<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Archiwa prof. Artur Antoniewicz - Świat Lekarza</title>
	<atom:link href="https://swiatlekarza.pl/tag/prof-artur-antoniewicz/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://swiatlekarza.pl/tag/prof-artur-antoniewicz/</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Mon, 29 Jul 2024 13:06:22 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	
	<item>
		<title>Prof. Artur Antoniewicz: Najbliższe lata będą przełomowe dla urologii</title>
		<link>https://swiatlekarza.pl/prof-artur-antoniewicz-najblizsze-lata-beda-przelomowe-dla-urologii/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Katarzyna Pinkosz]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 25 Mar 2021 08:13:26 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Urologia]]></category>
		<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[COVID-19]]></category>
		<category><![CDATA[urologia]]></category>
		<category><![CDATA[prof. Artur Antoniewicz]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://swiatlekarza.pl/?p=12218</guid>

					<description><![CDATA[<div><img width="300" height="189" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/06/prof.-Antoniewicz-300x189.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="prof. Antoniewicz" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" fetchpriority="high" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/06/prof.-Antoniewicz-300x189.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/06/prof.-Antoniewicz-768x483.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/06/prof.-Antoniewicz-600x377.jpg 600w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/06/prof.-Antoniewicz-24x15.jpg 24w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/06/prof.-Antoniewicz-36x23.jpg 36w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/06/prof.-Antoniewicz-48x30.jpg 48w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/06/prof.-Antoniewicz.jpg 822w" sizes="(max-width: 300px) 100vw, 300px" /></div>
<p>Urolodzy powinni zachować kluczową rolę w procesie diagnozowania i leczenia nowotworów urologicznych.</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/prof-artur-antoniewicz-najblizsze-lata-beda-przelomowe-dla-urologii/">Prof. Artur Antoniewicz: Najbliższe lata będą przełomowe dla urologii</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div><img width="300" height="189" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/06/prof.-Antoniewicz-300x189.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="prof. Antoniewicz" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/06/prof.-Antoniewicz-300x189.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/06/prof.-Antoniewicz-768x483.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/06/prof.-Antoniewicz-600x377.jpg 600w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/06/prof.-Antoniewicz-24x15.jpg 24w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/06/prof.-Antoniewicz-36x23.jpg 36w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/06/prof.-Antoniewicz-48x30.jpg 48w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/06/prof.-Antoniewicz.jpg 822w" sizes="(max-width: 300px) 100vw, 300px" /></div>
<h2 class="wp-block-heading">Niezwykle ważne jest, żeby środowisko urologiczne rozumiało kierunek przemian i aktywnie kształtowało przyszły obraz urologii w Polsce. Są ośrodki zagranicą, które wykonują nawet kilka tysięcy operacji jednego rodzaju i tylko tym się zajmują; ich wyniki leczenia są zdecydowanie lepsze. Nie należy więc dziwić się, że właśnie taki kierunek zmian jest obecnie przyjmowany &#8211; mówi dr hab. n. med. Artur A. Antoniewicz, FEBU, konsultant krajowy w dziedzinie urologii.</h2>



<p><strong>Czy to prawda, że większość pacjentów urologicznych to pacjenci chorzy na nowotwory?</strong></p>



<p>Z danych NFZ wynika, że ok. 40 proc. pacjentów hospitalizowanych w oddziałach i klinikach urologicznych ma rozpoznanie uroonkologiczne. To ogromna liczba pacjentów, która stale rośnie. W wiodących ośrodkach urologicznych, w których wykonuje się dużą liczbę procedur chirurgicznych, odsetek pacjentów z nowotworem może być dużo wyższy, i sięgać nawet 80 proc. Łącznie nowotwory urologiczne stanowią aż 23 proc. wszystkich nowotworów w Polsce.</p>



<p><strong>Jaka jest obecnie sytuacja uroloonkologii w Polsce? Jak wpłynęła na nią epidemia COVID-19?</strong></p>



<p>Znacząco spadła liczba wykonywanych procedur urologicznych o ok. 30-60 proc. &nbsp;w stosunku do liczby operowanych w roku 2019. Spadek dotyczy nie tylko leczenia, ale także diagnostyki. Część procedur została odroczona, ponieważ zgodnie z zarządzeniem prezesa NFZ, przez prawie 9 miesięcy nie wykonywano operacji planowych, ograniczając działalność bieżącą do operacji w nowotworach oraz w stanach zagrożenia zdrowia i życia. Ok. 300 łóżek zostało czasowo przesuniętych z puli urologicznej do puli ?covidowej?. Spadek dotyczy również porad w AOS, wykonywanych badań diagnostycznych (USG, CT, MRI, cystoskopia, biopsja stercza). Lockdown w medycynie, szczególnie w pierwszych miesiącach (marzec-maj), a później w drugiej fali (październik-grudzień) wywarł ogromny wpływ na kształt systemu ochrony zdrowia, co prawdopodobnie spowoduje wzrost zapotrzebowania na wykonywanie odroczonych procedur w nadchodzących miesiącach. Nie bardzo wiadomo, jak ten problem rozwiązać, gdyż nie jesteśmy przygotowani na przyjęcie zwiększonej liczby pacjentów. Mogą wydłużyć się kolejki i pojawić problemy z dostępnością do usług specjalistycznych. Prawdopodobnie część pacjentów zostanie zdiagnozowana w późniejszych fazach choroby.</p>



