<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Archiwa nikotyna - Świat Lekarza</title>
	<atom:link href="https://swiatlekarza.pl/tag/nikotyna/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://swiatlekarza.pl/tag/nikotyna/</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Tue, 23 Dec 2025 13:28:46 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	
	<item>
		<title>Liczba przypadków raka płuc w Polsce nie maleje; winne są nowe wyroby nikotynowe</title>
		<link>https://swiatlekarza.pl/liczba-przypadkow-raka-pluc-w-polsce-nie-maleje-winne-sa-nowe-wyroby-nikotynowe/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Świat Lekarza]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 26 Dec 2025 09:00:34 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Pulmunologia]]></category>
		<category><![CDATA[Onkologia]]></category>
		<category><![CDATA[nikotyna]]></category>
		<category><![CDATA[onkologia]]></category>
		<category><![CDATA[e-papierosy]]></category>
		<category><![CDATA[rak płuca]]></category>
		<category><![CDATA[używki]]></category>
		<category><![CDATA[wyroby tytoniowe]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://swiatlekarza.pl/?p=27073</guid>

					<description><![CDATA[<div><img width="300" height="200" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2022/11/Pluco_Depositphotos-300x200.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" fetchpriority="high" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2022/11/Pluco_Depositphotos-300x200.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2022/11/Pluco_Depositphotos-1024x683.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2022/11/Pluco_Depositphotos-768x512.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2022/11/Pluco_Depositphotos-150x100.jpg 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2022/11/Pluco_Depositphotos-696x464.jpg 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2022/11/Pluco_Depositphotos-1068x712.jpg 1068w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2022/11/Pluco_Depositphotos.jpg 1200w" sizes="(max-width: 300px) 100vw, 300px" /></div>
<p>Mimo spadku popularności tradycyjnych papierosów liczba przypadków raka płuc w Polsce nie maleje. Winne są m.in. nowe wyroby nikotynowe, zanieczyszczenie powietrza oraz późna diagnostyka – powiedział PAP płk Rafał Sokołowski, pulmonolog z WIM, podkreślając wagę profilaktyki i koordynacji opieki W Polsce diagnozuje się 25 tys. przypadków raka płuca rocznie; tylko 13 proc. chorych żyje dłużej [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/liczba-przypadkow-raka-pluc-w-polsce-nie-maleje-winne-sa-nowe-wyroby-nikotynowe/">Liczba przypadków raka płuc w Polsce nie maleje; winne są nowe wyroby nikotynowe</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div><img width="300" height="200" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2022/11/Pluco_Depositphotos-300x200.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2022/11/Pluco_Depositphotos-300x200.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2022/11/Pluco_Depositphotos-1024x683.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2022/11/Pluco_Depositphotos-768x512.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2022/11/Pluco_Depositphotos-150x100.jpg 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2022/11/Pluco_Depositphotos-696x464.jpg 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2022/11/Pluco_Depositphotos-1068x712.jpg 1068w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2022/11/Pluco_Depositphotos.jpg 1200w" sizes="(max-width: 300px) 100vw, 300px" /></div><h1>Mimo spadku popularności tradycyjnych papierosów liczba przypadków raka płuc w Polsce nie maleje. Winne są m.in. nowe wyroby nikotynowe, zanieczyszczenie powietrza oraz późna diagnostyka – powiedział PAP płk Rafał Sokołowski, pulmonolog z WIM, podkreślając wagę profilaktyki i koordynacji opieki</h1>
<p>W Polsce diagnozuje się 25 tys. przypadków <a href="https://swiatlekarza.pl/rak-pluca-gdzie-jestesmy-i-dokad-zmierzamy/">raka płuca</a> rocznie; tylko 13 proc. chorych żyje dłużej niż pięć lat – podkreślił.</p>
<p>Liczba zachorowań nie spada, choć – jak powszechnie się sądzi – pali coraz mniej osób. – To pozory. Popularność klasycznych papierosów rzeczywiście zmalała, ale wzrosło użycie nowych wyrobów tytoniowych, zwłaszcza <a href="https://swiatlekarza.pl/alko-tubki-e-papierosy-i-niedasizm/">e-papierosów</a> – powiedział PAP <strong>płk Rafał Sokołowski, pulmonolog i specjalista chorób wewnętrznych z Kliniki Chorób Wewnętrznych, Pneumonologii, Alergologii, Immunologii Klinicznej i Chorób Rzadkich Wojskowego Instytutu Medycznego</strong>.</p>
<p>Jak zaznaczył, również liquidy stosowane w e-papierosach <a href="https://swiatlekarza.pl/uzywki-i-zly-styl-zycia-rujnuja-zdrowie-polakow/">nie są obojętne dla zdrowia</a>. – Nikotyna wdychana w aerozolu ma potencjał kancerogenny i powoduje realne zmiany w płucach – zaznaczył. Do tego dochodzi narastające zanieczyszczenie powietrza, które sprzyja przewlekłym chorobom układu oddechowego, takim jak POChP. Choroba ta sama w sobie zwiększa ryzyko rozwoju nowotworu.</p>
<p>Ekspert przypomniał, że rak płuc należy do najpóźniej diagnozowanych nowotworów. – Nie boli. Pacjent zgłasza się do lekarza dopiero wtedy, gdy pojawia się kaszel, krwioplucie albo ból wynikający z nacieku na ścianę klatki piersiowej. A to często oznacza już zaawansowane stadium choroby – wyjaśnił.</p>
<p>Szansą na wcześniejsze wykrycie choroby jest program niskodawkowej tomografii komputerowej, który – jak ocenił Sokołowski – przynosi pierwsze efekty. – Wykrycie guzka to dopiero początek drogi. Pacjent musi trafić do dobrze zorganizowanego zespołu diagnostycznego, który nie pozwoli mu się zagubić w systemie – zaznaczył.</p>
<p>W ocenie specjalisty kluczem jest sprawna, konsekwentna <a href="https://swiatlekarza.pl/kompleksowa-diagnostyka-molekularna-raka-pluca/">diagnostyka</a> oparta na odpowiednim sprzęcie, w tym nowoczesnych systemach nawigacji endoskopowej. – Małe zmiany diagnozuje się bardzo trudno. Trzeba pobrać wystarczająco duży materiał, aby patomorfolog mógł wykonać wszystkie konieczne badania, w tym genetyczne. Jeśli próbka jest zbyt mała, trzeba powtarzać procedurę, a na to zwyczajnie nie ma czasu – powiedział PAP. Jak dodał, „każda poprawka to nasza porażka, przeciągający się czas od diagnostyki do leczenia, a pacjent nie może ponosić takich konsekwencji”.</p>
<p>Coraz większą rolę w weryfikacji badań obrazowych odgrywa sztuczna inteligencja. – Algorytmy pomagają ocenić, które zmiany wymagają dalszej diagnostyki. W badaniach profilaktycznych takich drobnych zmian jest bardzo dużo, więc wsparcie AI realnie odciąża radiologów i pulmonologów – zaznaczył.</p>
<p>Jak wskazał Sokołowski, system ochrony zdrowia ma narzędzia, by poprawić rokowania pacjentów, ale wymaga to dobrej organizacji. – Jako lekarz wojskowy byłem uczony działania przy ograniczonych zasobach. Tym bardziej nie można marnować czasu ani badań. Opieka koordynowana jest tu kluczowa – od lekarza rodzinnego, przez diagnostykę, po leczenie w ośrodku szpitalnym – ocenił.</p>
<p>Podkreślił, że sprawny kontakt między lekarzami znacząco skraca czas wdrożenia terapii. – Jeśli pacjent trafia na oddział z kompletem badań, można bez zwłoki zająć się jego leczeniem – zauważył specjalista.</p>
<p>Przykładem może być pacjentka, która trafiła do WIM w ciężkim stanie, z rozsianym nowotworem i tamponadą serca, ale dzięki współpracy lekarzy różnych specjalności i nowoczesnym terapiom wróciła do normalnego życia i pracy – zrelacjonował lekarz.</p>
<p>Zapytany o profilaktykę, płk Sokołowski wskazał na znaczenie „czujności onkologicznej”. – Nie wolno bagatelizować objawów alarmowych: kaszlu trwającego ponad tydzień, krwioplucia czy niewyjaśnionego spadku masy ciała. Lekarz rodzinny ma narzędzia, by wstępnie ocenić sytuację i skierować pacjenta dalej – powiedział PAP.</p>
<p>W Polsce diagnozuje się rocznie ok. 25 tys. przypadków raka płuc. – Do leczenia radykalnego, czyli operacyjnego, kwalifikuje się około 20 proc. chorych. Reszta wymaga terapii zachowawczych lub paliatywnych. Dlatego tak ważne jest wczesne rozpoznanie – podkreślił. Pulmonolog przyznał także, że wyniki terapeutyczne, jeśli chodzi o nowotwory płuc, nie napawają optymizmem – ponad pięcioletnią przeżywalność odnotowuje się u zaledwie 13 proc. chorych.</p>
<p>Sokołowski zaznaczył również, że zmienia się struktura zachorowań. – Rak płuc przestaje być domeną mężczyzn. Kobiety, dzięki skutecznej profilaktyce raka piersi i narządów rodnych, przestają na nie umierać, ale coraz częściej chorują na raka płuc – powiedział.</p>
<p><em><strong>Mira Suchodolska (PAP)</strong></em></p>
<p><em><strong>mir/ jann/ mhr/</strong></em></p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/liczba-przypadkow-raka-pluc-w-polsce-nie-maleje-winne-sa-nowe-wyroby-nikotynowe/">Liczba przypadków raka płuc w Polsce nie maleje; winne są nowe wyroby nikotynowe</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Nikotyna: trucizna czy lek? Eksperci psychiatrii i toksykologii o skutecznych strategiach walki z paleniem tytoniu</title>
		<link>https://swiatlekarza.pl/nikotyna-trucizna-czy-lek-eksperci-psychiatrii-i-toksykologii-o-skutecznych-strategiach-walki-z-paleniem-tytoniu/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Świat Lekarza]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 21 Oct 2025 09:24:43 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Medycyna]]></category>
		<category><![CDATA[nikotyna]]></category>
		<category><![CDATA[palenie papierosów]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie]]></category>
		<category><![CDATA[papierosy]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://swiatlekarza.pl/?p=25713</guid>

					<description><![CDATA[<div><img width="300" height="200" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/10/daniele-levis-pelusi-aRf1hjEHlhA-unsplash-300x200.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/10/daniele-levis-pelusi-aRf1hjEHlhA-unsplash-300x200.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/10/daniele-levis-pelusi-aRf1hjEHlhA-unsplash-1024x683.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/10/daniele-levis-pelusi-aRf1hjEHlhA-unsplash-768x512.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/10/daniele-levis-pelusi-aRf1hjEHlhA-unsplash-1536x1024.jpg 1536w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/10/daniele-levis-pelusi-aRf1hjEHlhA-unsplash-2048x1365.jpg 2048w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/10/daniele-levis-pelusi-aRf1hjEHlhA-unsplash-150x100.jpg 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/10/daniele-levis-pelusi-aRf1hjEHlhA-unsplash-696x464.jpg 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/10/daniele-levis-pelusi-aRf1hjEHlhA-unsplash-1068x712.jpg 1068w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/10/daniele-levis-pelusi-aRf1hjEHlhA-unsplash-1920x1280.jpg 1920w" sizes="(max-width: 300px) 100vw, 300px" /></div>
<p>Dokąd zmierza polityka ograniczania palenia tytoniu w Polsce i jak poprawić dostęp do leczenia uzależnienia od nikotyny? Interdyscyplinarna debata zebrała wnioski i rekomendacje dla zdrowia publicznego Uczestnicy: • prof. Dominika Dudek – kierownik Kliniki Psychiatrii Dorosłych UJ CM, b. prezes PTP • prof. Bartosz Wielgomas – prezes Polskiego Towarzystwa Toksykologicznego • dr n. med. Marek [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/nikotyna-trucizna-czy-lek-eksperci-psychiatrii-i-toksykologii-o-skutecznych-strategiach-walki-z-paleniem-tytoniu/">Nikotyna: trucizna czy lek? Eksperci psychiatrii i toksykologii o skutecznych strategiach walki z paleniem tytoniu</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div><img width="300" height="200" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/10/daniele-levis-pelusi-aRf1hjEHlhA-unsplash-300x200.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/10/daniele-levis-pelusi-aRf1hjEHlhA-unsplash-300x200.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/10/daniele-levis-pelusi-aRf1hjEHlhA-unsplash-1024x683.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/10/daniele-levis-pelusi-aRf1hjEHlhA-unsplash-768x512.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/10/daniele-levis-pelusi-aRf1hjEHlhA-unsplash-1536x1024.jpg 1536w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/10/daniele-levis-pelusi-aRf1hjEHlhA-unsplash-2048x1365.jpg 2048w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/10/daniele-levis-pelusi-aRf1hjEHlhA-unsplash-150x100.jpg 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/10/daniele-levis-pelusi-aRf1hjEHlhA-unsplash-696x464.jpg 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/10/daniele-levis-pelusi-aRf1hjEHlhA-unsplash-1068x712.jpg 1068w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/10/daniele-levis-pelusi-aRf1hjEHlhA-unsplash-1920x1280.jpg 1920w" sizes="auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px" /></div><h1>Dokąd zmierza polityka ograniczania palenia tytoniu w Polsce i jak poprawić dostęp do leczenia uzależnienia od nikotyny? Interdyscyplinarna debata zebrała wnioski i rekomendacje dla zdrowia publicznego</h1>
<p><strong>Uczestnicy:</strong><br />
• <a href="https://swiatlekarza.pl/chad-jest-choroba-bardzo-trudna-do-zdiagnozowania-i-leczenia/">prof. Dominika Dudek</a> – kierownik Kliniki Psychiatrii Dorosłych UJ CM, b. prezes PTP<br />
• prof. Bartosz Wielgomas – prezes Polskiego Towarzystwa Toksykologicznego<br />
• dr n. med. Marek Wiśniewski – konsultant krajowy w dziedzinie toksykologii<br />
<strong>Komentarz:</strong> Prof. Piotr Gałecki – konsultant krajowy w dziedzinie psychiatrii; <a href="https://swiatlekarza.pl/lit-potrafi-calkowicie-zmienic-przebieg-choroby-dwubiegunowej/">prof. Agata Szulc</a> – prezes Polskiego Towarzystwa Psychiatrycznego<br />
<strong>Moderator:</strong> <a href="https://swiatlekarza.pl/tematow-na-pewno-mi-nie-zabraknie/">red. Michał Dobrołowicz</a></p>
<p>Leczenie chorób wywołanych paleniem tytoniu stanowi znaczący udział w kosztach systemu ochrony zdrowia w Polsce. Jednocześnie leczenie pierwotnej przyczyny tych chorób, czyli uzależnienia od nikotyny nie było dotąd traktowane przez resort zdrowia priorytetowo. W związku z dużymi różnicami w rozwiązaniach antytytoniowych pomiędzy krajami europejskimi, rozpoczętym nowym rokiem szkolnym, powszechnym używaniem e-papierosów w szkołach oraz wciąż wysokim odsetkiem osób palących tradycyjne papierosy w Polsce, agencja komunikacji medycznej Unique Work zaprosiła do debaty kluczowych ekspertów w dziedzinie psychiatrii i toksykologii w celu znalezienia odpowiedzi na pytanie: <strong>czy znacząca i trwała redukcja liczby palaczy w Polsce jest w ogóle możliwa</strong></p>
<h3>Najważniejsze tezy:</h3>
<p>• Powołanie pełnomocnika rządu ds. zdrowia publicznego.<br />
• Zwiększenie dostępności leczenia uzależnienia (poradnie, refundacja, NRT w szpitalach).<br />
• Ograniczanie inicjacji wśród młodzieży; wzmocnienie kontroli sprzedaży i ekspozycji.<br />
• Standaryzacja i stały nadzór toksykologiczny; publikacja wyników tych badań<br />
• Edukacja zdrowotna oraz odpowiednia polityka fiskalna.</p>
<h3>Zmiany regulacyjne w 2025 r. – ocena ekspertów</h3>
<p>Pozytywnie oceniono kierunek zmian (akcyza, ograniczenia dostępności części wyrobów), wskazując potrzebę dalszych usprawnień i równowagi między ograniczaniem inicjacji a dostępem do leczenia dla osób uzależnionych.</p>
<h3>Kluczowe bariery systemowe</h3>
<p>• Brak poradni antynikotynowych i ograniczona refundacja terapii.<br />
• Brak standardowego dostępu do NRT w szpitalach.<br />
• Niewystarczająca edukacja zdrowotna w szkołach.<br />
• Duża dostępność i ekspozycja e-papierosów wśród nieletnich; potrzeba skuteczniejszej kontroli rynku.<br />
• Brak koordynacji międzyresortowej (MZ, MF, MEN, MSWiA, Inspekcja Handlowa).</p>
<h3>Rola substytucji i ograniczania szkód</h3>
<p>Nikotyna bez rakotwórczych składników dymu jest mniej szkodliwa niż dym tytoniowy, ale nie pozbawiona ryzyka. U osób silnie uzależnionych substytucja (np. preparaty doustne, rozwiązania bezdymne) może być pomostem do abstynencji; konieczne są standardy i nadzór.</p>
<h3>Nadzór nad rynkiem i badania produktów</h3>
<p>Potrzebne wzmocnienie kontroli laboratoryjnej i transparentna publikacja wyników niezależnych badań.</p>
<h3>Przykład międzynarodowy – Szwecja</h3>
<p>Połączenie edukacji, narzędzi fiskalnych i kontroli nad produktami wsparło ograniczanie palenia; wyroby substytucyjne powinny przechodzić badania i standaryzację.</p>
<h3>Strategia ograniczania palenia – inicjatywy eksperckie</h3>
<p>PTP przekazało projekt Narodowej Strategii Ograniczania Palenia Tytoniu i Używania Wyrobów Nikotynowych do KPRM; dokument analizuje MZ. Podkreślono konieczność koordynacji na poziomie rządowym.</p>
<h3>Rekomendacje (podsumowanie)</h3>
<p>• Ustanowienie pełnomocnika rządu ds. zdrowia publicznego.<br />
• Lepszy dostęp do leczenia uzależnienia (poradnie, refundacja, NRT w szpitalach).<br />
• Ograniczanie inicjacji wśród młodzieży i kontrola rynku.<br />
• Standaryzacja i stały nadzór toksykologiczny; publikacja wyników tych badań.<br />
• Edukacja zdrowotna i odpowiednia polityka fiskalna.</p>
<p>Debatę można obejrzeć <a href="https://www.e-medycyna.pl/nikotyna-trucizna-czy-lek-eksperci-psychiatrii-i-toksykologii-o-skutecznych-strategiach-walki-z-paleniem-tytoniu" target="_blank" rel="noopener nofollow">tutaj</a>.</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/nikotyna-trucizna-czy-lek-eksperci-psychiatrii-i-toksykologii-o-skutecznych-strategiach-walki-z-paleniem-tytoniu/">Nikotyna: trucizna czy lek? Eksperci psychiatrii i toksykologii o skutecznych strategiach walki z paleniem tytoniu</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Prof. Paweł Śliwiński: Poradnie antynikotynowe są potrzebne</title>
		<link>https://swiatlekarza.pl/prof-pawel-sliwinski-poradnie-antynikotynowe-sa-potrzebne/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Katarzyna Pinkosz]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 21 Dec 2020 21:53:54 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Pulmunologia]]></category>
		<category><![CDATA[Ochrona Zdrowia]]></category>
		<category><![CDATA[palenie tytoniu]]></category>
		<category><![CDATA[polityka antynikotynowa]]></category>
		<category><![CDATA[poradnie antynikotynowe]]></category>
		<category><![CDATA[nikotyna]]></category>
		<category><![CDATA[pulmonologia]]></category>
		<category><![CDATA[palenie papierosów]]></category>
		<category><![CDATA[prof. Paweł Śliwiński]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://swiatlekarza.pl/?p=11753</guid>

