<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Archiwa Onkologia - Świat Lekarza</title>
	<atom:link href="https://swiatlekarza.pl/category/swiat-medycyny/onkologia/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://swiatlekarza.pl/category/swiat-medycyny/onkologia/</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Fri, 30 Oct 2026 10:33:50 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	
	<item>
		<title>Otyłość zwiększa ryzyko nowotworów. Wiedza o tym wciąż jest niewielka</title>
		<link>https://swiatlekarza.pl/otylosc-zwieksza-ryzyko-nowotworow-wiedza-o-tym-wciaz-jest-niewielka/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Ewa Podsiadły-Natorska]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 30 Oct 2026 10:27:31 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Medycyna]]></category>
		<category><![CDATA[Onkologia]]></category>
		<category><![CDATA[dr Agnieszka Zwolak]]></category>
		<category><![CDATA[otyłość]]></category>
		<category><![CDATA[onkologia]]></category>
		<category><![CDATA[choroba otyłościowa]]></category>
		<category><![CDATA[Odzyskaj lekkość życia]]></category>
		<category><![CDATA[FLO]]></category>
		<category><![CDATA[Ewa Godlewska]]></category>
		<category><![CDATA[nowotory]]></category>
		<category><![CDATA[otyłość a nowotwory]]></category>
		<category><![CDATA[profilaktyka nowotworowa]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://swiatlekarza.pl/?p=30151</guid>

					<description><![CDATA[<div><img width="696" height="380" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/10/Choroba-otylosciowa-a-nowotworyv1-1024x559.jpg" class="attachment-large size-large wp-post-image" alt="" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" fetchpriority="high" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/10/Choroba-otylosciowa-a-nowotworyv1-1024x559.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/10/Choroba-otylosciowa-a-nowotworyv1-300x164.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/10/Choroba-otylosciowa-a-nowotworyv1-768x419.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/10/Choroba-otylosciowa-a-nowotworyv1-150x82.jpg 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/10/Choroba-otylosciowa-a-nowotworyv1-696x380.jpg 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/10/Choroba-otylosciowa-a-nowotworyv1-1068x583.jpg 1068w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/10/Choroba-otylosciowa-a-nowotworyv1.jpg 1408w" sizes="(max-width: 696px) 100vw, 696px" /></div>
<p>Zaledwie 18 proc. osób żyjących z otyłością dostrzega związek choroby z niektórymi nowotworami – wynika z międzynarodowego badania Ipsos. To znacznie mniej niż w przypadku cukrzycy typu 2 (53 proc.) i chorób serca (52 proc.). Tymczasem nadwaga i otyłość wiążą się ze zwiększonym ryzykiem co najmniej 13 typów nowotworów. Wiedza o tym związku nie powinna [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/otylosc-zwieksza-ryzyko-nowotworow-wiedza-o-tym-wciaz-jest-niewielka/">Otyłość zwiększa ryzyko nowotworów. Wiedza o tym wciąż jest niewielka</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div><img width="696" height="380" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/10/Choroba-otylosciowa-a-nowotworyv1-1024x559.jpg" class="attachment-large size-large wp-post-image" alt="" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/10/Choroba-otylosciowa-a-nowotworyv1-1024x559.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/10/Choroba-otylosciowa-a-nowotworyv1-300x164.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/10/Choroba-otylosciowa-a-nowotworyv1-768x419.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/10/Choroba-otylosciowa-a-nowotworyv1-150x82.jpg 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/10/Choroba-otylosciowa-a-nowotworyv1-696x380.jpg 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/10/Choroba-otylosciowa-a-nowotworyv1-1068x583.jpg 1068w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/10/Choroba-otylosciowa-a-nowotworyv1.jpg 1408w" sizes="(max-width: 696px) 100vw, 696px" /></div><p class="lead">Zaledwie 18 proc. osób żyjących z otyłością dostrzega związek choroby z niektórymi nowotworami – wynika z międzynarodowego badania Ipsos. To znacznie mniej niż w przypadku cukrzycy typu 2 (53 proc.) i chorób serca (52 proc.). Tymczasem nadwaga i otyłość wiążą się ze zwiększonym ryzykiem co najmniej 13 typów nowotworów. Wiedza o tym związku nie powinna straszyć – ma pomóc zrozumieć, że otyłość jest chorobą, a celem leczenia nie jest poprawa wyglądu, lecz uratowanie życia.</p>
<p>Nowotwory złośliwe są drugim najczęstszym powodem zgonów w Polsce. W 2023 roku Krajowy Rejestr Nowotworów odnotował 192 922 nowe zachorowania i 99 676 zgonów z ich powodu. Odpowiadały one za 26 proc. zgonów mężczyzn i 23 proc. zgonów kobiet. Wśród wielu czynników, które mogą wpływać na ryzyko zachorowania, coraz większego znaczenia nabiera nadmierna masa ciała.</p>
<h2>Związek, którego wciąż nie widzimy</h2>
<p>Badanie Global Perceptions of Obesity Study przeprowadzone przez Ipsos objęło 14 500 dorosłych w 14 krajach, w tym 3 094 osoby żyjące z otyłością. Choć ponad połowa tej grupy łączyła otyłość z cukrzycą typu 2 i chorobami serca, związek z niektórymi nowotworami wskazała mniej niż jedna osoba na pięć. Ta luka w wiedzy może sprawiać, że jeden z poważnych wymiarów choroby otyłościowej pozostaje poza społeczną świadomością.</p>
<p>Zgodnie z oceną Międzynarodowej Agencji Badań nad Rakiem, przywoływaną przez National Cancer Institute i World Cancer Research Fund, nadwaga i otyłość zwiększają ryzyko co najmniej 13 typów nowotworów. Należą do nich:<br />
• nowotwory układu pokarmowego: gruczolakorak przełyku, rak wpustu żołądka, jelita grubego, trzustki, wątroby i pęcherzyka żółciowego;<br />
• nowotwory hormonozależne: rak trzonu macicy, rak piersi po menopauzie i rak jajnika;<br />
• rak nerki i rak tarczycy;<br />
• szpiczak mnogi oraz oponiak.</p>
<p>Najsilniejszy wzrost ryzyka względnego obserwuje się w przypadku raka trzonu macicy i gruczolakoraka przełyku. Według danych NCI osoby z nadwagą lub otyłością mają ok. 2–4 razy wyższe ryzyko zachorowania na raka trzonu macicy typu I, a w ciężkiej otyłości może ono być około siedmiokrotnie wyższe niż u osób z masą ciała uznawaną za prawidłową. W przypadku gruczolakoraka przełyku otyłość wiąże się z ponad dwukrotnie wyższym ryzykiem, a ciężka otyłość – z ryzykiem blisko pięciokrotnie wyższym. Są to wartości względne: nie oznaczają, że każda osoba z otyłością zachoruje na nowotwór.</p>
<h2>Tkanka tłuszczowa nie jest biernym magazynem</h2>
<p>– Nadmierna tkanka tłuszczowa nie jest jedynie zapasem energii. To aktywna tkanka uczestnicząca w regulacji hormonalnej i metabolicznej. W chorobie otyłościowej może podtrzymywać przewlekły stan zapalny, któremu często towarzyszą insulinooporność, podwyższony poziom insuliny i zwiększona ekspozycja części tkanek na estrogeny. Te procesy mogą tworzyć środowisko sprzyjające nieprawidłowemu namnażaniu komórek. To jeden z powodów, dla których otyłość należy traktować jak poważną chorobę przewlekłą, a nie kwestię wyglądu – podkreśla <strong>dr hab. n. med. Agnieszka Zwolak, kierująca Oddziałem Endokrynologicznym Centrum Onkologii Ziemi Lubelskiej.</strong></p>
<p>Mechanizmy łączące otyłość z nowotworami nie są jednakowe dla wszystkich rozpoznań. Znaczenie mogą mieć m.in. przewlekły stan zapalny o małym nasileniu, zaburzenia gospodarki insulinowej i szlaku IGF-1, zmiany stężeń hormonów płciowych oraz adipokin – substancji wytwarzanych przez tkankę tłuszczową, które wpływają na wzrost i funkcjonowanie komórek.</p>
<h2>Od czego zacząć?</h2>
<p>Otyłość jest jednym z wielu czynników wpływających na ryzyko nowotworowe. Jej rozpoznanie nie oznacza, że nowotwór na pewno się rozwinie. Oznacza natomiast, że czas rozpoczęcia leczenia choroby ma znaczenie i nie należy go odkładać na później.</p>
<p>Rozmowa z lekarzem może rozpocząć się od oceny całego stanu zdrowia i ustalenia indywidualnego planu leczenia dostosowanego do stylu życia i oczekiwań pacjenta. W zależności od potrzeb może on łączyć wsparcie żywieniowe, aktywność fizyczną dopasowaną do możliwości danej osoby, pomoc psychologiczną, farmakoterapię lub leczenie chirurgiczne.</p>
<p>Leczenie otyłości nie zastępuje profilaktyki onkologicznej. Nadal kluczowe są zalecane badania przesiewowe i konsultacja lekarska w przypadku niepokojących objawów. Dbanie o masę ciała, diagnostyka otyłości i odpowiednio dobrana terapia są dodatkowymi elementami długofalowego ograniczania ryzyka zdrowotnego.</p>
<p>– Informacja o wyższym ryzyku nowotworowym nie powinna prowadzić do strachu ani obwiniania się. Powinna natomiast skłonić do zadbania o swoje zdrowie. Osoba chorująca na otyłość nie potrzebuje kolejnej rady: „po prostu więcej się ruszaj i mniej jedz”, lecz szczegółowej diagnozy i kompleksowego, spersonalizowanego planu możliwego do zrealizowania. Odzyskiwanie „lekkości życia” zaczyna się wtedy, gdy pacjent odzyskuje sprawczość, ma wpływ na swoje zdrowie i wie, że nie musi mierzyć się z chorobą sam – mówi <strong>Ewa Godlewska, założycielka i prezes FLO – Fundacji na rzecz Leczenia Otyłości.</strong><br />
Odzyskać lekkość życia</p>
<p>Kampania edukacyjna „Odzyskaj lekkość życia w porannym rytmie”, dostępna tutaj, to kontynuacja <a href="https://swiatlekarza.pl/rusza-kampania-odzyskaj-lekkosc-zycia-to-zmiana-narracji-w-leczeniu-otylosci/">kampanii „Odzyskaj lekkość życia”</a> opowiedziana przez pryzmat poranka: tych kilka pierwszych minut dnia, w których naprawdę można zacząć od nowa. Kampania mówi o tym, dlaczego warto rozpocząć zmianę. Lekkość to coś więcej niż liczba na wadze. To większa swoboda, sprawczość i możliwość powrotu do rzeczy, które są dla nas ważne.</p>
<p>„Odzyskaj lekkość życia w porannym rytmie” buduje społeczną wiedzę na temat choroby otyłościowej, jej konsekwencji i możliwości kompleksowego leczenia dostosowanego do oczekiwań konkretnego chorego. Jej ważnym celem jest także promocja komunikacji wolnej od stygmatyzacji. Pokazuje, że pierwszym krokiem do zmiany może być rozmowa z lekarzem.</p>
<p>Na stronie kampanii dostępne są m.in. Mapa specjalistów diagnozujących i leczących zwiększoną masę ciała, kwestionariusz 10 pytań do lekarza, PoMOCnik dla rodziców i opiekunów oraz podcasty i webinary przybliżające doświadczenia osób żyjących z otyłością.</p>
<p><em>Materiał ma charakter edukacyjny i nie zastępuje indywidualnej konsultacji medycznej.</em></p>
<p><strong>Źródła:</strong><br />
1. Ipsos, Global Perceptions of Obesity Study Report, Version 1, March 2026. raport Ipsos<br />
2. National Cancer Institute, Obesity and Cancer Fact Sheet. informacja NCI<br />
3. World Cancer Research Fund, Be a healthy weight &#8211; recommendation evidence. analiza WCRF<br />
4. Didkowska J.A. i wsp., Nowotwory złośliwe w Polsce w 2023 roku, Krajowy Rejestr Nowotworów, Warszawa 2025; dane: 192 922 zachorowania i 99 676 zgonów. publikacja KRN<br />
5. Ostrowska L., Bogdański P., Mamcarz A. (red.), Otyłość i jej powikłania. Praktyczne zalecenia diagnostyczne i terapeutyczne, PZWL, Warszawa 2022, s. 723.</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/otylosc-zwieksza-ryzyko-nowotworow-wiedza-o-tym-wciaz-jest-niewielka/">Otyłość zwiększa ryzyko nowotworów. Wiedza o tym wciąż jest niewielka</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Rak piersi: strach przed diagnozą i potrzeba wsparcia. Senator Ewa Kaliszuk szczerze o swoich doświadczeniach</title>
		<link>https://swiatlekarza.pl/rak-piersi-strach-przed-diagnoza-i-potrzeba-wsparcia-senator-ewa-kaliszuk-szczerze-o-swoich-doswiadczeniach/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Ewa Podsiadły-Natorska]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 28 Oct 2026 10:27:38 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Onkologia]]></category>
		<category><![CDATA[Ochrona Zdrowia]]></category>
		<category><![CDATA[profilaktyka]]></category>
		<category><![CDATA[onkologia]]></category>
		<category><![CDATA[rak piersi]]></category>
		<category><![CDATA[samobadanie piersi]]></category>
		<category><![CDATA[badania]]></category>
		<category><![CDATA[profilaktyka raka piersi]]></category>
		<category><![CDATA[Ewa Monika Kaliszuk]]></category>
		<category><![CDATA[Różowy Październik]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://swiatlekarza.pl/?p=30117</guid>

					<description><![CDATA[<div><img width="696" height="464" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/10/ewamonikakaliszuk-1024x683.jpg" class="attachment-large size-large wp-post-image" alt="" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/10/ewamonikakaliszuk-1024x683.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/10/ewamonikakaliszuk-300x200.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/10/ewamonikakaliszuk-768x512.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/10/ewamonikakaliszuk-1536x1025.jpg 1536w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/10/ewamonikakaliszuk-150x100.jpg 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/10/ewamonikakaliszuk-696x464.jpg 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/10/ewamonikakaliszuk-1068x712.jpg 1068w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/10/ewamonikakaliszuk-1920x1281.jpg 1920w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/10/ewamonikakaliszuk.jpg 2048w" sizes="(max-width: 696px) 100vw, 696px" /></div>
<p>Tegoroczny Różowy Październik miał dla senator Ewy Moniki Kaliszuk wyjątkowo osobisty wymiar. Jeszcze na początku miesiąca zachęcała kobiety do profilaktyki raka piersi, nie przypuszczając, że sama wkrótce zmierzy się z niepokojem związanym z wykryciem zmiany. O swoich doświadczeniach napisała w mediach społecznościowych. Gdy okazało się, że zmiana jest łagodna, poczuła ulgę, ale jak podkreśliła – [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/rak-piersi-strach-przed-diagnoza-i-potrzeba-wsparcia-senator-ewa-kaliszuk-szczerze-o-swoich-doswiadczeniach/">Rak piersi: strach przed diagnozą i potrzeba wsparcia. Senator Ewa Kaliszuk szczerze o swoich doświadczeniach</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div><img width="696" height="464" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/10/ewamonikakaliszuk-1024x683.jpg" class="attachment-large size-large wp-post-image" alt="" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/10/ewamonikakaliszuk-1024x683.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/10/ewamonikakaliszuk-300x200.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/10/ewamonikakaliszuk-768x512.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/10/ewamonikakaliszuk-1536x1025.jpg 1536w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/10/ewamonikakaliszuk-150x100.jpg 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/10/ewamonikakaliszuk-696x464.jpg 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/10/ewamonikakaliszuk-1068x712.jpg 1068w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/10/ewamonikakaliszuk-1920x1281.jpg 1920w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/10/ewamonikakaliszuk.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 696px) 100vw, 696px" /></div><p class="lead">Tegoroczny Różowy Październik miał dla senator Ewy Moniki Kaliszuk wyjątkowo osobisty wymiar. Jeszcze na początku miesiąca zachęcała kobiety do profilaktyki raka piersi, nie przypuszczając, że sama wkrótce zmierzy się z niepokojem związanym z wykryciem zmiany. O swoich doświadczeniach napisała w mediach społecznościowych. Gdy okazało się, że zmiana jest łagodna, poczuła ulgę, ale jak podkreśliła – nie każda kobieta otrzymuje taką wiadomość.</p>
<p class="lead">W rozmowie z Ewą Podsiadły-Natorską senator Ewa Monika Kaliszuk opowiada o lęku towarzyszącym oczekiwaniu na diagnozę, potrzebie wsparcia i o tym, co powinno się zmienić w organizacji profilaktyki oraz diagnostyki raka piersi.</p>
<p><iframe loading="lazy" style="display: block; margin: 0 auto; border: none; overflow: hidden;" src="https://www.facebook.com/plugins/post.php?href=https%3A%2F%2Fwww.facebook.com%2Fewamonikakaliszuk%2Fposts%2Fpfbid02svgZY5DFp99d92aLKGKcQHXrCAsaEzYJjbh25Js75MZxthR1oDWugXPBPA9dG1W8l&amp;show_text=true&amp;width=500" width="500" height="552" frameborder="0" scrolling="no" allowfullscreen="allowfullscreen"><span data-mce-type="bookmark" style="display: inline-block; width: 0px; overflow: hidden; line-height: 0;" class="mce_SELRES_start">﻿</span></iframe></p>
<h2>Przez lata zachęcała pani kobiety do profilaktyki raka piersi. Tym razem sama znalazła się pani po drugiej stronie – w sytuacji niepewności i lęku o własne zdrowie. Czy to doświadczenie zmieniło pani sposób myślenia o badaniach i o tym, co przeżywa kobieta, która czeka na wynik?</h2>
<p>Nie mogę powiedzieć, że dopiero to doświadczenie uświadomiło mi, jak ważna jest profilaktyka – od lat regularnie się badam i zachęcam do tego inne kobiety. Ale nie oznacza to, że za każdym razem podchodzę do badań bez obaw. Ten niepokój towarzyszy mi właściwie zawsze, nie tylko w Różowym Październiku.</p>
<p>Z jednej strony żyjemy w rzeczywistości, w której niemal każdy z nas zna kogoś, kto zmaga się lub zmagał z chorobą nowotworową. Słyszymy o takich historiach wśród znajomych i w rodzinach, czytamy o nich w mediach. Z drugiej strony mamy dziś znacznie większą wiedzę i coraz więcej możliwości leczenia. Wiemy, że diagnoza onkologiczna nie musi oznaczać wyroku. Wiele nowotworów można skutecznie leczyć, a z niektórymi żyć przez długie lata, podobnie jak z chorobą przewlekłą. Oczywiście rokowania bywają bardzo różne. Ta wiedza daje nadzieję, ale nie sprawia, że przestajemy się bać.</p>
<p>Kiedy podczas badania usłyszałam od lekarza, że coś go niepokoi, poczułam coś, co do dziś trudno mi opisać słowami. Nagle wszystkie racjonalne argumenty, cała wiedza o profilaktyce i możliwościach współczesnej medycyny zderzyły się z bardzo ludzkim strachem. Pojawiły się pytania, niepewność, myśli wybiegające daleko w przyszłość. A potem oczekiwanie na kolejne badania i odpowiedzi. I choć człowiek stara się zachować spokój, wcale nie jest to łatwe.</p>
<p>Najtrudniejsza nie była dla mnie jednak sama myśl o ewentualnej chorobie, lecz pytanie, jak powiedzieć o tym córce. Czy w ogóle mówić, a jeśli tak, to kiedy i w jaki sposób? Mam ogromne szczęście, że mogę liczyć na wsparcie mamy i najbliższej rodziny. Ale relacja z dzieckiem jest czymś szczególnym. Jako matki chcemy być dla naszych dzieci oparciem, dawać im poczucie bezpieczeństwa, być przy nich zawsze, kiedy nas potrzebują. Nie chcemy ich martwić, obciążać własnym lękiem ani zawieść ich poczucia, że mama zawsze sobie poradzi. I właśnie z tymi myślami zmagałam się najbardziej.</p>
<p>Dziś wiem, że zmiana okazała się łagodna, i czuję ogromną ulgę oraz wdzięczność. To doświadczenie zostawiło jednak we mnie coś bardzo ważnego. Jeszcze mocniej uświadomiło mi, że za każdym wynikiem badania stoi człowiek, jego emocje, bliscy i cała codzienność, która w jednej chwili może stanąć pod znakiem zapytania.</p>
<p>Nie zmieniłam zdania o profilaktyce. Przeciwnie, utwierdziłam się w przekonaniu, że warto się badać, nawet jeśli towarzyszy temu lęk. I wiem, że sama będę robiła to jeszcze uważniej, z większą troską o siebie. Bo profilaktyka nie daje nam gwarancji, że nigdy nie zachorujemy. Daje nam jednak szansę, aby dostrzec niepokojące zmiany odpowiednio wcześnie i w porę zareagować. A tej szansy nie powinnyśmy sobie odbierać.</p>
<h2>W swoim wpisie zwróciła pani uwagę, że nie każda kobieta otrzymuje wiadomość przynoszącą ulgę. Za tymi słowami kryje się ważny problem: jak wspierać kobiety nie tylko w regularnym wykonywaniu badań, lecz także w momencie, gdy pojawia się podejrzenie choroby, strach i poczucie utraty kontroli?</h2>
<p>Myślę, że przede wszystkim trzeba po prostu być blisko. Nie zawsze musimy wiedzieć, co powiedzieć, nie zawsze znajdziemy właściwe słowa. Czasami najważniejsza jest sama obecność, świadomość, że jest ktoś, kto nas wysłucha, przytuli, pozwoli się bać i nie będzie oceniał. Jestem jednak przekonana, że nie wolno bagatelizować takich sytuacji. Nie powinniśmy mówić kobiecie, która czeka na diagnozę: „Nie martw się, na pewno nic złego się nie dzieje, wszystko będzie dobrze”. Przecież właśnie dlatego wykonujemy kolejne badania, żeby dowiedzieć się, z czym mamy do czynienia. Takie zapewnienia, choć wypowiadane z najlepszymi intencjami, mogą sprawiać, że kobieta czuje się niezrozumiana, a jej obawy są lekceważone. Z drugiej strony nie wolno też demonizować sytuacji i z góry zakładać najgorszego.</p>
<p>Trzeba umieć dawać nadzieję, ale nadzieję opartą na wiedzy i faktach. Współczesna medycyna zrobiła ogromny postęp. Mamy coraz skuteczniejsze metody diagnostyki, nowe terapie i coraz więcej możliwości leczenia chorób nowotworowych. Wiele kobiet wraca do zdrowia, wiele żyje przez długie lata po diagnozie. Oczywiście każda historia jest inna i nie każda choroba daje takie same rokowania, ale o tych możliwościach trzeba mówić. One są źródłem nadziei.</p>
<p>Z własnego doświadczenia wiem jednak, że nawet największe wsparcie bliskich nie sprawia, że przestajemy myśleć o tym, co może się wydarzyć. Ja miałam przy sobie rodzinę, czułam jej troskę i obecność, a mimo to nie potrafiłam po prostu odsunąć od siebie niepokojących myśli. W pewnym momencie napisałam też do moich przyjaciółek na naszej wspólnej grupie. Powiedziałam im, z jaką sytuacją się mierzę, i poprosiłam tylko o jedno: żeby ciepło o mnie myślały. Nie chciałam wtedy o tym rozmawiać, odpowiadać na pytania ani analizować możliwych scenariuszy. Chciałam po prostu wiedzieć, że są gdzieś obok, że jestem w ich myślach. I to też jest dla mnie bardzo ważna lekcja: wsparcie nie zawsze musi oznaczać rozmowę. Czasami najcenniejsze jest uszanowanie czyjejś potrzeby ciszy, a jednocześnie danie jej poczucia, że nie jest sama.</p>
<p>Bo nawet otoczeni troską bliskich, w takich chwilach często próbujemy na własną rękę znaleźć odpowiedzi. Sięgamy do internetu, czytamy o podobnych przypadkach, analizujemy różne scenariusze, a dziś nawet zadajemy pytania sztucznej inteligencji. Choć doskonale wiemy, że internet czy sztuczna inteligencja nie zastąpią lekarza, a znalezione informacje mogą nas niepotrzebnie przestraszyć, to w takich chwilach nie zawsze potrafimy zachowywać się racjonalnie. Sama to zrozumiałam.</p>
<p>I dlatego uważam, że nie powinniśmy wymagać od kobiety oczekującej na wynik, żeby przez cały czas była spokojna, rozsądna i dzielna. Ma prawo się bać, zadawać te same pytania po kilka razy, szukać informacji, mieć gorsze chwile. Nie potrzebuje wtedy pouczania ani oceniania. Potrzebuje cierpliwości i zrozumienia.</p>
<p>Myślę, że kobietom w takich chwilach najbardziej brakuje poczucia bezpieczeństwa. Nie tego wynikającego z zapewnienia, że na pewno wszystko będzie dobrze, ale z przekonania, że niezależnie od wyniku ktoś będzie obok, ktoś spokojnie wyjaśni, co dalej, pomoże przejść przez kolejne etapy diagnostyki i nie zostawi ich samych z lękiem i tysiącem pytań.<br />
Bo czasami nie jesteśmy w stanie odebrać drugiemu człowiekowi strachu. Ale możemy sprawić, że nie będzie musiał przeżywać go samotnie.</p>
<h2>Jako senator ma pani możliwość przekładać osobiste doświadczenia i społeczne potrzeby na konkretne działania. Co powinniśmy zmienić w organizacji profilaktyki i diagnostyki raka piersi, aby kobiety miały nie tylko większą świadomość konieczności badań, ale też realny dostęp do sprawnej diagnostyki i wsparcia – niezależnie od miejsca zamieszkania czy sytuacji życiowej?</h2>
<p>Ostatnio przejeżdżałam obok dużego centrum handlowego i zauważyłam stojący na parkingu mammobus. Zwróciłam uwagę, że nie było przy nim nikogo oczekującego na badanie. Oczywiście nie wiem, jak wyglądało zainteresowanie w innych godzinach, ale ten widok skłonił mnie do refleksji. Mamy przecież programy profilaktyczne, bezpłatne badania, mammobusy docierające do różnych miejscowości. A jednak wciąż wiele kobiet nie korzysta z tych możliwości.</p>
<p>Ten widok uświadomił mi, że sama dostępność badań nie zawsze wystarcza. Oczywiście wciąż trzeba dbać o to, by kobiety z mniejszych miejscowości i terenów wiejskich miały do nich łatwy dostęp i nie musiały pokonywać wielu kilometrów, żeby się zbadać. Lecz równie ważne jest to, żebyśmy potrafili skutecznie zachęcać kobiety do korzystania z tych możliwości. Potrzebujemy większej świadomości, ale też zmiany podejścia do własnego zdrowia – tak, aby badanie nie było czymś, co odkładamy na później, tylko naturalnym elementem troski o siebie.</p>
<p>Być może część kobiet powstrzymuje strach przed tym, co mogłyby usłyszeć. Być może inne myślą: „Przecież dobrze się czuję, nic mnie nie boli, więc po co mam się badać?”. A jeszcze inne odkładają badania, bo zawsze jest coś pilniejszego. Praca, dom, dzieci, rodzina, codzienne obowiązki. I nagle okazuje się, że dla wszystkich znajdujemy czas, tylko nie dla siebie. Dlatego uważam, że obok zapewniania dostępu do badań potrzebujemy jeszcze skuteczniejszego docierania do kobiet. Nie tylko w październiku, nie tylko poprzez kampanie i plakaty. Potrzebujemy regularnego przypominania o badaniach, osobistych zaproszeń, rozmów z lekarzami i położnymi, zaangażowania samorządów, organizacji społecznych i lokalnych środowisk. Warto też sprawdzać, dlaczego kobiety nie korzystają z dostępnych badań i co rzeczywiście mogłoby im to ułatwić.</p>
<p>A kiedy pojawia się niepokojący wynik, system powinien działać sprawnie i w sposób zrozumiały dla pacjentki. Kobieta musi wiedzieć, gdzie ma się zgłosić, jakie badania wykonać, jak szybko może otrzymać diagnozę i na jakie wsparcie może liczyć. Bo dostęp do profilaktyki to jedno, ale równie ważna jest dobrze zorganizowana dalsza diagnostyka. I to są kwestie, którym również na poziomie parlamentarnym trzeba poświęcać uwagę.<br />
Jednocześnie coraz częściej myślę, że potrzebujemy pewnej zmiany w podejściu do siebie samych.</p>
<p>Ktoś niedawno powiedział mi: „Zrób każdego dnia coś dobrego dla siebie”. Czasami wystarczy zatrzymać się w drodze z pracy, usiąść na ławce, popatrzeć na przyrodę, znaleźć chwilę oddechu. A ja pomyślałam, że czymś dobrym, co możemy dla siebie zrobić, jest także umówienie się na badanie. Bo troska o siebie to nie tylko odpoczynek i przyjemności. To również odpowiedzialność za własne zdrowie.</p>
<p>Bardzo często słyszymy od osób, które przeszły chorobę nowotworową, że ich życie się przewartościowało. Że zaczęły dostrzegać rzeczy, na które wcześniej nie zwracały uwagi. Że zrozumiały, co jest naprawdę ważne, a co może poczekać. I ja sobie myślę: dlaczego potrzebujemy aż tak trudnych doświadczeń, żeby dojść do takich wniosków? Przecież możemy przewartościować swoje życie już dziś. Tu i teraz. Możemy powiedzieć sobie, że nasze zdrowie jest ważniejsze niż kolejny obowiązek, spotkanie czy sprawa, która wydaje się niecierpiąca zwłoki. Że znajdziemy ten jeden dzień, a jeśli trzeba, nawet dwa, żeby wykonać potrzebne badania. Dla siebie, ale też dla tych, których kochamy i którzy nas potrzebują.</p>
<p>Bardzo chciałabym, żeby ta mądrość nie przychodziła do nas dopiero w obliczu choroby. Żeby towarzyszyła nam każdego dnia, w naszych zwyczajnych decyzjach.</p>
<p><strong>Bo naprawdę nie musimy czekać, aż życie nas zatrzyma. Możemy same zatrzymać się na chwilę i zatroszczyć o to, co najcenniejsze.</strong></p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/rak-piersi-strach-przed-diagnoza-i-potrzeba-wsparcia-senator-ewa-kaliszuk-szczerze-o-swoich-doswiadczeniach/">Rak piersi: strach przed diagnozą i potrzeba wsparcia. Senator Ewa Kaliszuk szczerze o swoich doświadczeniach</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Drukowany implant uratował nogę 15-letniego Antka</title>
		<link>https://swiatlekarza.pl/drukowany-implant-uratowal-noge-15-letniego-antka/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Świat Lekarza]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 22 Oct 2026 10:20:27 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Nowe Terapie]]></category>
		<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Onkologia]]></category>
		<category><![CDATA[nowotwór]]></category>
		<category><![CDATA[onkologia]]></category>
		<category><![CDATA[prof. Anna Raciborska]]></category>
		<category><![CDATA[IMiD]]></category>
		<category><![CDATA[kostniakomięsak u dzieci]]></category>
		<category><![CDATA[Instytut Matki i Dziecka]]></category>
		<category><![CDATA[rak kości u dzieci]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://swiatlekarza.pl/?p=30084</guid>