<p>Epidemia COVID-19 nałożyła się na problemy, które istniały już wcześniej. Środowisko urologiczne oczekuje na zmiany w taryfikacji procedur urologicznych, które w większości są niedofinansowane. Porównywalne procedury w chirurgii ginekologicznej, chirurgii ogólnej, czy chirurgii onkologicznej są dużo lepiej wycenione niż w urologii. Tak więc dziś musielibyśmy planować zwiększenie wykonywania procedur, które są deficytowe, co pogłębi problemy szpitali. Dlatego wydaje mi się, że sytuacja w onkologii urologicznej jest trudna i wymaga przemyślanych decyzji dotyczących organizacji ochrony zdrowia. Wszystko, co dotyczy urologii onkologicznej, wymaga nałożenia na istotne zmiany w systemie ochrony zdrowia w Polsce, które właśnie następują, czyli na Narodową Strategię Onkologiczną i Krajową Sieć Onkologiczną. To wieloletni plan wprowadzania kompleksowych zmian w polskiej onkologii, którego celem jest poprawa wyników leczenia nowotworów złośliwych.</p>



<p>W urologii tkwi potencjał znaczącej poprawy w zakresie raka stercza (najczęściej występujący nowotwór złośliwy u mężczyzn w Polsce), raka nerki i raka pęcherza moczowego, głównie w zakresie leczenia radykalnego. &nbsp;Warunkiem niezbędnym do uzyskania poprawy leczenia jest podwyższenie wyceny kluczowym procedur uroonkologicznych, co pozwoli na wsparcie technologiczne procedur minimalnie inwazyjnych (np. chirurgia robotowa). Drugim elementem jest promowanie kompleksowej opieki wielospecjalistycznej w tych nowotworach, ułatwiającej poruszanie się chorego w systemie, pod nadzorem urologa.</p>



<p><strong>Jak ocenia pan z punktu widzenia pacjentów z nowotworami urologicznymi Narodową Strategię Onkologiczną?</strong></p>



<p>Pozytywnie oceniam fakt, że rozwiną się programy profilaktyki nowotworów, w systemie opieki onkologicznej pojawią się koordynatorzy, uruchomione zostaną mechanizmy płacenia na jakość leczenia. To wyraźny sygnał zmian na lepsze. Narodowa Strategia Onkologiczna, Krajowa Sieć Onkologiczna, zapowiadane zmiany systemowe mają przynieść poprawę sytuacji chorych na nowotwory. Nie potrafię jednak na obecnym etapie w tę strategię wpisać chorych na nowotwory urologiczne, których w Polsce co roku diagnozuje się w oddziałach i klinikach urologii zlokalizowanych poza regionalnymi centrami onkologii. Jest to blisko 80 tys. pacjentów z nowotworami urologicznymi: pęcherza moczowego, prostaty, nerki, jądra, prącia, górnych dróg moczowych i przestrzeni zaotrzewnowej. Kluczowym zagadnieniem, które zdecyduje o przyszłym kształcie urologii, jest miejsce onkologii urologicznej w Sieci Onkologicznej i Narodowej Strategii Onkologicznej. Niestety, nie jest pewne, czy inwestycje i planowane zmiany w onkologii obejmą również onkologię urologiczną, której procedury diagnostyczne i lecznicze są w dużej mierze wykonywane na bazie oddziałów i klinik urologii. Gremia decyzyjne postrzegają onkologię przez pryzmat ośrodków stricte onkologicznych, centrów onkologii, radioterapii etc. Nie widać zainteresowania rozwojem metod chirurgicznego leczenia radykalnego ? jak dotąd najskuteczniejszego sposobu walki z rakiem. Urolodzy mogą się spodziewać stopniowego ograniczania finansowania procedur onkologicznych wykonywanych w małych ośrodkach. Prostatektomia radykalna, cystektomia radykalna, operacje nerkooszcżędzające i inne wysokospecjalistyczne i kosztochłonne procedury zostaną przekierowane w systemie do wybranych ośrodków, gdzie będzie można objąć chorych skoordynowaną opieką wielospecjalistyczną.&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;</p>



<p>Część oddziałów i klinik urologicznych, gdzie są realizowane także procedury onkologiczne, może stracić możliwość ich wykonywania w ramach kontraktowania. Prawdopodobnie z czasem pojawią się duże ośrodki (również tworzone w centrach onkologii), gdzie tego typu procedury będą wykonywane w dużej ilości (ośrodki referencyjne). Stwarza to pewne zagrożenie dla integralności urologii: można sobie mianowicie wyobrazić sytuację, że centra onkologii, finansowane z NSO, będą w stanie stworzyć od nowa ośrodki urologii onkologicznej, zatrudniając urologów do realizowania wybranych procedur. Nie będzie w tym nic złego, jeśli wyniki leczenia okażą się lepsze. Niestety, w Polsce jak na razie nie mamy sposobu określania wyników leczenia, nie został on określony przez płatnika jako warunek sposobu finansowania. Jednak zgodnie z zapowiedziami ministra Adama Niedzielskiego, pojawia się szansa, że płatnik będzie regulował wartość refundacji w oparciu o mierzalne kryteria jakości. W tym upatruję ogromnej szansy dla urologii, która w stosunkowo krótkim czasie jest w stanie poprawić całkowite przeżycia (OS) i przeżycia swoiste dla raka (CSS) u chorych na kluczowe nowotwory urologiczne o kilka, a nawet kilkanaście punktów procentowych. &nbsp;</p>



<p><strong>Ośrodki, które będą miały lepsze wyniki leczenia, dostaną więcej pieniędzy?</strong></p>



