<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Archiwa leki antyhistaminowe - Świat Lekarza</title>
	<atom:link href="https://swiatlekarza.pl/tag/leki-antyhistaminowe/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://swiatlekarza.pl/tag/leki-antyhistaminowe/</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Mon, 29 Jul 2024 13:06:09 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	
	<item>
		<title>Prof. Andrzej Fal: Leki antyhistaminowe podstawą leczenia alergii</title>
		<link>https://swiatlekarza.pl/prof-andrzej-fal-leki-antyhistaminowe-podstawa-leczenia-alergii/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Katarzyna Pinkosz]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 08 Jul 2021 21:15:46 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Medycyna]]></category>
		<category><![CDATA[COVID-19]]></category>
		<category><![CDATA[alergia]]></category>
		<category><![CDATA[prof. Andrzej Fal]]></category>
		<category><![CDATA[pandemia COVID-19]]></category>
		<category><![CDATA[zapalenie spojówek]]></category>
		<category><![CDATA[glikokortykosteroidy]]></category>
		<category><![CDATA[leki antyhistaminowe]]></category>
		<category><![CDATA[katar]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://swiatlekarza.pl/?p=12794</guid>

					<description><![CDATA[<div><img width="298" height="300" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/09/prof.-Andrzej-Fal-298x300.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="prof. Andrzej Fal" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" fetchpriority="high" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/09/prof.-Andrzej-Fal-298x300.jpg 298w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/09/prof.-Andrzej-Fal-150x150.jpg 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/09/prof.-Andrzej-Fal-768x773.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/09/prof.-Andrzej-Fal-600x604.jpg 600w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/09/prof.-Andrzej-Fal-24x24.jpg 24w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/09/prof.-Andrzej-Fal-36x36.jpg 36w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/09/prof.-Andrzej-Fal-48x48.jpg 48w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/09/prof.-Andrzej-Fal.jpg 869w" sizes="(max-width: 298px) 100vw, 298px" /></div>
<p>Leki antyhistaminowe to bezpieczna i powszechnie stosowana grupa w leczeniu alergii. Lepiej ich używać długotrwale, niż sięgać po leki skrajnie objawowe, typu alfa mimetyki, które mają tylko obkurczyć śluzówkę nosa i zlikwidować na chwilę uciążliwy objaw ? mówi prof. Andrzej Fal, alergolog, specjalista chorób wewnętrznych, kierownik Kliniki Alergologii, Chorób Płuc i Chorób Wewnętrznych CSK MSWiA [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/prof-andrzej-fal-leki-antyhistaminowe-podstawa-leczenia-alergii/">Prof. Andrzej Fal: Leki antyhistaminowe podstawą leczenia alergii</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div><img width="298" height="300" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/09/prof.-Andrzej-Fal-298x300.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="prof. Andrzej Fal" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/09/prof.-Andrzej-Fal-298x300.jpg 298w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/09/prof.-Andrzej-Fal-150x150.jpg 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/09/prof.-Andrzej-Fal-768x773.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/09/prof.-Andrzej-Fal-600x604.jpg 600w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/09/prof.-Andrzej-Fal-24x24.jpg 24w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/09/prof.-Andrzej-Fal-36x36.jpg 36w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/09/prof.-Andrzej-Fal-48x48.jpg 48w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/09/prof.-Andrzej-Fal.jpg 869w" sizes="(max-width: 298px) 100vw, 298px" /></div>
<h2 class="wp-block-heading"><strong>L</strong><strong>eki antyhistaminowe to bezpieczna i powszechnie stosowana grupa w leczeniu alergii. Lepiej ich używać długotrwale, niż sięgać po leki skrajnie objawowe, typu alfa mimetyki, które mają tylko obkurczyć śluzówkę nosa i zlikwidować na chwilę uciążliwy objaw </strong><strong>? mówi prof. Andrzej Fal, alergolog, specjalista chorób wewnętrznych, kierownik Kliniki Alergologii, Chorób Płuc i Chorób Wewnętrznych CSK MSWiA w Warszawie.</strong></h2>



<h4 class="wp-block-heading"><strong>Trzecia fala COVID-19 mija, wydaje się, że możemy latem odetchnąć z ulgą. Czy jednak wszyscy? Jest grupa osób, która latem nie ma szans odetchnąć: to alergicy. Czy to prawda? I czy faktem jest, że coraz więcej osób ma alergię?</strong></h4>



<p>Alergie to grupa chorób przewlekłych, w której liczba chorych najszybciej rośnie w ostatnich 40 latach. W niektórych społeczeństwach już nawet 45-50 proc. osób jest uczulonych na pewne alergeny. Wynika to z wielu przyczyn. Epidemia alergii rozpoczęła się wtedy, kiedy zaczęliśmy mieć wokół siebie ?czysto?. Gdy np. w Londynie pojawiły się higieniczne ujęcia wody pitnej, zmniejszyła się liczba chorób zakaźnych, jednak był to początek rozwoju epidemii alergii. Gdybyśmy prześledzili historię ostatnich 100 lat, moglibyśmy się przekonać, jaki wpływ miała higienizacja życia na skokowy rozwój alergii.</p>



<p>Obecnie mamy cztery podstawowe grupy alergenów: wziewne zewnątrzdomowe, wewnątrzdomowe, pokarmowe oraz inne, w tym leki.</p>



<h4 class="wp-block-heading"><strong>Dlaczego tak źle reagujemy na te czynniki, skoro z większością z nich stykamy się właściwie od pierwszych dni życia? Dlaczego w pewnym momencie zaczynają nam ?przeszkadzać??</strong></h4>



