<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Archiwa zdrowe odżywianie - Świat Lekarza</title>
	<atom:link href="https://swiatlekarza.pl/tag/zdrowe-odzywianie/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://swiatlekarza.pl/tag/zdrowe-odzywianie/</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Wed, 03 Jun 2026 11:30:45 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	
	<item>
		<title>Naukowcy sprawdzili kombuchę. Wyniki mogą zaskakiwać</title>
		<link>https://swiatlekarza.pl/naukowcy-sprawdzili-kombuche-wyniki-moga-zaskakiwac/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Świat Lekarza]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 03 Jun 2026 11:30:45 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Gorący temat]]></category>
		<category><![CDATA[polifenole]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowe odżywianie]]></category>
		<category><![CDATA[onkologia]]></category>
		<category><![CDATA[kombucha]]></category>
		<category><![CDATA[SCOBY]]></category>
		<category><![CDATA[Uniwersytet Przyrodniczy we Wrocławiu]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://swiatlekarza.pl/?p=28803</guid>

					<description><![CDATA[<div><img width="300" height="200" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/06/tim-oliver-metz-cZIiXRX9PqE-unsplash-300x200.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="kombucha" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" fetchpriority="high" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/06/tim-oliver-metz-cZIiXRX9PqE-unsplash-300x200.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/06/tim-oliver-metz-cZIiXRX9PqE-unsplash-1024x683.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/06/tim-oliver-metz-cZIiXRX9PqE-unsplash-768x512.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/06/tim-oliver-metz-cZIiXRX9PqE-unsplash-1536x1024.jpg 1536w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/06/tim-oliver-metz-cZIiXRX9PqE-unsplash-2048x1365.jpg 2048w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/06/tim-oliver-metz-cZIiXRX9PqE-unsplash-150x100.jpg 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/06/tim-oliver-metz-cZIiXRX9PqE-unsplash-696x464.jpg 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/06/tim-oliver-metz-cZIiXRX9PqE-unsplash-1068x712.jpg 1068w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/06/tim-oliver-metz-cZIiXRX9PqE-unsplash-1920x1280.jpg 1920w" sizes="(max-width: 300px) 100vw, 300px" /></div>
<p>Naukowcy z Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu przekonują, że kombucha może mieć działanie przeciwcukrzycowe, przeciwzapalne, a nawet hamujące rozwój komórek raka piersi, znacząco zmniejszając ich żywotność Aby zrozumieć ten proces, musimy przyjrzeć się samemu starterowi, który działa jak sprzęt bazowy (hardware) dla całej fermentacji. Ów słynny „grzybek”, nazywany tak ze względu na swój wygląd (przypomina jasny, [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/naukowcy-sprawdzili-kombuche-wyniki-moga-zaskakiwac/">Naukowcy sprawdzili kombuchę. Wyniki mogą zaskakiwać</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div><img width="300" height="200" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/06/tim-oliver-metz-cZIiXRX9PqE-unsplash-300x200.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="kombucha" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/06/tim-oliver-metz-cZIiXRX9PqE-unsplash-300x200.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/06/tim-oliver-metz-cZIiXRX9PqE-unsplash-1024x683.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/06/tim-oliver-metz-cZIiXRX9PqE-unsplash-768x512.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/06/tim-oliver-metz-cZIiXRX9PqE-unsplash-1536x1024.jpg 1536w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/06/tim-oliver-metz-cZIiXRX9PqE-unsplash-2048x1365.jpg 2048w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/06/tim-oliver-metz-cZIiXRX9PqE-unsplash-150x100.jpg 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/06/tim-oliver-metz-cZIiXRX9PqE-unsplash-696x464.jpg 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/06/tim-oliver-metz-cZIiXRX9PqE-unsplash-1068x712.jpg 1068w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/06/tim-oliver-metz-cZIiXRX9PqE-unsplash-1920x1280.jpg 1920w" sizes="(max-width: 300px) 100vw, 300px" /></div><p class="lead">Naukowcy z Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu przekonują, że kombucha może mieć działanie przeciwcukrzycowe, przeciwzapalne, a nawet hamujące rozwój komórek raka piersi, znacząco zmniejszając ich żywotność</p>
<p>Aby zrozumieć ten proces, musimy przyjrzeć się samemu starterowi, który działa jak sprzęt bazowy (hardware) dla całej fermentacji. Ów słynny „grzybek”, nazywany tak ze względu na swój wygląd (przypomina jasny, mięsisty kapelusz unoszący się na powierzchni kombuchy) z systematycznego punktu widzenia wcale grzybem nie jest. To w rzeczywistości SCOBY (z ang. Symbiotic Culture of Bacteria and Yeast), czyli złożona z kultur bakterii octowych i drożdży elastyczna, celulozowa matryca przypominająca gładką meduzę. To środowisko, w którym drożdże przetwarzają cukier na alkohol, a bakterie natychmiast utleniają ten alkohol, zamieniając go w kwasy organiczne i budując kolejne warstwy celulozowego nośnika.</p>
<p>Tym właśnie biologicznym systemom przyjrzeli się badacze z Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu w składzie: <strong>doktoranci UPWr Akshay K. Chandran i Marcelina Stach, prof. Jacek Łyczko, prof. Zbigniew Lazar, prof. Joanna Kawa-Rygielska oraz prof. Joanna Kolniak-Ostek we współpracy z prof. Heleną Moreirą, prof. Ewą Barg i doktorantką Anną Szyjką z Uniwersytetu Medycznego im. Piastów Śląskich we Wrocławiu.</strong></p>