<p>Z punktu widzenia organizatora systemu ochrony zdrowia wydaje się oczywistym, że ośrodek wykonujący więcej procedur, robi to lepiej. Potwierdzają to wyniki ośrodków w wielu krajach, które wszakże mają wieloletnią tradycję, przez wiele lat prowadzono w nich politykę inwestycyjną, kadrową której skutkiem jest ciągła poprawa wyników leczenia. Należałoby iść ich tropem, najpierw jednak trzeba określić wskaźniki jakościowe, których osiągnięcie warunkowałoby lepsze finansowanie. Innymi słowy ? promować jakość leczenia, a nie tylko ilość. W ten sposób najlepsze ośrodki szybko stałyby się największymi. Kluczem do oceny jakości jest rejestr chorych. Projekt rejestru chorych na raka stercza złożyłem na ręce ministra zdrowia latem ubiegłego roku.</p>



<p>Urolog powinien zachować kluczową rolę w zespole specjalistów zajmujących się leczeniem nowotworów urologicznych. Odpowiada on za rozpoznanie, ocenę stopnia zaawansowania, wybór strategii postępowania, przeprowadzenie leczenia chirurgicznego i obserwację po leczeniu. Pozwala to zasadniczą część pacjentów leczyć radykalnie. W Polsce rocznie u blisko 5 tys. pacjentów wykonuje się operację z powodu raka nerki; na 19 tys. nowych przypadków raka prostaty wykonuje się ok. 8 tys. radykalnych operacji urologicznych. Te liczby pokazują, jak istotną rolę odgrywa leczenie chirurgiczne w rękach urologów. Dlatego wyniki leczenia nowotworów w Polsce można poprawić, przesuwając inwestycje i wysiłek organizacyjny na wcześniejsze etapy choroby nowotworowej. Nie możemy być skoncentrowani wyłącznie na kosztownych metodach leczenia paliatywnego. Oczywiście, rozumiem konieczność włączania nowych metod leczenia systemowego, jeśli jednak chcemy poprawić długotrwałe przeżycia, to musimy koncentrować się na tym, co jest wcześniej: na programach profilaktycznych, badaniach skriningowych, poprawie skuteczności metod diagnostycznych, oraz nowych metodach leczenia chirurgicznego. Temu służyć ma retaryfikacja procedur urologicznych, oraz włączanie nowych procedur do koszyka świadczeń gwarantowanych, promując te o najwyższej skuteczności, czyli operacje laparoskopowe i laparoskopowe w asyście robota chirurgicznego. Jeśli uda się usprawnić proces diagnostyki i leczenia radykalnego, to coraz mniej osób będzie wymagać leczenia paliatywnego z zastosowaniem kosztownego leczenia systemowego: chemioterapii, radioterapii, immunoterapii, w czym specjalizują się ośrodki onkologiczne.</p>



<p>Onkologia zbyt często kojarzy się z pacjentami leczonymi paliatywnie za pomocą radioterapii, chemioterapii i innych metod leczenia systemowego. Te metody oczywiście należy rozwijać, konieczne jest jednak uwzględnienie chirurgii na polu onkologii. Problem dotyczy w równej mierze innych dziedzin chirurgicznych ? neurochirurgii, laryngologii, torakochirurgii, chirurgii ogólnej, onkologicznej, onkologii ginekologicznej i in.</p>



<p><strong>A jeśli chodzi o strategię leczenia poszczególnych nowotworów urologicznych, to jakie byłyby najważniejsze zmiany?</strong></p>



<p>Jeśli chodzi o raka nerki, konieczny jest rozwój technik operacyjnych w zakresie operacji nerkooszczędzających. Ich liczba w Polsce jest wciąż co najmniej dwa razy mniejsza niż w krajach wysoko rozwiniętych. Nadal zbyt wielu chorych jest operowanych radykalnie, z usunięciem nerki. Na świecie ok. 70-80 proc. osób z guzem nerki jest leczonych nerkooszczędzająco, zazwyczaj laparoskopowo lub laparoskopowo z asystą robota chirurgicznego. Konieczna jest pilna poprawa wyceny operacji laparoskopowych nerkooszczędzających. Oczywiście, rozwijają się również nowoczesne metody leczenia systemowego (immunoterapia) stosowane w ramach programu lekowego w chorobie przerzutowej. Dzięki nowoczesnemu leczeniu w ostatnich 10 latach czas przeżycia chorego z przerzutowym rakiem nerki znacznie się wydłużył: z 12 do blisko 40 miesięcy.</p>



<p>Ogromny postęp dokonuje się w leczeniu raka prostaty: znacząco wzrasta dostępność do wieloparametrycznego rezonansu magnetycznego, przy ograniczonym dostępie do biopsji fuzyjnej, która niestety nie jest refundowana. Złożyłem wniosek do ministra zdrowia o zakup, w ramach Narodowego Programu Zwalczania Chorób Nowotworowych, 15 systemów do wykonywania biopsji fuzyjnej dla potrzeb ośrodków urologicznych. Nie znam jednak jeszcze decyzji w tej sprawie. Znacząco wzrasta dostęp do PSMA PET. Coraz więcej ośrodków publicznych dysponuje robotem chirurgicznym da Vinci ? najnowocześniejszym narzędziem wspomagającym optymalizację procesu leczenia. Wszystko to pokazuje, że poprawia się diagnostyka raka prostaty.</p>



