<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Archiwa kongres - Świat Lekarza</title>
	<atom:link href="https://swiatlekarza.pl/tag/kongres/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://swiatlekarza.pl/tag/kongres/</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Mon, 29 Jul 2024 13:14:13 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	
	<item>
		<title>Jubileuszowy Kongres Polskiego Towarzystwa Lipidologicznego</title>
		<link>https://swiatlekarza.pl/jubileuszowy-kongres-polskiego-towarzystwa-lipidologicznego/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Świat Lekarza]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 03 Dec 2020 22:25:02 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[kongres]]></category>
		<category><![CDATA[Polskie Towarzystwo Lipidologiczne]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://swiatlekarza.pl/?p=11658</guid>

					<description><![CDATA[<div><img width="300" height="178" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/12/KongresPTL_Zaproszenie-1-e1607034477757-300x178.png" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" fetchpriority="high" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/12/KongresPTL_Zaproszenie-1-e1607034477757-300x178.png 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/12/KongresPTL_Zaproszenie-1-e1607034477757-1024x608.png 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/12/KongresPTL_Zaproszenie-1-e1607034477757-768x456.png 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/12/KongresPTL_Zaproszenie-1-e1607034477757-600x356.png 600w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/12/KongresPTL_Zaproszenie-1-e1607034477757-1536x912.png 1536w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/12/KongresPTL_Zaproszenie-1-e1607034477757-2048x1215.png 2048w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/12/KongresPTL_Zaproszenie-1-e1607034477757-150x89.png 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/12/KongresPTL_Zaproszenie-1-e1607034477757-696x413.png 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/12/KongresPTL_Zaproszenie-1-e1607034477757-1068x634.png 1068w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/12/KongresPTL_Zaproszenie-1-e1607034477757-1920x1139.png 1920w" sizes="(max-width: 300px) 100vw, 300px" /></div>
<p>4 i 5 grudnia trwa interesujący Kongres Polskiego Towarzystwa Lipidologicznego. W programie między innymi: -Sesja &#8222;Produkty naturalne jako uzupełnienie leczenia zaburzeń lipidowych w prewencji pierwotnej i wtórnej.&#8221;Moderatorzy: Prof. Bogusław Okopień, Prof. Piotr Jankowski -Wykład we współpracy z Fundacją ?Życie w Zdrowiu?&#8222;Nutraceutyki w leczeniu zaburzeń lipidowych&#8221;Prof. Maciej Banach -Sesja &#8222;Statyny i leczenie skojarzone zaburzeń lipidowych, czyli [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/jubileuszowy-kongres-polskiego-towarzystwa-lipidologicznego/">Jubileuszowy Kongres Polskiego Towarzystwa Lipidologicznego</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div><img width="300" height="178" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/12/KongresPTL_Zaproszenie-1-e1607034477757-300x178.png" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/12/KongresPTL_Zaproszenie-1-e1607034477757-300x178.png 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/12/KongresPTL_Zaproszenie-1-e1607034477757-1024x608.png 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/12/KongresPTL_Zaproszenie-1-e1607034477757-768x456.png 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/12/KongresPTL_Zaproszenie-1-e1607034477757-600x356.png 600w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/12/KongresPTL_Zaproszenie-1-e1607034477757-1536x912.png 1536w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/12/KongresPTL_Zaproszenie-1-e1607034477757-2048x1215.png 2048w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/12/KongresPTL_Zaproszenie-1-e1607034477757-150x89.png 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/12/KongresPTL_Zaproszenie-1-e1607034477757-696x413.png 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/12/KongresPTL_Zaproszenie-1-e1607034477757-1068x634.png 1068w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/12/KongresPTL_Zaproszenie-1-e1607034477757-1920x1139.png 1920w" sizes="(max-width: 300px) 100vw, 300px" /></div>
<h2 class="wp-block-heading">4 i 5 grudnia trwa interesujący Kongres Polskiego Towarzystwa Lipidologicznego. W programie między innymi:</h2>



<p><strong>-Sesja &#8222;Produkty naturalne jako uzupełnienie leczenia zaburzeń lipidowych w prewencji pierwotnej i wtórnej.&#8221;<br>Moderatorzy: Prof. Bogusław Okopień, Prof. Piotr Jankowski</strong></p>



<p><strong>-Wykład we współpracy z Fundacją ?Życie w Zdrowiu?<br></strong>&#8222;<strong>Nutraceutyki w leczeniu zaburzeń lipidowych&#8221;<br>Prof. Maciej Banach</strong></p>



<p><strong>-Sesja &#8222;Statyny i leczenie skojarzone zaburzeń lipidowych, czyli jak być skutecznym u pacjentów wysokiego do ekstremalnego ryzyka sercowo-naczyniowego&#8221;<br>Moderatorzy: Prof. Mariusz Gąsior, Dr Krzysztof Chlebus</strong></p>



<figure class="wp-block-image size-large"><img decoding="async" width="724" height="1024" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/12/KongresPTL_Zaproszenie-724x1024.png" alt="" class="wp-image-11659" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/12/KongresPTL_Zaproszenie-724x1024.png 724w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/12/KongresPTL_Zaproszenie-212x300.png 212w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/12/KongresPTL_Zaproszenie-768x1086.png 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/12/KongresPTL_Zaproszenie-600x848.png 600w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/12/KongresPTL_Zaproszenie-1086x1536.png 1086w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/12/KongresPTL_Zaproszenie-1449x2048.png 1449w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/12/KongresPTL_Zaproszenie-150x212.png 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/12/KongresPTL_Zaproszenie-300x424.png 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/12/KongresPTL_Zaproszenie-696x984.png 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/12/KongresPTL_Zaproszenie-1068x1510.png 1068w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/12/KongresPTL_Zaproszenie-1920x2714.png 1920w" sizes="(max-width: 724px) 100vw, 724px" /></figure>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/jubileuszowy-kongres-polskiego-towarzystwa-lipidologicznego/">Jubileuszowy Kongres Polskiego Towarzystwa Lipidologicznego</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>FOTOPLASTYKON</title>
		<link>https://swiatlekarza.pl/fotoplastykon/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Jerzy Woy-Wojciechowski]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 27 Nov 2017 02:22:43 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[felieton]]></category>
		<category><![CDATA[lekarz]]></category>
		<category><![CDATA[kongres]]></category>
		<category><![CDATA[chirurg]]></category>
		<category><![CDATA[Świat Lekarza 6 (57) 2017]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://swiatlekarza.pl/?p=4767</guid>

					<description><![CDATA[<div><img width="300" height="200" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2014/04/woj_wojciechowski-300x200.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2014/04/woj_wojciechowski-300x200.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2014/04/woj_wojciechowski-1024x682.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2014/04/woj_wojciechowski-284x190.jpg 284w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2014/04/woj_wojciechowski.jpg 1200w" sizes="auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px" /></div>
<p>Znajomi z USA poprosili mnie, abym pokazał ich synowi, który przyjeżdża na XXI Sympozjum Diabetologiczne, choć kawałek Warszawy. Jestem pierwszy raz w Polsce. Chciałbym zrobić trochę foto dla rodziców. Co to za kościół? ? spytał pięknie po polsku Amerykanin, dr Adam. ? Św. Aleksandra. Tu święciliśmy sztandar Polskiego Towarzystwa Lekarskiego ? PTL, tu odbyła się [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/fotoplastykon/">FOTOPLASTYKON</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div><img width="300" height="200" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2014/04/woj_wojciechowski-300x200.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2014/04/woj_wojciechowski-300x200.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2014/04/woj_wojciechowski-1024x682.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2014/04/woj_wojciechowski-284x190.jpg 284w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2014/04/woj_wojciechowski.jpg 1200w" sizes="auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px" /></div><h2>Znajomi z USA poprosili mnie, abym pokazał ich synowi, który przyjeżdża na XXI Sympozjum Diabetologiczne, choć kawałek Warszawy.</h2>
