<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Archiwa Prof. Teresa Jackowska - Świat Lekarza</title>
	<atom:link href="https://swiatlekarza.pl/tag/prof-teresa-jackowska/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://swiatlekarza.pl/tag/prof-teresa-jackowska/</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Mon, 29 Jul 2024 13:01:40 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	
	<item>
		<title>Polską pediatrię czekają rewolucyjne zmiany</title>
		<link>https://swiatlekarza.pl/polska-pediatrie-czekaja-rewolucyjne-zmiany/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Bożena Stasiak]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 07 Dec 2022 17:55:18 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Pediatria]]></category>
		<category><![CDATA[Prof. Jarosław Peregud-Pogorzelski]]></category>
		<category><![CDATA[Polskie Towarzystwo Pediatryczne]]></category>
		<category><![CDATA[Posłanka Katarzyna Sójka]]></category>
		<category><![CDATA[parlamentarny zespół ds. Pediatrii]]></category>
		<category><![CDATA[Michał Dzięgielewski]]></category>
		<category><![CDATA[pediatria]]></category>
		<category><![CDATA[wiceminister Maciej Miłkowski]]></category>
		<category><![CDATA[prof. Mieczysław Walczak]]></category>
		<category><![CDATA[Prof. Teresa Jackowska]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://swiatlekarza.pl/?p=15771</guid>

					<description><![CDATA[<div><img width="300" height="200" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2022/12/fot2-300x200.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" fetchpriority="high" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2022/12/fot2-300x200.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2022/12/fot2-1024x683.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2022/12/fot2-768x512.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2022/12/fot2-1536x1024.jpg 1536w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2022/12/fot2-2048x1365.jpg 2048w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2022/12/fot2-150x100.jpg 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2022/12/fot2-696x464.jpg 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2022/12/fot2-1068x712.jpg 1068w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2022/12/fot2-1920x1280.jpg 1920w" sizes="(max-width: 300px) 100vw, 300px" /></div>
<p>? To jeden z najważniejszych zespołów parlamentarnych i można się tylko dziwić, że nie było go wcześniej. Bardzo dobrze więc się stało, że powstał zespół parlamentarny, zajmujący się nie tylko leczeniem specjalistycznym w ośrodkach klinicznych, ale też dostępnością do tych świadczeń w powiatach. ? Tak o powołaniu Parlamentarnego Zespołu do spraw Pediatrii, co miało miejsce [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/polska-pediatrie-czekaja-rewolucyjne-zmiany/">&lt;strong&gt;Polską pediatrię czekają rewolucyjne zmiany&lt;/strong&gt;</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div><img width="300" height="200" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2022/12/fot2-300x200.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2022/12/fot2-300x200.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2022/12/fot2-1024x683.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2022/12/fot2-768x512.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2022/12/fot2-1536x1024.jpg 1536w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2022/12/fot2-2048x1365.jpg 2048w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2022/12/fot2-150x100.jpg 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2022/12/fot2-696x464.jpg 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2022/12/fot2-1068x712.jpg 1068w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2022/12/fot2-1920x1280.jpg 1920w" sizes="auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px" /></div>
<p>? To jeden z najważniejszych zespołów parlamentarnych i można się tylko dziwić, że nie było go wcześniej. Bardzo dobrze więc się stało, że powstał zespół parlamentarny, zajmujący się nie tylko leczeniem specjalistycznym w ośrodkach klinicznych, ale też dostępnością do tych świadczeń w powiatach. ? Tak o powołaniu Parlamentarnego Zespołu do spraw Pediatrii, co miało miejsce w październiku tego roku, mówił wiceminister Maciej Miłkowski, podczas pierwszego posiedzenia tegoż Zespołu, 30. listopada. Podkreślił, że pediatria jest niezwykle szeroką dziedziną medycyny, obejmuje wiele działań ? od profilaktyki, badań bilansowych, medycyny szkolnej po specjalistyczne zabiegi, ratujące życie dzieci. ? Ten Zespół został utworzony po to, byśmy i my, Ministerstwo Zdrowia, i NFZ i AOTMiT wiedzieli, co robić, w jakim kierunku iść, żeby wypracować najważniejsze kierunki zmian, które zapowiadają się rewolucyjnie. Będziemy analizować, co już udało się zrobić, co nie, przyglądać się systemowi finansowania placówek, realizujących świadczenia pediatryczne. W naszym resorcie, NFZ i AOTMiT już trwają prace dotyczące zmian w pediatrii, m.in. właśnie w zakresie nowych zasad finansowania szpitalnych oddziałów dziecięcych. Wiele rzeczy udało się już zrobić, wiele działań jest finalizowanych, np. opieka koordynowana nad wcześniakiem ? pilotażowy program KORD. Wsparcia szpitalom pediatrycznym udzielił Fundusz Medyczny, który przeznaczył kwotę 3 mld złotych na budowę, modernizację i wyposażenie 14 szpitalom pediatrycznym w Polsce.</p>



