![CDATA[powstanie warszawskie]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://swiatlekarza.pl/?p=14838</guid>

					<description><![CDATA[<div><img width="300" height="248" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2022/06/Odznaczenie-Krzyzem-Oficerskim-Orderu-Odrodzenia-Polski.-300x248.png" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2022/06/Odznaczenie-Krzyzem-Oficerskim-Orderu-Odrodzenia-Polski.-300x248.png 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2022/06/Odznaczenie-Krzyzem-Oficerskim-Orderu-Odrodzenia-Polski.-150x124.png 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2022/06/Odznaczenie-Krzyzem-Oficerskim-Orderu-Odrodzenia-Polski..png 675w" sizes="auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px" /></div>
<p>23 marca br. zmarła kpt. Barbara Szurig-Werner, ps. ?Basia?, uczestniczka powstania warszawskiego. Jej życie zawodowe było związane z medycyną. Była jedną z pierwszych kobiet kardiochirurgów w Polsce. W kwietniu skończyłaby 98 lat. Barbara Szurig swoją działalność patriotyczną i konspiracyjną rozpoczęła w Związku Młodzieży Polskiej ?Przyszłość? ? ?Pet?, która wzorowała się na Związku Młodzieży Polskiej ?Zet?. [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/dr-n-med-barbara-szurig-werner-1924-2022-niezlomna-basia/">Dr n. med. Barbara Szurig-Werner (1924-2022) ? Niezłomna ?Basia?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div><img width="300" height="248" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2022/06/Odznaczenie-Krzyzem-Oficerskim-Orderu-Odrodzenia-Polski.-300x248.png" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2022/06/Odznaczenie-Krzyzem-Oficerskim-Orderu-Odrodzenia-Polski.-300x248.png 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2022/06/Odznaczenie-Krzyzem-Oficerskim-Orderu-Odrodzenia-Polski.-150x124.png 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2022/06/Odznaczenie-Krzyzem-Oficerskim-Orderu-Odrodzenia-Polski..png 675w" sizes="auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px" /></div>
<h2 class="wp-block-heading"><strong><em>23 marca br. zmarła kpt. Barbara Szurig-Werner, ps. ?Basia?, uczestniczka powstania warszawskiego. Jej życie zawodowe było związane z medycyną. Była jedną z pierwszych kobiet kardiochirurgów w Polsce. W kwietniu skończyłaby 98 lat.</em></strong></h2>



<p>Barbara Szurig swoją działalność patriotyczną i konspiracyjną rozpoczęła w Związku Młodzieży Polskiej ?Przyszłość? ? ?Pet?, która wzorowała się na Związku Młodzieży Polskiej ?Zet?. Członkiem Komitetu Centralnego ?Zet? był jej ojciec Wacław Szurig. Od wiosny 1940 r. kierownikiem i ideologiem ?Petu? był Stanisław Leopold ps. ?Rafał?, dowódca 1 kompanii batalionu ?Parasol?, cioteczny brat Andrzeja Romockiego ps. ?Morro?. Zebrania ?Petu? odbywały się w warszawskim mieszkaniu Szurigów.</p>



<p>Po wybuchu wojny, we wrześniu 1939 r. Barbara Szurig zgłosiła się jako sanitariuszka-wolontariuszka do pomocy w szpitalu zlokalizowanym w Zamku Ujazdowskim w Warszawie. Od września 1942 r. była instruktorką sanitarną ?Petu?, następnie służyła jako łączniczka w Grupach Szturmowych Szarych Szeregów w Warszawskim Okręgu Armii Krajowej.</p>



<p>Od 1943 r. pełniła funkcję łączniczki Kedywu Komendy Głównej Armii Krajowej w 2 Kompanii ?Rudy? Batalionu ?Zośka?, pod pseudonimem ?Basia?. Brała udział w pierwszej akcji Batalionu o kryptonimie ?Wilanów? jako łączniczka dowódcy Władysława Cieplaka, pseudonim ?Giewont?. Zatrzymana przez patrol niemiecki uratowała się, skacząc do fosy znajdującej się na dziedzińcu pałacu w Wilanowie.</p>



<p>Od początku powstania warszawskiego towarzyszyła Andrzejowi Romockiemu (pseudonim ?Morro?) jako jego łączniczka, nazywana ?Basią Amorkową? (dowódca podpisywał rozkazy AMorro). Brała czynny udział w walkach z Niemcami na Starym Mieście i na Woli w szeregach Brygady Dywersji Broda 53 Zgrupowania AK ?Radosław?. Ciężko ranną po wybuchu pocisku ?szafy? przetransportowano ją do piwnic zbombardowanego już szpitala przy ul. Miodowej 23. ?Basia? przebywała tam do 2 września, kiedy szpital został ponownie zbombardowany przez Niemców. Cudem ocalała, dzięki wstawiennictwu niemieckich oficerów, którzy leżeli ranni w tym samym powstańczym szpitalu.</p>



<p>Po wojnie była zaangażowana w pracę społecznego komitetu pod przewodnictwem Jadwigi Romockiej, matki Andrzeja i Jana Romockich, który zajmował się zachowaniem pamięci o poległych żołnierzach i dbaniem o miejsca ich pochówku. Przygotowywała również biogramy lekarzy uczestniczących w powstaniu warszawskim w ?Encyklopedii Medyków Powstania Warszawskiego?.</p>



<p>W 1951 r. odmówiła współpracy z UB w charakterze tajnego współpracownika. W obawie przed zaszkodzeniem kolegom spaliła wszystkie spisane przez siebie i zebrane relacje z okresu okupacji i powstania.</p>



<p>Barbara Szurig edukację medyczną rozpoczęła w czasie drugiej wojny światowej w Szkole Zaorskiego, konspiracyjnym Wydziale Lekarskim Uniwersytetu Warszawskiego. Po wojnie ukończyła studia medyczne i odbyła staż w Szpitalu Powiatowym w Płońsku. Następnie podjęła pracę w Instytucie Gruźlicy w Warszawie, na oddziale chirurgicznym, kierowanym przez prof. Leona Manteuffla-Szoege, twórcę polskiej szkoły chirurgii klatki piersiowej i serca. Barbara Szurig-Werner była jedną z pierwszych kobiet kardiochirurgów w Polsce. Uczestniczyła w wielu pionierskich operacjach kardiochirurgicznych. Brała też udział w zabiegu pierwszej implantacji endokawitarnego rozrusznika serca i przez wiele lat implantowała rozruszniki.</p>



<p>7 października 1966 r. uzyskała stopień doktora nauk medycznych na podstawie rozprawy doktorskiej ?Leczenie operacyjne zaciskającego zapalenia osierdzia (na doświadczeniu 100 wykonanych perikardiektomii)?.</p>



<p>Pełniła funkcję zastępcy ordynatora oddziału chirurgii w Szpitalu Wolskim, a następnie zastępcy kierownika II Kliniki Kardiochirurgii w Instytucie Kardiologii w Warszawie. Była członkinią Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego i Towarzystwa Lekarskiego Warszawskiego</p>



<p>W lutym 2021 r. została odznaczona przez Prezydenta RP Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski ?za wybitne zasługi dla niepodległości Rzeczypospolitej Polskiej?. Ponadto została uhonorowana Krzyżem Walecznych, Warszawskim Krzyżem Powstańczym, Medalem Pro Memoria, Odznaką Batalionu ?Zośka?, medalem pamiątkowym z okazji 70. rocznicy powstania warszawskiego. Otrzymała także Medal ?Godnemu Chwały? ? Digno Laude przyznawany przez Towarzystwo Lekarskie Warszawskie i Związek Powstańców Warszawskich Żołnierzom Powstańczych Służb Sanitarnych za wybitne męstwo i poświęcenie.</p>



<p>Barbara Szurig wyszła za mąż za Andrzeja Wernera, żołnierza Armii Krajowej w Górach Świętokrzyskich. Wychowali dwóch synów: Stanisława (męża prof. dr hab. Bożeny Werner) i Jana (profesor ekonomii Uniwersytetu w Minesocie).</p>



<p>Barbara Werner zmarła 23 marca 2022 roku. Została pochowana na cmentarzu Stare Powązki w Warszawie.</p>



<p>ŹRÓDŁA:</p>



<p>www.se.pl, www.wikipedia.pl, www.ptkardio.pl https://www.1944.pl/powstancze-biogramy/barbara-szurig,44534.html</p>



<p>Agnieszka Pietrzak, Żołnierze Batalionu Armii Krajowej ?Zośka? represjonowani w latach 1944?1956, wyd. 2, Warszawa: Społeczny Komitet Opieki nad Grobami Poległych Żołnierzy Batalionu ?Zośka?, 2016, ISBN 978-83-93302-2-5.</p>



<p><a href="https://warszawa.tvp.pl/35874370/wawa-bohaterom" rel="nofollow">https://warszawa.tvp.pl/35874370/wawa-bohaterom</a></p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/dr-n-med-barbara-szurig-werner-1924-2022-niezlomna-basia/">Dr n. med. Barbara Szurig-Werner (1924-2022) ? Niezłomna ?Basia?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Kardiochiurg z da Vinci, czyli 3 godziny w klatce piersiowej</title>
		<link>https://swiatlekarza.pl/kardiochiurg-z-da-vinci-czyli-3-godziny-w-klatce-piersiowej/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Katarzyna Pinkosz]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 30 Oct 2020 09:44:21 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[COVID-19]]></category>
		<category><![CDATA[kardiochirurgia]]></category>
		<category><![CDATA[robot da Vinci]]></category>
		<category><![CDATA[Szpital mswia]]></category>
		<category><![CDATA[Prof. Piotr Suwalski]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://swiatlekarza.pl/?p=11357</guid>

					<description><![CDATA[<div><img width="225" height="300" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/10/Prof.-Piotr-Suwalski-225x300.jpeg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/10/Prof.-Piotr-Suwalski-225x300.jpeg 225w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/10/Prof.-Piotr-Suwalski-768x1024.jpeg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/10/Prof.-Piotr-Suwalski-600x800.jpeg 600w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/10/Prof.-Piotr-Suwalski-1152x1536.jpeg 1152w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/10/Prof.-Piotr-Suwalski-1536x2048.jpeg 1536w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/10/Prof.-Piotr-Suwalski-150x200.jpeg 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/10/Prof.-Piotr-Suwalski-300x400.jpeg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/10/Prof.-Piotr-Suwalski-696x928.jpeg 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/10/Prof.-Piotr-Suwalski-1068x1424.jpeg 1068w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/10/Prof.-Piotr-Suwalski-scaled.jpeg 1920w" sizes="auto, (max-width: 225px) 100vw, 225px" /></div>
<p>Pierwsze w Polsce operacje kardiochirurgiczne z nowoczesnym robotem da Vinci. &#8211; Efekty są bardzo dobre, jednak teraz rządzi wirus. Czekamy, kiedy będziemy mogli wrócić do planowych zabiegów &#8211; mówi prof. Piotr Suwalski, kierownik Kliniki Kardiochirurgii Centralnego Szpitala Klinicznego MSWiA. Mimo COVID-19 Pana zespołowi udało się przygotować i przeprowadzić operacje na sercu za pomocą robota da [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/kardiochiurg-z-da-vinci-czyli-3-godziny-w-klatce-piersiowej/">Kardiochiurg z da Vinci, czyli 3 godziny w klatce piersiowej</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div><img width="225" height="300" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/10/Prof.-Piotr-Suwalski-225x300.jpeg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/10/Prof.-Piotr-Suwalski-225x300.jpeg 225w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/10/Prof.-Piotr-Suwalski-768x1024.jpeg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/10/Prof.-Piotr-Suwalski-600x800.jpeg 600w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/10/Prof.-Piotr-Suwalski-1152x1536.jpeg 1152w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/10/Prof.-Piotr-Suwalski-1536x2048.jpeg 1536w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/10/Prof.-Piotr-Suwalski-150x200.jpeg 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/10/Prof.-Piotr-Suwalski-300x400.jpeg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/10/Prof.-Piotr-Suwalski-696x928.jpeg 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/10/Prof.-Piotr-Suwalski-1068x1424.jpeg 1068w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/10/Prof.-Piotr-Suwalski-scaled.jpeg 1920w" sizes="auto, (max-width: 225px) 100vw, 225px" /></div>
<h2 class="wp-block-heading">Pierwsze w Polsce operacje kardiochirurgiczne z nowoczesnym robotem da Vinci. &#8211; Efekty są bardzo dobre, jednak teraz rządzi wirus. Czekamy, kiedy będziemy mogli wrócić do planowych zabiegów &#8211; mówi prof. Piotr Suwalski, kierownik Kliniki Kardiochirurgii Centralnego Szpitala Klinicznego MSWiA.</h2>



