<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Archiwa zespół jelita nawdrażliwego - Świat Lekarza</title>
	<atom:link href="https://swiatlekarza.pl/tag/zespol-jelita-nawdrazliwego/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://swiatlekarza.pl/tag/zespol-jelita-nawdrazliwego/</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Mon, 29 Jul 2024 13:14:15 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	
	<item>
		<title>Prof. Grażyna Rydzewska: Rosnący potencjał kwasu masłowego</title>
		<link>https://swiatlekarza.pl/prof-grazyna-rydzewska-rosnacy-potencjal-kwasu-maslowego/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Bożena Stasiak]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 23 Nov 2020 13:26:17 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Gastrologia]]></category>
		<category><![CDATA[zespół jelita nawdrażliwego]]></category>
		<category><![CDATA[prof. Grażyna Rydzewska]]></category>
		<category><![CDATA[kwas masłowy]]></category>
		<category><![CDATA[choroby zapalne jelit]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://swiatlekarza.pl/?p=11555</guid>

					<description><![CDATA[<div><img width="300" height="290" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/01/Grażyna-Rydzewska-300x290.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="Grażyna Rydzewska" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" fetchpriority="high" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/01/Grażyna-Rydzewska-300x290.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/01/Grażyna-Rydzewska-600x580.jpg 600w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/01/Grażyna-Rydzewska-24x24.jpg 24w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/01/Grażyna-Rydzewska-36x36.jpg 36w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/01/Grażyna-Rydzewska-48x46.jpg 48w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/01/Grażyna-Rydzewska.jpg 717w" sizes="(max-width: 300px) 100vw, 300px" /></div>
<p>Wiele badań, prowadzonych w różnych ośrodkach naukowych, potwierdziło, że podawanie kwasu masłowego jest bardzo dobrym rozwiązaniem, szczególnie dla osób z chorobami zapalnymi jelit, zwłaszcza w przypadku zespołu jelita nadwrażliwego i nieswoistych chorób zapalnych jelit ? mówi prof. dr hab. Grażyna Rydzewska, prezes Polskiego Towarzystwa Gastrologicznego, kierownik Kliniki Gastroenterologii z Pododdziałem Leczenia NZJ, CSK MSWiA w [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/prof-grazyna-rydzewska-rosnacy-potencjal-kwasu-maslowego/">Prof. Grażyna Rydzewska: Rosnący potencjał kwasu masłowego</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div><img width="300" height="290" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/01/Grażyna-Rydzewska-300x290.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="Grażyna Rydzewska" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/01/Grażyna-Rydzewska-300x290.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/01/Grażyna-Rydzewska-600x580.jpg 600w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/01/Grażyna-Rydzewska-24x24.jpg 24w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/01/Grażyna-Rydzewska-36x36.jpg 36w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/01/Grażyna-Rydzewska-48x46.jpg 48w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/01/Grażyna-Rydzewska.jpg 717w" sizes="(max-width: 300px) 100vw, 300px" /></div>
<h2 class="wp-block-heading"><strong>Wiele badań, prowadzonych w różnych ośrodkach naukowych, potwierdziło, że podawanie kwasu masłowego jest bardzo dobrym rozwiązaniem, szczególnie dla osób z chorobami zapalnymi jelit, zwłaszcza w przypadku zespołu jelita nadwrażliwego i nieswoistych chorób zapalnych jelit</strong><strong> ? mówi prof. dr hab. Grażyna Rydzewska, prezes Polskiego Towarzystwa Gastrologicznego, kierownik Kliniki Gastroenterologii z Pododdziałem Leczenia NZJ, CSK MSWiA w Warszawie.</strong></h2>



<h4 class="wp-block-heading"><strong>Patrząc na wyniki badań przeprowadzanych w różnych ośrodkach naukowych, a dotyczących chorób jelit, można odnieść wrażenie, że coraz częściej podkreśla się rolę kwasu masłowego. Na czym ta rola polega? Bo przecież kwas ten nie jest czymś dopiero co odkrytym?</strong></h4>