<figure class="wp-block-image size-large"><img decoding="async" width="1024" height="683" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2022/12/fot6-1-1024x683.jpg" alt="" class="wp-image-15775" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2022/12/fot6-1-1024x683.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2022/12/fot6-1-300x200.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2022/12/fot6-1-768x512.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2022/12/fot6-1-1536x1024.jpg 1536w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2022/12/fot6-1-2048x1366.jpg 2048w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2022/12/fot6-1-150x100.jpg 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2022/12/fot6-1-696x464.jpg 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2022/12/fot6-1-1068x712.jpg 1068w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2022/12/fot6-1-1920x1280.jpg 1920w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></figure>



<p> Już teraz Ministerstwo Zdrowia pracuje nad nowym, efektywnym ekonomicznie i bezpiecznym dla pacjenta modelem wykorzystania łóżek w podstawowych oddziałach pediatrycznych. Nie może być tak, na co zwracało podczas posiedzenia zwracało uwagę wielu posłów, że np. w szpitalu powiatowym przez cały rok utrzymuje się 30-łóżkowy oddział pediatryczny, z pełnym wyposażeniem, zapleczem i personelem, podczas gdy jest on wykorzystywany jedynie przez kilka ?infekcyjnych? miesięcy. W tych placówkach obserwujemy pewną sezonowość. A to oczywiście skutkuje zbędnymi kosztami. Mówił o tym m.in. Michał Dzięgielewski, dyrektor Departamentu do spraw Lecznictwa w MZ. ? Zupełnie inaczej wygląda to w oddziałach i szpitalach wysokospecjalistycznych, gdzie łóżka są wykorzystywane prawidłowo. Jakie rozwiązanie zostanie przyjęte, jeszcze nie wiadomo, ale powrót do ryczałtów nie wydaje się dobrym posunięciem.</p>



<figure class="wp-block-image size-large"><img decoding="async" width="1024" height="683" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2022/12/fot5-1024x683.jpg" alt="" class="wp-image-15778" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2022/12/fot5-1024x683.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2022/12/fot5-300x200.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2022/12/fot5-768x512.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2022/12/fot5-1536x1024.jpg 1536w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2022/12/fot5-2048x1365.jpg 2048w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2022/12/fot5-150x100.jpg 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2022/12/fot5-696x464.jpg 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2022/12/fot5-1068x712.jpg 1068w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2022/12/fot5-1920x1280.jpg 1920w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></figure>



<p>O konieczności uwzględnienia geografii oddziałów pediatrycznych, na przykładzie woj. zachodniopomorskiego, mówił prof. Jarosław Peregud-Pogorzelski, prezes Polskiego Towarzystwa Pediatrycznego. ? W Zachodniopomorskiem działa 17 oddziałów pediatrycznych, gdzie w ciągu roku jest hospitalizowanych ok. 14 tys. dzieci, z czego 8 tys. w 5 oddziałach. Rachunek jest więc prosty: pozostałe 12 oddziałów jest nie w pełni wykorzystane, generując koszty. O wiele lepiej byłoby więc przeniesienie personelu i części zasobów tam, gdzie byłoby to bardziej uzasadnione i racjonalne, np. w POZ-ach, gdzie brak personelu jest szczególnie dotkliwie odczuwalny. Ponadto część z tych oddziałów jest oddalona od siebie o ok. 30 km, a przy dzisiejszych możliwościach komunikacyjnych nawet i większe odległości są do pokonania. Te samorządy, które od dłuższego czasu borykają się z utrzymywaniem ?pustych? oddziałów, są jak najbardziej za ich reorganizacją. Oczywiście nie można ?wylewać dziecka razem z kąpielą? i problem opłacalności utrzymywania nie w pełni wykorzystanych łóżek pediatrycznych wymaga wnikliwego spojrzenia, bo w każdym regionie może to jednak wyglądać inaczej.</p>



<figure class="wp-block-image size-large"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2022/12/fot4-1024x683.jpg" alt="" class="wp-image-15779" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2022/12/fot4-1024x683.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2022/12/fot4-300x200.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2022/12/fot4-768x512.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2022/12/fot4-1536x1024.jpg 1536w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2022/12/fot4-2048x1365.jpg 2048w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2022/12/fot4-150x100.jpg 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2022/12/fot4-696x464.jpg 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2022/12/fot4-1068x712.jpg 1068w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2022/12/fot4-1920x1280.jpg 1920w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></figure>



<p>? Ministerstwo Zdrowia powinno określić minimalny próg liczby pacjentów, przyjmowanych na oddziały pediatryczne, a więc wskaźniki hospitalizacji, zapewniające opłacalność ich funkcjonowania w szpitalach powiatowych ? uważa prof. Mieczysław Walczak, konsultant krajowy w dziedzinie endokrynologii i diabetologii dziecięcej. ? Dobrze, że Ministerstwo Zdrowia, wraz ze środowiskiem medycznym, planuje takie działania. Już wcześniej pozamykano niektóre oddziały pediatryczne w szpitalach powiatowych, tam, gdzie ich obłożenie wynosiło 20-25 proc., i nic się nie stało.</p>



<p>? Korzyści z przeniesienia części personelu z placówek mniej do tych bardziej obłożonych mogą być ogromne ? zauważa prof. Teresa Jackowska, konsultant krajowy w dziedzinie pediatrii. ? Np. dziś do wielu poradni w POZ-ach dziecko czeka na wizytę ponad dwa tygodnie, bo brak lekarzy, a wiadomo, jak może skończyć się opóźniona diagnoza i późno rozpoczęta terapia.</p>



