<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Ewa Podsiadły-Natorska, Autor w serwisie Świat Lekarza</title>
	<atom:link href="https://swiatlekarza.pl/author/epn/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://swiatlekarza.pl/author/epn/</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Thu, 30 Apr 2026 16:21:06 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	
	<item>
		<title>Posłanka Iwona Kozłowska: „W Polsce wciąż brakuje narodowego planu zdrowia mózgu”</title>
		<link>https://swiatlekarza.pl/poslanka-iwona-kozlowska-w-polsce-wciaz-brakuje-narodowego-planu-zdrowia-mozgu/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Ewa Podsiadły-Natorska]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 30 Apr 2026 11:36:20 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Neurologia]]></category>
		<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Ochrona Zdrowia]]></category>
		<category><![CDATA[SM]]></category>
		<category><![CDATA[neurologia]]></category>
		<category><![CDATA[Komisja Zdrowia]]></category>
		<category><![CDATA[Sejm RP]]></category>
		<category><![CDATA[Iwona Kozłowska]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie mózgu]]></category>
		<category><![CDATA[mózg]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://swiatlekarza.pl/?p=28447</guid>

					<description><![CDATA[<div><img width="300" height="200" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/160426_mediatv_otisy_gala_polonia_00008-300x200.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="na zdjęciu znajduje się posłanka Iwona Kozłowska" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" fetchpriority="high" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/160426_mediatv_otisy_gala_polonia_00008-300x200.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/160426_mediatv_otisy_gala_polonia_00008-1024x682.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/160426_mediatv_otisy_gala_polonia_00008-768x512.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/160426_mediatv_otisy_gala_polonia_00008-1536x1023.jpg 1536w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/160426_mediatv_otisy_gala_polonia_00008-150x100.jpg 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/160426_mediatv_otisy_gala_polonia_00008-696x464.jpg 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/160426_mediatv_otisy_gala_polonia_00008-1068x711.jpg 1068w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/160426_mediatv_otisy_gala_polonia_00008.jpg 1920w" sizes="(max-width: 300px) 100vw, 300px" /></div>
<p>– Europa zaczyna rozumieć, że zdrowie mózgu stanowi fundament gospodarki, zatrudnienia i spójności społecznej – mówi Iwona Kozłowska, przewodnicząca Parlamentarnego Zespołu ds. Chorób Centralnego Układu Nerwowego oraz Parlamentarnego Zespołu ds. SMA, członkini sejmowej Komisji Zdrowia Jakie najważniejsze wnioski przywiozła pani z obchodów Europejskiego Dnia Mózgu w Parlamencie Europejskim? Czy Europa traktuje dziś zdrowie mózgu jako [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/poslanka-iwona-kozlowska-w-polsce-wciaz-brakuje-narodowego-planu-zdrowia-mozgu/">Posłanka Iwona Kozłowska: „W Polsce wciąż brakuje narodowego planu zdrowia mózgu”</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div><img width="300" height="200" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/160426_mediatv_otisy_gala_polonia_00008-300x200.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="na zdjęciu znajduje się posłanka Iwona Kozłowska" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/160426_mediatv_otisy_gala_polonia_00008-300x200.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/160426_mediatv_otisy_gala_polonia_00008-1024x682.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/160426_mediatv_otisy_gala_polonia_00008-768x512.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/160426_mediatv_otisy_gala_polonia_00008-1536x1023.jpg 1536w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/160426_mediatv_otisy_gala_polonia_00008-150x100.jpg 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/160426_mediatv_otisy_gala_polonia_00008-696x464.jpg 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/160426_mediatv_otisy_gala_polonia_00008-1068x711.jpg 1068w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/160426_mediatv_otisy_gala_polonia_00008.jpg 1920w" sizes="(max-width: 300px) 100vw, 300px" /></div><p><strong>– Europa zaczyna rozumieć, że zdrowie mózgu stanowi fundament gospodarki, zatrudnienia i spójności społecznej – mówi Iwona Kozłowska, przewodnicząca Parlamentarnego Zespołu ds. Chorób Centralnego Układu Nerwowego oraz Parlamentarnego Zespołu ds. SMA, członkini sejmowej Komisji Zdrowia</strong></p>
<h2>Jakie najważniejsze wnioski przywiozła pani z obchodów Europejskiego Dnia Mózgu w Parlamencie Europejskim? Czy Europa traktuje dziś zdrowie mózgu jako jeden z kluczowych priorytetów zdrowia publicznego?</h2>
<p>Podczas obchodów Europejskiego Dnia Mózgu, które odbyły się w Parlamencie Europejskim, zgromadziło się kilkaset osób – lekarzy, neurologów, decydentów oraz przedstawicieli organizacji pacjenckich. Miałam zaszczyt być wśród nich i do Polski wróciłam z przekonaniem, że możemy znaleźć się w przełomowym momencie, lecz tylko wtedy, gdy słowa zostaną przekute w konkretne działania.</p>
<p>Najważniejszy wniosek? Mózg przestaje być postrzegany wyłącznie jako temat medyczny. Europa zaczyna rozumieć, że zdrowie mózgu stanowi fundament gospodarki, zatrudnienia i spójności społecznej. Choroby neurologiczne i psychiatryczne są dziś największą przyczyną niepełnosprawności na naszym kontynencie. To nie tylko statystyki – to miliony rodzin, które każdego dnia mierzą się z tym wyzwaniem, często bez wystarczającego wsparcia systemowego.</p>
<p>Szczególnie znaczące były dla mnie dwa sygnały polityczne płynące z Brukseli.</p>
<h2>Jakie?</h2>
<p>Pierwszy to wizyta przewodniczącej Parlamentu Europejskiego, Roberty Metsoli, na wystawie Brain Health Mission. Obecność najwyższych władz instytucji unijnej na wydarzeniu poświęconym zdrowiu mózgu nie jest przypadkiem – to wyraźna deklaracja polityczna. Drugi ważny sygnał: w lutym 2026 roku Komisja Zdrowia Publicznego Parlamentu Europejskiego przeprowadziła specjalne wysłuchanie poświęcone tej tematyce.</p>
<p>Podczas wizyty w Brukseli rozmawiałam m.in. z europosłem Adamem Jarubasem, który przewodniczył tym pracom; widać wyraźnie, że temat zdrowia mózgu nabiera realnego rozpędu parlamentarnego. Jest jednak także pewne „ale”. Wciąż brakuje tego, co w polityce europejskiej jest najtrudniejsze do osiągnięcia: spójnego planu działania z konkretnymi zobowiązaniami i zapewnionym finansowaniem. Partnerzy inicjatywy Brain Health Mission są zgodni co do tego, że potrzebujemy Europejskiego Planu Koordynacji dla Mózgu, który połączy zdrowie neurologiczne i psychiczne oraz włączy je w polityki edukacyjne, społeczne, cyfrowe oraz rynku pracy. Dziś te obszary funkcjonują oddzielnie, a właśnie ta fragmentaryzacja generuje największe koszty – zarówno w wymiarze ludzkiego cierpienia, jak i miliardów euro przeznaczanych na leczenie chorób, którym można zapobiec. Wróciłam więc z Brukseli z jasnym przesłaniem, które chcę przekuć w konkretne działania w polskim parlamencie: zdrowie mózgu to nie luksus, lecz konieczność.</p>
<h2>Gdzie pani zdaniem Polska znajduje się dziś w kontekście profilaktyki chorób mózgu na tle innych krajów unijnych? Co robimy dobrze, a co wymaga pilnej poprawy?</h2>
<p>Polska sieć oddziałów udarowych należy dziś do najlepiej rozwiniętych w Europie Środkowo-Wschodniej. Czas od wystąpienia objawów do podania leku trombolitycznego systematycznie się skraca – i to nie przypadek, lecz efekt wieloletniej konsekwentnej pracy środowiska neurologicznego oraz odważnych decyzji refundacyjnych. Podobnie jest z rdzeniowym zanikiem mięśni (SMA); program leczenia, który wdrożyła Polska, jest przywoływany na europejskich forach jako wzór szybkiej reakcji systemu na przełomowe terapie. Dzieci, które jeszcze kilka lat temu nie miały żadnych szans, dziś rosną, rozwijają się, chodzą do szkoły. To są realne sukcesy.</p>
<p>Niestety, psychiatra dzieci młodzieży w Polsce jest w stanie, który powinien nas wszystkich niepokoić. Pandemia odsłoniła skalę kryzysu zdrowia psychicznego najmłodszych – i ten kryzys nie minął wraz z lockdownem. Reforma psychiatrii idzie w dobrym kierunku, ale jej tempo jest nieadekwatne do skali problemu. W niektórych regionach czas oczekiwania na wizytę u psychiatry dziecięcego wynosi kilkanaście miesięcy. W życiu nastolatka będącego w kryzysie to wieczność.</p>
<p>Kolejny problem: Polska niestety nie ma narodowej strategii w zakresie chorób neurodegeneracyjnych, podczas gdy Francja czy Irlandia mają takie plany od lat. Alzheimer i inne demencje dotykają w Polsce setek tysięcy osób, a ciężar opieki nad nimi spada niemal wyłącznie na rodzinę, często bez wsparcia instytucjonalnego, opieki wytchnieniowej ani koordynatora.</p>
<p>Trzecia sprawa to różnice między Polską A i Polską B w dostępie do neurologów. Pacjent z podejrzeniem guza mózgu czy wczesnej demencji w dużym mieście ma zupełnie inną szansę na szybką diagnozę niż pacjent z małego miasteczka.</p>
<p>I wreszcie wspomniana już przeze mnie koordynacja. W Brukseli to słowo padało wielokrotnie, bo Europa już rozumie, że fragmentaryczny system opieki neurologicznej jest nie tylko niehumanitarny, ale przede wszystkim drogi. Pacjent błądzący między specjalistami bez żadnego planu kosztuje system wielokrotnie więcej niż pacjent prowadzony w sposób skoordynowany od diagnozy do rehabilitacji. Budowa takich ścieżek dla pacjentów z chorobą Alzheimera, po udarze czy z chorobą Parkinsona to jedno z najważniejszych zadań, przed którymi stoi polski system ochrony zdrowia. Muszę w tym miejscu podkreślić, że Ministerstwo Zdrowia i sejmowa Komisja Zdrowia intensywnie pracują nad systemowymi rozwiązaniami powyższych problemów.</p>
<h2>Sejm ustanowił 2026 rok Rokiem Profilaktyki Zdrowia. Czy widzi pani realną szansę, że to będzie coś więcej niż tylko symboliczna inicjatywa? Jakie konkretne działania powinny za tym pójść w kontekście profilaktyki chorób mózgu?</h2>
<p>W ciągu najbliższych miesięcy musimy podjąć trzy konkretne działania – przeznaczyć pieniądze na profilaktykę, krajowe kampanie edukacyjne z prawdziwego zdarzenia oraz włączyć temat zdrowia mózgu do szkolnego programu nauczania. A jest o co walczyć. Mówimy dziś dużo o czynnikach ryzyka chorób mózgu – nadciśnieniu tętniczym, cukrzycy, otyłości, siedzącym trybie życia. To wszystko prawda, dobrze udokumentowana naukowo. Ale jest jeden czynnik, o którym mówimy zbyt rzadko: przeciążenie psychiczne. Polska jest jednym z europejskich liderów pod względem liczby przepracowanych godzin. Chroniczny stres niszczy mózg tak samo skutecznie jak papieros niszczy płuca – tyle że wolniej i mniej widocznie. Profilaktyka zdrowia mózgu bez rozmowy o tym, jak żyjemy i pracujemy, jest profilaktyką połowiczną.</p>
<p>Zaraz po powrocie z Brukseli jako przewodnicząca Parlamentarnego Zespołu ds. Centralnego Układu Nerwowego zorganizowałam w Sejmie obchody Europejskiego Dnia Mózgu. Wspólnie z prof. Aliną Kułakowską, wybitnym neurologiem, prezes Polskiego Towarzystwa Neurologicznego, przygotowałyśmy wystawę <a href="https://www.sejm.gov.pl/sejm10.nsf/komunikat.xsp?documentId=C762405B27797447C1258DC4004D580C" target="_blank" rel="noopener nofollow">„SM – i co z tego?”</a>. Tytuł był świadomy, ale też prowokacyjny. Bo stwardnienie rozsiane wciąż kojarzy się wielu osobom z wyrokiem – wózkiem inwalidzkim, końcem aktywnego życia, podczas gdy rzeczywistość jest zupełnie inna.</p>
<p>SM dotyka przede wszystkim ludzi między 20. a 40. rokiem życia, w środku kariery zawodowej, często w trakcie budowania rodziny. I właśnie dlatego wczesna diagnoza oraz szybkie wdrożenie nowoczesnego leczenia mogą zadecydować o tym, czy ta osoba za 10 lat będzie sprawna i aktywna, czy też będzie wymagała stałej opieki. To jest właśnie profilaktyka – nie tylko zapobieganie chorobie, ale zapobieganie jej najgorszym konsekwencjom. A także zapobieganie czemuś równie destrukcyjnemu jak wykluczenie i stygmatyzacja pacjenta, który choruje, ale wcale nie musi rezygnować z życia. Zależało nam, żeby wystawa dotarła do posłów, pracowników Sejmu, dziennikarzy – do ludzi, którzy podejmują decyzje i kształtują opinię publiczną.</p>
<h2>Coraz częściej mówi się o powiązaniach między chorobami cywilizacyjnymi a kondycją mózgu. Czy według pani system ochrony zdrowia w Polsce jest przygotowany na rosnącą skalę tych wyzwań?</h2>
<p>Po wielu rozmowach z neurologami, psychiatrami i pacjentami nie mam wątpliwości, że choroby cywilizacyjne i choroby mózgu to nie są dwa oddzielne problemy: to jeden wielki problem. Cukrzyca niszczy naczynia krwionośne mózgu, nieleczone nadciśnienie tętnicze przez dekadę podwaja ryzyko demencji, chroniczny stres podnosi poziom kortyzolu, który w nadmiarze działa jak trucizna dla neuronów. To nie są teorie, tylko twarde naukowe dane. A my w Polsce leczymy nadciśnienie u kardiologa, otyłość u internisty, o mózgu rozmawiamy dopiero wtedy, gdy pojawiają się problemy z pamięcią. Za późno! Dlatego potrzebujemy zmiany sposobu myślenia.</p>
<p>Mózg nie jest domeną wyłącznie neurologów i psychiatrów – jest wspólną odpowiedzialnością całego systemu, od lekarza rodzinnego do ministra zdrowia. W Polsce wciąż brakuje narodowego planu zdrowia mózgu. Finlandia realizuje kompleksową strategię neuroprofilaktyki od lat, z konkretnymi wskaźnikami i finansowaniem. Francja ma wieloletni plan walki z demencją osadzony w szerszej polityce zdrowia publicznego. Taki plan łączący profilaktykę, wczesną diagnostykę, leczenie i rehabilitację w jeden dokument z realnym budżetem – to nie jest fanaberia, tylko inwestycja, która zwraca się wielokrotnie. Każdy rok wcześniejszej diagnozy choroby Alzheimera to o rok mniej w instytucjonalnej opiece całodobowej. Każdy pacjent z SM objęty skutecznym leczeniem na wczesnym etapie to człowiek, który przez kolejne lata pozostaje aktywny zawodowo i społecznie – nie staje się kosztem systemu, lecz jego uczestnikiem.</p>
<p>Dlatego wracam z Brukseli, organizuję wystawy w Sejmie, zadaję pytania na komisjach – robię to wszystko, bo wiem, że teraz jest najlepszy czas na zmiany. I wiem, że musimy go dobrze wykorzystać.</p>
<h2>Jak słusznie pani zauważyła, żyjemy w permanentnym stresie. Czy Polacy mają wystarczającą świadomość tego, jak dbać o zdrowie mózgu? Jakie działania edukacyjne uważa pani za najpilniejsze?</h2>
<p>Polacy żyją coraz dłużej, ale niekoniecznie z coraz zdrowszym mózgiem. Mamy jeden z najkrótszych czasów snów w całej Europie – a niedobór snu to dziś jeden z najlepiej udokumentowanych czynników ryzyka choroby Alzheimera. Tymczasem w polskiej kulturze zarwana noc, niestety, wciąż bywa powodem do dumy i dowodem pracowitości. To przekonanie dosłownie niszczy mózg.</p>
<p>Podobnie jest z alkoholem; Polska ma wysokie spożycie napojów alkoholowych, a świadomość ich neurotoksycznego działania – nawet przy piciu uważanym za umiarkowane – jest przerażająco niska. Alkohol niszczy strukturę mózgu. Nie dramatycznie ani nie od razu, ale systematycznie i nieodwracalnie. To nie jest moralizowanie, to biologia.</p>
<p>Co więc zrobić? Są trzy priorytety. Pierwszy – szkoła. Wiedza o tym, jak działa mózg, co go chroni i co mu szkodzi, powinna być obecna w podstawie programowej – na lekcjach biologii, wychowaniu fizycznym, podczas godzin wychowawczych. Od pierwszych klas szkoły podstawowej. Dziecko, które rozumie, dlaczego sen jest tak ważny dla efektywnej nauki, wyrośnie na dorosłego, który nie będzie tego lekceważył.</p>
<p>Drugi priorytet – gabinet lekarza rodzinnego jako przestrzeń edukacji. Chodzi nie tylko o wypisywanie recept, ale o krótką, konkretną rozmowę: „Jak śpisz? Jak radzisz sobie ze stresem? Czy pijesz alkohol? Jak dużo?”. Wymaga to oczywiście czasu dla pacjenta, którego lekarzom rodzinnym dramatycznie brakuje. I to też jest problem systemowy, który można rozwiązać.</p>
<p>Trzeci priorytet – kampanie społeczne, ale mądre. Nie straszące statystykami, lecz pokazujące proste, możliwe do realizacji działania, np. 30 minut spaceru dziennie zmniejsza ryzyko demencji. 7 godzin snu to nie lenistwo – to profilaktyka. Takie komunikaty, powtarzane konsekwentnie przez media, influencerów zdrowotnych, pracodawców, zmieniają kulturę. Powoli, lecz trwale.</p>
<h2>To na koniec pytanie osobiste: jak dba pani o zdrowie mózgu?</h2>
<p>W tym momencie muszę się uśmiechnąć. Każdy, kto choć trochę zna rytm pracy parlamentarzysty, wie, że jest to praca nieszczególnie sprzyjająca higienie zdrowotnej.</p>
<p>Priorytetem dla mnie jest oczywiście ruch, nawet jeśli jest to tylko krótki spacer między spotkaniami. Bardzo pilnuję jakości snu; 8 godzin nocnego wypoczynku jest dla mnie podstawą sprawnego funkcjonowania w ciągu dnia.</p>
<p>Ważne są rozmowy i bezpośrednie relacje z ludźmi. Może wydawać się to dość banalne, ale silne więzi społeczne to jeden z najskuteczniejszych czynników chroniących mózg przed chorobami.</p>
<p>Bardzo lubię czytać i to nie tylko projekty ustaw, ale książki biograficzne oraz literaturę faktu. Mózg potrzebuje wyzwań, ale też ciszy, skupienia i relaksu.</p>
<p>Moją pasją są podróże – nowe otoczenie, miejsca, ludzie i konieczność dostosowania się do innych warunków to doskonały trening dla mózgu.</p>
<p>Pamiętajmy, że mózg, jego zdrowie i profilaktyka zasługują na szczególną uwagę każdego dnia.</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/poslanka-iwona-kozlowska-w-polsce-wciaz-brakuje-narodowego-planu-zdrowia-mozgu/">Posłanka Iwona Kozłowska: „W Polsce wciąż brakuje narodowego planu zdrowia mózgu”</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Sukces zbiórki, porażka systemu? Niewygodne pytania po rekordowej akcji</title>
		<link>https://swiatlekarza.pl/sukces-zbiorki-porazka-systemu-niewygodne-pytania-po-rekordowej-akcji/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Ewa Podsiadły-Natorska]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 27 Apr 2026 09:35:13 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Od redakcji]]></category>
		<category><![CDATA[rak]]></category>
		<category><![CDATA[ochrona zdrowia]]></category>
		<category><![CDATA[nowotwór]]></category>
		<category><![CDATA[onkologia]]></category>
		<category><![CDATA[Diss na raka]]></category>
		<category><![CDATA[Fundacja Cancer Fighters]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://swiatlekarza.pl/?p=28418</guid>

					<description><![CDATA[<div><img width="300" height="193" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/10/epn_circle_nieb_cntr-300x193.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/10/epn_circle_nieb_cntr-300x193.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/10/epn_circle_nieb_cntr-1024x658.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/10/epn_circle_nieb_cntr-768x494.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/10/epn_circle_nieb_cntr-1536x987.jpg 1536w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/10/epn_circle_nieb_cntr-2048x1316.jpg 2048w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/10/epn_circle_nieb_cntr-150x96.jpg 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/10/epn_circle_nieb_cntr-696x447.jpg 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/10/epn_circle_nieb_cntr-1068x686.jpg 1068w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/10/epn_circle_nieb_cntr-1920x1234.jpg 1920w" sizes="(max-width: 300px) 100vw, 300px" /></div>
<p>Rekordowa zbiórka na rzecz dzieci chorych na raka to bez wątpienia powód do wzruszenia i dumy. Ponad 257 mln zł zebranych w kilka dni pokazuje skalę społecznej mobilizacji, jakiej dotąd nie było ani w Polsce, ani na świecie. Jednak obok zachwytu pojawia się pytanie, które nie daje spokoju: dlaczego takie akcje są dziś aż tak [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/sukces-zbiorki-porazka-systemu-niewygodne-pytania-po-rekordowej-akcji/">Sukces zbiórki, porażka systemu? Niewygodne pytania po rekordowej akcji</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div><img width="300" height="193" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/10/epn_circle_nieb_cntr-300x193.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/10/epn_circle_nieb_cntr-300x193.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/10/epn_circle_nieb_cntr-1024x658.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/10/epn_circle_nieb_cntr-768x494.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/10/epn_circle_nieb_cntr-1536x987.jpg 1536w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/10/epn_circle_nieb_cntr-2048x1316.jpg 2048w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/10/epn_circle_nieb_cntr-150x96.jpg 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/10/epn_circle_nieb_cntr-696x447.jpg 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/10/epn_circle_nieb_cntr-1068x686.jpg 1068w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/10/epn_circle_nieb_cntr-1920x1234.jpg 1920w" sizes="auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px" /></div><p><a href="https://swiatlekarza.pl/najwieksza-zbiorka-w-historii-internetu-ponad-250-mln-zl-dla-dzieci-chorych-na-raka/">Rekordowa zbiórka na rzecz dzieci chorych na raka</a> to bez wątpienia powód do wzruszenia i dumy. Ponad 257 mln zł zebranych w kilka dni pokazuje skalę społecznej mobilizacji, jakiej dotąd nie było ani w Polsce, ani na świecie. Jednak obok zachwytu pojawia się pytanie, które nie daje spokoju: dlaczego takie akcje są dziś aż tak potrzebne?</p>
<p>Coraz częściej to nie system, lecz społeczeństwo bierze na siebie ciężar walki o zdrowie pacjentów. Oddolne inicjatywy – jak wspomniany „Diss na raka” czy Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy – stają się realnym wsparciem dla pacjentów, a czasem wręcz warunkiem dostępu do leczenia. Nie wszyscy chcą pogodzić się z tym, że tego typu działania zaczynają pełnić rolę erzacu sprawnie działającej ochrony zdrowia.</p>
<p>Z jednej strony mamy ogromną społeczną solidarność, zdolność do szybkiego reagowania i autentyczne zaangażowanie setek tysięcy ludzi. Z drugiej – „system zrzutkowy”, który nie nadąża za tempem zmian w medycynie, rosnącymi kosztami terapii i potrzebami pacjentów onkologicznych. Doszliśmy do momentu, w którym rak wyprzedził system, musimy więc posiłkować się inicjatywami społecznymi, żeby go dogonić.</p>
<p>Problem w tym, że taka sytuacja – choć chwilowo skuteczna – nie może być docelowym modelem opieki zdrowotnej. Choć zbiórki ratują pacjentów, nie zastąpią przewidywalnego i stabilnego dostępu do leczenia dla wszystkich, którzy go potrzebują. System ochrony zdrowia nie może działać według logiki zasięgów i poruszeń – jego fundamentem powinna być równość, a nie siła oddziaływania konkretnej historii i charyzma młodego youtubera.</p>
<p><em><strong>Ewa Podsiadły-Natorska</strong></em></p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/sukces-zbiorki-porazka-systemu-niewygodne-pytania-po-rekordowej-akcji/">Sukces zbiórki, porażka systemu? Niewygodne pytania po rekordowej akcji</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>320 tysięcy powodów, by mówić o zdrowiu bez tabu</title>
		<link>https://swiatlekarza.pl/320-tysiecy-powodow-by-mowic-o-zdrowiu-bez-tabu/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Ewa Podsiadły-Natorska]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 21 Apr 2026 09:21:33 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Złoty OTIS]]></category>
		<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Nagroda Zaufania Złoty OTIS 2026]]></category>
		<category><![CDATA[Złoty OTIS 2026]]></category>
		<category><![CDATA[dr Agnieszka Nalewczyńska]]></category>
		<category><![CDATA[złoty OTIS]]></category>
		<category><![CDATA[edukacja zdrowotna]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://swiatlekarza.pl/?p=28320</guid>

