<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Archiwa neuropatia - Świat Lekarza</title>
	<atom:link href="https://swiatlekarza.pl/tag/neuropatia/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://swiatlekarza.pl/tag/neuropatia/</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Mon, 24 Jun 2024 07:25:33 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	
	<item>
		<title>Nowa nadzieja dla chorych z niedrobnokomórkowym rakiem płuca</title>
		<link>https://swiatlekarza.pl/nowa-nadzieja-dla-chorych-z-niedrobnokomorkowym-rakiem-pluca/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Świat Lekarza]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 21 Mar 2019 08:51:54 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Medycyna]]></category>
		<category><![CDATA[Onkologia]]></category>
		<category><![CDATA[Hematologia]]></category>
		<category><![CDATA[hyperinsulinemia]]></category>
		<category><![CDATA[hiperglikemia]]></category>
		<category><![CDATA[uczucie zmęczenia]]></category>
		<category><![CDATA[kaszel]]></category>
		<category><![CDATA[wysypka]]></category>
		<category><![CDATA[płuca]]></category>
		<category><![CDATA[duszność]]></category>
		<category><![CDATA[rak płuc]]></category>
		<category><![CDATA[ALTA]]></category>
		<category><![CDATA[onkolog]]></category>
		<category><![CDATA[niedokrwistość]]></category>
		<category><![CDATA[Takeda]]></category>
		<category><![CDATA[nowotwór]]></category>
		<category><![CDATA[kryzotynib]]></category>
		<category><![CDATA[bóle głowy]]></category>
		<category><![CDATA[badania genetyczne]]></category>
		<category><![CDATA[neuropatia]]></category>
		<category><![CDATA[wymioty]]></category>
		<category><![CDATA[Świat Lekarza 1 (69) 2019]]></category>
		<category><![CDATA[nadciśnienie]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://swiatlekarza.pl/?p=7367</guid>

					<description><![CDATA[<div><img width="696" height="464" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/03/rak-pluca-1024x683.jpg" class="attachment-large size-large wp-post-image" alt="" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" fetchpriority="high" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/03/rak-pluca-1024x683.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/03/rak-pluca-300x200.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/03/rak-pluca-768x512.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/03/rak-pluca-600x400.jpg 600w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/03/rak-pluca-284x190.jpg 284w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/03/rak-pluca-24x16.jpg 24w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/03/rak-pluca-36x24.jpg 36w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/03/rak-pluca-48x32.jpg 48w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/03/rak-pluca.jpg 1200w" sizes="(max-width: 696px) 100vw, 696px" /></div>
<p>Niedrobnokomórkowy rak płuca (NDRP) jest najczęstszą postacią raka płuca. Stanowi około 85 proc. szacowanej na 1,8 mln liczby nowych przypadków raka płuca, rozpoznawanych każdego roku na całym świecie (według danych Światowej Organizacji Zdrowia). Badania genetyczne wykazały, że rearanżacja chromosomów w genie kinazy chłoniaka anaplastycznego (ALK) to kluczowy czynnik w tej podgrupie pacjentów z NDRP. Rearanżacja [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/nowa-nadzieja-dla-chorych-z-niedrobnokomorkowym-rakiem-pluca/">Nowa nadzieja dla chorych z niedrobnokomórkowym rakiem płuca</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div><img width="696" height="464" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/03/rak-pluca-1024x683.jpg" class="attachment-large size-large wp-post-image" alt="" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/03/rak-pluca-1024x683.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/03/rak-pluca-300x200.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/03/rak-pluca-768x512.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/03/rak-pluca-600x400.jpg 600w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/03/rak-pluca-284x190.jpg 284w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/03/rak-pluca-24x16.jpg 24w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/03/rak-pluca-36x24.jpg 36w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/03/rak-pluca-48x32.jpg 48w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/03/rak-pluca.jpg 1200w" sizes="(max-width: 696px) 100vw, 696px" /></div><h2>Niedrobnokomórkowy rak płuca (NDRP) jest najczęstszą postacią raka płuca. Stanowi około 85 proc. szacowanej na 1,8 mln liczby nowych przypadków raka płuca, rozpoznawanych każdego roku na całym świecie (według danych Światowej Organizacji Zdrowia).</h2>
<p>Badania genetyczne wykazały, że rearanżacja chromosomów w genie kinazy chłoniaka anaplastycznego (ALK) to kluczowy czynnik w tej podgrupie pacjentów z NDRP. Rearanżacja genu ALK występuje u 3 do 5 proc. pacjentów z przerzutowym NDRP.</p>
<p>Stefania Vallone, President Lung Cancer Europe, powiedziała: wiele osób nie wie o ALK+ NDRP i jego specyfice, w tym o fakcie, że ten rodzaj raka płuca wykazuje tendencję do występowania u osób w młodszym wieku oraz że nie jest on związany z paleniem tytoniu. Ci pacjenci często mają rodziny, koncentrują się na swojej karierze i wnoszą wkład w życie swoich społeczności.</p>
<h3>Kolejna opcja leczenia</h3>
<p>Dla tych chorych pojawiła się nowa nadzieja. Pod koniec listopada ubiegłego roku firma Takeda Pharmaceutical Company Limited (TSE: 4502) poinformowała, że Komisja Europejska (KE) udzieliła pozwolenia na dopuszczenie do obrotu dla produktu Alunbrig? (brygatynib) do stosowania w monoterapii w leczeniu dorosłych pacjentów z zaawansowanym niedrobnokomórkowym rakiem płuca (NDRP) z obecnością rearanżacji w  genie ALK (ALK+), leczonych wcześniej kryzotynibem. Decyzję tę podjęto w oparciu o pozytywną opinię Komitetu ds. Produktów Leczniczych Stosowanych u Ludzi (CHMP), wydaną 20 września 2018 r.</p>
<p>Dla produktu Alunbrig? wykazano nieobserwowaną wcześniej medianę czasu przeżycia bez progresji choroby wynoszącą 16,7 miesiąca oraz medianę całkowitego czasu przeżycia wynoszącą 34,1 miesiąca po leczeniu kryzotynibem. Rejestracja ta, dokonana w świetle wcześniejszego zatwierdzenia produktu w USA i Kanadzie, pomoże wypełnić aktualnie istniejące zapotrzebowanie na leczenie ALK?dodatniego niedrobnokomórkowego raka płuca (NDRP) w UE.</p>
<p>? Wprowadzenie terapii celowanych znacznie poprawiło skuteczność leczenia ALK+ NDRP, jednak dla około 70 proc. pacjentów, u których występuje progresja choroby podczas leczenia kryzotynibem, w tym przerzuty do mózgu, potrzebne są dodatkowe opcje terapeutyczne ? powiedziała dr Enriqueta Felip, kierownik Oddziału Onkologii Klatki Piersiowej Kliniki Onkologicznej Szpitala Uniwersytetu Vall d?Hebron w Barcelonie. ? Dane z badania ALTA, oceniającego produkt Alunbrig?, wykazały długotrwałą ogólnoustrojową i wewnątrzczaszkową skuteczność, jak też korzystny profil bezpieczeństwa. Uzyskano najdłuższy czas przeżycia bez progresji choroby oraz całkowity czas przeżycia opisany u takich pacjentów. Rejestracja ta daje lekarzom w Unii Europejskiej kolejną opcję leczenia pacjentów z ALK+ NDRP, leczonych wcześniej kryzotynibem.</p>
<p>Firma Takeda prowadzi prace badawczo?rozwojowe dotyczące NDRP w celu poprawy jakości życia około 40 000 pacjentów, u których każdego roku na całym świecie rozpoznaje się tę ciężką i rzadką postać raka płuca.<br />
? Decyzja Komisji Europejskiej o rejestracji produktu Alunbrig? dla pacjentów z ALK+ NDRP ma duże znaczenie dla europejskich pacjentów z tą zagrażającą życiu chorobą ? powiedział Jesús Gómez?Navarro, wiceprezes i szef Działu Badań Klinicznych i Rozwoju w obszarze onkologii firmy Takeda. ? Po raz pierwszy uzyskano medianę czasu przeżycia bez progresji choroby wynoszącą ponad 16 miesięcy w ocenie niezależnej komisji weryfikującej, a także medianę całkowitego czasu przeżycia wynoszącą 34 miesiące u pacjentów, którzy wcześniej otrzymywali leczenie kryzotynibem, co podkreśla duże znaczenie danych z badania ALTA. Rejestracja produktu Alunbrig? w UE świadczy o naszym stałym zaangażowaniu w opracowywanie innowacyjnych rozwiązań mających na celu poprawę jakości życia około 40 000 pacjentów, u których co roku rozpoznaje się tę chorobę na całym świecie.</p>
<h3>Korzyści a ryzyko</h3>
<p>Zgoda Komisji Europejskiej opiera się na danych z międzynarodowego badania fazy 2 ALTA, w którym pacjentów randomizowano do grupy otrzymujących jeden z dwóch schematów dawkowania produktu Alunbrig?: 90 mg raz na dobę (n=112) lub zalecany obecnie schemat dawkowania 180 mg raz na dobę z siedmiodniowym okresem wstępnym z zastosowaniem dawki 90 mg raz na dobę (n=110). Wyniki pokazały, że wśród pacjentów, którzy otrzymywali zalecany schemat dawkowania, odsetek odpowiedzi obiektywnych (ORR) wyniósł 56 proc., a mediana czasu trwania odpowiedzi (DOR) wynosiła 15,7 miesiąca, zgodnie z oceną niezależnej komisji weryfikacyjnej (IRC). W tej grupie wykazano również, że mediana czasu przeżycia bez progresji choroby (PFS) wynosiła 16,7 miesiąca według oceny IRC, a mediana całkowitego czasu przeżycia wynosiła 34,1 miesiąca w przypadku pacjentów z miejscowo zaawansowanym lub przerzutowym ALK+ NDRP, u których wystąpiła progresja choroby podczas leczenia kryzotynibem.</p>
<p>Najczęstszymi działaniami niepożądanymi (?25 proc. zaobserwowanymi u pacjentów leczonych produktem Alunbrig? według zalecanego schematu dawkowania 180 mg były: zwiększona aktywność aminotransferazy asparaginianowej (AST), hiperglikemia, hyperinsulinemia, niedokrwistość, zwiększona aktywność fosfokinazy kreatynowej (CPK), nudności, podwyższony poziom lipazy, zmniejszona liczba limfocytów, zwiększona aktywność aminotransferazy alaninowej (ALT), biegunka, zwiększone stężenie amylazy, uczucie zmęczenia, kaszel, bóle głowy, zwiększona aktywność fosfatazy alkalicznej, hypofosfatemia, nieprawidłowo wydłużony czas częściowej tromboplastyny po aktywacji (APTT), wysypka, wymioty, duszność, nadciśnienie tętnicze, zmniejszona liczba krwinek, bóle mięśni i neuropatia obwodowa. Najczęstszymi ciężkimi działaniami niepożądanymi (?2 procent) zaobserwowanymi u pacjentów leczonych produktem Alunbrig? według zalecanego schematu dawkowania, innymi niż zdarzenia związane z progresją choroby nowotworowej, były: infekcyjne i nieinfekcyjne zapalenie płuc oraz duszność.</p>
<p>Ta decyzja Komisji Europejskiej oznacza, że produkt Alunbrig? jest obecnie dopuszczony do obrotu w tym wskazaniu w 28 państwach członkowskich Unii Europejskiej, a także w Norwegii, Liechtensteinie i Islandii. Więcej informacji na temat decyzji Komisji Europejskiej znajduje się na stronie internetowej Europejskiej Agencji Leków: www.ema.europe.eu/ema.</p>
<h3>Wyniki badania ALTA</h3>
<p>Badanie fazy 2 ALTA (ALK in Lung Cancer Trial of AP26113 ? Badanie produktu AP26113 w raku płuca), oceniające produkt Alunbrig? u pacjentów dorosłych, jest międzynarodowym, trwającym, prowadzonym metodą otwartej próby w dwóch grupach, wieloośrodkowym badaniem, w którym wzięło udział 222 pacjentów z miejscowo zaawansowanym lub przerzutowym ALK+ NDRP, u których wystąpiła progresja choroby podczas stosowania kryzotynibu. Pacjenci otrzymywali produkt Alunbrig? w dawce 90 mg raz na dobę (n=112) albo 180 mg raz na dobę z siedmiodniowym okresem wstępnym, podczas którego stosowano dawkę 90 mg raz na dobę (n=110). Pierwszorzędowym punktem końcowym był odsetek potwierdzonych odpowiedzi obiektywnych (ORR) według oceny badacza zgodnie z kryteriami RECIST w wersji 1.1. Kluczowymi dodatkowymi punktami końcowymi były: ORR według oceny niezależnej komisji nadzorującej (IRC), czas trwania odpowiedzi (DOR), czas przeżycia bez progresji choroby (PFS), wewnątrzczaszkowy ORR, wewnątrzczaszkowy DOR, bezpieczeństwo i tolerancja.</p>
<p>Wyniki badania ALTA wykazały, że u pacjentów, którzy otrzymywali leczenie według schematu dawkowania 180 mg, wartość ORR według oceny badacza wyniosła 56 procent, a według oceny IRC ? również 56 procent. Mediana DOR wynosiła 13,8 miesiąca według oceny badacza oraz 15,7 miesiąca według oceny IRC. Mediana PFS wynosiła 15,6 miesiąca według oceny badacza oraz 16,7 miesiąca według oceny IRC. Dodatkowo wśród pacjentów z możliwymi do zmierzenia przerzutami do mózgu podczas oceny wyjściowej (n=18) wewnątrzczaszkowa wartość ORR wyniosła 67 procent w ocenie IRC; mediana czasu trwania odpowiedzi wewnątrzczaszkowej wyniosła 16,6 miesiąca w ocenie IRC. Mediana całkowitego czasu przeżycia wyniosła 34,1 miesiąca.</p>
<p>Wśród pacjentów, którzy otrzymali schemat dawkowania 90 mg, wartość ORR wyniosła 46 procent według oceny badacza oraz 51 procent według oceny IRC. Mediana DOR wyniosła 12,0 miesięcy według oceny badacza oraz 16,4 miesiąca według oceny IRC. Mediana PFS wyniosła 9,2 miesiąca zarówno według oceny badacza, jak i w ocenie IRC. Dodatkowo wśród pacjentów z mierzalnymi przerzutami do mózgu podczas oceny wyjściowej (n=26), wartość wewnątrzczaszkowej ORR wyniosła 50 procent według oceny IRC; mediana czasu trwania odpowiedzi wewnątrzczaszkowej wyniosła 9,4 miesiąca według oceny IRC. Mediana całkowitego czasu przeżycia wyniosła 29,5 miesiąca.</p>
<h3>Dla kogo przełomowa terapia?</h3>
<p>Alunbrig? to celowany lek przeciwnowotworowy odkryty przez firmę ARIAD Pharmaceuticals, Inc., która została przejęta przez firmę Takeda w lutym 2017 roku. W kwietniu 2017 r. produkt Alunbrig? otrzymał przyspieszone pozwolenie na dopuszczenie do obrotu od amerykańskiego Urzędu ds. Żywności i Leków (FDA) dla pacjentów z ALK+ przerzutowym NDRP, u których wystąpiła progresja choroby podczas leczenia kryzotynibem lub którzy nie tolerują tego leku. Wskazanie to zatwierdzono w procedurze przyspieszonej ścieżki na podstawie wskaźnika odpowiedzi nowotworu oraz czasu trwania odpowiedzi. Utrzymanie rejestracji dla tego wskazania może być uzależnione od potwierdzenia i opisania korzyści klinicznych w badaniu potwierdzającym. W lipcu 2018 r. urząd Health Canada zatwierdził produkt Alunbrig? do leczenia dorosłych pacjentów z ALK+ przerzutowym NDRP, u których wystąpiła progresja choroby podczas leczenia inhibitorem ALK (kryzotynibem) lub którzy nie tolerują tego leku. Rejestracje produktu Alunbrig? przez urzędy FDA i Health Canada opierały się głównie na wynikach kluczowego badania fazy 2 ALTA (ALK in Lung Cancer Trial of AP26113 ? Badanie oceniające produkt AP26113 w raku płuca).</p>
<p>Produkt Alunbrig? został uznany przez FDA za terapię przełomową w leczeniu pacjentów z ALK+ NDRP, u których nowotwór wykazuje oporność na kryzotynib.</p>
<h3>Program badań</h3>
<p>Program badań klinicznych brygatynibu dodatkowo potwierdza nieustające zaangażowanie firmy Takeda w opracowywanie innowacyjnych terapii dla osób cierpiących na ALK+ NDRP na całym świecie oraz pracowników ochrony zdrowia prowadzących leczenie tej grupy pacjentów. Kompleksowy program obejmuje następujące badania kliniczne:</p>
<p>? Badanie fazy 1/2, które miało na celu ocenę bezpieczeństwa, tolerancji, farmakokinetyki oraz wstępną ocenę działania przeciwnowotworowego produktu Alunbrig?</p>
<p>? Kluczowe badanie fazy 2 ALTA, oceniające skuteczność i bezpieczeństwo produktu Alunbrig? stosowanego w dwóch schematach dawkowania u pacjentów z ALK+ miejscowo zaawansowanym lub przerzutowym NDRP, który uległ progresji w trakcie leczenia kryzotynibem</p>
<p>? Badanie fazy 3 ALTA?1L ? międzynarodowe, randomizowane badanie oceniające skuteczność i bezpieczeństwo produktu Alunbrig? w porównaniu z kryzotynibem u pacjentów z ALK+ miejscowo zaawansowanym lub przerzutowym NDRP, którzy nie otrzymywali wcześniej leczenia inhibitorem ALK</p>
<p>? Prowadzone w pojedynczej grupie, wieloośrodkowe badanie fazy 2 z udziałem pacjentów japońskich z ALK+ NDRP, dotyczące pacjentów, u których wystąpiła progresja choroby podczas leczenia alektynibem</p>
<p>? Wieloośrodkowe badanie fazy 2, prowadzone w pojedynczej grupie z udziałem pacjentów japońskich z ALK+ NDRP, dotyczące pacjentów, u których wystąpiła progresja choroby podczas leczenia alektynibem</p>
<p>? Międzynarodowe, prowadzone w pojedynczej grupie badanie fazy 2 oceniające produkt Alunbrig? u pacjentów z zaawansowanym ALK+ NDRP, u których wystąpiła progresja choroby podczas stosowania alektynibu lub cerytynibu</p>
<p>? Międzynarodowe, randomizowane badanie fazy 3 oceniające skuteczność i bezpieczeństwo produktu Alunbrig? w porównaniu z alektynibem u pacjentów z ALK+ NDRP, u których wystąpiła progresja choroby podczas leczenia kryzotynibem.</p>
<p>Dodatkowe informacje na temat badań klinicznych brygatynibu można znaleźć na stronie internetowej www.clinicaltrials.gov.</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/nowa-nadzieja-dla-chorych-z-niedrobnokomorkowym-rakiem-pluca/">Nowa nadzieja dla chorych z niedrobnokomórkowym rakiem płuca</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Nowe informacje  na temat patogenezy  i leczenia cukrzycy  płynące z 78. Zjazdu Amerykańskiego Towarzystwa Diabetologicznego</title>
		<link>https://swiatlekarza.pl/nowe-informacje-na-temat-patogenezy-i-leczenia-cukrzycy-plynace-z-78-zjazdu-amerykanskiego-towarzystwa-diabetologicznego/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Edward Franek]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 27 Nov 2018 05:23:51 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Medycyna]]></category>
		<category><![CDATA[Diabetologia]]></category>
		<category><![CDATA[insulina]]></category>
		<category><![CDATA[SGLT-1]]></category>
		<category><![CDATA[retinopatia]]></category>
		<category><![CDATA[dapagliflozyna]]></category>
		<category><![CDATA[nefropatia]]></category>
		<category><![CDATA[sotagliflozyna]]></category>
		<category><![CDATA[GLP-1]]></category>
		<category><![CDATA[SGLT-2]]></category>
		<category><![CDATA[empagliflozyna]]></category>
		<category><![CDATA[innowacje]]></category>
		<category><![CDATA[HbA1C]]></category>
		<category><![CDATA[cukrzyca]]></category>
		<category><![CDATA[glukagon]]></category>
		<category><![CDATA[neuropatia]]></category>
		<category><![CDATA[Świat Lekarza 7 (66) 2018]]></category>
		<category><![CDATA[diabetolog]]></category>
		<category><![CDATA[streptozycyna]]></category>
		<category><![CDATA[praliciguat]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://swiatlekarza.pl/?p=6344</guid>

					<description><![CDATA[<div><img width="696" height="464" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/11/Edward-Franek-1024x683.jpg" class="attachment-large size-large wp-post-image" alt="Edward Franek" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/11/Edward-Franek-1024x683.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/11/Edward-Franek-300x200.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/11/Edward-Franek-768x512.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/11/Edward-Franek-600x400.jpg 600w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/11/Edward-Franek-284x190.jpg 284w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/11/Edward-Franek.jpg 1200w" sizes="(max-width: 696px) 100vw, 696px" /></div>
<p>78. Zjazd Amerykańskiego Towarzystwa Diabetologicznego nie zaowocował może przełomowymi odkryciami w zakresie patogenezy i leczenia cukrzycy, ale przyniósł solidną porcję nowej wiedzy, którą autor starał się przedstawić w skrócie w niniejszym artykule. Nowości w patogenezie cukrzycy typu 1 Podczas 78. Zjazdu Amerykańskiego Towarzystwa Diabetologicznego (ADA) zostało zaprezentowane wiele nowości z zakresu immunologii cukrzycy typu 1. [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/nowe-informacje-na-temat-patogenezy-i-leczenia-cukrzycy-plynace-z-78-zjazdu-amerykanskiego-towarzystwa-diabetologicznego/">Nowe informacje  na temat patogenezy  i leczenia cukrzycy  płynące z 78. Zjazdu Amerykańskiego Towarzystwa Diabetologicznego</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div><img width="696" height="464" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/11/Edward-Franek-1024x683.jpg" class="attachment-large size-large wp-post-image" alt="Edward Franek" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/11/Edward-Franek-1024x683.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/11/Edward-Franek-300x200.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/11/Edward-Franek-768x512.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/11/Edward-Franek-600x400.jpg 600w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/11/Edward-Franek-284x190.jpg 284w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/11/Edward-Franek.jpg 1200w" sizes="auto, (max-width: 696px) 100vw, 696px" /></div><h2>78. Zjazd Amerykańskiego Towarzystwa Diabetologicznego nie zaowocował może przełomowymi odkryciami w zakresie patogenezy i leczenia cukrzycy, ale przyniósł solidną porcję nowej wiedzy, którą autor starał się przedstawić w skrócie w niniejszym artykule.</h2>
<h3>Nowości w patogenezie cukrzycy typu 1</h3>
<p>Podczas 78. Zjazdu Amerykańskiego Towarzystwa Diabetologicznego (ADA) zostało zaprezentowane wiele nowości z zakresu immunologii cukrzycy typu 1. Nie jest to nic dziwnego, bo odkrycie potencjalnego punktu uchwytu, którego zablokowanie u chorych z prawidłowym (lub jedynie wystarczającym) wydzielaniem insuliny spowodowałoby zatrzymanie procesu niszczenia wysp trzustkowych, byłoby na pewno rewolucją w leczeniu cukrzycy porównywalną z odkryciem insuliny.</p>
<p>Na przykład Xu i współpracownicy zidentyfikowali w populacji chińskiej nowe geny HLA związane z ryzykiem rozwoju cukrzycy typu 1. W swoim badaniu potwierdzili silny związek cukrzycy typu 1 z dotychczas opisanymi genami układu HLA (oraz z locus rs1770 w obrębie MHC, co wcześniej opisywane było dla populacji kaukaskiej), dodając jednak nowe loci: HLA-C pozycja 275 (specyficzny dla populacji chińskiej), HLA-DRB1 pozycja 11 i 74, oraz HLA-A pozycja 9.</p>
<p>Inne z kolei doniesienia dotyczyły molekuł CD226 i TIGIT (T cell immunoreceptor with Ig and ITIM domains), które wpływają na czynność komórek T CD8+ albo limfocytów B10 (CD24hiCD38hi), wreszcie komórek T reagujących na hybrydowe peptydy insulinowe. Interesujące badania dotyczą identyfikacji epitopów immunogennych bakterii jelitowych, reagujących krzyżowo z insuliną. Zidentyfikowano 17 sekwencji podobnych do sekwencji 9-23 łańcucha B insuliny, które występują u różnych bakterii. Wydaje się, że największe podobieństwo dotyczy epitopu bakterii Parabacteroides distasonis. Wykazano także, że surowice chorych na cukrzycę typu 1 zawierają przeciwciała skierowane przeciw tym bakteriom. Jest to niewątpliwie interesujące badanie wpisujące się w cały nowy kierunek badań nad związkami flory jelitowej z otyłością i cukrzycą, mające potencjalnie duże znaczenie praktyczne w zapobieganiu rozwojowi cukrzycy typu 1.</p>
<h3>Nowości w patogenezie cukrzycy typu 2</h3>
<p>Najciekawszym tematem dotyczącym patogenezy cukrzycy typu 2 przedstawionym na zjeździe ADA był temat heterogenności tej postaci cukrzycy (związanej przede wszystkim z jej heterogennym podłożem genetycznym) i oceny tejże heterogenności jako warunku do wprowadzenia w leczeniu cukrzycy typu 2 medycyny precyzyjnej. Temat ten był w zasadzie jedynie sformułowany, jako że naukowe poszukiwania różnych genetycznych uwarunkowań cukrzycy trwają. Aktualny stan wiedzy na temat podłoża genetycznego cukrzycy jest raczej skromny. Dlatego bez oceny, jakie geny są ważne klinicznie, trudno jest leczyć cukrzycę precyzyjnie, czyli zgodnie z jej genetycznym podłożem. Do tego celu potrzebne jest jednak zgromadzenie olbrzymiej ilości danych, które zdobywa się różnymi technikami, m.in. analizami całego genomu. Dodatkową komplikacją jest fakt, że w różnych grupach rasowych lub etnicznych mogą występować różne uwarunkowania genetyczne. Badania jednak są cały czas prowadzone i wciąż odkrywane są nowe geny oraz konstelacje genetyczne zwiększające ryzyko rozwoju cukrzycy. W tym roku doniesiono np. o dwóch zwiększających funkcję mutacjach genu kodującego dehydrogenazę jabłczanową (c.154 C&gt;T p.Arg52Cys oraz c.478 G&gt;A p.Val160Met), które w dwóch różnych rodzinach związane były z tendencją do hiperglikemii. Innym interesującym doniesieniem było przedstawienie roli różnych mutacji szlaku sygnałowego FGF-21 i ich związku z insulinoopornością, która może być u takich chorych bardzo zaawansowana.</p>
<p>Ciekawym tematem jest także powiązanie genów wspólnych dla wzrostu i cukrzycy. Wiadomy jest np. związek masy urodzeniowej z późniejszym wystąpieniem cukrzycy ? w endokrynologii od dawna znany jest fakt, że nadmiar hormonu wzrostu związany jest często z hiperglikemią. Wang i wsp. przedstawili pracę, w której wykazują, że u myszy z delecją genu receptora dla hormonu wzrostu ograniczoną do tkanki tłuszczowej (AdGHRKO) fenotyp zależy od tego, czy modyfikacja genetyczna dziedziczona jest po matce. Myszy z takim dziedziczeniem wykazywały oporność na próby indukcji otyłości dietą wysokotłuszczową, a także większą insulinowrażliwość i lepszą tolerancję glukozy. Zatem fenotyp metabolicznej stabilności zależy w dużej mierze od genotypu matki.<br />
Jednak związki cukrzycy ze wzrostem nie ograniczają się do hormonu wzrostu. Tekola-Ayele i wsp. oceniali związki różnych genów z masą urodzeniową i cukrzycą, potwierdzając wpływ na oba te czynniki fenotypowe dla genów ADCY5, ST6GAL1, CDKAL1, ANK1, HHEX-ECOC6, FAT3-MTNR1B i MPHOSPH9 i znajdując nowe miejsce związane zarówno z cukrzycą, jak i masą urodzeniową, tj. gen NYAP2-IRS1.</p>
<p>Czynnikom patogenetycznym cukrzycy typu 2 związanym z insulinoopornością wątrobową poświęcony był wykład laureata nagrody Bantinga, Geralda Shulmana. Przedstawił on model regulacji wątrobowego metabolizmu glukozy, glukoneogenezy i metabolizmu glikogenu. Najważniejszym wnioskiem płynącym z tej prezentacji jest informacja, że być może redukcja wątrobowego aetylo CoA i diacyloglicerolu może spowodować ustąpienie insulinooporności wątrobowej i zwiększonej glukoneogenezy zachodzącej w tym narządzie u chorych na cukrzycę.</p>
<p>Wreszcie, na koniec doniesień o patogenezie cukrzycy, coś pośredniego pomiędzy patogenezą a leczeniem ? brązowa tkanka tłuszczowa. W sesjach jej poświęconych rozważano lokalizację i identyfikację tej tkanki u ludzi, zastanawiano się także, jak doprowadzić do zmiany programu adipocytów białej tkanki tłuszczowej, aby uczynić je bardziej aktywnymi metabolicznie (a co za tym idzie, uzyskać fenotyp szczupły i z prawidłową gospodarką węglowodanową). I tak na przykład okazało się, że czynnik wzrostu fibroblastów FGF-9 działa, stymulując wzrost brązowej tkanki tłuszczowej. Z kolei czynnik transkrypcyjny HOXC10 działa odwrotnie, podtrzymując funkcjonalność białej tkanki tłuszczowej i zapobiegając jej brązowieniu. Niestety, mimo pewnych postępów w tej dziedzinie, droga do sukcesu wydaje się kręta, a cel wciąż daleki.</p>
<h3>Nowości w patogenezie powikłań cukrzycy</h3>
<h4>Nefropatia cukrzycowa</h4>
<p>Informacje o patogenezie i leczeniu nefropatii cukrzycowej stanowiły najbardziej interesującą część doniesień o powikłaniach cukrzycy. Przede wszystkim należy wspomnieć o wyróżnionej pracy z udziałem polskim, w której przeprowadzono u chorych na cukrzycę proteomiczne profilowanie krążących białek zapalnych przy użyciu platformy SOMASCAN, poszukując następnie związku pomiędzy nimi a 10-letnim ryzykiem rozwoju krańcowej postaci choroby nerek (ESRD). Zidentyfikowano kombinację zapalnych czynników ryzyka tego powikłania (kidney risk inflammatory signature ? KRIS), na którą składa się 17 różnych białek, m.in. IL1R1, IL18R1, IL15RA, TNFSF15 i białka rodziny TNFR. Okazało się, że TNFR1 był białkiem związanym z największym ryzykiem rozwoju ESRD (HR 3,6 [2,8-4,6]). Jednak najważniejszą potencjalną korzyścią płynącą z tego badania jest możliwość wykorzystania jego wyników do celów terapeutycznych, co w przyszłości może zmniejszyć liczbę chorych z ESRD.</p>
<p>Ważne doniesienia dotyczyły zastosowania flozyn w leczeniu nefropatii cukrzycowej. Jest to kierunek bardzo praktyczny, jako że flozyny są lekami już stosowanymi w leczeniu cukrzycy, co powoduje znaczne skrócenie drogi prowadzącej od stołu laboratoryjnego do łóżka chorego. Nie wdając się w szczegóły patogenetyczne takie, jak potencjalny wpływ flozyn na HIF1? receptor adenozyny A1aR, TGF, wystarczy powiedzieć, że flozyny będą zapewne w przewidywalnie bliskim czasie stosowane w leczeniu nefropatii cukrzycowej.</p>
<h4>Neuropatia cukrzycowa</h4>
<p>Neuropatia cukrzycowa jawi się obecnie jako jedno z najbardziej kłopotliwych dla lekarza powikłań cukrzycy. Leczenie tego powikłania jest głównie objawowe (leki przeciwbólowe). Leczenie przyczynowe ogranicza się do niewielu leków, a zapobieganie neuropatii cukrzycowej jest możliwe jedynie na drodze dobrego wyrównania cukrzycy. Wraz z rozwojem farmakologii cukrzycy ta metoda leczenia jest coraz efektywniejsza i prowadzi do zmniejszenia zapadalności i chorobowości na neuropatię cukrzycową. Np. Mizokami i wsp. ocenili w swoim doniesieniu ustnym prezentowanym w pierwszym dniu zjazdu, że częstość neuropatii cukrzycowej w USA wynosi współcześnie jedynie 10 proc. Jednak badania dotyczące patogenezy neuropatii cukrzycowej, a w szczególności identyfikacja szlaków patogenetycznych jej rozwoju, mogąca prowadzić do odkrycia nowych leków umożliwiających jej zapobieganie i leczenie, są jednym z ważniejszych i najbardziej pożądanych obecnie kierunków rozwoju diabetologii.</p>
<p>Na razie nie ma na tym polu wielu sukcesów, niemniej doniesiono o nowym genetycznym czynniku ryzyka rozwoju neuropatii. Sam gen nie został jeszcze zidentyfikowany, wiadomo jednak, że zlokalizowany jest on na chromosomie 2q24, rs13417783. Gen ten sąsiaduje z genami SCN: 1A, 2A, 3A, 7A i 9A (geny kodujące bramkowane napięciem kanały sodowe, które występują w neuronach, a ich monogenowe mutacje mogą powodować neuropatię obwodową i padaczkę). Inna nowość to informacja, że nadekspresja sirtuiny 1 i związana z nią zwiększona deacetylacja białek może prowadzić do ustąpienia objawów neuropatii u myszy. Przedstawiono także, budzące nadzieję na szybkie wykorzystanie, wyniki wstępnych badań wpływu dostępnej na rynku w leczeniu niewydolności serca kombinacji sakubitrylu i walsartanu (walsartan jest jednym z leków wymienianych jako lek przyczynowy w leczeniu neuropatii cukrzycowej) na poprawę czynności nerwów ruchowych i czuciowych u szczurów.</p>
<h4>Retinopatia cukrzycowa</h4>
<p>Zjazd ADA nie przyniósł rewelacji w zakresie patogenezy tego powikłania. Kilka doniesień opisywało potencjalną rolę długiego, niekodującego RNA, a także epigenetycznej metylacji DNA w rozwoju retinopatii. Inne z kolei podnosiły rolę epsyny oraz białka REDD1. Najbardziej praktyczne znaczenie może mieć doniesienie o podawaniu białka wiążącego retinol (RBP3) do ciała szklistego szczurów chorych na cukrzycę, które to postępowanie prowadziło do ustąpienia objawów retinopatii.</p>
<h3>Nowości w leczeniu cukrzycy</h3>
<p>Nowości dotyczących leczenia cukrzycy było na zjeździe ADA bardzo dużo. Dotyczyły one leczenia niefarmakologicznego i farmakologicznego. To ostanie uwzględniało zarówno leczenie już istniejące, jak i potencjalne dopiero leki, będące w fazach przedklinicznych badań.</p>
<h4>Czy metformina powinna być dalej lekiem pierwszego rzutu w leczeniu cukrzycy typu 2?</h4>
<p>To pytanie było przedmiotem jednej z sesji zjazdowych. Przedstawiano na niej argumenty zarówno pro, jak i kontra. Samo postawienie takiego pytania jest oznaką malejącej roli metforminy, zajmującej do niedawna niekwestionowane pierwsze miejsce w terapii cukrzycy, jako leku rozpoczynającego jej leczenie praktycznie u wszystkich chorych, u których nie występują przeciwwskazania do jego stosowania. Niewątpliwymi i mocnymi argumentami przemawiającymi za metforminą są na pewno jej cena i stosunkowo niewielki odsetek chorych, u których występują objawy niepożądane. Argumentem jest również dość duża siła działania oraz jego mechanizm, który powoduje, że leczenie metforminą można uznać za leczenie przyczynowe.<br />
Jednak właściwie wszystkie nowe leki pojawiające się na rynku mogą pochwalić się badaniami wykazującymi skuteczność ich działania w monoterapii (czyli jako leków pierwszego rzutu). Niektóre z nich wykazują również skuteczność w zapobieganiu incydentom sercowo-naczyniowym, nikt jednak nie zdecydował się ? jak do tej pory ? i prawdopodobnie nie zdecyduje się na sfinansowanie dobrze zaplanowanego badania o wystarczającej sile statystycznej, pozwalającej na udowodnienie takiej tezy.</p>
<p>Czy jednak ten argument (korzystne wyniki badań sercowo-naczyniowych) wystarczy, aby wprowadzić np. flozyny do leczenia cukrzycy jako lek pierwszego rzutu równorzędny z metforminą? Wydaje się, że na razie tak się jednak nie stanie. W przypadku flozyn (tak jak i agonistów receptora GLP-1) nie przeprowadzono bowiem badań sercowo-naczyniowych u chorych ze świeżo rozpoznaną cukrzycą. Chorzy ci są zwykle młodsi, a ich ryzyko sercowo-naczyniowe jest stosunkowo małe.</p>
<p>Co prawda wyniki nowych badań wykazują, że zastosowanie innych niż metformina terapii pierwszorzutowych może być bardziej efektywne (można uzyskać lepsze poziomy HbA1c ? na przykład po 72 tygodniach potrójnej terapii metformina/pioglitazon/exenatyd uzyskano poziom HbA1c 5,8%). Nie ma jednak na razie dowodów, że taki wynik może przekładać się na twarde punkty końcowe. Wydaje się zatem, że argumenty na rzecz metforminy jako leku pierwszego rzutu na razie przeważają i pozostanie ona w następnych zaleceniach na takiej pozycji, na jakiej jest obecnie.</p>
<h4>Nowe leki, nowe badania</h4>
<p>Duża liczba doniesień dotyczyła nowych leków, znajdujących się w przedklinicznych lub na początku klinicznych faz badań. Na przykład doniesiono o efektach działania praliciguatu, stymulatora rozpuszczalnej cyklazy guanylowej, u chorych z cukrzycą i nadciśnieniem tętniczym. Lek podawano 26 chorym przez 14 dni i uzyskano dobre efekty metaboliczne. Wyniki te usprawiedliwiają na pewno dalsze badania nad lekiem. Inne doniesienie dotyczyło nowego analogu amyliny, na razie mającego jedynie oznaczenia literowo-cyfrowe BZ043, który zastosowany razem z glarginą okazał się efektywny w leczeniu cukrzycy u szczurów po podaniu streptozotocyny.</p>
<p>Ciekawe doniesienie przedstawiało możliwość zastosowania doustnego nieorganicznego azotynu sodu jako leku zwiększającego insulinowrażliwość. Efekty działania tej substancji przebadano u 18 chorych, wykonując im klamry euglikemiczne przed zastosowaniem leku i po 12 tygodniach stosowania go w dawce 120 mg/dziennie (3 x 40 mg). Okazało się, ze zmniejsza on insulinooporność (o 14 proc., p = 0,08) i ciśnienie tętnicze, a także IMT.</p>
<p>Kilka doniesień i wykład plenarny poświęcono ?podwójnym i potrójnym? peptydom. SAR425899 to nowy lek działający agonistycznie zarówno na receptor GLP-1, jak i receptor glukagonu. Podobnie działa lek zakodowany jako MEDI0382. Inny lek to HM15211, potrójny agonista receptorów dla GLP-1, GIP i glukagonu. Przedstawiano wyniki badań tych i innych leków, które przynoszą sporo nadziei na możliwość przyszłego zastosowania ich w praktyce klinicznej.</p>
<p>Przedstawiano także wyniki nowych badań dotyczących znanych już leków: liraglutydu, dulaglutydu, semaglutydu, degludecu, leków doustnych. Jednak na pierwszy plan wysuwa się zagadnienie zastosowania flozyn w cukrzycy typu 1 ? jest to kolejna bariera, którą przekracza ta grupa leków. Przedstawiano zarówno w doniesieniach ustnych i plakatowych, jak i na ostatnim sympozjum zjazdu rolę przede wszystkim trzech leków: dapagliflozyny, empagliflozyny i sotagliflozyny (nowy podwójny inhibitor transporterów SGLT1 i SGLT2). Jak się wydaje, leki te mogą być dobrą terapią wspomagającą leczenie cukrzycy typu 1. Po ich wdrożeniu można oczekiwać średniego zmniejszenia poziomu HbA1c o 0,4 proc., co oznacza jedynie niewielką poprawę u części chorych i implikuje konieczność oceny wyrównania po kilku miesiącach i podjęcia decyzji o kontynuacji lub dyskontynuacji terapii. Terapia przy braku poprawy wyrównania cukrzycy nie powinna być kontynuowana z powodu możliwości zwiększenia częstości występowania kwasicy ketonowej u chorych leczonych tymi lekami. Bezwzględna częstość kwasic nie była co prawda w opublikowanych badaniach duża, niemniej jest to objaw uboczny, o którym należy pamiętać. Wydaje się, że flozyny znajdą swoje miejsce w leczeniu cukrzycy typu 1, będąc jednym z niewielu leków, który ze względu na mechanizm działania w ogóle może być w tej postaci choroby stosowany obok insuliny.</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/nowe-informacje-na-temat-patogenezy-i-leczenia-cukrzycy-plynace-z-78-zjazdu-amerykanskiego-towarzystwa-diabetologicznego/">Nowe informacje  na temat patogenezy  i leczenia cukrzycy  płynące z 78. Zjazdu Amerykańskiego Towarzystwa Diabetologicznego</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Retinopatia &#8211; diagnostyka i leczenie</title>
		<link>https://swiatlekarza.pl/retinopatia-diagnostyka-leczenie/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Waldemar Nowak]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 17 Dec 2017 00:48:13 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Diabetologia]]></category>
		<category><![CDATA[Medycyna]]></category>
		<category><![CDATA[retinopatia]]></category>
		<category><![CDATA[laser]]></category>
		<category><![CDATA[Świat Lekarza 6 (57) 2017]]></category>
		<category><![CDATA[ciąża]]></category>
		<category><![CDATA[cukrzyca]]></category>
		<category><![CDATA[uczulenie]]></category>
		<category><![CDATA[neuropatia]]></category>
		<category><![CDATA[anty-VEGF]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://swiatlekarza.pl/?p=4855</guid>