					<description><![CDATA[<div><img width="300" height="277" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/12/prof.-Pawel-Sliwinski-300x277.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/12/prof.-Pawel-Sliwinski-300x277.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/12/prof.-Pawel-Sliwinski-600x554.jpg 600w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/12/prof.-Pawel-Sliwinski-150x138.jpg 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/12/prof.-Pawel-Sliwinski-696x643.jpg 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/12/prof.-Pawel-Sliwinski.jpg 716w" sizes="auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px" /></div>
<p>Problemem jest brak budowania świadomości o szkodliwości palenia papierosów przez administrację państwową i brak przekazywania funduszy na te cele. Nie ma mechanizmu stworzonego przez system finansowania świadczeń zdrowotnych, który promowałby i zachęcał lekarzy do działań profilaktycznych. Lekarze sami z siebie nie zlecają porad antynikotynowych ? mówi prof. Paweł Śliwiński, kierownik II Kliniki Chorób Płuc w [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/prof-pawel-sliwinski-poradnie-antynikotynowe-sa-potrzebne/">Prof. Paweł Śliwiński: Poradnie antynikotynowe są potrzebne</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div><img width="300" height="277" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/12/prof.-Pawel-Sliwinski-300x277.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/12/prof.-Pawel-Sliwinski-300x277.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/12/prof.-Pawel-Sliwinski-600x554.jpg 600w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/12/prof.-Pawel-Sliwinski-150x138.jpg 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/12/prof.-Pawel-Sliwinski-696x643.jpg 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/12/prof.-Pawel-Sliwinski.jpg 716w" sizes="auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px" /></div>
<h2 class="wp-block-heading"><strong>Problemem jest brak budowania świadomości o szkodliwości palenia papierosów przez administrację państwową i brak przekazywania funduszy na te cele. Nie ma mechanizmu stworzonego przez system finansowania świadczeń zdrowotnych, który promowałby i zachęcał lekarzy do działań profilaktycznych. Lekarze sami z siebie nie zlecają porad antynikotynowych ? mówi</strong><strong> prof. Paweł Śliwiński, </strong><strong>kierownik II Kliniki Chorób Płuc w Instytucie Gruźlicy&nbsp; i Chorób Płuc w Warszawie, prezes Polskiego Towarzystwa Chorób Płuc.</strong><strong></strong></h2>



<h4 class="wp-block-heading"><strong>W Polsce paliło kiedyś ponad 60 proc. mężczyzn, teraz zdecydowanie mniej. Jednak liczba palaczy w Polsce spada zbyt wolno w porównaniu z innymi krajami.</strong></h4>



<p>Spada zbyt wolno. W takich państwach jak Szwecja lub Wielka Brytania pali ok. &nbsp;15 proc. społeczeństwa. W porównaniu z takimi krajami Polska ma wiele do nadrobienia, gdyż pali u nas 26% dorosłych obywateli. Odsetek palących mężczyzn wynosi 31%, w tym regularnie 26%, a odsetek palących kobiet wynosi 21%, w tym regularnie 17%.</p>



<h4 class="wp-block-heading"><strong>Skąd taka różnica, dlaczego w innych krajach udaje się bardziej zmniejszyć odsetek palaczy? Dlaczego pomimo powszechnej świadomości o szkodliwości palenia wciąż kolejne osoby wchodzą w ten nałóg?</strong></h4>



<p>To podobna kwestia jak w przypadku pandemii COVID-19, która jest już ponad pół roku, a nadal wiele osób nie nosi masek, są też zgromadzenia publiczne, co pokazuje, że nie do końca pragmatycznie myślimy i nie chcemy się dostosowywać do różnych zaleceń. Jeśli latami mówi się, że palenie szkodzi, to część osób to zrozumie, a część osób uważa, że ich to nie dotyczy. Znam nawet lekarzy, którzy wciąż uważają, że palenie papierosów nie jest specjalnie szkodliwe. Ten aspekt natury ludzkiej jest w Polsce bardziej zakorzeniony niż w krajach skandynawskich czy Europie Zachodniej. Myślę, że trzeba poczekać kilka generacji, aż zwyczaje i nawyki Europy Wschodniej i Środkowej wymieszają z tym, co obecnie obserwujemy w Europie Zachodniej. Jest tam większe zdyscyplinowanie, zaufanie do wiedzy i stosowanie się do zaleceń. U nas wszyscy na wszystkim się znają i niestety wciąż przodujemy w statystykach dotyczących liczby osób palących. Jednak warto pamiętać, że wiele chorób, jak np. POChP, pojawia się nie tylko ze względu na palenie papierosów. Istotnym czynnikiem rozwoju tej choroby jest również zanieczyszczenie powietrza. Polska również przoduje w Europie, jeśli chodzi o zanieczyszczenie powietrza i wciąż zbyt mało się robi, by to zmienić, z różnych powodów, także politycznych. Dlatego efekty zwalczania smogu są bardzo małe, nadal wiele osób do opalania w piecach/kuchniach używa węgla słabej jakości, pali drewnem a czasami też śmieci, choć jest to zakazane.</p>



<p>Jeśli chodzi o palenie papierosów, to problemem jest brak budowania świadomości o szkodliwości tego nałogu przez administrację państwową i brak przekazywania funduszy na te cele. Jeżeli z akcyzy od papierosów państwo czerpie w ostatnich latach dochód w wysokości ok. 20 mld zł (to dane z 2018 r., dokładnie 19,8 mld zł ? tyle, ile kosztował w tamtym roku program 500+), to jak się z takiego dochodu wycofać? Chociaż część tych środków powinna być odpisywana na walkę z paleniem papierosów. Ta walka powinna odbywać się na różnych płaszczyznach, np. poprzez kampanie społeczne. Czy jednak w ostatnim czasie była w telewizji kampania społeczna finansowana przez telewizję publiczną zachęcająca do niepalenia papierosów? Ja takiej nie pamiętam. Druga sprawa: jest świadczenie finansowane przez NFZ opisane jako profilaktyka chorób odtytoniowych (w tym przewlekłej obturacyjnej choroby płuc). Tymczasem: ile jest poradni antynikotynowych w Warszawie?</p>



<h4 class="wp-block-heading"><strong>Właśnie: ile jest poradni antynikotynowych?</strong></h4>



<p>Mnie w Warszawie jest znana jedna &#8211; przy Narodowym Instytucie Onkologii. Nie ma mechanizmu stworzonego przez system finansowania świadczeń zdrowotnych, który promowałby i zachęcał lekarzy do działań profilaktycznych. Lekarze sami z siebie nie zlecają porad antynikotynowych, nie udzielają porad antynikotynowych, podobnie jak nie badają stężenia cholesterolu, nie kierują na mammografię, na zdjęcia radiologiczne klatki piersiowej jako screening raka płuca. W polskim systemie ochrony zdrowia nie ma działań prewencyjnych pomimo tego, że są odpowiednie zapisy. To problem od 1989 roku, żaden rząd nic z tym nie zrobił. Nie ma budowania świadomości w społeczeństwie, nie ma odpowiedniego systemu, który by promował działania profilaktyczne. Nie ma  profilaktyki pierwotnej, czyli namawiania do niepodejmowania palenia. Takie działanie powinno się rozpoczynać już w szkołach podstawowych, ponieważ często to uczniowie zaczynają palić papierosy. Czy ktoś słyszał o lekcjach w szkole, które mówiłyby o szkodliwości palenia tytoniu w różnych aspektach, nie tylko chorób płuc? Wciąż tego brakuje. Nie ma profilaktyki wtórnej, czyli pomocy palącym w odzwyczajaniu się od palenia. Poradnie antynikotynowe zniknęły, bo były nierentowne. Lekarzom nie opłaca się prowadzić porad antynikotynowych.</p>



<h4 class="wp-block-heading"><strong>Poradnie antynikotynowe są wpisane do Narodowej Strategii Onkologicznej. Jeszcze w ubiegłym roku wiceminister Sławomir Gadomski mówił, że jest planowane tworzenie poradni antynikotynowych, które będą oferować bezpłatne poradnictwo specjalistyczne i że powstają one w ramach programów profilaktyki przewlekłej obturacyjnej choroby płuc oraz ogólnopolskiego programu wczesnego wykrywania raka płuca, a oba programy są współfinansowane ze środków Unii Europejskiej. Od tego czasu nic się nie zmieniło?</strong></h4>



<p>Poradnie antynikotynowe funkcjonowały do końca lat 90., potem je zamykano, z powodu niedostatecznego finansowania. To prawda, że pojawił się pomysł, żeby budować je od początku. Jeśli jednak nie będzie odpowiedniego finansowania, to nikt nie zmusi lekarza, żeby udzielał świadczeń, które mu się nie opłacają. Trzeba wykreować świadomość i stworzyć mechanizmy ekonomiczne, które zachęcą świadczeniodawców (lekarzy) do udzielania takich porad, a świadczeniobiorców (czyli pacjentów), aby nie palić papierosów. Fakt, że taka strategia jest zapisana w nowej narodowej strategii onkologicznej, to nie jest nic odkrywczego, bo to wszystko już funkcjonowało. W tej chwili świadczenie (porada antynikotynowa) znajduje się w koszyku świadczeń NFZ. Problem polega na tym, że jest bardzo nisko wyceniona i nikt jej nie realizuje. Wykonywałem kiedyś analizę na podstawie danych pozyskanych z NFZ, co prawda są to dane z 2014 roku, jednak od tego czasu niewiele się zmieniło. Okazało się, że NFZ zarejestrował wówczas w całej Polsce ok. 190 porad antynikotynowych u chorych na POChP przez cały rok. A zarejestrowanych jest ok. 3 mln chorych z rozpoznanym POChP. 190 porad na 3 mln chorych: to jest skala porażki i nieskuteczności.</p>



<h4 class="wp-block-heading"><strong>Czy w najbliższym czasie jest szansa, że poradnie zaczną powstawać?</strong></h4>



<p>Szansa jest z tego punktu widzenia, że po raz kolejny został wyartykułowany taki problem i powiedziano, że będzie się go próbowało uporządkować. Natomiast dopiero w praktyce okaże się, jak to będzie wyglądało. Tu nie są potrzebne odkrycia, to wszystko funkcjonowało. Była sieć poradni antynikotynowych, tylko z jakiegoś powodu ona zniknęła. Jestem daleki od powiedzenia, że ktoś zrobił to specjalnie, natomiast widoczny jest brak dbałości, konsekwencji i stymulowania odpowiednimi środkami finansowym tego, żeby lekarze się chcieli tym problemem zajmować.</p>



<h4 class="wp-block-heading"><strong>Można by zapytać: skoro jest powszechna świadomość, że palenie szkodzi, to dlaczego konieczna jest poradnia? Palacz nie jest w stanie sam rzucić palenia?</strong></h4>



<p>Odzwyczajenie się od nałogu jest trudne, poradnia powinna być miejscem, w którym pracują specjaliści, którzy znają się na problemie. Podobnie jest z narkotykami: to prawie niemożliwe, aby ktoś, kto przyjmuje heroinę lub kokainę, sam się odzwyczaił od narkotyków. Nikotyna uzależnia, palenie jest nałogiem. Tylko niewielki odsetek ludzi, którzy popadną w jakikolwiek nałóg, jest w stanie samemu z nim zerwać. To jest problem alkoholików, narkomanów, palaczy. Poradnie są potrzebne, ponieważ w nich powinni pracować specjaliści znający się na terapiach behawioralnych i farmakologicznych. Dysponujemy środkami farmakologicznymi, które ułatwiają rzucanie palenia papierosów. Ale musi to być związane z odpowiednim finansowaniem, aby świadczeniodawcy, czyli lekarze, tym się interesowali.</p>



<p>Po to, by mniej Polaków paliło papierosy, potrzebny jest cały kompleks działań. Konieczne jest zarówno budowanie świadomości w społeczeństwie o szkodliwości palenia, jak poradnie antynikotynowe i ich odpowiednie finansowanie. Niezbędna jest kompleksowości działań, jeśli chcemy, by mniej osób paliło papierosy.</p>



<p>Rozmawiała: Katarzyna Pinkosz</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/prof-pawel-sliwinski-poradnie-antynikotynowe-sa-potrzebne/">Prof. Paweł Śliwiński: Poradnie antynikotynowe są potrzebne</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Szansa dla palaczy, ale potrzeba więcej czasu i badań</title>
		<link>https://swiatlekarza.pl/szansa-dla-palaczy-ale-potrzeba-wiecej-czasu-i-badan/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Świat Lekarza]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 03 Jun 2019 19:58:16 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Medycyna]]></category>
		<category><![CDATA[tytoń]]></category>
		<category><![CDATA[rzucenie palenia]]></category>
		<category><![CDATA[substytuty palenia]]></category>
		<category><![CDATA[nikotyna]]></category>
		<category><![CDATA[uzależnienie]]></category>
		<category><![CDATA[e-papierosy]]></category>
		<category><![CDATA[liquidy]]></category>
		<category><![CDATA[prof. Małgorzata Kozłowska-Wojciechowska]]></category>
		<category><![CDATA[Świat Lekarza 4 (72) 2019]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://swiatlekarza.pl/?p=7741</guid>