<p>Jedną z przyczyn jest to, że w dzieciństwie przestaliśmy mieć kontakt z patogenami, które wywoływały częste infekcje. Wyobraźmy sobie dziecko wychowujące się na wsi, a drugie ? w tzw. sterylnym apartamentowcu. Pierwsze przechodzi szereg infekcji na co dzień, nawet niezauważalnie, ma kontakt z naturalnymi patogenami. Drugie takiego kontaktu nie ma. U dziecka ?chowanego naturalnie? profil TH1 cytokin i wszystko, co rozwija się od limfocytów TH1 jest naturalnie pobudzane. W drugim przypadku ? nie. Jednym z istotnych elementów rozwoju alergii jest wypełnienie próżni poprzez profil limfocytów TH2.</p>



<p>Niezależnie od tego, w jakim kraju były wykonane badania, widać, że alergie są częstsze wśród dzieci mieszkających w mieście niż na wsi. Choć warto zwrócić uwagę, że w mniej zamożnych dzielnicach miast, gdzie nie ma sterylności otoczenia, ilość alergii jest też dość wysoka, jednak często powodują je inne alergeny, np. karaluchy. Swoistym promotorem alergizacji i rozwoju chorób alergicznych jest też zanieczyszczenie powietrza, większe oczywiście w miastach.</p>



<h4 class="wp-block-heading"><strong>W ciągu ostatniego roku, z powodu epidemii COVID-19, jeszcze bardziej staraliśmy się zachować higienę. Czy może to mieć wpływ na wzrost liczby alergików i spowodować, że objawy będą jeszcze bardziej nasilone?</strong></h4>



<p>Nie. Paradoksalnie, alergicy okazali się niejako beneficjentami pandemii. Przez cały ubiegły sezon, od wczesnej wiosny do jesieni, gdy alergicy najczęściej się źle czują, nosiliśmy maseczki. Służą one jako filtr nie tylko dla wirusów i bakterii, ale również dla pyłków. Alergicy w ubiegłym roku czuli się zdecydowanie lepiej niż przeciętnie. Są już natomiast pierwsze sygnały o większej nadwrażliwości na alergeny wewnątrzdomowe, ze względu na okresy lockdownu, gdy przebywaliśmy więcej w domu. W tym czasie również wiele osób (szczególnie żyjących samotnie) kupiło zwierzę domowe, a to też zwiększyło ekspozycję alergenową.</p>



<h4 class="wp-block-heading"><strong>Alergicy mniej cierpieli, dzięki maseczkom. Czy jednak powinniśmy się spodziewać dalszego wzrostu liczby alergików właśnie przez to, że używaliśmy tak wielu środków dezynfekcyjnych?</strong></h4>



<p>Nie sądzę. W rozwoju chorób jeden sezon to za mało, aby był widoczny wpływ na naturalną historię choroby czy stopień alergizacji. Poza tym to, co rozumiemy przez higienę w kontekście zwalczania chorób zakaźnych, czyli dezynfekcja rąk, noszenie maseczki, nie do końca z punktu widzenia alergików jest tą higieną, która sprzyja rozwojowi jego schorzenia. Ponadto w maseczce może się znajdować trochę alergenów, np. kurzu domowego czy grzybów pleśniowych. Dlatego tak ważne jest, żeby używane przez nas maseczki były właściwie przechowywane i niezbyt długo eksploatowane.</p>



<h4 class="wp-block-heading"><strong>Mówiąc o objawach alergii, najczęściej myślimy o katarze, kichaniu, zapaleniu spojówek. Rzeczywiście są to najczęstsze objawy alergii?</strong></h4>



<p>Tak, najczęstszymi objawami alergii są objawy nosowe (świąd nosa, wodnisty wyciek z nosa, kichanie), objawy oczne (świąd oka, zaczerwienienie spojówek, łzawienie), objawy skórne (świąd, pokrzywka, inny charakter wysypki). Rzadziej występują objawy dotyczące dolnej części układu oddechowego (kaszel, duszność, świsty oddechowe) oraz układu pokarmowego (odgłosy jelitowe związane z nadmierną perystaltyką, biegunki).</p>



<h4 class="wp-block-heading"><strong>Katar, zapalenie spojówek, objawy skórne ? to podstawowe i najczęstsze objawy alergii. To dlatego, że nasz pierwszy kontakt z alergenami następuje właśnie przez nos, oczy i skórę?</strong></h4>



<p>Tak, to miejsca naturalnej granicy, bariery naszego organizmu, eksponowane na kontakt z alergenami. Dlatego najwięcej jest objawów dotyczących śluzówki nosa oraz spojówki oka.</p>



<h4 class="wp-block-heading"><strong>Okres wiosenny i letni jest ciężki dla alergików. Czy to prawda, że osoby, które mają alergię, mogą gorzej np. zdać egzamin maturalny, mniej efektywnie w tym okresie pracować ? z powodu nasilenia objawów?</strong></h4>



<p>Niestety, tak. Osobom, które nie mają objawów alergii, zatkanie nosa, katar, świąd spojówek mogą wydać się nie takie ciężkie, natomiast w rzeczywistości są to objawy bardzo mocno wpływające na jakość życia i snu. Jeżeli alergik nie leczy się prawidłowo, to jest niedospany, ma problem z koncentracją, zapamiętywaniem, uczeniem się. W pracy również może być znacznie mniej efektywny. Uważa się, że alergia powoduje wysokie koszty pośrednie ? czyli wynikające z tego, że osoba z alergią gorzej się uczy, pracuje. Koszty pośrednie w przypadku alergicznego nieżytu nosa są nawet wyższe niż bezpośrednie, ponieważ alergik musi stosować leki, chodzić do lekarza itd.</p>



<h4 class="wp-block-heading"><strong>Jak w takim razie skutecznie leczyć alergię?</strong></h4>



<p>Zawsze pierwszym zaleceniem alergologa jest unikanie alergenu, jednak w wielu przypadkach jest to niemożliwe ? gdy jest to alergen powszechnie występujący, np. pyłki w okresie pylenia lub gdy ktoś jest uczulony na wiele różnych alergenów. W takim przypadku konieczne jest leczenie. Leczenie alergii jest w większości przypadków objawowe. W pierwszym rzucie mamy przede wszystkim leki blokujące działanie histaminy ? blokery receptora histaminowego typu H1. Wszystkie obecnie używane preparaty zawierają substancje z drugiej generacji antagonistów H1. Blokery histaminowe pierwszej generacji nadal są w użyciu, ale w zupełnie innych wskazaniach.</p>