<p><strong>Mimo COVID-19 Pana zespołowi udało się przygotować i przeprowadzić operacje na sercu za pomocą robota da Vinci nowej generacji. Pierwsze w Polsce, unikatowe w naszym regionie Europy. Wydawało się, że w ostatnich miesiącach cały system ochrony zdrowia są zajęci głównie koronawirusem.</strong></p>



<p>To pierwsze w Polsce operacje wykonania pomostowania (by-passów) w chorobie wieńcowej za pomocą robota nowej generacji. Udało nam się ich do tej pory przeprowadzić 10. Niestety, z powodu trudnej sytuacji związanej z COVID musieliśmy je na pewien czas przerwać.</p>



<p><strong>Czym operacja da Vinci różni się od operacji wykonanej laparoskopowo?</strong></p>



<p>To zupełnie inna operacja pod każdym względem. Operator siedzi przy konsoli oddalonej kilka metrów od stołu operacyjnego, ale ma wrażenie, że wchodzi z głową i rękami do środka klatki piersiowej pacjenta. To wrażenie pogłębia się dzięki widzeniu w 3D: czuję się naprawdę tak, jakbym był w ciele pacjenta. Siedzę za konsolą, poruszam specjalnymi joystickami, a moje ruchy są przekładane na precyzyjne ruchy narzędzi chirurgicznych w organizmie pacjenta. Widzę to na ekranie.</p>



<p><strong>Kim był pierwszy pacjent?</strong></p>



<p>Miał chorobę wieńcową: w naczyniach wieńcowych, czyli tych, które odżywiają serce, w wyniku choroby pojawiają się zwężenia lub takie naczynie może się nawet zamknąć. Powoduje to niedokrwienie serca, ból, a jeśli dojdzie do zamknięcia ? zawał serca, czyli obumarcie części mięśnia serca. Często jedyną metodą leczenia jest wykonanie by-passów: za pomocą innych naczyń z organizmu wykonujemy pomost, dzięki któremu omijamy zwężenie lub zamknięcie naczynia. Krew może znów płynąć do serca. Zwykle rozcina się klatkę piersiową, operacja jest wykonywana na otwartym sercu. Często konieczne jest też zastosowanie krążenia pozaustrojowego i zatrzymanie pracy serca. Jest duża rana, która goi się często długie tygodnie.</p>



<p>My taką samą operację wykonaliśmy z zastosowaniem robota. Nie otwieraliśmy klatki piersiowej, dostaliśmy się do niej za pomocą drobnych nacięć. Przez specjalny port wkładana jest kamera, którą trzyma jedno ramię robota. Dwa inne ramiona robota trzymają narzędzia, którymi steruje chirurg za pomocą konsoli. Zakres ruchu narzędzi jest większy niż ręki chirurga, dzięki temu że mają one ?podwójny nadgarstek?. Eliminowane jest też naturalne drżenie rąk. Dlatego można wykonywać bardzo precyzyjne ruchy. Konsola, przy której siedzi chirurg operujący, może się znajdować w zupełnie innym pomieszczeniu.</p>



<p><strong>Co pacjent zyskuje dzięki takie operacji?</strong></p>



<p>Nie ma rozcinania klatki piersiowej, nie ma dużej rany, nie ma ryzyka infekcji, pacjent szybciej wraca do zdrowia. Po 48 godzinach wychodzi ze szpitala. Może wrócić do aktywności zawodowej, nie ma przeciwwskazań do podejmowania wysiłku fizycznego. Zwykle po takich operacjach pacjent spędza tydzień w szpitalu, a potem potrzebuje kilku lub nawet kilkunastu tygodni, by mógł podjąć wysiłek fizyczny. Nasi pacjenci od razu po wyjściu ze szpitala mogą zachowywać się normalnie.</p>



<p><strong>U jakich pacjentów takie operacje będą wykonywane?</strong></p>



<p>U pacjentów kwalifikujących się do operacji wykonania by-passów.</p>



<p>Planowaliśmy też rozpocząć unikatowy program w skali światowej tzw. operacji wieńcowych hybrydowych u pacjentów, którzy mają zwężenia w wielu naczyniach wieńcowych. Tam, gdzie konieczne są by-passy, wykonamy operację za pomocą robota, a do pozostałych naczyń wszczepimy stenty wieńcowe ? razem z kolegami z Kliniki Kardiologii Inwazyjnej, pod kierunkiem prof. Roberta Gila.</p>



<p><strong>Nie dotyka Pan pacjenta, nawet narzędzi. To zupełnie inny sposób operowania.</strong></p>



<p>Trzeba przestawić się mentalnie na zupełnie inny sposób wykonywania operacji, a po drugie nauczyć się sterować robotem. Mamy jedne z największych w Europie doświadczeń w zakresie kardiochirurgii endoskopowej, kiedy również wykonujemy operację za pomocą kamery, jednak narzędzia trzymamy w ręku. Te doświadczenia bardzo nam pomogły w opanowaniu operowania robotem da Vinci. &nbsp;</p>



<p>Sterowanie robotem z konsoli chirurgicznej wymaga szczególnej koncentracji, ponieważ cały czas widzę obraz 3D, wnętrze klatki piersiowej. Na polu operacyjnym kilku-, kilkunastu centymetrów kwadratowych poruszam narzędziami, które nie mają swojej inteligencji: zrobią to, co im każę. Wymaga to szczególnego rodzaju koncentracji, by nie zaszkodzić pacjentowi. Druga rzecz: przy takiej operacji nie ma się czucia tkanek. Zmysł czucia zastępuje się zmysłem dokładnej obserwacji.</p>



<p><strong>Przez 3 godziny był pan w środku klatki piersiowej? Można na chwilę wrócić do rzeczywistości?</strong></p>



<p>Tak. Są momenty ? &nbsp;związane z naturalnym przebiegiem operacji, gdy jest np. zmiana narzędzi ? &nbsp;kiedy można wyprostować się, spojrzeć w stronę pacjenta czy kolegów. Wzrok wtedy trochę odpoczywa.</p>



<p><strong>Za konsolą siedzi Pan sam, jednak operuje cały zespół?</strong></p>



<p>Oczywiście, przy pacjencie jest asystent, są instrumentariuszki, anestezjolodzy. Cały zespół jest potrzebny, w trakcie operacji proszę np. o ?włożenie mi do prawej ręki? pęsety czy urządzenia do koagulacji.</p>



<p><strong>Trudno było przygotować się do operowania robotem? Leczyliście w szpitalu jednocześnie pacjentów z COVID-19?</strong></p>



<p>Udało nam się dobrze zorganizować pracę, zarówno w całym szpitalu, jak w naszej klinice. Szpital został świetnie zorganizowany, udało się wydzielić strefy dla pacjentów covidowych i niecovidowych. W Klinice Kardiochirurgii od początku byliśmy włączeni w leczenie pacjentów z COVID-19, działa u nas Centrum Terapii Pozaustrojowych, leczymy pacjentów z najcięższych stanach za pomocą ECMO, czyli sztucznego płuca. Dzięki znakomitemu zorganizowaniu pracy i wsparciu dyrekcji szpitala mogliśmy jednak też ćwiczyć operacje na robocie da Vinci, zarówno w szpitalu, jak w ośrodkach treningowych w Strasburgu i Gadawie. To szkolenie podobne do szkolenia pilotów myśliwców; początkowo ćwiczy się na symulatorze, potem na prawdziwych przedmiotach, później na zwierzętach. Dopiero po uzyskaniu certyfikatu ?&nbsp; który udało się nam uzyskać jako pierwszym kardiochirurgom w Polsce ? &nbsp;można operować pacjenta. Szkolenie trwało kilka miesięcy. To certyfikat nie tylko dla chirurga. Certyfikację muszą przejść również asystenci, anestezjolodzy, pielęgniarki instrumentacyjne. To trening całego zespołu.</p>



<p><strong>Robot da Vinci będzie wykorzystywany nie tylko w operacjach kardiochirurgicznych w szpitalu?</strong></p>



<p>Powstaje Centrum Robotyki i Chirurgii Małoinwazyjnej CSK MSWiA, w którym będą najnowsze technologie służące minimalizacji chirurgii, tzw. sale hybrydowe, sala do nowoczesnych zabiegów neurochirurgicznych, sala robotyczna. Sam robot będzie też wykorzystywany nie tylko w operacjach kardiologicznych, ale też urologicznych, ginekologicznych, gastroenterologicznych i laryngologicznych. Efekty są bardzo dobre, jednak? teraz rządzi wirus. Czekamy z utęsknieniem, kiedy będziemy mogli wrócić do planowych zabiegów.</p>



<p><em>Prof. dr hab. n. med. Piotr Suwalski, specjalista kardiochirurgii i transplantologii, kieruje Kliniką Kardiochirurgii Centralnego Szpitala Klinicznego MSWiA, Centrum Medycznego Kształcenia Podyplomowego w Warszawie, jest prezydentem Międzynarodowego Towarzystwa Kardiochirurgii Małoinwazyjnej (ISMICS)</em><em>.</em><em> W wolnych chwilach występuje w </em><em>zespole muzycznym REKORD!, współtworzonym przez światowej klasy kardiochirurgów.</em></p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/kardiochiurg-z-da-vinci-czyli-3-godziny-w-klatce-piersiowej/">Kardiochiurg z da Vinci, czyli 3 godziny w klatce piersiowej</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Prof. Jacek Moll: Piętnaście tysięcy operacji</title>
		<link>https://swiatlekarza.pl/prof-jacek-moll-pietnascie-tysiecy-operacji/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Katarzyna Pinkosz]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 23 Oct 2020 20:57:35 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Złoty OTIS]]></category>
		<category><![CDATA[Kardiologia]]></category>
		<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[kardiochirurgia dziecięca]]></category>
		<category><![CDATA[Honorowa Nagroda Zaufania Złoty OTIS]]></category>
		<category><![CDATA[Prof. Jacek Moll]]></category>
		<category><![CDATA[dorobek życia w medycynie]]></category>
		<category><![CDATA[kardiochirurgia]]></category>
		<category><![CDATA[Złoty OTIS 2020]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://swiatlekarza.pl/?p=11300</guid>

					<description><![CDATA[<div><img width="300" height="200" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/10/Prof.-Jacek-Moll-300x200.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/10/Prof.-Jacek-Moll-300x200.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/10/Prof.-Jacek-Moll-1024x681.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/10/Prof.-Jacek-Moll-768x511.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/10/Prof.-Jacek-Moll-600x399.jpg 600w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/10/Prof.-Jacek-Moll-1536x1022.jpg 1536w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/10/Prof.-Jacek-Moll-2048x1363.jpg 2048w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/10/Prof.-Jacek-Moll-150x100.jpg 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/10/Prof.-Jacek-Moll-696x463.jpg 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/10/Prof.-Jacek-Moll-1068x711.jpg 1068w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/10/Prof.-Jacek-Moll-1920x1277.jpg 1920w" sizes="auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px" /></div>
<p>W Polsce wykonujemy wszystkie, nawet najbardziej złożone, operacje. Przez 30 lat pracy uczestniczyłem w ok. 15 tysiącach operacji (jestem przy każdej), a ok. 10 tysięcy wykonałem bezpośrednio. To dużo, ale po prostu tyle dzieci trzeba było operować ? mówi prof. Jacek Moll, kierownik Kliniki Kardiochirurgii Centrum Zdrowia Matki Polki. Panie Profesorze, jak to się stało, [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/prof-jacek-moll-pietnascie-tysiecy-operacji/">Prof. Jacek Moll: Piętnaście tysięcy operacji</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div><img width="300" height="200" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/10/Prof.-Jacek-Moll-300x200.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/10/Prof.-Jacek-Moll-300x200.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/10/Prof.-Jacek-Moll-1024x681.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/10/Prof.-Jacek-Moll-768x511.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/10/Prof.-Jacek-Moll-600x399.jpg 600w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/10/Prof.-Jacek-Moll-1536x1022.jpg 1536w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/10/Prof.-Jacek-Moll-2048x1363.jpg 2048w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/10/Prof.-Jacek-Moll-150x100.jpg 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/10/Prof.-Jacek-Moll-696x463.jpg 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/10/Prof.-Jacek-Moll-1068x711.jpg 1068w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/10/Prof.-Jacek-Moll-1920x1277.jpg 1920w" sizes="auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px" /></div>
<h2 class="wp-block-heading"><strong>W Polsce wykonujemy wszystkie, nawet najbardziej złożone, operacje. Przez 30 lat pracy uczestniczyłem w ok. 15 tysiącach operacji (jestem przy każdej), a ok. 10 tysięcy wykonałem bezpośrednio. To dużo, ale po prostu tyle dzieci trzeba było operować ? mówi prof. Jacek Moll, kierownik Kliniki Kardiochirurgii Centrum Zdrowia Matki Polki.</strong></h2>



