<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Archiwa niewydolność nerek - Świat Lekarza</title>
	<atom:link href="https://swiatlekarza.pl/tag/niewydolnosc-nerek/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://swiatlekarza.pl/tag/niewydolnosc-nerek/</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Mon, 29 Jul 2024 14:47:15 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	
	<item>
		<title>Prof. Piotr Jankowski: Jak kardiolog z nefrologiem, czyli żaden narząd nie jest daleko od serca</title>
		<link>https://swiatlekarza.pl/prof-piotr-jankowski-zaden-narzad-nie-jest-daleko-od-serca/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Katarzyna Pinkosz]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 17 Sep 2020 08:11:55 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Kardiologia]]></category>
		<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[hipercholesterolemia]]></category>
		<category><![CDATA[niewydolność nerek]]></category>
		<category><![CDATA[kardiologia]]></category>
		<category><![CDATA[Prof. Piotr Jankowski]]></category>
		<category><![CDATA[powikłania sercowo-naczyniowe]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://swiatlekarza.pl/?p=11091</guid>

					<description><![CDATA[<div><img width="696" height="815" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/10/prof.-Piotr-Jankowski_2-875x1024.jpg" class="attachment-large size-large wp-post-image" alt="" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" fetchpriority="high" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/10/prof.-Piotr-Jankowski_2-875x1024.jpg 875w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/10/prof.-Piotr-Jankowski_2-256x300.jpg 256w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/10/prof.-Piotr-Jankowski_2-768x899.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/10/prof.-Piotr-Jankowski_2-600x702.jpg 600w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/10/prof.-Piotr-Jankowski_2-21x24.jpg 21w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/10/prof.-Piotr-Jankowski_2-31x36.jpg 31w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/10/prof.-Piotr-Jankowski_2-41x48.jpg 41w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/10/prof.-Piotr-Jankowski_2.jpg 1259w" sizes="(max-width: 696px) 100vw, 696px" /></div>
<p>Związek między chorobami serca i nerek jest dość ścisły, w dodatku dwukierunkowy. Choroby nerek są jednym z głównych czynników prowadzących do chorób serca; z drugiej strony choroby serca mogą upośledzać funkcje nerek &#8211; mówi prof. Piotr Jankowski z Instytutu Kardiologii Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie. Gdy myśli się o chorobach serca, to zwykle o powikłaniach sercowo-naczyniowych, [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/prof-piotr-jankowski-zaden-narzad-nie-jest-daleko-od-serca/">Prof. Piotr Jankowski: Jak kardiolog z nefrologiem, czyli żaden narząd nie jest daleko od serca</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div><img width="696" height="815" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/10/prof.-Piotr-Jankowski_2-875x1024.jpg" class="attachment-large size-large wp-post-image" alt="" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/10/prof.-Piotr-Jankowski_2-875x1024.jpg 875w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/10/prof.-Piotr-Jankowski_2-256x300.jpg 256w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/10/prof.-Piotr-Jankowski_2-768x899.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/10/prof.-Piotr-Jankowski_2-600x702.jpg 600w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/10/prof.-Piotr-Jankowski_2-21x24.jpg 21w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/10/prof.-Piotr-Jankowski_2-31x36.jpg 31w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/10/prof.-Piotr-Jankowski_2-41x48.jpg 41w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/10/prof.-Piotr-Jankowski_2.jpg 1259w" sizes="(max-width: 696px) 100vw, 696px" /></div>
<h2 class="wp-block-heading"><strong>Związek między chorobami serca i nerek jest dość ścisły, w dodatku dwukierunkowy. Choroby nerek są jednym z głównych czynników prowadzących do chorób serca; z drugiej strony choroby serca mogą upośledzać funkcje nerek &#8211; mówi prof. Piotr Jankowski z Instytutu Kardiologii Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie.</strong></h2>



<h4 class="wp-block-heading"><strong>Gdy myśli się o chorobach serca, to zwykle o powikłaniach sercowo-naczyniowych, zawale serca; rzadziej o powikłaniach nerkowych. Gdy choruje serce, to również nerki?</strong></h4>



<p class="wp-block-paragraph">Związek między chorobami serca i nerek jest dość ścisły, w dodatku dwukierunkowy. Choroby nerek są jednym z głównych czynników prowadzących do chorób serca; z drugiej strony choroby serca mogą upośledzać funkcje nerek. Niewydolność nerek może być np. przyczyną miażdżycy i jej powikłań, jak np. choroba wieńcowa, w tym zawał serca, a także niewydolności serca. Sprzyja także występowaniu zaburzeń rytmu. Częstsze występowanie chorób serca u pacjentów z niewydolnością nerek wynika z tego, że mięsień sercowy jest uszkadzany przez toksyny, które nie są wydalane z organizmu z powodu upośledzenia czynności nerek, a często także z powodu hiperwolemii. Niewydolność nerek wiąże się też z częstszym występowaniem nadciśnienia tętniczego i cukrzycy, a obie te choroby przyczyniają się do pojawienia się chorób serca. Ogółem 43 proc. Polaków umiera z powodu chorób układu krążenia, jednak spośród pacjentów z niewydolnością nerek, zdecydowana większość umiera z powodu chorób serca i naczyń.</p>