<p>Istotnie, kwas masłowy to jeden z krótkołańcuchowych kwasów tłuszczowych, powstających na drodze fermentacji beztlenowych składników pokarmowych w jelicie grubym. Jest to więc kwas pochodzenia endogennego. O tym, jaką rolę pełni w przewodzie pokarmowym, a konkretnie w jelicie grubym, wiadomo od dawna. Mówiąc najogólniej, wpływa on bezpośrednio na błonę śluzową ściany przewodu pokarmowego, na nasz mikrobiom jelitowy, na jego stabilizację. To, jaką ilość kwasu masłowego wyprodukują bakterie występujące w jelicie grubym, zależy m. in. od tego, ile dostarczymy organizmowi substancji, zawartych w żywności, które mają wpływ na pracę tych bakterii. Nasza dieta powinna być bogata szczególnie w produkty zawierające błonnik.</p>



<h4 class="wp-block-heading"><strong>I pewnie tu pojawia się problem, bo osoby mające problemy z przewodem pokarmowym, którym dokuczają uporczywe biegunki, bóle brzucha, cierpiące na przewlekłe schorzenia jelit, takie jak zespół jelita nadwrażliwego czy nieswoiste zapalenia jelit, unikają właśnie produktów z dużą zawartością błonnika?</strong></h4>



<p>Najlepiej byłoby oczywiście, gdyby produkcja endogennego kwasu masłowego była na tyle wystarczająca, żeby zapewnić stabilizację mikrobioty jelitowej. Jeśli jednak nie jest to możliwe i ? na skutek niskiego poziomu kwasu masłowego ? w jelitach dochodzi do zaburzeń w pracy układu pokarmowego, pojawiają się choroby jelit, należy dostarczyć organizmowi z zewnątrz kwas masłowy.</p>



<p>Wiele badań, prowadzonych w różnych ośrodkach, m. in. w naszym, potwierdziło, że jest to bardzo dobre rozwiązanie, szczególnie dla osób z chorobami zapalnymi jelit, zwłaszcza w przypadku zespołu jelita nadwrażliwego i nieswoistych chorób zapalnych jelit, jak też dla osób, które zmagają się z biegunkami, mają zaburzenia metaboliczne.</p>



<h4 class="wp-block-heading"><strong>Czyli konieczna jest suplementacja kwasu masłowego?</strong></h4>



<p>Tak, jednak preparaty zawierające kwas masłowy nie są suplementami sensu stricte. Istotnie, chodzi o suplementację, jednak preparaty są określane jako tzw. żywność specjalnego przeznaczenia. To nie są leki.</p>



<h4 class="wp-block-heading"><strong>Na naszym rynku znajduje się już wiele preparatów zawierających sól sodową kwasu masłowego, czyli kwas masłowy. Czym one się różnią, jeśli w ogóle są między nimi jakieś różnice, i czym się kierować, decydując się na wybór któregoś? Czy każdy preparat z kwasem masłowym jest jednakowo skuteczny?</strong></h4>



<p>Jest już u nas kilka firm, które produkują takie preparaty, nie każdy jednak jest skuteczny. Najważniejsze jest to, żeby kwas masłowy docierał do jelita grubego i nie był po drodze rozkładany, bo wówczas traciłby swoje działanie. Na polskim rynku są w tej chwili tylko dwie firmy, którym udało się w ten sposób preparat zaprojektować, żeby proces uwalniania kwasu masłowego odbywał się w przeważającej części w jelicie grubym. Stało się to możliwe dzięki nowoczesnej technologii mikrootoczkowania kwasu masłowego.</p>



<p>Istotna jest też dawka kwasu masłowego zawarta w preparacie. Zalecana dawka zależy od rodzaju schorzenia. W przypadku nieswoistych zapaleń jelita wskazane są większe dawki kwasu masłowego (nawet do 1000 mg), a w zespole jelita nadwrażliwego mogą być one mniejsze (od 300 do 600 mg na dobę).</p>



