<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Archiwa Polskie Towarzystwo Ginekologii Onkologicznej - Świat Lekarza</title>
	<atom:link href="https://swiatlekarza.pl/tag/polskie-towarzystwo-ginekologii-onkologicznej/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://swiatlekarza.pl/tag/polskie-towarzystwo-ginekologii-onkologicznej/</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Thu, 26 Jun 2025 11:50:14 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	
	<item>
		<title>Rusza Koalicja Onkozdrowia Kobiet</title>
		<link>https://swiatlekarza.pl/rusza-koalicja-onkozdrowia-kobiet/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Świat Lekarza]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 26 Jun 2025 11:49:30 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Gorący temat]]></category>
		<category><![CDATA[Onkologia]]></category>
		<category><![CDATA[onkologia ginekologiczna]]></category>
		<category><![CDATA[Fundacja OmeaLife]]></category>
		<category><![CDATA[Koalicja Onkozdrowia Kobiet]]></category>
		<category><![CDATA[onkologia]]></category>
		<category><![CDATA[rak piersi]]></category>
		<category><![CDATA[Krajowa Sieć Onkologiczna]]></category>
		<category><![CDATA[Fundacja OnkoCafe]]></category>
		<category><![CDATA[Polskie Towarzystwo Ginekologii Onkologicznej]]></category>
		<category><![CDATA[nowotwór złośliwy]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://swiatlekarza.pl/?p=24678</guid>