<h4 class="wp-block-heading"><strong>Pacjent z niewydolnością nerek zawsze jest pacjentem wysokiego ryzyka kardiologicznego?</strong></h4>



<p class="wp-block-paragraph">Tak, taki pacjent zawsze jest pacjentem bardzo wysokiego ryzyka, wymaga bardzo skrupulatnej diagnostyki i leczenia, także po to by zmniejszyć ryzyko zawału serca czy rozwoju niewydolności serca. Niestety, nawet optymalne leczenie niewydolności nerek nie odwraca w stu procentach ryzyka z nią związanego i nie obniża ryzyka do poziomu osoby, która nie ma niewydolności nerek.Pod tym względem niewydolność nerek ma inny charakter niż na przykład zespół uzależnienia od tytoniu czy hipercholesterolemia.Gdy nałogowy palacz przestanie palić papierosy, po pewnym czasie ryzyko wystąpienia niewydolności serca, udaru mózgu, zawału serca obniża się do poziomu osoby nigdy niepalącej. Także ryzyko wystąpienia choroby nowotworowej znacząco się obniża. Również skutecznie lecząc hipercholesterolemię możemy zmniejszyć ryzyko sercowo-naczyniowe do poziomu osoby, która nie ma hipercholesterolemii. W przypadku niewydolności nerek współczesna medycyna nie potrafi całkowicie wyeliminować związanego z nią ryzyka rozwoju chorób serca. Warto podkreślić, że możemy je jednak znacząco zmniejszyć dzięki między innymi skrupulatnemu leczeniu cukrzycy, nadciśnienia tętniczego, a także zmianie stylu życia (w zakresie aktywności fizycznej i sposobu odżywiania się).</p>



<h4 class="wp-block-heading"><strong>Z kolei wszystkie choroby kardiologiczne muszą być dobrze leczone, by nie miały niekorzystnego wpływu na nerki?</strong></h4>



<p class="wp-block-paragraph">Pytanie pani Redaktor dotyka holistycznej koncepcji medycyny. Tak, wiele chorób serca może wpływać na funkcje nerek, np. niewydolność serca może spowodować zmniejszenie przepływu krwi przez nerki &#8211; i w ten sposób pogorszyć ich funkcję. Choroby serca mogą też być przyczyną np. zawału nerki. Dlatego energiczne i skuteczne leczenie chorób serca i naczyń chroni nerki. Z kolei niewydolność nerek wpływa niekorzystnie na serce. Istotniejszy jednak wydaje się wpływ niewydolności nerek na choroby serca. W wielu przypadkach tworzy się błędne koło złożone z choroby nerek i choroby serca, na przykład z niewydolności nerek i niewydolności serca. Jeśli nie przerwie się błędnego koła energicznym leczeniem, sytuacja będzie rozwijała się w bardzo niekorzystnym kierunku.</p>



<h4 class="wp-block-heading"><strong>Nerki nie są więc daleko od serca?</strong></h4>



<p class="wp-block-paragraph">Żaden narząd nie jest daleko od serca, bo wszystkie narządy są ukrwione przez układ krążenia; serce odpowiada za dostarczanie tlenu i składników odżywczych do wszystkich tkanek i narządów oraz odbiór produktów przemiany materii, które są transportowane do nerek i wątroby. Związek między chorobami serca i nerek jest &#8211; jak wspominałem &#8211; ścisły i dwukierunkowy.  Warto też pamiętać, że choroby serca i choroby nerek często mają podobną etiologię. Na przykład nadciśnienie tętnicze i cukrzyca mogą prowadzić, i często prowadzą, do chorób obu narządów.</p>



<h4 class="wp-block-heading"><strong>Te same czynniki ryzyka są też w przypadku chorób serca i nerek?</strong></h4>



<p class="wp-block-paragraph">W dużym stopniu tak. Niezdrowy tryb życia, w tym szczególnie mała aktywność fizyczna i niezdrowe wybory żywieniowe, jest podstawową przyczyną zarówno chorób serca, jak i nerek. Naturalnie istnieją też czynniki powodujące tylko choroby serca albo tylko choroby nerek.</p>



<h4 class="wp-block-heading"><strong>Czy są leki, które jednocześnie leczą serce i nerki?</strong></h4>



