<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Archiwa dabigatran - Świat Lekarza</title>
	<atom:link href="https://swiatlekarza.pl/tag/dabigatran/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://swiatlekarza.pl/tag/dabigatran/</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Mon, 29 Jul 2024 13:01:32 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	
	<item>
		<title>Prof. Adam Kobayashi: Profilaktyka pierwotna udaru mózgu u pacjentów z migotaniem przedsionków</title>
		<link>https://swiatlekarza.pl/prof-adam-kobayashi-profilaktyka-pierwotna-udaru-mozgu-u-pacjentow-z-migotaniem-przedsionkow/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Bożena Stasiak]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 30 Jan 2022 12:55:47 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Kardiologia]]></category>
		<category><![CDATA[Neurologia]]></category>
		<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[apiksaban]]></category>
		<category><![CDATA[udar mózgu]]></category>
		<category><![CDATA[neurologia]]></category>
		<category><![CDATA[Prof. Adam Kobayashi]]></category>
		<category><![CDATA[Profilaktyka pierwotna udaru mózgu]]></category>
		<category><![CDATA[leki przeciwzakrzepowe]]></category>
		<category><![CDATA[inhibitory trombiny]]></category>
		<category><![CDATA[inhibitory czynnika Xa]]></category>
		<category><![CDATA[migotanie przedsionków]]></category>
		<category><![CDATA[dabigatran]]></category>
		<category><![CDATA[rywaroksaban]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://swiatlekarza.pl/?p=13972</guid>

					<description><![CDATA[<div><img width="300" height="250" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2022/01/0-300x250.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" fetchpriority="high" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2022/01/0-300x250.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2022/01/0-768x640.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2022/01/0-600x500.jpg 600w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2022/01/0-150x125.jpg 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2022/01/0-696x580.jpg 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2022/01/0.jpg 809w" sizes="(max-width: 300px) 100vw, 300px" /></div>
<p>Dziś w prewencji powikłań zatorowo-zakrzepowych mamy do wyboru wiele leków, działających w różnym stopniu takich jak antagoniści witaminy K, a także nowe leki przeciwzakrzepowe ? bezpośrednie inhibitory trombiny (dabigatran) lub inhibitory czynnika Xa (apiksaban, dabigatran czy rywaroksaban) ? mówi prof. Adam Kobayashi z Instytutu Psychiatrii i Neurologii w Warszawie. Migotanie przedsionków (AF ? atrial fibrillation) [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/prof-adam-kobayashi-profilaktyka-pierwotna-udaru-mozgu-u-pacjentow-z-migotaniem-przedsionkow/">Prof. Adam Kobayashi: Profilaktyka pierwotna udaru mózgu u pacjentów z migotaniem przedsionków</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div><img width="300" height="250" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2022/01/0-300x250.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2022/01/0-300x250.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2022/01/0-768x640.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2022/01/0-600x500.jpg 600w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2022/01/0-150x125.jpg 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2022/01/0-696x580.jpg 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2022/01/0.jpg 809w" sizes="(max-width: 300px) 100vw, 300px" /></div>
<h2 class="wp-block-heading" id="dzis-w-prewencji-powiklan-zatorowo-zakrzepowych-mamy-do-wyboru-wiele-lekow-dzialajacych-w-roznym-stopniu-takich-jak-antagonisci-witaminy-k-a-takze-nowe-leki-przeciwzakrzepowe-bezposrednie-inhibitory-trombiny-dabigatran-lub-inhibitory-czynnika-xa-apiksaban-dabigatran-czy-rywaroksaban-mowi-prof-adam-kobayashi-z-instytutu-psychiatrii-i-neurologii-w-warszawie"><strong>Dziś w prewencji powikłań zatorowo-zakrzepowych mamy do wyboru wiele leków, działających w różnym stopniu takich jak antagoniści witaminy K, a także nowe leki przeciwzakrzepowe ? bezpośrednie inhibitory trombiny (dabigatran) lub inhibitory czynnika Xa (apiksaban, dabigatran czy rywaroksaban)</strong><strong> ? mówi prof. Adam Kobayashi z Instytutu Psychiatrii i Neurologii w Warszawie.</strong></h2>



<h4 class="wp-block-heading" id="migotanie-przedsionkow-af-atrial-fibrillation-staje-sie-coraz-czestsza-choroba-eksperci-oceniaja-ze-w-2030-r-bedzie-nia-dotknietych-ponad-15-mln-osob-z-czego-to-wynika-czy-podobnie-jak-w-przypadku-wielu-innych-schorzen-znaczenie-ma-wiek"><strong>Migotanie przedsionków (AF ? atrial fibrillation) staje się coraz częstszą chorobą. Eksperci oceniają, że w 2030 r. będzie nią dotkniętych ponad 15 mln osób. Z czego to wynika? Czy, podobnie jak w przypadku wielu innych schorzeń, znaczenie ma wiek?</strong></h4>



<p>Istotnie, wiek nie jest tu bez znaczenia. Ta najczęstsza arytmia nadkomorowa występuje przede wszystkim u osób starszych, po 65. r.ż., chociaż chorują coraz młodsze osoby. Zasadniczo jednak częstość migotania przedsionków rośnie wraz z wiekiem. Powyżej 80. r.ż. migotanie przedsionków dotyczy już ok. 15% populacji. Ta choroba może przebiegać różnie, stąd mamy kilka typów AF: np. objawowe, bezobjawowe, napadowe, przetrwałe, długotrwałe, utrwalone, może być pooperacyjne, wtórne do organicznej choroby serca, może też występować u sportowców. Czynnikami sprzyjającymi pojawieniu się migotania przedsionków są nadciśnienie tętnicze, niewydolność serca, choroba niedokrwienna, otyłość, niektóre choroby nerek, tarczycy, przewlekła obturacyjna choroba płuc, nadmierne spożywanie alkoholu. A ponieważ większość tych czynników dotyczy osób starszych, to biorąc pod uwagę, że społeczeństwa się starzeją, mamy odpowiedź, dlaczego zachorowalność na AF rośnie. Na przykład jeśli weźmiemy pod uwagę jeden z czynników, nadciśnienie tętnicze, to migotanie przedsionków stwierdza się aż u prawie 80% pacjentów z nadciśnieniem. Jest ono jednym z najczęstszych schorzeń towarzyszących AF.</p>



<p>Nieco inaczej wygląda to u osób młodszych, u których AF może się pojawiać bez istnienia innych chorób, w tym sercowo-naczyniowych. U części młodych pacjentów choroba może mieć podłoże genetyczne; ocenia się, że może ich być ok. 30%. To oczywiście nie znaczy, że kiedykolwiek wystąpi u nich migotanie przedsionków, ale takie ryzyko istnieje i w przypadku niektórych mutacji genetycznych jest nawet spore. Ponadto czynnikami sprzyjającymi migotaniu przedsionków mogą być: nadmierna aktywność fizyczna (co dotyczy głównie sportowców), zaburzenia hormonalne (np. nadczynność tarczycy), nadużywanie alkoholu oraz narkotyków takich jak amfetamina i kokaina.</p>



<h4 class="wp-block-heading" id="jaki-jest-mechanizm-powstawania-udarow-mozgu-do-ktorych-moze-prowadzic-migotanie-przedsionkow-chodzi-oczywiscie-o-udary-niedokrwienne"><strong>Jaki jest mechanizm powstawania udarów mózgu, do których może prowadzić migotanie przedsionków? Chodzi oczywiście o udary niedokrwienne.</strong></h4>



<p>Migotanie przedsionków to bardzo groźna choroba. Jego konsekwencją jest aż 5-krotny wzrost ryzyka wystąpienia udaru niedokrwiennego. Poza tym, jeśli u pacjenta z migotaniem przedsionków już dojdzie do udaru niedokrwiennego, będzie się to wiązało z gorszymi rokowaniami niż u osób bez AF. Mechanizm udaru, do którego doszło w migotaniu przedsionków, polega na tworzeniu się w sercu skrzepliny ? konkretnie w uszku lewego przedsionka. Skrzeplina tworzy się na skutek arytmii, nieregularnej pracy serca, przez co dochodzi do zaburzenia przepływu krwi. W pewnym momencie skrzeplina się odrywa i biegnie wraz z krwią aortą przede wszystkim do głowy, mózgu, ale też, choć rzadziej, do innych narządów.</p>



<h4 class="wp-block-heading" id="zaburzenia-rytmu-serca-prowadzace-do-zaburzen-zakrzepowo-zatorowych-stanowia-najpowazniejsze-ryzyko-udarow-mozgu-tak-wiec-profilaktyka-udarow-to-leczenie-migotania-przedsionkow-na-czym-powinna-ona-polegac-czy-wystarczy-gdy-chorzy-profilaktyczne-beda-zazywali-kwas-acetylosalicylowy"><strong>Zaburzenia rytmu serca prowadzące do zaburzeń zakrzepowo-zatorowych stanowią najpoważniejsze ryzyko udarów mózgu, tak więc profilaktyka udarów to leczenie migotania przedsionków. Na czym powinna ona polegać? Czy wystarczy, gdy chorzy profilaktyczne będą zażywali kwas acetylosalicylowy?</strong></h4>



<p>Otóż nie, chociaż kwas acetolosalicylowy też jest stosowany, ale w określonych przypadkach. Dziś w prewencji powikłań zatorowo-zakrzepowych mamy do wyboru wiele leków, działających w różnym stopniu. Badania kliniczne, m.in. badanie AVERROES, pokazały, że kwas acetylosalicylowy nie chroni przed zagrożeniem udarem tak dobrze jak leki przeciwkrzepliwe, niebędące antagonistami witaminy K. W prewencji pierwotnej kwas acetylosalicylowy nie jest więc zalecany.</p>



<p>Kiedyś w takich przypadkach w profilaktyce pierwotnej udarów mózgu u pacjentów z migotaniem przedsionków sięgaliśmy po antagonistów witaminy K. Dziś też taką terapię stosujemy, ale z ograniczeniami. Jeśli chory ma wskaźnik INR w zalecanych granicach i nie ma przeciwwskazań wynikających z innych współistniejących chorób, można tak leczyć. Jeśli jednak, mimo podjętych prób leczenia antagonistami witaminy K duże ryzyko nadal istnieje, gdy mamy uzasadnioną obawę co do braku możliwości skutecznego monitorowania INR, kiedy mimo terapii antagonistami witaminy K i terapeutycznych wartości INR doszło do udaru niedokrwiennego lub innych powikłań zatorowych, a także istnieje wysokie ryzyko krwawień śródczaszkowych lub doszło do istotnych powikłań krwotocznych w trakcie stosowania antagonistów witaminy K ? wówczas wskazane i jak najbardziej uzasadnione jest zastosowanie nowych leków przeciwzakrzepowych, doustnych antykoagulantów, czyli bezpośrednich inhibitorów trombiny (dabigatran) lub inhibitorów czynnika Xa, jak apiksaban, dabigatran czy rywaroksaban.</p>



<h4 class="wp-block-heading" id="czym-powinien-kierowac-sie-lekarz-przy-wyborze-terapii-dla-pacjenta-z-migotaniem-przedsionkow-aby-uchronic-go-przed-udarem-mozgu-albo-przynajmniej-zminimalizowac-to-zagrozenie-a-jesli-juz-zdecyduje-sie-na-konkretna-grupe-lekow-to-ktory-lek-z-niej-wybrac-zapewne-nawet-w-obrebie-tej-samej-grupy-sa-takie-i-bardziej-i-mniej-skuteczne"><strong>Czym powinien kierować się lekarz przy wyborze terapii dla pacjenta z migotaniem przedsionków, aby uchronić go przed udarem mózgu albo przynajmniej zminimalizować to zagrożenie? A jeśli już zdecyduje się na konkretną grupę leków, to który lek z niej wybrać? Zapewne nawet w obrębie tej samej grupy są takie i bardziej, i mniej skuteczne?</strong></h4>



<p>Poza tymi wskazaniami i przeciwwskazaniami, które już wymieniłem, bierzemy pod uwagę wiek pacjenta, jego ogólny stan zdrowia, styl życia, choroby współistniejące, a także komfort. Przy terapii antagonistami witaminy K to wszystko ma szczególne znaczenie, gdyż w jej przypadku konieczne jest okresowe mierzenie wskaźnika INR, co dla chorego jest uciążliwe. Ponadto leki te mogą wchodzić w niekorzystne interakcje z innymi lekami oraz w niepożądane reakcje z niektórymi produktami spożywczymi. Dieta bogata w produkty zawierające duże ilości witaminy K (kapusta, brokuły, suszone śliwki) będzie powodowała zmniejszenie wskaźnika INR. W takich przypadkach konieczna byłaby modyfikacja dawki leku. I takie modyfikacje, w razie potrzeby, stosujemy. Ponadto wskazane byłyby zmiany w sposobie odżywiania. A jeśli pacjent stosuje w swojej diecie produkty bogate w witaminę K, ważne jest, by stosował je w sposób w miarę stały i zjadał mniej więcej takie same porcje, by nie doprowadzać do nagłych skoków jej stężenia w organizmie.</p>



<p>Jeśli zaś chodzi o przewagę jednego leku nad innymi z tej samej grupy, to jeszcze trwają badania. Jednak już dziś można powiedzieć, że choć zasadniczo są porównywalne, to różni je stopień skuteczności i bezpieczeństwa. Przy doborze najodpowiedniejszej dawki leku najważniejsze jest, by została zachowana równowaga między skutecznością a bezpieczeństwem.</p>



<h4 class="wp-block-heading" id="w-wielu-przypadkach-zapewne-wymaga-to-od-lekarza-pewnej-ekwilibrystyki-za-mala-dawka-oznacza-mniejsza-skutecznosc-zwiekszona-w-celu-zapewnienia-lepszej-skutecznosci-ryzyko-udaru-krwotocznego"><strong>W wielu przypadkach zapewne wymaga to od lekarza pewnej ekwilibrystyki: za mała dawka oznacza mniejszą skuteczność, zwiększona, w celu zapewnienia lepszej skuteczności ? ryzyko udaru krwotocznego.</strong></h4>