					<description><![CDATA[<div><img width="696" height="522" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/06/Koalicja-OnkoZrdowia-Kobiet-25-06-2025-1024x768.jpg" class="attachment-large size-large wp-post-image" alt="Koalicja Onkozdrowia Kobiet" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" fetchpriority="high" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/06/Koalicja-OnkoZrdowia-Kobiet-25-06-2025-1024x768.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/06/Koalicja-OnkoZrdowia-Kobiet-25-06-2025-300x225.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/06/Koalicja-OnkoZrdowia-Kobiet-25-06-2025-768x576.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/06/Koalicja-OnkoZrdowia-Kobiet-25-06-2025-1536x1152.jpg 1536w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/06/Koalicja-OnkoZrdowia-Kobiet-25-06-2025-150x113.jpg 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/06/Koalicja-OnkoZrdowia-Kobiet-25-06-2025-696x522.jpg 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/06/Koalicja-OnkoZrdowia-Kobiet-25-06-2025-1068x801.jpg 1068w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/06/Koalicja-OnkoZrdowia-Kobiet-25-06-2025.jpg 1600w" sizes="(max-width: 696px) 100vw, 696px" /></div>
<p>W Warszawie oficjalnie zainaugurowano działalność Koalicji Onkozdrowia Kobiet – wspólnej inicjatywy czołowych organizacji pacjenckich powołanej w celu wzmocnienia głosu środowiska w zakresie potrzeb w obszarach edukacji, świadomości, diagnostyki i leczenia nowotworów wśród kobiet. Alarmujące dane epidemiologiczne i luki w systemie ochrony zdrowia sprawiają, że Polki nadal mają mniejsze szanse na wyleczenie niż kobiety w innych [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/rusza-koalicja-onkozdrowia-kobiet/">Rusza Koalicja Onkozdrowia Kobiet</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div><img width="696" height="522" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/06/Koalicja-OnkoZrdowia-Kobiet-25-06-2025-1024x768.jpg" class="attachment-large size-large wp-post-image" alt="Koalicja Onkozdrowia Kobiet" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/06/Koalicja-OnkoZrdowia-Kobiet-25-06-2025-1024x768.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/06/Koalicja-OnkoZrdowia-Kobiet-25-06-2025-300x225.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/06/Koalicja-OnkoZrdowia-Kobiet-25-06-2025-768x576.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/06/Koalicja-OnkoZrdowia-Kobiet-25-06-2025-1536x1152.jpg 1536w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/06/Koalicja-OnkoZrdowia-Kobiet-25-06-2025-150x113.jpg 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/06/Koalicja-OnkoZrdowia-Kobiet-25-06-2025-696x522.jpg 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/06/Koalicja-OnkoZrdowia-Kobiet-25-06-2025-1068x801.jpg 1068w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/06/Koalicja-OnkoZrdowia-Kobiet-25-06-2025.jpg 1600w" sizes="(max-width: 696px) 100vw, 696px" /></div><h1>W Warszawie oficjalnie zainaugurowano działalność Koalicji Onkozdrowia Kobiet – wspólnej inicjatywy czołowych organizacji pacjenckich powołanej w celu wzmocnienia głosu środowiska w zakresie potrzeb w obszarach edukacji, świadomości, diagnostyki i leczenia nowotworów wśród kobiet. Alarmujące dane epidemiologiczne i luki w systemie ochrony zdrowia sprawiają, że Polki nadal mają mniejsze szanse na wyleczenie niż kobiety w innych krajach Unii Europejskiej</h1>
<p>Jak wynika z najnowszego raportu OECD <a href="https://www.oecd.org/content/dam/oecd/pl/publications/reports/2025/02/eu-country-cancer-profile-poland-2025_887fc266/dbc6b1f7-pl.pdf" target="_blank" rel="noopener nofollow">„Krajowe profile dotyczące nowotworów 2025”,</a> współczynnik umieralności z powodu raka piersi w Polsce wynosi 20 na 100 tys. kobiet – o 5 proc. więcej niż średnia w UE. Tymczasem wczesne wykrycie i nowoczesne terapie pozwalają w większości przypadków na skuteczne leczenie.</p>
<p>Polska wypada gorzej także w odniesieniu do innych nowotworów kobiecych:<br />
• rak trzonu macicy: 38 przypadków na 100 tys. kobiet (UE: 27);<br />
• rak jajnika: 23 przypadki na 100 tys. kobiet (UE: 16);<br />
• rak szyjki macicy: 19 przypadków na 100 tys. kobiet (UE: 12);</p>
<p>Niepokojące są też dane dotyczące innych nowotworów – np. liczba możliwych do uniknięcia zgonów z powodu raka płuc w Polsce wynosi 27 na 100 tys. kobiet i jest aż o 30 proc. wyższa niż średnia unijna.</p>
