<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Archiwa naukowiec - Świat Lekarza</title>
	<atom:link href="https://swiatlekarza.pl/tag/naukowiec/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://swiatlekarza.pl/tag/naukowiec/</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Mon, 11 Feb 2019 22:13:49 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	
	<item>
		<title>Polska jest wiarygodnym  partnerem naukowym dla USA</title>
		<link>https://swiatlekarza.pl/polska-jest-wiarygodnym-partnerem-naukowym-dla-usa/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Anna Rogala]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 27 Nov 2018 04:08:43 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Medycyna]]></category>
		<category><![CDATA[Rozmowa]]></category>
		<category><![CDATA[naukowiec]]></category>
		<category><![CDATA[program]]></category>
		<category><![CDATA[Świat Lekarza 7 (66) 2018]]></category>
		<category><![CDATA[Polska]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://swiatlekarza.pl/?p=6317</guid>

					<description><![CDATA[<div><img width="300" height="200" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/11/lukasz-szumowski-1-300x200.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="Łukasz Szumowski" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" fetchpriority="high" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/11/lukasz-szumowski-1-300x200.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/11/lukasz-szumowski-1-768x512.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/11/lukasz-szumowski-1-1024x683.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/11/lukasz-szumowski-1-600x400.jpg 600w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/11/lukasz-szumowski-1-284x190.jpg 284w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/11/lukasz-szumowski-1.jpg 1200w" sizes="(max-width: 300px) 100vw, 300px" /></div>
<p>Z ministrem zdrowia Łukaszem Szumowskim Rozmawia Anna Rogala. Niedawno podpisał Pan porozumienie ws. współpracy Polski i Stanów Zjednoczonych w zakresie nauk biomedycznych. Czy może Pan przybliżyć najważniejsze tezy tego dokumentu? Jest to dokument polityczny, ale niezwykle ważny. Daje narodowym agencjom ze Stanów Zjednoczonych zielone światło na współpracę z Polską w zakresie badań biomedycznych. Po podpisaniu porozumienia przez polityków powstaje [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/polska-jest-wiarygodnym-partnerem-naukowym-dla-usa/">Polska jest wiarygodnym  partnerem naukowym dla USA</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div><img width="300" height="200" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/11/lukasz-szumowski-1-300x200.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="Łukasz Szumowski" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/11/lukasz-szumowski-1-300x200.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/11/lukasz-szumowski-1-768x512.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/11/lukasz-szumowski-1-1024x683.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/11/lukasz-szumowski-1-600x400.jpg 600w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/11/lukasz-szumowski-1-284x190.jpg 284w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/11/lukasz-szumowski-1.jpg 1200w" sizes="(max-width: 300px) 100vw, 300px" /></div><h2>Z ministrem zdrowia Łukaszem Szumowskim Rozmawia Anna Rogala.</h2>
<h3>Niedawno podpisał Pan porozumienie ws. współpracy Polski i Stanów Zjednoczonych w zakresie nauk biomedycznych. Czy może Pan przybliżyć najważniejsze tezy tego dokumentu?</h3>
<p>Jest to dokument polityczny, ale niezwykle ważny. Daje narodowym agencjom ze Stanów Zjednoczonych zielone światło na współpracę z Polską w zakresie badań biomedycznych. Po podpisaniu porozumienia przez polityków powstaje przestrzeń dla badaczy, którzy muszą wypełnić ten dokument treścią naukową i kliniczną z korzyścią dla pacjentów. Skorzystałem z okazji podpisywania porozumienia, by osobiście zaprosić naukowców z trzech wybranych instytutów amerykańskich: National Heart, Lung, and Blood Institute, National Cancer Institute i National Institute of Allergy and Infectious Diseases do współpracy z naszymi naukowcami.</p>
<p>W ramach tej współpracy powinniśmy wykorzystywać nasze atuty i jednocześnie uzyskiwać wsparcie i wiedzę z drugiej strony. Odbyliśmy bardzo merytoryczne spotkanie z amerykańskim sekretarzem zdrowia Alexem Azarem, podczas którego padły konkretne propozycje, m.in. z zakresu transferu technologii. W tym kontekście mogę stwierdzić, że Polska jest wiarygodnym partnerem naukowym dla USA.</p>
<h3>Czy powstanie Agencja Badań Medycznych?</h3>
<p>Podczas rozmowy mówiłem o zwiększaniu nakładów finansowych na ochronę zdrowia w Polsce i powoływaniu agencji badań medycznych, co dla Amerykanów jest w dużym stopniu sprawą kluczową, ponieważ zyskują poważnego partnera w jednym z większych państw europejskich. Dzięki temu pojawiła się szansa na wspólne programy badawcze i związane z tym inwestycje w Polsce.</p>
<h3>Podczas Kongresu Polonii Medycznej, który odbył się kilka lat temu, kilku profesorów, m.in. prof. Waldemar Priebe, prof. Tadeusz Maliński, prof. Krzysztof Bankiewicz, postulowali o praktyczne wsparcie medycyny w Polsce. Czy w nawiązaniu do podpisanego porozumienia wydaje się to Panu realne?</h3>
<p>Będąc w Stanach Zjednoczonych, spotykałem się z pytaniami o pracę w Polsce dla młodych lekarzy. Niedawno powołaliśmy agencję wymiany akademickiej NAWA, która uruchomiła program wspierający polskich naukowców za granicą i zachęcający ich do powrotu do kraju. Dzięki temu młodzi ludzie mogą budować tu swoją przyszłość w sposób wolny i nieskrępowany, a nie uzależniony od skostniałych struktur.</p>