<p>Jestem pierwszy raz w Polsce. Chciałbym zrobić trochę foto dla rodziców. Co to za kościół? ? spytał pięknie po polsku Amerykanin, dr Adam. ? Św. Aleksandra. Tu święciliśmy sztandar Polskiego Towarzystwa Lekarskiego ? PTL, tu odbyła się msza w intencji słynnego urologa prof. Stefana Wesołowskiego. Gdy spytałem, czy podwieźć go do Klubu Lekarza, odparł: ?Kolego, ja kończę dopiero 100 lat?. Obok jest Instytut Głuchoniemych utworzony w 1817 r. z inicjatywy ks. Jakuba Falkowskiego. Wychowankowie walczyli w Powstaniu Warszawskim w 1007 plutonie AK. Idziemy dalej?</p>
<p>To jest Trakt Królewski z Placu Zamkowego do Wilanowa. Witają nas Aleje Ujazdowskie. A to dom ?Pod Gigantami?. Zabytkowa kamienica zbudowana przed stu laty przez zasłużoną dla Warszawy rodzinę Strzałeckich. Tu przez 45 lat był Klub Lekarza i twoi rodzice bywali tu często, na koncertach Teatrzyku Piosenki Lekarzy Eskulap, który dał tu blisko 1000 koncertów. W Ameryce też i to kilkakrotnie ? dodałem. ? Obok pod nr. 22 jest Zarząd Główny PTL. To tu czterdziestu lekarzy w Kapitule Medalu Gloria Medicinae przyznaje to najwyższe odznaczenie dziesięciu lekarzom rocznie, którzy są prawdziwą ?Chwałą medycyny?. Jest to odznaczenie niezwykłe, bo przyznawane przez lekarzy ? lekarzom. Ostatnio otrzymał ten medal prof. Marek Rudnicki z Chicago, który organizował w Polsce III Światowy Kongres Polonii Medycznej1).</p>
<p>Trzeba dodać, że właśnie w Warszawie w 1773 roku Komisja Edukacji Narodowej zaproponowała reformę studiów lekarskich, a 7 lat później, bo w 1800 roku powstało Towarzystwo Warszawskie Przyjaciół Nauk z dużym Wydziałem Nauki Lekarskiej. W ogóle początek XIX wieku był znakomity dla warszawskiej medycyny. W 1809 roku Józef Celiński założył w Warszawie pracownię apteczną, którą można uznać za pierwszy w Polsce instytut farmaceutyczny. Dzisiaj działa taki na ulicy Fleminga, na Żoliborzu. W tym samym roku Stanisław Staszic założył Wydział Akademicko-Lekarski, który potem został przekształcony w Wydział Lekarski UW. W 1820 roku powstało Towarzystwo Lekarskie Warszawskie. Teraz mamy w Warszawie ponad 10 instytutów&#8230; Centrum Onkologii, czyli Instytut Marii Skłodowskiej-Curie, dawny Instytut Radowy. W tym roku minęła 85. rocznica otwarcia Instytutu, a słynna rodaczka podarowała tej placówce gram radu. Instytut Gruźlicy i Chorób Płuc, Hematologii i Transfuzjologii&#8230; Następnie Instytut Kardiologii, Instytut Leków, Matki i Dziecka, Psychiatrii i Neurologii, Reumatologii, Żywności i Żywienia?</p>
<p>? Towarzystw lekarskich też chyba tu dużo ? zauważył dr Adam.</p>
<p>? Ponad 70 lekarskich towarzystw naukowych. Dokładny ich wykaz można znaleźć w Kalendarzu Lekarza Praktyka, który co roku wydaje Polskie Towarzystwo Lekarskie.</p>
<p>? A czasopisma? Za PRL mieliście z tym kłopot, rodzice wysyłali wam czasopisma medyczne.</p>
<p>? Najstarszy jest ?Przegląd Lekarski?, który ukazuje się od 1862 roku, ?Wiadomości Lekarskie? od 1928 r., a zamiast Polskiego Tygodnika Lekarskiego? obecnie wydajemy ?Polski Merkuriusz Lekarski?.</p>
<p>? Po lewej stronie są widoczne dwa ocalałe pawilony dawnego Szpitala Ujazdowskiego. Tu w czasie wojny prof. Edward Loth nauczał medycyny, tu leczono rannych ludzi podziemia. Niedawno spotkanie Sekcji Historii Medycyny prowadzi dr Jan Gliński. Dyplom lekarza uzyskał jeszcze w 1939 roku. Jest autorem książki ?Słownik biograficzny lekarzy i farmaceutów ofiar II Wojny Światowej?. W grudniu 2017 r. skończy 102 lata i ku naszej radości jest w znakomitej formie. Na pawilonie chirurgicznym widoczna jest jedyna w kraju tablica poświęcona lekarzom, którzy zginęli w czasie II wojny światowej. Z 12 000 lekarzy, wojnę przetrwało zaledwie 6 000. Połowa zginęła na frontach, w obozach, łagrach, Katyniu. Każdego 1 września PTL oddaje tu hołd tym, co odeszli. Jedną z najpiękniejszych kart warszawskiej medycyny jest udział stołecznych lekarzy w Powstaniu Warszawskim. Z 1200 lekarzy, wszyscy wzięli w nim udział.</p>
<p>? To pomnik wielkiego Polaka?</p>
<p>? Wiem, to, Józef Piłsudski. On też studiował medycynę, ale przerwał, Ojczyzna wzywała ? pochwalił się wiedzą Adam.</p>
<p>? Ten gmach to Państwowy Zakład Higieny. Tu od 1923 roku pracował Kazimierz Funk, który w 1911 roku odkrył witaminę B1. To on wymyślił nazwę ?witamina?, używaną na całym świecie.<br />
Tuż obok o wiele za ciasny stary budynek Głównej Biblioteki Lekarskiej założonej przez profesora Stanisława Konopkę. W głębi Instytut Hematologii. Jego dyrektorem był profesor Witold ?Prus? Rudowski, w powstaniu żołnierz Batalionu ?Parasol? i lekarz Szpitala Dzieciątka Jezus. To wybitny chirurg wsławiony leczeniem oparzeń, doktor honoris causa 7 uczelni i członek honorowy wielu zagranicznych towarzystw. W Instytucie pracowała też prof. Maria Kopeć. W czasie okupacji przez 3 lata była więźniem Pawiaka. W czasie powstania była lekarzem szpitala przy Złotej.</p>
<p>? To tutaj Ludwik Hirszfeld odkrył grupy krwi?</p>
<p>? Nie, on pracował wtedy z Emilem von Dungernem w Hanowerze i tam wspólnie ogłosili, że krew należy oznaczać według grup: A, B, AB i zero. Jechaliśmy powoli na południe, a ja ? niby przewodnik ? mówiłem, mówiłem, mówiłem&#8230;</p>
<p>? Chciałbym zobaczyć fotoplastykon. To taka maszyna, gdzie rodzice oglądali obce kraje, bo ?Żelazna kurtyna? nie chciała ich wypuścić.</p>
<p>? Ale po drodze zobacz ? to Dom Lekarza Seniora. Mieszka tu około stu naszych kolegów, którzy przez całe życie służyli innym, a na jesieni życia żyliby samotnie, gdyby nie ten dom. Przed wielu laty przybył do PTL świętej pamięci dr Kazimierz Fritz. Położył na biurku czarną teczkę, w której był milion złotych i oznajmił, że dar ten jest pierwszą cegiełką na budowę DLS. Społeczny Komitet Budowy DLS przez 15 lat dwoił się i troił, by znaleźć teren pod budowę, środki pieniężne i uzyskać tysiące zezwoleń. Tymczasem inflacja szalała. Gdy jedna cegła kosztowała początkowo złotówkę, po paru latach już 1000 zł&#8230; Jednym słowem ? realizacja idei doktora Fritza oddalała się z każdym rokiem. Na początku 1992 roku zauważyłem, że w Domu Weterana Ruchu Rewolucyjnego przy ul. Wołoskiej 139 mieszka niewielu sędziwych rewolucjonistów pamiętających Lenina i Nadieżdę Krupską. Gdy spytałem ówczesnego ministra zdrowia, Kawalera Medalu ?Gloria Medicinae? ? oby żył wiecznie! ? dra Mariana Miśkiewicza, czy nie można by tego domu przekształcić na DLS ? odparł: ? Ależ ten dom nie należy do ministerstwa zdrowia, lecz do Komitetu Centralnego ?jedynej słusznej partii?. Wtedy powiedziałem: ? Panie ministrze, ta partia już nie istnieje. Na to minister: ? Racja, sprawdzę ten dom. I tak na dzień przed moimi imieninami otrzymałem najpiękniejszy prezent: klucze od Domu Lekarza Seniora. Dziś jest ostoją dla wielu samotnych konsyliarzy.</p>
<p>? I have to take a picture ? zapomniał się po angielsku dr Adam. ? Zrobię rodzicom fotoplastykon ? dodał po polsku.</p>
<p>1) ?Medal jest symbolem wdzięczności dla tych, których życie, czyny i dzieła przepojone są pragnieniem pomocy ludziom i ulżenia ich cierpieniom. Dla tych, których osiągnięcia w służbie człowiekowi stwarzają lepszy świat dla całej ludzkości?&#8230;</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/fotoplastykon/">FOTOPLASTYKON</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Perspektywy  dla robotyki</title>
		<link>https://swiatlekarza.pl/perspektywy-dla-robotyki/</link>
					<comments>https://swiatlekarza.pl/perspektywy-dla-robotyki/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Wojciech Witkiewicz]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 12 Sep 2016 21:30:48 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[piersi]]></category>
		<category><![CDATA[dzieci]]></category>
		<category><![CDATA[innowacje]]></category>
		<category><![CDATA[onkolog]]></category>
		<category><![CDATA[lekarz]]></category>
		<category><![CDATA[Świat Lekarza 5 (49) 2016]]></category>
		<category><![CDATA[infekcje]]></category>
		<category><![CDATA[kongres]]></category>
		<category><![CDATA[operacja]]></category>
		<category><![CDATA[nerki]]></category>
		<category><![CDATA[terapia]]></category>
		<category><![CDATA[chirurg]]></category>