<p>– To nie jest dyskusja o statystykach, tylko o życiu naszych matek, żon, przyjaciółek i córek – podkreśla <strong>Anna Kupiecka, prezes Fundacji OnkoCafe oraz inicjatorka powołania Koalicji Onkozdrowia Kobiet</strong>. – Polki czekają na diagnostykę i <a href="https://swiatlekarza.pl/przyszlosc-onkologii-w-jakim-kierunku-zmierzamy/">leczenie onkologiczne</a> znacznie dłużej niż kobiety w innych krajach UE – w praktyce nawet dwukrotnie dłużej. Dodatkowo dostęp do nowoczesnych narzędzi diagnostycznych i terapii, które są standardem w Europie Zachodniej, w Polsce wciąż bywa ograniczony. To się musi zmienić w ciągu najbliższych lat. Równie istotna jak leczenie jest jednak profilaktyka – a tu statystyki dotyczące zgłaszalności są jeszcze bardziej alarmujące. Musimy intensyfikować działania edukacyjne: informować, uświadamiać i budować w kobietach nawyk dbania o własne zdrowie. To właśnie profilaktyka daje największą szansę na wczesne wykrycie nowotworu, co znacząco zwiększa możliwości skutecznego leczenia.</p>
<h4><strong>Cel Koalicji: wyrównanie szans Polek</strong></h4>
<p>Koalicja Onkozdrowia Kobiet dąży do tego, by każda kobieta w Polsce miała takie same możliwości walki z nowotworem jak mieszkanka Berlina, Paryża czy Madrytu. By to osiągnąć, potrzebne są konkretne zmiany: szybsza i skuteczniejsza diagnostyka, dostęp do nowoczesnych terapii zgodnych z europejskimi standardami, lepsza organizacja leczenia i realne wsparcie na każdym etapie choroby.</p>
<p><strong>Koalicja zapowiada podjęcie działań na rzecz:</strong><br />
• stworzenia zintegrowanej ścieżki pacjentki – od profilaktyki przez diagnostykę po leczenie i rehabilitację;<br />
• wdrożenia systemu monitorowania jakości oraz efektywności opieki onkologicznej;<br />
• zapewnienia maksymalnej zbieżności dostępu do skutecznych terapii, zgodnych z aktualną wiedzą medyczną;<br />
• skrócenie czasu diagnostyki i rozpoczęcie leczenia;<br />
• wdrożenia powszechnej, rzetelnej edukacji zdrowotnej oraz wsparcia psychoonkologicznego;<br />
• budowania świadomość społeczna dotycząca kluczowego znaczenia profilaktyki nowotworowej, która ogranicza skuteczność działań zapobiegawczych.</p>
<p>– Obecnie w Polsce w onkologii ginekologicznej w raku szyjki macicy najpilniejsze są dwa obszary: profilaktyka oraz wczesne wykrywanie, czyli screening. Screening nominalnie działa, ale nie obejmuje wystarczająco dużej liczby kobiet, dlatego trzeba zwiększyć jego zasięg, szczególnie u tych, dla których szczepienia nie są już skuteczne. Drugim ważnym zadaniem jest promocja szczepień HPV, które zapobiegną zachorowaniom w przyszłości – przykładem jest Australia, gdzie udało się niemal wyeliminować ten nowotwór. W przypadku raka szyjki, trzonu macicy i jajnika kluczowa jest także centralizacja leczenia. Pacjentki powinny trafiać do ośrodków specjalistycznych, które realizują leczenie kompleksowo i zgodnie ze standardami. Choć dostęp do leków i radioterapii jest niezły, system nie działa spójnie; pacjenci często zaczynają leczenie w miejscach niedostosowanych do leczenia nowotworów, co obniża skuteczność terapii. Podobnie jak nikt nie przeszczepia serca w powiatowym szpitalu, tak leczenie onkologiczne powinno odbywać się w wyspecjalizowanych ośrodkach. Liczymy, że Krajowa Sieć Onkologiczna to uporządkuje, ale potrzebne jest też aktywne wspieranie racjonalnych decyzji systemowych – wskazał kluczowe do podjęcia działania <strong>prof. Radosław Mądry, prezes-elekt Zarządu Polskiego Towarzystwa Ginekologii Onkologicznej</strong>.</p>
<h4><strong>Edukacja, wsparcie, wdrażanie nowoczesnych standardów</strong></h4>
<p>Koalicja planuje działania edukacyjne na temat profilaktyki i leczenia nowotworów, wsparcie pacjentek i ich rodzin w zrozumieniu procesu leczenia oraz budowanie motywacji do aktywnego udziału w terapii i rehabilitacji. Ważnym celem jest też zwiększenie wpływu organizacji pacjenckich na kształtowanie systemu opieki zdrowotnej i doprowadzenie do wdrożenia nowoczesnych standardów leczenia.</p>
<p>– W ostatnich latach polska onkologia w zakresie leczenia <a href="https://swiatlekarza.pl/rak-piersi-potencjal-nowoczesnych-terapii-kontra-ograniczenia-systemowe/">raka piersi</a> prezentuje coraz to wyższy standard terapeutyczny (BCU), a pacjentki z tą diagnozą mają dostęp do zaawansowanych celowanych terapii w różnych jego obszarach. Od lat organizacje pacjenckie intensywnie działają na rzecz poprawy i poszerzenia dostępu do skutecznych leków oraz wyrównania szans w jakości wykonywanych usług medycznych. Dążymy do tego, aby każda kobieta w Polsce była zaopiekowana na najwyższym poziomie. I żeby to kod genetyczny, a nie kod miejsca zamieszkania stanowił o jej sposobie leczenia. Jako lider organizacji pacjentów onkologicznych dostrzegam istotne braki w opiece, diagnostyce, dostępie do pogłębionych badań genetycznych oraz różnicy pomiędzy standardem opieki i wytycznymi towarzystw naukowych. Wieloletnie zaniedbania w tym obszarze przekładają się na fatalne rokowania naszych podopiecznych. W tym kontekście kluczowe jest zapewnienie pacjentkom z nowotworami ginekologicznymi dostępu do skutecznych terapii, które są standardem w Europie. To pozwoli na poprawę wyników leczenia, ale także na zminimalizowanie kosztów związanych z leczeniem zaawansowanych stadiów choroby.</p>