<p>Pragniemy stwarzać młodym lekarzom jak najlepsze warunki pracy i rozwoju osobistego.</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/polska-jest-wiarygodnym-partnerem-naukowym-dla-usa/">Polska jest wiarygodnym  partnerem naukowym dla USA</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Wpływ witaminy D3  na układ sercowo-naczyniowy</title>
		<link>https://swiatlekarza.pl/wplyw-witaminy-d3-na-uklad-sercowo-naczyniowy/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Paweł Kruś]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 26 Mar 2018 22:48:33 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Medycyna]]></category>
		<category><![CDATA[zawał]]></category>
		<category><![CDATA[naukowiec]]></category>
		<category><![CDATA[witamina D]]></category>
		<category><![CDATA[cukrzyca]]></category>
		<category><![CDATA[Świat Lekarza 1 (60) 2018]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://swiatlekarza.pl/?p=5261</guid>

					<description><![CDATA[<div><img width="300" height="200" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2014/05/DSC1002-300x200.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="Tadeusz Maliński" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2014/05/DSC1002-300x200.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2014/05/DSC1002-1024x682.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2014/05/DSC1002-284x190.jpg 284w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2014/05/DSC1002.jpg 1200w" sizes="(max-width: 300px) 100vw, 300px" /></div>
<p>Przełomowe badania prof. Tadeusza Malińskiego ujawniają wpływ witaminy D3 na układ sercowo-naczyniowy W dyskusji o korzystnym wpływie witaminy D3 na nasze zdrowie głos zabrał profesor Tadeusz Maliński, dwukrotnie nominowany do Nagrody Nobla polski naukowiec z Ohio University USA. Światowej sławy badacz opublikował wyniki prac poświęconych wpływowi witaminy D3 na naczynia krwionośne. Praca prof. Malińskiego ukazała [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/wplyw-witaminy-d3-na-uklad-sercowo-naczyniowy/">Wpływ witaminy D3  na układ sercowo-naczyniowy</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div><img width="300" height="200" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2014/05/DSC1002-300x200.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="Tadeusz Maliński" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2014/05/DSC1002-300x200.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2014/05/DSC1002-1024x682.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2014/05/DSC1002-284x190.jpg 284w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2014/05/DSC1002.jpg 1200w" sizes="auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px" /></div><h2>Przełomowe badania prof. Tadeusza Malińskiego ujawniają wpływ witaminy D3 na układ sercowo-naczyniowy</h2>
<p>W dyskusji o korzystnym wpływie witaminy D3 na nasze zdrowie głos zabrał profesor Tadeusz Maliński, dwukrotnie nominowany do Nagrody Nobla polski naukowiec z Ohio University USA. Światowej sławy badacz opublikował wyniki prac poświęconych wpływowi witaminy D3 na naczynia krwionośne.</p>
<p>Praca prof. Malińskiego ukazała się w ?International Journal of Nanomedicine?, a doniesienia o tych badaniach znalazły się w czołówce kilkudziesięciu znaczących gazet i agencji światowych, łącznie z amerykańskim ?Forbes?.</p>
<p>Zespół prof. Malińskiego zbudował unikalne nanosensory (ok. 1000 razy mniejsze od średnicy włosa) do pomiaru in vivo efektu działania witaminy D3 na pojedynczą komórkę śródbłonka. Komórki śródbłonka wyścielają powierzchnię naczyń krwionośnych w całym organizmie i pełnią funkcję regulującą ich pracę. Po zawale serca, udarze mózgu oraz w przebiegu chorób przewlekłych, takich jak cukrzyca czy nadciśnienie tętnicze, komórki śródbłonka ulegają uszkodzeniu.</p>
<p>Największym odkryciem najnowszych badań prof. Malińskiego jest to, że witamina D3 stymuluje przez komórki śródbłonka wydzielanie tlenku azotu (NO). NO jest najbardziej znaczącą molekułą w układzie krwionośnym, regulującą przepływ krwi i zapobiegającą tworzeniu skrzepów i zatorów. Witamina D3 obniża także poziom stresu oksydacyjnego, który jest głównym powodem zniszczeń w układzie krążenia, prowadzącym do chorób krążenia.</p>
<p>Najbardziej znaczące w odkryciu prof. Malińskiego jest to, że witamina D3 może regenerować komórki śródbłonka zniszczone cukrzycą, nadciśnieniem tętniczym, arteriosklerozą, zawałem serca czy udarem mózgu.</p>
<p>? Nie ma zbyt wielu sposobów ? o ile w ogóle są ? na przywrócenie prawidłowego funkcjonowania uszkodzonych komórek śródbłonka, a witamina D3 jest w stanie to zrobić ? powiedział główny autor badań, prof. Tadeusz Maliński. ? Jest to ekonomiczne rozwiązanie problemu regeneracji układu sercowo-naczyniowego. Nie musimy więc tworzyć nowego leku, bo znamy go od dawna.</p>
<p>Badanie wykazało także, że witamina D3 redukuje poziom stresu oksydacyjnego w całym układzie sercowo-naczyniowym poprzez podwyższanie stężeń tlenku azotu (NO), który zwiększa przepływ krwi i może wspomóc ochronę naczyń krwionośnych przed uszkodzeniem powodowanym przez czynniki prowadzące do choroby serca.</p>
<p>Witamina D3 często nazywana jest witaminą słońca, ponieważ organizm człowieka syntetyzuje ją, kiedy skóra wystawiana jest na światło słoneczne. Trudno jednak uzyskać optymalny poziom witaminy, zwłaszcza dla ludzi mieszkających w rejonach słabo nasłonecznionych. Trzeba też pamiętać, że ryzyko dużej ekspozycji na słońce może przewyższać potencjalne korzyści. Dlatego warto rozważyć codzienne stosowanie witaminy D3.</p>
<p>? Na ogół witaminę D3 kojarzy się z układem kostnym. Jednakże w ostatnich latach w ośrodkach klinicznych dostrzeżono, że wielu pacjentów, którzy przebyli zawał serca, ma znaczny niedobór witaminy D3. Nie oznacza to, że ten niedobór spowodował zawał, ale zwiększał ryzyko jego wystąpienia ? powiedział prof. Maliński.</p>