<p>Ponadto, w leczeniu alergii (krótkoterminowo i w okresach szczególnie ciężkich zaostrzeń objawów) są używane glikokortykosteroidy. Nie są to zupełnie obojętne leki i nie powinny być stosowane przewlekle. Warto zwrócić uwagę, że w alergiach mamy wiele preparatów o działaniu miejscowym i to one, ze względu na ich skuteczność i bezpieczeństwo, powinny być stosowane. Użycie glikokortykosteroidów systemowych powinno być absolutnie zarezerwowane do leczenia najcięższych postaci. Objawy alergii zazwyczaj występują w określonym układzie czy narządzie, np. w oku, w dolnych lub górnych piętrach układu oddechowego. W przypadku alergii ocznej stosujemy najczęściej leki w postaci kropli; w przypadku objawów nosowych ? w postaci żeli, aerozoli. Chciałbym natomiast przestrzec, ponieważ w aerozolach i żelach znajdują się również leki alfa-mimetyczne, które obkurczają naczynia krwionośne w śluzówce, nie przeciwdziałając alergii, likwidując jedynie krótkoterminowo objaw. Natomiast przy długotrwałym stosowaniu lub nawet krótkim stosowaniu w zbyt wysokich dawkach mogą to być leki bardzo szkodliwe, niszczące śluzówkę i paradoksalnie po wielu latach mogą potęgować objawy, które były powodem ich zastosowania. W kroplach czy aerozolach najczęściej znajdują się miejscowo działające leki przeciwhistaminowe, czasami z niewielką domieszką glikokortykosteroidu czy też substancji obkurczającej naczynia błony śluzowej. Są to preparaty dosyć proste i skuteczne, ale to leczenie objawowe. Nie znosi przyczyny reakcji alergicznej.</p>



<h4 class="wp-block-heading"><strong>Wspomniał Pan o lekach antyhistaminowych jako podstawie leczenia alergii. Czym leki antyhistaminowe drugiej generacji różnią się od tych pierwszej generacji? Czy one są bezpieczne? Czy nie mają skutków ubocznych, takich jak np. senność?</strong></h4>



<p>Leki antyhistaminowe drugiej generacji są bezpieczne. Leki pierwszej generacji przechodziły przez barierę krew?płyn mózgowo-rdzeniowy, dlatego działały również w centralnym układzie nerwowym, w mózgu. Tam, działając na receptory histaminy, powodowały m.in. wzmożenie senności, rozkojarzenie, szereg innych objawów niepożądanych. Natomiast leki drugiej generacji nie przenikają przez tę barierę. Są więc one pozbawione efektów niepożądanych dotyczących centralnego układu nerwowego.</p>



<p>Jeśli natomiast chodzi o ocenę bezpieczeństwa, to zawsze, gdy porównujemy bezpieczeństwo leków antyhistaminowych, powinniśmy brać pod uwagę działanie centralne (co do zasady jednak lek drugiej generacji powinien być pozbawiony działania centralnego) i bezpieczeństwo kardiologiczne. Jeśli stosujemy te leki dłużej, w większych dawkach, to mogą doprowadzać do niebezpiecznych zmian w zapisie EKG, a w konsekwencji do niebezpiecznych zaburzeń w rytmie serca. Ponadto, w wielu przypadkach stosujemy więcej niż podstawową dawkę leku. Większość międzynarodowych dokumentów o leczeniu alergii mówi, że jeśli np. leki antyhistaminowe nie działają w podstawowej zarejestrowanej dawce, to należy je stosować w dawce nawet czterokrotnie wyższej. W związku z tym musimy mieć pewność, że lek, który zastosujemy u pacjenta w dawce czterokrotnie wyższej, jest równie bezpieczny jak w pojedynczej.</p>



<h4 class="wp-block-heading"><strong>Które leki przeciwhistaminowe są w takim razie bezpieczne i można je stosować przez długi czas?</strong></h4>



<p>W zasadzie leki antyhistaminowe drugiej generacji są bezpieczne, aczkolwiek są między nimi pewne różnice. Mamy wśród nich szczególnie bezpieczne, które mogą być stosowane nawet w bardzo wysokich dawkach. Mimo to nie wpływają na parametry rytmu serca i inne parametry, które służyłyby nam do oceny bezpieczeństwa grupy. Na rynku mamy obecnie dostępnych wiele substancji i jeszcze więcej preparatów o działaniu blokującym receptor histaminowy H1. Jak już wspominaliśmy właściwy wybór musi opierać się na ocenie kilku parametrów. Oczywiście: skuteczność i szybkość, np. bilastyna działa już po nieco ponad godzinie od podania. Po drugie: bezpieczeństwo. Tu powinno oceniać się kilka czynników: substancja nie może przekraczać bariery krew-mózg (CUN), to już właściwie standard, immanentna cecha antyhistaminików drugiej generacji, ale i wśród nich istnieją pewne różnice i za najbezpieczniejsze uważa się: bilastynę, dezloratadynę, rupatadynę. Kolejna ważna cecha to brak wpływu na QTc w elektrokardiogramie, czyli bezpieczeństwo kardiologiczne. Ponownie ? wszystkie leki drugiej generacji są bezpieczne. Ale, np. bilastyna nawet w dawce dwudziestokrotnie wyższej od dawki podstawowej jest uznana za bezpieczną. I wreszcie ? metabolizm. Znacząca część leków i różnych substancji przyjmowanych z pożywieniem jest metabolizowana w wątrobie w układzie cytochromu P450 (najczęściej przez izoenzym CYP3A4). Jest to powodem szeregu interakcji lekowych, nasilających lub osłabiających działanie kliniczne leku. Z tego powodu najlepiej podawać leki niewymagające tej ścieżki metabolicznej. Do tej grupy należą wszystkie substancje będące już metabolitami (m.in. desloratydyna czy feksofenadyna) oraz innowacyjne leki niepodlegające metabolizmowi, np. bilastyna.</p>