<p>Naukowcy przetestowali napary z pięciu herbat: zielonej, czarnej, czerwonej (Pu-Erh), białej oraz niebieskiej (Oolong). Fermentacja trwała dokładnie 10 dni w stałej temperaturze 23 stopni Celsjusza, a próbki do analiz pobierano codziennie. Analizy DNA wykazały, że niezależnie od użytej herbaty, „system operacyjny” kombuchy opiera się niemal zawsze na tych samych mikrobiologicznych procesorach. Dominują w nim bakterie z rodzaju Komagataeibacter (ponad 88 procent) oraz drożdże Zygosaccharomyces (ponad 95 procent).</p>
<p>– Dominacja Komagataeibacter i Zygosaccharomyces w SCOBY nie była całkowitym zaskoczeniem, ponieważ wiadomo, że te mikroorganizmy tworzą rdzeń odpowiedzialny za fermentację niezależnie od matrycy herbacianej – wyjaśnia <strong>prof. Joanna Kolniak-Ostek</strong>. – Znacznie ciekawsze było jednak to, jak silnie rodzaj herbaty wpłynął na ostateczny skład chemiczny i profil lotny napoju, pomimo stosunkowo stabilnej mikroflory. Mikroorganizmy pozostały podobne, ale ich aktywność metaboliczna zmieniała się w zależności od użytej herbaty. Pokazało nam to, że matryca herbaciana działa niemal jak „środowisko programistyczne”, które kształtuje ostateczne właściwości kombuchy.</p>
<p>W tej układance to właśnie liście herbaty stanowią „kod źródłowy”. W zależności od tego, czy były suszone, utleniane czy długo leżakowały, diametralnie różnią się strukturą i zawartością polifenoli. Kiedy wgramy taki kod do słoika, mikroorganizmy zaczynają go przetwarzać, rozkładając skomplikowane związki chemiczne na znacznie łatwiej przyswajalne cząsteczki. Zaawansowana aparatura w laboratoriach UPWr zidentyfikowała w gotowych napojach aż 134 (!) różne związki polifenolowe.</p>
<p>Jak się jednak okazuje, nie wystarczy nastawić słoik i od czekać kilka dni. Istnieje bowiem także optymalny czas fermentacji, który ma swój moment kulminacyjny, a jest nim najlepszy stosunek stężenia polifenoli do aktywności biologicznej kombuchy.</p>
<p>– W naszym eksperymencie najkorzystniejsza równowaga między zawartością polifenoli a ogólną aktywnością biologiczną pojawiła się ok. 5–7 dnia fermentacji – wyjaśnia <strong>Akshay K. Chandran, doktorant w Katedrze Technologii Owoców, Warzyw i Nutraceutyków Roślinnych UPWr.</strong> – Po tym etapie stężenie niektórych pożądanych związków stopniowo spadało, podczas gdy kwasowość nadal rosła. Sugeruje to, że z funkcjonalnego punktu widzenia „złoty punkt” fermentacji kombuchy osiągany jest w środkowej fazie, a nie na samym jej końcu. Optymalny czas zależy od tego, czy priorytetem jest jakość sensoryczna, czy maksymalne zachowanie konkretnych związków bioaktywnych.</p>
<p>Badania naukowców z Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu dają nam instrukcję obsługi tej domowej apteki.</p>
<p>Jeśli zależy nam na <strong>działaniu przeciwcukrzycowym</strong> – poprzez hamowanie aktywności enzymów (alfa-amylazy i alfa-glukozydazy) odpowiedzialnych za szybki rozkład węglowodanów i wyrzuty insuliny – powinniśmy wgrać kod z zielonej herbaty lub Oolong. To właśnie one w badaniach okazały się absolutnymi mistrzami w tej kategorii.</p>
<p>Z kolei jeśli szukamy <strong>właściwości</strong> <strong>przeciwzapalnych</strong>, ocenianych przez naukowców z UPWr poprzez zdolność napoju do hamowania enzymów COX-1 i COX-2 (na które działają popularne tabletki przeciwbólowe), na prowadzenie ponownie wysuwała się zielona herbata, osiągając swoje maksimum wokół piątego dnia procesu fermentacji.</p>
<p>Najbardziej fascynującym wątkiem w pracy badaczy są jednak wyniki testów komórkowych weryfikujących zdolność ekstraktów z kombuchy do <strong>niszczenia</strong> <strong>komórek</strong> <strong>raka</strong> <strong>piersi</strong> (MCF-7), <strong>raka</strong> <strong>jelita</strong> <strong>grubego</strong> <strong>oraz</strong> <strong>raka</strong> <strong>płuc</strong>. W tych laboratoryjnych testach kombucha na bazie czarnej herbaty oraz Oolong wykazała niezwykle silne działanie hamujące rozwój komórek raka piersi, znacząco zmniejszając ich żywotność.</p>
<p>Prof. Joanna Kolniak-Ostek stanowczo wyznacza jednak naukową granicę tego odkrycia. – Uzyskane wyniki in vitro są obiecujące, ale stanowią dopiero pierwszy etap – podkreśla. – Badania na kulturach komórkowych pozwalają nam zaobserwować, czy określone związki mogą wykazywać aktywność biologiczną przeciwko komórkom nowotworowym w kontrolowanych warunkach laboratoryjnych. Kolejnym krokiem są badania in vivo, pomagające określić biodostępność i skuteczność w żywym organizmie. Dopiero po nich badania kliniczne z udziałem ludzi mogą ocenić, czy dany produkt mógłby realnie wspierać terapię onkologiczną. Zatem, chociaż odkrycia są zachęcające, wciąż potrzeba znacznie więcej badań.</p>
<p><em>Materiał przygotowała prof. J. Kolniak-Ostek</em></p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/naukowcy-sprawdzili-kombuche-wyniki-moga-zaskakiwac/">Naukowcy sprawdzili kombuchę. Wyniki mogą zaskakiwać</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Prof. Tomasz Zdrojewski: Wzmocnienie zdrowia publicznego to zadanie dla polityków, a nie dla lekarzy</title>
		<link>https://swiatlekarza.pl/prof-tomasz-zdrojewski-wzmocnienie-zdrowia-publicznego-to-zadanie-dla-politykow-a-nie-dla-lekarzy/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Świat Lekarza]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 27 Sep 2020 16:42:00 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Ochrona Zdrowia]]></category>
		<category><![CDATA[Prof. Tomasz Zdrojewski]]></category>
		<category><![CDATA[profilaktyka]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie publiczne]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowe odżywianie]]></category>
		<category><![CDATA[aktywność]]></category>
		<category><![CDATA[edukacja zdrowotna]]></category>
		<category><![CDATA[styl życia]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://swiatlekarza.pl/?p=11159</guid>