		<category><![CDATA[blizny]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://swiatlekarza.pl/?p=3571</guid>

					<description><![CDATA[<div><img width="300" height="200" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2016/09/witkiewicz-300x200.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2016/09/witkiewicz-300x200.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2016/09/witkiewicz-768x512.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2016/09/witkiewicz-1024x683.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2016/09/witkiewicz-600x400.jpg 600w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2016/09/witkiewicz-284x190.jpg 284w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2016/09/witkiewicz.jpg 1200w" sizes="auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px" /></div>
<p>Robotyka jest dynamicznie rozwijającą się dziedziną medycyny. W chirurgii roboty są używane rutynowo od początku XXI wieku. Jedynym robotem chirurgicznym, dopuszczonym do zastosowania w leczeniu pacjentów, jest system da Vinci produkcji Intuitive Surgical. System ten, choć nazywany robotem, jest w istocie zaawansowanym manipulatorem chirurgicznym. Chirurg siedzący za konsolą steruje ruchami czterech ramion robota, wyposażonych w kamerę i narzędzia chirurgiczne, które wprowadzane [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/perspektywy-dla-robotyki/">Perspektywy  dla robotyki</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div><img width="300" height="200" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2016/09/witkiewicz-300x200.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2016/09/witkiewicz-300x200.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2016/09/witkiewicz-768x512.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2016/09/witkiewicz-1024x683.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2016/09/witkiewicz-600x400.jpg 600w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2016/09/witkiewicz-284x190.jpg 284w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2016/09/witkiewicz.jpg 1200w" sizes="auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px" /></div><h2>Robotyka jest dynamicznie rozwijającą się dziedziną medycyny. W chirurgii roboty są używane rutynowo od początku XXI wieku.</h2>
<p>Jedynym robotem chirurgicznym, dopuszczonym do zastosowania w leczeniu pacjentów, jest system da Vinci produkcji Intuitive Surgical. System ten, choć nazywany robotem, jest w istocie zaawansowanym manipulatorem chirurgicznym. Chirurg siedzący za konsolą steruje ruchami czterech ramion robota, wyposażonych w kamerę i narzędzia chirurgiczne, które wprowadzane są do brzucha pacjenta przez ok. 1 cm cięcia. Pozornie robot może wydawać się jedynie usprawnieniem chirurgii laparoskopowej, jednak różnice są ogromne. Odmienny jest sposób przenoszenia ruchów ręki na ruch narzędzi. W technice laparoskopowej ruch ręki chirurga odwzorowywany jest mechanicznie. Natomiast w chirurgii robotowej ruch narzędzi sterowany jest elektronicznie, za pośrednictwem komputera. Dzięki temu niekorzystne składowe, takie jak drżenie rąk, mogą być eliminowane. Umożliwia to również przeniesienie swobodnego ruchu rąk z elementów sterujących na maleńkie końcówki narzędzi, dając niezwykłą precyzję operacji. Obrót narzędzi chirurgicznych robota naśladuje ruch nadgarstka chirurga, co nie jest osiągalne w przypadku endoskopu czy laparoskopu.</p>
<p>Chirurgia robotowa rozwija się dynamicznie w USA i Europie Zachodniej, gdzie ma ugruntowaną pozycję w urologii, ginekologii, chirurgii ogólnej i onkologicznej. W pierwszym kwartale 2016 roku na świecie działało 3660 robotów chirurgicznych, z ich asystą wykonano ponad 700 tys. operacji. Pierwszy w Polsce i jedyny jak dotąd robot chirurgiczny został zakupiony do Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego we Wrocławiu, Ośrodka Badawczo-Rozwojowego w grudniu 2010 roku, ze środków grantu Funduszu Nauki i Technologii Polskiej Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego. Jednocześnie zostało powołane do życia Polskie Towarzystwo Chirurgii Robotowej, którego zadaniem jest opracowywanie i wdrażanie nowych procedur operacyjnych w chirurgii, upowszechnianie wiedzy o możliwości wykonywania operacji chirurgicznych przy wykorzystaniu robotów chirurgicznych oraz inicjowanie i wspieranie interdyscyplinarnych badań naukowych i klinicznych.</p>
<p>Przed przystąpieniem do operacji robotowych zespół lekarski i pielęgniarski przeszedł intensywne szkolenie między innymi w Stanach Zjednoczonych, Francji, Belgii, Szwecji i Włoszech. Pierwsza w Polsce robotowa operacja usunięcia połowy jelita grubego z powodu choroby nowotworowej odbyła się 13 grudnia 2010 roku. Na tą pionierską operację do Wrocławia został zaproszony uznany specjalista chirurgii robotowej ? profesor Giuseppe Spinoglio z National Hospital w Alessandrii we Włoszech. W następnych miesiącach wykonano kolejne operacje robotowe w tym usunięcie: gruczołu krokowego, macicy, pęcherzyka żółciowego, śledziony i nadnercza, a także operacje bariatryczne, pobranie nerki do przeszczepu od żywego dawcy i wiele innych. Łączenie od grudnia 2010 do maja 2016 roku wykonano 216 operacji z zastosowaniem robota.</p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="alignleft size-full wp-image-3573" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2016/09/robotyka1.jpg" alt="robotyka1" width="900" height="675" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2016/09/robotyka1.jpg 900w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2016/09/robotyka1-300x225.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2016/09/robotyka1-768x576.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2016/09/robotyka1-600x450.jpg 600w" sizes="auto, (max-width: 900px) 100vw, 900px" /></p>
<p>Zespół WSS OBR dokłada wszelkich starań, aby propagować chirurgię robotową zarówno w Polsce, jak i za granicą. We wrześniu 2011 roku w WSS OBR odbyły się pierwsze w Polsce Międzynarodowe Warsztaty Chirurgii Robotowej, w których uczestniczyło ponad 30 chirurgów z czołowych polskich szpitali. W roku 2012 w WSS OBR odbył się I Międzynarodowy Kongres Polskiego Towarzystwa Chirurgii Robotowej z udziałem czołowych chirurgów, urologów i ginekologów polskich oraz znamienitych gości z Europy i USA. Również w roku 2012 chirurdzy z Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego we Wrocławiu wzięli udział w IV Światowym Kongresie Robotyki Klinicznej i Chirurgicznej Innowacji w Chicago w Stanach Zjednoczonych, przedstawiając referat pod tytułem: ?Wdrożenie pierwszego programu kolorektalnej chirurgii robotowej w Polsce ? wstępne doświadczenia i ograniczenia dla polskiego Narodowego Funduszu Zdrowia?. II Międzynarodowy Kongres Polskiego Towarzystwa Chirurgii Robotowej połączony z I Polsko-Włoskim Sympozjum Chirurgii Robotowej w Onkologii zorganizowany został w 2016 roku. Do udziału w tym wydarzeniu zostali ponownie zaproszeni uznani europejscy specjaliści chirurgii robotowej z zakresu chirurgii ogólnej, onkologicznej, chirurgii piersi, urologii, ginekologii i laryngologii. Gośćmi specjalnymi Kongresu byli specjaliści chirurgii robotowej z Europejskiego Instytutu Onkologii w Mediolanie. Zespół lekarzy Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego we Wrocławiu uczestniczy czynnie w badaniach nad dalszym rozwojem robotyki. W ramach projektu badawczego ?Wrovasc &#8211; Zintegrowane Centrum Medycyny Sercowo-Naczyniowej? przeprowadzono badanie porównujące odpowiedź organizmu na uraz po operacjach robotowych i klasycznych nowotworów jelita grubego. Polskie Towarzystwo Chirurgii Robotowej nawiązało także współpracę z Fundacją Rozwoju Kardiochirurgii im. Profesora Zbigniewa Religi, która pracuje nad polskim robotem chirurgicznym Robin Heart.</p>