<p>U źle leczonych pacjentów z migotaniem przedsionków istnieje zarówno ryzyko udaru niedokrwiennego, jak i udaru krwotocznego. Leki nowej generacji, wspomniane przeze mnie doustne antykoagulanty, w bardzo dużym stopniu je ograniczają, a przede wszystkim zmniejszają ryzyko krwawień wewnątrzczaszkowych. Dla chorych z migotaniem przedsionków, z wysokim ryzykiem krwawień, z bezwzględnym przeciwwskazaniem do leczenia farmakologicznego, istnieje alternatywa w postaci leczenia inwazyjnego, jak przezskórne zamykanie uszka lewego przedsionka.</p>



<h4 class="wp-block-heading" id="prewencja-udaru-mozgu-tak-pierwotna-jak-i-wtorna-u-pacjentow-z-migotaniem-przedsionkow-mimo-coraz-szerszego-wachlarza-mozliwosci-farmakologicznych-wymaga-od-lekarza-podejmowania-bardzo-wywazonych-decyzji-to-chyba-nie-jest-zadanie-wylacznie-dla-neurologa"><strong>Prewencja udaru mózgu, tak pierwotna, jak&nbsp; i wtórna u pacjentów z migotaniem przedsionków, mimo coraz szerszego wachlarza możliwości farmakologicznych, wymaga od lekarza podejmowania bardzo wyważonych decyzji. To chyba nie jest zadanie wyłącznie dla neurologa?</strong></h4>



<p>Profilaktyka i leczenie takich przypadków to przede wszystkim zadanie dla neurologa, ale wskazana, a wręcz potrzebna jest współpraca z lekarzami innych specjalności. To także zadanie dla internistów, kardiologów oraz lekarzy POZ, którzy swoich pacjentów znają najlepiej.</p>



<p> <em>Rozmawiała: Bożena Stasiak</em></p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/prof-adam-kobayashi-profilaktyka-pierwotna-udaru-mozgu-u-pacjentow-z-migotaniem-przedsionkow/">Prof. Adam Kobayashi: Profilaktyka pierwotna udaru mózgu u pacjentów z migotaniem przedsionków</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Zatorowość płucna  ? diagnostyka i leczenie  3 lata po wytycznych Europejskiego  Towarzystwa Kardiologicznego</title>
		<link>https://swiatlekarza.pl/zatorowosc-plucna-diagnostyka-leczenie-3-lata-wytycznych-europejskiego-towarzystwa-kardiologicznego/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Świat Lekarza]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 04 Nov 2017 00:57:00 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Kardiologia]]></category>
		<category><![CDATA[Medycyna]]></category>
		<category><![CDATA[kardiolog]]></category>
		<category><![CDATA[wytyczne]]></category>
		<category><![CDATA[naczyń]]></category>
		<category><![CDATA[Świat Lekarza 5 (56) 2017]]></category>
		<category><![CDATA[dabigatran]]></category>
		<category><![CDATA[edoksaban]]></category>
		<category><![CDATA[zatorowość płucna]]></category>
		<category><![CDATA[riwaroksaban]]></category>
		<category><![CDATA[apiksaban]]></category>
		<category><![CDATA[diagnostyka]]></category>
		<category><![CDATA[objawy]]></category>
		<category><![CDATA[operacja]]></category>
		<category><![CDATA[zabieg]]></category>
		<category><![CDATA[stężenie]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://swiatlekarza.pl/?p=4672</guid>

					<description><![CDATA[<div><img width="300" height="200" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/10/pruszczyk-300x200.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/10/pruszczyk-300x200.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/10/pruszczyk-768x512.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/10/pruszczyk-1024x683.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/10/pruszczyk-600x400.jpg 600w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/10/pruszczyk-284x190.jpg 284w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/10/pruszczyk.jpg 1200w" sizes="(max-width: 300px) 100vw, 300px" /></div>
<p>Mijają już trzy lata od opublikowania ostatnich wytycznych Europejskiego Towarzystwa Kardiologicznego dotyczących diagnostyki i leczenia ostrej zatorowości płucnej (OZP), w przygotowaniu których miałem przyjemność uczestniczyć. Warto z tej kilkuletniej perspektywy spojrzeć na ten dokument i spróbować podsumować, co się w tym okresie wydarzyło. Zapadalność na żylną chorobę zakrzepowo-zatorową nadal jest wysoka i rocznie dotyczy 1 na [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/zatorowosc-plucna-diagnostyka-leczenie-3-lata-wytycznych-europejskiego-towarzystwa-kardiologicznego/">Zatorowość płucna  ? diagnostyka i leczenie  3 lata po wytycznych Europejskiego  Towarzystwa Kardiologicznego</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div><img width="300" height="200" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/10/pruszczyk-300x200.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/10/pruszczyk-300x200.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/10/pruszczyk-768x512.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/10/pruszczyk-1024x683.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/10/pruszczyk-600x400.jpg 600w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/10/pruszczyk-284x190.jpg 284w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/10/pruszczyk.jpg 1200w" sizes="auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px" /></div><h2>Mijają już trzy lata od opublikowania ostatnich wytycznych Europejskiego Towarzystwa Kardiologicznego dotyczących diagnostyki i leczenia ostrej zatorowości płucnej (OZP), w przygotowaniu których miałem przyjemność uczestniczyć.</h2>
<h3>Warto z tej kilkuletniej perspektywy spojrzeć na ten dokument i spróbować podsumować, co się w tym okresie wydarzyło.</h3>
<p>Zapadalność na żylną chorobę zakrzepowo-zatorową nadal jest wysoka i rocznie dotyczy 1 na 1000 osób. Choroba nie tylko jest związana z zagrożeniem w ostrym okresie, ale również powoduje powikłania odległe. Śmiertelność 10-letnia sięgać może nawet 25-40%, a na podstawie danych szacunkowych w krajach Unii Europejskiej odpowiedzialna jest za ok. 300 tys. zgonów rocznie.</p>
<h3>Kategorie ciężkości zatorowości płucnej</h3>
<p>Wytyczne wyróżniają kilka kategorii ciężkości zatorowości płucnej zależne od ryzyka wczesnego zgonu. Początkowa ocena obejmuje ocenę stabilności hemodynamicznej. Wiemy, że ok. 5% chorych z zatorowością płucną to osoby niestabilne hemodynamicznie z bardzo wysokim ryzykiem wczesnego zgonu. Panuje pełna zgoda dotycząca konieczności pilnej diagnostyki i zastosowania agresywnego leczenia tej grupy chorych. Echokardiograficzne stwierdzanie typowych dla zatorowości cech przeciążenia prawej komory (ryc. 1) u niestabilnej hemodynamicznie osoby z klinicznym podejrzeniem zatorowości upoważnia do rozpoczęcia agresywnego leczenia. Niestety, nawet u połowy pacjentów wysokiego ryzyka obecne są przeciwwskazania do leczenia trombolitycznego, np. niedawny rozległy uraz lub duża operacja. W takich przypadkach wytyczne wskazywały wykonanie embolektomii chirurgicznej, co jednak z powodu ograniczonej dostępności jest trudne. Natomiast wobec coraz lepszej organizacji kardiologii interwencyjnej embolektomia przezskórna jest coraz ważniejszą metodą ratującą życie tych chorych. W naszym ośrodku 3 z 4 chorych z ostrą zatorowością płucną powodującą pełnoobjawowy wstrząs kardiogenny, u których wykonano pilną embolektomię przezskórną, zostało wypisanych w dobrym stanie (ryc. 2). W moim przekonaniu, w najbliższych latach będziemy świadkami coraz szerszego zastosowania metod kardiologii interwencyjnej w leczeniu u chorych z ostrą zatorowością płucną.</p>
<p><figure id="attachment_4675" aria-describedby="caption-attachment-4675" style="width: 960px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="wp-image-4675 size-full" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/10/ryc1.jpg" alt="" width="960" height="720" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/10/ryc1.jpg 960w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/10/ryc1-300x225.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/10/ryc1-768x576.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/10/ryc1-600x450.jpg 600w" sizes="auto, (max-width: 960px) 100vw, 960px" /><figcaption id="caption-attachment-4675" class="wp-caption-text">Rycina 1. A. Znaczne powiększenie prawej komory (PK) ze zmniejszeniem wymiary lewej komory (LK). B. widoczne spłaszczenie przegrody międzykomorowej (dzięki uprzejmości dr n. med. Katarzyny Kurnickiej)</figcaption></figure></p>
<h3>Skala sPESI</h3>
<p>U chorych stabilnych hemodynamicznie we wstępnej ocenie rokowania zalecana jest skala sPESI (simplified Pulmonary Embolism Severity Index), uwzględniająca nie tylko czynniki hemodynamiczne i wiek, ale również choroby współistniejące, w tym układu sercowo-naczyniowego. Osoby poniżej 80. roku życia, bez tachykardii, hipoksemii i chorób współistniejących stanowią grupę niskiego ryzyka i wymagają jedynie antykoagulacji. Tradycyjnie obejmowało ono kilkudniowe leczenie heparynami drobnocząsteczkowymi podawanymi łącznie, na ?zakładkę?, z antagonistami witaminy, K aż do drugiego terapeutycznego INR, następnie kontynuowano leczenie doustne. Obecnie antagoniści witaminy K już nie są preferowanymi doustnymi antykoagulantami w leczeniu żylnej choroby zakrzepowo-zatorowej, ponieważ bezpośrednie doustne antykoagulanty (apiksaban, dabigatran, edoksaban, riwaroksaban) cechują się nie tylko podobną do nich skutecznością, ale wykazują zdecydowanie mniejsze ryzyko wystąpienia dużych, w tym śmiertelnych krwawień. W ostatnim okresie wiele uwagi poświecono wyodrębnieniu podgrupy chorych, którzy mogą być krótko hospitalizowani lub nawet całkowicie leczeni w warunkach ambulatoryjnych. Co prawda ambulatoryjna diagnostyka, jak i leczenie OZP w polskich warunkach są nadal trudne, to jednak wprowadzenie do zastosowania klinicznego nowoczesnych doustnych antykoagulantów niewątpliwie istotnie skróciło hospitalizację, która zazwyczaj w grupie niskiego ryzyka nie przekracza 3 dni.</p>
<p>Odrębnym zagadaniem jest leczenie chorych z OZP ze współistniejącą chorobą nowotworową. Aktualnie w takiej sytuacji klinicznej preferowane są heparyny drobnocząsteczkowe przez co najmniej 3 miesiące. Analiza retrospektywna danych chorych z nowotworami leczonych w dużych badaniach dotyczących bezpośrednich doustnych antykoagulantów sugeruje ich wysoką przydatność w terapii chorych onkologicznych. Jednak z uwagi na niewielką liczbę ocenionych chorych i retrospektywny charakter analiz niestety nie można wyciągać jednoznacznych wniosków. Obecnie prowadzone są badania oceniające zastosowanie bezpośrednich doustnych antykoagulantów w leczeniu żylnej choroby zakrzepowo-zatorowej właśnie u chorych onkologicznych. Zapewne za 2-3 lata poznany ich wyniki, weryfikując możliwości stosowania bezpośrednich doustnych antykoagulantów u chorych onkologicznych.</p>
<h3>Po badaniu PEITHO</h3>
<p>Otwartym polem toczących się badań pozostaje optymalne leczenie chorych tzw. pośredniego wysokiego ryzyka, czyli osób z ciśnieniem systemowym powyżej 90 mmHg, ale z obecnym przeciążaniem prawej komory i biochemicznymi cechami jej uszkodzenia. W badaniu PEITHO opublikowanym w 2014 roku wykazano, że leczenie trombolityczne tej grupy w porównaniu do leczenia heparynami zmniejszało ryzyko dekompensacji hemodynamicznej, jednak kosztem częstszego występowania poważnych powikłań krwotocznych. W związku z tym aktualnie jako leczenie początkowe preferowane są antykoagulanty, a tromboliza jest traktowana jako opcja ratunkowa w przypadku rozwoju niestabilności hemodynamicznej. Badania przeprowadzone po opublikowaniu wytycznych wykazują, że zastosowanie przezskórnej embolektomii lub mniejszych dawek leków trombolitycznych wydaje się skuteczną opcją, jednak obecnie nadal czekamy na wyniki dużych badań.</p>
<p><figure id="attachment_4676" aria-describedby="caption-attachment-4676" style="width: 1024px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-large wp-image-4676" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/10/RYC-2-1024x364.jpg" alt="" width="1024" height="364" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/10/RYC-2-1024x364.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/10/RYC-2-300x107.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/10/RYC-2-768x273.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/10/RYC-2-600x214.jpg 600w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/10/RYC-2.jpg 1200w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /><figcaption id="caption-attachment-4676" class="wp-caption-text">Rycina 2.<br />Embolektomia przezskórna lewej tętnicy płucnej u chorej we wstrząsie kardiogennym w przebiegu ostrej zatorowości płucnej i przeciwwskazaniami to leczenia trombolitycznego.<br />A. Duża skrzeplina w rozgałęzieniu lewej tętnicy płucnej (strzałka),<br />B. Cewnik sytemu Angiojet wprowadzony do lewej tętnicy płucnej.<br />C. Po embolektomii widoczny przepływ w lewej tętnicy płucnej i jej rozgałęzieniach (dzięki uprzejmości dr. n. med. Marka Roika)</figcaption></figure></p>
<h3>Późne powikłania zatorowości płucnej</h3>
<p>Jak wiemy, przebyta zatorowość płucna jest ważnym czynnikiem ryzyka jej nawrotu. Pierwszy epizod tzw. idiopatycznej zatorowości, czyli bez uchwytnego czynnika ryzyka wiąże się nawet z ok. 10% rocznie zagrożeniem nawrotem, a pięcioletnie zagrożenie nawrotem może sięgać 40%. Takie ryzyko nawrotu jest wskazaniem do bezterminowego wydłużenia antykoagulacji uwzględniając potencjalne korzyści i ryzyko związane z wieloletnim leczeniem przeciwkrzepliwym. Toczy się dyskusja dotycząca doboru optymalnej dawki, tak aby była skuteczna i jednocześnie bezpieczna.<br />
Przewlekłe zakrzepowo-zatorowe nadciśnienie płucne (chronic thromboembolic pulmonary hypertension, CTEPH) należy do jednych z najgroźniejszych konsekwencji OZP i dotyczy ok. 3% pacjentów po przebytej ostrej zatorowości płucnej. Uznanymi czynnikami obecnymi już w czasie zatorowości, które wskazują na możliwy rozwój CTEPTH są: nawrotowy jej charakter zatorowości, objawy trwające ponad 2 tygodnie przed rozpoznaniem, cechy przeciążenia prawej komory w ostrym okresie choroby. Początkowo u chorych z CTEPH główną dolegliwością jest duszność wysiłkowa, a objawy prawokomorowej niewydolności serca pojawiają się dopiero w zaawansowanych postaciach. Podejrzenie CTEPH powinno być wysunięte u chorych po OZP, u których pomimo co najmniej trzymiesięcznej skutecznej antykoagulacji nadal utrzymuje się duszność wysiłkowa lub ograniczenie wydolności fizycznej w porównaniu do okresu sprzed ostrego epizodu choroby. W takich przypadkach wskazane jest badanie echokardiograficzne, a stwierdzenie cech nadciśnienia płucnego nakazuje kontynuację diagnostyki. Udokumentowanie obecności skrzeplin w krążeniu płucnym, zaburzeń perfuzji w scyntygrafii oraz stwierdzenie średniego ciśnienia płucnego &gt;25 mmHg w cewnikowaniu ostatecznie potwierdzają rozpoznanie CTEPH. Aktualnie prowadzone są badania oceniające inne strategie diagnostyczne CTEPH u chorych po zatorowości, między innymi oparte o oceną EKG i oznaczenie we krwi stężenie NT-proBNP. Endarterektomia tętnic płucnych jest zabiegiem kardiochirurgicznym, wykonywanym w głębokiej hipotermii, z całkowitym zatrzymaniem krążenia pozaustrojowego i zgodnie z aktualnymi wytycznymi jest preferowaną opcją terapeutyczną. Niestety według danych ośrodków europejskich prawie 50% chorych z potwierdzonym CTEPH nie zostało zakwalifikowanych do leczenia kardiochirurgicznego, co wynikało z dystalnej lokalizacji skrzeplin uniemożliwiającej skuteczny zabieg, lub z obecności chorób współistniejących znacznie zwiększających ryzyko okołooperacyjne. Od niedawna realną opcją terapeutyczną jest balonowa angioplastyka tętnic płucnych. Jest to nadal ?młoda? metoda, a optymalna technika wykonywania plastyk nie została jeszcze ustalona i ciągle podlega modyfikacjom. Jest coraz więcej danych wskakujących, że leczenie obejmujące 3-5 sesji, a podczas każdej z nich rozszerzanych jest kilka tętnic płucnych z zastosowaniem cewnika ciśnieniowego i/lub ultrasonografii wewnątrznaczyniowej (ryc. 3) jest skuteczną i bezpieczna metodą. W naszej ponad 30-osobowej grupie chorych z CTEPH leczonych plastykami tętnic płucnych u większości uzyskaliśmy obniżenie średniego ciśnienia płucnego do poniżej 30 mmHg ze znaczną poprawą kliniczną, bez dużych powikłań okołozabiegowych. Jestem przekonany, że plastyki tętnic płucnych zasługują na miano terapii przełomowych.</p>
<p><figure id="attachment_4674" aria-describedby="caption-attachment-4674" style="width: 1024px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-large wp-image-4674" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/10/ryc3-1024x423.jpg" alt="" width="1024" height="423" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/10/ryc3-1024x423.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/10/ryc3-300x124.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/10/ryc3-768x318.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/10/ryc3-600x248.jpg 600w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2017/10/ryc3.jpg 1200w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /><figcaption id="caption-attachment-4674" class="wp-caption-text">Rycina 3.<br />Balonowa plastyka tętnicy płucnej u 21 chorej z ciężkim (IV klasa czynnościowa) nieoperacyjnym zakrzepowo-zatorowym nadciśnieniem płucnym.<br />A. Selektywna arteriografia płucna &#8211; widoczne zwężenie tętnicy subsegmentalnej płata górnego prawego płuca.<br />B. Plastyka tego zwężenia przy zastosowaniu balona o średnicy 2mm. Widoczne modelowanie balona przez skrzeplinę (strzałka).<br />C. Po plastyce wyraźna poprawa przepływu z widocznymi naczyniami i perfuzją miąższu płuc oraz wyraźny powrót żylny. (dzięki uprzejmości dr. n. med. Marka Roika)</figcaption></figure></p>
<p>Ostatnio wyodrębniono nową jednostkę chorobową chronic thromboembolic (pulmonary vascular) disease (CTED lub CTEPVD), tj. przewlekłą zakrzepowo-zatorową chorobę naczyń płucnych. Obejmuje ona chorych po ostrej zatorowości z przetrwałymi zaburzeniami perfuzji płuc, z wyraźnym obniżeniem wydolności fizycznej, ale bez nadciśnienia płucnego, tj. ze średnim ciśnieniem w tętnicy płucnej poniżej 25 mmHg. Trwa dyskusja dotycząca optymalnego leczenia tych chorych. Jest coraz więcej ośrodków leczących interwencyjnie takich pacjentów. Warto raz jeszcze mocno podkreślić, że osoby po zatorowości płucnej, u których pomimo trzymiesięcznej antykoagulacji utrzymuje się obniżona tolerancja wysiłku, wymagają przeprowadzenia diagnostyki.<br />
Podsumowując, stosowanie nowych doustnych antykoagulantów nie tylko ułatwiło terapię, ale również zmniejszyło ryzyko krwawień i spowodowało skrócenie hospitalizacji chorych z ostrą zatorowością płucną. Co przed nami? W moim przekonaniu, należy spodziewać się większego znaczenia kardiologii interwencyjnej w leczeniu zatorowości płucnej, szczególnie wysokiego ryzyka. Mam nadzieję, że zostanie ustalone optymalne leczenie chorych pośredniego wysokiego ryzyka ? być może z zastosowaniem trombolizy, ale ze zmniejszoną dawką leku. Należy spodziewać się znacznej poprawy rozpoznawania CTEPH, a balonowa plastyka tętnic płucnych być może będzie w wybranych przypadkach wypierać leczenie chirurgiczne. Kolejne wytyczne Europejskiego Towarzystwa Kardiologicznego dotyczące diagnostyki i leczenia OZP, do przygotowywania których zostałem zaproszony, zapewne zostaną opublikowane za dwa lata, w 2019 r. Zobaczymy, co rzeczywiście przyniosą?</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/zatorowosc-plucna-diagnostyka-leczenie-3-lata-wytycznych-europejskiego-towarzystwa-kardiologicznego/">Zatorowość płucna  ? diagnostyka i leczenie  3 lata po wytycznych Europejskiego  Towarzystwa Kardiologicznego</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Farmakoterapia żylnej choroby zakrzepowo-zatorowej</title>
		<link>https://swiatlekarza.pl/farmakoterapia-zylnej-choroby-zakrzepowo-zatorowej/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Wojciech Sydor]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 30 Apr 2016 23:29:57 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Medycyna]]></category>
		<category><![CDATA[zalecenia]]></category>
		<category><![CDATA[nerki]]></category>
		<category><![CDATA[kliniczne]]></category>
		<category><![CDATA[rejestr]]></category>
		<category><![CDATA[wskazania]]></category>
		<category><![CDATA[przyczyny]]></category>
		<category><![CDATA[wytyczne]]></category>
		<category><![CDATA[zabieg]]></category>
		<category><![CDATA[dabigatran]]></category>
		<category><![CDATA[Świat Lekarza 2 (46) 2016]]></category>
		<category><![CDATA[warfaryna]]></category>
		<category><![CDATA[angiologia]]></category>
		<category><![CDATA[rywaroksaban]]></category>
		<category><![CDATA[apiksaban]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://swiatlekarza.pl/?p=3182</guid>