					<description><![CDATA[<div><img width="300" height="169" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/09/prof.-Tomasz-Zdrojewski-300x169.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/09/prof.-Tomasz-Zdrojewski-300x169.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/09/prof.-Tomasz-Zdrojewski-1024x578.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/09/prof.-Tomasz-Zdrojewski-768x433.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/09/prof.-Tomasz-Zdrojewski-600x338.jpg 600w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/09/prof.-Tomasz-Zdrojewski-150x85.jpg 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/09/prof.-Tomasz-Zdrojewski-696x393.jpg 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/09/prof.-Tomasz-Zdrojewski-1068x602.jpg 1068w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/09/prof.-Tomasz-Zdrojewski.jpg 1186w" sizes="(max-width: 300px) 100vw, 300px" /></div>
<p>Kiedy pytamy o ogólnie o ocenę usług medycznych, to jest ona zła lub bardzo zła. Ale gdy zadamy konkretne, szczegółowe pytanie o indywidualne doświadczenia z danego okresu, nierzadko wypada ona dokładnie odwrotnie ? &#160;mówi prof. dr hab. n. med. Tomasz Zdrojewski, kierownik Zakładu Prewencji i Dydaktyki Katedry Nadciśnienia Tętniczego i Diabetologii Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego, przewodniczący [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/prof-tomasz-zdrojewski-wzmocnienie-zdrowia-publicznego-to-zadanie-dla-politykow-a-nie-dla-lekarzy/">Prof. Tomasz Zdrojewski: Wzmocnienie zdrowia publicznego to zadanie dla polityków, a nie dla lekarzy</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div><img width="300" height="169" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/09/prof.-Tomasz-Zdrojewski-300x169.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/09/prof.-Tomasz-Zdrojewski-300x169.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/09/prof.-Tomasz-Zdrojewski-1024x578.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/09/prof.-Tomasz-Zdrojewski-768x433.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/09/prof.-Tomasz-Zdrojewski-600x338.jpg 600w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/09/prof.-Tomasz-Zdrojewski-150x85.jpg 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/09/prof.-Tomasz-Zdrojewski-696x393.jpg 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/09/prof.-Tomasz-Zdrojewski-1068x602.jpg 1068w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/09/prof.-Tomasz-Zdrojewski.jpg 1186w" sizes="auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px" /></div>
<h2 class="wp-block-heading"><strong>Kiedy pytamy o ogólnie o ocenę usług medycznych, to jest ona zła lub bardzo zła. Ale gdy zadamy konkretne, szczegółowe pytanie o indywidualne doświadczenia z danego okresu, nierzadko wypada ona dokładnie odwrotnie ? &nbsp;mówi prof. dr hab. n. med. Tomasz Zdrojewski, kierownik Zakładu Prewencji i Dydaktyki Katedry Nadciśnienia Tętniczego i Diabetologii Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego, przewodniczący Komitetu Zdrowia Publicznego PAN w latach 2011-2020.</strong></h2>



