<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Archiwa zanieczyszczenie wody - Świat Lekarza</title>
	<atom:link href="https://swiatlekarza.pl/tag/zanieczyszczenie-wody/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://swiatlekarza.pl/tag/zanieczyszczenie-wody/</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Fri, 04 Sep 2026 08:57:39 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	
	<item>
		<title>Co zostaje po praniu? Polscy naukowcy tropią mikrowłókna w jeziorach</title>
		<link>https://swiatlekarza.pl/co-zostaje-po-praniu-polscy-naukowcy-tropia-mikrowlokna-w-jeziorach/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Świat Lekarza]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 04 Sep 2026 08:57:39 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Gorący temat]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie]]></category>
		<category><![CDATA[mikroplastik]]></category>
		<category><![CDATA[zanieczyszczenie wody]]></category>
		<category><![CDATA[biologia]]></category>
		<category><![CDATA[spektroskopia Ramana]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://swiatlekarza.pl/?p=29357</guid>

					<description><![CDATA[<div><img width="696" height="464" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/09/ian-UmTFcwHLPC0-unsplash-1024x683.jpg" class="attachment-large size-large wp-post-image" alt="jezioro" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" fetchpriority="high" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/09/ian-UmTFcwHLPC0-unsplash-1024x683.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/09/ian-UmTFcwHLPC0-unsplash-300x200.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/09/ian-UmTFcwHLPC0-unsplash-768x512.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/09/ian-UmTFcwHLPC0-unsplash-1536x1024.jpg 1536w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/09/ian-UmTFcwHLPC0-unsplash-2048x1366.jpg 2048w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/09/ian-UmTFcwHLPC0-unsplash-150x100.jpg 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/09/ian-UmTFcwHLPC0-unsplash-696x464.jpg 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/09/ian-UmTFcwHLPC0-unsplash-1068x712.jpg 1068w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/09/ian-UmTFcwHLPC0-unsplash-1920x1281.jpg 1920w" sizes="(max-width: 696px) 100vw, 696px" /></div>
<p>Z ubrań podczas prania odrywają się włókna tak małe, że nie widzimy ich w wodzie odpływającej z pralki. Mogą one trafić jednak do jezior i organizmów wodnych. Polscy badacze sprawdzili, czy liczba takich mikrowłókien w zbiornikach wodnych rośnie wraz z obecnością człowieka i czy obszary chronione rzeczywiście ograniczają zanieczyszczenie Po wyjęciu ubrania z pralki widzimy [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/co-zostaje-po-praniu-polscy-naukowcy-tropia-mikrowlokna-w-jeziorach/">Co zostaje po praniu? Polscy naukowcy tropią mikrowłókna w jeziorach</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div><img width="696" height="464" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/09/ian-UmTFcwHLPC0-unsplash-1024x683.jpg" class="attachment-large size-large wp-post-image" alt="jezioro" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/09/ian-UmTFcwHLPC0-unsplash-1024x683.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/09/ian-UmTFcwHLPC0-unsplash-300x200.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/09/ian-UmTFcwHLPC0-unsplash-768x512.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/09/ian-UmTFcwHLPC0-unsplash-1536x1024.jpg 1536w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/09/ian-UmTFcwHLPC0-unsplash-2048x1366.jpg 2048w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/09/ian-UmTFcwHLPC0-unsplash-150x100.jpg 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/09/ian-UmTFcwHLPC0-unsplash-696x464.jpg 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/09/ian-UmTFcwHLPC0-unsplash-1068x712.jpg 1068w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/09/ian-UmTFcwHLPC0-unsplash-1920x1281.jpg 1920w" sizes="(max-width: 696px) 100vw, 696px" /></div><p class="lead">Z ubrań podczas prania odrywają się włókna tak małe, że nie widzimy ich w wodzie odpływającej z pralki. Mogą one trafić jednak do jezior i organizmów wodnych. Polscy badacze sprawdzili, czy liczba takich mikrowłókien w zbiornikach wodnych rośnie wraz z obecnością człowieka i czy obszary chronione rzeczywiście ograniczają zanieczyszczenie</p>