<p class="wp-block-paragraph">W pewnym stopniu tak. Lecząc nadciśnienie tętnicze, możemy wybrać leki, które mają neutralny wpływ na nerki lub takie, które zmniejszają progresję niewydolności nerek, jeśli ona występuje. Podobnie z niewydolnością serca &#8211; obecnie dysponujemy lekami, które poprawiają wydolność serca i zmniejszają ryzyko występowania powikłań sercowo-naczyniowych, ale również poprawiają funkcję nerek. Są jednak terapie, które mogą wpływać niekorzystnie na funkcję nerek. Trzeba też pamiętać, że niewydolność nerek sprzyja częstszemu pojawianiu się działań ubocznych leków. To poważny problem. Jego skala będzie narastać między innymi z powodu starzenia się społeczeństwa. Dlatego w grupie chorych z niewydolnością nerek musimy szczególnie skrupulatnie dobierać dawki leków.</p>



<p class="has-text-align-right wp-block-paragraph"><em>Rozmawiała Katarzyna Pinkosz</em></p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/prof-piotr-jankowski-zaden-narzad-nie-jest-daleko-od-serca/">Prof. Piotr Jankowski: Jak kardiolog z nefrologiem, czyli żaden narząd nie jest daleko od serca</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Nadciśnienie tętnicze i cukrzyca ? niebezpieczny duet</title>
		<link>https://swiatlekarza.pl/nadcisnienie-tetnicze-i-cukrzyca-niebezpieczny-duet/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Świat Lekarza]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 18 May 2019 10:00:11 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Kardiologia]]></category>
		<category><![CDATA[Medycyna]]></category>
		<category><![CDATA[niewydolność nerek]]></category>
		<category><![CDATA[Świat Lekarza 2 (70) 2019]]></category>
		<category><![CDATA[nadciśnienie tętnicze]]></category>
		<category><![CDATA[dr Marzena Chrostowska]]></category>
		<category><![CDATA[cukrzyca]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://swiatlekarza.pl/?p=7675</guid>

					<description><![CDATA[<div><img width="696" height="867" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/05/dr-Marzena-Chrostowska-822x1024.jpg" class="attachment-large size-large wp-post-image" alt="dr Marzena Chrostowska" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/05/dr-Marzena-Chrostowska-822x1024.jpg 822w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/05/dr-Marzena-Chrostowska-241x300.jpg 241w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/05/dr-Marzena-Chrostowska-768x957.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/05/dr-Marzena-Chrostowska-600x748.jpg 600w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/05/dr-Marzena-Chrostowska-19x24.jpg 19w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/05/dr-Marzena-Chrostowska-29x36.jpg 29w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/05/dr-Marzena-Chrostowska-39x48.jpg 39w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/05/dr-Marzena-Chrostowska.jpg 1259w" sizes="(max-width: 696px) 100vw, 696px" /></div>
<p>ROZMOWA Z DR HAB. N. MED. MARZENĄ CHROSTOWSKĄ, HIPERTENSJOLOGIEM, DIABETOLOGIEM Z KLINIKI NADCIŚNIENIA TĘTNICZEGO I DIABETOLOGII GDAŃSKIEGO UNIWERSYTETU MEDYCZNEGO. Około 10 mln osób w Polsce choruje na nadciśnienie tętnicze, ponad 3 mln na cukrzycę. I te liczby, jak wskazują statystyki, wciąż rosną. Jak duża może być grupa tych, którzy mają jednocześnie i nadciśnienie, i cukrzycę? [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/nadcisnienie-tetnicze-i-cukrzyca-niebezpieczny-duet/">Nadciśnienie tętnicze i cukrzyca ? niebezpieczny duet</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div><img width="696" height="867" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/05/dr-Marzena-Chrostowska-822x1024.jpg" class="attachment-large size-large wp-post-image" alt="dr Marzena Chrostowska" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/05/dr-Marzena-Chrostowska-822x1024.jpg 822w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/05/dr-Marzena-Chrostowska-241x300.jpg 241w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/05/dr-Marzena-Chrostowska-768x957.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/05/dr-Marzena-Chrostowska-600x748.jpg 600w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/05/dr-Marzena-Chrostowska-19x24.jpg 19w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/05/dr-Marzena-Chrostowska-29x36.jpg 29w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/05/dr-Marzena-Chrostowska-39x48.jpg 39w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/05/dr-Marzena-Chrostowska.jpg 1259w" sizes="auto, (max-width: 696px) 100vw, 696px" /></div>
<p class="wp-block-paragraph">ROZMOWA Z DR HAB. N. MED. MARZENĄ CHROSTOWSKĄ,  HIPERTENSJOLOGIEM, DIABETOLOGIEM Z KLINIKI NADCIŚNIENIA TĘTNICZEGO I DIABETOLOGII GDAŃSKIEGO UNIWERSYTETU MEDYCZNEGO.</p>



