<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Archiwa randomizowany rejestr kliniczny - Świat Lekarza</title>
	<atom:link href="https://swiatlekarza.pl/tag/randomizowany-rejestr-kliniczny/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://swiatlekarza.pl/tag/randomizowany-rejestr-kliniczny/</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Mon, 11 Feb 2019 22:20:34 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	
	<item>
		<title>Anatomia udanego rejestru klinicznego</title>
		<link>https://swiatlekarza.pl/anatomia-udanego-rejestru-klinicznego/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Świat Lekarza]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 28 Feb 2015 10:51:14 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Medycyna]]></category>
		<category><![CDATA[rejestr]]></category>
		<category><![CDATA[standard]]></category>
		<category><![CDATA[ICD]]></category>
		<category><![CDATA[hot news]]></category>
		<category><![CDATA[lekarz]]></category>
		<category><![CDATA[randomizowany rejestr kliniczny]]></category>
		<category><![CDATA[Świat Lekarza 1 (37) 2015]]></category>
		<category><![CDATA[kliniczne]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://swiatlekarza.pl/?p=2211</guid>

					<description><![CDATA[<div><img width="300" height="200" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2015/02/anatomia-ukladu-klinicznego-300x200.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="anatomia ukladu klinicznego" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" fetchpriority="high" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2015/02/anatomia-ukladu-klinicznego-300x200.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2015/02/anatomia-ukladu-klinicznego-1024x683.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2015/02/anatomia-ukladu-klinicznego-600x400.jpg 600w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2015/02/anatomia-ukladu-klinicznego-284x190.jpg 284w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2015/02/anatomia-ukladu-klinicznego.jpg 1200w" sizes="(max-width: 300px) 100vw, 300px" /></div>
<p>Na przykładzie amerykańskiego National Cardiovascular Data Registry?s (NCDR?s) ICD Registry, rejestru dotyczącego implantacji wszczepialnych kardiowerterów-defibrylatorów (ICD), przyjrzymy się konstrukcji wiarygodnego i przyjaznego rejestru klinicznego. W obecnej sytuacji lekarza w polskim systemie ochrony zdrowia wzmianka o jakimkolwiek dodatkowym druku do wypełnienia, zwłaszcza w bliżej nieokreślonym administracyjnym celu, wzbudza zrozumiałą agresję. Jeżeli jest to niemal kalka wypełnianych już w innych celach dokumentów [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/anatomia-udanego-rejestru-klinicznego/">Anatomia udanego rejestru klinicznego</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div><img width="300" height="200" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2015/02/anatomia-ukladu-klinicznego-300x200.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="anatomia ukladu klinicznego" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2015/02/anatomia-ukladu-klinicznego-300x200.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2015/02/anatomia-ukladu-klinicznego-1024x683.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2015/02/anatomia-ukladu-klinicznego-600x400.jpg 600w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2015/02/anatomia-ukladu-klinicznego-284x190.jpg 284w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2015/02/anatomia-ukladu-klinicznego.jpg 1200w" sizes="(max-width: 300px) 100vw, 300px" /></div><h2>Na przykładzie amerykańskiego National Cardiovascular Data Registry?s (NCDR?s) ICD Registry, rejestru dotyczącego implantacji wszczepialnych kardiowerterów-defibrylatorów (ICD), przyjrzymy się konstrukcji wiarygodnego i przyjaznego rejestru klinicznego.</h2>