<h4 class="wp-block-heading"><strong>Panie Profesorze, jak to się stało, że po skończeniu politechniki zdecydował się Pan iść na medycynę?</strong></h4>



<p>Przez całe młode życie obracałem się w środowisku lekarskim, medycyna cały czas była obecna w naszym domu. Jednak nie chciałem być lekarzem, dlatego poszedłem na politechnikę. Wówczas uważałem, że bardziej mnie interesuje inżynieria, natomiast później zdałem sobie sprawę, że z moich wizji inżynierskich niewiele może się ziścić. To były inne czasy, najważniejsze były plany budowy nieefektywnych odlewni (skończyłem odlewnictwo na wydziale mechanicznym). Gdy zacząłem studia medyczne, początkowo nie chciałem być lekarzem, tylko inżynierem pracującym dla medycyny. Dopiero gdy zorientowałem się, czym jest medycyna, chirurgia, a w szczególności kardiochirurgia, wymagająca dużego zmysłu technicznego, postanowiłem zostać kardiochirurgiem.</p>



<h4 class="wp-block-heading"><strong>Wykształcenie inżynierskie przydaje się w Pana pracy?</strong></h4>



<p>Oczywiście. Wiedza inżynierska jest przydatna w wielu aspektach. Operujemy dzieci z wyłączeniem pracy serca; aby można było zoperować serce, należy je podłączyć do aparatu krążenia pozaustrojowego. Tu odgrywa rolę nie tylko mechanika, ale też pewne aspekty hydrauliczne. Kardiochirurgia wyjątkowo mocno jest powiązana z techniką, dlatego nie uważam, aby lata studiowania na politechnice były stracone.</p>



<p>Jak wspomniałem, chciałem być inżynierem pracującym dla medycyny, jednak stosunkowo szybko wszedłem w kardiochirurgię, dzięki mojemu ojcu. Już podczas studiów miałem możliwość uczestniczenia w operacjach kardiochirurgicznych, m.in. w Belgii i Szwajcarii. Początkowo przez 4 lata pracowałem w Zabrzu, z prof. Zbigniewem Religą, operując głównie dorosłych. W 1990 r. pojawiła się jednak możliwość stworzenia Kl niki Kardiochirurgii w Centrum Zdrowia Matki Polki i kierowania nią. Od tej pory tu pracuję.</p>



<h4 class="wp-block-heading"><strong>&nbsp;Jak wyglądała kardiochirurgia dziecięca, gdy zaczynał Pan </strong><strong>pracę?</strong></h4>



<p>To była zupełnie inna epoka niż dziś. Pamiętam, jak mój ojciec wraz z inżynierami omawiał, w jaki sposób zbudować sztuczne płuco, aparat do krążenia pozaustrojowego, ile było problemów z tworzywami sztucznymi, które dziś są dostępne na co dzień. Na przykład rury w aparacie do krążenia pozaustrojowego są z tworzyw sztucznych ? wtedy ich nie było. Mój ojciec nawiązał kontakty z dr. Łasiem i razem pewne rzeczy produkowali. To, co było tworzone wtedy w Polsce, dziś wydaje się bardzo prymitywne. Samemu trzeba było np. stworzyć oksygenator, czyli urządzenie utlenowujące krew u pacjenta. W tej chwili firmy dostarczają takie urządzenia i zapewniają ich odpowiednią jakość. Mamy dostęp do wszystkich najnowszych urządzeń i technologii na świecie. Istnieją firmy, które produkują taki sprzęt, i trzeba go mieć, bo inaczej nie moglibyśmy wykonywać skomplikowanych operacji i ratować dzieci.</p>



<h4 class="wp-block-heading"><strong>Jakie operacje uważa Pan za najtrudniejsze do przeprowadzenia u dzieci?</strong></h4>



<p><img loading="lazy" decoding="async" width="10" height="12" src="">Można je podzielić na bardzo trudne technicznie, co jest związane z drobnymi naczyniami w sercu lub drobnymi naczyniami płucnymi, oraz na trudne dla dzieci, w kontekście przebrnięcia przez kolejne etapy operacji. Największy problem jest, gdy dziecko ma serce jednokomorowe, ponieważ nie jesteśmy w stanie niejako dorobić drugiej komory. Staramy się oszukać naturę, aby dziecko mogło żyć z jedną komorą, jednak koniecznych jest kilka etapów operacyjnych. Kiedyś większość dzieci z bardzo ciężkimi wadami serca umierała, dziś przeżywają. Wszystkie ośrodki kardiochirurgiczne w Polsce mają problem ze zbyt dużą liczbą pacjentów. Nie jesteśmy w stanie w odpowiednim czasie zoperować wszystkich najpoważniejszych wad.</p>



<h4 class="wp-block-heading"><img loading="lazy" decoding="async" width="10" height="11" src=""><strong>Coraz więcej dzieci wymaga operacji, a kardiochirurgów dziecięcych brakuje?</strong></h4>



<p>Tak, dlatego że niewielu jest chętnych do tak ciężkiej i odpowiedzialnej pracy. Dawniej bycie kardiochirurgiem to był ogromny prestiż. Dziś młodzi ludzie tak na to nie patrzą.</p>



<h4 class="wp-block-heading"><strong>Uratowanie dziecka to ogromna satysfakcja.</strong></h4>



<p>Jednak satysfakcja to nie wszystko. Znacznie więcej można zarobić, mając inną, łatwiejszą specjalność. Jeśli tych proporcji płac nie zmienimy, będzie brakować lekarzy w takich specjalizacjach jak kardiochirurgia dziecięca.</p>



<h4 class="wp-block-heading"><strong>Czy są operacje kardiochirurgiczne, których nie można przeprowadzić w Polsce? Nadal zdarza się, że rodzice zbierają pieniądze na operację dziecka na Zachodzie.</strong></h4>



<p>Wykonujemy wszystkie, nawet najbardziej złożone, operacje. Również dlatego, że w Polsce rodzą się dzieci z bardzo skomplikowanymi wadami serca; w innych krajach takie ciąże podlegają aborcji. My musieliśmy nauczyć się operować te dzieci.<br>Wyjazdy na operacje kardiochirurgiczne dzieci za granicę są zwykle powodowane tym, że u nas często na taki zabieg trzeba czekać. Zdarza się też, że rodzice uważają, że dziecko zostanie lepiej zoperowane na Zachodzie. Są tam doskonałe ośrodki, mają lepsze finansowanie niż w Polsce, lepsze warunki dla dzieci i rodziców. Nie jest jednak prawdą, że u nas nie można przeprowadzić jakiegoś zabiegu. Operujemy wszystkie wady serca, które są operowane na świecie. Oczywiście, są też ośrodki na Zachodzie mające fantastyczne wyniki; znam takie, które mógłbym polecać. Natomiast zasadniczą różnicą jest cena. W Niemczech operacja taka sama jak u nas kosztuje tyle samo, tyle że w euro, czyli jest cztery razy droższa. W Stanach Zjednoczonych może kosztować nawet 80 razy więcej.</p>



<p>Zdarza się, że rodzice zbierają miliony złotych, aby zoperować dziecko. Uważam, że można przeprowadzić zabieg za granicą, ale tylko w takim przypadku, gdy w Polsce jest on niewykonalny lub wtedy, gdy w zagranicznym ośrodku stosuje się techniki u nas niedostępne. Jeżeli rodzice uważają, że gdzieś będzie lepiej i zbiorą na to pieniądze, to ich sprawa. Nie wolno jednak oszukiwać społeczeństwa, że nie można tego zrobić w Polsce. Boli mnie takie nastawienie. Problemem w naszym kraju są jednak kolejki, na wszystko trzeba czekać, również dlatego rodzice wolą pojechać za granicę.</p>



<p>Mamy jednak często sytuacje, że Polacy pracujący za granicą przyjeżdżają do nas zoperować dzieci, bo uważają, że tu jest lepsza opieka medyczna i lepiej leczymy dzieci. Dotyczy to zwłaszcza osób z Wielkiej Brytanii i Irlandii. Generalnie przypadki dzieci wyjeżdżających za granicę na operację kardiochirurgiczną to rzadkość, dotyczy to może kilkunastu przypadków rocznie.</p>



<h4 class="wp-block-heading"><strong>Czy liczy Pan operacje, które Pan wykonał?</strong></h4>



<p>Nie liczę. Przez długi czas wykonywałem wszystkie operacje w Centrum Zdrowia Matki Polki, ponieważ koledzy nie mieli wystarczającego doświadczenia. Byłem jedynym kardiochirurgiem dziecięcym w CZMP, wykonywałem ok. 500 operacji rocznie. Przez 30 lat pracy uczestniczyłem w ok. 15 tysiącach operacji (jestem przy każdej), a ok. 10 tysięcy wykonałem bezpośrednio. To dużo, ale po prostu tyle dzieci trzeba było operować.</p>



<h4 class="wp-block-heading"><strong>W klinice ma Pan dużo zdjęć operowanych dzieci. Zdarza się, że wracają jako dorośli pacjenci?</strong></h4>



<p>Tak, z dorosłymi pacjentami z jednokomorowym sercem jest problem, ponieważ wymagają kilku etapów operacyjnych nawet w wieku dorosłym. Nie ma ich dokąd wysyłać, gdyż ośrodki kardiochirurgii dorosłych nie znają się na dziecięcych wadach serca. Teoretycznie moglibyśmy ich zoperować, ale przez to, że jesteśmy ośrodkiem pediatrycznym, nie możemy ich przyjąć. Wielu naszych pacjentów to już dorosłe osoby. Są też kobiety, które rodziły dzieci, a były przez nas operowane jako noworodki.</p>



<h4 class="wp-block-heading"><strong>To ogromny sukces medycyny, że kobieta urodzona z jedną komorą serca może urodzić dziecko.</strong></h4>



<p>Tak, dzięki postępowi medycyny duża grupa osób urodzonych z ciężkimi wadami serca może normalnie żyć, pracować, zakładać rodziny. Staramy się mieć swój udział w tym postępie. Dlatego musimy uczyć się przez całe życie, śledzić to, co dzieje się na świecie, zmuszać dyrekcję szpitali do kupowania coraz nowszego i lepszego sprzętu. Postęp jest ciągły, musimy walczyć, by mieć do niego dostęp. Kardiochirurgia dziecięca bardzo dużo zawdzięcza WOŚP. Dzięki temu, że Orkiestra kupiła nam sprzęt, mogliśmy zacząć funkcjonować. Gdy mamy trudną sytuację, prosimy o pomoc Jurka Owsiaka ? ta pomoc jest dla nas bardzo ważna. Ważna jest też wymiana myśli, udział w konferencjach naukowych. Dzięki temu, że mój ojciec był bardzo znanym lekarzem, mogłem wyjeżdżać za granicę, zobaczyć, co dzieje się w świecie medycznym. Dziś pod tym względem jest łatwiej, jednak niewiele osób na to się decyduje, gdyż tracą wynagrodzenie, wyjeżdżając w ramach urlopu wypoczynkowego.</p>



<p class="has-text-align-right"><em>Rozmawiała Katarzyna Pinkosz</em><em></em></p>



<p><strong>PROF. JACEK MOLL</strong>, KARDIOCHIRURG, KIEROWNIK KLINIKI KARDIOCHIRURGII INSTYTUTU CENTRUM ZDROWIA MATKI POLKI W ŁODZI. WSPÓŁTWORZYŁ TOWARZYSTWO PRZYJACIÓŁ DZIECKA Z WADĄ SERCA. SKONSTRUOWANA PRZEZ PROFESORA SZTUCZNA ZASTAWKA MECHANICZNA SERCA JEST WYKORZYSTYWANA W POLSKICH SZTUCZNYCH KOMORACH SERCA OPRACOWANYCH PRZEZ ZESPÓŁ FUNDACJI ROZWOJU KARDIOCHIRURGII IM. PROF. ZBIGNIEWA RELIGI W ZABRZU. PROF. JACEK MOLL JEST SYNEM PROF. JANA MOLLA, KARDIOCHIRURGA, KTÓRY PODJĄŁ PIERWSZĄ W POLSCE PRÓBĘ PRZESZCZEPIENIA SERCA.</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/prof-jacek-moll-pietnascie-tysiecy-operacji/">Prof. Jacek Moll: Piętnaście tysięcy operacji</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Prof. Janusz Skalski: Sukcesy i wyzwania dla polskiej kardiochirurgii</title>
		<link>https://swiatlekarza.pl/prof-janusz-skalski-sukcesy-i-wyzwania-dla-polskiej-kardiochirurgii/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Agnieszka Niesłuchowska]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 12 Oct 2020 15:10:13 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Kardiologia]]></category>
		<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[kardiochirurgia]]></category>
		<category><![CDATA[kardiologia]]></category>
		<category><![CDATA[wady serca]]></category>
		<category><![CDATA[Prof. Janusz Skalski]]></category>
		<category><![CDATA[kardiochirurgia dziecięca]]></category>
		<category><![CDATA[operacje serca]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://swiatlekarza.pl/?p=11235</guid>