<p>Nie zmienia to jednak faktu, że pomimo zaangażowania całego zespołu możliwe było przeprowadzenie tak niewielu operacji. Jest to bardzo trudne do zaakceptowania, biorąc pod uwagę jak korzystne są operacje robotowe. Najważniejszą zaletą dla pacjenta jest minimalna inwazyjność operacji i związane z nią skrócenie czasu pobytu w szpitalu, zmniejszenie bólu pooperacyjnego, zmniejszenie ryzyka infekcji, małe blizny pooperacyjne, szybsza rekonwalescencja i powrót do aktywności prywatnej i zawodowej. Niejednokrotnie pacjenci wracają do domu po jednym lub dwóch dniach od przeprowadzonej operacji. Natomiast lekarze mogą przeprowadzać operacje z użyciem narzędzi, których zręczność przekracza możliwości ludzkich rąk i korzystać z niezrównanej ekspozycji pola operacyjnego dzięki 10-krotnemu powiększeniu i trójwymiarowej wizualizacji oddającej rzeczywiste warunki operacyjne. Chirurgia robotowa pozwala operować z niezwykłą precyzją. Warta podkreślenia jest również krótka krzywa nauki. Ponadto lekarz siedząc przy konsoli znacznie mniej się męczy i może wykonać w skupieniu więcej operacji w ciągu dnia. Dzięki robotowi chirurgicznemu również najbardziej doświadczeni, starsi chirurdzy mogą operować i wykorzystywać swoją wiedzę i doświadczenie pomimo pogorszonej wytrzymałości fizycznej czy drżenia rąk. Operacje w asyście robota są więc bardzo pożądane, zarówno przez pacjentów, jak i przez lekarzy.</p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="alignleft size-full wp-image-3574" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2016/09/robotyka2.jpg" alt="robotyka2" width="900" height="675" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2016/09/robotyka2.jpg 900w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2016/09/robotyka2-300x225.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2016/09/robotyka2-768x576.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2016/09/robotyka2-600x450.jpg 600w" sizes="auto, (max-width: 900px) 100vw, 900px" /></p>
<p>Przeszkodą w rozwoju robotyki w Polsce jest problem finansowania operacji robotowych. W roku 2014 opublikowane zostało stanowisko Agencji Oceny Technologii Medycznych (organu doradczego Ministra Zdrowia), zgodnie z którym operacje robotowe ?powinny być finansowane jako przedsięwzięcie naukowe, nie jako świadczenie gwarantowane?. W zaistniałej sytuacji producent robota da Vinci zawiesił dystrybucję robota w Polsce, uniemożliwiając tym samym zakup robota przez inne polskie szpitale, a jedyną perspektywą finansowania operacji robotowych w WSS OBR we Wrocławiu jest połączenie nauki z praktyką, czyli granty naukowe.</p>
<p>Chirurgia w asyście robota na początkowym etapie rzeczywiście jest droga, ale tak jest zawsze przy wprowadzaniu nowych technologii. Jak uczą doświadczenia innych europejskich zespołów, w miarę zwiększania liczby przeprowadzonych operacji, ich koszt maleje. Wykorzystanie robota da Vinci bilansuje się dla szpitala w Niemczech w przypadku wykonania co najmniej 150 operacji resekcji gruczołu krokowego rocznie. Jak wyliczono w klinice uniwersyteckiej Main Klinik we Frakfurcie, koszty pierwszej prostatektomii wynosiły 6122 ?, po 50 przeprowadzonych operacjach ? 5195 ?, po 150 operacjach ? 2288 ?, a po 400 już tylko 1375 ?. Radykalna resekcja gruczołu krokowego jest jedną z najtrudniejszych technicznie operacji urologicznych, w której robot chirurgiczny umożliwia dostęp do trudnego pola operacyjnego i daje precyzję, pomagającą w zachowaniu pęczków naczyniowo-nerwowych pacjenta, co wpływa na jakość życia po operacji. Korzyści dla pacjenta operowanego techniką robotową są bezsprzeczne.</p>
<p>Rozpatrując koszty leczenia nie można zapominać, że rzeczywisty koszt leczenia pacjenta to nie tylko koszt procedury operacyjnej. Pozostałe koszty leczenia pooperacyjnego ponoszą pacjenci i ZUS. Jeśli uwzględni się koszty wynikające ze skróconego okresu rekonwalescencji robot chirurgiczny staje się opłacalny. Na świecie operacje robotem chirurgicznym są finansowane bądź współfinansowane w wybranych jednostkach chorobowych przez system ubezpieczeń zdrowotnych albo pokrywane z dodatkowych ubezpieczeń pacjentów. Natomiast w Polsce problem finasowania procedur robotowych pozostaje nie rozwiązany i nasila dysproporcję w tej dziedzinie medycyny pomiędzy naszym krajem i Europą. Bez względu na kłopoty z finansowaniem operacji robotowych w Polsce, liczba robotów w medycynie rośnie, są one coraz doskonalsze, a pacjenci chcą z nich korzystać. Jeśli sytuacja nie ulegnie poprawie, operacje robotowe, które z powodzeniem mogłyby być wykonywane w naszym kraju, będą przyczyną medycznej turystyki polskich pacjentów. Głosy zespołów z całego świata potwierdzają, że nie ma odejścia od tej techniki.</p>
<div>
<table id="table-1">
<colgroup>
<col />
<col /> </colgroup>
<tbody>
<tr>
<td>
<p xml:lang="en-US">Chirurgia da Vinci ?oczami pacjenta?</p>
</td>
<td>
<p xml:lang="en-US">Chirurgia da Vinci ?oczami chirurgów?</p>
</td>
</tr>
<tr>
<td>skrócenie czasu pobytu w szpitalu</p>
<p>zmniejszenie bólu pooperacyjnego</p>
<p>zmniejszenie ryzyka infekcji</p>
<p>małe blizny pooperacyjne</p>
<p>szybsza rekonwalescencja i powrót<br />
do aktywności prywatnej i zawodowej</td>
<td>zręczność narzędzi przekraczająca<br />
możliwości ludzkich rąktrójwymiarowa wizualizacja oddająca<br />
rzeczywiste warunki operacyjne</p>
<p>dokładność i precyzja niezrównana<br />
ekspozycja pola operacyjnego</p>
<p>krótka krzywa nauki</td>
</tr>
</tbody>
</table>
</div>
<h2>Robotyka &#8211; przyszłość chirurgii</h2>
<p>[avatar user=&#8221;Krzysztof Jakubiak&#8221; size=&#8221;original&#8221; align=&#8221;left&#8221; /]</p>
<p><em><strong>red. Krzysztof Jakubiak | redaktor naczelny ?Pulsu Medycyny? i ?Pulsu Farmacji?</strong></em></p>
<p>Roboty chirurgiczne w zgodnej opinii największych autorytetów, z profesorem Wojciechem Noszczykiem na czele, są w dzisiejszej medycynie niezbędne. Robot sprawia, że zabieg operacyjny jest po prostu wykonany lepiej. Lepiej ? czyli mniej dolegliwie dla pacjenta, który krócej przebywa w szpitalu, szybciej wraca do zdrowia, doświadcza mniejszego bólu pooperacyjnego, jest mniej narażony na infekcje, ma mniejsze blizny pooperacyjne. Lepiej ? czyli taniej dla systemu, oczywiście pod warunkiem korzyści z ekonomii skali, ponieważ skraca się czas hospitalizacji, pacjent krócej przebywając na zwolnieniu szybciej wraca do aktywności zawodowej, także bloki operacyjne są lepiej wykrzystywane z uwagi na krótszy czas trwania operacji. Lepiej ? to także znaczy bezpieczniej, dzięki wyższej powtarzalności działań, mniejszej utracie krwi operowanych pacjentów i mniejszej liczbie powikłań.</p>
<p>Stosowanie robota chirurgicznego dla lekarza gwarantuje skorzystanie z narzędzi bardziej precyzyjnych niż ludzkie ręce, A zatem wyższą precyzję operowania. Także krzywa uczenia się jest krótsza.<br />
Robotyka w medycynie ? to nie tylko chirurgia, roboty są wykorzystywane także w innych obszarach jako chociażby terapia dzieci autystycznych. Pojawiła się już także maszyna zwana robotem ? pielęgniarką, którą wykorzystuje się m.in. do ćwiczeń spirometrycznych pacjentów po zabiegach. Warto wspomnieć także mechaniczną pigułkę iPill, która pozwala uwolnić substancję leczniczą w momencie, kiedy znajdzie się ona w wybranym miejscu wewnątrz organizmu pacjenta. Pojawiają się także doniesienia o pracach nad stworzeniem w pełni autonomicznych robotów chirurgicznych, zdolnych do dokonywania samodzielnych operacji.</p>
<p>Mimo iż od ponad pięciu lat w Polsce mamy do dyspozycji robota da Vinci, a także prototyp polskiego urządzenia Robin Heart, nasza robotyka wciąż jest zamknięta w laboratoriach naukowych i nie stosowana w praktyce klinicznej. Powodem jest finansowanie przez Narodowy Fundusz Zdrowia jedynie zabiegów o charakterze naukowym. Czy czasem gdzieś się nie kryją tutaj nasze dylematy, zresztą nie tylko polskie, które tworzą bariery dla innowacji i objawiające się blokowaniem nowych technologii. Taką barierę tworzy brak wiedzy i zrozumienia, ale zapewne także zwyczajna rywalizacja o fundusze. Barierą jest również skomplikowanie i inercja systemu prawa, poddawanego stronniczym interpretacjom, według których pacjent nie może zapłacić za zabieg wykonany z użyciem robota w publicznym szpitalu, natomiast NFZ refunduje podobne operacje wykonywane za granicą, jak choćby w Czechach.</p>
<p>Prawdopodobnie największą barierą dla wdrażania takich technologicznych innowacji, jak roboty chirurgiczne jest jednak filozofia ?pay for performance?, zgodnie z którą rozliczanie świadczeń zdrowotnych opiera się wyłącznie na kosztach zabiegu, pod uwagę nie są w ogóle brane koszty pośrednie systemu. A przecież NFZ nie powinien rozróżniać finansowanych operacji według tego, czy są wykonywane przy pomocy robota czy nie, powinien finansować po prostu dobrze wykonywane operacje, po których pacjent szybko wraca do zdrowia i pracy zawodowej.</p>
<p>Perpsektywy dla rozwoju robotyki są właściwie nieograniczone od strony technologii i umiejętności ludzkich. Niewątpliwie to jest przyszłość chirurgii oraz innych procedur medycznych opartych na powtarzalnych, precyzyjnych ruchach lekarza. Mamy w Polsce odpowiednich specjalistów z wiedzą i chęcią stosowania tych technologii. Natomiast nie ma drogi do ich szerszego wprowadzania do powszechnej praktyki klinicznej.</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/perspektywy-dla-robotyki/">Perspektywy  dla robotyki</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://swiatlekarza.pl/perspektywy-dla-robotyki/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>1</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Drapieżne konferencje, czyli ciąg dalszy na temat komercjalizacji pseudonauki</title>