					<description><![CDATA[<div><img width="300" height="226" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/06/prof.-Małgorzata-Kozłowska-Wojciechowska-300x226.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="prof. Małgorzata Kozłowska-Wojciechowska" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/06/prof.-Małgorzata-Kozłowska-Wojciechowska-300x226.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/06/prof.-Małgorzata-Kozłowska-Wojciechowska-768x577.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/06/prof.-Małgorzata-Kozłowska-Wojciechowska-600x451.jpg 600w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/06/prof.-Małgorzata-Kozłowska-Wojciechowska-24x18.jpg 24w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/06/prof.-Małgorzata-Kozłowska-Wojciechowska-36x27.jpg 36w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/06/prof.-Małgorzata-Kozłowska-Wojciechowska-48x36.jpg 48w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/06/prof.-Małgorzata-Kozłowska-Wojciechowska.jpg 830w" sizes="auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px" /></div>
<p>ROZMOWA Z PROF. DR HAB. N. MED. MAŁGORZATĄ KOZŁOWSKĄ-WOJCIECHOWSKĄ, SPECJALISTĄ CHORÓB WEWNĘTRZNYCH I GASTROENTEROLOGII, KIEROWNIKIEM ZAKŁADU FARMACJI KLINICZNEJ I OPIEKI FARMACEUTYCZNEJ NA WYDZIALE FARMACJI WARSZAWSKIEGO UNIWERSYTETU MEDYCZNEGO. O szkodliwości palenia tytoniu chyba już? ? nie trzeba nikogo przekonywać. Jak więc przekonać do pozbycia się tego nałogu i jak w tym pomóc palaczom? Nie ma prostej [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/szansa-dla-palaczy-ale-potrzeba-wiecej-czasu-i-badan/">Szansa dla palaczy, ale potrzeba więcej czasu i badań</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div><img width="300" height="226" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/06/prof.-Małgorzata-Kozłowska-Wojciechowska-300x226.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="prof. Małgorzata Kozłowska-Wojciechowska" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/06/prof.-Małgorzata-Kozłowska-Wojciechowska-300x226.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/06/prof.-Małgorzata-Kozłowska-Wojciechowska-768x577.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/06/prof.-Małgorzata-Kozłowska-Wojciechowska-600x451.jpg 600w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/06/prof.-Małgorzata-Kozłowska-Wojciechowska-24x18.jpg 24w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/06/prof.-Małgorzata-Kozłowska-Wojciechowska-36x27.jpg 36w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/06/prof.-Małgorzata-Kozłowska-Wojciechowska-48x36.jpg 48w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/06/prof.-Małgorzata-Kozłowska-Wojciechowska.jpg 830w" sizes="auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px" /></div><p>ROZMOWA Z <span style="color: #ff0000;">PROF. DR HAB. N. MED. MAŁGORZATĄ KOZŁOWSKĄ-WOJCIECHOWSKĄ</span>, SPECJALISTĄ CHORÓB WEWNĘTRZNYCH I GASTROENTEROLOGII, KIEROWNIKIEM ZAKŁADU FARMACJI KLINICZNEJ I OPIEKI FARMACEUTYCZNEJ NA WYDZIALE FARMACJI WARSZAWSKIEGO UNIWERSYTETU MEDYCZNEGO.</p>


<h3 class="wp-block-heading">O szkodliwości palenia tytoniu chyba już?</h3>



<p>? nie trzeba nikogo przekonywać.<br></p>



<h3 class="wp-block-heading">Jak więc przekonać do pozbycia się tego nałogu i jak w tym pomóc palaczom?</h3>



<p>Nie ma prostej recepty, dlatego że palenie to indywidualna sprawa każdego człowieka. Każdy ma swoje motywacje, dlaczego pali lub dlaczego nie rzuca palenia. Potrzebne jest więc podejście indywidualne. Uważam, że wszelkie akcje typu ?rzuć palenie, żeby poprawić swoje zdrowie? nie trafiają do ludzi. Palenie jest uzależnieniem, więc trzeba rozpocząć pracę od podstaw. Są tacy, którzy rzucają palenie z dnia na dzień ? i wcale nie jest to mała grupa. Oni mają zawsze jakąś motywację, ale dla każdego jest ona inna. Dla jednych może to być stan zdrowia, inni np. obiecali to sobie i potrafią wytrwać. Każdemu człowiekowi do podjęcia takiej decyzji potrzebna jest silna motywacja. </p>



<h3 class="wp-block-heading">Załóżmy, że osoba uzależniona od tytoniu już ma motywację. Jak można ją wspomagać w realizacji decyzji o rzuceniu palenia?</h3>



<p>Możemy to robić różnymi sposobami. Przede wszystkim od strony psychologicznej. Skoro człowiek się uzależnił, to jest też szansa na pozbycie się tego uzależnienia. Budowanie takiej świadomości to zadanie dla psychologów, którzy pracują z tymi ludźmi na różnych płaszczyznach. U wielu osób przynosi to dość dobre efekty, ale nie u wszystkich. Mamy też różne leki i preparaty, tabletki do ssania czy plastry, którymi można niejako zastępować palenie. Dostarczają one pacjentowi nikotynę lub substancje o podobnym działaniu w kontrolowanych dawkach. Warto z tego korzystać, ale to również nie jest rozwiązanie dla wszystkich. </p>



<h3 class="wp-block-heading">Mamy również tzw. substytuty palenia, czyli e-papierosy. Public Health England stwierdza, że e-papierosy są znacznie mniej szkodliwe niż palenie. nie mają dymu, smoły ani tlenku węgla. brytyjskie badania wykazały też, że są dwa razy bardziej skuteczne przy rzucaniu palenia niż tradycyjna terapia nikotynowa. </h3>



<p>Źródłem nikotyny w papierosach elektronicznych są tzw. liquidy, czyli nie do końca poznane mieszanki różnych związków chemicznych. Pojawiają się badania, które świadczą, że niektóre mogą być również szkodliwe dla zdrowia. Zapewne nie wszystkie. Jeżeli więc już dokonujemy takiego wyboru, to warto korzystać z produktów takich firm, do których możemy mieć zaufanie, że stosują dozwolone składniki liquidów.</p>



<h3 class="wp-block-heading">Mamy też urządzenia, które korzystają z prawdziwego tytoniu, lecz nie dochodzi w nich do procesu spalania, jak np. glo. Tytoń jest tylko podgrzewany do temperatury ok. 240?C, w której wydziela się nikotyna. W tradycyjnym papierosie temperatura spalania osiąga ok. 900?C.</h3>



<p>Nie wydzielają się substancje smoliste, te najgorsze dla organizmu. Tu warto powiedzieć, że największym czynnikiem uzależniającym w przypadku palenia tytoniu jest nikotyna, która oddziałuje na centralny układ nerwowy, poprawia nastrój, relaksuje, daje poczucie lepszego egzystowania. Urządzenia podgrzewające tytoń dostarczają niemal czystej nikotyny. Jest już coraz więcej badań, które to potwierdzają. Można tu wymienić m.in. raport PHE, o którym pan wspomniał, czy niemieckiego Federalnego Instytutu Oceny Ryzyka, które wskazują, że wytwarza się znacznie mniej aldehydów (redukcja od 80 do 95%) i lotnych związków organicznych (redukcja od 97 do 99%). Nie wydychamy dymu i w związku z tym nie szkodzimy otoczeniu. Ale osoby, które z tych urządzeń korzystają, nie mają też ułatwienia w porzuceniu nałogu, chociaż niektóre zagraniczne organizacje medyczne zalecają je jako pomocne. Czerpią z tego przyjemność, ponieważ dostarczają sobie nikotynę, a jeśli mają jeszcze przeświadczenie, że nie wdychają szkodliwych substancji smolistych, uszkadzających komórki, powodujących nowotwory, to motywacja do zerwania z nałogiem staje się zdecydowanie mniejsza.</p>



<h3 class="wp-block-heading">Prowadzi się badania dotyczące wpływu tej alternatywy dla palenia na organizmy ludzi?</h3>



<p>Urządzenia podgrzewające tytoń istnieją dość krótko. To jeszcze za mało czasu, żeby wyciągnąć poważne wnioski. Pojawiają się jednak głosy, że mogą one również oddziaływać niekorzystnie na nasze zdrowie, choć inaczej niż tradycyjne papierosy. Uważa się też, że to nie jest droga do całkowitego rzucenia palenia. Urządzenia do podgrzewania tytoniu są więc dla palaczy bezpieczniejsze. Ale czy są w ogóle bezpieczne? Tego nie możemy jednoznacznie powiedzieć. Z tradycyjnymi papierosami mamy do czynienia od wielu lat, a w tym wypadku nie możemy mówić o odległych skutkach, jakie mogłyby powstać w wyniku ich używania. Potrzeba nam takich badań, ale dopiero po kilku, kilkunastu latach będziemy mogli odpowiedzialnie je ocenić.</p>



<h3 class="wp-block-heading">Stowarzyszenia medyczne i organizacje zdrowia publicznego w wielu krajach, ostatnio w Wielkiej Brytanii, rekomendują lekarzom zalecanie pacjentom zmianę z palenia tradycyjnych papierosów na e-papierosy lub na urządzenia do podgrzewania tytoniu. Jak Pani Profesor by to skomentowała?</h3>



<p>Sama widzę, że dla pacjentów z różnymi schorzeniami rzucenie palenia jest naprawdę bardzo trudne. Wiemy, że alkoholik jest alkoholikiem do końca życia. Może być niepijący, ale pozostaje nim do końca życia. Tak samo jest z nikotynistami. Znam ludzi, którzy rzucili palenie, ale lubią przebywać w towarzystwie palących. Osoby niepalące mówią czasem: ?Co za problem? Po prostu rzuć palenie?. Ale to nie jest takie proste. Uzależnienie ma bowiem wiele aspektów. Można się uporać z nikotyną, ale wiele osób mówi na przykład, że muszą ciągle mieć coś w palcach.</p>



<h3 class="wp-block-heading">Czy używanie tych urządzeń może być jakimś wyjściem dla osób, które powinny rzucić palenie ze względu np. na ciężką chorobę?</h3>



<p>Dla palaczy ze schorzeniami, które wynikają z palenia, każde ograniczenie dowozu substancji smolistych jest zyskiem. I to traktowałabym jako lekarstwo. Ale jako substytut palenia ? nie. </p>



<h3 class="wp-block-heading">Kiedy będziemy wiedzieli więcej o wpływie korzystania z takich urządzeń na zdrowie?</h3>



<p>Jak wspominałam, one zostały wprowadzone dwa czy trzy lata temu, nie znamy więc odległych skutków ich używania. Badania prowadzone w Polsce wykazały, że nie powodują takich uszkodzeń komórek, które zachodzą przy paleniu tradycyjnych papierosów. To bardzo ważne, bo chodzi o pewne zmiany w mitochondriach komórkowych. Pokazuje to, że jest szansa, jest nadzieja i dlatego uważa się, że urządzenia do podgrzewania są zdrowszą alternatywą dla osób uzależnionych. Natomiast jak to odbije się na zdrowiu ludzi, to po dwóch czy trzech latach nie możemy powiedzieć. Potrzebujemy co najmniej dziesięciu lat, żeby móc stwierdzić, jak to faktycznie oddziałuje na organizm człowieka. Trzeba jednak pamiętać, że rzucanie palenia jest dla wielu osób bardzo stresogenne, a stres jest czynnikiem chorobowym. Znam przypadki, że u osób chorych rzucanie palenia wyzwalało inne dolegliwości i trzeba było się zastanowić, co jest lepsze.</p>



<h3 class="wp-block-heading">Nie ma więc uniwersalnej metody zerwania z nikotynowym nałogiem?</h3>



<p>Najlepszy sposób to nie zaczynać palić. Powtarzam to wszystkim, także moim studentom. A optymistyczne jest to, że obserwuję w kręgach młodych ludzi swoistą modę na niepalenie.</p>



<pre class="wp-block-preformatted">Rozmawiał Andrzej Dziurdzikowski</pre>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/szansa-dla-palaczy-ale-potrzeba-wiecej-czasu-i-badan/">Szansa dla palaczy, ale potrzeba więcej czasu i badań</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Choroby przewlekłe nieinfekcyjne ? jak rozwiązać problem XXI wieku?</title>
		<link>https://swiatlekarza.pl/choroby-przewlekle-nieinfekcyjne-jak-rozwiazac-problem-xxi-wieku-2/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Świat Lekarza]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 21 Nov 2018 15:07:27 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Medycyna]]></category>
		<category><![CDATA[nałóg]]></category>
		<category><![CDATA[infekcja]]></category>
		<category><![CDATA[Świat Lekarza 6 (65) 2018]]></category>
		<category><![CDATA[cukier]]></category>
		<category><![CDATA[cukrzyca]]></category>
		<category><![CDATA[płuca]]></category>
		<category><![CDATA[nikotyna]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://swiatlekarza.pl/?p=6307</guid>