<p>Badania wykazują, że na świecie miliard ludzi ze wszystkich grup etnicznych i wiekowych ma niedobór witaminy D3. Szacuje się, że w Stanach Zjednoczonych około 40 proc. dorosłych ma niedobór witaminy D3, na który szczególnie narażeni są Afroamerykanie. Można również zwiększyć podaż witaminy D3 poprzez spożywanie tłustych ryb, ostryg i żółtek jaj. Rekomendowana dzienna dawka witaminy D3 dla utrzymania układu kostnego wynosi 600 j.m. dla osób w wieku 19-70 lat i 800 j.m. dla osób powyżej 70. roku życia. Dzienna dawka dla utrzymania funkcji układu sercowo-naczyniowego dla dorosłych powyżej 19. roku życia wynosi 2000-4000 j.m. (50-100 mcg). Dawka dzienna D3 powyżej 40 000 j.m. uznawana jest za toksyczną.<br />
Witamina D3 nie tylko poprawia funkcjonowanie układu sercowo-naczyniowego, ale także układu nerwowego. Istnieją doniesienia łączące jej niedobór z depresją (szczególnie z depresją sezonową), zwłaszcza u osób starszych.</p>
<p>(tekst konsultowany przez prof. Tadeusza Malińskiego)</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/wplyw-witaminy-d3-na-uklad-sercowo-naczyniowy/">Wpływ witaminy D3  na układ sercowo-naczyniowy</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Dr Władysław Biegański &#8211; profesor bez katedry</title>
		<link>https://swiatlekarza.pl/dr-wladyslaw-bieganski-profesor-bez-katedry/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marta Maruszczak]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 22 Aug 2017 21:12:04 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Ludzie Medycyny]]></category>
		<category><![CDATA[Świat Lekarza 4 (55) 2017]]></category>
		<category><![CDATA[Biegański]]></category>
		<category><![CDATA[medycyna]]></category>
		<category><![CDATA[naukowiec]]></category>
		<category><![CDATA[etyka]]></category>
		<category><![CDATA[lekarz]]></category>
		<category><![CDATA[chirurg]]></category>
		<category><![CDATA[muzeum]]></category>
		<category><![CDATA[kontakt]]></category>
		<category><![CDATA[serce]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://swiatlekarza.pl/?p=4426</guid>

					<description><![CDATA[<div><img width="300" height="200" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/08/Prof-300x200.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/08/Prof-300x200.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/08/Prof-768x512.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/08/Prof-1024x683.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/08/Prof-600x400.jpg 600w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/08/Prof-284x190.jpg 284w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/08/Prof.jpg 1200w" sizes="auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px" /></div>
<p>Rozmowa z prof. dr. hab. n. med. Waldemarem Kostewiczem, prezesem Zarządu Głównego Polskiego Towarzystwa Lekarskiego, specjalistą chirurgii ogólnej i naczyniowej, Ordynatorem Oddziału Chirurgii Ogólnej i Onkologicznego z Pododdziałem Chirurgii Naczyniowej w Szpitalu Praskim im. Przemienienia Pańskiego w Warszawie Rok 2017 ogłoszono rokiem doktora Władysława Biegańskiego. Jak udało sie uhonorować tego skromnego lekarza z Częstochowy? W bieżącym roku przypada setna rocznica śmierci doktora Władysława [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/dr-wladyslaw-bieganski-profesor-bez-katedry/">Dr Władysław Biegański &#8211; profesor bez katedry</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div><img width="300" height="200" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/08/Prof-300x200.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/08/Prof-300x200.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/08/Prof-768x512.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/08/Prof-1024x683.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/08/Prof-600x400.jpg 600w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/08/Prof-284x190.jpg 284w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/08/Prof.jpg 1200w" sizes="auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px" /></div><h2>Rozmowa z prof. dr. hab. n. med. Waldemarem Kostewiczem, prezesem Zarządu Głównego Polskiego Towarzystwa Lekarskiego, specjalistą chirurgii ogólnej i naczyniowej, Ordynatorem Oddziału Chirurgii Ogólnej i Onkologicznego z Pododdziałem Chirurgii Naczyniowej w Szpitalu Praskim im. Przemienienia Pańskiego w Warszawie</h2>
<h3>Rok 2017 ogłoszono rokiem doktora Władysława Biegańskiego. Jak udało sie uhonorować tego skromnego lekarza z Częstochowy?</h3>
<p>W bieżącym roku przypada setna rocznica śmierci doktora Władysława Biegańskiego &#8211; częstochowskiego lekarza i wybitnego naukowca, myśliciela, społecznika, którego praca i osiągnięcia sprawiły, że dziś jest nazywany polskim Hipokratesem. By uhonorować i przybliżyć społeczeństwu tę piękną i zasłużoną dla polskiej medycyny postać, Senat Rzeczpospolitej Polskiej ustanowił rok 2017 Rokiem doktora Władysława Biegańskiego.</p>
<p>Był to efekt starań Polskiego Towarzystwa Lekarskiego (Prezesa ? prof. dr. hab. n. med. Waldemara Kostewicza i Honorowego Prezesa prof. dr. hab. n. med. Jerzego Woy-Wojciechowskiego i Prezesa Towarzystwa Lekarskiego Warszawskiego prof. dr. hab. n. med. Jerzego Jurkiewicza, przedstawicieli Towarzystwa Lekarskiego Częstochowskiego, Okręgowej Izby Lekarskiej w Częstochowie oraz Urzędu Miasta Częstochowy i Dyrektora Muzeum Częstochowskiego.</p>
<p>W ramach obchodów zorganizowano w Senacie RP wystawę o dr. Biegańskim, w kilku miastach w Polsce także odbyły się poświęcone mu wystawy, a w Częstochowie ? mieście, w którym doktor spędził całe swoje życie zawodowe ? miała miejsce w kwietniu br. duża, międzynarodowa Konferencja Naukowa ?Postępy medycyny &#8211; etyka i filozofia w medycynie?.</p>
<h3>Można powiedzieć, że dr Władysław Biegański był postacią renesansową&#8230;</h3>