<h4 class="wp-block-heading"><strong>A czy ważna jest forma preparatu? Są kapsułki, granulaty, tabletki?</strong></h4>



<p>Dla pacjenta najlepsze są kapsułki i granulaty, ponieważ z nich kwas masłowy łatwiej się przyswaja i jest o wiele mniejsze ryzyko, że nie zostanie po drodze rozłożony, czy to w żołądku przez kwas solny, czy w jelicie cienkim. Z punktu widzenia wygody pacjenta najlepsze są kapsułki. Od niedawna na rynku obecna jest również postać granulatu. Działanie kapsułek zostało zdecydowanie lepiej poznane niż granulatu, z którym nie mamy tak dużego doświadczenia jak z kapsułkami, jednak niebawem u nas w ośrodku będziemy prowadzić dalsze badania, także porównawcze. Chcemy również sprawdzić, czy preparaty z kwasem masłowym działają identycznie, jak endogenny kwas masłowy. Bo to, że działają podobnie, jeszcze nie oznacza, że działają tak samo. Takich badań właściwie nie było. Gdyby okazało się, że działają dokładnie tak samo, to byłby przełom.</p>



<h4 class="wp-block-heading"><strong>Skoro już jesteśmy przy badaniach i przełomach. Dotychczas kwas masłowy badano pod kątem jego roli w układzie pokarmowym i możliwości wykorzystania w schorzeniach jelit. Najwięcej badań przeprowadzono, wydaje się, w przypadku zespołu jelita nadwrażliwego, dowodząc szczególnie korzystnego wpływu maślanu sodu na to schorzenie. Zaobserwowano też korzystny wpływ kwasu masłowego np. na stabilizację cukrzycy. To oznacza, że kolejne badania mogą iść w kierunku poszukiwań dalszych właściwości maślanu sodu?</strong></h4>



<p>Jak najbardziej. Takie badania już trwają. Dotychczasowe obserwacje pokazują, że kwas masłowy może okazać się pomocny w leczeniu m.in. cukrzycy, otyłości i innych zaburzeń metabolicznych. Niewykluczone, że konieczne będzie opracowanie jeszcze nowszych technologii, aby zwiększyć skuteczność kwasu masłowego w docieraniu do jelita grubego. Tym samym zwiększy się skuteczność już gotowego preparatu.</p>



<p><em>Rozmawiała Bożena Stasiak</em></p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/prof-grazyna-rydzewska-rosnacy-potencjal-kwasu-maslowego/">Prof. Grażyna Rydzewska: Rosnący potencjał kwasu masłowego</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Dr Anna Pietrzak: Zespół jelita nadwrażliwego w dobie pandemii</title>
		<link>https://swiatlekarza.pl/dr-anna-pietrzak-zespol-jelita-nadwrazliwego-w-dobie-pandemii/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Świat Lekarza]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 23 Nov 2020 09:46:00 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[COVID-19]]></category>
		<category><![CDATA[Gastrologia]]></category>
		<category><![CDATA[pandemia]]></category>
		<category><![CDATA[IBS]]></category>
		<category><![CDATA[Dr Anna Pietrzak]]></category>
		<category><![CDATA[zespół jelita nawdrażliwego]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://swiatlekarza.pl/?p=11557</guid>