<p>Rynek leków przeciwhistaminowych jest szeroki, jak wspomniałem na początku, dlatego w każdym przypadku lekarz powinien starannie rozważyć dobór preparatu, bo najczęściej jest to lek przy którym pacjent pozostaje na wiele lat.</p>



<h4 class="wp-block-heading"><strong>Czy ma znaczenie pora przyjmowania leku przeciwhistaminowego? Powinien być przyjmowany rano, czy raczej wieczorem?</strong></h4>



<p>W większości przypadków zaleca się stosowanie tych leków rano. W przypadku leków antyhistaminowych (rozpuszczalnych w wodzie) nie ma większego znaczenia, czy jest to przed jedzeniem, czy po jedzeniu. Mimo że czas działania większości preparatów to 24 godziny, to wiele osób, szczególnie w okresie szczytu sezonu, musi jednak używać preparatu dwukrotnie w ciągu doby, najczęściej ok. 7.00 i 17.00. Istnieje duża elastyczność, jeśli chodzi o potrzeby pacjenta. Gdy ma on objawy w środku nocy, bo np. jest uczulony na pierze, a nie chce zmienić poduszki, to trzeba tak dostosować porę podania leku, aby szczyt jego stężenia przypadł w środku nocy ? czyli należałoby podać lek po południu.</p>



<h4 class="wp-block-heading"><strong>Wielu alergików przyjmuje leki antyhistaminowe latami. Czy to bezpieczne? Kiedy należałoby pomyśleć o odczulaniu, a kiedy wystarczy leczenie miejscowe?</strong></h4>



<p>Gdy mówiłem o bezpieczeństwie, to miałem na myśli długoterminowość. Właśnie dlatego musimy zwracać baczną uwagę na parametry bezpieczeństwa, ponieważ najczęściej nie są to leki stosowane doraźnie. W wielu przypadkach pacjenci stosują je przez cały sezon pylenia, a w przypadku alergenów całorocznych nawet cały rok. Jeżeli taka konieczność istnieje i pacjent ma istotne objawy alergii, które bardzo komplikują mu życie, to wtedy powinniśmy przejść do jedynej przyczynowej metody leczenia alergii (poza unikaniem alergenów), czyli do swoistej immunoterapii (odczulania).</p>



<p>Wszystkie te uwagi nie zmieniają faktu, że leki antyhistaminowe to bezpieczna i powszechnie stosowana grupa. Lepiej ich używać długotrwale, niż sięgać po leki skrajnie objawowe, typu alfa mimetyki, które mają tylko obkurczyć śluzówkę nosa i zlikwidować na chwilę uciążliwy objaw.</p>



<h4 class="wp-block-heading"><strong>Wspomniał Pan, że alergicy w tym roku mniej cierpieli, m.in. z powodu noszenia maseczek. A jeśli zachorowali ? jak przechodzili COVID-19?</strong></h4>



<p>Były przeprowadzane na ten temat badania, oparte na analizie hospitalizacji. Okazało się, że alergia nie ma wpływu na przebieg COVID -19: ani negatywnego, ani pozytywnego. Natomiast dość dużym zdziwieniem był fakt, że pacjenci chorzy na astmę, którzy początkowo byli uważani za grupę ryzyka ciężkiego przebiegu COVID-19, przechodzą chorobę relatywnie łagodnie. Było wśród nich mniej osób, które przeszły ją ciężko lub bardzo ciężko. W dużej mierze jest to spowodowane używaniem przez nich przewlekle glikokortykosteroidów wziewnych. Przewlekła steroidoterapia okazała się takim leczeniem, które powodowało łagodniejszy przebieg COVID- 19. Nie ma natomiast dowodu, że jeśli zdrowej osobie w leczeniu COVID-19 poda się glikokortykosteroid wziewny dopiero po stwierdzeniu zachorowania, wpłynie to na przebieg choroby. Trwają badania weryfikujące tę część naszej wiedzy; na razie pojedyncze publikacje pokazują, że wymagałoby to stosowania istotnie wyższych dawek wziewnych glikokortykosteroidów.</p>



<h4 class="wp-block-heading"><strong>Alergii nie należy się więc w szczególny sposób obawiać, to choroba naszych czasów. Trzeba ją po prostu skutecznie leczyć?</strong></h4>



<p>Alergia jest chorobą bardzo ciężką, jeśli popatrzymy na jej wpływ na jakość życia: bardzo ją pogarsza. Natomiast zgony w alergii zdarzają się bardzo rzadko, dotyczy to głównie ciężkich reakcji anafilaktycznych. Zdarzają się one w alergii pokarmowej, na jad owadów błonkoskrzydłych (m.in. os i pszczół), w alergiach na leki. Wielu pacjentów z alergiami pokarmowymi ma tak silne reakcje, że nawet śladowe ilości np. selera czy orzechów mogą odpowiadać za bardzo silną, niebezpieczną dla życia reakcję. Nie ma natomiast wątpliwości, że alergię trzeba leczyć systematycznie i przewlekle, gdyż ? jak już powiedziałem ? bardzo pogarsza ona jakość życia.</p>



<p><em>Rozmawiała Katarzyna Pinkosz</em><em></em></p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/prof-andrzej-fal-leki-antyhistaminowe-podstawa-leczenia-alergii/">Prof. Andrzej Fal: Leki antyhistaminowe podstawą leczenia alergii</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Alergiczne zapalenie spojówek</title>
		<link>https://swiatlekarza.pl/alergiczne-zapalenie-spojowek/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Katarzyna Pinkosz]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 01 Jul 2013 12:54:41 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[krople przeciwalergiczne]]></category>
		<category><![CDATA[pirośluzan mometazolu]]></category>
		<category><![CDATA[pirośluzan fluticasonu.]]></category>
		<category><![CDATA[zapalenie]]></category>
		<category><![CDATA[alergia]]></category>
		<category><![CDATA[spojówka]]></category>
		<category><![CDATA[alergiczny nieżyt nosa]]></category>
		<category><![CDATA[leki antyhistaminowe]]></category>
		<category><![CDATA[immunoterapia]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://swiatlekarza.pl/?p=1061</guid>

