<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Archiwa Aktualności - Świat Lekarza</title>
	<atom:link href="https://swiatlekarza.pl/category/aktualnosci/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://swiatlekarza.pl/category/aktualnosci/</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Wed, 29 Jul 2026 14:17:03 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	
	<item>
		<title>Barbara Okuła: Szkoły muszą być lepiej przygotowane na przypadki anafilaksji</title>
		<link>https://swiatlekarza.pl/barbara-okula-szkoly-musza-byc-lepiej-przygotowane-na-przypadki-anafilaksji/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Ewa Podsiadły-Natorska]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 31 Jul 2026 05:00:18 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Medycyna]]></category>
		<category><![CDATA[Ochrona Zdrowia]]></category>
		<category><![CDATA[Parlamentarny Zespół ds. Chorób Alergicznych]]></category>
		<category><![CDATA[alergia]]></category>
		<category><![CDATA[adrenalina]]></category>
		<category><![CDATA[anafilaksja]]></category>
		<category><![CDATA[adrenalina donosowa]]></category>
		<category><![CDATA[reakcja alergiczna]]></category>
		<category><![CDATA[Barbara Okuła]]></category>
		<category><![CDATA[adrenalina w szkołach]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://swiatlekarza.pl/?p=29192</guid>

					<description><![CDATA[<div><img width="696" height="464" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/Adrenalina-dla-zycia-HI-RES-028_edit-1024x683.jpg" class="attachment-large size-large wp-post-image" alt="Posłanka Barbara Okuła z posłem Norbertem Pietrykowskim (z lewej) i Pawłem Krusiem ze „Świata Lekarza”" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" fetchpriority="high" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/Adrenalina-dla-zycia-HI-RES-028_edit-1024x683.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/Adrenalina-dla-zycia-HI-RES-028_edit-300x200.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/Adrenalina-dla-zycia-HI-RES-028_edit-768x512.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/Adrenalina-dla-zycia-HI-RES-028_edit-1536x1024.jpg 1536w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/Adrenalina-dla-zycia-HI-RES-028_edit-2048x1365.jpg 2048w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/Adrenalina-dla-zycia-HI-RES-028_edit-150x100.jpg 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/Adrenalina-dla-zycia-HI-RES-028_edit-696x464.jpg 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/Adrenalina-dla-zycia-HI-RES-028_edit-1068x712.jpg 1068w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/Adrenalina-dla-zycia-HI-RES-028_edit-1920x1280.jpg 1920w" sizes="(max-width: 696px) 100vw, 696px" /></div>
<p>Barbara Okuła, posłanka i członkini Parlamentarnego Zespołu ds. Chorób Alergicznych, w rozmowie z Ewą Podsiadły-Natorską Podczas debaty „Świata Lekarza” eksperci przedstawili konkretne rekomendacje dotyczące poprawy bezpieczeństwa dzieci zagrożonych anafilaksją. Które z nich powinny zostać wdrożone w pierwszej kolejności? Najważniejsze jest to, aby w sytuacji zagrożenia życia dziecko mogło jak najszybciej otrzymać pomoc. Dlatego w pierwszej [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/barbara-okula-szkoly-musza-byc-lepiej-przygotowane-na-przypadki-anafilaksji/">Barbara Okuła: Szkoły muszą być lepiej przygotowane na przypadki anafilaksji</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div><img width="696" height="464" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/Adrenalina-dla-zycia-HI-RES-028_edit-1024x683.jpg" class="attachment-large size-large wp-post-image" alt="Posłanka Barbara Okuła z posłem Norbertem Pietrykowskim (z lewej) i Pawłem Krusiem ze „Świata Lekarza”" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/Adrenalina-dla-zycia-HI-RES-028_edit-1024x683.