<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Archiwa zdrowie publiczne - Świat Lekarza</title>
	<atom:link href="https://swiatlekarza.pl/tag/zdrowie-publiczne/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://swiatlekarza.pl/tag/zdrowie-publiczne/</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Wed, 10 Dec 2025 11:36:42 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	
	<item>
		<title>Używki i zły styl życia rujnują zdrowie Polaków</title>
		<link>https://swiatlekarza.pl/uzywki-i-zly-styl-zycia-rujnuja-zdrowie-polakow/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Świat Lekarza]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 22 Aug 2025 11:38:23 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Gorący temat]]></category>
		<category><![CDATA[Ochrona Zdrowia]]></category>
		<category><![CDATA[używki]]></category>
		<category><![CDATA[Paweł Balsam]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie publiczne]]></category>
		<category><![CDATA[Andrzej Fal]]></category>
		<category><![CDATA[choroby cywilizacyjne]]></category>
		<category><![CDATA[styl życia]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://swiatlekarza.pl/?p=25177</guid>

					<description><![CDATA[<div><img width="300" height="169" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/08/894552109_choroby_cywilizacyjne2-300x169.png" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="na zdjęciu znajduje się prof. dr hab. n. med. Andrzej Fal, specjalista chorób wewnętrznych, alergologii i zdrowia publicznego, kierownik Kliniki Alergologii, Chorób Płuc i Chorób Wewnętrznych, Państwowy Instytut Medyczny MSWiA, prezes, Polskie Towarzystwo Zdrowia Publicznego" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" fetchpriority="high" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/08/894552109_choroby_cywilizacyjne2-300x169.png 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/08/894552109_choroby_cywilizacyjne2-150x85.png 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/08/894552109_choroby_cywilizacyjne2-696x392.png 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/08/894552109_choroby_cywilizacyjne2.png 720w" sizes="(max-width: 300px) 100vw, 300px" /></div>
<p>Co drugi Polak po sześćdziesiątce zmaga się z wieloma chorobami przewlekłymi jednocześnie. Tak zwana wielochorobowość – głównie cukrzyca, astma czy choroby serca – to przede wszystkim skutek złych wyborów dotyczących stylu życia i używek. W czasie debaty „Zdrowie publiczne: Jak na zdrowie Polaków wpływają choroby cywilizacyjne?” lekarze apelowali do rządzących o wprowadzenie skutecznej profilaktyki i [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/uzywki-i-zly-styl-zycia-rujnuja-zdrowie-polakow/">Używki i zły styl życia rujnują zdrowie Polaków</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div><img width="300" height="169" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/08/894552109_choroby_cywilizacyjne2-300x169.png" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="na zdjęciu znajduje się prof. dr hab. n. med. Andrzej Fal, specjalista chorób wewnętrznych, alergologii i zdrowia publicznego, kierownik Kliniki Alergologii, Chorób Płuc i Chorób Wewnętrznych, Państwowy Instytut Medyczny MSWiA, prezes, Polskie Towarzystwo Zdrowia Publicznego" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/08/894552109_choroby_cywilizacyjne2-300x169.png 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/08/894552109_choroby_cywilizacyjne2-150x85.png 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/08/894552109_choroby_cywilizacyjne2-696x392.png 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/08/894552109_choroby_cywilizacyjne2.png 720w" sizes="(max-width: 300px) 100vw, 300px" /></div><h1>Co drugi Polak po sześćdziesiątce zmaga się z wieloma chorobami przewlekłymi jednocześnie. Tak zwana wielochorobowość – głównie cukrzyca, astma czy choroby serca – to przede wszystkim skutek złych wyborów dotyczących stylu życia i używek. W czasie debaty „Zdrowie publiczne: Jak na zdrowie Polaków wpływają choroby cywilizacyjne?” lekarze apelowali do rządzących o wprowadzenie skutecznej profilaktyki i edukacji zdrowotnej</h1>
<p>Co drugi Polak po sześćdziesiątce zmaga się z wieloma chorobami przewlekłymi jednocześnie. Tak zwana wielochorobowość – głównie cukrzyca, astma czy choroby serca – to przede wszystkim skutek złych wyborów dotyczących stylu życia i używek. W czasie debaty „Zdrowie publiczne: Jak na zdrowie Polaków wpływają choroby cywilizacyjne?” lekarze apelowali do rządzących o wprowadzenie skutecznej profilaktyki i edukacji zdrowotnej.</p>
<p>– Polacy są jednym z tych narodów, które wygrywają wyścig do choroby. Oznacza to, że najszybciej zaczynamy chorować. Wiąże się to przede wszystkim z tym, że nie szanujemy swojego zdrowia i nie jesteśmy edukowani – ocenia w rozmowie z agencją Newseria Innowacje <strong>prof. dr hab. n. med. Andrzej Fal, kierownik Kliniki Alergologii, Chorób Płuc i Chorób Wewnętrznych Państwowego Instytutu Medycznego MSWiA, prezes Polskiego Towarzystwa Zdrowia Publicznego</strong>.</p>
<p>Z raportu zaprezentowanego przez prof. Andrzeja Fala wynika, że Polacy żyją krócej w zdrowiu niż rówieśnicy w Unii Europejskiej. W 2022 roku wg GUS było to przeciętnie 60,1 lat dla mężczyzn i 63,7 lat dla kobiet. Starsi Polacy częściej zapadają na tzw. wielochorobowość, z którą zmaga się 50 proc. mężczyzn i 60 proc. kobiet powyżej 65. roku życia (unijna średnia to odpowiednio 32 i 40 proc.)</p>
<p>– Nie szanujemy zdrowia, używając wielu substancji, o których wiemy, że są szkodliwe. Coraz więcej palimy klasycznych papierosów, najbardziej szkodliwego produktu, coraz więcej pijemy alkoholu, być może nawet stabilizuje się jego ilość, natomiast niestety dramatycznie się zmienia schemat. Coraz więcej jest binge drinkersów, czyli osób, które piją w sposób istotnie szkodliwy. Do tego dochodzi dieta śmieciowa czy nadmiar soli. Starzejemy się szybciej niż inne narody, ale starzejemy się również w niepełnym zdrowiu, co jest szczególnie martwiące, bo to również kosztuje, a wiemy, że z finansowaniem opieki medycznej w Polsce nie jest najlepiej – wskazuje <a href="https://swiatlekarza.pl/prof-andrzej-fal-zdrowie-publiczne-jest-dziedzina-holistyczna/">prezes Polskiego Towarzystwa Zdrowia Publicznego</a>.</p>
<p>Według Światowej Organizacji Zdrowia codziennie na świecie na leczenie przeznacza się 9 mld dol. Do chorób generujących największe koszty dla systemu ochrony zdrowia zalicza się nowotwory, choroby metaboliczne, układu oddechowego i krążenia.</p>
<p>– Najczęstszą przyczyną chorób układu krążenia jest nasz styl życia. To jest podstawa góry lodowej, która powoduje, że mamy choroby serca i naczyń. Mowa tu o braku aktywności fizycznej, otyłości, nikotynizmie, nadmiernym spożyciu alkoholu. To w konsekwencji prowadzi do czynników ryzyka, czyli nadciśnienia tętniczego, zbyt wysokiego stężenia cholesterolu, cukrzycy, czyli zbyt wysokiego stężenia glukozy, a dalej za tym już idą zawały serca, udary mózgu i miażdżyca – wyjaśnia<strong> prof. dr hab. n. med. Paweł Balsam, kierownik Oddziału Klinicznego Elektroradiologii Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego WUM</strong>.</p>
<p>Podczas debaty wiele zainteresowania wzbudziła kwestia profilaktyki – pierwotnej, dotyczącej głównie najmłodszych, którzy jeszcze nie są narażeni na ryzyko związane z używkami i złym stylem życia, i wtórnej – skierowanej do osób dorosłych.</p>
<p>– Musimy zwiększyć finansowanie profilaktyki. W 2020 roku w Polsce poziom finansowania to 20 euro na jednego mieszkańca, przy 213 euro unijnej średniej. To skutkuje tym, że ok 50% młodych ludzi w wieku 13–15 lat ma już za sobą pierwszego papierosa. W tej chwili e-papierosy stały się kolejnym problemem, ale przede wszystkim problemem są zwykłe papierosy – apelował w czasie debaty podczas XVI Europejskiego Kongresu Gospodarczego prof. Andrzej Fal. W rozmowie z agencją Newseria Innowacje prezes Polskiego Towarzystwa Zdrowia Publicznego zwraca uwagę, że profilaktyka musi być przede wszystkim skierowana do najmłodszych.</p>
<p>– Państwo powinno jak najszybciej zacząć dbać o zdrowie najmłodszych, dlatego że tylko zdrowy najmłodszy jest potem zdrowym dorosłym. Jeśli nie zadbamy o zdrowie dzieci tu i teraz, natychmiast, to nie możemy się spodziewać, że za 40 lat dorośli czy potem starsi będą zdrowymi ludźmi, to tak nie funkcjonuje. Jeśli w tej chwili nie włożymy środków i działań w profilaktykę, żeby dzieciaki ruszały się, zamiast siedzieć przy komputerach, jadły zdrowiej, na przykład warzywa zamiast fast food, i jeśli nie zaczniemy egzekwować zakazów, niby istniejących, sprzedaży alkoholu i papierosów nieletnim, to dochowamy się kolejnego, nie w pełni zdrowego pokolenia, które zajmie jedno z trzech ostatnich miejsc, jeśli chodzi o wskaźniki zdrowotności w Europie – ostrzega prezes Polskiego Towarzystwa Zdrowia Publicznego.</p>
<p>W czasie debaty poruszono kwestię ograniczenia skutków zdrowotnych nałogów za pomocą redukcji szkód związanych z używkami, takimi jak papierosy czy alkohol. Kardiolog, prof. Paweł Balsam zwracał uwagę na pułapkę braku odpowiednich regulacji i mechanizmów prewencyjnych, ograniczających dostęp osób nieletnich do wyrobów, które, choć mniej szkodliwe, i tak mogą wywołać uzależnienie.</p>
<p>– Cała kardiologia zachowawcza to jest harm reduction. Zmniejszamy ryzyko, lecząc dyslipidemię, lecząc nadciśnienie tętnicze. Nie zawsze zmniejszamy ryzyko u pacjenta, bo nie zawsze się udaje, ale jak już zmniejszymy ryzyko, to już dla nas jest harm reduction i podobnie jest z nikotynizmem. W Polsce problem polega na tym, że ten rynek jest w ogóle nieuregulowany. Jednorazowe e-papierosy to jest sprzedaż na poziomie 100 mln sztuk w samym 2023 roku. Kraje takie jak Wielka Brytania już ich zabroniły, bo są niewystandaryzowane, są tam różne smaki, które tylko zachęcają do tego, żeby dzieciaki to wykorzystywały. Kolejne kraje – Dania, Finlandia – zabraniają. Chiny, które produkują 90 proc. tych urządzeń, zabroniły sprzedaży tego u siebie. To nam powinno dać do myślenia – ostrzegał prof. Balsam.</p>
<p>Z danych Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego PZH wynika, że około połowy nastolatków w wieku 13–15 lat ma za sobą pierwszy kontakt z nikotyną, ponad 47 proc. proc. wypicie pierwszego piwa, a co trzeci nastolatek sięgnął już po wódkę. Najwyższa Izby Kontroli alarmuje w sprawie nadwagi wśród dzieci i nastolatków – ponad 20 proc. zmaga się z problemem nadmiernej masy ciała, 14,5 proc. ma nadwagę, a 7,2 proc. choruje na otyłość.</p>
<p>– Polska jest krajem, w którym jest największy odsetek <a href="https://swiatlekarza.pl/srodowisko-w-ktorym-zyjemy-jest-obesitogenne/">otyłych</a> dzieci. To są dzieci, które za chwilę będą nastolatkami, za chwilę będą dorosłymi, często już z cukrzycą, miażdżycą, dyslipidemią, czyli zbyt wysokim stężeniem cholesterolu i z nadciśnieniem tętniczym. Będziemy się borykali z osobami w wieku trzydziestu kilku lat, które będą do nas trafiały z zawałem serca, powikłaną niewydolnością serca. To jest niestety kula śnieżna, która się do nas zbliża, i jeżeli nie zrobimy z tym czegoś wśród najmłodszych, to ta kula śnieżna będzie rosła. My jako środowisko kardiologiczne będziemy musieli się z tym zderzyć, ale może ona nas zmiażdżyć – komentuje kardiolog.</p>
<p>W ocenie ekspertów edukacja zdrowotna dzieci i młodzieży powinna być priorytetem rządu w najbliższych latach. Ma temu służyć zapowiedziany przez Ministerstwo Edukacji Narodowej nowy szkolny przedmiot, jakim od roku szkolnego 2025/2026 będzie edukacja zdrowotna, która zastąpi wychowanie do życia w rodzinie.</p>
<p>– Wiedza na temat czynników ryzyka niestety jest bardzo mała i dotyczy to również dzieci, które w ogóle nie mają zajęć w szkole dotyczących czynników ryzyka. W związku z tym często otyłość nie jest pojmowana jako choroba, nie jest promowana jako coś, co może powodować dalsze powikłania, tylko jako czynnik estetyczny. Martwimy się, źle wyglądamy, ale nie martwimy się tym w zakresie chorobowym. Duża jest rola państwa w tym, żeby wdrożyć programy edukacyjne wśród najmłodszych, zaczynać już od przedszkola, szkoły podstawowej, a później, żeby osoba wchodząca w życie dorosłe wiedziała, jakie są czynniki ryzyka. Już od około 20. roku życia zaczyna się budować blaszka miażdżycowa w naszych tętnicach i pracujemy niestety wtedy na zawały serca w bardzo młodym wieku – podsumowuje prof. Paweł Balsam.</p>
<!--[if lt IE 9]><script>document.createElement('audio');</script><![endif]-->
<audio class="wp-audio-shortcode" id="audio-25177-1" preload="none" style="width: 100%;" controls="controls"><source type="audio/mpeg" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/08/894552109_choroby_cywilizacyjne.mp3?_=1" /><a href="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/08/894552109_choroby_cywilizacyjne.mp3">https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/08/894552109_choroby_cywilizacyjne.mp3</a></audio>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/uzywki-i-zly-styl-zycia-rujnuja-zdrowie-polakow/">Używki i zły styl życia rujnują zdrowie Polaków</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		<enclosure url="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/08/894552109_choroby_cywilizacyjne.mp3" length="5911917" type="audio/mpeg" />