<figure class="wp-block-image size-large"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="682" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2022/12/fot1-1024x682.jpg" alt="" class="wp-image-15781" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2022/12/fot1-1024x682.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2022/12/fot1-300x200.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2022/12/fot1-768x512.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2022/12/fot1-1536x1024.jpg 1536w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2022/12/fot1-2048x1365.jpg 2048w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2022/12/fot1-150x100.jpg 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2022/12/fot1-696x464.jpg 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2022/12/fot1-1068x712.jpg 1068w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2022/12/fot1-1920x1280.jpg 1920w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></figure>



<p>Inauguracyjne posiedzenie Zespołu parlamentarnego było poświęcone głównie zmianom w organizacji i finansowaniu oddziałów pediatrycznych. ? Mam nadzieję, że ten Zespół wypracuje to, co najważniejsze ? powiedział wiceminister Miłkowski. ? Wiele nauczył nas COVID-19 i te doświadczenia również znajdą odzwierciedlenie w jego pracach.</p>



<p>Zespół Parlamentarny do spraw Pediatrii powstał z inicjatywy posłanki Katarzyny Sójki, specjalistki chorób wewnętrznych, a w jego działalność od początku włączyli się prof. Mieczysław Walczak i prof. Jarosław Peregud-Pogorzelski.</p>



<p>Oprac. <strong>Bożena Stasiak</strong></p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/polska-pediatrie-czekaja-rewolucyjne-zmiany/">&lt;strong&gt;Polską pediatrię czekają rewolucyjne zmiany&lt;/strong&gt;</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Prof. Teresa Jackowska: Gorączka u dzieci</title>
		<link>https://swiatlekarza.pl/prof-teresa-jackowska-goraczka-u-dzieci/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Bożena Stasiak]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 02 Apr 2022 19:07:45 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Pediatria]]></category>
		<category><![CDATA[pediatria]]></category>
		<category><![CDATA[Prof. Teresa Jackowska]]></category>
		<category><![CDATA[gorączka]]></category>
		<category><![CDATA[gorączka u dzieci]]></category>
		<category><![CDATA[stan podgorączkowy]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://swiatlekarza.pl/?p=14398</guid>

					<description><![CDATA[<div><img width="300" height="240" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2022/04/prof.-Teresa-Jackowska-e1648926570760-300x240.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2022/04/prof.-Teresa-Jackowska-e1648926570760-300x240.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2022/04/prof.-Teresa-Jackowska-e1648926570760-768x614.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2022/04/prof.-Teresa-Jackowska-e1648926570760-600x480.jpg 600w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2022/04/prof.-Teresa-Jackowska-e1648926570760-150x120.jpg 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2022/04/prof.-Teresa-Jackowska-e1648926570760-696x557.jpg 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2022/04/prof.-Teresa-Jackowska-e1648926570760.jpg 809w" sizes="auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px" /></div>
<p>Stan kliniczny dziecka nie musi być zależny od temperatury. Może mieć gorączkę, a czuć się ogólnie dobrze i odwrotnie: mieć prawidłową czy obniżoną temperaturę ciała, a jego stan może być poważny, nawet zagrażający życiu. Temperatura to tylko objaw, a nie rozpoznanie i może, ale nie musi, towarzyszyć chorobom. Bywa, że przy infekcjach wirusowych gorączka u [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/prof-teresa-jackowska-goraczka-u-dzieci/">Prof. Teresa Jackowska: Gorączka u dzieci</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div><img width="300" height="240" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2022/04/prof.-Teresa-Jackowska-e1648926570760-300x240.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2022/04/prof.-Teresa-Jackowska-e1648926570760-300x240.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2022/04/prof.-Teresa-Jackowska-e1648926570760-768x614.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2022/04/prof.-Teresa-Jackowska-e1648926570760-600x480.jpg 600w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2022/04/prof.-Teresa-Jackowska-e1648926570760-150x120.jpg 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2022/04/prof.-Teresa-Jackowska-e1648926570760-696x557.jpg 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2022/04/prof.-Teresa-Jackowska-e1648926570760.jpg 809w" sizes="auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px" /></div>
<h2 class="wp-block-heading"><strong>Stan kliniczny dziecka nie musi być zależny od temperatury. Może mieć gorączkę, a czuć się ogólnie dobrze i odwrotnie: mieć prawidłową czy obniżoną temperaturę ciała, a jego stan może być poważny, nawet zagrażający życiu. Temperatura to tylko objaw, a nie rozpoznanie i może, ale nie musi, towarzyszyć chorobom. Bywa, że przy infekcjach wirusowych gorączka u małego dziecka dochodzi nawet do 39-40 st. C, a ono nie czuje się źle, może tylko ma gorszy apetyt</strong><strong> ? mówi prof. Teresa Jackowska, konsultant krajowa w dziedzinie pediatrii.</strong><strong></strong></h2>