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/Adrenalina-dla-zycia-HI-RES-028_edit-300x200.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/Adrenalina-dla-zycia-HI-RES-028_edit-768x512.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/Adrenalina-dla-zycia-HI-RES-028_edit-1536x1024.jpg 1536w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/Adrenalina-dla-zycia-HI-RES-028_edit-2048x1365.jpg 2048w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/Adrenalina-dla-zycia-HI-RES-028_edit-150x100.jpg 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/Adrenalina-dla-zycia-HI-RES-028_edit-696x464.jpg 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/Adrenalina-dla-zycia-HI-RES-028_edit-1068x712.jpg 1068w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/Adrenalina-dla-zycia-HI-RES-028_edit-1920x1280.jpg 1920w" sizes="(max-width: 696px) 100vw, 696px" /></div><p class="lead">Barbara Okuła, posłanka i członkini Parlamentarnego Zespołu ds. Chorób Alergicznych, w rozmowie z Ewą Podsiadły-Natorską</p>
<h2>Podczas <a href="https://swiatlekarza.pl/anafilaksja-nie-czeka-eksperci-przedstawili-plan-dla-polskich-szkol/">debaty „Świata Lekarza”</a> eksperci przedstawili konkretne rekomendacje dotyczące poprawy bezpieczeństwa dzieci zagrożonych anafilaksją. Które z nich powinny zostać wdrożone w pierwszej kolejności?</h2>
<p>Najważniejsze jest to, aby w sytuacji zagrożenia życia dziecko mogło jak najszybciej otrzymać pomoc. Dlatego w pierwszej kolejności powinniśmy stworzyć szkołom realną możliwość korzystania z preparatów adrenaliny przeznaczonych do natychmiastowego podania oraz przygotować jasne procedury postępowania w przypadku wstrząsu anafilaktycznego.</p>
<p>Równie ważna jest edukacja. Nawet najlepsze rozwiązania nie spełnią swojej roli, jeśli personel szkoły będzie miał obawy lub nie będzie wiedział, jak prawidłowo zareagować. W przypadku anafilaksji liczy się każda minuta, dlatego potrzebujemy prostych procedur, odpowiednich szkoleń i rozwiązań, które pozwolą działać szybko i skutecznie.</p>
<h2>W najbliższym czasie odbędzie się posiedzenie Parlamentarnego Zespołu ds. Chorób Alergicznych poświęcone właśnie anafilaksji. Jakie cele stawia sobie zespół? Jakie decyzje lub ustalenia chciałaby pani, aby zapadły podczas tego spotkania?</h2>
<p>Chcemy przede wszystkim wysłuchać ekspertów, lekarzy, przedstawicieli organizacji pacjentów oraz wszystkich środowisk zaangażowanych w poprawę bezpieczeństwa dzieci z ciężkimi alergiami. Mam nadzieję, że efektem spotkania będzie wypracowanie konkretnych rekomendacji dotyczących zmian organizacyjnych i prawnych. Kluczowa będzie również ścisła współpraca Ministerstwa Zdrowia i Ministerstwa Edukacji Narodowej. Tylko wspólne działania obu resortów pozwolą stworzyć rozwiązania, które będą skuteczne, bezpieczne i możliwe do wdrożenia w polskich szkołach.</p>
<h2>Czy jest szansa, że efektem prac zespołu będą propozycje zmian przepisów, które umożliwią szkołom posiadanie adrenaliny oraz jej podanie dziecku w sytuacji zagrożenia życia?</h2>
<p>Wierzę, że taki kierunek jest możliwy i warto nad nim pracować. W wielu krajach podobne rozwiązania już funkcjonują i pomagają ratować życie dzieci. Musimy jednak pamiętać, że samo wprowadzenie przepisów nie wystarczy. Równie ważne jest stworzenie takich procedur, które nie będą dodatkowym źródłem stresu ani dla dziecka, ani dla nauczyciela, który w sytuacji zagrożenia życia będzie musiał podjąć szybką decyzję. Dlatego niezbędnym elementem tych zmian powinny być odpowiednie szkolenia i praktyczne przygotowanie personelu szkół. Chcemy stworzyć system, który będzie dawał poczucie bezpieczeństwa dzieciom, rodzicom i pracownikom szkół.</p>
<h2>Eksperci zwracają uwagę, że nauczyciele często obawiają się odpowiedzialności prawnej za podanie adrenaliny. Czy widzi pani potrzebę wprowadzenia przepisów, które zapewnią pracownikom szkół ochronę prawną podczas udzielania pomocy?</h2>