					<description><![CDATA[<div><img width="696" height="479" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/10/image_processing20261022-8-6f90ac-1024x704.jpg" class="attachment-large size-large wp-post-image" alt="" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/10/image_processing20261022-8-6f90ac-1024x704.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/10/image_processing20261022-8-6f90ac-300x206.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/10/image_processing20261022-8-6f90ac-768x528.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/10/image_processing20261022-8-6f90ac-150x103.jpg 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/10/image_processing20261022-8-6f90ac-218x150.jpg 218w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/10/image_processing20261022-8-6f90ac-696x479.jpg 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/10/image_processing20261022-8-6f90ac-1068x734.jpg 1068w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/10/image_processing20261022-8-6f90ac.jpg 1536w" sizes="auto, (max-width: 696px) 100vw, 696px" /></div>
<p>Nowoczesne metody rekonstrukcji pozwalają ratować kończyny dzieci z nowotworami kości, także w przypadkach, które jeszcze niedawno wymagałyby amputacji. Taką operację przeszedł 15-letni Antek, pasjonat piłki nożnej, u którego rozpoznano kostniakomięsaka, czyli złośliwy nowotwór kości. Mimo dużych rozmiarów guza i jego niekorzystnej lokalizacji specjaliści z Kliniki Onkologii i Chirurgii Onkologicznej Dzieci i Młodzieży Instytutu Matki i [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/drukowany-implant-uratowal-noge-15-letniego-antka/">Drukowany implant uratował nogę 15-letniego Antka</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div><img width="696" height="479" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/10/image_processing20261022-8-6f90ac-1024x704.jpg" class="attachment-large size-large wp-post-image" alt="" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/10/image_processing20261022-8-6f90ac-1024x704.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/10/image_processing20261022-8-6f90ac-300x206.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/10/image_processing20261022-8-6f90ac-768x528.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/10/image_processing20261022-8-6f90ac-150x103.jpg 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/10/image_processing20261022-8-6f90ac-218x150.jpg 218w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/10/image_processing20261022-8-6f90ac-696x479.jpg 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/10/image_processing20261022-8-6f90ac-1068x734.jpg 1068w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/10/image_processing20261022-8-6f90ac.jpg 1536w" sizes="auto, (max-width: 696px) 100vw, 696px" /></div><p class="lead">Nowoczesne metody rekonstrukcji pozwalają ratować kończyny dzieci z nowotworami kości, także w przypadkach, które jeszcze niedawno wymagałyby amputacji. Taką operację przeszedł 15-letni Antek, pasjonat piłki nożnej, u którego rozpoznano kostniakomięsaka, czyli złośliwy nowotwór kości. Mimo dużych rozmiarów guza i jego niekorzystnej lokalizacji specjaliści z Kliniki Onkologii i Chirurgii Onkologicznej Dzieci i Młodzieży Instytutu Matki i Dziecka (IMiD) uratowali nogę chłopca, wykorzystując drukowany implant.</p>
<p>Nowotwory kości u młodych pacjentów stanowią wyzwanie dla specjalistów. Występują rzadko, a ich niejednoznaczne objawy mogą utrudniać rozpoznanie. Bóle kończyn, które nasilają się w nocy i nie ustępują mimo leczenia przeciwbólowego, bywają przypisywane bólom wzrostowym, choć mogą również wskazywać na chorobę nowotworową. Zdarza się, że pierwszym sygnałem choroby jest złamanie patologiczne, czyli złamanie kości osłabionej przez nowotwór. Dlatego tak ważna jest czujność onkologiczna rodziców i lekarzy oraz reagowanie na utrzymujące się lub nasilające dolegliwości, które wymagają wyjaśnienia przyczyny.</p>
<h2>Zaczęło się od złamania podczas WF-u</h2>
<p>Piłka nożna była ważną częścią codzienności Antka. Jako bramkarz lokalnego klubu miał swoje sportowe cele i marzenia. W kwietniu 2026 roku, gdy kończył ósmą klasę, podczas zajęć wychowania fizycznego złamał nogę. Nikt z jego bliskich nie przypuszczał wtedy, że chłopca czeka leczenie onkologiczne. Antek ponad miesiąc spędził z nogą w gipsie, a następnie został skierowany do poradni onkologicznej. Wyniki badań, w tym biopsji, przyniosły diagnozę: kostniakomięsak.</p>
<p>Dla Antka i jego najbliższych był to moment pełen strachu i pytań o przyszłość. Chłopiec, który jeszcze niedawno stał na bramce i myślał o kolejnych meczach, rozpoczął chemioterapię. Rodzina obawiała się nie tylko o jego zdrowie, ale również o to, czy uda się uratować nogę i czy będzie mógł chodzić.</p>
<h2>Operacja dała Antkowi szansę na odzyskanie sprawności</h2>
<p>W październiku Antek przeszedł wielogodzinną operację. Informacja o pomyślnym zakończeniu zabiegu i zachowaniu nogi przyniosła rodzinie ogromną ulgę.</p>
<p>Podczas operacji oszczędzającej usuwa się guz z zachowaniem kończyny, a powstały ubytek rekonstruuje, na przykład przy użyciu implantu. Takie leczenie daje pacjentowi szansę na odzyskanie sprawności.</p>
<p>Implanty drukowane w technologii 3D są przygotowywane na indywidualne zamówienie. Ich kształt i wymiary dopasowuje się do anatomii pacjenta oraz ubytku, który powstanie po usunięciu fragmentu kości zajętej przez nowotwór. Najpierw opracowywany jest projekt komputerowy implantu, a następnie na jego podstawie wytwarza się przestrzenną konstrukcję przeznaczoną do wszczepienia. Takie rozwiązanie pozwala zaplanować rekonstrukcję również w sytuacjach, w których rozległość zmian lub ich nietypowe położenie utrudniają zastosowanie standardowych rozwiązań. Technologia 3D umożliwia także przygotowanie modeli operowanej okolicy, które pomagają chirurgom szczegółowo zaplanować zabieg.</p>
<p>– O zakresie zabiegu decydują m.in. wielkość i lokalizacja guza. W przypadku Antka poza bardzo dużymi rozmiarami nowotworu musieliśmy się liczyć z niekorzystną lokalizacją zmiany. Jeszcze do niedawna w takich przypadkach konieczne było przeprowadzenie amputacji. Dzięki postępowi w chirurgii rekonstrukcyjnej mogliśmy zaplanować leczenie oszczędzające kończynę z użyciem drukowanego implantu. Wielogodzinny zabieg mimo dużego stopnia trudności przebiegł pomyślnie. Brak powikłań w okresie pooperacyjnym pozwala z nadzieją patrzeć na dalsze leczenie i rehabilitację Antka. Życzymy mu powrotu do zdrowia i sprawności – wyjaśnia <strong>dr n. med. Bartosz Pachuta, specjalista ortopedii i traumatologii narządu ruchu w Klinice Onkologii i Chirurgii Onkologicznej Dzieci i Młodzieży IMiD.</strong></p>
<h2>Leczenie z myślą o przyszłej sprawności dziecka</h2>
<p>Samodzielne chodzenie, powrót do szkoły i spotkań z rówieśnikami mają ogromne znaczenie dla jakości życia młodych pacjentów. Dlatego w leczeniu onkologicznym dzieci i młodzieży ważne jest również to, jak młody człowiek będzie funkcjonował po zakończeniu terapii.</p>
<p>– Planując leczenie dziecka z nowotworem kości, uwzględniamy również jego dalszy wzrost i rozwój. Najważniejsze jest bezpieczeństwo onkologiczne, a jeśli sytuacja kliniczna na to pozwala, dążymy do zachowania kończyny i jej funkcji. Trafiają do nas także pacjenci z bardzo dużymi guzami, położonymi w miejscach utrudniających leczenie operacyjne. W takich przypadkach wybór optymalnej metody leczenia wymaga indywidualnej oceny i współpracy wielodyscyplinarnego zespołu specjalistów. Po zabiegu istotną rolę odgrywa rehabilitacja, która pomaga dziecku stopniowo odzyskiwać sprawność – podkreśla <strong>prof. dr hab. n. med. Anna Raciborska, kierownik Kliniki Onkologii i Chirurgii Onkologicznej Dzieci i Młodzieży IMiD.</strong></p>
<h2>Marzenia Antka o powrocie do codzienności</h2>
<p>Antka czekają dalsza chemioterapia i intensywna rehabilitacja. Codzienność nadal wiąże się z bólem, zmęczeniem i wysiłkiem potrzebnym do odzyskiwania sprawności. Piętnastolatek, który jeszcze niedawno realizował sportowe plany, dziś marzy o powrocie do zwykłego życia.<br />
W czasie leczenia onkologicznego dzieci bardzo ważne jest znalezienie przestrzeni na zainteresowania młodego pacjenta, kontakt z rówieśnikami i otwartą rozmowę o tym, co przeżywa</p>
<p>– Nastolatek w trakcie leczenia nadal chce być częścią swojej grupy, mieć wpływ na codzienne decyzje i zajmować się tym, co lubi. Czasem rozmowa o meczu czy wiadomość od kolegi pozwalają choć na chwilę oderwać się od szpitalnej codzienności. Ważne jest też uważne słuchanie, bez oczekiwania, że młody pacjent będzie stale dzielny i pełen optymizmu. Może odczuwać złość, smutek czy lęk i potrzebuje pewności, że z tymi emocjami nie zostaje sam. Wsparciem obejmujemy również bliskich, którzy sami przeżywają wiele obaw i często potrzebują pomocy w rozmowach z dzieckiem – mówi<strong> Joanna Pruban, psychoonkolog w Klinice Onkologii i Chirurgii Onkologicznej Dzieci i Młodzieży IMiD.<br />
</strong><br />
Historia Antka pokazuje, jak nowoczesne metody rekonstrukcji i indywidualne podejście do leczenia mogą zmieniać perspektywy dzieci z nowotworami kości. Zachowanie kończyny to ważny etap terapii, po którym przychodzi czas na dalsze leczenie i stopniowe odzyskiwanie sprawności. Opieka zespołu specjalistów oraz wsparcie bliskich pomagają młodemu pacjentowi przejść przez kolejne etapy terapii i przygotować się do powrotu do codziennych zajęć oraz realizacji marzeń.</p>
<h3>Klinika Onkologii i Chirurgii Dzieci i Młodzieży Instytutu Matki i Dziecka (IMiD)</h3>
<p>Najstarsza w Polsce wysokospecjalistyczna Klinika onkologiczna dla dzieci i młodzieży zlokalizowana w Warszawie. Interdyscyplinarny, doświadczony zespół Kliniki prowadzi pełną diagnostykę i kompleksowe leczenie nowotworów u dzieci od okresu płodowego do 25. roku życia z całego kraju. Specjalizuje się w zakresie leczenia guzów litych poza ośrodkowym układem nerwowym oraz histiocytoz. Klinika jest ośrodkiem referencyjnym w leczeniu oszczędzającym, umożliwiającym uratowanie kończyny choremu dziecku. Do 2024 r. wykonano ponad 1200 zabiegów wszczepiania endoprotez u dzieci, także tych wydłużanych mechanicznie lub w wyniku działania pola elektromagnetycznego. Najmłodszy pacjent, u którego wykonano taki zabieg, miał 8 miesięcy. Zespół Kliniki prowadzi także działalność naukową – m.in. niekomercyjne badania kliniczne dot. leczenia guzów litych u dzieci. Więcej informacji na temat działalności kliniki znajduje się na <a href="https://imid.med.pl/pl/klinika-onkologii" target="_blank" rel="noopener nofollow">stronie internetowej</a>.</p>
<p><em><strong>Prof. dr hab. n. med. Anna Raciborska </strong>– s</em><em>pecjalistka pediatrii, onkologii i hematologii dziecięcej. Jest absolwentką II Wydziału Lekarskiego Akademii Medycznej w Warszawie (obecnie Warszawski Uniwersytet Medyczny), a także absolwentką wydziału Rehabilitacji Ruchowej Akademii Wychowania Fizycznego w Warszawie. Laureatka #ShEO Awards 2024 w kategorii „Nadzieja w medycynie” oraz nagrody Wizjonerzy – Reformatorzy Zdrowia 2025 przyznawanej przez WPROST i NewsMed w kategorii Omnia Pro Infirmis: Wszystko dla Chorych. Od 2003 jest związana z Instytutem Matki i Dziecka w Warszawie, gdzie od 2017 pełni funkcję kierownika Kliniki Onkologii i Chirurgii Onkologicznej, a także członka Rady Naukowej IMiD. Jednym z głównych celów jej pracy zawodowej jest poprawa wyników leczenia pierwotnych nowotworów kości oraz chorób z kręgu histiocytoz. Anna Raciborska jest otwartą i łamiącą stereotypy lekarką, a onkologia dziecięca jest jej pasją. W swojej pracy łączy doświadczenie dynamicznej i rzeczowej specjalistki z empatią kobiety i matki.</em></p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/drukowany-implant-uratowal-noge-15-letniego-antka/">Drukowany implant uratował nogę 15-letniego Antka</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Rak piersi wykorzystuje białko związane z płodnością. Odkrycie polskich naukowców</title>
		<link>https://swiatlekarza.pl/rak-piersi-wykorzystuje-bialko-zwiazane-z-plodnoscia-odkrycie-polskich-naukowcow/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Świat Lekarza]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 01 Oct 2026 11:28:52 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Gorący temat]]></category>
		<category><![CDATA[Onkologia]]></category>
		<category><![CDATA[chemioterapia]]></category>
		<category><![CDATA[onkologia]]></category>
		<category><![CDATA[rak piersi]]></category>
		<category><![CDATA[białko SYCP1]]></category>
		<category><![CDATA[Instytut Biologii Medycznej PAN]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://swiatlekarza.pl/?p=29647</guid>

					<description><![CDATA[<div><img width="696" height="464" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/10/Komorka-nowotworowa-i-swietlista-spirala-DNA-1024x683.png" class="attachment-large size-large wp-post-image" alt="" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/10/Komorka-nowotworowa-i-swietlista-spirala-DNA-1024x683.png 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/10/Komorka-nowotworowa-i-swietlista-spirala-DNA-300x200.png 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/10/Komorka-nowotworowa-i-swietlista-spirala-DNA-768x512.png 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/10/Komorka-nowotworowa-i-swietlista-spirala-DNA-150x100.png 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/10/Komorka-nowotworowa-i-swietlista-spirala-DNA-696x464.png 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/10/Komorka-nowotworowa-i-swietlista-spirala-DNA-1068x712.png 1068w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/10/Komorka-nowotworowa-i-swietlista-spirala-DNA.png 1536w" sizes="auto, (max-width: 696px) 100vw, 696px" /></div>
<p>Białko występujące podczas powstawania plemników i komórek jajowych może zostać ponownie uruchomione w komórkach raka piersi. Pomaga im wówczas naprawiać DNA uszkodzone przez leki i przetrwać terapię – odkrył międzynarodowy zespół z udziałem naukowców z Instytutu Biologii Medycznej PAN. Odkrycie wskazuje, że zablokowanie działania tego białka mogłoby zwiększyć wrażliwość komórek nowotworowych na leczenie i w [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/rak-piersi-wykorzystuje-bialko-zwiazane-z-plodnoscia-odkrycie-polskich-naukowcow/">Rak piersi wykorzystuje białko związane z płodnością. Odkrycie polskich naukowców</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div><img width="696" height="464" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/10/Komorka-nowotworowa-i-swietlista-spirala-DNA-1024x683.png" class="attachment-large size-large wp-post-image" alt="" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/10/Komorka-nowotworowa-i-swietlista-spirala-DNA-1024x683.png 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/10/Komorka-nowotworowa-i-swietlista-spirala-DNA-300x200.png 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/10/Komorka-nowotworowa-i-swietlista-spirala-DNA-768x512.png 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/10/Komorka-nowotworowa-i-swietlista-spirala-DNA-150x100.png 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/10/Komorka-nowotworowa-i-swietlista-spirala-DNA-696x464.png 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/10/Komorka-nowotworowa-i-swietlista-spirala-DNA-1068x712.png 1068w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/10/Komorka-nowotworowa-i-swietlista-spirala-DNA.png 1536w" sizes="auto, (max-width: 696px) 100vw, 696px" /></div><p class="lead">Białko występujące podczas powstawania plemników i komórek jajowych może zostać ponownie uruchomione w komórkach raka piersi. Pomaga im wówczas naprawiać DNA uszkodzone przez leki i przetrwać terapię – odkrył międzynarodowy zespół z udziałem naukowców z Instytutu Biologii Medycznej PAN.</p>
<p>Odkrycie wskazuje, że zablokowanie działania tego białka mogłoby zwiększyć wrażliwość komórek nowotworowych na leczenie i w przyszłości stać się podstawą nowych terapii.</p>
<p>Wyniki swojej pracy zespół opublikował w czasopiśmie <a href="https://doi.org/10.1126/sciadv.aea2067" target="_blank" rel="noopener nofollow">„Science Advances”</a>.</p>
<p>Jednym z głównych problemów w leczeniu chorób onkologicznych jest podobieństwo komórek rakowych do zdrowych komórek organizmu. Nowotwór nie jest bowiem obcym organizmem, lecz powstaje z własnych komórek pacjenta, które uległy niebezpiecznym zmianom. Z tego powodu wiele leków chemioterapeutycznych uszkadza nie tylko guz, ale również zdrowe, szybko dzielące się komórki, m.in. w szpiku kostnym, mieszkach włosowych czy przewodzie pokarmowym. Powoduje to dotkliwe skutki uboczne, takie jak wypadanie włosów, nudności i osłabienie odporności.</p>
<p>Naukowcy z całego świata od lat poszukują więc cech, które są charakterystyczne wyłącznie dla komórek nowotworowych i które mogłyby stać się celem nowych, skuteczniejszych i bezpieczniejszych terapii.</p>
<p>Jedną z takich potencjalnych pięt achillesowych może być białko SYCP1. Jego rolę zbadał zespół z Laboratorium Cyklu Komórkowego Instytutu Biologii Medycznej PAN w Łodzi, kierowany przez dr hab. Urszulę McClurg, we współpracy z naukowcami z Francji, Portugalii, Hiszpanii i Wielkiej Brytanii.</p>
<p>Jak poinformowała dr hab. McClurg w przesłanym PAP komunikacie, SYCP1 (synaptonemal complex protein 1) to kluczowy element procesu mejozy, czyli podziału prowadzącego do powstawania plemników i komórek jajowych. Jest jednym z głównych składników kompleksu synaptonemalnego &#8211; struktury, która łączy odpowiadające sobie chromosomy, umożliwiając wymianę materiału genetycznego i ich prawidłowe rozdzielenie do powstających komórek.</p>
<p>Zaburzenia w działaniu genu kodującego SYCP1 mogą prowadzić do problemów z płodnością, w tym do azoospermii, czyli braku plemników w nasieniu.</p>
<p>Od pewnego czasu wiadomo, że SYCP1 należy do tzw. antygenów rakowo-jądrowych. Oznacza to, że choć w zdrowym dorosłym organizmie białko to występuje głównie podczas powstawania komórek rozrodczych, jego gen może zostać ponownie uruchomiony w komórkach nowotworowych.</p>
<p>Dotychczas nie było jednak jasne, jaką funkcję w nich pełni. Teraz międzynarodowy zespół z udziałem Polaków ustalił, że w komórkach raka piersi SYCP1 trafia do jądra komórkowego i przyłącza się do DNA. Następnie wpływa na działanie genów odpowiedzialnych za podziały komórki oraz naprawę uszkodzeń materiału genetycznego, co pozwala jej dalej się namnażać.</p>
<p>Ma to szczególne znaczenie podczas chemioterapii. Działanie części leków polega bowiem na uszkadzaniu DNA nowotworu. Jeżeli komórka potrafi szybko uruchomić mechanizmy naprawcze, może uniknąć śmierci i przetrwać leczenie.</p>
<p>„Nowotwory potrafią wykorzystywać mechanizmy, które normalnie są aktywne wyłącznie podczas powstawania komórek rozrodczych. Odkrywając te procesy, znajdujemy nowe słabe punkty nowotworów, które w przyszłości mogą stać się celem bardziej precyzyjnych i skutecznych terapii” – podkreśliła dr hab. McClurg.</p>
<p>Badania zespołu wykazały również, że wyłączenie genu SYCP1 w hodowanych w laboratorium komórkach raka piersi zaburzało naprawę DNA, spowalniało namnażanie się komórek i ograniczało ich zdolność do przemieszczania. Jednocześnie zwiększało ich wrażliwość na cisplatynę i gemcytabinę – leki uszkadzające materiał genetyczny. Wyniki potwierdziły więc, że białko to pomaga komórkom guza zachować zdolność do podziałów i przetrwać leczenie.</p>
<p>W kolejnych eksperymentach badacze uruchomili SYCP1 w nienowotworowych komórkach nabłonka piersi, które normalnie nie wytwarzają tego białka. Wskutek tego zaczęły się one szybciej namnażać i sprawniej przemieszczać. Sugeruje to, że SYCP1 może nadawać komórkom cechy sprzyjające rozwojowi nowotworu, choć samo jego pojawienie się nie wystarcza do wywołania raka.</p>
<p>Autorzy przeanalizowali również próbki guzów pobranych od 137 pacjentek z rakiem piersi. Okazało się, że wysoki poziom SYCP1 wiązał się z krótszym całkowitym przeżyciem. W publikacji podkreślono, że nie dowodzi to, iż białko jest bezpośrednią przyczyną gorszego rokowania, ale sugeruje, że w przyszłości mogłoby służyć jako wskaźnik pomagający oceniać przebieg choroby.</p>
<p>Zdaniem naukowców zahamowanie działania SYCP1 mogłoby więc w przyszłości stać się nowym celem terapii przeciwnowotworowych, które nie tylko będą skuteczniej zwalczać raka, ale też pozwolą ograniczyć stosowanie wysokich dawek toksycznej chemioterapii. Jak podkreśliła dr hab. McClurg, odkrycie to stanowi kolejny krok w zrozumieniu, w jaki sposób nowotwory przeprogramowują własne komórki, aby przetrwać leczenie i dalej się rozwijać. Pokazuje również, że białka dotychczas uważane za istotne wyłącznie dla płodności mogą odgrywać kluczową rolę w rozwoju raka, otwierając drogę do opracowania nowej generacji precyzyjnych terapii przeciwnowotworowych.</p>
<p><em><strong>Katarzyna Czechowicz (PAP)</strong></em><br />
<em><strong>kap/ agt/</strong></em></p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/rak-piersi-wykorzystuje-bialko-zwiazane-z-plodnoscia-odkrycie-polskich-naukowcow/">Rak piersi wykorzystuje białko związane z płodnością. Odkrycie polskich naukowców</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Kompleksowa walka z rakiem płuca: wyzwania i priorytety systemu opieki</title>
		<link>https://swiatlekarza.pl/kompleksowa-walka-z-rakiem-pluca-wyzwania-i-priorytety-systemu-opieki/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Świat Lekarza]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 12 Aug 2026 05:15:23 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Onkologia]]></category>
		<category><![CDATA[Ochrona Zdrowia]]></category>
		<category><![CDATA[POZ]]></category>
		<category><![CDATA[Komisja Zdrowia Sejmu RP]]></category>
		<category><![CDATA[onkologia]]></category>
		<category><![CDATA[Iwona Kozłowska]]></category>
		<category><![CDATA[Beata Małecka-Libera]]></category>
		<category><![CDATA[rak płuca]]></category>
		<category><![CDATA[Marek Hok]]></category>
		<category><![CDATA[Lung Cancer Units]]></category>
		<category><![CDATA[ministerstwo zdrowia]]></category>
		<category><![CDATA[Krajowa Sieć Onkologiczna]]></category>
		<category><![CDATA[Komisja Zdrowia Senatu]]></category>
		<category><![CDATA[ochrona zdrowia]]></category>
		<category><![CDATA[Tadeusz Chrzan]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://swiatlekarza.pl/?p=29275</guid>

					<description><![CDATA[<div><img width="696" height="392" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/08/debata-1024x576.png" class="attachment-large size-large wp-post-image" alt="" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/08/debata-1024x576.png 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/08/debata-300x169.png 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/08/debata-768x432.png 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/08/debata-1536x864.png 1536w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/08/debata-150x84.png 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/08/debata-696x391.png 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/08/debata-1068x600.png 1068w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/08/debata.png 1672w" sizes="auto, (max-width: 696px) 100vw, 696px" /></div>
<p>W Polsce rak płuca odpowiada za największą liczbę zgonów onkologicznych, a o skuteczności leczenia w dużej mierze decydują czas rozpoznania, sprawna diagnostyka i szybkie wdrożenie odpowiedniej terapii. O tym, jakie działania powinny stać się priorytetem państwa w tym obszarze, rozmawiamy z parlamentarzystami zaangażowanymi w kształtowanie polityki zdrowotnej Sprawna organizacja opieki onkologicznej i skrócenie czasu oczekiwania [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/kompleksowa-walka-z-rakiem-pluca-wyzwania-i-priorytety-systemu-opieki/">Kompleksowa walka z rakiem płuca: wyzwania i priorytety systemu opieki</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div><img width="696" height="392" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/08/debata-1024x576.png" class="attachment-large size-large wp-post-image" alt="" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/08/debata-1024x576.png 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/08/debata-300x169.png 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/08/debata-768x432.png 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/08/debata-1536x864.png 1536w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/08/debata-150x84.png 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/08/debata-696x391.png 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/08/debata-1068x600.png 1068w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/08/debata.png 1672w" sizes="auto, (max-width: 696px) 100vw, 696px" /></div><h2>W Polsce rak płuca odpowiada za największą liczbę zgonów onkologicznych, a o skuteczności leczenia w dużej mierze decydują czas rozpoznania, sprawna diagnostyka i szybkie wdrożenie odpowiedniej terapii. O tym, jakie działania powinny stać się priorytetem państwa w tym obszarze, rozmawiamy z parlamentarzystami zaangażowanymi w kształtowanie polityki zdrowotnej</h2>
<p>Sprawna organizacja opieki onkologicznej i skrócenie czasu oczekiwania na diagnozę stanowią fundament skutecznego leczenia nowotworów płuca. Celem wprowadzanych obecnie reform systemowych jest przede wszystkim ujednolicenie ścieżki pacjenta oraz zagwarantowanie najwyższych standardów medycznych we wszystkich ośrodkach w kraju.</p>
<p>– Pracując nad ustawą o Krajowej Sieci Onkologicznej, zależało nam przede wszystkim na dwóch elementach: zapewnieniu pacjentom równego dostępu do świadczeń oraz zagwarantowaniu wysokiej jakości leczenia. W przypadku raka płuca ma to szczególne znaczenie, ponieważ skuteczność terapii zależy od szybkiego wykrycia choroby i sprawnie zorganizowanej ścieżki pacjenta. Kluczowe znaczenie mają standardy leczenia, sprawna diagnostyka oraz czas oczekiwania. Pacjent z kartą DiLO powinien szybko przechodzić przez kolejne etapy diagnostyki i leczenia – podkreśla <strong>senator Beata Małecka-Libera, przewodnicząca Senackiej Komisji Zdrowia</strong>.</p>
<p>Równolegle ze standaryzacją leczenia konieczny jest ciągły rozwój medycyny prewencyjnej oraz tworzenie wyspecjalizowanych placówek, które poprowadzą chorego przez cały proces terapeutyczny. Senator Małecka-Libera zwraca uwagę, że bez nowoczesnych narzędzi genetycznych i dedykowanych ośrodków trudno mówić o przełomie w wynikach leczenia.</p>
<p>– Diagnostyka genetyczna i molekularna jest przyszłością onkologii. W przypadku raka płuca ma ona ogromne znaczenie, dlatego powinniśmy zadbać, aby była wykonywana zgodnie z najnowszymi standardami i dostępna dla pacjentów w całym kraju. Ważnym elementem systemu powinny być ośrodki kompetencji zapewniające kompleksową opiekę – od rozpoznania, przez leczenie, aż po dalsze monitorowanie pacjenta.</p>
<h2>Profilaktyka i wczesne wykrywanie</h2>
<p>Wykrycie nowotworu we wczesnym stadium daje największe szanse na całkowite wyleczenie, dlatego fundamentem polityki zdrowotnej musi być powszechna profilaktyka. Ogromną rolę odgrywa tu wdrażanie nowoczesnych programów przesiewowych oraz aktywizacja medycyny rodzinnej i czujności onkologicznej w POZ. Beata Małecka-Libera wskazuje jednak, że same narzędzia diagnostyczne nie zadziałają bez świadomości społecznej.</p>
<p>– To przełomowy program. Jednak nawet najlepiej przygotowane badania przesiewowe nie osiągną celu bez świadomości społecznej i aktywnego udziału osób z grup ryzyka. Lekarz rodzinny zna swojego pacjenta i jego rodzinę. Taka była idea medycyny rodzinnej – aby lekarz nie tylko leczył, ale również prowadził profilaktykę i wskazywał, jakie działania warto podjąć. Jestem pewna, że w ostatnich latach o profilaktyce antytytoniowej mówimy zdecydowanie za mało. Palenie papierosów nadal pozostaje główną przyczyną zachorowań na raka płuca i powinno ponownie stać się jednym z priorytetów zdrowia publicznego – uważa dr Małecka-Libera.</p>
<h2>Model Lung Cancer Units</h2>
<p>Nowoczesne leczenie raka płuca wymaga ścisłej i skoordynowanej współpracy wielu specjalistów medycznych w ramach jednego, zintegrowanego ośrodka. Wskazując na potrzebę rozwijania dedykowanych placówek typu Lung Cancer Units, <strong>poseł Marek Hok, zastępca przewodniczącego Sejmowej Komisji Zdrowia</strong>, podkreśla znaczenie kompleksowej ścieżki diagnostyczno-terapeutycznej oraz cyfryzacji procedur.</p>
<p>– Rak płuca wymaga współpracy wielu specjalistów – pulmonologów, torakochirurgów, onkologów, radiologów i diagnostów. Sieć onkologiczna musi uwzględniać specyfikę raka płuca jako choroby wymagającej skoordynowanej opieki. Pacjent powinien mieć zapewnioną płynną ścieżkę – od diagnostyki do leczenia. Elektroniczna karta DiLO w ramach Krajowej Sieci Onkologicznej może być nowym otwarciem dla standaryzacji postępowania, zapewnienia kompletności diagnostyki oraz oceny zgodności leczenia z wytycznymi – uważa.</p>
<p>Równie istotnym wyzwaniem pozostaje zagwarantowanie odpowiedniej kadry medycznej, która obsłuży rosnącą liczbę pacjentów kierowanych na badania przesiewowe. Zastępca przewodniczącego Komisji Zdrowia przypomina, że zakup nowoczesnego sprzętu diagnostycznego to tylko jeden z elementów sprawnego systemu.</p>
<p>– Od dawna wspieram profilaktykę raka płuca i cieszę się, że prace nad programem badań przesiewowych są finalizowane. Jednak sama tomografia jest dopiero początkiem procesu. Potrzebujemy odpowiednich zasobów wśród pulmonologów, torakochirurgów i wszystkich specjalistów zaangażowanych w leczenie. Bez lekarzy POZ ten program nie może się udać.</p>
<h2>Rola diagnostyki molekularnej</h2>
<p>Szybki postęp w dziedzinie immunoterapii i terapii celowanych sprawia, że rutynowe wykonywanie badań genetycznych staje się warunkiem koniecznym do podjęcia skutecznego leczenia.<strong> Poseł Tadeusz Chrzan, członek Sejmowej Komisji Zdrowia</strong>, zwraca uwagę, że pełny dostęp do profilowania molekularnego powinien być zagwarantowany każdemu pacjentowi, niezależnie od stopnia oddalenia od dużych ośrodków medycznych.</p>
<p>– Nowoczesna diagnostyka, w tym badania molekularne i immunohistochemiczne, pozwala precyzyjnie dobrać terapię, skrócić czas rozpoczęcia właściwego leczenia i zwiększyć szanse pacjentów na lepsze wyniki. Pacjent z małej miejscowości powinien mieć takie same możliwości diagnostyczne jak osoba leczona w dużym ośrodku akademickim. Diagnostyka powinna być traktowana na równi z dostępem do innowacyjnych terapii – mówi poseł.</p>
<p>Skuteczna transformacja opieki onkologicznej wymaga równoległego nakładu środków na infrastrukturę laboratoryjną, wycenę świadczeń oraz kadry. Tadeusz Chrzan zaznacza, że poprawa wskaźników przeżywalności w raku płuca nie nastąpi w wyniku pojedynczych zmian, lecz kompleksowej reformy całego sektora.</p>
<p>– Konieczne są stabilne finansowanie, odpowiednia wycena badań oraz rozwój sieci laboratoriów i ośrodków referencyjnych. Nie można wskazać jednego najważniejszego priorytetu. Skuteczna walka z rakiem płuca wymaga działania całego systemu: szybkiej diagnostyki, badań molekularnych, dostępu do terapii, koordynacji opieki oraz odpowiedniej liczby specjalistów.</p>
<h2>Kompleksowe wsparcie pacjenta</h2>
<p>Nowoczesny model leczenia onkologicznego wykracza poza samą procedurę medyczną i obejmuje holistyczne wsparcie chorego oraz jego bliskich na każdym etapie walki z chorobą. <strong>Posłanka Iwona Kozłowska z Sejmowej Komisji Zdrowia</strong> tłumaczy, jak ważną rolę w procesie terapeutycznym odgrywa powszechny dostęp do biomarkerów oraz rehabilitacji i opieki psychologicznej.</p>
<p>– Pacjenci z nowotworem płuca powinni mieć powszechny dostęp do kompleksowej diagnostyki biomarkerowej. Jest ona fundamentem nowoczesnej terapii celowanej oraz immunoterapii. Konieczne jest rozwijanie kompleksowego profilowania genomowego oraz sieci referencyjnych ośrodków diagnostycznych, które ograniczą różnice regionalne. Wsparcie psychoonkologiczne, rehabilitacja oddechowa, kontrola bólu i pomoc rodzinie chorego powinny być integralną częścią procesu leczenia – wymienia.</p>
<p>Odrębnego podejścia i ścisłej współpracy wielodyscyplinarnej wymagają pacjenci w wieku senioralnym, u których diagnostyka bywa utrudniona przez liczne schorzenia towarzyszące. Posłanka wskazuje, że właściwa ocena stanu zdrowia chorego zapobiega jego nieuzasadnionej dyskwalifikacji z nowoczesnych programów lekowych.</p>
<p>– Szczególnej uwagi wymagają pacjenci starsi, u których rak płuca często współistnieje z innymi chorobami przewlekłymi. Konieczna jest współpraca onkologów, pulmonologów, kardiologów i geriatrów już na etapie kwalifikacji do leczenia. Pozwala to właściwie ocenić ryzyko terapii i uniknąć nieuzasadnionego wykluczania pacjentów z nowoczesnych metod leczenia.<br />
<em><strong><br />
Dominika Czapkowska</strong></em></p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/kompleksowa-walka-z-rakiem-pluca-wyzwania-i-priorytety-systemu-opieki/">Kompleksowa walka z rakiem płuca: wyzwania i priorytety systemu opieki</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>ASCO 2026: rak płuca wchodzi w nową erę</title>
		<link>https://swiatlekarza.pl/asco-2026-rak-pluca-wchodzi-w-nowa-ere/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Świat Lekarza]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 11 Aug 2026 11:08:51 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Nowe Terapie]]></category>
		<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Onkologia]]></category>
		<category><![CDATA[prof. Dariusz M. Kowalski]]></category>
		<category><![CDATA[medycyna precyzyjna]]></category>
		<category><![CDATA[lorlatynib]]></category>
		<category><![CDATA[ASCO 2026]]></category>
		<category><![CDATA[badanie CROWN]]></category>
		<category><![CDATA[gen ALK]]></category>
		<category><![CDATA[nowoczesne leczenie raka płuca]]></category>
		<category><![CDATA[rak płuca]]></category>
		<category><![CDATA[NDRP]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://swiatlekarza.pl/?p=29267</guid>