					<description><![CDATA[<div><img width="300" height="156" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/10/Prof.-Janusz-Skalski-300x156.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/10/Prof.-Janusz-Skalski-300x156.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/10/Prof.-Janusz-Skalski-1024x533.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/10/Prof.-Janusz-Skalski-768x400.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/10/Prof.-Janusz-Skalski-600x312.jpg 600w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/10/Prof.-Janusz-Skalski-1536x800.jpg 1536w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/10/Prof.-Janusz-Skalski-2048x1066.jpg 2048w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/10/Prof.-Janusz-Skalski-150x78.jpg 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/10/Prof.-Janusz-Skalski-696x362.jpg 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/10/Prof.-Janusz-Skalski-1068x556.jpg 1068w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/10/Prof.-Janusz-Skalski-1920x1000.jpg 1920w" sizes="auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px" /></div>
<p>Brakuje kardiochirurgów, którzy chcą się specjalizować w tym zawodzie, bo jest źle płatny. Większość ośrodków kardiochirurgii w Polsce, a zwłaszcza dziecięcej, nie ma narybku, nie ma bowiem zachęty do podjęcia pracy w tej specjalności ? mówi prof. Janusz Skalski, kierownik Oddziału Kardiochirurgii i Intensywnej Opieki Kardiochirurgicznej Uniwersyteckiego Szpitala Dziecięcego w Krakowie. Od lat polska kardiochirurgia [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/prof-janusz-skalski-sukcesy-i-wyzwania-dla-polskiej-kardiochirurgii/">Prof. Janusz Skalski: Sukcesy i wyzwania dla polskiej kardiochirurgii</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div><img width="300" height="156" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/10/Prof.-Janusz-Skalski-300x156.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/10/Prof.-Janusz-Skalski-300x156.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/10/Prof.-Janusz-Skalski-1024x533.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/10/Prof.-Janusz-Skalski-768x400.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/10/Prof.-Janusz-Skalski-600x312.jpg 600w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/10/Prof.-Janusz-Skalski-1536x800.jpg 1536w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/10/Prof.-Janusz-Skalski-2048x1066.jpg 2048w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/10/Prof.-Janusz-Skalski-150x78.jpg 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/10/Prof.-Janusz-Skalski-696x362.jpg 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/10/Prof.-Janusz-Skalski-1068x556.jpg 1068w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/10/Prof.-Janusz-Skalski-1920x1000.jpg 1920w" sizes="auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px" /></div>
<h2 class="wp-block-heading"><strong>Brakuje kardiochirurgów, którzy chcą się specjalizować w tym zawodzie, bo jest źle płatny. Większość ośrodków kardiochirurgii w Polsce, a zwłaszcza dziecięcej, nie ma narybku, nie ma bowiem zachęty do podjęcia pracy w tej specjalności ? mówi prof. Janusz Skalski, kierownik Oddziału Kardiochirurgii i Intensywnej Opieki Kardiochirurgicznej Uniwersyteckiego Szpitala Dziecięcego w Krakowie</strong>.</h2>



<h4 class="wp-block-heading"><strong>Od lat polska kardiochirurgia dziecięca jest na światowym poziomie. Jakie osiągnięcia zdecydowały o tym sukcesie?</strong></h4>



<p>Niewątpliwie&nbsp; sukcesem&nbsp; jest&nbsp; to,&nbsp; że&nbsp; operujemy w Polsce, a zwłaszcza w Krakowie, najcięższe złożone wady serca, te najbardziej skomplikowane i dawniej uznawane za nieoperacyjne. Uzyskujemy wyniki leczenia, które stawiają nas na wysokiej pozycji międzynarodowej. Z jednej strony podjęliśmy się operowania najbardziej złożonych wad i tych z pogranicza operacyjności, a mamy bardzo dobre wyniki. Jeśli chodzi o wskaźnik trudności operacji, czyli skomplikowania wad serca poddawanych operacji, to tu również jesteśmy w europejskiej czołówce. Wysoki wskaźnik jest w Łodzi i Warszawie oraz Katowicach, Poznaniu i Gdańsku. Oprócz wysokiego wskaźnika trudności, optymizmem napawa nas też niska śmiertelność chorych. To sedno sprawy.</p>



<h4 class="wp-block-heading"><strong>Które wady są najtrudniejsze i stanowią największe wyzwanie?</strong></h4>



<p>To ogromna grupa wad, które są zaliczane do pojedynczej komory serca. Do tej grupy należy m.in. zespół niedorozwoju lewego serca (obejmuje zwężenie, niedorozwój lub zarośnięcie zastawki mitralnej, różnego stopnia niedorozwój bądź brak lewej komory, zwężenie, niedorozwój albo zarośnięcie zastawki aortalnej oraz niedorozwój aorty wstępującej i łuku aorty ? przyp. red.). To wady wymagające wieloetapowego leczenia. Etapowe leczenie to duma polskiej kardiochirurgii, ponieważ fakt, że pacjent przeżył pierwszy etap, o niczym jeszcze nie świadczy. Dążymy do tego, aby dziecko przeżyło do kolejnych etapów. Dawniej dzieci ginęły, nie doczekawszy kolejnych operacji. Niska śmiertelność przełożyła się jednak na wydłużenie kolejki oczekujących. Nie przybywa chorych dzieci, ale przybywa operacji w złożonych wadach. Drugim sukcesem jest to, że od 2010 roku wdrożyliśmy u dzieci program mechanicznego, długoterminowego wspomagania krążenia (krótkoterminowe w postaci ECMO było stosowane od 1996 roku). To bardzo drogie procedury, dlatego nikt wcześniej nie odważył się tego robić. Obawiano się, że to pieniądze wyrzucone w błoto, a szansa na przeżycie wydawała się znikoma. Życie pokazało, że wręcz odwrotnie, to było bardzo potrzebne. Dzięki sztucznym komorom serca i pompom wirowym dokonał się przełom, wiele dzieci dostało nową szansę na przeżycie. W przyszłości chore dzieci będą wymagały kontynuacji leczenia, a my nie jesteśmy w pełni przygotowani na dalszy ciąg.</p>



<h4 class="wp-block-heading"><strong>To znaczy?</strong></h4>



<p>Sukces, którym okazało się wprowadzenie mechanicznego wspomagania krążenia, wymaga podjęcia dalszych działań. Pacjenci są w stanie żyć dzięki pompom kilka lat, później trzeba będzie kolejnej interwencji kardiochirurgicznej, przeprowadzenie przeszczepienia serca lub wszczepienia czegoś, co stanie się stałym wspomaganiem krążenia. Te sukcesy pociągają w skutkach kolejne problemy. Nie jesteśmy w stanie wszystkim zapewnić przeszczepienia serca, bo w naszym kraju stałym, ogromnym problemem jest brak dawców narządów.</p>



<h4 class="wp-block-heading"><strong>Czy w najbliższych latach dojdzie do przełomu w leczeniu wad serca?</strong></h4>



<p>Na razie nie wiemy, co nam przyniesie rozwój medycyny. Gdy podejmujemy operację u noworodka z ciężką, złożoną wadą serca i pada pytanie, czy warto ją przeprowadzać, skoro taki pacjent przeżyje np. zaledwie 20 lat, odpowiadam, że nie mamy pojęcia, co będzie za 20 lat, więc nie możemy odmawiać operacji. Zresztą nigdy nie odmawiamy, niezależnie od argumentacji. Mechaniczne wspomaganie krążenia dziś wciąż jest wysoce niedoskonałe, dlatego że pojawiają się skrzepliny w układzie, zużywa się ono, wytrzymuje jedynie kilka lat, ponadto u pacjenta mnożą się liczne powikłania. Być może w bliższej lub dalszej przyszłości medycyna zdoła doprowadzić do regeneracji mięśnia sercowego, płuc, odtwarzania narządu albo wytwarzania narządu do przeszczepienia. To cztery rzeczy, które w przyszłości mogą wpłynąć na to, że długość życia chorych się wydłuży. A więc priorytetami są: inżynieria genetyczna, wdrożenie do zastosowania klinicznego w naszej dziedzinie komórek macierzystych, wprowadzenie do powszechnego użycia czynnika angiogennego, by móc regenerować płuca i serce. To czynniki, które mogą zmienić nasze spojrzenie na długofalowe leczenie złożonych wad serca.</p>



<h4 class="wp-block-heading"><strong>Mówił Pan o wydłużających się kolejkach do operacji serca. Co powinno się zmienić w tej materii?</strong></h4>



<p>Kardiochirurgia dziecięca jest niedofinansowana, nie ma ludzi do pracy. Dochodzimy do katastrofy organizacyjnej. Brakuje kardiochirurgów, którzy nie chcą się specjalizować w tym zawodzie, bo jest źle płatny. Kardiochirurg nie pracuje w prywatnym gabinecie, przyjmując pacjenta jednego za drugim, ale siedzi na sali operacyjnej po kilkanaście godzin dziennie i nie zbija kokosów. Większość ośrodków kardiochirurgii w Polsce, a zwłaszcza dziecięcej, nie ma narybku, nie ma bowiem zachęty do podjęcia pracy w tej specjalności. Od wielu lat mówię głośno o konieczności zorganizowania ogólnokrajowej akcji mającej na celu zachęcenie młodych ludzi do wybrania tego zawodu. Medialne przygotowanie społeczeństwa i absolwentów wydziałów lekarskich do tego, by zrozumieli, jak ważna jest to dziedzina i że trzeba się w niej kształcić, byłoby wstępem do rozwiązania tego problemu. Podobnie rzecz się ma z innymi gałęziami medycyny. Brakuje anestezjologów, którzy nie chcą pracować z kardiochirurgami, bo muszą być do dyspozycji od rana do nocy. Wolą znieczulać w krótszych zabiegach, np. w wycinaniu migdałków. Ubolewam, że nie ma woli systemowego uregulowania tego problemu. Mamy miejsca rezydenckie, ale nikt nie chce przyjść do pracy. Odnoszę wrażenie, że nasz zawód szanowany jest wszędzie w Europie, z wyjątkiem Polski. Powinniśmy brać przykład choćby z Czechów, Słowaków, Litwinów, którzy zarabiają znakomicie i czują się doceniani.</p>



<p class="has-text-align-right"><em>Rozmawiała Agnieszka Niesłuchowska</em></p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/prof-janusz-skalski-sukcesy-i-wyzwania-dla-polskiej-kardiochirurgii/">Prof. Janusz Skalski: Sukcesy i wyzwania dla polskiej kardiochirurgii</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Obrazowanie ? ważne narzędzie w rękach kardiologa i kardiochirurga</title>
		<link>https://swiatlekarza.pl/obrazowanie-wazne-narzedzie-w-rekach-kardiologa-i-kardiochirurga/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Świat Lekarza]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 07 Oct 2019 21:12:45 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Kardiologia]]></category>
		<category><![CDATA[Medycyna]]></category>
		<category><![CDATA[kardiochirurgia]]></category>
		<category><![CDATA[kardiolog]]></category>
		<category><![CDATA[kardiologia]]></category>
		<category><![CDATA[Świat Lekarza 7 (75) 2019]]></category>
		<category><![CDATA[obrazowanie]]></category>
		<category><![CDATA[prof. Dariusz Dudek]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://swiatlekarza.pl/?p=8496</guid>