<h4 class="wp-block-heading"><strong>Z raportu Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego-PZH na temat sytuacji zdrowotnej Polaków wynika, że ok. 80% z nas dobrze ocenia swoje zdrowie. Czy to uzasadniony optymizm?</strong></h4>



<p>Odsetek Polaków, którzy dobrze oceniają swoje zdrowie, rzeczywiście wzrósł w ostatnich latach. Prawdopodobnie Polacy odnoszą się tu nie tylko do własnej kondycji, ale także do swojego bezpieczeństwa zdrowotnego i dostępu do lekarza.</p>



<h4 class="wp-block-heading"><strong>Ale dostęp do lekarza jest fatalny. Kolejki do specjalisty mierzymy już w latach.</strong></h4>



<p>Właśnie, wysoki odsetek Polaków, którzy są w miarę zadowoleni i dobrze oceniają swoje zdrowie, kłóci się z obrazem trudnego dostępu do lekarza. Należałoby dobrze prześledzić wyniki długofalowych badań w ramach projektu Diagnoza Społeczna realizowanego od 2000 roku przez prof. Janusza Czapińskiego, ponieważ Polacy na tego typu pytania odpowiadają w sposób dość niespodziewany. Kiedy pytamy ogólnie o ocenę usług medycznych, to jest ona zła albo bardzo zła. Ale gdy zadamy konkretne, szczegółowe pytanie o indywidualne doświadczenia z ostatniego okresu, nierzadko wypada ona dokładnie odwrotnie. Często okazuje się, że większość respondentów przez ostatni rok nie miała negatywnych doświadczeń i przy tak sformułowanych pytaniach w sumie dobrze ocenia poziom ochrony zdrowia. Tę niejednoznaczność należy rozpatrywać bardziej w kategoriach socjologicznych i psychologii społecznej, a także wpływu mediów na kształtowanie się i utrwalanie naszych poglądów. Dlatego zdecydowanie preferuję ocenę sytuacji zdrowotnej Polaków i systemu ochrony zdrowia w Polsce na podstawie obiektywnych wskaźników. Wśród nich najważniejsza jest przewidywana długość życia rodaków. W przypadku tego parametru wiadomość jest jednoznacznie zła. To naprawdę dramatyczna informacja, że od 2014 roku obserwujemy zatrzymanie wzrostu długości życia w Polsce. Podobne zjawisko wystąpiło w naszym kraju ostatni raz w okresie stanu wojennego w latach 80. ubiegłego wieku.</p>



<h4 class="wp-block-heading"><strong>No właśnie, mimo że poprawił się sposób odżywiania i zwiększyła aktywność fizyczna, na tle innych państw europejskich długość życia w Polsce już nie rośnie.</strong></h4>



<p>Przewidywana długość życia jest uznanym i powszechnie używanym na świecie wskaźnikiem do oceny stanu zdrowia populacji. I Polska w tym porównaniu wypada aktualnie bardzo źle. Od 2014 roku do teraz mamy zatrzymanie się wzrostu długości życia Polaków, które wynosi obecnie 73 -74 lat dla mężczyzn i 81-82 dla kobiet. O ile w latach 90. długość życia przyrastała szybko i nadrabialiśmy zaległości do 15 krajów starej UE, to już w pierwszej dekadzie XXI wieku tempo przyrostu było niewielkie, a od 2014 roku obserwujemy proces naprawdę dramatyczny. Wzrost długości życia zatrzymał się. W Polsce mężczyźni żyją o 7 lat krócej niż w Szwecji!</p>



<h4 class="wp-block-heading"><strong>Czy coś szczególnego zaszło w 2014 roku, że ten wzrost się zatrzymał?</strong></h4>



<p>Jak zaznaczyłem już wcześniej, zatrzymanie wzrostu długości życia Polaków zdarzyło się tylko raz w najnowszej historii, czyli po II wojnie światowej. Był to przełom lat 70. i 80. Dość trudno jest ocenić przyczyny obecnych problemów. Tak naprawdę nie możemy przeprowadzić bardzo dobrych szczegółowych analiz, z uwagi na fatalną jakość kodowania przyczyn zgonów w naszym kraju. Do tego stopnia złą, że organizacje międzynarodowe, takie jak WHO przestały włączać Polskę do porównań szczegółowych przyczyn zgonów. Dla naszego kraju grupują przyczyny np. łącznie choroby serca i naczyń. System kodowania zgonów, prowadzony przez GUS, z powodu niedofinansowania przez ostatnie 20 lat praktycznie przestał spełniać swoje zadanie. Ministerstwo Zdrowia próbuje to naprawić, ale dzieje się to bardzo powoli i do dzisiaj nie ma efektów.</p>