<h4 class="wp-block-heading"><strong>Kiedy dziecko zaczyna gorączkować, zwłaszcza małe, większość rodziców od razu wpada w panikę. Zresztą podobnie reaguje część dorosłych, czując, jak temperatura ich ciała szybko rośnie. Gorączka od zawsze kojarzyła się z czymś groźnym. Tysiące lat temu uważano, że gorączka jest skutkiem czarów lub złości bogów, rozgniewanych popełnieniem kultowego przestępstwa lub uchybieniem w stosunku do jakiegoś tabu. Wiele chorób nosiło w związku z tym nazwy takie jak ?dotknięcie boga NN? czy ?ręka boga NN?. Dziś już wiemy, że gorączka z bogami nie ma nic wspólnego i że sama w sobie chorobą nie jest, chociaż niektórzy mówią ?Mam gorączkę, jestem chory?.</strong></h4>



<p>Gorączka jest jednym z podstawowych mechanizmów obronnych organizmu, wykorzystywanych w odpowiedzi na atak czynników zakaźnych ? wirusów, bakterii, grzybów i innych. Wzrost temperatury ciała stanowi więc część specyficznej odpowiedzi biologicznej na chorobę wywołaną tymi czynnikami, ale sama w sobie nie jest chorobą. A ponieważ kontakt z czynnikami zakaźnymi mamy dość często, dlatego tak często mamy do czynienia z gorączką. Dotyczy to zwłaszcza dzieci, szczególnie tych najmłodszych, u których układ odpornościowy dopiero się kształtuje i jeszcze nie potrafi radzić sobie z czynnikami zakaźnymi. Dlatego gorączka stanowi najczęstszą przyczynę konsultacji lekarskich ? ok. 20-30% wizyt pediatrycznych jest nią spowodowanych.</p>



<p>Ale jeszcze raz chcę podkreślić: to objaw choroby, a nie rozpoznanie. Dopiero badanie lekarskie lub badania laboratoryjne pozwolą ustalić przyczynę gorączki. Najczęściej wystarczy badanie lekarskie, kiedy mamy zakażenia dróg oddechowych, ale już przy zakażeniu układu moczowego badanie przedmiotowe będzie prawidłowe, a możemy mieć do czynienia z ciężkim zakażeniem, szczególnie u noworodków i niemowląt. O tym powinien pamiętać każdy lekarz.</p>



<h4 class="wp-block-heading"><strong>Jak wysoka gorączka u dziecka powinna rodzica zaniepokoić? Niektórzy już przy temperaturze powyżej 37,5 st. C od razu podają dziecku jakiś preparat przeciwgorączkowy. Kiedy więc natychmiast starać się gorączkę obniżać, a kiedy jeszcze poczekać?</strong></h4>



<p>Trudno to określić jednoznacznie. O gorączce mówimy wówczas, gdy temperatura ciała przekracza 38 st. C. Wartości poniżej są stanem podgorączkowym. Ważne jest miejsce, w którym temperatura jest mierzona. Jeśli w odbycie, należy dodać ok. pół stopnia, czyli prawidłowa wartość to 37,5 stopnia. Natomiast gdy mierzona jest pod pachą, w ustach czy w uchu wynosi ok. 36,4-37 st. C. Są to wartości średnie, a więc i one mogą mieć różne zakresy, mieszczące się w wartościach prawidłowych.</p>



<p>Wartości temperatury zmieniają się ponadto w zależności od pory doby, fizjologicznie najniższa jest w godz. 2-6 rano, a najwyższa w godz. 17-19. Zmienność dobowa zaczyna się rozwijać od ok. 4. miesiąca życia dziecka. Najważniejsza zawsze jest dokładna obserwacja dziecka ? jego wyglądu, koloru skóry, zachowania, aktywności, odruchów. Wysoka temperatura ciała niekoniecznie świadczy o tym, że dziecko jest ciężko chore. Stan kliniczny dziecka nie musi być zależny od temperatury. Może mieć gorączkę, a czuć się ogólnie dobrze i odwrotnie: mieć prawidłową czy obniżoną temperaturę ciała, a jego stan może być poważny, nawet zagrażający życiu. Dlatego pamiętajmy, że temperatura to tylko objaw, a nie rozpoznanie i może, ale nie musi, towarzyszyć chorobom.</p>



<p>Bywa, że przy infekcjach wirusowych gorączka u małego dziecka dochodzi nawet do 39-40 st. C, a ono nie czuje się źle, może tylko ma gorszy apetyt. Nieraz rodzice są zaskoczeni, że czoło dziecka jest gorące. W takich przypadkach zwykle po podaniu leku przeciwgorączkowego temperatura ciała szybko normalizuje się. Inaczej jest w sytuacjach, kiedy gorączka jest wynikiem infekcji na tle bakteryjnym. Tu możemy nie obserwować szybkiego obniżania się temperatury ciała. Ale nie jest to reguła i na tej podstawie nie możemy różnicować zakażenia wirusowego od bakteryjnego. Tylko badanie przedmiotowe pacjenta i badania laboratoryjne mogą nam w tym pomóc.</p>



<h4 class="wp-block-heading"><strong>Jednak gorączka bliska 40 st. C to chyba już sygnał, żeby skontaktować się z lekarzem, niezależnie od tego, jak dziecko się czuje.</strong></h4>