					<description><![CDATA[<div><img width="300" height="150" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2016/06/Ewolucja-w-obrazowaniu-OCT-300x150.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2016/06/Ewolucja-w-obrazowaniu-OCT-300x150.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2016/06/Ewolucja-w-obrazowaniu-OCT-768x384.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2016/06/Ewolucja-w-obrazowaniu-OCT-600x300.jpg 600w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2016/06/Ewolucja-w-obrazowaniu-OCT-534x265.jpg 534w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2016/06/Ewolucja-w-obrazowaniu-OCT.jpg 900w" sizes="auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px" /></div>
<p>W leczeniu chorób serca i naczyń niezwykle ważnym narzędziem jest obrazowanie. W ostatnich latach stało się ważniejsze niż kiedykolwiek wcześniej. Jeszcze do niedawna w kardiologii, w celu oceny pracy serca i wykrycia ewentualnych zaburzeń, jako główne badanie stosowano elektrokardiografię (EKG). Badanie nieinwazyjne i całkiem bezbolesne. Dziś już, wobec coraz szerszych możliwości badań obrazowych, EKG traci [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/obrazowanie-wazne-narzedzie-w-rekach-kardiologa-i-kardiochirurga/">Obrazowanie ? ważne narzędzie w rękach kardiologa i kardiochirurga</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div><img width="300" height="150" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2016/06/Ewolucja-w-obrazowaniu-OCT-300x150.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2016/06/Ewolucja-w-obrazowaniu-OCT-300x150.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2016/06/Ewolucja-w-obrazowaniu-OCT-768x384.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2016/06/Ewolucja-w-obrazowaniu-OCT-600x300.jpg 600w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2016/06/Ewolucja-w-obrazowaniu-OCT-534x265.jpg 534w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2016/06/Ewolucja-w-obrazowaniu-OCT.jpg 900w" sizes="auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px" /></div>
<h2 class="wp-block-heading">W leczeniu chorób serca i naczyń niezwykle ważnym narzędziem jest obrazowanie. W ostatnich latach stało się ważniejsze niż kiedykolwiek wcześniej.</h2>



<p>Jeszcze do niedawna w kardiologii, w celu oceny pracy serca i wykrycia ewentualnych zaburzeń, jako główne badanie stosowano elektrokardiografię (EKG). Badanie nieinwazyjne i całkiem bezbolesne. Dziś już, wobec coraz szerszych możliwości badań obrazowych, EKG traci na znaczeniu i chociaż nadal jest wykonywane u pacjentów kardiologicznych, to bardziej istotne, bo znacznie dokładniejsze, są jednak inne metody obrazowania.</p>



<p>Podstawową metodą obrazowania, wykonywaną w celu diagnostyki i planowania strategii zabiegów na sercu, są dziś echo serca, tomografia komputerowa, rezonans magnetyczny i rzadziej używana scyntygrafia, czyli badanie za pomocą znaczników izotopowych. Wszystkie wymienione metody są to badania nieinwazyjne, bezbolesne dla pacjenta, dające odpowiedź z dużą dokładnością. Dziś bez badań obrazowych żaden lekarz nie przystąpi do przeprowadzenia nawet niewielkiego zabiegu na sercu.</p>



<p>W zakresie obrazowania inwazyjnego, czyli takiego, kiedy trzeba się dostać do układu krążenia, wymienić należy klasyczną angiografię tętnic wieńcowych, ultrasonografię wewnątrzwieńcową, czyli USG, lecz w obrębie naczyń wieńcowych. Dodatkowo często na operacyjnych salach hybrydowych stosowane jest połączenie obrazowania inwazyjnego i nieinwazyjnego ? echokardiografia 3D. W przełyku uśpionego pacjenta umieszcza się głowicę przezprzełykową, dzięki czemu lekarz widzi bardzo precyzyjnie szczegóły struktur serca.</p>



<p>? Monitorowanie kurczliwości serca, jego niedokrwienia zawsze było ważne przed podjęciem decyzji o rozszerzeniu tętnic wieńcowych. Ale od kiedy 10 lat temu przeprowadziliśmy w Krakowie pierwszy zabieg hybrydowy wszczepienia zastawki bez otwierania klatki piersiowej, nastała era zabiegów hybrydowych strukturalnych. Dziś nie zajmujemy się tylko wieńcówkami, dziś z małego dostępu można zrobić duży zabieg na strukturze serca, czyli zastawce, można naprawić ubytki w przegrodach międyprzedsionkowej i międzykomorowej, przy zastosowaniu cewników ? tłumaczy prof. Dariusz Dudek, kierownik II Oddziału Klinicznego Kardiologii oraz Interwencji Sercowo-Naczyniowych Szpitala Uniwersyteckiego UJ.</p>



<p>? To jest tajemnica obrazowania: bez otwierania klatki piersiowej można się dostać do serca i wykonać ?prace naprawcze?. Tomografia komputerowa stała się badaniem fundamentalnym, zwłaszcza przed zabiegiem strukturalnym, a więc dotyczącym zastawek, jam i ścian serca ? struktury serca. Żeby zrobić taki zabieg, trzeba go zaplanować. Jeszcze 10 lat temu każdy pacjent kardiologiczny miał wykonywane echo serca. To było coś, bo wcześniej dysponowaliśmy tylko EKG! Dziś echo traktowane jest jak kiedyś EKG, bardziej jako badanie skriningowe, które wykonuje się profilaktycznie, a podstawą jest tomografia.</p>



<p>Obrazowanie w nowoczesnej kardiologii i kardiochirurgii jest niezbędne. To dzięki niemu można ustalić strategię zabiegu, najlepszą drogę dojścia do serca, żeby ten zabieg był jak najkrótszy i jak najmniej obciążający dla chorego. W czasie zabiegu operator nie musi już szukać cewnikiem, jak to było wcześniej, najlepszego dojścia, bo wie o nim wcześniej. Planowanie zabiegu odbywa się przed operacją. Lekarz widzi na obrazie rekonstrukcję. Wie, u którego pacjenta jest w stanie dostać się do serca z pachwiny, a u którego nie będzie to możliwe i trzeba szukać dojścia z tętnicy podobojczykowej. Najważniejsze, że można zaplanować drogę do serca bez otwierania klatki piersiowej. To skraca czas trwania operacji i zwiększa bezpieczeństwo pacjenta. Jest też możliwość wykonania badania w trakcie zabiegu ? można zastosować trójmywmiarowe echo z głowicą przezprzełykową do monitorowania przebiegu operacji.</p>



<p>Przyszłością jest nowoczesna metoda operowania w tzw. okularach rozszerzonej rzeczywistości, czyli okularach hologramowych, której prekursorem w Polsce jest prof. Dudek. W czasie zabiegu operator widzi pacjenta, ale widzi także nakładające się szczegóły tomografii komputerowej jego serca i może się do tego odnosić. To jest tak, jakby widział bezpośrednio serce bez otwierania klatki piersiowej. Bardzo ważne, że jest to tomografia indywidualna, zawsze dotyczy tego jednego, operowanego pacjenta, jego serca, jego naczyń i jego aorty. Niestety, nawet tak nowoczesne metody obrazowania i wspomaganie się śródoperacyjnymi badaniami nie wykluczają możliwości błędu ani elementu zaskoczenia. Mimo że widać tak wiele, lekarza operującego serce zawsze może zaskoczyć coś niezaplanowanego.</p>



<p>? Np. duża liczba zwapnień w zastawce przepycha tę zastawkę w lewo<br> czy w prawo, czego nie wiedzieliśmy wcześniej. Budujemy nowe trójwymiarowe modele 3D. Patrzymy na ilość zwapnień w zastawce aortalnej, a wówczas komputer nam podpowie, w jakiej sytuacji spodziewać się niespodziewanego! Ilość zwapnień determinuje nasze postępowanie, bo wiemy, że tu będzie łatwo, a gdzie indziej trudno ? mówi prof. Dudek. ? Ale nie tylko ilość zwapnień jest dla nas ważna, ale również ich rozkład. Zdarzają się także ubytki w przegrodzie międzyprzedsionkowej. Wiemy np., że chory miał udar mózgu. Szukamy przyczyny. Okazuje się, że skrzepy przemieszczają się z jednej części serca do mózgu i powodują udar. Wiemy więc, że trzeba zamknąć ten kanał.</p>



<p>Ważnym narzędziem w obrazowaniu jest także rezonans magnetyczny. Nie wykorzystuje promieniowania rentgenowskiego, ale naturalne właściwości magnetyczne ludzkiego ciała. To jedna z najdokładniejszych metod obrazowania. Pokazuje różnice pomiędzy tkankami a narządami oraz umożliwia wykonywanie przekrojów w dowolnej płaszczyźnie. W kardiologii wykorzystuje się go przede wszystkim do badania mięśnia sercowego, czyli tego, co się kurczy ? ściany serca. W tym badaniu można szczegółowo określić rodzaj toczących się procesów zapalnych czy innych przyczyn, odpowiedzialnych za tzw. kardiomiopatie, czyli uszkodzenie mięśnia sercowego. MR zastępuje biopsję, którą wykonywano wcześniej. W rezonansie można precyzyjnie określić postęp choroby i jej zaawansowanie. Rezonans daje też odpowiedź na pytanie, czy pacjent przeszedł wcześniej zawał serca. W obrazie dokładnie widać ogniska uszkodzenia serca. U pacjentów ze zwężeniem zastawki, którzy skutecznie leczeni są farmakologicznie, w którymś momencie zaczyna się jednak proces włóknienia. W rezonansie magnetycznym odpowiednio wcześniej można zaobserwować symptomy włóknienia i zareagować chirurgicznie, żeby serca nie uszkodzić, tylko odciążyć, bo od pierwszych sygnałów włóknienia proces bardzo szybko postępuje. Zdaniem prof. Dudka, chirurgia serca w ciągu 10 lat przeszła z ery skriningowej echokardiografii do rutynowej tomografii przed zabiegami strukturalnymi, z wykorzystaniem w trakcie operacji trójwymiarowego echa głowicą przezprzełykową. To ostatnie badanie daje szansę idealnego obrazowania w trakcie zabiegu, gdzie widać przemieszczające się cewniki. ? Dawniej podczas zabiegu patrzyłem głównie na monitor angiograficzny, rentgenowski ? mówi prof. Dudek. ? Dzisiaj, gdy robię zabieg strukturalny, to 80 proc. czasu patrzę na monitor echokardiograficzny, bo widzę tam w trójwymiarowej przestrzeni, jak się przemieszczam cewnikami. Wkrótce ten obraz będzie widoczny w okularach holograficznie, w wymiarze realnym 3D i od tego nie ma odwrotu.</p>



<div class="wp-block-image"><figure class="alignleft"><img loading="lazy" decoding="async" width="250" height="250" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/10/Dariusz-Dudek.jpg" alt="" class="wp-image-8497" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/10/Dariusz-Dudek.jpg 250w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/10/Dariusz-Dudek-150x150.jpg 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/10/Dariusz-Dudek-24x24.jpg 24w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/10/Dariusz-Dudek-36x36.jpg 36w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/10/Dariusz-Dudek-48x48.jpg 48w" sizes="auto, (max-width: 250px) 100vw, 250px" /><figcaption>prof. Dariusz Dudek<br><br> Ale od kiedy 10 lat temu przeprowadziliśmy w Krakowie pierwszy zabieg hybrydowy wszczepienia zastawki bez<br> otwierania klatki piersiowej, nastała era zabiegów hybrydowych strukturalnych.</figcaption></figure></div>



<p>Warto wspomnieć, że czasami stosuje się także badanie PET (pozytronowa tomografia emisyjna) serca. Jest to badanie nieinwazyjne, wykorzystujące obrazowanie radioizotopowe. Polega na podaniu wybranego radiofarmaceutyku, który jest wychwytywany w różnym stopniu przez komórki mięśnia sercowego w zależności od jego ukrwienia i żywotności. Na podstawie sygnałów z kolejnych warstw mięśnia sercowego komputer może odtworzyć obraz serca i wskazać obszary mięśnia sercowego, które działają gorzej, na przykład wskutek niedokrwienia. Dlatego PET najczęściej wykorzystuje się w diagnostyce choroby wieńcowej i ocenie zniszczeń po zawale serca oraz w wyborze odpowiedniej metody leczenia. Poza metodami obrazowania w kardiologii używane są również metody czynnościowe, np. pomiar ciśnienia wewnątrz tętnic wieńcowych.</p>



<pre class="wp-block-preformatted">ELŻBIETA BOREK</pre>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/obrazowanie-wazne-narzedzie-w-rekach-kardiologa-i-kardiochirurga/">Obrazowanie ? ważne narzędzie w rękach kardiologa i kardiochirurga</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>IkardSCORE &#8211; kalkulator ryzyka dla pacjentów z zastawkowymi wadami serca</title>
		<link>https://swiatlekarza.pl/ikardscore-kalkulator-ryzyka-dla-pacjentow-z-zastawkowymi-wadami-serca/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Świat Lekarza]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 14 Jan 2019 19:14:46 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Medycyna]]></category>
		<category><![CDATA[EuroSCORE II]]></category>
		<category><![CDATA[innowacje]]></category>
		<category><![CDATA[kardiochirurgia]]></category>
		<category><![CDATA[cukrzyca]]></category>
		<category><![CDATA[lekarz]]></category>
		<category><![CDATA[kardiolog]]></category>
		<category><![CDATA[serce]]></category>
		<category><![CDATA[Świat Lekarza 9 (68) 2018]]></category>
		<category><![CDATA[V KONFERENCJA Senat RP 2018]]></category>
		<category><![CDATA[IkardSCORE]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://swiatlekarza.pl/?p=6909</guid>