<p>Skandalicznie wysoki poziom, bo ponad 78 proc. pacjentek, nie ma wykonywanych badań genetyczne w ginekologii onkologicznej. Chcemy wyrównać te nierówności w zdrowiu, zwracając bacznie uwagę na białe plamy w kraju. Według danych NFZ dostęp do specjalistycznej opieki ginekologicznej jest ograniczony w wielu regionach Polski, szczególnie w mniejszych miastach i na obszarach wiejskich. Pacjentki w tych rejonach często muszą pokonywać znaczne odległości, aby otrzymać niezbędną diagnostykę i leczenie. Ponadto czas oczekiwania na wizytę u specjalisty jest nieakceptowalnie długi w wielu miejscach. To wszystko prowadzi do opóźnień w diagnozie i leczeniu, co negatywnie wpływa na rokowania pacjentek z nowotworami ginekologicznymi. Musimy pilnie działać, aby uratować te kobiety – mówi <strong>Magdalena Kardynał z Fundacji OmeaLife</strong>.</p>
<h4><strong>Razem możemy zmienić rzeczywistość pacjentek</strong></h4>
<p>Organizacje założycielskie Koalicji – Fundacja OmeaLife – Rak Piersi Nie Ogranicza, Fundacja OnkoCafe – Razem Lepiej, Stowarzyszenie Eurydyki, Stowarzyszenie na Rzecz Walki z Rakiem Jajnika Niebieski Motyl, Stowarzyszenie Ruch Onkologiczny PARS – podkreślają, że współpraca i wspólne, dobrze zaplanowane działania to jedyny sposób na trwałą poprawę sytuacji kobiet dotkniętych chorobami nowotworowymi w Polsce. W inauguracji działalności Koalicji udział wzięli także <strong>Agnieszka Mrozik – zastępca dyrektora Departamentu Opieki Koordynowanej w Ministerstwie Zdrowia</strong> oraz <strong><a href="https://swiatlekarza.pl/dwuglos-polityczny-onkologia-2025/">Marek Hok</a> – poseł na Sejm RP, Przewodniczący Podkomisji Stałej ds. Onkologii</strong>.</p>
<p>Koalicja zaprasza decydentów, ekspertów i opinię publiczną do współpracy na rzecz poprawy opieki onkologicznej dla kobiet.</p>
<p>Realizację działań wspiera patron społeczny – Ogólnopolska Federacja Onkologiczna – oraz partnerzy: GSK, MSD, Novartis, Roche i AstraZeneca.</p>
<figure id="attachment_24681" aria-describedby="caption-attachment-24681" style="width: 696px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" class="wp-image-24681 size-large" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/06/Koalicja-OnkoZdrowia-Kobiet-debata-25-06-2025-1024x768.jpg" alt="Koalicja Onkozdrowia Kobiet" width="696" height="522" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/06/Koalicja-OnkoZdrowia-Kobiet-debata-25-06-2025-1024x768.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/06/Koalicja-OnkoZdrowia-Kobiet-debata-25-06-2025-300x225.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/06/Koalicja-OnkoZdrowia-Kobiet-debata-25-06-2025-768x576.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/06/Koalicja-OnkoZdrowia-Kobiet-debata-25-06-2025-1536x1152.jpg 1536w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/06/Koalicja-OnkoZdrowia-Kobiet-debata-25-06-2025-150x113.jpg 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/06/Koalicja-OnkoZdrowia-Kobiet-debata-25-06-2025-696x522.jpg 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/06/Koalicja-OnkoZdrowia-Kobiet-debata-25-06-2025-1068x801.jpg 1068w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/06/Koalicja-OnkoZdrowia-Kobiet-debata-25-06-2025.jpg 1600w" sizes="(max-width: 696px) 100vw, 696px" /><figcaption id="caption-attachment-24681" class="wp-caption-text">Koalicja Onkozdrowia Kobiet</figcaption></figure>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/rusza-koalicja-onkozdrowia-kobiet/">Rusza Koalicja Onkozdrowia Kobiet</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Prof. dr hab. n. med. Jacek Sznurkowski: To nie jest jeden, tylko cztery raki endometrium</title>
		<link>https://swiatlekarza.pl/prof-dr-hab-n-med-jacek-sznurkowski-to-nie-jest-jeden-tylko-cztery-raki-endometrium/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Katarzyna Pinkosz]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 06 Mar 2023 20:45:22 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Onkologia]]></category>
		<category><![CDATA[Polskie Towarzystwo Ginekologii Onkologicznej]]></category>
		<category><![CDATA[onkologia]]></category>
		<category><![CDATA[rak endometrium]]></category>
		<category><![CDATA[Prof. dr hab. n. med. Jacek Sznurkowski]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://swiatlekarza.pl/?p=16101</guid>