<h3 class="wp-block-heading">Około 10 mln osób w Polsce choruje na nadciśnienie tętnicze, ponad 3 mln na cukrzycę. I te liczby, jak wskazują statystyki, wciąż rosną. Jak duża może być grupa tych, którzy mają jednocześnie i nadciśnienie, i cukrzycę? Bo takie współistnienie chorób jest chyba również narastającym problemem?<br></h3>



<p class="wp-block-paragraph">Nadciśnienie tętnicze i cukrzyca to, obok hiperlipidemii i palenia papierosów, najważniejsze czynniki ryzyka zawału serca i udaru mózgu. Jak wykazano w badaniu NATPOL 2011, w Polsce na nadciśnienie tętnicze cierpi co trzecia dorosła osoba, tj. około 10 mln, zaś na cukrzycę około 1,6 mln. Z roku na rok częstość tych chorób wzrasta, stąd określa się je mianem cywilizacyjnych. Choroby te często współwystępują razem, i tak wśród pacjentów z nadciśnieniem tętniczym co najmniej 20 proc. choruje na cukrzycę, natomiast odsetek ten będzie znacznie większy, gdybyśmy chcieli oceniać częstość nadciśnienia u pacjentów z cukrzycą ? nawet do 50 proc. Czasem to powikłania cukrzycy są przyczyną nadciśnienia tętniczego, jak u pacjentów z cukrzycą typu 1, a czasem są to choroby współistniejące w cukrzycy typu 2, gdzie często u podłoża leży zespół metaboliczny. Czyli otyłość, w konsekwencji której dochodzi do rozwinięcia się hiperlipidemii, nadciśnienia i cukrzycy typu 2.</p>



<h3 class="wp-block-heading">Dlaczego ten duet ? nadciśnienie i cukrzyca ? jest tak niebezpieczny?</h3>



<p class="wp-block-paragraph">Po pierwsze, jak już wspomniałam, obie te choroby to jedne z głównych czynników ryzyka wystąpienia chorób sercowo-naczyniowych. Tak, pacjenci z cukrzycą najczęściej nie umierają, wbrew obiegowej opinii, z powodu zbyt niskiego stężenia cukru we krwi (hipoglikemii), ale z powodu zawałów, niewydolności serca i udarów, podobnie jak pacjenci z nadciśnieniem tętniczym. Ryzyko wystąpienia zawału mięśnia sercowego u pacjentów cierpiących na cukrzycę z powikłaniami jest tak duże jak ryzyko powtórnego zawału serca u pacjenta bez cukrzycy. </p>



<p class="wp-block-paragraph">Po drugie, powikłaniem, które występuje zarówno w przebiegu cukrzycy, jak i nadciśnienia tętniczego, jest przewlekła choroba nerek. Cukrzyca jest pierwszą, a nadciśnienie drugą z kolei przyczyną krańcowej niewydolności nerek, leczenia nerkozastępczego (dializ), a w konsekwencji przeszczepu nerek na świecie. Pacjenci z przewlekłą chorobą nerek są również w grupie ryzyka szybszego wystąpienia zawału serca czy udaru.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Po trzecie, zarówno w przebiegu cukrzycy, jak i nadciśnienia tętniczego dochodzi do szybszego starzenia się naczyń tętniczych ? tracą swoją elastyczność, a w konsekwencji prowadzi to do szybszego ujawnienia się miażdżycy.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Podsumowując, pacjenci z nadciśnieniem tętniczym i współistniejącą cukrzycą są zawsze grupą wysokiego lub bardzo wysokiego ryzyka sercowo-naczyniowego. To znaczy, że ryzyko wystąpienia zawału<br> lub udaru jest u tych pacjentów odpowiednio powyżej 20 i powyżej 30 proc. w ciągu najbliższych 10 lat. W związku z powyższym pacjenci z nadciśnieniem współistniejącym z cukrzycą powinni być intensywnie leczeni jednoczasowo niefarmakologicznie i farmakologicznie.</p>



<h3 class="wp-block-heading">Na czym polega terapia u takich chorych? Czy to jest monoterapia, czy terapia złożona, o której tyle się dziś mówi? </h3>



<p class="wp-block-paragraph">W wytycznych Europejskiego Towarzystwa Nadciśnienia Tętniczego i Europejskiego Towarzystwa Nadciśnienia Tętniczego (ESH/ESC), jak i Polskiego Towarzystwa Nadciśnienia Tętniczego (PTNT) zaleca się rozpoczynanie terapii farmakologicznej, gdy ciśnienie tętnicze jest powyżej 140 lub/i 90 mmHg ? stopień nadciśnienia tętniczego. Preferowane jest stosowanie terapii skojarzonej, czyli dwóch leków hipotensyjnych od początku leczenia farmakologicznego. </p>