<p>Z kolei w leczeniu paliatywnym zaawansowanego raka prostaty pojawiają się nowe linie leczenia hormonalnego w różnych wskazaniach; niektóre opcje terapii są już dostępne w Polsce, a niektóre zapewne niedługo będą dostępne w ramach programu lekowego B56. Jest on, co bardzo ważne, otwarty dla urologów. Aktywność urologów na tym polu ma kluczowe znaczenie dla zachowania kluczowej roli w leczeniu raka gruczołu krokowego. Urolodzy powinni być otwarci, aplikować do oddziałów wojewódzkich NFZ, by uzyskać kontrakt na prowadzenie chorych w ramach tego programu.</p>



<p>W raku pęcherza moczowego warto podkreślić lepszą dostępność do BCG terapii ? z czym w ostatnich latach był duży problem. To samo dotyczy chemioterapii dopęcherzowej, w postaci wlewek z mitomycyny. Te techniki są coraz powszechniej stosowane, co daje szansę na poprawę odległych wyników leczenia chorych. Czekamy na decyzję Ministerstwa Zdrowia w sprawie wniosku o dofinansowanie zmiany standardu cystoskopii w Polsce na cystoskopię giętką z cyfrowym obrazem wysokiej rozdzielczości i dokumentacją fotograficzną badania (ze środków Narodowego Programu Zwalczania Chorób Nowotworowych). Mam nadzieję, że dzięki temu uda się poprawić jakość cystoskopii diagnostycznej w Polsce. Rzecz jasna, potrzebna jest nowa rzetelna wycena cystoskopii wykonywanej tą metodą pozwalająca pokryć rzeczywiste koszty procedury wykonywanej w ramach AOS.</p>



<p><strong>Powstają Breast Cancer Units, Lung Cancer Units; czy podobne ośrodki kompleksowego leczenia powinny powstać w przypadku nowotworów uologicznych?</strong></p>



<p>Na zlecenie Ministerstwa Zdrowia stworzono, we współpracy ze środowiskiem urologów, modele opieki skoordynowanej w podstawowych nowotworach urologicznych. Pomysł pochodzi pod prof. Piotra Chłosty ? prezesa Polskiego Towarzystwa Urologicznego, który przed 3 laty powołał zespół w celu opracowania podstaw opieki skoordynowanej w raku stercza, pęcherza moczowego i nerki, przedstawione w formie raportów ministrowi zdrowia w latach 2019-2020. Dużą rolę w tworzeniu ostatecznego kształtu tej koncepcji odegrała Agencja Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji. Modele te mają stanowić podstawę dla tworzenia centrów kompetencji (Prostate Cancer Units, Uro-Cancer Units), które będą stanowić zasadniczy element efektywnej opieki uroonkologicznej. Najważniejszy będzie jednak sposób wprowadzenia tych modeli do systemu. Od tego będzie zależeć powodzenie całego przedsięwzięcia. Urolog powinien pełnić kluczową rolę w modelu opieki skoordynowanej.&nbsp;</p>



<p><strong>Jak pan ocenia perspektywy urolologii na najbliższe lata?</strong></p>



<p>Sądzę, że <a>najbliższe lata będą przełomowe dla urologii</a>. Jest niezwykle ważne, by środowisko urologiczne rozumiało kierunek przemian i aktywnie kształtowało przyszły obraz urologii w Polsce. Są ośrodki zagranicą, które wykonują nawet kilka tysięcy operacji jednego rodzaju i tylko tym się zajmują. Ich wyniki leczenia są zdecydowanie lepsze. Nie należy więc dziwić się, że właśnie taki kierunek zmian jest obecnie przyjmowany. Nie chodzi tu o restrykcje wobec ośrodków, które wykonują mniej operacji, tylko o losy chorych. Ważne jest jednak, żeby mimo tych zmian, urolodzy zachowali kluczową rolę w procesie diagnozowania i leczenia nowotworów urologicznych.</p>



<p><em>Dr hab. n. med. Artur A. Antoniewicz, FEBU, konsultant krajowy w&nbsp;dziedzinie urologii, Kierownik Oddziału Urologii i&nbsp;Onkologii Urologicznej Międzyleskiego Szpitala Specjalistycznego w&nbsp;Warszawie, członek Krajowej Rady Onkologii, konsultant Narodowego Instytutu Kardiologii w Warszawie.</em></p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/prof-artur-antoniewicz-najblizsze-lata-beda-przelomowe-dla-urologii/">Prof. Artur Antoniewicz: Najbliższe lata będą przełomowe dla urologii</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Urologia może zmienić losy chorych onkologicznych</title>
		<link>https://swiatlekarza.pl/urologia-moze-zmienic-losy-chorych-onkologicznych/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Świat Lekarza]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 18 Jun 2019 08:33:16 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Urologia]]></category>
		<category><![CDATA[Medycyna]]></category>
		<category><![CDATA[rak nerki]]></category>
		<category><![CDATA[rak prostaty]]></category>
		<category><![CDATA[nowotwór prącia]]></category>
		<category><![CDATA[Świat Lekarza 5 (73) 2019]]></category>
		<category><![CDATA[urologia]]></category>
		<category><![CDATA[prof. Artur Antoniewicz]]></category>
		<category><![CDATA[operacje laparoskopowe]]></category>
		<category><![CDATA[nowotwory]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://swiatlekarza.pl/?p=7918</guid>