					<description><![CDATA[<div><img width="696" height="464" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/12/2017-jacek_szaflik_022-1024x683.jpg" class="attachment-large size-large wp-post-image" alt="" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/12/2017-jacek_szaflik_022-1024x683.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/12/2017-jacek_szaflik_022-300x200.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/12/2017-jacek_szaflik_022-768x512.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/12/2017-jacek_szaflik_022-600x400.jpg 600w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/12/2017-jacek_szaflik_022-284x190.jpg 284w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/12/2017-jacek_szaflik_022.jpg 1200w" sizes="auto, (max-width: 696px) 100vw, 696px" /></div>
<p>Rozmowa z prof. dr. hab. n. med. Jackiem P. Szaflikiem z Centrum Mikrochirurgii Oka Laser i kierownikiem Katedry i Kliniki Okulistyki II Wydziału Lekarskiego Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego. Panie Profesorze, dlaczego pacjenci tracą wzrok z powodu cukrzycy? Ta nieuleczalna i ciężka choroba ma w swojej naturze niszczycielski przebieg. Stopniowo degraduje różne obszary organizmu, w tym narząd wzroku, a powikłaniom w postaci m.in. retinopatii nie zawsze udaje [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/retinopatia-diagnostyka-leczenie/">Retinopatia &#8211; diagnostyka i leczenie</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div><img width="696" height="464" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/12/2017-jacek_szaflik_022-1024x683.jpg" class="attachment-large size-large wp-post-image" alt="" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/12/2017-jacek_szaflik_022-1024x683.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/12/2017-jacek_szaflik_022-300x200.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/12/2017-jacek_szaflik_022-768x512.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/12/2017-jacek_szaflik_022-600x400.jpg 600w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/12/2017-jacek_szaflik_022-284x190.jpg 284w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/12/2017-jacek_szaflik_022.jpg 1200w" sizes="auto, (max-width: 696px) 100vw, 696px" /></div><h2>Rozmowa z prof. dr. hab. n. med. Jackiem P. Szaflikiem z Centrum Mikrochirurgii Oka Laser i kierownikiem Katedry i Kliniki Okulistyki II Wydziału Lekarskiego Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego.</h2>
<h3>Panie Profesorze, dlaczego pacjenci tracą wzrok z powodu cukrzycy?</h3>
<p>Ta nieuleczalna i ciężka choroba ma w swojej naturze niszczycielski przebieg. Stopniowo degraduje różne obszary organizmu, w tym narząd wzroku, a powikłaniom w postaci m.in. retinopatii nie zawsze udaje się zapobiec.</p>
<p>Rozwój retinopatii zależy od czasu trwania choroby, źle kontrolowanej glikemii, nadwagi, nadciśnienia tętniczego, zaburzeń gospodarki lipidowej i obecności nefropatii. Wpływ ma także palenie tytoniu. Szczególnie narażone są kobiety ciężarne. Bardzo duże znaczenie odgrywa, w jaki sposób leczona i kontrolowana jest choroba podstawowa ? cukrzyca. Prawidłowa kontrola glikemii wprawdzie nie zapobiega całkowicie wystąpieniu zmian w narządzie wzroku, ale znacznie opóźnia i spowalnia ich postęp.</p>
<h3>Co się dzieje w oku w wyniku nieleczonej cukrzycy?</h3>
<p>Powikłania cukrzycy mogą dotyczyć praktycznie każdej struktury w obrębie narządu wzroku. Wpływają na to przede wszystkim wywołane przewlekłymi zaburzeniami gospodarki węglowodanowej zmiany w obrębie naczyń, szczególnie mikrokrążenia oraz neuropatia. Dodatkowe czynniki ryzyka wystąpienia retinopatii obejmują podwyższone stężenia lipidów oraz nadciśnienie tętnicze.</p>
<p>Co ciekawe, w wyniku wahań glikemii i zmian osmotycznych w oku może zmieniać się stopień uwodnienia soczewki i rogówki, prowadząc do zaburzeń refrakcji, ponadto mogą pojawiać się zaburzenia akomodacji oraz zaburzenia widzenia barw.</p>
<p>Pod wpływem wahań glikemii refrakcja, czyli moc łamiąca układu optycznego oka może zmieniać się w dwóch kierunkach: w wyniku hiperglikemii refrakcja (wielkość wady wzroku) podąża w kierunku krótkowzroczności, natomiast w przypadku hipoglikemii refrakcja postępuje w kierunku nadwzroczności. Są to zmiany odwracalne, niemniej często sprawiające pacjentom kłopot. Może na szczęście, ponieważ zdarza się, że takie przejściowe zaburzenia widzenia są jednymi z pierwszych objawów, które mogą zasygnalizować obecność cukrzycy.</p>
<p>Najbardziej znane oczne powikłanie cukrzycy, czyli retinopatia to uszkodzenie siatkówki wynikające z zaburzeń mikrokrążenia w jej obrębie.</p>
<p>Naczynia stają się kruche, o patologicznie zmienionych ścianach, dochodzi także do szeregu zmian metabolicznych w obrębie siatkówki. W badaniu dna oka obserwujemy początkowo patologiczny wygląd naczyń, obecność mikrotętniaków i krwawych wybroczyn. Z czasem może dochodzić do rozwoju patologicznych proliferacji naczyniowych, które mogą prowadzić do ciężkich zaburzeń, a w końcowych stadiach nawet do odwarstwienia siatkówki. Nieleczona retinopatia cukrzycowa może prowadzić do trwałej ślepoty. We wcześniejszych stadiach widzenie bywa upośledzone na skutek wylewu krwi do ciała szklistego lub zmian w obrębie najczulszej części siatkówki, czyli plamki. To najczęściej cukrzycowy obrzęk plamki (DME, z ang. Diabetic Macular Edema).<br />
Inna grupa zmian to oczne powikłania neuropatii cukrzycowej. W jej konsekwencji u pacjenta występuje m.in. zmniejszona produkcja łez, co może objawiać się zespołem suchego oka, jak również erozjami rogówki oraz zaburzenia czucia prowadzące do neurotroficznych owrzodzeń. Osoby chorujące na cukrzycę częściej cierpią także z powodu stanów zapalnych powiek ? jęczmieni, gradówek.</p>
<h3>Jak powinna wyglądać diagnostyka retinopatii? Co powinno zasygnalizować lekarzowi powstanie schorzenia?</h3>
<p>U chorych na cukrzycę należy przeprowadzić pełne badanie okulistyczne obejmujące ocenę dna oka po rozszerzeniu źrenicy. U większości pacjentów to wystarczy, by postawić wstępną diagnozę. W części przypadków wykonuje się także fotografię dna oka. Jeśli okulista stwierdza obecność wybroczyn i anomalii naczyniowych, zleca najczęściej badanie angiografii fluoresceinowej. Ponieważ wiąże się ona z podaniem barwnika dożylnego, przeciwwskazaniami do tego badania są ciąża, ciężka niewydolność nerek oraz uczulenie na barwnik. U pacjentów, u których podejrzewamy cukrzycowy obrzęk plamki pomocne jest także wykonanie nieinwazyjnego badania optycznej koherentnej tomografii (OCT).</p>
<h3>Czy są pacjenci, na których okulista powinien zwrócić szczególną uwagę?</h3>
<p>Retinopatia cukrzycowa rozwija się zwykle wolniej w cukrzycy typu 2, natomiast postępuje szybko w typie 1. Ma ona wtedy cięższy przebieg, występuje w młodszym wieku, jest bardziej agresywna.</p>
<p>Wiele zależy od stopnia zaawansowania choroby i stwierdzonych powikłań. Na pewno na szczególną uwagę zasługują pacjenci z nieuregulowaną glikemią oraz kobiety z cukrzycą będące w ciąży, ponieważ ten stan sprzyja zaostrzeniu choroby podstawowej oraz występowaniu powikłań ocznych. Ponadto metaanalizy wielu badań, m.in. United Kingom Prospective Diabetes Study i The Appriopriate Blood Pressure Control in Diabetes wykazały znaczący wpływ niewłaściwej kontroli ciśnienia tętniczego na progresję retinopatii cukrzycowej.</p>
<h3>Trudno zatrzymać postęp tej choroby. Jakie są metody leczenia?</h3>
<p>Ważne jest wczesne wykrycie retinopatii i dążenie do uzyskania optymalnej kontroli metabolicznej. Ze strony działań okulistycznych konieczne są regularne kontrole dna oka i wdrożenie terapii fotokoagulacjami laserowymi w momencie, kiedy stan siatkówki tego wymaga.</p>
<p>Wśród metod leczenia wyróżniłbym terapię cukrzycowego obrzęku plamki, podczas której stosowane są iniekcje doszklistkowe anty-VEGF oraz doszklistkowe implanty steroidowe. W ciężkich zaawansowanych stanach retinopatii proliferacyjnej może być wskazane leczenie operacyjne w postaci witrektomii.</p>
<p>Jeśli stwierdza się u pacjenta współistniejące zaburzenia gospodarki lipidowej, należy je leczyć. Wykazano również w badaniach, że w przypadku retinopatii cukrzycowej, poza statynami, celowe może być zastosowanie fibratów ? wykazują one bowiem specyficzne działanie, bardziej ochronne, niż wynikałoby to z samej ich właściwości regulowania lipidów. Działając przeciwzapalnie, antyangiogennie i antyoksydacyjnie hamują procesy leżące u podstaw patogenezy mikroangiopatii cukrzycowej. Stwierdzono, że ich zastosowanie wiąże się ze zmniejszeniem ryzyka wystąpienia progresji choroby, potwierdzono to w badaniach FIELD i ACCORD-EYE.</p>
<h3>Jak zmienić niekorzystne rokowania chorych z retinopatią?</h3>
<p>Należałoby rozwinąć odpowiednie programy profilaktyczne dla chorych i osób z grup ryzyka. Cukrzyca wymaga podejścia interdyscyplinarnego ? współpracy ze strony diabetologa, kardiologa, nefrologa i okulisty, ale o to w praktyce jest często trudno. W publicznej służbie zdrowia mamy słabszy, w stosunku do krajów rozwiniętych dostęp pacjentów z cukrzycą do diagnostyki okulistycznej i laseroterapii. Utrudnia to, a niekiedy nie pozwala na zdiagnozowanie objawów we wczesnym stadium, a później na skuteczne leczenie retinopatii i innych powikłań ze strony narządu wzroku.</p>
<h3>Jak często osoby z cukrzycą powinny mieć zlecane badania okulistyczne?</h3>
<p>W zależności od stopnia zaawansowania retinopatii chory powinien odwiedzać systematycznie okulistę, na początku raz do roku, później częściej w zależności od przebiegu choroby. Polskie Towarzystwo Okulistyczne na swoich stronach rekomenduje schematy postępowania dla poszczególnych grup chorych.</p>
<p>Należy informować chorego na cukrzycę o ryzyku powikłań oraz zachęcić osoby bez stwierdzonej retinopatii, by przynajmniej raz do roku poddały się badaniu okulistycznemu. Skuteczność leczenia zależy od jego wdrożenia w odpowiednim czasie.</p>
<p>Centrum Mikrochirurgii Oka Laser i Klinika Chorób Wewnętrznych, Diabetologii i Endokrynologii WUM kierowana przez prof. Pawła Piątkiewicza prowadzą wspólnie badania, których wstępne wyniki wskazują, że pewne odchylenia w narządzie wzroku obserwujemy już u pacjentów w stanie przedcukrzycowym. Warto o tym pamiętać w aspekcie odpowiednio wczesnej diagnostyki okulistycznej.</p>
<h3>Jak zatem można wzmocnić osłabione naczynia profilaktyką lub dietą?</h3>
<p>Zalecałbym osobom z cukrzycą dietę śródziemnomorską, w której dominują owoce i warzywa ? źródło cennych antyoksydantów. Wieloośrodkowe randomizowane badanie PREDIMED, przeprowadzone na grupie chorych z cukrzycą typu 2, dowiodło, że interwencja żywieniowa za pomocą diety śródziemnomorskiej pokazała znacząco mniejsze ryzyko retinopatii cukrzycowej (o 44 proc.) w grupie osób stosujących dietę śródziemnomorską, uwzględniającą oliwę z oliwek.</p>
<p><em>Rozmawiał Waldemar Nowak</em></p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/retinopatia-diagnostyka-leczenie/">Retinopatia &#8211; diagnostyka i leczenie</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Cukrzyca  ? pandemia XXI wieku</title>
		<link>https://swiatlekarza.pl/cukrzyca-pandemia-xxi-wieku/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Świat Lekarza]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 07 Dec 2017 03:33:20 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Medycyna]]></category>
		<category><![CDATA[Diabetologia]]></category>
		<category><![CDATA[dieta]]></category>
		<category><![CDATA[Stan przedcukrzycowy]]></category>
		<category><![CDATA[zapalenie]]></category>
		<category><![CDATA[Świat Lekarza 6 (57) 2017]]></category>
		<category><![CDATA[udar mózgu]]></category>
		<category><![CDATA[cukrzyca]]></category>
		<category><![CDATA[neuropatia]]></category>
		<category><![CDATA[zawał serca]]></category>
		<category><![CDATA[retinopatia]]></category>
		<category><![CDATA[nefropatia]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://swiatlekarza.pl/?p=4791</guid>

					<description><![CDATA[<div><img width="696" height="463" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/12/cukrzyca-pandemia-1024x681.jpg" class="attachment-large size-large wp-post-image" alt="" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/12/cukrzyca-pandemia-1024x681.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/12/cukrzyca-pandemia-300x200.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/12/cukrzyca-pandemia-768x511.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/12/cukrzyca-pandemia-600x399.jpg 600w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/12/cukrzyca-pandemia-284x190.jpg 284w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/12/cukrzyca-pandemia.jpg 1200w" sizes="auto, (max-width: 696px) 100vw, 696px" /></div>
<p>Według szacunkowych danych na cukrzycę typu 2 choruje ponad 380 mln osób na świecie. Przewiduje się, że ta liczba jeszcze znacznie wzrośnie. Za wzrost zachorowań odpowiada przede wszystkim siedzący styl życia oraz kaloryczna dieta. Ludzie zamiast spacerować przemieszczają się samochodem, jeżdżą windą zamiast wejść po schodach, a wolny czas spędzają na kanapie ze słodką przekąską. [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/cukrzyca-pandemia-xxi-wieku/">Cukrzyca  ? pandemia XXI wieku</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div><img width="696" height="463" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/12/cukrzyca-pandemia-1024x681.jpg" class="attachment-large size-large wp-post-image" alt="" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/12/cukrzyca-pandemia-1024x681.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/12/cukrzyca-pandemia-300x200.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/12/cukrzyca-pandemia-768x511.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/12/cukrzyca-pandemia-600x399.jpg 600w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/12/cukrzyca-pandemia-284x190.jpg 284w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/12/cukrzyca-pandemia.jpg 1200w" sizes="auto, (max-width: 696px) 100vw, 696px" /></div><h2>Według szacunkowych danych na cukrzycę typu 2 choruje ponad 380 mln osób na świecie.</h2>
<p>Przewiduje się, że ta liczba jeszcze znacznie wzrośnie. Za wzrost zachorowań odpowiada przede wszystkim siedzący styl życia oraz kaloryczna dieta. Ludzie zamiast spacerować przemieszczają się samochodem, jeżdżą windą zamiast wejść po schodach, a wolny czas spędzają na kanapie ze słodką przekąską. Beata Stepanow, prezes Stowarzyszenia Edukacji Diabetologicznej, porównuje cukrzycę do konia trojańskiego: pacjenci sami zapraszają chorobę do organizmu.</p>
<p>Niepokoi fakt, że ponad pół miliona osób w Polsce w ogóle nie wie, że choruje, a stan przedcukrzycowy dotyczy kilku milionów osób. Cukrzyca typu 2 nie daje długo żadnych objawów, dlatego ważne są badania przesiewowe ? podkreśla dr Michał Sutkowski, specjalista medycyny rodzinnej.</p>
<p>Co więcej, cukrzyca typu 2 jest problemem nie tylko u dorosłych: dawniej pojawiała się u osób po 40. r.ż., dziś występuje już nawet u nastolatków.</p>
<p>Cukrzyca często współistnieje z otyłością, towarzyszy jej nadciśnienie tętnicze, zaburzenia gospodarki lipidowej. Podwyższony poziomu cukru we krwi może doprowadzić do groźnych powikłań, jak udar mózgu, zawał serca, nefropatia, retinopatia, neuropatia. Prof. Renata Górska, prezes Polskiego Towarzystwa Periodentologicznego, dodaje, że zapalenie przyzębia również trzeba traktować jako jedno z powikłań cukrzycy.</p>
<p>Diabetolodzy zgodnie podkreślają, że zdrowy tryb życia odgrywa kluczową rolę w profilaktyce cukrzycy typu 2 oraz w jej leczeniu. Dzięki zrzuceniu zbędnych kilogramów i regularnej aktywności fizycznej można zredukować ryzyko cukrzycy.</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/cukrzyca-pandemia-xxi-wieku/">Cukrzyca  ? pandemia XXI wieku</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Dokonuje się przełom w leczeniu cukrzycy typu 2</title>
		<link>https://swiatlekarza.pl/dokonuje-sie-przelom-leczeniu-cukrzycy-typu-2/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Katarzyna Pinkosz]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 30 Nov 2017 02:49:46 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Medycyna]]></category>
		<category><![CDATA[Diabetologia]]></category>
		<category><![CDATA[Świat Lekarza 6 (57) 2017]]></category>
		<category><![CDATA[flozyny]]></category>
		<category><![CDATA[Paweł Piątkiewicz]]></category>
		<category><![CDATA[inkretyny]]></category>
		<category><![CDATA[LEADER]]></category>
		<category><![CDATA[DPP-4]]></category>
		<category><![CDATA[SUSTAIN-6]]></category>
		<category><![CDATA[leki]]></category>
		<category><![CDATA[SGLT-2]]></category>
		<category><![CDATA[zawał]]></category>
		<category><![CDATA[glikemia]]></category>
		<category><![CDATA[cukrzyca]]></category>
		<category><![CDATA[przyczyny]]></category>
		<category><![CDATA[neuropatia]]></category>
		<category><![CDATA[hormon]]></category>
		<category><![CDATA[diabetolog]]></category>
		<category><![CDATA[zapalenia]]></category>
		<category><![CDATA[Gliptyny]]></category>
		<category><![CDATA[glukoza]]></category>
		<category><![CDATA[empagliflozyna]]></category>
		<category><![CDATA[GLP-1]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://swiatlekarza.pl/?p=4779</guid>

					<description><![CDATA[<div><img width="696" height="464" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/07/pawel-piatkiewicz-1024x683.jpg" class="attachment-large size-large wp-post-image" alt="paweł piątkiewicz" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/07/pawel-piatkiewicz-1024x683.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/07/pawel-piatkiewicz-300x200.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/07/pawel-piatkiewicz-768x512.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/07/pawel-piatkiewicz-600x400.jpg 600w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/07/pawel-piatkiewicz-284x190.jpg 284w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/07/pawel-piatkiewicz.jpg 1200w" sizes="auto, (max-width: 696px) 100vw, 696px" /></div>
<p>Rozmowa z prof. Pawłem Piątkiewiczem, kierownikiem Kliniki Chorób Wewnętrznych, Diabetologii i Endokrynologii Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego. W ostatnich latach pojawiło się kilka grup leków przeciwcukrzycowych: inhibitory DPP-4, analogi GLP-1, flozyny. Czy ich pojawienie się można nazwać rewolucją w leczeniu cukrzycy? Czym różnią się te leki od leków starszej generacji? Nowe grupy leków przeciwcukrzycowych to odpowiedź na rozczarowanie dotychczasową stagnacją w terapii [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/dokonuje-sie-przelom-leczeniu-cukrzycy-typu-2/">Dokonuje się przełom w leczeniu cukrzycy typu 2</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div><img width="696" height="464" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/07/pawel-piatkiewicz-1024x683.jpg" class="attachment-large size-large wp-post-image" alt="paweł piątkiewicz" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/07/pawel-piatkiewicz-1024x683.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/07/pawel-piatkiewicz-300x200.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/07/pawel-piatkiewicz-768x512.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/07/pawel-piatkiewicz-600x400.jpg 600w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/07/pawel-piatkiewicz-284x190.jpg 284w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/07/pawel-piatkiewicz.jpg 1200w" sizes="auto, (max-width: 696px) 100vw, 696px" /></div><h2>Rozmowa z prof. Pawłem Piątkiewiczem, kierownikiem Kliniki Chorób Wewnętrznych, Diabetologii i Endokrynologii Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego.</h2>
<h3>W ostatnich latach pojawiło się kilka grup leków przeciwcukrzycowych: inhibitory DPP-4, analogi GLP-1, flozyny. Czy ich pojawienie się można nazwać rewolucją w leczeniu cukrzycy? Czym różnią się te leki od leków starszej generacji?</h3>
<p>Nowe grupy leków przeciwcukrzycowych to odpowiedź na rozczarowanie dotychczasową stagnacją w terapii cukrzycy typu 2, a także sprostanie ciągle rosnącym oczekiwaniom zarówno diabetologów, jak przede wszystkim samych pacjentów. Możliwości, jakie dają nam nowe trzy grupy leków polegają na skutecznym leczeniu cukrzycy, które nie jest obciążone dużą ilością działań niepożądanych, w tym ryzykiem hipoglikemii. Dodatkowo nowoczesne leki przeciwcukrzycowe, oprócz obniżania poziomu glikemii we krwi, pozytywnie wpływają na parametry pozaglikemiczne (poziom ciśnienia tętniczego krwi, profil lipidowy, masę ciała). Niektóre z nich mają udowodniony wpływ na wydłużenie życia naszych pacjentów.</p>
<p>Z całą pewnością możemy powiedzieć, że żyjemy w bardzo ciekawych czasach, kiedy na naszych oczach dokonuje się przełom w leczeniu cukrzycy typu 2. W porównaniu do leków starej generacji, kiedy wraz z intensyfikacją leczenia musieliśmy mierzyć się ze znaczącym wzrostem ryzyka hipoglikemii, przyrostem masy ciała czy zwiększeniem ryzyka sercowo-naczyniowego, a nie tylko brakiem kontroli nad poziomem glukozy we krwi, nowe leki przeciwcukrzycowe przynoszą nam długo oczekiwany powiew świeżości i nadziei na normalne życie dla pacjentów.</p>
<p>Łyżką dziegciu niech będzie jednak fakt, że w Polsce dostrzegalna jest jeszcze jedna, ale jakże istotna różnica między lekami ?starej? a ?nowej? generacji ? a mianowicie cena.</p>
<h3>Czym inhibitory DPP-4 różnią się od analogów GLP-1?</h3>
<p>Zarówno inhibitory DPP-4, jak i analogi GLP-1 należą do grupy leków inkretynowych. Co to są inkretyny? To naturalne hormony uwalniane z przewodu pokarmowego po spożyciu posiłku. GLP-1 (glukagonopodobny peptyd-1) jest główną inkretyną, pełniącą wiele funkcji w organizmie człowieka. Do najważniejszych ról GLP-1 należą: hamowanie opróżniania żołądka, stymulacja wydzielania insuliny w sposób zależny od stężenia glukozy, hamowanie glukoneogenezy w wątrobie oraz hamowanie apetytu. Udowodniono, iż w cukrzycy typu 2 funkcja inkretyn (tzw. efekt inkertynowy) jest zmniejszona. Stworzono więc leki inkretynowe, by odwrócić to zjawisko.</p>
<p>Inhibitory DPP-4 (gliptyny) są doustnymi lekami przeciwcukrzycowymi, których mechanizm działania polega na hamowaniu rozpadu endogennego GLP-1 (glukagonopodobnego peptydu-1) poprzez inhibicję enzymu dipeptydylopeptydazy-4. Inna grupa leków inkretynowych to przyjmowane w postaci iniekcji analogi GLP-1, działające jak naturalny hormon. Działanie inhibitorów DPP-4 jest nieco słabsze niż analogów GLP-1, gdyż zależy jedynie od własnego wydzielania GLP-1 przez organizm pacjenta.</p>
<p>Cała grupa leków inkretynowych charakteryzuje się dobrą tolerancją, efektywnym obniżeniem poziomu glukozy we krwi oraz niskim ryzykiem hipoglikemii. Ponadto obserwowane są korzystne działania pozaglikemiczne: obniżenie ciśnienia tętniczego krwi oraz pozytywny wpływ na profil lipidowy. Analogi GLP-1 dodatkowo wpływają na redukcję masy ciała.</p>
<h3>Jakim grupom pacjentów są dedykowane inhibitory DPP-4? Którzy pacjenci mogą odnieść największą korzyść z ich stosowania?</h3>
<p>Według aktualnych zaleceń Polskiego Towarzystwa Diabetologicznego, inhibitory DPP-4 mogą być stosowane już w pierwszym etapie leczenia cukrzycy typu 2 przy nietolerancji metforminy, a także na kolejnych etapach w leczeniu skojarzonym. Przedstawiciele gliptyn to korzystny wybór dla pacjentów z grup o podwyższonym ryzyku hipoglikemii (osoby w wieku podeszłym, pacjenci prowadzący aktywny tryb życia, przy braku systematyczności w spożywaniu posiłków), a także osób z nadwagą, gdyż nie powodują przyrostu masy ciała. Dotychczasowe badania potwierdziły bezpieczeństwo i skuteczność stosowania gliptyn w wymienionych populacjach.</p>
<h3>Są bezpieczne?</h3>
<p>Leki z grupy inhibitorów DPP-4 są bezpieczne i dobrze przebadane. Przed włączeniem ich do terapii należy przede wszystkim sprawdzić u chorego funkcję nerek, gdyż wszystkie gliptyny z wyjątkiem linagliptyny są metabolizowane w nerkach i wydalane z moczem.</p>
<h3>Którzy pacjenci mogą odnieść najwięcej korzyści z analogów GLP-1? Jakie są korzyści z ich stosowania? Czy są grupy pacjentów, które nie powinny ich stosować?</h3>
<p>Największe korzyści z włączenia analogów GLP-1 mogą odnieść pacjenci ze źle kontrolowaną cukrzycą i otyłością, z dużym ryzykiem hipoglikemii przy dotychczasowym leczeniu, a także osoby obciążone wysokim ryzykiem sercowo-naczyniowym.</p>
<p>Zgodnie z zaleceniami PTD u chorych z chorobą układu sercowo-naczyniowego, przede wszystkim po zawale serca, powinno się rozważyć w pierwszej kolejności zastosowanie preparatów o udowodnionym korzystnym wpływie na ryzyko sercowo-naczyniowe, głównie powodujących zmniejszenie częstości zgonów z przyczyn kardiologicznych. Oprócz metforminy efekt ten wykazano w przypadku niektórych leków z grupy agonistów receptora GLP-1 i jednego leku z grupy inhibitorów SGLT-2.</p>
<p>Badanie LEADER wykazało, że u chorych na cukrzycę typu 2, obciążonych dużym ryzykiem sercowo-naczyniowym, stosowanie liraglutydu łącznie ze standardowym leczeniem hipoglikemizującym, w porównaniu ze standardowym leczeniem hipoglikemizującym, zmniejsza ryzyko złożonego punktu końcowego (oceniane łącznie: zgon z przyczyn sercowo-naczyniowych, zawał serca niezakończony zgonem i udar mózgu niezakończony zgonem), rozszerzonego złożonego punktu końcowego (oceniane łącznie: zgon z przyczyn sercowo-naczyniowych, zawał serca niezakończony zgonem, udar mózgu niezakończony zgonem, rewaskularyzacja wieńcowa, hospitalizacja z powodu niestabilnej dławicy piersiowej lub niewydolności serca), a także ryzyko ocenianych oddzielnie: zgonu z przyczyn sercowo-naczyniowych i zgonu z jakiejkolwiek przyczyny.</p>
<p>Podobnie jak gliptyny, również analogi GLP-1 to grupa leków bardzo bezpiecznych. Mają niskie ryzyko hipoglikemii. Jeszcze kilka lat temu uważano, że leki z tej grupy mogą wpływać na zapalenie trzustki, ale aktualnie brak jest takich doniesień. Oczywiście analogi GLP-1 są przeznaczone do stosowania w cukrzycy typu 2, należy jednak pamiętać, że są przeciwskazane u chorych z neuropatią żołądkowo-jelitową.</p>
<h3>Czym flozyny różnią się od inhibotorów DPP-4 i analogów GLP-1? Jakie są najnowsze badania dotyczące tej grupy leków? Jakie są korzyści z ich stosowania?</h3>
<p>Podstawową różnicą jest oczywiście mechanizm działania. Flozyny, czyli inhibitory SGLT-2, w przeciwieństwie do opisanych powyżej leków inkretynowych, działają poprzez inhibicję kotransportera SGLT-2 w kanalikach nerkowych i zahamowanie zwrotnego wychwytu glukozy. Prowadzi to do zwiększenia jej wydalania z moczem i spadku poziomu glikemii we krwi oraz utraty ładunku kalorycznego.</p>
<p>Flozyny, oprócz obniżenia poziomu glikemii we krwi, wpływają na redukcję ciśnienia tętniczego krwi, poziomu kwasu moczowego oraz utratę masy ciała. Badanie EMPA-REG OUTCOME wykazało, iż jeden z przedstawicieli tej grupy ? empagliflozyna ? zmniejsza ryzyko zgonu z przyczyn sercowo-naczyniowych u chorych z cukrzycą aż o 38%. Patrząc na wyniki badań niewątpliwie empagliflozyna jest pierwszym lekiem przeciwcukrzycowym, którego właściwości przedłużające życie chorych na cukrzycę typu 2 zostały udowodnione.</p>
<h3>Czy kolejne badania powtórzyły wyniki badania EMPA-REG OUTCOME? Czy rzeczywiście flozyny to pierwsza grupa leków, która może wydłużać przeżycie chorych na cukrzycę?</h3>
<p>Jak pokazują kolejne przeprowadzone badania: LEADER, SUSTAIN-6, również leki z grupy analogów GLP-1 wykazały redukcję złożonych pierwszorzędowych punktów końcowych. Jednak to właśnie empagliflozyna, jako jedyna z dotychczas przebadanych doustnych leków przeciwcukrzycowych, zredukowała istotnie statystycznie śmiertelność z powodu przyczyn sercowo-naczyniowych u osób chorych na cukrzycę typu 2.</p>
<p><em>Rozmawiała Katarzyna Pinkosz</em></p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/dokonuje-sie-przelom-leczeniu-cukrzycy-typu-2/">Dokonuje się przełom w leczeniu cukrzycy typu 2</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Zasady kontroli  i postępowania  po leczeniu  nowotworów  narządu wzroku</title>
		<link>https://swiatlekarza.pl/zasady-kontroli-postepowania-leczeniu-nowotworow-narzadu-wzroku/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Świat Lekarza]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 19 Jul 2017 09:02:36 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Okulistyka]]></category>
		<category><![CDATA[Medycyna]]></category>
		<category><![CDATA[spojówka]]></category>
		<category><![CDATA[krwawienia na powierzchni guza]]></category>
		<category><![CDATA[wzrok]]></category>
		<category><![CDATA[wskazania]]></category>
		<category><![CDATA[krwawienie do komory ciała szklistego]]></category>
		<category><![CDATA[jaskra]]></category>
		<category><![CDATA[zabieg]]></category>
		<category><![CDATA[neuropatia]]></category>
		<category><![CDATA[proteza]]></category>
		<category><![CDATA[zespół suchego oka]]></category>
		<category><![CDATA[przerzut]]></category>
		<category><![CDATA[odwarstwienie siatkówki]]></category>
		<category><![CDATA[operacje]]></category>
		<category><![CDATA[anty-VEGF]]></category>
		<category><![CDATA[spojówki]]></category>
		<category><![CDATA[czerniak]]></category>
		<category><![CDATA[Świat Lekarza 3 (54) 2017]]></category>
		<category><![CDATA[nowotwór]]></category>
		<category><![CDATA[retinopatia]]></category>
		<category><![CDATA[popromienna]]></category>
		<category><![CDATA[okulistyka]]></category>
		<category><![CDATA[zaburzenia]]></category>
		<category><![CDATA[makulopatia]]></category>
		<category><![CDATA[implant]]></category>
		<category><![CDATA[rubeoza tęczówki]]></category>
		<category><![CDATA[zaćma]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://swiatlekarza.pl/?p=4244</guid>