<p class="wp-block-paragraph">Wyniki dużych badań klinicznych wykazywały, że dobrą kontrolę ciśnienia tętniczego za pomocą monoterapii osiąga się zaledwie u około 12-27 proc. pacjentów, stąd decyzja o rozpoczynaniu leczenia farmakologicznego od terapii skojarzonej. Terapia skojarzona, czyli łączenie leków. </p>



<h3 class="wp-block-heading">Jak to konkretnie wygląda, jakie leki kojarzone są ze sobą?</h3>



<p class="wp-block-paragraph">Podstawą terapii u naszych pacjentów powinno być zablokowanie układu renina-angiotensyna (RAS) za pomocą albo inhibitora konwertazy (ACE-I), albo blokerów receptora AT1 dla angiotensyny II, popularnie zwanych sartanami. Te dwie grupy leków, oprócz obniżania ciśnienia tętniczego, są również w największym stopniu kardioprotekcyjne, czyli wykazują korzystny wpływ na przerost i przebudowę mięśnia sercowego, są także nefroprotekcyjne, a to przecież jedne z głównych powikłań w przebiegu zarówno nadciśnienia tętniczego, jak i cukrzycy. Co więcej, mają one najkorzystniejszy profil metaboliczny.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Wytyczne ESH/ESC sugerują, aby drugim lekiem w terapii skojarzonej był albo bloker kanałów wapniowych (CCB), np. amlodypina lub mająca najmniej działań ubocznych lerkanidypina, albo diuretyk. Wydaje się, że u pacjentów ze współistniejącą cukrzycą drugim lekiem hipotensyjnym powinien być bloker kanału wapniowego, ze względu na silniejsze działanie kardioprotekcyjne. W badaniu ACCOMPLISH wykazano, że połączenia ACE-I z blokerem kanałów wapniowych pokazywało silniejszą ochronę układu sercowo-naczyniowego (mniej incydentów sercowo-naczyniowych oraz mniejsza śmiertelność całkowita, i w konsekwencji chorób serca) w porównaniu z terapią skojarzoną opartą na ACE-I z diuretykiem. Ponadto CCB charakteryzuje korzystniejszy profil metaboliczny w porównaniu z diuretykami, co ma ogromne znaczenie zwłaszcza u pacjentów z zespołem metabolicznym, gdzie oprócz otyłości, cukrzycy typu 2 i nadciśnienia może występować również, i najczęściej występuje, hiperlipidemia.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Czyli u naszych pacjentów drugim lekiem w skojarzeniu z blokerem RAS powinien być CCB, chyba że występują objawy retencji płynów (np. obrzęki obwodowe) lub niewydolność nerek ? wtedy stosujemy diuretyki pętlowe ? torasemid lub furosemid.</p>



<h3 class="wp-block-heading">Pojawiają się nowe cząsteczki, nowe leki, wśród nich beta-blokery najnowszej generacji. Jak one sprawdzają się u pacjentów z nadciśnieniem tętniczym i cukrzycą?</h3>



<p class="wp-block-paragraph">Przypomnę, że pacjenci z cukrzycą i nadciśnieniem są szczególnie predysponowani do wystąpienia wcześniejszej miażdżycy, a na jej podłożu choroby wieńcowej i w konsekwencji zawału mięśnia sercowego. Zaś blokery są, obok ACE-I, lekami pierwszego wyboru w dusznicy bolesnej, po zawale mięśnia sercowego i z niewydolnością serca. Zalecane są również u pacjentów z tachyarytmią, często u pacjentów z cukrzycą jako wyrazem neuropatii autonomicznej.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Stąd w terapii skojarzonej u pacjentów z cukrzycą i nadciśnieniem będziemy stosować połączenie beta-blokera z blokerem RAS. Powinny to być nowe beta-blokery, rozszerzające obwodowe naczynia krwionośne o korzystnym profilu metabolicznym ? carvedilol, nebivolol. Ponadto powinny działać selektywnie tylko na receptory beta w sercu, nie blokując receptorów w oskrzelach. Najbardziej kardioselektywny beta-bloker, wykazujący jednocześnie działanie naczyniorozszerzające, to nebivolol, który łączymy z blokerem RAS.</p>



<h3 class="wp-block-heading">A co z preparatami złożonymi, które w terapii nadciśnienia jeszcze nie są szerzej stosowane?</h3>