					<description><![CDATA[<div><img width="300" height="200" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2014/04/dr-Ewa-Bogacka-300x200.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="dr Ewa Pisarczyk-Bogacka" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2014/04/dr-Ewa-Bogacka-300x200.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2014/04/dr-Ewa-Bogacka-1024x682.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2014/04/dr-Ewa-Bogacka-284x190.jpg 284w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2014/04/dr-Ewa-Bogacka.jpg 1200w" sizes="(max-width: 300px) 100vw, 300px" /></div>
<p>Rozmowa z dr n. med. Ewą Pisarczyk-Bogacką z Katedry i Kliniki Chorób Wewnętrznych, Alergologii i Geriatrii UM we Wrocławiu o tym, jak w przeciągu wieku zwiększyła się zachorowalność na alergiczne zapalenie spojówek i metodach walki z tą cywilizacyjną chorobą. &#160; Jak to się dzieje, że alergia atakuje właśnie oczy? Mogą zaistnieć dwie sytuacje. Pierwsza: w 90 proc. alergia oczu współistnieje [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/alergiczne-zapalenie-spojowek/">Alergiczne zapalenie spojówek</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div><img width="300" height="200" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2014/04/dr-Ewa-Bogacka-300x200.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="dr Ewa Pisarczyk-Bogacka" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2014/04/dr-Ewa-Bogacka-300x200.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2014/04/dr-Ewa-Bogacka-1024x682.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2014/04/dr-Ewa-Bogacka-284x190.jpg 284w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2014/04/dr-Ewa-Bogacka.jpg 1200w" sizes="auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px" /></div><h2>Rozmowa z dr n. med. Ewą Pisarczyk-Bogacką z Katedry i Kliniki Chorób Wewnętrznych, Alergologii i Geriatrii UM we Wrocławiu o tym, jak w przeciągu wieku zwiększyła się zachorowalność na alergiczne zapalenie spojówek i metodach walki z tą cywilizacyjną chorobą.</h2>
<p>&nbsp;</p>
<p><strong>Jak to się dzieje, że alergia atakuje właśnie oczy?</strong></p>
<p>Mogą zaistnieć dwie sytuacje. Pierwsza: w 90 proc. alergia oczu współistnieje z alergią nosa ? są to zresztą organy anatomicznie ze sobą powiązane. Najczęstszą przyczyną jest pyłkowica, czyli uczulenie na pyłki traw. Choruje na nią około 20-25 proc. osób na świecie. Częstymi alergenami są też pleśnie lub sierść zwierząt. Alergia bardzo często zaczyna się właśnie od oczu ? tylko zwykle pozostaje wtedy niezauważona lub jest traktowana jak infekcja, a chory dostaje antybiotyk do oczu. Jeśli jednak pacjent ma co sezon objawy alergii ze strony oczu (zaczerwienienie, swędzenie), to zwykle dołącza się też nieżyt nosa.</p>
<p>Druga sytuacja to entopia. W odróżnieniu od atopii, czyli choroby całego organizmu, a konkretnie szpiku, entopia przebiega w jednym organie: np. tylko w oczach, nosie, skórze. Niestety, około 30 proc. alergii ocznej to właśnie entopia.</p>
<p><strong>Dlaczego ?niestety??</strong></p>
<p>Alergię ogólną można wyleczyć ? dzięki odczulaniu. Nie ma jednak żadnej skutecznej metody wyleczenia entopii. Pozostają tylko leki działające doraźnie, najlepiej miejscowo.</p>
<p><strong>Jak często występuje alergiczne zapalenie spojówek?</strong></p>
<p>Wydaje się, że to jeszcze częstszy problem niż alergiczny nieżyt nosa. W przypadku alergicznego nieżytu nosa szacunki wahają się od 10 do 40 proc. populacji, w zależności od kraju. Jeśli weźmiemy pod uwagę to, że 90 proc. alergicznego sezonowego nieżytu nosa jest powiązane z alergicznym zapaleniem spojówek, a oprócz tego występuje samodzielny nieżyt spojówek, który może poprzedzać alergiczny nieżyt nosa, to okazuje się, że alergiczne zapalenie spojówek może dotyczyć nawet 50 proc. osób w pewnym okresie życia.</p>
<p><strong>Czy to znaczy, że u większości osób alergiczne zapalenie spojówek pozostaje nierozpoznane?</strong></p>
<p>Niestety tak. Jeśli objawy są łagodne, np. dziecko ma zaczerwienione oczy, to często pada diagnoza, że przyczyną jest np. niewyspanie. Dopiero, gdy dołączają się objawy alergicznego nieżytu nosa lub zmiany skórne, zaczyna się myśleć o alergii. Z kolei w przypadku dorosłych często za przyczynę wszelkich problemów jest uważany tzw. zespół suchego oka, spowodowany pracą przy komputerze, wysuszeniem oka, zmęczeniem. Zespół suchego oka jest też chorobą współczesnej cywilizacji, jednak nie zawsze to on jest przyczyną tzw. ?czerwonego oka?.</p>