					<description><![CDATA[<div><img width="300" height="286" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/06/prof.-Artur-Antoniewicz-300x286.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="prof. Artur Antoniewicz" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/06/prof.-Artur-Antoniewicz-300x286.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/06/prof.-Artur-Antoniewicz-768x732.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/06/prof.-Artur-Antoniewicz-1024x976.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/06/prof.-Artur-Antoniewicz-600x572.jpg 600w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/06/prof.-Artur-Antoniewicz-24x24.jpg 24w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/06/prof.-Artur-Antoniewicz-36x34.jpg 36w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/06/prof.-Artur-Antoniewicz-48x46.jpg 48w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/06/prof.-Artur-Antoniewicz.jpg 1259w" sizes="(max-width: 300px) 100vw, 300px" /></div>
<p>ROZMOWA Z DR. HAB. N. MED. ARTUREM A. ANTONIEWICZEM,KONSULTANTEM KRAJOWYM W DZIEDZINIE UROLOGII. Jak ocenia Pan stan polskiej urologii AD 2019? Zacznę optymistycznie: urologia odgrywa ważną rolę w systemie ochrony zdrowia. W ok. 130 oddziałach i klinikach urologicznych w Polsce leczonych jest operacyjnie ponad 240 tys. chorych, z czego ponad 70 tys. na nowotwory złośliwe: [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/urologia-moze-zmienic-losy-chorych-onkologicznych/">Urologia może zmienić losy chorych onkologicznych</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div><img width="300" height="286" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/06/prof.-Artur-Antoniewicz-300x286.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="prof. Artur Antoniewicz" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/06/prof.-Artur-Antoniewicz-300x286.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/06/prof.-Artur-Antoniewicz-768x732.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/06/prof.-Artur-Antoniewicz-1024x976.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/06/prof.-Artur-Antoniewicz-600x572.jpg 600w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/06/prof.-Artur-Antoniewicz-24x24.jpg 24w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/06/prof.-Artur-Antoniewicz-36x34.jpg 36w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/06/prof.-Artur-Antoniewicz-48x46.jpg 48w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/06/prof.-Artur-Antoniewicz.jpg 1259w" sizes="auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px" /></div><p>ROZMOWA Z <span style="color: #ff0000;"><strong>DR. HAB. N. MED. ARTUREM A. ANTONIEWICZEM</strong></span>,<br>KONSULTANTEM KRAJOWYM W DZIEDZINIE UROLOGII.</p>


<h3 class="wp-block-heading">Jak ocenia Pan stan polskiej urologii AD 2019?</h3>



<p>Zacznę optymistycznie: urologia odgrywa ważną rolę w systemie ochrony zdrowia. W ok. 130 oddziałach i klinikach urologicznych w Polsce leczonych jest operacyjnie ponad 240 tys. chorych, z czego ponad 70 tys. na nowotwory złośliwe: nerki, pęcherza, prostaty, jądra, prącia, górnych dróg moczowych i przestrzeni zaotrzewnowej, które opisane są w postaci 9 rozpoznań nowotworowych (C60-68) w katalogu ICD-10. </p>



<p>Łącznie nowotwory urologiczne stanowią aż 23 proc. wszystkich nowotworów w Polsce (!). W tym obszarze wykonuje się blisko 7000 operacji z powodu guza nerki, ok. 1300 operacji radykalnego wycięcia pęcherza moczowego z powodu raka oraz ponad 25 tys. zabiegów wycięcia endoskopowego guza pęcherza moczowego (TURBT). Obserwujemy znaczący wzrost liczby chorych operowanych radykalnie z powodu raka stercza ograniczonego do narządu metodą laparoskopowej prostatektomii: w ten sposób jest już leczonych rocznie blisko 6000 mężczyzn. Liczba prostatektomii radykalnych stale rośnie, co koreluje z danymi z krajów zachodnich. Jest to najczęściej stosowana w Polsce metoda leczenia radykalnego raka prostaty. Spodziewany jest dalszy wzrost liczby chorych operowanych radykalnie, spośród których znaczący odsetek (blisko 70 proc.) to chorzy trwale wyleczeni. Odsetek ten w krajach rozwiniętych sięga 90 proc.: jest to zatem metoda bardzo skuteczna. Wzrasta ponadto odsetek operacji laparoskopowych w urologii, w ostatnim 5-leciu od 11 proc. do 21 proc. Daleko nam jeszcze do krajów zachodnich, w których wynosi on 70-80 proc., a w niektórych ośrodkach nawet 90-100 proc.</p>



<h3 class="wp-block-heading">Operacje laparoskopowe, w tym operacje z użyciem robota chirurgicznego da Vinci, stały się standardem w urologii w krajach rozwiniętych. A w Polsce?</h3>



<p>Oczekujemy na decyzję ministra zdrowia na temat postulowanego przez nas włączenia prostatektomii robotowej (RALP) do listy świadczeń gwarantowanych. Bez wątpienia byłby to ogromny postęp w urologii onkologicznej. Poza onkologią urologia obejmuje szereg rozpoznań zaburzeń i chorób układu moczowo-płciowego zawartych w katalogu ICD-10 pod numerami N20-N51. Od lat stoimy dobrze w obszarze endourologii, to znaczy metod leczenia minimalnie inwazyjnego kamicy moczowej (ESWL, URS i PCNL) i łagodnego rozrostu stercza (TURP). Znacząco wzrasta liczba badań urodynamicznych oraz liczba implantacji sztucznego zwieracza moczowego.</p>