					<description><![CDATA[<div><img width="300" height="200" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/01/Piotr-Duchnowski-300x200.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="Piotr Duchnowski" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/01/Piotr-Duchnowski-300x200.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/01/Piotr-Duchnowski-768x512.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/01/Piotr-Duchnowski-1024x683.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/01/Piotr-Duchnowski-600x400.jpg 600w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/01/Piotr-Duchnowski-284x190.jpg 284w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/01/Piotr-Duchnowski-24x16.jpg 24w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/01/Piotr-Duchnowski-36x24.jpg 36w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/01/Piotr-Duchnowski-48x32.jpg 48w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/01/Piotr-Duchnowski.jpg 1200w" sizes="auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px" /></div>
<p>Prelegent: dr n. med. Piotr Duchnowski &#124; KLINIKA WAD NABYTYCH SERCA INSTYTUT KARDIOLOGII w WARSZAWIE Ryzyko przy podejmowaniu decyzji o zabiegach kardiochirurgicznych u chorych jest nieodłącznie związane z każdego rodzaju interwencją i dotyczy zarówno wczesnych, jak i późnych jej konsekwencji. W jaki sposób sprawdzić, czy w konkretnym przypadku nad ryzykiem przeważają potencjalne korzyści? Do tego celu służą specjalnie opracowane kalkulatory, jak EuroSCORE [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/ikardscore-kalkulator-ryzyka-dla-pacjentow-z-zastawkowymi-wadami-serca/">IkardSCORE &#8211; kalkulator ryzyka dla pacjentów z zastawkowymi wadami serca</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div><img width="300" height="200" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/01/Piotr-Duchnowski-300x200.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="Piotr Duchnowski" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/01/Piotr-Duchnowski-300x200.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/01/Piotr-Duchnowski-768x512.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/01/Piotr-Duchnowski-1024x683.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/01/Piotr-Duchnowski-600x400.jpg 600w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/01/Piotr-Duchnowski-284x190.jpg 284w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/01/Piotr-Duchnowski-24x16.jpg 24w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/01/Piotr-Duchnowski-36x24.jpg 36w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/01/Piotr-Duchnowski-48x32.jpg 48w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/01/Piotr-Duchnowski.jpg 1200w" sizes="auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px" /></div><h2>Prelegent: dr n. med. Piotr Duchnowski | KLINIKA WAD NABYTYCH SERCA INSTYTUT KARDIOLOGII w WARSZAWIE</h2>
<p>Ryzyko przy podejmowaniu decyzji o zabiegach kardiochirurgicznych u chorych jest nieodłącznie związane z każdego rodzaju interwencją i dotyczy zarówno wczesnych, jak i późnych jej konsekwencji. W jaki sposób sprawdzić, czy w konkretnym przypadku nad ryzykiem przeważają potencjalne korzyści?</p>
<p>Do tego celu służą specjalnie opracowane kalkulatory, jak EuroSCORE II ? narzędzie umożliwiające obliczenie ryzyka zgonu we wczesnym okresie pooperacyjnym, opracowane na podstawie występowania czynników predykcyjnych u pacjenta. W badaniach nad jego stworzeniem brały udział 154 ośrodki (w tym jeden polski) ze 143 krajów. Kalkulator ten został opublikowany w 2011 r., a od kwietnia 2012 r. jest dostępny w formie elektronicznej (www.euroscore.org/calc).</p>
<p>Pierwszym polskim kalkulatorem ryzyka dla pacjentów z zastawkowymi wadami serca jest IkardSCORE, opracowany w warszawskim Instytucie Kardiologii. Oblicza on ryzyko zgonu wewnątrzszpitalnego dla pacjentów leczonych kardiochirurgicznie, uwzględniając takie parametry jak wiek, choroby współistniejące (np. cukrzyca), dane dotyczące ciśnienia płucnego, kreatyniny i innych wskaźników obrazujących stan chorego.</p>
<p>Decyzja o podjęciu leczenia kardiochirurgicznego powinna być podejmowana po szczegółowej analizie danego przypadku przez zespół ekspertów (Heart Team, kardiogrupa), w porozumieniu z pacjentem oraz jego rodziną. Cel tych działań stanowi wybór najbardziej optymalnego rodzaju terapii dla danego chorego.</p>
<p><figure id="attachment_6911" aria-describedby="caption-attachment-6911" style="width: 150px" class="wp-caption alignleft"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-thumbnail wp-image-6911" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/01/Aleksandra-Kurowska-150x150.jpg" alt="Aleksandra Kurowska" width="150" height="150" /><figcaption id="caption-attachment-6911" class="wp-caption-text">Aleksandra Kurowska</figcaption></figure></p>
<h3>Kalkulatory ryzyka stanowią pomoc dla lekarzy</h3>
<h4>Red. Aleksandra Kurowska | ?Polityka zdrowotna?</h4>
<p>Dzięki nowoczesnym technologiom coraz szerzej jesteśmy w stanie wykorzystywać doświadczenia wielu lekarzy oraz dane dotyczące tysięcy pacjentów do tego, by oceniać ryzyko choroby, powikłań, wybierać najskuteczniejsze metody leczenia. W ostatnim roku coraz więcej uwagi poświęcano w Polsce m.in. dyskusji o rejestrach medycznych. Przygotowano też zmiany prawne umożliwiające tworzenie kolejnych, m.in. w zakresie kardiologii.</p>
<p>Im więcej wiarygodnych danych, tym większe możliwości ich wykorzystania. Przykładem są m.in. kalkulatory ryzyka, które stają się coraz ważniejszym narzędziem zarówno dla lekarzy, jak i pacjentów. W oparciu o dane wielu pacjentów naukowcy tworzą modele pozwalające przewidzieć np. ryzyko wystąpienia raka stercza czy płuc, ryzyko zgonu u chorych z alkoholowym zapaleniem wątroby. Od lat stosowane są też kalkulatory szacujące ryzyko incydentu sercowo-naczyniowego zakończonego zgonem.</p>
<p>Kalkulatory stanowią pomoc dla lekarzy, choć oczywiście nie mogą być jedyną wytyczną postępowania w danej sytuacji klinicznej. Pomagają ocenić, jakie ryzyka, a jakie szanse wiążą się z poszczególnymi możliwościami terapeutycznymi. Lekarz często musi zdecydować, czy w danej sytuacji w ogóle operować pacjenta, a jeśli tak ? jaką metodą, z wykorzystaniem jakich wyrobów medycznych, jak przygotować pacjenta, by zmniejszyć ryzyko zgonu i powikłań.</p>
<p>Są też narzędziem, które może pomóc w rozmowie z pacjentem i jego bliskimi o profilaktyce, prewencji, wyborze tej, a nie innej metody leczenia. W erze ?dr. Google&#8217;a? wielu chorych interesuje się różnymi możliwymi opcjami leczenia, szuka informacji o ich skuteczności w internecie, nie zawsze w wiarygodnych źródłach, a od lekarza oczekuje szerszego uzasadnienia decyzji.</p>
<p>Poza tworzeniem nowych narzędzi, w kolejnych obszarach, ważne jest doskonalenie i uaktualnianie już istniejących. Wiedza medyczna stale się rozwija, a równocześnie następują zmiany w epidemiologii. Z istniejących narzędzi wydzielane są też nowe, dotyczące węższych grup populacyjnych. Przykładem jest doskonalenie istniejących narzędzi pod kątem pacjentów z zastawkowymi wadami serca. Przygotowane pod kątem tej grupy pacjentów narzędzie pomaga ocenić, czy możliwe jest poprawienie rokowania u pacjenta z zastawkową wadą serca poprzez leczenie kardiochirurgiczne w porównaniu z naturalnym przebiegiem choroby. Z wykorzystaniem rejestru wad zastawkowych prowadzonego w Instytucie Kardiologii, obejmującego dane ponad 800 chorych, opracowano narzędzie, które ułatwia ocenę, czy potencjalne korzyści przewyższają ryzyko wykonania zabiegu kardiochirurgicznego i związanych z nim konsekwencji, np. w postaci powikłań. Dzięki wykorzystaniu tych danych zwiększono użyteczność dostępnych kalkulatorów ryzyka i, co ważne, pracownicy Instytutu Kardiologii nie spoczywają na laurach, ale nadal rozwijają swoje narzędzie.</p>
<p>Takie narzędzia są bardzo potrzebne, także w przypadku innych chorób: mają wartość dla pacjentów, ich bliskich, lekarzy, ale także publicznego płatnika.</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/ikardscore-kalkulator-ryzyka-dla-pacjentow-z-zastawkowymi-wadami-serca/">IkardSCORE &#8211; kalkulator ryzyka dla pacjentów z zastawkowymi wadami serca</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Polska kardiochirurgia ma powody do dumy</title>
		<link>https://swiatlekarza.pl/polska-kardiochirurgia-powody-dumy/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Agnieszka Niesłuchowska]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 12 Nov 2017 10:05:18 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Kardiologia]]></category>
		<category><![CDATA[Medycyna]]></category>
		<category><![CDATA[Mitra Clip]]></category>
		<category><![CDATA[kardiochirurgia]]></category>
		<category><![CDATA[operacje]]></category>
		<category><![CDATA[kardiolog]]></category>
		<category><![CDATA[dzieci]]></category>
		<category><![CDATA[Świat Lekarza 2 (46) 2016]]></category>
		<category><![CDATA[AOTMiT]]></category>
		<category><![CDATA[Marian Zembala]]></category>
		<category><![CDATA[TAVI]]></category>
		<category><![CDATA[PAVTI]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://swiatlekarza.pl/?p=4698</guid>