<p>Zdecydowanie tak. Nie możemy oczekiwać od nauczycieli natychmiastowej reakcji, jeśli jednocześnie pozostawiamy ich z obawą o ewentualne konsekwencje prawne. Osoba, która działa zgodnie z obowiązującymi procedurami, przeszła odpowiednie szkolenie i podejmuje działania w celu ratowania życia dziecka, powinna mieć zapewnioną odpowiednią ochronę prawną. Takie rozwiązanie zwiększy poczucie bezpieczeństwa nauczycieli, ale przede wszystkim pozwoli szybciej udzielić pomocy tam, gdzie liczą się sekundy.</p>
<h2>Jaki jest harmonogram dalszych działań? Czy można oczekiwać, że jeszcze w tej kadencji uda się przygotować rozwiązania legislacyjne zwiększające bezpieczeństwo dzieci zagrożonych anafilaksją w szkołach?</h2>
<p>Proces legislacyjny wymaga współpracy wielu środowisk oraz uzgodnień między resortami, ale uważam, że bezpieczeństwo dzieci powinno być ponad wszelkimi podziałami. Jeżeli uda się wypracować dobre, odpowiedzialne rozwiązania i zbudować wokół nich szerokie porozumienie, widzę realną szansę na przygotowanie odpowiednich zmian jeszcze w tej kadencji. Najważniejsze jest jednak to, aby były to przepisy przemyślane, skuteczne i rzeczywiście zwiększające bezpieczeństwo dzieci oraz zapewniające nauczycielom narzędzia do bezpiecznego udzielania pomocy.</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/barbara-okula-szkoly-musza-byc-lepiej-przygotowane-na-przypadki-anafilaksji/">Barbara Okuła: Szkoły muszą być lepiej przygotowane na przypadki anafilaksji</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Jaka choroba, który szpital? Czas uporządkować zakres świadczeń</title>
		<link>https://swiatlekarza.pl/jaka-choroba-ktory-szpital-czas-uporzadkowac-zakres-swiadczen/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Świat Lekarza]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 30 Jul 2026 08:11:00 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Komentarze]]></category>
		<category><![CDATA[Ochrona Zdrowia]]></category>
		<category><![CDATA[Jarosław Peregud-Pogorzelski]]></category>
		<category><![CDATA[reforma ochrony zdrowia]]></category>
		<category><![CDATA[dyżury lekarskie]]></category>
		<category><![CDATA[NFZ]]></category>
		<category><![CDATA[wycena świadczeń]]></category>
		<category><![CDATA[ochrona zdrowia]]></category>
		<category><![CDATA[reforma szpitalnictwa]]></category>
		<category><![CDATA[system ochrony zdrowia]]></category>
		<category><![CDATA[szpitale powiatowe]]></category>
		<category><![CDATA[ministerstwo zdrowia]]></category>
		<category><![CDATA[szpitale]]></category>
		<category><![CDATA[Jolanta Sobierańska-Grenda]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://swiatlekarza.pl/?p=29200</guid>

					<description><![CDATA[<div><img width="696" height="464" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/prof.-peregud3-1024x682.png" class="attachment-large size-large wp-post-image" alt="prof. Jarosław Peregud-Pogorzelski" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/prof.-peregud3-1024x682.png 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/prof.-peregud3-300x200.png 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/prof.-peregud3-768x512.png 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/prof.-peregud3-150x100.png 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/prof.-peregud3-696x464.png 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/prof.-peregud3-1068x712.png 1068w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/prof.-peregud3.png 1280w" sizes="(max-width: 696px) 100vw, 696px" /></div>