<p><strong>Jak odróżnić zespół suchego oka od alergii?</strong></p>
<p>Można wykonać alergiczne testy skórne, które potwierdzą lub wykluczą alergię, albo podać miejscowo krople z lekiem przeciwalergicznym. Jeśli pomogą, jest to potwierdzenie alergii. Po to, by potwierdzić entopię, czyli mieć dowód na to, że zmiany w oku są spowodowane alergią przy braku dodatnich testów skórnych, oznacza się markery alergii w pobranym płynie łzowym. Drugim sposobem jest prowokacyjny test dospojówkowy, polegający na podawaniu podejrzanego alergenu do spojówki.</p>
<p><strong>Jakie leki stosuje się miejscowo?</strong></p>
<p>Jeśli jest to alergia ograniczona do oczu, to powinna być leczona miejscowo. Większość preparatów do oczu jest jednak piekąca, a jeśli oko jest czerwone, powoduje to nasilenie dyskomfortu pacjenta.</p>
<p>W Polsce mamy duży wybór leków przeciwhistaminowych, które można podawać do oczu. Biorąc pod uwagę badania kliniczne, najbardziej skuteczna jest olopatadyna ? jest najsilniejszym lekiem, który wiąże się z receptorami histaminowymi w spojówce.</p>
<p>Konieczna jest też profilaktyka, czyli unikanie alergenów. W przypadku alergii na pyłki w sezonie pylenia trzeba nosić okulary przeciwsłoneczne, szczególnie np. przy jeździe na rowerze. Bez okularów nie tylko oczy będą przekrwione, ale też powieki będą spuchnięte ? wtedy leki miejscowe nie zawsze wystarczą. Trzeba wówczas przemywać oczy solą fizjologiczną, wypłukując alergeny z worka spojówkowego, stosować zimne okłady. Ważne jest też mycie włosów przed położeniem się spać: włosy łapią pyłki, w nocy wysypują się one z włosów na poduszkę i, drażniąc oczy, dają nasilenie objawów ocznych po wstaniu z łóżka.</p>
<p><strong>Jakie leki stosuje się, jeśli alergiczny nieżyt nosa współistnieje z alergicznym zapaleniem spojówek?</strong></p>
<p>Wtedy najczęściej lekiem pierwszego rzutu są leki doustne antyhistaminowe drugiej generacji. Tylko trzy z nich mają rejestrację w alergicznym zapaleniu spojówek: bilastyna, cetyryzyna i lewocetyryzyna. Pozostałe leki antyhistaminowe zostały zarejestrowane w alergii nosa: można domniemywać, że będą też działały w przypadku alergii oczu. U dużej części pacjentów cetyryzyna wywołuje jednak senność i wiekszy apetyt. Lewocetyryzyna też może dawać uczucie senności, choć zdarza się to rzadziej. Lekiem, który nie wywołuje objawów senności, jest bilastyna. To jedna z najnowszych cząsteczek, wyniki badań bardzo zachęcają do jej stosowania. Ma duży indeks bezpieczeństwa, cieszy się dobrą opinią.</p>
<p><strong>Można ją długo podawać?</strong></p>
<p>Tak, zwłaszcza że ma ona szersze działanie przeciwalergiczne np. gdy chory ma kłopoty ze skórą (wysypki, swędzenie), to bilastyna dobrze opanowuje te dodatkowe objawy alergii. Może być stosowana bezpiecznie przez długi okres.</p>
<p>Trzeba jednak pamiętać, że wszystkie leki antyhistaminowe, które stosujemy długotrwale, mogą powodować wysuszenie spojówek. Konieczne jest wtedy uzupełnienie leczenia tzw. sztucznymi łzami: szczególnie, jeśli pacjent pracuje w klimatyzowanym pomieszczeniu, przy komputerze, przyjmuje leki antydepresyjne, a kobiety ? środki antykoncepcyjne.</p>
<p><strong>Czy leki antyhistaminowe powinno się zacząć podawać przed sezonem pylenia uczulającej rośliny, czyli zanim pojawią się objawy?</strong></p>
<p>Tak. Leki antyhistaminowe najlepiej działają, jeśli są podawane na tydzień-dwa przed sezonem. Blokują bowiem receptory dla histaminy, czyli głównego mediatora alergii. Jeśli potem histamina zacznie być wydzielana wskutek reakcji alergicznej, napotka na zablokowane receptory i nie zadziała. Jeśli natomiast zaczniemy podawać leki w momencie, gdy pacjent ma objawy, to zablokujemy tylko te receptory, które nie zostały przez histaminę zajęte. Na szczęście działa ona krótko, więc jeśli będziemy systematycznie podawali lek, to z dnia na dzień coraz więcej receptorów będzie przez niego blokowana ? leczenie będzie efektywniejsze.</p>
<p>Podkreślmy jednak: lepiej zacząć podawać leki antyhistaminowe wcześniej, wtedy pacjent wchodzi w okres pylenia z zablokowanymi receptorami. Jest też większa możliwość zminimalizowania uciążliwych objawów uczulenia.</p>
<p><strong>Czy w przypadku stosowania leków antyhistaminowych konieczne jest też stosowanie leków miejscowych?</strong></p>