					<description><![CDATA[<div><img width="300" height="200" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/160426_mediatv_otisy_gala_polonia_00050-300x200.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/160426_mediatv_otisy_gala_polonia_00050-300x200.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/160426_mediatv_otisy_gala_polonia_00050-1024x682.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/160426_mediatv_otisy_gala_polonia_00050-768x512.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/160426_mediatv_otisy_gala_polonia_00050-1536x1023.jpg 1536w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/160426_mediatv_otisy_gala_polonia_00050-150x100.jpg 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/160426_mediatv_otisy_gala_polonia_00050-696x464.jpg 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/160426_mediatv_otisy_gala_polonia_00050-1068x711.jpg 1068w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/160426_mediatv_otisy_gala_polonia_00050.jpg 1920w" sizes="auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px" /></div>
<p>Spontaniczne odpowiedzi na realne problemy pacjentek, walka z mitami i codzienna edukacja zdrowotna w praktyce – dr n. med. Agnieszka Nalewczyńska, ginekolog, lekarka medycyny estetycznej, właścicielka Kliniki Estebelle w Warszawie, wyjaśnia, dlaczego obecność autorytetów medycznych w internecie ma dziś tak duże znaczenie NAGRODA ZAUFANIA ZŁOTY OTIS 2026 W KATEGORII: MEDIA I ZDROWIE ZA NOWOCZESNĄ EDUKACJĘ [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/320-tysiecy-powodow-by-mowic-o-zdrowiu-bez-tabu/">320 tysięcy powodów, by mówić o zdrowiu bez tabu</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div><img width="300" height="200" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/160426_mediatv_otisy_gala_polonia_00050-300x200.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/160426_mediatv_otisy_gala_polonia_00050-300x200.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/160426_mediatv_otisy_gala_polonia_00050-1024x682.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/160426_mediatv_otisy_gala_polonia_00050-768x512.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/160426_mediatv_otisy_gala_polonia_00050-1536x1023.jpg 1536w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/160426_mediatv_otisy_gala_polonia_00050-150x100.jpg 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/160426_mediatv_otisy_gala_polonia_00050-696x464.jpg 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/160426_mediatv_otisy_gala_polonia_00050-1068x711.jpg 1068w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/160426_mediatv_otisy_gala_polonia_00050.jpg 1920w" sizes="auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px" /></div><p><strong>Spontaniczne odpowiedzi na realne problemy pacjentek, walka z mitami i codzienna edukacja zdrowotna w praktyce – dr n. med. Agnieszka Nalewczyńska, ginekolog, lekarka medycyny estetycznej, właścicielka Kliniki Estebelle w Warszawie, wyjaśnia, dlaczego obecność autorytetów medycznych w internecie ma dziś tak duże znaczenie</strong></p>
<h2><span style="color: #800000;"><strong>NAGRODA ZAUFANIA ZŁOTY OTIS 2026 W KATEGORII: MEDIA I ZDROWIE ZA NOWOCZESNĄ EDUKACJĘ ZDROWOTNĄ</strong></span></h2>
<p><strong>Prowadzi pani intensywną edukację zdrowotną w mediach społecznościowych – 320 tys. obserwatorów na Instagramie mówi samo za siebie. Publikacja materiałów edukacyjnych to w pani przypadku proces zaplanowany czy raczej spontaniczny?</strong></p>
<p>Zdecydowanie spontaniczny. W zasadzie nie planuję tych treści, nie są też one szczególnie dopracowane pod względem formy – nie poświęcam dużo czasu na montaż czy przygotowanie „idealnych” materiałów. To raczej odpowiedź na bieżące potrzeby moich czytelniczek i czytelników; np. pisze do mnie pacjentka i ja na swoim profilu odnoszę się do jej wątpliwości. Właśnie tak to się zaczęło i tak jest do dzisiaj. To ciągła interakcja z moimi odbiorcami, co z jednej strony daje dużą swobodę, ale z drugiej strony wiąże się z odpowiedzialnością. Z czasem nauczyłam się też, że coś, co wydaje mi się oczywiste, dla kogoś innego wcale nie musi takie być albo może zostać zrozumiane zupełnie inaczej. Można więc powiedzieć, że jest to forma misji społecznej.</p>
<p><strong>Co najbardziej motywuje panią do dalszego działania?</strong></p>
<p>Reakcje moich odbiorczyń – których jest przeważająca większość – i odbiorców. Piszą do mnie, zadają pytania, dziękują, gdy na nie odpowiadam, wracają z kolejnymi wątpliwościami. Daje mi to ogromną energię; „ładuję” się tym jak akumulator.</p>
<p><strong>Jakie pytania pojawiają się najczęściej?</strong></p>
<p>Najczęściej bardzo podstawowe, choć mogłoby się wydawać, że przy dobrej edukacji zdrowotnej nie powinny już mieć miejsca – np. „Czy mogę być w ciąży?”. I to z całym kontekstem – kiedy doszło do zbliżenia, jak wygląda cykl, co się wydarzyło itp. Takich pytań jest naprawdę bardzo dużo.</p>
<p><strong>Czyli edukacja seksualna wciąż ma luki?</strong></p>
<p>Zdecydowanie tak. Widać to wyraźnie właśnie w tych powtarzających się dylematach. To nie są pojedyncze przypadki, tylko powszechne sytuacje.</p>
<p><strong>A mity i stereotypy? Z czym najczęściej musi się pani mierzyć?</strong></p>
<p>Bardzo dużo dotyczy antykoncepcji, szczególnie hormonalnej, która dziś ma niestety zły wizerunek – coraz częściej pojawia się przekonanie, że jest szkodliwa, a lekarze przepisują ją „na wszystko”. Do tego dochodzą utrwalone przekonania, że pewne objawy są czymś normalnym – np. „ból musi być”, obniżone libido „to taka uroda”, a suchość miejsc intymnych nie jest żadnym problemem. To wszystko nieprawda i jestem właśnie po to, aby z takimi mitami walczyć.</p>
<p><strong>Żyjemy w czasach ogromnego chaosu informacyjnego. Czy obecność lekarzy w mediach społecznościowych to realna pomoc dla pacjentów?</strong></p>
<p>Myślę, że tak, choć taka działalność, jak już powiedziałam, wymaga odpowiedzialności. Trzeba również pamiętać, że lekarze nie są jednorodni – mamy różne poglądy, także światopoglądowe czy religijne. Są ginekolodzy, którzy nie przepisują antykoncepcji awaryjnej, co pokazuje, że nawet w obrębie jednej specjalizacji nie ma pełnej zgodności.</p>
<p><strong>Czy to nie utrudnia pacjentom odnalezienia się w tym wszystkim?</strong></p>
<p>Może utrudniać, ale mimo wszystko uważam, że obecność autorytetów medycznych w mediach społecznościowych jest potrzebna i raczej przynosi więcej dobrego niż złego. Kilka lat temu przyszedł moment, kiedy miałam wrażenie, że w internecie powiedziałam już chyba o wszystkim. A potem dostałam parę wiadomości, które kompletnie zburzyły to przekonanie – okazało się, że coś, co wydaje się jasne i oczywiste, nadal budzi wątpliwości. Wiele tematów wielokrotnie muszę tłumaczyć od nowa.</p>
<p><strong>Mamy rok 2026. Czy Polki nadal wstydzą się wizyt u ginekologa?</strong></p>
<p>Niestety tak. I to nie tylko wizyt kontrolnych, ale nawet tych pierwszych. Są kobiety, które do ginekologa nie chodzą latami. Wynika to z wielu powodów – przede wszystkim ze wstydu, ale też z przekonania, że jeśli nic nie boli, to znaczy, że wszystko jest w porządku. Do tego dochodzi nierzadki lęk przed diagnozą: obawa, że lekarz coś wykryje, więc lepiej się nie badać. A przecież im wcześniej pojawi się ewentualne rozpoznanie, tym lepiej. Dlatego tak ważna jest edukacja – żeby przełamywać bariery i pokazywać, że profilaktyka ma fundamentalne znaczenie.</p>
<p><strong>Na koniec proszę powiedzieć, jak wygląda pani odpoczynek od tak intensywnej pracy.</strong></p>
<p>Przede wszystkim sięgam po książki. Czytam bardzo dużo, to mnie uspokaja i wycisza. Poza tym rodzina, dzieci.</p>
<p><strong>Co czyta pani najchętniej?</strong></p>
<p>Kryminały, ale sięgam też po książki rozwojowe – takie, które pozwalają się zatrzymać, zastanowić, spojrzeć na coś inaczej.</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/320-tysiecy-powodow-by-mowic-o-zdrowiu-bez-tabu/">320 tysięcy powodów, by mówić o zdrowiu bez tabu</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Między ciszą a wołaniem o pomoc</title>
		<link>https://swiatlekarza.pl/miedzy-cisza-a-wolaniem-o-pomoc/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Ewa Podsiadły-Natorska]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 21 Apr 2026 09:19:55 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Złoty OTIS]]></category>
		<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[złoty OTIS]]></category>
		<category><![CDATA[kryzys]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie psychiczne]]></category>
		<category><![CDATA[depresja]]></category>
		<category><![CDATA[Nagroda Zaufania Złoty OTIS 2026]]></category>
		<category><![CDATA[Złoty OTIS 2026]]></category>
		<category><![CDATA[Urszula Szybowicz]]></category>
		<category><![CDATA[Fundacja Nie Widać Po Mnie]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://swiatlekarza.pl/?p=28325</guid>

					<description><![CDATA[<div><img width="300" height="200" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/160426_mediatv_otisy_gala_polonia_00060-300x200.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="Urszula Szybowicz" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/160426_mediatv_otisy_gala_polonia_00060-300x200.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/160426_mediatv_otisy_gala_polonia_00060-1024x682.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/160426_mediatv_otisy_gala_polonia_00060-768x512.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/160426_mediatv_otisy_gala_polonia_00060-1536x1023.jpg 1536w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/160426_mediatv_otisy_gala_polonia_00060-150x100.jpg 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/160426_mediatv_otisy_gala_polonia_00060-696x464.jpg 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/160426_mediatv_otisy_gala_polonia_00060-1068x711.jpg 1068w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/160426_mediatv_otisy_gala_polonia_00060.jpg 1920w" sizes="auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px" /></div>
<p>– Siłą aktywizmu pacjenckiego jest autentyczność i odpowiedzialność za słowo. Trzeba umieć łączyć wrażliwość z profesjonalizmem oraz empatię z wiedzą. A przede wszystkim nie tracić nadziei – mówi Urszula Szybowicz, pomysłodawczyni i prezes Fundacji „Nie Widać Po Mnie” NAGRODA ZAUFANIA ZŁOTY OTIS 2026 DLA ORGANIZACJI PACJENTÓW: FUNDACJA &#8222;NIE WIDAĆ PO MNIE&#8221; Fundacja „Nie Widać Po [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/miedzy-cisza-a-wolaniem-o-pomoc/">Między ciszą a wołaniem o pomoc</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div><img width="300" height="200" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/160426_mediatv_otisy_gala_polonia_00060-300x200.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="Urszula Szybowicz" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/160426_mediatv_otisy_gala_polonia_00060-300x200.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/160426_mediatv_otisy_gala_polonia_00060-1024x682.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/160426_mediatv_otisy_gala_polonia_00060-768x512.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/160426_mediatv_otisy_gala_polonia_00060-1536x1023.jpg 1536w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/160426_mediatv_otisy_gala_polonia_00060-150x100.jpg 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/160426_mediatv_otisy_gala_polonia_00060-696x464.jpg 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/160426_mediatv_otisy_gala_polonia_00060-1068x711.jpg 1068w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/160426_mediatv_otisy_gala_polonia_00060.jpg 1920w" sizes="auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px" /></div><p><strong>– Siłą aktywizmu pacjenckiego jest autentyczność i odpowiedzialność za słowo. Trzeba umieć łączyć wrażliwość z profesjonalizmem oraz empatię z wiedzą. A przede wszystkim nie tracić nadziei – mówi Urszula Szybowicz, pomysłodawczyni i prezes Fundacji „Nie Widać Po Mnie”</strong></p>
<h2><span style="color: #800000;"><strong>NAGRODA ZAUFANIA ZŁOTY OTIS 2026 DLA ORGANIZACJI PACJENTÓW: FUNDACJA &#8222;NIE WIDAĆ PO MNIE&#8221;</strong></span></h2>
<p><strong>Fundacja „Nie Widać Po Mnie” działa na rzecz osób doświadczających kryzysów zdrowia psychicznego – w szczególności depresji, zaburzeń lękowych oraz myśli i zachowań samobójczych. Jakie były największe wyzwania, z którymi spotkała się pani w pracy na rzecz tej społeczności i w jaki sposób udało się je pokonać?</strong></p>
<p>Jednym z największych wyzwań była – i wciąż jest – niewidoczność kryzysów zdrowia psychicznego. Depresja, zaburzenia lękowe czy myśli samobójcze często nie mają zewnętrznych objawów, przez co osoby ich doświadczające spotykają się z niezrozumieniem, bagatelizowaniem problemu, a nierzadko także ze wstydem. Drugim wyzwaniem jest rozproszenie systemu wsparcia oraz trudności w szybkim uzyskaniu adekwatnej pomocy.</p>
<p>Odpowiedzią fundacji było konsekwentne budowanie przestrzeni zaufania – poprzez edukację społeczną, wzmacnianie głosu pacjentów oraz tworzenie materiałów i działań, które pomagają wcześniej rozpoznawać kryzys i skuteczniej szukać pomocy. Kluczowe okazało się łączenie perspektywy osób z doświadczeniem choroby z wiedzą kliniczną i systemową. To właśnie ta współpraca pozwala realnie zmieniać sposób myślenia o zdrowiu psychicznym.</p>
<p><strong>Na co dziś – w kontekście osób, do których dociera Fundacja „Nie Widać Po Mnie” – powinniśmy zwrócić szczególną uwagę jako system opieki zdrowotnej i jako społeczeństwo? Jakie zmiany byłyby według pani przełomowe?</strong></p>
<p>Najważniejsze jest dziś traktowanie zdrowia psychicznego jako równorzędnego elementu zdrowia publicznego – zarówno w politykach państwa, jak i w codziennym myśleniu społecznym. Potrzebujemy systemu, który działa wcześnie, lokalnie i ciągle, a nie dopiero w momencie głębokiego kryzysu.</p>
<p>Przełomowe byłyby trzy obszary zmian:<br />
&#8211; realny dostęp do szybkiej pomocy psychologicznej i psychiatrycznej, co dzięki np. punktom zgłoszeniowo-koordynacyjnym jest możliwe,<br />
&#8211; silniejsze wsparcie środowiskowe oraz ciągłość opieki po epizodzie kryzysu,<br />
&#8211; powszechna edukacja emocjonalna i promocja zdrowia, a także profilaktyka, szczególnie wśród młodych ludzi.</p>
<p>Bez tych elementów będziemy nadal reagować zbyt późno – zamiast skutecznie zapobiegać.</p>
<p><strong>Które inicjatywy lub projekty realizowane przez fundację w ostatnich latach uważa pani za najważniejsze? Co nowego planujecie w nadchodzącym roku?</strong></p>
<p>W ostatnich latach szczególnie ważne były dla nas działania edukacyjne zwiększające świadomość depresji, schizofrenii, projekty wzmacniające kompetencje komunikacyjne lekarzy i specjalistów w kontakcie z pacjentem oraz inicjatywy oddające głos osobom z doświadczeniem kryzysu psychicznego. Fundamentem wszystkich tych działań jest przekonanie, że zmiana systemowa zaczyna się od zmiany języka i relacji.</p>
<p>W nadchodzącym roku chcemy jeszcze mocniej rozwijać projekty łączące zdrowie psychiczne z nowymi technologiami, w tym odpowiedzialnym wykorzystaniem sztucznej inteligencji w edukacji i wsparciu pacjentów. Planujemy również rozszerzenie działań szkoleniowych oraz dalsze budowanie partnerstw między organizacjami pacjenckimi, środowiskiem medycznym i instytucjami publicznymi.</p>
<p>Nie zapominamy o naszym programie W(y)SPA – wsparcie psychologiczne medyka, w ramach którego medycy mogą otrzymać pomoc psychologiczną. Będzie też kilka nowych inicjatyw, wychodzimy z edukacją zdrowotna w zupełnie nowy obszar.</p>
<p><strong>Nagroda Zaufania to nie tylko wyróżnienie – to także zobowiązanie. Co według pani oznacza „zaufanie pacjentów” w praktyce i jak budować je w codziennej pracy organizacji pozarządowej?</strong><br />
<strong> </strong><br />
Zaufanie pacjentów to przede wszystkim poczucie bezpieczeństwa – przekonanie, że ktoś naprawdę słucha, rozumie i działa w ich najlepszym interesie. Nie buduje się go deklaracjami, lecz konsekwencją, transparentnością i autentycznym partnerstwem. W praktyce oznacza to współtworzenie działań razem z pacjentami, jasną komunikację, oparcie inicjatyw na rzetelnej wiedzy oraz gotowość do uczenia się na błędach. Organizacja pozarządowa, która chce być wiarygodna, musi być blisko ludzi – nie tylko w momentach sukcesów, ale przede wszystkim w chwilach kryzysu.</p>
<p><strong>Co chciałaby pani przekazać osobom, które dopiero zaczynają swoją przygodę z aktywizmem pacjenckim lub rozważają założenie własnej organizacji? Jakie rady wyniosła pani ze swojej drogi?</strong></p>
<p>Najważniejsze to pamiętać, że zmiana systemowa jest procesem długim i wymagającym cierpliwości. Warto zaczynać od realnych potrzeb ludzi, a nie od gotowych rozwiązań. Kluczowe są także współpraca i budowanie sojuszy – żadna organizacja nie zmieni systemu w pojedynkę.</p>
<p>Z własnej drogi wyniosłam przekonanie, że siłą aktywizmu pacjenckiego jest autentyczność i odpowiedzialność za słowo. Trzeba umieć łączyć wrażliwość z profesjonalizmem oraz empatię z wiedzą. A przede wszystkim – nie tracić nadziei, nawet gdy zmiana wydaje się bardzo powolna. To właśnie wytrwałość najczęściej okazuje się czynnikiem przełomowym.</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/miedzy-cisza-a-wolaniem-o-pomoc/">Między ciszą a wołaniem o pomoc</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Wolę widzieć szklankę do połowy pełną</title>
		<link>https://swiatlekarza.pl/wole-widziec-szklanke-do-polowy-pelna/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Ewa Podsiadły-Natorska]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 21 Apr 2026 09:07:56 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Złoty OTIS]]></category>
		<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[edukacja zdrowotna]]></category>
		<category><![CDATA[Nagroda Zaufania Złoty OTIS 2026]]></category>
		<category><![CDATA[Złoty OTIS 2026]]></category>
		<category><![CDATA[Ewa Kurzyńska]]></category>
		<category><![CDATA[Długo i szczęśliwie]]></category>
		<category><![CDATA[złoty OTIS]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://swiatlekarza.pl/?p=28318</guid>

					<description><![CDATA[<div><img width="300" height="200" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/160426_mediatv_otisy_gala_polonia_00066-300x200.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/160426_mediatv_otisy_gala_polonia_00066-300x200.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/160426_mediatv_otisy_gala_polonia_00066-1024x682.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/160426_mediatv_otisy_gala_polonia_00066-768x512.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/160426_mediatv_otisy_gala_polonia_00066-1536x1023.jpg 1536w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/160426_mediatv_otisy_gala_polonia_00066-150x100.jpg 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/160426_mediatv_otisy_gala_polonia_00066-696x464.jpg 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/160426_mediatv_otisy_gala_polonia_00066-1068x711.jpg 1068w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/160426_mediatv_otisy_gala_polonia_00066.jpg 1920w" sizes="auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px" /></div>
<p>Ewa Kurzyńska, pomysłodawczyni i redaktor naczelna portalu „Długo i szczęśliwie”, udowadnia, że nowoczesna forma nie musi oznaczać uproszczeń. Łącząc rzetelną wiedzę z językiem współczesnych mediów, konsekwentnie tworzy przestrzeń dla odpowiedzialnej edukacji zdrowotnej oraz rozmów o profilaktyce, leczeniu i wyzwaniach systemu ochrony zdrowia NAGRODA ZAUFANIA ZŁOTY OTIS 2026 W KATEGORII: MEDIA I ZDROWIE ZA NOWOCZESNĄ EDUKACJĘ [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/wole-widziec-szklanke-do-polowy-pelna/">Wolę widzieć szklankę do połowy pełną</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div><img width="300" height="200" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/160426_mediatv_otisy_gala_polonia_00066-300x200.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/160426_mediatv_otisy_gala_polonia_00066-300x200.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/160426_mediatv_otisy_gala_polonia_00066-1024x682.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/160426_mediatv_otisy_gala_polonia_00066-768x512.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/160426_mediatv_otisy_gala_polonia_00066-1536x1023.jpg 1536w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/160426_mediatv_otisy_gala_polonia_00066-150x100.jpg 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/160426_mediatv_otisy_gala_polonia_00066-696x464.jpg 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/160426_mediatv_otisy_gala_polonia_00066-1068x711.jpg 1068w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/160426_mediatv_otisy_gala_polonia_00066.jpg 1920w" sizes="auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px" /></div><p><strong>Ewa Kurzyńska, pomysłodawczyni i redaktor naczelna portalu „Długo i szczęśliwie”, udowadnia, że nowoczesna forma nie musi oznaczać uproszczeń. Łącząc rzetelną wiedzę z językiem współczesnych mediów, konsekwentnie tworzy przestrzeń dla odpowiedzialnej edukacji zdrowotnej oraz rozmów o profilaktyce, leczeniu i wyzwaniach systemu ochrony zdrowia</strong></p>
<h2><span style="color: #800000;"><strong>NAGRODA ZAUFANIA ZŁOTY OTIS 2026 W KATEGORII: MEDIA I ZDROWIE ZA NOWOCZESNĄ EDUKACJĘ ZDROWOTNĄ</strong></span></h2>
<p><strong>Dziennikarstwo zdrowotne balansuje dziś pomiędzy rzetelną wiedzą a presją szybkiego przekazu. Jak według ciebie zmieniła się rola mediów w edukacji zdrowotnej Polaków w ostatnich latach? Na co kładziesz największy nacisk?</strong></p>
<p>W ostatnich latach radykalnie zmienił się sposób, w jaki nasi odbiorcy „konsumują” treści. Żyjemy w czasach, w których utrzymanie uwagi widza czy czytelnika jest ogromnym wyzwaniem. Zamiast godzinnej rozmowy czy artykułu na dwie szpalty coraz częściej trzeba zmieścić się w 90-sekundowym shortcie na YouTube lub rolce w social mediach. Można się na to obrazić i uznać, że to spłycanie przekazu, ale można też potraktować to jako wyzwanie. Ja wybieram to drugie podejście – dostosowanie formy bez rezygnacji z jakości.</p>
<p>Nie możemy jako dziennikarze i eksperci zamykać się w „wieży z kości słoniowej”. Z jednej strony narzekamy na dezinformację, ale z drugiej – jeśli nie będziemy obecni tam, gdzie są odbiorcy, zostawimy przestrzeń tym, którzy oferują uproszczenia lub nieprawdę. Dlatego w swojej pracy kładę nacisk na rzetelne treści podane językiem nowoczesnych mediów.</p>
<p>Obok wyczerpujących materiałów doceniam także krótsze formy, przystępność, konkret, które doskonale sprawdzają się w social mediach. Społeczność <a href="http://www.szczesliwie.pl/" target="_blank" rel="noopener nofollow">„Długo i szczęśliwie”</a> to ponad 50 tys. osób zainteresowanych zdrowiem na Facebooku i ponad 33 tys. na naszym kanale na YouTube. To w dużej mierze zasługa ekspertów, których zapraszamy do współpracy. Jest to możliwe dzięki temu, że lekarze coraz częściej są otwarci na obecność w social mediach i chcą być częścią dyskusji, która się tam toczy.</p>
<p><strong>W swojej pracy oddajesz głos pacjentom i właśnie ekspertom. Które historie lub rozmowy szczególnie wpłynęły na sposób, w jaki patrzysz na polski system ochrony zdrowia?</strong></p>
<p>Często powtarza się, że niezadowolony pacjent opowie o swoim doświadczeniu dziesięciu osobom, a zadowolony – jednej. To zaburza perspektywę. W swojej pracy jestem świadkiem ogromnych zmian i przełomów. Rozmawiam z pacjentami, którzy dzięki innowacyjnym terapiom czy zabiegom nie tylko żyją dłużej, ale i w dobrej jakości. Pojawiają się nowe metody leczenia, innowacyjne terapie, odkrywane są fascynujące mechanizmy powstawania chorób. Rozwój technologii, w tym sztucznej inteligencji, przyspiesza tworzenie nowych leków i poprawia diagnostykę.</p>
<p>Oczywiście system ochrony zdrowia w Polsce ma swoje niedoskonałości organizacyjne i o nich trzeba mówić. Ale równie ważne jest dostrzeganie postępu i docenianie tego, co już dziś jest dostępne dla pacjentów. Zawsze może być lepiej, ale nie możemy budować narracji wyłącznie na krytyce. Potrzebujemy bardziej zrównoważonego spojrzenia. Osobiście wolę widzieć szklankę do połowy pełną, a nie w połowie pustą. Duża w tym zasługa moich rodziców.</p>
<p><strong>Jakie tematy zdrowotne są dziś najbardziej niedostatecznie obecne w debacie publicznej, a wymagają pilnego nagłośnienia?</strong></p>
<p>Żyjemy w czasie kolejnej wielkiej zmiany cywilizacyjnej. Młode pokolenia dorastają w świecie ekranów i wszechobecnego już nie tylko internetu, ale i algorytmów sztucznej inteligencji. To całkowicie zmienia styl życia, relacje społeczne i zdrowie. Rodzą się nowe zagrożenia, zarówno fizyczne, jak i psychiczne, o których wciąż mówimy za mało. Jednocześnie postępuje „westernizacja” stylu życia: rośnie liczba chorób cywilizacyjnych, w tym nowotworów. Nadal nie radzimy sobie skutecznie z kontrolą głównych czynników ryzyka. Szczególnie niepokojące jest to, że choroby układu sercowo-naczyniowego wciąż pozostają główną przyczyną zgonów Polaków, mimo że w dużej mierze są do uniknięcia lub opóźnienia dzięki profilaktyce.</p>
<p>Ogromnym, niewykorzystanym obszarem pozostaje edukacja zdrowotna. Miała realną szansę kształtować dobre nawyki od najmłodszych lat, a dziś wciąż jest bardziej ideą niż systemowym rozwiązaniem. A ponieważ wierzę, że kropla drąży skałę, to postanowiłam dołożyć swoją cegiełkę do edukacji zdrowotnej najmłodszych. Niedawno zadebiutowałam jako… bajkopisarka, która powołała do życia bohaterów cyklu książek. Mają nie tylko bawić, ale przede wszystkim stwarzać rodzicom i opiekunom naturalną przestrzeń do rozmów z dziećmi o tym, co dla nich zdrowe i dobre. Pierwsza część, „Efi i ośmiornica Sofi”, już się ukazała, kolejne tomy trafią do czytelników jeszcze w tym roku.</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/wole-widziec-szklanke-do-polowy-pelna/">Wolę widzieć szklankę do połowy pełną</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Komputer nie zastąpi laboratorium, ale zmienia zasady gry</title>
		<link>https://swiatlekarza.pl/komputer-nie-zastapi-laboratorium-ale-zmienia-zasady-gry/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Ewa Podsiadły-Natorska]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 21 Apr 2026 08:23:11 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Złoty OTIS]]></category>
		<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[złoty OTIS]]></category>
		<category><![CDATA[farmacja]]></category>
		<category><![CDATA[GUMED]]></category>
		<category><![CDATA[Nagroda Zaufania Złoty OTIS 2026]]></category>
		<category><![CDATA[Złoty OTIS 2026]]></category>
		<category><![CDATA[dr hab. Krzesimir Ciura]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://swiatlekarza.pl/?p=28309</guid>