					<description><![CDATA[<div><img width="242" height="300" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/11/dr-Anna-Pietrzak-242x300.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" /></div>
<p>Zespół jelita nadwrażliwego (IBS) uważa się obecnie za manifestację zaburzeń komunikacji osi jelitowo-mózgowej. Stres wyzwala objawy IBS, a sytuacja w czasie pandemii jest czynnikiem stresogennym. Oznacza to, że w czasie pandemii można się spodziewać większej niż zazwyczaj liczby pacjentów z objawami IBS ? mówi dr n. med. Anna Pietrzak z Katedry i Kliniki Gastroenterologii, Hepatologii [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/dr-anna-pietrzak-zespol-jelita-nadwrazliwego-w-dobie-pandemii/">Dr Anna Pietrzak: Zespół jelita nadwrażliwego w dobie pandemii</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div><img width="242" height="300" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/11/dr-Anna-Pietrzak-242x300.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" /></div>
<h2 class="wp-block-heading"><strong>Zespół jelita nadwrażliwego (IBS) uważa się obecnie za manifestację zaburzeń komunikacji osi jelitowo-mózgowej. Stres wyzwala objawy IBS, a sytuacja w czasie pandemii jest czynnikiem stresogennym. Oznacza to, że w czasie pandemii można się spodziewać większej niż zazwyczaj liczby pacjentów z objawami IBS</strong><strong> ? mówi dr n. med. Anna Pietrzak z Katedry i Kliniki Gastroenterologii, Hepatologii i Onkologii Klinicznej CMKP oraz Kliniki Gastroenterologii Onkologicznej PIB-NIO.</strong><strong></strong></h2>



<h4 class="wp-block-heading"><strong>Czy na tle zachorowań na COVID-19, zespół jelita nadwrażliwego (ang. IBS) nie wydaje się być banalnym schorzeniem?</strong></h4>



<p>Mamy obecnie coraz większą liczbę zakażeń koronawirusem oraz braki kadrowe odbijające się na wszystkich branżach, w tym na ochronie zdrowia. Pojawia się coraz więcej pacjentów chorujących na COVID-19, a z drugiej strony lawinowo przybywa tych, którzy mają inne choroby ostre czy przewlekłe, nie mogą doczekać się konsultacji i ich stan się pogarsza. Czy w tym kontekście zespół jelita nadwrażliwego (ang. irritable bowel syndrome, IBS) ? tak jak pani pyta ? wydaje się być rzeczywiście banalnym schorzeniem?</p>



<p>IBS to niesłusznie bagatelizowana, poważna z punktu widzenia pacjenta i trudna do leczenia choroba, dotykająca znacznego odsetka społeczeństwa. Występuje u ok. 10-20 proc. populacji, w Polsce u kilku milionów osób. Należy do tzw. zaburzeń interakcji osi jelito-mózg, jest nieuleczalną chorobą przewlekłą. Rozpoznanie IBS opiera się o Kryteria Rzymskie IV (2016 r.). Objawy to: nawracające bóle brzucha (trwające minimum 6 miesięcy, a przez ostatnie 3 miesiące przynajmniej przez jeden dzień w tygodniu), którym towarzyszą przynajmniej dwie spośród trzech zależności (związek z wypróżnieniem, związek ze zmianą częstości wypróżnień, związek ze zmianą wyglądu stolca).</p>



<p>IBS to konstelacja: bólu i zmiennego rytmu wypróżnień, któremu towarzyszy często wzdęcie. Przed upływem 6 miesięcy przy takich objawach można rozważać m.in. SIBO (zespół rozrostu bakterii w jelicie cienkim, ang. small intestinal bacterial overgrowth). W toku diagnostyki należy wykonać morfologię, a u pacjentów z postaciami tzw. niezaparciowymi oznaczyć CRP i kalprotektynę (w stolcu). Pacjenci po 50 r.ż., osoby z rakiem jelita grubego w rodzinie, po przebytej niedawno antybiotykoterapii, pobycie w rejonach, gdzie występują choroby zakaźne, chorzy chudnący, gorączkujący, z krwawieniem z przewodu pokarmowego bądź z nieprawidłowościami w badaniach laboratoryjnych, powinni być bezwzględnie badani, i to często w trybie przyspieszonym.</p>



<h4 class="wp-block-heading"><strong>Czy lęk i stres związany z obecną sytuacją epidemiczną mogą wyzwalać, nasilać objawy IBS?</strong></h4>