<h4 class="wp-block-heading"><strong>Wrócę do raportu NIZP-PZH. Aż 20% badanych uważa, że o ich zdrowiu decydują wyłącznie czynniki, na które nie mają wpływu. To wiele mówi o rzeczywistym stosunku do kwestii zdrowotnych.</strong></h4>



<p>Odpowiedzialność za złą sytuację zdrowotną Polaków rozkłada się równo na polityków, media i społeczeństwo. Uważam, że media kreują rzeczywistość, która jest nieprawdziwa. Polacy ruszają się mniej w ostatnich kilku latach niż to było na początku XXI wieku. Twarde dane z badań ogólnopolskich wykonanych na próbach reprezentatywnych, oceniających aktywność fizyczną, wskazują, że ten bardzo ważny dla zdrowia element stylu życia uległ znaczącej redukcji. Tymczasem media w kolorowych magazynach pokazują co innego, wobec czego społeczeństwu wydaje się, że sytuacja się poprawiła. Równocześnie politycy lekceważą wnioski z największych ogólnopolskich badań, takich jak NATPOL czy WOBASZ. Polska, spośród krajów, które w 2015 r. oceniły na zlecenie Komisji Europejskiej i Biura Regionalnego WHO dla Europy, plasuje się pod względem aktywności fizycznej na 24. miejscu. Wśród osób w wieku 15 lat i więcej tylko 18% mieszkańców naszego kraju wypełnia zalecenia WHO i Europejskiego Towarzystwa Kardiologicznego. W dodatku, wyniki tych badań, które realizowało Ministerstwo Sportu, nie zostały nawet u nas opublikowane. Powyższe fakty pokazują skalę lekceważenia problemu bardzo niskiej aktywności fizycznej Polaków i Polek nie tylko przez polityków czy decydentów, ale także przez media i społeczeństwo.</p>



<h4 class="wp-block-heading"><strong>Czyli uważa Pan, że ludzie odpuścili sobie dbanie o zdrowie, aktywność fizyczną i zmianę stylu życia, a media kreują model, który nie istnieje?</strong></h4>



<p>Tak. Dlatego Komitet Zdrowia Publicznego PAN, Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego-PZH i Polskie Towarzystwo Kardiologiczne przygotowują obecnie narodowe rekomendacje aktywności fizycznej dla Polski. Czynimy to wzorem Stanów Zjednoczonych, których rząd wydał w 2018 roku profesjonalne, nowoczesne, ale zarazem przystępne i zdroworozsądkowe zalecenia. Niestety mamy duże trudności w zgromadzeniu choćby minimalnych środków potrzebnych na sfinansowanie tego przedsięwzięcia.</p>



<h4 class="wp-block-heading"><strong>Widzi się wiele osób się na rowerach lub uprawiających jogging.</strong></h4>



<p>Niestety w rzeczywistości tak samo jak u dorosłych, bardzo źle jest z aktywnością fizyczną u młodszych Polaków. Aktywność fizyczną dzieci i młodzieży w Polsce najlepiej jest ocenić za pomocą badania HBSC (the Health Behaviour in School-aged Children) realizowanego w 49 krajach na świecie wśród osób w wieku 9-17 lat w reprezentacyjnej w skali danego kraju próbie szkół. Badania w latach 2017-2018 pokazały, że rekomendacje co do zalecanej aktywności fizycznej spełnia niecałe 16% ankietowanych polskich nastolatków i odsetek ten systematycznie się obniża. Obecnie polska młodzież w wieku 11-15 lat spędza średnio ponad 2,5 godziny dziennie, korzystając w różnych celach (filmy, nauka) z komputera i urządzeń mobilnych oraz dodatkowo 1,5 godziny na gry komputerowe lub na konsoli. Niedawno czytałem stenogramy z posiedzeń rządu prowadzonych przez Józefa Piłsudskiego. Wielką wagę przykładał do poprawy aktywności fizycznej i zdrowia młodego pokolenia. Mniemam, że obecnych polityków popędziłby, gdzie? Te alarmujące dane dla polskiej młodzieży są groźne dla zdrowia Polaków w niedalekiej przyszłości.</p>