<p>Reforma szpitalnictwa nie powinna sprowadzać się wyłącznie do zmian organizacyjnych czy finansowych. Kluczowe jest jednoznaczne określenie, jakie procedury mogą być wykonywane w poszczególnych placówkach oraz stworzenie spójnego modelu współpracy między szpitalami powiatowymi i wysokospecjalistycznymi – uważa prof. dr hab. n. med. Jarosław Peregud-Pogorzelski, konsultant krajowy w dziedzinie pediatrii Ewa Podsiadły-Natorska (EPN): Czy polski system szpitalnictwa [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/jaka-choroba-ktory-szpital-czas-uporzadkowac-zakres-swiadczen/">Jaka choroba, który szpital? Czas uporządkować zakres świadczeń</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div><img width="696" height="464" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/prof.-peregud3-1024x682.png" class="attachment-large size-large wp-post-image" alt="prof. Jarosław Peregud-Pogorzelski" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/prof.-peregud3-1024x682.png 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/prof.-peregud3-300x200.png 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/prof.-peregud3-768x512.png 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/prof.-peregud3-150x100.png 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/prof.-peregud3-696x464.png 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/prof.-peregud3-1068x712.png 1068w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/prof.-peregud3.png 1280w" sizes="auto, (max-width: 696px) 100vw, 696px" /></div><p class="lead">Reforma szpitalnictwa nie powinna sprowadzać się wyłącznie do zmian organizacyjnych czy finansowych. Kluczowe jest jednoznaczne określenie, jakie procedury mogą być wykonywane w poszczególnych placówkach oraz stworzenie spójnego modelu współpracy między szpitalami powiatowymi i wysokospecjalistycznymi – uważa prof. dr hab. n. med. Jarosław Peregud-Pogorzelski, konsultant krajowy w dziedzinie pediatrii</p>
<h2>Ewa Podsiadły-Natorska (EPN): Czy polski system szpitalnictwa wymaga dziś jednoznacznego określenia, jakie świadczenia powinny być realizowane w poszczególnych placówkach?</h2>
<p><strong>Prof. Jarosław Peregud-Pogorzelski (JPP):</strong> Zdecydowanie tak. Dziś brakuje jednoznacznego przypisania zakresu świadczeń do poszczególnych podmiotów leczniczych. Dlatego uważam za niezbędne, aby NFZ i Ministerstwo Zdrowia jak najszybciej określiły, jakie świadczenia powinny być realizowane przez powiatowe centra zdrowia, w tym szpitale powiatowe. W wielu krajach kwestie te są jednoznacznie uregulowane, natomiast w Polsce nadal brakuje takich rozwiązań.</p>
<h2>Paweł Kruś (PK): NFZ powinien jednoznacznie zdefiniować zakres procedur – w szczególności zabiegowych i diagnostycznych, w tym diagnostyki inwazyjnej – które mogą być wykonywane w danym szpitalu.</h2>
<p><strong>JPP:</strong> Zgadzam się. Obecna praktyka pokazuje, że w szpitalach powiatowych często wykonuje się bardzo skomplikowane zabiegi z zakresu chirurgii ogólnej i onkologicznej, a także procedury z neurochirurgii, ortopedii i traumatologii, chirurgii naczyniowej czy kardiologii inwazyjnej. Często realizują je wyjazdowe zespoły specjalistów z wysokospecjalistycznych jednostek ochrony zdrowia lub spółki lekarskie, które nie dysponują własnym zapleczem medycznym.</p>
<h2>EPN: Nie przeszkadza to jednak w pobieraniu wysokich wynagrodzeń za takie usługi od szpitali powiatowych. Co więcej, zdarza się, że specjaliści przywożą tam do leczenia pacjentów ze swoich prywatnych praktyk…</h2>
<p><strong>JPP:</strong> Zdefiniowanie zakresu procedur, jakie może wykonywać dany szpital, to jedyne rozwiązanie, które zapobiegnie „turystyce wyjazdowej” i tworzeniu fikcyjnych wysokospecjalistycznych ośrodków. Jest wiele procedur, których szpitale powiatowe nie powinny wykonywać. Ktoś jednak musi wreszcie wprowadzić jednoznaczne zasady, które to określą.</p>
<h2>PK: Wciąż brakuje przejrzystego systemu wyceny procedur medycznych.</h2>