<p>W obecnej sytuacji lekarza w polskim systemie ochrony zdrowia wzmianka o jakimkolwiek dodatkowym druku do wypełnienia, zwłaszcza w bliżej nieokreślonym administracyjnym celu, wzbudza zrozumiałą agresję. Jeżeli jest to niemal kalka wypełnianych już w innych celach dokumentów medycznych, reakcja lekarza staje się jeszcze bardziej gwałtowna. Rejestry kliniczne często są takimi właśnie dodatkowymi obciążeniami, które nie pociągają za sobą prestiżu ani pieniędzy związanych z badaniami klinicznymi, a wymagają żmudnej pracy przy wpisywaniu kolejnych danych medycznych. W związku z tym, obowiązkowe rejestry mogą być wypełniane minimalnym nakładem pracy, podczas gdy rejestry opcjonalne mogą być traktowane jeszcze gorzej.</p>
<h3>Amerykański rejestr</h3>
<p>ICD Registry powstał w 2005 roku we współpracy Heart Rhythm Society i American College of Cardiology, kiedy amerykański ubezpieczyciel Centers for Medicare &amp; Medicaid Services (CMS) wprowadził finansowanie implantacji ICD w ramach profilaktyki pierwotnej nagłej śmierci sercowej, pod warunkiem powołania rejestru klinicznego zbierającego dane dotyczące poprawności kwalifikacji do leczenia, powikłań zabiegu, wyników leczenia itd. Ośrodki wszczepiające układy ICD w ramach profilaktyki pierwotnej nagłej śmierci sercowej zostały zmuszone do wypełniania rejestru celem uzyskania refundacji z CMS, ale szybko okazało się, że ICD Registry działa tak dobrze, że zaczęto wprowadzać dane dotyczące implantacji z innych wskazań lub finansowanych przez innych płatników.</p>
<p>W 2010 roku oszacowano, że rejestr zawierał dane około 90 proc. implantacji ICD w Stanach Zjednoczonych. Rejestr finansowany jest poprzez opłaty wnoszone przez uczestniczące szpitale, granty firm produkujących sprzęt medyczny oraz dobrowolne wpłaty.</p>
<h3>Zbieranie danych klinicznych</h3>
<p>Wszystkie dane w ramach ICD Registry są zbierane w systematyczny i wystandaryzowany sposób poprzez wcześniej przygotowane narzędzia elektroniczne. Istnieją dwa sposoby wprowadzania danych: poprzez programy komputerowe łączące się z siecią informatyczną szpitala lub pozwalające na samodzielne wypełnienie i wykorzystanie w ramach elektronicznej dokumentacji medycznej lub poprzez internetowe narzędzie wymagające ręcznego wprowadzenia danych klinicznych.</p>
<p>Jakość wprowadzanych danych jest sprawdzana na wielu poziomach: dane wprowadza przeszkolona przez administratorów rejestru osoba, system odrzuca niekompletne wpisy, ale można je wielokrotnie uzupełniać, administracja rejestru zapewnia ciągłe wsparcie techniczne. Co roku 10 proc. ośrodków jest wizytowanych przez monitora (podobnie do badań klinicznych), aby ocenić dokumentację źródłową i poprawność wprowadzania danych. Włączenie nowego ośrodka do rejestru jest proste ? wymaga zainstalowania odpowiedniego oprogramowania oraz przeszkolenia personelu.</p>
<h3>Informacja zwrotna</h3>
<p>Czynnikiem, który przesądził o sukcesie ICD Registry, okazała się informacja zwrotna. Wszystkie ośrodki biorące udział w rejestrze kwartalnie otrzymują informacje na temat swoich wyników na tle pozostałych szpitali: efektywność leczenia, powikłania itd. Dane mogą przedstawiać różny poziom szczegółowości: od ogólnych wskaźników skuteczności po informacje na poziomie pojedynczego pacjenta. Raporty takie generowane są automatycznie, a partycypujące ośrodki wykorzystują je w swojej wewnętrznej polityce kontroli jakości. Są one również wykorzystywane jako informacje marketingowe dla potencjalnych pacjentów: w sytuacji wolnego rynku usług medycznych informacja na temat bardzo niskiego odsetka powikłań zabiegu na tle konkurencyjnych ośrodków przekłada się na realne wpływy związane z większą ilością pacjentów, którzy chcą być operowanymi w danym ośrodku. W polskim systemie kontraktowym taka informacja miałaby niestety jedynie wartość prestiżową.</p>