					<description><![CDATA[<div><img width="696" height="464" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/07/nowotwory-narzadow-wzroku-1024x683.jpg" class="attachment-large size-large wp-post-image" alt="" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/07/nowotwory-narzadow-wzroku-1024x683.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/07/nowotwory-narzadow-wzroku-300x200.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/07/nowotwory-narzadow-wzroku-768x512.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/07/nowotwory-narzadow-wzroku-600x400.jpg 600w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/07/nowotwory-narzadow-wzroku-284x190.jpg 284w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/07/nowotwory-narzadow-wzroku.jpg 1200w" sizes="auto, (max-width: 696px) 100vw, 696px" /></div>
<p>prof. dr hab. n. med. Bożena Romanowska-Dixon 1, 2 &#124; lek. Barbara Jakubowska 2, dr n. med. Anna Markiewicz 1, 2 &#124; lek. Joanna Kowal 2 &#124; lek. Magdalena Dębicka-Kumela 1, 2, &#124; dr n. med. Anna Bogdali 1, 2 1Katedra i Klinika Okulistyki i Onkologii Okulistycznej Wydziału Lekarskiego Uniwersytetu Jagiellońskiego Collegium Medicum w Krakowie [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/zasady-kontroli-postepowania-leczeniu-nowotworow-narzadu-wzroku/">Zasady kontroli  i postępowania  po leczeniu  nowotworów  narządu wzroku</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div><img width="696" height="464" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/07/nowotwory-narzadow-wzroku-1024x683.jpg" class="attachment-large size-large wp-post-image" alt="" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/07/nowotwory-narzadow-wzroku-1024x683.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/07/nowotwory-narzadow-wzroku-300x200.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/07/nowotwory-narzadow-wzroku-768x512.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/07/nowotwory-narzadow-wzroku-600x400.jpg 600w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/07/nowotwory-narzadow-wzroku-284x190.jpg 284w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/07/nowotwory-narzadow-wzroku.jpg 1200w" sizes="auto, (max-width: 696px) 100vw, 696px" /></div><p><strong>prof. dr hab. n. med. Bożena Romanowska-Dixon 1, 2 | lek. Barbara Jakubowska 2, dr n. med. Anna Markiewicz 1, 2 | lek. Joanna Kowal 2 | lek. Magdalena Dębicka-Kumela 1, 2, | dr n. med. Anna Bogdali 1, 2</strong></p>
<p>1Katedra i Klinika Okulistyki i Onkologii Okulistycznej Wydziału Lekarskiego Uniwersytetu Jagiellońskiego Collegium Medicum w Krakowie | 2Oddział Kliniczny Okulistyki i Onkologii Okulistycznej Szpitala Uniwersyteckiego w Krakowie</p>
<p>Pacjenci po leczeniu z powodu nowotworów narządu wzroku powinni pozostawać przez całe życie pod opieką okulisty i onkologa, w zależności od rodzaju leczonego nowotworu.<br />
Nowotwory powiek</p>
<p>Najczęstszym nowotworem powiek jest miejscowo złośliwy rak podstawnokomórkowy. Złośliwe nowotwory powiek usuwamy chirurgicznie z marginesem niezmienionych tkanek. Po wycięciu oznakowany szwem materiał przesyłany jest do śródoperacyjnego badania histopatologicznego. W przypadku niecałkowitego wycięcia, usuwane są obszary tkanek, w których stwierdzono obecność nowotworu. Rekonstrukcja powiek jest możliwa dopiero wtedy, kiedy nie stwierdza się obecności komórek nowotworowych w marginesach i dnie ubytku. (Ryc. 1.)</p>
<figure id="attachment_4245" aria-describedby="caption-attachment-4245" style="width: 900px" class="wp-caption alignnone"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-4245" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/07/RYC_1.jpg" alt="Ryc. 1. Rak podstawnokomórkowy przed i po leczeniu." width="900" height="362" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/07/RYC_1.jpg 900w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/07/RYC_1-300x121.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/07/RYC_1-768x309.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/07/RYC_1-600x241.jpg 600w" sizes="auto, (max-width: 900px) 100vw, 900px" /><figcaption id="caption-attachment-4245" class="wp-caption-text">Ryc. 1. Rak podstawnokomórkowy przed i po leczeniu.</figcaption></figure>
<p>Podczas kontrolnych badań oceniany jest efekt funkcjonalny, estetyczny i ewentualne wystąpienie wznowy procesu nowotworowego. W razie nieprawidłowości kosmetycznych konieczne jest wykonanie naprawczych zabiegów operacyjnych, a w przypadkach wznowy wycięcie nowotworu z histopatologicznym badaniem śródoperacyjnym.</p>
<p>Wznowa brzeżna raka podstawnokomórkowego powiek jest widoczna we wczesnej fazie wzrostu, natomiast wznowa w głębokich tkankach, zwłaszcza w kącie wewnętrznym oka rozrasta się pod blizną i ma tendencję do naciekania oczodołu. W tej sytuacji wskazane jest wykonanie badań obrazowych ułatwiających podjęcie decyzji o sposobie leczenia i zastosowanie radykalnego zabiegu chirurgicznego wycięcia guza lub wypatroszenia oczodołu, a w przypadku nieoperacyjnych nowotworów (ze względu na stan zaawansowania, naciekanie kości i innych struktur) napromienianie.</p>
<h3>Nowotwory spojówki</h3>
<p>Najczęstszymi złośliwymi nowotworami spojówki są czerniak i rak płaskokomórkowy. Złośliwe nowotwory mięska łzowego i fałdu półksiężycowatego wycinamy i w zależności od wyniku badania histopatologicznego stosujemy miejscową chemioterapię. Nowotwory spojówki gałkowej usuwamy chirurgicznie z następową brachyterapią lub miejscową chemioterapią. W przypadkach pierwotnej nabytej melanozy i zmian podejrzanych o atypię i transformację nowotworową stosujemy ?mapowanie? spojówki (pobieranie wycinków z wielu miejsc zmienionej tkanki). (Ryc. 2., 3.)<br />
Powikłaniami po leczeniu nowotworów spojówki mogą być: zespół suchego oka, niedomykalność szpary powiekowej, przymglenie rogówki, zaburzenia ruchomości gałki ocznej i inne.</p>
<figure id="attachment_4252" aria-describedby="caption-attachment-4252" style="width: 675px" class="wp-caption alignleft"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-4252" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/07/RYC_2a.jpg" alt="Ryc. 2. Czerniak spojówki gałkowej przed i po leczeniu." width="675" height="507" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/07/RYC_2a.jpg 675w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/07/RYC_2a-300x225.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/07/RYC_2a-600x451.jpg 600w" sizes="auto, (max-width: 675px) 100vw, 675px" /><figcaption id="caption-attachment-4252" class="wp-caption-text">Ryc. 2. Czerniak spojówki gałkowej przed i po leczeniu.</figcaption></figure>
<figure id="attachment_4250" aria-describedby="caption-attachment-4250" style="width: 675px" class="wp-caption alignnone"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-4250" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/07/RYC_2.jpg" alt="Ryc. 2. Czerniak spojówki gałkowej przed i po leczeniu." width="675" height="507" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/07/RYC_2.jpg 675w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/07/RYC_2-300x225.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/07/RYC_2-600x451.jpg 600w" sizes="auto, (max-width: 675px) 100vw, 675px" /><figcaption id="caption-attachment-4250" class="wp-caption-text">Ryc. 2. Czerniak spojówki gałkowej przed i po leczeniu.</figcaption></figure>
<figure id="attachment_4251" aria-describedby="caption-attachment-4251" style="width: 897px" class="wp-caption alignnone"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-4251" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/07/RYC_3.jpg" alt="Ryc. 3. Rak płaskonabłonkowy przed i po leczeniu." width="897" height="390" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/07/RYC_3.jpg 897w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/07/RYC_3-300x130.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/07/RYC_3-768x334.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/07/RYC_3-600x261.jpg 600w" sizes="auto, (max-width: 897px) 100vw, 897px" /><figcaption id="caption-attachment-4251" class="wp-caption-text">Ryc. 3. Rak płaskonabłonkowy przed i po leczeniu.</figcaption></figure>
<h3>Nowotwory wewnątrzgałkowe</h3>
<h4>Czerniak błony naczyniowej</h4>
<p>W obrębie tęczówki i ciała rzęskowego występuje czerniak złośliwy (w tym czerniak okrężny). Leczenie czerniaków tęczówki i ciała rzęskowego najczęściej polega na chirurgicznym usunięciu (jeśli wymiary i stan kliniczny na to pozwalają) i/lub leczeniu uzupełniającym za pomocą brachyterapii. Często stosowane jest wyłącznie napromienianie ? brachyterapia Ru-106 lub l-125 (zależnie od grubości guza). Guzy o podstawie większej niż 15 mm nie są wycinane, lecz leczone brachyterapią. Jeśli niemożliwe jest zastosowanie wyżej wymienionych metod z powodu zbyt dużej wysokości guza lub jego podstawy oraz wystąpienia jaskry wtórnej, wówczas należy rozważyć usunięcie gałki ocznej.</p>
<p>Po wycięciu guza tęczówki i/lub ciała rzęskowego w początkowym okresie pooperacyjnym stosujemy: mydriatyki, antybiotyk ze sterydem, leki ochraniające rogówkę, a w przypadku podwyższonego ciśnienia wewnątrzgałkowego leki przeciwjaskrowe, leki przeciwkrwotoczne oraz zalecamy oszczędzający tryb życia. Szwy rogówkowe usuwamy najwcześniej po 3 miesiącach, jeśli nie są przykryte spojówką. Podczas badań kontrolnych po wycięciu czerniaka tęczówki i ciała rzęskowego wskazane jest wykonanie badania gonioskopowego i badania UBM w celu oceny stanu miejscowego i wymiarów guza resztkowego lub obszaru ubytku pooperacyjnego pod kątem oceny ewentualnej wznowy. Ważna jest także, zwłaszcza w przypadku guzów ciała rzęskowego, ocena stanu dna oka po poszerzeniu źrenicy ze względu na możliwość wystąpienia guza naczyniówki. (Ryc. 4., 5.)</p>
<figure id="attachment_4253" aria-describedby="caption-attachment-4253" style="width: 1024px" class="wp-caption alignnone"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-large wp-image-4253" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/07/RYC_4-1024x232.jpg" alt="Ryc. 4. Czerniak ciała rzęskowego przed i po leczeniu brachyterapią." width="1024" height="232" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/07/RYC_4-1024x232.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/07/RYC_4-300x68.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/07/RYC_4-768x174.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/07/RYC_4-600x136.jpg 600w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/07/RYC_4.jpg 1200w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /><figcaption id="caption-attachment-4253" class="wp-caption-text">Ryc. 4. Czerniak ciała rzęskowego przed i po leczeniu brachyterapią.</figcaption></figure>
<figure id="attachment_4297" aria-describedby="caption-attachment-4297" style="width: 1024px" class="wp-caption alignnone"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-large wp-image-4297" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/07/RYC_4a-1024x205.jpg" alt="Ryc. 4. Czerniak ciała rzęskowego przed i po leczeniu brachyterapią." width="1024" height="205" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/07/RYC_4a-1024x205.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/07/RYC_4a-300x60.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/07/RYC_4a-768x154.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/07/RYC_4a-600x120.jpg 600w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/07/RYC_4a.jpg 1200w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /><figcaption id="caption-attachment-4297" class="wp-caption-text">Ryc. 4. Czerniak ciała rzęskowego przed i po leczeniu brachyterapią.</figcaption></figure>
<figure id="attachment_4279" aria-describedby="caption-attachment-4279" style="width: 1024px" class="wp-caption alignnone"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-large wp-image-4279" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/07/RYC_5-1024x148.jpg" alt="Ryc. 5. Stan po wycięciu czerniaka tęczówki." width="1024" height="148" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/07/RYC_5-1024x148.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/07/RYC_5-300x43.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/07/RYC_5-768x111.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/07/RYC_5-600x87.jpg 600w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/07/RYC_5.jpg 1200w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /><figcaption id="caption-attachment-4279" class="wp-caption-text">Ryc. 5. Stan po wycięciu czerniaka tęczówki.</figcaption></figure>
<p>W leczeniu czerniaka naczyniówki stosujemy następujące metody: radioterapię przy użyciu aplikatorów (Ru-106 i I-125) naszywanych na twardówkę (brachyterapia) lub teleradioterapię np. wiązką protonów, wycięcie metodą endo- lub egzoresekcji i enukleację. Skuteczność leczenia miejscowego czerniaka naczyniówki jest wysoka (ponad 90%). (Ryc. 6.)</p>
<figure id="attachment_4280" aria-describedby="caption-attachment-4280" style="width: 1024px" class="wp-caption alignnone"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-large wp-image-4280" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/07/RYC_6-1024x406.jpg" alt="Ryc. 6. Czerniak naczyniówki przed i po leczeniu brachyterapią Ru-106." width="1024" height="406" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/07/RYC_6-1024x406.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/07/RYC_6-300x119.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/07/RYC_6-768x304.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/07/RYC_6-600x238.jpg 600w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/07/RYC_6.jpg 1200w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /><figcaption id="caption-attachment-4280" class="wp-caption-text">Ryc. 6. Czerniak naczyniówki przed i po leczeniu brachyterapią Ru-106.</figcaption></figure>
<p>Postępowanie po leczeniu pacjenta, to kontrola stanu miejscowego: badanie dna oka po poszerzeniu źrenicy, badanie ultrasonograficzne (USG ? 10 do 20 MHz dla guzów tylnego odcinka oka lub UBM &#8211; 35 do 50 MHz stosowane w guzach ciała rzęskowego i tęczówki) oraz zalecanie kontrolnych badań systemowych (prób wątrobowych, USG lub KT jamy brzusznej co 3 do 6 miesięcy i rentgenowskie badanie płuc (RTG) raz w roku).</p>
<p>Popromienne powikłania mogą być leczone w rejonie zamieszkania: w przypadku retinopatii należy wykonywać laserokoagulację siatkówki, doszklistkowe iniekcje preparatów anty-VEGF lub steroidów i/lub chirurgicznie: usunięcie zaćmy, operacje przeciw jaskrowe, witrektomię.</p>
<p>Wszyscy pacjenci leczeni z powodu złośliwych nowotworów wewnątrzgałkowych w krakowskiej Klinice Okulistyki i Onkologii Okulistycznej Szpitala Uniwersyteckiego są okresowo kontrolowani do końca życia. Pierwsza kontrola odbywa się po 4-6 miesiącach, kolejna po roku, następnie co 2 lata od leczenia. Wskazane jest wykonywanie w rejonie zamieszkania chorego okulistycznych i ultrasonograficznych badań kontrolnych w okresie pomiędzy wizytami w naszej klinice. Konieczne jest także monitorowanie stanu ogólnego poprzez regularne przeprowadzanie badań, tj. USG lub KT jamy brzusznej, prób wątrobowych i RTG płuc według podawanego przy każdej kontroli schematu.</p>
<p>Po napromienianiu czerniaka naczyniówki obserwujemy powolne zmniejszenie masy guza, wyższą reflektywność wewnętrzną w USG, która świadczy o bliznowaceniu i zaniki siatkówkowo-naczyniówkowe wokół podstawy guza. Są to korzystne objawy świadczące o skutecznym leczeniu miejscowym. Obiektywna ocena wielkości guza możliwa jest po wykonaniu pomiarów podczas badania UBM lub/i USG (szerokości podstawy południkowej i równoleżnikowej guza oraz jego grubości bez i ze ścianą gałki ocznej). W ocenie pomiarów należy uwzględniać zarówno różnice wynikające z możliwości rozdzielczych różnych aparatów USG, jak i różnice wynikające z braku możliwości uzyskania precyzyjnej powtarzalności miejsca pomiaru. (Ryc. 7.)</p>
<figure id="attachment_4296" aria-describedby="caption-attachment-4296" style="width: 1024px" class="wp-caption alignnone"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-large wp-image-4296" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/07/RYC_7-1024x575.jpg" alt="Ryc. 7. Czerniak naczyniówki przed i po brachyterapii Ru-106." width="1024" height="575" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/07/RYC_7-1024x575.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/07/RYC_7-300x168.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/07/RYC_7-768x431.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/07/RYC_7-600x337.jpg 600w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/07/RYC_7.jpg 1200w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /><figcaption id="caption-attachment-4296" class="wp-caption-text">Ryc. 7. Czerniak naczyniówki przed i po brachyterapii Ru-106.</figcaption></figure>
<p>Dlatego należy wykonywać badanie mając do dyspozycji obraz wyjściowych wymiarów i kolejnych badań (wszyscy pacjenci kontrolowani w naszej klinice otrzymują każdorazowo oprócz wyniku badania kontrolnego wynik badania USG). Różnice w pomiarach dotyczące szerokości podstawy po brachyterapii wynikają z zatarcia granic podstawy guza w wyniku regresji. Różnice w pomiarach grubości guza rzędu dziesiątych części milimetra można uznać za nieistotne. Gdy różnica wynosi 1 mm lub więcej, a od brachyterapii minął miesiąc lub dwa, należy sprawdzić prawidłowość wykonania badania (porównać z badaniem poprzednim) ewentualnie powtórzyć pomiar po miesiącu.</p>
<p>Najczęstszymi powikłaniami po radioterapii (Ru-106, I-125 oraz terapii protonowej) czerniaka naczyniówki są: zaćma, popromienna, retinopatia i makulopatia, neuropatia, rubeoza tęczówki (jaskra neowaskularna), zespół suchego oka, odwarstwienie siatkówki, krwawienia na powierzchni guza, krwawienie do komory ciała szklistego. Rzadziej występuje stan zapalny wnętrza gałki ocznej, błony proliferacyjne i zanik gałki ocznej. Po leczeniu dużych i ogromnych czerniaków naczyniówki może wystąpić zespół toksycznego guza. Zapobiegać mu można stosując endoresekcję czerniaka po napromienianiu. Zabieg powinien być wykonany do 2 miesięcy od napromieniania, ponieważ później guz przerasta tkanką łączną i staje się twardy, jego wycięcie podczas pars plana witrektomii jest trudniejsze i obciążone większym ryzykiem krwawienia i innych powikłań.</p>
<p>Znaczniki tantalowe stosowane w protonowej radioterapii czerniaków naczyniówki zwykle nie są usuwane. Mogą być widoczne pod spojówką lub podczas badań obrazowych. (Ryc. 8.)</p>
<figure id="attachment_4281" aria-describedby="caption-attachment-4281" style="width: 486px" class="wp-caption alignnone"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-4281" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/07/RYC_8.jpg" alt="Ryc. 8. Znaczniki tantalowe widoczne pod spojówką gałkową." width="486" height="394" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/07/RYC_8.jpg 486w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/07/RYC_8-300x243.jpg 300w" sizes="auto, (max-width: 486px) 100vw, 486px" /><figcaption id="caption-attachment-4281" class="wp-caption-text">Ryc. 8. Znaczniki tantalowe widoczne pod spojówką gałkową.</figcaption></figure>
<p>W twardówce oka po napromienianiu, podczas wieloletniej obserwacji, mogą pojawić się skupiska barwnika różnej wielkości i umiejscowienia, czasem liczne. Nie mają one cech wznowy procesu nowotworowego, ani naciekania zewnątrzgałkowego i nie są niepokojącym objawem. Skupiska barwnika mogą się powiększać i może ich przybywać w okresie obserwacji. Migracja barwnika w twardówce opisywana jest w literaturze i nie stanowi wskazania do leczenia. (Ryc. 9.)</p>
<figure id="attachment_4282" aria-describedby="caption-attachment-4282" style="width: 794px" class="wp-caption alignnone"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-4282" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/07/RYC_9.jpg" alt="Ryc. 9. Skupiska barwnika w twardówce po napromienianiu." width="794" height="328" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/07/RYC_9.jpg 794w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/07/RYC_9-300x124.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/07/RYC_9-768x317.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/07/RYC_9-600x248.jpg 600w" sizes="auto, (max-width: 794px) 100vw, 794px" /><figcaption id="caption-attachment-4282" class="wp-caption-text">Ryc. 9. Skupiska barwnika w twardówce po napromienianiu.</figcaption></figure>
<p>Po napromienianiu guzów ciała rzęskowego obserwujemy ścieńczenie twardówki, które może sugerować rozrost zewnątrzgałkowy. W razie wystąpienia takiego objawu należy wykonać badanie UBM 35 lub 50 MHz celem oceny tego obszaru. (Ryc. 10.,11.)</p>
<figure id="attachment_4283" aria-describedby="caption-attachment-4283" style="width: 1024px" class="wp-caption alignnone"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-large wp-image-4283" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/07/RYC_10-1024x337.jpg" alt="Ryc. 10. Ścieńczenie twardówki w badaniu klinicznym i UBM." width="1024" height="337" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/07/RYC_10-1024x337.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/07/RYC_10-300x99.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/07/RYC_10-768x252.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/07/RYC_10-600x197.jpg 600w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/07/RYC_10.jpg 1299w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /><figcaption id="caption-attachment-4283" class="wp-caption-text">Ryc. 10. Ścieńczenie twardówki w badaniu klinicznym i UBM.</figcaption></figure>
<figure id="attachment_4284" aria-describedby="caption-attachment-4284" style="width: 1024px" class="wp-caption alignnone"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-large wp-image-4284" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/07/RYC_11-1024x337.jpg" alt="Ryc.11. Czerniak ciała rzęskowego naciekający twardówkę." width="1024" height="337" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/07/RYC_11-1024x337.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/07/RYC_11-300x99.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/07/RYC_11-768x252.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/07/RYC_11-600x197.jpg 600w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/07/RYC_11.jpg 1299w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /><figcaption id="caption-attachment-4284" class="wp-caption-text">Ryc.11. Czerniak ciała rzęskowego naciekający twardówkę.</figcaption></figure>
<p>Oko z czerniakiem zbyt dużym, aby go napromienić czy wyciąć lub umiejscowionym na tarczy nerwu II kwalifikuje się do enukleacji. Podczas tej operacji wszczepiany jest implant oczodołowy, nad którym zszywane są mięśnie gałkoruchowe i tkanki oczodołu (torebka Tenona, spojówka). Odstępujemy od wszczepienia implantu oczodołowego w przypadku obecności nacieków zewnątrzgałkowych. W tych przypadkach stosuje się poszerzoną enukleację, w czasie której gałka oczna usuwana jest z marginesem otaczających tkanek obejmującym widoczny naciek zewnątrzgałkowy. W tej sytuacji konieczne są częstsze badania kontrolne i wykonywanie okresowych badań obrazowych (MRI oczodołów). (Ryc. 12.)</p>
<figure id="attachment_4285" aria-describedby="caption-attachment-4285" style="width: 525px" class="wp-caption alignnone"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-4285" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/07/RYC_12.jpg" alt="Ryc. 12. Badanie USG 10 MHz czerniaka naczyniówki z naciekiem zewnątrzgałkowym." width="525" height="412" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/07/RYC_12.jpg 525w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/07/RYC_12-300x235.jpg 300w" sizes="auto, (max-width: 525px) 100vw, 525px" /><figcaption id="caption-attachment-4285" class="wp-caption-text">Ryc. 12. Badanie USG 10 MHz czerniaka naczyniówki z naciekiem zewnątrzgałkowym.</figcaption></figure>
<p>Po wyłuszczeniu gałki ocznej, zwłaszcza bez wszycia implantu oczodołowego może wystąpić poenukleacyjny zespół oczodołu cechujący się asymetrią twarzy, pogłębieniem bruzdy powieki górnej, dysfunkcją powiek (niedomykalność, opadnięcie) i rozciągnięciem dolnej powieki.</p>
<p>Wszczepienie implantu oczodołowego zapobiega powstaniu zmian anatomicznych oczodołu po usunięciu gałki ocznej. Stosujemy implant oczodołowy Guthoffa zbudowany z dwóch części: silikonowej i porowatej, hydroksyapatytowej. Struktura porowata implantu umożliwia wrastanie tkanki włóknistej i naczyń do jego wnętrza, co spaja implant z tkankami oczodołu. Całkowite unaczynienie implantu trwa około 6 miesięcy. Dzięki obecności implantu proteza oka zyskuje oparcie. Mięsień dźwigacz powieki i mięsień prosty górny pozostają w miejscach anatomicznych, co pomaga w prawidłowym ustawieniu protezy oka.</p>
<p>Pacjenci z wszczepionym implantem oczodołowym powinni mieć wykonywane regularne badania MRI oczodołów celem oceny zawartości oczodołu i ewentualnej wznowy procesu nowotworowego. W ocenie radiologicznej oczodołu z implantem należy uwzględnić jego budowę i właściwości wymienione powyżej. (Ryc. 13.)</p>
<figure id="attachment_4286" aria-describedby="caption-attachment-4286" style="width: 1024px" class="wp-caption alignnone"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-large wp-image-4286" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/07/RYC_13-1024x359.jpg" alt="Ryc. 13. Implant oczodołowy Guthoffa przed wszyciem i prawidłowo umiejscowiony widoczny w badaniu MRI." width="1024" height="359" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/07/RYC_13-1024x359.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/07/RYC_13-300x105.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/07/RYC_13-768x269.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/07/RYC_13-600x210.jpg 600w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/07/RYC_13.jpg 1069w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /><figcaption id="caption-attachment-4286" class="wp-caption-text">Ryc. 13. Implant oczodołowy Guthoffa przed wszyciem i prawidłowo umiejscowiony widoczny w badaniu MRI.</figcaption></figure>
<p>Oprotezowanie powinno odbywać się zaraz po usunięciu gałki ocznej ze względu na szybkie bliznowacenie tkanek. Pierwsza proteza po enukleacji (konformer) modelująca oczodół jest stosowana zaraz po wykonaniu enukleacji. (Ryc. 14.)</p>
<figure id="attachment_4287" aria-describedby="caption-attachment-4287" style="width: 488px" class="wp-caption alignnone"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-4287" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/07/RYC_14.jpg" alt="Ryc.14. Prawidłowo umiejscowiony konformer modelujący załamki spojówki pokrywającej implant." width="488" height="392" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/07/RYC_14.jpg 488w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/07/RYC_14-300x241.jpg 300w" sizes="auto, (max-width: 488px) 100vw, 488px" /><figcaption id="caption-attachment-4287" class="wp-caption-text">Ryc.14. Prawidłowo umiejscowiony konformer modelujący załamki spojówki pokrywającej implant.</figcaption></figure>
<p>Brak stosowania konformera może skutkować odwinięciem powieki dolnej i zanikiem załamka dolnego, co uniemożliwia dopasowanie i utrzymanie protezy oka w oczodole. (Ryc. 15.)</p>
<figure id="attachment_4288" aria-describedby="caption-attachment-4288" style="width: 552px" class="wp-caption alignnone"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-4288" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/07/RYC_15.jpg" alt="Ryc.15. Wywinięcie powieki dolnej związane z brakiem stosowania konformera." width="552" height="364" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/07/RYC_15.jpg 552w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/07/RYC_15-300x198.jpg 300w" sizes="auto, (max-width: 552px) 100vw, 552px" /><figcaption id="caption-attachment-4288" class="wp-caption-text">Ryc.15. Wywinięcie powieki dolnej związane z brakiem stosowania konformera.</figcaption></figure>
<p>Prawidłowe umiejscowienie konformera pozwala na przygotowanie do założenia protezy ostatecznej dzięki prawidłowemu modelowaniu oczodołu po enukleacji. (Ryc. 16.)</p>
<figure id="attachment_4289" aria-describedby="caption-attachment-4289" style="width: 776px" class="wp-caption alignnone"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-4289" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/07/RYC_16.jpg" alt="Ryc.16. Stan po prawidłowym założeniu konformera z zabezpieczeniem (plastrem) zwężającym szparę powiekową." width="776" height="650" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/07/RYC_16.jpg 776w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/07/RYC_16-300x251.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/07/RYC_16-768x643.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/07/RYC_16-600x503.jpg 600w" sizes="auto, (max-width: 776px) 100vw, 776px" /><figcaption id="caption-attachment-4289" class="wp-caption-text">Ryc.16. Stan po prawidłowym założeniu konformera z zabezpieczeniem (plastrem) zwężającym szparę powiekową.</figcaption></figure>
<p>Protezy oka wykonywane są ze specjalistycznego szkła kriolitowego lub tworzywa sztucznego. Zalety szklanej protezy to: gładka powierzchnia, lepsza tolerancja, dobra zwilżalność powierzchni, łzy tworzą na powierzchni jednolity film. Wady to: kruchość materiału, łatwe ochładzanie (zwłaszcza w zimie), co może powodować wzmożone łzawienie oraz erozje powierzchni w związku z działaniem łez i wydzielin. (Ryc. 17.)</p>
<figure id="attachment_4290" aria-describedby="caption-attachment-4290" style="width: 1024px" class="wp-caption alignnone"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-large wp-image-4290" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/07/RYC_17-1024x551.jpg" alt="Ryc. 17. Proteza szklana." width="1024" height="551" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/07/RYC_17-1024x551.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/07/RYC_17-300x161.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/07/RYC_17-768x413.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/07/RYC_17-600x323.jpg 600w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/07/RYC_17.jpg 1077w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /><figcaption id="caption-attachment-4290" class="wp-caption-text">Ryc. 17. Proteza szklana.</figcaption></figure>
<p>Zaletami protezy z tworzywa sztucznego są: trwałość, stała temperatura (nie ochładza się łatwo), lekkość. Wadami są: mniej gładka powierzchnia, możliwość wystąpienia alergii i gorsze nawilżanie powierzchni. (Ryc. 18.)</p>
<figure id="attachment_4291" aria-describedby="caption-attachment-4291" style="width: 759px" class="wp-caption alignnone"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-4291" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/07/RYC_18.jpg" alt="Ryc. 18. Proteza z tworzywa sztucznego." width="759" height="342" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/07/RYC_18.jpg 759w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/07/RYC_18-300x135.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/07/RYC_18-600x270.jpg 600w" sizes="auto, (max-width: 759px) 100vw, 759px" /><figcaption id="caption-attachment-4291" class="wp-caption-text">Ryc. 18. Proteza z tworzywa sztucznego.</figcaption></figure>
<p>U pacjentów z wszczepionym implantem oczodołowym ocenia się stopień ruchomości implantu.</p>
<p>Dobrze dobrana proteza umocowana na implancie Guthoffa umożliwia zachowanie ruchomości towarzyszącej zdrowemu oku, co daje lepszy efekt kosmetyczny ważny dla wielu pacjentów. (Ryc. 19.)</p>
<figure id="attachment_4292" aria-describedby="caption-attachment-4292" style="width: 938px" class="wp-caption alignnone"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-4292" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/07/RYC_19.jpg" alt="Ryc. 19. Ruchomość protezy oka umiejscowionej w oczodole z implantem oczodołowym." width="938" height="474" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/07/RYC_19.jpg 938w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/07/RYC_19-300x152.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/07/RYC_19-768x388.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/07/RYC_19-600x303.jpg 600w" sizes="auto, (max-width: 938px) 100vw, 938px" /><figcaption id="caption-attachment-4292" class="wp-caption-text">Ryc. 19. Ruchomość protezy oka umiejscowionej w oczodole z implantem oczodołowym.</figcaption></figure>
<p>Można stosować różne sposoby wyjmowania protezy:<br />
&#8211; ręczne (pacjent kieruje wzrok ku górze, naciska palcem wskazującym dolną powiekę, aby dolny brzeg protezy uwidocznił się, delikatnie wsuwa palec wskazujący pod protezę do momentu całkowitego wysunięcia się jej z oczodołu) (Ryc. 20.),</p>
<figure id="attachment_4293" aria-describedby="caption-attachment-4293" style="width: 886px" class="wp-caption alignnone"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-4293" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/07/RYC_20.jpg" alt="Ryc. 20. Ręczny sposób wyjmowania protezy oka." width="886" height="428" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/07/RYC_20.jpg 886w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/07/RYC_20-300x145.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/07/RYC_20-768x371.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/07/RYC_20-600x290.jpg 600w" sizes="auto, (max-width: 886px) 100vw, 886px" /><figcaption id="caption-attachment-4293" class="wp-caption-text">Ryc. 20. Ręczny sposób wyjmowania protezy oka.</figcaption></figure>
<p>&#8211; z użyciem szklanej szpatułki (czystą szpatułkę należy wsunąć pomiędzy dolną powiekę a dolny brzeg protezy, delikatnie podważyć i wysunąć z oczodołu). (Ryc. 21.)</p>
<figure id="attachment_4294" aria-describedby="caption-attachment-4294" style="width: 1024px" class="wp-caption alignnone"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-large wp-image-4294" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/07/RYC_21-1024x690.jpg" alt="Ryc. 21. Usuwanie protezy oka za pomocą szklanej szpatułki." width="1024" height="690" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/07/RYC_21-1024x690.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/07/RYC_21-300x202.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/07/RYC_21-768x518.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/07/RYC_21-600x404.jpg 600w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/07/RYC_21-284x190.jpg 284w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/07/RYC_21.jpg 1200w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /><figcaption id="caption-attachment-4294" class="wp-caption-text">Ryc. 21. Usuwanie protezy oka za pomocą szklanej szpatułki.</figcaption></figure>
<p>&#8211; z użyciem przyssawki (?przyssać? protezę i wyjąć ją, zaczynając od wysunięcia dolnego brzegu). Należy zabezpieczyć protezę przed upuszczeniem jej przez badającego przez użycie miski nerkowatej. (Ryc. 22.)</p>
<figure id="attachment_4295" aria-describedby="caption-attachment-4295" style="width: 1024px" class="wp-caption alignnone"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-large wp-image-4295" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/07/RYC_22-1024x801.jpg" alt="Ryc. 22. Usuwanie protezy oka za pomocą przyssawki." width="1024" height="801" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/07/RYC_22-1024x801.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/07/RYC_22-300x235.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/07/RYC_22-768x601.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/07/RYC_22-600x469.jpg 600w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/07/RYC_22.jpg 1194w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /><figcaption id="caption-attachment-4295" class="wp-caption-text">Ryc. 22. Usuwanie protezy oka za pomocą przyssawki.</figcaption></figure>
<p>Codziennie należy wykonywać toaletę oczodołu z protezą poprzez płukanie oczodołu solą fizjologiczną oraz założenie protezy po uprzednim jej oczyszczeniu i wypłukaniu solą fizjologiczną.<br />
Oglądanie oczodołu jest ważnym elementem badania okulistycznego u chorych po usunięciu gałki ocznej. Należy też badać okoliczne węzły chłonne.</p>
<p>Badanie oczodołu obejmuje ocenę wyglądu spojówki wyścielającej oczodół (obecność wydzieliny, zmiana wyglądu spojówki), badanie palpacyjne oczodołu bez implantu w celu wykrycia ewentualnych twardych mas guza i oporu tkanek patologicznych. (Ryc. 23.)</p>
<figure id="attachment_4299" aria-describedby="caption-attachment-4299" style="width: 1024px" class="wp-caption alignnone"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-large wp-image-4299" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/07/RYC_23-1024x264.jpg" alt="Ryc. 23. Prawidłowy wygląd spojówki oczodołu po wyłuszczeniu gałki ocznej z wszyciem implantu oczodołowego." width="1024" height="264" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/07/RYC_23-1024x264.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/07/RYC_23-300x77.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/07/RYC_23-768x198.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/07/RYC_23-600x155.jpg 600w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/07/RYC_23.jpg 1200w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /><figcaption id="caption-attachment-4299" class="wp-caption-text">Ryc. 23. Prawidłowy wygląd spojówki oczodołu po wyłuszczeniu gałki ocznej z wszyciem implantu oczodołowego.</figcaption></figure>
<p>Stwierdzenie nieprawidłowości w obrębie spojówki oczodołu wymaga pobrania wycinka tkanki i badania histopatologicznego. Dotyczy to zwłaszcza pacjentów po poszerzonej enukleacji, którym nie wszczepiono implantu z powodu stwierdzenia makroskopowych zmian o charakterze nacieku nowotworowego. (Ryc. 24.)</p>
<figure id="attachment_4300" aria-describedby="caption-attachment-4300" style="width: 905px" class="wp-caption alignnone"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-4300" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/07/RYC_24.jpg" alt="Ryc. 24. Zmiany barwnikowe w obrębie spojówki oczodołu." width="905" height="311" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/07/RYC_24.jpg 905w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/07/RYC_24-300x103.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/07/RYC_24-768x264.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/07/RYC_24-600x206.jpg 600w" sizes="auto, (max-width: 905px) 100vw, 905px" /><figcaption id="caption-attachment-4300" class="wp-caption-text">Ryc. 24. Zmiany barwnikowe w obrębie spojówki oczodołu.</figcaption></figure>
<h4>Guzy przerzutowe</h4>
<p>Przerzuty naczyniówkowe pochodzą najczęściej z raka sutka lub raka płuc, ale ogniskiem pierwotnym może być każdy nowotwór złośliwy o różnym umiejscowieniu. Przerzuty mogą być pojedyncze lub mnogie w jednym lub w obu oczach. Pojawiają się zwykle w zaawansowanym stanie choroby nowotworowej, mogą im towarzyszyć przerzuty w innych narządach. Decyzję o leczeniu miejscowym podejmujemy po wcześniejszym leczeniu systemowym (chemioterapia, hormonoterapia). Leczenie jest mniej agresywne niż w przypadku czerniaka naczyniówki. Stosujemy przezźreniczną termoterapię (TTT) lub brachyterapię guzów wewnątrzgałkowych. Enukleację wykonujemy jedynie w ogromnych guzach z jaskrą wtórną (bolesne i niewidzące oko). W przypadku rozlanych guzów, występujących w obu oczach, należy rozważyć teleradioterapię w ośrodku onkologicznym. Częstość badań kontrolnych zależy od stanu ogólnego pacjenta. Zalecana jest współpraca z lekarzem onkologiem prowadzącym chorego. (Ryc. 25.)</p>
<figure id="attachment_4277" aria-describedby="caption-attachment-4277" style="width: 1024px" class="wp-caption alignnone"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-large wp-image-4277" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/07/RYC_25-1024x274.jpg" alt="Ryc. 25. Przerzut raka sutka do naczyniówki." width="1024" height="274" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/07/RYC_25-1024x274.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/07/RYC_25-300x80.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/07/RYC_25-768x205.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/07/RYC_25-600x160.jpg 600w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/07/RYC_25.jpg 1200w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /><figcaption id="caption-attachment-4277" class="wp-caption-text">Ryc. 25. Przerzut raka sutka do naczyniówki.</figcaption></figure>
<h4>Naczyniak naczyniówki</h4>
<p>Postępowanie w przypadku rozpoznania ograniczonego naczyniaka naczyniówki zależy od jego wpływu na ostrość wzroku pacjenta. Jeśli nie powoduje pogorszenia widzenia wystarczy obserwacja. Leczenie należy rozpocząć, gdy naczyniak jest przyczyną pogorszenia ostrości wzroku. Najczęściej ograniczone naczyniaki naczyniówki umiejscowione są w tylnym biegunie, w pobliżu lub pod centralną siatkówką. Jeśli następuje pogorszenie ostrości wzroku lub występuje zagrożenie pogorszenia ostrości wzroku z powodu obecności płynu podsiatkówkowego, można zastosować terapię fotodynamiczną (PDT), a w grubszych guzach przezźreniczną termoterapię (TTT) lub brachyterapię. Postępowanie po leczeniu polega na stosowaniu leków poszerzających źrenicę i leków przeciwzapalnych przez tydzień po PDT i TTT, lub przez miesiąc po brachyterapii. Po leczeniu wskazana jest obserwacja kliniczna i ultrasonograficzna oraz zaleca się badanie optycznej tomografii koherentnej (OCT) siatkówki centralnej. Naczyniaki naczyniówki rosną zwykle powoli. Dalsze pogorszenie ostrości wzroku wymaga rozważenia ponownego leczenia. (Ryc. 26.)</p>
<figure id="attachment_4278" aria-describedby="caption-attachment-4278" style="width: 618px" class="wp-caption alignnone"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-4278" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/07/RYC_26.jpg" alt="Ryc. 26. Ograniczony naczyniak naczyniówki przed i po leczeniu." width="618" height="725" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/07/RYC_26.jpg 618w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/07/RYC_26-256x300.jpg 256w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/07/RYC_26-600x704.jpg 600w" sizes="auto, (max-width: 618px) 100vw, 618px" /><figcaption id="caption-attachment-4278" class="wp-caption-text">Ryc. 26. Ograniczony naczyniak naczyniówki przed i po leczeniu.</figcaption></figure>
<h3>Konkluzja</h3>
<p>Długoterminowa opieka okulisty nad pacjentami po leczeniu guzów nowotworowych oka i jego przydatków jest konieczna w związku z możliwością nawrotów miejscowych choroby. Opieka onkologiczna, w przypadku nowotworów przerzutujących, jest wskazana w związku z możliwością pojawienia się przerzutów w odległych narządach.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/zasady-kontroli-postepowania-leczeniu-nowotworow-narzadu-wzroku/">Zasady kontroli  i postępowania  po leczeniu  nowotworów  narządu wzroku</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Jak okulista  z diabetologiem</title>
		<link>https://swiatlekarza.pl/jak-okulista-z-diabetologiem/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Katarzyna Pinkosz]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 05 Jul 2017 19:53:30 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Okulistyka]]></category>
		<category><![CDATA[Medycyna]]></category>
		<category><![CDATA[jaskra]]></category>
		<category><![CDATA[wysiłek]]></category>
		<category><![CDATA[neuropatia]]></category>
		<category><![CDATA[program]]></category>
		<category><![CDATA[anty-VEGF]]></category>
		<category><![CDATA[soczewki]]></category>
		<category><![CDATA[diabetolog]]></category>
		<category><![CDATA[zabieg]]></category>
		<category><![CDATA[hipoglikemia]]></category>
		<category><![CDATA[operacje]]></category>
		<category><![CDATA[wytyczne]]></category>
		<category><![CDATA[zalecenia]]></category>
		<category><![CDATA[Świat Lekarza 3 (54) 2017]]></category>
		<category><![CDATA[Polska]]></category>
		<category><![CDATA[lipidy]]></category>
		<category><![CDATA[cukrzyca]]></category>
		<category><![CDATA[Stan przedcukrzycowy]]></category>
		<category><![CDATA[rogówka]]></category>
		<category><![CDATA[zaćma]]></category>
		<category><![CDATA[nerki]]></category>
		<category><![CDATA[wzrok]]></category>
		<category><![CDATA[terapia]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://swiatlekarza.pl/?p=4160</guid>