<p>Tak, to człowiek tytanicznej pracy, lekarz praktyk i naukowiec, którego odkrycia i osiągnięcia wyprzedzały epokę, prekursor i twórca podstaw neurologii, kardiologii, chorób wewnętrznych, laryngologii, chirurgii i ortopedii. Filozof, którego prace traktujące o etyce lekarskiej, logice medycyny, filozofii teorii poznania są ponadczasowe. W wielu krajach jest uznawany za jednego z twórców nowoczesnej medycyny światowej i współtwórcę deontologii lekarskiej.</p>
<h3>Doktor Biegański znany jest też z wielu ?złotych myśli?, m.in. ?Nie będzie dobrym lekarzem, kto nie jest dobrym człowiekiem?.</h3>
<p>Tę myśl Biegański realizował w całym swoim życiu. Był bowiem lekarzem pełnym empatii i troski, który rozumiał trudną sytuację chorego, dawał mu wsparcie i poczucie bezpieczeństwa. Często podkreślał, że dobry kontakt emocjonalny z pacjentem i dbanie o jak największy komfort cierpiącego człowieka ma duże znaczenie dla przebiegu i powodzenia terapii. Podkreślał też, że o zdrowie i życie powierzonych mu chorych lekarz powinien walczyć z jednakową determinacją bez względu na stan pacjenta, gdyż nigdy nie wolno tracić nadziei.</p>
<p>W dzisiejszych czasach, gdy medycyna staje się działalnością zbiurokratyzowaną, mało przyjazną pacjentowi, często sami lekarze zapominają o wyjątkowym zaufaniu, jakie chory nam okazuje. Dysponujemy coraz lepszą aparaturą diagnostyczną, dokładnymi procedurami terapeutycznymi, świetnymi, nowoczesnymi lekami, więc możemy bardzo szczegółowo rozpoznawać choroby i skutecznie je leczyć. Jednak gdzieś w tym wszystkim tracimy z oczu cierpiącego, potrzebującego wsparcia chorego człowieka i zapominamy o empatii wobec niego.</p>
<p>Aforyzmy doktora Biegańskiego przypominają nam ważne prawdy: dobry lekarz musi okazywać serce swoim pacjentom, a w pracy dla nich realizuje się także człowieczeństwo lekarza. Pacjent zawsze wyczuwa, czy jest dla doktora jedynie ?przypadkiem?, czy raczej jest traktowany z szacunkiem, zrozumieniem i współczuciem. Takiego podejścia do chorych trudno nauczyć się podczas studiów medycznych. Chirurg nie nauczy się operowania wyłącznie z atlasu i podręcznika. Musi podpatrywać swoich mistrzów podczas zabiegów, ćwiczyć, doskonalić się. Podobnie młody lekarz, który chce pomagać chorym, powinien ćwiczyć i rozwijać empatię, nauczyć się słuchać pacjenta, rozmawiać z nim, okazywać mu troskę i wsparcie. Powinien doskonalić się całe życie. Etyka lekarska zawsze jest najważniejsza, jej zasady nie starzeją się i nie dezaktualizują.</p>
<p>Przypominają nam o tym myśli i aforyzmy doktora Biegańskiego, którego prof. Władysław Tatarkiewicz we wstępie do ostatniego dzieła Biegańskiego ?Etyka ogólna? nazwał ?chlubą medycyny polskiej?.</p>
<p><em>Rozmawiała Marta Maruszczak</em></p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/dr-wladyslaw-bieganski-profesor-bez-katedry/">Dr Władysław Biegański &#8211; profesor bez katedry</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>prof. Hilary Koprowski &#8211; Człowiek renesansu</title>
		<link>https://swiatlekarza.pl/prof-hilary-koprowski-czlowiek-renesansu/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Katarzyna Michalik-jaworska]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 20 Aug 2016 22:04:38 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Medycyna]]></category>
		<category><![CDATA[dzieci]]></category>
		<category><![CDATA[Świat Lekarza 5 (49) 2016]]></category>
		<category><![CDATA[innowacje]]></category>
		<category><![CDATA[naukowiec]]></category>
		<category><![CDATA[wirus]]></category>
		<category><![CDATA[studia]]></category>
		<category><![CDATA[hormon]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://swiatlekarza.pl/?p=3627</guid>

					<description><![CDATA[<div><img width="300" height="200" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2016/08/KOPROWSKI-300x200.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2016/08/KOPROWSKI-300x200.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2016/08/KOPROWSKI-768x512.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2016/08/KOPROWSKI-1024x683.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2016/08/KOPROWSKI-600x400.jpg 600w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2016/08/KOPROWSKI-284x190.jpg 284w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2016/08/KOPROWSKI.jpg 1200w" sizes="auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px" /></div>
<p>Trudno zdefiniować prof. Hilarego Koprowskiego: był lekarzem, wielkim eksperymentatorem, podejmował ambitne wyzwania z różnych obszarów biomedycyny, muzykiem ? pianistą i kompozytorem, płetwonurkiem, poliglotą, pisarzem ? pisał nowele i poezję, znawcą i kolekcjonerem sztuki. Prezydent Lech Kaczyński w liście na 90. rocznicę urodzin prof. Koprowskiego napisał: ?Osiągnięcia w dziedzinie wirusologii i immunologii, znaczone setkami publikacji naukowych, doktoratami honoris causa i prestiżowymi nagrodami, stawiają Pana [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/prof-hilary-koprowski-czlowiek-renesansu/">prof. Hilary Koprowski &#8211; Człowiek renesansu</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div><img width="300" height="200" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2016/08/KOPROWSKI-300x200.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2016/08/KOPROWSKI-300x200.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2016/08/KOPROWSKI-768x512.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2016/08/KOPROWSKI-1024x683.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2016/08/KOPROWSKI-600x400.jpg 600w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2016/08/KOPROWSKI-284x190.jpg 284w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2016/08/KOPROWSKI.jpg 1200w" sizes="auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px" /></div><h2>Trudno zdefiniować prof. Hilarego Koprowskiego: był lekarzem, wielkim eksperymentatorem, podejmował ambitne wyzwania z różnych obszarów biomedycyny, muzykiem ? pianistą i kompozytorem, płetwonurkiem, poliglotą, pisarzem ? pisał nowele i poezję, znawcą i kolekcjonerem sztuki.</h2>