<p>Oczywiście, jak najbardziej, w przypadku małych dzieci, szczególnie noworodków i niemowląt, nawet jednorazowy pik gorączki może wskazywać na ciężkie zakażenie, rozpoczynające się zakażenie uogólnione. Przy gorączce u każdego dziecka do 6. r.ż. należy odbyć wizytę u pediatry, a u starszych dzieci ? kiedy objawy budzą niepokój rodziców. Teleporada w takich przypadkach jest niewystarczająca. Pediatra będzie mógł ocenić, czy wystarczy tylko podanie leków przeciwgorączkowych (ibuprofen lub paracetamol), czy konieczne jest wykonanie badań laboratoryjnych, a może zastosowanie antybiotyku. Po badaniu lekarz będzie mógł zdecydować, czy dziecko może być leczone ambulatoryjnie, w domu, czy wskazana jest hospitalizacja.</p>



<p>Gorączka nie musi świadczyć o ciężkości choroby, o postępowaniu decydują objawy towarzyszące gorączce, długość trwania choroby, wiek dziecka. U dzieci najczęściej wystarczy tylko leczenie doraźne, bowiem większość to infekcje wirusowe. Ale dzieci mogą chorować też na inne choroby, jak odmiedniczkowe zapalenie nerek, sepsa meningokokowa, choroby nowotworowe, gorączki nawrotowe, czy teraz ? wieloukładowy zespół zapalny powiązany z zakażeniem SARS-CoV-2. O tym zawsze powinien pamiętać lekarz, dlatego tak ważne jest dokładne przeprowadzenie wywiadu z opiekunami i zbadanie całego dziecka. Jeśli gorączce towarzyszą takie objawy jak biegunka, wymioty, sztywność karku, kontakt z lekarzem powinien nastąpić natychmiast.</p>



<h4 class="wp-block-heading"><strong>Dlaczego tak ważny jest ten kontakt z lekarzem, nawet gdy dziecko tylko nieznacznie gorączkuje?</strong></h4>



<p>Jak już wspomniałam, niemowlęta,&nbsp; małe&nbsp; dzieci&nbsp; to&nbsp; szczególni&nbsp; pacjenci,&nbsp; ich&nbsp; układ&nbsp; odpornościowy jest jeszcze niedojrzały, nie potrafi zwalczyć patogenów, które często mogą nie dawać charakterystycznych objawów. Mówimy często, że dziecko to nie mały dorosły. Dzieci zupełnie inaczej chorują niż osoby dorosłe. Początek choroby jest u nich bardzo dynamiczny, a i proces zdrowienia przebiega dużo szybciej. Zdarza się, że rodzice zgłaszają się z dzieckiem na SOR tylko z gorączką, a po zbadaniu okazuje się, że dziecko jest już w stanie zagrożenia życia. Przywożą dziecko na SOR tylko, wydawałoby się, z gorączką, a ono za kilkanaście godzin już jest w stanie zagrożenia życia, bo występują objawy sepsy. Dziecko mogło być nawet badane wcześniej przez lekarza, który nie stwierdził żadnych niepokojących objawów. Na szczęście z takimi sytuacjami mamy rzadko do czynienia. Pediatrzy są uwrażliwieni na takie choroby, wiedzą o dynamice chorób u dzieci. I wiedzą, jak postępować.</p>



<h4 class="wp-block-heading"><strong>Załóżmy, że mamy taką oto sytuację: rodzice telefonicznie zgłosili do pediatry, że ich kilkuletnie dziecko ma wysoką gorączkę, ok. 39 st. C. Lekarz po przeprowadzeniu telewywiadu stwierdził, że to nic poważnego, zalecił jeden z popularnych środków przeciwgorączkowych, uprzedzając, że jakby po trzech dniach nie było poprawy, rodzice powinni ponownie skontaktować się z lekarzem. Po trzech dniach, już na SOR-ze okazało się, że u dziecka rozwinęło się ostre zakażenie dróg moczowych i konieczny był antybiotyk.</strong></h4>



<p>To jedna z takich sytuacji, z jakimi mamy do czynienia podczas pandemii. I tu chciałabym mocno podkreślić, że teleporady są bardzo ryzykowne w przypadku małych dzieci. Gorączkujące dziecko do 6. r.ż. zawsze powinno być zbadane przez pediatrę, a starsze, jeśli inne objawy budzą niepokój rodziców, również. Teleporada może służyć do badań kontrolnych. Leczenie dziecka przez telefon jest ryzykowne, a niedopuszczalne jest zlecanie antybiotyków. Małe dziecko to pacjent szczególny.</p>



<p>Podobno&nbsp; są tacy rodzice, którzy, jeśli dziecku z gorączką nie pomagają środki przeciwgorączkowe, domagają się od lekarza antybiotyku, bo lepiej zadziała. Dobry lekarz nigdy nie przepisze antybiotyku, kiedy nie jest to konieczne. Tym nadmiernym ordynowaniem antybiotyków zrobiliśmy sobie już ogromną krzywdę. Bakterie są coraz bardziej oporne na wiele antybiotyków, mówimy o wielolekooporności. Już zdarza się, że nie mamy co podać pacjentowi z zakażeniem bakteryjnym, bo antybiogram pokazuje oporność lub średnią wrażliwość na dotychczas zalecane antybiotyki.</p>