<p>Wszystko zależy od pacjenta. Jeśli objawy są niewielkie, nie jest to konieczne. Jednak w przypadku połączenia alergicznego nieżytu nosa i zapalenia spojówek, zwykle dominują objawy któregoś z tych organów. Jeśli są to oczy (łzawią, pieką, są obrzęknięte), to często konieczny jest też lek przeciwalergiczny do oczu. Jeśli zaś dominuje alergiczny nieżyt nosa, to często też trzeba dodać lek do nosa, zwykle sterydowy. Dwa z nich stosowane do nosa mają też udowodnione działanie na objawy oczne: pirośluzan mometazolu i pirośluzan fluticasonu.</p>
<p>Podstawą leczenia jest jednak tabletka antyhistaminowa. Dopiero jeśli ona nie pomaga, podaje się dodatkowo drugi lek.</p>
<p><strong>Jedyną skuteczną metodą wyleczenia choroby atopowej pozostaje jednak immunoterapia?</strong></p>
<p>Tak, i powinna być jak najszybciej wprowadzana, gdy tylko alergia zostanie potwierdzona. Badania wskazują, że immunoterapia jest jeszcze bardziej skuteczna w przypadku alergicznego zapalenia spojówek niż alergicznego nieżytu nosa. W każdym przypadku stwierdzenia alergii zależnej od przeciwciał IgE powinno się rozważyć kwalifikacje do immunoterapii. Obecnie można odczulać zarówno, stosując szczepionki w iniekcjach, jak podjęzykowe. W ocenach klinicznych obydwie metody wykazują taką samą skuteczność, natomiast okazuje się, że efekt zmniejszenia objawów zaczyna się wcześniej w przypadku terapii podjęzykowej. Z tkanki chłonnej pod językiem o wiele szybciej wchłaniają się leki, omijając wątrobę. Dysponujemy w tej chwili bardzo skutecznymi szczepionkami podjęzykowymi. W przypadku odczulania metodą wstrzyknięć zwykle zalecamy tryb całoroczny, przez 3-5 lat. W przypadku immunoterapii podjęzykowej możemy ją stosować sezonowo.</p>
<p>&nbsp;</p>
<h3>Objawy i powikłania</h3>
<p>Typowe objawy alergicznego nieżytu nosa (pyłkowicy) to przede wszystkim zaburzenia ze strony górnych dróg oddechowych, czyli katar, uczucie zatkania nosa, kichanie, świąd, a także zaczerwienienie spojówek i łzawienie. Oprócz tych symptomów u niektórych osób pojawiają się również objawy nietypowe, związane z tzw. alergicznym zespołem jamy ustnej. Charakteryzuje się on tzw. krzyżowością między pyłkami a niektórymi pokarmami. Osoby, których dotyka pyłkowica w okresie pylenia roślin miewają dodatkowo objawy ze strony jamy ustnej, takie jak: pieczenie, obrzęk wargi, czasami uczucie duszności związane z obrzękiem krtani. Alergolodzy o tym pamiętają i zwykle wnikliwie wypytują chorego, czy oprócz nieżytu nosa występują u niego również objawy ze strony przewodu pokarmowego, zwłaszcza w jamie ustnej.</p>
<p>Pyłkowica manifestuje się również symptomami ze strony układu oddechowego w postaci duszności.</p>
<p>Trzeba pamiętać, że pyłki osiadają nie tylko w drogach oddechowych, ale także na skórze. Mogą wywoływać pokrzywkę, objawy zapalenia alergicznego kontaktowego. Przyczyną alergicznego nieżytu nosa mogą być także roztocza kurzu. Pacjenci uczuleni na kurz cierpią na przewlekły, całoroczny alergiczny nieżyt nosa.<br />
Nieleczony lub niewłaściwie leczony alergiczny nieżyt nosa może przerodzić się w zapalenie zatok lub w astmę atopową, która jest bardzo poważnym powikłaniem. Pyłkowica może również manifestować się bardzo ostrymi objawami, często nawet zagrażającymi życiu. Taki gwałtowny atak związany z wysokim stężeniem pyłków roślin w powietrzu może spowodować nawet zaburzenia rytmu serca. Niezbędna jest wtedy natychmiastowa pomoc lekarza.</p>
<p>(Notował Piotr Muszyński)</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/alergiczne-zapalenie-spojowek/">Alergiczne zapalenie spojówek</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Alergiczny nieżyt nosa</title>
		<link>https://swiatlekarza.pl/alergiczny-niezyt-nosa/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Piotr Muszyński]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 01 Jul 2013 12:22:30 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[alergiczny nieżyt nosa]]></category>
		<category><![CDATA[ANN]]></category>
		<category><![CDATA[choroby cywilizacyjne]]></category>
		<category><![CDATA[uczulenie]]></category>
		<category><![CDATA[leki antyhistaminowe]]></category>
		<category><![CDATA[prof. Bolesław Samoliński]]></category>
		<category><![CDATA[alergia]]></category>
		<category><![CDATA[Świat Lekarza 4 (27) 2013]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://swiatlekarza.pl/?p=1051</guid>