<p>Prezydent Lech Kaczyński w liście na 90. rocznicę urodzin prof. Koprowskiego napisał: ?Osiągnięcia w dziedzinie wirusologii i immunologii, znaczone setkami publikacji naukowych, doktoratami honoris causa i prestiżowymi nagrodami, stawiają Pana w rzędzie najwybitniejszych współczesnych biologów na świecie. Choć większość Pańskiego życia upłynęła na emigracji, dawał Pan wyraz swojemu przywiązaniu do Ojczyzny. Dowodem tego było zapraszanie polskich badaczy i naukowców do odbycia praktyk i staży w kierowanych przez Pana instytucjach. Z myślą o rodakach stworzył Pan także fundację wspierającą polsko-amerykańską współpracę naukową?.</p>
<h3>Miłość do muzyki</h3>
<p>Urodził się 5 grudnia 1916 roku w Warszawie, w rodzinie o żydowskich korzeniach. Ojciec (Paweł Koprowski) był właścicielem firmy tekstylnej, matka (Sonia) zaś stomatologiem. W roku 1926 Hilary rozpoczął naukę w Liceum Ogólnokształcącym im. Mikołaja Reja w Warszawie, które cenił ogromnie i wielokrotnie w dorosłym życiu wracał wspomnieniami do tego okresu, zawdzięczając mu swoje zamiłowanie do poezji. Równolegle pielęgnował swoje uzdolnienia muzyczne (które zaczął przejawiać już wieku 5 lat grając na fortepianie) od 12 roku życia ucząc się w Warszawskim Konserwatorium Muzycznym. Zwieńczeniem tego kształcenia była sławna rzymska szkoła muzyczna Akademia Św. Cecylii w Rzymie. Ta miłość do instrumentu i pianistyczne zacięcie towarzyszyły mu już do końca życia. Podczas dyrektorowania w Instytucie Wistara w Filadelfii przez prawie trzydzieści lat dawał coroczne bożonarodzeniowe recitale fortepianowe.</p>
<p>Młodość profesora związana była także z Celestynowem k. Otwocka. Pisał w swoich wspomnieniach: ?Bardzo ważnym miejscem w czasach mego dzieciństwa była kilkuhektarowa posiadłość rodziców w Celestynowie pod Warszawą. Staw, kort tenisowy, ogród owocowy, warzywny, pola zbożowe. Było tak przyjemnie spędzać tam prawie każde wakacje. Rodzice zaprosili wszystkich kolegów od Reja na pomaturalną biesiadę do Celestynowa?.</p>
<h3>Z Rzymu do Rio de Janeiro</h3>
<p>W latach 1934-1939 studiował na Wydziale Lekarskim Uniwersytetu im. Józefa Piłsudskiego w Warszawie. Na studiach Hilary ożenił się z koleżanką z medycyny Ireną Grasberg (1917-2012). Szli przez życie nierozłączni, a żona, mimo własnych, ambitnych celów, zawsze była dla niego wsparciem i oddanym towarzyszem. Mówił: ?Może nie zawsze najlepiej ją rozumiałem, ale teraz to widzę najlepiej ? zawsze ujmowała mnie swoim niezwykłym do mnie przywiązaniem?. Irena Koprowska specjalizowała się w anatomii patologicznej, zajmując odpowiedzialne stanowiska (była dyrektorem działu cytologii Uniwersytetu Temple, kierowała Zakładem Patologii Szpitala Uniwersyteckiego Hahnemanna w Filadelfii, była konsultantem WHO w dziedzinie cytodiagnostyki). Ma też na swoim koncie książki, w których opisała życie z Hilarym.</p>
<p>W 1939 roku Hilary Koprowski wyjechał do Rzymu, aby kontynuować studia muzyczne w Akademii Św. Cecylii w Rzymie, gdzie zastał go wybuch wojny. Żona Irena wyjechała do Anglii, później do Francji, gdzie urodził się ich pierwszy syn, Claude Koprowski. Po niemieckiej inwazji na Francję Koprowscy udali się do Brazylii. Z tej ucieczki, mimo, iż była przecież koniecznością, Koprowski bezustannie się tłumaczył: ?(?) gnał mnie i pędził strach przed dostaniem się w ręce Niemców. Gdybym nie był Żydem, skazanym na obóz koncentracyjny, wróciłbym do Warszawy?. W Rio de Janeiro Irena Koprowska pracowała jako patolog w szpitalu, a Hilary Koprowski początkowo udzielał lekcji gry na fortepianie i dawał koncerty. Pewnie poświęciłby się temu zajęciu, gdyby nie pewien osobliwy przypadek. Pewnego dnia na plaży spotkał kolegę z gimnazjum Reja. Ten namówił Hilarego, aby udał się do instytutu badawczego zajmującego się głównie wirusami żółtej febry i różnego typu zapaleń mózgu, finansowanego przez Brazylijskie Ministerstwo Zdrowia i Fundację Rockefellera. Koprowski mówił potem w wywiadach, że nie traktował wtedy wirusów jako czegoś poważnego: ?Prawdę mówiąc, ciągle nie do końca wierzyłem w istnienie wirusów, podejrzewałem, że to taka zabawa? ? wspominał początki swojej pracy. Wkraczał więc w świat, o którym nie miał większego pojęcia, a który przyniósł mu największą sławę. W dodatku poznał go dość szybko i dogłębnie ? przypadkowo zarażając się wraz z kilkunastoma innymi naukowcami wenezuelskim zapaleniem mózgu. Szczęśliwie przeszli je stosunkowo łagodnie, za to fascynacja w Koprowskim zaczęła się rozwijać. Wziął udział w badaniach nad żółtą febrą, których ostatecznym wynikiem było opracowanie szczepionki przeciwko tej chorobie.</p>
<h3>Opracowanie szczepionki</h3>
<p>W roku 1944 przeniósł się na stałe do Stanów Zjednoczonych. Początkowo był asystentem w Zespole Badań Wirusologicznych i Rikecjologicznych w Laboratorium Lederle w Rearl River w stanie Nowy Jork, gdzie został zastępcą dyrektora tego ośrodka. Potem przeniósł się do Filadelfii, gdzie mieszkał już do końca życia. Był profesorem i dyrektorem Instytutu Anatomii i Biologii im. Wistara, profesorem mikrobiologii i immunologii Uniwersytetu Pensylwanii w Filadelfii, dyrektorem Centrum Neurowirologii i Biotechnologii Uniwersytetu Tomasza Jeffersona w Filadelfii. Uzyskał doktorat nauk przyrodniczych w Widener College, Chester, Pennsylvania oraz doktorat nauk humanistycznych w Holy Family College, Philadelphia, Pennsylvania. Jest autorem blisko 900 publikacji naukowych.</p>