					<description><![CDATA[<div><img width="683" height="1024" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/08/Prof.-Dariusz-Kowalski-1-683x1024.png" class="attachment-large size-large wp-post-image" alt="" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" /></div>
<p>Kongres Amerykańskiego Towarzystwa Onkologii Klinicznej (American Society of Clinical Oncology) pokazał, że medycyna precyzyjna zmienia nie tylko wyniki leczenia, ale także sposób myślenia o chorobie. Z prof. dr. hab. n. med. Dariuszem M. Kowalskim, kierownikiem Oddziału Zachowawczego Kliniki Nowotworów Płuca i Klatki Piersiowej Narodowego Instytutu Onkologii – Państwowego Instytutu Badawczego w Warszawie, sekretarzem Generalnym Polskiej [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/asco-2026-rak-pluca-wchodzi-w-nowa-ere/">ASCO 2026: rak płuca wchodzi w nową erę</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div><img width="683" height="1024" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/08/Prof.-Dariusz-Kowalski-1-683x1024.png" class="attachment-large size-large wp-post-image" alt="" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" /></div><p class="lead">Kongres Amerykańskiego Towarzystwa Onkologii Klinicznej (American Society of Clinical Oncology) pokazał, że medycyna precyzyjna zmienia nie tylko wyniki leczenia, ale także sposób myślenia o chorobie. Z prof. dr. hab. n. med. Dariuszem M. Kowalskim, kierownikiem Oddziału Zachowawczego Kliniki Nowotworów Płuca i Klatki Piersiowej Narodowego Instytutu Onkologii – Państwowego Instytutu Badawczego w Warszawie, sekretarzem Generalnym Polskiej Grupy Raka Płuca, rozmawia Dominika Czapkowska</p>
<h2>Tegoroczny kongres ASCO przyniósł wiele ważnych doniesień dotyczących raka płuca. Które z nich uważa pan za najistotniejsze z punktu widzenia codziennej praktyki klinicznej?</h2>
<p>ASCO 2026 zapamiętamy przede wszystkim jako kongres, który pokazał, jak ogromny postęp dokonał się w terapii ukierunkowanej molekularnie. Nie mówimy już wyłącznie o wydłużaniu median przeżycia o kilka miesięcy. Coraz częściej obserwujemy wieloletnią kontrolę choroby u pacjentów z rozsianym niedrobnokomórkowym rakiem płuca, co jeszcze kilkanaście lat temu wydawało się nierealne.<br />
To zmiana o charakterze jakościowym. Na początku XX wieku chorzy z rozsianym rakiem płuca byli leczeni wyłącznie paliatywnie, a mediana przeżycia wynosiła zwykle kilka miesięcy. Dzisiaj dzięki terapiom celowanym i immunoterapii u wybranych grup pacjentów możemy mówić o przeżyciach liczonych w latach. I właśnie takie dane zostały przedstawione podczas tegorocznego ASCO.</p>
<h2>Największe zainteresowanie wzbudziły siedmioletnie wyniki badania CROWN dotyczącego lorlatynibu. Dlaczego zostały ocenione jako przełomowe?</h2>
<p>To badanie jest znakomitym przykładem tego, jak rozwija się współczesna onkologia. W badaniu CROWN porównano lorlatynib wobec kryzotynibu, który przecież również był skuteczną terapią celowaną, a więc nie zestawiano nowoczesnego leczenia z placebo czy chemioterapią, lecz z wcześniejszym standardem postępowania.</p>
<p>Najbardziej spektakularny jest fakt, że po siedmiu latach obserwacji mediana czasu wolnego od progresji w grupie leczonej lorlatynibem nadal nie została osiągnięta. Oznacza to, że ponad połowa chorych pozostaje bez progresji choroby po siedmiu latach od rozpoczęcia leczenia! W onkologii płuca są to wyniki, które jeszcze dekadę temu były trudne do wyobrażenia.</p>
<p>Musimy pamiętać, że mówimy o pacjentach z chorobą rozsianą. Jeszcze niedawno podstawowym celem terapii było złagodzenie objawów i nieznaczne wydłużenie życia. Dzisiaj u części chorych osiągamy wieloletnią kontrolę procesu nowotworowego przy zachowanej aktywności zawodowej i dobrej jakości życia. To zasadnicza zmiana filozofii leczenia.</p>
<h2>Czy można więc powiedzieć, że u części chorych rozsiany rak płuca zaczyna przypominać chorobę przewlekłą?</h2>
<p>W odniesieniu do odpowiednio dobranych pacjentów – zdecydowanie tak. Oczywiście nadal nie oznacza to całkowitego wyleczenia, jednak coraz częściej możemy utrzymywać skuteczną kontrolę choroby przez wiele lat.</p>
<p>To jest właśnie największy sukces<a href="https://swiatlekarza.pl/nowoczesne-leczenie-to-nie-wszystko-potrzebujemy-nowego-modelu-opieki-nad-chorymi-na-raka-pluca/"> medycyny precyzyjnej</a>. Dzięki identyfikacji określonych zaburzeń molekularnych i zastosowaniu leków ukierunkowanych na konkretny cel biologiczny uzyskujemy efekty, których wcześniej nie obserwowaliśmy.</p>
<p>Trzeba podkreślić, że dotyczy to stosunkowo niewielkiej grupy chorych z rearanżacją genu ALK, ale jest to model pokazujący kierunek rozwoju całej onkologii. Dzisiaj podobne strategie rozwijane są dla kolejnych zmian molekularnych, takich jak RET, BRAF, ROS1, KRAS, EGFR, MET, NTRK czy NRG lub HER2.</p>
<h2>Lorlatynib charakteryzuje się również bardzo wysoką skutecznością w zakresie kontroli przerzutów do ośrodkowego układu nerwowego. Jakie ma to znaczenie kliniczne?</h2>
<p>Ogromne. Mózg jest jednym z najczęstszych miejsc progresji u chorych z rearanżacją genu ALK. W przeszłości bardzo często obserwowaliśmy sytuację, w której choroba pozostawała pod kontrolą w innych lokalizacjach, natomiast dochodziło do rozwoju przerzutów do ośrodkowego układu nerwowego. Lorlatynib został zaprojektowany właśnie z myślą o skutecznej penetracji bariery krew–mózg. Dzięki temu znacząco zmniejsza ryzyko progresji wewnątrzczaszkowej i pozwala uniknąć lub odsunąć w czasie konieczność stosowania radioterapii mózgowia, która może wiązać się z późnymi następstwami neurologicznymi.</p>
<p>Oczywiście tak dobra penetracja ośrodkowego układu nerwowego wiąże się również ze specyficznym profilem działań niepożądanych. Najczęściej obserwujemy zaburzenia gospodarki lipidowej, przyrost masy ciała czy zaburzenia funkcji poznawczych. Są to jednak działania dobrze poznane, możliwe do monitorowania i odpowiedniego leczenia. Kluczowe jest doświadczenie zespołu prowadzącego terapię oraz właściwa edukacja pacjenta.</p>
<h2>Drugim szeroko komentowanym badaniem była prezentacja wyników LIBRETTO-432 dotyczącego leczenia uzupełniającego selperkatynibem u chorych z rearanżacją genu RET. Czy możemy mówić o kolejnym przełomie?</h2>
<p>Moim zdaniem zdecydowanie tak, ponieważ obserwujemy konsekwentne przesuwanie terapii celowanych do wcześniejszych etapów choroby. Jeszcze kilka lat temu leki ukierunkowane molekularnie stosowaliśmy niemal wyłącznie u pacjentów z rozsianym nowotworem. Obecnie coraz więcej danych wskazuje, że największą korzyść mogą odnieść chorzy leczeni z intencją całkowitego wyleczenia.<br />
Badanie LIBRETTO-432 pokazało bardzo znamienne zmniejszenie ryzyka nawrotu choroby u pacjentów po radykalnym leczeniu operacyjnym lub po zakończeniu leczenia skojarzonego. To niezwykle ważna informacja, ponieważ nawroty pozostają jednym z największych wyzwań w terapii raka płuca.</p>
<p>Co istotne, nie jest to już odosobniony przykład. Widzimy podobny kierunek rozwoju w przypadku innych zaburzeń molekularnych. Najpierw był ozymertynib u chorych z wariantami patogennymi EGFR, następnie alektynib u pacjentów z rearanżacją ALK, teraz dochodzi selperkatynib dla chorych z rearanżacją RET. Oznacza to, że diagnostyka molekularna staje się nieodzownym elementem kwalifikacji nie tylko do leczenia systemowego w stadium rozsiewu, ale również do leczenia okołooperacyjnego.</p>
<h2>Jakie inne doniesienia z ASCO 2026 mogą wpłynąć na codzienną praktykę leczenia raka płuca?</h2>
<p>Oprócz wyników badań CROWN i LIBRETTO-432 warto zwrócić uwagę na dalszy rozwój immunoterapii, także w raku drobnokomórkowym. Nie obserwowaliśmy tu jednego przełomowego badania, ale kolejne dane, które pomagają lepiej dobierać leczenie i optymalizować jego sekwencję.</p>
<p>Równie istotnym przesłaniem tegorocznego ASCO jest rosnąca rola diagnostyki molekularnej. Coraz częściej decyduje ona nie tylko o leczeniu chorych z zaawansowaną chorobą, ale także o kwalifikacji do terapii okołooperacyjnych, których celem jest zmniejszenie ryzyka nawrotu. Oznacza to, że kompleksowa diagnostyka molekularna powinna być wykonywana jak najwcześniej.</p>
<p>Najważniejszy wniosek z ASCO 2026 jest jednak szerszy – dzięki medycynie precyzyjnej coraz skuteczniej indywidualizujemy leczenie i u części chorych osiągamy wieloletnią kontrolę choroby. To właśnie ten kierunek będzie w najbliższych latach wyznaczał standardy postępowania również w Polsce.</p>
<h3>Najważniejsze przesłanie ASCO 2026 dla praktyki klinicznej</h3>
<p><strong>1. Diagnostyka molekularna jest podstawą wyboru terapii</strong><br />
Profil molekularny nowotworu powinien być poznany możliwie wcześnie, ponieważ coraz częściej determinuje leczenie nie tylko w chorobie rozsianej, ale również na etapie leczenia radykalnego i okołooperacyjnego.<br />
<strong>2. Terapie celowane zmieniają cele leczenia raka płuca</strong><br />
W wybranych grupach chorych celem nie jest już wyłącznie uzyskanie odpowiedzi na leczenie, ale wieloletnia kontrola choroby przy zachowaniu dobrej jakości życia.<br />
<strong>3. Medycyna precyzyjna obejmuje coraz wcześniejsze stadia choroby</strong><br />
Najważniejszym kierunkiem rozwoju jest wykorzystanie terapii ukierunkowanych molekularnie nie tylko w zaawansowanym raku płuca, ale także w leczeniu z intencją wyleczenia – aby zmniejszać ryzyko nawrotu i poprawiać odległe wyniki terapii.</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/asco-2026-rak-pluca-wchodzi-w-nowa-ere/">ASCO 2026: rak płuca wchodzi w nową erę</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Nowoczesne leczenie to nie wszystko. Potrzebujemy nowego modelu opieki nad chorymi na raka płuca</title>
		<link>https://swiatlekarza.pl/nowoczesne-leczenie-to-nie-wszystko-potrzebujemy-nowego-modelu-opieki-nad-chorymi-na-raka-pluca/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Ewa Podsiadły-Natorska]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 10 Aug 2026 16:15:07 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Onkologia]]></category>
		<category><![CDATA[badania przesiewowe]]></category>
		<category><![CDATA[onkologia]]></category>
		<category><![CDATA[rak płuca]]></category>
		<category><![CDATA[Lung Cancer Units]]></category>
		<category><![CDATA[ministerstwo zdrowia]]></category>
		<category><![CDATA[Krajowa Sieć Onkologiczna]]></category>
		<category><![CDATA[Katarzyna Kęcka]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://swiatlekarza.pl/?p=29259</guid>

					<description><![CDATA[<div><img width="696" height="464" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/Adrenalina-dla-zycia-HI-RES-032_edit-1024x683.jpg" class="attachment-large size-large wp-post-image" alt="od lewej: minister Katarzyna Kęcka i red. Paweł Kruś" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/Adrenalina-dla-zycia-HI-RES-032_edit-1024x683.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/Adrenalina-dla-zycia-HI-RES-032_edit-300x200.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/Adrenalina-dla-zycia-HI-RES-032_edit-768x512.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/Adrenalina-dla-zycia-HI-RES-032_edit-1536x1024.jpg 1536w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/Adrenalina-dla-zycia-HI-RES-032_edit-2048x1365.jpg 2048w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/Adrenalina-dla-zycia-HI-RES-032_edit-150x100.jpg 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/Adrenalina-dla-zycia-HI-RES-032_edit-696x464.jpg 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/Adrenalina-dla-zycia-HI-RES-032_edit-1068x712.jpg 1068w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/Adrenalina-dla-zycia-HI-RES-032_edit-1920x1280.jpg 1920w" sizes="auto, (max-width: 696px) 100vw, 696px" /></div>
<p>O postępach w leczeniu raka płuca i dostępie do nowych terapii w latach 2026–2027 Katarzyna Kęcka, Podsekretarz Stanu w Ministerstwie Zdrowia, opowiada Ewie Podsiadły-Natorskiej W ostatnich latach dostęp do nowoczesnego leczenia raka płuca systematycznie się poprawiał. Jakie kolejne terapie lub technologie Ministerstwo Zdrowia planuje udostępnić pacjentom w latach 2026–2027? Które z nich uważa pani za [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/nowoczesne-leczenie-to-nie-wszystko-potrzebujemy-nowego-modelu-opieki-nad-chorymi-na-raka-pluca/">Nowoczesne leczenie to nie wszystko. Potrzebujemy nowego modelu opieki nad chorymi na raka płuca</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div><img width="696" height="464" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/Adrenalina-dla-zycia-HI-RES-032_edit-1024x683.jpg" class="attachment-large size-large wp-post-image" alt="od lewej: minister Katarzyna Kęcka i red. Paweł Kruś" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/Adrenalina-dla-zycia-HI-RES-032_edit-1024x683.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/Adrenalina-dla-zycia-HI-RES-032_edit-300x200.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/Adrenalina-dla-zycia-HI-RES-032_edit-768x512.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/Adrenalina-dla-zycia-HI-RES-032_edit-1536x1024.jpg 1536w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/Adrenalina-dla-zycia-HI-RES-032_edit-2048x1365.jpg 2048w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/Adrenalina-dla-zycia-HI-RES-032_edit-150x100.jpg 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/Adrenalina-dla-zycia-HI-RES-032_edit-696x464.jpg 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/Adrenalina-dla-zycia-HI-RES-032_edit-1068x712.jpg 1068w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/Adrenalina-dla-zycia-HI-RES-032_edit-1920x1280.jpg 1920w" sizes="auto, (max-width: 696px) 100vw, 696px" /></div><p class="lead">O postępach w leczeniu raka płuca i dostępie do nowych terapii w latach 2026–2027 Katarzyna Kęcka, Podsekretarz Stanu w Ministerstwie Zdrowia, opowiada Ewie Podsiadły-Natorskiej</p>
<h2>W ostatnich latach dostęp do nowoczesnego leczenia raka płuca systematycznie się poprawiał. Jakie kolejne terapie lub technologie Ministerstwo Zdrowia planuje udostępnić pacjentom w latach 2026–2027? Które z nich uważa pani za priorytetowe?</h2>
<p>W latach 2026–2027 jednym z najważniejszych priorytetów Ministerstwa Zdrowia w obszarze raka płuca będą działania systemowe ukierunkowane na wcześniejsze wykrywanie choroby oraz zapewnienie pacjentom kompleksowej i skoordynowanej opieki. Szczególne znaczenie mają dwa projekty: wdrożenie ogólnopolskiego programu badań przesiewowych z wykorzystaniem niskodawkowej tomografii komputerowej (NDTK) oraz rozwój modelu Lung Cancer Unit (LCU).</p>
<p>Program badań przesiewowych z wykorzystaniem NDTK ma zostać włączony do koszyka świadczeń gwarantowanych od 1 października 2026 r. Będzie skierowany do osób z grupy podwyższonego ryzyka zachorowania na raka płuca, przede wszystkim obecnych i byłych palaczy tytoniu. Niskodawkowa tomografia komputerowa umożliwia wykrywanie nowotworu we wczesnym, bezobjawowym stadium i może zmniejszyć ryzyko zgonu z powodu raka płuca o 12–28 proc., co stwarza większe szanse na zastosowanie leczenia radykalnego oraz poprawę odległych wyników terapii.</p>
<p>Równolegle Ministerstwo Zdrowia przygotowuje wprowadzenie modelu Lung Cancer Unit, obejmującego koordynację diagnostyki, leczenia i rehabilitacji pacjentów z rakiem płuca. Model ten ma skrócić ścieżkę diagnostyczną, usprawnić współpracę specjalistów oraz poprawić jakość i efektywność leczenia. Planowane jest skierowanie odpowiednich projektów regulacyjnych do konsultacji publicznych w trzecim kwartale 2026 r.</p>
<p>Z perspektywy Ministerstwa Zdrowia kluczowe znaczenie mają obecnie rozwiązania, które pozwalają wykrywać raka płuca na wcześniejszym etapie oraz zapewnić pacjentom kompleksową opiekę zgodnie z najwyższymi standardami organizacyjnymi i klinicznymi. Dlatego kluczowe znaczenie mają wdrożenie programu badań przesiewowych NDTK oraz rozwój sieci Lung Cancer Units.</p>
<h2>Coraz większą rolę odgrywa medycyna precyzyjna, a skuteczność leczenia zależy od szybkiej diagnostyki molekularnej. Co zrobić, aby każdy polski pacjent z rakiem płuca miał równy dostęp do kompleksowych badań biomarkerów jeszcze przed rozpoczęciem terapii?</h2>
<p>Medycyna precyzyjna odgrywa dziś kluczową rolę w leczeniu raka płuca, dlatego odpowiednia diagnostyka molekularna stanowi niezbędny element kwalifikacji do nowoczesnych terapii. W programie lekowym B.6 badania biomarkerów są wykonywane w ramach procesu kwalifikacji do leczenia i stanowią jeden z podstawowych warunków zastosowania terapii ukierunkowanych molekularnie oraz – w określonych sytuacjach – immunoterapii.</p>
<p>Program przewiduje wykonywanie badań w laboratoriach spełniających wymagania jakościowe i posiadających odpowiednie certyfikaty. Zakres diagnostyki zależy od typu nowotworu, planowanej terapii i etapu leczenia.</p>
<p>Należy jednak pamiętać, że system finansowania diagnostyki molekularnej jest ściśle powiązany z kryteriami kwalifikacji do konkretnych programów lekowych. W procesie refundacyjnym zakres wymaganych badań określany jest na podstawie dostępnych danych klinicznych oraz analiz oceny technologii medycznych. Z tego względu wykonywanie pełnej, wysokokosztowej diagnostyki molekularnej u wszystkich pacjentów, niezależnie od wskazań klinicznych, nie byłoby obecnie rozwiązaniem efektywnym z punktu widzenia organizacji systemu i gospodarowania środkami publicznymi.</p>
<p>Priorytetem pozostaje zapewnienie pacjentom dostępu do wysokiej jakości badań biomarkerów wszędzie tam, gdzie ich wykonanie jest niezbędne do podjęcia optymalnej decyzji terapeutycznej, przy jednoczesnym zachowaniu standardów jakości i racjonalnego wykorzystania zasobów systemu ochrony zdrowia.</p>
<h2>Pacjenci i klinicyści zwracają natomiast uwagę, że samo pojawienie się leku na liście refundacyjnej nie zawsze oznacza szybki dostęp do leczenia. Jak Ministerstwo Zdrowia chce skrócić drogę pacjenta od podejrzenia nowotworu do wdrożenia optymalnej terapii?</h2>
<p>Zapewnienie pacjentom szybkiego dostępu do skutecznego leczenia wymaga nie tylko podejmowania decyzji refundacyjnych, ale również sprawnej organizacji procesu wdrażania nowych świadczeń w systemie ochrony zdrowia. W przypadku nowych programów lekowych konieczne jest przeprowadzenie przez Narodowy Fundusz Zdrowia procesu kontraktowania świadczeń, który odbywa się zgodnie z obowiązującymi przepisami i obejmuje m.in. nabór ofert, ich ocenę, negocjacje oraz możliwość składania odwołań.</p>
<p>Aby skrócić okres potrzebny na uruchomienie nowych programów lekowych, NFZ od 2023 r. realizuje działania optymalizujące proces kontraktowania. Jednym z nich jest monitorowanie czasu od przygotowania postępowania konkursowego do rozpoczęcia obowiązywania umów. Działania te mają przyspieszyć dostęp pacjentów do nowych świadczeń finansowanych ze środków publicznych.</p>
<p>Warto podkreślić, że w przypadku nowych terapii dodawanych do już funkcjonującego programu lekowego B.6 dotyczącego leczenia raka płuca i międzybłoniaka opłucnej stosowana jest uproszczona procedura aneksowania istniejących umów. Oznacza to, że nie ma konieczności przeprowadzania pełnego procesu kontraktowania, co pozwala znacznie szybciej udostępnić chorym nowe opcje terapeutyczne. Naszym celem jest, aby pacjenci mogli korzystać z nowych terapii możliwie szybko po ich objęciu refundacją, przy jednoczesnym zachowaniu przejrzystości procedur, bezpieczeństwa organizacyjnego i stabilności finansowej systemu.</p>
<h2>Rak płuca niewątpliwie pozostaje jednym z największych wyzwań zdrowotnych w Polsce. Jaką rolę w poprawie wyników leczenia mają odegrać w najbliższych latach Krajowa Sieć Onkologiczna, wyspecjalizowane ośrodki czy monitorowanie jakości opieki nad pacjentami?</h2>
<p>W najbliższych latach poprawa wyników leczenia raka płuca będzie w dużej mierze zależała od dalszej poprawy organizacji opieki nad pacjentem. Kluczową rolę odegra wdrożenie Krajowej Sieci Onkologicznej (KSO), rozwój wyspecjalizowanych ośrodków leczenia raka płuca, standaryzacja ścieżek diagnostyczno-terapeutycznych oraz systemowe monitorowanie jakości opieki.</p>
<p>Krajowa Sieć Onkologiczna ma zapewnić pacjentom równy dostęp do wysokiej jakości diagnostyki i leczenia niezależnie od miejsca zamieszkania. Istotnym elementem tego modelu jest współpraca pomiędzy ośrodkami o różnym poziomie referencyjności oraz kierowanie najbardziej złożonych przypadków do jednostek posiadających największe doświadczenie i pełne zaplecze specjalistyczne.</p>
<p>W przypadku raka płuca szczególnie ważne jest leczenie w wyspecjalizowanych ośrodkach dysponujących interdyscyplinarnymi zespołami ekspertów. Dzięki temu pacjenci mogą liczyć na szybszą diagnostykę, planowanie terapii przez zespoły wielodyscyplinarne oraz lepszą koordynację całego procesu leczenia. Istotną rolę odgrywać będzie również koordynator opieki onkologicznej wspierający chorego na każdym etapie ścieżki diagnostyczno-terapeutycznej. Jednym z najistotniejszych elementów zmian będzie także monitorowanie jakości opieki.</p>
<h2>Jak w praktyce będzie wyglądało monitorowanie jakości opieki?</h2>
<p>W ramach KSO rozwijany jest system oceny jakości oparty na analizie danych, w tym danych gromadzonych za pośrednictwem elektronicznej karty diagnostyki i leczenia onkologicznego (e-DILO). Pozwoli to oceniać terminowość diagnostyki i leczenia, identyfikować obszary wymagające poprawy oraz systematycznie podnosić jakość udzielanych świadczeń. W praktyce oznacza to, że poprawa przeżywalności pacjentów z rakiem płuca będzie wynikała przede wszystkim z wcześniejszego rozpoznawania choroby, szybszego rozpoczynania leczenia, kierowania pacjentów do doświadczonych ośrodków oraz ciągłego monitorowania i doskonalenia jakości opieki. Naszym celem jest stworzenie systemu, który zapewni choremu skoordynowaną, wysokiej jakości opiekę od momentu podejrzenia nowotworu aż do zakończenia leczenia.</p>
<p><em><strong>Katarzyna Kęcka</strong></em><br />
<em>dr n. o zdrowiu i mgr pielęgniarstwa. Specjalistka w dziedzinie pielęgniarstwa kardiologicznego. Ukończyła studia podyplomowe na kierunku zdrowie publiczne – marketing i zarządzanie w ochronie zdrowia oraz studia podyplomowe na kierunku geriatria z elementami opieki długoterminowej i medycyny paliatywnej. Autorka i współautorka publikacji oraz podręczników w obszarze pielęgniarstwa. W latach 2018–2023 przewodnicząca szczecińskiego oddziału Polskiego Towarzystwa Pielęgniarskiego. Związana z Pomorskim Uniwersytetem Medycznym. Od września 2025 r. wiceminister zdrowia.</em></p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/nowoczesne-leczenie-to-nie-wszystko-potrzebujemy-nowego-modelu-opieki-nad-chorymi-na-raka-pluca/">Nowoczesne leczenie to nie wszystko. Potrzebujemy nowego modelu opieki nad chorymi na raka płuca</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Prof. Mariusz Adamek: Systemowy screening NDTK staje się faktem</title>
		<link>https://swiatlekarza.pl/prof-mariusz-adamek-systemowy-screening-ndtk-staje-sie-faktem/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Świat Lekarza]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 10 Aug 2026 12:23:36 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Medycyna]]></category>
		<category><![CDATA[Onkologia]]></category>
		<category><![CDATA[rak płuca]]></category>
		<category><![CDATA[diagnostyka raka płuca]]></category>
		<category><![CDATA[Niskodawkowa Tomografia Komputerowa]]></category>
		<category><![CDATA[NDTK]]></category>
		<category><![CDATA[screening raka płuca]]></category>
		<category><![CDATA[prof. Mariusz Adamek]]></category>
		<category><![CDATA[POZ]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://swiatlekarza.pl/?p=29262</guid>