			</item>
		<item>
		<title>Zmiany klimatyczne są ogromnym zagrożeniem, ale i szansą dla biznesu. Coraz więcej dużych firm uwzględnia je w swoich strategiach</title>
		<link>https://swiatlekarza.pl/zmiany-klimatyczne-sa-ogromnym-zagrozeniem-ale-i-szansa-dla-biznesu-coraz-wiecej-duzych-firm-uwzglednia-je-w-swoich-strategiach/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Świat Lekarza]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 27 May 2021 20:43:15 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Ochrona Zdrowia]]></category>
		<category><![CDATA[ochrona środowiska]]></category>
		<category><![CDATA[zrównoważony rozwój]]></category>
		<category><![CDATA[zmiany klimatyczne]]></category>
		<category><![CDATA[ryzyka klimatyczne]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie publiczne]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://swiatlekarza.pl/?p=12462</guid>

					<description><![CDATA[<div><img width="300" height="169" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2021/05/biznes-zmiany-klimat-foto_1-300x169.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2021/05/biznes-zmiany-klimat-foto_1-300x169.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2021/05/biznes-zmiany-klimat-foto_1-1024x576.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2021/05/biznes-zmiany-klimat-foto_1-768x432.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2021/05/biznes-zmiany-klimat-foto_1-600x338.jpg 600w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2021/05/biznes-zmiany-klimat-foto_1-1536x864.jpg 1536w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2021/05/biznes-zmiany-klimat-foto_1-150x84.jpg 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2021/05/biznes-zmiany-klimat-foto_1-696x392.jpg 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2021/05/biznes-zmiany-klimat-foto_1-1068x601.jpg 1068w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2021/05/biznes-zmiany-klimat-foto_1.jpg 1920w" sizes="(max-width: 300px) 100vw, 300px" /></div>
<p>Kryzys klimatyczny z&#160;jednej strony wyłonił nową kategorię ryzyk dla&#160;biznesu, a z&#160;drugiej wymusił na firmach zmiany w&#160;ich modelu działalności i&#160;zarządzania. Zrównoważony rozwój zaczął odgrywać coraz większą rolę w&#160;strategii przedsiębiorstw, zwłaszcza tych dużych. Ze względu na skalę swojej działalności w&#160;nadchodzących latach&#160;mogą one odegrać decydującą rolę w&#160;przeciwdziałaniu zmianom klimatu&#160;i rozwiązywaniu związanych z&#160;tym globalnych problemów. W tegorocznej edycji&#160;raportu ?Global [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/zmiany-klimatyczne-sa-ogromnym-zagrozeniem-ale-i-szansa-dla-biznesu-coraz-wiecej-duzych-firm-uwzglednia-je-w-swoich-strategiach/">Zmiany klimatyczne są ogromnym zagrożeniem, ale i szansą dla biznesu. Coraz więcej dużych firm uwzględnia je w swoich strategiach</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div><img width="300" height="169" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2021/05/biznes-zmiany-klimat-foto_1-300x169.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2021/05/biznes-zmiany-klimat-foto_1-300x169.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2021/05/biznes-zmiany-klimat-foto_1-1024x576.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2021/05/biznes-zmiany-klimat-foto_1-768x432.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2021/05/biznes-zmiany-klimat-foto_1-600x338.jpg 600w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2021/05/biznes-zmiany-klimat-foto_1-1536x864.jpg 1536w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2021/05/biznes-zmiany-klimat-foto_1-150x84.jpg 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2021/05/biznes-zmiany-klimat-foto_1-696x392.jpg 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2021/05/biznes-zmiany-klimat-foto_1-1068x601.jpg 1068w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2021/05/biznes-zmiany-klimat-foto_1.jpg 1920w" sizes="auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px" /></div>
<h2 class="wp-block-heading"><strong>Kryzys klimatyczny z&nbsp;jednej strony wyłonił nową kategorię ryzyk dla&nbsp;biznesu, a z&nbsp;drugiej wymusił na firmach zmiany w&nbsp;ich modelu działalności i&nbsp;zarządzania. Zrównoważony rozwój zaczął odgrywać coraz większą rolę w&nbsp;strategii przedsiębiorstw, zwłaszcza tych dużych. Ze względu na skalę swojej działalności w&nbsp;nadchodzących latach&nbsp;mogą one odegrać decydującą rolę w&nbsp;przeciwdziałaniu zmianom klimatu&nbsp;i rozwiązywaniu związanych z&nbsp;tym globalnych problemów.</strong></h2>



<figure class="wp-block-embed is-type-rich is-provider-obsluga-osadzania wp-block-embed-obsluga-osadzania"><div class="wp-block-embed__wrapper">
<div style="width: 640px;" class="wp-video"><!--[if lt IE 9]><script>document.createElement('video');</script><![endif]-->
<video class="wp-video-shortcode" id="video-12462-1" width="640" height="360" preload="metadata" controls="controls"><source type="video/mp4" src="https://3.newseria.pl/video/1979747909_biznes_zmiany_klimatu_2_sz.mp4?_=1" /><a href="https://3.newseria.pl/video/1979747909_biznes_zmiany_klimatu_2_sz.mp4">https://3.newseria.pl/video/1979747909_biznes_zmiany_klimatu_2_sz.mp4</a></video></div>
</div></figure>



<p>W tegorocznej edycji&nbsp;raportu ?Global Risks Report 2021?, opracowanego przez&nbsp;Marsh&nbsp;we współpracy ze Światowym Forum Ekonomicznym, zmiany klimatu i&nbsp;ryzyka związane z&nbsp;degradacją środowiska uplasowały się na szczycie listy największych, globalnych zagrożeń ? zarówno pod względem prawdopodobieństwa wystąpienia, jak i&nbsp;dotkliwości wywołanych przez&nbsp;nie&nbsp;szkód.</p>



<p>?<em>&nbsp;Zmiany klimatyczne są bardzo dużym ryzykiem dla&nbsp;biznesu i&nbsp;to we wszystkich jego obszarach. Coraz więcej firm zdaje sobie z&nbsp;tego sprawę&nbsp;</em>?&nbsp;mówi agencji Newseria Biznes prof. dr hab. Piotr Wachowiak, rektor Szkoły Głównej Handlowej w&nbsp;Warszawie, członek Rady ds. Przedsiębiorczości przy Prezydencie RP. ?&nbsp;<em>W rolnictwie te ryzyka to&nbsp;chociażby susze&nbsp;czy&nbsp;ulewne&nbsp;deszcze. W transporcie&nbsp;to&nbsp;np. zniszczenia dróg czy zakłócenia w&nbsp;transporcie lotniczym.&nbsp;Dla firm ubezpieczeniowych zmiany klimatu oznaczają z&nbsp;kolei coraz więcej niepewności ? jak wysokie będą odszkodowania i&nbsp;z czym będą związane.</em></p>



<p>Dane przytaczane przez&nbsp;Komisję Europejską pokazują, że tylko w&nbsp;latach 2000?2016 częstotliwość występowania klęsk pogodowych w&nbsp;globalnej skali wzrosła o&nbsp;46 proc., a w&nbsp;latach 2007?2016 spowodowane nimi straty ekonomiczne zwiększyły się o&nbsp;86 proc. Powołując się na raport IPCC, agencja Moody?s oszacowała konsekwencje globalnego ocieplenia o&nbsp;2°C dla&nbsp;globalnej gospodarki na 69 bln dol. do 2100 roku.</p>



<p>Finansowy aspekt zmian klimatu dostrzegli już m.in. ubezpieczyciele i&nbsp;banki, które analizują ekspozycję poszczególnych sektorów na ich skutki. Wzrost liczby klęsk żywiołowych&nbsp;oznacza, że ubezpieczyciele muszą być gotowi na wyższe koszty, lecz na straty i&nbsp;niższą rentowność będą narażone również banki i&nbsp;przedsiębiorstwa, które muszą liczyć się m.in. z&nbsp;zakłóceniami łańcuchów dostaw czy wzrostem cen energii.</p>



<p><em>?&nbsp;Kryzys klimatyczny i&nbsp;zrównoważony rozwój odgrywają coraz większą rolę w&nbsp;strategii przedsiębiorstw, zwłaszcza jeśli chodzi o&nbsp;duże firmy, także te działające w&nbsp;sektorze ochrony zdrowia.&nbsp;Ze względu na skalę&nbsp;swojej&nbsp;działalności&nbsp;i ślad węglowy, który pozostawiają,&nbsp;mogą się one przyczynić do ochrony środowiska&nbsp;w większym stopniu. To jest jedna z&nbsp;podstawowych kwestii ?</em>&nbsp;mówi Michał Grzybowski, prezes Philips Polska. ?&nbsp;<em>Zrównoważony rozwój nie&nbsp;może być tylko sporadycznym zajęciem. Powinien odzwierciedlać to, jak firma i&nbsp;jej pracownicy działają na co dzień.</em></p>



<p>Jak podkreśla prof. Piotr Wachowiak, branie pod uwagę zmian klimatycznych w&nbsp;każdym obszarze działania przedsiębiorstw to już konieczność. Jednak nie&nbsp;mogą być one traktowane jako zagrożenie, ale raczej jako pewne wyzwanie, szansa dla&nbsp;rozwoju przedsiębiorstw.</p>