					<description><![CDATA[<div><img width="696" height="428" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2023/03/18-1024x630.jpg" class="attachment-large size-large wp-post-image" alt="" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2023/03/18-1024x630.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2023/03/18-300x185.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2023/03/18-768x473.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2023/03/18-150x92.jpg 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2023/03/18-696x428.jpg 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2023/03/18-1068x657.jpg 1068w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2023/03/18.jpg 1212w" sizes="auto, (max-width: 696px) 100vw, 696px" /></div>
<p>Najważniejsze jest uświadomienie pacjentkom, że zanim zgodzą się na operację, lekarz powinien powiedzieć, z jakim rakiem mamy do czynienia. Nie ma jednego raka endometrium, tylko cztery jego podtypy i każdy wymaga odrębnego leczenia ? mówi prof. dr hab. n. med. Jacek Sznurkowski, MBA, członek Zarządu Głównego Polskiego Towarzystwa Ginekologii Onkologicznej. W Polsce ok. 6 tys. [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/prof-dr-hab-n-med-jacek-sznurkowski-to-nie-jest-jeden-tylko-cztery-raki-endometrium/">&lt;strong&gt;Prof. dr hab. n. med. Jacek Sznurkowski: To nie jest jeden, tylko&lt;/strong&gt; &lt;strong&gt;cztery raki endometrium&lt;/strong&gt;</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div><img width="696" height="428" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2023/03/18-1024x630.jpg" class="attachment-large size-large wp-post-image" alt="" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2023/03/18-1024x630.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2023/03/18-300x185.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2023/03/18-768x473.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2023/03/18-150x92.jpg 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2023/03/18-696x428.jpg 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2023/03/18-1068x657.jpg 1068w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2023/03/18.jpg 1212w" sizes="auto, (max-width: 696px) 100vw, 696px" /></div>
<h2 class="wp-block-heading"><strong>Najważniejsze jest uświadomienie pacjentkom, że zanim zgodzą się na operację, lekarz powinien powiedzieć, z jakim rakiem mamy do czynienia. Nie ma jednego raka endometrium, tylko cztery jego podtypy i każdy wymaga odrębnego leczenia ?</strong> <strong>mówi prof. dr hab. n. med. Jacek Sznurkowski, MBA, członek Zarządu Głównego Polskiego Towarzystwa Ginekologii Onkologicznej.</strong></h2>