					<description><![CDATA[<div><img width="300" height="200" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2016/04/farmakoterapia-300x200.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="farmakoterapia" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2016/04/farmakoterapia-300x200.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2016/04/farmakoterapia-768x512.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2016/04/farmakoterapia-1024x683.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2016/04/farmakoterapia-600x400.jpg 600w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2016/04/farmakoterapia-284x190.jpg 284w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2016/04/farmakoterapia.jpg 1200w" sizes="auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px" /></div>
<p>Na początku 2016 roku pojawiła się aktualizacja wytycznych American College of Chest Physician (ACCP) dotyczących leczenia przeciwzakrzepowego ŻChZZ. Wytyczne te są zwykle podstawą dla opracowywania wytycznych krajowych, w tym polskich. Przez szereg ostatnich lat podstawą leczenia żylnej choroby zakrzepowo-zatorowej (ŻChZZ) było stosowanie heparyn oraz doustnych antykoagulantów z grupy antagonistów witaminy K (VKA), jak acenokumarol czy [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/farmakoterapia-zylnej-choroby-zakrzepowo-zatorowej/">Farmakoterapia żylnej choroby zakrzepowo-zatorowej</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div><img width="300" height="200" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2016/04/farmakoterapia-300x200.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="farmakoterapia" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2016/04/farmakoterapia-300x200.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2016/04/farmakoterapia-768x512.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2016/04/farmakoterapia-1024x683.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2016/04/farmakoterapia-600x400.jpg 600w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2016/04/farmakoterapia-284x190.jpg 284w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2016/04/farmakoterapia.jpg 1200w" sizes="auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px" /></div><h2>Na początku 2016 roku pojawiła się aktualizacja wytycznych American College of Chest Physician (ACCP) dotyczących leczenia przeciwzakrzepowego ŻChZZ. Wytyczne te są zwykle podstawą dla opracowywania wytycznych krajowych, w tym polskich.</h2>
<div id="_idContainer341" class="Basic-Text-Frame">
<p class="MAIN_Body-Drop-Cap"><span class="Style-Group-1_Drop-Cap">P</span>rzez szereg ostatnich lat podstawą leczenia żylnej choroby zakrzepowo-zatorowej (ŻChZZ) było stosowanie heparyn oraz doustnych antykoagulantów z grupy antagonistów witaminy K (VKA), jak acenokumarol czy warfaryna. Pojawienie się kolejnej generacji doustnych antykoagulantów ? tzw. nie antagonistów witaminy K (DAnonVKA), nazywanych często bezpośrednimi doustnymi antykoagulantami (DOAC) przyniosło atrakcyjną alternatywę dla leczenia antagonistami witaminy K, głównie za sprawą większej wygodny i bezpieczeństwa. W ostatnich pięciu latach w Unii Europejskiej, w tym w Polsce, dopuszczono do leczenia i prewencji wtórnej ŻChZZ trzy leki z grupy DOAC: rywaroksaban, dabigatran oraz apiksaban. Przewaga tych leków nad antagonistami witaminy K polega głównie na szybkim początku działania (od 0,5 do 4 godzin), przewidywalnej i stabilnej farmakokinetyce, mniejszej liczbie klinicznie istotnych interakcji lekowych oraz braku konieczności rutynowego monitorowania. Najważniejsze cechy DOAC oraz sposoby dawkowania przedstawiono w tabeli.</p>
<p class="MAIN_Body">Dobór optymalnego leku przeciwzakrzepowego wymaga od lekarza porównania bezpieczeństwa i skuteczności DOAC z warfaryną. W badaniach klinicznych stanowiących podstawę rejestracji DOAC w ŻChZZ brak bezpośredniego (tzw. <span class="Italic">head-to-head</span>) porównania nowej generacji leków, niemniej w porównaniu do VKA wszystkie DOAC cechował podobny profil bezpieczeństwa i skuteczności. Co ważne, w metaanalizach badań w ŻChZZ stosowanie DOAC wiązało się z mniejszym ryzykiem powikłań krwotocznych. Warto pamiętać, że w badaniach klinicznych stanowiących podstawę ich rejestracji nie brali udziału pacjenci z aktywnym krwawieniem, dużym ryzykiem krwawienia, stosujący uprzednio leki przeciwkrzepliwe &gt;2 dawek oraz chorzy z istotną dysfunkcją nerek (klirens kreatyniny &lt;25-30 ml/min). Leczenie bezpośrednimi antykoagulantami doustnymi cechują pewne odrębności w porównaniu do tradycyjnej terapii przeciwzakrzepowej. O czym warto więc pamiętać?</p>
<h3 class="MAIN_Śródtytuł-Świat-Medycyny">Szacowanie ryzyka</h3>
<p class="MAIN_Body-First">Alexander T. Cohen, ?spiritus movens? szeregu inicjatyw dotyczących leczenia przeciwkrzepliwego, zwykle mawia ? ?nie leczcie przeciwzakrzepowo pacjentów, którzy krwawią?. Ocena ryzyka krwawień u pacjentów z ŻChZZ opiera się o analizę szeregu czynników (m.in. wieku, przebytych krwawień, niedawnych zabiegów operacyjnych, choroby nowotworowej, uszkodzenia nerek/wątroby, małopłytkowości, stosowania leków przeciwpłytkowych, NLPZ czy nadużywania alkoholu), na podstawie których dokonuje się kategoryzacji ryzyka (małe, umiarkowane, duże). Warto jednak pamiętać, że informacje te oparto o analizę pacjentów leczonych VKA, a nie DOAC. W praktyce klinicznej często proponuje się używanie skali HAS-BLED czy HEMORR2HAGES, choć skale te opracowano z kolei dla pacjentów z migotaniem przedsionków. Lepszą alternatywą mogą być skale kliniczne opracowane na podstawie dużych rejestrów pacjentów z ŻChZZ jak np. RIETE, niemniej jej przydatność w codziennej praktyce klinicznej wymaga dalszych badań i porównań z innymi modelami oceny ryzyka krwawień. Kompleksowa ocena bilansu korzyści i ryzyka oraz preferencje pacjenta są najistotniejszymi elementami procesu decyzyjnego dotyczącego preferowanej metody i czasu leczenia przeciwkrzepliwego. Przykładowo, u pacjentów z dużym ryzykiem krwawienia i ostrą proksymalną zakrzepicą żył głębokich lub zatorowością płucną należy rozważyć implantację filtra do żyły głównej dolnej, podczas gdy najlepszymi kandydatami do przedłużonej wtórnej profilaktyki będą chorzy z małym ryzykiem krwawień.</p>
<p class="MAIN_Body">Ocena funkcji nerek jest ważnym elementem bezpiecznego leczenia DOAC, podobnie jak ma to miejsce w przypadku heparyn czy fondaparynuksu. Aktywne formy apiksabanu, rywaroksabanu i dabiagatranu w różnym stopniu (odpowiednio 25, 33 i 80%) wydzielają się przez nerki, których funkcję należy ocenić przed rozpoczęciem leczenia oraz powtarzać z częstością zależną od wieku pacjenta i stopnia zaawansowania przewlekłej choroby nerek. Pomimo dopuszczenia stosowania rywaroksabanu u pacjentów z klirensem kreatyniny 15-30 ml/min (ChPL), postępowanie takie nie jest obecnie rekomendowane.</p>
<h3 class="MAIN_Śródtytuł-Świat-Medycyny">Aktualizacja wytycznych ACCP</h3>
<p class="MAIN_Body-First">Początek roku 2016 przyniósł aktualizację wytycznych American College of Chest Physician (ACCP) dotyczących leczenia przeciwzakrzepowego ŻChZZ. Wytyczne te są zwykle podstawą dla opracowywania wytycznych krajowych, w tym polskich. Co zmieniło się od 2012 roku, czyli publikacji ostatnich ? dziewięciu wytycznych ACCP?</p>
<p class="MAIN_Body">Po pierwsze, DOAC stały się lekami pierwszego wyboru w terapii ŻChZZ u pacjentów bez choroby nowotworowej. Leczenie rywaroksabanem czy apiksabanem można rozpocząć niezwłocznie, a dabigatranem po minimum pięciu dniach podawania heparyny drobnocząsteczkowej (HDCz). W dalszej kolejności zaleca się terapię VKA, a w przypadku przeciwwskazań ? HDCz. W grupie pacjentów z zakrzepicą związaną z procesem nowotworowym nadal zdecydowanie preferuje się heparyny drobnocząsteczkowe.</p>
<p class="MAIN_Body">Według zaleceń ACCP optymalny czas leczenia przeciwzakrzepowego zależy od lokalizacji zakrzepicy, obecności czynników wywołujących (np. zabieg operacyjny, inne niż chirurgiczne, przejściowe czynniki ryzyka) oraz ryzyka krwawień. Antykoagulacja powinna trwać nie krócej niż trzy miesiące w przypadku proksymalnej zakrzepicy żył głębokich lub zatorowości płucnej niezależnie od jej przyczyny; w przypadku decyzji o jej przedłużeniu nie ma konieczności zmiany leku. Podejmując decyzję o zakończeniu leczenia przeciwkrzepliwego można kierować się dodatkowo płcią pacjenta (większe ryzyko nawrotu ŻChZZ u mężczyzn) lub pomiarem d-dimeru miesiąc po zaprzestaniu antykoagulacji (wynik ujemny oznacza mniejsze ryzyko nawrotu). Leczenie powinno trwać przynajmniej trzy miesiące w przypadku niesprowokowanej ŻChZZ bez względu na lokalizację zakrzepicy żył głębokich, lub bezterminowo u pacjentów z niesprowokowanym epizodem proksymalnej zakrzepicy żył głębokich i/lub zatorowości płucnej i małym lub pośrednim ryzykiem krwawień. Kandydatami do terapii bezterminowej są także pacjenci z niesprowokowanym nawrotem ŻChZZ i małym ryzykiem krwawień. Duże ryzyko krwawienia dość jednoznacznie skraca czas leczenia do trzech miesięcy. W grupie pacjentów z ŻChZZ związaną z aktywną chorobą nowotworową HDCz stosuje się przewlekle. Wskazania do przedłużonej antykoagulacji należy oceniać okresowo (np. co rok).</p>
<p class="MAIN_Body">W przypadku decyzji o zakończeniu leczenia przeciwzakrzepowego można rozważyć stosowanie leków alternatywnych, jak kwas acetylosalicylowy. Jest to zalecenie nowe, oparte o wyniki dwóch dużych badań klinicznych w grupie chorych leczonych przeciwzakrzepowo przez 3 do 18 miesięcy z powodu pierwszego, niesprowokowanego epizodu ŻChZZ. Kwas acetylosalicylowy w dawce 100 mg/d zmniejszał ryzyko nawrotu o około 1/3 w porównaniu do placebo, nie zwiększając istotnie ryzyka krwawień. Może być zatem atrakcyjną alternatywą dla pacjentów, którzy nie chcą dalej kontynuować leczenia DOAC czy VKA.</p>
<h3 class="MAIN_Śródtytuł-Świat-Medycyny">Indywidualizacja leczenia</h3>
<p class="MAIN_Body-First">Od dłuższego czasu toczy się dyskusja dotycząca indywidualizacji intensywności i czasu trwania leczenia ŻChZZ zależnie od lokalizacji zakrzepicy i liczby zajętych naczyń. Aktualnie zaleca się, aby u chorych z izolowaną, dystalną zakrzepicą żył głębokich kończyn dolnych bez poważnych objawów lub czynników ryzyka nie stosować leczenia, natomiast seryjnie powtarzać badania obrazowe (np. USG) przez okres dwóch tygodni. Antykoagulację zaleca się u pozostałych chorych oraz w przypadku progresji zakrzepicy, a także u pacjentów, dla których powtarzanie badań obrazowych jest niewygodne, a powikłania krwotoczne mniej istotne od korzyści z leczenia przeciwzakrzepowego. Terapię prowadzi się w tej sytuacji analogicznie do leczenia proksymalnej zakrzepicy żył głębokich. Podobnie, u pacjentów z subsegmentalną zatorowością płucną (tzn. bez zajęcia bardziej proksymalnych odgałęzień tętnicy płucnej) i bez proksymalnej zakrzepicy żył głębokich preferuje się obserwację nad leczenie przeciwzakrzepowe.</p>