					<description><![CDATA[<div><img width="696" height="464" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/07/OTI_0438-copy-1024x683.jpg" class="attachment-large size-large wp-post-image" alt="" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/07/OTI_0438-copy-1024x683.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/07/OTI_0438-copy-300x200.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/07/OTI_0438-copy-768x512.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/07/OTI_0438-copy-600x400.jpg 600w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/07/OTI_0438-copy-284x190.jpg 284w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/07/OTI_0438-copy.jpg 1200w" sizes="auto, (max-width: 696px) 100vw, 696px" /></div>
<p>Rozmowa z prof. Jackiem P. Szaflikiem i prof. Pawłem Piątkiewiczem Prof. dr hab. n. med. Paweł Piątkiewicz, kierownik Kliniki Chorób Wewnętrznych, Diabetologii i Endokrynologii II Wydziału Lekarskiego Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego Prof. dr hab. m. med. Jacek p. Szaflik, kierownik Katedry i Kliniki Okulistyki II Wydziału Lekarskiego Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego Jak często zdarzają się powikłania cukrzycy [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/jak-okulista-z-diabetologiem/">Jak okulista  z diabetologiem</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div><img width="696" height="464" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/07/OTI_0438-copy-1024x683.jpg" class="attachment-large size-large wp-post-image" alt="" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/07/OTI_0438-copy-1024x683.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/07/OTI_0438-copy-300x200.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/07/OTI_0438-copy-768x512.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/07/OTI_0438-copy-600x400.jpg 600w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/07/OTI_0438-copy-284x190.jpg 284w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/07/OTI_0438-copy.jpg 1200w" sizes="auto, (max-width: 696px) 100vw, 696px" /></div><h2>Rozmowa z prof. Jackiem P. Szaflikiem i prof. Pawłem Piątkiewiczem</h2>
<p><strong>Prof. dr hab. n. med. Paweł Piątkiewicz,</strong> kierownik Kliniki Chorób Wewnętrznych, Diabetologii i Endokrynologii II Wydziału Lekarskiego Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego</p>
<p><strong>Prof. dr hab. m. med. Jacek p. Szaflik,</strong> kierownik Katedry i Kliniki Okulistyki II Wydziału Lekarskiego Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego</p>
<h3>Jak często zdarzają się powikłania cukrzycy dotyczące narządu wzroku?</h3>
<p><strong>Prof. Jacek P. Szaflik:</strong> Powikłania oczne to jedne z najczęstszych powikłań cukrzycy. W pierwszych 20 latach trwania choroby rozwijają się u 99 proc. pacjentów z cukrzycą typu 1 i u 60 proc. chorych z cukrzycą typu 2. To ogromny problem, także epidemiologiczny, ponieważ obecnie w Polsce 1 osoba na 11 ma cukrzycę, a szacuje się, że 2025 roku będzie na nią chorować 1 osoba na 10. Już dziś w Polsce na cukrzycę choruje ok. 3 mln osób, z czego ok. 750 tys. nawet o tym nie wie. Dane szacunkowe mówią, że w 2025 roku w Polsce cukrzycę będzie miało ok. 5 mln osób.</p>
<p><strong>Prof. Paweł Piątkiewicz:</strong> Warto podkreślić, że nie tylko cukrzyca upośledza funkcjonowanie narządu wzroku, ale również stan przedcukrzycowy, o czym jeszcze niedawno nie wiedzieliśmy. Już w stanie przedcukrzycowym pojawiają się zmiany w narządzie wzroku. Badania przeprowadzane w wielu krajach wykazały, że odsetek retinopatii u osób ze stwierdzonym stanem przedcukrzycowym waha się od 8 do 12 procent. Pokazuje to, że powinniśmy objąć opieką okulistyczną nie tylko chorych z cukrzycą, ale także osoby w stanie przedcukrzycowym.</p>
<p>W Polsce około 8-9 proc. dorosłych między 18. a 75. rokiem życia choruje na cukrzycę, a ok. 20 proc. ma stan przedcukrzycowy. To olbrzymia populacja. Poza tym liczba osób, które mają stan przedcukrzycowy, obecnie bardzo szybko rośnie. W jednym z atlasów Międzynarodowej Federacji Cukrzycy (IDF) wyraźnie widać, że Polska wkrótce stanie się jednym z liderów na świecie, jeśli chodzi o odsetek osób ze stanem przedcukrzycowym. Ok. 3 mln osób w Polsce choruje na cukrzycę, a ok. 6 mln ma stan przedcukrzycowy. Wszyscy oni są zagrożeni wystąpieniem powikłań cukrzycy, w tym powikłań ocznych.</p>
<p><strong>Prof. Jacek P. Szaflik:</strong> Powikłania cukrzycy mogą dotyczyć w zasadzie wszystkich tkanek i części oka. Ocenia się, że są one główną przyczyną utraty wzroku w krajach rozwiniętych, jeśli weźmiemy pod uwagę osoby w wieku produkcyjnym.</p>
<h3>Dlaczego pacjenci tracą wzrok z powodu cukrzycy?</h3>
<p><strong>Prof. Jacek P. Szaflik:</strong> Przyczyn jest wiele, prawdopodobnie moglibyśmy zmniejszyć liczbę tych najcięższych przypadków, usprawniając współpracę pomiędzy lekarzami różnych specjalności. Poza tym za tę sytuację można winić brak programów profilaktycznych skierowanych do grup ryzyka, opóźnioną diagnostykę i leczenie.</p>
<p>Bardzo ważna jest współpraca pomiędzy specjalistami i uświadomienie choremu ryzyka utraty wzroku. Narząd wzroku często jako pierwszy daje pacjentowi znak, że coś niepokojącego dzieje się w jego organizmie. Pacjent może nawet nie wiedzieć, że ma cukrzycę, albo nawet wie, że ją ma, ale nie leczy się lub leczy się w niewłaściwy sposób. Bywa, że pogorszenie widzenia jest pierwszym symptomem, na który zwraca uwagę. Gdy dowiaduje się, że powodem jego problemów ze wzrokiem może być cukrzyca, zdaje sobie sprawę, że cukrzyca to jest coś więcej niż ?choroba kartki papieru? czy wyników badań. Sam zauważa, że stan jego organizmu jest zły. Wielu osobom ryzyko utraty wzroku przemawia mocniej do wyobraźni niż wiadomość o tym, że może dojść do choroby nerki czy zaburzeń czucia. Często gdy chory na cukrzycę uświadamia sobie, że może stracić wzrok, zaczyna dbać o siebie, swoje zdrowie, dietę.</p>
<h3>Kiedyś nie było dobrych leków i sposobów mierzenia poziomu glukozy. Ale dziś, kiedy można dobrze badać poziom cukru i są nowe leki przeciwcukrzycowe, też jest tak wiele powikłań?</h3>
<p><strong>Prof. Jacek P. Szaflik:</strong> Jeśli terapia choroby podstawowej ? cukrzycy jest skuteczna, to powikłania mogą być znacząco mniejsze. Ich natężenie bywa różne ? retinopatia nie zawsze przecież oznacza znaczące pogorszenie widzenia czy utratę wzroku. Niestety, powikłania oczne dotykają ogromnego procenta osób z cukrzycą. Trzeba pamiętać, że u chorych na cukrzycę ryzyko ciężkiej utraty widzenia jest 25-30 razy wyższe niż u osób zdrowych.</p>
<p><strong>Prof. Paweł Piątkiewicz:</strong> Nie wszyscy chorzy leczą się optymalnie, stąd taka częstość powikłań. Retinopatia jest najbardziej rozpoznawalnym, znanym i groźnym powikłaniem. Oprócz niej jest jednak wiele innych powikłań cukrzycy, które dotykają narządu wzroku. Jednym z nich jest zaćma. Powstaje ona na skutek hiperglikemii, która prowadzi do mętnienia soczewki, co jest spowodowane zwiększeniem ciśnienia osmotycznego wewnątrz soczewki. Wykonywaliśmy badania populacyjne na grupie pacjentów, którzy są pod opieką naszej kliniki, a jednocześnie mają stan przedcukrzycowy ? aż 30 proc. z nich miało początki zaćmy.</p>
<h3>Jakie mogą być jeszcze inne powikłania oczne cukrzycy?</h3>
<p><strong>Prof. Paweł Piątkiewicz:</strong> Zaburzenia w narządzie wzroku u osób chorych na cukrzycę mogą dotyczyć wszystkich struktur anatomicznych w układzie wzrokowym. Najczęściej spotykane patologie u osób z cukrzycą to retinopatia, zaćma, zaburzenia refrakcji, akomodacji, zaburzenia widzenia barw, zaburzenia wrażliwości na kontrast, zespół suchego oka ? ten ostatni dotyka ponad 50% chorych na cukrzycę. Objawy są często bardzo uciążliwe: pacjenci skarżą się na podrażnienia oczu, niektórzy mówią o uczuciu piasku pod powiekami.</p>
<p><strong>Prof. Jacek P. Szaflik</strong>: Zwykle pierwszym ocznym objawem są przejściowe wahania refrakcji, spowodowane hiperglikemią. Chory, który ma zaburzenia poziomu cukru, nagle staje się przejściowo krótkowzroczny. Hiperglikemia zmienia refrakcję w kierunku krótkowzroczności; hipoglikemia ? w stronę nadwzroczności. Mogą też występować wahania akomodacji, zaburzenia widzenia barw, szczególnie w osi żółto-niebieskiej. Po wyrównaniu się poziomu cukru, często prawidłowe widzenie wraca.</p>
<p>Inne powikłania to np. zmniejszona produkcja łez, nawracające gradówki i erozje rogówki, osłabienie śródbłonka rogówki, zaburzenia czucia rogówki prowadzące do owrzodzeń. Ze względu na wysokie poziomy cukru większe jest ryzyko zakażenia w wielu narządach, ale szczególnie narażone są brzegi powiek. Znajdują się tu gruczoły produkujące lipidy, na które wysoki poziom cukru bardzo źle wpływa. Gruczoły Mieboma i Zeissa czopują się, tworzą się gradówki, jęczmienie.</p>
<p>Kolejne poważne powikłanie oczne cukrzycy to neuropatia czuciowa rogówki. Rogówka jest bardzo mocno unerwiona, co odgrywa ogromną rolę w mechanizmach obronnych powierzchni oka, takich jak wydzielanie łez, czynników troficznych chroniących rogówkę. W przebiegu cukrzycy dochodzi do neuropatii w rogówce, stąd większa skłonność do nawracających erozji, czyli ubytków nabłonka, oraz owrzodzeń troficznych.</p>
<p>W wyniku zaburzeń nerwów czaszkowych gałkoruchowych może pojawić się zez, opadnięcie powieki, podwójne widzenie. W tęczówce i w kącie przesączania mogą tworzyć się patologiczne naczynia krwionośne, co może prowadzić do jaskry neowaskularnej ? bardzo dramatycznie przebiegającej postaci jaskry, która bywa jedną z przyczyn utraty widzenia. Może też szybciej dojść do rozwoju zaćmy. U pacjentów z cukrzycą zaćma szybciej się rozwija, są też większe czynniki ryzyka przed-, śród- i pooperacyjnego.</p>
<p>Główną przyczyną utraty wzroku jest jednak retinopatia cukrzycowa. Przyczyną utraty widzenia może być krwotok z patologicznych naczyń krwionośnych w siatkówce, wylew krwi do ciała szklistego, cukrzycowy obrzęk plamki, jaskra neowaskularna, trakcyjne odwarstwienie siatkówki.</p>
<h3>Te zmiany są nieodwracalne?</h3>
<p><strong>Prof. Jacek P. Szaflik:</strong> To zależy od ich charakteru. Bywa, że krwotok sam się wchłania, czasem decydujemy się usunąć go chirurgicznie. Jeśli chodzi o cukrzycowy obrzęk plamki, to dysponujemy lekami, które skutecznie go leczą. Nie są całkowicie niezawodne, ale najczęściej pozwalają chociaż częściowo opanować sytuację. Niesatysfakcjonujące wyniki leczenia często wynikają z niewyrównania cukrzycy. Wskazuje to jednoznacznie na potrzebę pogłębionej współpracy okulistów z diabetologami, gdyż nie możemy wyłącznie leczyć powikłań. Leczenie okulistyczne może być udane, jednak długoterminowe rokowanie zależy od jego stanu ogólnego, od stopnia wyrównania cukrzycy.</p>
<p>Niestety, często ta współpraca między specjalistami sprowadza się z naszej strony tylko do powiedzenia pacjentowi, że powinien być pod dobrą kontrolą diabetologiczną. Takie stwierdzenie to za mało. Warto dopytać pacjenta, jak się leczy, czy udaje mu się uzyskać dobre poziomy glikemii, zmotywować go do pójścia do specjalisty i do lepszej kontroli cukrzycy. Inaczej powikłania oczne będą się pogłębiać.</p>
<h3>Jeśli dochodzi do powikłań ocznych, to znaczy, że cukrzyca jest źle leczona?</h3>
<p><strong>Prof. Jacek P. Szaflik</strong>: Rozwój ocznych powikłań cukrzycy zależy od wielu czynników. Znaczenie ma typ cukrzycy, czas jej trwania, ciężkość choroby, czy inne uwarunkowania np. genetyczne, nie wszystkie nawet dobrze poznane. Niemniej niezwykle ważnym czynnikiem i co najważniejsze, takim, na który mamy wpływ jest to, jak skutecznie choroba jest kontrolowana. Mamy wspólną pacjentkę z panem profesorem Piątkiewiczem, u której leczyłem obrzęk plamki po operacji zaćmy. Okazało się, że ta pacjentka wiedziała, że ma cukrzycę, ale nie chciała jej leczyć. Przekonałem ją, że leczenie to konieczność. Obecnie jest pod opieką ośrodka prof. Piątkiewicza i terapia przynosi znakomite efekty zarówno w obrębie narządu wzroku, jak i jej stanu ogólnego. Współpraca okulisty i diabetologa to ogromna korzyść dla pacjenta. Przyczyną nawrotów problemów okulistycznych może być właśnie nieprawidłowa kontrola cukrzycy. Efekty naszego leczenia mogą być utracone przez złe wyrównanie cukrzycy.</p>
<h3>Do zmian w narządzie wzroku dochodzi już od samego początku cukrzycy?</h3>
<p><strong>Prof. Paweł Piątkiewicz:</strong> Już w stanie przedcukrzycowym u około 10 proc. pacjentów możemy rozpoznać retinopatię cukrzycową. Najwięcej mówimy o retinopatii, ponieważ to ona jest na świecie najczęstszą przyczynę wtórnej ślepoty. Konsekwencje są nieodwracalne dla pacjenta, ale również tragiczne dla nas wszystkich ? dla społeczeństwa, dla systemu. Wiadomo, że osoby, które tracą wzrok, stają się inwalidami, nie mogą pracować, wymagają różnego rodzaju działań ze strony systemu ochrony zdrowia. A przecież z powodzeniem mogłyby jeszcze pracować. Możemy oczywiście skutecznie je leczyć okulistycznie, jednak wymagają one również profilaktyki diabetologicznej.</p>
<h3>Skoro tak wiele jest powikłań ocznych, to jak powinna wyglądać profilaktyka? Jak często chory na cukrzycę i w stanie przedcukrzycowym powinien chodzić na wizytę do okulisty?</h3>
<p><strong>Prof. Jacek P. Szaflik:</strong> Jeśli chory na cukrzycę nie ma retinopatii ? wystarczy kontrola okulistyczna raz w roku. Jeśli ma już początkowe objawy retinopatii ? powinien przyjść do okulisty dwa razy w roku, a przy zaawansowanej retinopatii ? co trzy miesiące. Jeśli występuje retinopatia predproliferacyjna, to jest ona wskazaniem do zabiegu laserowego. Jeżeli zaś jest to retinopatia proliferacyjna, konieczny jest pilny zabieg laserowy, a być może także witrektomia.</p>
<h3>Ponadto kobiety w ciąży chore na cukrzycę powinny być badane okulistycznie nawet co miesiąc.</h3>
<p><strong>Prof. Paweł Piątkiewicz:</strong> Co roku wydajemy zalecenia dotyczące sposobu postępowania u chorych na cukrzycę, jednak one odnoszą się głównie do osób z już zdiagnozowaną cukrzycą. Nie mamy aktualnie żadnych wytycznych, jeśli chodzi o postępowanie okulistyczne. Uważam, że dobrze byłoby stworzyć narodowy program dla osób z cukrzycą i stanem przedcukrzycowym oraz stworzyć jasne wytyczne, żeby już na tym wczesnym etapie choroby pacjenta mógł zobaczyć okulista.</p>
<p>Samo zdiagnozowanie stanu przedcukrzycowego jest proste: to tylko oznaczenie glikemii na czczo, a u osób, które mają nieprawidłową glikemię ? tzw. doustny test tolerancji glukozy. Dobrze by było, żeby była możliwość wykonywania u tych pacjentów badań okulistycznych. Gdyby taki pacjent po rozpoznaniu stanu przedcukrzycowego został chociaż skierowany do okulisty, to już byłby wielki krok do przodu.</p>
<p>Często bywa, że gdy pacjent ma zdiagnozowany stan przedcukrzycowy to mówimy, żeby przyszedł na kolejną wizytę do diabetologa za rok. Tymczasem jeżeli stwierdzimy jakiekolwiek zaburzenia metaboliczne u pacjenta, to od razu powinien on iść do okulisty. Od początku powinien być wspólnym pacjentem diabetologa i okulisty.</p>
<p>Gdy lekarz rodzinny czy diabetolog stwierdza cukrzycę, to od razu powinien skierować chorego także do okulisty. Niestety, pacjent najczęściej idzie na kontrolę okulistyczną dopiero wówczas, gdy sam zauważy, że zaczyna gorzej widzieć, pojawiają się zaburzenia ostrości wzroku czy obniżona akomodacja. To późno, bo pojawienie się tych objawów świadczy już o rozwiniętych powikłaniach.</p>
<h3>A przecież można im zapobiec lub przynajmniej opóźnić ich pojawienie się.</h3>
<p><strong>Prof. Jacek P. Szaflik:</strong> Kiedyś uważało się, że w stanie przedcukrzycowym nie dochodzi do powikłań. Obecnie, wspólnie z profesorem Piątkiewiczem prowadzimy badania dotyczące pacjentów w stanie przedcukrzycowym. Nie mają oni jeszcze objawów ocznych, jednak w precyzyjnych badaniach często można już stwierdzić odchylenia od normy w obrębie narządu wzroku.</p>
<h3>Gdy w stanie przedcukrzycowym już widać zmiany w narządzie wzroku, to znak, że należy rozpocząć leczenie diabetologiczne?</h3>
<p><strong>Prof. Paweł Piątkiewicz:</strong> Leczenie zaczynamy już wtedy, gdy stwierdzimy stan przedcukrzycowy. Przede wszystkim edukujemy pacjenta, jeśli chodzi o styl życia ? wysiłek fizyczny i odpowiednią dietę, tzw. ubogo węglowodanową. Jeśli to nie pomaga, możemy już zacząć stosować metforminę. Z kolei okulista, jeśli stwierdzi powikłania oczne, może zacząć leczenie ? np. zespołu suchego oka ? lub częściej wyznaczyć kontrole okulistyczne.</p>
<h3>Chociaż nadal częste są powikłania oczne, to czy można stwierdzić, że dzięki temu, że opieka diabetologiczna jednak się poprawia, to powikłań ocznych jest mniej niż kiedyś?</h3>
<p><strong>Prof. Jacek P. Szaflik:</strong> Na pewno tak. Poza tym my, jako okuliści, mamy dużo lepsze możliwości leczenia niż nawet kilka lat temu. Zakres zabiegów laserowych na siatkówce poszerzył się od fotokoagulacji po terapie mikropulsami, rozwinęło się leczenie farmakologiczne ? iniekcje dogałkowe zawierające leki anty-VEGF czy steroidy w postaci implantów depot są skuteczne w obrzęku plamki w przebiegu retinopatii cukrzycowej. Wreszcie, wykonywane w najcięższych przypadkach, operacje witrektomii stały się dzisiaj powszechnie dostępne i znacznie lepsze niż chociażby dekadę temu. Barierą dla szerokiego stosowania nowoczesnych leków jest obecnie ich wysoki koszt. Dobrą wiadomością dla pacjentów jest natomiast to, że trwają przygotowania do wprowadzenia przez NFZ nowego programu lekowego dotyczącego leczenia cukrzycowego obrzęku plamki ? być może zostanie on wprowadzony jeszcze w tym roku. Niestety, muszę powiedzieć, że kryteria włączenia pacjentów do programu są bardzo wyśrubowane: osoby z gorszą kontrolą glikemii nie będą mogły być leczone w programie lekowym. To tak, jakby płatnik chciał pokazać, że najpierw trzeba dobrze samemu się leczyć, a dopiero potem można mieć leczone powikłania. Nie mogę zgodzić się z takim podejściem ? jako lekarz chciałbym pomagać chorym jak mogę najlepiej.</p>
<p>Konkludując, chciałbym podkreślić, że nie możemy postrzegać oka tylko jako osobnego narządu. Im lepszy ogólny stan zdrowia, tym lepszy stan narządu wzroku. Pomimo, że skupiamy się na naszej wąskiej specjalności, pamiętamy, że oko jest częścią organizmu. Oczywiście, zwykle koncentrujemy się na leczeniu, jednak musimy znaleźć także czas na rozmowę z pacjentem, na to, by popatrzeć na niego nie tylko przez pryzmat naszej specjalności. Dzięki temu możemy nie tylko poprawić wzrok chorego, ale też jakość jego życia. Pomoże nam w tym współpraca pomiędzy naszymi specjalnościami.</p>
<p><em>Rozmawiała Katarzyna Pinkosz</em></p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/jak-okulista-z-diabetologiem/">Jak okulista  z diabetologiem</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Groźne  powikłanie  cukrzycy</title>
		<link>https://swiatlekarza.pl/grozne-powiklanie-cukrzycy/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Agnieszka Niesłuchowska]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 18 Oct 2016 21:55:06 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Medycyna]]></category>
		<category><![CDATA[Diabetologia]]></category>
		<category><![CDATA[GLP-1]]></category>
		<category><![CDATA[karbamazepina]]></category>
		<category><![CDATA[amputacja]]></category>
		<category><![CDATA[gabapentyna]]></category>
		<category><![CDATA[zaburzenia]]></category>
		<category><![CDATA[pregabalina]]></category>
		<category><![CDATA[kliniczne]]></category>
		<category><![CDATA[tramadol]]></category>
		<category><![CDATA[wenlafaksyna]]></category>
		<category><![CDATA[wzrok]]></category>
		<category><![CDATA[hormon]]></category>
		<category><![CDATA[neuropatia]]></category>
		<category><![CDATA[pęcherz]]></category>
		<category><![CDATA[diabetolog]]></category>
		<category><![CDATA[naczyń]]></category>
		<category><![CDATA[Świat Lekarza 6 (50) 2016]]></category>
		<category><![CDATA[insulina]]></category>
		<category><![CDATA[objawt]]></category>
		<category><![CDATA[glukoza]]></category>
		<category><![CDATA[amitryptylina]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://swiatlekarza.pl/?p=3705</guid>