		<link>https://swiatlekarza.pl/drapiezne-konferencje-czyli-ciag-dalszy-temat-komercjalizacji-pseudonauki/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Świat Lekarza]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 07 Aug 2016 21:42:03 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Medycyna]]></category>
		<category><![CDATA[konferencja]]></category>
		<category><![CDATA[kongres]]></category>
		<category><![CDATA[pieniądze]]></category>
		<category><![CDATA[Świat Lekarza 4 (48) 2016]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://swiatlekarza.pl/?p=3460</guid>

					<description><![CDATA[<div><img width="300" height="200" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2014/05/DEN_3728_cr-300x200.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="Dr n. med. Waldemar Wierzba" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2014/05/DEN_3728_cr-300x200.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2014/05/DEN_3728_cr-1024x682.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2014/05/DEN_3728_cr-284x190.jpg 284w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2014/05/DEN_3728_cr.jpg 1200w" sizes="auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px" /></div>
<p>Drapieżne konferencje (predatory conferences) to komercyjne przedsięwzięcia o wątpliwym wkładzie w rozwój lub popularyzację nauki, a wykorzystujące potrzebę zaistnienia i prezentacji wyników przez niektórych naukowców. Przyjrzymy się mechanizmom stojącym za takimi kongresami i zaproponujemy, jak się przed nimi bronić. Na łamach ?Świata Lekarza? poruszaliśmy już problematykę drapieżnych czasopism: periodyków nastawionych wyłącznie na zysk, bez względu na jakość publikowanych doniesień. Ale [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/drapiezne-konferencje-czyli-ciag-dalszy-temat-komercjalizacji-pseudonauki/">Drapieżne konferencje, czyli ciąg dalszy na temat komercjalizacji pseudonauki</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div><img width="300" height="200" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2014/05/DEN_3728_cr-300x200.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="Dr n. med. Waldemar Wierzba" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2014/05/DEN_3728_cr-300x200.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2014/05/DEN_3728_cr-1024x682.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2014/05/DEN_3728_cr-284x190.jpg 284w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2014/05/DEN_3728_cr.jpg 1200w" sizes="auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px" /></div><h2>Drapieżne konferencje (predatory conferences) to komercyjne przedsięwzięcia o wątpliwym wkładzie w rozwój lub popularyzację nauki, a wykorzystujące potrzebę zaistnienia i prezentacji wyników przez niektórych naukowców. Przyjrzymy się mechanizmom stojącym za takimi kongresami i zaproponujemy, jak się przed nimi bronić.</h2>
<p>Na łamach ?Świata Lekarza? poruszaliśmy już problematykę drapieżnych czasopism: periodyków nastawionych wyłącznie na zysk, bez względu na jakość publikowanych doniesień. Ale jest to jedynie jeden z aspektów wątpliwych etycznie, czy wręcz nagannych praktyk promocji bezwartościowej pseudonauki w pogoni za zyskiem. Innym aspektem tego zjawiska są drapieżne konferencje.</p>
<h3>Invited speaker</h3>
<p>Nie ma tygodnia, żeby autorzy niniejszego artykułu nie otrzymali zaproszenia na konferencję w jakimś ciekawym miejscu świata, głównie w Azji, aby wygłosić wykład jako ?gość honorowy?. Zjazdy te promują organizatorzy o chwytliwych nazwach, ale całkowicie nierozpoznawalni w tzw. ?środowisku?, często też zupełnie nietrafiający w zakres zainteresowań i wiedzy adresatów. Któregoś razu odpowiedziałem na dosyć sensownie wyglądające zaproszenie, poprawne merytorycznie i promujące kongres w pięknej części południowych Chin, tytułujące mnie ?honorary invited speaker?. Jakie było moje zdziwienie, kiedy organizatorzy na moje zainteresowanie przyjazdem odpowiedzieli mailem ze szczegółowym kosztorysem udziału w zjeździe opiewającym na kilkaset dolarów, jeszcze przed uwzględnieniem fakultatywnych wycieczek. Na grzeczną sugestię, że w naszych stronach ?invited speaker? jest gościem organizatorów i w żaden sposób nie ponosi kosztów uczestnictwa, przyznano mi rabat, 20 proc.</p>
<h3>Zagrożenia związane z drapieżnymi konferencjami</h3>
<p>Powyższą anegdotkę przytaczam jako ilustrację działania drapieżnych konferencji w praktyce. Zjazdy takie są organizowane tylko i wyłącznie celem zebrania opłat zjazdowych od uczestników, którymi z kolei mogą być głównie wykładowcy. Co więcej, często opłaty zjazdowe dla prezenterów są wyższe od opłat dla pozostałych uczestników. Również sposób kwalifikacji prac do prezentacji nie odpowiada ogólnie przyjętym standardom: potwierdzenie przyjęcia pracy może przyjść na długo przed przewidzianym deadline, czasem nawet w kilka godzin od zgłoszenia. O jakiejkolwiek wiarygodnej ocenie tych prac nie może oczywiście być mowy. Konferencje takie bazują na kilku negatywnych mechanizmach działających w środowisku naukowym: potrzebie zaistnienia, promocji kontrowersyjnych lub z gruntu nieprawdziwych tez i ?badań? lub zwykłej chęci wyjazdu w ciekawe miejsce za pieniądze pracodawcy.</p>
<p>Udział w takich konferencjach nie jest natomiast pozbawiony zagrożeń. Organizatorzy mają tendencję do nadużywania wizerunku uczestników w promocji sympozjum oraz wykorzystywania go, bez zgody zainteresowanych, do uwiarygodnienia innych swoich zjazdów. W takich przypadkach, straty wizerunkowe w środowisku mogą być duże i wymagać długotrwałego odbudowywania pozycji. Często zdarza się, że doniesienia zjazdowe są następnie kierowane do publikacji w drapieżnych czasopismach, co dalej podkopuje wiarygodność autora. Innym, bardziej namacalnym efektem wyjazdu mogą być konsekwencje dyscyplinarne w pracy, z ryzykiem zwolnienia włącznie ? w końcu pieniądze pracodawcy są wydawane niezgodnie z przeznaczeniem.</p>
<h3>Jak rozpoznać podejrzaną konferencję?</h3>
<p>Tak jak w przypadku drapieżnych czasopism, czujność i zdrowy rozsądek są najlepszymi doradcami.</p>
<p>Należy zwrócić uwagę przed wszystkim na stronę organizacyjną konferencji. Jeżeli pojedyncza, nieznana w środowisku organizacja prowadzi konferencje na wielu różnych, często niezwiązanych polach, zakres tematyczny spotkań jest nieadekwatnie szeroki, a wszystkie zjazdy odbywają się w jednym miejscu i czasie, jest to jasny sygnał, że coś nie gra.</p>
<p>Dodatkowo, miejsce konferencji i sposób promocji może przypominać raczej wakacyjny wyjazd niż poważną konferencję naukową. W warstwie naukowej, podejrzany jest bardzo krótki i uproszczony system akceptacji prac do prezentacji oraz wysokie opłaty dla aktywnych uczestników, często zdecydowanie wyższe niż dla reszty zainteresowanych. W końcu, należy zwracać uwagę kto właściwie organizuje sympozjum, czy strony internetowe organizatora są przejrzyste, a opłaty zjazdowe wpływają do oficjalnych organizatorów czy organizacji zewnętrznych. Warto też posiłkować się informacjami z internetu, niekoniecznie na stronach związanych z organizatorem.</p>
<p>To wszystko oczywiście w przypadkach, innych niż opisane w powyższej anegdocie, gdzie wszystko widać jak na dłoni.</p>
<h3>Podsumowanie</h3>
<p>Jak widać, trzeba być coraz bardziej ostrożnym i wybrednym w wyborze konferencji do prezentacji swoich dokonań. Drapieżne konferencje, podobnie jak drapieżne czasopisma, pomimo wątpliwej wartości, a niewątpliwego kosztu, mają się dobrze. Udział w takich przedsięwzięciach może jednak wiązać się z nieprzyjemnymi stratami wizerunkowymi i innymi, mniej lub bardziej wymiernymi stratami dla uczestników.</p>
<p><em>tekst:</em></p>
<p><em>dr n. med.  Michał M. Farkowski  | Sampi Research Sp. Z o.o.</em><br />
<em> dr n. med. Waldemar Wierzba  | REDAKTOR NACZELNY  ?ŚWIATA LEKARZA?</em></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/drapiezne-konferencje-czyli-ciag-dalszy-temat-komercjalizacji-pseudonauki/">Drapieżne konferencje, czyli ciąg dalszy na temat komercjalizacji pseudonauki</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Kazimierz Pelczar &#8211; Nie umrę cały&#8230;  czyli o dobru, które  zostało na ziemi</title>
		<link>https://swiatlekarza.pl/kazimierz-pelczar-umre-caly-czyli-o-dobru-ktore-zostalo-ziemi/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Katarzyna Michalik-jaworska]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 27 Jun 2016 21:11:28 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Ludzie Medycyny]]></category>