<p>Firmy są w&nbsp;coraz większym stopniu rozliczane ? zarówno przez&nbsp;rządy, konsumentów, jak i&nbsp;inwestorów i&nbsp;akcjonariuszy ? ze swoich działań na rzecz przeciwdziałania zmianom klimatu i&nbsp;ochrony środowiska.&nbsp;</p>



<p>?<em>&nbsp;Po pierwsze, mamy system wskaźników ESG,&nbsp;czyli&nbsp;environment, social i&nbsp;governance, czyli dobrego zarządzania. Te wskaźniki wpisują&nbsp;się w&nbsp;koncepcję zrównoważonego finansowania.&nbsp;Jeżeli dana firma chce, zwłaszcza na poziomie międzynarodowym, uzyskać dofinansowanie, kredyt obrotowy bądź wejść w&nbsp;kooperację z&nbsp;inną grupą kapitałową, to musi się liczyć z&nbsp;tym, że jej praca będzie analizowana właśnie przez&nbsp;pryzmat wskaźników ESG,&nbsp;a w&nbsp;ramach raportowania niefinansowego będzie musiała składać sprawozdania z&nbsp;prowadzonych działań. Jeżeli nie&nbsp;będzie&nbsp;tego robić, odpowiedzialni inwestorzy mogą omijać taką spółkę szerokim łukiem, ze wszystkimi negatywnymi tego konsekwencjami. Bycie zrównoważoną firmą zwyczajnie zaczęło się opłacać&nbsp;</em>?&nbsp;tłumaczy Kamil Wyszkowski, dyrektor wykonawczy UN Global Compact Network Poland.</p>



<p>Jak podkreśla, coraz więcej przedsiębiorstw zdaje sobie z&nbsp;tego sprawę. Również wiedza i&nbsp;świadomość postępujących zmian klimatycznych jest w&nbsp;biznesie coraz większa.</p>



<p><em>?&nbsp;Prezesi spółek i&nbsp;wyższa&nbsp;kadra zarządzająca w&nbsp;ponad 80 proc. wiedzą, że trzeba prowadzić działania na rzecz zrównoważonego rozwoju. To&nbsp;jest bardzo wysoki wskaźnik. Aż&nbsp;86 proc. zarządów spółek uważa, że działania na rzecz klimatu powinny być elementem strategii&nbsp;korporacyjnej, a zdaniem 88 proc. należy bardzo skrupulatnie analizować&nbsp;łańcuch dostaw</em>&nbsp;?&nbsp;wskazuje Kamil Wyszkowski.</p>



<p>To nie&nbsp;oznacza jednak, że biznes nie&nbsp;potrzebuje wsparcia w&nbsp;transformacji na zieloną działalność i&nbsp;budowaniu strategii opartej na zrównoważonym rozwoju.</p>



<p>?<em>&nbsp;Firmy&nbsp;muszą się nauczyć, jak przełożyć to globalne wyzwanie na&nbsp;działania produktowe czy strategię wewnętrzną. To jest wiedza konsultingowa, ale&nbsp;i&nbsp;konkretne narzędzia, które trzeba wdrożyć ?&nbsp;</em>podkreśla dyrektor wykonawczy UN Global Compact Network Poland.</p>



<p>Jak wynika z&nbsp;ubiegłorocznego raportu PwC i&nbsp;DNB Bank Polska (?Kierunki 2020. Zielona odpowiedzialność biznesu?), za 70 proc. globalnej emisji gazów cieplarnianych od 1988 do 2015 roku odpowiada tylko 100 dużych firm. Jak podkreśla prezes Philips Polska, działania w&nbsp;duchu zrównoważonego rozwoju są ważne nawet w&nbsp;przypadku tych branż, które nie&nbsp;są tradycyjnie kojarzone z&nbsp;degradacją środowiska. Przykładem może być sektor ochrony zdrowia, który odpowiada za ok. 4,5 proc. globalnej emisji CO<sub>2</sub>.&nbsp;</p>



<p><em>?&nbsp;Mimo że nie&nbsp;kojarzymy ochrony zdrowia jako sektora, który może przyczyniać się do zmian klimatycznych,&nbsp;to&nbsp;w istocie tak jest.&nbsp;Dlatego tak istotne jest, aby wspólnie&nbsp;wypracować standardy, które&nbsp;pomogą&nbsp;szpitalom&nbsp;przejść transformację w&nbsp;zakresie&nbsp;zrównoważonego rozwoju.&nbsp;Dotyczy to np.&nbsp;sprzętu medycznego, który&nbsp;powinien być&nbsp;produkowany w&nbsp;ramach tzw. gospodarki obiegu zamkniętego&nbsp;?</em>&nbsp;wskazuje Michał Grzybowski. ?&nbsp;<em>Jako Philips Polska nawiązaliśmy współpracę z&nbsp;United Nations Global Compact w&nbsp;celu określenia&nbsp;pewnej&nbsp;wizji i&nbsp;stworzenia&nbsp;tzw. zielonego szpitala przyszłości, ale także po to, by dzielić się naszymi doświadczeniami i&nbsp;wiedzą z&nbsp;zakresu zrównoważonego biznesu.</em></p>



<p>Philips&nbsp;<em>?</em>&nbsp;jako jedna z&nbsp;pierwszych firm z&nbsp;branży technologii medycznych na świecie ? stał się w&nbsp;pełni neutralny pod względem emisji CO<sub>2</sub>. Firma ogłosiła niedawno, że udało jej się osiągnąć wszystkie cele założone na lata 2016?2020 w&nbsp;programie ?Zdrowi ludzie, zrównoważona planeta?. Należały do nich osiągnięcie neutralności węglowej i&nbsp;pozyskiwanie 100 proc. energii elektrycznej ze źródeł odnawialnych, ponad 70 proc. przychodów z&nbsp;przyjaznych środowisku produktów i&nbsp;usług oraz&nbsp;90 proc. odpadów operacyjnych poddawanych recyklingowi.&nbsp;</p>



<p><em>biznes.newseria.pl</em></p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/zmiany-klimatyczne-sa-ogromnym-zagrozeniem-ale-i-szansa-dla-biznesu-coraz-wiecej-duzych-firm-uwzglednia-je-w-swoich-strategiach/">Zmiany klimatyczne są ogromnym zagrożeniem, ale i szansą dla biznesu. Coraz więcej dużych firm uwzględnia je w swoich strategiach</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		<enclosure url="https://3.newseria.pl/video/1979747909_biznes_zmiany_klimatu_2_sz.mp4" length="44273081" type="video/mp4" />

			</item>
		<item>
		<title>Prof. Jacek Jassem: Ta ustawa zmieniła Polskę</title>
		<link>https://swiatlekarza.pl/prof-jacek-jassem-ta-ustawa-zmienila-polske/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Katarzyna Pinkosz]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 31 Oct 2020 12:53:21 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Złoty OTIS]]></category>
		<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Onkologia]]></category>
		<category><![CDATA[onkologia]]></category>
		<category><![CDATA[Nagroda Zaufania Złoty Otis]]></category>
		<category><![CDATA[Złoty OTIS 2020]]></category>
		<category><![CDATA[prof. Jacek Jassem]]></category>
		<category><![CDATA[palenie tytoniu]]></category>
		<category><![CDATA[polityka antynikotynowa]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie publiczne]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://swiatlekarza.pl/?p=11376</guid>

					<description><![CDATA[<div><img width="300" height="244" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/10/prof.-Jacek-Jassem-e1604148821210-300x244.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/10/prof.-Jacek-Jassem-e1604148821210-300x244.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/10/prof.-Jacek-Jassem-e1604148821210-768x625.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/10/prof.-Jacek-Jassem-e1604148821210-600x488.jpg 600w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/10/prof.-Jacek-Jassem-e1604148821210-150x122.jpg 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/10/prof.-Jacek-Jassem-e1604148821210-696x567.jpg 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/10/prof.-Jacek-Jassem-e1604148821210.jpg 807w" sizes="auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px" /></div>
<p>Batalia o ustawę trwała 3,5 roku. Udało się w końcu przekonać parlamentarzystów i uchwalono ją w 2010 r. Ona odmieniła Polskę. Nikt nie pali w restauracjach, pociągach, hotelach ani dyskotekach, a młodzi ludzie dziwią się, że kiedyś było inaczej. Poprawił się także nasz zewnętrzny wizerunek ? mówi prof. Jacek Jassem, laureat Nagrody Zaufania Złoty OTIS [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/prof-jacek-jassem-ta-ustawa-zmienila-polske/">Prof. Jacek Jassem: Ta ustawa zmieniła Polskę</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div><img width="300" height="244" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/10/prof.-Jacek-Jassem-e1604148821210-300x244.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/10/prof.-Jacek-Jassem-e1604148821210-300x244.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/10/prof.-Jacek-Jassem-e1604148821210-768x625.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/10/prof.-Jacek-Jassem-e1604148821210-600x488.jpg 600w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/10/prof.-Jacek-Jassem-e1604148821210-150x122.jpg 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/10/prof.-Jacek-Jassem-e1604148821210-696x567.jpg 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/10/prof.-Jacek-Jassem-e1604148821210.jpg 807w" sizes="auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px" /></div>
<h2 class="wp-block-heading"><strong>Batalia o ustawę trwała 3,5 roku. Udało się w końcu przekonać parlamentarzystów i uchwalono ją w 2010 r. Ona odmieniła Polskę. Nikt nie pali w restauracjach, pociągach, hotelach ani dyskotekach, a młodzi ludzie dziwią się, że kiedyś było inaczej. Poprawił się także nasz zewnętrzny wizerunek ? mówi prof. Jacek Jassem, laureat Nagrody Zaufania Złoty OTIS 2020 w kategorii lekarz i społecznik, kierownik Katedry i Kliniki Onkologii i Radioterapii Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego.</strong></h2>



<h4 class="wp-block-heading"><img loading="lazy" decoding="async" width="10" height="12" src=""><strong>Polska ma wielu wspaniałych lekarzy onkologów; dzięki temu wyniki leczenia mamy znacznie lepsze niż wynikałoby z ilości pieniędzy wydawanych na</strong> <strong>onkologię. Co skłania lekarza onkologa, by zająć się nie tylko swoimi pacjentami, ale także inicjowaniem zmian dotyczących całej onkologii w Polsce ? tak jak robi to Pan konsekwentnie od wielu lat?</strong></h4>



<p>Jako lekarz widzę zjawiska dotyczące nie tylko pojedynczego chorego, ale także szeroko pojętej walki z rakiem. Dostrzegam rzeczy wymagające przedsięwzięć systemowych. Działanie na poziomie pojedynczego pacjenta nie wystarczy, by zmienić rzeczywistość. Dlatego od lat podejmuję również inicjatywy w zakresie zdrowia publicznego i edukacji społecznej, a także przedstawiam propozycje zmian w polskim systemie ochrony zdrowia.</p>



<h4 class="wp-block-heading"><strong>Dziś już jak coś oczywistego traktujemy fakt, że w miejscach pracy i restauracjach nie pali się papierosów. Wprowadzenie zakazu palenia w takich miejscach to Pana inicjatywa. Czy wprowadzenie ustawy zakazującej palenia w miejscach publicznych było proste?</strong></h4>



<p>Na początku XXI wieku kolejne kraje wprowadzały tego typu regulacje. W 2004 r. z ?Zielonej Księgi? Unii Europejskiej dowiedziałem się, że z powodu biernego palenia w UE umierało wówczas rocznie 90 tys. osób, w tym w Polsce 9 tys. Przewyższało to łączną liczbę zgonów z powodu wypadków drogowych, wypadków w pracy, samobójstw i zabójstw. Pomyślałem, że nasze państwo powinno chronić swoich obywateli przed narażeniem na dym tytoniowy. Jako pierwsza taki zakaz wprowadziła Irlandia. Początkowo ludzie nie wyobrażali sobie, że w irlandzkim pubie nie będzie można palić. Ustawa okazała się jednak sukcesem i tą drogą poszły kolejne kraje. Przeżyłem szok, gdy zobaczyłem wolne od dymu, poprzednio potwornie zadymione, kluby jazzowe w Nowym Jorku. Pomyślałem, że trzeba to zrobić także w Polsce.</p>