<p>W Polsce czynnych zawodowo jest około 1300 urologów, z czego blisko 700 zdało europejski egzamin specjalizacyjny z urologii (Fellow of European Borad of Urology), co nie zmienia faktu, iż ?gęstość urologów? w Polsce należy do najniższych w Europie i nie zmienia się od wielu lat. Określenie zapotrzebowania na urologów na przyszłość to jedno z kluczowych zadań strategicznych resortu zdrowia. Trzeba o tym myśleć z wyprzedzeniem, gdyż wyszkolenie specjalisty trwa minimum 6-10 lat, stad ewentualny wzrost liczby urologów może nastąpić najwcześniej po upływie tego czasu i z pewnością nie będzie lawinowy. Żeby osiągnąć wskaźniki krajów europejskich, powinno w Polsce pracować ok. 2000 specjalistów. Obecnie w Polsce kształci się w urologii ponad 360 rezydentów. Są zatem przesłanki do pozytywnej oceny funkcjonowania urologii w systemie ochrony zdrowia, co nie zmienia faktu, że oddziały urologiczne w większości przypadków borykają się z poważnymi trudnościami finansowymi, są deficytowe dla świadczeniodawców, nie mogą inwestować w nowoczesny sprzęt i wprowadzać nowych metod leczenia, takich jak np. cystoskopia giętka, biopsja fuzyjna czy endoskopia nerki (ang. RIRS). Z oceny stanu urologii, która jest jednym z obowiązków konsultanta krajowego, wynikają kierunki proponowanych zmian, co stanowi cel moich działań ? nawiasem mówiąc, bardzo trudnych m.in. z powodu braku wystarczającego wsparcia administracyjnego.</p>



<figure class="wp-block-image"><img loading="lazy" decoding="async" width="822" height="517" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/06/prof.-Antoniewicz.jpg" alt="prof. Antoniewicz" class="wp-image-7920" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/06/prof.-Antoniewicz.jpg 822w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/06/prof.-Antoniewicz-300x189.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/06/prof.-Antoniewicz-768x483.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/06/prof.-Antoniewicz-600x377.jpg 600w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/06/prof.-Antoniewicz-24x15.jpg 24w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/06/prof.-Antoniewicz-36x23.jpg 36w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/06/prof.-Antoniewicz-48x30.jpg 48w" sizes="auto, (max-width: 822px) 100vw, 822px" /><figcaption>Dr HAB. N. MED. ARTUR A. ANTONIEWICZ, FEBU,<br> konsultant krajowy w dziedzinie urologii, kierownik Oddziału Urologii i Onkologii Urologicznej Międzyleskiego Szpitala Specjalistycznego w Warszawie, członek Krajowej Rady Onkologii, konsultant Instytutu Kardiologii w Warszawie</figcaption></figure>



<p>Generalnie widzę poprawę, jeśli chodzi o stan urologii w Polsce. Pojawiły się dostępne on-line mapy potrzeb zdrowotnych, dzięki którym można sprawdzić, ile każdy oddział przeprowadza zabiegów. To początek myślenia systemowego, czas znaczących zmian w polu urologii, zmian idących z duchem czasu. Wystarczy już tylko ugruntować myślenie, że chirurg powinien otrzymywać wynagrodzenie w istotny sposób powiązane z wykonywanymi procedurami, co pozwoliłoby w sposób sprawiedliwy uplasować urologa (podobnie jak w USA i Europie) w czołówce najbardziej dochodowych specjalności lekarskich. Jestem absolutnie przekonany, że urolodzy swoim wyszkoleniem, umiejętnościami, a przede wszystkim skutecznością działania na takie ?uprzywilejowane? miejsce zasługują.</p>



<h3 class="wp-block-heading">Jakie konkretne zmiany sugeruje Pan w leczeniu nowotworów urologicznych?</h3>



<p>Zasadnicze dla mnie jest przypisanie kluczowej roli urologa w diagnostyce i leczeniu nowotworów układu moczowo-płciowego. Dla każdego konkretnego typu nowotworu należałoby tworzyć programy opieki kompleksowej przesuwające akcent na profilaktykę, wczesne rozpoznanie i nowoczesne metody chirurgicznego leczenia radykalnego. W raku pęcherza moczowego profilaktyka to przede wszystkim wiedza, że jeśli pojawi się krwiomocz, to nie można czekać, tylko trzeba iść do lekarza. Lekarz pierwszego kontaktu powinien pomyśleć, że to może być nowotwór, zlecić lub samodzielnie wykonać USG jamy brzusznej oraz skierować chorego do urologa. Urolog, dysponując m.in. cystoskopem giętkim, dostępem do diagnostyki obrazowej i patomorfologicznej (cytologia osadu moczu), musi jak najwcześniej wkroczyć z całościową koncepcją leczenia i niezwłocznie przystąpić do jej realizacji.</p>



<p>W przypadku raka nerki profilaktyka to wykonywanie USG jamy brzusznej. Coraz więcej osób wykonuje takie badania profilaktycznie, w efekcie coraz częściej pojawiają się chorzy z guzem nerki o średnicy poniżej 2 cm ograniczonym do nerki (ang. <em>small renal mass</em>), co pozwala leczyć ich skutecznie chirurgicznie z zaoszczędzeniem nerki. To ogromny postęp w urologii, obserwowany również w Polsce. Niestety, obecnie dwukrotnie więcej chorych traci nerkę z powodu guza, niż ma ją zachowaną.</p>