					<description><![CDATA[<div><img width="696" height="746" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/08/Mariusz-Adamek-956x1024.jpg" class="attachment-large size-large wp-post-image" alt="prof. Mariusz Adamek" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/08/Mariusz-Adamek-956x1024.jpg 956w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/08/Mariusz-Adamek-280x300.jpg 280w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/08/Mariusz-Adamek-768x823.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/08/Mariusz-Adamek-150x161.jpg 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/08/Mariusz-Adamek-300x321.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/08/Mariusz-Adamek-696x746.jpg 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/08/Mariusz-Adamek-1068x1144.jpg 1068w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/08/Mariusz-Adamek.jpg 1369w" sizes="auto, (max-width: 696px) 100vw, 696px" /></div>
<p>Aż 80 proc. przypadków raka płuca w Polsce wykrywa się w stadium zaawansowanym, gdy szanse na ratunek drastycznie spadają. Powszechny, finansowany przez NFZ screening ma to całkowicie zmienić. Prof. Mariusz Adamek tłumaczy, dlaczego klucz do sukcesu leży w gabinetach lekarzy POZ i jak badania przesiewowe mogą skutecznie poprawić wyniki leczenia pacjentów Włączenie niskodawkowej tomografii komputerowej [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/prof-mariusz-adamek-systemowy-screening-ndtk-staje-sie-faktem/">Prof. Mariusz Adamek: Systemowy screening NDTK staje się faktem</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div><img width="696" height="746" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/08/Mariusz-Adamek-956x1024.jpg" class="attachment-large size-large wp-post-image" alt="prof. Mariusz Adamek" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/08/Mariusz-Adamek-956x1024.jpg 956w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/08/Mariusz-Adamek-280x300.jpg 280w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/08/Mariusz-Adamek-768x823.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/08/Mariusz-Adamek-150x161.jpg 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/08/Mariusz-Adamek-300x321.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/08/Mariusz-Adamek-696x746.jpg 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/08/Mariusz-Adamek-1068x1144.jpg 1068w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/08/Mariusz-Adamek.jpg 1369w" sizes="auto, (max-width: 696px) 100vw, 696px" /></div><p class="lead">Aż 80 proc. przypadków raka płuca w Polsce wykrywa się w stadium zaawansowanym, gdy szanse na ratunek drastycznie spadają. Powszechny, finansowany przez NFZ screening ma to całkowicie zmienić. Prof. Mariusz Adamek tłumaczy, dlaczego klucz do sukcesu leży w gabinetach lekarzy POZ i jak badania przesiewowe mogą skutecznie poprawić wyniki leczenia pacjentów</p>
<h2 class="lead">Włączenie niskodawkowej tomografii komputerowej do koszyka świadczeń gwarantowanych to prawdziwy kamień milowy. Kończy się era programów pilotażowych i projektów unijnych, a zaczyna stabilna polityka zdrowotna państwa. Co ta systemowa zmiana oznacza w praktyce dla pacjentów z grupy ryzyka?</h2>
<p>To absolutna rewolucja w podejściu do walki z tym nowotworem. Dotychczas dostęp do nowoczesnej diagnostyki przesiewowej NDTK w Polsce był rozproszony i niestabilny. Zależał od ram czasowych projektów unijnych czy ministerialnych pilotaży, przez co programy te nie były jednolite – ich intensywność i dostępność różniły się w zależności od regionu czy aktualnego budżetu.</p>
<p>Dla pacjenta oznacza to skrócenie drogi od podejrzenia do diagnozy. Rak płuca rozwija się bezobjawowo; kiedy pojawiają się symptomy, zazwyczaj jest za późno na operację. Mamy twarde, jednoznaczne dane naukowe z wielkich światowych badań (takich jak amerykańskie NLST czy europejskie badanie NELSON), które pokazują, że regularne stosowanie NDTK pozwala zmniejszyć śmiertelność z powodu raka płuca o ponad 20 proc. u mężczyzn, a o 40 proc. u kobiet. Biorąc pod uwagę, że rak płuca odpowiada dziś w Polsce za blisko 18 proc. wszystkich zgonów nowotworowych, to już nie jest dyskusja o tym, czy warto, tylko jak to sprawnie wdrożyć.</p>
<h2 class="lead">Jak wprowadzenie NDTK wpłynie na wykrywalność raka płuca w poszczególnych stadiach zaawansowania?</h2>
<p class="lead">Obecnie aż 80 proc. przypadków raka płuca w Polsce wykrywanych jest w stadium zaawansowanym (III lub IV stadium), co oznacza nowotwór nieoperacyjny i konieczność leczenia paliatywnego lub systemowego. Tylko co piąty pacjent trafia do nas w stadium I lub II pozwalającym na wycięcie guza.</p>
<p>Wprowadzenie powszechnego screeningu ma doprowadzić do tzw. stage shift, czyli odwrócenia tych proporcji. Naszym celem jest radykalne zwiększenie wykrywalności raka w stadiach I i II, kiedy możemy operować z intencją pełnego wyleczenia. Warto tu przytoczyć niezwykle spektakularne wyniki badań zespołu prof. Davida Baldwina z Wielkiej Brytanii, który koordynował brytyjski program Targeted Lung Health Checks. Dane Baldwina i brytyjskich ośrodków jednoznacznie pokazują, że w populacji objętej celowanym screeningiem NDTK 75 proc. wykrytych nowotworów płuca znajdowało się w stadium I lub II. To całkowite odwrócenie proporcji, które obecnie obserwujemy w Polsce.</p>
<h2 class="lead">Przejście z systemu grantowego na stałe finansowanie przez NFZ to ogromne wyzwanie organizacyjne. Jak ocenia pan gotowość publicznego systemu ochrony zdrowia do sprawnego wdrożenia tego świadczenia na szeroką skalę w całym kraju? Czy istnieje ryzyko, że utrzymają się lub pojawią regionalne nierówności w dostępie do badań?</h2>
<p class="lead">Nie zaczynamy od zera i to jest nasz największy kapitał. W latach 2021–2023 realizowaliśmy Ogólnopolski Program Wczesnego Wykrywania Raka Płuca, w ramach którego przebadano blisko 19 tys. osób. Ośrodki w całym kraju wypracowały już odpowiednie procedury. Obecnie Narodowy Fundusz Zdrowia prowadzi prace nad zasadami kontraktowania tego świadczenia we współpracy z ekspertami i partnerami zaangażowanymi we wdrożenie programu.</p>
<p>Duże aglomeracje poradzą sobie świetnie, ale tzw. białe plamy na mapie zdrowotnej kraju zawsze stanowią wyzwanie. Tutaj jednak z pomocą przychodzą nasze doświadczenia z organizacji badań w formule mobilnej. W ramach programu SOLACE testowaliśmy tzw. CT-trucki, czyli mobilne pracownie tomograficzne w samochodach ciężarowych. Mobilność z pewnością będzie ważnym wsparciem dla systemu i pozwoli skutecznie niwelować te nieuniknione dysproporcje, zwłaszcza we współpracy z podstawową opieką zdrowotną (POZ).</p>
<h2 class="lead">Wprowadzenie NDTK jako standardowego świadczenia nakłada zupełnie nową odpowiedzialność na lekarzy POZ. Dotychczas ich udział w programach pilotażowych bywał dobrowolny. Jak widzi pan rolę lekarzy rodzinnych w powodzeniu tego przedsięwzięcia?</h2>
<p class="lead">Rola lekarza POZ jest w tym przedsięwzięciu kluczowa, wręcz fundamentalna. Musimy pamiętać o jednej rzeczy: w raku płuca nie robimy screeningu masowego, populacyjnego dla każdego obywatela. Celujemy w ściśle zdefiniowaną grupę wysokiego ryzyka. Kto ma najlepszą wiedzę o tym, który pacjent pali papierosy od 30 lat, a który rzucił nałóg dekadę temu? Tylko lekarz rodzinny. To lekarz POZ jest tą osobą w systemie, której pacjent najbardziej ufa i która zna kompletną historię zdrowotną danej rodziny.</p>
<p>Z dotychczasowych doświadczeń wynika, że największą skuteczność osiąga się wtedy, gdy pacjent otrzymuje zaproszenie imienne – bezpośrednio od swojego lekarza prowadzącego. Taki osobisty komunikat: „Panie Janie, pali pan od lat, kwalifikuje się pan do bezpłatnego, bezpiecznego badania, które może uratować panu życie, proszę się do niego zgłosić” ma dużą siłę przebicia.</p>
<h2 class="lead">Kluczem do sukcesu screeningu jest precyzyjne zdefiniowanie grupy ryzyka. Obecne kryteria opierają się głównie na wieku i tzw. paczkolatach. Czy w pana ocenie te kryteria są wystarczające?</h2>
<p class="lead">Na ten moment musimy opierać się na kryteriach wypracowanych epidemiologicznie, które sprawdziły się w programie pilotażowym, bo system musi być przede wszystkim sterowalny i precyzyjny. Obecnie obowiązujące kryteria kwalifikacji obejmują osoby w wieku 50–74 lat, które wykazują konsumpcję tytoniu na poziomie minimum 20 paczkolat (czyli np. palą paczkę papierosów dziennie przez 20 lat lub dwie paczki przez 10 lat). Kwalifikują się również byli palacze, o ile czas zaprzestania palenia nie jest dłuższy niż 15 lat. Ponadto program uwzględnia osoby młodsze (od 50. roku życia), u których obok nałogu tytoniowego występuje dodatkowy czynnik ryzyka – i tu właśnie wchodzą w grę czynniki zawodowe, takie jak udokumentowana ekspozycja na azbest, radon, uran, krzemionkę czy związki chromu, a także istotne obciążenia genetyczne (np. rak płuca w wywiadzie u krewnych pierwszego stopnia) lub współistniejąca przewlekła obturacyjna choroba płuc.</p>
<p class="lead">Przyszłość z pewnością przyniesie modyfikacje tych kryteriów, ale musimy zacząć od wdrożenia tego, co dziś stanowi obowiązujący standard.</p>
<h2 class="lead">Wczesne wykrycie guzka w badaniu NDTK to dopiero początek drogi pacjenta. Skoro badanie staje się standardem, do systemu trafi znacznie więcej osób wymagających dalszej diagnostyki i leczenia. Jak zsynchronizować ten sukces w zakresie wczesnego wykrywania z możliwościami oddziałów torakochirurgicznych i pulmonologicznych, aby pacjenci z dodatnim wynikiem NDTK nie czekali tygodniami na dalszą diagnostykę i leczenie?</h2>
<p>Nie obawiam się paraliżu na oddziałach torakochirurgicznych czy pulmonologicznych. Polska torakochirurgia stoi na bardzo wysokim, europejskim poziomie i nasza przepustowość operacyjna jest w stanie przyjąć tych chorych, zwłaszcza że operacje wczesnych stadiów oznaczają krótszy pobyt pacjenta w szpitalu i szybszą rotację łóżek.</p>
<p>Statystycznie na każde 1000 wykonanych badań przesiewowych NDTK tylko ok. 50 pacjentów będzie wymagało pogłębionej diagnostyki inwazyjnej lub leczenia operacyjnego. Większość wykrywanych zmian to małe, łagodne guzki, które wymagają jedynie czujności onkologicznej i powtórzenia badania w określonym czasie, a nie natychmiastowego kierowania na stół operacyjny.</p>
<p><em><strong>Prof. dr hab. n. med. Mariusz Adamek<br />
</strong>Katedra i Klinika Chirurgii Klatki Piersiowej, Śląski Uniwersytet Medyczny, II Zakład Radiologii, Gdański Uniwersytet Medyczny</em></p>
<p><em><strong>Rozmawiała: Dominika Czapkowska</strong></em></p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/prof-mariusz-adamek-systemowy-screening-ndtk-staje-sie-faktem/">Prof. Mariusz Adamek: Systemowy screening NDTK staje się faktem</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>BRAF V600E w raku płuca – dziś pacjent może żyć znacznie dłużej</title>
		<link>https://swiatlekarza.pl/braf-v600e-w-raku-pluca-dzis-pacjent-moze-zyc-znacznie-dluzej/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Ewa Podsiadły-Natorska]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 07 Aug 2026 06:15:57 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Onkologia]]></category>
		<category><![CDATA[binimetynib]]></category>
		<category><![CDATA[rak płuca]]></category>
		<category><![CDATA[Lung Cancer Units]]></category>
		<category><![CDATA[NDRP]]></category>
		<category><![CDATA[program lekowy B.6]]></category>
		<category><![CDATA[prof. Dariusz M. Kowalski]]></category>
		<category><![CDATA[mutacja BRAF V600E]]></category>
		<category><![CDATA[Niedrobnokomórkowy rak płuca]]></category>
		<category><![CDATA[enkorafenib]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://swiatlekarza.pl/?p=29246</guid>

					<description><![CDATA[<div><img width="696" height="464" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/03/Dariuz-Kowalski-1024x683.jpg" class="attachment-large size-large wp-post-image" alt="Dariusz Kowalski" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/03/Dariuz-Kowalski-1024x683.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/03/Dariuz-Kowalski-300x200.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/03/Dariuz-Kowalski-768x512.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/03/Dariuz-Kowalski-600x400.jpg 600w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/03/Dariuz-Kowalski-284x190.jpg 284w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/03/Dariuz-Kowalski-24x16.jpg 24w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/03/Dariuz-Kowalski-36x24.jpg 36w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/03/Dariuz-Kowalski-48x32.jpg 48w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/03/Dariuz-Kowalski.jpg 1200w" sizes="auto, (max-width: 696px) 100vw, 696px" /></div>
<p>Z prof. Dariuszem M. Kowalskim rozmawia Ewa Podsiadły-Natorska Od czego zależy skuteczne leczenie pacjentów z niedrobnokomórkowym rakiem płuca? Leczenie chorych z niedrobnokomórkowym rakiem płuca (NDRP) może mieć charakter radykalny albo paliatywny. W naszej rozmowie skupiamy się na pacjentach z miejscowo zaawansowanym nowotworem, u których nie ma możliwości zastosowania leczenia radykalnego, oraz na chorych z chorobą [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/braf-v600e-w-raku-pluca-dzis-pacjent-moze-zyc-znacznie-dluzej/">BRAF V600E w raku płuca – dziś pacjent może żyć znacznie dłużej</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div><img width="696" height="464" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/03/Dariuz-Kowalski-1024x683.jpg" class="attachment-large size-large wp-post-image" alt="Dariusz Kowalski" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/03/Dariuz-Kowalski-1024x683.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/03/Dariuz-Kowalski-300x200.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/03/Dariuz-Kowalski-768x512.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/03/Dariuz-Kowalski-600x400.jpg 600w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/03/Dariuz-Kowalski-284x190.jpg 284w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/03/Dariuz-Kowalski-24x16.jpg 24w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/03/Dariuz-Kowalski-36x24.jpg 36w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/03/Dariuz-Kowalski-48x32.jpg 48w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/03/Dariuz-Kowalski.jpg 1200w" sizes="auto, (max-width: 696px) 100vw, 696px" /></div><p class="lead">Z prof. Dariuszem M. Kowalskim rozmawia Ewa Podsiadły-Natorska</p>
<h2>Od czego zależy skuteczne leczenie pacjentów z niedrobnokomórkowym rakiem płuca?</h2>
<p>Leczenie chorych z niedrobnokomórkowym rakiem płuca (NDRP) może mieć charakter radykalny albo paliatywny. W naszej rozmowie skupiamy się na pacjentach z miejscowo zaawansowanym nowotworem, u których nie ma możliwości zastosowania leczenia radykalnego, oraz na chorych z chorobą rozsianą, czyli z obecnością przerzutów odległych. To właśnie ta grupa pacjentów dzięki współczesnym metodom leczenia może być dziś leczona jak chorzy z chorobą przewlekłą.</p>
<p>Mówimy również o szczególnej populacji pacjentów z obecnością patogennego wariantu genu BRAF V600E. Obecnie zgodnie z międzynarodowym nazewnictwem coraz częściej posługujemy się określeniem właśnie „wariant patogenny”, odchodząc od terminów takich jak mutacja czy rearanżacja. Wariant BRAF V600E występuje u ok. 3 proc. chorych z populacji kaukaskiej (rasa biała), maksymalnie u 5 proc., przy czym najczęściej dotyczy raka gruczołowego płuca.</p>
<p>Jeszcze do niedawna chorzy z zaawansowanym niedrobnokomórkowym rakiem płuca leczeni byli przede wszystkim chemioterapią. Uzyskiwano medianę całkowitego przeżycia wynoszącą ok. 6–10 miesięcy, a odsetek rocznych przeżyć sięgał zaledwie 10–20 proc. Dziś sytuacja wygląda zupełnie inaczej. Dzięki terapiom ukierunkowanym molekularnie oraz immunoterapii możemy skutecznie leczyć pacjentów przez wiele miesięcy, a nawet lat. W niektórych grupach chorych odsetek przeżyć po 4–5 latach przekracza 50–60 proc., a nawet sięga 70 proc.</p>
<h2>Dlatego coraz częściej mówimy o raku płuca jako o chorobie przewlekłej.</h2>
<p>Zgadza się. Warunkiem osiągnięcia takich wyników jest jednak odpowiednia diagnostyka – wiarygodna, kompleksowa i wykonana we właściwym czasie. W przypadku wariantu BRAF V600E podstawową metodą jest sekwencjonowanie następnej generacji (NGS), które umożliwia jednoczesną ocenę wszystkich najważniejszych wariantów patogennych, dla których dysponujemy skutecznym leczeniem. Oceniane są m.in. geny EGFR, ALK, ROS1, RET, MET, HER2, NTRK, KRAS, a także BRAF. Dzięki temu po wykryciu wariantu BRAF V600E możemy od razu zastosować leczenie ukierunkowane molekularnie – enkorafenib w skojarzeniu z binimetynibem.</p>
<h2>Co zmieniła aktualizacja programu lekowego B.6 dla pacjentów z niedrobnokomórkowym rakiem płuca z mutacją BRAF V600E?</h2>
<p>Zmiana programu lekowego B.6 otworzyła przed naszymi pacjentami zupełnie nowe możliwości terapeutyczne. Warto przypomnieć kontekst historyczny. Leczenie pierwszej generacji – dabrafenibem i trametynibem – zostało zarejestrowane w Unii Europejskiej ok. 10 lat temu; od 2017 r. było rekomendowane zarówno przez Europejskie Towarzystwo Onkologii Klinicznej (ESMO), jak i Polską Grupę Raka Płuca. Niestety, przez wiele lat pozostawało poza zasięgiem polskich pacjentów.</p>
<p>Dopiero tegoroczna aktualizacja programu lekowego B.6 przyniosła przełom. Dzięki współpracy Ministerstwa Zdrowia, Narodowego Funduszu Zdrowia oraz firmy, która wystąpiła z wnioskiem refundacyjnym, udało się uruchomić program obejmujący nowoczesną terapię nowej generacji – enkorafenib w połączeniu z binimetynibem. Jest ona przeznaczona dla ściśle określonej grupy chorych z obecnością wariantu BRAF V600E. Zmienia to świat naszych pacjentów i znacząco poszerza możliwości terapeutyczne stosowane przez lekarzy.</p>
<h2>Jakie korzyści odnoszą pacjenci z NDRP i wariantem BRAF V600E po aktualizacji programu lekowego B.6?</h2>
<p>Najlepiej pokazują to wyniki badania PHAROS prowadzonego właśnie w tej grupie chorych. Pierwsze wyniki opublikowano w magazynie „Journal of Clinical Oncology” w 2023 r., natomiast pod koniec 2025 r. ukazała się ich aktualizacja. W badaniu oceniano skuteczność terapii enkorafenibem i binimetynibem zarówno w pierwszej, jak i w drugiej linii leczenia, czyli po niepowodzeniu wcześniejszej chemioterapii lub immunochemioterapii. Wyniki są naprawdę imponujące. Odsetek obiektywnych odpowiedzi, obejmujących odpowiedzi całkowite i częściowe, wyniósł 75 proc. w pierwszej linii leczenia oraz 46 proc. w drugiej linii. Równie imponująco wygląda czas utrzymywania się odpowiedzi na leczenie. W pierwszej linii mediana czasu trwania odpowiedzi osiągnęła 40 miesięcy, natomiast w drugiej – blisko 17 miesięcy. Jeżeli chodzi o czas wolny od progresji choroby, mediana przekroczyła 30 miesięcy w pierwszej linii leczenia i wyniosła 9 miesięcy w drugiej.</p>
<p>Najważniejszym parametrem pozostaje jednak całkowity czas przeżycia. Pamiętajmy, że mówimy o pacjentach z rozsianym niedrobnokomórkowym rakiem płuca. W pierwszej linii leczenia mediana całkowitego przeżycia osiągnęła prawie 50 miesięcy, a w drugiej 23 miesiące. Co więcej, około połowa pacjentów leczonych w pierwszej linii żyje co najmniej cztery lata. Są to wyniki, które jeszcze kilka lat temu wydawały się trudne do osiągnięcia.</p>
<h2>Czy rak płuca z wariantem BRAF V600E jest bardziej agresywny niż inne postacie NDRP?</h2>
<p>Tak. Nowotwory z tym wariantem charakteryzują się bardziej agresywnym przebiegiem, a klasyczna chemioterapia przynosi znacznie mniejsze korzyści niż leczenie ukierunkowane molekularnie. Tym większego znaczenia nabiera szybkie rozpoznanie wariantu patogennego i możliwość zastosowania terapii spersonalizowanej.</p>
<h2>Jakie zmiany w diagnostyce molekularnej wymusza zaktualizowany program lekowy B.6?</h2>
<p>Polska Grupa Raka Płuca oraz wszystkie najważniejsze światowe organizacje od kilku lat rekomendują wykonywanie diagnostyki molekularnej wspomnianą już metodą sekwencjonowania następnej generacji (NGS) jako standardu postępowania. NGS umożliwia jednoczesną ocenę wszystkich najważniejszych wariantów patogennych, dla których dostępne są zarejestrowane terapie. Na szczęście większość tych leków jest już refundowana w Polsce. Obecnie brakuje kilku możliwości terapeutycznych, trwają jednak negocjacje i liczymy na ich wprowadzenie do kolejnych wersji programu lekowego.</p>
<h2>Jak według Pana Profesora powinien wyglądać optymalny proces diagnostyczny chorego z rakiem płuca?</h2>
<p>Jeszcze kilka lat temu diagnostyka molekularna wykonywana była głównie u wybranych pacjentów – zależnie od stopnia zaawansowania choroby czy planowanego sposobu leczenia. Dzisiaj sytuacja wygląda zupełnie inaczej. Diagnostyka molekularna stała się standardowym elementem rozpoznania niedrobnokomórkowego raka płuca. Tak samo ważnym jak badanie histopatologiczne, badania immunohistochemiczne czy oznaczenie ekspresji białka PD-L1.</p>
<p>Oznacza to, że już na początku procesu diagnostycznego należy zaplanować kompleksową ocenę biologii nowotworu. Dopiero zestawienie wyniku badania histopatologicznego, oznaczenia PD-L1 oraz pełnej diagnostyki molekularnej pozwala podjąć właściwą decyzję terapeutyczną. W przypadku wykrycia wariantu BRAF V600E możliwe jest natychmiastowe zakwalifikowanie chorego do leczenia celowanego, bez konieczności rozpoczynania mniej skutecznych metod terapii.</p>
<h2>Co można jeszcze usprawnić w ścieżce diagnostycznej pacjentów z niedrobnokomórkowym rakiem płuca?</h2>
<p>Niestety, w wielu ośrodkach diagnostyka molekularna nadal nie jest wykonywana optymalnie. Wynika to przede wszystkim z ograniczeń finansowych. Część szpitali wykonuje badania etapowo, stosując tzw. testy jednogenowe. Najpierw oceniany jest wariant EGFR, później – jeśli wynik jest ujemny – wykonywane są kolejne badania. Problem polega na tym, że materiał tkankowy często ulega wyczerpaniu i nie ma już możliwości wykonania następnych oznaczeń. W efekcie pacjent otrzymuje chemioterapię, choć mógłby zostać zakwalifikowany do skutecznego leczenia celowanego. Dlatego tak ważne jest pobranie odpowiedniej ilości materiału oraz wykonanie od razu pełnego panelu badań molekularnych metodą NGS wraz z oceną ekspresji PD-L1.</p>
<p>Liczymy również na uruchomienie Lung Cancer Units – ośrodków doskonałości diagnostyki i leczenia raka płuca. U wybranych pacjentów powinno być także możliwe wykonywanie kompleksowego profilowania genomowego (CGP – Comprehensive Genomic Profiling), które pozwala jeszcze precyzyjniej identyfikować chorych mogących odnieść korzyść z leczenia celowanego.</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/braf-v600e-w-raku-pluca-dzis-pacjent-moze-zyc-znacznie-dluzej/">BRAF V600E w raku płuca – dziś pacjent może żyć znacznie dłużej</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Precyzyjna droga do rozpoznania</title>
		<link>https://swiatlekarza.pl/precyzyjna-droga-do-rozpoznania/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Świat Lekarza]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 07 Aug 2026 05:02:33 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Medycyna]]></category>
		<category><![CDATA[Onkologia]]></category>
		<category><![CDATA[Niskodawkowa Tomografia Komputerowa]]></category>
		<category><![CDATA[NDTK]]></category>
		<category><![CDATA[screening raka płuca]]></category>
		<category><![CDATA[Ion]]></category>
		<category><![CDATA[RAB]]></category>
		<category><![CDATA[Synektik]]></category>
		<category><![CDATA[robotycznie wspomagana bronchoskopia]]></category>
		<category><![CDATA[NHS Scotland]]></category>
		<category><![CDATA[rak płuca]]></category>
		<category><![CDATA[diagnostyka raka płuca]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://swiatlekarza.pl/?p=29242</guid>

					<description><![CDATA[<div><img width="696" height="464" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/JPG_120DPI-Ion_LS_Pulmonologist_CareTeam_2_032023-1024x683.jpg" class="attachment-large size-large wp-post-image" alt="" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/JPG_120DPI-Ion_LS_Pulmonologist_CareTeam_2_032023-1024x683.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/JPG_120DPI-Ion_LS_Pulmonologist_CareTeam_2_032023-300x200.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/JPG_120DPI-Ion_LS_Pulmonologist_CareTeam_2_032023-768x512.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/JPG_120DPI-Ion_LS_Pulmonologist_CareTeam_2_032023-1536x1024.jpg 1536w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/JPG_120DPI-Ion_LS_Pulmonologist_CareTeam_2_032023-2048x1365.jpg 2048w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/JPG_120DPI-Ion_LS_Pulmonologist_CareTeam_2_032023-150x100.jpg 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/JPG_120DPI-Ion_LS_Pulmonologist_CareTeam_2_032023-696x464.jpg 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/JPG_120DPI-Ion_LS_Pulmonologist_CareTeam_2_032023-1068x712.jpg 1068w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/JPG_120DPI-Ion_LS_Pulmonologist_CareTeam_2_032023-1920x1280.jpg 1920w" sizes="auto, (max-width: 696px) 100vw, 696px" /></div>
<p>Program badań przesiewowych to dopiero początek. Wraz ze wzrostem liczby wykrywanych niewielkich zmian w płucach, rośnie znaczenie nowoczesnych metod diagnostycznych, które umożliwiają szybkie potwierdzenie lub wykluczenie nowotworu. Dowodzą tego doświadczenia NHS Scotland, szkockiego systemu ochrony zdrowia Każdego roku z powodu raka płuca umiera ok. 1,8 mln osób na świecie, w tym ok. 23 tys. w [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/precyzyjna-droga-do-rozpoznania/">Precyzyjna droga do rozpoznania</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div><img width="696" height="464" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/JPG_120DPI-Ion_LS_Pulmonologist_CareTeam_2_032023-1024x683.jpg" class="attachment-large size-large wp-post-image" alt="" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/JPG_120DPI-Ion_LS_Pulmonologist_CareTeam_2_032023-1024x683.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/JPG_120DPI-Ion_LS_Pulmonologist_CareTeam_2_032023-300x200.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/JPG_120DPI-Ion_LS_Pulmonologist_CareTeam_2_032023-768x512.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/JPG_120DPI-Ion_LS_Pulmonologist_CareTeam_2_032023-1536x1024.jpg 1536w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/JPG_120DPI-Ion_LS_Pulmonologist_CareTeam_2_032023-2048x1365.jpg 2048w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/JPG_120DPI-Ion_LS_Pulmonologist_CareTeam_2_032023-150x100.jpg 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/JPG_120DPI-Ion_LS_Pulmonologist_CareTeam_2_032023-696x464.jpg 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/JPG_120DPI-Ion_LS_Pulmonologist_CareTeam_2_032023-1068x712.jpg 1068w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/JPG_120DPI-Ion_LS_Pulmonologist_CareTeam_2_032023-1920x1280.jpg 1920w" sizes="auto, (max-width: 696px) 100vw, 696px" /></div><p class="lead">Program badań przesiewowych to dopiero początek. Wraz ze wzrostem liczby wykrywanych niewielkich zmian w płucach, rośnie znaczenie nowoczesnych metod diagnostycznych, które umożliwiają szybkie potwierdzenie lub wykluczenie nowotworu. Dowodzą tego doświadczenia NHS Scotland, szkockiego systemu ochrony zdrowia</p>
<p>Każdego roku z powodu raka płuca umiera ok. 1,8 mln osób na świecie, w tym ok. 23 tys. w Polsce. Ponieważ u wielu chorych nowotwór rozpoznawany jest dopiero w stadium zaawansowanym, odsetek 5-letnich przeżyć w naszym kraju wynosi jedynie 20–22 proc. Dlatego tak duże znaczenie ma rozwój programów badań przesiewowych.</p>
<h2>Nowe wyzwania diagnostyczne</h2>
<p>Ogólnopolski screening raka płuca z wykorzystaniem niskodawkowej tomografii komputerowej ruszy 1 października 2026 r. Wraz z nim wzrośnie liczba wykrywanych niewielkich guzków wymagających dalszej diagnostyki. Samo wykonanie NDTK nie kończy bowiem procesu diagnostycznego – żeby potwierdzić lub wykluczyć chorobę, konieczne jest pobranie materiału do badania histopatologicznego. To właśnie na tym etapie pojawia się jedno z największych wyzwań współczesnej diagnostyki raka płuca.</p>
<p>Klasyczna bronchoskopia ma ograniczone możliwości dotarcia do niewielkich, obwodowo położonych zmian. W efekcie część pacjentów pozostaje pod tzw. obserwacją radiologiczną i przez kolejne miesiące wykonuje badania kontrolne, oczekując na rozstrzygnięcie diagnostyczne. Alternatywą jest biopsja przezklatkowa, która – pomimo wysokiej skuteczności – wiąże się z większym ryzykiem powikłań, przede wszystkim odmy opłucnowej występującej u 20–30 proc. pacjentów.</p>
<p>Coraz większą rolę odgrywają zatem nowoczesne technologie, takie jak robotycznie wspomagana bronchoskopia (RAB). Pozwala ona dotrzeć do niewielkich, trudno dostępnych zmian położonych na obwodzie płuca i pobrać materiał do badań, zwiększając szansę na szybkie postawienie rozpoznania. Najwięcej danych klinicznych dotyczy obecnie systemu Ion – platformy wykorzystującej RAB. Na świecie jest ponad 1000 systemów Ion.</p>
<p>Doświadczenia ośrodków w Europie i Stanach Zjednoczonych pokazują, że zastosowanie RAB może ułatwić wczesne rozpoznanie raka płuca, zwiększając szanse na leczenie radykalne i przynosząc korzyści także systemowi ochrony zdrowia.</p>
<h2>Szkockie rekomendacje</h2>
<p>Dobrym przykładem strategicznego planowania diagnostyki raka płuca jest Szkocja. Scottish Health Technologies Group (SHTG), niezależna jednostka przygotowująca rekomendacje dla NHS Scotland, wskazała, że przed planowanym uruchomieniem krajowego programu badań przesiewowych konieczne jest zapewnienie odpowiedniej infrastruktury diagnostycznej. W opublikowanej w 2026 r. ocenie technologii medycznej (HTA) eksperci zarekomendowali, aby robotycznie wspomagana bronchoskopia była dostępna jako jedna z metod pobierania materiału do badania, a u pacjentów z małymi zmianami (poniżej 20 mm), położonymi obwodowo i niedostępnymi dla klasycznych technik diagnostycznych, stanowiła metodę pierwszego wyboru.</p>
<p>Znaczenie tej rekomendacji wykracza poza ocenę pojedynczej technologii. Eksperci SHTG zwracają uwagę, że planowane na koniec 2027 r. uruchomienie krajowego programu badań przesiewowych raka płuca spowoduje wzrost liczby wykrywanych niewielkich guzków wymagających dalszej diagnostyki. Bez odpowiedniego przygotowania ścieżki diagnostycznej może to prowadzić do wydłużenia czasu oczekiwania na biopsję i opóźnienia w rozpoczęciu leczenia.</p>
<p>Istotnym elementem oceny SHTG był również głos pacjentów. Przedstawiciele Roy Castle Lung Cancer Foundation podkreślają, że dostęp do nowoczesnych metod biopsji może ograniczyć stres związany z przedłużającą się diagnostyką.</p>
<p>Doświadczenia NHS Scotland pokazują, że o skuteczności programu badań przesiewowych decyduje cały proces opieki nad pacjentem – od wykrycia zmiany po szybkie potwierdzenie rozpoznania i rozpoczęcie terapii. – Skuteczność programu badań przesiewowych nie zależy wyłącznie od liczby wykonanych badań TK. Równie ważne jest zapewnienie pacjentom szybkiej i wiarygodnej diagnostyki zmian wykrytych w screeningu. Nowoczesne technologie, takie jak Ion, mogą ograniczyć czas oczekiwania na rozpoznanie i przyspieszyć rozpoczęcie właściwego leczenia. To korzyść zarówno dla pacjentów, jak i całego systemu ochrony zdrowia – komentuje <strong>Natalia Ostrowska, dyrektor zarządzająca Ion w Synektik</strong>.</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/precyzyjna-droga-do-rozpoznania/">Precyzyjna droga do rozpoznania</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>HPV: potrzebujemy więcej niż programu szczepień</title>
		<link>https://swiatlekarza.pl/hpv-potrzebujemy-wiecej-niz-programu-szczepien/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Świat Lekarza]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 22 Jul 2026 13:01:44 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Onkologia]]></category>
		<category><![CDATA[Ochrona Zdrowia]]></category>
		<category><![CDATA[szczepienia przeciw HPV]]></category>
		<category><![CDATA[wirus brodawczaka ludzkiego]]></category>
		<category><![CDATA[dezinformacja medyczna]]></category>
		<category><![CDATA[dwugłos polityczny]]></category>
		<category><![CDATA[Alicja Łepkowska-Gołaś]]></category>
		<category><![CDATA[Jolanta Zięba-Gzik]]></category>
		<category><![CDATA[HPV]]></category>
		<category><![CDATA[rak szyjki macicy]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://swiatlekarza.pl/?p=29164</guid>