<p><strong>JPP:</strong> Dlatego w trybie pilnym powołałbym w NFZ zespoły ekspertów, w skład których – obok medyków – powinni wejść również specjaliści z zakresu ekonomiki ochrony zdrowia. Ich zadaniem byłaby ponowna weryfikacja wyceny procedur medycznych. Dotyczy to zarówno – moim zdaniem zawyżonych – procedur z zakresu neurochirurgii, ortopedii, kardiologii inwazyjnej, chirurgii naczyniowej i radiologii interwencyjnej, jak i wyraźnie niedoszacowanych procedur z zakresu interny, pediatrii oraz onkologii, zwłaszcza onkologii dziecięcej. Propozycje dotyczące wyceny świadczeń w onkologii dziecięcej kilka miesięcy temu przekazałem zarówno Ministerstwu Zdrowia, jak i NFZ. Niestety, do dziś nie otrzymałem odpowiedzi.</p>
<h4><strong>Przeczytaj również: <a href="https://swiatlekarza.pl/reforma-poz-i-aos-nie-moze-dluzej-czekac/">Reforma POZ i AOS nie może dłużej czekać</a></strong></h4>
<h2>EPN: W przestrzeni publicznej coraz częściej pojawia się temat ograniczenia liczby oddziałów pediatrycznych, chirurgicznych oraz ginekologiczno-położniczych w szpitalach powiatowych. To bardzo wrażliwa kwestia. Czy pana zdaniem taka zmiana jest konieczna?</h2>
<p><strong>JPP:</strong> Wiem, że w MZ trwają już prace nad urealnieniem liczby tych oddziałów. Sam uczestniczyłem w pracach dotyczących oddziałów pediatrycznych. Podobne działania prowadzone są także w odniesieniu do oddziałów chirurgicznych oraz ginekologiczno-położniczych. Konsultanci uczestniczący w tych pracach jednoznacznie wspierają MZ w tym zakresie. <strong>Uważam, że redukcja liczby oddziałów w szpitalach powiatowych ma kluczowe znaczenie dla reformy systemu ochrony zdrowia w naszym kraju.</strong></p>
<h2>EPN: Nikt nie ma chyba wątpliwości, że ochronę zdrowia należy traktować jako system naczyń połączonych.</h2>
<p><strong>JPP:</strong> Oczywiście. Reforma nie może polegać tylko na łączeniu podmiotów leczniczych wykazujących zysk z podmiotami, które wykazują deficyt finansowy. Proponowane zmiany w szpitalach powiatowych i rozbudowa ośrodków wysokospecjalistycznych stworzą model komplementarny dla całej Polski. Szybszy, tańszy i sprawniejszy niż dotychczasowy. Oraz niezawodny dla pacjentów.</p>
<h3>Główne postulaty:</h3>
<p><strong>• Jednoznacznie określić zakres świadczeń realizowanych przez poszczególne szpitale. </strong><br />
<strong>• Zdefiniować katalog procedur, które mogą być wykonywane w szpitalach powiatowych. </strong><br />
<strong>• Wyeliminować „turystykę wyjazdową” i fikcyjne wysokospecjalistyczne ośrodki. </strong><br />
<strong>• Zweryfikować wycenę procedur medycznych z udziałem ekspertów klinicznych i ekonomistów ochrony zdrowia. </strong><br />
<strong>• Racjonalnie dostosować liczbę oddziałów szpitalnych do rzeczywistych potrzeb zdrowotnych. </strong><br />
<strong>• Budować komplementarny model współpracy między szpitalami powiatowymi i wysokospecjalistycznymi.</strong></p>
<h4><strong>Przeczytaj również: <a href="https://swiatlekarza.pl/czy-reforma-w-ochronie-zdrowia-moze-sie-udac-czas-pracy-lekarzy-pod-lupa/">Czy reforma w ochronie zdrowia może się udać? Czas pracy lekarzy pod lupą</a></strong></h4>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/jaka-choroba-ktory-szpital-czas-uporzadkowac-zakres-swiadczen/">Jaka choroba, który szpital? Czas uporządkować zakres świadczeń</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Choroba afektywna dwubiegunowa u dzieci i młodzieży. „Nie wolno mylić jej z buntem nastolatka”</title>
		<link>https://swiatlekarza.pl/choroba-afektywna-dwubiegunowa-u-dzieci-i-mlodziezy-nie-wolno-mylic-jej-z-buntem-nastolatka/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Ewa Podsiadły-Natorska]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 29 Jul 2026 09:09:49 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Medycyna]]></category>
		<category><![CDATA[Psychiatria]]></category>
		<category><![CDATA[CHAD a ADHD]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie psychiczne dzieci]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie psychiczne młodzieży]]></category>
		<category><![CDATA[ChAD]]></category>