					<description><![CDATA[<div><img width="300" height="200" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/11/Depositphotos_6867892_xl-2015-300x200.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/11/Depositphotos_6867892_xl-2015-300x200.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/11/Depositphotos_6867892_xl-2015-768x512.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/11/Depositphotos_6867892_xl-2015-1024x683.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/11/Depositphotos_6867892_xl-2015-600x400.jpg 600w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/11/Depositphotos_6867892_xl-2015-284x190.jpg 284w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/11/Depositphotos_6867892_xl-2015.jpg 1200w" sizes="auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px" /></div>
<p>Choroby przewlekłe nieinfekcyjne stanowią coraz bardziej istotny problem zdrowotny i ekonomiczny współczesnych społeczeństw. Ich rozwój jest związany ze stylem życia, środowiskiem, zachowaniami antyzdrowotnymi. Uznaje się, że palenie tytoniu przyczynia się do ponad 7 mln zgonów rocznie na całym świecie. Dlatego międzynarodowe gremia łączą siły i podejmują inicjatywy mające na celu ograniczenie jego szkodliwości. Definicja chorób przewlekłych nieinfekcyjnych [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/choroby-przewlekle-nieinfekcyjne-jak-rozwiazac-problem-xxi-wieku-2/">Choroby przewlekłe nieinfekcyjne ? jak rozwiązać problem XXI wieku?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div><img width="300" height="200" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/11/Depositphotos_6867892_xl-2015-300x200.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/11/Depositphotos_6867892_xl-2015-300x200.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/11/Depositphotos_6867892_xl-2015-768x512.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/11/Depositphotos_6867892_xl-2015-1024x683.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/11/Depositphotos_6867892_xl-2015-600x400.jpg 600w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/11/Depositphotos_6867892_xl-2015-284x190.jpg 284w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/11/Depositphotos_6867892_xl-2015.jpg 1200w" sizes="auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px" /></div><h2>Choroby przewlekłe nieinfekcyjne stanowią coraz bardziej istotny problem zdrowotny i ekonomiczny współczesnych społeczeństw.</h2>
<p>Ich rozwój jest związany ze stylem życia, środowiskiem, zachowaniami antyzdrowotnymi. Uznaje się, że palenie tytoniu przyczynia się do ponad 7 mln zgonów rocznie na całym świecie. Dlatego międzynarodowe gremia łączą siły i podejmują inicjatywy mające na celu ograniczenie jego szkodliwości.</p>
<p>Definicja chorób przewlekłych nieinfekcyjnych (noncommunicable dieseases, NCDs) wykazuje brak związku ze zdarzeniem ostrym, w tym infekcją. Jedyną możliwością takiego powiązania jest uraz (infekcja), po którym nie następuje restitutio ad integrum, np. w procesie rehabilitacji. NCDs charakteryzują się niemożliwością przenoszenia pomiędzy organizmami żywymi. Powodują narastającą przedwczesną chorobowość i umieralność, trwałe dysfunkcje oraz zmniejszają jakość życia, QoL (quality of life) pacjentów. Charakteryzują się powolnym początkiem, okresem utajenia klinicznego i przewlekłym przebiegiem.</p>
<p>Każdego roku NCDs są przyczyną śmierci 40 mln osób na całym świecie: choroby naczyń i układu krążenia powodują ? 17,7 miliona zgonów rocznie, nowotwory ? 8,8 miliona, przewlekłe choroby układu oddechowego ? 3,9 miliona, cukrzyca ? 1,6 miliona, co stanowi ok. 70 proc. wszystkich zgonów. W Polsce ten odsetek przekracza aż 90 proc.</p>
<h3>Antyzdrowotny styl życia</h3>
<p>Niezwykle istotny jest fakt, że rozwój NCDs jest w przeważającej mierze związany ze stylem życia, środowiskiem, zachowaniami pro- i antyzdrowotnymi (np. nałogi) i dlatego należy uznać zdecydowaną większość zgonów z ich powodu za dające się uniknąć. W ślad za tym coraz więcej uwagi poświęca się globalnym wysiłkom zmierzającym do poprawy jakości środowiska, żywności, eliminacji elementów szkodliwych (cukier, alkohol, palenie papierosów), promocji elementów korzystnych (zwiększona aktywność fizyczna, wczesna profilaktyka).</p>
<h3>Międzynarodowe inicjatywy</h3>
<p>W powyższym kontekście uważa się, że palenie papapierosów przyczynia się do ok. 7,2 miliona zgonów rocznie na całym świecie i dlatego trwają intensywne wysiłki w celu ograniczenia jego szkodliwości. W 2018 roku miały miejsce dwie istotne międzynarodowe inicjatywy:</p>
<p>Cape Town Declaration on Human Rights and a Tobacco-Free World ? dokument przyjęty w trakcie konferencji w Kapsztadzie i przekazany WHO oraz ONZ, a stanowiący mapę drogową dojścia do pełnej eradykacji tytoniu w społeczeństwie współczesnym. Dokument został sygnowany przez 154 organizacje, w tym Polskie Towarzystwo Zdrowia Publicznego.<br />
Drugą inicjatywą, mającą potencjalnie potężny wpływ na światową walkę z NCDs, jest przygotowywana trzecia wersja rezolucji ONZ o zapobieganiu i kontroli NCDs na świecie. Zostanie ona przyjęta 27 września 2018 roku w trakcie tzw. High Level Meeting (HLM) Walnego Zgromadzenia ONZ.</p>
<p>Ostatnim elementem przygotowań do HLM było public hearing w siedzibie ONZ w Nowym Jorku 5 lipca 2018 roku. W trakcie tego spotkania wszyscy interesariusze mogli zgłosić uwagi i komentować zarówno zapisy, jak i cele rezolucji. Kilka poruszonych kwestii zasługuje na szczególną uwagę:</p>
<p>1. Zgodzono się, że celem końcowym jest całkowite usunięcie zagrożeń, w szczególności tytoniu, alkoholu i produktów dosładzanych.<br />
2. Oceniono, że mechanizmy walki z nałogiem tytoniowym są najlepiej rozwinięte i mogą w wielu przypadkach stanowić wzorzec dla walki z innymi zagrożeniami.<br />
3. Podkreślono, że pomimo szeregu stosowanych narzędzi w zwalczaniu uzależnień: porady lekarskie, programy społeczne, restrykcje dotyczące przestrzeni publicznej, psychoterapia, bodźce ekonomiczne (czas pracy, akcyza) nie udaje się doprowadzić do 100-proc. odstąpienia od nałogu.<br />
4. Na podstawie złożonych stanowisk i odbytej dyskusji można podsumować, że:<br />
a. Zwalczanie zachowań antyzdrowotnych (w tym palenia tytoniu) powinno opierać się na wczesnej edukacji, rozpoczynanej w dzieciństwie. Tylko takie postępowanie ma szansę doprowadzić do celu, czyli pełnej eliminacji zagrożeń. Działanie takie należy przygotować, prowadzić i ocenić w perspektywie pokoleniowej.<br />
b. W krótszej perspektywie czasowej u osób, które już popadły w zachowania antyzdrowotne, nałóg<br />
? w tym nałóg palenia tytoniu ? powinien sam w sobie być traktowany jak choroba, czyli objęty profilaktyką, konsultacją, leczeniem oraz propozycją działań i środków zmniejszających jego negatywny wpływ na cały organizm.<br />
c. W kontekście powyższego ok. 20-25 proc. palaczy niepotrafiących zerwać z nałogiem pomimo metod wymienionych w punkcie 3, powinno móc dostać alternatywy o zminimalizowanej szkodliwości. Informacja o tym powinna być powszechnie dostępna.<br />
d. Ewentualne wprowadzanie technik i produktów zmniejszających ryzyko rozwoju chorób somatycznych, w przebiegu np. palenia tytoniu, stanowi de facto profilaktykę drugiego rzędu.<br />
e. Niezbędne są szeroko zakrojone badania dotyczące:<br />
? skuteczności stosowanych technik profilaktyki pierwszo- i drugorzędowej,<br />
? bezpieczeństwa i efektywności nowych technik oraz produktów będących na rynku, a mogących stanowić alternatywy o zmniejszonej szkodliwości.</p>
<p>Niezbędna jest pełna transparentność i pełny dostęp do przebiegu i wyniku takich badań dla wszystkich interesariuszy.</p>
<p>Przykładem są badania naukowe dotyczące innowacyjnych rozwiązań opartych na podgrzewaniu tytoniu, które dzięki wyeliminowaniu dymu są w stanie obniżyć szkodliwość dostarczania nikotyny o około 90 proc.. Takie nowinki technologiczne, oparte o rzetelne badania naukowe, mają potencjał stać się prawdziwą i mniej szkodliwą alternatywą dla milionów palaczy niepotrafiących rzucić palenia.</p>
<p>Wydaje się, że w kontekście walki z nałogiem palenia tytoniu oraz jego skutkami społecznymi i zdrowotnymi, dwie przedstawione inicjatywy mogą stanowić istotny krok do przodu i pozwolić na kreację właściwych narzędzi do osiągnięcia opisywanych celów.</p>
<p>W związku z przygotowaniami do przyjęcia Rezolucji NCDs warto też zwrócić uwagę na opublikowany przez WHO dokument zawierający listę ?best buy?, czyli oszczędności w wydatkach na koszty bezpośrednie i pośrednie chorób w okresie do 2030 roku w przypadku wydania w tej chwili 1 dolara na profilaktykę pierwszo- lub drugorzędową w poszczególnych grupach zagrożeń. Wynika z niej wyraźnie, że najwięcej w tak ujętym podejściu pozostaje do zrobienia w przeciwdziałaniu spożyciu cukru i alkoholu.</p>
<h2>Edukacja i alternatywa</h2>
<p>Nikt nie ma wątpliwości, że palenie jest szkodliwe. Według WHO z tego powodu umiera rocznie na świecie ponad 7 mln ludzi. To jest największy pojedynczy czynnik ryzyka rozwoju chorób przewlekłych i zgonów z powodu tych chorób.</p>
<p>Nikotyna zawarta w papierosach jest bardzo uzależniającym związkiem, ale najbardziej szkodliwy jest dym. Palacz wraz z każdym wypalanym papierosem wciąga do płuc mnóstwo toksycznych substancji z dymu papierosowego, który tworzy się podczas jego spalania. W tym dymie znajduje się ok. 4000 toksycznych substancji i związków, z czego ponad 40 o udowodnionym działaniu rakotwórczym.</p>
<p>Rak płuca w ponad 90 proc. jest wywołany paleniem papierosów. Warto też wiedzieć, że palenie przyczynia się do powstawania nowotworów w bardziej odległych od dróg oddechowych miejscach (np. rak pęcherza). Palenie jest także czynnikiem ryzyka wielu innych schorzeń: chorób naczyń, miażdżycy, udarów, nadciśnienia.</p>
<p>Podstawowym sposobem walki z nałogiem osób palących jest niewątpliwie również edukacja oraz dostęp do wiedzy o wszystkich zamiennikach tradycyjnych papierosów, która oparta jest na badaniach naukowych. Kwestia ta podnoszona jest w ramach nowelizacji ustawy o wyrobach tytoniowych. Trzeba pokazywać skutki palenia, ale też to, co dobre po zaprzestaniu ? lepsze samopoczucie i zdrowie, lepszy sen, oszczędności. Palaczowi, który chce zerwać z nałogiem, należy przedstawić taką ścieżkę, którą on zaakceptuje (edukacja, psychoterapia, środki farmakologiczne, presja ekonomiczna). Każda metoda zerwania z nałogiem jest dobra i palacz ma prawo wiedzieć, jak do tego dojść. Musi też wiedzieć, że jest zdrowsza alternatywa. Z dotychczasowych badań wynika, że urządzenie do podgrzewania tytoniu to szansa na zredukowanie ilości toksycznych związków wchłanianych wraz z dymem papierosa tradycyjnego.</p>
<p>Dotychczasowe badania, zarówno toksykologiczne, jak i kliniczne wykazują, że aerozol powstający w wyniku podgrzewania tytoniu lub płynu do e-papierosów zawiera ok. 90 proc. mniej szkodliwych substancji niż dym tytoniowy. W 2018 r. zaprezentowano wyniki badania klinicznego, które po 6 miesięcznej obserwacji wykazało poprawę wartości biomarkerów i czynności płuc u palaczy, którzy zamienili palenie papierosów na podgrzewanie tytoniu w technologii Tobacco Heating System (THS). Zmiany w wartościach ocenianych biomarkerów były spójne ze zmianami, które odnotowano w grupie palaczy zobowiązanych do całkowitej abstynencji.</p>
<p>Stale rośnie liczba krajów, które implementują w prawie zasadę obniżonej szkodliwości i dzielą wyroby tytoniowe na bardzo szkodliwe i na te, które szkodzą mniej. Angielski Instytut Zdrowia Publicznego dodał zasadę obniżania szkodliwości do swojej strategii w zakresie poprawy zdrowia publicznego, podobnie robią: Włochy, Bułgaria, Cypr, Portugalia, Austria i Słowacja.<br />
Szef Amerykańskiej Agencji ds. Żywności i Leków ? FDA (S. Gottlieb), która reguluje m.in. tytoń, stwierdził: ?Gdybyśmy mogli sprawić, że ci wszyscy ludzie, którzy inaczej nie porzuciliby palenia całkowicie, porzucą wszystkie swoje papierosy na rzecz produktów bezdymnych, to byłoby to bardzo dobre dla zdrowia publicznego?.</p>
<h2>Musimy postawić na autorytety i naukę</h2>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="alignleft size-thumbnail wp-image-4194" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/07/pinkas-150x150.jpg" alt="" width="150" height="150" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/07/pinkas-150x150.jpg 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/07/pinkas-300x300.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/07/pinkas-768x768.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/07/pinkas-600x600.jpg 600w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/07/pinkas-45x45.jpg 45w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/07/pinkas.jpg 800w" sizes="auto, (max-width: 150px) 100vw, 150px" /><strong>dr hab. Jarosław Pinkas</strong>, Konsultant Krajowy w dziedzinie Zdrowia Publicznego</p>
<p>Najważniejszym aspektem związanym z plagą XXI w., czyli chorobami niezakaźnymi jest podejście do nich na zasadzie evidence based medicine, czyli opieranie się na wiarygodnych badaniach naukowych. Dlatego nie możemy dopuścić do sytuacji, jaka ma miejsce w przypadku ?antyszepionkówców? w chorobach zakaźnych. Musimy postawić na autorytety i naukę, a badania jasno pokazują, że polityka zmniejszania szkodliwości dla produktów powodujących choroby cywilizacyjne przynosi wymierne korzyści. Musi być ona jednak ukierunkowana tylko na osoby, które nie są w stanie wyrwać się ze swoich złych nawyków takich jak: palenie papierosów, czy braku ruchu. Oczywiście chciałbym, aby alkohol, cukier, a szczególnie tytoń, znikły z dnia na dzień, ale chyba każdy zdaje sobie sprawę, że jest to niemożliwe. Dlatego polityka ograniczania szkodliwości może stanowić jedno z ważniejszych przełomów epidemiologicznych XXI w. Tym samym trzeba mocno postawić na współpracę przemysłu i nauki w tym zakresie wspieraną przez państwo. Firmy produkujące wyroby zawierające cukier, alkohol czy nikotynę wyraźnie wykazują chęć współpracy w tym zakresie. Dlatego sądzę, że trendy międzynarodowe będą miały także swoje odzwierciedlenie nad Wisłą. Systemy podatkowe, dostęp do informacji, a także świadomość konsumentów o produktach wywołujących choroby niezakaźne powinna być uwarunkowana od poziomu ich szkodliwości, tak aby ta populacja stopniowo zmieniała swoje nawyki. Nowe technologie wkraczają z ogromnym impetem do świata produktów spożywczych, alkoholi i przemysłu tytoniowego. Piwa bezalkoholowe, czy wyroby tytoniowe o potencjalnie niższej szkodliwości mają już swoich konsumentów. Do tych trendów trzeba teraz dostosować zarówno prawo, jak i kampanie informacyjne, aby docelowo pozbyć się problemów wywołujących choroby cywilizacyjne, a szczególnie tych, które powodują uzależnienie. Wszyscy powinniśmy walczyć o to, aby Polska stała się krajem wolnym od dymu do 2030 roku.</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/choroby-przewlekle-nieinfekcyjne-jak-rozwiazac-problem-xxi-wieku-2/">Choroby przewlekłe nieinfekcyjne ? jak rozwiązać problem XXI wieku?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Papierosy podgrzewane: palący papierosy powinien wiedzieć, jaka jest korzystniejsza opcja dla zdrowia</title>
		<link>https://swiatlekarza.pl/palacy-papierosy-powinien-wiedziec-jaka-jest-zdrowsza-alternatywa/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Świat Lekarza]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 25 Jun 2018 13:15:03 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Medycyna]]></category>
		<category><![CDATA[płuca]]></category>
		<category><![CDATA[papieros]]></category>
		<category><![CDATA[nikotyna]]></category>
		<category><![CDATA[pulmonologia]]></category>
		<category><![CDATA[nałóg]]></category>
		<category><![CDATA[Świat Lekarza 4 (63) 2018]]></category>
		<category><![CDATA[miażdżyca]]></category>
		<category><![CDATA[uzależnienie]]></category>
		<category><![CDATA[udar]]></category>
		<category><![CDATA[terapie]]></category>
		<category><![CDATA[nadciśnienie]]></category>
		<category><![CDATA[stres]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://swiatlekarza.pl/?p=5667</guid>