<p class="MAIN_Body">W nowych zaleceniach zwrócono uwagę na grupę pacjentów z zakrzepicą żył głębokich kończyn górnych (tzn. obejmującą żyłę pachową i/lub bardziej proksymalne odcinki żylne), która w większości przypadków jest następstwem zespołu górnego otworu klatki piersiowej. Ten nadal zbyt rzadko rozpoznawany zespół sprzyja trwałej okluzji żył i upośledzeniu funkcji kończyny w następstwie obrzęku (odpowiednik zespołu pozakrzepowego; PTS). W tej grupie chorych zaleca się leczenia przeciwzakrzepowe, rezerwując fibrynolizę do grupy chorych z nasilonymi objawami trwającymi nie dłużej niż 14 dni, zakrzepicą obejmującą większość żyły pachowej oraz podobojczykowej, dobrym stanem ogólnym i rokowaniem oraz małym ryzykiem krwawienia. Zastosowanie fibrynolizy nie wpływa na rodzaj i czas trwania następowego leczenia przeciwzakrzepowego.</p>
<p class="MAIN_Body">Podobnie jak w wytycznych ESC z 2014 roku ostra zatorowość płucna z hipotensją zdefiniowaną jako ciśnienie skurczowe &lt;90 mmHg jest wskazaniem do pierwotnej reperfuzji za pomocą systemowej trombolizy. Zalecenia ACCP są nieco słabsze niż ESC i dotyczą wyłącznie pacjentów o małym lub średnim ryzyku krwawień. U pacjentów bez hipotensji nie zaleca się tej formy leczenia. Wybranych chorych z zatorowością płucną (np. małego ryzyka, z odpowiednimi warunkami domowymi) można leczyć w domu lub stosunkowo szybko (np. po pięciu dniach) wypisać ze szpitala.</p>
<h3 class="MAIN_Śródtytuł-Świat-Medycyny">Leczenie farmakomechaniczne</h3>
<p class="MAIN_Body-First">Pomimo pojawienia się nowych badań dotyczących wczesnej strategii leczenia inwazyjnego proksymalnej zakrzepicy żył głębokich (np. trombolizy farmakomechanicznej i tromboaspiracji) w aktualnych zaleceniach nadal preferuje się klasyczną farmakoterapię. Dobrymi kandydatami do leczenia farmakomechanicznego pozostają pacjenci z zakrzepicą odcinka udowo-biodrowego, krótkim czasie trwania objawów (&lt;14 dni), z dobrym ogólnym stanem zdrowia, małym ryzykiem krwawienia i przewidywanym czasem przeżycia ?12 miesięcy. Postępowanie takie może zmniejszyć częstość zespołu pozakrzepowego, w odróżnieniu od terapii uciskowej, jeszcze do niedawna podstawowej mechanicznej metody profilaktyki PTS, której obecnie nie zaleca się rutynowo.</p>
<p class="MAIN_Body">Dostępność i malejące koszty terapii DAnonVKA, alternatywne leki przeciwkrzepliwe, czy też coraz lepsze modele oceny ryzyka nawrotu ŻChZZ budzą nadzieję na lepsze leczenie i profilaktykę wtórną choroby, która nadal stanowi trzecią, po zawale serca i udarze mózgu, przyczynę zgonów z przyczyn sercowo-naczyniowych. W profilaktyce nawrotu ŻChZZ swoje miejsce na nowo odnalazł kwas acetylosalicylowy, dla którego atrakcyjną alternatywą staje się sulodeksyd.</p>
<div id="_idContainer348" class="Basic-Text-Frame">
<h3 class="MAIN_Cytat-ciemny ParaOverride-1"><span class="CharOverride-27">W nowych zaleceniach zwrócono uwagę na grupę pacjentów z zakrzepicą żył głębokich kończyn górnych, która w większości przypadków jest następstwem zespołu górnego otworu klatki piersiowej.</span></h3>
</div>
<table id="table001" class="No-Table-Style TableOverride-1">
<tbody>
<tr class="No-Table-Style _idGenTableRowColumn-5">
<td class="No-Table-Style CellOverride-1"></td>
<td class="No-Table-Style CellOverride-1">
<p class="Normalny ParaOverride-19"><span class="CharOverride-81">dabigatran</span></p>
</td>
<td class="No-Table-Style CellOverride-1">
<p class="Normalny ParaOverride-19"><span class="CharOverride-81">rywaroksaban</span></p>
</td>
<td class="No-Table-Style CellOverride-1">
<p class="Normalny ParaOverride-19"><span class="CharOverride-81">apiksaban</span></p>
</td>
</tr>
<tr class="No-Table-Style _idGenTableRowColumn-6">
<td class="No-Table-Style CellOverride-2">
<p class="Normalny ParaOverride-20"><span class="CharOverride-82">Mechanizm działania</span></p>
</td>
<td class="No-Table-Style CellOverride-3">
<p class="Normalny ParaOverride-19"><span class="CharOverride-83">bezpośredni wybiórczy i odwracalny inhibitor<br />
trombiny</span></p>
</td>
<td class="No-Table-Style CellOverride-3">
<p class="Normalny ParaOverride-19"><span class="CharOverride-83">bezpośredni wybiórczy i odwracalny inhibitor<br />
czynnika Xa</span></p>
</td>
<td class="No-Table-Style CellOverride-3">
<p class="Normalny ParaOverride-19"><span class="CharOverride-83">bezpośredni wybiórczy i odwracalny inhibitor<br />
czynnika Xa</span></p>
</td>
</tr>
<tr class="No-Table-Style _idGenTableRowColumn-6">
<td class="No-Table-Style CellOverride-4">
<p class="Normalny ParaOverride-20"><span class="CharOverride-82">Czas do osiągnięcia maksymalnego stężenia w surowicy</span></p>
</td>
<td class="No-Table-Style CellOverride-5">
<p class="Normalny ParaOverride-19"><span class="CharOverride-83">0,5-2 h</span></p>
</td>
<td class="No-Table-Style CellOverride-5">
<p class="Normalny ParaOverride-19"><span class="CharOverride-83">2-4 h</span></p>
</td>
<td class="No-Table-Style CellOverride-5">
<p class="Normalny ParaOverride-19"><span class="CharOverride-83">1-4 h</span></p>
</td>
</tr>
<tr class="No-Table-Style _idGenTableRowColumn-7">
<td class="No-Table-Style CellOverride-4">
<p class="Normalny ParaOverride-20"><span class="CharOverride-82">Czas półtrwania</span></p>
</td>
<td class="No-Table-Style CellOverride-5">
<p class="Normalny ParaOverride-19"><span class="CharOverride-83">12-14 h</span></p>
</td>
<td class="No-Table-Style CellOverride-5">
<p class="Normalny ParaOverride-19"><span class="CharOverride-83">5-9 h (młodzi) </span></p>
<p class="Normalny ParaOverride-19"><span class="CharOverride-83">11-13 h (w wieku &gt;65 lat)</span></p>
</td>
<td class="No-Table-Style CellOverride-5">
<p class="Normalny ParaOverride-19"><span class="CharOverride-83">8-13 h</span></p>
</td>
</tr>
<tr class="No-Table-Style _idGenTableRowColumn-7">
<td class="No-Table-Style CellOverride-4">
<p class="Normalny ParaOverride-20"><span class="CharOverride-82">Eliminacja przez nerki<br />
(aktywny metabolit)</span></p>
</td>
<td class="No-Table-Style CellOverride-5">
<p class="Normalny ParaOverride-19"><span class="CharOverride-83">80% </span></p>
</td>
<td class="No-Table-Style CellOverride-5">
<p class="Normalny ParaOverride-19"><span class="CharOverride-83">33% </span></p>
</td>
<td class="No-Table-Style CellOverride-5">
<p class="Normalny ParaOverride-19"><span class="CharOverride-83">25%</span></p>
</td>
</tr>
<tr class="No-Table-Style _idGenTableRowColumn-8">
<td class="No-Table-Style CellOverride-4">
<p class="Normalny ParaOverride-20"><span class="CharOverride-82">Swoiste antidotum</span></p>
</td>
<td class="No-Table-Style CellOverride-5">
<p class="Normalny ParaOverride-19"><span class="CharOverride-83">idarucyzumab</span></p>
</td>
<td class="No-Table-Style CellOverride-5">
<p class="Normalny ParaOverride-19"><span class="CharOverride-83">w trakcie badań</span></p>
</td>
<td class="No-Table-Style CellOverride-5">
<p class="Normalny ParaOverride-19"><span class="CharOverride-83">w trakcie badań</span></p>
</td>
</tr>
<tr class="No-Table-Style _idGenTableRowColumn-9">
<td class="No-Table-Style CellOverride-4">
<p class="Normalny ParaOverride-20"><span class="CharOverride-82">Liczba pacjentów w badaniach<br />
do rejestracji leku w ŻChZZ</span></p>
</td>
<td class="No-Table-Style CellOverride-5">
<p class="Normalny ParaOverride-19"><span class="CharOverride-83">5107 (RE-COVER I+II)</span></p>
</td>
<td class="No-Table-Style CellOverride-5">
<p class="Normalny ParaOverride-19"><span class="CharOverride-83">8246 (Einstein DVT+PE)</span></p>
</td>
<td class="No-Table-Style CellOverride-5">
<p class="Normalny ParaOverride-19"><span class="CharOverride-83">5365 (AMPLIFY)</span></p>
</td>
</tr>
<tr class="No-Table-Style _idGenTableRowColumn-7">
<td class="No-Table-Style CellOverride-4">
<p class="Normalny ParaOverride-20"><span class="CharOverride-82">Leczenie ŻChZZ</span></p>
</td>
<td class="No-Table-Style CellOverride-5">
<p class="Normalny ParaOverride-19"><span class="CharOverride-83">2&#215;150 mg po min. 5 dniowym leczeniu HDCz s.c.</span></p>
</td>
<td class="No-Table-Style CellOverride-5">
<p class="Normalny ParaOverride-19"><span class="CharOverride-83">2 x 15 mg przez 21 dni, następnie 1 x 20 mg</span></p>
</td>
<td class="No-Table-Style CellOverride-5">
<p class="Normalny ParaOverride-19"><span class="CharOverride-83">2 x 10 mg przez 7 dni,<br />
następnie 2 x 5 mg</span></p>
</td>
</tr>
<tr class="No-Table-Style _idGenTableRowColumn-5">
<td class="No-Table-Style CellOverride-6">
<p class="Normalny ParaOverride-20"><span class="CharOverride-82">Prewencja wtórna ŻChZZ</span></p>
</td>
<td class="No-Table-Style CellOverride-7">
<p class="Normalny ParaOverride-19"><span class="CharOverride-83">2 x 150 mg</span></p>
</td>
<td class="No-Table-Style CellOverride-7">
<p class="Normalny ParaOverride-19"><span class="CharOverride-83">1 x 20 mg </span></p>
</td>
<td class="No-Table-Style CellOverride-7">
<p class="Normalny ParaOverride-19"><span class="CharOverride-83">2 x 2,5 mg</span></p>
</td>
</tr>
</tbody>
</table>
<p class="Normalny ParaOverride-9"><span class="CharOverride-79">Piśmiennictwo: </span></p>
<p class="Akapit-z-listą ParaOverride-6"><span class="CharOverride-80" lang="en-US">1. Finks SW, Trujillo TC, Dobesh PP. Management of Venous Thromboembolism: Recent Advances in Oral Anticoagulation Therapy.<br />
Ann Pharmacother. 2016 Feb 25.</span></p>
<p class="Akapit-z-listą ParaOverride-6"><span class="CharOverride-80" lang="en-US">2. Thaler J, Pabinger I, Ay C. Anticoagulant Treatment of Deep Vein Thrombosis and Pulmonary Embolism: The Present State of the Art.<br />
Front Cardiovasc Med. 2015 Jul 14;2:30.</span></p>
<p class="Akapit-z-listą ParaOverride-6"><span class="CharOverride-80" lang="en-US">3. Kearon C, Akl EA, Ornelas J, Blaivas A, Jimenez D, Bounameaux H, Huisman M, King CS, Morris TA, Sood N, Stevens SM, Vintch JR, Wells P, Woller SC, Moores L. Antithrombotic Therapy for VTE Disease: CHEST Guideline and Expert Panel Report. Chest. 2016 Feb;149(2):315-52</span></p>
</div>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/farmakoterapia-zylnej-choroby-zakrzepowo-zatorowej/">Farmakoterapia żylnej choroby zakrzepowo-zatorowej</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Pacjenci czekają  na nowe leki</title>
		<link>https://swiatlekarza.pl/pacjenci-czekaja-nowe-leki/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Katarzyna Pinkosz]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 06 Oct 2014 13:22:08 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Kardiologia]]></category>
		<category><![CDATA[Medycyna]]></category>
		<category><![CDATA[hot news]]></category>
		<category><![CDATA[apiksaban]]></category>
		<category><![CDATA[Świat Lekarza 4 (34) 2014]]></category>
		<category><![CDATA[powikłania]]></category>
		<category><![CDATA[klopidogrel]]></category>
		<category><![CDATA[tienopirydyna]]></category>
		<category><![CDATA[leki przeciwzakrzepowe]]></category>
		<category><![CDATA[migotanie przedsionków]]></category>
		<category><![CDATA[dabigatran]]></category>
		<category><![CDATA[warfaryna]]></category>
		<category><![CDATA[udar]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://swiatlekarza.pl/?p=1698</guid>