					<description><![CDATA[<div><img width="696" height="464" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2016/10/leszek-czupryniak-1024x683.jpg" class="attachment-large size-large wp-post-image" alt="Leszek Czupryniak" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2016/10/leszek-czupryniak-1024x683.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2016/10/leszek-czupryniak-300x200.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2016/10/leszek-czupryniak-768x512.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2016/10/leszek-czupryniak-600x400.jpg 600w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2016/10/leszek-czupryniak-284x190.jpg 284w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2016/10/leszek-czupryniak.jpg 1200w" sizes="auto, (max-width: 696px) 100vw, 696px" /></div>
<p>Rozmowa z prof. dr. hab. n. med. Leszkiem Czupryniakiem, kierownikiem Katedry i Kliniki Gastroenterologii i Chorób Przemiany Materii Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego. Czym jest neuropatia cukrzycowa? To uszkodzenie nerwów obwodowych występujące w cukrzycy, a zarazem najczęstsze przewlekłe powikłanie cukrzycy. Dochodzi do niego, gdy komórki nerwowe nie potrafią sobie poradzić z nadmiarem glukozy. W efekcie zaczynają nieprawidłowo [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/grozne-powiklanie-cukrzycy/">Groźne  powikłanie  cukrzycy</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div><img width="696" height="464" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2016/10/leszek-czupryniak-1024x683.jpg" class="attachment-large size-large wp-post-image" alt="Leszek Czupryniak" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2016/10/leszek-czupryniak-1024x683.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2016/10/leszek-czupryniak-300x200.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2016/10/leszek-czupryniak-768x512.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2016/10/leszek-czupryniak-600x400.jpg 600w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2016/10/leszek-czupryniak-284x190.jpg 284w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2016/10/leszek-czupryniak.jpg 1200w" sizes="auto, (max-width: 696px) 100vw, 696px" /></div><h2>Rozmowa z prof. dr. hab. n. med. Leszkiem Czupryniakiem, kierownikiem Katedry i Kliniki Gastroenterologii i Chorób Przemiany Materii Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego.</h2>
<h3>Czym jest neuropatia cukrzycowa?</h3>
<p>To uszkodzenie nerwów obwodowych występujące w cukrzycy, a zarazem najczęstsze przewlekłe powikłanie cukrzycy. Dochodzi do niego, gdy komórki nerwowe nie potrafią sobie poradzić z nadmiarem glukozy. W efekcie zaczynają nieprawidłowo funkcjonować, glukoza ulega przemianie metabolicznej do alkoholu, co powoduje, że ściąga on wodę do wnętrza komórek, a one ? upraszczając ? puchną. To wiąże się dla chorego z nieprzyjemnymi konsekwencjami ? zaburzeniami czucia w najbardziej odległych odcinkach ciała, np. stopy i dłonie. Dodatkowo czynność nerwów pogarsza zaburzenie ich ukrwienia spowodowane typowym w cukrzycy uszkodzeniem naczyń włosowatych.</p>
<h3>Na czym polega zaburzenie czucia?</h3>
<p>Chory zgłasza przede wszystkim bóle dystalnych części ciała, najczęściej stóp i podudzi. Bóle te typowo mają charakter piekący, palący, ale też chory może odczuwać silne mrowienie lub drętwienie. Typowym objawem jest też przeczulica. Czasem chorzy opisują te bóle jako rozrywające albo jakby prąd im przebiegł po nodze. Ale zaburzenia mogą również występować w innej postaci ? chory ma zniesione czucie, czyli nie czuje dotyku, ale odczuwa silny ból sam w sobie. To cały zestaw zaburzeń, od których się nie umiera, ale które czynią codziennie funkcjonowanie ? nieznośnym. Niezmiernie istotne jest to, że zaburzenia prowadzą do uszkodzeń stopy, jakich pacjent sobie nie uświadamia. Gdy się skaleczy lub np. wpadnie mu kamyk do buta, nie czuje tego. Później powstaje pęcherz, który pęka, powstaje owrzodzenie, dochodzi do zakażenia, które wymaga wielotygodniowego leczenia.</p>
<p>Objawy polineuropatii obwodowej nie dotyczą jednak tylko samego czucia. Uszkodzenia włókien nerwowych w stopach prowadzą do zaburzeń ukrwienia, jego regulacji, zaburzeń odżywiania skóry. Taka stopa u pacjenta z neuropatią jest zmieniona pod wieloma względami ? jest sucha, łatwo pęka, jest pozbawiona owłosienia.</p>
<h3>Jakie są rodzaje neuropatii cukrzycowej?</h3>
<p>Jest wiele podziałów. Według najprostszego, neuropatię dzielimy na obwodową i autonomiczną, w obrębie układu obwodowego czuciowego, charakteryzującego się objawami, które wcześniej wskazałem, i czasem ruchowego.</p>
<p>Z kolei w neuropatii układu autonomicznego ? dochodzi do uszkodzenia tej części układu nerwowego, która odpowiada za mimowolne czynności np. za motorykę przewodu pokarmowego, potliwość skóry, u mężczyzn ? za wywołanie erekcji.</p>
<h3>Kto jest narażony na neuropatię cukrzycową?</h3>
<p>Każdy chory na cukrzycę, choć wyraźnym czynnikiem ryzyka jest wzrost i w pewnym stopniu płeć męska. Im wyższy chory, tym dłuższe komórki nerwowe (sięgające od kręgosłupa do stopy). Często neuropatia jest pierwszym objawem cukrzycy. Chory mówi, że bolą go nogi, pieką go stopy. Im chory jest lepiej leczony na cukrzycę, tym wystąpienie neuropatii cukrzycowej jest mniejsze. Ale są pacjenci, którzy mają dobre cukry, a mają silne objawy neuropatii.</p>
<h3>Wróćmy do groźnych powikłań ? stopy cukrzycowej, a przede wszystkim ryzyka amputacji kończyny. Kiedy pojawia się takie zagrożenie?</h3>
<p>Amputacja to ostateczność, gdy dochodzi do bardzo głębokiego zakażenia, martwicy części stopy, doszło do zniszczenia kości. Dzieje się tak, gdy pacjent zgłasza się za późno. Bardzo niechętnie amputujemy ? co oczywiste ? chociaż dosyć częste są tzw. małe amputacje ? w obrębie jednego czy dwóch palców stopy. Po zagojeniu się rany stopa dalej pełni swoją rolę, chory może chodzić bez pomocy protez. Wówczas zmienia się jednak architektonika stopy, rozkład napięć i konieczne jest stosowanie specjalistycznego obuwia, po to, by nowe miejsca nacisku na stopie nie były miejscem nowych owrzodzeń. Na ogół owrzodzenia stopy leczymy wiele miesięcy i skutecznie udaje się ją zagoić. Lęk przed amputacją to jednak nie jedyna przyczyna zmartwień pacjentów cierpiących na tę przypadłość. Wielu boi się również utraty wzroku. Przyznam jednak, że dawno nie widziałem pacjenta, by całkowicie przestał widzieć. Często natomiast u pacjentów występują rozmaitego stopnia zaburzenia widzenia. Ale są one leczone i zwykle udaje się ocalić wzrok, choć jest on gorszy niż u osoby zdrowej. A stopy czy kończyny dolnej nie zawsze udaje nam się uratować.</p>
<h3>Jak ważna jest rola profilaktyki w tym zakresie?</h3>
<p>Profilaktyka jest kluczowa. Pacjent powinien przestrzegać prostych zasad: codziennie oglądać stopę, sprawdzać, czy nie ma na niej pęknięć, owrzodzeń. W neuropatii jest bowiem tendencja do nadmiernego rogowacenia skóry, stopę trzeba więc regularnie natłuszczać, dbać o higienę, często ją myć. Jeśli chory jest otyły i nie może obejrzeć stopy od spodu, powinien położyć przy łóżku lusterko i sprawdzać co wieczór wygląd stopy. Ale najlepiej gdyby udało się nie tylko zapobiegać rozwojowi zespołu stopy cukrzycowej, ale cukrzycy w ogóle. Aby jej zapobiec ? mówię o cukrzycy typu 2 ? to przede wszystkim należy starać się utrzymywać jak najniższą masę ciała. Jeśli mamy nadwagę, powinniśmy schudnąć. A jeśli ktoś ma wśród krewnych chorego na cukrzycę, tym bardziej powinien być na to wyczulony. Inne czynniki prowadzące do wystąpienia cukrzycy to m.in. siedzący tryb życia, urodzenie dziecka o dużej masie, nadciśnienie tętnicze (w ogóle choroby układu krążenia), u kobiet jest to również zespół policystycznych jajników.</p>
<h3>W jaki sposób leczymy cukrzycę?</h3>
<p>Obecnie na świecie dostępnych jest 11 grup leków na cukrzycę, 9 podawanych w postaci doustnej, czyli tabletek i 2 w postaci iniekcji ? insulina i agoniści receptora GLP-1. Najstarszym lekiem na cukrzycę jest insulina, lek bezpieczny i znany. To hormon, wydzielany przez trzustkę, który nasz organizm produkuje, a u chorych na cukrzycę jest go za mało. Chorzy na cukrzycę typu 1 przed jej odkryciem prawie sto lat temu umierali w ciągu roku od rozpoznania choroby. W przypadku cukrzycy typu 2 stosujemy najpierw leki doustne, w różnych kombinacjach, a po kilku latach, kiedy własne wydzielanie insuliny przez trzustkę pacjenta jest już zbyt niskie, sięgamy po insulinę. W Polsce insuliną jest leczonych 700 tys. ludzi. Wadą insuliny jest to, że gdy weźmie się jej nawet tylko trochę za dużo, to dochodzi do niedocukrzenia i przyrostu masy ciała. Ale coraz nowsze leki, w tym i nowe preparaty insuliny, pozwalają to ryzyko bardzo minimalizować.</p>
<h3>Wróćmy do neuropatii. Podstawowym problemem dla pacjenta z tym powikłaniem cukrzycy jest ból. Jak go skutecznie uśmierzać?</h3>
<p>W pierwszej kolejności stosujemy klasyczne leki przeciwbólowe, skuteczny bywa i paracetamol i ibuprofen. Później sięgamy po silniejsze leki, jak tramadol, ale czasem musimy sięgnąć po leki narkotyczne, gdy bóle są bardzo intensywne. Tradycyjnie stosujemy w leczeniu objawowym polineuropatii również leki, które wprowadzono na rynek z innych wskazań, przede wszystkim jako leki antydepresyjne (amitryptylina, wenlafaksyna) lub przeciwdrgawkowe (karbamazepina, gabapentyna). Doświadczenie kliniczne wskazuje, że są one skuteczne w uśmierzaniu bólu w neuropatii. Ale są też leki zarejestrowane typowo do leczenia polineuropatii cukrzycowej (pregabalina), bardzo skuteczne, ale jako nierefundowane przez NFZ ? pozostają bardzo drogie.</p>
<h3>W leczeniu neuropatii stosuje się też kwas ?-liponowy. Jaką rolę odgrywa w zwalczaniu bólu?</h3>
<p>To lek znany w neurologii od dziesięcioleci. Ma swoje zastosowanie w leczeniu neuropatii cukrzycowej, zwłaszcza w przypadkach ostrej i nasilonej polineuropatii bólowej. Wtedy skuteczność tego leku podawanego dożylnie jest wyraźna. Są też pacjenci, którzy zgłaszają zmniejszenie dolegliwości po przyjęciu go w formie doustnej.</p>
<h3>Jak często powinniśmy kontrolować poziom cukru we krwi?</h3>
<p>Polskie Towarzystwo Diabetologiczne zaleca, by badać się po 45. roku życia co 3 lata. U osób, u których występują czynniki ryzyka, o których wspomniałem wcześniej ? co rok.</p>
<p><em>Rozmawiała Agnieszka Niesłuchowska</em></p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/grozne-powiklanie-cukrzycy/">Groźne  powikłanie  cukrzycy</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Krytyczne niedokrwienie kończyny</title>
		<link>https://swiatlekarza.pl/krytyczne-niedokrwienie-konczyny/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Świat Lekarza]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 27 Apr 2016 17:34:59 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Medycyna]]></category>
		<category><![CDATA[objawy kliniczne]]></category>
		<category><![CDATA[nadciśnienie]]></category>
		<category><![CDATA[Świat Lekarza 2 (46) 2016]]></category>
		<category><![CDATA[amputacja]]></category>
		<category><![CDATA[angiologia]]></category>
		<category><![CDATA[nadwaga]]></category>
		<category><![CDATA[przeszczep]]></category>
		<category><![CDATA[terapia]]></category>
		<category><![CDATA[przyczyny]]></category>
		<category><![CDATA[sprzęt]]></category>
		<category><![CDATA[laser]]></category>
		<category><![CDATA[miażdżyca]]></category>
		<category><![CDATA[zabieg]]></category>
		<category><![CDATA[cukrzyca]]></category>
		<category><![CDATA[srebro]]></category>
		<category><![CDATA[neuropatia]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://swiatlekarza.pl/?p=3173</guid>

					<description><![CDATA[<div><img width="696" height="464" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2016/04/Krytyczne-niedokrwienie-konczyny-1024x683.jpg" class="attachment-large size-large wp-post-image" alt="" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2016/04/Krytyczne-niedokrwienie-konczyny-1024x683.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2016/04/Krytyczne-niedokrwienie-konczyny-300x200.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2016/04/Krytyczne-niedokrwienie-konczyny-768x512.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2016/04/Krytyczne-niedokrwienie-konczyny-600x400.jpg 600w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2016/04/Krytyczne-niedokrwienie-konczyny-284x190.jpg 284w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2016/04/Krytyczne-niedokrwienie-konczyny-24x16.jpg 24w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2016/04/Krytyczne-niedokrwienie-konczyny-36x24.jpg 36w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2016/04/Krytyczne-niedokrwienie-konczyny-48x32.jpg 48w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2016/04/Krytyczne-niedokrwienie-konczyny.jpg 1200w" sizes="auto, (max-width: 696px) 100vw, 696px" /></div>
<p>Krytyczne niedokrwienie kończyny (ang. critical limb ischemia, CLI) jest to stan dotyczący chorych z przewlekłym, miażdżycowym niedokrwieniem kończyn, u których stopień jej zaawansowania doprowadził do przewlekłego bólu spoczynkowego kończyny i/lub owrzodzeń, martwicy skóry. Ta definicja podkreśla przewlekłość oraz miażdżycowe pochodzenie zmian, gdyż istnieją także inne choroby, które mogą przebiegać z powyższymi objawami, ale nie są [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/krytyczne-niedokrwienie-konczyny/">Krytyczne niedokrwienie kończyny</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div><img width="696" height="464" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2016/04/Krytyczne-niedokrwienie-konczyny-1024x683.jpg" class="attachment-large size-large wp-post-image" alt="" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2016/04/Krytyczne-niedokrwienie-konczyny-1024x683.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2016/04/Krytyczne-niedokrwienie-konczyny-300x200.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2016/04/Krytyczne-niedokrwienie-konczyny-768x512.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2016/04/Krytyczne-niedokrwienie-konczyny-600x400.jpg 600w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2016/04/Krytyczne-niedokrwienie-konczyny-284x190.jpg 284w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2016/04/Krytyczne-niedokrwienie-konczyny-24x16.jpg 24w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2016/04/Krytyczne-niedokrwienie-konczyny-36x24.jpg 36w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2016/04/Krytyczne-niedokrwienie-konczyny-48x32.jpg 48w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2016/04/Krytyczne-niedokrwienie-konczyny.jpg 1200w" sizes="auto, (max-width: 696px) 100vw, 696px" /></div><div id="_idContainer308" class="_idGenObjectStyleOverride-1">
<h2 class="MAIN_Body-Drop-Cap"><span class="Style-Group-1_Drop-Cap">K</span>rytyczne niedokrwienie kończyny (ang. <span class="Italic">critical limb ischemia</span><span class="CharOverride-45">, </span>CLI) jest to stan dotyczący chorych z przewlekłym, miażdżycowym niedokrwieniem kończyn, u których stopień jej zaawansowania doprowadził do przewlekłego bólu spoczynkowego kończyny i/lub owrzodzeń, martwicy skóry.</h2>
<p class="MAIN_Body-Drop-Cap">Ta definicja podkreśla przewlekłość oraz miażdżycowe pochodzenie zmian, gdyż istnieją także inne choroby, które mogą przebiegać z powyższymi objawami, ale nie są one zaliczane do przypadków krytycznego niedokrwienia kończyn. CLI jest więc ciężkim stanem, spowodowanym przez redukcję napływu krwi do kończyny (dolnej lub górnej). Klasycznie CLI jest stanem, który jest więc najbardziej zaawansowaną formą choroby naczyń obwodowych (ang<span class="Italic">. peripheral artery disease, PAD</span>), wynikającą z progresji miażdżycy i stopniowego zawężania oraz zamykania świtała naczyń tętniczych przez stan zapalny.</p>
<h3 class="MAIN_Śródtytuł-Świat-Medycyny">Objawy</h3>
<p class="MAIN_Body-First">Wielu chorych mimo dużych owrzodzeń nie ma dolegliwości bólowych. U takich pacjentów należy przede wszystkim podejrzewać inne przyczyny, jak na przykład neuropatię cukrzycową albo obwodową neuropatię czuciową niecukrzycową, piodermię zgorzelinową, owrzodzenia w przebiegu chorób nowotworowych oraz inne. CLI należy również odróżnić od ostrego niedokrwienia, które występuje w przypadku gwałtownego zamknięcia tętnicy (np. z powodu ostrej zatorowości).</p>
<p class="MAIN_Body">Dominującym objawem CLI jest ból. Ból powodowany przez CLI może budzić chorego i uniemożliwiać sen w pozycji poziomej. Chorzy, aby ponownie zasnąć, spuszczają bolesną kończynę na podłogę lub wstają i chodzą przez chwilę, aby polepszyć napływ krwi do kończyny i w ten sposób zmniejszyć dolegliwości.</p>
<p class="MAIN_Body">CLI pojawia się zwykle na podłożu stopniowo narastającego latami lub miesiącami niedokrwienia kończyny. Należy również pamiętać o zróżnicowaniu CLI z cukrzycową neuropatią czuciową, która bywa przyczyną owrzodzeń skórnych, a nawet ciężkiego zakażenia stopy, pomimo dobrego jej ukrwienia. Neuropatia cukrzycowa jest podstawą rozwoju stopy cukrzycowej, która często ma jednak etiologię mieszaną i na podłożu neuropatii cukrzycowej oraz niedokrwienia spowodowanego przez rozwój miażdżycy dochodzi do owrzodzeń. W tym przypadku owrzodzenia są spowodowane zarówno przez nadmierne obciążanie stopy (z powodu neuropatii) jak i przez niedokrwienie. Oczywiście u tych chorych również rozwija się zakażenie (gangrena) skóry, tkanek mięśni i kości, a także występuje silny ból spowodowany przez niedokrwienie ? a więc również u tych chorych rozwija się CLI.</p>
<p class="MAIN_Body">Inne typowe kliniczne objawy krytycznego niedokrwienia kończyny są typowe dla przewlekłego niedokrwienia kończyny (skóra jest jasna, sucha, ścieńczała, bez owłosienia; ścieńczenie paznokci, obwód kończyny może być mniejszy niż drugiej, zdrowej kończyny). Bardzo ważnym objawem jest ochłodzenie kończyny, w porównaniu do kończyny zdrowej (niedotkniętej CLI), jak również niewyczuwalne tętno.</p>
<p class="MAIN_Body">Aby obiektywnie potwierdzić kliniczne rozpoznanie należy wykonać pomiar wskaźnika kostkowo-ramiennego (ang. <span class="Italic">ankle-brachial index</span>, ABI), który umożliwia diagnozować jak najwcześniej przewlekłe niedokrwienie kończyn dolnych, ocenić stopień zaawansowania PAD, a także monitorować postęp choroby i wyniki leczenia. Prawidłowa wartość wskaźnika wynosi 0,9-1,15. Wartości &lt;0,9 świadczy o obecności niedokrwienia, a wynik &lt;0,5 występuje w przypadku krytycznego niedokrwienia kończyn. ABI &gt;1,4 jest spowodowany sztywnością tętnic i występuje np. u chorych na cukrzycę.</p>
<h3 class="MAIN_Śródtytuł-Świat-Medycyny">Czynniki ryzyka</h3>
<p class="MAIN_Body-First">Krytyczne niedokrwienie kończyny (CLI) dotyczy nieco innej populacji chorych niż typowi pacjenci z chromaniem przestankowym. Jest przewlekłym niedokrwieniem kończyny, które prowadzi do przewlekłego spoczynkowego bólu oraz wystąpienia owrzodzeń lub martwicy w obrębie kończyn. To poważny stan chorobowy i wymaga natychmiastowego kompleksowego leczenia i opieki. Czynniki ryzyka przewlekłego niedokrwienia kończyn są takie same, jak w przypadku miażdżycy tętnic: wiek, palenie, cukrzyca, nadciśnienie tętnicze, nadwaga itp. Rokowanie u chorych z krytycznym niedokrwieniem kończyny jest znacznie gorsze niż u chorych z chromaniem przestankowym. 5-letnia śmiertelność pacjentów z CLI wynosi aż do 60 proc.</p>
<p class="MAIN_Body">W większości (około 80 proc.) są to pacjenci z cukrzycą, a więc również wielopoziomowymi zmianami miażdżycowymi we wszystkich naczyniach, chorzy często po zabiegach pomostowania aortalno-wieńcowego, z niewydolnością nerek, niewydolnością serca, po udarach. Szacuje się, że u około 21 proc. chorych na cukrzycę występują cechy choroby tętnic obwodowych (PAD), a miażdżyca najczęściej występuje poniżej więzadła pachwinowego ? szczególnie poniżej kolana. Zwykle niedokrwienie kończyny spowodowane jest przez okluzje tętnic poniżej kolana. Naczynia te są zajęte przez ciężkie wielopoziomowe zmiany miażdżycowe, które zwykle są zwapniałe. Powikłania słabej perfuzji to trudno gojące się rany na nogach stopach.</p>
<p class="MAIN_Body">CLI jest ciężkim stanem klinicznym, który pomimo leczenia w 25-30 proc. kończy się amputacją. W ciągu dwuletniej obserwacji chorzy poddawani są pełnej famakoterapii i przechodzą leczenie interwencyjne, przy czym 50 proc. z nich wymaga amputacji, a mimo to połowa pacjentów umiera w tym okresie. Główną przyczyną śmierci nie są zmiany w zakresie kończyny, ale inne choroby sercowo-naczyniowe, w szczególności zawał serca i udar mózgu.</p>
<h3 class="MAIN_Śródtytuł-Świat-Medycyny">Leczenie</h3>
<p class="MAIN_Body-First">Większość chorych z krytycznym niedokrwieniem posiada liczne okluzje naczyń poniżej kolana. Ich leczenie zazwyczaj wymaga nie tylko kompleksowych zabiegów, ale przeze wszystkim zindywidualizowanego podejścia do każdego chorego przez wielospecjalistyczny zespół, w skład którego wchodzą nie tylko interwencjoniści zajmujący się zabiegami przezskórnymi, ale także chirurdzy naczyniowi, ortopedzi, specjaliści leczenia zakażeń, diabetolodzy, rehabilitanci i podiatrzy. Leczenie powinno doprowadzić przede wszystkim do eliminacji bólu, polepszenia napływu krwi, wyleczenia zakażeń, ograniczenia zakresu amputacji, rehabilitacji, zaopatrzenia ortopedycznego i umożliwienia normalnego funkcjonowania pacjenta.</p>
<p class="MAIN_Body">Próby przywrócenia prawidłowego ukrwienia kończyny są więc kompleksowym wyzwaniem, dotyczy bowiem chorych w najcięższych stanach klinicznych, ale może chronić ich przed trwałym kalectwem z powodu amputacji, a na pewno zmniejszać jej zakres. W chwili obecnej w Polsce w przypadku stopy cukrzycowej wykonuje się osiem zabiegów amputacji na 100 tys. mieszkańców, a w innych krajach Europy dużo mniej, np. jeden (np. Holandia, Hiszpania) czy dwa (np. Dania). Dane te wskazują, iż w naszym kraju wykonuje się nadal zbyt mało zabiegów chroniących chorych przed amputacją. Jednak samo zwiększenie liczby tych zabiegów nie wystarcza. Należy bowiem pamiętać, że leczenie krytycznego niedokrwienia kończyny to nie tylko przywrócenie napływu do niedokrwionego obszaru, ale także długa i kosztowna wielospecjalistyczna opieka nad chorym oraz rehabilitacja, w tym leczenie cukrzycy (80 proc. chorych), usuwanie martwiczych tkanek, terapia zakażeń, opieka podiatryczna, przeszczepy skóry itp.</p>
<p class="MAIN_Body">Głównym celem leczenia pacjentów z CLI jest łagodzenie bólu, leczenie wrzodów, zapobieganie utracie kończyny, aby poprawić funkcjonowanie i jakość życia pacjenta, a także wydłużenie przeżycia.</p>
<h3 class="MAIN_Śródtytuł-Świat-Medycyny">Zabiegi</h3>
<p class="MAIN_Body-First">W leczeniu krytycznego niedokrwienia w pierwszej kolejności wykonuje się próbę przezskórnego leczenia endowaskularnego. Jeśli zwężenie lub okluzja nie są korzystne dla leczenia wewnątrznaczyniowego, często zaleca się leczenie chirurgiczne, które polega na wszczepieniu żylnych lub syntetycznych przeszczepów. O znaczeniu leczenia endowaskularnego w tym rejonie świadczy fakt, że po skutecznym udrożnieniu naczynia odsetek uratowanych kończyn przekracza 90 proc.</p>
<p class="MAIN_Body">Tego typu zabiegi wykonuje się przez kontralateralną tętnicę udową, ale częściej z dostępu antegrade (nakłucie tętnicy udowej zgodnie z kierunkiem przepływu krwi) oraz retrograde (z nakłucia wstecznego przez tętnicę grzbietową stopy lub piszczelową tylną). Do udrożnień używa się w pierwszej kolejności prowadników stosowanych typowo do interwencji wieńcowych o średnicy 0,014?? (np. PT2) lub 0,018?? V18 Controll Wire (Boston Scientific), w drugiej kolejności sztywnych prowadników przeznaczonych do udrożnień jak np. Asahi 0,014?? (np. Miracle, Confianza) lub prowadników Asahi nowej generacji 0,018?? (np. Astato, Treasure), stworzonych specjalnie do udrożnień tętnic poniżej kolana.</p>
<p class="MAIN_Body">Do udrożnień używamy cewników balonowych typowo wieńcowych, ale typu <span class="Italic">over the wire</span> (OTW), aby mieć możliwość wymiany prowadników. Ponadto w tym rejonie można stosować się laser do fotoablacji w celu sforsowania okluzji. W tętnicach poniżej kolana używamy stentów stalowych, najchętniej uwalniających leki antyproliferacyjne (DES ? <span class="Italic">Drug Eluting Stent</span>). Używane są również stenty samorozprężalne. Coraz częściej są dostępne zarówno stenty, jak i cewniki balonowe specjalnie zaprojektowane do tego typu zabiegów. W wielu przypadkach, oprócz doświadczenia własnego operatorów, nadal brak jest danych z piśmiennictwa potwierdzających skuteczność tego sprzętu. Jest to niezwykle dynamicznie rozwijająca się gałąź medycyny interwencyjnej, która rozwija się na bazie doświadczeń przeniesionych z zabiegów wieńcowych oraz innych działów medycyny.</p>
<p class="MAIN_Body">Zasadą jest udrożnienie jak największej ilości naczyń poniżej kolana, w celu doprowadzenia wystarczającej ilości krwi do gojenia kończyny. Niestety czasem nie jest możliwe przywrócenie pełnego napływu nawet jednej z tętnic do stopy, jednak w wielu przypadkach nawet częściowe przywrócenie napływu do kończyny na tyle poprawia krążenie oboczne, że możliwe jest uniknięcie amputacji kończyny oraz wygojenie owrzodzeń.</p>
<p class="MAIN_Body">Zaletą endowaskularnych procedur jest szybkie uruchomienie pacjenta i krótki czas hospitalizacji trwający zwykle jeden lub dwa dni. Hospitalizacja po operacji pomostowania waha się od kilku dni do ponad tygodnia. W przypadku konieczności zaopatrzenia owrzodzeń/ran czas hospitalizacji ulega wydłużeniu. U takich chorych kluczowa jest opieka pozabiegowa. Do miejscowego leczenia owrzodzeń i ran stosuje się preparaty zawierające srebro, tlenowe komory hiberbaryczne, opatrunki z podciśnieniem. Istnieje też grupa chorych, u których nie ma możliwości przywrócenia prawidłowego napływu krwi do kończyny pomimo zabiegów endowaskularynych, chirurgicznych czy hybrydowych. W wielu przypadkach koniecznością jest amputacja, która nie tylko usuwa zmienioną gangrenowo zakażoną tkankę, ale przede wszystkim umożliwia zagojenie ran i powrót chorego do normalnego funkcjonowania.</p>
<h3 class="MAIN_Śródtytuł-Świat-Medycyny">Polski wynalazek</h3>
<p class="MAIN_Body-First">W leczeniu krytycznego niedokrwienia sukcesy odnoszą również Polacy. Jednym z najnowszych wynalazków jest wielofunkcyjne urządzenie terapeutyczne Laserobaria-S stworzone przez prof. Aleksandra Sieronia, które znakomicie przyspiesza gojenie się trudnych do wyleczenia ran, przez co zmniejsza się ryzyko amputacji kończyn. Urządzenie jest połączeniem działania czynników w zakresie medycyny fizykalnej ? laseroterapii i pól magnetycznych z podwyższonym ciśnieniem tlenu i ozonu. Równolegle urządzenie działa przeciwbólowo i przeciwzapalnie poprzez zastosowanie światła czerwonego i ultrafioletowego. Urządzenie może być przełomem w terapii chorych, u których dotąd nie było nadziei na wyleczenie z powodu zbyt nasilonych zmian miażdżycowych.</p>
<p class="MAIN_Body">Podsumowując, lekarze muszą być wyczuleni na problem chorych z PAD i zwalczać czynniki ryzyka, prowadzące do rozwoju u nich CLI. W przypadku jednak wystąpienia pierwszych objawów CLI, konieczna jest pilna interwencja w wyspecjalizowanych ośrodkach angiologicznych i chirurgii naczyniowej, tak aby uniknąć zakażenia ran i amputacji. Leczenie tych chorych jest kompleksowe i wielospecjalistyczne, ale posiadamy coraz więcej narzędzi terapeutycznych dla tej grupy chorych, również dla pacjentów z najbardziej zaawansowaną formą tej choroby.</p>
<div id="_idContainer314" class="_idGenObjectStyleOverride-1">
<div id="_idContainer309" class="_idGenObjectStyleOverride-1">
<p class="Rozmowa_Rozmowa-Małe-foto ParaOverride-3"><strong><em><span class="ROZMOWA_Tytuł-KOLOR CharOverride-70">dr hab. n. med. Stanisław Bartuś<br />
l</span><span class="ROZMOWA_Tytuł-KOLOR CharOverride-70">ek. </span><span class="ROZMOWA_Osoba-Mała CharOverride-71">Salech Arif<br />
</span></em></strong><em><span class="CharOverride-58">I</span></em><span class="CharOverride-58"><em>I Oddział Kliniczny Kardiologii oraz Interwencji Sercowo-Naczyniowych Szpitala Uniwersyteckiego w Krakowie</em> </span></p>
</div>
<div id="_idContainer310" class="_idGenObjectStyleOverride-1">
<p class="Rozmowa_Rozmowa-Małe-foto ParaOverride-3">
</div>
<p class="Rozmowa_Rozmowa-Małe-foto ParaOverride-3"><span class="ROZMOWA_Tytuł-KOLOR CharOverride-70"> </span></p>
</div>
</div>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/krytyczne-niedokrwienie-konczyny/">Krytyczne niedokrwienie kończyny</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Insuliny nadal podstawą leczenia cukrzycy</title>
		<link>https://swiatlekarza.pl/insuliny-nadal-podstawa-leczenia-cukrzycy/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Katarzyna Pinkosz]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 04 Jan 2016 23:53:40 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Diabetologia]]></category>
		<category><![CDATA[Medycyna]]></category>
		<category><![CDATA[cukrzyca]]></category>
		<category><![CDATA[kliniczne]]></category>
		<category><![CDATA[mózg]]></category>
		<category><![CDATA[trzustka]]></category>
		<category><![CDATA[neuropatia]]></category>
		<category><![CDATA[metabolizm]]></category>
		<category><![CDATA[diabetolog]]></category>
		<category><![CDATA[neuron]]></category>
		<category><![CDATA[pieczenie]]></category>
		<category><![CDATA[insulina]]></category>
		<category><![CDATA[Świat Lekarza 8 (44) 2015]]></category>
		<category><![CDATA[retinopatia]]></category>
		<category><![CDATA[Grzegorz Dzida]]></category>
		<category><![CDATA[nefropatia]]></category>
		<category><![CDATA[zalecenia]]></category>
		<category><![CDATA[objawy]]></category>
		<category><![CDATA[białko]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://swiatlekarza.pl/?p=2918</guid>