<p class="wp-block-paragraph">Docelowe ciśnienie tętnicze u pacjentów z nadciśnieniem tętniczym ze współistniejącą cukrzycą to w pierwszym kroku poniżej 140/80 mmHg; jeśli jest dobrze tolerowane, obniżamy poniżej 130/80 mmHg, starając się, aby nie było niższe niż 120/80 mmHg. Aby osiągnąć tak restrykcyjne wartości u pacjentów wysokiego i bardzo wysokiego ryzyka sercowo-naczyniowego, niejednokrotnie będzie potrzeba stosować trzy, a nierzadko cztery różne leki hipotensyjne, dlatego wytyczne sugerują, aby starać się stosować leki złożone ? w jednej tabletce dwa lub trzy preparaty.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Jednakże nie zawsze nam się to udaje zrealizować. Części leków, jak beta-blokery najnowszej generacji czy diuretyki pętlowe, po prostu nie ma w preparatach złożonych. Również nie wszystkie CCB mają połączenia w jednej tabletce z blokerem RAS, a istniejące połączenia są ciągle droższe niż dwa preparaty osobno, co niejednokrotnie ma wpływ na wybór terapii przez pacjenta. Niemniej preparaty złożone to niewątpliwie przyszłość terapii hipotensyjnej.</p>



<pre class="wp-block-preformatted">Rozmawiała Bożena Stasiak</pre>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/nadcisnienie-tetnicze-i-cukrzyca-niebezpieczny-duet/">Nadciśnienie tętnicze i cukrzyca ? niebezpieczny duet</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Warto zaczynać leczenie jak najwcześniej</title>
		<link>https://swiatlekarza.pl/warto-zaczynac-leczenie-jak-najwczesniej/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Katarzyna Pinkosz]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 17 Dec 2014 15:37:14 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Medycyna]]></category>
		<category><![CDATA[Diabetologia]]></category>
		<category><![CDATA[glukoza]]></category>
		<category><![CDATA[hipoglikemia]]></category>
		<category><![CDATA[dieta]]></category>
		<category><![CDATA[metformina]]></category>
		<category><![CDATA[przeciwwskazania]]></category>
		<category><![CDATA[cukrzyca]]></category>
		<category><![CDATA[niewydolność nerek]]></category>
		<category><![CDATA[refundacja]]></category>
		<category><![CDATA[pochodne sulfonylomocznika]]></category>
		<category><![CDATA[nowotwór]]></category>
		<category><![CDATA[akarboza]]></category>
		<category><![CDATA[otyłość]]></category>
		<category><![CDATA[insulina]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://swiatlekarza.pl/?p=1980</guid>