					<description><![CDATA[<div><img width="696" height="467" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/dwuglos_HPV-1024x687.png" class="attachment-large size-large wp-post-image" alt="od lewej: posłanka Alicja Łepkowska-Gołaś (KO) i Jolanta Zięba-Gzik (PSL-TD)" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/dwuglos_HPV-1024x687.png 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/dwuglos_HPV-300x201.png 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/dwuglos_HPV-768x515.png 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/dwuglos_HPV-150x101.png 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/dwuglos_HPV-696x467.png 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/dwuglos_HPV-1068x716.png 1068w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/dwuglos_HPV.png 1531w" sizes="auto, (max-width: 696px) 100vw, 696px" /></div>
<p>Rak szyjki macicy jest jednym z nowotworów, którym można zapobiegać dzięki szczepieniom. Jak skuteczniej przekonywać rodziców i młodzież do szczepień przeciw HPV w czasach narastającej dezinformacji zdrowotnej? Alicja Łepkowska-Gołaś Przewodnicząca Parlamentarnego Zespołu ds. Przeciwdziałania Wirusowi HPV i Chorobom z nim Powiązanym Zakażenia HPV dotyczą zarówno kobiet, jak i mężczyzn, a ich konsekwencje mogą prowadzić do [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/hpv-potrzebujemy-wiecej-niz-programu-szczepien/">HPV: potrzebujemy więcej niż programu szczepień</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div><img width="696" height="467" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/dwuglos_HPV-1024x687.png" class="attachment-large size-large wp-post-image" alt="od lewej: posłanka Alicja Łepkowska-Gołaś (KO) i Jolanta Zięba-Gzik (PSL-TD)" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/dwuglos_HPV-1024x687.png 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/dwuglos_HPV-300x201.png 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/dwuglos_HPV-768x515.png 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/dwuglos_HPV-150x101.png 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/dwuglos_HPV-696x467.png 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/dwuglos_HPV-1068x716.png 1068w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/dwuglos_HPV.png 1531w" sizes="auto, (max-width: 696px) 100vw, 696px" /></div><p class="lead">Rak szyjki macicy jest jednym z nowotworów, którym można zapobiegać dzięki szczepieniom. Jak skuteczniej przekonywać rodziców i młodzież do szczepień przeciw HPV w czasach narastającej dezinformacji zdrowotnej?</p>
<h2>Alicja Łepkowska-Gołaś<br />
Przewodnicząca Parlamentarnego Zespołu ds. Przeciwdziałania Wirusowi HPV i Chorobom z nim Powiązanym</h2>
<p>Zakażenia HPV dotyczą zarówno kobiet, jak i mężczyzn, a ich konsekwencje mogą prowadzić do poważnych chorób nowotworowych. Jednym z najczęściej przywoływanych przykładów chorób związanych z HPV jest rak szyjki macicy, choroba, której w dużej mierze można zapobiegać. Za każdą diagnozą i każdą śmiercią stoi konkretna osoba: córka, matka, partnerka, przyjaciółka. Dlatego rozmowa o <a href="https://swiatlekarza.pl/szczepienia-powinnismy-traktowac-jako-obowiazek-cywilizacyjny-video/">szczepieniach przeciw HPV</a> nie jest abstrakcyjną debatą o statystykach, lecz pytaniem o odpowiedzialność za zdrowie kobiet i mężczyzn oraz o to, czy potrafimy skutecznie zapobiegać tragediom, którym współczesna medycyna umie przeciwdziałać.</p>
<p>Trzy lata temu Polska uruchomiła powszechny, bezpłatny program szczepień przeciw HPV – dla dziewcząt i chłopców, w przychodniach i szkołach. Był to ważny krok, ale dziś widać wyraźnie, że sam program nie wystarczy. Przy obecnym modelu możemy osiągnąć wyszczepialność na poziomie ok. 37–43 proc., podczas gdy Narodowa Strategia Onkologiczna zakłada 60 proc. do końca 2028 roku. Rocznik 2011, który jako pierwszy przeszedł pełną ścieżkę programu, jest zaszczepiony w 34 proc. To wynik, który powinien być dla nas sygnałem alarmowym – nie po to, by szukać winnych, ale by uczciwie zapytać, dlaczego wciąż nie potrafimy dotrzeć do tak wielu rodzin. Jedną z odpowiedzi jest dezinformacja (więcej na str. 27): fałszywe narracje realnie osłabiają zaufanie do szczepień. Nie wolno jednak odpowiadać na nie zawstydzaniem rodziców, którzy mają wątpliwości i szukają informacji w internecie. Możemy rozmawiać z nimi spokojnie, rzetelnie i z szacunkiem albo stracić szansę na ochronę ich dzieci.</p>
<p>Skuteczna odpowiedź wymaga działania na kilku poziomach jednocześnie. Kluczowa jest aktywna rola lekarza POZ, który nie czeka na pytanie, lecz sam inicjuje rozmowę. Zaufanie do lekarza pozostaje jednym z najsilniejszych narzędzi przekonywania – często skuteczniejszym niż kampanie w mediach. Potrzebujemy także komunikacji opartej nie tylko na statystykach, ale również na prawdziwych historiach. Dane przemawiają do rozumu, ale historia konkretnej pacjentki zostaje w pamięci. Trzecim elementem jest obecność tam, gdzie rodzą się wątpliwości: w szkołach, lokalnych wspólnotach i środowiskach, w których zaufanie do instytucji publicznych bywa najsłabsze.</p>
<p>Szczególnie wyraźnie pokazują to różnice regionalne. W województwie podkarpackim zaszczepiono 10,6 proc. uprawnionych, podczas gdy w pomorskim – ponad 21 proc. To nie jest kwestia dostępu do szczepionki, a raczej efekt różnic w zaufaniu i komunikacji. Dlatego parlamentarzyści z regionów o niskiej wyszczepialności mają tu konkretną rolę: być obecni, rozmawiać i łączyć lokalne środowiska z rzetelną wiedzą medyczną.</p>
<p>Nie można też pominąć zmian systemowych. Jako Parlamentarny Zespół ds. Przeciwdziałania Wirusowi HPV i Chorobom z nim Powiązanym postulujemy rozszerzenie bezpłatnych szczepień co najmniej do 18. roku życia, a optymalnie do 19. roku życia. Ten dodatkowy czas ma znaczenie – daje młodej osobie możliwość samodzielnego podjęcia decyzji o własnym zdrowiu. Popieramy również kierunek, w którym zmierza Ministerstwo Zdrowia, czyli wprowadzenie szczepienia przeciw HPV jako obowiązkowego dla kolejnych roczników.</p>
<p>Dezinformacja jest realnym zagrożeniem. Realna jest jednak także nasza sprawczość – jako lekarzy, nauczycieli, parlamentarzystów oraz rodziców. Za każdą niewykorzystaną szansą na profilaktykę może stać czyjeś zdrowie i życie. Dlatego nie możemy pozwolić sobie na bierność ani wobec wirusa, ani wobec fałszywych narracji, które go chronią.</p>
<hr />
<h2>Jolanta Zięba-Gzik<br />
Wiceprzewodnicząca Parlamentarnego Zespołu ds. Przeciwdziałania Wirusowi HPV i Chorobom z nim Powiązanym, Komisja Zdrowia</h2>
<p>Od lat zajmuję się tematyką zdrowia publicznego i z coraz większym niepokojem obserwuję, że Polska pozostaje w ogonie Europy, jeśli chodzi o wyszczepialność dzieci, w tym także przeciwko wirusowi HPV. Moim zdaniem podstawowym powodem niskiego zainteresowania szczepieniami przeciwko HPV jest brak świadomości. Wielu rodziców wciąż nie wie, że to szczepienie realnie chroni przed nowotworami. I nie chodzi wyłącznie o raka szyjki macicy, lecz także o nowotwory głowy, szyi, gardła czy odbytu. Co więcej, nadal zbyt rzadko mówi się o tym, że HPV dotyczy również chłopców. A przecież oni także chorują, także są narażeni i także mogą przenosić wirusa.</p>
<p>Dlatego powtarzam: edukacja jest absolutnie kluczowa. Edukacja rzetelna, spokojna, oparta na faktach, a nie na straszeniu czy moralizowaniu. Mam jednak świadomość, że sama edukacja to za mało. Dziś przegrywa ona z fake newsami, które w mediach społecznościowych rozchodzą się szybciej i skuteczniej niż wiedza medyczna. Algorytmy podsyłają ludziom treści sensacyjne i nieprawdziwe, a wielu odbiorców nie weryfikuje informacji, tylko przyjmuje je bezkrytycznie. Tak rodzą się lęki i teorie spiskowe, które później bardzo trudno odkręcić.</p>
<p>Oprócz edukacji potrzebujemy także działań bezpośrednich. Podam przykład Holandii, gdzie młodzi ludzie otrzymują imienne zaproszenia na bezpłatne szczepienia przeciwko HPV. To proste rozwiązanie, a jednocześnie niezwykle skuteczne. Podobne mechanizmy działają w Wielkiej Brytanii, Norwegii, Australii czy Islandii – krajach, w których wyszczepialność jest znacznie wyższa niż w Polsce. Jestem przekonana, że takie „celowane” działania – listy, SMS-y, przypomnienia – realnie zwiększają liczbę zaszczepionych.</p>
<p>Niepokoi mnie również narracja, która próbuje seksualizować szczepienie przeciwko HPV. Spotykam się z opiniami, że szczepienie dzieci w wieku 9–14 lat ma rzekomo zachęcać do wcześniejszej inicjacji seksualnej. Uważam to za argument całkowicie chybiony. Wiek szczepienia wynika z biologii i skuteczności odpowiedzi immunologicznej, a nie z jakichkolwiek założeń obyczajowych. To klasyczny przykład mylenia profilaktyki z ideologią – i niestety bardzo skuteczny straszak.</p>
<p>Z moich obserwacji wynika, że opór wobec szczepień znacznie częściej pochodzi od rodziców niż od samej młodzieży. Wielu młodych ludzi ma dziś większą świadomość zdrowotną niż ich opiekunowie i gdyby mogli, chętnie by się zaszczepili. Zdarza się, że robią to dopiero jako dorośli, nadrabiając decyzje, których wcześniej za nich nie podjęto. Daje mi to nadzieję, że kolejne pokolenie będzie bardziej racjonalne w podejmowaniu decyzji zdrowotnych.</p>
<p>Jednocześnie uważam, że państwo powinno poważniej podejść do kwestii egzekwowania szczepień ochronnych i przeciwdziałania dezinformacji. Dziś zbyt często obserwujemy pobłażliwość wobec nieszczepienia dzieci, a przecież konsekwencje takich decyzji ponosi nie tylko konkretna rodzina, lecz całe społeczeństwo. Medycyna jest jedna i wielokrotnie udowodniła, że szczepienia potrafią eliminować groźne choroby. Podważanie tego dorobku uważam za niezwykle niebezpieczne.</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/hpv-potrzebujemy-wiecej-niz-programu-szczepien/">HPV: potrzebujemy więcej niż programu szczepień</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Narodowa Strategia Onkologiczna na półmetku. Z 16 obiecanych rezultatów nie udało się osiągnąć żadnego</title>
		<link>https://swiatlekarza.pl/narodowa-strategia-onkologiczna-na-polmetku-z-16-obiecanych-rezultatow-nie-udalo-sie-osiagnac-zadnego/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Świat Lekarza]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 17 Jul 2026 12:10:26 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Onkologia]]></category>
		<category><![CDATA[Ochrona Zdrowia]]></category>
		<category><![CDATA[nowotwory]]></category>
		<category><![CDATA[Narodowa Strategia Onkologiczna]]></category>
		<category><![CDATA[Fundacja Alivia]]></category>
		<category><![CDATA[Cancer Units]]></category>
		<category><![CDATA[onkologia]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://swiatlekarza.pl/?p=29158</guid>

					<description><![CDATA[<div><img width="696" height="928" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/2024_12_10_Alivia_2268-e1784290211668-768x1024.jpg" class="attachment-large size-large wp-post-image" alt="Joanna Frątczak-Kazana, wicedyrektorka Onkofundacji Alivia" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/2024_12_10_Alivia_2268-e1784290211668-768x1024.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/2024_12_10_Alivia_2268-e1784290211668-225x300.jpg 225w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/2024_12_10_Alivia_2268-e1784290211668-1152x1536.jpg 1152w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/2024_12_10_Alivia_2268-e1784290211668-1536x2048.jpg 1536w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/2024_12_10_Alivia_2268-e1784290211668-150x200.jpg 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/2024_12_10_Alivia_2268-e1784290211668-300x400.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/2024_12_10_Alivia_2268-e1784290211668-696x928.jpg 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/2024_12_10_Alivia_2268-e1784290211668-1068x1424.jpg 1068w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/2024_12_10_Alivia_2268-e1784290211668.jpg 1702w" sizes="auto, (max-width: 696px) 100vw, 696px" /></div>
<p>Po sześciu latach realizacji Narodowej Strategii Onkologicznej (2020–2030) większość najważniejszych obietnic wobec pacjentów nadal pozostaje niespełniona. Choć kolejne zadania są formalnie zamykane, to oczekiwane rezultaty – szybsza diagnostyka, skuteczniejsza profilaktyka czy lepszy dostęp do leczenia – w większości nie zostały osiągnięte O szansach pacjenta w dużej mierze decyduje dziś miejsce zamieszkania. Takie wnioski płyną z [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/narodowa-strategia-onkologiczna-na-polmetku-z-16-obiecanych-rezultatow-nie-udalo-sie-osiagnac-zadnego/">Narodowa Strategia Onkologiczna na półmetku. Z 16 obiecanych rezultatów nie udało się osiągnąć żadnego</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div><img width="696" height="928" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/2024_12_10_Alivia_2268-e1784290211668-768x1024.jpg" class="attachment-large size-large wp-post-image" alt="Joanna Frątczak-Kazana, wicedyrektorka Onkofundacji Alivia" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/2024_12_10_Alivia_2268-e1784290211668-768x1024.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/2024_12_10_Alivia_2268-e1784290211668-225x300.jpg 225w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/2024_12_10_Alivia_2268-e1784290211668-1152x1536.jpg 1152w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/2024_12_10_Alivia_2268-e1784290211668-1536x2048.jpg 1536w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/2024_12_10_Alivia_2268-e1784290211668-150x200.jpg 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/2024_12_10_Alivia_2268-e1784290211668-300x400.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/2024_12_10_Alivia_2268-e1784290211668-696x928.jpg 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/2024_12_10_Alivia_2268-e1784290211668-1068x1424.jpg 1068w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/2024_12_10_Alivia_2268-e1784290211668.jpg 1702w" sizes="auto, (max-width: 696px) 100vw, 696px" /></div><p class="lead">Po sześciu latach realizacji Narodowej Strategii Onkologicznej (2020–2030) większość najważniejszych obietnic wobec pacjentów nadal pozostaje niespełniona. Choć kolejne zadania są formalnie zamykane, to oczekiwane rezultaty – szybsza diagnostyka, skuteczniejsza profilaktyka czy lepszy dostęp do leczenia – w większości nie zostały osiągnięte</p>
<p>O szansach pacjenta w dużej mierze decyduje dziś miejsce zamieszkania. Takie wnioski płyną z najnowszego raportu Onkofundacji Alivia, który podsumowuje realizację NSO w latach 2020–2025.</p>
<h2>Obietnice kontra rzeczywistość – Fundacja Alivia mówi: sprawdzam!</h2>
<p>Narodowa Strategia Onkologiczna miała być największym programem reformy polskiej onkologii. Dokument przyjęty w 2020 roku wyznaczył 95 zadań i 28 rezultatów, które miały poprawić sytuację milionów pacjentów oraz przygotować system ochrony zdrowia na rosnącą liczbę zachorowań na nowotwory.</p>
<p>Sześć lat po wdrożeniu Strategii Onkofundacja Alivia sprawdziła, co z tych obietnic udało się zrealizować. Wnioski są dość jednoznaczne. Spośród 78 zadań wyznaczonych do realizacji do końca 2025 r. w pełni i na czas wykonano jedynie 26, czyli co trzecie. <strong>A spośród 16 oczekiwanych rezultatów, których termin już minął, nie udało się osiągnąć żadnego.</strong> Jedynym wyjątkiem jest rezultat osiągnięty przed terminem – dotyczy wzrostu liczby lekarzy.</p>
<p>Największy problem nie leży jednak wyłącznie w liczbach. Raport Onkofundacji pokazuje, że w wielu przypadkach sukces administracyjny nie oznacza poprawy sytuacji pacjenta. Zadania są formalnie zamykane, przepisy zmieniane, kolejne dokumenty przyjmowane, jednak rzeczywista poprawa dostępności diagnostyki i leczenia często nie następuje.</p>
<p>– Wiele zobowiązań z 2020 r. zostało w trakcie realizacji przesuniętych w czasie lub złagodzonych w treści, a formalne „odhaczenie” zadania zbyt często nie oznacza poprawy sytuacji pacjenta, dla którego czas ma decydujące znaczenie. Potwierdza to nasze badanie z lutego 2026 r., w którym pacjenci mówią wprost o zbyt długich kolejkach oraz straconym czasie na drodze do rozpoznania i leczenia – komentuje <strong>Joanna Frątczak-Kazana, autorka raportu oraz wicedyrektorka Onkofundacji Alivia</strong>.</p>
<h2>Badania profilaktyczne: spadki zamiast planowanych wzrostów</h2>
<p>Najbardziej alarmujące wnioski dotyczą profilaktyki nowotworów. Narodowa Strategia Onkologiczna zakładała znaczący wzrost udziału Polek i Polaków w badaniach przesiewowych. Tymczasem po sześciu latach wskaźniki są niższe niż na początku realizacji NSO.</p>
<p>Na koniec 2025 roku zgłaszalność do programów profilaktycznych wynosiła: 33,5 proc. w programie profilaktyki raka piersi, 15,8 proc. w programie badań przesiewowych raka jelita grubego i 12,3 proc. w programie profilaktyki raka szyjki macicy.</p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter wp-image-29161 size-full" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/Profilaktyka_infografika.png" alt="" width="1301" height="508" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/Profilaktyka_infografika.png 1301w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/Profilaktyka_infografika-300x117.png 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/Profilaktyka_infografika-1024x400.png 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/Profilaktyka_infografika-768x300.png 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/Profilaktyka_infografika-150x59.png 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/Profilaktyka_infografika-696x272.png 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/Profilaktyka_infografika-1068x417.png 1068w" sizes="auto, (max-width: 1301px) 100vw, 1301px" /></p>
<p><strong>We wszystkich przypadkach wyniki pozostają nie tylko dalekie od celów wyznaczonych przez Strategię, ale również niższe od poziomu bazowego z 2020 roku.</strong> Według autorów raportu oznacza to, że jeden z najważniejszych filarów walki z nowotworami, czyli wczesne wykrywanie chorób, nie działa z oczekiwaną skutecznością.</p>
<p><strong>Skala rozminięcia się z celami jest uderzająca.</strong> Strategia zakładała, że już do końca 2024 r. na badania w kierunku raka piersi zgłosi się 60 proc. uprawnionych (wobec 39 proc. w 2020 r.), na badania w kierunku raka szyjki macicy – 60 proc. (wobec 17), a raka jelita grubego – 30 proc. (wobec 18). Zamiast wzrostu nastąpił regres poniżej punktu wyjścia.</p>
<p>Progu zgłaszalności 16 proc., uprawniającego placówki POZ do dodatku motywacyjnego w programie badań raka jelita grubego, nie osiągnął żaden podmiot w kraju. Mimo terminu wyznaczonego na koniec 2025 r. nie uruchomiono też zapowiadanych ogólnopolskich badań przesiewowych w kierunku raka płuca i raka gruczołu krokowego. Jednocześnie, jak ustaliła Najwyższa Izba Kontroli, na kampanie zachęcające do badań wydano w latach 2019–2023 ok. 136 mln zł – bez mierzalnego efektu.</p>
<h2>Kolejne cele pozostają poza zasięgiem</h2>
<p>Raport pokazuje, że trudności z realizacją Narodowej Strategii Onkologicznej dotyczą niemal każdego etapu opieki onkologicznej – od zapobiegania chorobie, przez diagnostykę, aż po leczenie.</p>
<p>Choć w ostatnich latach wzrosła liczba specjalistów onkologii klinicznej, eksperci nadal szacują niedobór na około 500 lekarzy. To znacząca skala – w Polsce jest obecnie 1274 lekarzy specjalistów onkologii klinicznej, z czego 1258 aktywnie wykonuje zawód, co oznacza, że braki odpowiadają niemal jednej trzeciej potrzebnej liczby specjalistów. Dodatkowo <strong>blisko dwie trzecie miejsc rezydenckich w specjalizacjach onkologicznych pozostaje nieobsadzonych</strong> – w 2024 r. zapełniono zaledwie 24,5 proc. miejsc rezydenckich w czterech dziedzinach onkologicznych, a w 2025 r. jedynie 33,1 proc., co rodzi obawy o możliwości systemu w obliczu stale rosnącej liczby zachorowań.</p>
<p>Nie udało się również osiągnąć zakładanych efektów w zakresie profilaktyki pierwotnej. Program szczepień przeciw HPV objął zaledwie 15,08 proc. populacji docelowej, podczas gdy NSO zakłada osiągnięcie 60 proc. do końca 2028 roku. Jednocześnie zamiast zaplanowanej w NSO poprawy wskaźników zdrowotnych obserwujemy niekorzystne trendy – rośnie odsetek osób z nadwagą i otyłością, zwiększa się liczba osób palących papierosy oraz e-papierosy, a zachorowalność na nowotwory skóry wzrosła o ponad 20 proc. względem okresu bazowego.</p>
<p>Autorzy raportu zwracają również uwagę, że mimo rozszerzania dostępu do innowacyjnych terapii, tempo zmian pozostaje niewystarczające, aby osiągnąć cele zapisane w NSO, czyli objęcie refundacją 90 proc. terapii onkologicznych dostępnych w Unii Europejskiej. W efekcie dostęp polskich pacjentów do nowoczesnego leczenia nadal odbiega od poziomu, który Narodowa Strategia Onkologiczna zakładała osiągnąć do 2030 roku.</p>
<h2>Leczenie bez koordynacji i system pozbawiony kontroli jakości</h2>
<p>Poważne zaległości dotyczą również organizacji opieki. Wyspecjalizowane ośrodki kompleksowego leczenia (tzw. Cancer Units) dla raka płuca, nowotworów ginekologicznych i urologicznych miały działać już od 2020 r. Po pięciu latach wciąż ich nie ma. Skutki widać w danych: w raku piersi, gdzie funkcjonują Breast Cancer Units, 96 proc. leczenia zabiegowego rozliczane jest w ramach procedury DiLO, ale w raku płuca – już tylko 79 proc. W tym samym czasie terminowość diagnostyki onkologicznej w skali kraju się pogorszyła, a obiecane na koniec 2024 r. objęcie 100 proc. pacjentów koordynowaną opieką onkologiczną pozostaje niezrealizowane.</p>
<p>Raport wskazuje ponadto, że system w praktyce nie mierzy własnych efektów. Nie wdrożono elektronicznej karty DiLO (eDiLO), przez co przestrzeganie wytycznych diagnostyczno-terapeutycznych nie jest centralnie monitorowane. Nie działa ogólnopolski pomiar satysfakcji pacjentów ani rejestry narządowe, a pierwsze publiczne wskaźniki jakości leczenia NFZ ma opublikować dopiero w 2026 r., choć dostęp do informacji o jakości leczenia pacjenci mieli uzyskać już w 2021 r. Bez tych narzędzi jakość i bezpieczeństwo leczenia pozostają nierozliczalne.</p>
<h1>Nierówności wojewódzkie: miejsce zamieszkania decyduje o szansach</h1>
<p>Onkofundacja Alivia porównała wszystkie 16 województw w sześciu obszarach odpowiadających ścieżce pacjenta – od profilaktyki pierwotnej i badań przesiewowych, przez terminowość diagnostyki i koordynację leczenia, po kadry i efekt zdrowotny – dzieląc regiony w każdym z nich na trzy grupy (tercyle). Wyniki układają się w mapę głębokich, strukturalnych nierówności: najlepszy profil ma województwo podlaskie (pięć z sześciu obszarów w najlepszej grupie), a najtrudniejszy – świętokrzyskie i lubuskie.</p>
<p>Rozpiętości są drastyczne. W województwie mazowieckim na 100 tys. mieszkańców przypada 5,65 onkologa, w opolskim – zaledwie 1,18, czyli blisko pięć razy mniej. Objęcie badaniami w kierunku raka piersi waha się od ok. 39,6 proc. w woj. wielkopolskim do 29,0 w opolskim, a raka szyjki macicy – od 18,9 proc. w świętokrzyskim do 9,0 w lubuskim. Relacja liczby zgonów do liczby zachorowań wynosi od 0,43 na Podkarpaciu do 0,61 na Śląsku. Zapisany w NSO cel wyrównania dostępu do profilaktyki i leczenia nie został osiągnięty – kod pocztowy wciąż pozostaje jednym z czynników rokowania.</p>
<h2>Raport w szczególnym momencie dla polskiej ochrony zdrowia</h2>
<p>Publikacja raportu przypada na okres szczególnie ważnej debaty o przyszłości polskiego systemu ochrony zdrowia.</p>
<p>Organizacje pacjenckie od wielu miesięcy alarmują, że pogłębiające się problemy finansowe ochrony zdrowia mogą przełożyć się na wydłużanie kolejek, ograniczenie dostępności świadczeń i zahamowanie rozpoczętych reform. W takich warunkach szczególnego znaczenia nabiera pytanie, czy państwo będzie w stanie nie tylko kontynuować dotychczasowe działania, ale również dokończyć ambitne cele zapisane w Narodowej Strategii Onkologicznej.</p>
<p>Autorzy raportu podkreślają, że właśnie dziś potrzebna jest konsekwencja w realizacji reform, a nie ich spowalnianie. Liczba zachorowań na nowotwory będzie rosła wraz ze starzeniem się społeczeństwa, dlatego każda niewykorzystana szansa na wcześniejsze wykrycie choroby czy sprawniejsze leczenie oznacza konsekwencje dla pacjentów i całego systemu.</p>
<p>– Największym wyzwaniem jest teraz luka finansowa w systemie ochrony zdrowia, która w 2026 r. szacowana jest na około 23 mld zł, a prognozy ostrzegają, że bez zmian może sięgnąć nawet 171 mld zł w 2040 r. <strong>Skutki są już odczuwalne dla pacjentów onkologicznych</strong>: od 2026 r. ograniczono rozliczanie nadwykonań w diagnostyce, w tym w kolonoskopii, gastroskopii, rezonansie i tomografii, czyli w badaniach decydujących o wczesnym wykryciu nowotworu. Stawką jest pytanie zasadnicze: czy w warunkach narastającej presji finansowej Polskę będzie stać na leczenie onkologiczne na poziomie światowym? – pyta Joanna Frątczak-Kazana.</p>
<p>W onkologii nie da się odzyskać straconego czasu. Dlatego druga połowa realizacji Narodowej Strategii Onkologicznej będzie sprawdzianem z tego, czy państwo potrafi przełożyć ambitne zapisy dokumentu na coś, co dla pacjentów ma największe znaczenie – szansę na wcześniejszą diagnozę, skuteczne leczenie i dłuższe życie.</p>
<p>Onkofundacja Alivia będzie nadal monitorować realizację Narodowej Strategii Onkologicznej i co roku publikować niezależną ocenę jej postępów. Pacjenci mają prawo wiedzieć nie tylko, jakie działania zostały zaplanowane, ale przede wszystkim, czy przekładają się one na poprawę jakości i dostępności opieki onkologicznej.</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/narodowa-strategia-onkologiczna-na-polmetku-z-16-obiecanych-rezultatow-nie-udalo-sie-osiagnac-zadnego/">Narodowa Strategia Onkologiczna na półmetku. Z 16 obiecanych rezultatów nie udało się osiągnąć żadnego</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Pięć lat z uderzeniami gorąca? Elinzanetant zmienia reguły gry</title>
		<link>https://swiatlekarza.pl/piec-lat-z-uderzeniami-goraca-elinzanetant-zmienia-reguly-gry/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Ewa Podsiadły-Natorska]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 10 Jul 2026 10:38:08 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Onkologia]]></category>
		<category><![CDATA[rak piersi]]></category>
		<category><![CDATA[dr Katarzyna Pogoda]]></category>
		<category><![CDATA[elinzanetant]]></category>
		<category><![CDATA[uderzenia gorąca]]></category>
		<category><![CDATA[badanie OASIS-4]]></category>
		<category><![CDATA[hormonoterapia raka piersi]]></category>
		<category><![CDATA[nocne poty]]></category>
		<category><![CDATA[objawy wazomotoryczne]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://swiatlekarza.pl/?p=29149</guid>