<p>Stany Zjednoczone w połowie lat 40. borykały się z potężnym problemem polio. Walka z wirusem była problemem z pierwszych stron gazet. Nie bez znaczenia był fakt, iż jedną z ofiar choroby był prezydent Roosevelt. Niedługo po przyjeździe do Stanów Zjednoczonych Koprowski poznał bakteriologa z Południowej Afryki ? Maxa Theilera (późniejszego laureata nagrody Nobla z 1951 roku za swoje prace, które ocaliły życie żołnierzom walczącym w krajach tropikalnych w czasie II wojny światowej), pracującego nad szczepionką przeciwko wirusowi żółtej febry dla Fundacji Rockefellera w Nowym Jorku. Było to o tyle istotne, że Hilary Koprowski zastosował podobne metody przy opracowywaniu szczepionki przeciwko polio ? wykorzystania do szczepień inaktywnych form żywego wirusa. Po wielu próbach znalazł odpowiedniego dla wirusa ?gospodarza? (szczura bawełnianego), który w warunkach naturalnych sam nie ulegał zakażeniu, natomiast namnażający się w jego organizmie wirus ulegał osłabieniu. Koprowski wraz ze swymi asystentami pobierał od zakażonych szczurów wycinki mózgu i wstrzykiwał je następnemu szczurowi. Powtórzono to kilkanaście razy, czego efektem było otrzymanie ?żywego? wirusa, lecz o znacznie osłabionej zjadliwości, tzw. wirusa atenuowanego. Pierwsze próby z nową szczepionką przeprowadził sam na sobie: ?Pierwszą szczepionkę wypiliśmy technik i ja, ale trzeba być fair ? mieliśmy przeciwciała. Chcieliśmy jednak wypróbować, czy ta szczepionka nie wywołuje efektów ubocznych? ? wspominał podczas uroczystości przyznania tytułu doktora honoris causa SGGW w 2008 roku.</p>
<p>Szczepionka po raz pierwszy została podana 27 lutego 1950 r. dziecku, które wytworzyło swoiste przeciwciała. To dało podstawę do pierwszego grupowego szczepienia przeciwko polio. Zaszczepiono grupę 20 dzieci. Okazało się, że u każdego szczepionego dziecka pojawiły się specyficzne przeciwciała. W styczniu 1952 roku Koprowski mógł już ogłosić pracę na temat prekursorskiej szczepionki (dopiero rok później wyniki swoich badań ogłosił Salk, a po nim ? Sabin). Pierwsze masowe szczepienia odbyły się w 1958 roku w Kongo (ówczesnej kolonii belgijskiej), z powodu zaniepokojenia belgijskich władz doniesieniami o coraz częstszym występowaniu choroby w regionie granicy rwandyjsko-kongijskiej. W ciągu półtora miesiąca szczepionkę drogą doustną otrzymało ponad 250 tysięcy dzieci. To zawrotne tempo było możliwe dzięki temu, że roztwór nie był aplikowany za pomocą strzykawek. ?Na ziemi, na prowizorycznym stole stał syfon, naciskało się jeden centymetr ? prosto do buzi. Roztwór był troszkę solony, bo dla dzieci w Afryce sól jest przysmakiem? ? opowiadał naukowiec. Szczepionka okazała się bardzo skuteczna i bezpieczna, co spowodowało jej wprowadzenie do powszechnego użycia. To był początek walki z polio na masową skalę.</p>
<p>Jesienią 1959 roku z inicjatywy ówczesnego dyrektora PZH w Warszawie, profesora Feliksa Przesmyckiego rozpoczęto masowe szczepienia w Polsce. Zwrócił się on z prośbą do Koprowskiego, a ten dzięki swym wpływom uzyskał od firmy farmaceutycznej Wyeth dziewięć milionów dawek zupełnie za darmo.</p>
<h3>Badania naukowe</h3>
<p>Ważną datą w bogatym życiorysie Hilarego Koprowskiego był maj 1957 roku, kiedy to objął kierownictwo Instytutu Anatomii i Biologii Wistara w Filadelfii. Instytut w okresie jego dyrekcji (1957-1991) uzyskał międzynarodową sławę za badania nad szczepionkami i stał się centrum badań nad rakiem. Pod kierunkiem profesora opracowano szczepionkę przeciw różyczce, dzięki której udało się zwalczyć tę chorobę w wielu częściach świata. W tym okresie w Instytucie profesor Koprowski opracował też doustną szczepionkę przeciw wściekliźnie. Zrzucanie jej z samolotów i śmigłowców wyeliminowało w zachodniej Europie problem wściekłych lisów, dzikich psów i kotów. W tym samym celu jest stosowana w Polsce.</p>
<p>Inne badania naukowe prowadzone przez profesora Hilarego Koprowskiego również trwale wpisały się w dorobek medycyny światowej. Koprowski i jego współpracownicy byli pierwszymi, którzy rozpoczęli pracę nad przeciwciałami monoklonalnymi, które mogą być używane do diagnozowania czynników patogenetycznych nowotworów i chorób zakaźnych. Przeciwciała te są również wykorzystywane w terapii chorób nowotworowych. Jako dyrektor Instytutu Biotechnologii i Medycyny Doświadczalnej oraz Centrum Neurowirusologii na Uniwersytecie im. Thomasa Jeffersona rozpoczął pionierskie prace nad unowocześnieniem szczepionek. Profesor Koprowski wychodząc z założenia, że dotychczasowe formy szczepień są już archaiczne, uciekł się do metod inżynierii genetycznej i opracował sposób wprowadzania odpowiednich genów chorobotwórczych mikroorganizmów do roślin. On i jego współpracownicy uzyskali pozytywne wyniki w produkcji licznych szczepionek przeciwko chorobom zakaźnym ludzi i zwierząt. Profesor Koprowski dążył do wytwarzania produktów bezpiecznych i tanich w porównaniu do dotychczas dostępnymi produktami pochodzenia zwierzęcego. Interesującym epizodem badawczym prof. Koprowskiego była etiologia przewlekłych chorób neurologicznych, takich jak stwardnienie rozsiane, w szczególności zaś podjęcie prób wyjaśnienia roli wirusów w powstawaniu uszkodzeń centralnego układu nerwowego. Sam mówił: ?Gdy spojrzę wstecz, to największe zadowolenie dała mi szczepionka przeciw polio. Ale teraz najbardziej ciekawią mnie rośliny, praca nad nimi jako nosicielami produktów biomedycznych. W przyszłości ze szpinaku czy tytoniu będzie się produkować nie tylko szczepionki, ale także hormony, np. ludzki hormon wzrostu. Dziś ta substancja kosztuje majątek, a dzięki roślinom znacznie obniżymy jej cenę. Ostatnio pochłania mnie też praca nad straszliwą chorobą neurologiczną &#8211; stwardnieniem rozsianym. Interesuję się rolą nadtlenku azotu w przebiegu tej choroby. Okazuje się, że nadtlenek azotu powstaje w mózgu chorych na stwardnienie, i to on niszczy komórki?.</p>
<h3>Szczepionka i AIDS</h3>
<p>W roku 1989 z inicjatywy prof. Koprowskiego powstała w Polsce Fundacja im. Koprowskich. Statutowymi celami Fundacji są: promowanie młodych utalentowanych naukowców oraz wspomaganie nauki w Polsce w zakresie badań podstawowych, biologicznych i medycznych. Wiele o życiu Profesora Hilarego Koprowskiego możemy dowiedzieć się z jego książek. W Polsce wydana została autobiograficzna książka ?Wygrać każdy dzień? (rozmowy z Agatą Tuszyńską, 1996), a w Stanach Zjednoczonych praca Rogera Vaughana ?Listen to the Music. The Life of Hilary Koprowski? (1999).</p>