					<description><![CDATA[<div><img width="300" height="199" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2014/09/Janina-Stepinska-300x199.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="Janina Stępińska" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2014/09/Janina-Stepinska-300x199.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2014/09/Janina-Stepinska-600x399.jpg 600w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2014/09/Janina-Stepinska.jpg 800w" sizes="auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px" /></div>
<p>Rozmowa z prof. Janiną Stępińską, kierownikiem Kliniki Intensywnej Terapii Kardiologicznej Instytutu Kardiologii w Aninie, past-prezesem Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego. Jak częstym powikłaniem migotania przedsionków jest udar mózgu? Szacuje się, że w Polsce około 400 tys. osób ma migotanie przedsionków. Udar mózgu jest rozpoznawany u około 80 tys. osób rocznie. Udary niedokrwienne, do których należą udary wtórne do migotania przedsionków, stanowią około [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/pacjenci-czekaja-nowe-leki/">Pacjenci czekają  na nowe leki</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div><img width="300" height="199" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2014/09/Janina-Stepinska-300x199.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="Janina Stępińska" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2014/09/Janina-Stepinska-300x199.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2014/09/Janina-Stepinska-600x399.jpg 600w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2014/09/Janina-Stepinska.jpg 800w" sizes="auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px" /></div><h2>Rozmowa z prof. Janiną Stępińską, kierownikiem Kliniki Intensywnej Terapii Kardiologicznej Instytutu Kardiologii w Aninie, past-prezesem Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego.</h2>
<h3>Jak częstym powikłaniem migotania przedsionków jest udar mózgu?</h3>
<p>Szacuje się, że w Polsce około 400 tys. osób ma <strong>migotanie przedsionków</strong>. <strong>Udar mózgu</strong> jest rozpoznawany u około 80 tys. osób rocznie. Udary niedokrwienne, do których należą udary wtórne do migotania przedsionków, stanowią około 85 proc. wszystkich udarów. Z tego 20-30 proc. stanowią udary niedokrwienne spowodowane zatorem tętnic mózgowych, w którym materiał zatorowy pochodzi z lewego przedsionka lub z lewej komory, czyli najczęściej dotyczy to migotania przedsionków lub wady zastawkowej serca. Innymi słowy, prawie 20 tys. chorych ma udar mózgu, którego przyczyną jest migotanie przedsionków.</p>
<h3>Dlaczego udary mózgu w przebiegu migotania przedsionków mają tak ciężki przebieg?</h3>
<p><strong>Udar mózgu</strong> jest chorobą dramatyczną. Ponad 30 tys. zgonów rocznie jest spowodowanych wszelkiego typu udarami mózgu. Prawie połowa chorych ma niedowład połowiczy w kilka miesięcy po udarze, co piąty chory nie chodzi samodzielnie, 15 proc. ma afazję, czyli nie może się porozumieć. Jak widać, udar to nie tylko choroba samego pacjenta, ale całej jego rodziny.</p>
<h3>Czy wszyscy chorzy z migotaniem przedsionków powinni być leczeni przeciwkrzeliwie, by zapobiec udarowi?</h3>
<p>Nie, nie wszyscy. Osoby, które nie skończyły 65 lat, nie mają nadciśnienia tętniczego, cukrzycy, niewydolności serca, choroby naczyń, przebytego udaru ani przemijającego niedokrwienia mózgu, nie wymagają profilaktycznego stosowania<strong> leków przeciwzakrzepowych</strong>. Stopień zagrożenia udarem i powikłaniami zakrzepowo-zatorowymi można ocenić na podstawie skali CHA2DS2Vasc, uwzględniającej wymienione elementy. Dodatkowo ryzyko udaru jest większe u kobiet powyżej 65. roku życia. Ostateczna decyzja podejmowana jest indywidualnie przez lekarza, po przeanalizowaniu czynników ryzyka.</p>
<h3>Czym różnią się leki przeciwpłytkowe, takie jak aspiryna, klopidogrel, warfaryna, które hamują aktywność płytek, od nowoczesnych leków przeciwpłytkowych, które działają na tzw. osoczowe czynniki krzepnięcia?</h3>
<p><strong>Kwas acetylosalicylowy</strong> i klopidogrel są lekami przeciwpłytkowymi. Kwas acetylosalicylowy, popularnie nazywany aspiryną, działa poprzez zahamowanie cyklooksygenazy w płytkach krwi, pośrednio hamując produkcję tromboksanu. <strong>Klopidogrel</strong> jest <strong>tienopirydyną</strong>; jego działanie antyagregacyjne polega na blokowaniu receptorow płytkowych P2Y12.</p>
<p>Antagoniści witaminy K, wśród nich warfaryna, są lekami przeciwzakrzepowymi, tak zwanymi doustnymi antykoagulantami. Działają poprzez hamowanie w wątrobie syntezy kilku czynników krzepnięcia zależnych od witaminy K: czynnika II, VII, IX i X.</p>
<p><strong>Dabigatran, riwaroksban i apiksaban</strong> również są doustnymi antykoagulantami, ale nie z grupy antagonistów witaminy K. Każdy z nich działa wybiórczo na jeden czynnik krzepnięcia: dabigatran jest bezpośrednim inhibitorem trombiny, a riwaroksaban i apiksaban są bezpośrednimi inhibitorami czynnika Xa. Do niedawna o trzech ostatnich lekach mówiło się ?nowe doustne antykoagulanty?. Po kilku latach doświadczenia, mając wyniki badań i dane z rejestrów, przestajemy nazywać je nowymi.</p>
<p>Od lat poszukiwano leków, które mogłyby zastąpić <strong>warfarynę</strong> i inne antykoagulanty z grupy antagonistów witaminy K. Wynikało to przede wszystkim z trudności w ich stosowaniu: konieczności indywidualnego doboru dawki, częstych kontroli wskaźnika INR, konieczności korekty dawki zależnie od wskaźnika, ale również diety, trybu życia, innych przyjmowanych leków. Te trudności skutkowały w codziennej praktyce nieprzestrzeganiem zasad leczenia przez pacjentów, a więc jego niewystarczającą skutecznością i bezpieczeństwem.</p>
<h3>Czy pacjenci w Polsce mają możliwość terapii nowymi lekami przeciwkrzepliwymi?</h3>
<p>Niestety, jak do tej pory nowe leki nie są w Polsce refundowane, a jest to grupa leków, która aż się prosi o refundację. Obecnie leczy się nimi tylko kilka procent pacjentów. Jest to niewątpliwie spowodowane kwestiami finansowymi.</p>
<h3>Jak wyglądają międzynarodowe i polskie wytyczne co do stosowania leków przeciwkrzepliwych?</h3>
<p>Wytyczne Europejskiego, a co za tym idzie, również Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego, preferują nowe doustne antykoagulanty w profilaktyce udaru mózgu i powikłań zakrzepowo-zatorowych. Nowe doustne antykoagulanty są preferowane ze względu na bezpieczeństwo, a elementem decydującym o doborze terapii u chorych z migotaniem przedsionków powinno być właśnie bezpieczeństwo pacjentów. Leki te redukują ryzyko udaru krwotocznego, który jest bardzo poważnym powikłaniem leczenia przeciwzakrzepowego.</p>
<p>W wytycznych mówi się o obydwu grupach leków oraz o konieczności przeprowadzenia rozmowy z pacjentem na temat zasad leczenia przeciwzakrzepowego, zarówno antagonistami witaminy K, jak i nowymi doustnymi antykoagulantami.</p>
<h3>Dabigatran, riwaroksaban, apiksaban ? jakie są między nimi różnice?</h3>
<p>Wszystkie te trzy leki stosowane są w dwóch dawkach: dawkę zredukowaną stosuje się u osób z nieco upośledzoną funkcją nerek, u starszych chorych oraz u osób ze zwiększonym ryzykiem powikłań krwotocznych. Wszystkie te leki są przeciwwskazane u pacjentów z zaawansowaną niewydolnością nerek; klirensem kreatyniny poniżej 30 ml/min. Możemy mówić o różnicach w farmakodynamice. Leki te różnią się nie tylko miejscem działania, ale również biodostępnością po podaniu doustnym oraz drogą eliminacji: dabigatran w ponad 80 proc. jest wydalany przez nerki. Nie różnią się one istotnie średnim okresem półtrwania, jednak tylko riwaroksaban stosowany jest raz dziennie.</p>
<p>Leki te nigdy nie były bezpośrednio ze sobą porównywane. Badania, na podstawie których zostały zarejestrowane w prewencji udaru mózgu, porównywały ich bezpieczeństwo i skuteczność w odniesieniu do antagonisty witaminy K ? warfaryny, uznawanej za złoty standard. Interptretując wyniki badań, trzeba pamietać, że liczebność badanej populacji była tak zaplanowana, żeby wykazać, że każdy z tych leków jest nie mniej skuteczny niż warfaryna i jego stosowanie nie naraża chorych na większą liczbę działań niepożądanych, zwłaszcza zagrażających życiu. Wszystkie trzy leki, o których mówimy, jak również oczekujący na rejestrację w tym samym wskazaniu edoksaban, są tak samo skuteczne jak warfaryna w redukcji udarów mózgu i zatorowości obwodowej u chorych z niezastawkowym migotaniem przedsionków. Wszystkie te leki redukują liczbę udarów krwotocznych, dlatego zostały uznane za bezpieczniejsze i są preferowane w tej populacji.</p>
<p>Można oczywiście wskazać różnice w wynikach badań z każdym z tych leków, ale biorąc pod uwagę liczebność badanej populacji i brak badań head to head (bezpośrednio porównujących leki) zgadzam się z wytycznymi Europejskiego Towarzystwa Kardiologicznego, traktującymi wszystkie te trzy leki na równi.</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/pacjenci-czekaja-nowe-leki/">Pacjenci czekają  na nowe leki</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Udar powikłaniem migotania przedsionków</title>
		<link>https://swiatlekarza.pl/udar-powiklaniem-migotania-przedsionkow/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Katarzyna Pinkosz]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 15 Jul 2014 11:44:45 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Kardiologia]]></category>
		<category><![CDATA[apiksaban]]></category>
		<category><![CDATA[kardiolog]]></category>
		<category><![CDATA[migotanie przedsionków]]></category>
		<category><![CDATA[INR]]></category>
		<category><![CDATA[dabigatran]]></category>
		<category><![CDATA[astma]]></category>
		<category><![CDATA[udar]]></category>
		<category><![CDATA[Świat Lekarza 3 (33) 2014]]></category>
		<category><![CDATA[Antagoniści witaminy K]]></category>
		<category><![CDATA[leki przeciwkrzepliwe]]></category>
		<category><![CDATA[riwaroksaban]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://swiatlekarza.pl/?p=1460</guid>