					<description><![CDATA[<div><img width="696" height="464" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/PORTRET-Dr-Katarzyna-Pogoda-HI-RES-026_websize-1024x683.jpg" class="attachment-large size-large wp-post-image" alt="" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/PORTRET-Dr-Katarzyna-Pogoda-HI-RES-026_websize-1024x683.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/PORTRET-Dr-Katarzyna-Pogoda-HI-RES-026_websize-300x200.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/PORTRET-Dr-Katarzyna-Pogoda-HI-RES-026_websize-768x512.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/PORTRET-Dr-Katarzyna-Pogoda-HI-RES-026_websize-1536x1024.jpg 1536w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/PORTRET-Dr-Katarzyna-Pogoda-HI-RES-026_websize-150x100.jpg 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/PORTRET-Dr-Katarzyna-Pogoda-HI-RES-026_websize-696x464.jpg 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/PORTRET-Dr-Katarzyna-Pogoda-HI-RES-026_websize-1068x712.jpg 1068w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/PORTRET-Dr-Katarzyna-Pogoda-HI-RES-026_websize.jpg 1600w" sizes="auto, (max-width: 696px) 100vw, 696px" /></div>
<p>Uderzenia gorąca i nocne poty dotyczą nawet 50–70 proc. pacjentek stosujących hormonoterapię z powodu hormonozależnego raka piersi. Dla części kobiet są one na tyle uciążliwe, że rozważają przerwanie leczenia, mimo że zwiększa to ryzyko nawrotu choroby. O nowej możliwości leczenia objawów wazomotorycznych opowiada dr n. med. Katarzyna Pogoda, przewodnicząca Sekcji Raka Piersi Polskiego Towarzystwa Onkologii [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/piec-lat-z-uderzeniami-goraca-elinzanetant-zmienia-reguly-gry/">Pięć lat z uderzeniami gorąca? Elinzanetant zmienia reguły gry</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div><img width="696" height="464" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/PORTRET-Dr-Katarzyna-Pogoda-HI-RES-026_websize-1024x683.jpg" class="attachment-large size-large wp-post-image" alt="" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/PORTRET-Dr-Katarzyna-Pogoda-HI-RES-026_websize-1024x683.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/PORTRET-Dr-Katarzyna-Pogoda-HI-RES-026_websize-300x200.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/PORTRET-Dr-Katarzyna-Pogoda-HI-RES-026_websize-768x512.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/PORTRET-Dr-Katarzyna-Pogoda-HI-RES-026_websize-1536x1024.jpg 1536w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/PORTRET-Dr-Katarzyna-Pogoda-HI-RES-026_websize-150x100.jpg 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/PORTRET-Dr-Katarzyna-Pogoda-HI-RES-026_websize-696x464.jpg 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/PORTRET-Dr-Katarzyna-Pogoda-HI-RES-026_websize-1068x712.jpg 1068w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/PORTRET-Dr-Katarzyna-Pogoda-HI-RES-026_websize.jpg 1600w" sizes="auto, (max-width: 696px) 100vw, 696px" /></div><p class="lead">Uderzenia gorąca i nocne poty dotyczą nawet 50–70 proc. pacjentek stosujących hormonoterapię z powodu hormonozależnego raka piersi. Dla części kobiet są one na tyle uciążliwe, że rozważają przerwanie leczenia, mimo że zwiększa to ryzyko nawrotu choroby. O nowej możliwości leczenia objawów wazomotorycznych opowiada dr n. med. Katarzyna Pogoda, przewodnicząca Sekcji Raka Piersi Polskiego Towarzystwa Onkologii Klinicznej, adiunkt w Narodowym Instytucie Onkologii w Warszawie</p>
<h2>Jak duży jest problem uderzeń gorąca i nocnych potów u pacjentek leczonych z powodu hormonozależnego raka piersi?</h2>
<p>To bardzo częsty problem. Ok. 50–70 proc. pacjentek otrzymujących hormonoterapię doświadcza uderzeń gorąca i innych objawów wazomotorycznych. Warto przy tym pamiętać, że hormonoterapia stosowana w raku piersi w rzeczywistości jest leczeniem antyhormonalnym – jej podstawowy cel to zahamowanie działania hormonów, które mogą stymulować rozwój nowotworu.</p>
<p>U kobiet przed menopauzą leczenie często wiąże się z farmakologicznym wprowadzeniem w stan przypominający menopauzę. Dla wielu pacjentek, szczególnie młodych, jest to bardzo trudne doświadczenie. Uderzenia gorąca, nocne poty i zaburzenia snu mogą utrzymywać się przez wiele lat, ponieważ hormonoterapię stosujemy zwykle przez 5, a czasem nawet 10 lat.</p>
<h2>Dlaczego te objawy są tak istotne z punktu widzenia onkologa?</h2>
<p>Ponieważ mają ogromny wpływ na jakość życia. Często skupiamy się na chemioterapii czy leczeniu operacyjnym, natomiast hormonoterapia bywa postrzegana jako „tabletka, którą po prostu trzeba przyjmować”. Tymczasem długotrwałe działania niepożądane mogą być bardzo uciążliwe i znacznie obniżać jakość życia. Zdarza się, że z ich powodu pacjentki rozważają przerwanie leczenia lub wręcz samodzielnie je kończą! Wiemy z badań, że nieprzestrzeganie zaleceń dotyczących hormonoterapii zwiększa ryzyko nawrotu choroby. Dlatego każda skuteczna metoda łagodzenia tych objawów ma ogromne znaczenie.</p>
<h2>Przez wiele lat możliwości pomocy takim pacjentkom były ograniczone.</h2>
<p>Tak. Można było rozważać stosowanie niektórych leków przeciwdepresyjnych, które częściowo łagodziły objawy, jednak nie było to rozwiązanie idealne. Nie wszystkie pacjentki chciały przyjmować dodatkowe leki przez wiele lat, a część preparatów mogła wchodzić w interakcje z leczeniem onkologicznym. Dodatkowo same leki przeciwdepresyjne również mają działania niepożądane. Przez długi czas ten obszar pozostawał więc w onkologii właściwie niezagospodarowany.</p>
<h2>Co zmieniło pojawienie się elinzanetantu?</h2>
<p>Elinzanetant to pierwsza i obecnie jedyna zarejestrowana niehormonalna terapia objawów wazomotorycznych w populacji kobiet z rakiem piersi leczonych hormonoterapią. Oznacza to, że mamy terapię opracowaną z myślą o kobietach chorujących na raka piersi i stosujących hormonoterapię. To bardzo ważne, ponieważ pacjentki po leczeniu raka piersi nie powinny korzystać z hormonalnej terapii menopauzalnej (HTZ), która jest stosowana u części zdrowych kobiet.</p>
<p>Badania wykazały, że elinzanetant jest skuteczny i bezpieczny w tej grupie pacjentek. Co istotne, poprawa pojawia się szybko. Już po ok. 2 tygodniach obserwuje się zmniejszenie częstości i nasilenia uderzeń gorąca, a także poprawę jakości snu. To szczególnie ważne, ponieważ nocne poty i wybudzenia związane z uderzeniami gorąca mogą towarzyszyć pacjentkom przez wiele lat. Chroniczny brak snu wpływa na samopoczucie, koncentrację, funkcjonowanie zawodowe i rodzinne. To właśnie dlatego uważam pojawienie się tej terapii za bardzo ważny i długo wyczekiwany postęp. Nie mówimy tutaj o wydłużeniu przeżycia czy zmniejszeniu guza nowotworowego, ale o czymś, co bezpośrednio wpływa na codzienne życie pacjentki. A to również niezwykle istotny element skutecznego leczenia.</p>
<h2>Jak bardzo takie objawy mogą być nasilone?</h2>
<p>Niektóre pacjentki w trakcie hormonoterapii doświadczają nawet kilkunastu epizodów uderzeń gorąca w ciągu doby. Zdarza się, że kobiety obawiają się spotkań zawodowych czy wystąpień publicznych, ponieważ nie są w stanie przewidzieć, kiedy pojawi się kolejny epizod. Radykalnie wpływa to nie tylko na komfort życia, ale także na aktywność zawodową, relacje społeczne i poczucie własnej sprawczości. Dlatego cieszę się, że dziś mogę swoim pacjentkom zaproponować skuteczny lek.</p>
<h2>Dopuszczenie do obrotu, również w Polsce, elinzanetantu było możliwe dzięki wynikom badania OASIS-4? Co wykazało to badanie?</h2>
<p>Wyniki badania OASIS-4 potwierdziły skuteczność terapii zarówno u kobiet przed menopauzą, jak i po menopauzie, które stosowały uzupełniającą hormonoterapię i doświadczały średnich lub nasilonych uderzeń gorąca. Zaobserwowano szybką redukcję objawów wazomotorycznych oraz poprawę jakości snu. Warto zwrócić uwagę również na to, że zdecydowana większość uczestniczek badań, które miały możliwość dalszego stosowania terapii po zakończeniu podstawowej części badania, chciała ją kontynuować, co pokazuje, że pacjentki rzeczywiście odczuwały korzyści z tego leczenia.</p>
<h2>W którym momencie warto rozważyć włączenie leczenia niehormonalnego? Czy już przy rozpoczynaniu hormonoterapii uprzedzać pacjentkę, że objawy wazomotoryczne są częste, ale dysponujemy skuteczną, niehormonalną terapią, czy raczej poczekać, aż sama zgłosi, że objawy stają się dla niej uciążliwe?</h2>
<p>Nie ma potrzeby rozpoczynania tej terapii profilaktycznie wraz z hormonoterapią. Ważne jest natomiast, aby już na początku leczenia poinformować pacjentkę, że jeśli pojawią się nasilone objawy, to dysponujemy skuteczną pomocą. Jest to szczególnie ważne w przypadku młodych kobiet, które często obawiają się wpływu hormonoterapii na jakość życia. Dziś możemy im powiedzieć, że mamy narzędzia pomagające radzić sobie z najbardziej dokuczliwymi skutkami leczenia onkologicznego.</p>
<h2>Czy leczenie objawów wazomotorycznych powinno pozostawać wyłącznie w gestii onkologa, czy wymaga współpracy różnych specjalistów?</h2>
<p>Zdecydowanie wymaga współpracy wielodyscyplinarnej. Oczywiście to onkolog najczęściej jako pierwszy informuje pacjentkę o możliwych działaniach niepożądanych hormonoterapii i powinien wiedzieć, jakie są dostępne metody ich łagodzenia. Jednocześnie wiele kobiet przez lata pozostaje pod opieką także innych lekarzy – ginekologa czy lekarza POZ, dlatego wiedza o nowych możliwościach leczenia powinna trafiać do specjalistów różnych dziedzin.</p>
<p>Mam nadzieję, że wraz ze wzrostem świadomości zarówno wśród lekarzy, jak i samych pacjentek więcej kobiet będzie mogło skutecznie radzić sobie z uderzeniami gorąca i innymi objawami związanymi z hormonoterapią.</p>
<p><em><strong>Rozmawiała: Ewa Podsiadły-Natorska</strong></em></p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/piec-lat-z-uderzeniami-goraca-elinzanetant-zmienia-reguly-gry/">Pięć lat z uderzeniami gorąca? Elinzanetant zmienia reguły gry</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Krajowa Sieć Onkologiczna porządkuje ścieżkę pacjentki. Dr hab. Beata Jagielska o najważniejszych wyzwaniach</title>
		<link>https://swiatlekarza.pl/krajowa-siec-onkologiczna-zmienia-opieke-nad-pacjentkami-dr-hab-beata-jagielska-o-najwazniejszych-wyzwaniach/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Ewa Podsiadły-Natorska]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 10 Jul 2026 10:34:01 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Onkologia]]></category>
		<category><![CDATA[Ochrona Zdrowia]]></category>
		<category><![CDATA[ochrona zdrowia]]></category>
		<category><![CDATA[kardioonkologia]]></category>
		<category><![CDATA[onkologia]]></category>
		<category><![CDATA[rak jajnika]]></category>
		<category><![CDATA[rak piersi]]></category>
		<category><![CDATA[Narodowy Instytut Onkologii]]></category>
		<category><![CDATA[Krajowa Sieć Onkologiczna]]></category>
		<category><![CDATA[dr Beata Jagielska]]></category>
		<category><![CDATA[rak trzonu macicy]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://swiatlekarza.pl/?p=29142</guid>

					<description><![CDATA[<div><img width="696" height="962" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/02/Beata_Jagielska11-741x1024.jpg" class="attachment-large size-large wp-post-image" alt="na zdjęciu znajduje się dr Beata Jagielska" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/02/Beata_Jagielska11-741x1024.jpg 741w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/02/Beata_Jagielska11-217x300.jpg 217w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/02/Beata_Jagielska11-768x1061.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/02/Beata_Jagielska11-1112x1536.jpg 1112w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/02/Beata_Jagielska11-1482x2048.jpg 1482w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/02/Beata_Jagielska11-150x207.jpg 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/02/Beata_Jagielska11-300x414.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/02/Beata_Jagielska11-696x962.jpg 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/02/Beata_Jagielska11-1068x1476.jpg 1068w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/02/Beata_Jagielska11.jpg 1795w" sizes="auto, (max-width: 696px) 100vw, 696px" /></div>
<p>Nowoczesne leczenie to nie tylko dostęp do skutecznych terapii, lecz także sprawna diagnostyka, profilaktyka, koordynacja opieki i wsparcie pacjentki na każdym etapie choroby. W tym procesie istotną rolę odgrywają zarówno Krajowa Sieć Onkologiczna, jak i Krajowa Rada Onkologiczna DR HAB. N. MED. BEATA JAGIELSKA dyrektor Narodowego Instytutu Onkologii im. Marii Skłodowskiej-Curie – Państwowego Instytutu Badawczego [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/krajowa-siec-onkologiczna-zmienia-opieke-nad-pacjentkami-dr-hab-beata-jagielska-o-najwazniejszych-wyzwaniach/">Krajowa Sieć Onkologiczna porządkuje ścieżkę pacjentki. Dr hab. Beata Jagielska o najważniejszych wyzwaniach</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div><img width="696" height="962" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/02/Beata_Jagielska11-741x1024.jpg" class="attachment-large size-large wp-post-image" alt="na zdjęciu znajduje się dr Beata Jagielska" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/02/Beata_Jagielska11-741x1024.jpg 741w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/02/Beata_Jagielska11-217x300.jpg 217w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/02/Beata_Jagielska11-768x1061.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/02/Beata_Jagielska11-1112x1536.jpg 1112w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/02/Beata_Jagielska11-1482x2048.jpg 1482w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/02/Beata_Jagielska11-150x207.jpg 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/02/Beata_Jagielska11-300x414.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/02/Beata_Jagielska11-696x962.jpg 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/02/Beata_Jagielska11-1068x1476.jpg 1068w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/02/Beata_Jagielska11.jpg 1795w" sizes="auto, (max-width: 696px) 100vw, 696px" /></div><p class="lead">Nowoczesne leczenie to nie tylko dostęp do skutecznych terapii, lecz także sprawna diagnostyka, profilaktyka, koordynacja opieki i wsparcie pacjentki na każdym etapie choroby. W tym procesie istotną rolę odgrywają zarówno Krajowa Sieć Onkologiczna, jak i Krajowa Rada Onkologiczna</p>
<p><em><strong>DR HAB. N. MED. BEATA JAGIELSKA</strong></em><br />
<em>dyrektor Narodowego Instytutu Onkologii im. Marii Skłodowskiej-Curie – Państwowego Instytutu Badawczego w Warszawie, specjalistka chorób wewnętrznych, chemioterapii nowotworów i onkologii klinicznej, przewodnicząca Krajowej Rady Onkologicznej</em></p>
<p>Krajowa Sieć Onkologiczna (KSO) weszła w etap praktycznego funkcjonowania, a jej wdrażanie należy oceniać przede wszystkim jako proces organizacyjny, którego celem jest porządkowanie ścieżki pacjenta, standaryzacja opieki i ograniczanie różnic w dostępie do leczenia onkologicznego. Od 1 kwietnia 2025 r. opiekę onkologiczną w ramach KSO realizują świadczeniodawcy zakwalifikowani do sieci, a sam model opiera się na współpracy ośrodków o różnym poziomie referencyjności, koordynacji leczenia, monitorowaniu jakości oraz roli koordynatora, który ma wspierać pacjenta od diagnostyki po rehabilitację. To ważna zmiana systemowa, ale jej efekty będą zależały od konsekwentnego wdrażania standardów, jakości danych, sprawności przepływu informacji i realnej dostępności diagnostyki oraz leczenia w poszczególnych regionach.</p>
<p>Równolegle trwają prace nad zmianami w ustawie o Krajowej Sieci Onkologicznej. Mają one przede wszystkim uprościć funkcjonowanie systemu, ograniczyć część obowiązków administracyjnych po stronie placówek oraz wzmocnić cyfrowy obieg informacji o pacjencie. Kluczowym rozwiązaniem jest wprowadzenie elektronicznej karty diagnostyki i leczenia onkologicznego, czyli e-DiLO. Do końca 2026 r. możliwe ma być korzystanie zarówno z papierowej, jak i elektronicznej karty DiLO, natomiast od 2027 r. karta ma być prowadzona wyłącznie elektronicznie.</p>
<p>Warto przy tym jasno podkreślić rolę Krajowej Rady Onkologicznej (KRO), która jest ciałem opiniodawczo-doradczym dla Ministra Zdrowia. Nie jest organem wykonawczym, nie wdraża świadczeń, nie prowadzi samodzielnie programów zdrowotnych i nie zastępuje decyzji podejmowanych przez Ministerstwo Zdrowia, NFZ czy inne instytucje systemu. Jej znaczenie polega na eksperckim wsparciu prac prowadzonych w odpowiedzi na potrzeby zgłaszane przez resort zdrowia i instytucje odpowiedzialne za organizację opieki. Z tej perspektywy najważniejsze jest rzetelne opiniowanie rozwiązań, analiza danych i wskazywanie obszarów, które wymagają szczególnej uwagi.</p>
<h2>Wyzwania i nowe możliwości</h2>
<p>Nowotwory kobiece pozostają jednym z istotnych wyzwań polskiej onkologii. Według najnowszych dostępnych danych Krajowego Rejestru Nowotworów 2023 r. u kobiet w Polsce odnotowano 21 716 zachorowań na raka piersi, 6 519 zachorowań na raka trzonu macicy, 3 525 zachorowań na raka jajnika oraz 2 366 zachorowań na raka szyjki macicy. Oznacza to, że każdego roku dziesiątki tysięcy pacjentek wymagają sprawnej diagnostyki, właściwej kwalifikacji do leczenia, dostępu do badań molekularnych i kompleksowej opieki, którą zapewniają w Polsce liczne wyspecjalizowane ośrodki działające w ramach KSO.</p>
<p>Istotnym elementem działań na rzecz pacjentek onkologicznych jest również zabezpieczenie płodności. Program wsparcia in vitro na lata 2024–2028 obejmuje także onkopłodność, czyli możliwość zabezpieczenia materiału rozrodczego u osób przed leczeniem onkologicznym lub w jego trakcie, jeśli terapia może upośledzać płodność. Dla młodych pacjentek onkologicznych to bardzo ważny obszar opieki, ponieważ leczenie ratujące życie nie powinno automatycznie zamykać drogi do realizacji planów rodzicielskich w przyszłości.</p>
<p>Warto jednak przypomnieć, że dla nas, onkologów nie bez znaczenia pozostaje także cały proces poprzedzający diagnozę nowotworu, a raczej należy powiedzieć – jego wykluczenie, czyli profilaktyka, bo z niej korzystamy wtedy, kiedy mówiąc potocznie, nic się nie dzieje. W ostatnim czasie wprowadzono kilka rozwiązań szczególnie ważnych dla zdrowia kobiet. Do programu profilaktyki raka szyjki macicy włączono test HPV HR oraz cytologię na podłożu płynnym (LBC), co oznacza przejście w kierunku nowocześniejszego, bardziej precyzyjnego modelu przesiewowego. Test HPV HR jest dostępny dla kobiet w wieku 25–64 lata, a przy wyniku dodatnim cytologia LBC wykonywana jest z tej samej próbki. Równolegle rozwijany jest program szczepień przeciw HPV dla dziewcząt i chłopców.</p>
<h2>Patrzeć na pacjentkę całościowo</h2>
<p>Mimo postępu nadal najtrudniejsze pozostają kwestie organizacyjne: zgłaszalność na badania profilaktyczne, równość dostępu do diagnostyki, terminowość badań molekularnych i płynne przechodzenie pacjentki przez kolejne etapy leczenia. NFZ publikuje cykliczne dane o realizacji programów profilaktycznych, co pokazuje, że obszar ten wymaga stałego monitorowania.</p>
<p>Ważnym narzędziem może być centralna e-rejestracja, która obejmuje m.in. mammografię i test HPV HR, ale sama dostępność cyfrowego zapisu nie zastąpi edukacji, komunikacji z pacjentkami i budowania zaufania do profilaktyki – a także odpowiedzialnych decyzji samych Polek. Narzędzia są – trzeba zacząć z nich korzystać.</p>
<p>Równie ważnym elementem jest kompleksowa opieka onkologiczna rozumiana nie tylko jako diagnostyka i leczenie przeciwnowotworowe, ale także wsparcie pacjentki w całym procesie choroby i po zakończeniu terapii. Obejmuje ona rehabilitację onkologiczną, opiekę żywieniową, psychoonkologię, a także coraz ważniejsze obszary wyspecjalizowane, takie jak kardioonkologia i onkogeriatria. W Narodowym Instytucie Onkologii te kierunki są konsekwentnie rozwijane jako część nowoczesnego modelu leczenia.</p>
<p>Szczególnego znaczenia nabiera kardioonkologia odpowiadająca na potrzeby pacjentów, u których leczenie przeciwnowotworowe wymaga równoległej oceny i zabezpieczenia układu sercowo-naczyniowego. W NIO-PIB funkcjonuje ona jako wyodrębniony obszar opieki klinicznej. Wraz ze starzeniem się populacji rośnie także znaczenie onkogeriatrii, czyli opieki uwzględniającej specyficzne potrzeby starszych pacjentów onkologicznych – od kwalifikacji do leczenia, przez koordynację procesu diagnostyczno-terapeutycznego, po wsparcie pielęgniarskie, żywieniowe i rehabilitacyjne. Taki model opieki pozwala patrzeć na pacjentkę nie wyłącznie przez pryzmat rozpoznania nowotworu, ale całościowo – z uwzględnieniem jej stanu ogólnego, chorób współistniejących, sprawności, potrzeb psychicznych, jakości życia i powrotu do codziennego funkcjonowania.</p>
<p>W rozmowie o nowotworach kobiecych należy więc mówić jednocześnie o leczeniu i o organizacji całej ścieżki pacjentki. Nowoczesne leki, diagnostyka molekularna, programy przesiewowe, szczepienia HPV, zabezpieczenie płodności, rehabilitacja, wsparcie psychologiczne i koordynacja opieki nie są odrębnymi tematami – składają się na jakość leczenia onkologicznego.</p>
<p><strong><em>Opr. Ewa Podsiadły-Natorska</em></strong></p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/krajowa-siec-onkologiczna-zmienia-opieke-nad-pacjentkami-dr-hab-beata-jagielska-o-najwazniejszych-wyzwaniach/">Krajowa Sieć Onkologiczna porządkuje ścieżkę pacjentki. Dr hab. Beata Jagielska o najważniejszych wyzwaniach</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Rak endometrium: immunoonkologia i leczenie celowane</title>
		<link>https://swiatlekarza.pl/rak-endometrium-immunoonkologia-i-leczenie-celowane/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Ewa Podsiadły-Natorska]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 10 Jul 2026 10:30:56 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Onkologia]]></category>
		<category><![CDATA[onkologia]]></category>
		<category><![CDATA[inhibitory PARP]]></category>
		<category><![CDATA[rak endometrium]]></category>
		<category><![CDATA[rak trzonu macicy]]></category>
		<category><![CDATA[koniugaty]]></category>
		<category><![CDATA[trastuzumab derukstekan]]></category>
		<category><![CDATA[Anita Chudecka-Głaz]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://swiatlekarza.pl/?p=29145</guid>