					<description><![CDATA[<div><img width="696" height="464" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2015/12/DZIDA-1024x683.jpg" class="attachment-large size-large wp-post-image" alt="" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2015/12/DZIDA-1024x683.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2015/12/DZIDA-300x200.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2015/12/DZIDA-600x400.jpg 600w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2015/12/DZIDA-284x190.jpg 284w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2015/12/DZIDA.jpg 1200w" sizes="auto, (max-width: 696px) 100vw, 696px" /></div>
<p>Rozmowa z prof. dr. hab. n. med. Grzegorzem Dzidą, konsultantem w dziedzinie diabetologii dla województwa lubelskiego. Kiedy konieczne jest podawanie insuliny? Jeśli chodzi o cukrzycę typu 1, to podawanie insuliny jest konieczne już od początku zdiagnozowania choroby ? nie ma innych metod terapii. W przypadku cukrzycy typu 2 zalecenia towarzystw naukowych mówią, że jeśli poziom hemoglobiny glikowanej przekracza 7 [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/insuliny-nadal-podstawa-leczenia-cukrzycy/">Insuliny nadal podstawą leczenia cukrzycy</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div><img width="696" height="464" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2015/12/DZIDA-1024x683.jpg" class="attachment-large size-large wp-post-image" alt="" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2015/12/DZIDA-1024x683.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2015/12/DZIDA-300x200.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2015/12/DZIDA-600x400.jpg 600w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2015/12/DZIDA-284x190.jpg 284w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2015/12/DZIDA.jpg 1200w" sizes="auto, (max-width: 696px) 100vw, 696px" /></div><h2>Rozmowa z prof. dr. hab. n. med. Grzegorzem Dzidą, konsultantem w dziedzinie diabetologii dla województwa lubelskiego.</h2>
<h3>Kiedy konieczne jest podawanie insuliny?</h3>
<p>Jeśli chodzi o cukrzycę typu 1, to podawanie insuliny jest konieczne już od początku zdiagnozowania choroby ? nie ma innych metod terapii. W przypadku cukrzycy typu 2 zalecenia towarzystw naukowych mówią, że jeśli poziom hemoglobiny glikowanej przekracza 7 mg%, mimo stosowania 2-3 leków doustnych, należy rozpocząć podawanie insuliny: zaczynamy od jednej dawki preparatu, tzw. insuliny bazowej, długodziałającej. Podajemy ją raz dziennie, najczęściej wieczorem, odpowiednio zwiększając dawkę. Później zwykle konieczne jest dodanie do insuliny bazowej insuliny doposiłkowej. Strategia leczenia insuliną będzie polegać na intensyfikacji leczenia. Generalnie docelowo będzie to kilka wstrzyknięć insuliny na dobę: jedno wstrzyknięcie insuliny podstawowej i kilka wstrzyknięć insuliny krótkodziałającej ? przed poszczególnymi posiłkami.</p>
<h3>Co to są insuliny ludzkie i kiedy można je stosować?</h3>
<p>Insuliny ludzkie są dostępne od prawie 25 lat. Ich wprowadzenie to był przełom w diabetologii w stosunku do wcześniej stosowanych insulin zwierzęcych: wołowych, świńskich, które były obce immunologicznie: organizm pacjenta z cukrzycą wytwarzał przeciwciała, pojawiały się powikłania immunologiczne. Gdy zaczęliśmy stosować insuliny ludzkie, sytuacja bardzo się poprawiła, zniknęły powikłania immunologiczne.</p>
<p>Obecnie insuliny ludzkie są dostępne na rynku, mają swoje zastosowanie: każda z nich ma swój określony profil działania. Obowiązuje tzw. indywidualizacja leczenia, dlatego bywają pacjenci, którym do prawidłowego wyrównania cukrzycy jest potrzebny preparat o takim profilu działania.</p>
<p>Insulina ludzka jest insuliną o budowie cząsteczki identyczną z insuliną, jaką produkuje ludzka trzustka. Jest uzyskiwana dzięki inżynierii genetycznej: produkują ją drobnoustroje, najczęściej bakterie Eschericha coli albo drożdże, które w swój materiał mają genetyczny wszczepiony gen insuliny ludzkiej. Dzięki temu produkują białko identyczne z insuliną, którą produkuje człowiek. Ta insulina oczywiście jest w odpowiedni sposób oczyszczana, preparowana. Insuliny ludzkie są w różnych postaciach: długodziałające, krótkodziałające.</p>
<p>Od końca XX wieku są też dostępne tzw. analogi insuliny ? są to insuliny niemal identyczne z ludzkimi, w których zmieniono kolejność aminokwasów, czyli zmieniono budowę cząsteczki ludzkiej insuliny. Te modyfikacje polegały na wymianie aminokwasów i dawały dwa efekty: pierwszy ? żeby insulina działała szybko i krótko, naśladowała fizjologiczne działania insuliny w odpowiedzi na posiłek. Drugi rodzaj zmian, doprowadzający do wprowadzenia tzw. analogów długodziałających, które mają za zadanie symulować podstawowe działanie insuliny: podaje się wstrzyknięcie jedno na dobę i ono utrzymuje poziom insuliny przez całą dobę. Dla ułatwienia, dla niektórych pacjentów życia mamy również gotowe połączenia insuliny bazowej z doposiłkową w postaci tzw. mieszanek insulinowych. W zależności od potrzeb pacjenta, jego stylu życia, rodzaju diety, możemy zaproponować mu taki rodzaj insulinoterapii, który będzie dla niego jak najbardziej akceptowalny, z którym będzie mu wygodnie żyć.</p>
<p>Natomiast nadal są sytuacje kliniczne, w których preparaty insuliny ludzkiej, nie analogowe, bardziej pasują do danego pacjenta i jego potrzeb.</p>
<h3>Jakie to są sytuacje?</h3>
<p>Leczenie cukrzycy powinno być bardzo indywidualne, dostosowane do pacjenta. Większość chorych na cukrzycę, którzy przyjmują insulinę, jest prowadzona w Polsce przez diabetologów. Oni doskonale wiedzą, kiedy i który preparat zastosować. Jeśli chodzi o zastosowanie insuliny ludzkiej krótkodziałającej, to dobrym przykładem jest zjedzenie pizzy, która jest trawiona bardzo długo. Analog krótkodziałający musiałby być wstrzykiwany dwukrotnie. W takich przypadkach bardziej sprawdza się insulina ludzka.</p>
<h3>Pacjent, który zaczyna terapię insulinę, powinien zaczynać od insuliny ludzkiej czy analogowej?</h3>
<p>Nie można tego jednoznacznie określić, trzeba tę kwestię traktować indywidualnie. Zasady refundacji w Polsce są takie, że w przypadku cukrzycy typu 2, insulinę analogową długodziałającą można przepisać wyłącznie wówczas, kiedy jest niepowodzenie leczenia insuliną ludzką. To narzuca pewną kolejność postępowania. W cukrzycy typu 2 zaczynamy od insuliny ludzkiej. Jeśli leczenie przebiega pomyślnie, pozostajemy przy tym rodzaju insuliny. Jeśli są niepowodzenia w leczeniu, możemy zastosować insulinę analogową. Są zwolennicy insulin ludzkich, są zwolennicy insulin analogowych. Generalnie uważa się, że w cukrzycy typu 1, kiedy w organizmie w ogóle nie ma insuliny, lepiej zastosować od razu insulinę analogową, bo bardziej naśladuje ona fizjologiczny mechanizm wydzielania insuliny. Inaczej jest w typie 2 cukrzycy: tam częściej znajdują zastosowanie insuliny ludzie: po pierwsze ze względu na dostępność (cenę), po drugie ze względu na swoje profile działania ? tzw. insuliny doposiłkowe, o pośrednim czasie działania czasem bardziej pasują do danego pacjenta.</p>
<h3>To znaczy, że część pacjentów bardzo dobrze funkcjonuje na insulinach ludzkich i nie ma konieczności przechodzenia na analogi?</h3>
<p>Tak, w cukrzycy typu 2 są pacjenci dobrze funkcjonujący na insulinach ludzkich. Nie ma konieczności przechodzenia na insuliny analogowe, jeśli cukrzyca jest dobrze wyrównana, nie ma hipoglikemii.</p>
<h3>Czy jest możliwość stosowania u jednego pacjenta obydwu rodzajów insulin?</h3>
<p>Jak najbardziej, to są najczęściej spotykane sytuacje, np. podajemy jako bazę analog długodziałający, a do tego do posiłków insulinę ludzką. Albo odwrotnie: do posiłków zalecamy analog krótkodziałający, a jako bazę stosujemy insulinę ludzką. Staramy się tak dobierać terapię, żeby było to jak najkorzystniejsze dla pacjenta. Zestawienie insulin ludzkich z analogiem długodziałającym dobrze się sprawdza np. w przypadku niedocukrzeń w nocy i wysokich poziomów cukru w dzień. Wtedy chętnie stosujemy taki zestaw: doposiłkowo insuliny ludzkie, natomiast jako bazę analog długodziałający. Z kolei w przypadku niedocukrzeń pomiędzy posiłkami w ciągu dnia chętnie stosujemy analog szybkodziałający do posiłków, a jako bazę ? 1 lub 2 wstrzyknięcia insuliny ludzkiej o pośrednim czasie działania.</p>
<h3>Jeśli chodzi o powikłania cukrzycy, to bardziej należy się bać niedocukrzeń czy zbyt wysokiego poziomu cukru?</h3>
<p>Zdecydowanie najbardziej szkodzi wysoki poziom cukru we krwi: to zwiększa ryzyko wystąpienia powikłań, np. nefropatii cukrzycowej czy utraty wzroku. Obecnie jednak wiemy już, że zbyt intensywne leczenie doprowadzające do powstawania niedocukrzeń, również nie jest obojętne dla zdrowia, również zwiększa śmiertelność w cukrzycy. Dlatego obecnym celem leczenia jest nie tylko obniżanie stężenia glukozy do poziomu docelowego, ale również unikanie hipoglikemii.</p>
<h3>Czy zauważa pan w swojej praktyce, że obecnie chorzy mają mniej powikłań niż przed laty?</h3>
<p>Tak. Coraz więcej danych z długoletnich badań pokazuje, że dzięki zastosowaniu coraz lepszych insulin wyrównanie cukrzycy jest lepsze, jest mniej hipoglikemii zagrażających życiu, mniejsze są przyrosty masy ciała. Mniej jest też powikłań, niestety nadal się one zdarzają, również tak poważne jak neuropatia cukrzycowa, nefropatia, retinopatia.</p>
<h3>Czy pacjenci łatwo godzą się na przejście na insulinę?</h3>
<p>To jest kluczowy moment dla diabetologa: przygotowanie pacjenta na wejście w terapię insulinową. Najczęściej po przełamaniu pierwszych lodów, kiedy pacjent zapozna się z techniką wstrzykiwania, wstrzyknie sobie insulinę kilka razy, zobaczy, że nie jest to bolesne i aż tak bardzo kłopotliwe, godzi się z terapią. Zwykle tłumaczymy pacjentowi zalety stosowana insuliny oraz to, że fakt jej stosowania aż tak bardzo nie przeszkadza w codziennym życiu. Zwłaszcza że mamy w tej chwili bardzo prosty sprzęt do podawania insuliny, z którym każdy pacjent może sobie łatwo poradzić. Pacjent szybko przekonuje się o pozytywnych skutkach terapii insuliną: poprawia się jego samopoczucie, nastrój, wraca chęć do życia, siła, dobre nastawienie. Pacjent zauważa korzyści. Jednak rozpoczęcie insulinoterapii jest rzeczywiście często barierą do pokonania. Rozpoczęcie insulinoterapii wymaga jednak przygotowania mentalnego pacjenta, a przede wszystkim edukacji. Zajmuje to sporo czasu, dlatego niezbędnym elementem jest współpraca z pielęgniarką diabetologiczną i edukatorem.</p>
<h3>Jakie mogą być skutki zbyt długiego zwlekania z rozpoczęciem terapii insuliną?</h3>
<p>Zbyt późne rozpoczęcie insulinoterapii oznacza długie przebywanie pacjenta w stanie tzw. przewlekłej hiperglikemii: powoduje to szereg poważnych powikłań: uszkodzenie wzroku, nerek, nerwów, a także uszkodzenie dużych naczyń krwionośnych zaopatrujących w krew serce, mózg oraz kończyny dolne, czyli przyspieszony rozwój miażdżycy. Odwlekanie insulinoterapii powoduje, że pacjent ma źle wyrównany poziom cukru przez długi okres, co prowadzi do poważnych powikłań cukrzycy.</p>
<h3>Kwas alfaliponowy: czy to dobry sposób na zapobieganie neuropatii cukrzycowej?</h3>
<p>Jest to naturalny kwas produkowany w organizmie człowieka przez wątrobę. Okazuje się, że podawanie kwasu alfaliponowego w postaci dożylnej lub tabletek zmniejsza objawy neuropatii cukrzycowej, np. drętwienie, pieczenie, mrowienie. Mechanizm tego działania nie jest jeszcze dobrze poznany. Jest to w tej chwili jedyny lek leczący neuropatię cukrzycową. Poprawia metabolizm osłonek neuronów, i w ten sposób leczy neuropatię cukrzycową. U wielu pacjentów jego stosowanie przynosi zdecydowaną poprawę. Jest zalecany w standardach leczenia cukrzycy, jako jedyny lek przyczynowy w leczeniu neuropatii. Jego stosowanie powinno być długotrwałe: dopiero po kilku miesiącach można zobaczyć efekty. Być może również powinno się go podawać profilaktycznie w celu zapobiegania rozwojowi neuropatii.</p>
<h3>Czy zawsze insulina powoduje przyrost masy ciała?</h3>
<p>W zasadzie każda insulinoterapia wiąże się z przybieraniem na wadze, ponieważ insulina ma działanie anaboliczne: naturalną konsekwencją jej przyjmowania jest tendencja do przybierania masy ciała. Insuliny ludzkie, w przeliczeniu na spadek hemoglobiny glikowanej o 1 proc., dają zwykle ponad 2 kg przyrostu masy ciała, w przypadku większości insulin analogowych jest to około 1 kg. Taka tendencja do przybierania na wadze istnieje, dlatego ostrzegamy pacjentów, że muszą uważać, co jedzą. Pacjent, który na siebie uważa, wcale nie musi przytyć. W zależności od wieku, masy ciała pacjenta staramy się dobrać taki preparat insuliny i taką metodę leczenia, by przybór masy ciała był jak najmniejszy. Sposobem na zapobiegnięcie tyciu jest połączenie terapii insulinowej z lekiem inkretynowym: to obecnie bardzo atrakcyjna forma leczenia cukrzycy: zmniejsza ryzyko przybierania na wadze, a jednocześnie ryzyko hipoglikemii. Niestety, leczenie inkretynami nadal nie jest w Polsce refundowane.</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/insuliny-nadal-podstawa-leczenia-cukrzycy/">Insuliny nadal podstawą leczenia cukrzycy</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Cukrzycę w ciąży trzeba leczyć</title>
		<link>https://swiatlekarza.pl/cukrzyce-w-ciazy-trzeba-leczyc/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Katarzyna Michalik-jaworska]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 23 Sep 2015 11:56:59 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Medycyna]]></category>
		<category><![CDATA[Ginekologia]]></category>
		<category><![CDATA[otyłość]]></category>
		<category><![CDATA[objawy]]></category>
		<category><![CDATA[neuropatia]]></category>
		<category><![CDATA[nadwaga]]></category>
		<category><![CDATA[hot news]]></category>
		<category><![CDATA[trzustka]]></category>
		<category><![CDATA[retinopatia]]></category>
		<category><![CDATA[metabolizm]]></category>
		<category><![CDATA[nefropatia]]></category>
		<category><![CDATA[płuca]]></category>
		<category><![CDATA[powikłania]]></category>
		<category><![CDATA[Świat Lekarza 5 (41) 2015]]></category>
		<category><![CDATA[dieta]]></category>
		<category><![CDATA[ginekolog]]></category>
		<category><![CDATA[metformina]]></category>
		<category><![CDATA[kobieta]]></category>
		<category><![CDATA[wywiad]]></category>
		<category><![CDATA[infekcje]]></category>
		<category><![CDATA[matka]]></category>
		<category><![CDATA[ciąża]]></category>
		<category><![CDATA[zaburzenia]]></category>
		<category><![CDATA[cukrzyca]]></category>
		<category><![CDATA[dziecko]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://swiatlekarza.pl/?p=2650</guid>

					<description><![CDATA[<div><img width="696" height="464" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2015/09/cukrzyca-w-ciąży-1024x683.jpg" class="attachment-large size-large wp-post-image" alt="cukrzyca w ciąży" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2015/09/cukrzyca-w-ciąży-1024x683.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2015/09/cukrzyca-w-ciąży-300x200.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2015/09/cukrzyca-w-ciąży-600x400.jpg 600w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2015/09/cukrzyca-w-ciąży-284x190.jpg 284w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2015/09/cukrzyca-w-ciąży.jpg 1200w" sizes="auto, (max-width: 696px) 100vw, 696px" /></div>
<p>Rozmowa z dr n. med. Izabelą Raźną z Poradni Promowania Rodziny dla Kobiet z Cukrzycą w Mazowieckim Szpitalu Bródnowskim w Warszawie. Czy cukrzyca w ciąży to częsty problem? To jest bardzo częsty problem. Szacuje się, że jest to 5 do 10 proc. wszystkich ciąży. Większość przypadków to tzw. cukrzyca ciążowa, czyli ta, której nie było wcześniej ? pojawiła się dopiero w ciąży. [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/cukrzyce-w-ciazy-trzeba-leczyc/">Cukrzycę w ciąży trzeba leczyć</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div><img width="696" height="464" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2015/09/cukrzyca-w-ciąży-1024x683.jpg" class="attachment-large size-large wp-post-image" alt="cukrzyca w ciąży" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2015/09/cukrzyca-w-ciąży-1024x683.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2015/09/cukrzyca-w-ciąży-300x200.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2015/09/cukrzyca-w-ciąży-600x400.jpg 600w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2015/09/cukrzyca-w-ciąży-284x190.jpg 284w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2015/09/cukrzyca-w-ciąży.jpg 1200w" sizes="auto, (max-width: 696px) 100vw, 696px" /></div><h2>Rozmowa z dr n. med. Izabelą Raźną z Poradni Promowania Rodziny dla Kobiet z Cukrzycą w Mazowieckim Szpitalu Bródnowskim w Warszawie.</h2>
<p><strong>Czy cukrzyca w ciąży to częsty problem?</strong></p>
<p>To jest bardzo częsty problem. Szacuje się, że jest to 5 do 10 proc. wszystkich ciąży. Większość przypadków to tzw. cukrzyca ciążowa, czyli ta, której nie było wcześniej ? pojawiła się dopiero w ciąży. Natomiast cukrzyca, która istniała przed zajściem w ciążę stanowi do 1 proc. Zagadnienie jest jednak nadal nieoszacowane, bo mimo, że od 1994 roku obowiązuje rozporządzenie krajowego konsultanta ds. ginekologii i położnictwa, to nadal nie wszystkie kobiety w ciąży są badane w kierunku cukrzycy, bądź nie zawsze we właściwym czasie. Także ta statystyka jest wciąż niezadowalająca.</p>
<p>Myślę jednak, że będzie gorzej, bo na całym świecie ten problem narasta. Z kilku powodów: kobiety zachodzą w ciążę w trochę późniejszym wieku ? moja najstarsza pacjentka w pierwszej ciąży ma 46 lat (cukrzyca typu 1), zwiększa się zapadalność na cukrzycę typu 2, także wśród dzieci. Młode, otyłe dziewczyny, których jest coraz więcej, częściej będą miały cukrzycę w ciąży niż ich szczupłe rówieśniczki. Wzrasta również częstość występowania cukrzycy typu 1. Także problem nie zniknie, a cyfry będą rosły.</p>
<p><strong>Co jest najczęstszą przyczyną powstawania cukrzycy ciążowej?</strong></p>
<p>Są to takie czynniki ryzyka jak: otyłość czy nadwaga, starszy wiek pacjentki, ciąża po 35. roku życia, kolejne ciąże, dodatni wywiad rodzinny w kierunku cukrzycy typu 2 czy inne choroby współistniejące, które zwykle związane są z otyłością (jak nadciśnienie tętnicze). Cukrzyca występuje częściej także u kobiet, które rodziły duże dzieci (powyżej 4 kg) i które urodziły np. dziecko z wadą rozwojową.</p>
<p><strong>Czy cukrzyca ciężarnych rzeczywiście zanika zaraz po porodzie?</strong></p>
<p>Jeżeli jest to cukrzyca, która pojawiła się w ciąży, u większości kobiet ustępuje. Jeśli jednak kobieta nadal będzie otyła, niczego ze sobą nie zrobi, to ta cukrzyca po pewnym czasie może się przerodzić w normalną, trwałą cukrzycę, najczęściej typu 2.</p>
<p><strong>Czy może zatem powrócić w kolejnej ciąży?</strong></p>
<p>Zazwyczaj tak, chociaż w medycynie nie można mówić 100 proc. Zajmuję się cukrzycą w ciąży od ponad dwudziestu lat i mam takie pacjentki, które w pierwszej ciąży miały cukrzycę ciążową, były pod moją opieką także w drugiej i trzeciej ciąży, i jej nie miały. To wszystko zależy od tego, na ile wyeliminują czynniki ryzyka. Natomiast każda kobieta, która w poprzedniej ciąży ją miała, jest w grupie wysokiego ryzyka cukrzycy ciążowej.</p>
<p><strong>Jakie jest zagrożenie zdrowia u kobiet w ciąży?</strong></p>
<p>Ciąża, w której pojawiła się cukrzyca ciążowa jest ciążą wysokiego ryzyka. Typowa cukrzyca ciążowa pojawia się zazwyczaj w 24.-28. tygodniu ciąży, czyli jest to już po organogenezie. Teoretycznie nie ma więc wpływu na to, że matka urodzi dziecko z wadą wrodzoną. Natomiast w następnych tygodniach ciąży ta cukrzyca powoduje, że jest większe ryzyko porodu przedwczesnego, zgonu wewnątrzmacicznego dojrzałego dziecka czy wszystkich powikłań związanych z samą ciążą i cukrzycą, a więc zakażenie układu moczowego, cholestazy i w przyszłości oczywiście cukrzycy u matki.</p>
<p>Najpowszechniejszym powikłaniem cukrzycy ciążowej jest makrosomia płodu, czyli za duże dziecko w stosunku do wieku ciąży. Zwykle za duży jest też obwód brzuszka u dziecka. Jeżeli matka ma wysoki poziom glukozy, to trzustka dziecka produkuje dużo insuliny, aby ten nadmiar glukozy docierający do dziecka z krążenia matki obniżyć. Nadmiar insuliny powoduje rozrost tkanki tłuszczowej u dziecka. Dzieci rodzą się duże, wyglądają na zdrowe noworodki, ale nic nie potrafią, bo mają niedojrzałe układy; niedojrzałą wątrobę, przedłużającą się żółtaczkę, niedojrzałe płuca, mogą mieć obniżoną odporność, infekcje, zagęszczoną krew, zaburzenia elektrolitowe, hipoglikemię. Jeżeli bowiem przetnie się pępowinę, czyli krew od matki do dziecka nie dopływa, a ono jeszcze nie potrafi za dużo zjeść, matka też nie ma jeszcze pokarmu, to jego trzustka nastawiona na wysokie poziomy cukrów, jakie otrzymywał od matki nadal tą insulinę produkuje. Powoduje to niedocukrzenie. Przy czym to niedocukrzenie jest bardzo trudne do rozpoznania u noworodka. Wszystkie noworodki płaczą, wszystkie trzęsą się w płaczu, a to są właśnie objawy niedocukrzenia. Dlaczego te dzieci powinny rodzić się w specjalistycznych ośrodkach.</p>
<p><strong>Wspomniała pani o 46-letniej pacjentce chorującej na cukrzycę, która zdecydowała się na dziecko. Jak przygotować się do ciąży mając cukrzycę?</strong></p>
<p>To jest tzw. okres planowania ciąży, w którym pacjentki muszą mieć świetnie wyrównaną cukrzycę (mierzona wskaźnikiem HbA1c). Powinny mieć prawie takie wartości glikemii, jak kobiety bez cukrzycy. Poza tym przechodzą badania ginekologiczno-położnicze pod kątem ewentualnych przeciwwskazań i badania pod kątem późnych powikłań naczyniowych cukrzycy, które były przeciwwskazaniem do ciąży. Wśród tych przeciwwskazań jest nefropatia ciężkiego stopnia, niekontrolowane, oporne na leczenie nadciśnienie tętnicze, ciężka, niepoddająca się leczeniu retinopatia proliferacyjna, aktywna, zaawansowana choroba niedokrwienna serca lub przebyty zawał i neuropatia autonomiczna z zajęciem układu bodźcoprzewodzącego serca lub przewodu pokarmowego. To są już naprawdę ciężkie przeciwwskazania, więc tak naprawdę, nie ma ich wiele.</p>
<p><strong>Jaki jest wpływ nieleczonej/nierozpoznanej cukrzycy na dziecko?</strong></p>
<p>Muszę zacząć od tego, że kryteria rozpoznania cukrzycy w ciąży bardzo zmieniły się w tym roku. Do tej pory wszystko, co po raz pierwszy było wykryte w ciąży, nazywane było cukrzycą ciążową. Była więc szansa, że zniknie po porodzie. Jednak pojawiało się wiele przypadków, które wyglądały na niewykrytą wcześniej cukrzycę. Kobieta z nią żyła, tylko nie robiła badań, więc nawet nie wiedziała, że choruje. W tym roku Polskie Towarzystwo Diabetologiczne wprowadziło podział na cukrzycę w ciąży i cukrzycę ciążową. Ta w ciąży jest tą, z którą chodziła pacjentka wiele lat, nie zdając sobie z tego sprawy. Zwykle ta cukrzyca od początku wymaga leczenia insuliną, nie zanika ona po urodzeniu dziecka. Natomiast typowa cukrzyca ciążowa w większości jest leczona dietą i zanika po urodzeniu dziecka.</p>
<p>Jeżeli cukrzyca pojawia się we wczesnym okresie ciąży, czyli w okresie organogenezy (przed 10. tygodniem ciąży), to zwykle kończy się poronieniem. Jeżeli wady u dziecka nie są na tyle groźne, by doprowadzić do zgonu, to oczywiście ta ciąża jest kontynuowana i kobieta rodzi dziecko z wadą wrodzoną. Wadami dotknięte mogą być układy: kostny, nerwowy, sercowo-naczyniowy, moczowo-płciowy czy pokarmowy. Jeżeli cukrzyca pojawi się później niż po okresie organogenezy, to jak wspominałam, może dojść do porodu przedwczesnego na każdym etapie ciąży, zwiększa się umieralność okołoporodowa, w tym zgonów wewnątrzmacicznych. I wszystkie powikłania u dziecka: wcześniactwo, zaburzenia metaboliczne, obciążony wywiad rodzinny, większa skłonność do otyłości i cukrzycy.</p>
<p><strong>Jak leczymy cukrzycę ciążową dzisiaj i czy coś się zmieniło w jej leczeniu w ciągu ostatnich lat?</strong></p>
<p>Jeżeli mówimy o tej pojawiającej się w ciąży, to w Polsce zmieniło się niewiele, ponieważ do wyboru mamy dietę albo insulinę. Tylko te dwie rzeczy. Jeżeli jest niewystarczające leczenie dietą (przy czym nie mamy na to za dużo czasu), to podajemy insulinę. Natomiast w wielu krajach dopuszczona do stosowania w ciąży jest metformina w tabletkach. Być może w Polsce w przyszłym roku także będzie wolno ją stosować. Ukazały się różne, wstępne wyniki badań nad kobietami w ciąży, leczonymi metforminą, które są bardzo obiecujące. Pokazały, że dzieci matek, które przyjmowały w ciąży metforminę są w lepszej formie, mają lepszy profil metaboliczny niż dzieci matek, które jej nie brały. To bardzo dobry lek regulujący cały metabolizm.</p>
<p>W leczeniu 90 proc. cukrzycy ciążowej wystarczy dieta i odpowiedni tryb życia. Kobiety z tym typem cukrzycy mają malutkie zapotrzebowanie na insulinę. Natomiast pacjentkom, które mają cukrzycę rozpoznaną przed ciążą, a stosują insulinę w penach, proponuję pompy insulinowe.</p>
<p><strong>Czy zatem kobiety w Polsce mają zapewniony dostęp do dobrego leczenia cukrzycy w ciąży?</strong></p>
<p>Absolutnie tak. Każda kobieta może mieć najlepsze leczenie, jakie jest możliwe. W czasie ciąży ma zapewnioną refundację leczenia, intensywną opiekę diabetologiczną, równocześnie ginekologiczno-położniczą. Później powinna rodzić w ośrodku specjalizującym się (a tych ośrodków jest w Polsce sporo), bo tam dziecko ma zapewnione najlepsze standardy. Naprawdę nie mamy się czego wstydzić.</p>
<p><strong>Czy według pani jest jeszcze coś do zrobienia w zakresie leczenia kobiet z cukrzycą ciążową?</strong></p>
<p>Przywrócenie ośrodków, które zostały kiedyś zlikwidowane oraz zakaz opieki prywatnej, ponieważ wielu ginekologów uznaje, że może prowadzić cukrzycę w ciąży w prywatnym gabinecie, a gdy tylko się zaczyna coś niepokojącego dziać (czyli około 36. tygodnia), odsyła pacjentkę do mnie. A ja wtedy już niewiele mogę zrobić.</p>
<p><em>Rozmawiała Katarzyna Michalik-Jaworska</em></p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/cukrzyce-w-ciazy-trzeba-leczyc/">Cukrzycę w ciąży trzeba leczyć</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Cukrzycowa choroba nerek</title>
		<link>https://swiatlekarza.pl/cukrzycowa-choroba-nerek/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Władysław Grzeszczak]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 16 Mar 2015 14:17:31 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Medycyna]]></category>
		<category><![CDATA[Diabetologia]]></category>
		<category><![CDATA[glikemia]]></category>
		<category><![CDATA[hiperglikemia]]></category>
		<category><![CDATA[kliniczne]]></category>
		<category><![CDATA[Świat Lekarza 1 (37) 2015]]></category>
		<category><![CDATA[hiperfiltracja]]></category>
		<category><![CDATA[zaburzenia]]></category>
		<category><![CDATA[eGFR]]></category>
		<category><![CDATA[cukrzyca]]></category>
		<category><![CDATA[objawy]]></category>
		<category><![CDATA[dializa]]></category>
		<category><![CDATA[neuropatia]]></category>
		<category><![CDATA[nerki]]></category>
		<category><![CDATA[badania przesiewowe]]></category>
		<category><![CDATA[diabetolog]]></category>
		<category><![CDATA[glikacja]]></category>
		<category><![CDATA[białko]]></category>
		<category><![CDATA[nefropatia]]></category>
		<category><![CDATA[stres oksydacyjny]]></category>
		<category><![CDATA[nadciśnienie]]></category>
		<category><![CDATA[albumina]]></category>
		<category><![CDATA[lipidy]]></category>
		<category><![CDATA[mocz]]></category>
		<category><![CDATA[uszkodzenie nerek]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://swiatlekarza.pl/?p=2151</guid>

					<description><![CDATA[<div><img width="696" height="464" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2015/02/cukrzycowa-choroba-nerek-1024x683.jpg" class="attachment-large size-large wp-post-image" alt="cukrzycowa choroba nerek" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2015/02/cukrzycowa-choroba-nerek-1024x683.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2015/02/cukrzycowa-choroba-nerek-300x200.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2015/02/cukrzycowa-choroba-nerek-600x400.jpg 600w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2015/02/cukrzycowa-choroba-nerek-284x190.jpg 284w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2015/02/cukrzycowa-choroba-nerek.jpg 1200w" sizes="auto, (max-width: 696px) 100vw, 696px" /></div>
<p>Leczenie chorego na cukrzycę powinno odbywać się w sposób, który pozwoli zminimalizować ryzyko rozwoju przewlekłych powikłań tej choroby, w tym zwłaszcza cukrzycowej choroby nerek. Cukrzycowa choroba nerek obejmuje zarówno zmiany morfologiczne, jak i zmiany czynnościowe zachodzące w nerkach, wywołane bezpośrednio przez cukrzycę. Zmiany te z różnym nasileniem występują u chorych na cukrzycę. Powstają one na skutek uszkodzenia włośniczek kłębuszka [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/cukrzycowa-choroba-nerek/">Cukrzycowa choroba nerek</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div><img width="696" height="464" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2015/02/cukrzycowa-choroba-nerek-1024x683.jpg" class="attachment-large size-large wp-post-image" alt="cukrzycowa choroba nerek" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2015/02/cukrzycowa-choroba-nerek-1024x683.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2015/02/cukrzycowa-choroba-nerek-300x200.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2015/02/cukrzycowa-choroba-nerek-600x400.jpg 600w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2015/02/cukrzycowa-choroba-nerek-284x190.jpg 284w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2015/02/cukrzycowa-choroba-nerek.jpg 1200w" sizes="auto, (max-width: 696px) 100vw, 696px" /></div><h2>Leczenie chorego na cukrzycę powinno odbywać się w sposób, który pozwoli zminimalizować ryzyko rozwoju przewlekłych powikłań tej choroby, w tym zwłaszcza cukrzycowej choroby nerek.</h2>
<p>Cukrzycowa choroba nerek obejmuje zarówno zmiany morfologiczne, jak i zmiany czynnościowe zachodzące w nerkach, wywołane bezpośrednio przez cukrzycę. Zmiany te z różnym nasileniem występują u chorych na cukrzycę. Powstają one na skutek uszkodzenia włośniczek kłębuszka nerkowego. Uszkodzenie to jest wynikiem długotrwałego, zwiększonego stężenia glukozy we krwi i innych zmian patologicznych (genetycznych i niegenetycznych) u chorych na cukrzycę typu 1 lub 2. Ryzyko uszkodzenia nerek u chorych na cukrzycę jest 12-17-krotnie większe niż u pacjentów bez cukrzycy.</p>
<p>Obecnie przyjmuje się następujące kryteria rozpoznawania nefropatii cukrzycowej: występowanie utrzymującej się albuminurii &gt; 300 mg/dobę (&gt; 200?g/min albo &gt; 300 mg/g kreatyniny). Albuminurii tej towarzyszy oznaczany za pomocą rutynowych metod białkomocz przekraczający 0,5 g/dobę; współistnienie retinopatii cukrzycowej; brak klinicznych lub laboratoryjnych dowodów innej choroby nerek i dróg moczowych.</p>
<p>Jeżeli chory spełnia wszystkie trzy w/w kryteria to w większości wypadków rozpoznanie nefropatii cukrzycowej jest właściwe, chociaż istnieją wyjątki, zwłaszcza u chorych na cukrzycę typu 2.</p>
<h3>Czynniki wpływające na szybsze uszkodzenie nerek u chorych na cukrzycę</h3>
<p>Wśród czynników mających istotny wpływ na uszkodzenie nerek w przebiegu cukrzycy pod uwagę należy wziąć: czynniki genetyczne, czynniki metaboliczne (hiperglikemia, nieenzymatyczna glikacja białek, stres oksydacyjny, zaburzenia lipidowe, nadmierne spożycie białka w diecie), czynniki hemodynamiczne, nadciśnienie tętnicze, zwiększona aktywność układu reninowo-angiotensynowego, zwiększone wydalanie albumin z moczem oraz inne czynniki.</p>
<h3>Zapobieganie rozwojowi cukrzycowej choroby nerek</h3>
<p>Dla zapobiegania cukrzycowej chorobie nerek ogromne znaczenie ma optymalna kontrola glikemii, optymalna kontrola ciśnienia tętniczego krwi oraz optymalna kontrola gospodarki lipidowej. Dążenie do spełnienia tych kryteriów powinno być realizowane na każdym etapie i w wypadku każdego sposobu prowadzenia leczenia, przy uwzględnieniu kilku następujących uwag.</p>
<p>Po pierwsze, poza dążeniem do osiągnięcia wartości docelowych glikemii należy również starać się uzyskać kryteria wyrównania ciśnienia tętniczego i kryteria wyrównania gospodarki lipidowej. Już samo podejmowanie prób spełnienia określonych warunków może poprawić stopień wyrównania metabolicznego cukrzycy w porównaniu ze stanem poprzednim.</p>
<p>Po drugie, intensywność dążenia do wartości docelowych należy indywidualizować. W redukcji wskaźników glikemii należy uwzględnić stopień ryzyka hipoglikemii, stopień edukacji pacjenta oraz relacje korzyści i ryzyka uzyskania docelowych wartości. W niektórych sytuacjach (np. przy obecności zaawansowanych powikłań cukrzycy, w starszym wieku) wartości docelowe należy osiągać stopniowo, w ciągu kilku (3-6) miesięcy.</p>
<p>Po trzecie, jeśli prognoza przeżycia nie przekracza 10 lat, należy złagodzić kryteria wyrównania metabolicznego cukrzycy do stopnia, który nie pogorszy jakości życia pacjenta.</p>
<h3>Badania przesiewowe</h3>
<p>Zapadalność na cukrzycową chorobę nerek, jak się wydaje, zaczyna się powoli zmniejszać. Przyczyną tego jest prawdopodobnie wczesne wdrażanie nowoczesnego leczenia i lepsza kontrola metaboliczna cukrzycy. Jeżeli chodzi o oznaczenie albuminurii, PTD zaleca jego wykonanie raz w roku, ale jedynie u chorych nieleczonych inhibitorami ACE lub sartanami. Mikroalbuminurię stwierdza się, gdy wydalanie albumin z moczem dobowym (zbiórka przez 24 godziny, brak cech zakażenia dróg moczowych) jest równe lub większe niż 30 mg/dobę i nie przekracza 300 mg/dobę. Wydalanie albumin z moczem mniejsze niż 30 mg/dobę określa się jako normoalbuminurię.</p>
<p>Biorąc pod uwagę powyższe stwierdzenia, badania przesiewowe w kierunku cukrzycowej choroby nerek powinny uwzględnić nie tylko wydalanie albumin z moczem, ale i określenie GFR. Zalecenia PTD podają, że pierwsze badanie kreatyninemii i określenie GFR powinno być wykonane podobnie jak albuminuria zaraz po rozpoznaniu w przypadku cukrzycy typu 2, a w przypadku cukrzycy typu 1 po upływie pięciu lat od rozpoznania. Zalecenia te nie podają, jaki wzór powinien być użyty do obliczenia GFR.</p>
<h3>Objawy kliniczne cukrzycowej choroby nerek</h3>
<p>Cukrzyca jest najczęstszą przyczyną schyłkowej niewydolności nerek. Z kolei cukrzycowa choroba nerek jest obecnie najczęstszą przewlekłą chorobą nerek. Leczenie chorego na cukrzycę powinno odbywać się w sposób, który pozwoli zminimalizować ryzyko rozwoju przewlekłych powikłań tej choroby, w tym zwłaszcza cukrzycowej choroby nerek. Warto zatem starać się rozpocząć leczenie jak najwcześniej.</p>
<h3>Objawy kliniczne cukrzycowej choroby nerek u osób z eGFR &gt; 60 ml/min</h3>
<p>W zdecydowanej większości przypadków cukrzycowa choroba nerek przebiega subklinicznie. Nie daje dolegliwości aż do chwili upośledzenia filtracji kłębuszkowej (eGFR &lt; 60 ml/min). Pierwszym objawem klinicznym cukrzycowej choroby nerek mogą być obrzęki obwodowe. Obrzęki pojawiają się u chorych z białkomoczem &gt; 3 g/dobę. Są wywołane zatrzymaniem płynów w organizmie i na ogół są niewielkie i rozwijają się przy eGFR &gt; 60 ml/min.</p>
<h3>Objawy kliniczne cukrzycowej choroby nerek u osób z eGFR &lt; 60 ml/min</h3>
<p>Objawy kliniczne przy wartości eGFR nieco poniżej 60 ml/min są mało charakterystyczne. Objawy rozwijają się wraz z narastającym zatruciem mocznicowym. Są to objawy ze strony różnych układów (układ pokarmowy, sercowo-naczyniowy, nerwowo-mięśniowy, krwiotwórczy, odpornościowy, hormonalny, oddechowy oraz objawy skórne i inne) i nasilają się stopniowo. Ich nasilenie jest większe przy eGFR &lt; 45 ml/min, zaś największe w 4. i 5. stadium przewlekłej choroby nerek, kiedy eGFR spada do wartości &lt; 30 ml/min.</p>
<p>U chorych na cukrzycę z upośledzoną czynnością nerek wcześniej i częściej aniżeli u chorych bez cukrzycowej choroby nerek występują objawy niewydolności serca, neuropatii autonomicznej, neuropatii obwodowej, niedokrwistości. U chorych na cukrzycę występuje również zwiększona podatność na zakażenia związane z upośledzoną odpornością.</p>
<p>Skąpoobjawowy przebieg cukrzycowej choroby nerek ma miejsce w stadiach 1-3, zaś niecharakterystyczne objawy związane z zatruciem mocznicowym pojawiają się stopniowo w stadiach 4. i 5. Brak właściwych badań przesiewowych w kierunku wczesnego wykrywania choroby sprawia, iż ponad 50 proc. chorych do nefrologa lub na oddział nefrologiczny trafia dopiero w 5. stadium przewlekłej choroby nerek. Pragnę nadmienić, iż chorzy w 5. stadium przewlekłej choroby nerek wymagają natychmiastowego leczenia nerkozastępczego. W Polsce obecnie wszyscy chorzy w 5. stadium przewlekłej choroby nerek, wymagający leczenia nerkozastępczego są leczeni nerkozastępczo</p>
<h3>Uwagi praktyczne</h3>
<p>U chorych na cukrzycę typu 1 z hiperfiltracją kłębuszkową (eGFR &gt; 140 ml/min) występuje duże ryzyko rozwoju mikroalbuminurii. Częstość występowania mikroalbuminurii u tych chorych waha się od 7 do 22 proc. Dlatego w trakcie leczenia chorych na cukrzycę poza kontrolą glikemii należy kontrolować ciśnienie tętnicze, albuminurię oraz eGFR.</p>
<p>Z kolei częstość występowania mikroalbuminurii u chorych na cukrzycę typu 2 określona w różnych badaniach waha się od 6,5 do 42 proc. Również u tych chorych z typem 2 cukrzycy należy poza glikemią kontrolować także ciśnienie tętnicze, albuminurię i eGFR.</p>
<h3>Postępowanie dietetyczne</h3>
<p>Leczenie żywieniowe jest jednym z najważniejszych elementów postępowania z chorym na cukrzycę. Wdrożenie właściwego postępowania dietetycznego musi być jednak długotrwałym procesem. Ważne jest, aby ustalona dla danego chorego dieta uwzględniała przyjemność, jaką chory czerpie z jedzenia, ograniczając jego wybór tylko tam, gdzie jest to rzeczywiście umotywowane i niezbędne. Niezwykle ważne jest także włączenie w proces terapeutyczny rodziny chorego i edukacja wszystkich domowników, nie tylko samego chorego. Taki sposób postępowania wymaga poświęcenia przez zespół leczący (diabetolog, dietetyk, psycholog) czasu, a także dużej systematyczności.</p>
<p>Wśród podstawowych zasad mających znaczenie w prowadzonym leczeniu dietetycznym wymienić należy: ustalenie zapotrzebowania kalorycznego, różnice w odżywianiu chorych w różnych typach cukrzycy, odrębności w zakresie sposobu odżywiania u chorych w różnym stadium przewlekłej choroby nerek (chorzy z mikroalbuminurią lub jawnym białkomoczem, chorzy z upośledzeniem filtracji kłębuszkowej w okresie przeddializacyjnym oraz chorzy z nefropatią cukrzycową leczeni hemodializowani lub cukrzycową dializowani otrzewnowo).</p>
<h3>Leczenie nerkozastępcze</h3>
<p>W Polsce od 2012 roku chorzy na cukrzycę stanowią największy odsetek wśród rozpoczynających leczenie nerkozastępcze. W 2012 roku odsetek ten wyniósł prawie 27 proc., a prognozy wskazują na dalsze jego zwiększanie się nadchodzących latach.</p>
<p>Właściwa kwalifikacja chorych na cukrzycę z niewydolnością nerek do leczenia nerkozastępczego stanowi ważny problem kliniczny. Chorzy na cukrzycę zwłaszcza typu 2, z upośledzoną filtracją kłębuszkową około 30 ml/min/1.73 m2 p.c., wykazują z reguły współistnienie licznych narządowych powikłań choroby. Powikłania ze strony narządu wzroku obejmują retinopatię cukrzycową, często proliferacyjną, z upośledzeniem widzenia, a także występowanie zaćmy. Przyspieszony rozwój miażdżycy u chorych na cukrzycę przy współistniejących dodatkowych czynnikach ryzyka sercowo-naczyniowego związanych z upośledzoną czynnością nerek oraz przewlekłego zapalenia, powodują występowanie choroby niedokrwiennej serca, choroby naczyń mózgowych i naczyń obwodowych oraz niewydolności serca u większości chorych z wartościami filtracji kłębuszkowej w granicach 40-30 ml/min/1.73 m2 p.c., Powoduje to znacznie zwiększone ryzyko występowania incydentów sercowo-naczyniowych i mózgowo-naczyniowych oraz duże ryzyko śmiertelności. Dodatkowym czynnikiem zwiększonego ryzyka sercowo-naczyniowego u chorych na cukrzycę z upośledzoną czynnością nerek jest niedokrwistość występująca wcześniej niż u pacjentów niechorujących na cukrzycę. Zwykle jest ona niedostatecznie skutecznie leczona.</p>
<p>Neuropatia obwodowa czuciowa i czuciowo-ruchowa oraz neuropatia autonomiczna są często obserwowane u chorych na cukrzycę z zaawansowanym upośledzeniem czynności nerek. Neuropatia autonomiczna układu krążenia stanowi dodatkowy czynnik ryzyka nagłego zgonu i incydentów sercowo-naczyniowych. Neuropatia autonomiczna może być przyczyną gastroparezy oraz innych zaburzeń czynności przewodu pokarmowego, a także zaburzeń oddawania moczu.</p>
<p>Realizacja tego zalecenia spotyka duże trudności w praktyce. Wyniki badań własnych wskazują, że większość chorych na cukrzycę z niewydolnością nerek jest zbyt późno kierowana do nefrologa, jak również jest zbyt późno kwalifikowanych do leczenia nerkozastępczego.</p>
<p>Ważnym problemem u chorych na cukrzycę z niewydolnością nerek jest wybór optymalnej metody terapii nerkozastępczej. Warunkiem takiego wyboru jest wczesne skierowanie chorego na cukrzycę z upośledzoną czynnością nerek do konsultacji nefrologicznej.</p>
<p>Jako postępowanie drugiego wyboru u chorych na cukrzycę typu 1 z niewydolnością nerek uznaje się przeszczepienie nerki.</p>
<p>Do dializoterapii kwalifikuje się większość chorych na cukrzycę typu 2 z niewydolnością nerek, gdyż zaawansowane powikłania cukrzycy, choroby współistniejące i zazwyczaj wiek podeszły dyskwalifikują ich jako biorców przeszczepu nerki. Optymalny wybór metody dializoterapii oprócz analizy klinicznej czynników medycznych dokonanej przez zespół lekarski powinien obejmować preferencje pacjenta i jego rodziny dobrze poinformowanych o obu metodach dializoterapii.</p>
<p>W ocenie czynników medycznych należy uwzględnić: wiek, stopień inwalidztwa spowodowanego chorobą, upośledzenie widzenia, stan naczyń i choroby współistniejące. Do czynników socjalnych podlegających ocenie należą: odległość miejsca zamieszkania od ośrodka dializacyjnego i możliwości transportowe, opieka rodziny lub opieka socjalna nad chorym, warunki mieszkaniowe, rodzaj wykonywanej pracy, poziom higieny i warunki jej utrzymania.</p>
<p>Gdy przeprowadzona analiza wszystkich wymienionych czynników pozwala na rozpoczęcie dializoterapii otrzewnowej i brak indywidualnych przeciwwskazań do tej metody leczenia, wybiera się ją w pierwszej kolejności. Dializoterapia otrzewnowa umożliwia dłuższe zachowanie resztkowej czynności nerek, ułatwia kontrolę ciśnienia tętniczego. Dzięki wolnej i stałej ultrafiltracji oraz względnym braku gwałtownych zmian gospodarki wodno-elektrolitowej jest ona korzystna, zwłaszcza przy zaawansowanych chorobach sercowo-naczyniowych i współistniejącej neuropatii autonomicznej.</p>
<h3>Zalecenia PTD na temat postępowania u chorych z nefropatią cukrzycową</h3>
<p>I. Badanie przesiewowe w kierunku albuminurii należy wykonywać w następujący sposób:</p>
<p>? raz w roku; u chorych na cukrzycę typu 1 od piątego roku trwania choroby; u chorych na cukrzycę typu 2 od momentu rozpoznania;</p>
<p>? poprzedza się je badaniem ogólnym moczu w celu wykrycia/ wykluczenia jawnego białkomoczu lub zakażenia dróg moczowych; w przypadku stwierdzenia jawnego białkomoczu oznaczanie wydalania albuminy nie jest konieczne;</p>
<p>II. Stężenie kreatyniny we krwi należy określić u chorych na cukrzycę przynajmniej raz w roku, i to niezależnie od wielkości wydalania albuminy z moczem. Stężenie kreatyniny należy wykorzystać do określenia wartości eGFR.</p>
<p>III. Zaleca się coroczną ocenę albuminurii u chorych z rozpoznanym zwiększonym wydalaniem albumin (jeżeli są leczoni optymalnie ACE lub AT1).</p>
<p>IV. Jeśli eGFR obniży się do wartości &lt; 60 ml/min/1,73 m2 lub wystąpią trudności dotyczące leczenia nadciśnienia tętniczego, należy rozważyć skierowanie chorego na konsultację nefrologiczną. Jeśli eGFR zmniejszy się do wartości &lt; 30 ml/min/1,73 m2, konsultacja nefrologiczna jest obowiązkowa.</p>
<p>V. Zalecenia prewencyjne</p>
<p>1. W celu zmniejszenia ryzyka wystąpienia nefropatii i/ lub spowolnienia jej postępu należy zoptymalizować kontrolę glikemii, ciśnienia tętniczego oraz lipemii.</p>
<p>2. Palenie tytoniu jest niezależnym czynnikiem rozwoju i progresji nefropatii u chorych na cukrzycę typu 2.</p>
<p>3. U chorych na cukrzycę typu 1 po pięciu latach trwania choroby oraz u wszystkich chorych na cukrzycę typu 2 od momentu jej rozpoznania należy raz w roku wykonywać badanie przesiewowe w kierunku albuminurii oraz oznaczyć stężenie kreatyniny w surowicy krwi.</p>
<p>VI. Prowadzenie leczenia farmakologicznego wymaga dużego doświadczenia.</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/cukrzycowa-choroba-nerek/">Cukrzycowa choroba nerek</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Insulina w terapii. Cukrzyca typu 2</title>
		<link>https://swiatlekarza.pl/insulina-terapii-cukrzyca-typu-2/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Piotr Muszyński]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 15 Jul 2014 11:06:47 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Diabetologia]]></category>
		<category><![CDATA[Świat Lekarza 3 (33) 2014]]></category>
		<category><![CDATA[GLP-1]]></category>
		<category><![CDATA[diabetolog]]></category>
		<category><![CDATA[dieta]]></category>
		<category><![CDATA[zmienność glikemii]]></category>
		<category><![CDATA[insulina]]></category>
		<category><![CDATA[paski insulinowe]]></category>
		<category><![CDATA[glukoza]]></category>
		<category><![CDATA[hipoglikemia]]></category>
		<category><![CDATA[retinopatia]]></category>
		<category><![CDATA[cukrzyca]]></category>
		<category><![CDATA[nefropatia]]></category>
		<category><![CDATA[neuropatia]]></category>
		<category><![CDATA[mieszanki insulinowe]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://swiatlekarza.pl/?p=1490</guid>