<p>Wiele osób twierdziło, że to się nie uda, ponieważ Polacy są niepokornym narodem. Byłem przekonany, że są to nieuzasadnione obawy, że do egzekwowania nowych przepisów nie trzeba będzie angażować organów ścigania, bo ludzie sami je wymuszą. Nie chciałem także, abyśmy w tej dziedzinie stali się niechlubnym skansenem Europy. Pierwszą propozycję przedstawiłem na konferencji prasowej w 2006r. i wiele osób przyjęło ją z zaskoczeniem. Nie miałem jednak wątpliwości, że nie ma na co czekać. Później okazało się, że nie jest to takie proste. Przede wszystkim nie było chętnych, aby napisać nowelizację poprzedniej ustawy antytytoniowej z 1995 r. Jako lekarz nie wiedziałem, jak tworzy się takie akty prawne, więc musiałem się tego nauczyć. Zapoznałem się z podobnymi dokumentami z innych krajów, zobaczyłem, jaką formę mają nowelizacje ustaw w Polsce, a na koniec wstępny projekt pokazałem prawnikom. Propozycję tę przedstawiłem sejmowej Komisji Zdrowia, która formalnie wystąpiła z inicjatywą ustawodawczą. Niestety procesu legislacyjnego nie udało się dokończyć przed jesiennymi wyborami 2007 r., więc w nowej kadencji Sejmu trzeba było wszystko zaczynać od nowa.</p>



<h4 class="wp-block-heading"><strong>Trudno było przekonać posłów, z których wielu paliło?</strong></h4>



<p>Przede wszystkim musieliśmy wszystkich przekonać, że ta ustawa nie grozi załamaniem gospodarki, że ludzie nie uciekną z restauracji, pubów czy dyskotek, że da się w pociągu wytrzymać kilka godzin bez papierosa. Zgodnie z oczekiwaniami największy opór stawiali lobbyści związani z przemysłem tytoniowym. Było jednak również sporo osób z życia publicznego, które wyrażały opinię, że to rozwiązanie ogranicza swobody obywatelskie i jest niedemokratyczne. Tłumaczyłem, że nasza konstytucja zapewnia ludziom prawo do zdrowia, a nie do jego niszczenia i że państwo powinno podejmować działania dla wyższego dobra. Wolność ma granice i kończy się tam, kiedy szkodzi innym.</p>



<p>Batalia o ustawę trwała 3,5 roku. Udało się w końcu przekonać parlamentarzystów i uchwalono ją w 2010 r. Ona odmieniła Polskę. Nikt nie pali w restauracjach, pociągach, hotelach ani dyskotekach, a młodzi ludzie dziwią się, że kiedyś było inaczej. Poprawił się także nasz zewnętrzny wizerunek. To był ważny krok, ale nadal jest wiele do zrobienia w zakresie zdrowia publicznego, szczególnie jeśli chodzi o działania zapobiegające nowotworom.</p>



<h4 class="wp-block-heading"><strong>Jak dziś patrzy Pan na problem palenia papierosów w Polsce? Liczba palaczy spada, ale nie tak szybko jak w wielu innych krajach. Niektóre z nich chcą wkrótce stać się wolne od tytoniu. W Polsce do tego daleko.</strong></h4>



<p>Niestety Polska nadal jest krajem, w którym pali się dużo, choć liczba palących mężczyzn zmniejszyła się w ciągu ostatnich 50 lat o połowę. Niestety, nie dotyczy to kobiet ? tu niewiele się zmienia. To dosyć dziwne, ponieważ zwykle kobiety bardziej dbają o swoje zdrowie. Wcześniej czynnikiem wyróżniającym liczbę palących osób była płeć (mężczyźni palili częściej niż kobiety), teraz jest to przede wszystkim poziom wykształcenia. Osoby z podstawowym wykształceniem palą pięciokrotnie więcej niż z wyższym. Najwięcej palą bezrobotni. Programy edukacyjne powinny być zatem zróżnicowane i adresowane głównie do mniej wykształconych osób. Bardzo ważna jest również edukacja dzieci i młodzieży ? postawy prozdrowotne trzeba bowiem kształtować jak najwcześniej.</p>



<p>Ok. 2/3 nowotworów ma przyczyny w stylu życia i diecie. W innych krajach ludzie żyją znacznie zdrowiej niż w Polsce. Nie ma powodu, żeby u nas było inaczej. To nie jest wina społeczeństwa, że zachowuje się nieracjonalnie, lecz tych, którzy powinni to społeczeństwo edukować: lekarzy, polityków, autorytetów społecznych. Trochę to zaniedbaliśmy.</p>



<h4 class="wp-block-heading"><strong>Jest Pan jednym z głównych twórców pierwszego polskiego cancer planu. Jak doszło do jego powstania?</strong></h4>



<p>W Polsce jesteśmy mistrzami działań interwencyjnych. Jeżeli dzieje się coś złego, to próbujemy ratować sytuację, często jednak w sposób chaotyczny i mało skuteczny. Onkologia jest bardzo przewidywalną dziedziną medycyny. Można bowiem dokładnie przewidzieć, co wydarzy się za kilka czy kilkanaście lat; ile osób zachoruje i umrze z powodu nowotworów, ilu będziemy potrzebowali specjalistów, pielęgniarek, sal operacyjnych, sprzętu czy leków. Nie ma powodu, aby improwizować. Gdy byłem szefem Polskiego Towarzystwa Onkologicznego, stworzyliśmy w grupie około 200 specjalistów różnych dziedzin oraz pacjentów plan obejmujący wszystkie obszary walki z rakiem: zarządzanie systemem, edukację, profilaktykę, wczesne wykrywanie, diagnostykę, leczenie i wychodzenie z choroby.</p>



<h4 class="wp-block-heading"><strong>W innych krajach takie cancer plany już powstawały?</strong></h4>



<p>Tak, państwa UE zostały poproszone o przedstawienie takich opracowań do końca 2014 r. Polska była wówczas jednym&nbsp; z nielicznych państw, które tego nie zrobiły. Ponieważ rząd nie był tym specjalnie zainteresowany, rozpoczęliśmy oddolny proces. Najpierw na podstawie sondażu przeprowadzonego w środowisku medycznym upewniliśmy się, że rzeczywiście chce ono uczestniczyć w tym przedsięwzięciu. Zaczęliśmy od przygotowania kilku studyjnych opracowań opisujących stan wyjściowy. Na podstawie wybranych nowotworów pokazywały one systemowe problemy i obszary wymagające działań naprawczych. Następnie zorganizowaliśmy serię spotkań z udziałem onkologów i specjalistów innych dziedzin, aby wspólnie wypracować najlepsze rozwiązania. W przygotowaniu strategii korzystaliśmy z najlepszych doświadczeń innych krajów, bo wiele problemów ma charakter uniwersalny. Oprócz onkologów w pracach uczestniczyli eksperci z wielu innych dziedzin: socjologii, ekonomii, psychologii i systemów ochrony zdrowia. Była też grupa lekarzy POZ, ponieważ ich rola w profilaktyce, wczesnym wykrywaniu raka i opiece po zakończeniu specjalistycznego leczenia jest ogromna. Współpraca była bardzo dobra i zaowocowała porozumieniem podpisanym przez towarzystwa onkologiczne i medycyny rodzinnej. W zespole było też kilkunastu pacjentów, ponieważ chcieliśmy uwzględnić ich oczekiwania. Praca toczyła się w 10 grupach roboczych, które odbyły kilkadziesiąt spotkań i telekonferencji. Ostatecznie polski cancer plan przedstawiliśmy w czerwcu 2014 r., a jego wdrażanie miało się rozpocząć od 2015 r. Opracowany w wersji polskiej i angielskiej dokument zawierał pięć rozdziałów i około 100 celów, wraz z odpowiadającymi im zadaniami. Został wysoko oceniony w kraju i za granicą, stał się podstawą do podobnych opracowań w innych krajach. W ubiegłym roku bliźniaczą strategię wdrożyła np. Chorwacja. Niestety, nie udało się to w Polsce. Mimo że w pracach nad dokumentem uczestniczyli przedstawiciele wszystkich środowisk, a ostateczna wersja była wynikiem kompromisu, nadal był on kontestowany. Krytykowano np. proponowane przejście z modelu szpitalnego na ambulatoryjny, co naruszało interesy dużych szpitali onkologicznych. Dzisiaj wiadomo, że w tym kierunku idzie cały świat i nie ma od niego odwrotu.</p>



<h4 class="wp-block-heading"><strong>Cancer</strong><strong> </strong><strong>plan</strong><strong> </strong><strong>przygotowany</strong><strong> </strong><strong>przez</strong><strong> </strong><strong>PTO</strong><strong> </strong><strong>nie</strong><strong> </strong><strong>wszedł</strong><strong> </strong><strong>w życie, jednak twórcy przyjętej niedawno Narodowej Strategii Onkologicznej przyznawali, że wiele z niego korzystali. I że byłoby im znacznie trudniej ją stworzyć, gdyby cancer planu nie było.</strong></h4>



<p>Mimo że plan nigdy nie stał się oficjalnym dokumentem państwowym, wiele zawartych w nim celów w ciągu kolejnych kilku lat udało się wdrożyć. Przede wszystkim zniesiono limity na świadczenia onkologiczne. Wprowadzono obowiązkowe konsylia lekarskie, podniesiono rangę wytycznych i zaczęto monitorować ich przestrzeganie, ruszyły, choć z dużymi przeszkodami, prace nad skoordynowaną opieką onkologiczną, poprawiła się diagnostyka genetyczna i patologiczna. Onkologia wygląda dziś zupełnie inaczej niż w 2014 r.; stała się przedmiotem publicznej debaty. Wcześniej była kopciuszkiem ? uważano, że wydawane na nią środki są stracone. Pokazaliśmy, że warto w nią inwestować, bo pozwala setkom tysięcy ludzi wrócić do rodziny i społeczeństwa.</p>



<h4 class="wp-block-heading"><strong>Jak ocenia Pan niedawno przyjętą Narodową Strategię </strong><strong>Onkologiczną z perspektywy twórcy cancer planu?</strong></h4>



<p>Niezręcznie mi o niej mówić, nie chciałbym bowiem sprawiać wrażenia, że bardziej cenię to, co stworzył nasz zespół. Postulaty zawarte w NSO trudno podważać. Natomiast nie wiadomo, jak mają być zrealizowane. W NSO są bowiem wyłącznie obietnice i deklaracje, niektóre sformułowane bardzo ogólnie, nie ma natomiast działań, które w tym celu należy podjąć. Jeśli chcemy coś osiągnąć, to musimy sprecyzować, jak należy to zrobić i ile to będzie kosztowało. NSO jest dokumentem państwowym i spodziewałbym się, że będzie mu towarzyszył szczegółowy dokument wykonawczy, harmonogram, kosztorys, mierniki monitorowania itd. Bez tego trudno powiedzieć, czy Narodowa Strategia Onkologiczna jest wykonalna w kategoriach organizacyjnych i finansowych.</p>



<p>Narodową strategię ogłoszono z wielkimi fanfarami, jednak przeznaczono na nią niewiele więcej pieniędzy niż kilkanaście lat temu na jej poprzednika, czyli Narodowy Program Zwalczania Chorób Nowotworowych. W 2006 r. było to 250 mln zł, po 16 latach nominalnie jest tyle samo, ale siła nabywcza tej kwoty jest o kilkadziesiąt procent mniejsza. Docelowo na zawierającą blisko 100 obietnic NSO ma być przeznaczane 500 mln zł rocznie. Jest to jednak realnie niewiele więcej niż w 2006 r., a poza tym trzeba pamiętać, że od tego czasu liczba zachorowań wzrosła ze 130 do 190 tys. rocznie. Moje zastrzeżenia budzi też nazwa nowej strategii. Tego typu dokumenty noszą zawsze nazwę cancer control, czyli walka z rakiem, co jest znacznie szerszym pojęciem niż onkologia.</p>