		<category><![CDATA[pieniądze]]></category>
		<category><![CDATA[młodzież]]></category>
		<category><![CDATA[dzieci]]></category>
		<category><![CDATA[onkolog]]></category>
		<category><![CDATA[Świat Lekarza 3 (47) 2016]]></category>
		<category><![CDATA[terapie]]></category>
		<category><![CDATA[lekarz]]></category>
		<category><![CDATA[morfina]]></category>
		<category><![CDATA[kongres]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://swiatlekarza.pl/?p=3297</guid>

					<description><![CDATA[<div><img width="300" height="200" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2016/05/pelcz4-300x200.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2016/05/pelcz4-300x200.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2016/05/pelcz4-768x512.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2016/05/pelcz4-1024x683.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2016/05/pelcz4-600x400.jpg 600w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2016/05/pelcz4-284x190.jpg 284w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2016/05/pelcz4.jpg 1200w" sizes="auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px" /></div>
<p>Kazimierz Pelczar uważany jest za prekursora polskiej onkologii. W przedwojennej Polsce założył pierwsze centrum onkologii ? Miejski Zakład Badawczo-Leczniczy Wileńskiego Komitetu do Zwalczania Raka w Wilnie. Badacz choroby nowotworowej, dziekan, dydaktyk, uczony, ceniony w kraju i za granicą. Polak, patriota. Przymiotów opisujących Kazimierza Pelczara można wymienić bez liku. Co się za nimi kryje? Jak dotknąć istoty człowieka niezwykłego? Jak [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/kazimierz-pelczar-umre-caly-czyli-o-dobru-ktore-zostalo-ziemi/">Kazimierz Pelczar &#8211; Nie umrę cały&#8230;  czyli o dobru, które  zostało na ziemi</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div><img width="300" height="200" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2016/05/pelcz4-300x200.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2016/05/pelcz4-300x200.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2016/05/pelcz4-768x512.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2016/05/pelcz4-1024x683.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2016/05/pelcz4-600x400.jpg 600w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2016/05/pelcz4-284x190.jpg 284w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2016/05/pelcz4.jpg 1200w" sizes="auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px" /></div><h2>Kazimierz Pelczar uważany jest za prekursora polskiej onkologii. W przedwojennej Polsce założył pierwsze centrum onkologii ? Miejski Zakład Badawczo-Leczniczy Wileńskiego Komitetu do Zwalczania Raka w Wilnie.</h2>
<p>Badacz choroby nowotworowej, dziekan, dydaktyk, uczony, ceniony w kraju i za granicą. Polak, patriota. Przymiotów opisujących Kazimierza Pelczara można wymienić bez liku. Co się za nimi kryje?</p>
<p>Jak dotknąć istoty człowieka niezwykłego? Jak go określić, by samym określeniem nie zubożyć pamięci. Bo czy słusznym będzie powiedzenie, że był światowej sławy onkologiem, patologiem, profesorem Uniwersytetu Stefana Batorego, szaleńczym wojownikiem krucjaty wytoczonej rakowi, założycielem pierwszego w przedwojennej Polsce centrum onkologii? Czy może słuszniejszym, że był wilnianinem z wyboru? Zapraszano go do pracy w największych zagranicznych ośrodkach chorób nowotworowych. Proponowano mu wyjazd do Londynu, Rzymu, Nowego Jorku, z szansą na pracę naukową. Odmówił. Został w ukochanym Wilnie na zawsze. W jednej ze zbiorowych mogił.</p>
<h3>Człowiek niezwykłej dobroci</h3>
<p>A może był przede wszystkim humanistą, ogromnym patriotą? W czasie wojny ratował AK-owców, Żydów, uczył studentów i lekarzy, organizował pracę dla młodzieży. Angażował w to własne pieniądze. Działał w Międzynarodowym Czerwonym Krzyżu. Odegrał dużą rolę w Polskim Ruchu Oporu. To w jego mieszkaniu odbywały się narady sztabu sanitarnego okręgu AK w Wilnie. Jak zatem zawrzeć całą prawdę o człowieku w paru zdaniach?</p>
<p>Konrad Górski (profesor USB, członek Polskiej Akademii Umiejętności, później Polskiej Akademii Nauk, jeden z biografów profesora Pelczara) pisał, że zgodnie z zasadą mówienia o zmarłych tylko dobrze, niektórzy mówią ?wszelkie rzeczy dobrze?, niezależnie od tego, czy są one prawidłowe czy w najlepszej intencji zmyślone. Jednak o profesorze Pelczarze ? jak twierdzi prof. Górski ? trzeba mówić słowami najlepszymi z możliwych, gdyż był to człowiek wszechstronnie wykształcony, promieniowała zeń inteligencja, erudycja, oczytanie, umysł o żywych zainteresowaniach humanistycznych i artystycznych, mądry, ruchliwy społecznik, ale przede wszystkim był człowiekiem niezwykłej dobroci, prawdy, o nieprzeciętnych walorach etycznych i bardzo głębokim morale humanista, wspaniały towarzysz chwil spędzonych w przyjacielskim gronie, o wysokiej kulturze obcowania z ludźmi, ujmujący niezwykłym osobistym urokiem.</p>
<h3>Tradycje rodzinne</h3>
<p>Urodził się w Truskawcu (w obwodzie lwowskim) 2 sierpnia 1894 roku w rodzinie inteligenckiej. Ojciec, Zenon Pelczar, był znanym lekarzem zdrojowym w Drohobyczu i właścicielem sanatorium w Truskawcu. Był wziętym balneologiem, autorem kilku prac, m.in. ?Truskawiec jako zakład leczniczy?, ?Przewodnik po zdrojowiskach?, ?Osteomalacja z uwzględnieniem leczenia jej kąpielami?. Matką była Maria z Krasnodębskich. Jego siostra ? Zofia Szymanowiczowa była żoną profesora ginekologii UJ, zaś brat Mieczysław, inżynierem górnikiem. Sam profesor ożenił się z Janiną z Mossorów, bliską krewną Józefa Dietla, prezydenta Krakowa.</p>
<p>Kazimierz Pelczar od dzieciństwa przejawiał zamiłowanie do sztuk pięknych, prawdopodobnie jednak to wpływ ojca sprawił, że po ukończeniu gimnazjum w Drohobyczu w 1912 roku nie wybrał uczelni artystycznej, a wstąpił na Wydział Lekarski Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie, kontynuując tym samym tradycje rodzinne.</p>
<h3>Lekarz w obozie</h3>
<p>Wybuch I wojny światowej przerwał jego naukę po dwóch latach. Został powołany do armii austriackiej i wysłany na front, gdzie dostał się do niewoli rosyjskiej (23.02.1915). Pracował tam w szpitalach Kijowa, Moskwy i Saratowa, walczył z tyfusem plamistym, był zastępcą głównego lekarza w obozie dla jeńców wojennych.</p>
<p>W pisanym przez siebie w 1930 roku brudnopisie życiorysu, profesor Pelczar wspomina: ?Z początkiem wielkiej wojny służyłem w legionie wschodnim (Skarbka), następnie w wojsku austriackim w randze kaprala, potem sierżanta. W marcu 1915 r. dostałem się do niewoli rosyjskiej, gdzie pracowałem początkowo w Kijowie w szpitalu polskim pod kierunkiem Dr Pietkiewicza i Rankowskiego. W jesieni 1915 zostałem odkomenderowany na walki z epidemią do wygnańców (&#8230;) nad Wołgą; w jesieni 1916 ? do Moskwy, do szpitala rozdzielczego rosyjskiego (?). W lutym 1917 wysłano mię do gub. samarskiej na epidemię duru osutkowego. Następnie pełniłem obowiązki zastępcy lekarza w obozie jeńców w Bugusławie (gub. samarska) i obowiązki lekarza szpitalika dla wygnańców Polaków. W lipcu 1918 roku wstąpiłem do tworzących się tam oddziałów polskich i przebyłem z nimi kampanię syberyjską w charakterze lekarza batalionowego, potem zastępcy nacz. lekarza pociągu sanitarnego. W międzyczasie przeszedłem dur osutkowy (&#8230;). Po upadku armii syberyjskiej zostaję lekarzem odrębnego baonu na Dalekim Wschodzie i pracuję następnie jako lekarz okręgowy pod kierunkiem Prof. Ostrowskiego. Po powrocie do kraju w lipcu 1920 roku odbywam kampanię bolszewicką w bitwie pod Warszawą i wracam w styczniu 1921 r. na wydział lekarski w Krakowie. W październiku 1921 zostaję mianowany (&#8230;) asystentem przy katedrze Patologii ogólnej i eksperymentalnej. W październiku 1925 r. otrzymuję dyplom Doktora wszechnauk lekarskich. Przy końcu 1926 do maja 1927 pracuję w zakładzie chemii lekarskiej. W jesieni otrzymuję stypendium rządowe na wyjazd za granicę. Od listopada 1927 do końca maja pracuję w instytucie do badań nad rakiem w Berlinie u Prof. Blumenthala, od maja do końca sierpnia ? w instytucie rakowym w Paryżu u Prof. Regana. Od powrotu do chwili obecnej pełnię obowiązki st. asystenta przy katedrze patologii ogólnej i eksperymentalnej UJ w Krakowie?.</p>
<h3>Nowe leki</h3>