					<description><![CDATA[<div><img width="300" height="200" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/Dr-hab.-Krzesimir-Ciura-300x200.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="Dr hab. Krzesimir Ciura" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/Dr-hab.-Krzesimir-Ciura-300x200.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/Dr-hab.-Krzesimir-Ciura-1024x683.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/Dr-hab.-Krzesimir-Ciura-768x512.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/Dr-hab.-Krzesimir-Ciura-1536x1024.jpg 1536w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/Dr-hab.-Krzesimir-Ciura-2048x1365.jpg 2048w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/Dr-hab.-Krzesimir-Ciura-150x100.jpg 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/Dr-hab.-Krzesimir-Ciura-696x464.jpg 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/Dr-hab.-Krzesimir-Ciura-1068x712.jpg 1068w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/Dr-hab.-Krzesimir-Ciura-1920x1280.jpg 1920w" sizes="auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px" /></div>
<p>– Nowoczesne techniki analityczne pozwalają szybko dostarczać coraz lepszych i bardziej informatywnych danych, a metody uczenia maszynowego pozwalają wykrywać zależności, których klasyczna analiza nie dostrzega – uważa dr hab. Krzesimir Ciura, adiunkt w Katedrze i Zakładzie Chemii Fizycznej, Wydział Farmaceutyczny, GUMed NAGRODA ZAUFANIA ZŁOTY OTIS 2026 ZA OSIĄGNIĘCIA W FARMACJI W ROKU 2025 W swoich [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/komputer-nie-zastapi-laboratorium-ale-zmienia-zasady-gry/">Komputer nie zastąpi laboratorium, ale zmienia zasady gry</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div><img width="300" height="200" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/Dr-hab.-Krzesimir-Ciura-300x200.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="Dr hab. Krzesimir Ciura" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/Dr-hab.-Krzesimir-Ciura-300x200.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/Dr-hab.-Krzesimir-Ciura-1024x683.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/Dr-hab.-Krzesimir-Ciura-768x512.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/Dr-hab.-Krzesimir-Ciura-1536x1024.jpg 1536w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/Dr-hab.-Krzesimir-Ciura-2048x1365.jpg 2048w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/Dr-hab.-Krzesimir-Ciura-150x100.jpg 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/Dr-hab.-Krzesimir-Ciura-696x464.jpg 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/Dr-hab.-Krzesimir-Ciura-1068x712.jpg 1068w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/Dr-hab.-Krzesimir-Ciura-1920x1280.jpg 1920w" sizes="auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px" /></div><p><strong>– Nowoczesne techniki analityczne pozwalają szybko dostarczać coraz lepszych i bardziej informatywnych danych, a metody uczenia maszynowego pozwalają wykrywać zależności, których klasyczna analiza nie dostrzega – uważa dr hab. Krzesimir Ciura, adiunkt w Katedrze i Zakładzie Chemii Fizycznej, Wydział Farmaceutyczny, GUMed </strong></p>
<h2><span style="color: #800000;"><strong>NAGRODA ZAUFANIA ZŁOTY OTIS 2026 ZA OSIĄGNIĘCIA W FARMACJI W ROKU 2025</strong></span></h2>
<p><strong>W swoich badaniach zajmuje się pan m.in. przewidywaniem właściwości kandydatów na leki jeszcze przed badaniami klinicznymi. Jak bardzo takie podejście realnie skraca dziś drogę od pomysłu do gotowej terapii?</strong></p>
<p>W klasycznym ujęciu cały proces od pomysłu do terapii trwa ok. 10–15 lat, natomiast dzięki metodom obliczeniowym i testom in vitro możemy znacząco przyspieszyć fazę odkrywania i optymalizacji kandydatów. Bardzo trudno jest jednak dokładnie określić, o ile takie narzędzia skracają czas od pomysłu do wdrożenia, ponieważ każdy projekt jest inny i wiąże się z odmiennymi wyzwaniami, a dodatkowo nie zawsze kończy się sukcesem. Pewną miarą może być na przykład zwiększenie liczby kandydatów wiążących się z celem molekularnym, które dzięki dokowaniu molekularnemu może wzrosnąć nawet kilkukrotnie.</p>
<p>Dobrym przykładem przyspieszenia jest rozwój leku Paxlovid w czasie pandemii COVID-19, gdzie od momentu pojawienia się wirusa do wprowadzenia terapii minęło ok. 1,5–2 lat. Było to możliwe między innymi dzięki temu, że cel molekularny był dobrze poznany na podstawie wcześniejszych badań nad wirusem SARS, co znacząco przyspieszyło etap projektowania, a także dlatego że badania kliniczne były prowadzone w sposób równoległy i przyspieszony, przy dużym wsparciu regulacyjnym i organizacyjnym. Dlatego należy traktować ten przypadek jako wyjątkowy, ale jednocześnie pokazujący jak szybko, przy odpowiedniej wiedzy i narzędziach, możliwy jest transfer badań do realnej terapii.</p>
<p><strong>Nowoczesna farmacja coraz częściej opiera się na modelach i symulacjach. Czy pana zdaniem jesteśmy blisko momentu, w którym komputer „wybierze” najlepszy lek szybciej niż tradycyjne laboratorium?</strong></p>
<p>Modele i symulacje odgrywają dziś coraz większą rolę w odkrywaniu leków, ale nie spodziewałbym się, że komputer w najbliższym czasie całkowicie „zastąpi” tradycyjne laboratorium. Kluczowym ograniczeniem jest złożoność tzw. przestrzeni chemicznej, w której porusza się farmacja. Jest ona praktycznie niewyczerpana, a duża jej część pozostaje wciąż niezbadana. W efekcie nawet najbardziej zaawansowane algorytmy uczą się tylko na dostępnych danych i mają ograniczoną zdolność do ekstrapolacji. Dlatego nie sądzę, aby komputer w najbliższym czasie całkowicie zastąpił laboratorium. W praktyce obserwujemy raczej zmianę podejścia: komputer nie zastępuje eksperymentu, ale go ukierunkowuje – pozwala lepiej próbkować tę złożoną przestrzeń chemiczną i efektywniej się w niej poruszać, zawężając obszar poszukiwań do najbardziej obiecujących regionów. Ostateczna weryfikacja nadal musi jednak odbywać się w laboratorium i w badaniach klinicznych.</p>
<p><strong>Pracuje pan na styku nauki i przemysłu. Co jest dziś największym wyzwaniem w przełożeniu wyników badań laboratoryjnych na realne zastosowania w produkcji leków?</strong></p>
<p>Największym wyzwaniem w przełożeniu wyników badań laboratoryjnych na realne zastosowania jest dziś zapewnienie bezpieczeństwa. W warunkach laboratoryjnych często obserwujemy obiecujące efekty biologiczne, natomiast dopiero na kolejnych etapach ujawniają się kwestie związane z działaniem poza celem terapeutycznym i związaną z tym toksycznością. Dodatkowym wyzwaniem jest też tzw. luka translacyjna – to, co działa w modelu komórkowym czy zwierzęcym, często nie przekłada się bezpośrednio na człowieka, co czyni ocenę bezpieczeństwa największym wyzwaniem.</p>
<p><strong>W pana pracy kluczową rolę odgrywają zaawansowane techniki analityczne. Co dla laika byłoby najbardziej zaskakujące w tym, jak „sprawdza się” nową cząsteczkę zanim trafi do badań klinicznych?</strong></p>
<p>Z perspektywy osoby zajmującej się wczesnym profilowaniem właściwości bio-fizyko-chemicznych najbardziej zaskakujące może być zastosowanie niektórych metod analitycznych. Generalnie w testach staramy się jak najlepiej odwzorowywać środowisko biologiczne, tak aby warunki eksperymentalne były jak najbliższe temu, co chcemy badać.</p>
<p>Całkowitym przeciwieństwem jest chromatografia w stanie nadkrytycznym, gdzie stosowana jest faza ruchoma w postaci dwutlenku węgla w stanie nadkrytycznym, czyli fluidu. To środowisko jest całkowicie niebiologiczne, a mimo to dostarcza użytecznych informacji dotyczących polarności cząsteczki, które korelują z jej przenikaniem przez bariery biologiczne.</p>
<p><strong>Gdyby miał pan wskazać jeden kierunek, który w najbliższych latach najbardziej zmieni farmację: będzie to sztuczna inteligencja, nowe technologie analityczne czy zupełnie coś innego?</strong></p>
<p>Z mojej perspektywy jako osoby zajmującej się łączeniem wyników badań eksperymentalnych z informacjami o strukturze trudno wskazać jeden dominujący kierunek. Uczenie maszynowe i sztuczna inteligencja mają ogromny potencjał i już dziś zmieniają sposób, w jaki analizujemy dane i projektujemy nowe związki. Natomiast skuteczność tych metod jest bezpośrednio uzależniona od jakości i zakresu danych. Bez wiarygodnych, dobrze zaprojektowanych eksperymentów nawet najbardziej zaawansowane algorytmy nie będą w stanie dalej się rozwijać.</p>
<p>Stąd w mojej ocenie największa zmiana nie wynika z jednej technologii, ale z ich integracji. Nowoczesne techniki analityczne pozwalają szybko dostarczać coraz lepszych i bardziej informatywnych danych, a metody uczenia maszynowego pozwalają wykrywać zależności, których klasyczna analiza nie dostrzega. Przyszłość farmacji będzie więc oparta na ścisłej współpracy tych dwóch obszarów, ponieważ dopiero ich połączenie pozwala w pełni wykorzystać potencjał.</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/komputer-nie-zastapi-laboratorium-ale-zmienia-zasady-gry/">Komputer nie zastąpi laboratorium, ale zmienia zasady gry</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Antybiotyki to fundament współczesnej medycyny</title>
		<link>https://swiatlekarza.pl/antybiotyki-to-fundament-wspolczesnej-medycyny/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Ewa Podsiadły-Natorska]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 21 Apr 2026 06:42:10 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Złoty OTIS]]></category>
		<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[leki]]></category>
		<category><![CDATA[złoty OTIS]]></category>
		<category><![CDATA[farmacja]]></category>
		<category><![CDATA[Sandoz]]></category>
		<category><![CDATA[antybiotyki]]></category>
		<category><![CDATA[Nagroda Zaufania Złoty OTIS 2026]]></category>
		<category><![CDATA[Złoty OTIS 2026]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://swiatlekarza.pl/?p=28315</guid>

					<description><![CDATA[<div><img width="258" height="300" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/Karolina-Demus_zdjecie_3-e1776761394934-258x300.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="Karolina Demus" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/Karolina-Demus_zdjecie_3-e1776761394934-258x300.jpg 258w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/Karolina-Demus_zdjecie_3-e1776761394934-879x1024.jpg 879w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/Karolina-Demus_zdjecie_3-e1776761394934-768x895.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/Karolina-Demus_zdjecie_3-e1776761394934-1318x1536.jpg 1318w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/Karolina-Demus_zdjecie_3-e1776761394934-150x175.jpg 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/Karolina-Demus_zdjecie_3-e1776761394934-300x350.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/Karolina-Demus_zdjecie_3-e1776761394934-696x811.jpg 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/Karolina-Demus_zdjecie_3-e1776761394934-1068x1244.jpg 1068w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/Karolina-Demus_zdjecie_3-e1776761394934.jpg 1333w" sizes="auto, (max-width: 258px) 100vw, 258px" /></div>
<p>Antybiotyki są jednym z fundamentów nowoczesnej medycyny, a ich dostępność coraz częściej staje się wyzwaniem dla Europy. O roli producentów w zapewnianiu bezpieczeństwa antybiotykoterapii, odpowiedzialności biznesu wobec interesu publicznego oraz konieczności traktowania antybiotyków jako dobra strategicznego rozmawiamy z Karoliną Demus, prezes zarządu Sandoz Polska – firmy wyróżnionej Nagrodą Zaufania Złoty OTIS 2026 NAGRODA ZAUFANIA ZŁOTY [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/antybiotyki-to-fundament-wspolczesnej-medycyny/">Antybiotyki to fundament współczesnej medycyny</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div><img width="258" height="300" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/Karolina-Demus_zdjecie_3-e1776761394934-258x300.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="Karolina Demus" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/Karolina-Demus_zdjecie_3-e1776761394934-258x300.jpg 258w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/Karolina-Demus_zdjecie_3-e1776761394934-879x1024.jpg 879w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/Karolina-Demus_zdjecie_3-e1776761394934-768x895.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/Karolina-Demus_zdjecie_3-e1776761394934-1318x1536.jpg 1318w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/Karolina-Demus_zdjecie_3-e1776761394934-150x175.jpg 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/Karolina-Demus_zdjecie_3-e1776761394934-300x350.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/Karolina-Demus_zdjecie_3-e1776761394934-696x811.jpg 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/Karolina-Demus_zdjecie_3-e1776761394934-1068x1244.jpg 1068w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/Karolina-Demus_zdjecie_3-e1776761394934.jpg 1333w" sizes="auto, (max-width: 258px) 100vw, 258px" /></div><p><strong>Antybiotyki są jednym z fundamentów nowoczesnej medycyny, a ich dostępność coraz częściej staje się wyzwaniem dla Europy. O roli producentów w zapewnianiu bezpieczeństwa antybiotykoterapii, odpowiedzialności biznesu wobec interesu publicznego oraz konieczności traktowania antybiotyków jako dobra strategicznego rozmawiamy z Karoliną Demus, prezes zarządu Sandoz Polska – firmy wyróżnionej Nagrodą Zaufania Złoty OTIS 2026</strong></p>
<h2><span style="color: #800000;"><strong>NAGRODA ZAUFANIA ZŁOTY OTIS 2026 ZA ROZWIJANIE BEZPIECZEŃSTWA LEKOWEGO W DZIEDZINIE ANTYBIOTYKOTERAPII</strong></span></h2>
<p><strong>Zapewnienie bezpieczeństwa lekowego w obszarze antybiotykoterapii, rozumianego jako nieprzerwany dostęp do ratujących życie antybiotyków, to dziś jedno z kluczowych wyzwań zdrowia publicznego. Jaką rolę w umacnianiu tak rozumianego bezpieczeństwa odgrywają producenci leków?</strong></p>
<p>Antybiotyki to leki ratujące życie; stosowane są nie tylko w leczeniu zakażeń, ale również w onkologii czy procedurach chirurgicznych, dlatego ich dostępność nie może być kwestią przypadku ani wyłącznie rachunku ekonomicznego. Kluczowa rola antybiotyków uwidacznia się szczególnie w momentach zwiększonego zapotrzebowania lub zakłóceń w łańcuchach dostaw, gdy od ich dostępności zależy bezpieczeństwo bardzo dużych grup pacjentów. Właśnie w tym miejscu odpowiedzialność producentów spotyka się z interesem publicznym: bezpieczeństwo lekowe wymaga długofalowych inwestycji, stabilnej produkcji i decyzji podejmowanych z myślą o pacjentach oraz systemie, a nie tylko o krótkoterminowych korzyściach.</p>
<p>Sandoz ma 80 lat doświadczenia w produkcji antybiotyków i właśnie to długoterminowe zaangażowanie wyróżnia nas na tle konkurencji. Dziś jesteśmy ostatnim producentem kluczowych antybiotyków (penicylin) na rynku europejskim – w naszym zakładzie antybiotyków w Austrii odbywają się wszystkie etapy produkcji. Co więcej, Sandoz w ostatnich latach zainwestował ponad 150 mln euro w zwiększanie swoich możliwości wytwórczych, dzięki czemu możliwe jest wytwarzanie 4400 ton substancji czynnych (API), co przekłada się na 240 mln opakowań antybiotyków rocznie. Szczególną uwagę poświęciliśmy rozwojowi form pediatrycznych, które są kluczowe w terapii dzieci, a jednocześnie należą do najbardziej wymagających technologicznie.</p>
<p>Warto podkreślić, że działalność produkcyjna Sandoz w Europie ma znacznie szerszy wymiar. Poza kluczową fabryką w Austrii mamy łącznie 11 zakładów produkcyjnych zlokalizowanych w różnych europejskich krajach. Istotną rolę w tej sieci odgrywa Polska – zarówno zakład w Strykowie pod Łodzią, jak i w Warszawie – stanowią one bowiem ważne elementy europejskiego zaplecza produkcyjnego Sandoz, wzmacniając bezpieczeństwo dostaw i dostępność leków na rynkach regionu. Na rozbudowę i unowocześnienie zakładów w Polsce zainwestowaliśmy ponad miliard zł. Każdego roku produkujemy i pakujemy w nich ok. 25 miliardów tabletek, które trafiają do pacjentów w ponad 100 krajach, w tym na rodzimy rynek. Czyni to Polskę jednym z kluczowych ogniw globalnego łańcucha dostaw Sandoz i stanowi istotny wkład w bezpieczeństwo lekowe – zarówno na rynku krajowym, jak i międzynarodowym.</p>
<p><strong>Jakie działania regulacyjne mogłyby w pani ocenie najlepiej wesprzeć rozwój i utrzymanie stabilnej produkcji antybiotyków w Europie?</strong></p>
<p>Utrzymanie stabilnej produkcji antybiotyków w Europie wymaga dziś zmiany podejścia regulacyjnego – przede wszystkim odejścia od traktowania antybiotyków jak „zwykłych” leków generycznych. W naszej ocenie antybiotyki powinny być traktowane jako dobra o znaczeniu strategicznym. Wymaga to przyjęcia długoterminowej perspektywy regulacyjnej, której celem będzie zabezpieczenie dostępności leków również w przyszłości, a nie wyłącznie osiąganie krótkoterminowych oszczędności tu i teraz, które mogą prowadzić do sytuacji, w których produkcja staje się ekonomicznie nieopłacalna, a kolejni wytwórcy wycofują się z rynku.</p>
<p>Niskie ceny w przetargach publicznych mogą wyglądać atrakcyjnie z perspektywy budżetu w danym roku, ale w dłuższej perspektywie prowadzą do erozji zdolności produkcyjnych w Europie i zwiększają ryzyko braków leków. Istotnym elementem tej zmiany powinno być zatem przedefiniowanie kryteriów przetargowych, tak aby obok ceny uwzględniały one bezpieczeństwo dostaw, dywersyfikację źródeł, miejsce produkcji czy dostęp do substancji czynnych. Oparcie systemu wyłącznie na najtańszej ofercie zwiększa zależność od ograniczonej liczby dostawców API, często zlokalizowanych w Azji, co czyni cały system podatnym na zakłócenia. W tym kontekście rozwiązaniem mogłoby być również tworzenie strategicznych rezerw antybiotyków produkowanych w Europie.</p>
<p><strong>Jakie zatem działania podejmuje Sandoz, aby wzmacniać pozycję firmy i stabilność dostępności leków na rynku krajowym?</strong></p>
<p>Wzmacnianie pozycji Sandoz na rynku krajowym i zapewnianie stabilnej dostępności leków opieramy na konsekwentnej strategii długoterminowej, zarówno w obszarze portfolio, jak i produkcji. Jednym z kluczowych czynników jest wykorzystanie tzw. złotej dekady, czyli okresu wygasania wielu istotnych patentów. Daje nam to unikatową możliwość szybkiego wprowadzania na rynek nowoczesnych, a jednocześnie bardziej przystępnych cenowo terapii, co bezpośrednio przekłada się na szerszy dostęp pacjentów do leczenia.</p>
<p>Dla przykładu: w samym 2025 r. wprowadziliśmy 5 nowych leków biologicznych biorównoważnych i zależy nam na utrzymaniu wysokiej dynamiki rozwoju szczególnie w obszarach, w których potrzeby zdrowotne rosną najszybciej, takich jak: immunologia, neurologia, onkologia, okulistyka czy kardiologia. Obecnie w naszym portfolio znajduje się 13 leków biologicznych biorównoważnych, a aż 32 kolejnych cząsteczek pozostaje w fazie rozwoju. To pokazuje skalę naszego zaangażowania w dalszą rozbudowę oferty terapeutycznej. Równolegle intensywnie inwestujemy w zwiększanie zdolności wytwórczych w Europie. W ostatnich latach przeznaczyliśmy ponad miliard euro na rozbudowę zintegrowanej infrastruktury w Słowenii. Uzupełnieniem tych działań było przejęcie za 300 mln dolarów ośrodka rozwoju i produkcji biologicznej w Tuluzie (Francja).</p>
<p>Dodatkowo powołaliśmy nową globalną jednostkę, której zadaniem jest przyśpieszenie rozwoju biznesu leków biologicznych biorównoważnych oraz dalsze wzmacnianie portfolio generycznego z myślą o stabilności i przewidywalności dostaw.</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/antybiotyki-to-fundament-wspolczesnej-medycyny/">Antybiotyki to fundament współczesnej medycyny</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Pacjent i opiekun to nierozłączna para</title>
		<link>https://swiatlekarza.pl/pacjent-i-opiekun-to-nierozlaczna-para/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Ewa Podsiadły-Natorska]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 21 Apr 2026 06:14:52 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Złoty OTIS]]></category>
		<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Wojciech Machajek]]></category>
		<category><![CDATA[złoty OTIS]]></category>
		<category><![CDATA[neurologia]]></category>
		<category><![CDATA[choroby mózgu]]></category>
		<category><![CDATA[Nagroda Zaufania Złoty OTIS 2026]]></category>
		<category><![CDATA[Złoty OTIS 2026]]></category>
		<category><![CDATA[Fundacja Chorób Mózgu]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://swiatlekarza.pl/?p=28322</guid>

					<description><![CDATA[<div><img width="200" height="300" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/WMachajek_zdjecie-200x300.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="Wojciech Machajek" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/WMachajek_zdjecie-200x300.jpg 200w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/WMachajek_zdjecie-683x1024.jpg 683w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/WMachajek_zdjecie-768x1152.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/WMachajek_zdjecie-1024x1536.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/WMachajek_zdjecie-1365x2048.jpg 1365w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/WMachajek_zdjecie-150x225.jpg 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/WMachajek_zdjecie-300x450.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/WMachajek_zdjecie-696x1044.jpg 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/WMachajek_zdjecie-1068x1602.jpg 1068w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/WMachajek_zdjecie-1920x2880.jpg 1920w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/WMachajek_zdjecie-scaled.jpg 1707w" sizes="auto, (max-width: 200px) 100vw, 200px" /></div>
<p>Wojciech Machajek, prezes Fundacji Chorób Mózgu, bije na alarm: choroby mózgu to dziś w praktyce już pandemia. Dotykają one nie tylko samych pacjentów, lecz także ich bliskich, na trwałe zmieniając codzienne funkcjonowanie całych rodzin. A bez konkretnych decyzji na poziomie państwa skala tego problemu będzie się tylko pogłębiać NAGRODA ZAUFANIA ZŁOTY OTIS 2026 DLA ORGANIZACJI [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/pacjent-i-opiekun-to-nierozlaczna-para/">Pacjent i opiekun to nierozłączna para</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div><img width="200" height="300" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/WMachajek_zdjecie-200x300.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="Wojciech Machajek" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/WMachajek_zdjecie-200x300.jpg 200w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/WMachajek_zdjecie-683x1024.jpg 683w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/WMachajek_zdjecie-768x1152.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/WMachajek_zdjecie-1024x1536.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/WMachajek_zdjecie-1365x2048.jpg 1365w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/WMachajek_zdjecie-150x225.jpg 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/WMachajek_zdjecie-300x450.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/WMachajek_zdjecie-696x1044.jpg 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/WMachajek_zdjecie-1068x1602.jpg 1068w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/WMachajek_zdjecie-1920x2880.jpg 1920w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/WMachajek_zdjecie-scaled.jpg 1707w" sizes="auto, (max-width: 200px) 100vw, 200px" /></div><p><strong>Wojciech Machajek, prezes Fundacji Chorób Mózgu, bije na alarm: choroby mózgu to dziś w praktyce już pandemia. Dotykają one nie tylko samych pacjentów, lecz także ich bliskich, na trwałe zmieniając codzienne funkcjonowanie całych rodzin. A bez konkretnych decyzji na poziomie państwa skala tego problemu będzie się tylko pogłębiać</strong></p>
<h2><span style="color: #800000;"><strong>NAGRODA ZAUFANIA ZŁOTY OTIS 2026 DLA ORGANIZACJI PACJENTÓW: FUNDACJA CHORÓB MÓZGU</strong></span></h2>
<p><strong>Jak zaczęła się działalność Fundacji Chorób Mózgu i jak zmieniała się jej rola na przestrzeni lat?</strong></p>
<p>Na początku działaliśmy jako Fundacja na Rzecz Chorych na Parkinsona. Z czasem, także pod wpływem rozmów ze środowiskiem neurologicznym, m.in. z prof. Jarosławem Sławkiem, pojawiła się sugestia, żeby rozszerzyć działalność. Udało nam się wcześniej wiele osiągnąć w obszarze choroby Parkinsona, np. przyczynić się do wprowadzenia programów lekowych w neurologii, stąd naturalnym krokiem było objęcie wsparciem także innych chorób mózgu. Zaczęliśmy więc działać szerzej; dziś zajmujemy się nie tylko chorobą Parkinsona, ale także m.in. migreną, spastycznością, chorobami otępiennymi. Prowadzimy kanał edukacyjny, publikujemy materiały dla pacjentów i ich opiekunów, staramy się tłumaczyć rzeczy trudne w sposób zrozumiały.</p>
<p><strong>Jakie problemy pacjentów neurologicznych są najpilniejsze?</strong></p>
<p>Przede wszystkim skala problemu – choroby mózgu to w praktyce już pandemia. Codziennie odbieramy telefony od pacjentów i ich bliskich, często w dramatycznych sytuacjach, wymagających natychmiastowej pomocy czy choćby pokierowania diagnostyką. Bardzo ważne jest też to, że zawsze mówimy o dwóch osobach: pacjencie i opiekunie. To nierozłączna para. Choroby neurologiczne, zwłaszcza otępienne, całkowicie zmieniają życie całych rodzin. Do tego dochodzi problem bagatelizowania niektórych schorzeń. Migrena bywa traktowana jak coś błahego, a dla wielu osób jest poważnym, wyniszczającym problemem. Podobnie spastyczność, np. poudarowa, która może znacząco obniżać jakość życia, a dziś coraz częściej można ją skutecznie leczyć.</p>
<p><strong>Z jakimi barierami stykacie się najczęściej jako organizacja pacjentów?</strong></p>
<p>Największym problemem jest brak systemowego podejścia. Spotykamy się, rozmawiamy jako środowisko – lekarze, eksperci, organizacje pacjenckie – i w dużej mierze jesteśmy zgodni co do tego, jakie są potrzeby. Problem zaczyna się na poziomie decyzyjnym. Zdarza się, że na ważnych spotkaniach dotyczących neurologii brakuje przedstawicieli instytucji, które realnie mogą coś zmienić. A bez decyzji na poziomie systemowym trudno mówić o przełomie.</p>
<p>Od lat zabiegamy o to, by neurologia była traktowana jako jedna z kluczowych dziedzin medycyny, na równi z kardiologią czy onkologią. Skala problemu jest porównywalna, a w wielu obszarach nawet większa.</p>
<p><strong>Czy problemem są także kadry i dostępność specjalistów?</strong></p>
<p>Tak, choć to złożona kwestia. Z jednej strony neurologów jest stosunkowo dużo, ale ich średnia wieku jest wysoka – wielu z nich jest już w wieku emerytalnym. Gdyby nagle zabrakło tej grupy, system miałby ogromny problem. Z drugiej strony mamy ogromne nierówności regionalne. W dużych ośrodkach dostęp do specjalistów jest relatywnie dobry, ale w mniejszych miastach i regionach Polski sytuacja wygląda znacznie gorzej. Do tego dochodzi kwestia rehabilitacji, która w chorobach neurologicznych jest absolutnie kluczowa. W przypadku choroby Parkinsona powinna być ona wdrażana od razu po diagnozie i prowadzona regularnie, a nie okazjonalnie. W praktyce jednak dostęp do takiej rehabilitacji jest bardzo ograniczony.</p>
<p><strong>Fundacja Chorób Mózgu działa również edukacyjnie. Jaką rolę odgrywa dziś komunikacja z pacjentami?</strong></p>
<p>Bardzo dużą. Prowadzimy m.in. kanał internetowy, gdzie publikujemy materiały edukacyjne. To dziś jeden z naszych głównych kanałów komunikacji. Staramy się mówić o chorobach mózgu w sposób rzetelny, ale przystępny. Nie są to treści rozrywkowe, tylko konkretna wiedza, która ma pomóc pacjentom lepiej zrozumieć swoją chorobę i odnaleźć się w systemie.</p>
<p><strong>Za działalnością fundacji stoi także doświadczenie osobiste. Jak wpłynęło ono na pana zaangażowanie?</strong></p>
<p>Moja żona, Jadwiga Pawłowska-Machajek, chorowała na Parkinsona. To z nią w 2012 roku założyłem Fundację na Rzecz Chorych na Chorobę Parkinsona później przemianowaną na Fundację Parkinsona. Paradoks polega na tym, że choć jako fundacja przyczyniliśmy się do wprowadzenia ważnych terapii, to ona sama… nie mogła z nich skorzystać. Ostatecznie zmarła w wyniku powikłań choroby. To doświadczenie tylko utwierdziło mnie w przekonaniu, jak bardzo potrzebna jest nasza działalność. Choroby neurologiczne to nie tylko diagnoza, a cały łańcuch powikłań i konsekwencji, które wymagają systemowego wsparcia.</p>
<p><strong>Jest pan również inicjatorem „Tulipanów Nadziei”.</strong></p>
<p>„Tulipany Nadziei” to symboliczne wyróżnienie, które przyznajemy osobom szczególnie zaangażowanym w pomoc pacjentom z chorobą Parkinsona. Nagrodzonym wręczamy ręcznie wykonane rzeźby autorstwa polskich artystów, którym towarzyszy specjalne uzasadnienie – desiderata. Wśród laureatów są lekarze, pielęgniarki i osoby działające na rzecz pacjentów. Planujemy powrót do tej inicjatywy w najbliższym czasie, bo to ważny sposób docenienia ludzi, którzy realnie zmieniają sytuację chorych.</p>
<p><strong>Co dziś jest najważniejsze, jeśli chodzi o przyszłość opieki nad pacjentami neurologicznymi w Polsce?</strong></p>
<p>Potrzebujemy przede wszystkim realnych decyzji na poziomie systemowym. Środowisko wie, jakie są problemy i jakie rozwiązania należałoby wdrożyć. Bez zaangażowania decydentów niewiele się jednak zmieni.</p>
<p>Choroby mózgu będą jednym z największych wyzwań zdrowotnych najbliższych lat. Im szybciej zaczniemy traktować je jako priorytet, tym większa szansa, że uda się poprawić sytuację pacjentów oraz ich rodzin.</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/pacjent-i-opiekun-to-nierozlaczna-para/">Pacjent i opiekun to nierozłączna para</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Adrenalina w szkole – kto ma prawo jej użyć i dlaczego wciąż się boimy</title>
		<link>https://swiatlekarza.pl/adrenalina-w-szkole-kto-ma-prawo-jej-uzyc-i-dlaczego-wciaz-sie-boimy/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Ewa Podsiadły-Natorska]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 20 Apr 2026 09:37:42 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Medycyna]]></category>
		<category><![CDATA[Ochrona Zdrowia]]></category>
		<category><![CDATA[adrenalina]]></category>
		<category><![CDATA[reakcja alergiczna]]></category>
		<category><![CDATA[Fundacja Allergia]]></category>
		<category><![CDATA[alergia]]></category>
		<category><![CDATA[wstrząs anafilaktyczny]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://swiatlekarza.pl/?p=28215</guid>