					<description><![CDATA[<div><img width="300" height="200" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2014/07/zbigniew-kalarus-300x200.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="Zbigniew Kalarus" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2014/07/zbigniew-kalarus-300x200.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2014/07/zbigniew-kalarus-1024x682.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2014/07/zbigniew-kalarus-600x400.jpg 600w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2014/07/zbigniew-kalarus-284x190.jpg 284w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2014/07/zbigniew-kalarus.jpg 1200w" sizes="auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px" /></div>
<p>Ryzyko, że udar pojawi się u pacjenta z migotaniem przedsionków, rośnie wraz z wiekiem. Rozmowa z prof. dr hab. n. med. Zbigniewem Kalarusem, prezesem Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego, z Oddziału Klinicznego Kardiologii Katedry Kardiologii Wrodzonych Wad Serca i Elektroterapii Śląskiego Centrum Chorób Serca. Na czym polega migotanie przedsionków i dlaczego ich powikłaniem są udary mózgu? Migotanie przedsionków [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/udar-powiklaniem-migotania-przedsionkow/">Udar powikłaniem migotania przedsionków</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div><img width="300" height="200" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2014/07/zbigniew-kalarus-300x200.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="Zbigniew Kalarus" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2014/07/zbigniew-kalarus-300x200.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2014/07/zbigniew-kalarus-1024x682.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2014/07/zbigniew-kalarus-600x400.jpg 600w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2014/07/zbigniew-kalarus-284x190.jpg 284w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2014/07/zbigniew-kalarus.jpg 1200w" sizes="auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px" /></div><h2>Ryzyko, że udar pojawi się u pacjenta z migotaniem przedsionków, rośnie wraz z wiekiem. Rozmowa z prof. dr hab. n. med. Zbigniewem Kalarusem, prezesem Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego, z Oddziału Klinicznego Kardiologii Katedry Kardiologii Wrodzonych Wad Serca i Elektroterapii Śląskiego Centrum Chorób Serca.</h2>
<h3>Na czym polega migotanie przedsionków i dlaczego ich powikłaniem są udary mózgu?</h3>
<p><strong>Migotanie przedsionków</strong> to arytmia nadkomorowa, która polega na kompletnym chaosie elektrycznym, mechanicznym i skurczowym w przedsionkach. Przedsionki są pobudzane elektrycznie z bardzo wysoką częstością: 350 razy i więcej na minutę, co powoduje, że one się nie kurczą, tylko drżą. Pacjent ma niemiarowe tętno; często po tym można podejrzewać migotanie przedsionków.</p>
<p>Taka sytuacja predysponuje do zalegania krwi w przedsionkach, ułatwia powstawanie materiału zatorowego, który ? gdy się urywa z prądem krwi ? powoduje zatory obwodowe, w tym udary niedokrwienne mózgu. <strong>Udar</strong> jest najpoważniejszym powikłaniem migotania przedsionków. Około 1-2 proc. populacji jest dotknięta występowaniem migotaniem przedsionków, to kilkaset tysięcy osób w Polsce. Jest to arytmia bardzo silnie związana z wiekiem. U osób poniżej 50. roku życia migotanie przedsionków ma 0,1-0,2 proc. osób. W każdej kolejnej dekadzie liczba chorych wzrasta. U osób po 80. roku życia jest to nawet około 10 proc. Szacuje się, że w ciągu 20-30 lat populacja osób z migotaniem przedsionków podwoi się.</p>
<h3>Wszyscy chorzy wiedzą, że mają migotanie przedsionków?</h3>
<p>Nie wszyscy chorzy je odczuwają. Ci, którzy odczuwają, mają uczucie szybkiego, niemiarowego bicia serca, napady kołatania serca, spada u nich tolerancja wysiłku. Pogarsza się jakość życia pacjentów, szczególnie tych, którzy mają też niewydolność serca.</p>
<p>Rejestr Europejskiego Towarzystwa Kardiologicznego pokazuje, że nawet 20-25 proc. chorych, u których występuje migotanie przedsionków, nigdy nie miała objawów tej arytmii. W wielu krajach ? np. w Skandynawii, Anglii ? są prowadzone akcje, by ?biały personel? przy każdym kontakcie z osobą w podeszłym wieku sprawdzał tętno. Stwierdzenie niemiarowości tętna powoduje kierowanie tej osoby do lekarza w celu dalszej diagnostyki, gdyż u wielu osób w podeszłym wiek, bezobjawowych pierwszym objawem migotania przedsionków może być udar mózgu. Żeby migotanie rozpoznać i leczyć, musimy tę chorobę rozpoznać.</p>
<p>Prowadzimy edukację, by wiedza na temat migotania przedsionków była coraz większa. Szacuje się, że około 20 proc. wszystkich udarów niedokrwiennych mózgu jest uwarunkowanych migotaniem przedsionków. U pacjenta z udarem niedokrwiennym mózgu, który powstaje w następstwie migotania przedsionków, jest zdecydowanie gorsze rokowanie niż w przypadku udarów mózgu, które powstają z innych przyczyn, np. w wyniku zwężenia tętnic szyjnych. Śmiertelność chorych z udarem niedokrwiennym mózgu uwarunkowanym migotaniem przedsionków jest wyższa niż śmiertelność w populacji chorych z udarem o innej etiologii. A pacjenci, którzy przeżyją, mają znacznie większy stopień inwalidztwa.</p>
<h3>Ryzyko udaru również rośnie wraz z wiekiem&#8230;</h3>
<p>Tak. Nie mamy w Polsce dokładnych danych epidemiologicznych, przeliczyłem jednak kiedyś częstość udarów dla populacji amerykańskiej ? a myślę, że sytuacja epidemiologiczna w Polsce nie jest lepsza. Możemy powiedzieć w pewnym przybliżeniu, że w Polsce mamy około 12-15 tys. niedokrwiennych udarów mózgu, które są uwarunkowane migotaniem przedsionków. W moim odczuciu jest to gigantyczny problem medyczny i społeczny.</p>
<h3>Czy wszyscy pacjenci, którzy mają migotanie przedsionków, są zagrożeni udarem?</h3>
<p>Prawie wszyscy. Najmniejsze ryzyko udaru jest u osób młodych, do 65. roku życia, które nie mają schorzeń współistniejących predysponujących do udaru, takich jak nadciśnienie, cukrzyca, niewydolność serca, przebyty udar, choroba naczyń obwodowych, zawał serca, istotne wady zastawkowe. Chorych, którzy nie są w grupie ryzyka, jest niewielu ? to tylko kilka procent. Reszta wymaga stosowania odpowiedniego leczenia profilaktycznego.</p>
<h3>Na czym polega leczenie profilaktyczne?</h3>
<p>Najlepiej stosować profilaktycznie leki przeciwzakrzepowe, które zmniejszają krzepliwość krwi, a więc redukują ryzyko powstania materiału zatorowego w przedsionkach, a przez to redukują ryzyko pojawienia się udaru mózgu. Mamy do dyspozycji klasyczne leki stosowane od lat ? antagoniści witaminy K ? oraz od kilku lat nowe leki przeciwzakrzepowe. Są one co najmniej tak samo skuteczne jak antagoniści witaminy K, jednak badania pokazują, że są one bezpieczniejsze dla chorych, mają mniejsze ryzyko powikłań krwotocznych.</p>
<h3>Antagoniści witaminy K: jakie są ich dobre i złe strony?</h3>
<p>Dobrą stroną jest fakt, że są one znane i stosowane od wielu lat, tanie, a więc dostępne dla wszystkich chorych. Minusem jest to, że stosując te leki, trzeba oznaczać <strong>INR</strong> ? parametr, który mówi, jaki jest stopień zahamowania krzepliwości. Tylko u około 50 proc. pacjentów stosujących te leki udaje się uzyskać prawidłowe parametry krzepliwości. Przyczyn jest wiele: zarówno po stronie pacjenta, jak lekarza, jednak warto pamiętać, że nawet zmiana diety może spowodować wahania wskaźnika INR. Pacjenci muszą nauczyć się stosowania takich leków. Czasami jest to długi proces.</p>
<h3>Konieczne są częste wizyty u lekarza?</h3>
<p>Na początku kontrola INR powinna odbywać się co najmniej raz w tygodniu. Gdy pacjent nauczy się stosowania leków, wartości wskaźnika INR są stabilne, powtarzalne, to zalecamy, by kontrole odbywały się nie rzadziej niż raz w miesiącu. Na pewno jest to dla pacjentów pewne utrudnienie. Jednak dzięki temu, że są to leki tanie, w dalszym ciągu większość chorych leczy się właśnie nimi.</p>
<h3>Czym nowe leki przeciwkrzepliwe różnią się od antagonistów witaminy K?</h3>
<p>Nowe leki ? <strong>dabigatran, riwaroksaban, apiksaban</strong> ? nie wymagają takiej kontroli. Są o wiele łatwiejsze w stosowaniu dla pacjentów. Mają inne mechanizmy działania: hamują krzepliwość krwi i całą kaskadę tworzenia się zakrzepów w zupełnie innym mechanizmie. Niektóre z nich, w określonych dawkach, działają skuteczniej niż antagoniści witaminy K. Ich główną zaletą jest to, że u mniejszego odsetka chorych powodują powikłania krwotoczne. Dając lek przeciwzakrzepowy, chcemy chorego uchronić przed powstaniem zakrzepów, czyli hamujemy krzepliwość jego krwi, ale w ten sposób możemy doprowadzić do krwawienia. To, czego najbardziej się obawiamy, to krwotoki do ośrodkowego układu nerwowego. Nowe leki są bezpieczniejsze dla naszych pacjentów, w mniejszym stopniu indukują to powikłanie. W moim odczuciu to ich główna zaleta. Drugą zaletą jest to, że stosujemy stałe dawki, pacjenci nie muszą kontrolować parametrów krzepnięcia. Tak więc dla pacjentów są to leki o wiele wygodniejsze. Nie są jednak refundowane, dlatego kuracja nimi jest znacznie droższa.</p>
<h3>Pomiędzy nowymi lekami są różnice terapeutyczne?</h3>
<p>Tak, jednak europejskie towarzystwa naukowe, które opracowały wytyczne leczenia, także chorych z migotaniem przedsionków, wszystkie trzy nowe leki traktują tak samo. Najważniejsze, by lekarz miał możliwość wyboru dla pacjenta tych leków.</p>
<h3>Czy nowe leki powinni stosować wszyscy pacjenci?</h3>
<p>U wszystkich chorych z niezastawkowym migotaniem przedsionków moglibyśmy rozważać stosowanie tych leków. Barierą dla pacjenta jest jednak ich cena. Warto jednak pamiętać, że gdy popatrzymy na populację chorych po 80. roku życia, to w tej dekadzie, jeśli nie będziemy prawidłowo rozpoznawać i leczyć migotania przedsionków, co trzeci chory dozna udaru mózgu.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><em>Rozmawiała Katarzyna Pinkosz</em></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/udar-powiklaniem-migotania-przedsionkow/">Udar powikłaniem migotania przedsionków</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Migotanie przedsionków &#8211; gdzie ta rewolucja?</title>
		<link>https://swiatlekarza.pl/migotanie-przedsionkow-rewolucja-omija-polskich-pacjentow/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Katarzyna Kwiatkowska]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 07 May 2014 10:20:36 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Kardiologia]]></category>
		<category><![CDATA[aspiryna]]></category>
		<category><![CDATA[kardiolog]]></category>
		<category><![CDATA[migotanie przedsionków]]></category>
		<category><![CDATA[kwas acetylosalicylowy]]></category>
		<category><![CDATA[acenokumarol]]></category>
		<category><![CDATA[dabigatran]]></category>
		<category><![CDATA[warfaryna]]></category>
		<category><![CDATA[udar]]></category>
		<category><![CDATA[zakrzepica żył]]></category>
		<category><![CDATA[zatorowość płucna]]></category>
		<category><![CDATA[Świat Lekarza 2 (32) 2014]]></category>
		<category><![CDATA[wylew wewnątrzczaszkowy]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://swiatlekarza.pl/?p=1215</guid>