					<description><![CDATA[<div><img width="696" height="464" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2014/07/insulina-w-terapii-cukrzycy-typu-2-1024x682.jpg" class="attachment-large size-large wp-post-image" alt="Waldemar Karnafel" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2014/07/insulina-w-terapii-cukrzycy-typu-2-1024x682.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2014/07/insulina-w-terapii-cukrzycy-typu-2-300x200.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2014/07/insulina-w-terapii-cukrzycy-typu-2-600x400.jpg 600w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2014/07/insulina-w-terapii-cukrzycy-typu-2-284x190.jpg 284w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2014/07/insulina-w-terapii-cukrzycy-typu-2-e1404725908242.jpg 800w" sizes="auto, (max-width: 696px) 100vw, 696px" /></div>
<p>Insulina w terapii cukrzycy to zawsze już będzie temat otwarty. Rozmowa z prof. dr hab. med. Waldemarem Karnaflem, kierownikiem Katedry i Kliniki Gastroenterologii i Chorób Przemiany Materii I Wydziału Lekarskiego Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego w Centralnym Szpitalu Klinicznym w Warszawie. Ilu jest chorych na cukrzycę w Polsce? W Polsce jest 2 mln 200 tys. chorych na cukrzycę, którzy [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/insulina-terapii-cukrzyca-typu-2/">Insulina w terapii. Cukrzyca typu 2</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div><img width="696" height="464" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2014/07/insulina-w-terapii-cukrzycy-typu-2-1024x682.jpg" class="attachment-large size-large wp-post-image" alt="Waldemar Karnafel" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2014/07/insulina-w-terapii-cukrzycy-typu-2-1024x682.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2014/07/insulina-w-terapii-cukrzycy-typu-2-300x200.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2014/07/insulina-w-terapii-cukrzycy-typu-2-600x400.jpg 600w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2014/07/insulina-w-terapii-cukrzycy-typu-2-284x190.jpg 284w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2014/07/insulina-w-terapii-cukrzycy-typu-2-e1404725908242.jpg 800w" sizes="auto, (max-width: 696px) 100vw, 696px" /></div><h2>Insulina w terapii cukrzycy to zawsze już będzie temat otwarty. Rozmowa z prof. dr hab. med. Waldemarem Karnaflem, kierownikiem Katedry i Kliniki Gastroenterologii i Chorób Przemiany Materii I Wydziału Lekarskiego Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego w Centralnym Szpitalu Klinicznym w Warszawie.</h2>
<h3>Ilu jest chorych na cukrzycę w Polsce?</h3>
<p>W Polsce jest 2 mln 200 tys. chorych na cukrzycę, którzy są leczeni. Około 600 tys. z nich otrzymuje insulinę. Z tego blisko 300 tys. bierze samą insulinę, pozostałe 300 tys. otrzymuje insulinę skojarzoną z przeciwcukrzycowymi lekami doustnymi. Dotyczy to głównie chorych na cukrzycę typu 2. Cukrzyca typu 1 leczona jest wyłącznie insuliną.</p>
<h3>Coraz bardziej niepokojąca jest inercja chorych?</h3>
<p>Tak, to poważny problem. Na przykład sprawdzanie poziomu cukru przez chorych za pomocą pasków. U chorych, u których jest stosowana wyłącznie insulinoterapia, paski są niezbędne, sprawdzanie poziomu cukru wpływa na rokowanie. Chory, który leczony jest tylko tabletkami, potrzebuje tych pasków znacznie mniej, ponieważ sprawdzanie poziomu glukozy nie wpływa na jego rokowania. W razie czego, terapię powinien skorygować diabetolog.</p>
<p>W ubiegłym roku wykonano metaanalizę, która potwierdziła te zasady. Sprawdzanie glikemii w cukrzycy typu 2 ma przede wszystkim znaczenie edukacyjne. Chory zjada posiłek i nie wie, jak jego organizm zareaguje. Sprawdza więc poziom cukru przed i po posiłku. Pewne rzeczy musi zweryfikować, by na przyszłość wiedzieć, że np. wypicie mleka czy zjedzenie białego sera podnosi poziom cukru.</p>
<p>Tymczasem 600 tys. chorych na cukrzycę w Polsce w ogóle nie wykupuje pasków&#8230;</p>
<h3>Dlaczego jest tak dużo rodzajów insulin?</h3>
<p><strong>Insulina</strong> jest jak koszulka: przylega do ciała albo nie. Każda jest troszkę inna. I każdy chory na cukrzycę też jest trochę inny. 25 proc. chorych ma np. cukrzycę manifestującą się zmiennością. Gdy stosowano intensywną insulinoterapię, to okazało się, że mniej jest powikłań mikronaczyniowych, ale u ? chorych zaobserwowano, że ta sama dawka insuliny, ta sama dieta, ten sam wysiłek fizyczny, wcale nie dawały takich samych rezultatów. Poziom glikemii ?skakał? to w górę, to w dół. Jest to tzw. <strong>zmienność glikemii</strong>.</p>
<h3>Histeria cukrzycy?</h3>
<p>Coś w tym rodzaju. To jest dla chorego bardzo niebezpieczne. W biologii, jak w normalnym życiu, nie ma nic za darmo. Jeżeli dobrze wyrównamy cukrzycę u pacjenta, to mamy mniejsze ryzyko powikłań mikronaczyniowych, czyli <strong>retinopatii, nefropatii, neuropatii</strong>. Ale rachunek, jaki za to płacimy, to <strong>hipoglikemia</strong>. Jak wykazało badanie DCCT, podczas stosowania intensywnej insulinoterapii u pacjentów statystycznie występowały w roku trzy ciężkie hipoglikemie. Wynika to właśnie z tej wspomnianej zmienności. I między innymi dlatego potrzebna jest ta różnorodność insulin. Produkcja insulin o różnym profilu działania powoduje, że naśladują one wczesny wyrzut insuliny w odpowiedzi na bodziec pokarmowy (insuliny krótko działające), bądź jej wydzielanie podstawowe w okresie między posiłkami (insuliny o przedłużonym działaniu) lub łączą w sobie te dwa mechanizmy (<strong>mieszanki insulinowe</strong>).</p>
<p>Stosuje się insuliny zwierzęce, ludzkie i analogowe. Początkowo insulina była produkowana metodą ekstrakcji trzustek zwierzęcych (wołowych i wieprzowych). Insuliny zwierzęce różniły się nieznacznie budową (1-2 aminokwasy) od ludzkiej, ale zachowywały podobną aktywność w obniżaniu glikemii. Niestety, dawały więcej alergii i odczynów poinsulinowych.</p>
<p>Insulinę ludzką produkuje się głównie metodą rekombinacji DNA o budowie identycznej z białkiem ludzkim. Na rynku polskim dostępne są zarówno insuliny krótko działające, o pośrednim czasie działania, jak i gotowe mieszanki insulin ludzkich.</p>
<p>Analogi insuliny to zmodyfikowane metodami inżynierii genetycznej insuliny (najczęściej o nieznacznie zmienionym składzie aminokwasowym). W porównaniu do insuliny ludzkiej, mają one zmieniony profil wchłaniania i czas działania. Te insuliny są uzyskane chemicznie, ich działanie jest bliższe naszej fizjologii. Są analogi krótko działające i długo działające.</p>
<p>Są jeszcze gotowe, fabrycznie przygotowane, mieszanki insulin o krótkim i pośrednim czasie działania (mieszanki ludzkie) lub analogu szybko działającego (mieszanki analogowe). Leczenie mieszankami insulinowymi zarezerwowane jest praktycznie dla osób z cukrzycą typu 2, które wymagają leczenia insuliną.<br />
W sytuacji, o której wspomniałem, tzn. tej zmienności cukrzycy, insuliny analogowe są bardzo dobrym rozwiązaniem dla chorego.</p>
<h3>Dlaczego?</h3>
<p>U zdrowego człowieka insulina wędruje z trzustki do wątroby, tam jej część zostaje zniszczona, a reszta jest rozprowadzana dalej: tak najogólniej wygląda ten mechanizm. Przepisujemy choremu insulinę, która nie wędruje przez wątrobę, bo podawana jest podskórnie. I organizm jednego pacjenta zareaguje tak, a drugiego ? inaczej. Jeśli na początku dobrze wyrównamy cukrzycę, to u danego pacjenta wystąpi mniej powikłań.</p>
<p>Insuliny analogowe, szczególnie te krótko działające, mają działanie bardzo zbliżone do naszej fizjologii. W związku z tym u chorych na ogół nie występują niedocukrzenia.</p>
<h3>Są więc najbezpieczniejsze?</h3>
<p>Tak, ale nie u każdego. U chorych, u których występuje wspomniana zmienność, są w zasadzie idealne. Tyle, że wyrównując cukrzycę, trzeba pamiętać o mózgu. Przeinsulinowanie mózgu sprawiało np., że u młodych ludzi z dobrze wyrównaną cukrzycą w nocy zdarzały się hipoglikemie. A nocne hipoglikemie są szczególne groźne. Organizm zatraca reakcję ostrzegawczą w postaci np. pocenia się, chory od razu traci przytomność ? w czasie snu jest to bardzo niebezpieczne.<br />
Analogi długo działające ordynuje się chorym na cukrzycę typu 2, gdy występują u nich udowodnione hipoglikemie.</p>
<h3>Jakie są korzyści dla chorych ze stosowania insulin analogowych?</h3>
<p>Dla pacjentów to przede wszystkim komfort życia. Chory, który raz przeżył niedocukrzenie, panicznie się go boi. Insulina analogowa długo działająca w dużym stopniu zabezpiecza przed tym zagrożeniem. Insuliny analogowe krótko działające są bardzo dobre do wyrównania glikemii. Poza tym insuliny analogowe są wygodne do stosowania: wstrzykuje się je przed posiłkiem. Można łatwo modyfikować dawkę. W każdej chwili, przy niespodziewanym dodatkowym posiłku można wstrzyknąć 1-2 jednostki analogu szybko działającego więcej. Przy powrocie do normalnej liczby posiłków dziennie stężenie analogu we krwi szybko się obniża do poziomu podstawowego.</p>
<h3>A jak się przedstawia sprawa najnowszego leku GLP-1, który w Polsce nie jest refundowany?</h3>
<p>To jest inkretynomimetyk, a więc nie insulina. Sprawa zaczęła się Kalifornii, gdzie zaczęto ten lek produkować. Najpierw była euforia, potem jednak zaobserwowano, że u chorych, u których ten lek stosowano częściej, występuje zapalenie trzustki. Inkretynomimetyki są jeszcze w trakcie badań i analiz. W Lizbonie odbyła się dyskusja między zwolennikiem a przeciwnikiem inkretyn.</p>
<p>W Los Angeles wspaniałe laboratorium przy UCLA (Uniwersytecie Kalifornijskim) ma Peter Butler. Obserwował on działanie tych leków i stwierdził, że u chorych występuje za dużo zapaleń trzustki. Jego obserwacje i badania zostały opublikowane w Gastroentorology, potem artykuł zdjęto, potem go znów ogłoszono? Następnie Butler z doktorem M.A. Nauckiem, jednym z twórców leków inkretynowych, rozpoczął dyskusję. Można powiedzieć, że był w niej remis. Nie do końca wiadomo, jak te leki działają, trzeba do nich podchodzić bardzo ostrożnie. Gdy stosujemy u pacjenta <strong>GLP-1</strong>, musimy mieć pewność, że jego trzustka jest zdrowa. A tego do końca nie wiemy. Może z refundacją należy jeszcze trochę poczekać?</p>
<p>Jest też problem raka trzustki. Rak trzustki rozwija się 10 lat. Nie wiemy, czy stosując GLP-1, chory ma już raka trzustki. W ubiegłym roku w kwietniu mówiono o tym na sesji w Wiedniu. Sugerowano nawet wycofanie tych leków, co też byłoby błędem, bo nie należy wylewać dziecka kąpielą. Trzeba jeszcze poczekać i poobserwować.</p>
<h3>Czyli zawsze gdzieś czai się rak?</h3>
<p>Estrogeny a rak, insuliny a rak, GLP-1 a rak. Ta sama sytuacja. Nie tak dawno rozpętano ?awanturę rakową? z analogiem insuliny glarginą. Okazało się, że związek tej insuliny z powstaniem raka wcale nie jest jednoznaczny. Jeżeli nie mamy na to pewnych dowodów, nie wolno wycofywać leku, z którego chorzy odnoszą korzyść. Większym i lepiej udowodnionym czynnikiem zwiększającym ryzyko nowotworu jest otyłość. Tematem wartym analiz i badań jest problem związku cukrzycy z rakiem, zwłaszcza cukrzycy typu 2, która dotyczy ludzi po 60. r.ż., kiedy z racji starzenia się organizmu ryzyko raka wzrasta.</p>
<h3>Chory na cukrzycę, po ustawieniu leczenia, zazwyczaj trafia do lekarza pierwszego kontaktu. Diabetolog i lekarz rodzinny powinni ze sobą współpracować. Dlaczego jest to tak ważne?</h3>
<p>Już w 1990 roku ustalono, co należy do lekarza rodzinnego, a co do diabetologa. Zdarza się, że lekarz rodzinny nie jest do końca pewny, co w przypadku danego chorego powinien zrobić, czy np. nie należy u niego skorygować dawki insuliny. Powinien wtedy skontaktować się z diabetologiem, najlepiej prowadzącym tego pacjenta. W cukrzycy opieka nad chorym powinna być łączona. Dobrze, gdyby w grupie opiekującej się chorym na cukrzycę był lekarz rodzinny, diabetolog (jako konsultant), dietetyk, pielęgniarka. Raz w roku pacjent powinien zostać skierowany przez lekarza rodzinnego do diabetologa. Niestety, wiemy jak wygląda praktyka. W Polsce jest 900 diabetologów, a chorych na cukrzycę ? 2 mln 200 tys. Diabetolodzy proponowali ? i proponują ? rozwiązania mające na celu usprawnienie opieki diabetologicznej w naszym kraju. Ale to nie my mamy głos decydujący.</p>
<p>Wadliwy jest też sam system rozliczeń. Lekarz rodzinny za chorego na cukrzycę otrzymuje 24 złote miesięcznie. Za zwykłego pacjenta otrzymuje? 8 złotych. Minister Zdrowia zaproponował Sejmowej Komisji Zdrowia powiązanie opieki lekarza POZ z jakością leczenia. Zaproponowaliśmy, żeby dwa razy w roku u takiego chorego wykonać oznaczenie hemoglobiny glikowanej w centralnym specjalistycznym laboratorium. Najpierw trzeba by jednak było w każdym województwie stworzyć takie laboratorium. Chodzi o to, żeby wynik badania był w pełni wiarygodny. Tak to funkcjonuje w innych krajach. Nie wiem jednak, jaki jest los naszych propozycji.</p>
<h3>Lekarz rodzinny czy internista nie powinien samodzielnie rozpoczynać leczenia chorego na cukrzycę?</h3>
<p>Oczywiście, że nie. Szczegółową diagnozę i leczenie ustala diabetolog. Lekarz rodzinny czy internista kontynuuje leczenie i w razie potrzeby weryfikuje np. dawkę insuliny z diabetologiem. Lekarz rodzinny powinien też być w pełni świadomy tego, że nawet banalna infekcja u diabetyka wymaga ostrożniejszego i wnikliwszego podejścia niż u innego pacjenta. Najważniejsze, żeby ze wszelkich rozwiązań proponowanych przez decydentów wynikały konkretne korzyści zdrowotne dla chorego.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><em>Rozmawiał Piotr Muszyński</em></p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/insulina-terapii-cukrzyca-typu-2/">Insulina w terapii. Cukrzyca typu 2</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Pacjent  jaskrowy ślepnie w nocy. Leczenie jaskry.</title>
		<link>https://swiatlekarza.pl/pacjent-jaskrowy-slepnie-nocy-leczenie-jaskry/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Piotr Muszyński]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 07 May 2014 09:57:37 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Okulistyka]]></category>
		<category><![CDATA[jaskra]]></category>
		<category><![CDATA[neuropatia]]></category>
		<category><![CDATA[podwyższone ciśnienie w gałce ocznej]]></category>
		<category><![CDATA[krople do oczu]]></category>
		<category><![CDATA[zwyrodnienie plamki]]></category>
		<category><![CDATA[ciśnienie wewnątrzgałkowe]]></category>
		<category><![CDATA[okulistyka]]></category>
		<category><![CDATA[fluktuacja ciśnienia wewnątrzgałkowego]]></category>
		<category><![CDATA[choroby oczu]]></category>
		<category><![CDATA[latanoprost]]></category>
		<category><![CDATA[Świat Lekarza 2 (32) 2014]]></category>
		<category><![CDATA[wzrok]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://swiatlekarza.pl/?p=1205</guid>

					<description><![CDATA[<div><img width="696" height="464" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2014/05/wapi_081106_132.jpg" class="attachment-large size-large wp-post-image" alt="" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2014/05/wapi_081106_132.jpg 800w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2014/05/wapi_081106_132-300x199.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2014/05/wapi_081106_132-284x190.jpg 284w" sizes="auto, (max-width: 696px) 100vw, 696px" /></div>
<p>Leczenie jaskry. Na czym polega dzisiejsza innowacyjność? Rozmowa z prof. dr hab. n. med. Krystyną Czechowicz-Janicką, kierownikiem Instytutu Jaskry w Warszawie, prezesem Polskiego Towarzystwa Profilaktyki Jaskry. W jaskrze bardzo ważne jest obniżenie ciśnienia wewnątrzgałkowego. Jaka jest norma tego ciśnienia, a jak to wygląda w jaskrze? Nie ma normy. We wczesnych latach 50., próbowano określić jakąś normę i ustalono, że [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/pacjent-jaskrowy-slepnie-nocy-leczenie-jaskry/">Pacjent  jaskrowy ślepnie w nocy. Leczenie jaskry.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div><img width="696" height="464" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2014/05/wapi_081106_132.jpg" class="attachment-large size-large wp-post-image" alt="" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2014/05/wapi_081106_132.jpg 800w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2014/05/wapi_081106_132-300x199.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2014/05/wapi_081106_132-284x190.jpg 284w" sizes="auto, (max-width: 696px) 100vw, 696px" /></div><h2>Leczenie jaskry. Na czym polega dzisiejsza innowacyjność? Rozmowa z prof. dr hab. n. med. Krystyną Czechowicz-Janicką, kierownikiem Instytutu Jaskry w Warszawie, prezesem Polskiego Towarzystwa Profilaktyki Jaskry.</h2>
<p><strong>W jaskrze bardzo ważne jest obniżenie ciśnienia wewnątrzgałkowego. Jaka jest norma tego ciśnienia, a jak to wygląda w jaskrze?</strong></p>
<p>Nie ma normy. We wczesnych latach 50., próbowano określić jakąś normę i ustalono, że u zdrowego człowieka ciśnienie wewnątrzgałkowe najczęściej wynosi 21 mmHg. Obecnie wiemy, że nie jest to prawda.</p>
<p><strong>Dlaczego?</strong></p>
<p>Każdy chory ma swoje indywidualne ?ciśnienie bezpieczne?, zależne od tzw. czynników ryzyka. U ludzi młodych ze zdrowym układem krążenia, bez zmian miażdżycowych, bez zaburzeń w poziomie cholesterolu i triglicerydów, którzy nie mają niskiego ciśnienia ogólnego, ciśnienie wewnątrzgałkowe może być znacznie wyższe i wynosić nawet 25-26 mmHg. U nich nie dojdzie do zaniku włókien nerwowych siatkówki, ale powinni regularnie zgłaszać się na badania kontrolne.</p>
<p>Należy też zwrócić uwagę na to, że każdy pacjent podejrzany o jaskrę powinien mieć zbadaną grubość rogówki. Przy cienkiej rogówce, mamy do czynienia z ?fałszywie? odczytanym z aparatu niskim ciśnieniem wewnątrzgałkowym. Może się więc zdarzyć, że lekarz kwalifikuje pacjenta tylko do regularnych obserwacji, a tymczasem u niego cały czas rozwija się jaskra.</p>
<p>Aby wiedzieć, jakie ciśnienie jest właściwe dla konkretnego pacjenta trzeba określić tzw. ?ciśnienie bezpieczne?, czyli ?ciśnienie docelowe?. Zupełnie inną grupą chorych są ludzie starsi. Niektórzy mają niskie ciśnienie wewnątrzgałkowe, problemy z krążeniem, miażdżycę, zmiany w polu widzenia, itp. Dla nich prawidłowe, bezpieczne ciśnienie śródgałkowe może wynosić np. 10 mmHg. Przykładowo, jeżeli pani X ma 70 lat, w rodzinie był przypadek jaskry, ma zmiany miażdżycowe, to jeśli uzyskam u niej ciśnienie 10 mmHg, będzie ono wystarczające, aby powstrzymać proces destrukcji, ale może też być za wysokie. Natomiast 30-letni pan Y, który jest ogólnie zdrowy i nie ma obciążeń dziedzicznych (jeśli chodzi o jaskrę), może mieć ciśnienie 20 czy 24 mmHg, a nawet więcej ? ja się tym w ogóle nie przejmuję, bo u niego jest ono prawidłowe.</p>
<p>Pojęcie ciśnienia docelowego powstało stosunkowo niedawno ? w 2000 roku. Mówiono o tym na zjeździe w Bostonie. Zasada jest taka: przychodzi pacjent, mierzymy mu ciśnienie wewnątrzgałkowe, stwierdzamy, że ma zmiany w polu widzenia, w nerwie wzrokowym, powinniśmy więc obniżyć u niego ciśnienie o jedną trzecią. Tylko, że ja z reguły nie mam do czynienia z pacjentem, który przychodzi do mnie jako pierwszego specjalisty. Moi pacjenci to są chorzy, którzy byli już leczeni. Tym samym, to pierwsze ciśnienie jest nie do stwierdzenia, więc obniżenie o jedną trzecią jest nieosiągalne. Oczywiście, cały czas mówimy o jaskrze otwartego kąta. Najczęściej proszę pacjenta, by ?ponosił? Holtera i przyniósł zapis. Jeżeli nie ma Holtera, to proszę, by przez 10 dni mierzył ogólne ciśnienie rano oraz wieczorem, oraz zapisywał wyniki. Wóeczas z tej różnicy dobowej mogę wyprowadzić jakąś średnią.</p>
<p><strong>Dlaczego jest to takie istotne?</strong></p>
<p>Według obecnych opinii najbardziej uszkadzająco na nerw wzrokowy wpływa tzw. fluktuacja ciśnienia dobowego w oku (różnica powyżej 3 mmHg w ciągu doby uważana jest teraz za typową dla jaskry). Zwykle najwyższe, fizjologiczne, ciśnienie śródgałkowe pojawia się nad ranem, gdyż wtedy występuje maksymalna produkcja cieczy wodnistej w oku. Nad ranem zaś jest najniższe ciśnienie tętnicze ogólne. Dlatego mówimy, że pacjent jaskrowy ślepnie w nocy. Następuje bowiem zderzenie wysokiego ciśnienia wewnątrzgałkowego z niskim ciśnieniem ogólnym. Hipertensjolodzy wprowadzili pojęcia ?deeper? i ?non-deeper?. Deeper to człowiek, który ma wyraźny spadek ciśnienia ogólnego w nocy. Jeżeli więc w badaniu Holtera czytam ?deeper?, to zaczynam się martwić o tego pacjenta, bo wiem, że jak w nocy u niego ciśnienie ogólne jest niskie, to w oku za wysokie. Największe uszkodzenia włókien nerwowych w oku powoduje fluktuacja ciśnienia wewnątrzgałkowego.</p>
<p>Obecnie farmakologicznym leczeniem I rzutu są analogi prostaglandyn: latanoprost, trawoprost, bimatoprost, tafluprost. To są jedyne leki poprawiające odpływ cieczy wodnistej z oka tzw. drogą niekonwencjonalną i najmocniej obniżające ciśnienie wewnątrzgałkowe, bo o 30 proc. w stosunku do ciśnienia wyjściowego.<br />
Beta-blokery to leczenie farmakologiczne II rzutu (tymolol, metylpranolol, karteolol czy betaksolol), które hamują tworzenie cieczy wodnistej w oku, obniżają ciśnienie wewnątrzgałkowe o 20-25 proc. w stosunku do poziomu wyjściowego.</p>
<p>Na trzecim miejscu są inhibitory anhydrazy węglanowej (dorzolamid, brynzolamid, acetazolamid ? podawany doustnie). Powodują obniżenie ciśnienia wewnątrzgałkowego w oku wskutek zmniejszenia wytwarzania cieczy wodnistej i wyrównanie bilansu między produkcją cieczy a zmniejszonym odpływem, ale działanie jest słabsze niż beta-blokerów. Wreszcie tzw. agoniści receptora ?2-adrenergicznego, zwłaszcza selektywne, jak brymonidyna, których działanie polega na hamowaniu produkcji cieczy wodnistej i równoczesnym obkurczaniu naczyń. Ta grupa leków ma prawie udowodnione działanie regenerujące komórki nerwowe. Mają one jednak drugą stronę medalu: obniżają ciśnienie ogólne i mogą nasilać depresję.</p>
<p>I wreszcie najstarszy, bo wynaleziony ponad 100 lat temu, lek przeciwjaskrowy pilokarpina, którą stosuje się tylko ze szczególnych wskazań (głównie w jaskrze z zamykającym się kątem).</p>
<p><strong>Latanoprost stanowił przełom w leczeniu jaskry. Na czym polega jego innowacyjność?</strong></p>
<p>Byłam chyba pierwszym okulistą w Polsce (kierowałam wtedy Kliniką Okulistyczną CMKP), który przeprowadzał badanie tego leku. Oceniałam wtedy jego zalety. Ale dopiero w 2008 roku w wytycznych napisano, że w leczeniu jaskry z otwartym kątem prostaglandyny są lekami I rzutu. Latanoprost został opracowany przez Carla B. Camrasa i jego doradcę badawczego László Z. Bito na Uniwersytecie Columbia w 1996 roku. Na jednym ze zjazdów László zapytał mnie, czym w Polsce leczy się jaskrę? Odpowiedziałam: dorzolamidem? Skrzywił się. Potem prowadziliśmy badania nad latanoprostem i byliśmy zachwyceni efektami.</p>
<p>Innowacyjność latanoprostu polega na odmiennej drodze działania. Działa on nie na konwencjonalny odpływ cieczy wodnistej, lecz odprowadza ją drogą niekonwencjonalną. Nie hamuje produkcji cieczy, lecz otwiera drogi przepływu. Tym samym działa jakby w sposób naturalny. Pacjenci najczęściej skarżą się na to, że w pierwszym okresie, czyli przez 10-14 dni stosowania leku mają czerwone oczy. Ale to mija. Proszę więc pacjentów o cierpliwość. Lek podaje się raz dziennie, na noc, zawsze o tej samej porze. Jego działanie utrzymuje się przez 24 godziny, a nawet dłużej. Działanie latanoprostu podawanego przez dłuższy czas może utrzymywać się do 14 dni po zakończeniu jego stosowania. Latanoprost oryginalny jest stosowany u dzieci i młodzieży. Generyki nie są jeszcze w tej grupie chorych zalecane. Ale trwają badania nad stosowaniem leków generycznych, także i w leczeniu jaskry u dzieci.</p>
<p>Różnice między lekami oryginalnymi a generycznymi obrazuje system kategoryzacji równoważności terapeutycznej przyjęty przez FDA. W tym systemie leki są podzielone na kategorie: A, B, C, D (leków biorównoważnych z referencyjnymi). Jaka jest zasadnicza różnica między lekiem generycznym a oryginalnym?<br />
Gdy kończy się okres ochronny leku oryginalnego pojawiają się jego generyki. Muszą spełniać jeden warunek: substancja czynna w leku generycznym musi być kopią substancji czynnej w leku oryginalnym, czyli musi zachować idealną biorównoważność. Musi mieć też taką samą postać farmaceutyczną, działanie oraz oznakowanie, a warunki produkcji muszą być zaakceptowane przez nadzór farmaceutyczny. Różnice mogą występować w składzie i ilości substancji pomocniczych. Te kwestie regulują konkretne przepisy i rozporządzenia ? związane są głównie z farmakologią.</p>
<p>Warto wspomnieć o tym, że np. w odniesieniu do kobiet w ciąży cierpiących na jaskrę w grupie B była tylko brymonidyna, a wszystkie pozostałe leki przeciwjaskrowe były w grupie C i D (zakazanej w ciąży). Żaden z leków przeciwjaskrowych nie znalazł się w grupie A.</p>
<p>Mnie, jako lekarza, interesuje przede wszystkim skuteczność i bezpieczeństwo farmakoterapii. Zawsze muszę pamiętać o tym, że skuteczność i tolerancja różnych leków zawierających tę samą substancję czynną u danego pacjenta mogą być odmienne. Są pacjenci, którzy bardzo dobrze reagują na lek oryginalny, gorzej na generyczny. Ale są tacy, którzy lepiej tolerują lek generyczny niż oryginalny. Są też tacy, którzy źle reagują na lek oryginalny, na niektóre generyki, a tylko na jeden generyk dobrze.</p>
<p>Decydując o wyborze leku dla danego pacjenta muszę brać pod uwagę jego wiek, choroby współistniejące, a tekże inne równocześnie stosowane przez niego leki.</p>
<p>Jakie są różnice w lekach oryginalnych i generykach? To pytanie nie do mnie, lecz do farmakologa. Ja patrzę na to jako osoba, która przepisuje leki. Trzeba też pamiętać o tym, że nie można temu samemu pacjentowi ordynować stale tych samych leków. Latanoprost jest w szerokim wachlarzu leków, które można przepisać chorym.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><em>Rozmawiał Piotr Muszyński</em></p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/pacjent-jaskrowy-slepnie-nocy-leczenie-jaskry/">Pacjent  jaskrowy ślepnie w nocy. Leczenie jaskry.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Podstępny złodziej wzroku &#8211; jaskra</title>
		<link>https://swiatlekarza.pl/podstepny-zlodziej-wzroku-jaskra/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Anna Zaleska-Żmijewska]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 07 May 2014 09:49:46 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Okulistyka]]></category>
		<category><![CDATA[WHO]]></category>
		<category><![CDATA[choroby cywilizacyjne]]></category>
		<category><![CDATA[uszkodzenie siatkówki]]></category>
		<category><![CDATA[okulistyka]]></category>
		<category><![CDATA[podwyższone ciśnienie w gałce ocznej]]></category>
		<category><![CDATA[Świat Lekarza 2 (32) 2014]]></category>
		<category><![CDATA[zespół Raynauda]]></category>
		<category><![CDATA[krótkowzroczność]]></category>
		<category><![CDATA[depresja]]></category>
		<category><![CDATA[nadciśnienie]]></category>
		<category><![CDATA[otyłość]]></category>
		<category><![CDATA[AIDS]]></category>
		<category><![CDATA[wzrok]]></category>
		<category><![CDATA[jaskra]]></category>
		<category><![CDATA[neuropatia]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://swiatlekarza.pl/?p=1199</guid>