					<description><![CDATA[<div><img width="300" height="200" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/Laerdal-Villa-Foksal-027_edit-300x200.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/Laerdal-Villa-Foksal-027_edit-300x200.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/Laerdal-Villa-Foksal-027_edit-1024x683.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/Laerdal-Villa-Foksal-027_edit-768x512.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/Laerdal-Villa-Foksal-027_edit-1536x1024.jpg 1536w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/Laerdal-Villa-Foksal-027_edit-2048x1366.jpg 2048w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/Laerdal-Villa-Foksal-027_edit-150x100.jpg 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/Laerdal-Villa-Foksal-027_edit-696x464.jpg 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/Laerdal-Villa-Foksal-027_edit-1068x712.jpg 1068w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/Laerdal-Villa-Foksal-027_edit-1920x1280.jpg 1920w" sizes="auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px" /></div>
<p>Kiedy uczeń traci przytomność w wyniku wstrząsu anafilaktycznego, liczy się każda sekunda. Tymczasem w Polsce nauczyciel stojący z autowstrzykiwaczem w ręku może nie wiedzieć, czy wolno mu z niego skorzystać. To nie jest problem wiedzy medycznej, tylko problem prawny W praktyce szkolnej konieczność podania adrenaliny może pojawić się nagle i bez ostrzeżenia, np. podczas lekcji, [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/adrenalina-w-szkole-kto-ma-prawo-jej-uzyc-i-dlaczego-wciaz-sie-boimy/">Adrenalina w szkole – kto ma prawo jej użyć i dlaczego wciąż się boimy</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div><img width="300" height="200" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/Laerdal-Villa-Foksal-027_edit-300x200.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/Laerdal-Villa-Foksal-027_edit-300x200.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/Laerdal-Villa-Foksal-027_edit-1024x683.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/Laerdal-Villa-Foksal-027_edit-768x512.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/Laerdal-Villa-Foksal-027_edit-1536x1024.jpg 1536w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/Laerdal-Villa-Foksal-027_edit-2048x1366.jpg 2048w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/Laerdal-Villa-Foksal-027_edit-150x100.jpg 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/Laerdal-Villa-Foksal-027_edit-696x464.jpg 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/Laerdal-Villa-Foksal-027_edit-1068x712.jpg 1068w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/Laerdal-Villa-Foksal-027_edit-1920x1280.jpg 1920w" sizes="auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px" /></div><p><strong>Kiedy uczeń traci przytomność w wyniku wstrząsu anafilaktycznego, liczy się każda sekunda. Tymczasem w Polsce nauczyciel stojący z autowstrzykiwaczem w ręku może nie wiedzieć, czy wolno mu z niego skorzystać. To nie jest problem wiedzy medycznej, tylko problem prawny</strong></p>
<p>W praktyce szkolnej konieczność podania adrenaliny może pojawić się nagle i bez ostrzeżenia, np. podczas lekcji, przerwy, zajęć sportowych albo wycieczki. Objawy wstrząsu anafilaktycznego – m.in. duszność, objawy skórne (np. wysypki), obrzęk gardła, języka, spadek ciśnienia, utrata przytomności – wymagają natychmiastowej reakcji. Dlatego w środowisku szkolnym decyzja o użyciu autowstrzykiwacza nie jest teoretycznym dylematem, lecz realną sytuacją, z którą nauczyciel lub opiekun może zetknąć się każdego dnia.</p>
<h2>Skąd bierze się strach przed podaniem adrenaliny?</h2>
<p>Paradoks polskiego systemu ratunkowego wynika z kolizji dwóch aktów prawnych. Ustawa z dnia 8 września 2006 r. o Państwowym Ratownictwie Medycznym (tj. Dz. U. z 2026 r. poz. 141) w art. 3 pkt 7 definiuje pierwszą pomoc jako:</p>
<p><em>„zespół czynności podejmowanych w celu ratowania osoby w stanie nagłego zagrożenia zdrowotnego wykonywanych przez osobę znajdującą się w miejscu zdarzenia, w tym z wykorzystaniem wyrobu medycznego, wyposażenia wyrobu medycznego, zestawu zabiegowego i systemu w rozumieniu odpowiednio art. 2 pkt 1, 2, 10 i 11 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2017/745 z dnia 5 kwietnia 2017 r. w sprawie wyrobów medycznych, zmiany dyrektywy 2001/83/WE, rozporządzenia (WE) nr 178/2002 i rozporządzenia (WE) nr 1223/2009 oraz uchylenia dyrektyw Rady 90/385/EWG i 93/42/EWG (Dz. Urz. UE L 117 z 05.05.2017, str. 1, z późn. zm.) oraz produktów leczniczych dostępnych na miejscu zdarzenia, dopuszczonych do obrotu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej”.</em></p>
<p>Warto podkreślić, że poprzednio obowiązująca definicja ograniczała zakres podawanych leków wyłącznie do leków bez recepty:</p>
<p><em>„zespół czynności podejmowanych w celu ratowania osoby w stanie nagłego zagrożenia zdrowotnego wykonywanych przez osobę znajdującą się w miejscu zdarzenia, w tym również z wykorzystaniem wyrobów medycznych, wyposażenia wyrobów medycznych, systemów i zestawów zabiegowych, w rozumieniu przepisów rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2017/745 z dnia 5 kwietnia 2017 r. w sprawie wyrobów medycznych, zmiany dyrektywy 2001/83/WE, rozporządzenia (WE) nr 178/2002 i rozporządzenia (WE) nr 1223/2009 oraz uchylenia dyrektyw Rady 90/385/EWG i 93/42/EWG (Dz. Urz. UE L 117 z 05.05.2017, str. 1, z późn. zm.), oraz produktów leczniczych wydawanych<strong> bez przepisu lekarza</strong> dopuszczonych do obrotu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej”.<br />
</em><br />
W Polsce adrenalina jest lekiem na receptę tj. wydawanym wyłącznie z przepisu lekarza (Rp) zgodnie z kategoriami dostępności wskazanymi w ustawie z dnia 6 września 2001 r. Prawo farmaceutyczne (tj. Dz. U. z 2025 r. poz. 750 ze zm.). Dosłowne zestawienie poprzednio obowiązującej definicji pierwszej pomocy oraz faktu, że adrenalina jest dostępna wyłącznie na receptę, przez lata wywoływało u nauczycieli i opiekunów fałszywe przekonanie, że użycie autowstrzykiwacza należącego do ucznia jest działaniem nielegalnym – wkroczeniem w kompetencje medyczne, które może narazić pomagającego na konsekwencje prawne. Tymczasem w 2025 roku miała miejsce zmiana definicji pierwszej pomocy, która odtąd dopuszcza użycie produktów leczniczych <strong>dostępnych</strong> <strong>na</strong> <strong>miejscu</strong> <strong>zdarzenia</strong> podczas udzielania pierwszej pomocy. Dzięki tej zmianie prawa nauczyciel może podać adrenalinę, którą dziecko ma w swoim plecaku.</p>
<h2>Co mówi Kodeks karny?</h2>
<p>Art. 162 § 1 ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. Kodeks karny (t.j. Dz. U. z 2025 r. poz. 383 ze zm.) stanowi:</p>
<p><em>„Kto człowiekowi znajdującemu się w położeniu grożącym bezpośrednim niebezpieczeństwem utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu nie udziela pomocy, mogąc jej udzielić bez narażenia siebie lub innej osoby na niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3”.</em></p>
<p>Sąd Apelacyjny w Warszawie w wyroku z dnia 27 września 2013 r. (sygn. akt II AKa 271/13) doprecyzował, że „Zasadnie Sąd Okręgowy wskazał, że „charakter koniecznej do wykonania obowiązku pomocy wyznacza konkretna sytuacja. Standard tej pomocy jest wyznaczony konkretnym położeniem w jakim znalazł się człowiek wymagający pomocy, stanem wiedzy osoby zobowiązanej oraz środkami jakimi dysponuje zobowiązany do udzielenia pomocy. Ten standard powinien być określony dla danego wypadku. Zachowanie odbiegające in minus od tak wyznaczonego standardu oznaczać będzie brak udzielenia oczekiwanej pomocy i realizację tym samym typu czynu zabronionego określonego w art. 162 § 1 k.k.” – komentarz do k.k. pod redakcją A. Z. Decydujące jest, że sprawca widząc utrzymujące się lub nawet pogłębiające zagrożenie dla życia lub zdrowia człowieka, nie podejmuje wszelkich dostępnych środków mogących uchylić lub chociażby pomniejszyć wspomniane zagrożenia”.</p>
<p>Wyrok ten, choć wydany w sprawie niezwiązanej bezpośrednio z anafilaksją, bywał przywoływany w przestrzeni publicznej (w tym np. Fundację Allergia) jako element dyskusji na temat możliwości zastosowania adrenaliny w ramach pierwszej pomocy przez świadków zdarzenia. Podnoszenie tego problemu przyczyniło się do zmiany przepisów prawa w 2025 r. rozszerzających definicję pierwszej pomocy.</p>
<p>Stanowisko Ministerstwa Zdrowia z 2021 r. potwierdziło tę wykładnię, wskazując wprost, że adrenalina w autowstrzykiwaczu jest urządzeniem zaprojektowanym z myślą o podaniu przez laika – samego chorego, rodzica, nauczyciela lub przypadkowego przechodnia. [3]</p>
<p><em>„Z ChPL wynika więc, że producent przewiduje podawanie ww. leku przez pacjenta albo osoby mu towarzyszące, a więc nie będące wykwalifikowanym personelem medycznym. Również ww. wytyczne ERC w zakresie udzielania pierwszej pomocy osobom we wstrząsie anafilaktycznym zalecają podanie poszkodowanemu epinefryny domięśniowo w ampułkostrzykawce”.</em></p>
<h2>Bezpieczeństwo uczniów a dostępność adrenaliny w szkołach</h2>
<p>W polskich szkołach zestaw przeciwwstrząsowy jest dostępny w każdym gabinecie profilaktyki zdrowotnej. Rozporządzenie Ministra Zdrowia z dnia 24 września 2013 r. w sprawie świadczeń gwarantowanych z zakresu podstawowej opieki zdrowotnej (t.j. Dz. U. z 2023 r. poz. 1427 z późn. zm.) w załączniku nr 4 części 3 nakłada wymóg wyposażenia gabinetów profilaktyki zdrowotnej zlokalizowanych w szkołach w przenośne apteczki z zestawem przeciwwstrząsowym. Taki zestaw zgodnie z rozporządzeniem Ministra Zdrowia z dnia 24 marca 2026 r. zmieniającym rozporządzenie w sprawie wykazu produktów leczniczych, które mogą być doraźnie dostarczane w związku z udzielanym świadczeniem zdrowotnym, oraz wykazu produktów leczniczych wchodzących w skład zestawów przeciwwstrząsowych, ratujących życie (Dz. U. poz. 429) zawiera m.in.:</p>
<p><em>Adrenalinum 1 mg/ml lub 300 μg/0,3 ml, lub 150 μg/0,3 ml, lub 1 mg/10 ml – roztwór do wstrzykiwań</em></p>
<p>a także <em>Hydrocortisonum</em> <em>hemisuccinatum</em> – proszek i rozpuszczalnik do sporządzania roztworu do wstrzykiwań lub infuzji lub odpowiedniki terapeutyczne oraz Glucosum 5% lub 10% – roztwór do infuzji (nie dotyczy zestawów dla gabinetów stomatologicznych).</p>
<p>Organizacyjny fundament opieki zdrowotnej w szkole określa ustawa z dnia 12 kwietnia 2019 r. o opiece zdrowotnej nad uczniami (Dz.U. 2019 poz. 1078), nakładając na dyrektora szkoły i organ prowadzący szkołę obowiązek zapewnienia warunków organizacyjnych opieki zdrowotnej nad uczniami. Problem jest jednak czysto praktyczny: pielęgniarki szkolne rzadko przebywają w placówce przez cały tydzień, a wstrząs anafilaktyczny może wystąpić w każdej chwili. Czas od ekspozycji na alergen do wystąpienia krytycznej niewydolności krążeniowo-oddechowej wynosi – według klasycznych danych Pumphreya (2000), dotyczących śmiertelnych przypadków anafilaksji – około 15 minut w przypadku jadu owadów oraz około 30 minut w przypadku alergenów pokarmowych. Alergeny pokarmowe są najczęstszym wyzwalaczem anafilaksji u dzieci, w tym w środowisku szkolnym, odpowiadając za większość reakcji anafilaktycznych w tej grupie wiekowej według danych europejskich [1].</p>
<p>Na marginesie, w kontekście szkolnych pielęgniarek warto zwrócić uwagę na praktyczny problem, jaki wiąże się z faktem, że adrenalina jest lekiem dostępnym wyłącznie na receptę. Zgodnie z art. 15a ust. 1 ustawy z dnia 15 lipca 2011 r. o zawodach pielęgniarki i położnej (t.j. Dz. U. z 2026 r. poz. 15 ze zm.) w zw. z załącznikiem nr 1 do Rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 18 stycznia 2018 r. w sprawie wykazu substancji czynnych zawartych w lekach, środków spożywczych specjalnego przeznaczenia żywieniowego i wyrobów medycznych ordynowanych przez pielęgniarki i położne oraz wykazu badań diagnostycznych, na które mają prawo wystawiać skierowania pielęgniarki i położne (t.j. Dz. U. z 2025 r. poz. 1054) pielęgniarki mogą wystawić receptę wyłącznie na leki zawierające substancje czynne wskazane w załączniku do ww. rozporządzenia. Niestety, nie ma w tym wykazie adrenalinum. W praktyce oznacza to, że w szczególnych sytuacjach, w których na stanie szkolnej apteczny nie ma adrenaliny, pielęgniarki nie mogą wystawić recepty celem niezwłocznego podania pacjentowi. O takie rozszerzenie uprawnień postulowała m.in. Naczelna Rada Pielęgniarek i Położonych w 2025 r.</p>
<h2>Obwieszczenie MZ z 2022 r.: krok naprzód, biurokratyczna pułapka</h2>
<p>Ministerstwo Zdrowia podjęło próbę częściowego uregulowania sytuacji. Obwieszczenie Ministra Zdrowia z dnia 3 listopada 2022 r. w sprawie zaleceń postępowania dotyczących opieki nad uczniami z anafilaksją, astmą oskrzelową, alergicznym nieżytem nosa, atopowym zapaleniem skóry i pokrzywką (Dz. Urz. Min. Zdrow. 2022 poz. 116) określiło protokół działania:</p>
<p><em>„1) wezwij zespół ratownictwa medycznego (nr alarmowy 112 lub 999) oraz powiadom rodzica ucznia – jeżeli możesz poproś o to inną osobę; w przypadku potrzeby, poproś dyspozytora ratownictwa medycznego o wskazówki, jak pomóc uczniowi;</em></p>
<p><em>2) w przypadku pojawienia się co najmniej 2 objawów, w miarę dostępności podaj autowstrzykiwacz lub ampułkostrzykawkę z adrenaliną (samodzielne podanie przez ucznia, pielęgniarkę środowiska nauczania i wychowania albo higienistkę szkolną lub nauczyciela po odpowiednim przeszkoleniu), w przednioboczną powierzchnię uda w 1/3 jego górnej części (…)”.</em></p>
<p>Jednocześnie załącznik do rozporządzenia w części pierwszej określającej ogólne zasady sprawowania opieki nad uczniem przewlekle chorym w szkole w ustępie 5 utrwalił wymóg podwójnej zgody pisemnej:</p>
<p><em>„Podawanie leków podczas pobytu ucznia w szkole przez pracowników szkoły może odbywać się wyłącznie za ich pisemną zgodą oraz na podstawie upoważnienia przez rodzica”.</em></p>
<h2>Co się ostatnio zmieniło?</h2>
<p>Nowelizacja rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 12 stycznia 2011 r. w sprawie wykazu produktów leczniczych, które mogą być doraźnie dostarczane w związku z udzielanym świadczeniem zdrowotnym, oraz wykazu produktów leczniczych wchodzących w skład zestawów przeciwwstrząsowych, ratujących życie (t.j. Dz. U. z 2020 r. poz. 1772 z późn. zm.), która weszła w życie 14 kwietnia 2026 r., zniosła rozróżnienie na zestawy przeciwwstrząsowe, z których produkty lecznicze mogły być podawane przez lekarza, lekarza dentystę, felczera lub starszego felczera od tych które mogły być podawane przez pielęgniarkę, położną i ustanowiła jeden wykaz dla wszystkich tych zawodów. Ponadto nowelizacja wprowadziła podział wyposażenia zestawów przeciwwstrząsowych pomiędzy poszczególnymi rodzajami ambulatoryjnych świadczeń oraz stacjonarnych i całodobowych. Zgodnie z rozporządzeniem w skład każdego zestawu wchodzi adrenalina (<em>Adrenalinum</em>) w postaci roztworu do wstrzykiwań (1 mg/ml lub 300 μg/0,3 ml, lub 150 μg/0,3 ml, lub 1 mg/10 ml).</p>
<p>Takie rozwiązanie pozostaje zgodne z aktualnymi wytycznymi Europejskiej Akademii Alergologii i Immunologii Klinicznej (EAACI, 2021; aktualizacja 2024) [3] oraz standardami Resuscitation Council UK (RCUK, 2021) [4], które wskazują domięśniowe podanie adrenaliny jako leczenie pierwszego rzutu w anafilaksji.</p>
<p>Europejska Akademia Alergologii i Immunologii Klinicznej (EAACI) w dokumencie <em>European</em> <em>Advocacy Manifesto</em> z 2024 r. szacuje, że możliwe do uniknięcia koszty pośrednie wynikające z niewłaściwego leczenia alergii w Unii Europejskiej wynoszą od 55 do 151 miliardów euro rocznie [3]. W Polsce każdego roku problem anafilaksji dotyka szacunkowo ponad 130 tys. osób, a liczba zgonów oceniana jest na około 100 rocznie. W przypadku anafilaksji wywołanej jadem owadów nawet połowa śmiertelnych reakcji dotyczy osób bez udokumentowanej wcześniej historii uczulenia na jad, natomiast w anafilaksji pokarmowej – zwłaszcza u dzieci – większość zgonów odnotowuje się u osób z wcześniej rozpoznaną alergią [1].</p>
<p>Środowiska medyczne i prawnicze, w tym Polskie Towarzystwo Alergologiczne oraz Fundacja Allergia, od lat postulują zmiany systemowe mające na celu zwiększenie bezpieczeństwa osób zagrożonych anafilaksją. Nowelizacja ustawy o Państwowym Ratownictwie Medycznym z 2025 r. rozszerzyła definicję pierwszej pomocy, jednoznacznie dopuszczając podanie adrenaliny z autowstrzykiwacza przez świadków zdarzenia, w tym pracowników placówek edukacyjnych. W związku z powyższym aktualne postulaty koncentrują się przede wszystkim na zapewnieniu szerokiej dostępności autowstrzykiwaczy w szkołach i przestrzeni publicznej, niezależnie od tego, czy poszkodowany posiada własne urządzenie i dokumentację alergologiczną, czy też nie.<br />
<em><br />
Materiał powstał we współpracy z ALK-Abelló</em></p>
<h3>Bibliografia i podstawy prawne</h3>
<h4>Polskie akty prawne</h4>
<p>1. Ustawa z dnia 8 września 2006 r. o Państwowym Ratownictwie Medycznym (tj. Dz. U. z 2026 r. poz. 141), art. 3 pkt 7;<br />
2. Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. Kodeks karny (t.j. Dz. U. z 2025 r. poz. 383 z późn. zm.), art. 162 § 1;<br />
3. Ustawa z dnia 6 września 2001 r. Prawo farmaceutyczne (tj. Dz. U. z 2025 r. poz. 750 z późn. zm.);<br />
4. Ustawa z dnia 12 kwietnia 2019 r. o opiece zdrowotnej nad uczniami (Dz.U. 2019 poz. 1078);<br />
5. Rozporządzenie Ministra Zdrowia z dnia 24 września 2013 r. w sprawie świadczeń gwarantowanych z zakresu podstawowej opieki zdrowotnej (t.j. Dz. U. z 2023 r. poz. 1427 ze zm.) załącznik nr 4;<br />
6. Rozporządzenie Ministra Zdrowia z dnia 24 marca 2026 r. zmieniające rozporządzenie w sprawie wykazu produktów leczniczych, które mogą być doraźnie dostarczane w związku z udzielanym świadczeniem zdrowotnym, oraz wykazu produktów leczniczych wchodzących w skład zestawów przeciwwstrząsowych, ratujących życie (Dz. U. poz. 429).<br />
7. Obwieszczenie Ministra Zdrowia z dnia 3 listopada 2022 r. w sprawie zaleceń postępowania dotyczących opieki nad uczniami z anafilaksją, astmą oskrzelową, alergicznym nieżytem nosa, atopowym zapaleniem skóry i pokrzywką (Dz. Urz. Min. Zdrow. 2022 poz. 116)</p>
<h4>Orzecznictwo</h4>
<p>Wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 27 września 2013 r., sygn. akt II AKa 271/13</p>
<h4>Wytyczne i dokumenty naukowe</h4>
<p>[1] Jahnz-Różyk K. i in., <em>Anaphylaxis in Poland: the epidemiology and direct costs</em>, Postępy Dermatologii i Alergologii, 2017; PMC5799754; dane NFZ 2008–2015;<br />
[2] Fundacja Allergia, <em>Pierwsza pomoc – podanie adrenaliny przez świadka zdarzenia, allergia.pl</em>, 2022; <em>Projekt ustawy zmieniającej definicję pierwszej pomocy – i co dalej?</em><br />
<em>allergia.pl</em>, 2023;<br />
[3] <a href="https://allergia.pl/podanie-adrenaliny-przez-swiadka-zdarzenia/" target="_blank" rel="noopener nofollow">https://allergia.pl/podanie-adrenaliny-przez-swiadka-zdarzenia/</a></p>
<h4>Ponadto</h4>
<p>EAACI, <em>European Advocacy Manifesto</em>, 2024, eaaci.org;<br />
Resuscitation Council UK (RCUK), <em>Emergency Treatment of Anaphylaxis – Guidelines for Healthcare Providers</em>, maj 2021, resus.org.uk;</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/adrenalina-w-szkole-kto-ma-prawo-jej-uzyc-i-dlaczego-wciaz-sie-boimy/">Adrenalina w szkole – kto ma prawo jej użyć i dlaczego wciąż się boimy</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Niewidoczni, a kluczowi</title>
		<link>https://swiatlekarza.pl/niewidoczni-a-kluczowi/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Ewa Podsiadły-Natorska]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 15 Apr 2026 16:01:20 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Złoty OTIS]]></category>
		<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Nagroda Zaufania Złoty OTIS 2026]]></category>
		<category><![CDATA[Złoty OTIS 2026]]></category>
		<category><![CDATA[KIDL]]></category>
		<category><![CDATA[mgr Renata Mond-Paszek]]></category>
		<category><![CDATA[Krajowa Izba Diagnostów Laboratoryjnych]]></category>
		<category><![CDATA[złoty OTIS]]></category>
		<category><![CDATA[diagnostyka laboratoryjna]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://swiatlekarza.pl/?p=27979</guid>

					<description><![CDATA[<div><img width="300" height="269" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/renata-mond-paszek-usk-opole5-scaled-e1776427358512-300x269.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="mgr Renata Mond-Paszek" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/renata-mond-paszek-usk-opole5-scaled-e1776427358512-300x269.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/renata-mond-paszek-usk-opole5-scaled-e1776427358512-1024x918.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/renata-mond-paszek-usk-opole5-scaled-e1776427358512-768x688.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/renata-mond-paszek-usk-opole5-scaled-e1776427358512-1536x1376.jpg 1536w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/renata-mond-paszek-usk-opole5-scaled-e1776427358512-150x134.jpg 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/renata-mond-paszek-usk-opole5-scaled-e1776427358512-696x624.jpg 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/renata-mond-paszek-usk-opole5-scaled-e1776427358512-1068x957.jpg 1068w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/renata-mond-paszek-usk-opole5-scaled-e1776427358512.jpg 1540w" sizes="auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px" /></div>
<p>Rozmowa z mgr Renatą Mond-Paszek z Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego w Opolu, rzecznikiem praw diagnosty Krajowej Izby Diagnostów Laboratoryjnych NAGRODA ZAUFANIA ZŁOTY OTIS 2026 W KATEGORII: DIAGNOSTA LABORATORYJNY I SPOŁECZNIK Nagroda Zaufania Złoty OTIS w kategorii „Diagnosta i społecznik” podkreśla połączenie kompetencji zawodowych i wrażliwości społecznej. Co w pani pracy jest dziś największym źródłem poczucia sensu? [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/niewidoczni-a-kluczowi/">Niewidoczni, a kluczowi</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div><img width="300" height="269" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/renata-mond-paszek-usk-opole5-scaled-e1776427358512-300x269.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="mgr Renata Mond-Paszek" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/renata-mond-paszek-usk-opole5-scaled-e1776427358512-300x269.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/renata-mond-paszek-usk-opole5-scaled-e1776427358512-1024x918.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/renata-mond-paszek-usk-opole5-scaled-e1776427358512-768x688.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/renata-mond-paszek-usk-opole5-scaled-e1776427358512-1536x1376.jpg 1536w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/renata-mond-paszek-usk-opole5-scaled-e1776427358512-150x134.jpg 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/renata-mond-paszek-usk-opole5-scaled-e1776427358512-696x624.jpg 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/renata-mond-paszek-usk-opole5-scaled-e1776427358512-1068x957.jpg 1068w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/renata-mond-paszek-usk-opole5-scaled-e1776427358512.jpg 1540w" sizes="auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px" /></div><p><strong>Rozmowa z mgr Renatą Mond-Paszek z Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego w Opolu, rzecznikiem praw diagnosty Krajowej Izby Diagnostów Laboratoryjnych</strong></p>
<h2><span style="color: #800000;"><strong>NAGRODA ZAUFANIA ZŁOTY OTIS 2026 W KATEGORII: DIAGNOSTA LABORATORYJNY I SPOŁECZNIK</strong></span></h2>
<p><strong>Nagroda Zaufania Złoty OTIS w kategorii „Diagnosta i społecznik” podkreśla połączenie kompetencji zawodowych i wrażliwości społecznej. Co w pani pracy jest dziś największym źródłem poczucia sensu?</strong></p>
<p>Pracuję w zawodzie nieco ponad 30 lat. Generalnie praca wykonywana przez diagnostów i jej znaczenie dla procesu leczenia nie są powszechnie znane, ponieważ najczęściej to nie my jesteśmy na pierwszej linii „obsługi” pacjenta. Tymczasem, jak w innych zawodach medycznych, pracujemy pod dużą presją czasu ze świadomością wagi wydawanych przez nas wyników i podejmowanych na ich podstawie decyzji. Nieco głośniej o naszej pracy zrobiło się w czasie pandemii COVID-19, kiedy w mediach mówiono o tym, że od kompetencji i tempa pracy diagnostów zależy właściwa ocena stanu pacjentów, dalsze leczenie zakażonych osób, a nierzadko walka o ich życie. Mnie najwięcej satysfakcji daje praca w bezpośrednim kontakcie z pacjentem, poczucie, że to, co robię, jest dobre, pożyteczne i przynosi wymierną korzyść ludziom, dla których wykonywane są badania.</p>
<p><strong>Diagnostyka to często pierwszy i kluczowy etap całego procesu leczenia. Jakie wyzwania w pracy diagnosty uważa pani obecnie za najważniejsze – z perspektywy pacjenta?</strong></p>
<p>Literatura fachowa podaje, że nawet 70 proc. decyzji lekarskich opartych jest na wynikach badań dodatkowych, w tym przede wszystkim badań laboratoryjnych będących bardzo dobrym obiektywnym źródłem wiedzy o stanie pacjenta oraz użytecznym narzędziem wspierającym zarówno proces diagnostyczny, jak i monitorowanie leczenia. Efekty pracy diagnostów muszą być bezwzględnie wiarygodne, gdyż tylko wtedy spełniają swoją rolę. Diagnosta laboratoryjny musi być profesjonalistą, co wymaga ciągłego dokształcania, aktualizacji wiedzy zgodnie z postępem nauki. Konieczny jest także postęp techniczny i technologiczny, wykorzystywanie jak najlepszych narzędzi do pracy.</p>
<p>Dziś mamy bardzo dobrze wyposażone laboratoria medyczne w najnowszy sprzęt światowych liderów w produkcji urządzeń i odczynników do diagnostyki in vitro. Mamy ponad 18 tys. diagnostów laboratoryjnych zarejestrowanych w KIDL, jesteśmy jednym z zawodów zaufania publicznego, a to zobowiązuje. Dzisiaj diagnosta to z jednej strony profesjonalista medyczny, partner lekarza współtworzący wielospecjalistyczny team medyczny, a z drugiej – jako pacjenci – oczekujemy, by to był człowiek empatyczny, rozumiejący drugiego człowieka, często chorego, będącego w potrzebie.</p>
<p><strong>Angażuje się pani w działania społeczne i edukacyjne. Dlaczego sama wiedza medyczna nie wystarcza, aby realnie poprawiać sytuację pacjentów?</strong></p>
<p>Od wielu lat angażuję się w edukację diagnostów, przyszłych lekarzy i pacjentów. W swoim życiu zawodowym miałam sporo szczęścia, gdyż spotkałam ludzi, którzy byli dla mnie autorytetami jako fachowcy i doskonałymi przykładami do naśladowania – jako ludzie. Staram się przekazywać tę pałeczkę w sztafecie pokoleń dalej najlepiej, jak potrafię, akcentując, że wiedza i profesjonalizm powinny iść w parze z empatią. Traktujmy siebie nawzajem tak, jak tego oczekujemy względem nas od innych. Wrażliwości na potrzeby innego człowieka w zawodach medycznych jest ogromnie ważna, jedni ją mają, inni wynoszą z rodzinnego domu, a jeszcze inni uczą się jej na studiach i w pracy. Oby każdy odrobił tę lekcję przykładnie, a sytuacja pacjentów będzie lepsza.</p>
<p><strong>Jako rzecznik praw diagnosty reprezentuje pani środowisko w momentach szczególnie trudnych i wymagających. Z jakimi problemami diagności zgłaszają się dziś najczęściej?</strong></p>
<p>Jestem pierwszym w historii KIDL rzecznikiem praw diagnosty. Sprawuję tę funkcję od czerwca 2019 roku i przez te lata angażowałam się w rozwiązywanie wielu problemów – zawodowych i ludzkich – moich koleżanek oraz kolegów. Najczęściej chodziło o pomoc prawną w relacjach pomiędzy diagnostami a pracodawcami, nierówne traktowanie w zakładzie pracy, zatrudnianie na niższym stanowisku niż posiadane kwalifikacje i nieuwzględnianie tych kwalifikacji w ustalaniu wynagrodzenia. Zdarzały się prośby o pomoc w znalezieniu pracy, miejsca stażowego, trudnej sytuacji życiowej jak ciężka choroba diagnosty lub najbliższego członka jego rodziny czy utrata majątku z powodu klęski żywiołowej jak powódź w 2024 r.</p>
<p>W Polsce cały czas zachodzą zmiany w zakresie liczby i struktury własnościowej laboratoriów. Diagności pracują dziś w podmiotach publicznych i prywatnych. Oczekiwania pracodawców co do zakresu i charakteru pracy diagnostów są bardzo zróżnicowane. Na naszych oczach zanika zawód technika analityki medycznej w związku z zakończeniem w 2005 r. ich kształcenia, a powstają nowe zawody dla osób nieposiadających wykształcenia medycznego. Bardzo trudnym i wymagającym szczególnej rozwagi jest temat outsourcingu laboratoriów. To wszystko wpływa na poczucie bezpieczeństwa, także ekonomicznego, i stabilności pracy w tym zawodzie. Potrzebne są dobre regulacje prawne chroniące naszą grupę zawodową, a jednocześnie gwarantujące bezpieczeństwo oferowanych przez nas usług medycznych, a tym samym bezpieczeństwo pacjentów.</p>
<p><strong>Jaką rolę odgrywa diagnosta w budowaniu zaufania i poczucia bezpieczeństwa pacjenta?</strong></p>
<p>Naszymi pacjentami są zarówno ludzie chorzy, jak i zdrowi, w różnym wieku i stanie emocjonalnym. Wszyscy oczekują wysokiej jakości, profesjonalnej obsługi. Ci z nas, którzy pracują w bezpośrednim kontakcie z pacjentami, mają możliwość budowania zaufania i poczucia bezpieczeństwa oraz dzielenia się wiedzą u każdej z tych osób indywidualnie. Ale mamy też inne pola do działania. Jednym z nich jest ścisła współpraca z lekarzami i innymi profesjonalistami medycznymi, która przekłada się na bardziej precyzyjny dobór terapii.</p>
<p>Część z nas dzieli się wiedzą przez mass media i w mediach społecznościowych, co także wpływa na wzrost poczucia bezpieczeństwa. Dziś dużo mówi się o rozszerzaniu kompetencji poszczególnych zawodów medycznych; wielu dobrze wyedukowanych diagnostów może wspierać zarówno pacjentów, jak i lekarzy fachową wiedzą oraz doradztwem w bardzo szerokiej gamie procedur z zakresu medycyny laboratoryjnej, istotnie poprawiając obsługę pacjenta.</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/niewidoczni-a-kluczowi/">Niewidoczni, a kluczowi</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Technologia i empatia</title>
		<link>https://swiatlekarza.pl/technologia-i-empatia/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Ewa Podsiadły-Natorska]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 15 Apr 2026 13:06:48 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Złoty OTIS]]></category>
		<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[złoty OTIS]]></category>
		<category><![CDATA[pielęgniarstwo]]></category>
		<category><![CDATA[Aleksandra Kobza]]></category>
		<category><![CDATA[Nagroda Zaufania Złoty OTIS 2026]]></category>
		<category><![CDATA[Złoty OTIS 2026]]></category>
		<category><![CDATA[BESTCARE]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://swiatlekarza.pl/?p=27894</guid>