<p>Identycznie ma się rzecz z odżywianiem. Z dokumentów FAO (Organizacja Narodów Zjednoczonych do spraw Wyżywienia i Rolnictwa) wynika, że o ile w latach 90. zdecydowanie poprawiliśmy stosunek spożycia tłuszczów nienasyconych do nasyconych, to w ostatnich 20 latach nie dokonała się praktycznie żadna istotna zmiana w tej kwestii i znowu mamy duże, narastające zaległości w porównaniu z innymi krajami. Od 2002 roku notujemy też dramatyczny, jeden z najwyższych na świecie, wzrost spożycia alkoholu z 6,5 do ponad 11 litrów czystego spirytusu na głowę mieszkańca. Z tych faktów jasno wynika, że w Polsce dużo więcej do powiedzenia w ostatnich dwóch dekadach mieli ministrowie finansów i rolnictwa od ministrów zdrowia.</p>



<p>Wymienione powyżej czynniki to prawdopodobnie właśnie te elementy, które najbardziej składają się na zły stan zdrowia Polaków i zatrzymanie się wzrostu długości życia. Niższa aktywność fizyczna, gorsza dieta, olbrzymi wzrost spożycia alkoholu plus palenie papierosów i e-papierosów (szczególnie niepokoją wzrosty u młodych Polek) wywołują później takie choroby jak nadciśnienie, cukrzyca, miażdżyca, zawały, udary, nowotwory, depresja itd.</p>



<h4 class="wp-block-heading"><strong>Czy właśnie w tych czynnikach upatruje Pan największe zagrożenia zdrowotne Polaków? Czy zmiana tego stanu rzeczy będzie w najbliższej dekadzie największym wyzwaniem dla lekarzy?</strong></h4>



<p>Od 50 lat kraje cywilizowane opierają politykę zdrowotną na twardych dowodach dostarczonych przez ekspertów powołanych przez kanadyjskiego ministra zdrowia Marca Lalonda, co ciekawe prawnika i menedżera, a <img loading="lazy" decoding="async" width="12" height="13" src="">nie lekarza. Otóż wiadomo, że 50-70% naszego stanu zdrowia zależy od stylu życia. U nas wiedzą już o tym i rządzący, i społeczeństwo, i media, ale niestety to lekceważą. Wszyscy za to przykładają najwyższą wagę i dyskutują o dostępie do najnowocześniejszego leczenia. A to wpływa w zaledwie 10-20% na długość życia i zdrowie. Dramatyczna nierównowaga w Polsce między medycyną naprawczą a zdrowiem publicznym jest olbrzymim błędem. Wybitny, nieżyjący już polski demograf prof. Strzelecki dużo mówił i pisał w ostatniej dekadzie o potrzebie zmiany paradygmatu, ale do dzisiaj nikt go nie posłuchał.</p>



<h4 class="wp-block-heading"><strong>Jakiego paradygmatu?</strong></h4>



<p>Kilka razy za mało inwestujemy w zdrowie publiczne, np. edukację społeczeństwa. W dodatku ulegamy okresowym modom. Teraz ulegliśmy modzie na problem nowotworów, ale tak naprawdę mamy równie duże lub większe zaległości, jeśli chodzi o choroby układu krążenia. I to w aspekcie interesującym ministra finansów, bo w Polsce w wieku produkcyjnym śmiertelność z powodu choroby wieńcowej jest trzy razy wyższa niż w Danii czy Holandii. Podkreślam: różnica nie wynosi 30%, tylko 300%. Jest to zatem różnica cywilizacyjna. Jak powiedziałem wcześniej, nie monitorujemy prawidłowo przyczyn zgonów Polaków, zaś ich styl życia w XXI wieku stale się pogarsza. Nic dziwnego, że niektóre kraje na świecie, startujące z takiej pozycji jak Polska na początku XXI wieku, np. Korea Południowa, w ostatnich latach zdecydowanie nas wyprzedziły. Kiedy ostatnio w Stanach Zjednoczonych zatrzymał się przyrost długości życia, Amerykanie natychmiast zareagowali, przeprowadzili badania i analizy, znaleźli odpowiedzi na kluczowe pytania i w tej chwili wdrażają programy polityki zdrowotnej, żeby odwrócić niekorzystne tendencje.</p>



<h4 class="wp-block-heading"><strong>Które zagrożenia uważa Pan za największe, na co powinniśmy już teraz reagować?</strong></h4>



<p>Przede wszystkim musimy o co najmniej 30% obniżyć liczbę zachorowań i tym samym znacząco ograniczyć liczbę osób chorych na choroby serca i nowotwory, inwestując w prewencję, czyli poprawę stylu życia rodaków. Trzeba zacząć od przestraszenia polityków konkretnymi prognozami już na najbliższe lata, żeby sobie zdali sprawę z tego, że proces starzenia się Polaków postępuje bardzo szybko i brak poprawy stylu życia będzie skutkować podwójnie szybkim wzrostem liczby osób chorych, które będą chciały być nowocześnie leczone. Z jednej strony znaczny przyrost liczby ludzi starszych, a z drugiej brak redukcji zachorowalności spowoduje, że system w tej postaci może w ciągu 5-10 lat bankrutować. Trzeba więc potrząsnąć politykami i mediami, by w ramach instynktu samozachowawczego wywołać dyskusję. Trzeba też wdrożyć działania, które obniżą koszty leczenia, co oczywiście może być bardzo niepopularne.</p>