					<description><![CDATA[<div><img width="696" height="464" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2014/12/karnafel.jpg" class="attachment-large size-large wp-post-image" alt="" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2014/12/karnafel.jpg 800w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2014/12/karnafel-300x199.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2014/12/karnafel-600x399.jpg 600w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2014/12/karnafel-284x190.jpg 284w" sizes="auto, (max-width: 696px) 100vw, 696px" /></div>
<p>Rozmowa z prof. Waldemarem Karnaflem, specjalistą chorób wewnętrznych, diabetologiem. Kiedy najlepiej rozpocząć leczenie cukrzycy? Leczenie cukrzycy trzeba zacząć jeszcze przed jej rozpoznaniem ? najlepiej by było rozpoznać i leczyć już stan przedcukrzycowy. Wtedy można najwięcej zrobić ? jest możliwe zredukowanie aż w 1/3 przypadków wystąpienie cukrzycy. W leczeniu ważne są cztery elementy: edukacja, wysiłek fizyczny, żywienie, leki. Jeśli [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/warto-zaczynac-leczenie-jak-najwczesniej/">Warto zaczynać leczenie jak najwcześniej</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div><img width="696" height="464" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2014/12/karnafel.jpg" class="attachment-large size-large wp-post-image" alt="" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2014/12/karnafel.jpg 800w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2014/12/karnafel-300x199.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2014/12/karnafel-600x399.jpg 600w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2014/12/karnafel-284x190.jpg 284w" sizes="auto, (max-width: 696px) 100vw, 696px" /></div><h2>Rozmowa z prof. Waldemarem Karnaflem, specjalistą chorób wewnętrznych, diabetologiem.</h2>
<h3>Kiedy najlepiej rozpocząć leczenie cukrzycy?</h3>
<p>Leczenie cukrzycy trzeba zacząć jeszcze przed jej rozpoznaniem ? najlepiej by było rozpoznać i leczyć już stan przedcukrzycowy. Wtedy można najwięcej zrobić ? jest możliwe zredukowanie aż w 1/3 przypadków wystąpienie cukrzycy. W leczeniu ważne są cztery elementy: edukacja, wysiłek fizyczny, żywienie, leki. Jeśli chodzi o odżywianie, to najważniejsza jest ilość dostarczanych węglowodanów. Osoba o wadze 70 kg powinna dostarczyć organizmowi około 250 g glukozy na dobę, z czego 125 g potrzebuje mózg. Jeśli ta ilość dostarczonych węglowodanów jest większa, to zamieniają się one w tłuszcz. Niestety, nasza cywilizacja skłania do jedzenia słodkich rzeczy: jemy je, bo mamy wiele sytuacji stresowych, chcemy zjeść słodkie, by ?dać sobie nagrodę?. Stąd epidemia otyłości na świecie, która o 25 lat wyprzedza epidemię cukrzycy typu 2.</p>
<p>Ważne, by spożywać posiłki kilka razy dziennie. W normalnej sytuacji, gdy trzustka jest zdrowa, stale wydziela insulinę, która ?czeka?, żebyśmy zjedli posiłek ? wtedy insulina jest niejako ?wstrzykiwana? do krwioobiegu. Za każdym razem, gdy uruchomimy cykl ?wypychania? insuliny, około 10 proc. energii jest zużywane na uruchomienie tego procesu. Jeśli rano jemy byle jakie śniadanie, a główny posiłek wieczorem, po powrocie z pracy, to insulina marnuje się, wydziela się w nadmiarze. A jest ona hormonem tuczącym.</p>
<p>Ważny jest też ruch i wysiłek fizyczny: już dr Oczko, lekarz króla Stefana Batorego, mówił, że nie ma drugiego takiego leku jak wysiłek fizyczny, żaden lek go nie zastąpi. Wysiłek fizyczny nie może być nadmierny, wystarczy spacerować pół godziny dziennie, tylko nie po supermarkecie, ale np. po parku, by zrelaksować się. Człowiek jest ?przystosowany? do ruchu, ale robi wszystko, by się nie ruszać: jeździ samochodem, windą, ma kino domowe?</p>
<h3>Czy leki są konieczne już w stanie przedcukrzycowym?</h3>
<p>Nie zawsze. Na pewno trzeba zmienić dietę i zwiększyć aktywność fizyczną. Czasem to jednak nie pomaga, warto wtedy już w stanie przedcukrzycowym zacząć przyjmować leki. Lekiem, który możemy podać, jest <strong>metformina</strong>. Polska jest jednym z trzech krajów świata (obok Szwajcarii i Finlandii), w którym ten lek jest refundowany już w stanie przedcukrzycowym oraz w cukrzycy. To tani lek, a bardzo dobrze działa. Jego zastosowanie jest bardzo dobrym wyjściem, oczywiście jeśli chory nie ma przeciwwskazań.</p>
<h3>Jak działa metformina?</h3>
<p>Jest osiem patofizjologicznych przyczyn cukrzycy, z których najważniejsze są trzy: insulinooporność, zaburzenie wydzielania insuliny, produkcja glukozy przez wątrobę, zależna od układu hormonalnego. Insulinooporność towarzyszy około 80 proc. chorym na cukrzycę typu 2, którzy mają nadwagę i otyłość. Osoba o wadze około 80 kg potrzebuje 30 jednostek insuliny, przy insulinooporności ta ilość może wzrosnąć nawet do 100-200. Metformina wpływa korzystnie na insulinooporność. Powoduje ?uwrażliwienie? własnej insuliny.</p>
<h3>Jakie leki stosuje się już po rozpoznaniu cukrzycy?</h3>
<p>Jeśli cukry są bardzo wysokie, zwykle konieczny jest pobyt w szpitalu, krótkotrwałe podawanie insuliny, by ustabilizować poziom cukru, nawodnić chorego i przejść na lek doustny. Jeśli poziom cukru nie jest zbyt wysoki, zwykle przekazuje się choremu wskazówki żywieniowe, mówi o konieczności aktywności fizycznej i podaje leki doustne.</p>