<h3>Badania naukowe</h3>
<p>ICD Registry, podobnie do innych rejestrów prowadzonych przez National Cardiovascular Data Registry, został zaprojektowany nie tylko jako repozytorium danych medycznych, ale gotowe narzędzie do przeprowadzania analiz naukowych. Ze względu na rygorystyczną politykę jakości oraz olbrzymią liczbę wpisów, wiarygodność zebranych danych jest bardzo wysoka i dobrze odpowiada praktyce klinicznej. Stąd analizy prowadzone na takich danych mają wysoką wartość naukową i praktyczną. Przekłada się to na liczne publikacje w prestiżowych czasopismach branżowych oraz wpływ na wytyczne praktyki klinicznej.</p>
<p>Podsumowując, sukces ICD Registry opierał się na kilku czynnikach, m.in.: profesjonalnej organizacji, informacji zwrotnej dla uczestników oraz potencjale naukowym projektu. Nie należy zapominać, że duża część wprowadzanych danych jest mniej lub bardziej obowiązkowa, ale fakt ten nie tłumaczy olbrzymiego odsetka wpisów, zdecydowanie przekraczającego wymagane minimum. Ponadto, w ICD Registry uczestniczą liczne ośrodki spoza Stanów Zjednoczonych.</p>
<p>Bibliografia: National Cardiovascular Data Registry. ICD Registry. https://www.ncdr.com/webncdr/icd/ (dostęp dn. 14.11.2014)</p>
<p><em>tekst:</em></p>
<p><em><strong>lek. Michał M. </strong>Farkowski Sampi Research Sp. z o.o.</em></p>
<p><em><strong>lek. Jakub Baran</strong> Sampi Research Sp. z o.o.</em></p>
<p><em><strong>dr n. med. Waldemar Wierzba</strong> red. naczelny ?Świata lekarza? </em></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/anatomia-udanego-rejestru-klinicznego/">Anatomia udanego rejestru klinicznego</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Randomizowane rejestry kliniczne</title>
		<link>https://swiatlekarza.pl/randomizowane-rejestry-kliniczne/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Świat Lekarza]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 15 Jul 2014 10:11:14 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Medycyna]]></category>
		<category><![CDATA[Świat Lekarza 3 (33) 2014]]></category>
		<category><![CDATA[zarządzanie]]></category>
		<category><![CDATA[randomizowany rejestr kliniczny]]></category>
		<category><![CDATA[rejestry kliniczne]]></category>
		<category><![CDATA[system opieki zdrowotnej]]></category>
		<category><![CDATA[dokumentacja medyczna]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://swiatlekarza.pl/?p=1505</guid>

					<description><![CDATA[<div><img width="300" height="200" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2014/07/Fotolia_39119984-300x200.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2014/07/Fotolia_39119984-300x200.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2014/07/Fotolia_39119984-1024x682.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2014/07/Fotolia_39119984-600x400.jpg 600w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2014/07/Fotolia_39119984-284x190.jpg 284w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2014/07/Fotolia_39119984.jpg 1200w" sizes="(max-width: 300px) 100vw, 300px" /></div>
<p>Badania kliniczne są wiarygodne i dokładne, ale skomplikowane i drogie, natomiast rejestry kliniczne są proste i tanie, ale nie mogą dostarczyć równie wiarygodnych danych. Czy da się połączyć te dwa rodzaje badań? I co mogłoby z tego wyniknąć? W 2013 roku prestiżowy ?New England Journal of Medicine? opublikował artykuł, który wzbudził niemałą sensację nie tylko wynikami [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/randomizowane-rejestry-kliniczne/">Randomizowane rejestry kliniczne</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div><img width="300" height="200" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2014/07/Fotolia_39119984-300x200.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2014/07/Fotolia_39119984-300x200.