<p>Wskaźniki zdrowotne Polaków pokazują, że znajdujemy się w obliczu kryzysu i jego zażegnanie w postaci zdecydowanego wzmocnienia zdrowia publicznego to zadanie ewidentnie dla polityków, a nie lekarzy, bo to państwo odpowiada za zdrowie publiczne.</p>



<p>Pandemia ujawniła liczne zaniedbania i niedoinwestowanie w zakresie chorób zakaźnych. System informacyjny działa tylko fragmentarycznie, jest zupełnie niewydolny i niezintegrowany w relacji do potrzeb. W efekcie w niektórych ważnych analizach w czasie pandemii Polska w ogóle nie bierze udziału lub z dużym opóźnieniem zbiera są dane, np. w European Mortality Monitoring ? EuroMOMO. Oby to był dzwonek alarmowy.</p>



<p><em>Rozmawiał Ryszard Sterczyński</em></p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/prof-tomasz-zdrojewski-wzmocnienie-zdrowia-publicznego-to-zadanie-dla-politykow-a-nie-dla-lekarzy/">Prof. Tomasz Zdrojewski: Wzmocnienie zdrowia publicznego to zadanie dla polityków, a nie dla lekarzy</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Suplementy diety na konfernecji</title>
		<link>https://swiatlekarza.pl/suplementy-diety-konfernecji/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Świat Lekarza]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 11 Jun 2014 22:50:39 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowe odżywianie]]></category>
		<category><![CDATA[farmaceutyki]]></category>
		<category><![CDATA[hot news]]></category>
		<category><![CDATA[suplementy diety]]></category>
		<category><![CDATA[OTC]]></category>
		<category><![CDATA[dietetyka]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://swiatlekarza.pl/?p=1387</guid>