					<description><![CDATA[<div><img width="300" height="241" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/09/Polska-pielegniarka-nagrodzona-przez-krolowa-Szwecji-–-Aleksandra-Kobza-odebrala-prestizowa-nagrode-pielegniarska-2-e1776263670837-300x241.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="mgr Aleksandra Kobza" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/09/Polska-pielegniarka-nagrodzona-przez-krolowa-Szwecji-–-Aleksandra-Kobza-odebrala-prestizowa-nagrode-pielegniarska-2-e1776263670837-300x241.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/09/Polska-pielegniarka-nagrodzona-przez-krolowa-Szwecji-–-Aleksandra-Kobza-odebrala-prestizowa-nagrode-pielegniarska-2-e1776263670837-1024x821.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/09/Polska-pielegniarka-nagrodzona-przez-krolowa-Szwecji-–-Aleksandra-Kobza-odebrala-prestizowa-nagrode-pielegniarska-2-e1776263670837-768x616.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/09/Polska-pielegniarka-nagrodzona-przez-krolowa-Szwecji-–-Aleksandra-Kobza-odebrala-prestizowa-nagrode-pielegniarska-2-e1776263670837-1536x1232.jpg 1536w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/09/Polska-pielegniarka-nagrodzona-przez-krolowa-Szwecji-–-Aleksandra-Kobza-odebrala-prestizowa-nagrode-pielegniarska-2-e1776263670837-150x120.jpg 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/09/Polska-pielegniarka-nagrodzona-przez-krolowa-Szwecji-–-Aleksandra-Kobza-odebrala-prestizowa-nagrode-pielegniarska-2-e1776263670837-696x558.jpg 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/09/Polska-pielegniarka-nagrodzona-przez-krolowa-Szwecji-–-Aleksandra-Kobza-odebrala-prestizowa-nagrode-pielegniarska-2-e1776263670837-1068x857.jpg 1068w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/09/Polska-pielegniarka-nagrodzona-przez-krolowa-Szwecji-–-Aleksandra-Kobza-odebrala-prestizowa-nagrode-pielegniarska-2-e1776263670837-1920x1540.jpg 1920w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/09/Polska-pielegniarka-nagrodzona-przez-krolowa-Szwecji-–-Aleksandra-Kobza-odebrala-prestizowa-nagrode-pielegniarska-2-e1776263670837.jpg 1977w" sizes="auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px" /></div>
<p>Aleksandra Kobza, magister pielęgniarstwa WUM z ponad 15-letnim doświadczeniem zdobytym w Polsce i Wielkiej Brytanii, w pracy łączy wiedzę kliniczną z podejściem psychospołecznym, podkreślając znaczenie relacji i komunikacji w procesie leczenia. Obecnie rozwija swoje kompetencje na studiach podyplomowych z psychologii na UW NAGRODA ZAUFANIA ZŁOTY OTIS 2026 ZA STWORZENIE APLIKACJI BESTCARE WSPIERAJĄCEJ NOWOCZESNE PIELĘGNIARSTWO W [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/technologia-i-empatia/">Technologia i empatia</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div><img width="300" height="241" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/09/Polska-pielegniarka-nagrodzona-przez-krolowa-Szwecji-–-Aleksandra-Kobza-odebrala-prestizowa-nagrode-pielegniarska-2-e1776263670837-300x241.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="mgr Aleksandra Kobza" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/09/Polska-pielegniarka-nagrodzona-przez-krolowa-Szwecji-–-Aleksandra-Kobza-odebrala-prestizowa-nagrode-pielegniarska-2-e1776263670837-300x241.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/09/Polska-pielegniarka-nagrodzona-przez-krolowa-Szwecji-–-Aleksandra-Kobza-odebrala-prestizowa-nagrode-pielegniarska-2-e1776263670837-1024x821.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/09/Polska-pielegniarka-nagrodzona-przez-krolowa-Szwecji-–-Aleksandra-Kobza-odebrala-prestizowa-nagrode-pielegniarska-2-e1776263670837-768x616.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/09/Polska-pielegniarka-nagrodzona-przez-krolowa-Szwecji-–-Aleksandra-Kobza-odebrala-prestizowa-nagrode-pielegniarska-2-e1776263670837-1536x1232.jpg 1536w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/09/Polska-pielegniarka-nagrodzona-przez-krolowa-Szwecji-–-Aleksandra-Kobza-odebrala-prestizowa-nagrode-pielegniarska-2-e1776263670837-150x120.jpg 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/09/Polska-pielegniarka-nagrodzona-przez-krolowa-Szwecji-–-Aleksandra-Kobza-odebrala-prestizowa-nagrode-pielegniarska-2-e1776263670837-696x558.jpg 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/09/Polska-pielegniarka-nagrodzona-przez-krolowa-Szwecji-–-Aleksandra-Kobza-odebrala-prestizowa-nagrode-pielegniarska-2-e1776263670837-1068x857.jpg 1068w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/09/Polska-pielegniarka-nagrodzona-przez-krolowa-Szwecji-–-Aleksandra-Kobza-odebrala-prestizowa-nagrode-pielegniarska-2-e1776263670837-1920x1540.jpg 1920w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/09/Polska-pielegniarka-nagrodzona-przez-krolowa-Szwecji-–-Aleksandra-Kobza-odebrala-prestizowa-nagrode-pielegniarska-2-e1776263670837.jpg 1977w" sizes="auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px" /></div><p><strong>Aleksandra Kobza, magister pielęgniarstwa WUM z ponad 15-letnim doświadczeniem zdobytym w Polsce i Wielkiej Brytanii, w pracy łączy wiedzę kliniczną z podejściem psychospołecznym, podkreślając znaczenie relacji i komunikacji w procesie leczenia. Obecnie rozwija swoje kompetencje na studiach podyplomowych z psychologii na UW</strong></p>
<h2><span style="color: #800000;"><strong>NAGRODA ZAUFANIA ZŁOTY OTIS 2026 ZA STWORZENIE APLIKACJI BESTCARE WSPIERAJĄCEJ NOWOCZESNE PIELĘGNIARSTWO</strong></span></h2>
<p><strong>W 2025 roku odebrała pani <a href="https://swiatlekarza.pl/polska-pielegniarka-nagrodzona-przez-krolowa-szwecji/">prestiżową nagrodę pielęgniarską Queen Silvia Nursing Award z rąk królowej Szwecji</a> za stworzenie innowacyjnego prototypu aplikacji, która wspiera pielęgniarki, pielęgniarzy i opiekunów w komunikacji z pacjentami. Na czym polega ten pomysł?</strong></p>
<p>Innowacyjna aplikacja BESTCARE tworzy kompleksową charakterystykę podopiecznego, przedstawiając pacjenta lub mieszkańca domu opieki w sposób czytelny i zrozumiały. Dostęp do zgromadzonych w niej informacji umożliwia poznanie jego potrzeb, a także identyfikację deficytów i zaburzeń. Zawiera ona m.in. diagnozę pacjenta, informacje o alergiach i nietolerancjach, opis potrzebnego wsparcia, a także zalecenia dotyczące diety i konsystencji pokarmów. Określana jest również mobilność podopiecznego, wykorzystywany sprzęt pomocniczy oraz zabezpieczenie higieniczne. Aplikacja wskaże, czy występują problemy komunikacyjne, pobudzenie, depresja, lęki, omamy, urojenia, zaburzenia pamięci bądź orientacji i określi poziom ich nasilenia. Z aplikacji wyczytać można zainteresowania podopiecznego i formy spędzania przez niego wolnego czasu.</p>
<p>Jest to narzędzie ukierunkowane na poprawę komfortu emocjonalnego i ogólnego samopoczucia podopiecznego. Korzystanie z aplikacji pozwala dostrzegać zaburzenia, dysfunkcje i ograniczenia, a jednocześnie wzmacnia poczucie bycia zauważonym, zrozumianym i akceptowanym, redukując poziom stresu i dyskomfortu. Aplikacja jest intuicyjna i prosta w obsłudze – systematyzuje dane, wspiera ich analizę, a także usprawnia organizację pracy i proces zarządzania.</p>
<p><strong>W ramach QSNA nagrodzeni otrzymują nie tylko wsparcie finansowe i możliwości szkoleniowe, ale również szansę na nawiązanie międzynarodowych kontaktów w środowisku pielęgniarskim.</strong></p>
<p>To prawda. Wygrana w konkursie QSNA pozwoliła mi wziąć udział w spotkaniach z przedstawicielami partnerów nagrody; ich celem było przedstawienie innowacyjnych rozwiązań oraz realiów funkcjonowania danej instytucji, firmy czy ośrodka. Byłam gościem m.in. szpitala i przychodni Medicover w Warszawie, jak również domu opieki w Józefowie. Miałam ponadto przyjemność uczestniczyć w akcji Fundacji Medicover. Te obserwacje, wymiana doświadczeń i wiedzy były inspirujące. W trakcie pełnienia funkcji ambasadorki konkursu QSNA miałam możliwość nawiązania relacji biznesowych oraz poznania ciekawych ludzi – przedstawicieli różnych branży medycznych. Brałam też udział w szkoleniach z zakresu planowania i realizacji rozwoju zawodowego oraz wystąpień publicznych, które uważam za bardzo przydatne zarówno w życiu zawodowym, jak i osobistym.</p>
<p><strong>Co w pracy pielęgniarki decyduje o możliwości zdobycia takiego uznania jak QSNA?</strong></p>
<p>W pracy pielęgniarki kluczowe są chęć samodoskonalenia i podnoszenia kwalifikacji, a także traktowanie tego zawodu jako powołania. W ostatnich latach pielęgniarstwo stało się zawodem znacznie bardziej poważanym i docenianym. Rola pielęgniarki zyskuje na znaczeniu wraz z rozszerzaniem kompetencji i rosnącą samodzielnością zawodową. Pielęgniarka to dziś nie tylko osoba sprawująca opiekę i dbająca o zdrowie pacjenta, uczestnicząca w procesie leczenia, lecz także edukator i realne wsparcie. Coraz częściej podejmuje samodzielne decyzje – kieruje na badania laboratoryjne, ordynuje leki i wystawia recepty.</p>
<p>Opieka nad pacjentami ze stomią, ranami przewlekłymi, cukrzycą czy chorobami układu krążenia również w dużej mierze prowadzona jest przez pielęgniarki. Są one coraz bardziej aktywne na konferencjach oraz intensywnie angażują się w działalność dydaktyczną. Te działania, połączone z chęcią realnego wpływu na jakość opieki zdrowotnej oraz troską o komfort fizyczny i psychiczny pacjenta, wznoszą pielęgniarstwo na wyższy poziom.</p>
<p><strong>Jakiej rady udzieliłaby pani młodym osobom, które dopiero rozważają wybór tego zawodu i marzą o tym, aby w przyszłości przyczynić się do poprawy jakości opieki zdrowotnej?</strong></p>
<p>Osobom rozważającym wybór pielęgniarstwa zdecydowanie polecam tę ścieżkę zawodową, choć warto podkreślić, że jest to profesja dla ludzi otwartych na drugiego człowieka i gotowych do codziennej komunikacji. Praca pielęgniarki jest niezwykle interesująca, ale także wymagająca emocjonalnie – mimo to daje ogromną satysfakcję i poczucie sensu. To zawód, który pozwala realizować się poprzez niesienie pomocy i wsparcia, oparty na solidnych fundamentach wiedzy teoretycznej i praktycznej. Jednocześnie daje szerokie możliwości rozwoju – poprzez kursy, specjalizacje i szkolenia. Pielęgniarstwo oferuje także różnorodne ścieżki pracy: od działań indywidualnych po współpracę w interdyscyplinarnym zespole.</p>
<p>Uważam, że aby poprawiać jakość opieki zdrowotnej, warto nieustannie się dokształcać i podnosić swoje kompetencje oraz wychodzić poza utarte schematy – wprowadzać innowacyjne rozwiązania, dążyć do ulepszeń i nie obawiać się zmian. Istotne jest podążanie za rozwojem technologicznym w zgodzie z aktualną wiedzą medyczną przy jednoczesnym zachowaniu nadrzędnego celu, jakim jest dobro pacjenta. Zmiana dokonuje się dzięki zaangażowaniu i cierpliwości ludzi, którymi kierują profesjonalizm oraz chęć niesienia pomocy drugiemu człowiekowi.</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/technologia-i-empatia/">Technologia i empatia</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Wdzięczność pacjentów i ich rodzin jest bezcenna</title>
		<link>https://swiatlekarza.pl/wdziecznosc-pacjentow-i-ich-rodzin-jest-bezcenna/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Ewa Podsiadły-Natorska]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 15 Apr 2026 13:00:10 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Złoty OTIS]]></category>
		<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[choroby zakaźne u dzieci]]></category>
		<category><![CDATA[złoty OTIS]]></category>
		<category><![CDATA[Agencja Badań Medycznych]]></category>
		<category><![CDATA[wirus HCV]]></category>
		<category><![CDATA[ABM]]></category>
		<category><![CDATA[choroby zakaźne]]></category>
		<category><![CDATA[Nagroda Zaufania Złoty OTIS 2026]]></category>
		<category><![CDATA[Złoty OTIS 2026]]></category>
		<category><![CDATA[prof. Maria Pokorska-Śpiewak]]></category>
		<category><![CDATA[PANDAA-PED]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://swiatlekarza.pl/?p=27891</guid>

					<description><![CDATA[<div><img width="256" height="300" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/Maria-Pokorska-Spiewak-e1776260714989-256x300.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="prof. dr hab. n. med. Maria Pokorska-Śpiewak" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/Maria-Pokorska-Spiewak-e1776260714989-256x300.jpg 256w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/Maria-Pokorska-Spiewak-e1776260714989-768x901.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/Maria-Pokorska-Spiewak-e1776260714989-150x176.jpg 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/Maria-Pokorska-Spiewak-e1776260714989-300x352.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/Maria-Pokorska-Spiewak-e1776260714989-696x817.jpg 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/Maria-Pokorska-Spiewak-e1776260714989.jpg 864w" sizes="auto, (max-width: 256px) 100vw, 256px" /></div>
<p>Rozmowa z prof. dr hab. n. med. Marią Pokorską-Śpiewak z Kliniki Chorób Zakaźnych Wieku Dziecięcego WUM NAGRODA ZAUFANIA ZŁOTY OTIS 2026 W KATEGORII: NAGRODA SPECJALNA „MEDYCYNA PRZYSZŁOŚI” (REKOMENDACJA ABM) Kierowała pani pionierskim projektem PANDAA-PED dotyczącym leczenia wirusa HCV u dzieci. Co z perspektywy klinicznej było w nim największym przełomem? Projekt PANDAA-PED był realizowany jako niekomercyjne [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/wdziecznosc-pacjentow-i-ich-rodzin-jest-bezcenna/">Wdzięczność pacjentów i ich rodzin jest bezcenna</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div><img width="256" height="300" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/Maria-Pokorska-Spiewak-e1776260714989-256x300.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="prof. dr hab. n. med. Maria Pokorska-Śpiewak" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/Maria-Pokorska-Spiewak-e1776260714989-256x300.jpg 256w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/Maria-Pokorska-Spiewak-e1776260714989-768x901.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/Maria-Pokorska-Spiewak-e1776260714989-150x176.jpg 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/Maria-Pokorska-Spiewak-e1776260714989-300x352.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/Maria-Pokorska-Spiewak-e1776260714989-696x817.jpg 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/Maria-Pokorska-Spiewak-e1776260714989.jpg 864w" sizes="auto, (max-width: 256px) 100vw, 256px" /></div><p><strong>Rozmowa z prof. dr hab. n. med. Marią Pokorską-Śpiewak z Kliniki Chorób Zakaźnych Wieku Dziecięcego WUM</strong></p>
<h2><span style="color: #800000;"><strong>NAGRODA ZAUFANIA ZŁOTY OTIS 2026 W KATEGORII: NAGRODA SPECJALNA „MEDYCYNA PRZYSZŁOŚI” (REKOMENDACJA ABM)</strong></span></h2>
<p><strong>Kierowała pani pionierskim projektem PANDAA-PED dotyczącym leczenia wirusa HCV u dzieci. Co z perspektywy klinicznej było w nim największym przełomem?</strong></p>
<p>Projekt PANDAA-PED był realizowany jako niekomercyjne badanie kliniczne, którego celem było zapewnienie możliwości nowoczesnej terapii bezinterferonowej (DAA) u dzieci z przewlekłym wirusowym zapaleniem wątroby typu C (WZW C), jak również – z naukowego punktu widzenia – potwierdzenie skuteczności i bezpieczeństwa tej terapii u pacjentów pediatrycznych. Wcześniej stosowane terapie oparte na interferonie były skuteczne u ograniczonej grupy pacjentów oraz powodowały liczne działania niepożądane, a u dzieci prowadziły nawet do opóźnienia rozwoju fizycznego. Nowoczesne terapie, oparte na DAA, są niemal w 100 proc. skuteczne, bezpieczne i pozwalają na eliminację HCV po zaledwie 2–3 miesiącach leczenia. Wiedzieliśmy, że te terapie doskonale sprawdzają się u pacjentów dorosłych i naszym celem było potwierdzenie ich bezpieczeństwa oraz skuteczności u dzieci.</p>
<p><strong>Udało się?</strong></p>
<p>W 100 proc. – wszystkie dzieci włączone do badania PANDAA-PED wyeliminowały wirusa i w dorosłość wchodzą jako osoby zdrowe, bez ryzyka progresji choroby wątroby oraz przekazania zakażenia. Co więcej, badanie to było jedną z podstaw do włączenia dzieci do programu terapeutycznego HCV w Polsce, na co długo czekaliśmy.</p>
<p><strong>Jakie jeszcze inne badanie realizowała albo realizuje pani profesor?</strong></p>
<p>Moje zainteresowania koncentrują się głównie na leczeniu wirusowych zapaleń wątroby u dzieci. Obok badania PANDAA-PED drugim ważnym projektem jest POLAC Project – także związany z leczeniem HCV u pacjentów pediatrycznych w warunkach real-life, czyli codziennej praktyki klinicznej. Oznacza to, że nie wykluczamy z możliwości leczenia pacjentów trudnych – np. małych dzieci, które, jak wiemy, mniej chętnie przyjmują leki, pacjentów z zaawansowaną chorobą wątroby, w tym marskością, gdyż i takie dzieci się zdarzają, oraz dzieci ze współzakażeniem HIV lub HBV. Łącznie w obu projektach wyleczyliśmy niemal 200 dzieci, co stanowi największą liczbę pacjentów pediatrycznych leczonych w jednym ośrodku w Europie i jedną z największych na świecie.</p>
<p>Dodatkowym zagadnieniem, któremu poświęcamy naszą uwagę, jest nieinwazyjna diagnostyka choroby wątroby u dzieci z WZW. Dzięki projektowi PANDAA-PED mogliśmy zakupić urządzenie do badania elastograficznego wątroby – jedno z pierwszych w Polsce dla ośrodka pediatrycznego. Badanie to zastąpiło inwazyjną biopsję wątroby. Duża liczba pacjentów, którzy są pod naszą opieką, pozwoliła także na badania porównawcze mające na celu walidację markerów biochemicznych do oceny zaawansowania choroby wątroby u dzieci z WZW.</p>
<p><strong>W swoich badaniach zwraca pani uwagę nie tylko na skuteczność terapii, ale także na jakość życia dzieci. Dlaczego ten aspekt jest dziś tak ważny w badaniach klinicznych?</strong></p>
<p>Rzeczywiście, dziś coraz częściej badanie jakości życia pacjentów stanowi punkt końcowy badań klinicznych. Wiemy, że wiele dzieci boryka się w dzisiejszych czasach z problemami emocjonalnymi i psychologicznymi. A tu mamy do czynienia z dziećmi, które mają dodatkowo poczucie choroby, traktowanej wciąż przez wielu jako stygmatyzującą. Udowodniono, że HCV ma wpływ nie tylko na wątrobę, ale i na inne narządy, osłabiając pamięć czy funkcjonowanie społeczne. Siłą rzeczy tacy pacjenci mają więc dodatkowe czynniki wpływające negatywnie na ich jakość życia. Dotyczy to nie tylko naszych pacjentów, ale także ich rodzin – w szczególności matek. Większość dzieci zakaża się HCV od mamy podczas porodu lub ciąży, co powoduje, że te mamy żyją z poczuciem winy związanym z przekazaniem choroby dziecku. Udowodniono, że poziom stresu w takich rodzinach jest wyższy. Dlatego ważnym aspektem naszych badań i opieki nad pacjentami jest analiza wpływu choroby i leczenia przeciwwirusowego na jakość życia. Nasze badania jasno wykazały, że dzieci z przewlekłym WZW C mają obniżoną jakość życia w wielu obszarach, natomiast skuteczne leczenie pozwala na znaczącą poprawę oceny ich aktywności fizycznej i zdrowia.</p>
<p><strong>Choroby zakaźne u dzieci często przebiegają inaczej niż u dorosłych. Jakie błędy w ich leczeniu wciąż zdarzają się najczęściej i jak badania mogą pomóc je wyeliminować?</strong></p>
<p>Bywa niestety tak, że konsekwencje chorób zakaźnych u dzieci są bagatelizowane – tak było np. w przypadku WZW C; sądzono, że rozwój zaawansowanej choroby wątroby, w tym marskości, jest sporadyczny, stąd nie włączano dzieci do programów terapeutycznych, uważając, że mogą poczekać do dorosłości. Tymczasem nasze obserwacje wskazują, że 7 proc. dzieci rozwija zaawansowane włóknienie na podłożu HCV już w wieku dziecięcym.</p>
<p>Leczyliśmy też kilku nastolatków z marskością wątroby. Dostęp do najnowocześniejszych terapii u dzieci jest zwykle opóźniony w stosunku do pacjentów dorosłych, co jest zrozumiałe, gdyż potrzebne są badania potwierdzające nie tylko skuteczność, ale i bezpieczeństwo nowych leków u dzieci. Trzeba pamiętać, że dziecko to nie jest mały dorosły – to organizm rozwijający się, a tym samym, nie możemy ryzykować stosowania leków, dla których profil bezpieczeństwa nie został potwierdzony. Dlatego potrzebne są badania u pacjentów pediatrycznych, które są o tyle utrudnione, że często w przypadku przewlekłych chorób zakaźnych (jak WZW B, C czy HIV/AIDS) mamy zdecydowanie mniejsze grupy pacjentów.</p>
<p><strong>Badania kliniczne u dzieci wciąż budzą emocje i obawy społeczne. Jak rozmawiać z rodzicami o udziale dziecka w badaniu w sposób odpowiedzialny i transparentny?</strong></p>
<p>Przede wszystkim – rozmawiać. My w naszej klinice bardzo wiele czasu poświęcamy na rozmowę z pacjentem i jego rodzicami. Dziecko i jego opiekunowie muszą czuć się zaopiekowani i bezpieczni oraz rozumieć cały proces badania klinicznego. Nigdy nie włączamy pacjenta do badania, dopóki nie upewnimy się, że wszystko jest zrozumiałe i że rodzice otrzymali odpowiedzi na wszelkie pytania, wątpliwości i że nam ufają. Rozmawiamy także z dzieckiem – nigdy nie traktujemy go przedmiotowo, ale próbujemy do niego dotrzeć, na miarę jego możliwości zrozumienia sytuacji. Podstawą jest jednak nasze – zespołu medycznego – przekonanie do zasadności i celowości badania. Nie chcemy prowadzić eksperymentów, co do których nie mamy pewności, że korzyści dla pacjenta przewyższają ewentualne ryzyko. Naszą zasadą jest takie traktowanie pacjentów i rodziców, jak sami chcielibyśmy być w podobnej sytuacji traktowani.</p>
<p><strong>Z perspektywy wielu lat pracy naukowej: co najbardziej zmieniło się w podejściu do leczenia chorób zakaźnych u dzieci w ostatniej dekadzie?</strong></p>
<p>Faktycznie, ostatnia dekada przyniosła ogromny postęp w dziedzinie diagnozowania i leczenia chorób zakaźnych. W zakresie diagnostyki mamy dostęp do metod nieinwazyjnych, jak elastografia wątroby, która zastąpiła biopsję wykonywaną w warunkach znieczulenia ogólnego. Teraz w kilkadziesiąt sekund, nieinwazyjnie, przykładając głowicę do brzucha dziecka, możemy zweryfikować stan wątroby. Pandemia COVID-19 wpłynęła ponadto na rozwój i rozpowszechnienie szybkich testów, którymi nawet w warunkach domowych można zweryfikować rozpoznanie licznych infekcji układu oddechowego.</p>
<p>Jeśli chodzi o leczenie przewlekłych chorób zakaźnych, prawdziwą rewolucję stanowiło wprowadzenie leków DAA do terapii WZW C – czyniąc z choroby słabo wyleczalnej chyba jedyną chorobę przewlekłą, którą można wyleczyć u niemal 100 proc. pacjentów, podając im tabletki przez 2 lub 3 miesiące.</p>
<p>Ogromny postęp dokonał się również w leczeniu HIV – wprowadzone zostały schematy jednotabletkowe oraz długodziałające terapie iniekcyjne, gdzie pacjent nie musi pamiętać o codziennym przyjmowaniu tabletek. W przypadku dzieci te sukcesy są zwykle opóźnione, ale przekładają się na codzienną praktykę – pamiętam, jak udało się u nastoletniej pacjentki żyjącej z HIV zmienić schemat leczenia z 18 tabletek dziennie na zaledwie 1 tabletkę.</p>
<p>Choroby zakaźne, jak pokazują ostatnie lata, potrafią nas zaskakiwać, ale jest to też dziedzina, w której obserwujemy stały postęp. Stąd niezwykłą satysfakcję daje możliwość nie tylko obserwacji tych sukcesów, ale również ich współtworzenia. Wdzięczność wyleczonych pacjentów i ich rodziców jest bezcenną wartością dodaną do naszej codziennej praktyki klinicznej.</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/wdziecznosc-pacjentow-i-ich-rodzin-jest-bezcenna/">Wdzięczność pacjentów i ich rodzin jest bezcenna</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Czas skrócić drogę technologii do pacjenta</title>
		<link>https://swiatlekarza.pl/czas-skrocic-droge-technologii-do-pacjenta/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Ewa Podsiadły-Natorska]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 15 Apr 2026 10:07:15 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Złoty OTIS]]></category>
		<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[innowacje]]></category>
		<category><![CDATA[złoty OTIS]]></category>
		<category><![CDATA[Agencja Badań Medycznych]]></category>
		<category><![CDATA[ABM]]></category>
		<category><![CDATA[wyroby medyczne]]></category>
		<category><![CDATA[Nagroda Zaufania Złoty OTIS 2026]]></category>
		<category><![CDATA[Złoty OTIS 2026]]></category>
		<category><![CDATA[dr hab. Anna Kowalczuk]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://swiatlekarza.pl/?p=27884</guid>