<p>Życie profesora Hilarego Koprowskiego nie było wolne od goryczy. W 1992 roku na łamach czasopisma ?The Rolling Stones? został oskarżony o rozpowszechnianie AIDS przez wprowadzenie w Afryce szczepień przeciwko polio. To oskarżenie zostało w pełni obalone przez naukowców, jednak gdzieniegdzie wciąż jeszcze wypływa w różnych publikacjach. Profesor Eugeniusz Józef Kucharz wskazuje na przewrotność losów naukowca: ?Ochrona patentowa szczepionki przypadła Albertowi Sabinowi, który używał wirusa otrzymanego przez Hilarego Koprowskiego i który wielokrotnie publicznie wskazywał na priorytet odkrycia Koprowskiego, oraz Jonasowi Salkowi, który zastosował nieżywe wirusy, podawane parenteralnie, co było nie tylko trudniejsze do stosowania, lecz także wymagało ponawiania szczepień?.</p>
<p>Hilary Koprowski był członkiem licznych prestiżowych stowarzyszeń naukowych, odznaczony Krzyżem Komandorskim z Gwiazdą Orderu Odrodzenia Polski (1998). Doktor honoris causa m.in. Akademii Medycznej w Poznaniu (1998) i Warszawie (2000). Rada Miasta Stołecznego Warszawy w dniu 24 maja 2007 roku przyznała mu tytuł Honorowego Obywatela.  Był kawalerem Orderu Uśmiechu. Od 28 listopada 2008 roku był również doktorem honoris causa Szkoły Głównej Gospodarstwa. Wspierał polską naukę, ufundował stypendium na pobyty dla młodych naukowców z Polski w czołowych instytutach badawczych w USA. Całe życie uważał się za Polaka, który tylko pracuje w Stanach Zjednoczonych?</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/prof-hilary-koprowski-czlowiek-renesansu/">prof. Hilary Koprowski &#8211; Człowiek renesansu</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Richard Feynman &#8211; Podążanie  za wiedzą</title>
		<link>https://swiatlekarza.pl/richard-feynman-podazanie-za-wiedza/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Grzegorz Kowalewski]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 01 Dec 2013 13:03:25 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Ludzie Medycyny]]></category>
		<category><![CDATA[Richard Feynman]]></category>
		<category><![CDATA[fizyka]]></category>
		<category><![CDATA[naukowiec]]></category>
		<category><![CDATA[innowacje]]></category>
		<category><![CDATA[leki]]></category>
		<category><![CDATA[ludzie medycyny]]></category>
		<category><![CDATA[nanotechnologia]]></category>
		<category><![CDATA[Świat Lekarza 7 (30) 2013]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://studiograf.fc.pl/swiat/?p=241</guid>

					<description><![CDATA[<div><img width="300" height="225" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2013/12/Richard-Feynman-300x225.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2013/12/Richard-Feynman-300x225.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2013/12/Richard-Feynman-768x576.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2013/12/Richard-Feynman-600x450.jpg 600w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2013/12/Richard-Feynman-696x522.jpg 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2013/12/Richard-Feynman.jpg 800w" sizes="auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px" /></div>
<p>Richard Feynman to niekwestionowany geniusz. Amerykański fizyk, twórca elektrodynamiki kwantowej, dzięki któremu rozwinęła się nanotechnologia, a wraz z nią pojawiły się nowoczesne leki. W przeciągu ostatniego wieku, od kiedy radio i telewizja stworzyły współczesny rynek światowej rozrywki, każdy chyba jest w stanie wymienić nazwiska przynajmniej dwóch naukowców mających status supergwiazdy: Albert Einstein i Stephen Hawking. Ich fenomen polega nie [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/richard-feynman-podazanie-za-wiedza/">Richard Feynman &#8211; Podążanie  za wiedzą</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div><img width="300" height="225" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2013/12/Richard-Feynman-300x225.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2013/12/Richard-Feynman-300x225.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2013/12/Richard-Feynman-768x576.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2013/12/Richard-Feynman-600x450.jpg 600w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2013/12/Richard-Feynman-696x522.jpg 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2013/12/Richard-Feynman.jpg 800w" sizes="auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px" /></div><h2>Richard Feynman to niekwestionowany geniusz. Amerykański fizyk, twórca elektrodynamiki kwantowej, dzięki któremu rozwinęła się nanotechnologia, a wraz z nią pojawiły się nowoczesne leki.</h2>
<p>W przeciągu ostatniego wieku, od kiedy radio i telewizja stworzyły współczesny rynek światowej rozrywki, każdy chyba jest w stanie wymienić nazwiska przynajmniej dwóch naukowców mających status supergwiazdy: Albert Einstein i Stephen Hawking. Ich fenomen polega nie tyle na imponującym dorobku naukowym, ale na absolutnie magnetycznych osobowościach. Połączenie ekscentryczności, geniuszu, niestrudzonej pasji poznawania i niebywale medialnego charakteru sprawia, iż wśród grupy ich wyznawców nie znajdują się jedynie absolwenci fizyki.</p>
<h3>Ciekawy/ciekawski charakter</h3>
<p>Zgodnie z tymi kryteriami nie można do tego grona nie zaliczyć jeszcze jednej postaci. Richard Feynman ? uczestnik Projektu Manhattan, laureat nagrody Nobla w dziedzinie fizyki (1965), prekursor nanotechnologii. W klubie ze striptizem robił swoje cenne notatki, a o orgiach organizowanych w gronie zaprzyjaźnionej bohemy artystycznej krążyły niezliczone legendy. Sam o sobie mawiał ?curious character? ? ciekawy/ciekawski charakter. Jego słowa i ich podwójne znaczenie były jak najbardziej zamierzone. Nigdy nie był usatysfakcjonowany z tego co sam wiedział, ani z tego co wiedzieli inni. Nieustannie podążał za wiedzą.</p>
<h3>Naukowiec od urodzenia</h3>