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2014/07/Fotolia_39119984-1024x682.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2014/07/Fotolia_39119984-600x400.jpg 600w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2014/07/Fotolia_39119984-284x190.jpg 284w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2014/07/Fotolia_39119984.jpg 1200w" sizes="auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px" /></div><h2>Badania kliniczne są wiarygodne i dokładne, ale skomplikowane i drogie, natomiast rejestry kliniczne są proste i tanie, ale nie mogą dostarczyć równie wiarygodnych danych. Czy da się połączyć te dwa rodzaje badań? I co mogłoby z tego wyniknąć?</h2>
<p>W 2013 roku prestiżowy ?New England Journal of Medicine? opublikował artykuł, który wzbudził niemałą sensację nie tylko wynikami badania, ale samą metodyką przeprowadzenia randomizowanego badania klinicznego.</p>
<p>Wieloośrodkowe badanie randomizowane TASTE wykazało, że aspiracja zakrzepu z tętnicy wieńcowej odpowiedzialnej za zawał serca z uniesieniem odcinka ST wraz z angioplastyką tętnicy nie poprawia 30-dniowego przeżycia pacjentów w stosunku do samej prostej angioplastyki naczynia. Badanie objęło ponad 7 tys. pacjentów, co samo w sobie jest osiągnięciem wartym uwagi w przypadku badania nielekowego, i kosztowało 300 tys. dolarów (mniej niż 50 dolarów na pacjenta). Badanie to zostało przeprowadzone w Skandynawii. Ostatnie zdanie jest bardzo ważne dla całego wywodu, gdyż poza Skandynawią prawdopodobnie nie udałoby się go dzisiaj powtórzyć.</p>
<p>Dla przypomnienia, głównymi problemami badań randomizowanych są skomplikowane protokoły, wysokie koszty i częste zarzuty o niską reprezentatywność grupy badanej w stosunku do pacjentów, którzy korzystaliby z danego leczenia w praktyce klinicznej. Czasami złośliwie komentuje się takie badania jako rekrutujące ?młodych, zdrowych chorych?. Z kolei prowadzenie rejestrów klinicznych jest relatywnie proste i przez to tanie, ale pacjenci nie są przydzielani do grup badanych w sposób losowy, stąd na wyniki może wpływać wiele znanych i nieznanych czynników zakłócających.</p>
<h3>Metodyka</h3>
<p>Wyobraźmy sobie teraz następującą sytuację: mamy działający elektroniczny <strong>rejestr kliniczny</strong>, do którego jesteśmy przyzwyczajeni, i który tak czy inaczej wypełniamy. Innymi słowy zbieramy dane nt. charakterystyki podstawowej pacjentów, wyników leczenia itd. Następnie wprowadzamy moduł randomizacyjny do tego rejestru, który automatycznie przydziela nam kolejnych pacjentów do różnych grup badanych. Wreszcie upraszczamy procedurę świadomej zgody pacjenta: wstępną zgodę pacjent wyraża tuż przed randomizacją, a dokumentację medyczną uzupełnia już po fakcie. I w ten sposób mamy podstawy metodyki badania TASTE. Badacze wykorzystali dwa rejestry działające w Skandynawii: Swedish Coronary Angiography and Angioplasty Registry (SCAAR) zbierający dane nt. inwazyjnych procedur kardiologicznych oraz Swedish Web-system for Enhancement and Development of Evidence-based Care in Heart disease Evaluated According to Recommended Therapies (SWEDEHEART) dotyczący m.in. powikłań szpitalnych leczenia. Pacjenci kierowani do angioplastyki z powodu zawału serca z uniesieniem odcinka ST byli kwalifikowani, randomizowani i oceniani w ramach tych samych narzędzi, z których lekarze włączający pacjentów do badania korzystali na co dzień. Eliminowało to dodatkową pracę, de facto zdublowaną pracę, i pozwalało lekarzom skupić się na kwalifikacji i leczeniu pacjentów. W stosunku do normalnej praktyki klinicznej, dla pacjentów i lekarzy zmieniła się jedynie decyzja o przystąpieniu do badania: wszystkie późniejsze działania, wizyty kontrolne, badania itd. nie różniły się od praktyki klinicznej.</p>