<p><em>Rozmawiała Katarzyna Pinkosz</em></p>



<h3 class="wp-block-heading"><strong>PROF. JACEK JASSEM</strong>, KIEROWNIK KATEDRY I KLINIKI ONKOLOGII I RADIOTERAPII GDAŃSKIEGO UNIWERSYTETU MEDYCZNEGO, JEDEN Z NAJCZĘŚCIEJ CYTOWANYCH POLSKICH LEKARZY. CZŁONEK PAU, ACADEMIA EUROPEA I EUROPEAN ACADEMY OF CANCER SCIENCES. W LATACH 2007-2008 PRZEWODNICZĄCY INTERNATIONAL AFFAIRS COMMITTEE W AMERICAN SOCIETY OF CLINICAL ONCOLOGY, W LATACH 2010-2014 PREZES POLSKIEGO TOWARZYSTWA ONKOLOGICZNEGO, W LATACH 2017-2018 PRZEWODNICZĄCY TOBACCO CONTROL AND SMOKING CESSATION COMMITTEE PRZY MIĘDZYNARODOWYM TOWARZYSTWIE DO BADAŃ NAD RAKIEM PŁUCA (IASLC). CZŁONEK HONOROWY POLSKIEGO TOWARZYSTWA ONKOLOGICZNEGO I POLSKIEGO TOWARZYSTWA CHIRURGII ONKOLOGICZNEJ. KOORDYNOWAŁ PRZYGOTOWANIE STRATEGII WALKI Z RAKIEM W POLSCE 2015-2024, PREZES POLSKIEJ LIGI WALKI Z RAKIEM.</h3>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/prof-jacek-jassem-ta-ustawa-zmienila-polske/">Prof. Jacek Jassem: Ta ustawa zmieniła Polskę</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Prof. Tomasz Zdrojewski: Wzmocnienie zdrowia publicznego to zadanie dla polityków, a nie dla lekarzy</title>
		<link>https://swiatlekarza.pl/prof-tomasz-zdrojewski-wzmocnienie-zdrowia-publicznego-to-zadanie-dla-politykow-a-nie-dla-lekarzy/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Świat Lekarza]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 27 Sep 2020 16:42:00 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Ochrona Zdrowia]]></category>
		<category><![CDATA[profilaktyka]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie publiczne]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowe odżywianie]]></category>
		<category><![CDATA[aktywność]]></category>
		<category><![CDATA[edukacja zdrowotna]]></category>
		<category><![CDATA[styl życia]]></category>
		<category><![CDATA[Prof. Tomasz Zdrojewski]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://swiatlekarza.pl/?p=11159</guid>

					<description><![CDATA[<div><img width="300" height="169" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/09/prof.-Tomasz-Zdrojewski-300x169.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/09/prof.-Tomasz-Zdrojewski-300x169.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/09/prof.-Tomasz-Zdrojewski-1024x578.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/09/prof.-Tomasz-Zdrojewski-768x433.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/09/prof.-Tomasz-Zdrojewski-600x338.jpg 600w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/09/prof.-Tomasz-Zdrojewski-150x85.jpg 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/09/prof.-Tomasz-Zdrojewski-696x393.jpg 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/09/prof.-Tomasz-Zdrojewski-1068x602.jpg 1068w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/09/prof.-Tomasz-Zdrojewski.jpg 1186w" sizes="auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px" /></div>
<p>Kiedy pytamy o ogólnie o ocenę usług medycznych, to jest ona zła lub bardzo zła. Ale gdy zadamy konkretne, szczegółowe pytanie o indywidualne doświadczenia z danego okresu, nierzadko wypada ona dokładnie odwrotnie ? &#160;mówi prof. dr hab. n. med. Tomasz Zdrojewski, kierownik Zakładu Prewencji i Dydaktyki Katedry Nadciśnienia Tętniczego i Diabetologii Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego, przewodniczący [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/prof-tomasz-zdrojewski-wzmocnienie-zdrowia-publicznego-to-zadanie-dla-politykow-a-nie-dla-lekarzy/">Prof. Tomasz Zdrojewski: Wzmocnienie zdrowia publicznego to zadanie dla polityków, a nie dla lekarzy</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div><img width="300" height="169" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/09/prof.-Tomasz-Zdrojewski-300x169.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/09/prof.-Tomasz-Zdrojewski-300x169.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/09/prof.-Tomasz-Zdrojewski-1024x578.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/09/prof.-Tomasz-Zdrojewski-768x433.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/09/prof.-Tomasz-Zdrojewski-600x338.jpg 600w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/09/prof.-Tomasz-Zdrojewski-150x85.jpg 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/09/prof.-Tomasz-Zdrojewski-696x393.jpg 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/09/prof.-Tomasz-Zdrojewski-1068x602.jpg 1068w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/09/prof.-Tomasz-Zdrojewski.jpg 1186w" sizes="auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px" /></div>
<h2 class="wp-block-heading"><strong>Kiedy pytamy o ogólnie o ocenę usług medycznych, to jest ona zła lub bardzo zła. Ale gdy zadamy konkretne, szczegółowe pytanie o indywidualne doświadczenia z danego okresu, nierzadko wypada ona dokładnie odwrotnie ? &nbsp;mówi prof. dr hab. n. med. Tomasz Zdrojewski, kierownik Zakładu Prewencji i Dydaktyki Katedry Nadciśnienia Tętniczego i Diabetologii Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego, przewodniczący Komitetu Zdrowia Publicznego PAN w latach 2011-2020.</strong></h2>



<h4 class="wp-block-heading"><strong>Z raportu Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego-PZH na temat sytuacji zdrowotnej Polaków wynika, że ok. 80% z nas dobrze ocenia swoje zdrowie. Czy to uzasadniony optymizm?</strong></h4>



<p>Odsetek Polaków, którzy dobrze oceniają swoje zdrowie, rzeczywiście wzrósł w ostatnich latach. Prawdopodobnie Polacy odnoszą się tu nie tylko do własnej kondycji, ale także do swojego bezpieczeństwa zdrowotnego i dostępu do lekarza.</p>



<h4 class="wp-block-heading"><strong>Ale dostęp do lekarza jest fatalny. Kolejki do specjalisty mierzymy już w latach.</strong></h4>



<p>Właśnie, wysoki odsetek Polaków, którzy są w miarę zadowoleni i dobrze oceniają swoje zdrowie, kłóci się z obrazem trudnego dostępu do lekarza. Należałoby dobrze prześledzić wyniki długofalowych badań w ramach projektu Diagnoza Społeczna realizowanego od 2000 roku przez prof. Janusza Czapińskiego, ponieważ Polacy na tego typu pytania odpowiadają w sposób dość niespodziewany. Kiedy pytamy ogólnie o ocenę usług medycznych, to jest ona zła albo bardzo zła. Ale gdy zadamy konkretne, szczegółowe pytanie o indywidualne doświadczenia z ostatniego okresu, nierzadko wypada ona dokładnie odwrotnie. Często okazuje się, że większość respondentów przez ostatni rok nie miała negatywnych doświadczeń i przy tak sformułowanych pytaniach w sumie dobrze ocenia poziom ochrony zdrowia. Tę niejednoznaczność należy rozpatrywać bardziej w kategoriach socjologicznych i psychologii społecznej, a także wpływu mediów na kształtowanie się i utrwalanie naszych poglądów. Dlatego zdecydowanie preferuję ocenę sytuacji zdrowotnej Polaków i systemu ochrony zdrowia w Polsce na podstawie obiektywnych wskaźników. Wśród nich najważniejsza jest przewidywana długość życia rodaków. W przypadku tego parametru wiadomość jest jednoznacznie zła. To naprawdę dramatyczna informacja, że od 2014 roku obserwujemy zatrzymanie wzrostu długości życia w Polsce. Podobne zjawisko wystąpiło w naszym kraju ostatni raz w okresie stanu wojennego w latach 80. ubiegłego wieku.</p>



<h4 class="wp-block-heading"><strong>No właśnie, mimo że poprawił się sposób odżywiania i zwiększyła aktywność fizyczna, na tle innych państw europejskich długość życia w Polsce już nie rośnie.</strong></h4>



<p>Przewidywana długość życia jest uznanym i powszechnie używanym na świecie wskaźnikiem do oceny stanu zdrowia populacji. I Polska w tym porównaniu wypada aktualnie bardzo źle. Od 2014 roku do teraz mamy zatrzymanie się wzrostu długości życia Polaków, które wynosi obecnie 73 -74 lat dla mężczyzn i 81-82 dla kobiet. O ile w latach 90. długość życia przyrastała szybko i nadrabialiśmy zaległości do 15 krajów starej UE, to już w pierwszej dekadzie XXI wieku tempo przyrostu było niewielkie, a od 2014 roku obserwujemy proces naprawdę dramatyczny. Wzrost długości życia zatrzymał się. W Polsce mężczyźni żyją o 7 lat krócej niż w Szwecji!</p>



<h4 class="wp-block-heading"><strong>Czy coś szczególnego zaszło w 2014 roku, że ten wzrost się zatrzymał?</strong></h4>



<p>Jak zaznaczyłem już wcześniej, zatrzymanie wzrostu długości życia Polaków zdarzyło się tylko raz w najnowszej historii, czyli po II wojnie światowej. Był to przełom lat 70. i 80. Dość trudno jest ocenić przyczyny obecnych problemów. Tak naprawdę nie możemy przeprowadzić bardzo dobrych szczegółowych analiz, z uwagi na fatalną jakość kodowania przyczyn zgonów w naszym kraju. Do tego stopnia złą, że organizacje międzynarodowe, takie jak WHO przestały włączać Polskę do porównań szczegółowych przyczyn zgonów. Dla naszego kraju grupują przyczyny np. łącznie choroby serca i naczyń. System kodowania zgonów, prowadzony przez GUS, z powodu niedofinansowania przez ostatnie 20 lat praktycznie przestał spełniać swoje zadanie. Ministerstwo Zdrowia próbuje to naprawić, ale dzieje się to bardzo powoli i do dzisiaj nie ma efektów.</p>



<h4 class="wp-block-heading"><strong>Wrócę do raportu NIZP-PZH. Aż 20% badanych uważa, że o ich zdrowiu decydują wyłącznie czynniki, na które nie mają wpływu. To wiele mówi o rzeczywistym stosunku do kwestii zdrowotnych.</strong></h4>



<p>Odpowiedzialność za złą sytuację zdrowotną Polaków rozkłada się równo na polityków, media i społeczeństwo. Uważam, że media kreują rzeczywistość, która jest nieprawdziwa. Polacy ruszają się mniej w ostatnich kilku latach niż to było na początku XXI wieku. Twarde dane z badań ogólnopolskich wykonanych na próbach reprezentatywnych, oceniających aktywność fizyczną, wskazują, że ten bardzo ważny dla zdrowia element stylu życia uległ znaczącej redukcji. Tymczasem media w kolorowych magazynach pokazują co innego, wobec czego społeczeństwu wydaje się, że sytuacja się poprawiła. Równocześnie politycy lekceważą wnioski z największych ogólnopolskich badań, takich jak NATPOL czy WOBASZ. Polska, spośród krajów, które w 2015 r. oceniły na zlecenie Komisji Europejskiej i Biura Regionalnego WHO dla Europy, plasuje się pod względem aktywności fizycznej na 24. miejscu. Wśród osób w wieku 15 lat i więcej tylko 18% mieszkańców naszego kraju wypełnia zalecenia WHO i Europejskiego Towarzystwa Kardiologicznego. W dodatku, wyniki tych badań, które realizowało Ministerstwo Sportu, nie zostały nawet u nas opublikowane. Powyższe fakty pokazują skalę lekceważenia problemu bardzo niskiej aktywności fizycznej Polaków i Polek nie tylko przez polityków czy decydentów, ale także przez media i społeczeństwo.</p>