					<description><![CDATA[<div><img width="300" height="200" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/10/DSC07484-300x200.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="Marian Zembala" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/10/DSC07484-300x200.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/10/DSC07484-768x512.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/10/DSC07484-1024x683.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/10/DSC07484-600x400.jpg 600w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/10/DSC07484-284x190.jpg 284w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/10/DSC07484.jpg 1200w" sizes="auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px" /></div>
<p>Rozmowa z prof. dr. hab. med. Marianem Zembalą, kardiochirurgiem, transplantologiem, dyrektorem Śląskiego Centrum Chorób Serca w Zabrzu, kierownikiem Katedry Kardiochirurgii, Transplantologii i Chirurgii Naczyniowej, Endowaskularnej ŚUM. Polska kardiochirurgia jest na światowym poziomie. Naszą specjalnością stały się takie zabiegi jak hybrydowa rewaskularyzacja czy hybrydowa ablacja. Dzięki współpracy kardiologiczno-kardiochirurgicznej staliśmy się europejskimi ekspertami w tej nowej dziedzinie.Kardiochirurgia jest bardzo ważną [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/polska-kardiochirurgia-powody-dumy/">Polska kardiochirurgia ma powody do dumy</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div><img width="300" height="200" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/10/DSC07484-300x200.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="Marian Zembala" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/10/DSC07484-300x200.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/10/DSC07484-768x512.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/10/DSC07484-1024x683.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/10/DSC07484-600x400.jpg 600w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/10/DSC07484-284x190.jpg 284w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/10/DSC07484.jpg 1200w" sizes="auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px" /></div><h2>Rozmowa z prof. dr. hab. med. Marianem Zembalą, kardiochirurgiem, transplantologiem, dyrektorem Śląskiego Centrum Chorób Serca w Zabrzu, kierownikiem Katedry Kardiochirurgii, Transplantologii i Chirurgii Naczyniowej, Endowaskularnej ŚUM.</h2>
<h3>Polska kardiochirurgia jest na światowym poziomie. Naszą specjalnością stały się takie zabiegi jak hybrydowa rewaskularyzacja czy hybrydowa ablacja. Dzięki współpracy kardiologiczno-kardiochirurgicznej staliśmy się europejskimi ekspertami w tej nowej dziedzinie.Kardiochirurgia jest bardzo ważną dziedziną medycyny sercowo-naczyniowej. Które osiągnięcia ostatnich lat sprawiły, że mamy tak mocną pozycję nie tylko w polskiej, ale i europejskiej medycynie?</h3>
<p>Myślę, że składa się na to wiele czynników. Po pierwsze, jakość wyników kardiochirurgicznego leczenia w Polsce, zarówno pod względem wczesnych wyników operacji serca u dorosłych i dzieci uzyskiwanych w okresie szpitalnym, a przede wszystkim znakomite wyniki odlegle. Warto przypomnieć, że w Polsce w roku 2016, jak wynika z Ogólnopolskiego Rejestru Operacji Kardiochirurgicznych (KROK), w 38 oddziałach kardiochirurgii dorosłych i dzieci wykonano ogółem 26 758 operacji serca. W tej liczbie było 5 910 operacji wad nabytych serca, tj. o 650 więcej niż w roku 2015. Jest to wzrost najbardziej widoczny w ostatnich latach i dotyczy głównie chorych starszych z wadą aortalną serca.</p>
<p>Rośnie liczba operowanych chorych z tzw. wadami skojarzonymi, tzn. takimi, gdzie obok naprawy lub wymiany zastawki aortalnej, mitralnej czy trójdzielnej, konieczna jest jednoczesna rewaskularyzacja serca. Takich zabiegów było 2584, czyli o ponad 200 więcej niż w roku poprzednim. Pomimo postępów w interwencyjnej kardiologii i pojawienia się kolejnych generacji stentów wieńcowych, wciąż najlepsze wyniki w obserwacji odległej uzyskuje się dzięki zabiegom pomostowania aortalno-wieńcowego ? takich zabiegów było 12 395, a więc podobnie jak w roku poprzednim. Szczególnie cenne są zabiegi małoinwazyjne typu MIDCAB/TECAB z tzw. mini dostępu z mini bocznej torakotomii z wykorzystaniem torakoskopu. Takich zabiegów było ogółem 647, są one wykonywane głównie w Zabrzu, Krakowie, Bielsku i Warszawie.</p>
<p>W 2016 r. wykonano 2416 operacji wrodzonych wad serca i jest to liczba mniejsza o 314 operacji w porównaniu do roku 2016. Rośnie liczba dzieci poniżej 1. roku życia często z bardzo złożonymi wrodzonymi wadami serca, wymagającymi operacji wkrótce po urodzeniu. To nowe wyzwanie dla polskich kardiochirurgów, zwłaszcza wobec takich wrodzonych wad rozwojowych, jak hipoplazja lewego serca.</p>
<p>Po drugie, w polskiej kardiochirurgii bardzo silnie jest rozwinięta małoinwazyjność, która jest bardziej wymagająca dla zespołu leczącego, ale zyskuje na tym pacjent, który poddany małoinwazyjnemu zabiegowi w chirurgii wieńcowej, zastawkowej, czy operacjach hybrydowych znacznie szybciej powraca do aktywnego życia. Warto podkreślić, że takie zabiegi jak hybrydowa rewaskularyzacja czy hybrydowa ablacja stały się polską specjalnością i dzięki współpracy kardiologiczno-kardiochirurgicznej staliśmy się europejskimi ekspertami w tej nowej dziedzinie.</p>
<p>Po trzecie, powodem do zadowolenia jest fakt, że kolejka oczekujących na planowe operacje kardiochirurgiczne w Polsce wynosi nie więcej niż 4-5 miesięcy, a wielu ośrodkach tylko kilka tygodni u dorosłych i do 8 miesięcy u dzieci. W Norwegii czy Wielkiej Brytanii, czas oczekiwania na operację serca trwa nawet rok. Łącznie, w Polsce wykonujemy aż 27 tys. operacji serca rocznie.</p>
<h3>Czym jeszcze się wyróżniamy na tle innych krajów?</h3>
<p>Wysoką pozycją tzw. heart teamów, czyli grupą lekarzy specjalistów: kardiochirurga, kardiologa, echokardiografisty, kardiologa inwazyjnego, chirurga naczyniowego, radiologa, anestezjologa, a często wielu innych np. nefrologa czy geriatry. To heart team decyduje o właściwej metodzie leczenia pacjenta, indywidualizuje ją w zależności od zaawansowania choroby stanu pacjenta i chorób współistniejących, co jest niezwykle ważne z punktu widzenia skuteczności leczenia oraz bezpieczeństwa pacjentów. To zespół wypracowuje decyzje ws. pacjenta, określa, jakie jest ryzyko zabiegu, jaką strategię przyjąć, co sprawia, że jest znacznie mniej powikłań. Ten sukces rodził się w bólach. Stare, niedobre przyzwyczajenia wielu dawnych liderów: nadmiernie rozwinięte ego, zbyt mało pokory wobec pacjenta, te cechy muszą dzisiaj ustąpić. Trzeba mieć nie tylko duże doświadczenie, ale także wielką empatię w stosunku do chorego. Specjaliści muszą ze sobą współpracować. Heart team to główna gwarancja sukcesu w medycynie sercowo-naczyniowej.</p>
<h3>Młodzi ludzie chętnie wybierają tę specjalizację?</h3>
<p>Niestety, takie specjalizacje jak kardiochirurgia, neurochirurgia, chirurgia ogólna, chirurgia onkologiczna, nie cieszą się popularnością wśród studentów medycyny. Wielka szkoda. Czy są zbyt trudne? Chyba nie, ale wymagają większego zaangażowania, 24-godzinnej dyspozycyjności, ofiarności, a z tym współczesny człowiek, nie tylko lekarz, ma coraz większe kłopoty. Z tym większą troską należy podchodzić do kształcenia rezydentów. W tym roku mieliśmy dwa ważne wydarzenia ? oprócz kursów w ramach zimowej szkoły w Zabrzu (Winter School pod egidą ISCVS ), obejmującej 68 rezydentów z kardiochirurgii były też wakacyjne kursy (Summer School pod egidą EACTS) w Warszawie ? z udziałem 180 rezydentów i specjalistów z Polski i Europy. Oba spotkania wyróżniały się nie tylko poziomem szkolenia, jakością wykonywanych zabiegów szkoleniowych dla wielu młodych rezydentów z kraju, Europy i świata.</p>
<p>Polskie środowisko kardiochirurgów wprowadziło w Europie bardziej aktywny, partnerski model szkolenia, gdzie kardiochirurg aktywnie uczestniczy w wykonywaniu zabiegów nie tylko klasycznych i małoinwazyjnych, ale też zabiegów, które wykonuje w ramach heart teamu także w roli operatora (np. TAVI, PAVTI, Mitra Clip, zamykanie uszka lewego przedsionka, usuwanie elektrod, wszczepienia stymulatorów, defibrylatorów czy zabiegi endowaskularne w zabiegach hybrydowych tętniaków aorty, hybrydowej rewaskularyzacji). W tej dziedzinie w ramach heart team tworzymy nową jakość we wspólnym leczeniu. Dzisiaj nasz model upowszechniany jest w innych krajach rozwiniętych UE, i to nas bardzo cieszy.</p>
<h3>Jakie są największe bolączki współczesnej polskiej kardiochirurgii?</h3>
<p>Bardzo odczuwamy rażące niedoszacowanie wyceny procedur kardiochirurgicznych, zwłaszcza zastawkowych. Tym dziwniejsze, że AOTMiT już w roku 2015 udokumentowała średni niedobór wyceny procedur kardiochirurgicznych na poziomie około 15-18%, który przez lata kompensowaliśmy w naszych szpitalach z pewnej nadwyżki niektórych procedur w oddziałach kardiologicznych. Nieodpowiedzialne działania sprawiły, że dokonano drastycznej obniżki świadczeń kardiologicznych: obecnie zdecydowana większość szpitali kardiologiczno-kardiochirurgiczych zbliża się do powstania długu lub ten dług już jest obecny od roku 2016. Zwłaszcza, że cena zastawki biologicznej sprzed laty na poziomie 1800-2200 zł obecnie wynosi 30-40% więcej. W 2016 roku wykonano w Polsce 840 zabiegów TAVI.</p>
<p>Są to zabiegi bardzo kosztowne, wykonywane u chorych ze stenozą aortalną oraz pacjentów starszych z grupy udokumentowanego wysokiego ryzyka (ciężkie choroby współistniejące, tzw. porcelanowa aorta, uprzednie operacje pomostowania aortalno&#8211;wieńcowego). Istnieje uzasadnienie dla rozważnego rozwoju tej metody, ale z zachowaniem właściwych proporcji wobec leczenia klasycznego (w Polsce w roku 2016 wykonano około 3600 takich zabiegów) kierując się wynikami i jakością leczenia zarówno w aspekcie medycznym, jak i ekonomicznym pamiętając, że w całym systemie polskiej ochrony zdrowia spływ składki na poziomie 4,5% jest dalece niewystarczający, zwłaszcza wobec rosnących potrzeb w zakresie zdrowia dla starzejącego się społeczeństwa.</p>
<h3>Co jest największym wyzwaniem?</h3>
<p>Kardiolodzy i kardiochirurdzy, ale także inni lekarze, przyczynili się do zmniejszenia śmiertelności w wyniku zawału. Jeszcze w 1989 roku byliśmy na przedostatnim miejscu w Europie! Upowszechnienie zabrzańskiego modelu leczenia zawału serca z 24-godzinną dostępnością do pracowni hemodynamicznej w całym kraju znacząco wpłynęło na uzyskiwane wyniki leczenia z redukcją śmiertelności, ale i inwalidztwa.</p>
<p>Udało się nam znacznie zredukować palenie tytoniu, co spowodowało fenomenalny rezultat spadku zachorowań na raka płuca oraz chorób sercowo-naczyniowych. Trzeba jednak kłaść nacisk na prewencję i powtarzać kampanie o szkodliwości palenia, zwłaszcza w kontekście odradzającego się lobby tytoniowego, które próbuje przez e-papierosy dotrzeć do dzieci i młodzieży. Bardzo na tym ubolewam jako lekarz i jako poseł.</p>
<p>Godna podkreślenia jest powstała w czerwcu tego roku w Zabrzu podczas Międzynarodowej Konferencji Kardiologicznej inicjatywa polskich kardiologów i kardiochirurgów, Profesorów: Mariusza Gąsiora, Marka Gierlotki, Leszka Polońskiego. Kampania ?Czas to Życie?, pod patronatem Pani Prezydentowej Agaty Kornhauser-Dudy, ma uświadomić, jak wiele można jeszcze poprawić w dostępie do specjalistycznego i bardzo skutecznego leczenia, zwłaszcza mieszkańcom małych miasteczek i wsi dotkniętych ostrym zespołem wieńcowym.</p>
<p><em> Rozmawiała Agnieszka Niesłuchowska</em></p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/polska-kardiochirurgia-powody-dumy/">Polska kardiochirurgia ma powody do dumy</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Operacje na bijącym sercu</title>
		<link>https://swiatlekarza.pl/operacje-bijacym-sercu/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Małgorzata Wiśniewska]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 01 Dec 2013 14:01:40 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Medycyna]]></category>
		<category><![CDATA[Świat Lekarza 7 (30) 2013]]></category>
		<category><![CDATA[krążenie pozaustrojowe]]></category>
		<category><![CDATA[Przemysław Szałański]]></category>
		<category><![CDATA[kardiochirurgia]]></category>
		<category><![CDATA[neurochirurgia]]></category>
		<category><![CDATA[oksygenator]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://swiatlekarza.pl/?p=735</guid>