					<description><![CDATA[<div><img width="300" height="200" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2014/06/suplementy-diety-konferencja-10-300x200.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2014/06/suplementy-diety-konferencja-10-300x200.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2014/06/suplementy-diety-konferencja-10-1024x682.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2014/06/suplementy-diety-konferencja-10-284x190.jpg 284w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2014/06/suplementy-diety-konferencja-10.jpg 1200w" sizes="auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px" /></div>
<p>Jak zrealizować gospodarczy potencjał rynku, do którego należą suplementy diety? Jakie są światowe i europejskie trendy w dziedzinie suplementacji? W jakim kierunku zmierza rynek suplementów? Suplementy diety to dynamiczny, innowacyjny i przyszłościowy rynek, zarówno pod kątem potencjału wzrostu, jak i wpływu na profilaktykę zdrowia konsumentów. Jaką rolę odgrywa sprzedaż suplementów w rozwoju branży spożywczej i [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/suplementy-diety-konfernecji/">Suplementy diety na konfernecji</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div><img width="300" height="200" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2014/06/suplementy-diety-konferencja-10-300x200.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2014/06/suplementy-diety-konferencja-10-300x200.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2014/06/suplementy-diety-konferencja-10-1024x682.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2014/06/suplementy-diety-konferencja-10-284x190.jpg 284w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2014/06/suplementy-diety-konferencja-10.jpg 1200w" sizes="auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px" /></div><h2>Jak zrealizować gospodarczy potencjał rynku, do którego należą suplementy diety? Jakie są światowe i europejskie trendy w dziedzinie suplementacji? W jakim kierunku zmierza rynek suplementów?</h2>
<p>Suplementy diety to dynamiczny, innowacyjny i przyszłościowy rynek, zarówno pod kątem potencjału wzrostu, jak i wpływu na profilaktykę zdrowia konsumentów. Jaką rolę odgrywa sprzedaż suplementów w rozwoju branży spożywczej i farmaceutycznej? Jak zapewnić najwyższą jakość oferowanych produktów? Jakie są europejskie trendy w obszarze suplementacji? Na te i wiele innych pytań odpowiedzieli eksperci zaproszeni na konferencję &#8222;Społeczna i gospodarcza rola suplementów diety&#8221;, zorganizowaną 5 czerwca 2014 roku z okazji 10. rocznicy powstania Krajowej Rady Suplementów i Odżywek. Jubileusz ten zbiegł sięnz dziesięcioleciem polskiej obecności w Unii Europejskiej, która ma decydujący wpływ na prawodawstwo i uwarunkowania rządzące krajowym rynkiem suplementów, wartym ponad 3 miliardy złotych rocznie.</p>
<h3>Goście konferencji</h3>
<p>W konferencji wzięli udział producenci i dystrybutorzy suplementów diety oraz kancelarie prawne i firmy doradcze. Jedną z prelekcji wygłosił Patrick Ahern, Dyrektor Generalny europejskiego stowarzyszenia EHPM (zrzeszającego 1750 producentów oraz lokalne organizacje poszczególnych krajach Europy), światowej klasy ekspert i autorytet w dziedzinie prawa żywnościowego. Konferencje prowadzili Prezes KRSIO Pani Profesor Iwona Wawer oraz Redaktor Menadżera Apteki Pan Paweł Kruś. Historię, osiągnięcia i cele na przyszłość, jakie postawiło sobie Stowarzyszenie, przedstawiła Katarzyna Wójcicka, Przewodnicząca Rady Eksperckiej KRSiO. .</p>
<p>Dziesięciolecie KRSiO jest okazją do refleksji na temat roli, jaką organizacja ta odegrała w &#8211; spóźnionym o przynajmniej 50 lat w stosunku do krajów rozwiniętych ? edukowaniu opinii publicznej na temat znaczenia suplementacji w diecie współczesnego człowieka. Choć brzmi to paradoksalnie, kilka lat zabrało Radzie wytłumaczenie różnicy pomiędzy suplementem diety a lekiem.</p>
<h3>Ciekawe tematy</h3>
<p>Podczas paneli tematycznych prowadzono dyskusje na temat kontroli jakości suplementów poprzez certyfikację (zapewniającą konsumentom gwarancję jakości produktów), kierunku rozwoju rynku oraz regulujących go procesów legislacyjnych, a także współpracy ze środowiskiem lekarskim i farmaceutycznym. Eksperci podkreślali ważną, gospodarczą rolę supelemntów diety oraz ich wpływ na kreowanie zdrowia publicznego. Polski rynek suplementów diety to jedna z najprężniej rozwijających się dziedzin gospodarki, notująca średnioroczny wzrost na poziomie 10%. Wśród suplementów najczęściej wybieranych przez Polaków znajdują się środki uzupełniające poziom magnezu, probiotyki wspomagające antybiotykoterapię oraz preparaty na kości i stawy. W najbliższych latach rynek ten zdominują produkty wspierające uprawianie sportu, na odchudzanie, wzrok oraz urodę <em>(moim zdaniem preparaty poprawiające libido są ważnym punktem i powinny zostać wymienione ? tak zresztą było podczas konferencji). Będą one odpowiedzią na potrzeby konsumentów, rosnące w wymienionych obszarach profilaktyki zdrowia</em> &#8211; poinformował Bartosz Kondaszewski z firmy PMR, zajmującej się badaniem rynku suplementów diety).</p>
<p>Jednym ze światowych trendów na rynku suplementów jest zróżnicowanie formy podania preparatów, którą dostosowuje się do możliwości i potrzeb konsumenta.</p>
<p>W przypadku dzieci i seniorów najbardziej popularną formą są łatwe do połknięcia produkty w formie płynów i żeli. Z uwagi na szybkie tempo codziennego życia, przewiduje się, że w najbliższej przyszłości rynek zostanie zdominowany przez produkty tzw. w biegu (?to go?), czyli w jednorazowych saszetkach, rozpuszczalnych granulkach lub w puszkach &#8211; łatwych w użyciu oraz nie wymagających popijania płynem. Takie formy podania mogą ułatwić stosowanie suplementów poza domem. Na razie w Polsce dominują kapsułki i tabletki, ale jak pokazują światowe kierunki rozwoju rynku, zdaniem jednej z prelegentek Honoraty Jarockiej z firmy Mintel, to już niebawem się zmieni.</p>
<p>Podczas konferencji przedstawiono również zakres badań jakościowych suplementów diety oraz omówiono systemy kontroli jakości spożywcze oraz farmaceutyczne i potrzebę stworzenia dedykowanego systemu dla Suplementów Diety, uwzględniającego specyfikę tych produktów. Wręczono także nagrody w konkursie na najlepszą pracę dyplomową związaną z tematem suplementów diety.</p>
<p>Partnerem strategicznym konferencji była firma J.S. Hamilton Poland S.A., zajmująca się badaniami analitycznymi. Udział w wydarzeniu wzięli przedstawiciele Ministerstwa Zdrowia, Narodowego Instytutu Leków, Urzędu Rejestracji Produktów Leczniczych i Wyrobów Medycznych, Wojewódzkiej Stacji Sanitarno- epidemiologicznej, Granicznej Stacji Sanitarno- Epidemiologicznej, Granicznej Stacji Weterynaryjnej, Instytutu Żywności i Żywienia, Instytutu Sportu, , Business Center Club, Izby Gospodarczej Farmacja Polska, Polskiej Federacji Producentów Żywności i wielu innych instytucji oraz organizacji.</p>
<p>Konferencja była doskonałą okazją do zdobycia wiedzy branżowej, nawiązania cennych kontaktów i wymiany poglądów.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/suplementy-diety-konfernecji/">Suplementy diety na konfernecji</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