					<description><![CDATA[<div><img width="261" height="300" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/12/Anna-Kowalczuk-1-1-1-1-scaled-e1764848468589-261x300.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="na zdjęciu znajduje się dr hab. Anna Kowalczuk / AOTMiT" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/12/Anna-Kowalczuk-1-1-1-1-scaled-e1764848468589-261x300.jpg 261w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/12/Anna-Kowalczuk-1-1-1-1-scaled-e1764848468589-890x1024.jpg 890w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/12/Anna-Kowalczuk-1-1-1-1-scaled-e1764848468589-768x884.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/12/Anna-Kowalczuk-1-1-1-1-scaled-e1764848468589-1335x1536.jpg 1335w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/12/Anna-Kowalczuk-1-1-1-1-scaled-e1764848468589-150x173.jpg 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/12/Anna-Kowalczuk-1-1-1-1-scaled-e1764848468589-300x345.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/12/Anna-Kowalczuk-1-1-1-1-scaled-e1764848468589-696x801.jpg 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/12/Anna-Kowalczuk-1-1-1-1-scaled-e1764848468589-1068x1229.jpg 1068w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/12/Anna-Kowalczuk-1-1-1-1-scaled-e1764848468589.jpg 1706w" sizes="auto, (max-width: 261px) 100vw, 261px" /></div>
<p>Polski system ochrony zdrowia nie nadąża za tempem rozwoju innowacyjnych wyrobów medycznych, a konsekwencje ponoszą pacjenci. Kluczowe są nowe regulacje, odpowiednie finansowanie i powiązanie innowacji z systemem e-zdrowia, o czym opowiada dr hab. Anna Kowalczuk, prezes Agencji Badań Medycznych NAGRODA ZAUFANIA ZŁOTY OTIS 2026 ZA DZIAŁANIA NA RZECZ UPOWSZECHNIANIA DOSTĘPU DO INNOWACYJNYCH WYROBÓW MEDYCZNYCH  Co [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/czas-skrocic-droge-technologii-do-pacjenta/">Czas skrócić drogę technologii do pacjenta</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div><img width="261" height="300" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/12/Anna-Kowalczuk-1-1-1-1-scaled-e1764848468589-261x300.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="na zdjęciu znajduje się dr hab. Anna Kowalczuk / AOTMiT" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/12/Anna-Kowalczuk-1-1-1-1-scaled-e1764848468589-261x300.jpg 261w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/12/Anna-Kowalczuk-1-1-1-1-scaled-e1764848468589-890x1024.jpg 890w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/12/Anna-Kowalczuk-1-1-1-1-scaled-e1764848468589-768x884.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/12/Anna-Kowalczuk-1-1-1-1-scaled-e1764848468589-1335x1536.jpg 1335w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/12/Anna-Kowalczuk-1-1-1-1-scaled-e1764848468589-150x173.jpg 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/12/Anna-Kowalczuk-1-1-1-1-scaled-e1764848468589-300x345.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/12/Anna-Kowalczuk-1-1-1-1-scaled-e1764848468589-696x801.jpg 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/12/Anna-Kowalczuk-1-1-1-1-scaled-e1764848468589-1068x1229.jpg 1068w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/12/Anna-Kowalczuk-1-1-1-1-scaled-e1764848468589.jpg 1706w" sizes="auto, (max-width: 261px) 100vw, 261px" /></div><p><strong>Polski system ochrony zdrowia nie nadąża za tempem rozwoju innowacyjnych wyrobów medycznych, a konsekwencje ponoszą pacjenci. Kluczowe są nowe regulacje, odpowiednie finansowanie i powiązanie innowacji z systemem e-zdrowia, o czym opowiada dr hab. Anna Kowalczuk, prezes Agencji Badań Medycznych</strong></p>
<h2><span style="color: #800000;"><strong>NAGRODA ZAUFANIA ZŁOTY OTIS 2026 ZA DZIAŁANIA NA RZECZ UPOWSZECHNIANIA DOSTĘPU DO INNOWACYJNYCH WYROBÓW MEDYCZNYCH </strong></span></h2>
<p><strong>Co w swojej pracy uznaje pani za największy przełom w ułatwianiu dostępu pacjentom do innowacyjnych wyrobów medycznych?</strong></p>
<p>Niewątpliwie jest to możliwość współtworzenia kierunków zmian, które mają szansę realnie zwiększyć dostęp pacjentów do bezpiecznych, skutecznych i innowacyjnych wyrobów medycznych. Dotychczasowe podejście polegające na „dopasowywaniu” innowacyjnych wyrobów medycznych do istniejących ścieżek oceny i finansowania okazuje się niewystarczające i prowadzi do rozwiązań fragmentarycznych oraz doraźnych. Brakuje dedykowanej procedury, która uwzględniałaby specyfikę tych technologii. Odpowiedzią jest raport analityczno-badawczy „Ocena i zasady finansowania innowacyjnych wyrobów medycznych ze środków publicznych – propozycje zmian”. Dokument jest rezultatem projektu analityczno-badawczego zrealizowanego przez AOTMiT we współpracy z podmiotami zewnętrznymi w ramach szeroko zakrojonych konsultacji wewnętrznych, zewnętrznych oraz warsztatów eksperckich.</p>
<p>Jako współautorka raportu wskazuję na potrzebę usprawnienia i uporządkowania procesu obejmowania innowacyjnych wyrobów medycznych finansowaniem publicznym przy jednoczesnym zachowaniu standardów oceny bezpieczeństwa i skuteczności klinicznej. Osiągnięcie tego celu wymaga zmian o charakterze legislacyjnym – poprzez modyfikację istniejących regulacji lub rozważenie wprowadzenia dedykowanej, odrębnej ścieżki administracyjnej dla innowacyjnych wyrobów cyfrowych.</p>
<p>Elementy tej ścieżki to: transparentne kryteria i uproszczona procedura dostosowana do charakterystyki innowacyjnych i cyfrowych wyrobów medycznych; ocena HTA oparta na danych z rzeczywistej praktyki klinicznej (RWE) z możliwością zastosowania instrumentów dzielenia ryzyka (RSS); warunkowe finansowanie z okresową ewaluacją efektów po 12–24–36 miesiącach, co mogłoby umożliwić szybsze wdrożenie przy ograniczeniu ryzyka dla systemu ochrony zdrowia; dialog z interesariuszami na etapie przygotowania wniosku o finansowanie ze środków publicznych, aby zapewnić spójność z potrzebami pacjentów i możliwościami budżetowymi.</p>
<p>Raport uporządkował zagadnienia związane z dostępem do innowacyjnych, w tym cyfrowych wyrobów medycznych i zarysował możliwe kierunki zmian, stanowiąc punkt wyjścia do dalszych, pogłębionych analiz i dyskusji prowadzonych na poziomie międzyinstytucjonalnym. Kluczowe jest, aby projektowane rozwiązania uwzględniały specyfikę tych technologii oraz potencjalne korzyści dla pacjentów i systemu ochrony zdrowia, umożliwiając szybszy, a zarazem bezpieczny i oparty na dowodach dostęp do innowacji.</p>
<p><strong>Czy proponowane kierunki zmian spotkały się z zainteresowaniem kluczowych instytucji polskiego systemu ochrony zdrowia?</strong></p>
<p>Tak, czego wyrazem jest decyzja o kontynuowaniu prac w tym obszarze. Potwierdzeniem tego podejścia jest powołanie w listopadzie 2025 r. grup roboczych działających w ramach Zespołu zadaniowego ds. wspierania cyfryzacji w ochronie zdrowia, a wśród nich zespołu dedykowanego wdrażaniu oraz refundacji cyfrowych wyrobów medycznych. Zakres prac grupy bezpośrednio nawiązuje do wyzwań oraz kierunków zmian wskazanych w raporcie, stanowiąc jednocześnie fazę techniczno-koncepcyjną, niezbędną przed ewentualnymi decyzjami legislacyjnymi i finansowymi.</p>
<p>Działania grupy, przy bardzo aktywnym zaangażowaniu Ministerstwa Zdrowia, koncentrują się przede wszystkim na operacjonalizacji kierunków zmian proponowanych we wskazanym raporcie. Dzięki międzyresortowej współpracy możliwe jest pogłębienie analizy wykonalności proponowanych rozwiązań oraz wypracowanie planu wdrożenia szybkiej ścieżki refundacyjnej dla wyrobów cyfrowych (SŚRdWM) w zakresie legislacyjnym, wymogów refundacyjnych (wytycznych, jak i kompetencji interesariuszy uczestniczących w SŚRdWM.</p>
<p><strong>Jakie bariery systemowe najbardziej utrudniają wdrażanie innowacyjnych wyrobów medycznych?</strong></p>
<p>Wdrażanie innowacyjnych wyrobów medycznych napotyka obecnie na szereg barier systemowych wynikających zarówno z ograniczeń regulacyjnych, jak i finansowych oraz organizacyjnych. Do kluczowych barier należą przede wszystkim bariery regulacyjne i prawne, w tym m.in. niespójności w przepisach prawa, brak przejrzystych procedur i kryteriów podejmowania decyzji refundacyjnych (niejasne zasady ustalania cen, stopnia współpłacenia i limitów), nieokreślone ramy czasowe procesów decyzyjnych, ograniczone możliwości producentów w zakresie inicjowania postępowań refundacyjnych.</p>
<p>Nie bez znaczenia pozostają bariery związane z dostępnością i jakością dowodów klinicznych. Dodatkowym utrudnieniem jest dynamiczny cykl życia omawianych technologii, w tym w szczególności technologii cyfrowych. Te rozwiązania zmieniają się szybciej, niż system decyzyjny jest w stanie reagować. Kiedy technologia przechodzi pełną ścieżkę administracyjną, bywa już przestarzała względem globalnych standardów. W efekcie innowacyjny sektor wyrobów medycznych – jeden z najbardziej perspektywicznych i najszybciej zmieniających się – rozwija się wolniej niż mógłby, gdyby procesy regulacyjne i refundacyjne były bardziej spójne, przewidywalne i dostosowane do specyfiki tych technologii.</p>
<p><strong>Co powinno się zmienić, aby pacjenci w Polsce szybciej mogli korzystać z innowacyjnych wyrobów medycznych?</strong></p>
<p>Konieczne jest przyjęcie konkretnych rozwiązań legislacyjnych i organizacyjnych. Po pierwsze – wprowadzenie dedykowanych ram prawnych dla szybkiej ścieżki oceny i finansowania cyfrowych wyrobów medycznych. Niezbędne jest formalne wyodrębnienie w przepisach ścieżki, która umożliwi ocenę HTA oraz czasowe finansowanie cyfrowych wyrobów medycznych w trybie dostosowanym do ich specyfiki, odmiennym od klasycznych procedur refundacyjnych. Ścieżka ta powinna wprost przewidywać mechanizmy finansowania warunkowego – takie jak pilotaże, CED czy ocena oparta na danych z rzeczywistej praktyki oraz jasno definiować kryteria wejścia do procesu i jego zakończenia. Bez takiego umocowania prawnego szybka ścieżka pozostanie rozwiązaniem deklaratywnym, a nie operacyjnym.</p>
<p>Drugim niezbędnym elementem jest uruchomienie czasowej listy cyfrowych wyrobów medycznych objętych finansowaniem warunkowym („fast track”). Konieczne jest stworzenie narzędzia, które pozwoli przełożyć wyniki ocen HTA na decyzje systemowe. Taką rolę powinna pełnić czasowa lista cyfrowych wyrobów medycznych spełniających minimalne, jasno określone kryteria, w szczególności w zakresie statusu regulacyjnego, zdefiniowanego celu klinicznego lub organizacyjnego oraz planu generowania danych. Lista ta umożliwiałaby finansowanie warunkowe przez określony czas i stanowiłaby pomost pomiędzy oceną a decyzją o finansowaniu docelowym.</p>
<p>Trzecim warunkiem jest powiązanie szybkiej ścieżki z krajową infrastrukturą e‑zdrowia i jasnym podziałem ról instytucjonalnych. Szybka ścieżka powinna wspierać rozbudowywanie i integrację cyfrowych wyrobów medycznych z krajową infrastrukturą e-zdrowia w Polsce.</p>
<p>Szybka ścieżka powinna zatem uwzględniać kryteria oceny interoperacyjności i integracji z krajowymi systemami e‑zdrowia, w tym P1 i IKP. Równocześnie niezbędne jest jednoznaczne określenie ról instytucjonalnych. Kluczowe znaczenie nabiera również wcześniejszy dialog pomiędzy regulatorami a producentami technologii. Dopiero w takim modelu odwaga decyzyjna może iść w parze z bezpieczeństwem i stabilnością systemu, pozwalając nadążyć za tempem rozwoju technologii i realnie poprawiać jakość opieki zdrowotnej w Polsce.</p>
<p><strong>Jakie priorytety w zakresie dostępu do innowacyjnych wyrobów medycznych stawia sobie pani jako nowo powołana prezes Agencji Badań Medycznych?</strong></p>
<p>Widzę ABM jako partnera dla Ministerstwa Zdrowia i AOTMiT. Moja wizja roli ABM opiera się na wyraźnym przesunięciu akcentów – od nauki jako celu samego w sobie w kierunku nauki jako narzędzia realnej zmiany w systemie ochrony zdrowia. ABM powinna być instytucją, która jest bliżej leczenia i bliżej pacjenta. Kluczowym elementem tej wizji jest podejście pro-pacjenckie, w którym innowacje nie są celem samym w sobie, lecz środkiem do poprawy dostępności, jakości i skuteczności leczenia. To pacjent powinien pozostawać w centrum systemu ochrony zdrowia.</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/czas-skrocic-droge-technologii-do-pacjenta/">Czas skrócić drogę technologii do pacjenta</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Innowacje są szybsze niż system</title>
		<link>https://swiatlekarza.pl/innowacje-sa-szybsze-niz-system/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Ewa Podsiadły-Natorska]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 15 Apr 2026 10:04:05 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Złoty OTIS]]></category>
		<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[innowacje]]></category>
		<category><![CDATA[złoty OTIS]]></category>
		<category><![CDATA[Arkadiusz Grądkowski]]></category>
		<category><![CDATA[Izba POLMED]]></category>
		<category><![CDATA[wyroby medyczne]]></category>
		<category><![CDATA[Nagroda Zaufania Złoty OTIS 2026]]></category>
		<category><![CDATA[Złoty OTIS 2026]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://swiatlekarza.pl/?p=27882</guid>

					<description><![CDATA[<div><img width="300" height="200" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/10/Arkadiusz-Gradkowski-2-1-300x200.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="na zdjęciu znajduje się Arkadiusz Grądkowski z Izby POLMED" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/10/Arkadiusz-Gradkowski-2-1-300x200.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/10/Arkadiusz-Gradkowski-2-1-1024x683.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/10/Arkadiusz-Gradkowski-2-1-768x512.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/10/Arkadiusz-Gradkowski-2-1-1536x1024.jpg 1536w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/10/Arkadiusz-Gradkowski-2-1-150x100.jpg 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/10/Arkadiusz-Gradkowski-2-1-696x464.jpg 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/10/Arkadiusz-Gradkowski-2-1-1068x712.jpg 1068w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/10/Arkadiusz-Gradkowski-2-1-1920x1280.jpg 1920w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/10/Arkadiusz-Gradkowski-2-1.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px" /></div>
<p>Ścieżka od innowacyjnego wyrobu medycznego do pacjenta wciąż jest u nas zbyt długa i nieprzewidywalna. Arkadiusz Grądkowski, prezes Izby POLMED i członek zarządu MedTech Europe, wskazuje, że problemem nie jest brak nowych technologii, tylko brak przejrzystych zasad ich wdrażania NAGRODA ZAUFANIA ZŁOTY OTIS 2026 ZA DZIAŁANIA NA RZECZ UPOWSZECHNIANIA DOSTĘPU DO INNOWACYJNYCH WYROBÓW MEDYCZNYCH  W [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/innowacje-sa-szybsze-niz-system/">Innowacje są szybsze niż system</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div><img width="300" height="200" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/10/Arkadiusz-Gradkowski-2-1-300x200.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="na zdjęciu znajduje się Arkadiusz Grądkowski z Izby POLMED" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/10/Arkadiusz-Gradkowski-2-1-300x200.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/10/Arkadiusz-Gradkowski-2-1-1024x683.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/10/Arkadiusz-Gradkowski-2-1-768x512.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/10/Arkadiusz-Gradkowski-2-1-1536x1024.jpg 1536w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/10/Arkadiusz-Gradkowski-2-1-150x100.jpg 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/10/Arkadiusz-Gradkowski-2-1-696x464.jpg 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/10/Arkadiusz-Gradkowski-2-1-1068x712.jpg 1068w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/10/Arkadiusz-Gradkowski-2-1-1920x1280.jpg 1920w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/10/Arkadiusz-Gradkowski-2-1.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px" /></div><p><strong>Ścieżka od innowacyjnego wyrobu medycznego do pacjenta wciąż jest u nas zbyt długa i nieprzewidywalna. Arkadiusz Grądkowski, prezes Izby POLMED i członek zarządu MedTech Europe, wskazuje, że problemem nie jest brak nowych technologii, tylko brak przejrzystych zasad ich wdrażania</strong></p>
<h2><span style="color: #800000;"><strong>NAGRODA ZAUFANIA ZŁOTY OTIS 2026 ZA DZIAŁANIA NA RZECZ UPOWSZECHNIANIA DOSTĘPU DO INNOWACYJNYCH WYROBÓW MEDYCZNYCH </strong></span></h2>
<p><strong>W jaki sposób można skrócić ścieżkę od pomysłu na innowacyjny produkt medyczny do pacjenta? Co dziś ją najbardziej wydłuża?<br />
</strong><br />
Dzisiaj największym problemem nie jest brak innowacji, tylko brak jasnej drogi, jak tę innowację wprowadzić do systemu. Firmy często nie wiedzą, jak przejść od pomysłu i gotowego produktu do realnego zastosowania u pacjenta. Przepisy są rozproszone, nie zawsze spójne, a procedury – nieczytelne i czasochłonne.</p>
<p>Najprostsze rozwiązanie? Jasna ścieżka z określonymi zasadami – wskazaniem, kto może złożyć wniosek o daną procedurę (np. konsultanci krajowi, towarzystwa naukowe, producenci wyrobów medycznych) oraz wyznaczeniem konkretnego terminu na wydanie rekomendacji, np. 180 dni. Do tego pilotaże, ale takie, które mają sens, czyli z góry ustalone kryteria. Jeśli technologia je spełnia, to powinna mieć otwartą drogę do dalszego finansowania. Dziś często wygląda to tak, że pilotaż się kończy i… nie wiadomo, co dalej.</p>
<p><strong>Czy polski system refundacyjny nadąża za tempem rozwoju innowacyjnych technologii medycznych, zwłaszcza szybko ewoluujących jak rozwiązania cyfrowe?</strong></p>
<p>Nie nadąża i to nie tylko w przypadku technologii cyfrowych. Często skupiamy się na nich w dyskusji, ale one stanowią jedynie część rynku. Pacjenci potrzebują dostępu do wszystkich innowacji, niezależnie od tego, czy to aplikacja, implant, czy nowa metoda leczenia.<br />
Problem polega na tym, że system finansowania wyrobów medycznych jest dość sztywny, a technologie medyczne rozwijają się bardzo szybko. Zanim coś przejdzie przez cały proces, często jest już kolejną generacją produktu. Dla przykładu: przezskórna krioablacja zmian w obrębie kości czekała ok. 5 lat, zastawki trójdzielne – ok. 3 lat, rejestratory pętlowe nawet 10 lat, stymulatory bezelektrodowe – ok. 3 lat, a pompy wspomagające lewą komorę serca – ok. 4 lat. Dlatego potrzebujemy bardziej elastycznego podejścia – szybszych decyzji, możliwości warunkowego finansowania i większego wykorzystania danych z praktyki klinicznej. Inaczej zawsze będziemy o krok za innowacją.</p>
<p><strong>W Polsce mamy warunki do testowania i pilotażowego wdrażania innowacyjnych wyrobów medycznych, zanim trafią do szerokiego użycia?</strong></p>
<p>Tak, pilotaże robimy i to jest dobra rzecz. Problem w tym, że one często kończą się… w próżni. Zdarza się, że pilotaż ma bardzo dobre wyniki, a mimo to nie ma żadnej jasnej ścieżki, żeby technologię wprowadzić dalej. Nie ma też jasno określonych zasad: co musi się wydarzyć, żeby pilotaż przeszedł w normalne finansowanie. To jest coś, co trzeba uporządkować. Pilotaż powinien być początkiem procesu, a nie jego końcem. Jeśli działa – wdrażamy. Jeśli nie – wyciągamy wnioski. Dziś ten drugi etap po prostu nie jest dobrze zorganizowany.<br />
<strong><br />
Jakie innowacyjne wyroby medyczne uważa pan za szczególnie przełomowe dla najbliższych lat?</strong></p>
<p>Na pewno ogromną zmianą będzie diagnostyka i monitorowanie pacjenta „na bieżąco”. Już teraz mamy rozwiązania, które pozwalają mierzyć różne parametry zdrowotne poza szpitalem – i to będzie się bardzo szybko rozwijać. Dla przykładu zegarek, który mam na ręku, jest certyfikowanym wyrobem medycznym, który na bieżąco monitoruje moje ciśnienie, temperaturę i tętno, a następnie analizuje te dane, informując o stanie zdrowia i potencjalnych zagrożeniach.</p>
<p>Drugi kierunek to technologie, które pozwalają leczyć mniej inwazyjnie. Na przykład rozwiązania wykorzystujące ultradźwięki, które mogą zastępować część klasycznych operacji. To naprawdę może zmienić sposób leczenia wielu chorób.</p>
<p>No i oczywiście robotyka oraz systemy wspierające lekarzy, to będzie coraz bardziej obecne w codziennej praktyce. I to nie jest przyszłość za 20 lat, tylko coś, co już się dzieje.</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/innowacje-sa-szybsze-niz-system/">Innowacje są szybsze niż system</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Zmieńmy sposób myślenia</title>
		<link>https://swiatlekarza.pl/zmienmy-sposob-myslenia/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Ewa Podsiadły-Natorska]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 15 Apr 2026 09:59:07 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Złoty OTIS]]></category>
		<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[dr Aleksandra Lewandowska]]></category>
		<category><![CDATA[psychiatria młodzieży]]></category>
		<category><![CDATA[złoty OTIS]]></category>
		<category><![CDATA[psychiatria dzieci]]></category>
		<category><![CDATA[Nagroda Zaufania Złoty OTIS 2026]]></category>
		<category><![CDATA[Złoty OTIS 2026]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://swiatlekarza.pl/?p=27879</guid>

					<description><![CDATA[<div><img width="290" height="300" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/Lewandowska-Aleksandra_2025-e1776247095426-290x300.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="dr n. med. Aleksandra Lewandowska" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/Lewandowska-Aleksandra_2025-e1776247095426-290x300.jpg 290w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/Lewandowska-Aleksandra_2025-e1776247095426-992x1024.jpg 992w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/Lewandowska-Aleksandra_2025-e1776247095426-768x793.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/Lewandowska-Aleksandra_2025-e1776247095426-1487x1536.jpg 1487w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/Lewandowska-Aleksandra_2025-e1776247095426-150x155.jpg 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/Lewandowska-Aleksandra_2025-e1776247095426-300x310.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/Lewandowska-Aleksandra_2025-e1776247095426-696x719.jpg 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/Lewandowska-Aleksandra_2025-e1776247095426-1068x1103.jpg 1068w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/Lewandowska-Aleksandra_2025-e1776247095426.jpg 1772w" sizes="auto, (max-width: 290px) 100vw, 290px" /></div>
<p>Konsultant krajowa w dziedzinie psychiatrii dzieci i młodzieży dr n. med. Aleksandra Lewandowska nie ma wątpliwości: ostatnie lata przyniosły istotną poprawę w organizacji opieki, ale to dopiero początek NAGRODA ZAUFANIA ZŁOTY OTIS 2026 ZA OSIĄGNIĘCIA W PSYCHIATRII DZIECI I MŁODZIEŻY  Według różnych danych nawet co piąty młody człowiek w Polsce zmaga się z obniżonym nastrojem [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/zmienmy-sposob-myslenia/">Zmieńmy sposób myślenia</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div><img width="290" height="300" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/Lewandowska-Aleksandra_2025-e1776247095426-290x300.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="dr n. med. Aleksandra Lewandowska" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/Lewandowska-Aleksandra_2025-e1776247095426-290x300.jpg 290w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/Lewandowska-Aleksandra_2025-e1776247095426-992x1024.jpg 992w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/Lewandowska-Aleksandra_2025-e1776247095426-768x793.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/Lewandowska-Aleksandra_2025-e1776247095426-1487x1536.jpg 1487w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/Lewandowska-Aleksandra_2025-e1776247095426-150x155.jpg 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/Lewandowska-Aleksandra_2025-e1776247095426-300x310.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/Lewandowska-Aleksandra_2025-e1776247095426-696x719.jpg 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/Lewandowska-Aleksandra_2025-e1776247095426-1068x1103.jpg 1068w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/Lewandowska-Aleksandra_2025-e1776247095426.jpg 1772w" sizes="auto, (max-width: 290px) 100vw, 290px" /></div><p><strong>Konsultant krajowa w dziedzinie psychiatrii dzieci i młodzieży dr n. med. Aleksandra Lewandowska nie ma wątpliwości: ostatnie lata przyniosły istotną poprawę w organizacji opieki, ale to dopiero początek</strong></p>
<h2><span style="color: #800000;"><strong>NAGRODA ZAUFANIA ZŁOTY OTIS 2026 ZA OSIĄGNIĘCIA W PSYCHIATRII DZIECI I MŁODZIEŻY </strong></span></h2>
<p><strong>Według różnych danych nawet co piąty młody człowiek w Polsce zmaga się z obniżonym nastrojem lub problemami psychicznymi. Liczba takich przypadków rośnie szybciej niż możliwości systemu. Czy w ostatnich latach wydarzyło się coś, co można by uznać za przełom w psychiatrii dzieci i młodzieży?</strong></p>
<p>Zdaję sobie sprawę, że wciąż mamy wiele do zrobienia, jednak na przestrzeni ostatnich 20 lat zmieniło się bardzo dużo. Kiedy wracam myślami do początków swojej pracy, dzisiaj widzę zupełnie inną rzeczywistość. Często dzielę się tym doświadczeniem z moimi studentami, podkreślając, że jeśli w lekarzu zanika ciekawość pacjenta i zdolność do bycia w prawdziwym kontakcie z drugim człowiekiem, nie jest to dla niego właściwa droga.</p>
<p>Na studiach byłam całkowicie oddana psychiatrii dziecięcej, choć moment kryzysu pojawił się już na pierwszym roku w postaci bezradności wynikającej z braku ciągłości opieki i realnych narzędzi, aby pomóc młodym pacjentom. Miałam wrażenie, że jestem jednocześnie lekarzem, psychologiem, pedagogiem i pracownikiem socjalnym. Nie było pracy zespołowej, superwizji ani systemu, który by nas wspierał. Psychiatrię dzieci i młodzieży traktowało się marginalnie. Musiałam się zatrzymać i uczciwie odpowiedzieć sobie na pytanie, czy chcę zostać w tym miejscu.</p>
<p><strong>I została pani.</strong></p>
<p>Tak. Zaczęłam od budowania sieci współpracy: ze szkołami, poradniami, ośrodkami socjoterapeutycznymi, domami dziecka. Były to działania oddolne, bo systemowo nie było wtedy na to przestrzeni. Przełomowym doświadczeniem okazała się dla mnie praca z dziećmi z domów dziecka. Zamiast przyjmować je wyłącznie w poradni, zaczęłam do nich jeździć, co pozwoliło mi zobaczyć ich codzienność, środowisko i trudności, z którymi się mierzą. To doświadczenie bardzo mnie ukształtowało, pokazało bowiem, że bez pracy środowiskowej nie jesteśmy w stanie skutecznie pomagać.</p>
<p><strong>Kiedy pojawiły się realne zmiany?</strong></p>
<p>W 2018 roku, kiedy rozpoczęto prace nad nowym modelem opieki. To właśnie wtedy pojawiło się „światełko w tunelu”. Dwa lata później wprowadzono rozwiązania systemowe w postaci trzech poziomów referencyjnych. Nie była to klasyczna reforma, tylko budowanie systemu od podstaw, bo wcześniej psychiatrii środowiskowej dzieci i młodzieży zwyczajnie nie było. Zmiany na dodatek zbiegły się z pandemią, co było ogromnym wyzwaniem; już wcześniej system był przeciążony, a w czasie pandemii COVID-19 liczba dzieci i młodzieży wymagających pomocy wzrosła ponad 2,5-krotnie. Gdybyśmy nie mieli struktury, którą dziś dysponujemy, nie bylibyśmy w stanie sobie z tym poradzić – przy ówczesnej liczbie poradni, których było niespełna 150 w całym kraju, i przy ograniczonej liczbie oddziałów stacjonarnych, byłoby to po prostu niemożliwe.</p>
<p>Konieczne okazało się przełożenie modelu teoretycznego na praktykę, a także praca zespołowa, wyjście poza gabinet i otwarty dialog z osobami ważnymi dla dziecka w potrzebie. W ten sposób zaczęły spełniać się moje marzenia. Dziś wreszcie mamy model opieki oparty na współpracy interdyscyplinarnej w ramach opieki środowiskowej. Psychiatra, psycholog, terapeuta środowiskowy dzieci i młodzieży, psycholog kliniczny tworzą zespół – wcześniej każdy działał w dużej mierze osobno. To proces, w którym stajemy się coraz bardziej otwarci na siebie i uczymy się słuchać siebie nawzajem. System publiczny w pewnym sensie wymusza tę współpracę; w ramach świadczeń gwarantowanych mamy obowiązek prowadzenia konsyliów, spotkań zespołowych i sesji koordynacyjnych, czyli realnego kontaktu i współdziałania zarówno wewnątrz zespołu, jak i ze środowiskiem dziecka (szkołą, opieką społeczną czy kuratorem).</p>
<p><strong>A jak wygląda sytuacja kadrowa? Wciąż mówi się o odpływie specjalistów, co nie omija również psychiatrii.</strong></p>
<p>To prawda, choć obraz nie jest jednoznaczny. Z jednej strony mamy odpływ psychiatrów do sektora prywatnego, lecz z drugiej strony widzę, że jeśli stworzy się dobre warunki pracy, oparte na współpracy i poczuciu bezpieczeństwa, ludzie będą chcieli pracować w systemie publicznym. W Specjalistycznym Psychiatrycznym Zespole Opieki Zdrowotnej im. J. Babińskiego w Łodzi, gdzie jestem zatrudniona, większość mojego zespołu nie prowadzi prywatnej praktyki, co pokazuje, że środowisko pracy ma ogromne znaczenie – często większe niż kwestie finansowe.</p>
<p><strong>Czego więc dziś najbardziej nam brakuje?</strong></p>
<p>Profilaktyki. To fundament, nadal zbyt słaby. Jeśli nie zaczniemy od najmłodszych lat uczyć dzieci rozumienia emocji, budowania relacji i uważności, system nadal będzie działał reaktywnie, skupiając się na leczeniu skutków zamiast zapobieganiu problemom. Równie ważne jest wsparcie dorosłych – większość trudności dzieci ma swoje źródło w środowisku. Wielu rodziców nie dysponuje jednak wystarczającą wiedzą ani narzędziami, aby skutecznie pomóc dziecku w kryzysie. Bardzo często słyszę: „Gdybym wiedział/a wcześniej, zrobiłbym/zrobiłabym to inaczej”.</p>
<p><strong>Dużo mówi pani o wpływie technologii na młode pokolenie. To rzeczywiście aż tak poważny problem?</strong></p>
<p>Bardzo. Dane są alarmujące: dzieci korzystają z urządzeń ekranowych od najmłodszych lat, często codziennie. Konsekwencje to problemy z regulacją emocji, snem czy zachowaniem. Co istotne, rodzice często nie łączą tych trudności z nadmiernym korzystaniem z technologii, dlatego potrzebne są konkretne rozwiązania legislacyjne, które będą realnie chronić nasze dzieci. Cieszę się, że do modelu opieki udało nam się włączyć specjalistów psychoterapii uzależnień. To niezwykle ważne, ponieważ rzadko zdarza się, aby młody człowiek korzystający w sposób szkodliwy z substancji psychoaktywnych czy technologii cyfrowych nie miał jednocześnie innych problemów związanych ze zdrowiem psychicznym.</p>
<p><strong>Jakie są dziś najważniejsze zadania dla psychiatrii dzieci i młodzieży?</strong></p>
<p>Wzmocnienie profilaktyki i dalszy rozwój modelu środowiskowego, a przede wszystkim zmiana myślenia. Mocno zapadły mi w pamięć słowa jednej z nastolatek: „Cieszę się, że są miejsca, w których można uzyskać pomoc, ale chciałabym, żeby było ich jak najmniej potrzebnych”. I to jest najważniejsze: żebyśmy jako dorośli zrobili wszystko, aby pomoc psychiatryczna była dostępna dla tych, którzy jej potrzebują, ale też, żeby jak najwięcej dzieci mogło dorastać bez konieczności sięgania po nią, bo wcześniej ktoś je zobaczył, usłyszał i był obok.</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/zmienmy-sposob-myslenia/">Zmieńmy sposób myślenia</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Rozwój diabetologii to personalizacja terapii cukrzycy</title>
		<link>https://swiatlekarza.pl/rozwod-diabetologii-to-personalizacja-terapii-cukrzycy/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Ewa Podsiadły-Natorska]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 15 Apr 2026 09:54:29 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Złoty OTIS]]></category>
		<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Prof. Irina Kowalska]]></category>
		<category><![CDATA[Nagroda Zaufania Złoty OTIS 2026]]></category>
		<category><![CDATA[Złoty OTIS 2026]]></category>
		<category><![CDATA[złoty OTIS]]></category>
		<category><![CDATA[cukrzyca]]></category>
		<category><![CDATA[diabetologia]]></category>
		<category><![CDATA[Polskie Towarzystwo Diabetologiczne]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://swiatlekarza.pl/?p=27877</guid>