<p>Po wyjęciu ubrania z pralki widzimy czasem kłaczki przyklejone do tkaniny. Znacznie drobniejsze włókna odpływają jednak razem z wodą albo unoszą się w powietrzu. Ich dalsza droga może prowadzić do rzek i jezior. Potem te drobne włókna mogą być połykane przez organizmy wodne. Niektóre zawierają barwniki i dodatki używane przy produkcji tkanin, mogą też wiązać inne zanieczyszczenia. Zanim można będzie ocenić ryzyko i chronić jeziora, trzeba poznać źródła i rozmieszczenie drobin.</p>
<p>Taki był cel polskich badań. Naukowcy sprawdzili, czy jeziora przy miastach, drogach i ośrodkach turystycznych zawierają więcej mikrowłókien oraz czy ochrona środowiska naturalnego stanowi przed nimi skuteczną barierę.</p>
<p>Zespół zbadał 11 jezior: siedem na Mazurach, trzy w Wigierskim Parku Narodowym oraz Hańczę w Suwalskim Parku Krajobrazowym. Latem 2020 roku pobrano przy brzegach po cztery próbki z każdego jeziora. W tym celu każdorazowo 100 litrów wody przepuszczano przez drobną sieć filtrów.</p>
<p>Mikroplastik znaleziono w każdym z badanych jezior, choć nie w każdej pobranej próbce. Łączna liczba włókien i fragmentów wynosiła od 47 do 875 w metrze sześciennym wody. Średnio trzy czwarte drobin miało postać włókien. Najwyższe poziomy stwierdzono m.in. w jeziorze Czos w Mrągowie oraz w Jeziorze Mikołajskim przy Mikołajkach. Na obszarach chronionych znajdowano od 33 do 370 włókien w metrze sześciennym, a w jeziorach miejskich – od 285 do 845. Jeziorom przyznano punkty m.in. za sąsiedztwo dróg i budynków, położenie w mieście oraz ruch turystyczny, uwzględniając też głębokość i ochronę terenu. Im wyższy był tak obliczony wskaźnik presji człowieka, tym więcej włókien znajdowano w wodzie.</p>
<p>Do ustalenia, z czego powstały drobiny, wykorzystano specjalistyczną metodę zwaną <strong>spektroskopią Ramana</strong>. Światło lasera daje w niej odpowiedź charakterystyczną dla budowy materiału – rodzaj chemicznego odcisku palca.</p>
<p>Spośród 297 włókien wybranych do analizy 152 przypisano do trzech głównych grup. Najwięcej było celulozy i jej pochodnych – 69. Nie wszystkie są plastikiem w ścisłym znaczeniu: mogą pochodzić m.in. z bawełny, wiskozy lub rayonu. Rozpoznano również 46 włókien polipropylenu oraz 37 włókien PET, stosowanego w opakowaniach i poliestrowych tkaninach.</p>
<p>Obszary chronione miały mniejsze zanieczyszczenie, ale nie miały szczelnej osłony. Mikrowłókna znajdowano nawet w odizolowanych jeziorach. Badacze wskazują, że część mogły przynieść wiatr i opady, choć przyznają, że nie badali bezpośrednio ich drogi. W miejskich jeziorach większe znaczenie mogą mieć ścieki, spływ z otoczenia, odpady i turystyka.</p>
<p>Badanie połączyło fizyków i specjalistów inżynierii materiałowej z Politechniki Poznańskiej z biologami z Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie. Jedni wykorzystali światło do rozpoznawania materiałów, a inni badali środowisko i presję człowieka. Wyniki opublikowano w czasopiśmie <a href="https://www.sciencedirect.com/science/article/pii/S0045653526001980?" target="_blank" rel="noopener nofollow">„Chemosphere”</a>.</p>
<p>Badanie nie dowodzi, że jeziora są niebezpieczne dla kąpiących się ani że wykryte stężenia zagrażają zdrowiu. Nie oceniano wpływu włókien na organizmy ani jakości wody pitnej. Pomiary wykonano latem i tylko przy brzegach, a około połowy wybranych włókien nie udało się rozpoznać. Wynik wskazuje jednak miejsca, w których warto dokładniej poszukiwać źródeł zanieczyszczenia. Potrzebne są do tego porównywalne dane. Liczba wykrytych drobin zależy od miejsca pobrania wody, wielkości oczek sieci i metody identyfikacji. Badacze postulują wspólne zasady monitorowania oraz pomiary w różnych porach roku.</p>
<p>Jeśli włókien przybywa wraz z presją człowieka, rozwiązania należy szukać m.in. w lepszym oczyszczaniu ścieków, gospodarowaniu odpadami i infrastrukturze sanitarnej wokół miejsc turystycznych. Ochrona jeziora nie zaczyna się bowiem na jego brzegu. Zaczyna się przy pralce, oczyszczalni i drodze prowadzącej na plażę. <em><strong>(PAP)</strong></em></p>
<p><em><strong>Nauka w Polsce</strong></em></p>
<p><em><strong>kmp/ agt/</strong></em></p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/co-zostaje-po-praniu-polscy-naukowcy-tropia-mikrowlokna-w-jeziorach/">Co zostaje po praniu? Polscy naukowcy tropią mikrowłókna w jeziorach</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