		<category><![CDATA[choroba afektywna dwubiegunowa]]></category>
		<category><![CDATA[lit]]></category>
		<category><![CDATA[węglan litu]]></category>
		<category><![CDATA[dr Aleksandra Lewandowska]]></category>
		<category><![CDATA[choroba afektywna dwubiegunowa u dzieci]]></category>
		<category><![CDATA[zaburzenia afektywne]]></category>
		<category><![CDATA[ADHD]]></category>
		<category><![CDATA[leczenie CHAD]]></category>
		<category><![CDATA[depresja u dzieci]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://swiatlekarza.pl/?p=29190</guid>

					<description><![CDATA[<div><img width="696" height="464" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/160426_mediatv_otisy_gala_polonia_00059-1024x683.jpg" class="attachment-large size-large wp-post-image" alt="Dr Aleksandra Lewandowska" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/160426_mediatv_otisy_gala_polonia_00059-1024x683.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/160426_mediatv_otisy_gala_polonia_00059-300x200.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/160426_mediatv_otisy_gala_polonia_00059-768x512.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/160426_mediatv_otisy_gala_polonia_00059-1536x1024.jpg 1536w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/160426_mediatv_otisy_gala_polonia_00059-150x100.jpg 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/160426_mediatv_otisy_gala_polonia_00059-696x464.jpg 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/160426_mediatv_otisy_gala_polonia_00059-1068x712.jpg 1068w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/160426_mediatv_otisy_gala_polonia_00059.jpg 1920w" sizes="auto, (max-width: 696px) 100vw, 696px" /></div>
<p>Jeszcze kilkanaście lat temu choroba afektywna dwubiegunowa u dzieci i młodzieży była rozpoznawana bardzo rzadko. Dziś wiadomo, że dotyczy blisko 2 proc. młodych osób, jednak postawienie właściwej diagnozy nadal bywa ogromnym wyzwaniem. O najczęstszych błędach diagnostycznych, roli litu w terapii zaburzeń afektywnych oraz systemowych wyzwaniach w opiece nad dziećmi i młodzieżą z ChAD opowiada dr [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/choroba-afektywna-dwubiegunowa-u-dzieci-i-mlodziezy-nie-wolno-mylic-jej-z-buntem-nastolatka/">Choroba afektywna dwubiegunowa u dzieci i młodzieży. „Nie wolno mylić jej z buntem nastolatka”</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div><img width="696" height="464" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/160426_mediatv_otisy_gala_polonia_00059-1024x683.jpg" class="attachment-large size-large wp-post-image" alt="Dr Aleksandra Lewandowska" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/160426_mediatv_otisy_gala_polonia_00059-1024x683.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/160426_mediatv_otisy_gala_polonia_00059-300x200.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/160426_mediatv_otisy_gala_polonia_00059-768x512.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/160426_mediatv_otisy_gala_polonia_00059-1536x1024.jpg 1536w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/160426_mediatv_otisy_gala_polonia_00059-150x100.jpg 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/160426_mediatv_otisy_gala_polonia_00059-696x464.jpg 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/160426_mediatv_otisy_gala_polonia_00059-1068x712.jpg 1068w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/160426_mediatv_otisy_gala_polonia_00059.jpg 1920w" sizes="auto, (max-width: 696px) 100vw, 696px" /></div><p class="lead">Jeszcze kilkanaście lat temu choroba afektywna dwubiegunowa u dzieci i młodzieży była rozpoznawana bardzo rzadko. Dziś wiadomo, że dotyczy blisko 2 proc. młodych osób, jednak postawienie właściwej diagnozy nadal bywa ogromnym wyzwaniem. O najczęstszych błędach diagnostycznych, roli litu w terapii zaburzeń afektywnych oraz systemowych wyzwaniach w opiece nad dziećmi i młodzieżą z ChAD opowiada dr n. med. Aleksandra Lewandowska, konsultant krajowa w dziedzinie psychiatrii dzieci i młodzieży</p>