					<description><![CDATA[<div><img width="300" height="200" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/06/anna-doboszynska-300x200.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="Anna Doboszynska" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/06/anna-doboszynska-300x200.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/06/anna-doboszynska-768x512.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/06/anna-doboszynska-1024x683.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/06/anna-doboszynska-600x400.jpg 600w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/06/anna-doboszynska-284x190.jpg 284w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/06/anna-doboszynska.jpg 1200w" sizes="auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px" /></div>
<p>Rozmowa z prof. dr hab. n. med. Anną Doboszyńską, koordynatorem Kliniki Pulmonologii ? Oddziału Pulmonologicznego Samodzielnego Publicznego Zespołu Gruźlicy i Chorób Płuc w Olsztynie Rzucić palenie? To takie proste! Ja robiłem to już tyle razy. To słowa pisarza Marka Twaina, które doskonale pokazują, jak trudna jest walka z tym nałogiem. I choć każdy palacz wie, [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/palacy-papierosy-powinien-wiedziec-jaka-jest-zdrowsza-alternatywa/">Papierosy podgrzewane: palący papierosy powinien wiedzieć, jaka jest korzystniejsza opcja dla zdrowia</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div><img width="300" height="200" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/06/anna-doboszynska-300x200.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="Anna Doboszynska" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/06/anna-doboszynska-300x200.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/06/anna-doboszynska-768x512.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/06/anna-doboszynska-1024x683.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/06/anna-doboszynska-600x400.jpg 600w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/06/anna-doboszynska-284x190.jpg 284w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/06/anna-doboszynska.jpg 1200w" sizes="auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px" /></div><h2>Rozmowa z prof. dr hab. n. med. Anną Doboszyńską, koordynatorem Kliniki Pulmonologii ? Oddziału Pulmonologicznego Samodzielnego Publicznego Zespołu Gruźlicy i Chorób Płuc w Olsztynie</h2>
<h3>Rzucić palenie? To takie proste! Ja robiłem to już tyle razy. To słowa pisarza Marka Twaina, które doskonale pokazują, jak trudna jest walka z tym nałogiem. I choć każdy palacz wie, bo dziś trudno tego nie wiedzieć, że palenie szkodzi, rzadko który potrafi z tym skończyć.</h3>
<p>Bo palenie to potężny nałóg, nikotyna zawarta w papierosach jest substancją, a dokładnie związkiem, silnie uzależniającym. To ona odpowiada za to, że nie możemy się powstrzymać od sięgnięcia po papierosa. A wraz z każdym wypalanym papierosem wciągamy do płuc mnóstwo toksycznych substancji z dymu papierosowego, który tworzy się podczas jego spalania. I to właśnie ten dym jest śmiercionośny. Znajduje się w nim ok. 4000 toksycznych substancji i związków, z czego ponad 40 o udowodnionym działaniu rakotwórczym. Wiele z tych trujących związków jest składnikami paliwa rakietowego ? i nie trzeba bujnej wyobraźni, żeby uzmysłowić sobie, jak toksyczne są papierosy.</p>
<p>Rak płuca w ponad 90 proc. jest wywołany paleniem papierosów, ale o ile ta zależność jest palaczom znana, to raczej nie zdają sobie sprawy z tego, że przyczyniają się one do powstawania nowotworów w dużo bardziej odległych od dróg oddechowych miejscach. Trucizny z dymu papierosowego, wchłaniając się do pęcherzyków płucnych, przedostają się do krwiobiegu, skąd wędrują do różnych narządów ? nerek, wątroby i innych. Np. rak pęcherza u palaczy występuje dziesięć razy częściej niż u niepalących.</p>
<p>Ponadto palenie jest istotnym czynnikiem ryzyka wielu innych schorzeń ? chorób naczyń, miażdżycy, udarów, nadciśnienia, a wymieniać można jeszcze długo.</p>
<h3>Jeśli do tego dodać, że jak podają statystyki amerykańskich Centers for Disease Control and Prevention, palenie o kilkanaście lat skraca życie ? kobiety o ok. 14,5, a mężczyzny o ok. 13,2 lat, to tym bardziej zadziwia wciąż niemała liczba palaczy. Nie odstraszają ich nawet napisy ?Palenie zabija?, drastyczne zdjęcia, trupie czaszki. Nie przekonują do rzucenia palenia kampanie społeczne, akcje edukacyjne. Co sprawia, że przekaz informacyjny na ten temat jest nieskuteczny?</h3>
<p>Z jednej strony, jak już mówiłam, to potężny nałóg. Poza tym palaczowi się wydaje, że jego te okropieństwa, czy to pokazywane na opakowaniach papierosów, czy przekazywane w inny sposób, jego nie dotyczą. To dla niego abstrakcja, nawet wówczas, gdy już zaczynają się problemy ze zdrowiem.</p>
<h3>Przed Instytutem Gruźlicy i Chorób Płuc w Warszawie wielokrotnie widziałam palących pacjentów, którzy ledwo trzymali się na nogach, ale zaciągali się papierosem. Niektórzy mieli rurki tracheostomijne.</h3>
<p>A to już inna sprawa. Ci chorzy już wiedzą, że znaleźli się w takim stanie z powodu papierosów, ale wiedzą również, że one bardziej już im nie zaszkodzą? To smutne, przykre, ale niestety ma miejsce, i to wcale nierzadko.</p>
<p>A wracając do przekazów informacyjnych, wiele z nich ma całkiem dobrą nośność i wielu lekarzy wie, jak rozmawiać z palaczem na temat jego nałogu. Na pewno nie zadziała samo zabranianie, niepoparte przedstawieniem pacjentowi konkretnych informacji dotyczących skutków i metod, jak walczyć z nałogiem. A tych metod naprawdę jest sporo ? nikotynowe terapie zastępcze, plastry nikotynowe, metody z medycyny naturalnej i inne.</p>
<h3>Jedną z najbardziej kontrowersyjnych jest metoda tzw. administracyjna. Tu chodzi o rozmaite ustawy, zabraniające palenia w określonych miejscach czy zwiększanie ceny papierosów?</h3>
<p>Wszelkie restrykcyjne sposoby, a do takich należą tego typu ustawy, są mało skuteczne, bo zazwyczaj zabranianie czegoś działa odwrotnie. A wzrost ceny papierosów? Cóż, palacz zrobi wszystko, żeby zdobyć papierosy. Natomiast inne metody też działają z różnym skutkiem, tu nie ma reguły.</p>
<h3>A kiedy palacz i chciałby, i nie chciałby rzucić palenia, trochę tak, jak w tym powiedzeniu ?I chciałabym, i boję się?? Takie sytuacje nie należą do rzadkości. Kilka lat temu pojawiły się e-papierosy, które jednak w środowiskach naukowych mają wielu przeciwników.</h3>
<p>Chyba nie do końca wiadomo, co w nich jest. Chociażby te substancje aromatyczne, które są do nich dodawane, też mogą mieć różny skład. Z kolei niektórzy palacze zamiast normalnych papierosów wybierają te cienkie, łudząc się, że są mniej szkodliwe, co nie jest prawdą.</p>
<h3>Nie tak dawno na rynku papierosowym pojawiło się coś całkiem nowego. To papierosy podgrzewane. Czy te papierosy mogą być alternatywą dla tradycyjnych papierosów? Bo sama ich nazwa sugeruje, że tak.</h3>
<p>Ten papieros z wyglądu nie różni się od tego tradycyjnego, tak samo zawiera tytoń, a zwłaszcza nikotynę, ale zasadnicza różnica między nimi jest bardzo istotna. Otóż, jak już mówiłam, tym, co najbardziej jest groźne w papierosie tradycyjnym, jest powstający w wyniku spalania tytoniu dym, zawierający toksyczne substancje i związki smoliste oraz trujące gazy. Ten proces spalania zachodzi w bardzo wysokiej temperaturze, ok. 800 st. C.</p>
<p>Natomiast w papierosie podgrzewanym czy, jak się też mówi, papierosie heat, tytoń nie jest spalany, tylko podgrzewany, oczywiście w dużo, dużo niższej temperaturze, bo do podgrzewania wysoka temperatura nie jest potrzebna. A ponieważ w tym przypadku nie zachodzi reakcja spalania, nie powstaje toksyczny dym, z toksycznymi substancjami, tylko wytwarza się aerozol, zawierający jedynie nikotynę i niewielkie ilości innych lotnych substancji.</p>
<h3>W badaniach nad podgrzewanymi papierosami brali też udział polscy naukowcy.</h3>
<p>Tak, to pracownicy Instytutu Biologii Doświadczalnej im. M. Nenckiego Polskiej Akademii Nauk, którzy jako pierwsi na świecie przeprowadzili badania, pokazujące wpływ aerozolu z podgrzewanych papierosów na mitochondria komórek nabłonka oskrzeli. I okazało się, że substancje powstające podczas podgrzewania tytoniu nie powodują zmian w DNA mitochondrialnym i wywołują znacznie mniejszy stres oksydacyjny niż dym z tradycyjnego papierosa. Co oczywiście jeszcze nie przesądza o szkodliwości papierosów podgrzewanych.</p>
<h3>Tradycyjne papierosy szkodzą nie tylko samemu palaczowi, ale też całemu otoczeniu. Dziś mówimy nie tylko o paleniu tzw. drugorzędowym, ale również trzeciorzędowym, które dotyczy dymu, osiadającego na ścianach czy w zasłonach i utrzymuje się tam całymi latami. Papieros podgrzewany wydaje się być pozbawiony tych szkodliwych skutków.</h3>
<p>Otóż to. Osoba paląca taki papieros nie wydmuchuje dymu, ale parę wodną, nie szkodzi więc otoczeniu, nie występuje zjawisko tzw. palenia biernego. Owszem, on zawiera nikotynę, podobnie jak papieros tradycyjny, ale nikotyna, powtórzę, działa zupełnie inaczej niż dym papierosowy. Ona uzależnia, ale nie szkodzi w taki sposób, w jaki szkodzą substancje i związki zawarte w dymie. Paląc papierosa podgrzewanego, wykonuje te same rytuały co palacz tradycyjny.</p>
<h3>Ma Pani na myśli tzw. uzależnienie behawioralne?</h3>
<p>Tak. Ono też występuje u palaczy ? to te wszystkie czynności i gesty, które towarzyszą paleniu ? od sięgnięcia po papierosa, poprzez zaciąganie się nim, wydmuchiwanie?</p>
<h3>Przy plastrach, gumach czy tabletkach z nikotyną tego nie ma.</h3>
<p>No właśnie. To dlatego te metody walki z nałogiem nie są dla palacza zachęcające, bo dla niego ważne są te rytuały, od których, jak wspomniałam, jest również uzależniony.</p>
<h3>Jednak palenie wciąż pozostaje paleniem, konieczność sięgnięcia po papierosa nadal występuje, no bo ta uzależniająca nikotyna, chociaż w mniejszych ilościach, rytuały? Palenie podgrzewanego papierosa wcale nie musi oznaczać, że palacz zerwie z nałogiem.</h3>
<p>Oczywiście, że nie. Ale to może być droga do zaprzestania palenia, zwłaszcza dla tych, którym do tej pory się nie udawało, którzy zwątpili, że w ogóle jest to możliwe.</p>
<h3>Palacze wiedzą o gumie do żucia, plastrach, tabletkach z nikotyną, znają e-papierosy, ale o papierosach podgrzewanych, jak wynika z mojej prywatnej sondy, niewielu słyszało. Czy lekarze nie powinni o tym informować?</h3>
<p>Każda próba, każda metoda zerwania z nałogiem jest dobra i palacz powinien, ma prawo wiedzieć, jak do tego dojść. A już na pewno powinien wiedzieć, że jest mniej szkodliwa alternatywa.</p>
<h3>Czy jednak, mimo wszystko, informując o tej możliwości, nie będzie to nakłanianie do palenia?</h3>
<p>Nie, bo to ma być uczciwy przekaz, że istnieje możliwość palenia mniej szkodliwego papierosa, szansa na zredukowanie toksycznych związków wchłanianych wraz z dymem papierosa tradycyjnego. To bezpieczniejsza alternatywa, która dopiero może stanowić dobry początek do pozbycia się nałogu.</p>
<h3>Pani, jako pulmunolog, oczywiście nie pali? Choć może nie jest to słuszne założenie, bo przecież wielu lekarzy, w tym i specjalizujący się w chorobach dróg oddechowych, pali.</h3>
<p>Nie, nie palę, ale kiedyś paliłam. Miałam niestety rodzinne wzorce. Pamiętam, jak imponował mi stryj, który zapalał fajkę, posługując się szkłem powiększającym, które wystawiał na słońce? Ale kiedy zaczęłam mówić pacjentom o szkodliwości palenia, nie mogłam przecież sama palić!</p>
<p><em>nałóg, nikotyna, płuca<br />
</em></p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/palacy-papierosy-powinien-wiedziec-jaka-jest-zdrowsza-alternatywa/">Papierosy podgrzewane: palący papierosy powinien wiedzieć, jaka jest korzystniejsza opcja dla zdrowia</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Trzeba pomóc  palaczowi w walce  z nałogiem</title>
		<link>https://swiatlekarza.pl/trzeba-pomoc-palaczowi-w-walce-z-nalogiem/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Świat Lekarza]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 07 Jun 2018 06:40:31 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Medycyna]]></category>
		<category><![CDATA[nikotyna]]></category>
		<category><![CDATA[pulmonologia]]></category>
		<category><![CDATA[dzieci]]></category>
		<category><![CDATA[Świat Lekarza 3 (62) 2018]]></category>
		<category><![CDATA[lekarz]]></category>
		<category><![CDATA[papieros]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://swiatlekarza.pl/?p=5659</guid>

					<description><![CDATA[<div><img width="300" height="200" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/06/andrzej-fal-300x200.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/06/andrzej-fal-300x200.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/06/andrzej-fal-768x512.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/06/andrzej-fal-1024x683.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/06/andrzej-fal-600x400.jpg 600w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/06/andrzej-fal-284x190.jpg 284w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/06/andrzej-fal.jpg 1200w" sizes="auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px" /></div>
<p>Rozmowa z dr. hab. Andrzejem Falem, prof. NIZP, specjalistą z zakresu chorób wewnętrznych, alergologii i zdrowia publicznego, kierownikiem Kliniki Alergologii, Chorób Płuc i Chorób Wewnętrznych Centralnego Szpitala Klinicznego MSWiA w Warszawie. Nikt nie ma wątpliwości, że palenie tytoniu jest szkodliwe dla zdrowia. Najlepiej nie zaczynać palić albo rzucić ten nałóg. A co mają zrobić ludzie, którzy nie potrafią z nim [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/trzeba-pomoc-palaczowi-w-walce-z-nalogiem/">Trzeba pomóc  palaczowi w walce  z nałogiem</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div><img width="300" height="200" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/06/andrzej-fal-300x200.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/06/andrzej-fal-300x200.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/06/andrzej-fal-768x512.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/06/andrzej-fal-1024x683.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/06/andrzej-fal-600x400.jpg 600w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/06/andrzej-fal-284x190.jpg 284w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/06/andrzej-fal.jpg 1200w" sizes="auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px" /></div><h2>Rozmowa z dr. hab. Andrzejem Falem, prof. NIZP, specjalistą z zakresu chorób wewnętrznych, alergologii i zdrowia publicznego, kierownikiem Kliniki Alergologii, Chorób Płuc i Chorób Wewnętrznych Centralnego Szpitala Klinicznego MSWiA w Warszawie.</h2>
<h3>Nikt nie ma wątpliwości, że palenie tytoniu jest szkodliwe dla zdrowia. Najlepiej nie zaczynać palić albo rzucić ten nałóg. A co mają zrobić ludzie, którzy nie potrafią z nim zerwać?</h3>
<p>Palenie tytoniu jest absolutnie szkodliwe. Według WHO z tego powodu umiera rocznie na świecie ponad 7 mln ludzi. To jest największy pojedynczy czynnik ryzyka rozwoju chorób przewlekłych i zgonów z powodu tych chorób. Oczywiście lepiej i taniej zapobiegać niż leczyć i to dotyczy również palenia tytoniu. Najlepiej byłoby wymyślić taki sposób przekonywania zarówno dzieci, jak i dorosłych, żeby za 20 lat na świecie nie było osób palących tytoń. Wydaje mi się jednak, że to mało prawdopodobne. Podstawowym sposobem walki z nałogiem osób palących jest niewątpliwie edukacja. Trzeba pokazywać skutki palenia, ale też to, co dobre po zaprzestaniu ? lepsze samopoczucie, lepszy sen, oszczędności. To oczywiście działa, lecz tylko wobec ok. 20 proc. palaczy.</p>
<h3>A co z pozostałymi?</h3>
<p>Mamy jeszcze psychoterapię oraz wspomaganie farmakologiczne ? gumy do żucia, cukierki, tabletki, plastry naskórne ? mnóstwo różnych pomysłów na farmakoterapię. Problem polega na tym, że w dymie tytoniowym inna substancja odpowiada za uzależnienia, a inne za szkody zdrowotne. Podstawowym czynnikiem uzależniającym jest nikotyna. Ale w dymie papierosowym jest ok. 4000 innych, szkodliwych substancji, w tym ponad 70 o udowodnionym wpływie na rozwój nowotworów i chorób przewlekłych.</p>
<h3>Można jeszcze zwiększać ceny papierosów.</h3>
<p>Tak, wiadomo, że zwiększanie akcyzy, a przez to ceny rynkowej papierosów, sprzyja rzucaniu palenia. W Wielkiej Brytanii w ciągu 15 lat akcyza wzrosła siedmiokrotnie i wtedy odnotowano wyraźny spadek liczby palących. Niestety, było to przejściowe. Gdy ludzie przyzwyczaili się do rosnących cen, a przecież nie można zwiększać akcyzy w nieskończoność, liczba palących wróciła do punktu wyjściowego, a w niektórych grupach wiekowych nawet wzrosła. Drugą niedogodnością takiego sposobu wymuszania rzucania palenia jest powstanie szarej strefy. W przypadku Polski akcyzowy wpływ na cenę papierosów skutkuje zwiększoną podażą papierosów nielegalnie importowanych bądź produkowanych.</p>
<h3>I teraz dochodzimy do produktów, które mogą zastąpić papierosy.</h3>
<p>Jako lekarz nie jestem ich wielkim zwolennikiem, ponieważ nie są to rozwiązania ostateczne, jeśli chodzi o efekt zdrowotny. Bardzo duże nadzieje wiązano np. z e-papierosami, które mocno weszły na rynek europejski kilka lat temu. Spodziewano się, że spowodują one pewien przełom. Co więcej niektóre towarzystwa naukowe głosiły pogląd, że to jest sposób, który pozwoli walczyć z paleniem. Okazało się jednak, że to jest zamiana jednego nałogu na drugi, być może mniej szkodliwy.</p>
<h3>A co Pan sądzi o papierosach typu heat, czyli urządzeniach do podgrzewania tytoniu?</h3>
<p>Myślę, że cokolwiek byśmy zrobili, to pewien procent ludzi będzie palaczami dożywotnimi. Być może w przyszłości uda się zsyntetyzować substancję, która zablokuje całkowicie uzależniające działanie nikotyny. Może rozwinie się psychoterapia. Natomiast tu i teraz nie ma takiej możliwości. Palacze, uzależniając się od nikotyny, trują się pozostałymi substancjami zawartymi w dymie papierosowym. I z tego punktu widzenia taki produkt jak papieros typu heat, wykorzystujący podgrzewanie tytoniu, który nie uwalnia substancji smolistych i co najmniej połowy tej chemii, która jest w dymie tytoniowym, ponieważ nie ma faktycznego spalania, jest zdrowszy, z zastrzeżeniem, że tylko w porównaniu do tradycyjnego papierosa. Uważam, że jeśli zawodzą inne metody, to jako metodę ultima ratio można go zastosować. Jednak trzeba pamiętać, że osoby korzystające z tytoniu podgrzewanego, to nadal osoby palące. Można jednak powiedzieć, że jest to mniej szkodliwe dla zdrowia. To znaczy lepiej, żeby ktoś przeszedł na te inne produkty tytoniowe, nikotynowe, niż żeby nadal palił papierosy.</p>
<h3>Pojawiły się już wyniki badań stosowania urządzeń podgrzewających tytoń.</h3>
<p>Wiążące opinie na ten temat będziemy mogli wygłaszać, gdy minie kilka lat, pojawią się badania naukowe. Ale i na podstawie tych badań, którymi już dysponujemy, laboratoryjnych i krótkoterminowych badań ekspozycji na szkodliwe substancje, wydaje się, że negatywny wpływ tych papierosów na zdrowie jest mniejszy. Że ta potworna liczba ponad 7 mln ludzi umierających z powodu palenia się zmniejszy. Mam przekonanie, że się zmniejszy, ale to trzeba udowodnić.</p>
<p>Te badania wskazują, że palacze korzystający z urządzeń do podgrzewania tytoniu byli mniej eksponowani na najbardziej szkodliwe substancje zawarte w dymie tytoniowym. Również osoby niepalące lecz narażone na przebywanie w towarzystwie palących, tzw. bierni palacze, wchłaniają znacząco mniej tych substancji. Ostatnio opublikowano też wyniki niezależnego badania niemieckiego Federalnego Instytutu ds. Oceny Ryzyka, w którym porównano emisję różnych substancji przez tradycyjne papierosy i urządzenia do podgrzewania tytoniu. Okazało się, że te ostatnie dostarczają porównywalną ilość nikotyny, lecz zawartość wielu innych szkodliwych substancji jest mniejsza o 80 do nawet 99 proc.</p>
<p>Z tych badań wynika, że urządzenia do podgrzewania tytoniu są zdrowsze. Oczywiście słowo ?zdrowsze? ująłbym w cudzysłów. Jednak te wyniki wskazują, że ilość wchłanianych substancji rakotwórczych jest zdecydowanie mniejsza. Jeszcze raz podkreślam, że aby powiedzieć, że papierosy typu heat to istotna zmiana, musimy to badać. Nie należy więc blokować ich używania, ponieważ wydaje się, że to jest lepsze niż tradycyjny papieros.</p>
<h3>Potrzeba więc więcej czasu.</h3>
<p>Czas jest zawsze kluczowy. Nawet w przypadku leków skrócono czas dopuszczania do użycia, czyli ich rejestracji. Teraz wystarczającym czasem badania skuteczności leku jest 26 tygodni, bezpieczeństwo leku bada się 52 tygodnie. A dalsza obserwacja i rejestracja efektów niepożądanych następuje już wtedy, gdy lek jest na rynku. Widzę tu pewne analogie. Taki produkt musi być na rynku, musi być odpowiednio duża liczba osób eksponowanych, żeby wyciągać konkluzje mające podstawy. Trudno bowiem wnioskować na podstawie badań na powiedzmy 200 osobach, że coś jest złe czy dobre. To okaże się w populacyjnym użyciu przez pięć, może siedem lat.</p>
<p>Amerykańska Food and Drug Administration przyjęła strategię z jednej strony zmniejszania zawartości nikotyny w produktach tytoniowych, z drugiej zaś zmniejszania narażenia na dym tytoniowy, co właśnie zapewniają urządzenia do podgrzewania tytoniu. I to spotkało się z poparciem niektórych renomowanych amerykańskich medycznych towarzystw naukowych.</p>
<p>Obecny komisarz FDA, doktor Scott Gottlieb, kilkakrotnie wyraził takie przekonanie w imieniu FDA. Zostało ono poparte przez kilka towarzystw naukowych, m.in. American Cancer Society, American Lung Assotiation czy American Heart Association. I to stanowisko jest zbliżone do tego, o czym rozmawiamy ? może to nie jest pełne remedium, ale to właściwa droga dla absolutnie odrzucających pełne zerwanie z nałogiem. Zmniejszenie zawartości nikotyny może zmniejszać uzależnienie, aczkolwiek wydaje się, że to nie jest prosta liniowa zależność, natomiast niewątpliwie mniejsza zawartość nikotyny jest zaletą.</p>
<h3>Tak więc z zastrzeżeniami, lecz trzeba umożliwić palaczom korzystanie z urządzeń do podgrzewania tytoniu?</h3>
<p>Jeżeli chcemy przekonać palacza, żeby zerwał z nałogiem, musimy mu przedstawić taką ścieżkę, którą on zaakceptuje. Inaczej szanse powodzenia są bardzo niewielkie. I tak, dla części takich osób mamy edukację, psychoterapię, środki farmakologiczne czy presję ekonomiczną. Możemy też przyjąć, że dla osób, na które te sposoby nie działają, takim remedium może być urządzenie do podgrzewania tytoniu. Nazwijmy to pierwszym krokiem i szukajmy dalszych. Jeśli na razie nie mamy innych propozycji, to chociażby z tego powodu wydaje się to rozsądne.</p>
<p><em>Rozmawiał Andrzej Dziurdzikowski</em></p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/trzeba-pomoc-palaczowi-w-walce-z-nalogiem/">Trzeba pomóc  palaczowi w walce  z nałogiem</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>IQOS &#8211; wsparcie dla osób uzależnionych od palenia</title>
		<link>https://swiatlekarza.pl/iqos-wsparcie-dla-osob-uzaleznionych-od-palenia/</link>
					<comments>https://swiatlekarza.pl/iqos-wsparcie-dla-osob-uzaleznionych-od-palenia/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Świat Lekarza]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 08 Apr 2018 21:28:59 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Medycyna]]></category>
		<category><![CDATA[Pulmunologia]]></category>
		<category><![CDATA[lekarz]]></category>
		<category><![CDATA[płuca]]></category>
		<category><![CDATA[papieros]]></category>
		<category><![CDATA[nikotyna]]></category>
		<category><![CDATA[nałóg]]></category>
		<category><![CDATA[Świat Lekarza 1 (60) 2018]]></category>
		<category><![CDATA[IQOS]]></category>
		<category><![CDATA[POChP]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://swiatlekarza.pl/?p=5342</guid>