<p>W 1929 roku uzyskał habilitację (tytuł: ?Badania serologiczne nad odpornością w nowotworach złośliwych?). Do podania do przewodu doktorskiego dołączył spory spis prac naukowych. Na drugim akcie habilitacyjnym zwolniono doktora Pelczara z wykładu habilitacyjnego i 2 lipca 1929 nadano mu tytuł veniam legendi z patologii ogólnej i eksperymentalnej. W 1930 został powołany na Uniwersytet Stefana Batorego w Wilnie, gdzie w tym samym roku, w listopadzie został mianowany profesorem nadzwyczajnym i kierował Katedrą Patologii Ogólnej Wydziału Medycznego USB (1930-1939), oraz Wydziałem Bakteriologii USB (1935-1937). Sprawował też funkcję dziekana Wydziału Medycznego uczelni.</p>
<p>Pod jego kierownictwem Wydział Medycyny Uniwersytetu im. Stefana Batorego rozwinął się, wydając wiele ważnych publikacji naukowych i kształcąc studentów, którzy zostali później znanymi lekarzami i pracownikami uczelni wyższych (m.in. Jerzy Olszewski ? badacz i profesor uniwersytetu w Toronto, Mikołaj Beklemiszew ? członek Moskiewskiej Akademii Nauk, Jerzy Sztachelski ? polski Minister Zdrowia). W 1936 roku zorganizował 4. Międzynarodowy Kongres Walki z Rakiem w Wilnie. W okresie tym oprócz zagadnień dotyczących nowotworów, zajmował się również problematyką innych chorób m.in. gruźlicy oraz cukrzycy. W tym celu eksperymentował z nowymi lekami o działaniu antynowotworowym.</p>
<p>Na jego zlecenie produkowano w Berlinie w zakładach Chemische Grünau Fabrik zastrzyki z kefaliny, a ampułki z lekiem podpisywane były Nach K. Pelczar (według receptury K. Pelczara). Dzięki założonej przez siebie (1931) nowej placówce medycznej ? Zakładzie Leczniczo-Badawczym dla Chorych na Nowotwory w Wilnie mógł stosować swoje terapie na szerszą skalę. W latach 30. zakład zdołał pozyskać do leczenia nowotworów promieniotwórczy rad. Z biegiem czasu Zakład stawał się coraz bardziej wykwalifikowaną placówką, zalążkiem Litewskiego Instytutu Onkologii, rozbudowanego, znakomicie wyposażonego, w 1990 roku przekształconego w Litewskie Centrum Onkologii.</p>
<h3>Uśmiech profesora</h3>
<p>Helena Masłowska (jedna z jego współpracowników) wspomina go z pracy lekarskiej: ?Dla chorych miał uśmiech i słowo otuchy, nawet wtedy, gdy zbliżał się do beznadziejnie chorych, potrafił ich natchnąć otuchą i spokojem, uspokajał ich bardziej niż zastrzykami morfiny. Udziałem chorych był też czarujący uśmiech profesora. Toteż chorzy oczekiwali na każde Jego pojawienie się. U łoża chorego był kimś, kto wszystko wie, wszystko rozumie?.</p>
<p>Stanisław Sławomir Nicieja (historyk) pisał o nim: ?Jako człowiek wielkiej ofiarności nie umiał odmawiać pomocy. Był lekarzem z prawdziwego zdarzenia. Umiał rozmawiać z chorymi, którzy stali już nad przepaścią, jego delikatny uśmiech, słowa otuchy i wiara, że wszystko wie o strasznej chorobie, działały czasem skutecznej niż morfina?.</p>
<h3>Dorobek naukowy</h3>
<p>Prof. Pelczar pozostawił po sobie ogromną spuściznę naukową: 85 prac naukowych i referatów, wiele nowatorskich, do dziś nie tracących swojego znaczenia; w tematach różnorodnych: przemiana materii, witaminy, onkologia, hematologia, reumatologia, balneologia. Do badań włączył także metody ludowe ? badał huby brzozowe i dębowe, ich skład chemiczny, działanie farmakologiczne. Był aktywnym uczestnikiem życia społecznego i naukowego w kraju i za granicą. O jego aktywnym życiu świadczy jego udział w licznych organizacjach przedwojennych: był prezesem Wileńsko-Nowogródzkiej Izby Lekarskiej, Towarzystwa Przyrodników im. M. Kopernika w Wilnie, członkiem Unii Międzynarodowej do Walki z Nowotworami w Paryżu, Towarzystwa Przyjaciół Nauki w Wilnie oraz Towarzystwa Dobroczynności.</p>
<p>Biegle władał kilkoma językami obcymi, co pozwoliło mu na swobodny udział w międzynarodowych konferencjach medycznych, na których wygłaszał nierzadko po kilka referatów. Jego artykuły nagłaśniane były przez radio i prasę krajową. Z tymi licznymi wyjazdami jest związane niezwykłe wydarzenie w jego życiu: otóż 11 listopada 1937 roku, jako jeden z nielicznych, ocalał z katastrofy samolotowej.</p>
<h3>Jego Ziemia Wileńska</h3>
<p>Kazimierz Pelczar był autorytetem medycznym zarówno przed wojną, jak i po jej wybuchu. W 1940 roku dostał propozycję objęcia katedry fizjopatologii w Londynie, zapraszano go na stały pobyt do Nowego Jorku i Rzymu. Miał żonę i dzieci. Bał się o ich los. Były to zatem kuszące propozycje, jednak odmówił, uważając, że jego miejscem, jako Polaka jest środowisko polskie. Zwłaszcza to najtrudniejsze, jakim była Ziemia Wileńska. Był przewodniczącym Sekcji Polskiej Międzynarodowego Czerwonego Krzyża oraz Komitetu Polskiego w Wilnie, zorganizował Polski Komitet Pomocy Ofiarom Wojny. Dzięki jego popularności za granicą, z organizacji takich jak: Hoovera, Joint i Międzynarodowego Czerwonego Krzyża płynęły paczki i pieniądze dla potrzebujących. Niósł pomoc nie tylko materialną (jak zasiłki pieniężne, żywność, odzież mleko dla niemowlaków, bezpłatne leki), ale zatroszczył się także o tworzenie ośrodków pracy dla młodzieży, pozbawionej uczelni (zamkniętej przez władze litewskie), zorganizował je w pobliskim Lendwarowie i Wace. Zasłużył się ratując tysiące uchodźców polskich, ukrywał Żydów i członków Armii Krajowej.</p>
<p>W 1943 roku zgodził się przystać na propozycję objęcia stanowiska dyrektora Instytutu Radowego w Warszawie, jednak nie zdążył tego zrealizować. Aresztowany wraz z 10 innymi przez gestapo, w ramach odwetu za zamach na komendanta policji zginął rozstrzelany w lesie w Ponarach 17 września 1943 roku. W kilka godzin po rozstrzelaniu, dotarł do Wilna telegram z Berlina, by profesora zwolnić? Po rozstrzelaniu polskich zakładników wielu wilnian nosiło czarne żałobne opaski.</p>
<p>Jak czytamy we wspomnieniach o Profesorze, w wileńskim kościele Ducha św. podczas Mszy w jego intencji ksiądz mówił ?o potędze dobra, które było w Kazimierzu Pelczarze i które nie poszło do Nieba. Ono jest na ziemi&#8230;?.</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/kazimierz-pelczar-umre-caly-czyli-o-dobru-ktore-zostalo-ziemi/">Kazimierz Pelczar &#8211; Nie umrę cały&#8230;  czyli o dobru, które  zostało na ziemi</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>KONGRES MEDYCYNY I ZDROWIA WSI</title>
		<link>https://swiatlekarza.pl/kongres-medycyny-i-zdrowia-wsi/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Świat Lekarza]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 18 May 2015 15:04:48 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Medycyna]]></category>
		<category><![CDATA[hot news]]></category>
		<category><![CDATA[kongres]]></category>
		<category><![CDATA[Świat Lekarza 3 (39) 2015]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://swiatlekarza.pl/?p=2414</guid>

					<description><![CDATA[<div><img width="300" height="200" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2015/05/instytut-medycyny-wsi-300x200.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2015/05/instytut-medycyny-wsi-300x200.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2015/05/instytut-medycyny-wsi-1024x683.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2015/05/instytut-medycyny-wsi-600x400.jpg 600w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2015/05/instytut-medycyny-wsi-284x190.jpg 284w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2015/05/instytut-medycyny-wsi.jpg 1200w" sizes="auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px" /></div>
<p>Bardzo serdecznie zapraszam wszystkich zainteresowanych do udziału w KONGRESIE MEDYCYNY I ZDROWIA WSI, który odbędzie się 24-26 maja br. w Lublinie. W tym roku obchodzimy 60-lecie Instytutu Medycyny Wsi (IMW) oraz 110-lecie Polskiego Towarzystwa Medycyny Społecznej i Zdrowia Publicznego (powołane w 1905 roku przez bardzo propatriotyczne i prospołeczne grono lekarzy pod pierwotną nazwą Związek Lekarzy Polskich). Kongres jest [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/kongres-medycyny-i-zdrowia-wsi/">KONGRES MEDYCYNY I ZDROWIA WSI</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div><img width="300" height="200" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2015/05/instytut-medycyny-wsi-300x200.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2015/05/instytut-medycyny-wsi-300x200.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2015/05/instytut-medycyny-wsi-1024x683.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2015/05/instytut-medycyny-wsi-600x400.jpg 600w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2015/05/instytut-medycyny-wsi-284x190.jpg 284w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2015/05/instytut-medycyny-wsi.jpg 1200w" sizes="auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px" /></div><h2>Bardzo serdecznie zapraszam wszystkich zainteresowanych do udziału w KONGRESIE MEDYCYNY I ZDROWIA WSI, który odbędzie się 24-26 maja br. w Lublinie.</h2>