<p>Najważniejszą rolę odgrywają tu zaburzenia mikrobioty jelitowej. IBS uważa się obecnie za manifestację zaburzeń komunikacji osi jelitowo-mózgowej, co wpływa na czynność wydzielniczą, kurczliwość i zdolność odczuwania przewodu pokarmowego. Istnieje wiele potencjalnych czynników ryzyka rozwoju i zaostrzeń choroby, np. nadreaktywność na bodźce stresowe, czynniki psychospołeczne, współistniejące zaburzenia psychiczne, sposób odżywiania się, genetyczne podłoże choroby. Stres wyzwala objawy IBS, co udowodniono w wielu badaniach. Sytuacja w czasie pandemii jest czynnikiem stresogennym. W badaniu prowadzonym jesienią 2020 r. u 2036 młodych osób wykazano, że u 80 proc. z nich doszło do pogorszenia zdrowia psychicznego, z czego u 41 proc. pogorszenie to było znacznie gorsze niż w marcu. 87 proc. pacjentów czuło się źle w przymusowej izolacji związanej z pandemią. Co gorsza, 31-40 proc. pacjentów miało ograniczony dostęp do opieki psychiatrycznej, mimo ewidentnej potrzeby, lub w ogóle nie miało takiego dostępu. To oznacza, że w czasie pandemii można się spodziewać większej niż zazwyczaj liczby pacjentów z objawami IBS.</p>



<h4 class="wp-block-heading"><strong>Czy w czasie pandemii zmieniło się spektrum choroby?</strong></h4>



<p>Obecnie obserwuje się dwie grupy pacjentów. U pierwszej objawy wyciszyły się lub wręcz ustąpiły ? być może zostało to spowodowane zmienioną dietą na domową, odpowiednią dla IBS, oraz pracą zdalną ograniczającą stres komunikacyjny. Ale jest też druga, chyba większa i bardziej różnorodna grupa pacjentów, u których doszło do istotnego zaostrzenia stanu zdrowia. W tej grupie wydaje się, że czynników nasilających może być więcej:</p>



<p>a) stres najczęściej manifestujący się bólem brzucha,<br>b) niekorzystne modyfikacje dietetyczne (?podjadanie? słodyczy i produktów łatwo fermentujących) prowadzą do uciążliwego wzdęcia (w mechanizmie rozrostu bakterii w jelicie cienkim, SIBO), które stające się głównym objawem ?pandemicznego IBS?,<br>c) zmniejszona aktywność fizyczna, prowadząca do rozwoju zaparcia,<br>d) stosowane suplementy, leki (PPI, antybiotyki ogólnoustrojowe) drobnoustroje prowadzące do rozwoju poinfekcyjnego IBS, a wcześniej manifestujące się zespołem rozrostu bakteryjnego (SIBO).</p>



<h4 class="wp-block-heading"><strong>Jak pacjenci z IBS powinni postępować, by pozostać bezpieczni w trakcie pandemii?</strong></h4>



<p>Jak dotychczas nie wykazano, aby pacjenci z IBS mieli zwiększone ryzyko zachorowania na COVID-19 i nie ma konieczności nadmiernej izolacji. Należy jednak podkreślić, że objawami COVID-19 mogą być objawy brzuszne, jak ból, biegunka, nudności i wymioty. Występują u ok 40 proc. pacjentów. Zazwyczaj wyprzedzają (nawet o klika dni) objawy z innych układów i narządów. Dlatego szczególnie osoby, które miały kontakt z osobą zakażoną, powinny uważnie się obserwować, aby w miarę szybko odróżnić zaostrzenie IBS od zakażenia COVID-19.</p>



<h4 class="wp-block-heading"><strong>Jak zatem postępować z pacjentem z IBS w dobie pandemii?</strong></h4>