					<description><![CDATA[<div><img width="300" height="199" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2014/04/boleslaw-samolinski-300x199.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="Bolesław Samoliński" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2014/04/boleslaw-samolinski-300x199.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2014/04/boleslaw-samolinski.jpg 800w" sizes="auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px" /></div>
<p>Prof. dr hab. med. Bolesław Samoliński, kierownik Zakładu Profilaktyki Zagrożeń Środowiskowych i Alergologii WUM, prezydent Polskiego Towarzystwa Alergologicznego, wyjaśnia, dlaczego coraz więcej osób cierpi na alergiczny nieżyt nosa. &#160; Dlaczego alergiczny nieżyt nosa (ANN) określa pan plagą XXI wieku? Alergiczny nieżyt nosa jest najczęstszą chorobą wśród schorzeń alergicznych. W ciągu ostatnich stu lat obserwujemy bardzo szybki [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/alergiczny-niezyt-nosa/">Alergiczny nieżyt nosa</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div><img width="300" height="199" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2014/04/boleslaw-samolinski-300x199.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="Bolesław Samoliński" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2014/04/boleslaw-samolinski-300x199.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2014/04/boleslaw-samolinski.jpg 800w" sizes="auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px" /></div><h2>Prof. dr hab. med. Bolesław Samoliński, kierownik Zakładu Profilaktyki Zagrożeń Środowiskowych i Alergologii WUM, prezydent Polskiego Towarzystwa Alergologicznego, wyjaśnia, dlaczego coraz więcej osób cierpi na alergiczny nieżyt nosa.</h2>
<p>&nbsp;</p>
<p><strong>Dlaczego alergiczny nieżyt nosa (ANN) określa pan plagą XXI wieku?</strong></p>
<p>Alergiczny nieżyt nosa jest najczęstszą chorobą wśród schorzeń alergicznych. W ciągu ostatnich stu lat obserwujemy bardzo szybki wzrost liczby pacjentów. Problem zaczyna się już w dzieciństwie i jest chorobą na całe życie. Nie ma właściwie żadnej innej choroby, którą z punktu widzenia epidemiologicznego można by porównywać z alergią. Generalnie alergia dotyczy prawie 40 proc. populacji. Oczywiście, w różnych postaciach, nawet nie zawsze wymagających leczenia. To jest bardzo niepokojące zjawisko, dlatego możemy mówić o społecznym wymiarze tej choroby ? pladze XXI wieku. W 1926 roku w Szwajcarii niespełna 1 proc. populacji borykał się z tym problemem, ale na początku lat 90. ? już około 14 proc. społeczeństwa.</p>
<p><strong>Często chorują dzieci&#8230;</strong></p>
<p>Wpływa na to wiele czynników, ale generalnie jest to związane z rozwojem cywilizacyjnym. Nie zmieniają się alergeny, nie zmieniają się geny. Środowisko jest jedynym elementem, który zmienia się w naszym otoczeniu: spaliny na ulicach, zanieczyszczenie środowiska, zbytnia chemizacja życia, niewłaściwa dieta itd. Generalnie są tu dwie teorie. Jedna z nich mówi o tym, że w związku ze wzrostem świadomości mamy większą dbałość o higienę, zwłaszcza w pierwszych 2-3 latach życia dzieci. Staramy się dzieci wychować sterylnie, eliminujemy z ich otoczenia czynniki, które wzmacniają odporność ? to skutkuje tym, że te dzieci chowane pod kloszem nie mają właściwych reakcji immunologicznych. Druga teoria mówi o zanieczyszczeniach powodowanych głównie przez silniki diesla, gdyż wydzielają one substancje, które łączą się w powietrzu z alergenami i wzmacniają ich siłę. Są one bardzo agresywne. Te teorie kiedyś wzajemnie się zwalczały, obecnie się uzupełniają.</p>
<p><strong>Ile osób w Polsce choruje na alergiczny nieżyt nosa?</strong></p>
<p>Około 13 mln Polaków cierpi na alergię, z astmą zmaga się 1,5 mln pacjentów, objawy astmy występują u 4 mln, atopowe zapalenie skóry ? u 2,5 mln osób. Na alergiczny nieżyt nosa cierpi 9 mln Polaków, ale tylko 10 proc. z nich jest prawidłowo leczonych. Najwięcej przypadków alergicznego nieżytu nosa odnotowuje się w województwach: pomorskim, dolnośląskim, mazowieckim i wielkopolskim.</p>
<p><strong>Dlaczego tylko 10 proc. jest leczonych prawidłowo?</strong></p>
<p>Mamy do czynienia z dwoma problemami. Pierwszy to samoleczenie pacjentów. Ale nie jest to leczenie, tylko zmniejszanie dolegliwości. Druga grupa to ludzie, którzy po prostu nie wiedzą, że mają alergię. Lekceważą objawy kataru siennego albo lekarz nie rozpoznał u nich alergicznego nieżytu nosa. Lekarz POZ powinien być ?alergicznie? czujny. Jak ktoś cierpi na przewlekły katar, to nie jest to zapalenie zatok, lecz alergia. Gdy pacjenci narzekają na nawrotowe duszności oskrzelowe, to nie mają zapalenia oskrzeli, lecz astmę.</p>
<p><strong>Z czego wynika ta niewłaściwa diagnostyka?</strong></p>
<p>Badania Naczelnej Rady Lekarskiej, które przedstawiał prof. Romuald Krajewski na spotkaniu towarzystw naukowych, ujawniają bardzo niepokojące informacje. W ciągu roku w jakichkolwiek szkoleniach i wydarzeniach edukacyjnych uczestniczy tylko 25 proc. lekarzy&#8230;</p>
<p><strong>Co jest podstawą rozpoznania alergicznego nieżytu nosa?</strong></p>
<p>Najważniejszy jest wywiad oparty na objawach choroby. Podejrzenie o alergię potwierdza się testami skórnymi. Jest to metoda szybka i niezbyt droga. To na ogół wystarcza. Jeśli są jakieś wątpliwości wykonuje się tzw. próbę prowokacyjną albo bada przeciwciała IgE we krwi i na tej podstawie określa ryzyko alergii. Można zbadać ponad 200 alergenów, także w tzw. zestawach alergenów nowoczesną metodą immunoenzymatyczną.</p>
<p><strong>Jakie są metody leczenia?</strong></p>
<p>Leczenie zależy od przyczyny wywołującej alergię, najczęściej jest ono objawowe. W przypadku alergicznego nieżytu nosa przepisuje się pacjentowi leki działające miejscowo lub doustne leki przeciwhistaminowe.</p>
<p><strong>Jak działają te najnowsze doustne leki przeciwhistaminowe?</strong></p>
<p>Zgodnie z obecnie obowiązującymi zaleceniami doustne leki przeciwhistaminowe można uznać za leki pierwszego rzutu w ANN.</p>
<p>Leki II i III generacji (blokery receptora H1) redukują wydzielinę z nosa, świąd nosa i kichanie. Leki III generacji charakteryzują się wysoką selektywnością, długim okresem półtrwania, dobrą penetracją do tkanek oraz brakiem działania sedatywnego.</p>
<p>Kolejna grupa leków doustnych to sympatykomimetyki ? agoniści receptorów a1 i a2-adrenergicznych oraz leki uwalniające noradrenalinę. Powodują one obkurczenie naczyń krwionośnych, a dzięki temu likwidują niedrożność nosa.</p>
<p><strong>Leki na pewno przyniosą ulgę w chorobie, ale jej nie wyleczą&#8230;</strong></p>
<p>Bardzo ważnym narzędziem walki z alergią u chorego jest odczulanie. Jest to jedyna metoda, która zmienia naturalny bieg choroby. W innych chorobach przewlekłych nie ma takiego fantastycznego narzędzia. Interwencja przy pomocy szczepionki może odwrócić całą sytuację.</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/alergiczny-niezyt-nosa/">Alergiczny nieżyt nosa</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