<p>Wyniki takiego postępowania były zaskakujące: ponad połowa pacjentów kwalifikujących się do badania została do niego rzeczywiście włączona i ukończyła obserwację. Badania kliniczne rekrutują zazwyczaj około 20 proc. pacjentów, którzy w praktyce klinicznej mieliby stosować dane leczenie. Różnica w wiarygodności wyników pomiędzy badaniem rekrutującym &gt; 50 proc. a około 20 proc. potencjalnych pacjentów jest chyba oczywista.</p>
<h3>Minusy</h3>
<p>Niestety, <strong>randomizowane rejestry</strong> mają swoje minusy. Po pierwsze i najważniejsze, wymagają rozwiniętej infrastruktury informatyczno-medycznej, stosowanej w praktyce klinicznej. W Skandynawii takie warunki istnieją już dzisiaj: rejestry działają, lekarze je uzupełniają, stąd rozszerzenie praktyki o randomizację i zgodę pacjenta na udział w badaniu oznacza jedynie kilka minut dodatkowej pracy. W Stanach Zjednoczonych takie badanie byłoby pewnie dużo trudniej przeprowadzić.<br />
Drugim poważnym problemem jest ocena punktów końcowych leczenia. W badaniach randomizowanych punkty końcowe często oceniane są dodatkowo przez zewnętrzne komitety ds. efektywności, bezpieczeństwa, laboratoria centralne itd. Rejestry wypełniają lekarze badający pacjenta, a wpisy zwykle nie są weryfikowane. Kolejna sprawa to kompletność danych. Dane medyczne w ramach badań randomizowanych zbiera się w bardzo skrupulatny sposób, monitoruje się ośrodki i badaczy, przegląda dokumenty źródłowe. Rejestry często nie spełniają takich wysokich standardów gromadzenia i kompletności danych. Ponadto, długi okres obserwacji w badaniach randomizowanych jest możliwy do osiągnięcia przez wymuszone protokołem wizyty kontrolne, co może nie być spełnione w przypadku randomizowanych rejestrów.</p>
<p>Skandynawom się udało. Należy jednak pamiętać, że do badania wybrano technologię zabiegową, główny punkt końcowy był najważniejszym i najbardziej obiektywnym z możliwych, zaś okres obserwacji relatywnie krótki.</p>
<p>Wydaje się, że podstawowym problemem w rozpowszechnianiu randomizowanych rejestrów jest jednak infrastruktura. Zdecydowaną większość innych wymienionych problemów można zminimalizować dzięki wprowadzeniu odpowiednich procedur jakości zbierania, obróbki i monitorowania danych ? np. amerykańskie rejestry dotyczące stymulatorów serca i kardiowerterów-defibrylatorów są monitorowane podobnie do badań klinicznych. Nie da się natomiast przeskoczyć braku platformy informatycznej zbierającej dane medyczne, która nie wymagałaby dodatkowej pracy lekarza lub innej osoby wprowadzającej dane.</p>
<p>Podsumowując, randomizowany rejestr kliniczny nie jest już tematem z pogranicza fantastyki naukowej, ale sprawdzonym w praktyce klinicznej potężnym narzędziem gotowym do szerszego wykorzystania w badaniach naukowych w medycynie. &#x25ab;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><em>Lek. Michał M. Farkowski, II Klinika Choroby Wieńcowej, Instytut Kardiologii, Warszawa</em></p>
<p><em>Lek. Jakub Baran, Sampi Research Sp. z o.o.</em></p>
<p><em>Dr n. med. Waldemar Wierzba, red. naczelny ?Świata lekarza?</em></p>
<p>&nbsp;</p>
<p><em>Bibliografia</em><br />
<em> 1. Thrombus aspiration during ST-segment elevation myocardial infarction. Fröbert O i wsp.; TASTE Trial. N Engl J Med. 2013 Oct 24;369(17):1587-97.</em><br />
<em> 2. Thrombus Aspiration in ST-Elevation myocardial infarction in Scandinavia (TASTE trial). A multicenter, prospective, randomized, controlled clinical registry trial based on the Swedish angiography and angioplasty registry (SCAAR) platform. Study design and rationale. Fröbert O i wsp. Am Heart J. 2010 Dec;160(6):1042-8.</em><br />
<em> 3. The Randomized Registry Trial ? The Next Disruptive Technology in Clinical Research? Lauer MS I D?Agostino RB. N Engl J Med. 2013.</em></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/randomizowane-rejestry-kliniczne/">Randomizowane rejestry kliniczne</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