<h4 class="wp-block-heading"><strong>Czyli uważa Pan, że ludzie odpuścili sobie dbanie o zdrowie, aktywność fizyczną i zmianę stylu życia, a media kreują model, który nie istnieje?</strong></h4>



<p>Tak. Dlatego Komitet Zdrowia Publicznego PAN, Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego-PZH i Polskie Towarzystwo Kardiologiczne przygotowują obecnie narodowe rekomendacje aktywności fizycznej dla Polski. Czynimy to wzorem Stanów Zjednoczonych, których rząd wydał w 2018 roku profesjonalne, nowoczesne, ale zarazem przystępne i zdroworozsądkowe zalecenia. Niestety mamy duże trudności w zgromadzeniu choćby minimalnych środków potrzebnych na sfinansowanie tego przedsięwzięcia.</p>



<h4 class="wp-block-heading"><strong>Widzi się wiele osób się na rowerach lub uprawiających jogging.</strong></h4>



<p>Niestety w rzeczywistości tak samo jak u dorosłych, bardzo źle jest z aktywnością fizyczną u młodszych Polaków. Aktywność fizyczną dzieci i młodzieży w Polsce najlepiej jest ocenić za pomocą badania HBSC (the Health Behaviour in School-aged Children) realizowanego w 49 krajach na świecie wśród osób w wieku 9-17 lat w reprezentacyjnej w skali danego kraju próbie szkół. Badania w latach 2017-2018 pokazały, że rekomendacje co do zalecanej aktywności fizycznej spełnia niecałe 16% ankietowanych polskich nastolatków i odsetek ten systematycznie się obniża. Obecnie polska młodzież w wieku 11-15 lat spędza średnio ponad 2,5 godziny dziennie, korzystając w różnych celach (filmy, nauka) z komputera i urządzeń mobilnych oraz dodatkowo 1,5 godziny na gry komputerowe lub na konsoli. Niedawno czytałem stenogramy z posiedzeń rządu prowadzonych przez Józefa Piłsudskiego. Wielką wagę przykładał do poprawy aktywności fizycznej i zdrowia młodego pokolenia. Mniemam, że obecnych polityków popędziłby, gdzie? Te alarmujące dane dla polskiej młodzieży są groźne dla zdrowia Polaków w niedalekiej przyszłości.</p>



<p>Identycznie ma się rzecz z odżywianiem. Z dokumentów FAO (Organizacja Narodów Zjednoczonych do spraw Wyżywienia i Rolnictwa) wynika, że o ile w latach 90. zdecydowanie poprawiliśmy stosunek spożycia tłuszczów nienasyconych do nasyconych, to w ostatnich 20 latach nie dokonała się praktycznie żadna istotna zmiana w tej kwestii i znowu mamy duże, narastające zaległości w porównaniu z innymi krajami. Od 2002 roku notujemy też dramatyczny, jeden z najwyższych na świecie, wzrost spożycia alkoholu z 6,5 do ponad 11 litrów czystego spirytusu na głowę mieszkańca. Z tych faktów jasno wynika, że w Polsce dużo więcej do powiedzenia w ostatnich dwóch dekadach mieli ministrowie finansów i rolnictwa od ministrów zdrowia.</p>



<p>Wymienione powyżej czynniki to prawdopodobnie właśnie te elementy, które najbardziej składają się na zły stan zdrowia Polaków i zatrzymanie się wzrostu długości życia. Niższa aktywność fizyczna, gorsza dieta, olbrzymi wzrost spożycia alkoholu plus palenie papierosów i e-papierosów (szczególnie niepokoją wzrosty u młodych Polek) wywołują później takie choroby jak nadciśnienie, cukrzyca, miażdżyca, zawały, udary, nowotwory, depresja itd.</p>



<h4 class="wp-block-heading"><strong>Czy właśnie w tych czynnikach upatruje Pan największe zagrożenia zdrowotne Polaków? Czy zmiana tego stanu rzeczy będzie w najbliższej dekadzie największym wyzwaniem dla lekarzy?</strong></h4>



<p>Od 50 lat kraje cywilizowane opierają politykę zdrowotną na twardych dowodach dostarczonych przez ekspertów powołanych przez kanadyjskiego ministra zdrowia Marca Lalonda, co ciekawe prawnika i menedżera, a <img loading="lazy" decoding="async" width="12" height="13" src="">nie lekarza. Otóż wiadomo, że 50-70% naszego stanu zdrowia zależy od stylu życia. U nas wiedzą już o tym i rządzący, i społeczeństwo, i media, ale niestety to lekceważą. Wszyscy za to przykładają najwyższą wagę i dyskutują o dostępie do najnowocześniejszego leczenia. A to wpływa w zaledwie 10-20% na długość życia i zdrowie. Dramatyczna nierównowaga w Polsce między medycyną naprawczą a zdrowiem publicznym jest olbrzymim błędem. Wybitny, nieżyjący już polski demograf prof. Strzelecki dużo mówił i pisał w ostatniej dekadzie o potrzebie zmiany paradygmatu, ale do dzisiaj nikt go nie posłuchał.</p>



<h4 class="wp-block-heading"><strong>Jakiego paradygmatu?</strong></h4>



<p>Kilka razy za mało inwestujemy w zdrowie publiczne, np. edukację społeczeństwa. W dodatku ulegamy okresowym modom. Teraz ulegliśmy modzie na problem nowotworów, ale tak naprawdę mamy równie duże lub większe zaległości, jeśli chodzi o choroby układu krążenia. I to w aspekcie interesującym ministra finansów, bo w Polsce w wieku produkcyjnym śmiertelność z powodu choroby wieńcowej jest trzy razy wyższa niż w Danii czy Holandii. Podkreślam: różnica nie wynosi 30%, tylko 300%. Jest to zatem różnica cywilizacyjna. Jak powiedziałem wcześniej, nie monitorujemy prawidłowo przyczyn zgonów Polaków, zaś ich styl życia w XXI wieku stale się pogarsza. Nic dziwnego, że niektóre kraje na świecie, startujące z takiej pozycji jak Polska na początku XXI wieku, np. Korea Południowa, w ostatnich latach zdecydowanie nas wyprzedziły. Kiedy ostatnio w Stanach Zjednoczonych zatrzymał się przyrost długości życia, Amerykanie natychmiast zareagowali, przeprowadzili badania i analizy, znaleźli odpowiedzi na kluczowe pytania i w tej chwili wdrażają programy polityki zdrowotnej, żeby odwrócić niekorzystne tendencje.</p>



<h4 class="wp-block-heading"><strong>Które zagrożenia uważa Pan za największe, na co powinniśmy już teraz reagować?</strong></h4>



<p>Przede wszystkim musimy o co najmniej 30% obniżyć liczbę zachorowań i tym samym znacząco ograniczyć liczbę osób chorych na choroby serca i nowotwory, inwestując w prewencję, czyli poprawę stylu życia rodaków. Trzeba zacząć od przestraszenia polityków konkretnymi prognozami już na najbliższe lata, żeby sobie zdali sprawę z tego, że proces starzenia się Polaków postępuje bardzo szybko i brak poprawy stylu życia będzie skutkować podwójnie szybkim wzrostem liczby osób chorych, które będą chciały być nowocześnie leczone. Z jednej strony znaczny przyrost liczby ludzi starszych, a z drugiej brak redukcji zachorowalności spowoduje, że system w tej postaci może w ciągu 5-10 lat bankrutować. Trzeba więc potrząsnąć politykami i mediami, by w ramach instynktu samozachowawczego wywołać dyskusję. Trzeba też wdrożyć działania, które obniżą koszty leczenia, co oczywiście może być bardzo niepopularne.</p>



<p>Wskaźniki zdrowotne Polaków pokazują, że znajdujemy się w obliczu kryzysu i jego zażegnanie w postaci zdecydowanego wzmocnienia zdrowia publicznego to zadanie ewidentnie dla polityków, a nie lekarzy, bo to państwo odpowiada za zdrowie publiczne.</p>



<p>Pandemia ujawniła liczne zaniedbania i niedoinwestowanie w zakresie chorób zakaźnych. System informacyjny działa tylko fragmentarycznie, jest zupełnie niewydolny i niezintegrowany w relacji do potrzeb. W efekcie w niektórych ważnych analizach w czasie pandemii Polska w ogóle nie bierze udziału lub z dużym opóźnieniem zbiera są dane, np. w European Mortality Monitoring ? EuroMOMO. Oby to był dzwonek alarmowy.</p>



<p><em>Rozmawiał Ryszard Sterczyński</em></p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/prof-tomasz-zdrojewski-wzmocnienie-zdrowia-publicznego-to-zadanie-dla-politykow-a-nie-dla-lekarzy/">Prof. Tomasz Zdrojewski: Wzmocnienie zdrowia publicznego to zadanie dla polityków, a nie dla lekarzy</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Bezpieczeństwo lekowe w Polsce</title>
		<link>https://swiatlekarza.pl/bezpieczenstwo-lekowe-w-polsce/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Świat Lekarza]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 21 Aug 2020 17:07:34 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Farmakologia]]></category>
		<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[COVID-19]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie publiczne]]></category>
		<category><![CDATA[farmaceutyki]]></category>
		<category><![CDATA[bezpieczeństwo lekowe]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://swiatlekarza.pl/?p=10930</guid>

					<description><![CDATA[<div><img width="300" height="200" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/03/leki-biologiczne-300x200.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/03/leki-biologiczne-300x200.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/03/leki-biologiczne-768x512.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/03/leki-biologiczne-1024x683.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/03/leki-biologiczne-600x400.jpg 600w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/03/leki-biologiczne-284x190.jpg 284w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/03/leki-biologiczne-24x16.jpg 24w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/03/leki-biologiczne-36x24.jpg 36w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/03/leki-biologiczne-48x32.jpg 48w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/03/leki-biologiczne.jpg 1200w" sizes="auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px" /></div>
<p>Kwestie jakości i bezpieczeństwa w łańcuchu wartości produkcji farmaceutycznej mają szansę odzyskać należne im znaczenie. Polska ma ambicje być ważnym partnerem UE w transferze produkcji farmaceutycznej z Azji do Europy. Od kilku lat w Europie toczy się dyskusja nad potrzebą uniezależnienia się od azjatyckich źródeł dostaw substancji aktywnych, surowców, substancji pomocniczych, półproduktów do produkcji farmaceutycznej [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/bezpieczenstwo-lekowe-w-polsce/">Bezpieczeństwo lekowe w Polsce</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div><img width="300" height="200" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/03/leki-biologiczne-300x200.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/03/leki-biologiczne-300x200.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/03/leki-biologiczne-768x512.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/03/leki-biologiczne-1024x683.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/03/leki-biologiczne-600x400.jpg 600w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/03/leki-biologiczne-284x190.jpg 284w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/03/leki-biologiczne-24x16.jpg 24w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/03/leki-biologiczne-36x24.jpg 36w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/03/leki-biologiczne-48x32.jpg 48w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/03/leki-biologiczne.jpg 1200w" sizes="auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px" /></div>
<h2 class="wp-block-heading"><strong>Kwestie jakości i bezpieczeństwa w łańcuchu wartości produkcji farmaceutycznej mają szansę odzyskać należne im znaczenie. Polska ma ambicje być ważnym partnerem UE w transferze produkcji farmaceutycznej z Azji do Europy.</strong></h2>



<p>Od kilku lat w Europie toczy się dyskusja nad potrzebą uniezależnienia się od azjatyckich źródeł dostaw substancji aktywnych, surowców, substancji pomocniczych, półproduktów do produkcji farmaceutycznej i&nbsp; leków gotowych. Od kilku dziesięcioleci europejscy wytwórcy leków korzystali z niższych kosztów wytwarzania w Azji. W Europie likwidowano przemysł o znaczącej dla środowiska uciążliwości, którego utrzymanie wymagałoby&nbsp; znacznych nakładów na systemy chroniące środowisko. Priorytetem było poszukiwanie oszczędności. Jednak w ostatnich latach pojawiło się cale spektrum wątpliwości dotyczących jakości azjatyckiej produkcji i zdarzenia, które ujawniły słabość lub wręcz zagrożenia wynikające z takiego modelu funkcjonowania sektora. Ostatecznie epidemia Covid-19 obnażyła realne zagrożenia.</p>