<p>Ja należę do grupy lekarzy, którzy antybiotyków nie lubią. Co to znaczy? Zalecamy antybiotyk tylko wówczas, gdy są ku temu wskazania, nie poddajemy się naciskowi rodziców, że jak podamy antybiotyk, to infekcja szybciej ustąpi. Na szczęście jest to już szeroka grupa pediatrów. Oczywiście są sytuacje, kiedy należy sięgnąć po antybiotyk, i to szybko. Np. gdy podejrzewamy sepsę meningokokową. Wówczas liczy się nie każda godzina, ale każda minuta. Wtedy antybiotyk podajemy jeszcze przed wykonaniem badań. Ale podawanie antybiotyku tylko na gorączkę jest niedopuszczalne. Nie powinno to mieć miejsca, ale wiem, że tak się dzieje, i to nierzadko.</p>



<h4 class="wp-block-heading"><strong>Jakie leki przeciwgorączkowe są wskazane dla małych dzieci? Bo o tym, że nie aspiryna i preparaty bazujące na kwasie acetylosalicylowym, to raczej rodzice wiedzą.</strong></h4>



<p>Rekomendowane&nbsp; leki,&nbsp; które&nbsp; powinny&nbsp; być&nbsp; stosowane u niemowląt, to paracetamol i ibuprofen. Pierwszy od urodzenia, drugi po skończeniu 3. miesiąca życia. Do obu leków są wskazania i przeciwwskazania, stosujemy je na kilogram masy ciała dziecka, w ustalonych odstępach czasu. Te leki powinny znajdować się w każdej domowej apteczce w domu, gdzie są małe dzieci.</p>



<p><em>Rozmawiała: Bożena Stasiak</em></p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/prof-teresa-jackowska-goraczka-u-dzieci/">Prof. Teresa Jackowska: Gorączka u dzieci</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Szczepienie przeciw grypie zmniejsza ryzyko powikłań u dzieci</title>
		<link>https://swiatlekarza.pl/szczepienie-przeciw-grypie-zmniejsza-ryzyko-powiklan-u-dzieci/</link>
					<comments>https://swiatlekarza.pl/szczepienie-przeciw-grypie-zmniejsza-ryzyko-powiklan-u-dzieci/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Bożena Stasiak]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 22 Dec 2021 18:21:00 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Medycyna]]></category>
		<category><![CDATA[szczepienia]]></category>
		<category><![CDATA[grypa]]></category>
		<category><![CDATA[prof. Adam Antczak]]></category>
		<category><![CDATA[COVID-19]]></category>
		<category><![CDATA[szczepienie przeciwko grypie]]></category>
		<category><![CDATA[Prof. Teresa Jackowska]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://swiatlekarza.pl/?p=14001</guid>

					<description><![CDATA[<div><img width="300" height="200" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/03/Depositphotos_333886800_l-2015-300x200.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/03/Depositphotos_333886800_l-2015-300x200.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/03/Depositphotos_333886800_l-2015-1024x683.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/03/Depositphotos_333886800_l-2015-768x512.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/03/Depositphotos_333886800_l-2015-600x400.jpg 600w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/03/Depositphotos_333886800_l-2015-284x190.jpg 284w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/03/Depositphotos_333886800_l-2015-24x16.jpg 24w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/03/Depositphotos_333886800_l-2015-36x24.jpg 36w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/03/Depositphotos_333886800_l-2015-48x32.jpg 48w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/03/Depositphotos_333886800_l-2015.jpg 1200w" sizes="auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px" /></div>
<p>Według danych NIZP-PZH od września do początku listopada br. na grypę zachorowało 945 145 osób, z czego aż 54,3% stanowiły dzieci do 14. r.ż. Dla niektórych dzieci grypa może być groźna, one też stanowią główny rezerwuar wirusów, dlatego eksperci zachęcają do szczepień. Szczepienie chroni nie tylko najmłodszych przed groźnymi powikłaniami, ale także osoby znajdujące się [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/szczepienie-przeciw-grypie-zmniejsza-ryzyko-powiklan-u-dzieci/">Szczepienie przeciw grypie zmniejsza ryzyko powikłań u dzieci</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div><img width="300" height="200" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/03/Depositphotos_333886800_l-2015-300x200.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/03/Depositphotos_333886800_l-2015-300x200.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/03/Depositphotos_333886800_l-2015-1024x683.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/03/Depositphotos_333886800_l-2015-768x512.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/03/Depositphotos_333886800_l-2015-600x400.jpg 600w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/03/Depositphotos_333886800_l-2015-284x190.jpg 284w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/03/Depositphotos_333886800_l-2015-24x16.jpg 24w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/03/Depositphotos_333886800_l-2015-36x24.jpg 36w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/03/Depositphotos_333886800_l-2015-48x32.jpg 48w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/03/Depositphotos_333886800_l-2015.jpg 1200w" sizes="auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px" /></div>
<h2 class="wp-block-heading" id="wedlug-danych-nizp-pzh-od-wrzesnia-do-poczatku-listopada-br-na-grype-zachorowalo-945-145-osob-z-czego-az-54-3-stanowily-dzieci-do-14-r-z-dla-niektorych-dzieci-grypa-moze-byc-grozna-one-tez-stanowia-glowny-rezerwuar-wirusow-dlatego-eksperci-zachecaja-do-szczepien-szczepienie-chroni-nie-tylko-najmlodszych-przed-groznymi-powiklaniami-ale-takze-osoby-znajdujace-sie-w-ich-najblizszym-otoczeniu"><strong>Według danych NIZP-PZH od września do początku listopada br. na grypę zachorowało 945 145 osób, z czego aż 54,3% stanowiły dzieci do 14. r.ż. Dla niektórych dzieci grypa może być groźna, one też stanowią główny rezerwuar wirusów, dlatego eksperci zachęcają do szczepień. Szczepienie chroni nie tylko najmłodszych przed groźnymi powikłaniami, ale także osoby znajdujące się w ich najbliższym otoczeniu.</strong></h2>