					<description><![CDATA[<div><img width="300" height="273" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/05/Irina-Kowalska-2-300x273.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="na zdjęciu znajduje się prof. Irina Kowalska" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/05/Irina-Kowalska-2-300x273.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/05/Irina-Kowalska-2-1024x933.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/05/Irina-Kowalska-2-768x700.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/05/Irina-Kowalska-2-1536x1399.jpg 1536w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/05/Irina-Kowalska-2-2048x1866.jpg 2048w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/05/Irina-Kowalska-2-150x137.jpg 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/05/Irina-Kowalska-2-696x634.jpg 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/05/Irina-Kowalska-2-1068x973.jpg 1068w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/05/Irina-Kowalska-2-1920x1749.jpg 1920w" sizes="auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px" /></div>
<p>Rozmowa z prof. dr hab. n. med. Iriną Kowalską, kierownikiem Kliniki Chorób Wewnętrznych i Chorób Metabolicznych UM w Białymstoku, prezesem Polskiego Towarzystwa Diabetologicznego NAGRODA ZAUFANIA ZŁOTY OTIS 2026 ZA DOSKONALENIE LECZENIA CUKRZYCY I ROZWIJANIE POLSKIEJ DIABETOLOGII  Otrzymuje pani Nagrodę Zaufania Złoty OTIS za doskonalenie leczenia cukrzycy w Polsce. Co w pani ocenie było największym przełomem [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/rozwod-diabetologii-to-personalizacja-terapii-cukrzycy/">Rozwój diabetologii to personalizacja terapii cukrzycy</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div><img width="300" height="273" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/05/Irina-Kowalska-2-300x273.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="na zdjęciu znajduje się prof. Irina Kowalska" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/05/Irina-Kowalska-2-300x273.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/05/Irina-Kowalska-2-1024x933.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/05/Irina-Kowalska-2-768x700.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/05/Irina-Kowalska-2-1536x1399.jpg 1536w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/05/Irina-Kowalska-2-2048x1866.jpg 2048w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/05/Irina-Kowalska-2-150x137.jpg 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/05/Irina-Kowalska-2-696x634.jpg 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/05/Irina-Kowalska-2-1068x973.jpg 1068w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/05/Irina-Kowalska-2-1920x1749.jpg 1920w" sizes="auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px" /></div><p><strong>Rozmowa z prof. dr hab. n. med. Iriną Kowalską, kierownikiem Kliniki Chorób Wewnętrznych i Chorób Metabolicznych UM w Białymstoku, prezesem Polskiego Towarzystwa Diabetologicznego</strong></p>
<h2><span style="color: #800000;"><strong>NAGRODA ZAUFANIA ZŁOTY OTIS 2026 ZA DOSKONALENIE LECZENIA CUKRZYCY I ROZWIJANIE POLSKIEJ DIABETOLOGII </strong></span></h2>
<p><strong>Otrzymuje pani Nagrodę Zaufania Złoty OTIS za doskonalenie leczenia cukrzycy w Polsce. Co w pani ocenie było największym przełomem w diabetologii w ostatnich latach?</strong></p>
<p>Zmiany w diabetologii to przede wszystkim nowe leki i nowe technologie. Wprowadzenie na rynek nowych terapii w cukrzycy typu 2 zmieniło paradygmat leczenia. Drugi bardzo ważny obszar to nowoczesne technologie w terapii cukrzycy typu 1. Mam na myśli coraz nowocześniejsze generacje osobistych pomp insulinowych (OPI) oraz powszechne stosowanie systemów ciągłego monitorowania stężenia glukozy we krwi (CGM). Oczywiście samo wprowadzenie na rynek nowoczesnych urządzeń czy leków bez ich dostępności nie byłoby przełomem. Ważne, że są one również coraz szerzej dostępne dla osób z cukrzycą.</p>
<p>Do przełomowych decyzji należy też zaliczyć pilotażowy program leczenia zespołu stopy cukrzycowej, tzw. program szamotulski, który w ubiegłym roku został poszerzony o kolejnych kilka ośrodków; mamy nadzieję, że w oparciu o wyniki tego szerokiego już pilotażu powstanie świadczenie dotyczące wielodyscyplinarnego leczenia zespołu stopy cukrzycowej i znajdzie się ono w koszyku świadczeń gwarantowanych.</p>
<p>Kolejnym ważnym elementem w budowaniu jakości opieki diabetologicznej są wspólne prace z Ministerstwem Zdrowia dotyczące zmian systemowych w zakresie świadczeń w ambulatoryjnej opiece specjalistycznej, jak też świadczeń szpitalnych w diabetologii.</p>
<p><strong>Nie ulega wątpliwości, że nowoczesne terapie i technologie zmieniają sposób leczenia cukrzycy. Co najbardziej poprawiło jakość życia polskich pacjentów?</strong></p>
<p>Zacznijmy od CGM – ich wprowadzenie do codziennej praktyki klinicznej w diabetologii stanowi milowy krok zarówno w aspekcie podniesienia jakości życia osób z cukrzycą, jak też sprawowania opieki diabetologicznej. Systemy CGM zostały uznane za ważne narzędzie w zarządzaniu cukrzycą – nie tylko diagnostyczne, ale również terapeutyczne. Zwiększają bezpieczeństwo i skuteczność insulinoterapii, poprawiają komfort życia i jakość opieki nad osobami z cukrzycą, zmniejszają ryzyko hipoglikemii i rozwoju przewlekłych powikłań cukrzycy. Mamy dane, że u osób z cukrzycą korzystających z CGM występuje mniejsze ryzyko powikłań sercowo-naczyniowych, a co najważniejsze, również mniejsze ryzyko hospitalizacji, także związanych z ostrymi powikłaniami cukrzycy. Biorąc pod uwagę coraz szersze stosowanie systemów CGM w Polsce, pamiętajmy o minimalnych parametrach jakościowych, które powinny spełniać systemy CGM stosowane w praktyce klinicznej (stanowisko PTD: <a href="http://www.ptdiab.pl" target="_blank" rel="noopener nofollow">tutaj</a>).</p>
<p><strong>Mówiąc o znaczeniu nowoczesnych technologii w terapii cukrzycy typu 1, nie sposób pominąć coraz częstszego stosowania najnowszych generacji OPI zintegrowanych z systemami CGM spełniających kryteria tzw. systemów automatycznego podawania insuliny.</strong></p>
<p>Kolejny ważny temat to wprowadzenie do terapii cukrzycy typu 2 nowych grup leków. W ciągu ostatnich lat opublikowano wiele badań dotyczących agonistów receptora GLP-1, podwójnego agonisty GIP/GLP-1 oraz flozyn. Ich wyniki wskazują, że leki te nie tylko pozwalają na dobrą kontrolę glikemii, ale mają też korzystne działanie kardio- i nefroprotekcyjne. Mamy więc narzędzia, które pozwalają leczyć holistycznie. Nie wiem, czy zostało to zauważone, ale w ostatnich latach znacznie poszerzyły się cele leczenia cukrzycy – już nie tylko dążymy do prawidłowej kontroli stężenia glukozy we krwi, ale także do utrzymania prawidłowej masy ciała, kontroli czynników ryzyka chorób serca i naczyń. Zaczynamy mówić o remisji cukrzycy typu 2.</p>
<p>Warto wspomnieć, że w portfolio leków stosowanych w terapii cukrzycy mamy również gliptyny – leki należące do leków inkretynowych, które w sposób bezpieczny kontrolują stężenie glukozy, nie powodując hipoglikemii. Oczywiście nie mogło to nie wpłynąć na zmianę rekomendacji klinicznych; istotnie zmieniły się zalecenia PTD dotyczące postępowania w cukrzycy typu 2, ale oczywiście nie tylko nasze – zmieniły się też zalecenia innych towarzystw naukowych, zwłaszcza ADA/EASD.</p>
<p><strong>Jak obecnie kształtuje się poziom leczenia cukrzycy w Polsce w porównaniu z innymi krajami? W jakich obszarach zrobiliśmy największy postęp, a gdzie wciąż mamy najwięcej do nadrobienia?</strong></p>
<p>Myślę, że w ostatnich latach zmieniło się bardzo wiele, jeśli chodzi o leczenie cukrzycy w Polsce. W cukrzycy typu 1 mamy dostęp do najnowszych generacji OPI, do systemów CGM. OPI są refundowane do 26 r.ż. w cukrzycy typu 1. Uważamy jednak, że urządzenia te powinny być refundowane niezależnie od wieku osób z cukrzycą typu 1. Tak jest w prawie wszystkich krajach europejskich. Czekamy jednak już od ponad roku na pozytywną decyzję w zakresie refundacji OPI po 26 r.ż. Cukrzyca typu 1 nie mija po skończeniu 26 lat – to choroba przewlekła. Mamy wiele dowodów na to, że terapia za pomocą OPI poprawia kontrolę metaboliczną cukrzycy, zapobiega rozwojowi jej przewlekłych powikłań i podnosi jakość życia pacjentów oraz ich rodzin. Natomiast możemy się pochwalić, że dzieci i młodzież z cukrzycą typu 1 w Polsce osiągają najlepszą kontrolę metaboliczną w Europie, a większość z nich korzysta z podawania insuliny za pomocą OPI. Na pewno to zasługa całych zespołów pediatryczno-diabetologicznych, ale także dowód, że sposób terapii ma istotne znaczenie.</p>
<p>W Polsce jest również refundacja systemów CGM dla wszystkich osób z cukrzycą typu 1 i z innymi typami cukrzycy – pod warunkiem, że są leczone co najmniej trzema wstrzyknięciami insuliny na dobę. Oczywiście chcielibyśmy, żeby dla wszystkich osób leczonych insuliną były one refundowane, wnioskujemy także o wyrównanie zakresu wskazań refundacyjnych dotyczących różnych systemów CGM spełniających minimalne kryteria jakościowe.</p>
<p>Ważnym obszarem, w którym dokonują się pozytywne zmiany, jest rozszerzanie refundacji nowoczesnych terapii w cukrzycy typu 2. W ostatnim roku objęto nią szerzej flozyny, a kolejnym krokiem, na który liczymy, będzie złagodzenie kryteriów refundacyjnych dla terapii opartych na GLP-1.</p>
<p><strong>W którą stronę będzie rozwijać się diabetologia w najbliższych latach? Jesteśmy bliżej „automatyzacji” leczenia czy raczej dalszej personalizacji terapii?</strong></p>
<p>Odpowiem jednym zdaniem – rozwój diabetologii to personalizacja terapii cukrzycy.</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/rozwod-diabetologii-to-personalizacja-terapii-cukrzycy/">Rozwój diabetologii to personalizacja terapii cukrzycy</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Historia neurologii pisze się na nowo</title>
		<link>https://swiatlekarza.pl/historia-neurologii-pisze-sie-na-nowo/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Ewa Podsiadły-Natorska]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 15 Apr 2026 09:50:38 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Złoty OTIS]]></category>
		<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[prof. Konrad Rejdak]]></category>
		<category><![CDATA[neurologia]]></category>
		<category><![CDATA[prewencja otępienia]]></category>
		<category><![CDATA[Nagroda Zaufania Złoty OTIS 2026]]></category>
		<category><![CDATA[Złoty OTIS 2026]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie mózgu]]></category>
		<category><![CDATA[złoty OTIS]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://swiatlekarza.pl/?p=27977</guid>

					<description><![CDATA[<div><img width="300" height="297" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/09/Prof.-Konrad-Rejdak-e1725877281591-300x297.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="na zdjęciu znajduje się prof. Konrad Rejdak" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/09/Prof.-Konrad-Rejdak-e1725877281591-300x297.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/09/Prof.-Konrad-Rejdak-e1725877281591-1024x1014.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/09/Prof.-Konrad-Rejdak-e1725877281591-768x760.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/09/Prof.-Konrad-Rejdak-e1725877281591-150x149.jpg 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/09/Prof.-Konrad-Rejdak-e1725877281591-696x689.jpg 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/09/Prof.-Konrad-Rejdak-e1725877281591-1068x1057.jpg 1068w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/09/Prof.-Konrad-Rejdak-e1725877281591.jpg 1500w" sizes="auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px" /></div>
<p>Neurologia w Polsce przyśpiesza – rośnie dostęp do nowoczesnych terapii i znaczenie tej dziedziny w systemie ochrony zdrowia. Kolejnym krokiem musi być rozwój prewencji, zwłaszcza w obszarze chorób otępiennych. Opowiada o tym prof. dr hab. n. med. Konrad Rejdak, kierownik Katedry i Kliniki Neurologii Uniwersytetu Medycznego w Lublinie NAGRODA ZAUFANIA ZŁOTY OTIS 2026 ZA ROZWIJANIE [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/historia-neurologii-pisze-sie-na-nowo/">Historia neurologii pisze się na nowo</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div><img width="300" height="297" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/09/Prof.-Konrad-Rejdak-e1725877281591-300x297.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="na zdjęciu znajduje się prof. Konrad Rejdak" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/09/Prof.-Konrad-Rejdak-e1725877281591-300x297.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/09/Prof.-Konrad-Rejdak-e1725877281591-1024x1014.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/09/Prof.-Konrad-Rejdak-e1725877281591-768x760.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/09/Prof.-Konrad-Rejdak-e1725877281591-150x149.jpg 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/09/Prof.-Konrad-Rejdak-e1725877281591-696x689.jpg 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/09/Prof.-Konrad-Rejdak-e1725877281591-1068x1057.jpg 1068w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/09/Prof.-Konrad-Rejdak-e1725877281591.jpg 1500w" sizes="auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px" /></div><p><strong>Neurologia w Polsce przyśpiesza – rośnie dostęp do nowoczesnych terapii i znaczenie tej dziedziny w systemie ochrony zdrowia. Kolejnym krokiem musi być rozwój prewencji, zwłaszcza w obszarze chorób otępiennych. Opowiada o tym prof. dr hab. n. med. Konrad Rejdak, kierownik Katedry i Kliniki Neurologii Uniwersytetu Medycznego w Lublinie</strong></p>
<h2><span style="color: #800000;"><strong>NAGRODA ZAUFANIA ZŁOTY OTIS 2026 ZA ROZWIJANIE POLSKIEJ NEUROLOGII ORAZ TWORZENIE EUROPEJSKIEGO MODELU PREWENCJI OTĘPIENIA</strong></span></h2>
<p><strong><a href="https://swiatlekarza.pl/polscy-naukowcy-wspoltworza-innowacyjny-europejski-model-prewencji-otepienia/">Z grupą naukowców realizuje pan europejski projekt dotyczący prewencji otępienia</a>. Na czym polega jego główna idea?</strong></p>
<p>To projekt finansowany przez Komisję Europejską w ramach programu HORIZON Europe. Jego istotą jest opracowanie nowoczesnego modelu opieki nad osobami z zaburzeniami poznawczymi i zagrożonymi otępieniem. W ramach projektu pod nazwą COMFORTAGE uwzględniamy zarówno czynniki demograficzne, jak i kliniczne oraz analizujemy ryzyko progresji choroby u poszczególnych pacjentów. W naszym ośrodku w badaniu będzie brało udział ok. 100 osób, które jednocześnie staną się ważną grupą pośród innych pacjentów z krajów europejskich. Projekt realizowany jest równolegle w sześciu europejskich ośrodkach neurologicznych, co pozwala spojrzeć na problem znacznie szerzej – także przez pryzmat różnic środowiskowych i kulturowych. Obecnie znajdujemy się już w kluczowej fazie klinicznej.</p>
<p><strong>W projekcie COMFORTAGE wykorzystujecie m.in. sztuczną inteligencję. Dlaczego jest ona tak istotna?</strong></p>
<p>Skala i złożoność danych, które zbieramy, są na tyle duże, że wymagają zastosowania nowoczesnych metod analitycznych. Właśnie dlatego wykorzystujemy sztuczną inteligencję, która pozwala identyfikować wspólne wzorce i zależności w oparciu o anonimowe dane z różnych ośrodków. Równolegle – we współpracy z partnerami inżynieryjnymi z innych krajów – rozwijamy rozwiązania cyfrowe. Chodzi o stworzenie narzędzi, które umożliwią lepszy kontakt z pacjentem poprzez przekazywanie zaleceń dotyczących stylu życia i monitorowanie czynników ryzyka w czasie rzeczywistym.</p>
<p><strong>Co wyróżnia wasz projekt na tle innych badań?</strong></p>
<p>Przede wszystkim jego charakter prospektywny. Oznacza to, że obserwujemy pacjentów w czasie, a nie tylko analizujemy dane historyczne. Pozwala to uzyskać znacznie bardziej wiarygodne wyniki. Drugim elementem jest skala i międzynarodowy charakter projektu; uwzględniamy dane z różnych krajów, co pozwala lepiej zrozumieć wpływ czynników środowiskowych i kulturowych na rozwój chorób otępiennych. Trzeci ważny aspekt to połączenie medycyny z nowoczesnymi technologiami. Wcześniej wiele badań prowadzono w sposób bardziej konwencjonalny, przez co umykało wiele istotnych informacji, głównie ze względu na ograniczenia analityczne.</p>
<p><strong>Jak na tym tle ocenia pan rozwój polskiej neurologii?</strong></p>
<p>Trzeba przyznać, że neurologia wreszcie zaczęła być traktowana jako ważna dziedzina medycyny. Stała się jednym z priorytetów ochrony zdrowia, co widać zarówno w działaniach ministerstwa, jak i w rosnącym dostępie do nowoczesnych terapii dla pacjentów co było zapoczątkowane już kilka lat temu. To bardzo ważne, bo mówimy o dziedzinie, która dotyczy ogromnej liczby chorych, a potrzeby w tym zakresie będą w najbliższych latach tylko rosły.</p>
<p><strong>Czy system jest przygotowany na ten wzrost?</strong></p>
<p>Jeszcze nie w pełni. Musimy już teraz myśleć o zupełnie nowym podejściu do organizacji opieki, które pozwoli sprostać nadchodzącym wyzwaniom. Choroby neurologiczne, zwłaszcza otępienne, będą coraz większym obciążeniem dla systemu ochrony zdrowia, dlatego rozwój neurologii nie może ograniczać się wyłącznie do leczenia – musi obejmować także prewencję i wczesną identyfikację ryzyka.</p>
<p><strong>Podczas tegorocznej gali wygłosi pan wykład dotyczący leczenia stwardnienia rozsianego. Jak zmienia się podejście do terapii tej choroby?</strong></p>
<p>W neurologii obserwujemy ogromny postęp terapeutyczny, czego przykładem jest właśnie SM; pojawiają się nowe strategie leczenia, które pozwalają lepiej dostosować terapię do potrzeb konkretnego pacjenta. Jednocześnie prowadzimy badania nad zastosowaniem leków immunomodulujących w innych chorobach neurologicznych. Przykładem jest projekt finansowany przez Agencję Badań Medycznych dotyczący zastosowania kladrybiny w leczeniu miastenii. To bardzo nowatorskie podejście, pierwsze tego typu na świecie, oparte na wieloletnich doświadczeniach z wykorzystaniem tego leku w stwardnieniu rozsianym.</p>
<p><strong>Czy Polska ma istotny wkład w rozwój tych terapii?</strong></p>
<p>Zdecydowanie tak. Polska neurologia ma w tym obszarze ważne osiągnięcia. W ośrodku lubelskim powstały jedne z pierwszych doniesień dotyczących zastosowania kladrybiny w leczeniu stwardnienia rozsianego. Dziś lek ten jest istotnym elementem strategii terapeutycznych, a nasze doświadczenia stanowią ważny wkład w rozwój neurologii na świecie.</p>
<p><strong>Jakie są najważniejsze kierunki rozwoju pana dziedziny w najbliższych latach?</strong></p>
<p>Przede wszystkim integracja leczenia z prewencją. Z jednej strony rozwijamy nowoczesne terapie, lecz z drugiej strony musimy coraz bardziej koncentrować się na zapobieganiu chorobom. Dotyczy to szczególnie chorób cywilizacyjnych, takich jak choroba Alzheimera i inne typy otępienia. Dlatego rozwijamy nowe modele opieki, które pozwalają wcześniej identyfikować osoby zagrożone i wdrażać działania ograniczające ryzyko zachorowania. Ten kierunek będzie kluczowy dla neurologii w najbliższych latach – i może realnie zmienić sposób, w jaki myślimy o zdrowiu mózgu.</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/historia-neurologii-pisze-sie-na-nowo/">Historia neurologii pisze się na nowo</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Serce i mózg to jeden system</title>
		<link>https://swiatlekarza.pl/serce-i-mozg-to-jeden-system/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Ewa Podsiadły-Natorska]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 13 Apr 2026 13:23:00 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Złoty OTIS]]></category>
		<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[choroby mózgu]]></category>
		<category><![CDATA[prof. Bartosz Karaszewski]]></category>
		<category><![CDATA[Nagroda Zaufania Złoty OTIS 2026]]></category>
		<category><![CDATA[Złoty OTIS 2026]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowe serce zdrowy mózg]]></category>
		<category><![CDATA[złoty OTIS]]></category>
		<category><![CDATA[neurologia]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://swiatlekarza.pl/?p=27847</guid>