					<description><![CDATA[<div><img width="300" height="200" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/04/malgorzata-kozlowska-wojciechowska-300x200.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/04/malgorzata-kozlowska-wojciechowska-300x200.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/04/malgorzata-kozlowska-wojciechowska-768x512.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/04/malgorzata-kozlowska-wojciechowska-1024x683.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/04/malgorzata-kozlowska-wojciechowska-600x400.jpg 600w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/04/malgorzata-kozlowska-wojciechowska-284x190.jpg 284w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/04/malgorzata-kozlowska-wojciechowska.jpg 1200w" sizes="auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px" /></div>
<p>Rozmowa z prof. dr hab. n. med. Małgorzatą Kozłowską-Wojciechowską, kierownikiem i twórczynią pierwszego w Polsce Zakładu Farmacji Klinicznej i Opieki Farmaceutycznej na Wydziale Farmacji Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego. Palenie tytoniu to śmiercionośny nałóg. Według szacunków amerykańskich Centrów Kontroli i Prewencji Chorób (Centers for Disease Control and Prevention) skraca on życie kobiety przeciętnie o 14,5 roku, a [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/iqos-wsparcie-dla-osob-uzaleznionych-od-palenia/">IQOS &#8211; wsparcie dla osób uzależnionych od palenia</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div><img width="300" height="200" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/04/malgorzata-kozlowska-wojciechowska-300x200.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/04/malgorzata-kozlowska-wojciechowska-300x200.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/04/malgorzata-kozlowska-wojciechowska-768x512.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/04/malgorzata-kozlowska-wojciechowska-1024x683.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/04/malgorzata-kozlowska-wojciechowska-600x400.jpg 600w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/04/malgorzata-kozlowska-wojciechowska-284x190.jpg 284w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/04/malgorzata-kozlowska-wojciechowska.jpg 1200w" sizes="auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px" /></div><h2>Rozmowa z prof. dr hab. n. med. Małgorzatą Kozłowską-Wojciechowską, kierownikiem i twórczynią pierwszego w Polsce Zakładu Farmacji Klinicznej i Opieki Farmaceutycznej na Wydziale Farmacji Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego.</h2>
<h3>Palenie tytoniu to śmiercionośny nałóg. Według szacunków amerykańskich Centrów Kontroli i Prewencji Chorób (Centers for Disease Control and Prevention) skraca on życie kobiety przeciętnie o 14,5 roku, a mężczyzny średnio o 13,2 roku. Jednak co czwarty Polak po 15. roku życia sięga po papierosy. Jak obniżyć ryzyko groźnych chorób tytoniozależnych? Ostatnim pomysłem jest IQOS &#8211; papieros, w którym nie zachodzi spalanie tytoniu, tylko jego podgrzewanie. Czy mniej szkodzi? Papierosy kojarzą się jednoznacznie z zagrożeniem dla zdrowia.</h3>
<p>Nie ma najmniejszych wątpliwości, że nałóg palenia jest szkodliwy. Udowodnione zostało, że palenie klasycznych papierosów ma wyłącznie negatywny wpływ na zdrowie człowieka. Nikogo już nie trzeba przekonywać o rakotwórczym działaniu dymu tytoniowego. Istnieje wyraźny związek między tym nałogiem a 14 różnymi rodzajami nowotworów! Palenie powoduje na przykład ponad 90 proc. zachorowań na raka płuca i krtani, 50 proc. nowotworów gardła i tyle samo pęcherza moczowego oraz 25 procent raków wątroby. Jest także przyczyną wielu innych chorób poza onkologicznymi: POChP, ostrych infekcji dróg oddechowych, astmy, nadciśnienia i zagrożenia tętniakami, miażdżycy i choroby wieńcowej, zawału mięśnia sercowego, udaru niedokrwiennego mózgu. Winne są przede wszystkim substancje smoliste i toksyczne gazy wchodzące w skład dymu tytoniowego. W trakcie palenia powstaje ponad pięć i pół tysiąca związków chemicznych, z których około 400 to substancje groźne dla zdrowia. Oddziałują one na układ oddechowy, krążenia, hormonalny, rozrodczy, na przewód pokarmowy i inne.</p>
<h3>Jednak groźnie brzmiące napisy na opakowaniach nie odstraszają palaczy.</h3>
<p>Co zrobić, skoro do sięgania po papierosy nie zniechęcają drastyczne fotografie na ich opakowaniach, nie przekonuje pisanie i mówienie o szkodliwości tego nałogu? To nie przemawia do wyobraźni i nie odstrasza. Perspektywa przyszłego zagrożenia zdrowia jest zbyt abstrakcyjna i bardzo odległa dla młodych ludzi, którzy rozpoczynają palenie. Oczywiście najskuteczniejszą metodą profilaktyki chorób wywoływanych przez dym tytoniowy jest nierozpoczynanie palenia.</p>
<p>Nasze działania w dziedzinie zdrowia publicznego powinny iść przede wszystkim w kierunku nakłaniania ludzi do dokonywania właśnie takiego wyboru. Ale wbrew pozorom to nie jest takie proste. Bardziej skuteczne od straszenia jest lansowanie mody na niepalenie, promowanie takich wzorców przez tzw. celebrytów, liderów środowiskowych, osoby znane i cenione przez ogół. Taka strategia zaowocowała na przykład w naszych działaniach związanych z popularyzowaniem mody na picie wody. Dziewczyna z butelką wody w ręce obecnie jest cool i coraz więcej ludzi naśladuje taki styl bycia. Zachowania stadne i uleganie wzorcom są istotnym motywatorem dla większości z nas. I okazują się znacznie bardziej skuteczne niż zakazy i straszenie.</p>
<p>Problem zaczyna się w chwili, kiedy następuje uzależnienie. Oczywiście można by powiedzieć, że palacz jest sam sobie winien. Jednak nie zapominajmy, że każde uzależnienie jest chorobą. Zatem nałogowy palacz jest człowiekiem chorym. Jako lekarz chcę zrobić wszystko co w mojej mocy, by mu pomóc. Z perspektywy mojej 40-letniej pracy w tym zawodzie mogę stwierdzić, że wielu pacjentów leczymy z chorób, które mają niejako na własne życzenie. Należy tu nie tylko nikotynizm, ale także tzw. choroby cywilizacyjne związane z otyłością, niedostatkiem ruchu i złym stylem życia. Czy to znaczy, że tym chorym nie należy nieść pomocy? Leczyć trzeba wszystkich.</p>
<h3>Podobno skuteczność terapii nikotynozastępczych wynosi 6-7 procent. Czyli nadal nie jest łatwo rzucić palenie?</h3>
<p>Jestem zwolenniczką ułatwiania walki z nałogiem osobom od niego uzależnionym, wspierania ich na wszystkie możliwe sposoby. Kto wychodzi z uzależnienia? Ten, kto uwierzy i przekona się, że jest w stanie funkcjonować bez papierosów. Godna docenienia jest każda metoda, która okazuje się pomocna. Trzeba pamiętać, że uzależnienie powoduje nikotyna, a nie dym tytoniowy. Sama nikotyna nie jest szkodliwa dla zdrowia w tych aspektach, co dym i substancje smoliste. Wchodzi ona nawet w skład różnych leków. Od kilku lat mamy na rynku substytuty papierosów w postaci zawierających nikotynę plastrów, tabletek do ssania, gum do żucia.</p>
<p>Ostatnio pojawiła się nowość w postaci papierosów podgrzewanych, zwanych IQOS. Uważam, że dobre jest wszystko, co pomaga osobie uzależnionej dokonać pierwszego kroku w kierunku zerwania z nałogiem. Organizm się buntuje, domaga się kolejnej dawki nikotyny. W ostatnich tygodniach ukazała się bardzo ciekawa praca naukowa kolegów z Wydziału Farmacji Uniwersytetu Medycznego w Łodzi, którzy zbadali wpływ palenia na wchłanianie leków oraz na różne parametry zdrowotne u palacza w sytuacji odstawienia nikotyny. Okazuje się, że osoba paląca potrzebuje innych dawek leków niż niepaląca. Natomiast kiedy pacjent rzuca palenie, powinien mieć zmienione dawkowanie wielu farmaceutyków, które do tej pory przyjmował. Należałoby o tym pamiętać, żeby oprócz gorszego samopoczucia z powodu odstawienia substancji uzależniającej pacjent nie cierpiał dodatkowo wskutek nieadekwatnej do jego nowego stanu terapii.</p>
<h3>Dlaczego IQOS jest lepszy niż gumy, plastry i tabletki z nikotyną?</h3>
<p>Skrótowe określenie IQOS odnoszące się do papierosów nowego typu rozszyfrowuje się jako ?I Quit Ordinary Smoking?, czyli ?rzucam zwykłe palenie?. Oznacza to, że nie rozstaję się z nikotyną, ale już nie palę tytoniu. IQOS to tzw. papieros podgrzewany. Wygląda jak papieros konwencjonalny i podobnie jak on zawiera tytoń. Różnica polega zaś na tym, że tytoń ten nie ulega spalaniu w temperaturze ok. 800 stopni Celsjusza jak w zwykłym papierosie, tylko jest podgrzewany do ok. 350 st. C.</p>
<p>W wyniku tego procesu w IQOS-ie powstaje aerozol zawierający tyle samo nikotyny co papieros tradycyjny oraz związki lotne dające charakterystyczny aromat i smak, tak ważne dla palacza. Ponieważ w papierosie podgrzewanym nie zachodzi reakcja spalania, nie powstaje dym zawierający toksyczne substancje smoliste i trujące gazy. Zawartość amoniaku, benzo(a)pirenu, formaldehydu, tlenku węgla, benzenu, akroleiny i innych trucizn jest w nim nawet do 90 proc. niższa niż w papierosie tradycyjnym i również mniejsza niż w e-papierosie.</p>
<p>IQOS stanowi znacznie lepsze rozwiązanie niż plastry, gumy czy tabletki z nikotyną. Trzeba bowiem pamiętać, że nałogowy palacz jest uzależniony nie tylko od nikotyny. Zapalenie papierosa to złożony rytuał decydujący o uzależnieniu behawioralnym: od czynności i gestów towarzyszących zapaleniu papierosa, od związanego z tym stylu życia. Nałogowcy także bez tego rytuału nie są w stanie funkcjonować. E-papieros i najnowszy IQOS nie pozbawiają palacza tych rytuałów. Ponadto dym powstający w trakcie palenia papierosa jest szkodliwy ? zarówno dla samego palacza, jak i dla otoczenia narażonego na bierne palenie. Natomiast aerozol z papierosa podgrzewanego zawiera jedynie nikotynę i niewielkie ilości lotnych substancji zapachowych. Osoba używająca IQOS-a wydmuchuje parę wodną, więc jest nieuciążliwa dla otoczenia, które nie wdycha toksycznego dymu, czyli nie zachodzi tutaj tzw. współpalenie.</p>
<h3>Czy to pewne, że dym z IQOS-a nie jest toksyczny?</h3>
<p>Badania nad wpływem papierosów podgrzewanych na organizm człowieka trwają niespełna 10 lat. To zbyt krótko, żeby można było stwierdzić nieszkodliwość IQOS-a dla zdrowia. Całkowicie zgadzam się z onkologami, którzy podkreślają, iż czas inicjacji nowotworu może wynosić nawet 20-30 lat. Zależy to od rodzaju raka oraz od indywidualnej odporności pacjenta. Dziś IQOS uznajemy za istotnie mniej szkodliwy, ale niewykluczone, że za następne 10 lat będziemy musieli zmienić zdanie. Na razie wyniki badań są obiecujące i należy cały czas je kontynuować.</p>
<p>Pod koniec ubiegłego roku naukowcy z Instytutu Biologii Doświadczalnej im. M. Nenckiego Polskiej Akademii Nauk jako pierwsi na świecie przeprowadzili badania pokazujące wpływ aerozolu z IQOS-a na mitochondria komórek nabłonka oskrzeli. Stwierdzili, że jest on znacznie mniej niekorzystny w porównaniu z działaniem dymu ze zwykłego papierosa. Substancje powstające podczas podgrzewania tytoniu nie powodują zmian w DNA mitochondrialnym oraz wywołują znacznie mniejszy stres oksydacyjny niż dym ze zwykłego papierosa. To dopiero jedno badanie dotyczące wpływu na mitochondria, ale pokazuje ono, że na dziś IQOS stanowi kilkadziesiąt razy mniej szkodliwą alternatywę dla tradycyjnych papierosów.</p>
<h3>Czy nie będzie to zachęta do palenia, skoro nie jest ono obciążone ryzykiem zdrowotnym?</h3>
<p>Nie sprzyjamy radosnemu oddawaniu się nałogowi bez groźnych konsekwencji. Unikajmy przekazu, że jest to &#8222;bezpieczny papieros&#8221; i promowania IQOS-a w ten sposób. Papieros podgrzewany to produkt przeznaczony dla osób uzależnionych od palenia. To jak na razie jedyna szansa na zredukowanie szkodliwych skutków nikotynizmu u nałogowców. I w taki sposób trzeba to komunikować. Najlepiej byłoby, gdyby lekarze mówili swoim uzależnionym pacjentom, że już jest bezpieczniejsza alternatywa dla zwykłych papierosów. Człowiek, który podejmował nieskuteczne próby rzucenia palenia i zmaga się z nałogiem, ma prawo wiedzieć, że istnieje coś, co zastąpi papieros, a jest nieporównanie mniej szkodliwe. Wielu ekspertów i naukowców uważa, że papierosy podgrzewane IQOS dla zdrowia publicznego w sensie społecznym stwarzają ogromną szansę na redukcję zachorowań na różne choroby tytoniozależne.</p>
<p>Nie jestem zwolenniczką reklamowania tych produktów, podobnie jak nie należy reklamować alkoholu czy narkotyków. Jednak uważam, że należy informować palaczy o mniej szkodliwej alternatywie dla papierosów tradycyjnych. Liczne badania pokazały, że odstawienie zwykłych papierosów po 5 latach daje 50-proc. spadek ryzyka zachorowania na choroby tytoniozależne, a po 10 latach od rzucenia palenia to ryzyko spada do poziomu 1 procenta. Dajmy zatem ludziom szansę na lepsze zdrowie. Jako profesjonaliści mający dowody naukowe na temat kilkadziesiąt razy mniejszej szkodliwości IQOS-a jesteśmy zobowiązani do dawania wsparcia uzależnionym od palenia. Posiadanie wiedzy, że jest coś mniej szkodliwego i zatajanie jej przed ludźmi, wydaje się być moralnie niewłaściwe. Mówmy im, że jest dla nich pomoc, że mają wybór.</p>
<p><em>Rozmawiała Marta Maruszczak</em></p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/iqos-wsparcie-dla-osob-uzaleznionych-od-palenia/">IQOS &#8211; wsparcie dla osób uzależnionych od palenia</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://swiatlekarza.pl/iqos-wsparcie-dla-osob-uzaleznionych-od-palenia/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>2</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Choroby płuc  to główni nasi zabójcy</title>
		<link>https://swiatlekarza.pl/choroby-pluc-to-glowni-nasi-zabojcy/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Katarzyna Pinkosz]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 25 Mar 2018 22:29:54 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Medycyna]]></category>
		<category><![CDATA[Pulmunologia]]></category>
		<category><![CDATA[kaszel]]></category>
		<category><![CDATA[dziecko]]></category>
		<category><![CDATA[płuca]]></category>
		<category><![CDATA[nikotyna]]></category>
		<category><![CDATA[program]]></category>
		<category><![CDATA[piersi]]></category>
		<category><![CDATA[rak]]></category>
		<category><![CDATA[pulmonologia]]></category>
		<category><![CDATA[medycyna]]></category>
		<category><![CDATA[Świat Lekarza 1 (60) 2018]]></category>
		<category><![CDATA[nowotwór]]></category>
		<category><![CDATA[POChP]]></category>
		<category><![CDATA[alergeny]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://swiatlekarza.pl/?p=5272</guid>