					<description><![CDATA[<div><img width="300" height="200" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2014/05/24062013_konferencja_kardiologiczna_027-300x200.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="Krzysztof Filipiak" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2014/05/24062013_konferencja_kardiologiczna_027-300x200.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2014/05/24062013_konferencja_kardiologiczna_027-1024x682.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2014/05/24062013_konferencja_kardiologiczna_027-284x190.jpg 284w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2014/05/24062013_konferencja_kardiologiczna_027.jpg 1200w" sizes="auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px" /></div>
<p>Migotanie przedsionków &#8211; o tym, dlaczego rewolucja omija polskich pacjentów rozmawiamy z prof. dr hab. n. med. Krzysztofem J. Filipiakiem, kardiologiem, internistą, hipertensjologiem, farmakologiem klinicznym z I Katedry i Kliniki Kardiologii Centralnego Szpitala Klinicznego WUM, redaktorem naczelnym ?Kardiologii Polskiej?. &#160; Panie profesorze, czy wszyscy pacjenci z migotaniem przedsionków wymagają leczenia przeciwkrzepliwego? Zdecydowana większość, bowiem nowe wytyczne [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/migotanie-przedsionkow-rewolucja-omija-polskich-pacjentow/">Migotanie przedsionków &#8211; gdzie ta rewolucja?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div><img width="300" height="200" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2014/05/24062013_konferencja_kardiologiczna_027-300x200.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="Krzysztof Filipiak" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2014/05/24062013_konferencja_kardiologiczna_027-300x200.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2014/05/24062013_konferencja_kardiologiczna_027-1024x682.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2014/05/24062013_konferencja_kardiologiczna_027-284x190.jpg 284w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2014/05/24062013_konferencja_kardiologiczna_027.jpg 1200w" sizes="auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px" /></div><h2>Migotanie przedsionków &#8211; o tym, dlaczego rewolucja omija polskich pacjentów rozmawiamy z prof. dr hab. n. med. Krzysztofem J. Filipiakiem, kardiologiem, internistą, hipertensjologiem, farmakologiem klinicznym z I Katedry i Kliniki Kardiologii Centralnego Szpitala Klinicznego WUM, redaktorem naczelnym ?Kardiologii Polskiej?.</h2>
<p>&nbsp;</p>
<p><strong>Panie profesorze, czy wszyscy pacjenci z migotaniem przedsionków wymagają leczenia przeciwkrzepliwego?</strong></p>
<p>Zdecydowana większość, bowiem nowe wytyczne Europejskiego i Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego od kilku lat bardzo poszerzyły wskazania do takiego leczenia. Zmalała natomiast rola kwasu acetylosalicylowego (aspiryny), o której wiemy, że praktycznie nie chroni przed udarem mózgu w przypadku pacjentów z migotaniem przedsionków. Ta zmiana w wytycznych leczenia, jaka dokonała się nie tylko w Europie, ale też na kontynencie amerykańskim, na szczęście zbiegła się z wprowadzeniem na rynki farmaceutyczne bardziej przyjaznych niż dotąd stosowane doustnych leków przeciwkrzepliwych.</p>
<p><strong>Jak wygląda skuteczność obecnie stosowanych terapii w zapobieganiu udarom mózgu w przebiegu migotania przedsionków?</strong></p>
<p>Obecnie stosowane leki przeciwkrzepliwe to substancje wywodzące się z? trutki na szczury! Warfaryna i acenokumarol mają już ponad pół wieku. Faktem jest, że chronią przed udarem niedokrwiennym mózgu co najmniej tak samo jak nowe leki, pod warunkiem, że są właściwie stosowane. Niestety, nawet przy właściwym stosowaniu są one o wiele bardziej niebezpieczne ? ryzyko udaru krwotocznego mózgu (wylewu wewnątrzczaszkowego) jest zawsze o wiele większe u chorych, którzy dostają acenokumarol lub warfarynę niż u tych, którzy otrzymują nowe leki. W stosunku do jednego z nowych leków ? dabigatranu ? udowodniono też, że w większej dawce (2 x 150 mg dziennie) skuteczniej chroni również przed udarem niedokrwiennym mózgu niż stosowana w Polsce warfaryna.</p>
<p><strong>Wspomniał pan o ?właściwym stosowaniu?. Jakie ograniczenia wiążą się dla pacjenta ze stosowaniem tradycyjnych terapii, czyli acenokumarolu i warfaryny?</strong></p>
<p>Wchodzą one w liczne interakcje z innymi lekami, pokarmem, mają bardzo nieprzyjazną chorym kinetykę. Oznacza to, że wymagają kilkudniowego podawania w celu ?nasycenia? lekiem i kilkudniowego czekania na ustąpienie ich efektu działania po odstawieniu. Najgorsze jest jednak, że u części chorych bardzo trudno ustalić ich dawkowanie, trzeba je wielokrotnie zmieniać, a u wszystkich należy monitorować tzw. wskaźnik INR, a więc kontrolować, czy lek działa. W krajach europejskich, w których istnieją sieci klinik i poradni koagulacyjnych, jest to prostsze. U nas wymaga to wizyt u lekarza rodzinnego, kardiologa, internisty, szukania miejsc, w których można sobie takie badanie raz na kilka tygodni wykonać. Doprowadza to do sytuacji, że wielu chorym, którzy mają wskazania do przewlekłego leczenia przeciwkrzepliwego, zwłaszcza osobom w wieku podeszłym czy mieszkającym daleko od ośrodków zdrowia, po prostu tego leczenia się nie przepisuje. Albo, jako ?plasterek na sumienie?, przepisuje się w zamian nieskuteczną w prewencji udaru mózgu w migotaniu przedsionków ? aspirynę.</p>
<p><strong>Dla jakich grup pacjentów z migotaniem przedsionków nowe leki są więc szczególnie wskazane?</strong></p>
<p>Europejskie Towarzystwo Kardiologiczne traktuje w swych wytycznych nowe leki jako best option, czyli terapię z wyboru, a leki stare ? jako ?leczenie alternatywne?, a więc gorsze. Tak więc każdy pacjent ze świeżo wykrytym migotaniem przedsionków, wymagający przewlekłej antykoagulacji, powinien mieć już wdrożone nowe leki, a nie leki stare. Eksperci podkreślają również, że ze starych leków należy przestawiać na leki nowe wszystkich pacjentów, którzy mają kłopoty w kontroli wskaźnika INR, są obłożnie chorzy i nie mogą systematycznie kontrolować INR, mają trudności logistyczne z dotarciem do lekarza, aby zmienić dawkę leku, a także ci, którzy stosując warfarynę lub acenokumarol, doznali udaru mózgu.</p>
<p>Niestety, w praktyce ta rewolucja w farmakoterapii, jaką są nowe leki przeciwkrzepliwe, omija dużą część polskich pacjentów z migotaniem przedsionków. Nadal bowiem nowe leki nie są w Polsce refundowane w tym wskazaniu.</p>
<p><strong>Z punktu widzenia pacjenta z migotaniem przedsionków, jakie są różnice pomiędzy trzema nowymi lekami z tej grupy dostępnymi w Polsce: dabigatranem, rywaroksabanem i apiksabanem?</strong></p>
<p>Wszystkie trzy leki skutecznie zapobiegają udarom niedokrwiennym mózgu, znacząco bardziej niż warfaryna/ acenokumarol chronią przed wylewem wewnątrzczaszkowym ? są po prostu bezpieczniejsze. W czasie terapii wszystkimi tymi lekami pacjent nie musi kontrolować INR, od razu ustala się dawkę leku, którą należy przyjmować. Dabigatran oraz apiksaban podaje się dwa razy na dobę, rywaroksaban raz na dobę. Największe doświadczenia mamy z dabigatranem, ponieważ został on jako pierwszy wprowadzony na rynek farmaceutyczny.</p>
<p>Mechanizm działania jest identyczny w przypadku rywaroksabanu i apiksabanu (jak i następnych -ksabanów, które pojawią się na rynku), nieco odmienny dla dabigatranu. Z dabigatranem mamy więcej doświadczeń w zakresie przeprowadzania kardiowersji elektrycznej migotania przedsionków oraz zabiegów ablacji migotania na tym właśnie leku. Rywaroksaban wyprzedził z kolei swoich konkurentów pod względem dodatkowych wskazań ? jest stosowany również w zatorowości płucnej i zakrzepicy żył głębokich. Z punktu widzenia pacjenta jednak każdy z tych leków jest lepszą alternatywą od środków, takich jak acenokumarol czy warfaryna.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/migotanie-przedsionkow-rewolucja-omija-polskich-pacjentow/">Migotanie przedsionków &#8211; gdzie ta rewolucja?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Migotanie przedsionków serca jest niebezpieczne</title>
		<link>https://swiatlekarza.pl/migotanie-przedsionkow-serca-jest-niebezpieczne/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Piotr Muszyński]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 30 Jan 2014 21:48:28 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Kardiologia]]></category>
		<category><![CDATA[Medycyna]]></category>
		<category><![CDATA[kwas acetylosalicylowy]]></category>
		<category><![CDATA[INR]]></category>
		<category><![CDATA[acenokumarol]]></category>
		<category><![CDATA[dabigatran]]></category>
		<category><![CDATA[przeciwzakrzepowe leki]]></category>
		<category><![CDATA[warfaryna]]></category>
		<category><![CDATA[niemiarowa czynność serca]]></category>
		<category><![CDATA[Świat Lekarza 1 (31) 2014]]></category>
		<category><![CDATA[arytmia]]></category>
		<category><![CDATA[kardiolog]]></category>
		<category><![CDATA[migotanie przedsionków]]></category>
		<category><![CDATA[choroba serca]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://swiatlekarza.pl/?p=594</guid>