					<description><![CDATA[<div><img width="300" height="278" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/Prof.-Bartosz-Karaszewski_fot.-P.-Paszko-scaled-e1776086611936-300x278.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="prof. dr hab. n. med. Bartosz Karaszewski" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/Prof.-Bartosz-Karaszewski_fot.-P.-Paszko-scaled-e1776086611936-300x278.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/Prof.-Bartosz-Karaszewski_fot.-P.-Paszko-scaled-e1776086611936-1024x950.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/Prof.-Bartosz-Karaszewski_fot.-P.-Paszko-scaled-e1776086611936-768x712.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/Prof.-Bartosz-Karaszewski_fot.-P.-Paszko-scaled-e1776086611936-1536x1425.jpg 1536w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/Prof.-Bartosz-Karaszewski_fot.-P.-Paszko-scaled-e1776086611936-150x139.jpg 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/Prof.-Bartosz-Karaszewski_fot.-P.-Paszko-scaled-e1776086611936-696x646.jpg 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/Prof.-Bartosz-Karaszewski_fot.-P.-Paszko-scaled-e1776086611936-1068x991.jpg 1068w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/Prof.-Bartosz-Karaszewski_fot.-P.-Paszko-scaled-e1776086611936.jpg 1840w" sizes="auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px" /></div>
<p>– Nie da się skutecznie dbać o zdrowie mózgu bez troski o serce – zaznacza prof. dr hab. n. med. Bartosz Karaszewski, kierownik Katedry Neurologii Wydziału Lekarskiego GUMed, ordynator Kliniki Neurologii Dorosłych UCK w Gdańsku, przewodniczący Sekcji Chorób Naczyniowych Polskiego Towarzystwa Neurologicznego, przewodniczący Komitetu Nauk Klinicznych PAN, konsultant krajowy ds. neurologii NAGRODA ZAUFANIA ZŁOTY OTIS [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/serce-i-mozg-to-jeden-system/">Serce i mózg to jeden system</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div><img width="300" height="278" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/Prof.-Bartosz-Karaszewski_fot.-P.-Paszko-scaled-e1776086611936-300x278.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="prof. dr hab. n. med. Bartosz Karaszewski" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/Prof.-Bartosz-Karaszewski_fot.-P.-Paszko-scaled-e1776086611936-300x278.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/Prof.-Bartosz-Karaszewski_fot.-P.-Paszko-scaled-e1776086611936-1024x950.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/Prof.-Bartosz-Karaszewski_fot.-P.-Paszko-scaled-e1776086611936-768x712.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/Prof.-Bartosz-Karaszewski_fot.-P.-Paszko-scaled-e1776086611936-1536x1425.jpg 1536w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/Prof.-Bartosz-Karaszewski_fot.-P.-Paszko-scaled-e1776086611936-150x139.jpg 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/Prof.-Bartosz-Karaszewski_fot.-P.-Paszko-scaled-e1776086611936-696x646.jpg 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/Prof.-Bartosz-Karaszewski_fot.-P.-Paszko-scaled-e1776086611936-1068x991.jpg 1068w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/Prof.-Bartosz-Karaszewski_fot.-P.-Paszko-scaled-e1776086611936.jpg 1840w" sizes="auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px" /></div><p><strong>– Nie da się skutecznie dbać o zdrowie mózgu bez troski o serce – zaznacza prof. dr hab. n. med. Bartosz Karaszewski, kierownik Katedry Neurologii Wydziału Lekarskiego GUMed, ordynator Kliniki Neurologii Dorosłych UCK w Gdańsku, przewodniczący Sekcji Chorób Naczyniowych Polskiego Towarzystwa Neurologicznego, przewodniczący Komitetu Nauk Klinicznych PAN, konsultant krajowy ds. neurologii</strong></p>
<h2><span style="color: #800000;"><strong>NAGRODA ZAUFANIA ZŁOTY OTIS 2026 ZA UPOWSZECHNIANIE WIEDZY O CHOROBACH MÓZGU I PROFILAKTYKI NEUROLOGICZNEJ ORAZ ZA AKCJĘ „ZDROWE SERCE, ZDROWY MÓZG”</strong></span></h2>
<p><strong>Dlaczego dziś tak mocno podkreśla się związek pomiędzy zdrowiem serca a zdrowiem mózgu?</strong></p>
<p>Czynniki ryzyka chorób serca i chorób mózgu są podobne. Jest naturalnie określona specyfika najważniejszych epidemiologicznie chorób serca bądź mózgu, szczególnie ilościowa, to jest różna jest waga poszczególnych czynników w ryzyku skumulowanym, ale komponowanie jednego, kompleksowego systemu profilaktyki pierwotnej układu sercowo-naczyniowego i nerwowego ma głębokie uzasadnienie. Prawidłowa funkcja serca ma kluczowe znaczenie dla utrzymywania właściwego funkcjonowania mózgu, choć naturalnie nie jest warunkiem wystarczającym. Zresztą, w nieco bardziej złożonych mechanizmach obserwujemy także zależność odwrotną, wtórnie do niektórych pierwotnych chorób neurologicznych pojawia się dysfunkcja układu sercowo-naczyniowego, jak np. w przebiegu zaburzeń układu autonomicznego.</p>
<p>W najbardziej oczywistym – praktycznym, systemowym i epidemiologicznym – wymiarze rozważanie związków między funkcją serca, mózgu i szerzej układu naczyniowego musi w pierwszej kolejności prowadzić do działań ograniczających skutki udarów mózgu. To najczęstsza przyczyna trwałej, złożonej niepełnosprawności w Polsce oraz jedna z najczęstszych przyczyn zgonów. Potrzebne są rozwiązania, które zmniejszą zachorowalność i poprawią rokowanie po udarze.</p>
<p><strong>Jaką jedną zmianę systemową uznałby pan profesor za kluczową dla poprawy opieki nad pacjentami z chorobami naczyniowymi mózgu?</strong></p>
<p>Oplecenie całego kraju odpowiedną, uwzględniającą referencyjność, specjalną siecią telemedyczną. Przeprowadzenie pilotażu projektu „Telestroke” proponowałem lata temu, jeszcze przed rozpoczęciem pilotażowego programu wewnątrznaczyniowego leczenia udarów mózgu. Teraz tego typu formuły naturalnie już nie potrzebujemy; możemy zakupić i implementować rozwiązania gotowe, sprawdzone, dostępne na rynku.</p>
<p><strong>Co w profilaktyce udaru wciąż najbardziej „nie działa” w praktyce?</strong></p>
<p>Monitorowanie skuteczności leczenia czynników ryzyka, z czym szczególnie związany jest problem adherencji, konsekwentne prowadzenie profilaktyki wcześniej zidentyfikowanych obciążeń.</p>
<p><strong>To jak przekonać Polaków, że profilaktyka neurologiczna zaczyna się dużo wcześniej, zanim pojawią się objawy?</strong></p>
<p>Ścieżek jest wiele, ale wyeksponujmy jeden, kluczowy i centralny element: obowiązkowa, szkolna, profesjonalnie skrojona edukacja zdrowotna.</p>
<p><strong>Co jest najważniejszym przesłaniem akcji „Zdrowe serce, zdrowy mózg”?</strong></p>
<p>W pierwszej kolejności chcemy zająć się profilaktyką oraz usprawnieniem leczenia i opieki nad pacjentami z udarami mózgu, w tym wprowadzeniem systemu zintegrowanej opieki udarowej. Mamy także określone kolejne obszary działań, a dla części z nich – podobnie jak w przypadku udarów – przygotowaliśmy już konkretne propozycje rozwiązań. Wśród najważniejszych znajduje się choroba Alzheimera oraz inne choroby neurozwyrodnieniowe. Generują one szczególnie duże i stale rosnące, głównie ze względu na zmiany demograficzne, obciążenie zdrowotne naszej populacji.</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/serce-i-mozg-to-jeden-system/">Serce i mózg to jeden system</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Diagnosta musi być strażnikiem wiarygodności</title>
		<link>https://swiatlekarza.pl/diagnosta-musi-byc-straznikiem-wiarygodnosci/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Ewa Podsiadły-Natorska]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 13 Apr 2026 13:16:59 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Złoty OTIS]]></category>
		<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[złoty OTIS]]></category>
		<category><![CDATA[diagnostyka laboratoryjna]]></category>
		<category><![CDATA[Nagroda Zaufania Złoty OTIS 2026]]></category>
		<category><![CDATA[Złoty OTIS 2026]]></category>
		<category><![CDATA[prof. Jerzy Naskalski]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://swiatlekarza.pl/?p=27842</guid>

					<description><![CDATA[<div><img width="300" height="300" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/JN-300x300.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="prof. dr hab. n. med. Jerzy Naskalski" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/JN-300x300.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/JN-1024x1024.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/JN-768x768.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/JN-1536x1536.jpg 1536w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/JN-150x150.jpg 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/JN-696x696.jpg 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/JN-1068x1068.jpg 1068w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/JN-1920x1920.jpg 1920w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/JN.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px" /></div>
<p>Od pracy manualnej do automatyzacji i sztucznej inteligencji – diagnostyka laboratoryjna przeszła ogromną transformację. O przełomowych momentach w rozwoju tej dziedziny, zmieniającej się roli diagnosty oraz wyzwaniach związanych z rozwojem nowych technologii opowiada prof. dr hab. n. med. Jerzy Naskalski NAGRODA ZAUFANIA ZŁOTY OTIS 2026 ZA DOROBEK ŻYCIA W DIAGNOSTYCE LABORATORYJNEJ Przez wiele lat był [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/diagnosta-musi-byc-straznikiem-wiarygodnosci/">Diagnosta musi być strażnikiem wiarygodności</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div><img width="300" height="300" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/JN-300x300.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="prof. dr hab. n. med. Jerzy Naskalski" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/JN-300x300.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/JN-1024x1024.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/JN-768x768.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/JN-1536x1536.jpg 1536w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/JN-150x150.jpg 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/JN-696x696.jpg 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/JN-1068x1068.jpg 1068w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/JN-1920x1920.jpg 1920w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/JN.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px" /></div><p><strong>Od pracy manualnej do automatyzacji i sztucznej inteligencji – diagnostyka laboratoryjna przeszła ogromną transformację. O przełomowych momentach w rozwoju tej dziedziny, zmieniającej się roli diagnosty oraz wyzwaniach związanych z rozwojem nowych technologii opowiada prof. dr hab. n. med. Jerzy Naskalski</strong></p>
<h2><span style="color: #800000;"><strong>NAGRODA ZAUFANIA ZŁOTY OTIS 2026 ZA DOROBEK ŻYCIA W DIAGNOSTYCE LABORATORYJNEJ</strong></span></h2>
<p><strong>Przez wiele lat był pan świadkiem i uczestnikiem zmian, które ukształtowały współczesną diagnostykę laboratoryjną w Polsce. Który moment uważa pan za punkt zwrotny dla tej dziedziny?</strong></p>
<p>Kiedy po raz pierwszy zobaczyłem laboratorium wykonujące badania na potrzeby medycyny klinicznej, analityka kliniczna była w dużej mierze domeną lekarzy pasjonatów. Wykonywano wprawdzie badania, które już wtedy miały duże znaczenie diagnostyczne – jak oznaczanie stężenia glukozy czy „azotu pozabiałkowego” – jednak ich pracochłonność oraz niepewność wyników sprawiały, że traktowano je jedynie jako badania pomocnicze, a nie fundament decyzji terapeutycznych. Pracochłonność powodowała długi czas oczekiwania na wynik, co ograniczało ich użyteczność kliniczną. Dodatkowo wielu wybitnych naukowców zajmujących się wówczas tzw. chemią lekarską koncentrowało się raczej na badaniach podstawowych niż na rozwijaniu tzw. diagnostyki rutynowej użytecznej w codziennej pracy w klinice.</p>
<p>Punktem zwrotnym był rozwój nowych metod analitycznych, które pozwoliły zmniejszyć pracochłonność badań, a przez to zwiększyć ich dostępność. Kolejnym przełomem było wprowadzenie pierwszych automatów analitycznych, które znacząco zwiększyły wydajność pracy laboratoriów. Równolegle rozwijała się wiedza dotycząca jakości badań – zaczęto analizować przyczyny błędów, niepewność pomiarów i wprowadzać systemy zapewnienia jakości.</p>
<p>W Polsce szczególne znaczenie miał początek lat 70., kiedy kilka ośrodków akademickich, m.in. w Krakowie, Warszawie, Gdańsku, Białymstoku, zaczęło wdrażać nowoczesne, zautomatyzowane metody analityczne oraz zorientowaną na potrzeby kliniki organizację pracy. To wtedy powstały realne fundamenty współczesnej diagnostyki laboratoryjnej, a także rozpoczęto systemowe kształcenie kadr w tej dziedzinie.</p>
<p><strong>Diagnostyka laboratoryjna działa często „w tle” medycyny klinicznej, choć bez niej nie ma trafnych decyzji terapeutycznych. Jak zmieniało się rozumienie roli diagnosty w relacji z lekarzem i pacjentem?</strong></p>
<p>Diagnostyka laboratoryjna dostarcza informacji o pacjencie, których nie da się uzyskać w inny sposób, dlatego stanowi integralną część medycyny klinicznej. Jednocześnie od początku istniało pytanie o rolę diagnosty – czy jest on jedynie wykonawcą badań, czy też pełnoprawnym uczestnikiem procesu diagnostycznego. Z czasem ukształtował się model współpracy, w którym lekarz odpowiada za interpretację wyniku w kontekście klinicznym, natomiast diagnosta za jego wiarygodność. To rozróżnienie ma kluczowe znaczenie – lekarz musi mieć pewność, że otrzymana informacja jest rzetelna, a za tę rzetelność odpowiada właśnie diagnosta.</p>
<p>Wraz z rozwojem automatyzacji rola diagnosty uległa istotnej zmianie. Coraz mniej czasu poświęca się na manualne wykonywanie badań, a coraz więcej na nadzór nad całym procesem – od pobrania materiału, przez analizę, aż po przekazanie wyniku. Równie ważne stało się skrócenie czasu oczekiwania na wynik, tak aby informacja trafiała do lekarza w możliwie najkrótszym czasie. Pod tym względem diagnosta laboratoryjny jest niezbędnym partnerem lekarza. Natomiast w niektórych obszarach, zwłaszcza w badaniach profilaktycznych i przesiewowych, jeśli istnieją jasno określone kryteria oceny wyników, diagnosta może podejmować także samodzielne decyzje dotyczące dalszego postępowania. To pokazuje, że jego rola często wykracza poza samo wydanie wyniku. Odciąża to lekarza od zajmowania się wynikami nieznaczącymi, przez co ma realny wpływ na proces opieki zdrowotnej.</p>
<p><strong>W swojej pracy łączył pan działalność naukową, dydaktyczną i organizacyjną. Który z tych obszarów miał pana zdaniem największy wpływ na jakość opieki nad pacjentem?</strong></p>
<p>Każdy z tych obszarów miał znaczenie, choć w inny sposób. Praca naukowa od początku była moją pasją. Przed laty zajmowałem się inspirowanymi przez prof. Juliana Aleksandrowicza badaniami nad patogenezą białaczek i biochemią granulocytów. Później uczestniczyłem w różnych badaniach klinicznych prowadzonych zwłaszcza przez Klinikę Chorób Metabolicznych oraz Klinikę Nefrologii. Choć efekty takich badań rzadko przekładają się bezpośrednio na praktykę kliniczną, ale to właśnie z wielu drobnych przyczynków buduje się postęp medycyny.</p>
<p>Działalność organizacyjna miała natomiast bardziej bezpośredni wpływ na pacjentów. Wdrażanie nowoczesnych metod, poprawa organizacji pracy laboratoriów i systemów jakości przekładały się na dostępność i wiarygodność badań, a więc na jakość diagnostyki i leczenia.</p>
<p>Zawsze ważna była dydaktyka; przez wiele lat prowadziłem zajęcia dla studentów medycyny oraz współtworzyłem program nauczania analityki medycznej. Kształcenie diagnostów laboratoryjnych miało ważne znaczenie dla całego systemu ochrony zdrowia. Obecnie właśnie to środowisko fachowych diagnostów laboratoryjnych odpowiada za jakość badań i bezpieczeństwo pacjentów.</p>
<p><strong>Gdy patrzy pan na swoją drogę zawodową, które decyzje uważa pan za najważniejsze?</strong></p>
<p>Najważniejszy był wybór biochemii jako kierunku specjalizacji. To ona stała się fundamentem mojej dalszej pracy naukowej i zawodowej. Kluczowe znaczenie miało także rozpoczęcie pracy w III Klinice Chorób Wewnętrznych Akademii Medycznej w Krakowie, gdzie pod kierunkiem prof. Aleksandrowicza nauczyłem się rozumienia medycyny jako pracy skoncentrowanej na pacjencie. Istotnym elementem mojej działalności było również zaangażowanie w rozwój środowiska diagnostów laboratoryjnych w Polsce. Organizowałem konferencje, sympozja i kursy, a przez wiele lat wydawałem czasopismo „Badanie i Diagnoza”, które służyło popularyzacji nowoczesnej wiedzy i wspierało doskonalenie zawodowe diagnostów i lekarzy.</p>
<p><strong>Jak w kontekście rozwoju nowych technologii i sztucznej inteligencji powinna zmieniać się praca diagnosty?</strong></p>
<p>Nowe technologie i automatyzacja w znacznym stopniu odciążyły diagnostów od prac manualnych, ale jednocześnie postawiły przed nimi nowe wyzwania. Kluczowe stało się zapewnienie jakości oraz odpowiednie dopasowanie usług laboratoryjnych do potrzeb klinicznych. Sztuczna inteligencja może dziś odegrać ważną rolę w analizie dużych zbiorów danych, wyszukiwaniu zależności i wspieraniu decyzji diagnostycznych. Mam jednak nadzieję, że będzie narzędziem służącym do rozwiązywania problemów diagnostycznych, a nie substytutem myślenia i samej diagnostyki laboratoryjnej.</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/diagnosta-musi-byc-straznikiem-wiarygodnosci/">Diagnosta musi być strażnikiem wiarygodności</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Farmaceuci są dziś postrzegani jako partnerzy w procesie leczenia</title>
		<link>https://swiatlekarza.pl/farmaceuci-a-dzis-postrzegani-jako-partnerzy-w-procesie-leczenia/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Ewa Podsiadły-Natorska]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 13 Apr 2026 12:45:47 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Złoty OTIS]]></category>
		<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[farmaceuta]]></category>
		<category><![CDATA[złoty OTIS]]></category>
		<category><![CDATA[farmacja]]></category>
		<category><![CDATA[Nagroda Zaufania Złoty OTIS 2026]]></category>
		<category><![CDATA[Złoty OTIS 2026]]></category>
		<category><![CDATA[prof. Małgorzata Maciążek-Jurczyk]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://swiatlekarza.pl/?p=27834</guid>

					<description><![CDATA[<div><img width="300" height="198" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/M.Maciazek_Jurczyk_Zloty-Otis-2026-scaled-e1776085097894-300x198.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="prof. dr hab. n. farm. Małgorzata Maciążek-Jurczyk" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/M.Maciazek_Jurczyk_Zloty-Otis-2026-scaled-e1776085097894-300x198.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/M.Maciazek_Jurczyk_Zloty-Otis-2026-scaled-e1776085097894-1024x676.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/M.Maciazek_Jurczyk_Zloty-Otis-2026-scaled-e1776085097894-768x507.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/M.Maciazek_Jurczyk_Zloty-Otis-2026-scaled-e1776085097894-1536x1014.jpg 1536w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/M.Maciazek_Jurczyk_Zloty-Otis-2026-scaled-e1776085097894-2048x1352.jpg 2048w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/M.Maciazek_Jurczyk_Zloty-Otis-2026-scaled-e1776085097894-150x99.jpg 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/M.Maciazek_Jurczyk_Zloty-Otis-2026-scaled-e1776085097894-696x459.jpg 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/M.Maciazek_Jurczyk_Zloty-Otis-2026-scaled-e1776085097894-1068x705.jpg 1068w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/M.Maciazek_Jurczyk_Zloty-Otis-2026-scaled-e1776085097894-1920x1268.jpg 1920w" sizes="auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px" /></div>
<p>Współczesna farmacja, która opiera się na nauce, technologii i współpracy z klinicystami, potrzebuje autorytetów. Jednym z nich jest prof. dr hab. n. farm. Małgorzata Maciążek-Jurczyk, kierownik Katedry i Zakładu Farmacji Fizycznej Wydziału Nauk Farmaceutycznych Śląskiego Uniwersytetu Medycznego NAGRODA ZAUFANIA ZŁOTY OTIS 2026 ZA DOROBEK ŻYCIA W FARMACJI Nagroda Zaufania Złoty OTIS za dorobek życia to [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/farmaceuci-a-dzis-postrzegani-jako-partnerzy-w-procesie-leczenia/">Farmaceuci są dziś postrzegani jako partnerzy w procesie leczenia</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div><img width="300" height="198" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/M.Maciazek_Jurczyk_Zloty-Otis-2026-scaled-e1776085097894-300x198.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="prof. dr hab. n. farm. Małgorzata Maciążek-Jurczyk" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/M.Maciazek_Jurczyk_Zloty-Otis-2026-scaled-e1776085097894-300x198.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/M.Maciazek_Jurczyk_Zloty-Otis-2026-scaled-e1776085097894-1024x676.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/M.Maciazek_Jurczyk_Zloty-Otis-2026-scaled-e1776085097894-768x507.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/M.Maciazek_Jurczyk_Zloty-Otis-2026-scaled-e1776085097894-1536x1014.jpg 1536w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/M.Maciazek_Jurczyk_Zloty-Otis-2026-scaled-e1776085097894-2048x1352.jpg 2048w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/M.Maciazek_Jurczyk_Zloty-Otis-2026-scaled-e1776085097894-150x99.jpg 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/M.Maciazek_Jurczyk_Zloty-Otis-2026-scaled-e1776085097894-696x459.jpg 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/M.Maciazek_Jurczyk_Zloty-Otis-2026-scaled-e1776085097894-1068x705.jpg 1068w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/M.Maciazek_Jurczyk_Zloty-Otis-2026-scaled-e1776085097894-1920x1268.jpg 1920w" sizes="auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px" /></div><p><strong>Współczesna farmacja, która opiera się na nauce, technologii i współpracy z klinicystami, potrzebuje autorytetów. Jednym z nich jest prof. dr hab. n. farm. Małgorzata Maciążek-Jurczyk, kierownik Katedry i Zakładu Farmacji Fizycznej Wydziału Nauk Farmaceutycznych Śląskiego Uniwersytetu Medycznego</strong></p>
<h2><span style="color: #800000;"><strong>NAGRODA ZAUFANIA ZŁOTY OTIS 2026 ZA DOROBEK ŻYCIA W FARMACJI</strong></span></h2>
<p><strong>Nagroda Zaufania Złoty OTIS za dorobek życia to szczególne wyróżnienie. Kiedy patrzy pani na swoją wieloletnią drogę zawodową, które momenty uważa pani za najważniejsze?</strong></p>
<p>Droga zawodowa, którą konsekwentnie podążam, trwa już ponad dwie dekady. Od momentu rozpoczęcia mojej „przygody z nauką” stawiam na nieustające pogłębianie wiedzy i rozwój praktycznych umiejętności. Dlatego do najważniejszych i najbardziej przełomowych momentów w karierze zawodowej, które bezpośrednio przełożyły się na jakość mojej pracy, mogę zaliczyć wyjazdy na konferencje krajowe i zagraniczne, kursy i szkolenia udoskonalające. Udział w konferencjach zawsze pozwalał mi śledzić najnowsze trendy oraz wymieniać się doświadczeniami z ekspertami z różnych środowisk. Z kolei kursy i szkolenia dały mi przestrzeń do systematycznego doskonalenia kompetencji, zdobywania nowych kwalifikacji oraz poszerzania perspektywy zawodowej.</p>
<p>Szczególne znaczenie ma dla mnie mój roczny staż post-doc, który odbyłam w University of Waterloo w Kanadzie, co do dziś postrzegam jako wyjątkową okazję na rozwój – zarówno zawodowy, jak i osobisty. Praca w międzynarodowym środowisku umożliwiła mi poznanie innych standardów i metod pracy oraz kultury organizacyjnej. Nauczyła mnie elastyczności, otwartości i skutecznej komunikacji w zróżnicowanym pod względem naukowym zespole. To właśnie te momenty – pełne wyzwań, inspiracji i intensywnej nauki – w mojej ocenie wykształciły mnie jako specjalistę i motywują do dalszego rozwoju. Uważam, iż zdobyte doświadczenia nie tylko wzbogaciły moje kompetencje, ale także zainspirowały mnie do wprowadzania nowych rozwiązań i podnoszenia jakości wykonywanych obowiązków, co w pracy wykorzystuję do dziś.</p>
<p><strong>Pani badania nad interakcjami lek–białko stały się ważnym punktem odniesienia w farmacji klinicznej. Dlaczego są one tak istotne z punktu widzenia praktyki terapeutycznej?</strong></p>
<p>Ponieważ pozwalają przewidywać skuteczność i bezpieczeństwo terapii, optymalizować dawkowanie oraz minimalizować ryzyko działań niepożądanych. Stanowią one fundament racjonalnej i odpowiedzialnej farmakoterapii. Znaczenie tych badań w praktyce terapeutycznej można rozpatrywać na kilku poziomach.</p>
<p>Po pierwsze, wpływ na farmakokinetykę leku, gdyż tylko niezwiązana z białkiem część cząsteczki może przenikać do tkanek, oddziaływać z receptorem i wywoływać efekt terapeutyczny, co ma szczególne znaczenie w przypadku leków o wąskim indeksie terapeutycznym.</p>
<p>Po drugie, ryzyko interakcji między lekami, szczególnie podczas polifarmakoterapii; znajomość mechanizmów tych interakcji pozwala właściwie zaplanować terapię skojarzoną i monitorować stan pacjenta w sposób bardziej świadomy.</p>
<p>Po trzecie, zmiana stopnia wiązania leków w szczególnych stanach klinicznych, co może wymagać indywidualizacji dawkowania. Z tego powodu badania nad interakcjami lek–białko mogą stanowić podstawę medycyny spersonalizowanej.</p>
<p>I wreszcie, po czwarte, projektowanie nowych leków, co w szczególności wymaga zrozumienia mechanizmów wiązania potencjalnych, przyszłych leków z białkami. Taka wiedza może ułatwić otrzymanie cząsteczek o korzystniejszych właściwościach farmakokinetycznych, przewidywalnym profilu działania i mniejszym ryzyku interakcji.</p>
<p><strong>W ciągu ostatnich dekad farmacja przeszła ogromną transformację. Co pani zdaniem zmieniło się w niej najbardziej zarówno w obszarze nauki, jak i codziennej praktyki?</strong></p>
<p>Ogromna transformacja farmacji w ciągu ostatnich dekad związana jest głównie z postępem w obszarze nauki, rozwojem biotechnologii, cyfryzacji i rozszerzeniem kompetencji farmaceutów. Duże znaczenie mają tutaj również przemiany społeczne, które w niebagatelny sposób wpływają na odbiór farmacji jako nauki oraz farmaceutów jako ważnych pracowników systemu ochrony zdrowia. W wyniku tych przemian farmacja stała się dziedziną bardziej interdyscyplinarną, zaawansowaną technologicznie i silniej osadzoną w praktyce klinicznej niż kiedykolwiek wcześniej. Obecnie projektowanie leków często opiera się na analizie struktury molekularnej celu terapeutycznego i modelowaniu komputerowym, a nie wyłącznie na metodzie prób i błędów.</p>
<p>Coraz większe znaczenie ma także zmiana w podejściu do farmakoterapii – indywidualizacja terapii, czyli skoncentrowanie się nie tylko na produkcie lecz także na pacjencie. Obejmuje to uwzględnianie profilu genetycznego pacjenta, jego wieku, chorób współistniejących czy metabolizmu leków. Do zwiększenia bezpieczeństwa terapii przyczyniają się również technologie cyfrowe wspomagające dostęp naukowców do aktualnych baz danych i wiedzy, co w konsekwencji ułatwia ujednolicanie standardów leczenia. I co najważniejsze, dziś farmaceuci postrzegani są jako partnerzy w procesie leczenia, a nie jedynie jako osoby realizujące receptę. Ich rola znacznie się poszerzyła, począwszy od uczestniczenia w zespołach terapeutycznych, prowadzenia przeglądów lekowych, monitorowania interakcji i działań niepożądanych po opiekę farmaceutyczną czy edukację zdrowotną.</p>
<p><strong>Przez lata pracy naukowej i dydaktycznej kształciła pani kolejne pokolenia farmaceutów. Co uważa pani za kluczowe w przekazywaniu wiedzy i odpowiedzialności zawodowej młodym ludziom?</strong></p>
<p>To prawda, kolejne lata pracy naukowej i dydaktycznej to przede wszystkim kształcenie kolejnych pokoleń farmaceutów. Niezmiennie moim głównym celem dydaktycznym było i jest przekazywanie solidnych podstaw z zakresu nauk podstawowych, które – w moim przekonaniu – stanowią fundament zarówno procesu kształcenia, jak i działalności naukowej. To właśnie one umożliwiają zrozumienie fundamentalnych mechanizmów i zasad, które znajdują bezpośrednie zastosowanie w codziennej praktyce zawodowej farmaceuty.</p>
<p>Jednocześnie szczególną wagę przywiązuję do rozwijania kompetencji miękkich. Priorytetem zawsze była dla mnie umiejętność komunikacji, budowania relacji oraz kształtowania postawy opartej na zaufaniu – wartości niezwykle istotnych w zawodzie farmaceuty, ale również uniwersalnych w każdej pracy opartej na odpowiedzialności i współpracy z drugim człowiekiem. Ważne jest też wskazywanie młodym ludziom, że nowe rozwiązania, nowatorskie technologie i nowoczesne podejście do nauki nie są problemem czy zagrożeniem, ale szansą na jeszcze pełniejsze zrozumienie otaczającego nas świata.</p>
<p><strong>Dorobek życia to nie tylko publikacje i tytuły, ale także wpływ na rozwój dziedziny. Z czego jest pani najbardziej dumna?</strong></p>
<p>Dziś największą satysfakcję i powód do dumy daje mi fakt, że wraz z osobami, z którymi od lat współpracuję, osobami, które w pełni rozumieją istotę podejmowanych zagadnień, konsekwentnie rozwijamy i kontynuujemy moje zainteresowania naukowe, kierując się przy tym zasadami tzw. zielonej chemii. Obejmuje to prowadzenie badań nad zastosowaniem zarówno tradycyjnych, jak i nowatorskich technik analitycznych, opracowywanie nowych metod fizykochemicznych, których celem jest miniaturyzacja narzędzi analitycznych, ograniczenie zużycia potencjalnie toksycznych odczynników organicznych oraz jednoczesne zwiększenie zakresu i jakości uzyskiwanych informacji. Stanowi to jeden z czynników wpływających na rozwój dziedziny.</p>
<p><strong>Gdyby miała pani wskazać jedną wartość, która powinna zawsze towarzyszyć pracy farmaceuty i naukowca, co byłoby dla pani najważniejsze?</strong></p>
<p>Moim priorytetem od zawsze była umiejętność pracy zespołowej, ponieważ jestem przekonana, że bez zaangażowanego i świadomego zespołu nie sposób zbudować wartościowego dorobku naukowego. Uważam to za ważny element etosu pracy naukowca. Publikacje, stopnie i tytuły naukowe są oczywiście istotnym elementem kariery, jednak dla mnie na pierwszym miejscu zawsze stali ludzie – współpracownicy, z którymi wspólnie realizowałam cele badawcze. Świadomość, że idee, które wspólnie rozwijamy, są twórczo kontynuowane i udoskonalane przez kolejne osoby, stanowi dla mnie największą wartość i nadaje sens.</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/farmaceuci-a-dzis-postrzegani-jako-partnerzy-w-procesie-leczenia/">Farmaceuci są dziś postrzegani jako partnerzy w procesie leczenia</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