					<description><![CDATA[<div><img width="300" height="200" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/04/wladyslaw-pierzchala-300x200.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="Władysław Pierzchała" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/04/wladyslaw-pierzchala-300x200.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/04/wladyslaw-pierzchala-768x512.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/04/wladyslaw-pierzchala-1024x683.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/04/wladyslaw-pierzchala-600x400.jpg 600w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/04/wladyslaw-pierzchala-284x190.jpg 284w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/04/wladyslaw-pierzchala.jpg 1200w" sizes="auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px" /></div>
<p>Rozmowa z prof. dr. hab. Władysławem Pierzchałą z Uniwersyteckiego Centrum Medycznego im. Profesora Kornela Gibińskiego Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach, prezesem Polskiego Towarzystwa Chorób Płuc. W Polsce dużo się dziś mówi o smogu, który niszczy płuca. Czy z powodu smogu problem chorób płuc narasta? Obiektywnie rzecz biorąc, smog jest dziś w Polsce mniejszy niż przed laty. Dlatego nie ma co panikować, choć [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/choroby-pluc-to-glowni-nasi-zabojcy/">Choroby płuc  to główni nasi zabójcy</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div><img width="300" height="200" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/04/wladyslaw-pierzchala-300x200.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="Władysław Pierzchała" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/04/wladyslaw-pierzchala-300x200.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/04/wladyslaw-pierzchala-768x512.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/04/wladyslaw-pierzchala-1024x683.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/04/wladyslaw-pierzchala-600x400.jpg 600w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/04/wladyslaw-pierzchala-284x190.jpg 284w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/04/wladyslaw-pierzchala.jpg 1200w" sizes="auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px" /></div><h2>Rozmowa z prof. dr. hab. Władysławem Pierzchałą z Uniwersyteckiego Centrum Medycznego im. Profesora Kornela Gibińskiego Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach, prezesem Polskiego Towarzystwa Chorób Płuc.</h2>
<h3>W Polsce dużo się dziś mówi o smogu, który niszczy płuca. Czy z powodu smogu problem chorób płuc narasta?</h3>
<p>Obiektywnie rzecz biorąc, smog jest dziś w Polsce mniejszy niż przed laty. Dlatego nie ma co panikować, choć oczywiście nadal jest on dużym problemem. Szczególnie smog kwaśny, zawierający tlenki siarki o działaniu drażniącym. Tylko częściowo mamy na niego wpływ. W składzie tego smogu znajduje się również pył zawieszony, który produkujemy, paląc w piecach i spalając niskowartościowy opał. Kolejnym czynnikiem wpływającym na powstawanie smogu kwaśnego jest pogoda i związana z nią tzw. inwersja termiczna (na co wpływu nie mamy). Ważnym składnikiem innego rodzaju smogu (fotochemicznego) jest ozon i tlenki azotu (gazy o działaniu utleniającym) ? na nie w pewnym zakresie mamy wpływ, ponieważ są to między innymi składowe spalin samochodowych. Jednak tworzą się one tylko w górnych warstwach atmosfery pod wpływem światła słonecznego. W składzie smogu znajdują się też związki organiczne, które również pochodzą ze spalania, oraz tlenek węgla. Najważniejszym problemem jest jednak pył zawieszony. Jeżeli te gazy i związki organiczne osiadają na pyle zawieszonym (PM10, PM2,5), to wraz z nim opadają na ziemię i stanowią składową powietrza, które wdychamy.</p>
<p>Smog powoduje krótkotrwałe i długotrwałe skutki. Te pierwsze to: uczucie duszności, drapanie w gardle, łzawienie, kaszel. Smog wyzwala bowiem stan zapalny dróg oddechowych i spojówek. Utrudnia życie codzienne, zmusza do wizyt u lekarza, a w przypadku osób starszych, chorujących już na płuca, konieczny może być nawet pobyt w szpitalu. Smog powoduje więc wzrost kosztów leczenia przewlekłych chorób, układu oddechowego i zwiększa wydatki na ochronę zdrowia. Ważniejszy jest jednak efekt długoterminowy smogu ? większa umieralność. Z powodu smogu umieralność w Europie rośnie 1,05-1,36 razy na każde 10 ug/m3 tlenków azotu w powietrzu. Efekt długoterminowy smogu przejawia się również zwiększonym ryzykiem zachorowania na raka płuca. Przykładowo w Europie każde zwiększenie stężenia tlenków azotu w powietrzu oddechowym o 10 ug/m3 powoduje wzrost zachorowań o 3,6 proc.</p>
<p>Skoro jednak smog jest mniejszy niż przed laty, nieco spada też liczba osób palących papierosy, czy to znaczy, że choroby układu oddechowego są u nas trochę mniejszym problemem niż były?</p>
<h3>Sytuacja się poprawia?</h3>
<p>Nie. Na to, co dzieje się w naszym organizmie, czyli na powstawanie chorób, wpływa nie tylko środowisko zewnętrzne, ale również genetyka. Im więcej dowiadujemy się o chorobach, tym bardziej jest widoczny pewien determinizm biologiczny. Jeżeli chodzi o choroby płuc, to już wiemy, że część chorób nowotworowych jest uwarunkowanych genetycznie. Podobnie jeśli spojrzymy na astmę, to możemy stwierdzić, że wiele zależy rzeczywiście od genetyki. Wnosimy do swojego życia tak zwaną atopię, czyli nadwrażliwość na alergeny. To ona wyzwala astmę. Również POChP zależy nie tylko od palenia papierosów i zanieczyszczenia powietrza, ale również od pewnej predyspozycji genetycznej. Poza tym częściej ujawniają się choroby, ponieważ nasze możliwości diagnostyczne w stosunku do tych chorób wzrosły. Dzięki technice komputerowej wysokiej rozdzielczości potrafimy już zobaczyć strukturę płuca, co powoduje, że wcześniej rozpoznajemy choroby śródmiąższowe płuc, np. idiopatyczne włóknienie płuc. To nowe wyzwanie dla lekarzy chorób układu oddechowego.</p>
<p>Problemem jest jednak to, że politycy często nie dostrzegają problemu chorób płuc, a to głównie choroby płuc są naszymi mordercami. Rak płuca jest największym mordercą spośród wszystkich nowotworów ? zarówno w Polsce, jak i na świecie, tak u mężczyzn, jak u kobiet. Na rozpoznawanie i leczenie chorób płuc nie przeznacza się wystarczająco dużej ilości pieniędzy.</p>
<h3>To bardzo ostra teza.</h3>
<p>Niestety, prawdziwa. Mamy program senioralny, w którym jest mowa o chorobach płuc, mózgu, naczyń, serca, nerek, kości. Chorób płuc się nie wyróżnia, dlatego że występują z ogromną częstotliwością u wszystkich starszych ludzi. Na ich leczenie potrzeba bardzo dużej ilości środków. Zarówno na wczesną diagnostykę, jak i leczenie ? nie tylko farmakologiczne, ale i wspomaganie oddychania przez przewlekłą domową tlenoterapię oraz wentylację nieinwazyjną.</p>
<p>Co zrobić, by choroby układu oddechowego nie stanowiły problemu na starość? Najważniejsza jest profilaktyka.</p>
<h3>Czyli niepalenie, ruch, aktywność fizyczna, czyste powietrze?</h3>
<p>Tak. Natomiast nie można mieć czystego powietrza, mieszkając w Chorzowie lub Rybniku. Nie da się być aktywnym fizycznie, pracując za biurkiem i dojeżdżając do odległego miejsca pracy. Wiele czynników ryzyka zależy jednak tylko od nas. Można nie palić papierosów. Palenie papierosów jest najważniejszą przyczyną chorób płuc ? i myślę tu zarówno o papierosach tradycyjnych, jak i elektronicznych.</p>
<h3>Papierosy elektroniczne też szkodzą? Różnie się o nich mówi, są polecane czasem jako łagodniejszy nałóg.</h3>
<p>Człowiek jest stworzony do tego, żeby wdychać powietrze, gdyż znajduje się w nim tlen. Wszystko inne w powietrzu jest człowiekowi do życia niepotrzebne ? zarówno nikotyna i składniki pochodzące z dymu tytoniowego, jak podgrzewany tytoń, płyn czy oleje w papierosach elektronicznych. Mamy płuca po to, żeby oddychać, czyli pobierać tlen z powietrza, a usuwać na zewnątrz dwutlenek węgla. Cokolwiek dostanie się do płuc i konkuruje z tlenem i dwutlenkiem węgla, zawsze nam zaszkodzi.</p>
<h3>Czy coś dobrego zadziało się w ciągu ostatniego roku w pulmonologii, jeżeli chodzi o leczenie?</h3>
<p>Mogę powiedzieć, że w porównaniu z innymi specjalnościami w pulmonologii dzieje się dużo, choć ciągle za mało. Pierwszym mordercą w Polsce wśród nowotworów jest rak płuca. I co się zadziało, jeśli chodzi o jego leczenie? Niewiele.</p>
<p>Rak jest trudną chorobą i trzeba rozważyć, na co w onkologii kierować pieniądze. Każdy z onkologów będzie mówił o swojej specjalności. Spójrzmy jednak na epidemiologię: mordercą numer jeden jest rak płuca, zarówno u kobiet, jak i u mężczyzn. Skoro tak, to dlaczego polscy onkolodzy i pulmonolodzy nie mają dostępu do immunoterapii? Jeśli chodzi o immunoterapię, to są cztery leki, które można stosować ? w Polsce niestety tylko w ramach badań klinicznych. W innych państwach te leki są dostępne i finansowane. Być może to leczenie nie opłaca się, ale jeśli tak, należy to powiedzieć. Może jednak trzeba któryś z tych leków dopuścić do leczenia raka płuca, żeby pokazać że ten największy morderca ma przeciwnika w postaci immunoterapii. Będę mógł wtedy powiedzieć choremu, że jeśli skończył bez powodzenia chemioterapię, to jest jeszcze alternatywa, którą mogę zaproponować.</p>
<p>To, że w Polsce immunoterapia w raku płuca nie jest refundowana, nie wynika z niewiedzy polityków. Oni mają doskonałe rozeznanie w sytuacji, dysponują agendami, które przekazują im informacje. Mają świadomość i wiedzę, że te leki są dopuszczone do badań klinicznych w Polsce. Czekamy, żeby nowe leki na raka płuca były dostępne w programach lekowych, tak jak to się stało w przypadku astmy, POChP, IPF.</p>
<h3>Były też zmiany w programach lekowych, jeśli chodzi o raka płuca, ale bardzo niewielkie.</h3>
<p>Wiem, że nasi onkolodzy robią wszystko, aby leki były dostępne dla chorych. Bardzo o to zabiegamy. Śródmiąższowe idiopatyczne włóknienie płuc, które powoduje taką samą umieralność jak nowotwór płuca, znalazło się jednak w programie lekowym. Można powiedzieć, że to jest dostrzeżenie problemu również przez polityków, którzy dali na to środki. Jest czymś wspaniałym, że udało się stworzyć program lekowy dla IPF. Przypisuję sobie również tę zasługę jako prezes Polskiego Towarzystwa Chorób Płuc, oraz naszym profesorom, którzy się tym zajmują, jak również politykom, bo przecież to są pieniądze publiczne.</p>
<p>Kolejnym problemem jest POChP. Większość chorych na POChP paliła papierosy. Dysponujemy lekami, które co prawda nie zmniejszają umieralności, ale poprawiają jakość życia, zmniejszają częstość zaostrzeń. Oznacza to, że koszt społeczny leczenia tych chorób jest niższy, bo ci chorzy nie muszą być w szpitalu. To, że te leki znalazły się w refundacji, jest zasługą współpracy między lekarzami, Polskim Towarzystwem Chorób Płuc, NFZ, Ministerstwem Zdrowia.</p>
<p>Widać też poprawę w leczeniu astmy. Leczymy ją u chorych relatywnie młodszych, którzy są jeszcze w wieku produkcyjnym. Utrata ich produktywności i obecności w pracy to jest utrata PKB, a z PKB przecież biorą się pieniądze na leki. W związku z tym ogromną rolę odegrało wprowadzenie omalizumabu do leczenia ciężkiej postaci astmy. Dzięki temu chorzy nie są na zwolnieniach chorobowych, pracują, zmienili swoje życie, a społeczeństwu przynoszą dochód narodowy. Ostatnio został zaproponowany program lekowy, ukierunkowany na astmę ciężką, astmę eozynofilową, która nie poddaje się leczeniu sterydami (nawet doustnymi). Pojawił się program lekowy leczenia mepolizumabem. Podziękowania dla polityków zdrowotnych i agencji, które oceniają skuteczność leczenia, że ten lek jest już dostępny w Polsce.</p>
<h3>Chwali Pan ostatnie zmiany. A czego by Pan jeszcze oczekiwał?</h3>
<p>Uważam, że mimo krytyki, która spada na Ministerstwo Zdrowia, widać racjonalizację opieki nad pacjentem, dostępności leków. Proszę zauważyć, że wydatki na ochronę zdrowia w Polsce są bardzo niskie. Jeżeli spojrzymy na finansowanie przypadające na jednego obywatela w Polsce w stosunku do średniej europejskiej, to jesteśmy mniej więcej w połowie, a w stosunku do Niemiec w jednej trzeciej. My wszyscy (lekarze, media, politycy) mówimy pacjentom: ?Będziemy was leczyli jak najlepiej?. Nie jest to prawdą, bo nie możemy tego zrobić, nie mamy na to środków. Jakość ma swoją cenę.</p>
<p>Trzeba zapytać epidemiologów, onkologów, ekonomistów ochrony zdrowia: na ile nas stać na to, żeby walczyć z rakiem. Może lepiej by było te pieniądze skierować na profilaktykę? Czy nasze społeczeństwo, które domaga się leków na terapię chorób nowotworowych, korzysta z badań profilaktycznych np. w kierunku raka szyjki macicy, raka piersi, okrężnicy? Polska wydaje bardzo duże pieniądze na badania profilaktyczne przesiewowe w tych nowotworach, w których są propozycje wczesnego leczenia. Dlaczego tak rzadko korzystamy z tych programów? Być może, gdyby więcej środków przeznaczyć na świadomą edukację, byłoby to skuteczniejsze?</p>
<p>Musimy mieć narzędzia przekonujące potencjalnych pacjentów do profilaktyki. Płatnik wie, że ma tylko pewną ograniczoną ilość pieniędzy na zdrowie populacyjne społeczeństwa. Musi coś wybrać: czy profilaktyka jest ważniejsza, czy leczenie nieuleczalnych chorób.</p>
<h3>Wszystko zależy od punktu widzenia. Chory powie, że ważniejsze są leki.</h3>
<p>Tak, tylko chory patrzy tak, jak go ukształtujemy. Jeżeli chorego przekonamy, że medycyna wszystko może, to będzie domagał się od medycyny cudu. A przecież my robimy wszystko, by przekonać pacjenta, że możemy wszystko. A to nieprawda. Nie wszystko możemy, każde życie kończy się śmiercią. Jeżeli mamy środek na raka, ogłośmy to. Ale nie mamy takiego leku.</p>
<h3>Panie Profesorze, gdyby miał Pan określić priorytety, jeśli chodzi o choroby układu oddechowego, to jakie by Pan wskazał?</h3>
<p>Profilaktyka. Profilaktyka jest najważniejszym elementem prewencji chorób układu oddechowego. Choroby układu oddechowego mają dwie najważniejsze przyczyny. Po pierwsze rodzimy się z gorszymi płucami, po drugie nie dbamy o nie. To, że rodzimy się z gorszymi płucami, jest spowodowane wcześniactwem, paleniem papierosów przez kobiety w ciąży, piciem alkoholu przez kobiety w ciąży. Udowodniono, że przez to dziecko rodzi się z gorszymi płucami: są mniejsze, mniej dojrzałe.</p>
<p>Kolejna rzecz: zbyt wiele porodów odbywa się przez cięcie cesarskie. Dziecko, przechodząc przez kanał rodny matki, kolonizuje się bakteriami od matki, które są dla niego dobre i będą broniły odporności. Jeśli jednak rodzi się przez cięcie cesarskie, to od razu styka się ze środowiskiem niekorzystnych bakterii szpitalnych. Będzie miało mniejszą odporność na infekcje, częściej chorowało, musiało być częściej w szpitalu z powodu chorób płuc. I być może z tego powodu będzie miało krótsze życie. Zwłaszcza jeśli zacznie potem palić papierosy.</p>
<p>Dla zdrowych płuc konieczna jest zdrowa ciąża, poród naturalny, unikanie toksyn z dymu tytoniowego, zwłaszcza w młodym wieku.</p>
<p><em>Rozmawiała Katarzyna Pinkosz</em></p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/choroby-pluc-to-glowni-nasi-zabojcy/">Choroby płuc  to główni nasi zabójcy</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Badania  przesiewowe w profilaktyce raka błony śluzowej jamy ustnej</title>
		<link>https://swiatlekarza.pl/badania-przesiewowe-profilaktyce-raka-blony-sluzowej-jamy-ustnej/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Świat Lekarza]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 17 Feb 2018 10:02:27 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Medycyna]]></category>
		<category><![CDATA[badania przesiewowe]]></category>
		<category><![CDATA[dentysta]]></category>
		<category><![CDATA[Świat Lekarza 8 (59) 2017]]></category>
		<category><![CDATA[Konferencja "Po pierwsze zdrowie"]]></category>
		<category><![CDATA[lekarz]]></category>
		<category><![CDATA[alkohol]]></category>
		<category><![CDATA[nikotyna]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://swiatlekarza.pl/?p=5145</guid>