<p>Głównym celem terapii w czasach COVID-19 jest jak najszybsze złagodzenie dolegliwości u pacjenta. Można to osiągnąć, stosując w pierwszej linii leczenia eubiotyk, rifaksyminę-?. Wiemy, że dysbioza, zaburzenia mikrobioty jelitowej, prowadzi do rozwoju minimalnego przewlekłego zapalenia i aktywacji układu immunologicznego. To powoduje zwiększenie przepuszczalności bariery jelitowej i indukcję zaburzeń funkcji neuromotorycznych. Z tego względu leczenie celowane na mikrobiotę jest zalecane w najnowszych przeglądach i metaanalizach. Dlatego lekiem pierwszego rzutu powinna być rifaksymina-?: jedyny eubiotyk, modulator mikrobioty, przywracający jej fizjologiczną różnorodność i skład w różnych mechanizmach. Rifaksymina-?, lek o udowodnionej skuteczności w leczeniu IBS, jest również znana ze swoich bezpośrednich i pośrednich mechanizmów przeciwzapalnych, na które składają się hamowanie czynników transkrypcyjnych i cytokin prozapalnych przez receptor pregnanu X, a także zmniejszenie zjadliwości adhezji i translokacji bakterii. Dlatego też, lecząc pacjentów z IBS, szczególnie w tych trudnych czasach, należy rozważyć jak najszybsze zastosowanie rifaksyminy-?, w dawce 1600 mg (4&#215;2 tabl. po 200 mg), przez 14 dni w powtarzanych co 4 tygodnie cyklach. U pacjentów, u których spodziewamy się, że przyczyną zaostrzenia jest SIBO, także wdrażamy rifaksyminę-?, bez konieczności wcześniejszego testowania.</p>



<p>Samoleczenie stanowi ważny element życia z IBS. Poczucie bezpieczeństwa można zwiększyć, umożliwiając pacjentom korzystanie z teleporad. Należy zalecać odpowiednią dietę, z ograniczeniem produktów wzdymających, łatwo fermentujących i zalecać codzienną suplementację błonnika rozpuszczalnego w każdej postaci IBS. Błonnik nierozpuszczalny, paradoksalnie, nasila zaparcie, prowadząc do impakcji stolca, wzdęcia i bólu brzucha. Gotowy preprarat błonnika rozpuszczalnego, jakim jest prebiotyczny arabinogalaktan z laktoferyną, wspomaga i reguluje mikrobiotę, normalizuje jakość stolca i częstość wypróżnień, a poprzez endogenne krótkołańcuchowe kwasy tłuszczowe odżywia komórki nabłonka jelitowego. W czasach pandemii, przy ograniczonym dostępie do systemu opieki zdrowotnej, warto pamiętać również o olejku z mięty pieprzowej, który można przyjmować stale.</p>



<p>Kluczowy dla poczucia bezpieczeństwa jest także odpowiedni zapas leków na czas pandemii. Podsumowując, IBS w dobie pandemii powinien być leczony zgodnie ze standardami, ale w sposób zdecydowany. Leczenie powinno się rozpoczynać od rifaksyminy-?, aby uzyskać jak najszybszą redukcję objawów. Trzeba pamiętać, że IBS to choroba przewlekła, zatem wymaga przewlekłej terapii kompleksowej, opartej o modyfikację stylu życia, preparaty ziołowe, błonnik rozpuszczalny z laktoferyną oraz wspomnianą wcześniej rifaksyminę-?.</p>



<p>BIBLIOGRAFIA:</p>



<ol class="wp-block-list" type="1"><li>Pietrzak A et all. Guidelines on the management of irritable bowel syndrome: In memory of Professor Witold Bartnik. Prz Gastroenterol. 2018;13(4):259-288.</li><li>Ford AC et all; ACG Task Force on Management of Irritable Bowel Syndrome. American College of Gastroenterology Monograph on Management of Irritable Bowel Syndrome. Am J Gastroenterol. 2018 Jun;113(Suppl 2):1-18.</li><li>Barbara G et al M. Rome Foundation Working Team Report on Post-Infection Irritable Bowel Syndrome. Gastroenterology. 2019 Jan;156(1):46-58.e7.</li><li>https://youngminds.org.uk/about-us/media-centre/press-releases/ mental-health-much-worse-for-many-young-people-with-mental-heal-th-needs-new-report/</li></ol>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/dr-anna-pietrzak-zespol-jelita-nadwrazliwego-w-dobie-pandemii/">Dr Anna Pietrzak: Zespół jelita nadwrażliwego w dobie pandemii</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