<p><strong>Strategia dla Europy</strong></p>



<p>W marcu Europa stanęła przed ryzykiem całkowitego braku dostaw z Azji. Dziś jednoznacznie mówi się o potrzebie powrotu do produkcji API na terenie Unii Europejskiej i konieczności zapewnienia jej członkom bezpieczeństwa lekowego i stabilności zaopatrzenia w wysokiej jakości produkty farmaceutyczne. Chodzi zwłaszcza o oryginalne leki chemiczne i leki generyczne, stosowane powszechnie w chorobach o szerokim zasięgu populacyjnym np. w kardiologii, cukrzycy, psychiatrii. Oprócz kryzysu wywołanego przez Covid-19 pojawiły&nbsp; się bowiem udokumentowane zastrzeżenia w zakresie jakości azjatyckiej produkcji, na co zareagowali niektórzy wytwórcy, którzy kupowali API w Azji oraz europejskie i narodowe instytucje nadzoru nad bezpieczeństwem i jakością produktów leczniczych EMA, GIF i inne.</p>



<p>W Polsce od miesięcy toczy się dyskusja nt. potrzeby zapewnienia samowystarczalności w zakresie ważnych dla zdrowia publicznego leków. Polski rząd składa deklaracje wsparcia dla działających na terenie Polski producentów farmaceutycznych, ale najważniejsze decyzje zapadną niebawem w&nbsp; instytucjach Unii Europejskiej.</p>



<p>16 czerwca Komisja Europejska rozpoczęła internetowe konsultacje publiczne w sprawie strategii farmaceutycznej dla Europy. Ma ona wspierać europejski przemysł farmaceutyczny i zapewnić Unii Europejskiej zaopatrzenie w bezpieczne i przystępne cenowo leki.Komisja zamierza zmniejszyć zależność&nbsp;krajów Unii Europejskiej&nbsp;od importu z państw trzecich. Część substancji aktywnych leków, niezbędnych do produkcji leków powszechnie stosowanych (w tym m.in. ?starszych? antybiotyków, leków przeciwnadciśnieniowych, przeciwcukrzycowych, leków onkologicznych i najbardziej podstawowych leków, takich jak np. paracetamol) pochodzi z Chin i Indii.Według komisarz ds. Zdrowia Stelli Kyriakides Strategia Farmaceutyczna ma być dla Europy podstawą polityki w dziedzinie zdrowia na najbliższe pięć lat.</p>



<p>W Polsce poza rodzimymi zakładami produkcyjnymi zlokalizowane są także zagraniczne fabryki leków. Polityka lekowa państwa nie uwzględniała dotychczas preferencji dla produkujących leki w Polsce wytwórców krajowych i europejskich, którzy wytwarzają leki pod stałym nadzorem krajowych i europejskich organów odpowiedzialnych za jakość i bezpieczeństwo produktów farmaceutycznych.</p>



<p><strong>Jakość, nie tylko cena</strong></p>



<p>W udostępnianiu leków refundowanych kierowano się głównie kryterium ceny, a ceny leków wytwarzanych w Polsce czy w UE w oparciu o API produkowane w UE porównuje się z lekami zawierającymi API z krajów azjatyckich. W ten sposób redukowano ceny produktów wytwarzanych w nieporównywalnie wyższym niż azjatycki reżimie jakościowym. Taką politykę&nbsp; wymuszały i po części uzasadniają&nbsp; niskie nakłady na ochronę zdrowia. Nieracjonalną z dzisiejszej perspektywy presję na ceny leków &nbsp;umożliwiały mechanizmy wprowadzone w ramach ustawy refundacyjnej. W rezultacie w Polsce wydłuża się lista leków, zwłaszcza oryginalnych, zagrożonych brakiem dostępności z powodu wywozu lub braku dostaw i rynek ?tanich? leków zdominowany jest przez leki wytwarzane w całości lub częściowo w Azji.</p>



<p>Dziś kwestie jakości i bezpieczeństwa w całym łańcuchu wartości produkcji farmaceutycznej mają szansę odzyskać należne im znaczenie.Należy mieć nadzieje, że ten krytyczny aspekt, jakim jest jakość, czyli wytwarzanie w pełnym reżimie stosowania surowych europejskich i w całości wpisanych do Ustawy Prawo Farmaceutyczne, norm GMP stanie się najważniejszym elementem decyzji o udostępnianiu leków. Polska ma bowiem ambicje być ważnym partnerem UE w transferze produkcji farmaceutycznej z Azji do Europy, a to oznacza istotnie wyższe koszty wytwarzania wynikające z bezwzględnego obowiązku stosowania przyjętych w ramach akcesji do UE norm jakości, które obowiązują &nbsp;na każdym etapie produkcji farmaceutycznej. Najpierw jakość, potem cena: taka zasada ma szansę zacząć obowiązywać, jeśli uda się dokonać tej zasadniczej zmiany.</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/bezpieczenstwo-lekowe-w-polsce/">Bezpieczeństwo lekowe w Polsce</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Prof. Marcin Czech: Pandemia COVID-19. Przegląd literatury i doniesień</title>
		<link>https://swiatlekarza.pl/prof-marcin-czech-pandemia-covid-19-przeglad-literatury-i-doniesien/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Świat Lekarza]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 11 May 2020 11:15:01 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Komentarze]]></category>
		<category><![CDATA[COVID-19]]></category>
		<category><![CDATA[prof. Marcin Czech]]></category>
		<category><![CDATA[leki]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie publiczne]]></category>
		<category><![CDATA[pandemia]]></category>
		<category><![CDATA[prewencja]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://swiatlekarza.pl/?p=9874</guid>

					<description><![CDATA[<div><img width="300" height="200" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/10/marcin-czech-300x200.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="Marcin Czech" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/10/marcin-czech-300x200.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/10/marcin-czech-768x512.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/10/marcin-czech-1024x683.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/10/marcin-czech-600x400.jpg 600w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/10/marcin-czech-284x190.jpg 284w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/10/marcin-czech.jpg 1200w" sizes="auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px" /></div>
<p>Wierny doniesieniom naukowym o wysokiej wiarygodności, pozostając w zgodzie z hierarchią dowodów&#160; naukowych&#160; stworzoną&#160; w&#160; oparciu o zasady Evidence-Based Medicine, pokładając wiarę w modelowanie epidemiologiczne i znając zasady realizacji projektów z zakresu zdrowia publicznego, postanowiłem dokonać niesystematycznego, subiektywnego, autorskiego i pozbawionego kryteriów selekcji przeglądu doniesień związanych z pandemią. Pomyślałem, że mogę to zrobić w miarę [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/prof-marcin-czech-pandemia-covid-19-przeglad-literatury-i-doniesien/">Prof. Marcin Czech: Pandemia COVID-19. Przegląd literatury i doniesień</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div><img width="300" height="200" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/10/marcin-czech-300x200.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="Marcin Czech" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/10/marcin-czech-300x200.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/10/marcin-czech-768x512.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/10/marcin-czech-1024x683.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/10/marcin-czech-600x400.jpg 600w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/10/marcin-czech-284x190.jpg 284w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/10/marcin-czech.jpg 1200w" sizes="auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px" /></div>
<p>Wierny doniesieniom naukowym o wysokiej
wiarygodności, pozostając w zgodzie z hierarchią dowodów&nbsp; naukowych&nbsp;
stworzoną&nbsp; w&nbsp; oparciu o zasady
Evidence-Based Medicine, pokładając wiarę w modelowanie epidemiologiczne i
znając zasady realizacji projektów z zakresu zdrowia publicznego, postanowiłem
dokonać niesystematycznego, subiektywnego, autorskiego i pozbawionego kryteriów
selekcji przeglądu doniesień związanych z pandemią. Pomyślałem, że mogę to zrobić
w miarę bezkarnie na łamach ?Świata Lekarza?, bo czytelnicy (podobnie jak ja)
potraktują to z należytym dystansem, traktując ten przegląd (również podobnie
jak ja) jako chwilę oddechu od ważnych zajęć i potrzebnej pracy, którą
wykonują, walcząc na różnych frontach z nowym zagrożeniem.</p>



<p>Przyznałem
(jednoosobowo) nagrody w trzech kategoriach: zdrowie publiczne, leki i
prewencja.</p>



<p>W pierwszej na czoło wysuwa się brytyjski pomysł
?kwarantanny od zdrowego rozsądku?, jak nazwała prasa pomysł ?masowego
przechorowania? infekcji związanej z nowym patogenem. Brytyjski premier
poinformował, że należy pogodzić się ze śmiercią wielu bliskich osób. Szkocja i
Irlandia Północna wybrały drogę kontynentalną. Po słowach krytyki
(epidemiolodzy: ?myśleliśmy, że to satyra?) Anglia zaczyna mieć refleksję?
Dodatkowe punkty za profesjonalną komunikację i wyczucie polityczne.</p>



<p>Pierwsze miejsce w kategorii leków zajmuje alkohol.
Jak wiadomo, wysokoprocentowy alkohol zabija wirusa w środowisku. Dlaczego nie
miałby go zabijać bezpośrednio u ludzi? Przykład dał Iran ? muzułmański kraj,
gdzie alkohol jest zakazany. Jak donoszą media, 27 osób zmarło po spożyciu alkoholu
metylowego (zwiększając tego dnia bilans ofiar o 10%). Innowatorzy nie
zauważyli, że wirus bytuje i namnaża się w komórkach. W jednym zwolennicy tej
metody mieli rację ? wirusy na pewno zginęły, niestety wraz z żywicielami.</p>



<p>Prewencja ? tu było trudno się zdecydować. Zażarty bój toczyły: gorąca woda do picia, bo jak wiadomo wirus ginie w wyższych temperaturach; sól fizjologiczna do płukania nosa, gardła i zatok, bo pewnie wypłukuje zarazki (no i jest fizjologiczna) oraz smarowanie olejem sezamowym (chroni tylko przed wirusem z Wuhanu) ? nie byłem w stanie wymyśleć dlaczego.</p>



<p>Mam
nadzieję, że czytelnicy wybaczą mi w tych trudnych czasach odrobinę humoru.
Życzę Państwu dużo zdrowia zarówno fizycznego, jak i psychicznego.</p>



<p><em>Prof. Marcin Czech, specjalista w
zakresie epidemiologii oraz w dziedzinie zdrowia publicznego, twórca dokumentu
Polityka Lekowa Państwa, wiceminister zdrowia w latach 2017-19.</em></p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/prof-marcin-czech-pandemia-covid-19-przeglad-literatury-i-doniesien/">Prof. Marcin Czech: Pandemia COVID-19. Przegląd literatury i doniesień</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Prof. Andrzej Fal &#8211; kreator zdrowia publicznego</title>
		<link>https://swiatlekarza.pl/andrzej-fal-kreator-zdrowia-publicznego/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Piotr Muszyński]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 01 Jul 2013 14:39:10 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Lider Roku w Ochronie Zdrowia]]></category>
		<category><![CDATA[klinika chorób wewnętrznych i alergologii]]></category>
		<category><![CDATA[jad pszczół]]></category>
		<category><![CDATA[Andrzej Fal]]></category>
		<category><![CDATA[Świat Lekarza 4 (27) 2013]]></category>
		<category><![CDATA[Farmakoterapia astmy i chorób alergicznych]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie publiczne]]></category>
		<category><![CDATA[Wrocławski Instytut Zdrowia Publicznego]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://swiatlekarza.pl/?p=1088</guid>