					<description><![CDATA[<div><img width="300" height="200" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2014/01/Piotr-pruszczyk-300x200.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2014/01/Piotr-pruszczyk-300x200.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2014/01/Piotr-pruszczyk-1024x682.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2014/01/Piotr-pruszczyk-284x190.jpg 284w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2014/01/Piotr-pruszczyk.jpg 1200w" sizes="auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px" /></div>
<p>Migotanie przedsionków serca &#8211; czym się charakteryzuje oraz jak obecnie się je leczy &#8211; wyjaśnia Prof. Piotr Pruszczyk, kierownik Kliniki Chorób Wewnętrznych i Kardiologii Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego. Migotanie przedsionków serca &#8211; czym się to charakteryzuje? Migotanie przedsionków serca to najczęściej występująca u nas arytmia. Dotyczy głównie osób w zaawansowanym wieku. Niektórzy twierdzą, że po 80. roku życia [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/migotanie-przedsionkow-serca-jest-niebezpieczne/">Migotanie przedsionków serca jest niebezpieczne</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div><img width="300" height="200" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2014/01/Piotr-pruszczyk-300x200.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2014/01/Piotr-pruszczyk-300x200.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2014/01/Piotr-pruszczyk-1024x682.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2014/01/Piotr-pruszczyk-284x190.jpg 284w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2014/01/Piotr-pruszczyk.jpg 1200w" sizes="auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px" /></div><h2>Migotanie przedsionków serca &#8211; czym się charakteryzuje oraz jak obecnie się je leczy &#8211; wyjaśnia Prof. Piotr Pruszczyk, kierownik Kliniki Chorób Wewnętrznych i Kardiologii Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego.</h2>
<h3>Migotanie przedsionków serca &#8211; czym się to charakteryzuje?</h3>
<p>Migotanie przedsionków serca to najczęściej występująca u nas <strong>arytmia</strong>. Dotyczy głównie osób w zaawansowanym wieku. Niektórzy twierdzą, że po 80. roku życia migotanie przedsionków występuje u 10 proc. populacji. Mówimy, oczywiście, o niezastawkowym migotaniu przedsionków. Zastawkowe migotanie przedsionków jest wynikiem konkretnej choroby zastawek serca, np. zwężenia zastawki mitralnej czy u osób z protezą mechaniczną. U tych chorych ryzyko zagrożenia udarem jest jeszcze wyższe, ale to oddzielna grupa pacjentów.</p>
<p><strong>Migotanie przedsionków serca</strong> polega na tym, że jest całkowicie <strong>niemiarowa czynność serca</strong>, pacjenci odczuwają to jako kołatanie serca.</p>
<h3>Czy pacjent może nie wiedzieć, że ma migotanie przedsionków?</h3>
<p>Tak. Odczucie niemiarowego kołatania serca u jednego pacjenta może być bardzo wyraźne ? czasami chory może co do minuty powiedzieć, kiedy nastąpił napad migotania przedsionków. Są też tacy pacjenci, którzy absolutnie nie odczuwają niemiarowej czynności serca. Jedną z konsekwencji migotania przedsionków jest obniżenie pojemności minutowej serca, co u jednych chorych jest bardziej wyraźne, u innych zaś mniej. Powoduje to różnie nasilone konsekwencje hemodynamiczne. W związku z tym coraz częściej posługujemy się 4-punktową skalą EHRA, która określa stopień zaburzeń funkcjonalnych związanych z migotaniem przedsionków.</p>
<p>W grupie I są pacjenci, którzy w zasadnie nie odczuwają migotania przedsionków, a tym samym żadnego ograniczenia wydolności fizycznej. Do grupy II kwalifikujemy chorych z łagodnymi objawami, które nie wpływają na codzienną aktywność. III grupa to pacjenci już z poważnymi objawami, które utrudniają normalne funkcjonowanie. Mamy też chorych, którzy w trakcie migotania przedsionków nie mogą przejść kilku czy kilkunastu kroków ? to grupa IV. Jedną z konsekwencji migotania przedsionków są zaburzenia hemodynamiczne różnie wyrażone w różnych grupach pacjentów.</p>
<h3>Jaki jest główny cel terapeutyczny leczenia?</h3>
<p>Przywrócenie rytmu zatokowego. Chęć przywrócenia rytmu zatokowego jest tym większa, im większe są objawy hemodynamiczne. Jeżeli chory bez problemu wchodzi na czwarte piętro, to nie ma co go specjalnie dręczyć badaniami, lekami itp. U pacjentów, którzy mają burzliwe objawy migotania przedsionków, musimy walczyć o prawidłowy rytm serca. Oczywiście wtedy, gdy jest to możliwe.</p>
<h3>Jakie są najpoważniejsze konsekwencje migotania przedsionków?</h3>
<p>W zakamarkach gorzej kurczących się przedsionków, najczęściej w uszku lewego przedsionka, mogą tworzyć się skrzepliny. Urywając się, mogą spowodować udar mózgu czy zator tętnicy podkolanowej. Nie każdy pacjent z migotaniem przedsionków jest tak samo narażony na powikłania zatorowe.</p>
<h3>Od czego to zależy?</h3>
<p>Od czynników ryzyka tych powikłań. Jeżeli chory jest młody, nie ma wady serca, nie ma chorób współistniejących, czyli nadciśnienia tętniczego, cukrzycy, niewydolności serca, słowem u młodego i zdrowego człowieka z migotaniem przedsionków jest niskie ryzyko powikłań zatorowych. Natomiast kobieta po 65., a szczególnie 75. roku życia, z niewydolnością serca, nadciśnieniem tętniczym, cukrzycą, czy po przebytym udarze jest w grupie chorych z dużym ryzykiem powikłań zatorowych. Grupa najwyższego ryzyka wystąpienia udaru mózgu w ciągu roku migotania przedsionków bez odpowiedniej profilaktyki sięga 15-16 proc. U osób z grupy niskiego ryzyka wynosi ono poniżej 1 proc. Rozpiętość jest więc bardzo duża. Należy jednak podkreślić, że nie każdy pacjent z migotaniem przedsionków jest z góry obarczony ryzykiem powikłań zatorowych.</p>
<p>Drugim istotnym czynnikiem ryzyka udaru jest wiek. Im pacjent jest starszy, tym zagrożenie większe.</p>
<h3>Czy udar u chorych z migotaniem przedsionków przebiega ciężej i jest obciążony większym ryzykiem zgonu?</h3>
<p>Tak. Niestety, udary w przebiegu migotania przedsionków często są pierwszym objawem migotania przedsionków. To dotyczy pacjentów, którzy nie wiedzą, że je mają, bo nie odczuwają żadnych związanych z tym dolegliwości ani dyskomfortu. Przyjmuje się, że w grupie pacjentów z udarem niedokrwiennym w przebiegu migotania przedsionków roczna śmiertelność wynosi około 50 proc.</p>
<p>Udary mózgu w przebiegu migotania przedsionków są rozleglejsze i obarczone gorszym rokowaniem niż inne udary, spowodowane np. miażdżycą.</p>
<h3>Można jednak wcześniej chorego ocenić pod względem stopnia ryzyka powikłań zatorowych?</h3>
<p>To powinien być standard postępowania terapeutycznego. Warto podkreślić, że każdy pacjent w momencie rozpoznania migotania przedsionków powinien mieć indywidualnie określone zagrożenie powikłaniami zatorowymi. Chodzi o to, żeby nie było sytuacji, że pacjent ma migotanie przedsionków, a lekarz mu mówi, aby się zgłosił do specjalisty za ileś dni czy miesięcy, a w tym czasie chory nie jest zabezpieczony przed udarem mózgu. Oszacowanie ryzyka wystąpienia udaru mózgu jest rzeczą podstawową. Na szczęście coraz częściej lekarze biorą to pod uwagę i określają ryzyko wystąpienia udaru u danego chorego z migotaniem przedsionków. Oczywiście, jest kilkuprocentowa grupa pacjentów, która tego nie wymaga. Jednak jest pewna grupa pacjentów z jednym czynnikiem ryzyka: osoba 55-letnia z nadciśnieniem tętniczym. Taki chory może być <strong>leczony</strong> przeciwkrzepliwie, ale nie musi. To zależy od sytuacji. Jednak raz jeszcze należy przypomnieć, że większość chorych z niezastawkowym migotaniem przedsionków wymaga leczenia przeciwkrzepliwego.</p>
<p>I jeszcze jedna istotna sprawa. Jeżeli chory ma migotanie przedsionków, najczęściej występuje u niego ryzyko nawrotu objawów i tym samym jest w grupie osób zagrożonych udarem. Pacjent może nie odczuwać <strong>migotania przedsionków</strong>, może ono u niego nastąpić, np. w nocy podczas snu i może się okazać, że rano obudzi się z niedowładem kończyny lub zaburzeniami mowy. Tak więc nawet wtedy, gdy przywróciliśmy prawidłowy rytm serca, to postępowanie lecznicze mające zabezpieczyć chorego przed udarem powinno być kontynuowane. Chyba, że są ku temu przeciwwskazania.</p>
<h3>Jakie są techniki rozpoznawania migotania przedsionków?</h3>
<p>Podstawowym badaniem jest wykonanie EKG. Jeżeli pacjent ma napad migotania przedsionków podczas badania, EKG to z całą pewnością wykaże. Sprawa się komplikuje, gdy pacjent cierpi na okresowe napadowe migotanie i w momencie wykonywania badania akurat nie ma napadu. Pacjent skarży się na kołatanie serca, a EKG nie wykazuje tego rodzaju zaburzeń. To (uwaga!) nie wyklucza, że pacjent faktycznie cierpi na migotanie przedsionków. Nawet badanie holterowskie może tego nie wyłapać, bo akurat w tym czasie u pacjenta napad migotania przedsionków nie wystąpił. Wszystko ma swoje granice. U chorych, którzy już mieli udar w wyniku migotania przedsionków, należy powtarzać EKG oraz badanie holterowskie.</p>
<h3>Migotanie przedsionków ma też swoją klasyfikację?</h3>
<p>W pewnym uproszczeniu można powiedzieć, że mamy napadowe migotanie przedsionków, przetrwałe migotanie przedsionków i grupę chorych z utrwalonym migotaniem przedsionków. Oczywiście, jeżeli pacjenta widzimy po raz pierwszy, to nie możemy od razu stwierdzić, że jest to utrwalone migotanie przedsionków.</p>
<h3>Badania oceniające sposób leczenia są prowadzone w Europie, w Polsce, na świecie. Co z nich wynika, jeśli chodzi o chorych z migotaniem przedsionków?</h3>
<p>Część pacjentów, którzy nie wymagają leczenia przeciwkrzepliwego, je otrzymuje, a ci, którzy powinni mieć takie leczenie, nie mają go. Powinna być zasada: migotanie przedsionków to zawsze ocena wskazań do <strong>leczenia przeciwkrzepliwego.</strong></p>
<h3>Jakie są zasadnicze najnowsze wytyczne ESC w postępowaniu terapeutycznym w migotaniu przedsionków?</h3>
<p>Przede wszystkim indywidualizacja leczenia. Zarówno przy podejmowaniu decyzji o przywracaniu rytmu zatokowego i sposobach przywracania rytmu zatokowego, bo są one różne: od farmakologicznych poprzez kardiowersję elektryczną, skończywszy na zabiegach ablacyjnych, czyli najczęściej izolacji żył płucnych uchodzących do lewego przedsionka. Im bardziej burzliwe są zaburzenia hemodynamiczne, tym agresywniejsze musi być postępowanie lecznicze zmierzające do przywrócenia rytmu zatokowego. Jeżeli mamy pacjenta, który praktycznie nie może chodzić, bo występuje u niego aż tak duże ograniczenie wydolności z powodu migotania przedsionków, to jest to argument za tym, żeby walczyć o przywrócenie prawidłowego rytmu serca włącznie z wdrożeniem procedur inwazyjnych, jak ablacja.</p>
<h3>Jakie są nowe leki stosowane w terapii migotania przedsionków i prewencji udarów?</h3>
<p>Stosowanie <strong>kwasu acetylosalicylowego</strong> zmniejsza ryzyko udaru w przebiegu migotania przedsionków tylko o 20 proc. Stosowanie leków tradycyjnych antagonistów witaminy K, czyli <strong>acenokumarolu</strong> czy <strong>warfaryny</strong> zmniejsza je o około 60 proc. Kwas acetylosalicylowy nie jest więc lekiem z wyboru w zapobieganiu udarom mózgu. Stosuje się go wtedy, gdy pacjent nie może lub nie chce stosować innych leków.</p>
<p><strong>Warfaryna i acenokumaro</strong>l to są leki, które tym skuteczniej i bezpieczniej działają, im bardziej precyzyjnie jest prowadzone leczenie. Jest taki miernik przyjęty na świecie, jak odsetek czasu w zakresie terapeutycznym, czyli <strong>INR</strong>, który powinien być między 2 a 3. We wszystkich opracowaniach ocenia się, że średni czas pobytu pacjenta w tym magicznym zakresie 2 a 3 nie powinien być poniżej 60 proc. Im wyższy jest wskaźnik INR, tym większe jest ryzyko krwawień. Im jest niższy, tym większe ryzyko udaru. W Polsce w praktyce klinicznej ten czas jest dużo, dużo niższy niż 60 proc.</p>
<h3>Z czego to wynika?</h3>
<p>Częściowo z edukacji pacjentów, edukacji lekarzy, z dostępności do oznaczeń INR, ale także z interakcji z pokarmami zawierającymi witaminę K, niesteroidowymi lekami przeciwzapalnymi, antybiotykami. To sprawia, że leczenie przeciwkrzepliwe jest trudne. Jest grupa pacjentów, która bardzo skrupulatnie przestrzega diety, nie pije alkoholu, każdy przyjmowany lek konsultuje z lekarzem. Generalnie jednak często polski pacjent jest niesforny i niefrasobliwy, więc leczenie jest bardzo trudne, a w konsekwencji owocuje to właśnie udarami i krwawieniami w czasie leczenia.</p>
<p>Wracając do nowych leków. Pojawiło się ich sporo. <strong>Dabigatran</strong>, rywaroksaban i apiksaban zostały przebadane w wielu badaniach klinicznych i można powiedzieć, że są one co najmniej tak skuteczne jak warfaryna. W przypadku dabigatranu wykazano, że zmniejsza on w większym stopniu ryzyko udaru niż warfaryna. Krwawienia śródczaszkowe przy stosowaniu wszystkich nowych leków przeciwkrzepliwych występują rzadziej, niż gdy chory zażywa warfarynę. Można więc powiedzieć, że te leki są co najmniej równie skuteczne, a nawet bezpieczniejsze niż leki tradycyjne.</p>
<h3>Powinny być więc szeroko stosowane.</h3>
<p>Są coraz częściej przepisywane chorym. Jeżeli popatrzymy na dane z życia realnego?</p>
<h3>Jak to jest badane?</h3>
<p>W krajach skandynawskich wszystko jest zapisane w systemie informatycznym: jaki lek został przepisany, z jakich wskazań, kiedy pacjent go wykupił i czy kupił następne opakowanie. Na podstawie wyników tych badań stwierdzono zdecydowanie mniejszą śmiertelność pacjentów przyjmujących nowe leki w stosunku do tych, którzy przyjmują warfarynę. Z nowych leków najlepiej przebadanym lekiem jest dabigatran, co też wynika z faktu, że był najwcześniej wprowadzony do stosowania klinicznego.</p>
<p>Argumentem za stosowaniem tych leków są też analizy, w których porównywano bezpieczeństwo i częstość krwawień przy stosowaniu warfaryny w świecie rzeczywistym. Groźne krwawienia występują częściej przy stosowaniu warfaryny niż np. przy stosowaniu np. dabigatranu.</p>
<h3>Ryzyko krwawień niesie też kwas acetylosalicylowy?</h3>
<p>Oczywiście. Przed wieloma laty przeprowadzono analizę ryzyka krwawień w czasie przyjmowania warfaryny i aspiryny. To były badania szwedzkie. Okazało się, że ryzyko krwawień w jednym i drugim przypadku jest zbliżone.</p>
<h3>Czy możliwa jest samodzielna kontrola leczenia przeciwzakrzepowego?</h3>
<p>Czy chodzi o samokontrolę leczenia przeciwzakrzepowego przy stosowaniu warfaryny i acenokumarolu? Tak, jest możliwość samodzielnej kontroli, ale? Trzeba kupić aparat, który kosztuje około 1000-2000 złotych, kosztują oznaczenia ? każde powyżej 10 złotych. Mam kilku pacjentów, którzy z powodzeniem sami kontrolują swoje leczenie. Jest też inne rozwiązanie: pielęgniarka, która przychodzi do pacjenta do domu, pobiera krew i przekazuje wyniki lekarzowi, który ordynuje leki. Niestety rzadko jest to stosowane w praktyce.</p>
<p>Jeżeli pacjent przyjmuje nowe leki, jak choćby wspomniany dabitagran czy rywaroksaban, to nie wymaga on kontroli parametrów krzepnięcia. Zawsze jednak będzie grupa pacjentów, u których nie można stosować nowych leków przeciwkrzepliwych. To np. chorzy z zaawansowaną chorobą nerek.</p>
<p>Rozmawiał Piotr Muszyński</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/migotanie-przedsionkow-serca-jest-niebezpieczne/">Migotanie przedsionków serca jest niebezpieczne</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