<p>W raku prostaty najważniejszym badaniem profilaktycznym jest oznaczenie stężenia PSA w surowicy krwi, co pozwala na wykrycie nowotworu w najwcześniejszym stadium, kiedy można wyleczyć chorego, usuwając gruczoł krokowy chirurgicznie. Najwyższy czas, by powstały ośrodki kompetencji wyposażone w najnowocześniejszy sprzęt, aby leczyć chorych tak samo jak w krajach europejskich. Jeśli to się uda, pojawi się znacznie więcej chorych trwale wyleczonych, bez konieczności dalszej kosztownej opieki onkologicznej. Na przykład w krajach zachodnich 5-letnie przeżycia w raku stercza ograniczonym do narządu uzyskiwane w wyspecjalizowanych centrach kompetencji (tzw. Prostate Cancer Unit) to aż 90 proc. W Polsce brakuje wiarygodnych danych, ale można przyjąć, że odsetek wyleczeń sięga ok. 60-65 proc. Wielu chorych z rakiem niskiego ryzyka można bezpiecznie obserwować bez konieczności podejmowania aktywnego leczenia. Trzeba propagować metodę aktywnego nadzoru u takich chorych, naśladując wzorce z krajów ościennych, np. w Szwecji tej metodzie poddawanych jest prawie 30 proc. nowo rozpoznanych przypadków. Poprawa wyników leczenia onkologicznego w stanowi najważniejszy kierunek zmian na polu urologii.</p>



<h3 class="wp-block-heading">Jakie są przyczyny tych różnic pomiędzy Polską a Europą? Czemu wyniki leczenia w Polsce odstają od europejskich, nie chorujemy przecież inaczej czy ciężej.</h3>



<p>Wiele rzeczy jest tu ważnych. Przede wszystkim świadomość społeczna o konieczności kontrolowania stanu zdrowia. Mężczyzna musi mieć świadomość, że powinien badać się przynajmniej raz w roku. Są metody statystyczne, które pozwalają określić, jakie jest prawdopodobieństwo wystąpienia nowotworu prostaty zależnie od stężenia PSA wykrytego w badaniu pierwszorazowym. Jeśli u mężczyzny w wieku 40 lat poziom PSA wynosi mniej niż 1,0 ng/ml, to znaczy, że następne badanie trzeba wykonać za 8 lat. Podobnie w przypadku 60-latka, u którego stężenie PSA wynosi poniżej 2,0 ng/ml. Warto oznaczyć PSA po 40 r.ż. żeby wiedzieć, czy jest się po bezpiecznej stronie.</p>



<p>Drugim elementem są różnice w systemie opieki specjalistycznej. Musimy zmierzać do poprawy efektywności opieki ambulatoryjnej i ułatwić dostęp do specjalisty urologa. Wiele musi się zmienić w funkcjonowaniu poradni urologicznej, przed którą stoją zasadnicze zmiany organizacyjne. W ambulatoryjnej opiece specjalistycznej tkwi ogromny potencjał rozwoju. Jestem przekonany, że najbliższe lata przyniosą zmniejszenie liczby urologów ?szpitalnych? na rzecz urologów ?ambulatoryjnych? wykonujących samodzielnie m.in. cystoskopię, badania urodynamiczne, biopsje i inne małe zabiegi chirurgiczne, ale również wlewki dopęcherzowe i wiele innych zabiegów, co znacząco odciąży oddziały szpitalne, które będą się koncentrować na urologicznej pomocy doraźnej. Nie może być mowy o wizytach u specjalisty, których jedynym celem jest wydanie recepty.</p>



<p>Postęp w urologii to wczesne wykrywanie, nowoczesna diagnostyka, techniki minimalnie inwazyjne, laparoskopia, roboty chirurgiczne. W tym obszarze dystans do krajów rozwiniętych sięga ok. 20 lat, jest więc wiele do nadrobienia. Wysokiej jakości sprzęt to kluczowa sprawa. Np. w leczeniu raka pęcherza potrzeby w Polsce to m.in. cystoskopia kontrolna wykonywana cystoskopem giętkim u osób, u których rozpoznano nowotwór; nowoczesne metody endoskopowe leczenia z użyciem terapii fotodynamicznej PDD, szeroko dostępna chemio- i immunoterapia dopęcherzowa, ja także immunoterapia i chemioterapia systemowa. Zapewnienie opieki kompleksowej przez urologów będzie prowadzić, jak sądzę, do istotnej poprawy 5-letniego przeżycia u chorych na najczęstsze nowotwory urologiczne. </p>



<h3 class="wp-block-heading">Te wszystkie nowoczesne metody diagnostyki i leczenia powinny być dostępne w jednym ośrodku?<br></h3>



<p>Niekoniecznie. W Danii czy Szwecji funkcjonuje system pod nazwą Centrum Raka (ang. <em>Cancer Center</em>), gdzie pracownicy administracyjni rozwiązują logistyczne problemy chorych na nowotwory. Pacjent zgłoszony do systemu przez specjalistę urologa dostaje wiadomość, że ma się zgłosić ? na przykład ? do szpitala Karolinska w Sztokholmie danego dnia, gdzie zostanie poddany operacji robotowej z powodu raka stercza; on sam nawet nie musi wychodzić z domu, żeby umówić się na wizytę. Sądzę, że to bardzo nowoczesna koncepcja rozwoju opieki onkologicznej w nowoczesnym społeczeństwie. W moim przekonaniu, warto podążać za tym wzorem.</p>



<h3 class="wp-block-heading">W ostatnim czasie środowisko urologów stworzyło programy koordynowanej opieki w raku pęcherza, nerki, prostaty. Są bliskie koncepcji cancer center?</h3>