					<description><![CDATA[<div><img width="696" height="464" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2014/05/Fotolia_63277238-1024x682.jpg" class="attachment-large size-large wp-post-image" alt="" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2014/05/Fotolia_63277238-1024x682.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2014/05/Fotolia_63277238-300x200.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2014/05/Fotolia_63277238-284x190.jpg 284w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2014/05/Fotolia_63277238.jpg 1200w" sizes="auto, (max-width: 696px) 100vw, 696px" /></div>
<p>Jaskra jest jedną z najczęstszych przyczyn utraty wzroku na świecie. Światowa Organizacja Zdrowia uznała ją za chorobę społeczną. We współczesnym świecie coraz większy problem stanowią choroby uznane za schorzenia cywilizacyjne. Są one przyczyną ponad 80 proc. wszystkich zgonów oraz są odpowiedzialne za większość kosztów społecznych, pogorszenie jakości życia oraz skrócenie jego długości. Do najczęściej spotykanych [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/podstepny-zlodziej-wzroku-jaskra/">Podstępny złodziej wzroku &#8211; jaskra</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div><img width="696" height="464" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2014/05/Fotolia_63277238-1024x682.jpg" class="attachment-large size-large wp-post-image" alt="" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2014/05/Fotolia_63277238-1024x682.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2014/05/Fotolia_63277238-300x200.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2014/05/Fotolia_63277238-284x190.jpg 284w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2014/05/Fotolia_63277238.jpg 1200w" sizes="auto, (max-width: 696px) 100vw, 696px" /></div><h2>Jaskra jest jedną z najczęstszych przyczyn utraty wzroku na świecie. Światowa Organizacja Zdrowia uznała ją za chorobę społeczną.</h2>
<p>We współczesnym świecie coraz większy problem stanowią choroby uznane za schorzenia cywilizacyjne. Są one przyczyną ponad 80 proc. wszystkich zgonów oraz są odpowiedzialne za większość kosztów społecznych, pogorszenie jakości życia oraz skrócenie jego długości. Do najczęściej spotykanych chorób cywilizacyjnych zalicza się: cukrzycę, nadciśnienie tętnicze, chorobę wieńcową, depresję, otyłość, AIDS oraz jaskrę.</p>
<p>Jaskra należy do chorób z grupy neuropatii, których wspólną cechą jest postępująca utrata komórek zwojowych siatkówki i ich aksonów. Konsekwencją tego uszkodzenia są zmiany morfologiczne na tarczy nerwu wzrokowego oraz uszkodzenie funkcjonalne pod postacią ubytków w polu widzenia. Jaskra jest jedną z najczęstszych przyczyn utraty wzroku na świecie. Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) uznała ją za chorobę społeczną. Na świecie na jaskrę choruje około 70 milionów osób. W Polsce choroba ta dotyczy około 800 tys. osób, z czego leczy się tylko 65 tysięcy.</p>
<p>Jaskra pierwotna otwartego kąta (JPOK) jest ? według danych WHO ? drugą, co do częstości, przyczyną ślepoty w krajach wysoko cywilizowanych. Jest ona powodem 5,2 miliona przypadków ślepoty na świecie, to jest 15 proc. wszystkich przyczyn ślepoty. W 2010 roku liczba osób niewidomych z powodu jaskry wyniosła ponad 8 milionów. Obuoczna ślepota dotyka 10 proc. pacjentów chorych na jaskrę pierwotną otwartego kąta i aż 25 proc. pacjentów z jaskrą pierwotną zamykającego się kąta.</p>
<h3>Historia jaskry</h3>
<p>W starożytności słowem jaskra określano ślepotę z białą źrenicą u osób w podeszłym wieku. Słowo jaskra pochodzi z języka greckiego i oznacza zamgloną lub niebiesko-zieloną barwę. Pierwszy opis związku wysokiego ciśnienia wewnątrzgałkowego i jaskry znajdujemy w pismach arabskich z X wieku. Zachowane do naszych czasów opisy osób cierpiących na jaskrę to przede wszystkim opisy obrzękniętej rogówki, z szybko postępującym zmętnieniem soczewki i towarzyszącą im twardą gałką oczną. Nie rozróżniano wówczas zaćmy i jaskry, obie te choroby prowadzące do znacznego upośledzenia widzenia, a nawet ślepoty, określano mianem jaskra. Odkrycie choroby znanej we współczesnym świecie jako jaskra sięga XVII wieku. Wtedy rozdzielono zaćmę i jaskrę jako dwa odrębne schorzenia.</p>
<p>W 1622 roku angielski okulista Richard Bannister po raz pierwszy w podręczniku okulistyki opisał jaskrę, jako chorobę składającą się z czterech typowych części: podwyższonego ciśnienia w gałce ocznej, długiego czasu trwania choroby (proces przewlekły), braku poczucia światła i szerokiej sztywnej źrenicy. Do XVIII wieku hasło jaskra wiązano przede wszystkim z zapalnie zmienionym okiem, z błoną wysiękową w źrenicy (stąd opisywany kolor zielono-szary źrenicy) i złą prognozą co do widzenia. Dopiero na początku XIX wieku, w 1818 roku, francuski lekarz Antoine-Pierre Demours szczegółowo opisał jaskrę z wysokim ciśnieniem wewnątrzgałkowym. W 1823 roku doktor G. J. Guthrie nazwał jaskrą gałkę oczną z wysokim ciśnieniem. Nazwę ?jaskra prosta? zawdzięczamy doktorowi Dondersowi, który w 1862 roku opisał cechy jaskry z wysokim ciśnieniem bez towarzyszącego stanu zapalnego gałki ocznej. W 1857 roku Albrecht von Graefe po raz pierwszy opisał jaskrę bez podwyższonego ciśnienia i nazwał ją ?ślepotą z zagłębieniem?. Tezę Graefego o występowaniu jaskry mimo braku wysokiego ciśnienia w gałce ocznej potwierdził w badaniach anatomicznych w 1928 roku Elschnig. W 1973 roku dr Drance po raz pierwszy zdefiniował jaskrę, jako chorobę nerwu wzrokowego, czyli neuropatię, będącą wynikiem wielu różnorodnych czynników nazwanych czynnikami ryzyka. Od tego czasu szereg badań molekularnych, histologicznych i patofizjologicznych dowiodło zarówno podłoża genetycznego wielu rodzajów jaskry, jak i zależności choroby od innych schorzeń układowych.</p>
<h3>Dziedziczenie jaskry</h3>
<p>Pierwsze wzmianki o dziedziczeniu jaskry pochodzą z 1842 roku, kiedy dr Benedict opisał występowanie tej choroby u sióstr. Lata 60. XX wieku przyniosły pierwsze publikacje opisujące zależność między jaskrą pierwotną otwartego kąta a wzrostem ciśnienia wewnątrzgałkowego po leczeniu miejscowym steroidami. W 1993 roku Sheffield i współpracownicy zlokalizowali gen odpowiedzialny za jaskrę młodzieńczą, tj. dotykającą ludzi przed 35. rokiem życia, na chromosomie 1q ? GLC1A. Również w 1993 roku Stone zidentyfikował gen produkujący białko TIGR (trabecular meshwork induced glucocorticoid response protein). Stone i wsp. znaleźli trzy mutacje genu TIGR na chromosomie 1q. Do chwili obecnej zidentyfikowanych jest kilkanaście lokusów dla różnych podtypów jaskry, w tym jaskry wtórnej. Lokus dla jaskry pierwtonej otwartego kąta z niezbyt wysokimi wartościami ciśnienia wewnątrzgałkowego znajduje się na chromosomie 2 (2cen-q13) ? gen GLC1B, zaś dla jaskry pierwotnej otwartego kąta z wysokimi wartościami ciśnienia wewnątrzgałkowego (IOP, intraocular pressure) na chromosomie 3 (3q21-q24.92) ? gen GLC1C.</p>
<p>Dziedziczenie jaskry jest nadal przedmiotem wielu badań naukowych. Wiadomo, że obecność jaskry w rodzinie o pierwszym stopniu pokrewieństwa jest jednym z poważniejszych czynników ryzyka rozwoju jaskry pierwotnej otwartego kąta. W średniej populacji ryzyko to wynosi 2,8 proc., a u osób z jaskrą w rodzinie wzrasta do 13,5 proc., czyli siedmiokrotnie.</p>
<h3>Teorie rozwoju jaskry</h3>
<p><strong>Teoria mechaniczna</strong></p>
<p>Wysokie ciśnienie wewnątrzgałkowe powoduje mechaniczny ucisk włókien nerwowych siatkówki na poziomie odkształconej blaszki sitowej, co utrudnia transport czynników neurotroficznych koniecznych do funkcjonowania komórek zwojowych.</p>
<p><strong>Teoria niedokrwienna</strong></p>
<p>Uszkodzenie jaskrowe spowodowane jest upośledzeniem mikrokrążenia w obrębie aksonów tarczy nerwu wzrokowego i może ono powodować: zanik naczyń włosowatych, zmiany w przepływie włośniczkowym krwi, zaburzenia dostarczania składników odżywczych i usuwania produktów przemiany materii z aksonów, zaburzenia regulacji przepływu krwi, przenikanie szkodliwych czynników naczynioaktywnych do krążącej krwi w tarczy nerwu wzrokowego.</p>
<p><strong>Teoria ekscytotoksyczna</strong></p>
<p>Wolne rodniki tlenowe oraz neuroprzekaźniki, takie jak glutaminan sodowy, są wytwarzane w nadmiarze w momencie recyrkulacji krwi po incydencie ischemicznym i prowadzą do apoptozy komórki nerwowej.</p>
<p>Etiologia jaskry nadal nie jest poznana do końca. Wiadomo, że głównym czynnkiem ryzyka rozwoju i progresji jaskry jest podwyższone ciśnienie wewnątrzgałkowe. Podwyższone IOP jest najczęściej wynikiem zaburzeń w odpływie cieczy wodnistej przez układ beleczkowania. Nie znajduje się jednak ono obecnie w samej definicji jaskry. Świadczy to o złożoności mechanizmów patofizjologicznych prowadzących do przejścia komórki zwojowej na drogę apoptozy, czyli zaprogramowanej samobójczej śmierci. Wysokie ciśnienie wewnątrzgałkowe powoduje uszkodzenie nerwu wzrokowego nie tylko na drodze mechanicznej przez ucisk na włókna nerwowe. Udowodniono także, że jest to czynnik zapoczątkowujacy apoptozę komórek zwojowych. Poprzez mechaniczny ucisk na poziomie blaszki sitowej dochodzi do blokady wstecznego transportu aksonalnego neurotrofin z ciała kolankowatego bocznego do komórek zwojowych, w rezultacie czego dochodzi do zaburzenia homeostazy komórek.</p>
<p>U większości ludzi ciśnienie wewnątrzgałkowe mieści się między 9 a 21 mmHg. Według różnych opracowań można przyjąć, że średnie ciśnienie wewnątrzgałkowe wynosi 16 mmHg+/- 3 mmHg SD, z odchyleniem w stronę wyższych wartości, zwłaszcza po 40. roku życia. Podkreśla się duże znaczenie wahań dobowych ciśnienia. U osób zdrowych różnice ciśnienia w ciągu doby zwykle nie przekraczają 2-4 mmHg, podczas gdy u pacjentów z jaskrą są dużo większe, tzn. &gt;10 mmHg. W leczeniu jaskry należy dążyć do płaskiej krzywej dobowej ciśnień, bez dużych wahań.</p>
<p>Badania populacyjne u pacjentów z wczesną jaskrą (EMGT) wykazały, że włączenie leczenia hypotensyjnego w momencie rozpoznania choroby zmniejszało o połowę ryzyko progresji w sześcioletnim okresie obserwacji. Redukcja ciśnienia wewnątrzgałkowego o 25 proc. zmniejszała postęp JPOK z 49 proc. do 30 proc. w czteroletniej obserwacji. Z kolei według badań populacyjnych u pacjentów z zaawansowaną jaskrą (AGIS), na pełnym ustawieniu miejscowym i po zabiegach operacyjnych, nie dochodzi do progresji jaskry, gdy IOP zawsze jest 18 mmHg. Wyznaczono wówczas wartość 12,3 mmHg średniego ciśnienia wewnątrzgałkowego jako bezpieczną dla osób z zaawansowaną jaskrą.</p>
<p>Kiedyś stwierdzenie ciśnienia wewnątrzgałkowego przekraczającego 21 mmHg było równoznaczne z rozpoznaniem jaskry. Jednak w badaniach populacyjnych obejmujących ponad 5 tys. osób ze zdiagnozowaną jaskrą pierwotną otwartego kąta (Baltimore Eye Survey) okazało się, że u 50 proc. z nich ciśnienie nie przekraczało założonego progu 21 mmHg. U 20 proc. pacjentów nawet trzykrotne pomiary nie wykazały podwyższonego ciśnienia. Jest to grupa chorych na jaskrę normalnego ciśnienia. Jest to podtyp jaskry pierwotnej otwartego kąta, w której udowodniono, że główną rolę w wystąpieniu uszkodzenia nerwu jaskrowego i w progresji choroby odgrywają czynniki naczyniopochodne.</p>
<p>Czynniki ryzyka uszkodzenia jaskrowego, inne niż ciśnienie wewnątrzgałkowe to: wiek (ubytki w polu widzenia występują częściej u osób po 60. r.ż., niż po 40. r.ż.), rasa (jaskra pierwotna otwartego kąta jest 4-5 razy częstsza u Afroamerykanów, cechuje się też szybszą progresją i gwałtownym przebiegiem, częściej nawet w młodszym wieku prowadząc do ślepoty; rasa żółta jest bardziej narażona na jaskrę pierwotną zamykającego się kąta), zaburzenia układu naczyniowego (nadciśnienie tętnicze, niskie ciśnienie tętnicze), dodatni wywiad jaskrowy (zwłaszcza przypadki utraty wzroku z powodu jaskry w rodzinie), cukrzyca, zespoły naczynioskurczowe (tj. migreny, zespół Raynauda), cienka centralna grubość rogówki, zespół rozproszonego barwnika i zespół pseudoeksfoliacji, krótkowzroczność, wysoka nadwzroczność.</p>
<p><a href="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2014/05/dno-oka.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="alignnone size-medium wp-image-1201" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2014/05/dno-oka-296x300.jpg" alt="dno-oka" width="296" height="300" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2014/05/dno-oka-296x300.jpg 296w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2014/05/dno-oka.jpg 786w" sizes="auto, (max-width: 296px) 100vw, 296px" /></a> <a href="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2014/05/dno-oka2.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="alignnone size-medium wp-image-1202" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2014/05/dno-oka2-300x225.jpg" alt="dno-oka2" width="300" height="225" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2014/05/dno-oka2-300x225.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2014/05/dno-oka2.jpg 768w" sizes="auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px" /></a></p>
<p>&nbsp;</p>
<h3>BADANIA DIAGNOSTYCZNE</h3>
<p>Każdy rodzaj jaskry powinien być odpowiednio sklasyfikowany na podstawie badań: szerokości kąta przesączania, czyli wyglądu miejsca odprowadzania cieczy wodnistej z gałki ocznej; odcinka przedniego w lampie szczelinowej; ciśnienia wewnątrzgałkowego tonometrią aplanacyjną Goldmana; tarczy nerwu wzrokowego<br />
? w badaniu dna oka. Badania dodatkowe wykonywane w diagnostyce jaskry to: HRT, GD, komputerowe badanie pola widzenia.</p>
<p><strong>Pole widzenia</strong></p>
<p>Jest to podstawowe badanie diagnostyczne mówiące o funkcjonalnym uszkodzeniu oka. Określa się w nim zakres widzenia otaczającej nas przestrzeni. W badaniach jaskrowych sprawdzane jest do 30 stopni od centrum fiksacji. Pierwsze zmiany pojawiają się paracentralnie, około 10-15 stopni od centrum i dlatego nie są zauważane przez pacjenta. Postępujące ubytki w polu widzenia ? w zaawansowanej postaci jaskry ? prowadzą do koncentrycznego zawężenia pola widzenia, w końcowym stadium prowadząc do zachowania jedynie widzenia lunetowego i wyspy skroniowej widzenia. Jedynie regularne, wiarygodnie przeprowadzane badania pola widzenia pozwalają na wykrycie ubytków w polu widzenia zanim staną się one objawowe dla chorego.</p>
<p><strong>HRT</strong></p>
<p>Jest to badanie obrazujące wygląd nerwu wzrokowego i otaczających go włókien nerwowych. Za pomocą wielu laserowych skanów rysowany jest obraz przestrzenny siatkówki, z określeniem wielkości powierzchni tarczy nerwu wzrokowego, jego zagłębienia (c/d), wielkości obwódki nerwowo-siatkówkowej (RNA) i wielkości okołotarczowych włókien nerwowych (RNFL).</p>
<p><strong>GDX</strong></p>
<p>Jest to badanie grubości okołotarczowych włókien nerwowych. Służy do wykrycia wczesnych ubytków jaskrowych, nawet bez zmian w polu widzenia. Na kolorowych skanach przedstawiany jest stan włókien nerwowych w czterech poszczególnych kwadrantach dna oka, a wynik określany jest wartością liczbową ?numeru? (NFI).<br />
We wczesnej jaskrze, średnio do dwóch lat od jej zdiagnozowania, badania zarówno pola widzenia, jak i obrazowe tarczy nerwu wzrokowego powinny być wykonywane częściej. Według zaleceń Europejskiego Towarzystwa Jaskrowego pole widzenia powinno być wykonane sześć razy w ciągu dwóch lat od zdiagnozowania jaskry. Pozwala to określić ryzyko progresji choroby w późniejszych latach jej trwania.</p>
<h3>Podział jaskry</h3>
<p>Jest wiele rodzajów jaskry. Wszystkie charakteryzują się postępującym zanikiem nerwu wzrokowego, zmianami w polu widzenia i na dnie oka oraz często podwyższonym ciśnieniem wewnątrzgałkowym. Jaskrę można podzielić na dwie główne grupy: pierwotną, gdy nie ma innych przyczyn, ocznych lub pozaocznych, wystąpienia uszkodzenia nerwu wzrokowego i wtórną, gdy są one obecne.</p>
<p><strong>Jaskra pierwotna otwartego kąta</strong></p>
<p>Jest typem jaskry najczęściej występującym w rasie kaukaskiej. Cechuje się powolnym, podstępnym przebiegiem, a pierwsze zauważalne przez pacjenta niepokojące objawy pojawiają się dopiero, gdy zmiany zanikowe w nerwie wzrokowym są zaawansowane. Najczęściej zauważany jest ubytek części pola widzenia, a to już świadczy o utracie co najmniej 50 proc. włókien nerwowych w tym rejonie siatkówki.</p>
<p><strong>Jaskra pierwotna zamykającego się kąta</strong></p>
<p>Jest najczęstszym typem jaskry stwierdzanym na świecie, przede wszystkim w rasie żółtej w krajach azjatyckich oraz w rejonie morza Arktycznego w populacji Eskimosów (40 proc. populacji choruje na jaskrę). Jaskra pierwotna zamykającego się kąta jest związana ze specyficzną budową gałki ocznej, usposabiającą do mechanicznego zamykania przez nasadę tęczówki drogi odpływu cieczy wodnistej. Potwierdzana jest w badaniu odcinka przedniego (płytka komora przednia) oraz w gonioskopii (wąski kąt przesączania).</p>
<p>Do czynników ryzyka wystąpienia jaskry pierwotnej zamykającego się kąta należą: rasa (żółta); anatomiczne predyspozycje (małe stłoczone przednie odcinki i krótkie gałki, komora przednia &lt; 2,5 mm głębokości, zwiększona przednia krzywizna soczewki, mała średnica rogówki); wiek &gt; 40 r.ż.; płeć (2-4 razy częściej u kobiet); wywiad rodzinny; wada refrakcji (nadwzroczność).</p>
<h3>Inne postacie jaskry</h3>
<p><strong>Jaskra pierwotna wrodzona</strong></p>
<p>Jest dziedziczona autosomalnie recesywnie, dotyka 1:10000 urodzeń i częściej dotyczy chłopców. Rozpoznanie jest stawiane do 3. r.ż., na podstawie szeregu charakterystycznych objawów w odcinku przednim, w tym przede wszystkim woloocza, a potwierdzane jest w badaniu w znieczuleniu ogólnym, często od razu połączonym z zabiegiem operacyjnym ? goniotomią. Ze względu na występujące patologie kąta przesączania może być ona leczona jedynie chirurgicznie.</p>
<p><strong>Jaskra wtórna</strong></p>
<p>Jest wiele rodzajów jaskry wtórnej. Zazwyczaj są to jaskry przebiegajace z wysokim ciśnieniem wewnatrzgałkowym. Mogą być otwartego lub zamkniętego kąta. Są wynikiem zarówno zmian w gałce ocznej, stanów zapalnych, jak i zmian ogólnoustrojowych prowadzących do silnego niedotlenienia siatkówki.</p>
<h3>Leczenie jaskry</h3>
<p>Celem leczenia jaskry zgodnie z zaleceniami Europejskiego Towarzystwa Jaskrowego (EGS) jest utrzymanie jakości życia pacjenta przez zachowanie funkcji widzenia oraz ochrona lub opóźnienie znaczącego upośledzenia czynnościowego. Zaleca się niższe wartości ciśnienia docelowego u pacjentów z agresywną, gwałtownie postępującą postacią oraz w przypadkach z zaawansowanym uszkodzeniem n. II.</p>
<p>Jedynym, jak do tej pory, sposobem leczenia jaskry jest obniżanie ciśnienia wewnątrzgałkowego, do osiągnięcia ciśnienia docelowego. Ciśnienie docelowe jest to średnie ciśnienie wewnątrzgałkowe, bez dużych wahań dobowych, po osiągnięciu którego zmninimalizowana jest progresja jaskry zarówno na tarczy n. II, jak i w badaniu pola widzenia, czyli uszkodzenia funkcjonalnego. Ciśnienie docelowe zmienia się w ciągu życia pacjenta i zależy też od jego stanu ogólnego, współistniejących chorób ogólnych, zwłaszcza pochodzenia naczyniowego. Według zaleceń Europejskiego Towarzystwa Jaskrowego ciśnienie docelowe dla danego pacjenta powinno zależeć od: wieku, przewidywanej długości życia, ciśnienia na początku leczenia, stopnia zaawansowania uszkodzenia jaskrowego, ryzyka progresji neuropatii.</p>
<p>Jaskrę przede wszystkim leczy się kroplami. Leczenie operacyjne jest zarezerwowane dla sytuacji trudnych, gdy mimo stosowanego leczenia dochodzi do postępu uszkodzenia jaskrowego w badaniach diagnostycznych oraz jeśli za pomocą kropli nie można wystarczająco obniżyć ciśnienia w gałce ocznej. Operacje przeciwjaskrowe są zabiegami wewnątrzgałkowymi, obciążonymi większym ryzykiem powikłań niż chirurgia zaćmy. Nie można również przewidzieć długoterminowych efektów wykonanych operacji. Według wielu światowych badań około połowa pacjentów po zabiegu filtrującym po dwóch latach miała znowu włączone leczenie farmakologiczne.<br />
Chirurgia jaskry cały czas się rozwija, techniki zabiegów są doskonalone, tak aby nie dochodziło do zarastania przetok filtrujących. W wielu sytuacjach zabiegi te są niezbędne dla ratowania nerwu wzrokowego i należy o tym pamiętać przy podejmowaniu decyzji o zabiegu.</p>
<p><strong>Leki przeciwjaskrowe</strong></p>
<p>Z dostępnych na rynku leków obniżających ciśnienie wewnątrzgałkowe obecnie najczęściej stosowane są: analogi prostaglandyn (PG), antagoniści receptorów beta-adrenergicznych. Według zaleceń EGS są one zalecane jako leczenie pierwszego rzutu w JPOK. W monoterapii, jako leki pierwszego rzutu stosuje się analogi prostaglandyn (latanoprost, travoprost, tafluprost, bimatoprost) oraz antagonistów receptorów beta-adrenergicznych (beta-blokery): nieselektywne (timolol), ß1 selektywne (betaxolol).</p>
<p>Według zaleceń EGS znajdują również zastosowanie w monoterapii, bądź jako kolejny lek w politerapii: agoniści receptorów alfa 2, miejscowe inhibitory anhydrazy węglanowej (CAI), zabiegi laserowe (SLT, ALT), parasympatykomimetyki.</p>
<p>Leczenie rozpoczyna się od zastosowania jednego leku. W przypadku braku obniżenia ciśnienia o ponad 20 proc. od wartości wyjściowych, bądź stwierdzenia progresji jaskry mimo obniżenia ciśnienia, zalecane jest zastosowanie dwóch lub więcej leków miejscowych, lub rozważenie innej metody obniżenia ciśnienia wewnatrzgałkowego: laserowej lub operacyjnej.</p>
<p><strong>Leczenie laserowe i operacyjne</strong></p>
<p>Leczenie powinno odbywać się w myśl zasady: ?Jak najmniej ingerencji w struktury gałki ocznej ? przy korzystnym efekcie?. Stąd też dostępnych jest coraz więcej zabiegów operacyjnych typu chirurgii minimalnie inwazyjnej (MIGS, minimally invasive glaucoma surgery). Wśród zabiegów laserowych zabiegi selektywnej trabekuloplastyki laserowej (SLT) praktycznie wyparły inne rodzaje zabiegów na kącie przesączania, przede wszystkim tabekuloplastykę laserem argonowym (ALT).<br />
?Złotym standardem? nadal pozostaje zabieg przetokowy (trabekulektomia m. Cairns), który polega na wytworzeniu nowego kanału (przetoki) dla odpływu cieczy wodnistej między komorą przednią i przestrzenią pod torebką Tenona.</p>
<h3>Jaskra w aspekcie leczenia interdyscyplinarnego</h3>
<p>Leki ogólne stosowane przez pacjenta mogą powodować niepożądane działanie na ciśnienie w gałce ocznej, a nawet wywołać zamknięcie kąta przesączania i ostry atak jaskry, np. pochodne atropiny, leki sympatykomimetyczne. Z drugiej strony krople stosowane w leczeniu jaskry również nie są pozbawione działań niepożądanych, które mogą dawać objawy ogólne, np. zaostrzenie astmy, zaburzenia rytmu, bradykardię po stosowaniu beta-blokerów, zaburzenia jelitowe, ślinotok po parasympatykomimetykach, czy metaliczny smak w ustach po pochodnych salicylanów. Należy podkreślić konieczność stałej współpracy między okulistą a kardiologiem (zaburzenia rytmu, wahania ciśnienia tętniczego, niewydolność krążenia), diabetologiem (cukrzyca jest czynnikiem ryzyka rozwoju jaskry, a także innych groźnych powikłań okulistycznych), reumatologiem ? zwłaszcza w jaskrach wtórnych pozapalnych, ale też ciężkich postaci zespołu suchego oka, neurologiem ? zmiany w polu widzenia, zaburzenia krążenia ośrodkowego, a przede wszystkim z lekarzem pierwszego kontaktu, który może być pierwszą osobą kierującą pacjenta do okulisty.</p>
<h3>Podsumowanie</h3>
<p>Powolna, nieodwracalna utrata wzroku w przebiegu jaskry ma poważny wpływ na jakość życia i kondycję psychiczną chorego. Utrata funkcji widzenia osłabia jego zdolność wykonywania podstawowych codziennych czynności, np. prowadzenia samochodu. Coraz większa liczba osób, którym nieodwracalnie grozi ślepota z powody jaskry, wynika przede wszystkim z braku odpowiedniej wiedzy na temat tej choroby i niedostatecznego uświadomienia społeczeństwu zagrożenia. Tylko wczesne wykrycie jaskry i wczesne rozpoczęcie leczenia daje szansę na powstrzymanie postępu choroby i zachowanie wzroku chorego. Jaskra dotyka ludzi w każdym wieku, ale należy pamiętać, że są pewne czynniki, które sprzyjają zachorowaniu, jak przypadki jaskry w rodzinie, choroby układu krążenia, wiek. Kluczowe są zatem regularne, specjalistyczne badania oczu, wykonywane u osób z grupy ryzyka przynajmniej raz w roku.<br />
Piśmiennictwo dostępne u autorki</p>
<p>&nbsp;</p>
<h3><span style="color: #ff00ff;">Leczenie jaskry w Katedrze i Klinice Okulistyki II WL WUM</span></h3>
<p>Według doniesień światowych i europejskich w ciągu ostatniej dekady zanotowano spadek liczby zabiegów przeciwjaskrowych o około 30 proc.</p>
<p>Również w Klinice Okulistyki notowane jest od 2003 roku zmniejszenie liczby wykonywanych zabiegów przeciwjaskrowych. Tendencja wzrostowa zaczyna się od roku 2009 i ma związek z wdrożeniem w Szpitalu Okulistycznym nowej metody leczenia chirurgicznego jaskry, tj. zabiegu z grupy MIGS ? kanaloplastyki. Do chwili obecnej wykonano ponad 50 zabiegów kanaloplastyki, w większości sytuacji połączonych z operacją fakoemulsyfikacji zaćmy.</p>
<p>Od roku 2003 wykonywane są w Klinice Okulistyki zabiegi cyklofotokoagulacji laserowej, które znajdują zastosowanie u pacjentów z zaawansowanymi zmianami jaskrowymi, u których zabiegi z otwarciem gałki ocznej wiązałyby się z dużym ryzykiem pogorszenia pola widzenia i ostrości wzroku, oraz w sytuacjach braku skuteczności innych metod leczenia obniżającego cisnienie w gałce ocznej. Do końca roku 2013 wykonano 1032 zabiegi cyklofotokoagulacji laserowej oraz w tym samym czasie, czyli w ciągu ostatnich 10 lat wykonano 1830 operacji przeciwjaskrowych przetokowych. Działalność ambulatoryjnej Poradni Jaskrowej notuje zwiększającą się liczbę porad od 8192 w roku 2001 do 10271 w 2013 roku. Klinika Okulistyki we współpracy z Kliniką Genetyki Uniwesytetu w Łodzi od pięciu lat prowadzi genetyczne badania populacyjne mające na celu określić ryzyko zachorowania i progresji jaskry pierwotnej otwartego kąta w zależności od mutacji genów metaloproteinaz macierzy zewnątrzkomórkowej w populacji polskiej. Od trzech lat prowadzone są wspólnie z Kliniką Neurologii z Norwegii badania obrazowe zmian w ośrodkowym układzie nerwowym u pacjentów z zaawansowanym uszkodzeniem jaskrowym. Od dwóch lat prowadzone są również badania przepływów krwi w gałce ocznej we współpracy z Instytutem Kardiologii w Aninie.</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/podstepny-zlodziej-wzroku-jaskra/">Podstępny złodziej wzroku &#8211; jaskra</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