					<description><![CDATA[<div><img width="300" height="200" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/02/tomasz-konopka-300x200.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/02/tomasz-konopka-300x200.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/02/tomasz-konopka-768x512.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/02/tomasz-konopka-1024x683.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/02/tomasz-konopka-600x400.jpg 600w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/02/tomasz-konopka-284x190.jpg 284w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/02/tomasz-konopka.jpg 1200w" sizes="auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px" /></div>
<p>prof. dr hab. n. med. Tomasz Konopka &#124; Katedra i Zakład Periodontologii, Uniwersytet Medyczny im. Piastów Śląskich we Wrocławiu Występowanie raka błony śluzowej jamy ustnej w Polsce jest wyższe niż w innych krajach europejskich, jesteśmy powyżej średniej. Jeszcze gorsza statystyka występuje w przypadku umieralności z powodu tego raka, jest ona zdecydowanie wyższa niż w krajach Europy Zachodniej. Badania mówią o 2,5 [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/badania-przesiewowe-profilaktyce-raka-blony-sluzowej-jamy-ustnej/">Badania  przesiewowe w profilaktyce raka błony śluzowej jamy ustnej</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div><img width="300" height="200" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/02/tomasz-konopka-300x200.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/02/tomasz-konopka-300x200.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/02/tomasz-konopka-768x512.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/02/tomasz-konopka-1024x683.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/02/tomasz-konopka-600x400.jpg 600w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/02/tomasz-konopka-284x190.jpg 284w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/02/tomasz-konopka.jpg 1200w" sizes="auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px" /></div><h2>prof. dr hab. n. med. Tomasz Konopka | Katedra i Zakład Periodontologii, Uniwersytet Medyczny im. Piastów Śląskich we Wrocławiu</h2>
<p>Występowanie raka błony śluzowej jamy ustnej w Polsce jest wyższe niż w innych krajach europejskich, jesteśmy powyżej średniej. Jeszcze gorsza statystyka występuje w przypadku umieralności z powodu tego raka, jest ona zdecydowanie wyższa niż w krajach Europy Zachodniej. Badania mówią o 2,5 tysiąca przypadków w roku. Jest to spowodowane zgłaszaniem się pacjentów w późnym, zaawansowanym stanie choroby. Zauważamy też zdecydowany związek z płcią męską. Niestety w dalszym ciągu w Polsce ludzie umierają z powodu raka wargi, który jest łatwo rozpoznawalny we wczesnym stadium, późno daje przerzuty, a mimo to diagnoza jest spóźniona. W tym przypadku znamienne jest, że pacjenci zgłaszają się zbyt późno do specjalisty. Porównanie Polski i Szkocji w 2014 roku pokazuje, że o ile występowanie jest podobne, to umieralność w Polsce jest znacznie wyższa. Niezbędna zatem staje się profilaktyka. W celu poprawy sytuacji należy eliminować czynniki ryzyka (nikotyna i alkohol).</p>
<p>Kolejnym problemem jest zachorowalność na raka jamy ustnej wśród młodych ludzi, związana z ryzykownymi zachowaniami seksualnymi, również z homoseksualizmem.</p>
<p>Naszą codziennością są zaburzenia potencjalnie nowotworowe, które występują w jamie ustnej, ze szczególnym uwzględnieniem leukoplakii. Pacjenci, u których ta zmiana się pojawiła i została wcześnie wykryta, mają dużo większe szanse na wyleczenie, ponieważ to zaburzenie późno przekształca się w zmiany nowotworowe ? wczesne zgłoszenie się do specjalisty jest prostym remedium na profilaktykę nowotworu. Aktualnie prowadzimy badania nad opóźnieniem ze strony pacjenta i opóźnieniem diagnostycznym ze strony lekarza, czyli od momentu kiedy pojawiają się pierwsze zmiany w jamie ustnej do pojawienia się pacjenta u lekarza pierwszego kontaktu. Wstępnie badania wskazują, że czas postawienia diagnozy jest bardzo ważny. Taktyka profilaktyki onkologicznej jamy ustnej powinna polegać na włączeniu badań jamy ustnej do ogólnego przeglądu zdrowotnego osób 40+, czyli w grupach wysokiego ryzyka. Poza tym minimalna interwencja antynikotynowa, właściwe leczenie stomatologiczne, pobieranie materiału do badania histopatologicznego, a przede wszystkim ośmiostopniowy przegląd podczas badania stomatologicznego, który powinien przeprowadzić lekarz dentysta, ale również może go prowadzić sam pacjent.</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/badania-przesiewowe-profilaktyce-raka-blony-sluzowej-jamy-ustnej/">Badania  przesiewowe w profilaktyce raka błony śluzowej jamy ustnej</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Mężczyźni prowadzą  antyzdrowotny tryb życia</title>
		<link>https://swiatlekarza.pl/mezczyzni-prowadza-antyzdrowotny-tryb-zycia/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Katarzyna Pinkosz]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 01 Jun 2015 09:07:41 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Medycyna]]></category>
		<category><![CDATA[Psychiatria]]></category>
		<category><![CDATA[dopalacz]]></category>
		<category><![CDATA[testosteron]]></category>
		<category><![CDATA[nowotwór]]></category>
		<category><![CDATA[substancje psychoaktywne]]></category>
		<category><![CDATA[depresja]]></category>
		<category><![CDATA[papieros]]></category>
		<category><![CDATA[psychiatria]]></category>
		<category><![CDATA[heroina]]></category>
		<category><![CDATA[alkohol]]></category>
		<category><![CDATA[nikotyna]]></category>
		<category><![CDATA[stres]]></category>
		<category><![CDATA[marihuana]]></category>
		<category><![CDATA[Świat Lekarza 3 (39) 2015]]></category>
		<category><![CDATA[choroby psychiczne]]></category>
		<category><![CDATA[narkotyk]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://swiatlekarza.pl/?p=2373</guid>

					<description><![CDATA[<div><img width="300" height="200" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2015/05/tryb-zycia-300x200.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="Bogusław Habrat" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2015/05/tryb-zycia-300x200.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2015/05/tryb-zycia-1024x683.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2015/05/tryb-zycia-600x400.jpg 600w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2015/05/tryb-zycia-284x190.jpg 284w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2015/05/tryb-zycia.jpg 1200w" sizes="auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px" /></div>
<p>Rozmowa z dr. n. med. Bogusławem Habratem z Zespołu Leczenia i Profilaktyki Uzależnień Instytutu Psychiatrii i Neurologii w Warszawie. Dlaczego mężczyźni częściej niż kobiety są skłonni do działań ryzykownych: sięgania po alkohol, dopalacze, narkotyki? Po pierwsze decydują o tym uwarunkowania biologiczne: występowanie chromosomu Y, duże stężenia testosteronu: hormonu, który sprzyja podejmowaniu różnego rodzaju zachowań niebezpiecznych i agresywnych. [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/mezczyzni-prowadza-antyzdrowotny-tryb-zycia/">Mężczyźni prowadzą  antyzdrowotny tryb życia</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div><img width="300" height="200" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2015/05/tryb-zycia-300x200.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="Bogusław Habrat" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2015/05/tryb-zycia-300x200.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2015/05/tryb-zycia-1024x683.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2015/05/tryb-zycia-600x400.jpg 600w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2015/05/tryb-zycia-284x190.jpg 284w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2015/05/tryb-zycia.jpg 1200w" sizes="auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px" /></div><h2>Rozmowa z dr. n. med. Bogusławem Habratem z Zespołu Leczenia i Profilaktyki Uzależnień Instytutu Psychiatrii i Neurologii w Warszawie.</h2>
<h3>Dlaczego mężczyźni częściej niż kobiety są skłonni do działań ryzykownych: sięgania po alkohol, dopalacze, narkotyki?</h3>
<p>Po pierwsze decydują o tym uwarunkowania biologiczne: występowanie chromosomu Y, duże stężenia testosteronu: hormonu, który sprzyja podejmowaniu różnego rodzaju zachowań niebezpiecznych i agresywnych. Aktywność układu serotoninergicznego jest mniejsza u mężczyzn niż u kobiet, co przejawia się znacznie mniejszą lękowością i większą tendencją do zachowań ryzykownych.</p>
<p>Po drugie decydują o tym pewne uwarunkowania społeczno-kulturowe przypisane w Polsce roli mężczyzny. Jest on gloryfikowany, gdy rzuca się z lancą na czołgi albo z wiązką granatów na stanowisko karabinów maszynowych. Gdy mężczyzna używa substancji psychoaktywnych, to uważa się, że mieści się to w jego roli kulturowej. Zachowanie kobiety, która spożywa duże ilości alkoholu, używa narkotyków, jest postrzegane jako naganne.</p>
<h3>Czy w Polsce zwiększa się stosowanie substancji psychoaktywnych?</h3>
<p>Niestety, tak. Jedyny pozytywny trend to spadek liczby mężczyzn palących papierosy. Nikotyna to jedna z najbardziej groźnych substancji psychoaktywnych, przyczynia się do 60-70 tys. zgonów rocznie.</p>
<p>Obserwuje się jednak stały wzrost spożycia alkoholu, kobiety (szczególnie młode) doganiają mężczyzn, ale wcale nie dlatego, że ci ?zwalniają biegu? w piciu. Mniej atrakcyjna w ostatnim czasie wydaje się heroina, za to częściej używa się substancji o działaniu pobudzającym. Pojawia się też coraz więcej nowych substancji psychoaktywnych, tzw. dopalaczy. Zwiększa się liczba sięgających po tego typu środki zwłaszcza wśród chłopców i młodych mężczyzn. Jest to związane z cechami osobowości: mężczyźni oceniają ryzyko związane ze stosowaniem tego typu środków jako mniejsze. Wzrasta też liczba mężczyzn pijących alkohol, i to w coraz młodszym wieku: obecnie coraz większy procent gimnazjalistów już nie tylko pije, ale także upija się. Niestety, dziewczęta i pod tym względem ?doganiają? chłopców.</p>
<h3>Wiedza na temat tego, że tego typu środki szkodzą, jest powszechna. Dlaczego w takim razie młode osoby sięgają po tego typu środki? Były przeprowadzane jakieś badania na ten temat?</h3>
<p>Takich badań było wiele. Większość osób odpowiada, że w ten sposób radzi sobie z sytuacjami lękowymi, stresem, bo jest to dość powszechnie akceptowany powód picia. Wstydzą się przyznać, że robią to ze względów rozrywkowych, bo tego typu hedonizm jest społecznie mniej akceptowalny. Prawda jest jednak taka, że po substancje psychoaktywne sięga się, bo one sprawiają przyjemność. Zapomina się jednak o tym, że tylko przez krótki okres działają one ?dobrze?, natomiast dalekosiężne skutki są szkodliwe. Przykład: alkohol ? wiele osób sięga po alkohol, aby odstresować się, poprawić sobie humor, mężczyźni też po to, by dodać sobie odwagi. Tymczasem alkohol rozluźnia lub ?poprawia humor? tylko przez krótki okres. W dłuższej perspektywie powoduje stany depresyjne i inne powikłania psychiczne oraz somatyczne.</p>
<h3>Dlaczego po tego typu środki sięgają osoby młode?</h3>
<p>U osób młodych perspektywa chorób, kalectwa lub śmierci jest tak daleka, że nie biorą jej pod uwagę. Dla młodego człowieka perspektywa skróconego życia czy chorób jest abstrakcyjna.</p>
<h3>Jak w takim razie trafić do osób młodych?</h3>
<p>To trudne, choć trzeba powiedzieć, że są dosyć dobrze rozpoznane czynniki protekcyjne, które powodują, że konkretne osoby nie sięgają po środki psychoaktywne. Są to np. przekonania religijne, stabilna rodzina preferująca tradycyjne, ale nie sztywne wartości. Niestety, okazuje się, że we współczesnym świecie tradycyjne systemy wartości nie są w stanie wytwarzać powszechnych atrakcyjnych, dalekosiężnych celów. Daleko lepiej radzą sobie z tym wizje oparte na doraźnym konsumpcjonizmie i hedonizmie.</p>
<h3>Przekonuje pan, że o środkach psychoaktywnych nie powinno się mówić wyłącznie pod kątem uzależniania. Dlaczego?</h3>
<p>Alkohol, nikotyna, narkotyki powodują różnego rodzaju szkody zdrowotne, uzależnienie jest tylko jedną z nich, niekonieczne najważniejszą. To w pewnym sensie wina mediów, które cały problem przedstawiają z punku widzenia uzależniania, i potem mamy taką jałową dyskusję: czy marihuana uzależnia, czy nie.</p>
<h3>A czy uzależnia?</h3>
<p>Z medycznego punku widzenia jest mnóstwo dowodów na to, że marihuana jest substancją szkodliwą (w tym ma właściwości uzależniające), choć trzeba przyznać, że są też osoby, które tych szkód nie doświadczają.</p>
<p>Marihuana statystycznie zwiększa ryzyko wystąpienia zaburzeń lękowych, depresyjnych, prowadzi do pojawienia się tzw. zespołu amotywacyjnego (braku motywacji do samorozwoju, udziału w życiu społecznym), który powoduje niewykorzystywanie zdolności i talentów, jakie człowiek posiada, prowadzi do życia mało twórczego, braku samodzielności. Osoby palące marihuanę mają pewne dysfunkcje psychomotoryczne, co sprzyja większej liczbie wypadków. Marihuana u części osób powoduje zachowania natury psychotycznej, lękowej, a także różnego rodzaju szkody dla układu oddechowego, przewlekłe stany zapalne.</p>
<h3>Najlepiej, gdyby dana osoba wiedziała, że ma skłonność do uzależnień?</h3>
<p>Rzecz w tym, że wiedza nie zawsze przekłada się na zachowanie. Przeprowadzaliśmy badania nad pacjentami uzależnionymi od heroiny, które są w programie metadonowym i palą papierosy. Ich wiedza na temat szkodliwości palenia jest wystarczająca: wiedzą, że to może spowodować nowotwór. Ale zawsze pojawia się stwierdzenie: to nie mnie dotyczy.</p>
<h3>Mężczyźni prowadzą antyzdrowotny tryb życia?</h3>
<p>Tak, i ponoszą tego konsekwencje: żyją 7-8 lat krócej niż kobiety. W Polsce są programy prozdrowotne adresowane do całej populacji, są do kobiet, jednak zdecydowanie za mało jest programów skierowanych do mężczyzn, odwołujących się do podejmowanych przez nich ról społecznych i kulturowych. Programy często są mało atrakcyjne, bo zbyt konfrontacyjne i nastawione korektę zachowań, bez głębszego rozeznania przyczyn i uwarunkowań (zarówno biologicznych, jak i kulturowych). Trzeba zmienić sposób myślenia mężczyzn o nich i ich roli w społeczeństwie, zastąpić stereotyp mężczyzny-twardziela dodającego sobie animuszu alkoholem lub innymi środkami psychoaktywnymi stereotypem mężczyzny silnego, bo dbającego o zdrowie swoje i rodziny.</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/mezczyzni-prowadza-antyzdrowotny-tryb-zycia/">Mężczyźni prowadzą  antyzdrowotny tryb życia</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