<p>W czasie pandemii cała uwaga naukowców i lekarzy została skierowana na koronawirusa. Groźna jednak jest także grypa, która co sezon pojawia się w nowym wariancie.</p>



<h4 class="wp-block-heading" id="warto-szczepic-sie-przeciwko-grypie"><strong>WARTO SZCZEPIĆ SIĘ PRZECIWKO GRYPIE</strong></h4>



<p>Szczepienie przeciwko grypie chroni przed zakażeniem, a w przypadku zachorowania ? zapewnia łagodniejszy przebieg. Może też częściowo chronić przed zakażeniami innymi wirusami. ?&nbsp; Wirus&nbsp; grypy&nbsp; toruje&nbsp; drogę dla koronawirusa, co oznacza, że po przejściu grypy łatwiej będzie się nim zakazić. Obecność obu wirusów w organizmie&nbsp; na&nbsp; pewno&nbsp; potęguje objawy COVID-19 i przebieg zakażenia może być cięższy ? mówił&nbsp; podczas&nbsp; tegorocznego Forum Flu and COVID-19 prof. Adam Antczak, kierownik Kliniki Pulmonologii Ogólnej i Onkologicznej Uniwersytetu Medycznego w Łodzi, przewodniczący Rady Naukowej Ogólnopolskiego Programu Zwalczania Grypy. ? Szczepienia przeciwko grypie są najlepszą metodą na poprawienie odporności i uniknięcie powikłań pogrypowych. Są badania, z których wynika, że osoby zaszczepione przeciwko grypie 2,5-krotnie rzadziej trafiały do szpitali z powodu COVID-19 i 3-krotnie rzadziej na oddziały intensywnej terapii. Miały też mniej powikłań pocovidowych. Szczepienia przeciwko grypie chronią&nbsp; nas&nbsp; i&nbsp; nasze&nbsp; rodziny.&nbsp; Bardzo ważne jest więc, żeby się jak najszybciej zaszczepić.</p>



<p>Bez badań laboratoryjnych trudno rozróżnić grypę od COVID-19, dlatego tak ważne są działania prewencyjne w postaci szczepień.</p>



<h4 class="wp-block-heading" id="grupy-zwiekszonego-ryzyka"><strong>GRUPY ZWIĘKSZONEGO RYZYKA</strong></h4>



<p>Przeciwko grypie powinien zaszczepić się każdy. Są jednak grupy, w których grypa może mieć cięższy przebieg&nbsp; i&nbsp; groźniejsze&nbsp; powikłania.&nbsp; Na największe ryzyko narażeni są: dzieci i młodzież od 6. miesiąca do 18. r.ż. (zwłaszcza dzieci w wieku od 6. miesiąca do 5. r.ż.), kobiety w ciąży lub planujące ciążę, osoby po 50. r.ż., z chorobami przewlekłymi, chorzy na nowotwory, cukrzycę, osoby z niedoborami odporności, pacjenci przebywający przez dłuższy czas w szpitalach, domach opieki, sanatoriach.</p>



<p>Na zachorowanie i ciężki przebieg grypy narażone są zwłaszcza małe dzieci, do 5. r.ż., ponieważ nie mają jeszcze w pełni rozwiniętego układu odpornościowego. Dla nich powikłania pogrypowe ? np. zapalenie płuc, zapalenie ucha środkowego, zapalenie zatok ? mogą być bardzo groźne. Na szczególnie ciężki przebieg grypy są narażone przede wszystkim niemowlęta.</p>



<h3 class="wp-block-heading" id="prof-teresa-jackowska"><strong><em>Prof. Teresa Jackowska:</em></strong><br><strong><em>Zaszczepienie już co piątego dziecka zmniejszy ryzyko wystąpienia grypy wśród reszty populacji o blisko 50%.</em></strong></h3>



<p>Eksperci zachęcają do szczepienia dzieci i młodzieży przeciwko grypie, gdyż szczepienia chronią ich samych przed zachowaniem (a jest to grupa, która często przechodzi grypę i choroby grypopodobne), a także chronią przed zakażeniem rodziców i dziadków, dla których infekcja może być śmiertelnym zagrożeniem. Według danych Światowej Organizacji Zdrowia, co sezon na grypę zapada ok. 20-30% populacji dzieci i młodzieży i ok. 10% dorosłych.</p>