<p>W tym roku obchodzimy 60-lecie Instytutu Medycyny Wsi (IMW) oraz 110-lecie Polskiego Towarzystwa Medycyny Społecznej i Zdrowia Publicznego (powołane w 1905 roku przez bardzo propatriotyczne i prospołeczne grono lekarzy pod pierwotną nazwą Związek Lekarzy Polskich). Kongres jest tegoroczną edycją organizowanych corocznie przez Towarzystwo od 45 lat ?Dni Medycyny Społecznej i Zdrowia Publicznego?.</p>
<p>Towarzystwo od 1994 roku mieści się w Lublinie. Instytut i Towarzystwo łączy również wspólny charakter działalności społecznej i naukowej. Ponadto w przeszłości i obecnie wielu pracowników naukowych IMW aktywnie działa w Towarzystwie. Byli wielcy dyrektorzy Instytutu: śp. prof. Maciej Latalski i śp. Leszek Wdowiak przez kilkadziesiąt lat byli w ścisłym kierownictwie Towarzystwa.</p>
<p>Nasz patron prof. Witold Chodźko to również były pierwszy zastępca prezesa Towarzystwa oraz autor memoriału Towarzystwa z 1918 roku do ówczesnych władz rodzącej się Rzeczypospolitej z wnioskiem o utworzenie w polskim rządzie nowego Ministerstwa Zdrowia Publicznego. W konsekwencji prof. Chodźko został pierwszym ? już w wolnej Polsce ? Ministrem Zdrowia. Dlatego w tym roku idea wspólnej organizacji Kongresu Medycyny i Zdrowia Wsi, jako naukowej formy uczczenia naszych jubileuszowych chwil, jest naturalna. W tych trudnych czasach, wspólne działanie jest zawsze czymś budującym przyszłość.</p>
<p><em><strong>Prof. Iwona Bojar</strong></em><br />
Dyrektor Instytutu Medycyny Wsi Prezydent Kongresu</p>
<p>[seperator style=&#8221;style1&#8243;]Instytut Medycyny Wsi im. W. Chodźki w Lublinie[/seperator]</p>
<p>Został on powołany jako autonomiczny instytut naukowy uchwałą Rady Ministrów 15.01.1955 r., pod nazwą Instytut Medycyny Pracy i Higieny Wsi (wcześniej działał jako wewnętrzna jednostka ówczesnej Akademii Medycznej w Lublinie). W historyczny i statutowy sposób zajmuje się on problemami zdrowia mieszkańców obszarów wiejskich (m.in. polityką zdrowotną w wymiarach wiejskiej specyfiki organizacji systemu opieki zdrowotnej; zdrowiem publicznym i promocją zdrowia na obszarach wiejskich, a szczególnie zagadnieniami zdrowia środowiskowego).</p>
<p>Instytut w klasyfikacji Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego posiada kategorię ?A?, posiada więc uprawnienia do nadawania stopni naukowych w dziedzinie nauk o zdrowiu. Wydaje regularnie trzy recenzowane pisma naukowe ? w tym znajdujące się na liście filadelfijskiej (Annals of Agricultural and Environmental Medicine) oraz dwa na liście MNiSW (Journal of Pre-Clinical and Clinical Research i Medycyna Ogólna i Nauki o Zdrowiu).</p>
<p>Instytut posiada wyróżniający dorobek w zakresie nowoczesnej i innowacyjnej rehabilitacji medycznej oraz diabetologii, a zwłaszcza w leczeniu stopy cukrzycowej.</p>
<p>Wypracował znaczące efekty w badaniach nanotechnologicznych, epigenetycznych, translacyjnych oraz izobolograficznych w wymiarze użytkowym i naukowym.</p>
<p>Instytut będąc znaczącym ośrodkiem kształcenia podyplomowego m.in. prowadzi ok. 100 rezydentur lekarskich w zakresie chorób wewnętrznych, medycyny rodzinnej i zdrowia publicznego.</p>
<p>Wielu profesorów Instytutu to osoby o uznanym autorytecie naukowym w skali międzynarodowej i krajowej, a historia naukowo-badawczej i leczniczej działalności Instytutu Medycyny Wsi im. W. Chodźki to prawdziwe złote głoski w historii powojennej polskiej nauki i medycyny.<br />
www.imw.lublin.pl</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/kongres-medycyny-i-zdrowia-wsi/">KONGRES MEDYCYNY I ZDROWIA WSI</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Kongres psychiatrii sądowej w Łodzi</title>
		<link>https://swiatlekarza.pl/kongres-psychiatrii-sadowej-w-lodzi/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Świat Lekarza]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 06 Feb 2015 14:38:43 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[schizofrenia]]></category>
		<category><![CDATA[alkohol]]></category>
		<category><![CDATA[uzależnienia]]></category>
		<category><![CDATA[psychologia pacjenta]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie psychiczne]]></category>
		<category><![CDATA[depresja]]></category>
		<category><![CDATA[prawo]]></category>
		<category><![CDATA[psychiatria]]></category>
		<category><![CDATA[kongres]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://swiatlekarza.pl/?p=2071</guid>

					<description><![CDATA[<div><img width="300" height="200" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2015/02/kongres-psychiatrii-sadowej1-300x200.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="kongres psychiatrii sądowej" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2015/02/kongres-psychiatrii-sadowej1-300x200.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2015/02/kongres-psychiatrii-sadowej1-1024x683.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2015/02/kongres-psychiatrii-sadowej1-600x400.jpg 600w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2015/02/kongres-psychiatrii-sadowej1-284x190.jpg 284w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2015/02/kongres-psychiatrii-sadowej1.jpg 1200w" sizes="auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px" /></div>
<p>Z prawdziwą przyjemnością zapraszamy Państwa na Kongres Psychiatrii Sądowej w Łodzi. Będą to spotkania niezwykłe, tak jak niezwykła jest psychiatria sądowa ? łącząca precyzję i rygorystyczność prawa oraz wiele odcieni zdrowia psychicznego. Przedstawione zagadnienia stykają się na granicy na pozór dwóch różnych dyscyplin naukowych, jednak jedna bez drugiej nie istnieje. Kongres Psychiatrii Sądowej to spotkania niepowtarzalne, [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/kongres-psychiatrii-sadowej-w-lodzi/">Kongres psychiatrii sądowej w Łodzi</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div><img width="300" height="200" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2015/02/kongres-psychiatrii-sadowej1-300x200.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="kongres psychiatrii sądowej" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2015/02/kongres-psychiatrii-sadowej1-300x200.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2015/02/kongres-psychiatrii-sadowej1-1024x683.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2015/02/kongres-psychiatrii-sadowej1-600x400.jpg 600w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2015/02/kongres-psychiatrii-sadowej1-284x190.jpg 284w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2015/02/kongres-psychiatrii-sadowej1.jpg 1200w" sizes="auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px" /></div><h2>Z prawdziwą przyjemnością zapraszamy Państwa na Kongres Psychiatrii Sądowej w Łodzi. Będą to spotkania niezwykłe, tak jak niezwykła jest psychiatria sądowa ? łącząca precyzję i rygorystyczność prawa oraz wiele odcieni zdrowia psychicznego. Przedstawione zagadnienia stykają się na granicy na pozór dwóch różnych dyscyplin naukowych, jednak jedna bez drugiej nie istnieje.</h2>
<p>Kongres Psychiatrii Sądowej to spotkania niepowtarzalne, ponieważ nie tylko integrują dwie tak różne dyscypliny naukowe, ale także pozwalają na bezpośrednią wymianę poglądów i aktualnego stanu wiedzy przedstawicieli środowiska sędziów, adwokatów, prokuratorów, radców prawnych, psychiatrów, psychologów oraz duchownych ? wszystkich, których wiedza jest niezbędna by sprostać wyzwaniom orzekania i opiniowania w sprawach dotyczących zdrowia psychicznego oraz wykorzystywania osiągnięć psychiatrii w procesie stosowania prawa, a także w życiu społecznym</p>
<p>Tegoroczne spotkanie podejmować będzie m. in. zagadnienia schizofrenii, depresji, uzależnienia od alkoholu, zaburzeń preferencji seksualnych w aspekcie ich przebiegu, leczenia i zagadnień prawnych, w tym w kontekście również zbliżającej się nowelizacji kodeksu postępowania karnego. Kongres będzie łączył część konferencyjną z częścią warsztatową.</p>
<p>Forma Kongresu Psychiatrii Sądowej stwarza wyjątkową okazję by, bezpośrednio od siebie nawzajem nauczyć się lepiej rozumieć to, co niezrozumiałe.</p>
<p>Serdecznie Państwa zapraszam,<br />
<em>dr hab. n. med. Piotr Gałecki, prof. nadzw.</em></p>
<p>Więcej informacji na stronie <a title="Kongres psychiatrii sądowej" href="http://www.psychiatriasadowa.pl/"><strong>Kongres psychiatrii sądowej</strong></a></p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/kongres-psychiatrii-sadowej-w-lodzi/">Kongres psychiatrii sądowej w Łodzi</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