<p>Leczenie cukrzycy zawsze zaczynamy od podawania metforminy. Pomaga ona zwykle zawsze, gdy osoba chora na cukrzycę jest otyła. Chory powinien ją przyjmować trzy razy dziennie ? czasem dwa razy dziennie, jeśli jest to preparat o przedłużonym działaniu. Zwykle zaczynamy od małych dawek.</p>
<h3>Są jakieś przeciwwskazania do stosowania metforminy?</h3>
<p>Przeciwwskazaniem jest m.in. niewydolność nerek ? w tym przypadku podaje się inne leki. Jeśli takich przeciwwskazań nie ma, metforminę można podawać nawet wiele lat: lek ten ma dodatkową korzyść ? nie powoduje u chorych wzrostu otyłości. <strong>Pochodne sulfonylomocznika</strong> mogą sprzyjać otyłości, a gdy chory przybywa na wadze, zwiększa się insulinooporność.</p>
<h3>Dlaczego w pewnym momencie metformina przestaje pomagać?</h3>
<p>Przyczyny mogą być różne. Jeśli osoba jest stosunkowo szczupła, a leczenie nie przynosi efektu, trzeba sprawdzić, czy nie jest to cukrzyca typu LADA ? około 15 proc. tzw. cukrzycy typu 2 to właśnie cukrzyca typu LADA. Konieczne jest wtedy podawanie insuliny. U osób szczupłych, ale często pijących alkohol, trzeba wykluczyć przewlekle zapalenie trzustki.</p>
<p>W przypadku cukrzycy typu 2, zwykle już w momencie jej rozpoznania, około połowa wysp trzustkowych źle funkcjonuje. Każdego roku te wyspy tracą 4-5 proc. swoich funkcji. Dlatego po kilkunastu latach dochodzi do sytuacji, że leki doustne powoli przestają pomagać. Trudno powiedzieć, kiedy to się stanie ? u każdego chorego przebieg cukrzycy jest inny.</p>
<p>Poza tym warto pamiętać, że metformina działa tylko na jedną z przyczyn patogenezy cukrzycy. Najlepiej byłoby od razu podać choremu kilka leków. Lekarz musi je dobrać indywidualnie ? w zależności od pacjenta, jego wieku, tego, czy jest szczupły czy otyły, czy ma skłonność do hipoglikemii, czy ma uszkodzoną wątrobę. W cukrzycy bardzo ważna jest indywidualizacja leczenia.</p>
<p>Gdy sama <strong>metformina</strong> nie pomaga, dodajemy <strong>pochodną sulfonylomocznika</strong> ? przez wiele lat takie leczenie może być skuteczne. Możemy też dodać <strong>akarbozę</strong> ? trzeci lek, który w Polsce jest refundowany. W innych krajach do metforminy często podaje się jeszcze leki inkretynowe. W Polsce te leki nie są jednak refundowane.</p>
<h3>Dla których chorych leki inkretynowe byłyby najbardziej wskazane?</h3>
<p>Polecam je zwłaszcza tym chorym, którzy nie mogą brać <strong>metforminy</strong> i pochodnych sulfonylomocznika lub mają skłonność do <strong>hipoglikemii</strong>, tyją. Jeśli taka osoba dostanie insulinę, będzie jeszcze bardziej tyła.</p>
<p>W przyszłości leki inkretynowe będą też polecane osobom szczupłym jako dodatek do insuliny.</p>
<h3>Leki przeciwcukrzycowe mają jednak też przeciwwskazania?</h3>
<p>Osoby chore na cukrzycę 2,8 razy częściej chorują na nowotwory. Około 14 proc. chorych w Polsce zapada na nowotwory. Badamy, które leki w ich przypadku działają korzystnie. Takim lekiem jest metformina: okazuje się, że o około 30 proc. zmniejsza ona ryzyko wystąpienia raka ? takie są na dziś doniesienia naukowe. Dlaczego tak się dzieje? Patogeneza raka nie jest do końca jasna: insulinooporność jest jednym z elementów nowotworzenia, gdyż jest słabe spalanie glukozy, tworzy się wtedy dużo wolnych rodników, a one mogą mieć wpływ na nowotwory.</p>
<p>Jeśli chodzi o <strong>nowotwory</strong>, to obojętny wpływ mają glitazony, poza pioglitazonem, oraz akarboza. W przypadku leków inkretynowych na razie trudno to stwierdzić ? jeszcze są zbyt krótko na rynku. Natomiast pochodne sulfonylomocznika mogą wpływać niekorzystnie na mitogenezę i sprzyjać nowotworzeniu.</p>
<h3>Warto wcześnie rozpoczynać leczenie cukrzycy, czy lepiej jak najdłużej unikać leków?</h3>
<p>Warto wcześnie i dobrze leczyć cukrzycę. Wczesne i skuteczne leczenie cukrzycy powoduje mniejszą ilość powikłań. Okazuje się, że osoby, które od początku były dobrze leczone, a potem z różnych przyczyn przerwały intensywną terapię, też mają mniej powikłań. Jest to spowodowane tzw. pamięcią metaboliczną. Dlatego warto leczyć już nawet stany przedcukrzycowe.</p>
<p>Jeśli chodzi o neuropatie cukrzycowe, jedne z najczęstszych powikłań cukrzycy, to trzeba zaczynać ich leczenie już w stanie przedcukrzycowym, dlatego że powikłania rozwijają się jeszcze przed rozpoznaniem cukrzycy. Gdy powikłania już się pojawią, nie można ich cofnąć. Po 10 latach trwania cukrzycy połowa chorych na neuropatie.</p>
<p>Leczenie cukrzycy jest drogie, jednak często powinno się od początku podawać kilka leków, by uniknąć ryzyka powikłań. Po pewnym czasie jednak wyczerpuje się możliwość wyrównania cukrzycy i trzeba przejść na insulinę.</p>
<h3>Panie profesorze, a co pan robi, by uniknąć cukrzycy?</h3>
<p>Ruszam się, jem skromnie, staram się nie stresować, uciekam w przyrodę. Dużo pracuję w ogródku, a poza tym mam sześć psów? Ruch jest bardzo ważny. Ważne jest też, by zachować pogodę ducha, spacerować: nie po marketach, tylko na łonie przyrody.</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/warto-zaczynac-leczenie-jak-najwczesniej/">Warto zaczynać leczenie jak najwcześniej</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