					<description><![CDATA[<div><img width="696" height="928" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/IMG_6405-768x1024.jpg" class="attachment-large size-large wp-post-image" alt="prof. Anita Chudecka-Głaz" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/IMG_6405-768x1024.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/IMG_6405-225x300.jpg 225w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/IMG_6405-1152x1536.jpg 1152w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/IMG_6405-1536x2048.jpg 1536w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/IMG_6405-150x200.jpg 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/IMG_6405-300x400.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/IMG_6405-696x928.jpg 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/IMG_6405-1068x1424.jpg 1068w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/IMG_6405-scaled.jpg 1920w" sizes="auto, (max-width: 696px) 100vw, 696px" /></div>
<p>Rozmowa z prof. dr hab. n. med. Anitą Chudecką-Głaz kierującą Kliniką Ginekologii Operacyjnej i Onkologii Ginekologicznej Dorosłych i Dziewcząt Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego nr 2 PUM w Szczecinie Rak trzonu macicy jest jednym z najczęstszych nowotworów ginekologicznych w Polsce, a jego zapadalność i śmiertelność rosną. Z czego wynika ten trend? Główną przyczyną wzrostu zachorowań może być [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/rak-endometrium-immunoonkologia-i-leczenie-celowane/">Rak endometrium: immunoonkologia i leczenie celowane</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div><img width="696" height="928" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/IMG_6405-768x1024.jpg" class="attachment-large size-large wp-post-image" alt="prof. Anita Chudecka-Głaz" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/IMG_6405-768x1024.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/IMG_6405-225x300.jpg 225w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/IMG_6405-1152x1536.jpg 1152w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/IMG_6405-1536x2048.jpg 1536w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/IMG_6405-150x200.jpg 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/IMG_6405-300x400.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/IMG_6405-696x928.jpg 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/IMG_6405-1068x1424.jpg 1068w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/IMG_6405-scaled.jpg 1920w" sizes="auto, (max-width: 696px) 100vw, 696px" /></div><p class="lead">Rozmowa z prof. dr hab. n. med. Anitą Chudecką-Głaz kierującą Kliniką Ginekologii Operacyjnej i Onkologii Ginekologicznej Dorosłych i Dziewcząt Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego nr 2 PUM w Szczecinie</p>
<h2>Rak trzonu macicy jest jednym z najczęstszych nowotworów ginekologicznych w Polsce, a jego zapadalność i śmiertelność rosną. Z czego wynika ten trend?</h2>
<p>Główną przyczyną wzrostu zachorowań może być globalna epidemia otyłości, ponieważ tkanka tłuszczowa nadmiernie produkuje estrogeny, które stymulują rozrost błony śluzowej macicy. Dodatkowym czynnikiem jest starzenie się populacji; ryzyko raka endometrium wzrasta wraz z wiekiem. Obserwuje się również niepokojący wzrost częstości występowania bardziej agresywnych podtypów raka endometrium, takich jak rak surowiczy czy jasnokomórkowy, które częściej diagnozowane są w zaawansowanych stadiach i gorzej rokują, co również wpływa na wskaźniki umieralności. Zaawansowany wiek i choroby współistniejące, często związane z otyłością, komplikują leczenie, ograniczając stosowanie intensywnych terapii.</p>
<h2>Coraz większą rolę w personalizacji terapii onkologicznej odgrywa klasyfikacja molekularna. Jak wczesne określenie podtypu wpływa na rokowanie i dobór leczenia w raku endometrium?</h2>
<p>Klasyfikacja molekularna raka endometrium dzieli ten nowotwór na pięć głównych podtypów: POLE‑mut, dMMR/MSI‑H, p53‑abn, NSMP [ER(+) low-grade oraz ER(-)]. Wczesne określenie podtypu już na etapie biopsji/materiału pochodzącego z wyskrobin z jamy macicy pozwala precyzyjnie oszacować ryzyko nawrotu i dopasować sposób leczenia uzupełniającego.</p>
<p>Guzy POLE‑mut charakteryzują się znakomitym rokowaniem, dlatego możliwa jest deeskalacja terapii (często rezygnacja z chemioterapii i/lub radioterapii), co zmniejsza toksyczność bez pogorszenia wyników. Podtyp dMMR/MSI‑H ma pośrednie rokowanie i wyraźną wrażliwość na immunoterapię inhibitorami PD‑1 i PD-L1. Jednocześnie rozpoznanie dMMR uruchamia ścieżkę diagnostyki zespołu Lyncha. Guzy p53‑abn mają bardzo poważne rokowanie, częściej dają przerzuty odległe i w zaawansowanych stadiach wymagają eskalacji leczenia (chemioterapia, chemioimmunoterapia, chemioimmunoterapia w połączeniu z iPARP, radioterapia). Dodatkowo w rakach surowiczych z nadekspresją HER2 można rozważyć trastuzumab lub prawdopodobnie w niedalekiej przyszłości leki z grupy koniugatów, np. <a href="https://swiatlekarza.pl/her2-low-i-era-koniugatow-nowe-mozliwosci-leczenia-raka-piersi/">trastuzumab derukstekan</a> zarejestrowany już w innych wskazaniach onkologicznych. W USA lek ten doczekał się już przyspieszonej rejestracji w raku endometrium.</p>
<p>Podtyp NSMP ER-dodatni low-grade umożliwia w wybranych sytuacjach deeskalację polegającą na wykorzystaniu hormonoterapii zamiast chemioterapii. Guzy NSMP ER-ujemne niestety obarczone są bardzo złym rokowaniem i wymagają bardzo często intensyfikacji leczenia. Integracja podtypu z klasycznymi czynnikami ryzyka (stadium zaawansowania, LVSI, grading, typ histopatologiczny) pozwala precyzyjnie zaklasyfikować chore do grup ryzyka wg wytycznych i dobrać optymalne leczenie.</p>
<p>Zastosowanie klasyfikacji molekularnej ogranicza zbyt intensywne leczenie w grupach o świetnym rokowaniu i poprawia wyniki w grupach wysokiego ryzyka poprzez wczesną konieczną eskalację terapii. Rutynowe badanie MMR, p53 i sekwencjonowanie POLE powinno być wdrażane już na materiale przedoperacyjnym, by zapanować odpowiedni sposób postępowania od samego początku.</p>
<h2>Jak dziś, zgodnie z wytycznymi i praktyką kliniczną, wygląda standard leczenia pacjentek z zaawansowanym lub nawrotowym rakiem endometrium?</h2>
<p>Obecnie mamy bardzo szeroki dostęp do terapii w tej grupie chorych, opartych na EBM (evidence-based medicine) i potwierdzonych w dużych randomizowanych badaniach klinicznych. W tej populacji pacjentek mamy dostęp (w ramach refundacji) do niemal wszystkich terapii rekomendowanych zarówno przez Polskie Towarzystwo Ginekologii Onkologicznej, jak i przez Europejskie Towarzystwo Ginekologii Onkologicznej (ESGO) w wytycznych z 2025 roku.</p>
<p>U pacjentek z pierwotnie zaawansowanym, nieoperacyjnym rakiem endometrium lub z pierwszym nawrotem choroby rekomenduje się stosowanie chemioterapii w połączeniu z immunoterapią, radioterapii lub połączenia obu metod w grupie dMMR. W populacji pMMR zalecane są: chemioterapia w połączeniu z immunoterapią (+/- iPARP), radioterapia lub skojarzenie obu metod – zgodnie z wytycznymi ESGO i PTGO.<br />
W przypadku kolejnych nawrotów dostępne są również: immunoterapia stosowana w monoterapii (dostarlimab) w populacji dMMR, objęta refundacją podobnie jak wszystkie wcześniej wymienione terapie, oraz połączenie pembrolizumabu z lenwatynibem (obecnie nierefundowane w Polsce). Decyzja o leczeniu zawsze powinna być podejmowana przez zespoły wielodyscyplinarne z szeroko pojmowaną indywidualizacją terapii.</p>
<h2>Pacjentki z nowotworem pMMR stanowią większość chorych z zaawansowanym lub nawrotowym rakiem endometrium. Dlaczego właśnie w tej grupie potrzeba nowych terapii jest tak duża?</h2>
<p>Pacjentki z grupy pMMR/MSS stanowią ok. 70–80 proc. chorych z zaawansowanym/nawrotowym rakiem endometrium, więc to właśnie w tej grupie odnotowuje się największy odsetek zgonów oraz nawrotów. Do tej grupy należą guzy z mutacją w genie p53 oraz estrogenoujemne. Ta populacja pacjentek z rakiem endometrium na etapie nawrotu lub w momencie rozpoznania choroby w stadium zaawansowanym należy do grup o najgorszym rokowaniu. Musimy pamiętać, że większość podtypów histopatologicznych o gorszym rokowaniu znajduje się również w populacji pMMR.</p>
<h2>Jedną z rekomendowanych opcji u pacjentek z rakiem endometrium pMMR jest połączenie immunoterapii z inhibitorem PARP. Jakie są podstawy takiego skojarzenia i jakie może ono przynieść korzyści?</h2>
<p>Chemioterapia oparta tylko na analogach platyny i taksanach daje ograniczoną i krótkotrwałą kontrolę choroby. Biologicznie są to tzw. guzy immunologicznie zimne (mało neoantygenów, niski TMB – tumor mutational burden: obciążenie mutacyjne guza), dlatego słabiej odpowiadają na monoterapię inhibitorami PD‑1/PD‑L1 – w przeciwieństwie do guzów o statusie molekularnym dMMR/MSI‑H, gdzie immunoterapia daje spektakularne efekty. Dołączenie chemioterapii do immunoterapii opartej na dostarlimabie lub pembrolizumabie zwiększa ilość neoantygenów i ogólną odpowiedź na leczenie. Zwiększenie immunogenności guzów pMMR można również uzyskać, stosując skojarzone leczenie podtrzymujące oparte na inhibitorze PD-L1 durwalumabie i inhibitorze PARP olaparybie. „Guz zimny” staje się wtedy biologicznie „guzem immunologicznie gorącym” i jest dobrym targetem dla immunoterapii. Efektem takiego leczenia są dłuższe czasy wolne od progresji choroby w porównaniu ze standardową chemioterapią (15,0 miesięcy vs. 9,7 miesięcy), większy odsetek obiektywnych odpowiedzi na leczenie w zakresie całkowitej odpowiedzi na leczenie (15,6 vs. 9,6 proc.) oraz dłuższy czas trwania odpowiedzi na zastosowaną terapię (18,7 vs. 7,6 miesięcy).</p>
<p>Nie możemy jednak zapomnieć, że dla pacjentek z zaawansowanym rakiem endometrium (zarówno pMMR, jak i dMMR) skuteczną opcję leczenia stanowi także radioterapia. Prawidłowa kwalifikacja pacjentek do leczenia i wybranie optymalnej terapii stanowi o ostatecznym sukcesie terapeutycznym. Leczenie systemowe polegające na skojarzeniu chemioterapii i immunoterapii +/- iPARP jest zarezerwowane dla pacjentek z chorobą nawrotową lub w stopniu zaawansowania IIIC1 z resztką, IIIC2 oraz w stopniu IV bez względu obecność choroby resztkowej w przypadku nowo rozpoznanych nowotworów.</p>
<h2>Które dane dotyczące skuteczności połączenia immunoterapii i inhibitora PARP są najważniejsze z perspektywy codziennej praktyki?</h2>
<p>Grupa pacjentek pMMR jest populacją bardzo heterogenną z nakładającymi się różnymi biomarkerami i podtypami histologicznymi. Brakuje obecnie zarejestrowanych opcji terapeutycznych potwierdzających skuteczność w subpopulacjach chorych na raka endometrium pMMR. W oparciu o dane z badań klinicznych powinniśmy dla tej grupy stosować opcje o potwierdzonej skuteczności i najsilniejszej dowodowości, nie ograniczając dostępu do terapii żadnej z grup. Skojarzenie iPARP z immunoterapią charakteryzuje się biologicznie zaawansowanym mechanizmem działania, który przekłada się na większą skuteczność i kontrolę choroby. Połączenie immunoterapii z inhibitorem PARP, jak już wcześniej powiedziałam, wyraźnie wydłuża czas do progresji choroby u chorych na zaawansowanego i nawrotowego raka endometrium w populacji pMMR. Są to mocne dane pochodzące z randomizowanego badania III fazy (DUO‑E).</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/rak-endometrium-immunoonkologia-i-leczenie-celowane/">Rak endometrium: immunoonkologia i leczenie celowane</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Inhibitory PARP zmieniły leczenie raka jajnika</title>
		<link>https://swiatlekarza.pl/inhibitory-parp-zmienily-leczenie-raka-jajnika/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Ewa Podsiadły-Natorska]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 08 Jul 2026 13:16:53 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Onkologia]]></category>
		<category><![CDATA[onkologia]]></category>
		<category><![CDATA[diagnostyka molekularna]]></category>
		<category><![CDATA[rak jajnika]]></category>
		<category><![CDATA[rak piersi]]></category>
		<category><![CDATA[prof. Paweł Blecharz]]></category>
		<category><![CDATA[inhibitory PARP]]></category>
		<category><![CDATA[nowotwory ginekologiczne]]></category>
		<category><![CDATA[nowotwory kobiece]]></category>
		<category><![CDATA[NIO - PIB]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://swiatlekarza.pl/?p=29137</guid>

					<description><![CDATA[<div><img width="696" height="630" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/P.-Blecharz-e1783516643587.webp" class="attachment-large size-large wp-post-image" alt="prof. Paweł Blecharz" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/P.-Blecharz-e1783516643587.webp 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/P.-Blecharz-e1783516643587-300x272.webp 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/P.-Blecharz-e1783516643587-768x695.webp 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/P.-Blecharz-e1783516643587-150x136.webp 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/P.-Blecharz-e1783516643587-696x630.webp 696w" sizes="auto, (max-width: 696px) 100vw, 696px" /></div>
<p>Rak jajnika wciąż należy do nowotworów najczęściej rozpoznawanych w zaawansowanym stadium. Dlatego kluczowe znaczenie mają szybka diagnostyka, właściwie zaplanowane leczenie pierwszej linii oraz wykorzystanie nowoczesnych terapii, które mogą znacząco wydłużyć czas wolny od choroby ROZMOWA Z PROF. PAWŁEM BLECHARZEM Rak jajnika bywa nazywany „cichym zabójcą”. Na jakie objawy powinien zwrócić uwagę lekarz POZ lub ginekolog? [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/inhibitory-parp-zmienily-leczenie-raka-jajnika/">Inhibitory PARP zmieniły leczenie raka jajnika</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div><img width="696" height="630" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/P.-Blecharz-e1783516643587.webp" class="attachment-large size-large wp-post-image" alt="prof. Paweł Blecharz" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/P.-Blecharz-e1783516643587.webp 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/P.-Blecharz-e1783516643587-300x272.webp 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/P.-Blecharz-e1783516643587-768x695.webp 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/P.-Blecharz-e1783516643587-150x136.webp 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/P.-Blecharz-e1783516643587-696x630.webp 696w" sizes="auto, (max-width: 696px) 100vw, 696px" /></div><p class="lead">Rak jajnika wciąż należy do nowotworów najczęściej rozpoznawanych w zaawansowanym stadium. Dlatego kluczowe znaczenie mają szybka diagnostyka, właściwie zaplanowane leczenie pierwszej linii oraz wykorzystanie nowoczesnych terapii, które mogą znacząco wydłużyć czas wolny od choroby</p>
<p><strong>ROZMOWA Z PROF. PAWŁEM BLECHARZEM</strong></p>
<h2>Rak jajnika bywa nazywany „cichym zabójcą”. Na jakie objawy powinien zwrócić uwagę lekarz POZ lub ginekolog?</h2>
<p>Rak jajnika rzeczywiście pozostaje jednym z największych wyzwań współczesnej ginekologii onkologicznej. W przeciwieństwie do wielu innych nowotworów nie daje on charakterystycznych objawów we wczesnych stadiach rozwoju, przez co większość pacjentek trafia do specjalisty dopiero wtedy, gdy choroba jest już zaawansowana i wymaga bardzo radykalnego oraz skomplikowanego leczenia.</p>
<p>Nie oznacza to jednak, że wcześniej organizm nie wysyła żadnych sygnałów ostrzegawczych. Problem polega na tym, że są one niespecyficzne i często przypominają zwykłe dolegliwości ze strony przewodu pokarmowego. Wzdęcia, uczucie pełności w jamie brzusznej, odbijania, zaburzenia rytmu wypróżnień, powiększanie się obwodu brzucha czy przewlekłe zmęczenie są objawami, które łatwo zbagatelizować. Czasem występują także nietypowe objawy ginekologiczne – jak krwawienia czy upławy. Ich utrzymywanie się przez dłuższy czas powinno skłonić do konsultacji lekarskiej.</p>
<h2>Czy istnieją badania przesiewowe w kierunku raka jajnika?</h2>
<p>Obecnie nie dysponujemy skutecznym badaniem przesiewowym, które pozwalałoby na wykrywanie raka jajnika we wczesnym stadium. To jeden z powodów, dla których choroba tak często rozpoznawana jest dopiero w zaawansowanym stadium. Nie oznacza to jednak, że jesteśmy całkowicie bezradni. Niezwykle ważną rolę odgrywają regularne wizyty ginekologiczne. Nierzadko zdarza się bowiem, że podczas rutynowej kontroli udaje się wykryć nieprawidłowości wymagające dalszej diagnostyki i rozpoznać chorobę na etapie, gdy szanse na skuteczne leczenie są większe. Istotne znaczenie mają również lekarze POZ – w przypadku utrzymujących się niepokojących objawów lub powiększania się obwodu brzucha badanie USG jamy brzusznej może szybko ujawnić obecność płynu w jamie otrzewnej lub innych nieprawidłowych struktur wymagających dalszej diagnostyki.</p>
<p>Warto podkreślić, że późne rozpoznanie raka jajnika najczęściej nie wynika ani z zaniedbań pacjentek, ani z błędów lekarzy – to konsekwencja biologii samej choroby, która przez długi czas rozwija się skrycie. Dlatego tak ważne jest, aby nie lekceważyć utrzymujących się nietypowych symptomów i pogorszenia samopoczucia. Wcześniejsze rozpoznanie pozwala rozpocząć leczenie, kiedy pacjentka znajduje się jeszcze w dobrym stanie ogólnym, co zwiększa możliwości zastosowania intensywnej terapii i poprawia rokowanie.</p>
<h2>W przypadku raka jajnika, jak i wielu innych nowotworów, kluczowe znaczenie ma diagnostyka molekularna. Jaką rolę odgrywa?</h2>
<p>Współczesne leczenie raka jajnika nie może dziś funkcjonować bez zaawansowanej diagnostyki genetycznej i molekularnej, bo to właśnie ona umożliwia personalizację terapii, czyli dostosowanie leczenia do indywidualnych cech nowotworu. Szczególne znaczenie mają badania mutacji genów BRCA1 i BRCA2 oraz ocena deficytu rekombinacji homologicznej (HRD). Parametry te nie tylko pomagają przewidzieć przebieg choroby, ale również pozwalają wybrać najbardziej skuteczne leczenie.</p>
<h2>Kiedy powinno się wykonać taką diagnostykę?</h2>
<p>Pełna diagnostyka powinna zostać wykonana już na początku terapii. Obejmuje ona nie tylko badania molekularne, ale także wysokiej jakości diagnostykę obrazową – tomografię komputerową lub rezonans magnetyczny – oraz szczegółową ocenę histopatologiczną. Ważne jest też to, aby decyzje dotyczące leczenia operacyjnego zapadały w wyspecjalizowanych ośrodkach referencyjnych zajmujących się leczeniem raka jajnika. To bardzo ważne, bowiem w przypadku tego nowotworu doświadczenie zespołu operacyjnego ma bezpośrednie przełożenie na wyniki leczenia.</p>
<h2>W onkologii podkreśla się znaczenie intensyfikacji leczenia pierwszej linii. Na czym polega to podejście w terapii zaawansowanego raka jajnika i dlaczego jest ważne dla pacjentek?</h2>
<p>W onkologii obowiązuje zasada, że największy wpływ na dalsze losy pacjenta ma leczenie pierwszej linii, czyli terapia zastosowana bezpośrednio po rozpoznaniu choroby. Jest to moment, kiedy należy wykorzystać wszystkie dostępne i udowodnione naukowo możliwości terapeutyczne, ponieważ niedoskonałości leczenia początkowego często nie dają się skutecznie nadrobić na późniejszych etapach terapii. W przypadku zaawansowanego raka jajnika oznacza to przede wszystkim prawidłowo przeprowadzony zabieg operacyjny oraz odpowiednio dobrane leczenie systemowe. Równie ważne jest jednak właściwe przygotowanie pacjentki do terapii. Składają się na nie wsparcie żywieniowe, psychologiczne i fizjoterapeutyczne, które pomagają chorej lepiej znosić leczenie, ograniczać jego powikłania i zwiększają szanse na uzyskanie jak najlepszych wyników terapeutycznych.</p>
<h2>Jaką rolę w terapii raka jajnika odgrywają inhibitory PARP?</h2>
<p>Inhibitory PARP okazały się prawdziwym przełomem ostatnich lat. Są to leki przyjmowane doustnie, których zadaniem jest utrzymanie efektu uzyskanego dzięki chemioterapii. O ile chemioterapia pozwala zmniejszyć masę nowotworu lub doprowadzić do całkowitej remisji, o tyle inhibitory PARP pomagają utrzymać ten efekt przez długi czas, opóźniając lub nawet zapobiegając nawrotowi choroby.</p>
<p>Szczególnie dobre wyniki osiąga się u pacjentek z deficytem rekombinacji homologicznej, w tym z mutacją w genach BRCA. W tej grupie chorych połączenie inhibitora PARP z bewacyzumabem, lekiem hamującym rozwój naczyń krwionośnych odżywiających guz, istotnie zmieniło rokowanie. Współczesna strategia leczenia polega więc nie tylko na zastosowaniu skutecznej chemioterapii opartej na karboplatynie i paklitakselu, ale również na odpowiednio dobranym leczeniu podtrzymującym.</p>
<h2>W raku jajnika jednym z największych wyzwań pozostaje nawrót choroby. Jakie możliwości terapeutyczne są dziś dostępne dla pacjentek nawrotowych platynowrażliwych? Czy można powiedzieć, że jeśli pacjentka nie otrzymała inhibitora PARP w pierwszej linii leczenia, to nadal nie jest za późno na zastosowanie tej terapii?</h2>
<p>Jeszcze kilkanaście lat temu nawrót raka jajnika oznaczał bardzo ograniczone możliwości długotrwałej kontroli choroby. Dziś sytuacja wygląda zupełnie inaczej. Chociaż większość pacjentek z zaawansowanym rakiem jajnika nadal doświadcza nawrotu po kilku miesiącach lub latach od zakończenia leczenia, to nowoczesne terapie pozwalają znacząco wydłużyć okres wolny od choroby. W praktyce klinicznej obserwujemy chore, które przyjmują inhibitory PARP przez wiele lat bez cech progresji nowotworu. W naszym ośrodku w Krakowie są pacjentki leczone w ten sposób już dziewiąty rok!</p>
<p>Inhibitory PARP można stosować zarówno po zakończeniu pierwszej linii leczenia, jak i po kolejnych liniach terapii u pacjentek z nawrotem platynowrażliwym. Bez wątpienia stanowią one jedno z najważniejszych osiągnięć współczesnej onkologii ginekologicznej. Dzięki nim część kobiet z zaawansowanym rakiem jajnika uzyskuje wieloletnią kontrolę choroby, a niektóre mają szansę na trwałe wyleczenie, co jeszcze niedawno wydawało się nieosiągalne.</p>
<h3><em><strong>Prof. dr hab. n. med. Paweł Blecharz</strong></em><br />
<em>specjalista ginekologii onkologicznej oraz położnictwa i ginekologii, kierownik Kliniki Ginekologii Onkologicznej Narodowego Instytutu Onkologii – Państwowy Instytut Badawczy (oddział w Krakowie), wiceprezes Polskiej Grupy Ginekologii Onkologicznej, członek zarządu Polskiego Towarzystwa Ginekologii Onkologicznej, autor i współautor ponad 100 prac naukowych i rozdziałów w podręcznikach naukowych</em></h3>
<p><em><strong>Rozmawiała: Ewa Podsiadły-Natorska</strong></em></p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/inhibitory-parp-zmienily-leczenie-raka-jajnika/">Inhibitory PARP zmieniły leczenie raka jajnika</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Nowa rola badań genetycznych genów BRCA1/2 w onkologii</title>
		<link>https://swiatlekarza.pl/nowa-rola-badan-genetycznych-genow-brca1-2-w-onkologii/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Ewa Podsiadły-Natorska]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 08 Jul 2026 13:09:11 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Onkologia]]></category>
		<category><![CDATA[diagnostyka genetyczna]]></category>
		<category><![CDATA[nowotwory kobiece]]></category>
		<category><![CDATA[BRCA1]]></category>
		<category><![CDATA[BRCA2]]></category>
		<category><![CDATA[medycyna precyzyjna]]></category>
		<category><![CDATA[NIO - PIB]]></category>
		<category><![CDATA[rak potrójnie ujemny]]></category>
		<category><![CDATA[dr hab. Małgorzata Oczko-Wojciechowska]]></category>
		<category><![CDATA[onkologia]]></category>
		<category><![CDATA[NGS]]></category>
		<category><![CDATA[rak piersi]]></category>
		<category><![CDATA[mutacja BRCA]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://swiatlekarza.pl/?p=29132</guid>

					<description><![CDATA[<div><img width="696" height="666" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/Prof.-Malgorzata-Oczko-Wojciechowska-1-scaled-e1783516093638-1024x980.jpg" class="attachment-large size-large wp-post-image" alt="Prof. Małgorzata Oczko-Wojciechowska (1)" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/Prof.-Malgorzata-Oczko-Wojciechowska-1-scaled-e1783516093638-1024x980.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/Prof.-Malgorzata-Oczko-Wojciechowska-1-scaled-e1783516093638-300x287.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/Prof.-Malgorzata-Oczko-Wojciechowska-1-scaled-e1783516093638-768x735.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/Prof.-Malgorzata-Oczko-Wojciechowska-1-scaled-e1783516093638-1536x1470.jpg 1536w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/Prof.-Malgorzata-Oczko-Wojciechowska-1-scaled-e1783516093638-150x144.jpg 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/Prof.-Malgorzata-Oczko-Wojciechowska-1-scaled-e1783516093638-696x666.jpg 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/Prof.-Malgorzata-Oczko-Wojciechowska-1-scaled-e1783516093638-1068x1022.jpg 1068w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/Prof.-Malgorzata-Oczko-Wojciechowska-1-scaled-e1783516093638.jpg 1855w" sizes="auto, (max-width: 696px) 100vw, 696px" /></div>
<p>O tym, dlaczego odchodzi się od testowania pojedynczych mutacji na rzecz sekwencjonowania całych genów, opowiada dr hab. n. med. Małgorzata Oczko-Wojciechowska, kierownik Zakładu Genetyki Klinicznej i Molekularnej NIO – PIB, oddział w Gliwicach Jak w ostatnich latach zmieniło się podejście do testowania BRCA w Polsce? Jeszcze niedawno badania BRCA kojarzyły się głównie z oceną dziedzicznej [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/nowa-rola-badan-genetycznych-genow-brca1-2-w-onkologii/">Nowa rola badań genetycznych genów BRCA1/2 w onkologii</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div><img width="696" height="666" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/Prof.-Malgorzata-Oczko-Wojciechowska-1-scaled-e1783516093638-1024x980.jpg" class="attachment-large size-large wp-post-image" alt="Prof. Małgorzata Oczko-Wojciechowska (1)" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/Prof.-Malgorzata-Oczko-Wojciechowska-1-scaled-e1783516093638-1024x980.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/Prof.-Malgorzata-Oczko-Wojciechowska-1-scaled-e1783516093638-300x287.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/Prof.-Malgorzata-Oczko-Wojciechowska-1-scaled-e1783516093638-768x735.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/Prof.-Malgorzata-Oczko-Wojciechowska-1-scaled-e1783516093638-1536x1470.jpg 1536w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/Prof.-Malgorzata-Oczko-Wojciechowska-1-scaled-e1783516093638-150x144.jpg 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/Prof.-Malgorzata-Oczko-Wojciechowska-1-scaled-e1783516093638-696x666.jpg 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/Prof.-Malgorzata-Oczko-Wojciechowska-1-scaled-e1783516093638-1068x1022.jpg 1068w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/Prof.-Malgorzata-Oczko-Wojciechowska-1-scaled-e1783516093638.jpg 1855w" sizes="auto, (max-width: 696px) 100vw, 696px" /></div><p class="lead">O tym, dlaczego odchodzi się od testowania pojedynczych mutacji na rzecz sekwencjonowania całych genów, opowiada dr hab. n. med. Małgorzata Oczko-Wojciechowska, kierownik Zakładu Genetyki Klinicznej i Molekularnej NIO – PIB, oddział w Gliwicach</p>
<h2>Jak w ostatnich latach zmieniło się podejście do testowania BRCA w Polsce?</h2>
<p>Jeszcze niedawno badania BRCA kojarzyły się głównie z oceną dziedzicznej predyspozycji do zachorowania na raka piersi lub jajnika. Obecnie mają również znaczenie terapeutyczne. Coraz częściej wynik badania genetycznego jest potrzebny do kwalifikacji pacjentki do nowoczesnych terapii, m.in. inhibitorami PARP. Spowodowało to zmianę myślenia o samej diagnostyce. Przez wiele lat w Polsce wykonywano przede wszystkim badania w kierunku tzw. mutacji założycielskich, czyli kilku najczęściej występujących zmian w genie BRCA1 w polskiej populacji. Dziś wiemy, że takie podejście jest niewystarczające. Jeśli chcemy skutecznie kwalifikować pacjentki do leczenia, musimy analizować całe geny BRCA1 i BRCA2 metodą<a href="https://swiatlekarza.pl/wykorzystac-potencjal-medycyny-precyzyjnej/"> sekwencjonowania następnej generacji (NGS)</a>.</p>
<p>Chciałam też dodać, że zastosowanie technologii NGS zmieniło nasze podejście również do opisywania wykrywanych zmian. Obecnie preferowany jest termin „wariant” aniżeli „mutacja”, która kojarzy się potocznie wyłącznie z chorobą i uszkodzeniem, natomiast wariant obiektywnie opisuje każdą zmianę w sekwencji DNA.</p>
<h2>Dlaczego badanie tylko najczęstszych mutacji/wariantów nie wystarcza?</h2>
<p>Warianty patogenne mogą występować w każdym miejscu genu. Testowanie wyłącznie kilku najbardziej znanych wariantów pozwala wykryć tylko część nosicieli, ale jednocześnie może prowadzić do przeoczenia nawet 40–50 proc. pacjentek, u których wariant patogenny występuje.</p>
<h2>Czy pani zdaniem wykorzystujemy pełen potencjał diagnostyki genetycznej w raku piersi?</h2>
<p>Moim zdaniem nie. Amerykańskie Towarzystwo Onkologii Klinicznej (ASCO) rekomenduje wykonywanie badań genów BRCA1/2 u pacjentek z rozpoznanym rakiem piersi nawet do 65. roku życia, dzięki czemu można nie tylko lepiej planować leczenie, ale również identyfikować rodziny obciążone dziedziczną predyspozycją do nowotworów.</p>
<p>W Polsce mamy zbyt mało poradni genetycznych i lekarzy genetyków klinicznych. W efekcie dostęp do konsultacji bywa utrudniony, a czas oczekiwania jest długi. Dodatkowo w przypadku osób zdrowych z takich rodzin dostęp do pełnego sekwencjonowania genów BRCA1 i BRCA2 bywa ograniczony, a część pacjentów wykonuje badania komercyjnie bez późniejszej konsultacji specjalistycznej.</p>
<h2>Jakie rozwiązania mogłyby poprawić tę sytuację?</h2>
<p>Jednym z nich mogłoby być wprowadzenie zawodu doradcy genetycznego funkcjonującego w wielu krajach Europy Zachodniej. Taka osoba mogłaby przeprowadzać wywiad rodzinny, kwalifikować pacjentów do badań i omawiać wyniki we współpracy z lekarzem genetykiem klinicznym.</p>
<h2>Czy nadal funkcjonuje przekonanie, że mutacje BRCA dotyczą głównie bardzo młodych pacjentek lub wyłącznie potrójnie ujemnego raka piersi?</h2>
<p>Tak, to jeden z najczęstszych stereotypów. Oczywiście nowotwory dziedziczne częściej pojawiają się w młodszym wieku, ale nie jest to reguła. Zdarza się, że patogenne warianty genów BRCA1/2 wykrywamy u kobiet po 70. czy nawet 80. roku życia. Wiele danych wskazuje, że część pacjentek pozostaje pominięta właśnie dlatego, że nie spełnia tradycyjnie rozumianego profilu chorej wysokiego ryzyka.</p>
<h2>Zatem diagnostyka genetyczna genów BRCA1/2 powinna być traktowana nie tylko jako element leczenia jednej pacjentki, ale również narzędzie profilaktyki rodzinnej i zdrowia publicznego?</h2>
<p>Jak najbardziej. Choroby dziedziczne dotyczą całych rodzin. Wykrycie wariantu patogennego u jednej osoby pozwala objąć opieką także jej krewnych i wdrożyć działania profilaktyczne, zanim dojdzie do rozwoju nowotworu. Dlatego diagnostykę genetyczną należy traktować nie tylko jako element leczenia konkretnej pacjentki, ale również jako narzędzie medycyny precyzyjnej i zdrowia publicznego.</p>
<p><em><strong>Rozmawiała: Ewa Podsiadły-Natorska</strong></em></p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/nowa-rola-badan-genetycznych-genow-brca1-2-w-onkologii/">Nowa rola badań genetycznych genów BRCA1/2 w onkologii</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Wykorzystać potencjał medycyny precyzyjnej</title>
		<link>https://swiatlekarza.pl/wykorzystac-potencjal-medycyny-precyzyjnej/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Ewa Podsiadły-Natorska]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 08 Jul 2026 12:48:35 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Onkologia]]></category>
		<category><![CDATA[BRCA2]]></category>
		<category><![CDATA[medycyna precyzyjna]]></category>
		<category><![CDATA[NIO - PIB]]></category>
		<category><![CDATA[dr Katarzyna Pogoda]]></category>
		<category><![CDATA[rak potrójnie ujemny]]></category>
		<category><![CDATA[onkologia]]></category>
		<category><![CDATA[rak piersi]]></category>
		<category><![CDATA[mutacja BRCA]]></category>
		<category><![CDATA[diagnostyka genetyczna]]></category>
		<category><![CDATA[nowotwory kobiece]]></category>
		<category><![CDATA[BRCA1]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://swiatlekarza.pl/?p=29129</guid>