					<description><![CDATA[<div><img width="300" height="199" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2014/04/andrzej-fal-300x199.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="prof Andrzej Fal" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2014/04/andrzej-fal-300x199.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2014/04/andrzej-fal.jpg 800w" sizes="auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px" /></div>
<p>Prof. Andrzej Fal zna się nie tylko na medycynie, ale i na ekonomii, co w dzisiejszych czasach jest bardzo ważne. Prof. Andrzej Fal jest absolwentem Wydziału Lekarskiego Akademii Medycznej oraz Akademii Ekonomicznej we Wrocławiu. Ponadto ukończył międzynarodowe studia MBA Executive. Jest autorem i współautorem ponad 200 publikacji naukowych oraz kilku podręczników, członkiem wielu towarzystw naukowych polskich [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/andrzej-fal-kreator-zdrowia-publicznego/">Prof. Andrzej Fal &#8211; kreator zdrowia publicznego</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div><img width="300" height="199" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2014/04/andrzej-fal-300x199.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="prof Andrzej Fal" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2014/04/andrzej-fal-300x199.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2014/04/andrzej-fal.jpg 800w" sizes="auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px" /></div><h2>Prof. Andrzej Fal zna się nie tylko na medycynie, ale i na ekonomii, co w dzisiejszych czasach jest bardzo ważne.</h2>
<p>Prof. Andrzej Fal jest absolwentem Wydziału Lekarskiego Akademii Medycznej oraz Akademii Ekonomicznej we Wrocławiu. Ponadto ukończył międzynarodowe studia MBA Executive. Jest autorem i współautorem ponad 200 publikacji naukowych oraz kilku podręczników, członkiem wielu towarzystw naukowych polskich i zagranicznych. W 2012 roku ukazała się książka pod redakcją prof. Fala ?Farmakoterapia astmy i chorób alergicznych?. Przedstawia ona najnowszą wiedzę oraz metody leczenia chorób alergicznych i astmy. Podręcznik adresowany jest do wszystkich alergologów i pulmonologów oraz do lekarzy innych specjalności opiekujących się pacjentami cierpiącymi na choroby alergiczne i astmę.</p>
<p>Nie wiem jednak, czy nie ważniejsza jest działalność Profesora na rzecz kreowania zdrowia publicznego. Wspaniałych lekarzy, świetnych specjalistów jest wielu. Natomiast ludzi, którzy potrafią kompleksowo spojrzeć na kwestię zdrowia i proponować sensowne rozwiązania w tej dziedzinie, kreować zdrowie publiczne ? bardzo mało.</p>
<h3>Zdrowie społeczeństwa</h3>
<p>Profesor od wielu lat jest związany z Wrocławiem i Akademią Medyczną. Znany i lubiany przez pacjentów, cieszy się ich zaufaniem oraz autorytetem jako lekarz, naukowiec i człowiek. Ale Profesor nie poprzestaje na działalności stricte medycznej i naukowej. Poza alergologią i pulmonologią oraz nowościami w diagnostyce i terapii interesuje go wszystko, co składa się na obraz zdrowia całego społeczeństwa. Wie, że bardzo ważna jest tu nie tylko wiedza, ale i wizja. I wyłaniające się z niej struktury organizacyjne, a także projekty najekonomiczniejszych działań i rozwiązań.</p>
<p>W roku 2008 decyzją Senatu UMW przemianowano nazwę Wydziału Zdrowia Publicznego uczelni medycznej we Wrocławiu na Wydział Nauk o Zdrowiu, który ? jak podkreślają pracownicy ?  ?w obecnym kształcie istnieje i funkcjonuje dzięki ogromnemu zaangażowaniu jego Kierownika?.</p>
<p>Profesor Fal zmienił też profil kierunku studiów Zdrowie Publiczne. Zadbał o wysoko wykwalifikowaną kadrę nauczycieli akademickich, zarówno teoretyków, jak i specjalistów praktyków z sektora ochrony zdrowia. Na tej bazie, wraz z pracownikami Katedry Zdrowia Publicznego, Andrzej M. Fal stworzył program studiów magisterskich, których wcześniej we wrocławskiej uczelni nie było. ?Profesor dba o wysoki poziom merytoryczny prowadzonych w Katedrze badań naukowych oraz o zachowanie wszelkich norm i standardów etycznych i moralnych. W uczelnianych rankingach osiągnięć naukowych z roku na rok Katedra zajmuje wyższe miejsce (w ostatnim rankingu za rok 2010 ? miejsce drugie). Ponadto dzięki ogromnemu zaangażowaniu prof. Andrzeja Fala w 2007 roku powstało pierwsze w Polsce jak dotąd unikatowe w skali kraju Konsorcjum ? Wrocławski Instytut Zdrowia Publicznego, którego Stronami są Wojewoda Dolnośląski, Marszałek Województwa Dolnośląskiego, Prezydent Miasta Wrocławia i Rektor Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu? ? podkreślają pracownicy. Profesor jest przewodniczącym Rady Konsorcjum.</p>
<h3>Programy Konsorcjum</h3>
<p>Celem Konsorcjum jest współpraca pomiędzy podmiotami odpowiadającymi za zdrowie publiczne oraz integracja działań na rzecz zdrowia publicznego nie tylko we Wrocławiu, ale i na Dolnym Śląsku. ?Każdy z podmiotów, który wszedł do konsorcjum, a więc wojewoda, prezydent, marszałek i rektor Akademii Medycznej, zajmuje się sprawami związanymi ze zdrowiem. Warto więc te działania skoordynować, zwłaszcza że często się pokrywają. Przykładem może być opieka nad osobą starszą: mamy wojewódzką radę seniora i programy miejskie. Gdyby je skoordynować, efektywność będzie wyższa. Konsorcjum będzie też miało większą szansę na pozyskanie środków unijnych. Programy zdrowotne muszą być też projektowane i oceniane w kontekście poziomu dotarcia do grupy docelowej, wpływu na zmianę nawyków oraz długofalowe oddziaływania. Przy czym w ocenie najważniejsze są tzw. twarde, tj. mierzalne parametry (waga, palenie papierosów, zapadalność na chorobę)? ? mówi Profesor.</p>
<p>Konsorcjum ? Wrocławski Instytut Zdrowia Publicznego to w służbie zdrowia absolutna nowość. Instytut nie ma osobowości prawnej, nie zatrudnia ludzi. Do rozwiązywania konkretnych problemów założyciele konsorcjum wyznaczają swoich pracowników, ustalają termin realizacji zadania i koszt. Osoba odpowiedzialna za projekt raportuje postęp prac nad projektem czy zadaniem radzie konsorcjum. We Wrocławskim Instytucie Zdrowia Publicznego są wyłącznie fachowcy, nie ma ludzi z klucza partyjnego czy rozdania politycznego, mimo że to marszałek województwa, wojewoda dolnośląski i prezydent miasta Wrocławia ustanawiają pełnomocników do spraw zdrowia publicznego i do spraw przekształceń systemowych. W ramach Konsorcjum realizowanych jest wiele projektów i programów prozdrowotnych, m.in. program przeciwdziałania nadwadze i otyłości wśród dzieci i młodzieży z wrocławskich szkół.</p>
<p>Prof. Andrzej Fal w 2010 roku otrzymał tytuł Lidera Roku w Ochronie Zdrowia w dziedzinie zdrowia publicznego w prestiżowym konkursie ?Sukces Roku w Ochronie Zdrowia ? Liderzy Medycyny?.</p>
<h3>Dawać z siebie jak najwięcej</h3>
<p>W szpitalu MSW przy ulicy Wołoskiej w Warszawie otwarto jedną z najnowocześniejszych klinik chorób wewnętrznych i alergologii, gdzie możliwe jest leczenie uczuleń na jad pszczół i os. Wszyscy zdają sobie sprawę z tego, jak niebezpieczne dla życia jest użądlenie w język lub gardło. Nie tylko dla osób uczulonych, ale także dla nieuczulonych. ?Wystarczy miejscowa niewielka reakcja, zwężająca światło krtani, żeby u pacjenta wystąpiły problemy z oddychaniem. Użądlenia w gardło czy w okolicach krtani, które niestety się zdarzają, mogą być śmiertelne czy zagrażające życiu nie dlatego, że przytrafiły się osobie uczulonej, tylko ze względu na miejsce, w jakim nastąpiło użądlenie. Jeśli u nich te użądlenia mają tendencję do uogólniania się, czyli użądlenie w jednym miejscu powoduje objaw gdzie indziej, lub objaw w obrębie całego organizmu, to są one potencjalnie groźne dla życia. Każde kolejne użądlenie może skończyć się dramatycznie? ? podkreślił profesor Fal w jednym z wywiadów.</p>
<p>W klinice jest m.in. możliwość pełnej diagnostyki układu oddechowego (znakomicie wyposażona pracownia czynnościowa układu oddechowego), jest nowoczesna pracownia bronchoskopowa, przeprowadza się też dosyć rzadko wykonywane testy dotyczące alergii pokarmowych, wprowadzone zostało leczenie jedynym dostępnym na naszym rynku bioterapeutykiem omalizumabem. W klinice stosowane są obecnie wszystkie metody dostępne w diagnostyce pulmonologicznej i chorobach wewnętrznych. Oczywiście, klinika to nie tylko chorzy, ich diagnozowanie i leczenie. To także placówka stricte naukowa i szkoleniowa. ?Nasza jednostka jest bardzo nowocześnie wyposażona i mamy nadzieję, że lekarze szkolący się u nas będą dobrze profesjonalnie przygotowani do samodzielnej pracy. Zapraszamy też studentów WUM na staże. Wydajemy także dwumiesięcznik ?Alergologia współczesna?. To wszystko powoduje, że klinika zaczyna żyć dodatkowym życiem? ? mówi z dumą Profesor.</p>
<p>Nic dziwnego, że prof. Fal zdecydował się kierować, poza Katedrą Zdrowia Publicznego, także Kliniką Chorób Wewnętrznych i Alergologii. Jedno we Wrocławiu, drugie w Warszawie. Może to i dość karkołomne, ale Profesor już taki jest: dawać z siebie jak najwięcej póki można.</p>
<h3>List otwarty</h3>
<p>Kilka lat temu było sporo szumu wokół części dorobku przedhabilitacyjnego Profesora (wówczas kandydata na profesora), ale nie ma sensu do tego wracać. Andrzej Fal został uniewinniony. Przewód habilitacyjny wznowiono i habilitacja przeszła pozytywnie przez głosowanie i została zatwierdzona przez Centralną Komisję. Nie był to jednak koniec perypetii Profesora, ale jeżeli kogoś to jeszcze dzisiaj interesuje, może poszperać w internecie i znajdzie wszelkie informacje. Wśród konkretnych i rzeczowych także pomówienia, insynuacje, podejrzenia? Ot, jak to się robi po polsku.</p>
<p>Warto dodać, że w obronie Andrzeja Fala wystąpili jego pracownicy i współpracownicy pisząc ?List otwarty? do środowiska naukowego. Gdy wybuchła wspomniana awantura dr hab. Andrzej Fal był kierownikiem Katedry Zdrowia Publicznego Uniwersytetu Medycznego im. Piastów Śląskich we Wrocławiu. Obecnie jest też kierownikiem Kliniki Chorób Wewnętrznych i Alergologii w Centralnym Szpitalu Klinicznym MSW w Warszawie i profesorem nadzwyczajnym. Połączenie tych funkcji to jednocześnie połączenie pasji Profesora: lekarza klinicysty i lekarza dydaktyka oraz lekarza działającego aktywnie na rzecz zdrowia publicznego.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><em>*Prof. dr hab. n. med. Andrzej M. Fal &#8211; specjalista z zakresu chorób wewnętrznych, alergologii i zdrowia publicznego, członek Zespołu ds. Gospodarki Lekami Ministerstwa Zdrowia oraz przedstawiciel Polski w Komitecie ds. Zaawansowanych Terapii EMA (European Medicines Agency) w Londynie. Członek towarzystw naukowych, między innymi Amerykańskiej Akademii Astmy, Alergii i Immunologii oraz Europejskiego Towarzystwa Chorób Klatki Piersiowej.</em></p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/andrzej-fal-kreator-zdrowia-publicznego/">Prof. Andrzej Fal &#8211; kreator zdrowia publicznego</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