<p>Richard Phillips Feynman urodził się 11 maja 1918 roku w Far Rockway, w stanie Nowy Jork, w niezamożnej, dalekiej od ortodoksyjnych poglądów rodzinie żydowskiej. Ścieżka życiowa Richarda została jednak zaplanowana na długo przed jego urodzeniem. ?Jeśli to będzie chłopiec, chcę żeby został naukowcem? mawiał jego ojciec, Melville, do swojej ciężarnej żony. 10-letni Richard miał w domu swoje własne laboratorium, a kilka lat później zatrudniał swoją siostrę jako asystentkę za kilka centów tygodniowo, ku zadowoleniu jego przyjaciół. Młody Feynman był znany z wręcz medytacyjnego stosunku do naprawiania radioodbiorników. Hobby, które pochłonęło go w wieku 12 lat, przyniosło mu sławę chłopca potrafiącego naprawić radio tylko za pomocą myślenia o tym remoncie. Jako 15-latek nauczył się trygonometrii i zaawansowanej algebry, a w ostatniej klasie szkoły średniej zadziwił wszystkich, wygrywając nowojorskie mistrzostwa w matematyce.</p>
<p>Po ukończeniu szkoły średniej w 1935 roku, studiował fizykę w Massachusetts Institute of Technology, a następnie w Princeton University, gdzie uzyskał doktorat w 1942 roku.</p>
<h3>Włamywacz</h3>
<p>Zdając sobie doskonale sprawę ze stopnia zaawansowania fizyki teoretycznej w Niemczech i postępu badań nad bronią atomową, Feynman zgodził się wziąć udział w Projekcie Manhattan w Los Alamos. Swoją decyzję o przystąpieniu do pracy nad bombą komentował powtarzając: ?skoro my to możemy zrobić, oni tym bardziej?. Znane są anegdoty opisujące Feynmana jako notorycznego włamywacza do wszelkich zamkniętych i strzeżonych sejfów, w których po zabraniu dokumentów zostawiał kartki w rodzaju: ?Pożyczyłem dokument No. LA4312 ? Feynman, włamywacz?, zwracając tym samym uwagę na słabe zabezpieczenia.</p>
<p>?Wszystko co jest sekretem, staram się odkryć? opowiadał później komentując swój czas w Los Alamos. Widział zamki tak samo, jak widział fizykę ? jako kolejną zagadkę do rozwiązania. Zdobył takie uznanie, że inni prosili go o otwieranie sejfów, gdy potrzebowali dostępu do dokumentów pod nieobecność swoich kolegów.</p>
<p>Podobnie jak inni wielcy fizycy uczestniczący w projekcie, po zrzuceniu bomby na Hiroszimę, zwątpił w wartość i sens nauki. Te wydarzenia zbiegły się ze śmiercią żony, chorej na gruźlicę, chorobę wówczas nieuleczalną.</p>
<h3>Cząstki elementarne</h3>
<p>Zainteresowanie fizyką spadło na plan dalszy. Stał się kobieciarzem, przesiadywał w klubach ze striptizem podrywając prostytutki i prowadzał się z wpatrzonymi w niego studentkami. Ewolucję własnych taktyk flirtowania z kobietami opisuje w książce ?Pan raczy żartować, Panie Feynman? ? osiągnięcie satysfakcji seksualnej stało się taką samą zagadką, jak cała reszta problemów, która go otaczała. Podobno odnalazł wyjątkowo skuteczną formułę?</p>
<p>Miłość do fizyki powróciła dość przypadkowo. W stołówce uniwersytetu w Cornell jego uwagę zaprzątnął student, który potykając się wyrzucił w powietrze talerz. Feynmana zastanowił fakt, że obraca się on wokół własnej osi szybciej, niż chybocze. Bawiąc się wzorami opisującymi ten ruch przypomniał sobie jednocześnie podobny problem dotyczący spinu elektronu opisanego przez brytyjskiego fizyka Paul?a Dirac. To doprowadziło go do rozwinięcia teorii elektrodynamiki kwantowej, która w jego czasie odpowiadała na wiele pytań i jeszcze więcej stawiała. Wyszedł z założenia, że cząstki elementarne, takie jak elektrony, mogą nie tylko poruszać się w przestrzeni, ale także w czasie, nie tylko emitując energię, ale i ją na chwilę ?pożyczając? od tego, co wówczas było nazywane ?pustą? próżnią. Jego siostra, Joan, wspominała, że kiedy zastała Feynmana pracującego nad swoją teorią ? na stole leżały dziesiątki kartek z diagramami.</p>
<p>Dzisiaj diagramy Feynmana mają zastosowanie we wszystkim: od modelowania cząstek elementarnych do ruchu planet, ewolucji galaktyk i struktury kosmosu. Są one uważane za jedną z najbardziej precyzyjnych osiągnięć fizyki teoretycznej. Za swoje dokonania na tym polu został uhonorowany nagrodą Nobla w 1965 roku.</p>
<h3>Nanotechnologia i medycyna</h3>
<p>O ile dla większości naukowców, otrzymanie nagrody Nobla stanowi ukoronowanie pracy całego życia, dla Feynmana, nieuznającego tytułów i zaszczytów, był to jedynie etap prowadzący do kolejnych wyzwań. Niektórzy jednak utrzymują, że mógł przyjąć takie stanowisko, jak już otrzymał nagrodę. Jego współpracownicy z uniwersytetu Caltech w Kalifornii mieli mu za złe, że bardziej cenił sobie wizyty w lokalu ze striptizem i lekcje gry na kongach niż wykłady z fizyki. Nie przeszkadzało mu to jednak położyć intelektualnych podwalin pod rozwój nanotechnologii. Swój wykład z 1959 roku ?There?s Plenty Room at the Bottom? rozpoczął od rozważań na temat tego, co trzeba zrobić, by zmieścić kompletną, 24-tomową encyklopedię Britannikę na łebku od szpilki.</p>
<p>Nie trzeba w tym miejscu nikomu uzmysławiać, jak wielkie nadzieje pokłada w nanotechnologii medycyna. Kwantowy efekt rozmiarowy, to nie tylko ?miniaturyzacja?, ale cały nowy wymiar właściwości materii, która na takim poziomie organizacji może mieć niezwykłe zastosowania. Istnieje już cała gama leków zarejestrowanych w leczeniu chorób nowotworowych, nanomateriałów w chirurgii, nanowłókien węglowych będących matrycami dla wzrostu tkanek w inżynierii tkankowej, czy modulowania odpowiedzi immunologicznej (?buckyballs?).</p>
<p>Richard Feynman zmarł w wieku 69 lat po walce z chorobą nowotworową. Jeden z jego przyjaciół wspomina swoją rozmowę z nim tuż przed śmiercią: ?Powiedziałem mu ?Jest mi smutno, kiedy myślę, że umrzesz?. On odpowiedział: ?też mnie to czasami martwi. Ale nie aż tak bardzo, jak ci się wydaje. W którymś momencie zdajesz sobie sprawę z tego, że opowiedziałeś już wiele historii. I wiele z nich zostanie na wiele lat po tym jak umrzesz.??</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/richard-feynman-podazanie-za-wiedza/">Richard Feynman &#8211; Podążanie  za wiedzą</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