<p>Najlepiej zaszczepić się przed sezonem grypowym, który w naszym kraju trwa od września do marca/kwietnia, a szczyt zachorowań przypada na styczeń-marzec, dlatego nadal warto się szczepić.</p>



<h3 class="wp-block-heading" id="prof-adam-antczak-szczepienia-przeciwko-grypie-sa-najlepsza-metoda-na-poprawienie-odpornosci-i-unikniecie-powiklan-pogrypowych"><strong><em>Prof. Adam Antczak:</em></strong><br><strong><em>Szczepienia przeciwko grypie są najlepszą metodą na poprawienie odporności i uniknięcie powikłań pogrypowych.</em></strong></h3>



<h4 class="wp-block-heading" id="zmniejszyc-ryzyko-grypy"><strong>ZMNIEJSZYĆ RYZYKO GRYPY</strong></h4>



<p>? Ważne jest szczepienie przeciwko grypie nie tylko osób dorosłych, ale także dzieci ? mówiła prof. Teresa Jackowska, konsultant krajowy w dziedzinie pediatrii, wiceprezes Polskiego Towarzystwa Pediatrycznego, kierownik Kliniki Pediatrii Centrum Medycznego Kształcenia Podyplomowego, ordynator Oddziału Pediatrycznego w Szpitalu Bielańskim w Warszawie, podczas brifingu prasowego (październik 2021). Tłumaczyła, że to właśnie dzieci są głównym transmiterem grypy wśród rówieśników, a także wśród rodziców, dziadków, rodzeństwa. Prof. Jackowska podkreśliła też wagę szczepień: zaszczepienie już co piątego dziecka zmniejszy ryzyko wystąpienia grypy wśród reszty populacji o blisko 50%. Jako przykład wskazała Wielką Brytanię, gdzie szczepienia dzieci na grypę prowadzone są w szkołach, co wpłynęło na odsetek zaszczepionych dzieci, który wynosi ok. 70%. Prof. Jackowska dodała, że dzięki takim działaniom można ograniczyć występowanie grypy w całym społeczeństwie. Co istotne zwłaszcza w czasie pandemii COVID-19: wraz ze wzrostem wyszczepialności jest mniej konsultacji lekarskich i hospitalizacji najmłodszych.</p>



<p>Konsekwencje grypy mogą zagrażać życiu. To nie tylko zapalenie oskrzeli, zatok czy płuc, ale też zapalenie opon mózgowych czy mięśnia sercowego, które może doprowadzić do zgonu.</p>



<p>Szczyt zachorowań przypada na okres między styczniem a marcem, ale jak podkreślają eksperci ? w tym sezonie grypa nie powiedziała jeszcze ostatniego słowa. Szczepionki są dostępne, dlatego warto zaszczepić się jeszcze przed świętami Bożego Narodzenia oraz feriami zimowymi, aby choroba nie pokrzyżowała nam planów.</p>



<h4 class="wp-block-heading" id="szczepionka-w-postaci-aerozolu"><strong>SZCZEPIONKA W POSTACI AEROZOLU</strong></h4>



<p>Na naszym rynku znajduje się kilka szczepionek przeciwko grypie dostępnych, głównie w zależności od grupy wiekowej, nieodpłatnie, z częściową refundacją lub odpłatnością 100%. W większości są to szczepionki inaktywowane, zawierające oczyszczone antygeny powierzchniowe czterech wirusów grypy, podawane domięśniowo albo w postaci aerozolu do nosa.</p>



<p>Wśród tych preparatów wyróżnia się szczepionka podawana donosowo. Zawiera ona żywe, osłabione szczepy wirusa grypy, pozbawiona jest adiuwantów i środków konserwujących. To szczepionka czterowalentna, tzn. zawiera antygeny przeciwko czterem typom wirusa (H1N1 i H3N2 oraz dwóm typom B). Preparat w postaci aerozolu do nosa jest przeznaczony dla dzieci i młodzieży od ukończonych 2 lat do 18 lat. Szczepionka jest całkowicie bezpieczna, a jej niewątpliwą zaletę stanowi sposób podania (do otworów nosowych), co dla dziecka odczuwającego strach przed igłą ma ogromne znaczenie. Odporność pojawia się do 2 tygodni po zaszczepieniu, utrzymuje się przez 6-12 miesięcy. Ponieważ sposób podania preparatu odwzorowuje naturalną drogę kontaktu z wirusem, który namnaża się jedynie w nosogardzieli, odpowiedź organizmu przypomina naturalną reakcję na infekcję.</p>



<p>W Polsce od listopada br. donosowa szczepionka przeciw grypie jest refundowana w 50% dla dzieci w wieku od ukończonych 2 lat do ukończonych 18 lat. Wprowadzenie tego rodzaju szczepionki w wielu krajach znacznie podniosło statystyki szczepień przeciwko grypie u dzieci.</p>



<p><em>Bożena Stasiak</em><em></em></p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/szczepienie-przeciw-grypie-zmniejsza-ryzyko-powiklan-u-dzieci/">Szczepienie przeciw grypie zmniejsza ryzyko powikłań u dzieci</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://swiatlekarza.pl/szczepienie-przeciw-grypie-zmniejsza-ryzyko-powiklan-u-dzieci/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>2</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