					<description><![CDATA[<div><img width="696" height="464" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/PORTRET-Dr-Katarzyna-Pogoda-HI-RES-050_websize-1024x683.jpg" class="attachment-large size-large wp-post-image" alt="Dr Katarzyna Pogoda" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/PORTRET-Dr-Katarzyna-Pogoda-HI-RES-050_websize-1024x683.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/PORTRET-Dr-Katarzyna-Pogoda-HI-RES-050_websize-300x200.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/PORTRET-Dr-Katarzyna-Pogoda-HI-RES-050_websize-768x512.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/PORTRET-Dr-Katarzyna-Pogoda-HI-RES-050_websize-1536x1024.jpg 1536w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/PORTRET-Dr-Katarzyna-Pogoda-HI-RES-050_websize-150x100.jpg 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/PORTRET-Dr-Katarzyna-Pogoda-HI-RES-050_websize-696x464.jpg 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/PORTRET-Dr-Katarzyna-Pogoda-HI-RES-050_websize-1068x712.jpg 1068w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/PORTRET-Dr-Katarzyna-Pogoda-HI-RES-050_websize.jpg 1600w" sizes="auto, (max-width: 696px) 100vw, 696px" /></div>
<p>– Informacja o mutacji BRCA może wpływać nie tylko na dobór leczenia, ale także na zakres operacji, profilaktykę kolejnych nowotworów i zdrowie całej rodziny pacjentki – mówi dr n. med. Katarzyna Pogoda, specjalistka onkologii klinicznej Czy dziś możemy skutecznie leczyć raka piersi bez diagnostyki genetycznej? Informacja o mutacji BRCA ma znaczenie w kilku obszarach. Po [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/wykorzystac-potencjal-medycyny-precyzyjnej/">Wykorzystać potencjał medycyny precyzyjnej</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div><img width="696" height="464" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/PORTRET-Dr-Katarzyna-Pogoda-HI-RES-050_websize-1024x683.jpg" class="attachment-large size-large wp-post-image" alt="Dr Katarzyna Pogoda" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/PORTRET-Dr-Katarzyna-Pogoda-HI-RES-050_websize-1024x683.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/PORTRET-Dr-Katarzyna-Pogoda-HI-RES-050_websize-300x200.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/PORTRET-Dr-Katarzyna-Pogoda-HI-RES-050_websize-768x512.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/PORTRET-Dr-Katarzyna-Pogoda-HI-RES-050_websize-1536x1024.jpg 1536w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/PORTRET-Dr-Katarzyna-Pogoda-HI-RES-050_websize-150x100.jpg 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/PORTRET-Dr-Katarzyna-Pogoda-HI-RES-050_websize-696x464.jpg 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/PORTRET-Dr-Katarzyna-Pogoda-HI-RES-050_websize-1068x712.jpg 1068w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/PORTRET-Dr-Katarzyna-Pogoda-HI-RES-050_websize.jpg 1600w" sizes="auto, (max-width: 696px) 100vw, 696px" /></div><p class="lead">– Informacja o mutacji BRCA może wpływać nie tylko na dobór leczenia, ale także na zakres operacji, profilaktykę kolejnych nowotworów i zdrowie całej rodziny pacjentki – mówi dr n. med. Katarzyna Pogoda, specjalistka onkologii klinicznej</p>
<h2>Czy dziś możemy skutecznie leczyć raka piersi bez diagnostyki genetycznej?</h2>
<p>Informacja o <a href="https://swiatlekarza.pl/nowa-rola-badan-genetycznych-genow-brca1-2-w-onkologii/">mutacji BRCA</a> ma znaczenie w kilku obszarach. Po pierwsze, wpływa na decyzje dotyczące leczenia operacyjnego. Po drugie, może otwierać dostęp do nowoczesnych terapii dostępnych w programach lekowych. Po trzecie, pozwala ocenić ryzyko wystąpienia kolejnych nowotworów, przede wszystkim raka drugiej piersi oraz raka jajnika. I wreszcie – jest niezwykle ważna dla rodziny pacjentki, ponieważ umożliwia objęcie krewnych odpowiednią profilaktyką oraz nadzorem. Z perspektywy onkologa klinicznego kluczowe jest wykonanie badania genetycznego z krwi metodą sekwencjonowania całego genu (NGS). Dzięki temu możemy jednoznacznie stwierdzić, czy pacjentka jest nosicielką mutacji BRCA.</p>
<h2>Jak wynik badania wpływa na decyzje terapeutyczne?</h2>
<p>Sama obecność mutacji nie zmienia standardowej chemioterapii stosowanej we wczesnym raku piersi, ale może umożliwić zastosowanie dodatkowego leczenia. Dotyczy to przede wszystkim części pacjentek z rakiem hormonozależnym oraz potrójnie ujemnym. Dziś dysponujemy terapią, która u nosicielek mutacji BRCA zmniejsza ryzyko nawrotu choroby, a także ryzyko zgonu z jej powodu. Aby jednak pacjentka mogła zostać zakwalifikowana do takiego leczenia, mutacja musi zostać wcześniej wykryta.</p>
<p>Wynik badania ma również istotne znaczenie dla leczenia chirurgicznego. U kobiet z mutacją BRCA można rozważyć szerszy zakres operacji obejmujący także zdrową pierś, co może zmniejszać ryzyko kolejnego nowotworu i poprawiać rokowanie, szczególnie u młodych pacjentek. Im wcześniej pacjentka poznaje swój status BRCA, tym większa szansa na rozpoznanie choroby we wcześniejszym stadium. W Polsce badania genetyczne są szeroko dostępne, a w uzasadnionych przypadkach możliwe jest również wykonanie obustronnej mastektomii z rekonstrukcją finansowanej przez NFZ.</p>
<h2>Nadal zbyt często kojarzymy mutacje BRCA wyłącznie z rakiem potrójnie ujemnym?</h2>
<p>Tak. To bardzo ważny temat. Rak potrójnie ujemny jest klasycznym wskazaniem do diagnostyki BRCA, ale nie wolno zapominać, że mutacje występują również u pacjentek z nowotworami hormonozależnymi, które stanowią ok. 70 proc. wszystkich raków piersi.<br />
W praktyce oznacza to, że liczba nosicielek mutacji BRCA w grupie nowotworów hormonozależnych może być nawet większa niż w grupie raków potrójnie ujemnych. Coraz więcej danych wskazuje również, że o diagnostyce warto pamiętać także u młodych pacjentek z rakiem HER2-dodatnim.</p>
<h2>Dlaczego wynik BRCA jest ważny dla całej rodziny?</h2>
<p>Ponieważ nie dotyczy wyłącznie jednej osoby. Wykrycie mutacji pozwala objąć opieką także krewnych pacjentki. Dorosłe dzieci, rodzeństwo czy inni bliscy członkowie rodziny mogą wykonać badania genetyczne i – jeśli okażą się nosicielami mutacji – skorzystać z odpowiednich programów profilaktycznych. To właśnie największa wartość medycyny precyzyjnej: nie tylko leczyć nowotwór, ale także wyprzedzać jego rozwój. W Polsce dostępne są zarówno profilaktyczne zabiegi zmniejszające ryzyko zachorowania, jak i programy nadzoru dla osób obciążonych genetycznie.</p>
<h2>Jakie jest dziś najważniejsze przesłanie dla lekarzy zajmujących się rakiem piersi?</h2>
<p>Powinniśmy myśleć szerzej o diagnostyce genetycznej. Na podstawie samego obrazu klinicznego nie jesteśmy w stanie przewidzieć, czy pacjentka jest nosicielką mutacji BRCA. Dlatego jeśli istnieją wskazania do badania, warto je wykonać jak najwcześniej.<br />
Jest to informacja, która może wpłynąć na leczenie, zmniejszyć ryzyko kolejnego zachorowania i pomóc ochronić zdrowie całej rodziny. Trudno dziś wyobrazić sobie nowoczesną onkologię bez takiego podejścia.</p>
<p><em><strong>Rozmawiała: Ewa Podsiadły-Natorska</strong></em></p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/wykorzystac-potencjal-medycyny-precyzyjnej/">Wykorzystać potencjał medycyny precyzyjnej</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Senator Beata Małecka-Libera: Największym problemem nie jest dziś brak terapii</title>
		<link>https://swiatlekarza.pl/senator-beata-malecka-libera-najwiekszym-problemem-nie-jest-dzis-brak-terapii/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Ewa Podsiadły-Natorska]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 08 Jul 2026 12:32:46 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Onkologia]]></category>
		<category><![CDATA[Ochrona Zdrowia]]></category>
		<category><![CDATA[ginekologia onkologiczna]]></category>
		<category><![CDATA[test HPV HR]]></category>
		<category><![CDATA[onkologia kobiet]]></category>
		<category><![CDATA[cytologia]]></category>
		<category><![CDATA[onkologia]]></category>
		<category><![CDATA[profilaktyka nowotworów]]></category>
		<category><![CDATA[Senator Beata Małecka-Libera]]></category>
		<category><![CDATA[Komisja Zdrowia Senatu]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://swiatlekarza.pl/?p=29127</guid>

					<description><![CDATA[<div><img width="696" height="464" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/05/270325_mediatv_konferencja_stadion_warszawa_00074-1024x683.jpg" class="attachment-large size-large wp-post-image" alt="na zdjęciu znajduje się senator Beata Małecka-Libera" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/05/270325_mediatv_konferencja_stadion_warszawa_00074-1024x683.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/05/270325_mediatv_konferencja_stadion_warszawa_00074-300x200.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/05/270325_mediatv_konferencja_stadion_warszawa_00074-768x512.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/05/270325_mediatv_konferencja_stadion_warszawa_00074-1536x1024.jpg 1536w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/05/270325_mediatv_konferencja_stadion_warszawa_00074-2048x1365.jpg 2048w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/05/270325_mediatv_konferencja_stadion_warszawa_00074-150x100.jpg 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/05/270325_mediatv_konferencja_stadion_warszawa_00074-696x464.jpg 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/05/270325_mediatv_konferencja_stadion_warszawa_00074-1068x712.jpg 1068w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/05/270325_mediatv_konferencja_stadion_warszawa_00074-1920x1280.jpg 1920w" sizes="auto, (max-width: 696px) 100vw, 696px" /></div>
<p>W ostatnich latach polska onkologia kobiet przeszła ogromną przemianę. Pojawiły się nowe programy profilaktyczne, rozwija się diagnostyka molekularna, a dostęp do nowoczesnych terapii jest coraz lepszy. Mimo to wciąż zbyt wiele nowotworów rozpoznawanych jest za późno. Dlaczego? BEATA MAŁECKA-LIBERA, PRZEWODNICZĄCA KOMISJI ZDROWIA SENATU RP, DOKTOR NAUK MEDYCZNYCH. W 2023 R. UHONOROWANA NAGRODĄ „BYK ZDROWIA” PRZYZNAWANĄ [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/senator-beata-malecka-libera-najwiekszym-problemem-nie-jest-dzis-brak-terapii/">Senator Beata Małecka-Libera: Największym problemem nie jest dziś brak terapii</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div><img width="696" height="464" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/05/270325_mediatv_konferencja_stadion_warszawa_00074-1024x683.jpg" class="attachment-large size-large wp-post-image" alt="na zdjęciu znajduje się senator Beata Małecka-Libera" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/05/270325_mediatv_konferencja_stadion_warszawa_00074-1024x683.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/05/270325_mediatv_konferencja_stadion_warszawa_00074-300x200.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/05/270325_mediatv_konferencja_stadion_warszawa_00074-768x512.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/05/270325_mediatv_konferencja_stadion_warszawa_00074-1536x1024.jpg 1536w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/05/270325_mediatv_konferencja_stadion_warszawa_00074-2048x1365.jpg 2048w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/05/270325_mediatv_konferencja_stadion_warszawa_00074-150x100.jpg 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/05/270325_mediatv_konferencja_stadion_warszawa_00074-696x464.jpg 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/05/270325_mediatv_konferencja_stadion_warszawa_00074-1068x712.jpg 1068w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/05/270325_mediatv_konferencja_stadion_warszawa_00074-1920x1280.jpg 1920w" sizes="auto, (max-width: 696px) 100vw, 696px" /></div><p class="lead">W ostatnich latach polska onkologia kobiet przeszła ogromną przemianę. Pojawiły się nowe programy profilaktyczne, rozwija się diagnostyka molekularna, a dostęp do nowoczesnych terapii jest coraz lepszy. Mimo to wciąż zbyt wiele nowotworów rozpoznawanych jest za późno. Dlaczego?</p>
<p><strong><em>BEATA MAŁECKA-LIBERA, PRZEWODNICZĄCA KOMISJI ZDROWIA SENATU RP, DOKTOR NAUK MEDYCZNYCH. W 2023 R. UHONOROWANA NAGRODĄ „BYK ZDROWIA” PRZYZNAWANĄ PRZEZ INSTYTUT NAGRODY ZAUFANIA ZŁOTY OTIS ZA ZASŁUGI DLA OCHRONY ZDROWIA W X KADENCJI SENATU</em></strong></p>
<p>Patrząc na onkologię kobiet w Polsce, widzę ogromny postęp, jaki dokonał się w ostatnich latach. Mówię to zarówno jako lekarz, jak i osoba od lat zaangażowana w tworzenie rozwiązań systemowych w ochronie zdrowia. Oczywiście wciąż jest jeszcze wiele do zrobienia, byłoby jednak niesprawiedliwe nie dostrzegać zmian, które już nastąpiły.</p>
<p>Kilka miesięcy temu podczas posiedzenia Senackiej Komisji Zdrowia poświęconego onkologii ginekologicznej rozmawialiśmy z ekspertami o najważniejszych wyzwaniach stojących przed tą dziedziną. Z tej dyskusji wyłoniły się trzy kluczowe obszary: profilaktyka, wczesne wykrywanie nowotworów oraz organizacja diagnostyki i leczenia. To właśnie one w największym stopniu decydują dziś o skuteczności walki z nowotworami kobiecymi.</p>
<h2>Indywidualna odpowiedzialność</h2>
<p>W zakresie profilaktyki wykonano w ostatnich latach naprawdę dużą pracę. Mam na myśli m.in. finansowanie testów HPV, płynną cytologię, program „Moje Zdrowie”, bezpłatne badania prenatalne czy szczepienia ochronne. Problem polega na tym, że nawet najlepszy program nie spełni swojej roli, jeśli nie będzie chętnych, aby z niego skorzystać.</p>
<p>Od lat obserwujemy ten sam paradoks: z jednej strony tworzymy nowe możliwości profilaktyki, z drugiej – zgłaszalność na badania przesiewowe pozostaje niezadowalająca. Dotyczy to zarówno mammografii, jak i innych badań profilaktycznych. Nie jestem przekonana, że główną barierą jest dziś dostępność. Znacznie częściej problemem okazuje się brak nawyku regularnego dbania o własne zdrowie. Wiemy, że powinniśmy się badać, ale odkładamy to na później. Dlatego jednym z największych wyzwań pozostaje edukacja zdrowotna i budowanie odpowiedzialności za własne zdrowie.</p>
<p>Musimy nauczyć się traktować profilaktykę jako naturalny element codziennego życia. Tak jak planujemy inne ważne sprawy, tak samo powinniśmy planować badania profilaktyczne. Nie jest to wyłącznie zadanie systemu ochrony zdrowia. To również nasza indywidualna odpowiedzialność.</p>
<p>Niepokoi mnie także poziom edukacji zdrowotnej polskiego społeczeństwa. Nadal zbyt mało rozmawiamy o zdrowym stylu życia, prawidłowym odżywianiu, aktywności fizycznej czy profilaktyce uzależnień. Tymczasem to właśnie te czynniki w znacznym stopniu wpływają na ryzyko zachorowania na wiele chorób, w tym nowotworów. Dlatego tak ważne jest budowanie świadomości zdrowotnej już od najmłodszych lat.</p>
<p>Drugim wielkim wyzwaniem pozostaje wczesne wykrywanie nowotworów. Wiele pacjentek nadal trafia do specjalistów zbyt późno. Oczywiście zdarzają się sytuacje, w których zawodzi organizacja systemu czy ścieżka diagnostyczna, ale nie możemy tłumaczyć tym wszystkich problemów. Wciąż spotykam kobiety, które przez wiele lat nie zgłaszały się do ginekologa! A przecież im wcześniej wykryjemy chorobę, tym większe są szanse na skuteczne leczenie i powrót do zdrowia.</p>
<h2>Nadrabiane zaległości</h2>
<p>Jednocześnie dostrzegam wiele pozytywnych zmian organizacyjnych. Coraz większą rolę odgrywają koordynatorzy opieki, którzy pomagają pacjentom sprawnie przejść przez proces diagnostyki i leczenia. Coraz częściej doceniamy również znaczenie zawodów wspierających, takich jak specjaliści zdrowia publicznego czy osoby zajmujące się organizacją opieki nad pacjentem. Współczesna medycyna opiera się na pracy zespołowej i ten kierunek zmian uważam za bardzo potrzebny.</p>
<p>Jeśli chodzi o leczenie, eksperci są dziś zgodni: dostęp do nowoczesnych terapii onkologicznych wyraźnie się poprawił. Coraz większą rolę odgrywają badania genetyczne i medycyna spersonalizowana, które pozwalają lepiej dopasowywać leczenie do konkretnej pacjentki. To kierunek, który będzie zyskiwał na znaczeniu także w onkologii ginekologicznej.</p>
<p>Nie można jednak zapominać o jednym z największych zaniedbań minionych lat, czyli zbyt późnym wdrożeniu powszechnych szczepień przeciw HPV. W wielu krajach programy te funkcjonują od dawna i przynoszą wymierne efekty w postaci ograniczenia liczby zachorowań na nowotwory związane z zakażeniem wirusem brodawczaka ludzkiego. W Polsce nadrabiamy zaległości, ale wciąż jesteśmy na początku tej drogi.</p>
<p>Patrząc w przyszłość, jestem przekonana, że największym wyzwaniem nie będzie już wyłącznie rozwój nowych terapii – równie ważne będzie skuteczne połączenie osiągnięć nowoczesnej medycyny z edukacją zdrowotną i większą odpowiedzialnością społeczną. Lekarze dysponują dziś coraz lepszymi narzędziami diagnostycznymi i terapeutycznymi, jeśli jednak nie zwiększymy udziału kobiet (oraz mężczyzn) w badaniach profilaktycznych i nie nauczymy się większej troski o własne zdrowie, nie uda się w pełni wykorzystać potencjału współczesnej onkologii.</p>
<p><em><strong>Opr. Ewa Podsiadły-Natorska</strong></em></p>
<h3>HPV HR: badanie skuteczniejsze niż cytologia</h3>
<p>Od lipca 2025 r. podstawowym badaniem przesiewowym w kierunku raka szyjki macicy finansowanym przez NFZ jest test HPV HR. W przeciwieństwie do klasycznej cytologii wykrywa on obecność wirusa brodawczaka ludzkiego wysokiego ryzyka odpowiedzialnego za rozwój większości przypadków tego nowotworu. Badanie przeprowadzone przez Narodowy Instytut Onkologii z udziałem ponad 33 tys. kobiet wykazało, że <a href="https://swiatlekarza.pl/test-hpv-hr-zmienia-zasady-gry-badanie-skuteczniejsze-niz-cytologia/">w wykrywaniu zmian przedrakowych test HPV HR jest niemal dwukrotnie skuteczniejszy niż cytologia</a>. – Jego upowszechnienie może znacząco zwiększyć skuteczność profilaktyki raka szyjki macicy w Polsce – komentuje dr Beata Małecka-Libera.</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/senator-beata-malecka-libera-najwiekszym-problemem-nie-jest-dzis-brak-terapii/">Senator Beata Małecka-Libera: Największym problemem nie jest dziś brak terapii</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Prof. Mariusz Bidziński: Precyzyjna diagnostyka jest ważniejsza niż pośpiech</title>
		<link>https://swiatlekarza.pl/prof-mariusz-bidzinski-precyzyjna-diagnostyka-jest-wazniejsza-niz-pospiech/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Ewa Podsiadły-Natorska]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 03 Jul 2026 10:25:05 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Onkologia]]></category>
		<category><![CDATA[nowotwory kobiece]]></category>
		<category><![CDATA[e-DiLO]]></category>
		<category><![CDATA[leczenie personalizowane]]></category>
		<category><![CDATA[Mariusz Bidziński]]></category>
		<category><![CDATA[diagnostyka molekularna]]></category>
		<category><![CDATA[rak jajnika]]></category>
		<category><![CDATA[Krajowa Sieć Onkologiczna]]></category>
		<category><![CDATA[ginekologia onkologiczna]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://swiatlekarza.pl/?p=29108</guid>

					<description><![CDATA[<div><img width="696" height="616" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/02/Prof.-Bidzinski-scaled-e1738660276990-1024x907.jpg" class="attachment-large size-large wp-post-image" alt="na zdjęciu znajduje się prof. Mariusz Bidziński" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/02/Prof.-Bidzinski-scaled-e1738660276990-1024x907.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/02/Prof.-Bidzinski-scaled-e1738660276990-300x266.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/02/Prof.-Bidzinski-scaled-e1738660276990-768x680.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/02/Prof.-Bidzinski-scaled-e1738660276990-1536x1360.jpg 1536w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/02/Prof.-Bidzinski-scaled-e1738660276990-150x133.jpg 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/02/Prof.-Bidzinski-scaled-e1738660276990-696x616.jpg 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/02/Prof.-Bidzinski-scaled-e1738660276990-1068x946.jpg 1068w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/02/Prof.-Bidzinski-scaled-e1738660276990.jpg 1705w" sizes="auto, (max-width: 696px) 100vw, 696px" /></div>
<p>Krajowa Sieć Onkologiczna, koordynatorzy prowadzący pacjentki przez system, przygotowania do uruchomienia wyspecjalizowanych ośrodków leczenia nowotworów ginekologicznych oraz coraz szerszy dostęp do diagnostyki molekularnej – to tylko część zmian, które mają poprawić wyniki leczenia nowotworów narządu rodnego. O tym, gdzie dziś znajduje się polska ginekologia onkologiczna, opowiada prof. dr hab. n. med. Mariusz Bidziński W ostatnich [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/prof-mariusz-bidzinski-precyzyjna-diagnostyka-jest-wazniejsza-niz-pospiech/">Prof. Mariusz Bidziński: Precyzyjna diagnostyka jest ważniejsza niż pośpiech</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div><img width="696" height="616" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/02/Prof.-Bidzinski-scaled-e1738660276990-1024x907.jpg" class="attachment-large size-large wp-post-image" alt="na zdjęciu znajduje się prof. Mariusz Bidziński" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/02/Prof.-Bidzinski-scaled-e1738660276990-1024x907.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/02/Prof.-Bidzinski-scaled-e1738660276990-300x266.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/02/Prof.-Bidzinski-scaled-e1738660276990-768x680.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/02/Prof.-Bidzinski-scaled-e1738660276990-1536x1360.jpg 1536w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/02/Prof.-Bidzinski-scaled-e1738660276990-150x133.jpg 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/02/Prof.-Bidzinski-scaled-e1738660276990-696x616.jpg 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/02/Prof.-Bidzinski-scaled-e1738660276990-1068x946.jpg 1068w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/02/Prof.-Bidzinski-scaled-e1738660276990.jpg 1705w" sizes="auto, (max-width: 696px) 100vw, 696px" /></div><p class="lead">Krajowa Sieć Onkologiczna, koordynatorzy prowadzący pacjentki przez system, przygotowania do uruchomienia wyspecjalizowanych ośrodków leczenia nowotworów ginekologicznych oraz coraz szerszy dostęp do diagnostyki molekularnej – to tylko część zmian, które mają poprawić wyniki leczenia nowotworów narządu rodnego. O tym, gdzie dziś znajduje się polska ginekologia onkologiczna, opowiada prof. dr hab. n. med. Mariusz Bidziński</p>
<h2>W ostatnich latach wiele mówi się o potrzebie kompleksowej i skoordynowanej opieki nad pacjentkami z nowotworami narządu rodnego. Jak pan ocenia obecny model opieki onkologicznej w ginekologii onkologicznej w Polsce?</h2>
<p>Zdecydowanie się poprawia. Jeszcze kilka lat temu opieka była rozproszona, co stanowiło duży problem zarówno dla pacjentek, jak i personelu medycznego. Dziś funkcjonuje Krajowa Sieć Onkologiczna (KSO) oparta na ośrodkach o różnych poziomach referencyjności; jej założeniem jest ścisła współpraca pomiędzy placówkami, niezależnie od miejsca zamieszkania pacjentki. Bardzo ważnym elementem tego systemu są wielodyscyplinarne zespoły terapeutyczne. To one wspólnie planują diagnostykę i leczenie, aby pacjentka miała dostęp do porównywalnych standardów opieki w całym kraju. Oczywiście jest to proces, którego nie da się wdrożyć z dnia na dzień. System nie działa jeszcze idealnie, ale po roku są już widoczne pierwsze efekty, szczególnie w ośrodkach, które uczestniczyły w pilotażu KSO (m.in. świętokrzyskim, dolnośląskim, podlaskim). Cały system stopniowo nabiera rozpędu i sądzę, że w ciągu najbliższych dwóch lat będzie funkcjonował znacznie sprawniej.</p>
<p>Jedną z najważniejszych zmian jest pojawienie się koordynatorów opieki. W przypadku leczenia skojarzonego, obejmującego chirurgię, radioterapię czy leczenie systemowe, pacjentce trudno było wcześniej odnaleźć się w systemie. Koordynator pomaga przejść przez kolejne etapy terapii, pilnuje terminów i właściwej kolejności działań. Z naszych analiz wynika, że pacjentki bardzo wysoko oceniają tę formę wsparcia.</p>
<h2>Jakie znaczenie dla tego procesu będzie miało wdrożenie elektronicznej karty e-DILO?</h2>
<p>Bardzo duże. Obecnie funkcjonujemy głównie w oparciu o dokumentację papierową. Karta e-DILO pozwoli gromadzić dane dotyczące całej ścieżki pacjenta i monitorować kluczowe wskaźniki jakości, dzięki czemu będzie można dokładnie ocenić zarówno sprawność organizacyjną systemu, jak i efekty leczenia. Czekamy obecnie na zakończenie procesu legislacyjnego. Początkowo zakładano, że karta e-DILO zacznie funkcjonować już w tym roku, jednak realnie spodziewam się jej wdrożenia jesienią, pod koniec roku lub na początku 2027. Równolegle pracujemy nad stworzeniem modelu wyspecjalizowanych ośrodków leczenia nowotworów ginekologicznych działających na wzór breast unitów czy colon unitów. Dokumenty zostały już przygotowane i przekazane do konsultacji. Otrzymaliśmy pozytywne opinie środowisk współpracujących z ginekologią onkologiczną, dlatego liczę, że w niedalekiej przyszłości trafią do Ministerstwa Zdrowia. Mam nadzieję, że pierwsze takie ośrodki będą mogły rozpocząć działalność w przyszłym roku.</p>
<h2>Szybka i właściwa diagnostyka jest jednym z najważniejszych warunków skutecznego leczenia. Na jakich etapach ścieżki pacjentki najczęściej dochodzi do opóźnień?</h2>
<p>To prawda, że diagnostyka ma fundamentalne znaczenie, ponieważ od jej jakości zależy późniejsze leczenie. Inaczej postępujemy w przypadku nowotworu wykrytego we wczesnym stadium, inaczej przy chorobie zaawansowanej. Musimy bardzo dokładnie określić typ nowotworu i jego cechy biologiczne, ponieważ od tego zależy dobór terapii. Jednym z problemów pozostaje diagnostyka patomorfologiczna; część placówek korzysta z zewnętrznych pracowni wykonujących jedynie podstawowe badania, tymczasem coraz częściej konieczne są zaawansowane analizy, takie jak badania molekularne czy immunohistochemiczne. Jeśli nie zostaną wykonane od razu, materiał trzeba konsultować ponownie, a to spowalnia proces diagnostyki i tym samym opóźnia wdrożenie leczenia, nie mówiąc o niepotrzebnych kosztach.</p>
<p>Drugim wyzwaniem jest radiologia. Samo wykonanie badania nie wystarczy – potrzebny jest jeszcze specjalista, który je opisze. Zdarzały się sytuacje, gdy pacjentki czekały na wynik nawet 6–8 tygodni. To absolutnie nieakceptowalne.</p>
<p>Istotne znaczenie ma również prawidłowe założenie karty DILO, która umożliwia szybszą ścieżkę diagnostyczną. Jeśli karta nie zostanie wystawiona, pacjentka trafia do standardowej kolejki, co może wydłużyć czas oczekiwania na badanie. Warto jednak podkreślić, że sytuacja się poprawia. W Narodowym Instytucie Onkologii jeszcze dwa lata temu na opis niektórych badań czekało się 2–3 tygodnie. Dziś nie trwa to dłużej niż 5 dni roboczych.</p>
<h2>Dla pacjentki każdy tydzień oczekiwania to ogromny stres.</h2>
<p>Oczywiście. Trzeba jednak pamiętać, że równie ważna jest precyzja diagnostyki. Często spotykam się z oczekiwaniem, że leczenie powinno rozpocząć się natychmiast. Tymczasem nie można leczyć „w ciemno”. Nie są to metody obojętne dla organizmu, zatem muszą być dobrane do konkretnego typu nowotworu. Jeśli miałbym postawić na wadze czas i precyzję rozpoznania, zawsze wybiorę precyzję. W ramach KSO przyjęto, że diagnostyka wstępna do momentu uzyskania wyniku histopatologicznego nie powinna trwać dłużej niż 4 tygodnie, a diagnostyka pogłębiona, obejmująca m.in. badania obrazowe, kolejne 3 tygodnie. Łącznie daje to 7 tygodni i taki standard jest akceptowany również w innych krajach.</p>
<h2>Które nowotwory ginekologiczne stanowią dziś największe wyzwanie pod względem skuteczności leczenia?</h2>
<p>Zdecydowanie rak jajnika. Ok. 70 proc. przypadków rozpoznajemy już w zaawansowanym stadium choroby. Problem polega na tym, że objawy są niespecyficzne i często przypominają dolegliwości ze strony przewodu pokarmowego. Nawet doświadczeni lekarze nie zawsze od razu kierują diagnostykę na właściwe tory.</p>
<p>Rak szyjki macicy nie powinien już być tak dużym problemem, ponieważ dysponujemy skuteczną profilaktyką pierwotną i wtórną. Warunkiem jest jednak korzystanie z niej. W Polsce nadal zbyt wiele kobiet nie wykonuje badań profilaktycznych i nie korzysta ze szczepień przeciwko HPV. Mimo to obserwujemy spadek umieralności; jeszcze kilkanaście lat temu z powodu raka szyjki macicy umierało ponad 2 tys. kobiet rocznie, dziś jest to ok. 1400.</p>
<p>Wyzwaniem pozostaje też rak trzonu macicy, który w dużej mierze związany jest z problemami cywilizacyjnymi – do głównych czynników ryzyka należą otyłość, nadciśnienie tętnicze i cukrzyca. Na szczęście ten nowotwór stosunkowo wcześnie daje objawy, najczęściej nieprawidłowe krwawienia, dzięki czemu częściej rozpoznajemy go we wczesnych stadiach.</p>
<h2>Coraz większą rolę w onkologii odgrywa diagnostyka molekularna i leczenie personalizowane. Czy polskie pacjentki mają do nich dostęp?</h2>
<p>Tak. Problemem pozostaje jednak to, aby wszystkie pacjentki były do nich kierowane. Lekarze zajmujący się onkologią są już bardzo dobrze przygotowani do wykorzystywania badań molekularnych, natomiast część specjalistów pracujących poza dużymi ośrodkami nie zawsze pamięta o konieczności kierowania pacjentek na odpowiednie badania genetyczne. Dlatego tak ważna jest edukacja i ciągłe szkolenia. Widzimy jednak wyraźną poprawę, a KSO dodatkowo wspiera ten proces.</p>
<p>Jeśli chodzi o leczenie personalizowane, Polska nie ma dziś powodów do kompleksów. W ostatnich latach MZ zaakceptowało wiele nowych programów lekowych i nowoczesnych terapii. Nie jesteśmy w tyle za Europą – w niektórych obszarach stanowimy wręcz przykład dobrze zorganizowanego dostępu do nowoczesnego leczenia. Jako onkolog chciałbym jednak przede wszystkim zapobiegać chorobom, a nie je leczyć. Największą satysfakcję dawałaby mi sytuacja, w której rak szyjki macicy przestałby być problemem zdrowotnym dzięki skutecznej profilaktyce. W przypadku raka trzonu macicy kluczowe jest identyfikowanie grup wysokiego ryzyka. Najtrudniejszym wyzwaniem pozostaje rak jajnika, ale również tutaj trwają intensywne badania nad metodami wcześniejszego wykrywania. Mam nadzieję, że w najbliższych latach będziemy mogli mówić o kolejnych przełomach.</p>
<h3><em>Rozmawiała: Ewa Podsiadły-Natorska</em></h3>
<p><strong><em>Prof. dr hab. n. med. Mariusz Bidziński</em></strong><br />
<em>specjalista ginekolog położnik i ginekolog onkolog, konsultant krajowy w dziedzinie ginekologii onkologicznej, pełnomocnik dyrektora Narodowego Instytutu Onkologii – Państwowego Instytutu Badawczego w Warszawie ds. wdrożenia Krajowej Sieci Onkologicznej, członek zarządu Polskiego Towarzystwa Ginekologii Onkologicznej, autor i współautor podręczników i publikacji w medycznych czasopismach krajowych oraz zagranicznych</em></p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/prof-mariusz-bidzinski-precyzyjna-diagnostyka-jest-wazniejsza-niz-pospiech/">Prof. Mariusz Bidziński: Precyzyjna diagnostyka jest ważniejsza niż pośpiech</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