<h4 class="wp-block-heading"><strong>W Polsce ok. 6 tys. kobiet słyszy co roku diagnozę: rak endometrium. Zwykle o tym nowotworze mówiło się, że jest stosunkowo łagodny, ponieważ wykrywa się go wcześnie, dlatego rokowania pacjentek są zwykle dobre, u 60-70 proc. chorobę można wyleczyć. Jednak od ponad 10 lat w Polsce niepokoi wzrost umieralności z powodu tego nowotworu. Wiele osób zadaje sobie pytanie: co się stało?</strong></h4>



<p class="wp-block-paragraph">Jeśli chodzi o Polskę, to widoczna jest od ponad deka­dy bardzo duża liczba nawrotów w raku endometrium, przez co przeżycia pacjentek są złe. Nie winiłbym za to biologii tego nowotworu. Zapewne przyczyn jest wie­le, a jedną z nich problemy w systemie identyfikowania grup ryzyka, które predysponują do nawrotu choroby i przez to gorzej rokują.</p>



<h4 class="wp-block-heading"><strong>Czy w swojej praktyce też widzi Pan to, że kobiety częściej przychodzą z nawrotem choroby?</strong></h4>



<p class="wp-block-paragraph">Niestety, tak, zdecydowanie częściej zdarzają się pa­cjentki z nawrotem choroby. Od pewnego czasu sys­tematycznie zlecam badania molekularne wszystkim chorym z rakiem endometrium. Okazuje się, że u tych ze wznową dominuje grupa tzw. niespecyficznych molekularnie raków endometrium mających muta­cję w genie beta-kateniny. Te chore oceniane według dotychczasowych kryteriów patologicznych takich jak typ histopatologiczny czy stopień zróżnicowania były uznawane za dobrze rokujące.</p>



<h4 class="wp-block-heading"><strong>Czy to właśnie ten wzrost liczby zgonów w Polsce z powodu raka endometrium stał się przyczyną stworzenia nowych zaleceń Polskiego Towarzystwa Ginekologii Onkologicznej, niedawno opublikowanych w Journal of Clinical Medicine? Był Pan szefem zespołu, który je opracowywał?</strong></h4>



<p class="wp-block-paragraph">Stworzenie zaleceń to był nasz obowiązek. Równo 10 lat temu badania genowe ujawniły, że rak endome­trium jest heterogenną jednostką chorobową, składa­jącą się z czterech niezależnych podtypów, różniących się biologiczną złośliwością i tym samym również od­miennym rokowaniem. Przez kolejne lata obserwacje biologów molekularnych potwierdziły prospektywne badania kliniczne, które objęły blisko 4000 przypad­ków i stało się wtedy jasne, że dotychczasowe leczenie przestaje mieć sens. Stosowane obecnie biomarkery decydujące o zakresie leczenia chirurgicznego, uzupełniającego i nadzoru po leczeniu w przypadku wielu chorych są bezużyteczne.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Proszę zwrócić uwagę, że w raku piersi już od wie­lu lat wiemy, że są cztery typy molekularne, które na­leży leczyć każdy inaczej. Podobna sytuacja musi mieć miejsce w raku endometrium. Wiedząc, na podstawie opracowań AOTMiT, że rekomendacje amerykańskie i europejskie są dalekie od ideału, zaproponowałem, wykorzystując zdobytą wiedzę podczas studiów MBA, stworzenie polskich rekomendacji zgodnych z prefe­rowanymi przez AOTiM standardami narzędzia oceny wytycznych AGREEII (<em>Appraisal of Guidelines for Rese­arch and Evaluation</em>).</p>



<p class="wp-block-paragraph">Kluczowe w tej metodzie jest powołanie zespołu ekspertów ze wszystkich specjalności biorących udział w leczeniu oraz zadawanie pytań związanych ze ścież­ką diagnostyczno-leczniczą. Decyzje, jak postępować na każdym etapie tej ścieżki, podejmowane są nie na podstawie opinii eksperta czy konsensusu, co jest czę­sto w rekomendacjach europejskich, ale wyłącznie na sile dowodu naukowego. Pierwszy raz w historii świa­towej ginekologii onkologicznej zostało użyte to narzę­dzie i dlatego nasze rekomendacje udało się opubliko­wać w <em>Journal of Clinical Medicine</em>, czasopiśmie o bardzo wysokim wskaźniku oddziaływania naukowego.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Nad projektem pracowaliśmy od czerwca do grudnia 2022 roku, spotykając się wielokrotnie on-line. Mocną stroną zaleceń jest kom­pleksowość, gdyż obej­mują one takie zagad­nienia, jak kryteria dla leczenia oszczędzającego płodność, kiedy można za­chować jajniki, szczegóły nadzoru po leczeniu czy wresz­cie jakie postępowanie wdrożyć w przypadku dziedzicz­nego raka endometrium i jak postępować z członkami rodziny z predyspozycją do tej choroby.</p>



<h4 class="wp-block-heading"><strong>To pierwsze w Europie i pierwsze na świecie tego typu zalecenia?</strong></h4>