<p>Jestem przekonany, że tak. Projekty te wychodzą naprzeciw takim rozwiązaniom, jednak nie sięgają aż tak wizjonersko, bo wszystkim wydaje się, że w Polsce to nie jest osiągalne. Na pewno warto by było w ramach narodowej strategii onkologicznej powołać odpowiedniki dla regionalnych cancer centers do rozwiązywania problemów logistycznych, by chory nie musiał chodzić od szpitala do szpitala, od rejestracji do rejestracji. Walczymy o upodmiotowienie urologii wśród dyscyplin, które mogą w rzeczywisty sposób wpłynąć na losy chorych onkologicznych. Optymistyczne jest to, że jako urolodzy zaczynamy być słyszani, choć jeszcze nie jesteśmy słuchani. W środowisku decydentów uważa się, że istnieje konflikt interesów pomiędzy urologami a onkologami. To nieprawda. Wszyscy, którzy w codziennej praktyce zajmujemy się urologią onkologiczną, mamy swoich stałych partnerów ? onkologów, z którymi od wielu lat współpracujemy. Chcemy tworzyć ośrodki opieki skoordynowanej dla raka nerki, prostaty i pęcherza ? koordynowane i prowadzone przez urologów ściśle współpracujących z onkologami i radioterapeutami. Nie ma tu mowy o jakimkolwiek konflikcie interesów. Są jednak istotne różnice w sposobie działania i, rzecz jasna, w skuteczności leczenia. Obie dziedziny są w tym kontekście nieporównywalne. Onkologia zajmuje się w większości metodami leczenia paliatywnego, dotyczy chorych, u których nie uzyskano trwałego wyleczenia, u których choroba nowotworowa stopniowo się rozwija lub jest uogólniona. Onkologia urologiczna w rękach urologa to wysoka skuteczność radykalnego leczenia nowotworów, która na świecie już jest wysoka, a w Polsce można ją znacząco poprawić. Tu właśnie tkwi prawdziwa wartość urologii. Urologię w Polsce można zmienić, tak jak środowisku kardiologów udało się zmienić dramatyczny obraz opieki w zawale serca dzięki inwestycjom w kardiologię interwencyjną, w efekcie czego wyniki leczenia znacznie się poprawiły, równając do wskaźników europejskich, a nawet je przewyższając.</p>



<h3 class="wp-block-heading">Czemu wybrał Pan urologię jako specjalizację?</h3>



<p>Właśnie dlatego, że urologia jest wyjątkową dziedziną, bez wątpienia jedyna w swoim rodzaju. W urologii jest wielka chirurgia ? popatrzmy np. na operację czopa raka nerki wrastającego do serca: taką operację przeprowadza urolog, oczywiście może to zrobić wspólnie z kardiochirurgiem, jednak jest to operacja urologiczna, nota bene niebędąca przedmiotem wyceny wśród procedur urologicznych refundowanych przez NFZ. Z drugiej strony, urologia bazuje na chirurgii minimalnie inwazyjnej, wideochirurgii, endourologii, endoskopii i przede wszystkim na laparoskopii. To awangarda wszystkich dziedzin zabiegowych, w tym awangarda technologiczna. Urologia zapewnia ponadto bliski kontakt z chorym. Piękno urologii to jej niezwykła skuteczność, bezpieczeństwo i wszechstronność.</p>



<h3 class="wp-block-heading">Jako konsultant krajowy: jakie dziś widziałby Pan najpilniejsze wyzwania dla urologii w Polsce?</h3>



<p>Celem strategicznym jest określenie przyszłości urologii w rozwiniętym systemie ochrony zdrowia. Sądzę, że tworzenie wyspecjalizowanych ośrodków onkologii urologicznej, centrów leczenia kamicy moczowej i ośrodków urologii czynnościowej pozwoli skutecznie optymalizować przebieg leczenia większości potrzebujących i monitorować wyniki leczenia. Nieliczne regionalne oddziały urologiczne będą skupione na realizowaniu pomocy doraźnej i wykonywaniu średnich zabiegów urologicznych. Małe zabiegi i nadzór nad chorymi urologicznymi przejmie rozwinięta opieka ambulatoryjna. Wśród zadań pierwszoplanowych wymieniłbym włączenie endoskopii przezcewkowej nerki (RIRS), cystoskopii giętkiej oraz biopsji fuzyjnej do koszyka świadczeń gwarantowanych. Trzeba przeprowadzić rzetelną wycenę większości procedur urologicznych: operacji czopa nowotworowego raka nerki wrastającego do żyły głównej dolnej czy wlewki z chemioterapeutyku w uzupełnieniu do procedury elektroresekcji przezcewkowej guza pęcherza moczowego TURBT. Trzeba wprowadzić refundację procedury shuntu nerkowo-pęcherzowego dla wybranych chorych, dopuścić sumowanie procedur w uzasadnionych wypadkach, rozszerzać dostępność programów lekowych dla urologów ? obecnie dotyczy to leczenia raka stercza opornego na kastrację (abirateron i enzalutamid), jak również wybranych form chemioterapii. Rzetelna wycena procedur urologicznych winna preferować finansowo stosowanie laparoskopii i metod minimalnie inwazyjnych o wysokiej skuteczności i minimalnym ryzyku powikłań. Gdyby udało się zrealizować te najpilniejsze postulaty, czułbym się spełniony w trudnej roli konsultanta krajowego w dziedzinie urologii.</p>



<pre class="wp-block-preformatted">Rozmawiała Katarzyna Pinkosz</pre>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/urologia-moze-zmienic-losy-chorych-onkologicznych/">Urologia może zmienić losy chorych onkologicznych</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