					<description><![CDATA[<div><img width="300" height="200" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2013/12/Przemyslaw-Szałanski-300x200.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2013/12/Przemyslaw-Szałanski-300x200.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2013/12/Przemyslaw-Szałanski-1024x682.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2013/12/Przemyslaw-Szałanski-284x190.jpg 284w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2013/12/Przemyslaw-Szałanski.jpg 1200w" sizes="auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px" /></div>
<p>Rozmowa z dr n. med. Przemysławem Szałańskim, kardiochirurgiem z Wojskowego Instytutu Medycznego w Warszawie. Dlaczego wybrał pan kardiochirurgię? W dzieciństwie fascynowały mnie dwa organy: serce i mózg. Rysowałem je i wieszałem na ścianie mojego pokoju. W latach 80., kiedy jeszcze byłem w szkole ? w Polsce zaczynało się dużo dziać w kardiochirurgii i neurochirurgii, czytałem o ich rozwoju. To były dwie dziedziny medycyny, dla mnie wówczas z pogranicza nauki [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/operacje-bijacym-sercu/">Operacje na bijącym sercu</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div><img width="300" height="200" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2013/12/Przemyslaw-Szałanski-300x200.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2013/12/Przemyslaw-Szałanski-300x200.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2013/12/Przemyslaw-Szałanski-1024x682.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2013/12/Przemyslaw-Szałanski-284x190.jpg 284w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2013/12/Przemyslaw-Szałanski.jpg 1200w" sizes="auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px" /></div><h2>Rozmowa z dr n. med. Przemysławem Szałańskim, kardiochirurgiem z Wojskowego Instytutu Medycznego w Warszawie.</h2>
<p><strong>Dlaczego wybrał pan kardiochirurgię?</strong></p>
<p>W dzieciństwie fascynowały mnie dwa organy: serce i mózg. Rysowałem je i wieszałem na ścianie mojego pokoju. W latach 80., kiedy jeszcze byłem w szkole ? w Polsce zaczynało się dużo dziać w kardiochirurgii i neurochirurgii, czytałem o ich rozwoju. To były dwie dziedziny medycyny, dla mnie wówczas z pogranicza nauki i fantasy, które działały na moją wyobraźnię. Ciekaw byłem tajemnic ludzkiego mózgu, chciałem uczestniczyć w badaniach nad poszerzaniem jego możliwości?</p>
<p>O kardiochirurgii wiele się mówiło, tworzono wówczas śląską kardiochirurgię w Zabrzu. Działała na mnie magia zastąpienia funkcji płuc i serca, czyli operacji w krążeniu pozaustrojowym. W Polsce zaczęto wykonywać pierwsze przeszczepy serca. Pod koniec lat 80., kiedy kończyłem studia, związałem się z ośrodkiem w Katowicach-Ochojcu. Zostałem tam ciepło przyjęty, miałem poczucie, że jestem w miejscu, gdzie w kardiochirurgii zaczyna się dziać coś ważnego.</p>
<p><strong>Co pana pociąga w operacjach kardiochirurgicznych?</strong></p>
<p>Ich złożoność, konieczność działania na granicy życia, istotność szczegółów. Niejednokrotnie trzeba podejmować szybkie decyzje. Możemy uleczyć chorego, ale też za chwilę walczyć o jego przeżycie. Adrenalina, która temu towarzyszy, bardzo wciąga. Działa też wspomniana przeze mnie magia krążenia pozaustrojowego ? zatrzymujemy serce, płuca, a chory żyje. Likwidujemy problem w sercu i z powrotem je uruchamiamy, a płuca znów zaczynają oddychać? To właśnie taka medyczna magia. Na każdym etapie towarzyszy mi świadomość, że może się wydarzyć coś niespodziewanego, coś, co zadecyduje o życiu lub śmierci chorego. To zobowiązuje do pracy nad sobą.</p>
<p><strong>Dużo się zmieniło w kardiochirurgii przez ponad 20 lat, od kiedy zaczął pan operować?</strong></p>
<p>Przede wszystkim mamy inny sprzęt, dokonał się istotny postęp w technologii medycznej. Na przykład oksygenator, urządzenie, które zastępuje płuca (umożliwia wymianę dwutlenku węgla na tlen), kiedyś działał kilka godzin i trzeba było go wymieniać, nawet podczas operacji. Dziś takie urządzenie może pracować nawet miesiąc. Mamy też urządzenia do śródoperacyjnego monitorowania mózgu. To ma szczególne znaczenie w kardiochirurgii, ponieważ podczas operacji może dojść do nagłego spadku ukrwienia mózgu albo do zatoru na skutek uwolnienia się materiału zatorowego do tętnic dogłowowych. Wiedząc o tym, możemy natychmiast przeciwdziałać niedokrwieniu. Nasze narzędzia chirurgiczne są dużo bardziej precyzyjne, lepiej wyważone, przystosowane do delikatniejszych ruchów. Pojawiły się specjalne instrumenty do małoinwazyjnej kardiochirurgii, wreszcie manipulatory-roboty.</p>
<p><strong>Są również inne techniki operacji.</strong></p>
<p>Tak, dzięki ciągłej analizie, wprowadzeniu pojęcia ?medycyny faktów? ewoluowały procedury kardiochirurgiczne. Operacje serca, szczególnie pomostowania tętnic wieńcowych, uznaje się obecnie za najdokładniej opisane operacje na świecie. Kiedy rozpoczynałem pracę, operacje by-passów przeprowadzaliśmy w krążeniu pozaustrojowym na zatrzymanym sercu. Teraz prawie wszystkie takie operacje w Wojskowym Instytucie Medycznym robimy na bijącym sercu, bez krążenia pozaustrojowego. Dzięki temu unikamy powikłań związanych z krążeniem pozaustrojowym, unikamy choćby aktywacji silnego odczynu zapalnego. Moim zdaniem to duża korzyść dla chorego. Jak zawsze pojawiają się zdania odmienne. Niektórzy uważają, że zespolenia wykonywane na bijącym sercu i bez krążenia pozaustrojowego są gorsze, chirurg nie ma dostępu do wszystkich naczyń. My, lekarze z WIM, reprezentujemy inny sposób myślenia. Jeśli stan chorego jest w miarę stabilny, serce jest wystarczająco wydolne, to przystępuję do operacji bez zatrzymania serca i bez włączania krążenia pozaustrojowego. Spokojnie, cierpliwie jestem w stanie dojść do każdego naczynia, z takim samym efektem jak w sytuacji, gdyby serce było ?wyłączone? z krążenia. I tu znowu wspiera mnie technologia ? pomagają mi w tym specjalne stabilizatory. To takie ?przyssawki?, które zapewniają częściowe unieruchomienie pola operacyjnego. Podciągając fragment serca, mam możliwość wykonania precyzyjnego zespolenia. W ten sposób mogę wykonać nawet siedem zespoleń do naczyń wieńcowych podczas jednej operacji. Trzeba było tylko pokonać pewną barierę lęku, co będzie, jeśli serce się zatrzyma? Wówczas po prostu zdążę zastosować krążenie pozaustrojowe.</p>
<p><strong>Od niedawna stosuje pan też zabiegi kardiochirurgii małoinwazyjnej.</strong></p>
<p>Tak jak chirurgia ogólna rozwinęła operacje laparoskopowe, czyli małoinwazyjne, tak i kardiochirurgia po wypracowaniu bezpiecznych procedur zaczęła ewoluować w kierunku operacji bardziej oszczędzających ciało chorego. Uważam, że kardiochirurgia małoinwazyjna to przyszłość. Od ubiegłego roku w Wojskowym Instytucie Medycznym wykonujemy unikalne w skali Polski operacje małoinwazyjne wszczepiania wielu pomostów do naczyń wieńcowych i operacje zastawki aortalnej przez przestrzeń międzyżebrową. Wówczas do zastawki dostaję się za pomocą niewielkiego cięcia w prawej przestrzeni międzyżebrowej. Mam swoich idoli, którzy robią to od kilku lat: dr Mattia Glauber z Massy we Włoszech i dr Joseph Lamelas z Florydy. W ten sposób zoperowałem już kilkunastu pacjentów. Korzyść jest ogromna: oni bardzo szybko wracają do pełnej sprawności fizycznej.</p>
<p>Niedawno operowałem komandosa GROM-u, który miał wrodzoną wadę serca. Bardzo mu zależało na szybkim powrocie do aktywności. Kilka dni po wymianie zastawki mógł znów robić pompki. Szybko wrócił do pracy. Po klasycznej operacji z rozcięciem mostka ? nawet tylko częściowym ? chory nie może podnosić rąk, nie może nosić nic ciężkiego przez kilka miesięcy. I zawsze jest ryzyko, że ten mostek się nie zrośnie. Potrzebna jest długa rehabilitacja. W czasie małoinwazyjnej operacji chorzy tracą znacznie mniej krwi, mają mniej powikłań pooperacyjnych, jak choćby napadowe migotanie przedsionków. Ponadto dr Glauber wyliczył, że w porównaniu z tradycyjną operacją, ta metoda to zysk 3900 euro dla systemu opieki zdrowotnej w przypadku jednego pacjenta.</p>
<p><strong>Jakie inne operacje wykonuje się metodą małoinwazyjną?</strong></p>
<p>Wielonaczyniowe pomostowanie tętnic wieńcowych. Do tej pory w kilku ośrodkach w Polsce wykonuje się pomost z tętnicy piersiowej wewnętrznej lewej do jednej tętnicy wieńcowej. Mogę wykonać pomosty do wszystkich tętnic mięśnia sercowego, bez krążenia pozaustrojowego przez małe cięcie pod lewą piersią. Pomosty robię z tętnicy piersiowej wewnętrznej lewej, z tętnicy promieniowej, którą pobieram i doszywam do tej tętnicy piersiowej, ale też wykonuję pomost żylny, ciągnąc by-pass od aorty do naczynia, które tego wymaga. I to jest coś nowego w Polsce, staramy się zachęcać do tego innych lekarzy.</p>
<p><strong>Czy dzięki komórkom macierzystym dowiedział się pan czegoś nowego o sercu?</strong></p>
<p>Jako trzeci ośrodek na świecie w 2003 roku rozpoczęliśmy program leczenia chorych po zawale, ze ścieńczeniem ściany lewej komory serca, wszczepianiem własnych komórek macierzystych pozyskiwanych ze szpiku pacjenta. Połowa tych chorych leczona zachowawczo, nie przeżywała pięciu lat. Zastosowaliśmy metodę polegającą na tym, iż jednocześnie z operacją by-passów wstrzykiwaliśmy komórki macierzyste tam, gdzie ściana była cieńsza, aby ją wzmocnić i zapobiec rozwojowi tętniaka serca. Kilkanaście dni po ich podaniu grubość tej ściany wzrastała nawet dwukrotnie!<br />
Zaobserwowaliśmy ciekawe zjawisko: serca chorych, którym wszczepiliśmy komórki macierzyste, już po ośmiu godzinach jakby na nowo ożywały. Mieli fantastycznie 2-3-krotnie podwyższoną frakcję wyrzutową serca. To trwało kilka, kilkanaście godzin, potem frakcja nieco zmniejszała się, lecz pozostawał 7-9-procentowy jej wzrost. To wystarczało tym chorym, aby wrócić nawet do pracy. W naszej kilkuletniej obserwacji tych pacjentów nie zauważyliśmy rozwoju tętniaków lewej komory, chorzy ci żyją aktywnie.</p>
<p><strong>Co nowego może się wydarzyć w kardiochirurgii?</strong></p>
<p>Z pewnością nastąpi znaczny rozwój małoinwazyjnych operacji, w dużo większej współpracy z kardiologami inwazyjnymi, w najróżniejszych konfiguracjach. To już się dzieje. Od zespołu ?heart team? podejmującego decyzje co do leczenia, po operacje na tak zwanej sali hybrydowej. Intensywnie rozwija się też inżynieria genetyczna, medycyna rekonstrukcyjna. Dużym wyzwaniem jest wyhodowanie ?drugiego, własnego? serca z komórek macierzystych, celem zastąpienia nim tego mocno już schorowanego. Być może będziemy drukować takie zamienne serca, czy same zastawki, przy pomocy drukarki 3D z zawiesiny multipotencjalnych komórek&#8230; Tak więc może niedługo, zamiast naprawiać serca, kardiochirurdzy będą je wymieniać na zupełnie nowe, zdrowe i? prawie własne.</p>
<p>Poza tym, niezależnie trwają badania nad regeneracją serca. Zupełnie niedawno potwierdzono,  że serce ma właściwości regenerujące ? jakby odnawia swoją pulę tworzących je komórek. W ciągu całego życia kardiomiocyty w naszych sercach wymieniają się: u kobiety 13-krotnie, u mężczyzny 11-krotnie. Jednak nie wszystko złoto, co się świeci? Po zawale, zapaleniu mięśnia serca to ?odnawianie? nie działa dobrze. Przynajmniej nie tak dobrze jak u niektórych zwierząt. Mamy, prawdopodobnie na drodze ewolucji, zablokowany mechanizm regeneracji serca po jego ?uszkodzeniu?. Niektóre zwierzęta zachowały tę zdolność. Regenerację taką odkryli na razie u małej rybki Danio dr Kenneth Poss z Duke University Medical Center i prof. Didier Stainier z Niemiec. Okazuje się, że rybka Danio potrafi zreperować sobie nawet 20-procentowy ubytek serca. Zawał to dla niej żaden problem. Taką zdolność ma także serce myszy w pierwszym tygodniu życia, potem ten mechanizm u niej zanika. Dopatrujemy się podobnych właściwości w sercu człowieka. Być może mamy w sobie uśpioną niezwykłą zdolność odbudowy tkanek. Jeśli będziemy wiedzieli, jak ją obudzić, to choremu po zawale wystarczy udrożnić naczynia i podać lek, który sprowokuje serce do samonaprawy. I tak problemy niewydolności serca po zawale przestaną istnieć&#8230;</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/operacje-bijacym-sercu/">Operacje na bijącym sercu</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