<p class="wp-block-paragraph">Tak, powstały w oparciu o narzędzie obiektywizujące decyzje terapeutyczne, które podejmowane są wyłącz ­nie na podstawie istniejących dowodów naukowych.</p>



<h4 class="wp-block-heading"><strong>Jakie są najważniejsze punkty zaleceń?</strong></h4>



<p class="wp-block-paragraph">Przede wszystkim diagnostyka molekularna musi być wykonana na starcie tzn., gdy kobieta ma wykonaną biopsję, czyli na ogół łyżeczkowanie jamy macicy, i oka­zuje się, że ma raka endometrium. Zakres leczenia operacyjnego zależy od grupy ryzyka przerzutów do węzłów chłonnych i dotychczasowe kryteria takie jak grading czy naciekanie mięśniówki przestały być wia­rygodne. Na przy­kład 1/3 pacjentek z rakiem G3 (kryte­rium, które wskazy­wało na wykonanie pełnej limfadenek­tomii) ma mutacje w genie POLE, co wskazuje na brak ryzyka przerzutów i narażanie takiej chorej na agresywne leczenie jest bezzasadne.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Z kolei pacjentki z G1 (kryterium wskazujące wcze­śniej na niewykonywanie pełnej limfadenektomii) i mu­tacją betakateniny czy mutacją TP53 wymagają rady­kalnego leczenia. To właśnie te pacjentki źle rokują i najczęściej mają przerzuty do otrzewnej lub narzą­dów odległych, a my często po prostym wycięciu ma­cicy zostawialiśmy je w obserwacji, często bez leczenia uzupełniającego.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Najważniejszym przesłaniem rekomendacji jest: za­nim zaczniesz leczyć, określ ryzyko i zakres leczenia operacyjnego. Tylko diagnostyka molekularna, wykona­na już na początku, pozwala wykonać optymalną ope­rację i dobrać właściwe leczenie uzupełniające, którym jest przeważnie radioterapia lub radiochemioterapia.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Drugi wniosek z naszych rekomendacji to koniecz­ność rozszerzenia końcowego raportu patologicznego o dodatkowe predykcyjne biomarkery w celu optymaliza­cji i poprawy wyników leczenia. Oznacza to, że w mate­riale pooperacyjnym należy oceniać kilka biomarkerów, które pozwolą na stosowanie odpowiednich leków, głów­nie w zaawansowanych, rozsianych nowotworach; są to receptory estrogenowe i progesteronowe oraz receptor HER. Od tej diagnostyki zależy pra­widłowy wybór leczenia systemowego. W przypad­ku wykrycia receptorów estrogenowych czy progesteonowych bardzo skuteczne w rakach low-grade są terapie antyestrogenowe (hormonalne), a dla ra­ków surowiczych z receptorem HER2neu chemio­terapia w połączeniu z trastuzumabem. W leczeniu nawrotu nie ma miejsca dla chemioterapii. Metodą z wyboru jest w tej mniej licznej grupie chorych immuno­terapia. Jest to monoterapia inhibitorami PD-1, albo te­rapia combo, czyli inhibitor PD-1 plus inhibitor kinazy tyrozynowej.</p>



<h4 class="wp-block-heading"><strong>Jakie powinno być więc postępowanie w przypadku raka endometrium?</strong></h4>



<p class="wp-block-paragraph">Najpierw biopsja; po rozpoznaniu raka określamy typ molekularny, w międzyczasie wykonujemy badania obrazowe (rezonans magnetyczny miednicy, TK jamy brzusznej, RTG klatki piersiowej). Na tej podstawie mamy zidentyfikowany stopień kliniczno-radiologicz­no-molekularny ? jeszcze przed leczeniem. Wiemy, czy jest to rak zlokalizowany tylko w macicy, czy wykracza poza ten narząd, czy np. nacieka pęcherz moczowy, odbytnicę, lub czy są przerzuty odległe: obecność raka poza miednicą. Na tej podstawie wybieramy leczenie ? planujemy operację, leczenie uzupełniające, leczenie systemowe. Od razu jest określona ścieżka leczenia.</p>



<h4 class="wp-block-heading"><strong>W wielu nowotworach szansą dla pacjentów jest immunoterapia. Jakie jest jej znaczenie w raku endometrium?</strong></h4>



<p class="wp-block-paragraph">12-25 proc. raków endometrium jest immunogenna. Obecnie zarejestrowane są dwie terapie immunologicz­ne: monoterapia w oparciu o inhibitor PD-1: dostarlimab lub pembrolizumab oraz terapia combo: pembrolizu­mab z lenwatynibem (inhibitorem kinazy tyrozynowej).</p>



<p class="wp-block-paragraph">Immunoterapia ma zastosowanie w leczeniu choro­by rozsianej, niedoszczętnie zoperowanej zaawanso­wanej miejscowo czy w nawrocie choroby, co stano­wi około 5 proc. przypadków. Spośród 6 tysięcy kobiet w Polsce, które co roku zachorowują na raka endome­trium, ok. 300 (5 proc.) ma nawrót choroby. To wła­śnie dla nich przełomem jest immunoterapia. Część chorych z nawrotem ma mutacje w genach naprawy niedopasowań (dMMR), czy niestabilność mikrosateli­tarną (MSI) i zgodnie z rekomendacjami PTGO prefero­wanym wariantem immunoterapii są inhibitory PD-1, do których między innymi należy dostarlimab. Odpo­wiedź na leczenie uzyskuje się ok. 50 proc. chorych, lek jest bardzo dobrze tolerowany, powoduje niewielką liczbę poważnych objawów niepożądanych. Uzyskana odpowiedź na leczenie utrzymuje się bardzo długo.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Co ciekawe, wyniki leczenia raka odbytnicy dostarli­mabem były największą sensacją ubiegłego roku pod­czas konferencji ASCO. U 12 pacjentów z zespołem Lyncha zastosowanie dostarlimabu up-front (przed dotychczasowym schematem postępowania) dopro­wadziło do zniknięcia guzów, tak że nie było koniecz­ne leczenie chirurgiczne, radioterapia i chemioterapia. Pokazuje to, jak dużą rolę może odgrywać właściwy do­bór pacjentów do leczenia immunologicznego.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Jak do tej pory immunoterapia nie jest dostępna w Polsce w raku endometrium jako standard postępo­wania. W przypadku dostarlimabu można go stosować tylko na wniosek RDTL.</p>



<h4 class="wp-block-heading"><strong>Nowe zalecenia są już opublikowane, a kiedy można spodziewać się, że zaczną być stosowane w Polsce?</strong></h4>



<p class="wp-block-paragraph">Nie ma żadnych ograniczeń we wdrażaniu diagnostyki molekularnej na początku leczenia chorych. Przepro­wadzona przeze mnie wstępna ocena inkremental­nych korzyści w zakresie skuteczności klinicznej i bez­pieczeństwa, związanych z wprowadzeniem nowych zaleceń do praktyki klinicznej w relacji do inkremen­talnych kosztów z tym związanych sugeruje, że wy­dając relatywnie nieduże pieniądze na diagnostykę molekularną na starcie leczenia raka endometrium, można zaoszczędzić na całej sekwencji terapeutycz­nej, co z kolei powinno obniżyć koszty w całej ginekologii onkologicznej, ponieważ rak endometrium jest najliczniejszym złośliwym nowotworem ginekologicz­nym w Polsce.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Mówiąc prosto: systemowi ochrony zdrowia to się opłaci. A pacjentki otrzymają właściwe leczenie. Na obecnym etapie myślę, że najważniejsze jest uświado­mienie pacjentkom, że zanim zgodzą się na operację, lekarz powinien powiedzieć, z jakim rakiem mamy do czynienia. Trzeba nagłaśniać, że nie ma jednego raka endometrium, tylko cztery jego podtypy i każdy wyma­ga odrębnego leczenia.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><em>Rozmawiała: Katarzyna Pinkosz</em></p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/prof-dr-hab-n-med-jacek-sznurkowski-to-nie-jest-jeden-tylko-cztery-raki-endometrium/">&lt;strong&gt;Prof. dr hab. n. med. Jacek Sznurkowski: To nie jest jeden, tylko&lt;/strong&gt; &lt;strong&gt;cztery raki endometrium&lt;/strong&gt;</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