<h2>Choroba afektywna dwubiegunowa kojarzy się przede wszystkim z osobami dorosłymi. Jak często rozpoznaje się ją u dzieci i młodzieży?</h2>
<p>Bardzo się cieszę, że możemy o tym porozmawiać. Kiedy ponad 20 lat temu rozpoczynałam specjalizację, choroby afektywnej dwubiegunowej u dzieci i młodzieży praktycznie nie rozpoznawano; panowało przekonanie, że w populacji pediatrycznej to zaburzenie afektywne właściwie nie występują. Dziś wiemy, że to nieprawda.</p>
<p>Metaanalizy są w tej kwestii bardzo spójne – rozpowszechnienie choroby afektywnej dwubiegunowej wśród dzieci i młodzieży wynosi ok. 1,8 proc. Z kolei z danych dotyczących publicznego systemu ochrony zdrowia wynika, że w ciągu ostatnich 10 lat liczba młodych pacjentów z takim rozpoznaniem wzrosła ponad 2,5-krotnie.</p>
<h2>Skąd taki wzrost? Choroba występuje częściej czy po prostu lepiej ją rozpoznajemy?</h2>
<p>Etiologia choroby się nie zmieniła. Nadal mówimy o wieloczynnikowym podłożu – znaczenie mają czynniki genetyczne i środowiskowe. Nie pojawiły się nowe czynniki ryzyka, które mogłyby tłumaczyć wzrost zachorowań. Zmieniło się natomiast nasze podejście. Wzrosła świadomość społeczna, poprawiła się diagnostyka i dostępność opieki psychiatrycznej dla dzieci i młodzieży. O ChAD mówi się coraz więcej. Szkolimy lekarzy, psychologów klinicznych i psychoterapeutów dzieci oraz młodzieży. Dzięki temu jesteśmy bardziej uważni. Jednocześnie wiemy, że przez wiele lat problemem były m.in. błędne rozpoznania. Dzieci i nastolatki, zanim usłyszały właściwą diagnozę, często leczono z powodu depresji, zaburzeń lękowych, ADHD czy nawet zaburzeń psychotycznych. Od pojawienia się pierwszych objawów do postawienia prawidłowego rozpoznania mijało nierzadko 5, a nawet 10 lat!</p>
<h2>A to oznacza, że przez wiele lat leczenie było niewłaściwe.</h2>
<p>Niestety tak. Nieskuteczne leczenie często kończyło się koniecznością hospitalizacji. U większości dzieci i młodzieży choroba afektywna dwubiegunowa rozpoczyna się od epizodu depresyjnego. Jeśli lekarz nie zbierze dokładnego wywiadu albo nie uwzględni wszystkich elementów obrazu klinicznego, bardzo łatwo postawić rozpoznanie depresji lub zaburzeń lękowych. Wówczas włącza się leczenie właściwe dla tych zaburzeń, najczęściej leki z grupy SSRI. Zdarza się również, że pacjent otrzymuje leczenie stosowane w ADHD. Problem polega na tym, że u chorego z nierozpoznaną chorobą afektywną dwubiegunową takie leczenie może wywołać epizod maniakalny, który często wymaga leczenia szpitalnego. Dlatego tak ogromne znaczenie ma prawidłowa diagnoza. Dziś, dzięki zmianom w diagnostyce oraz reformie psychiatrii dzieci i młodzieży, jesteśmy w zupełnie innym miejscu niż kilkanaście lat temu.</p>
<h2>Zmieniły się również możliwości terapeutyczne.</h2>
<p>Zdecydowanie. Mamy coraz więcej skutecznych leków stosowanych zarówno w epizodach depresyjnych, maniakalnych, jak i w przebiegu epizodów mieszanych choroby. Są one skuteczniejsze i powodują mniej działań niepożądanych. W przypadku dzieci i młodzieży udało się także osiągnąć bardzo wiele w zakresie refundacji – większość substancji czynnych stosowanych w leczeniu choroby afektywnej dwubiegunowej jest obecnie refundowana. Co ważne, refundacja opiera się na rozpoznaniu choroby, a nie wyłącznie na zapisach charakterystyki produktu leczniczego. Dzięki temu lekarze mają znacznie większe możliwości prowadzenia terapii.</p>
<h2>Jednym z najlepiej znanych leków stosowanych w chorobie afektywnej dwubiegunowej pozostaje lit. Czy odgrywa on ważną rolę również u młodych pacjentów?</h2>
<p>Tak. <a href="https://swiatlekarza.pl/lit-to-medyczna-polisa-na-zycie-dla-pacjenta-z-chad/">Lit</a> jest jednym z najlepiej poznanych leków normotymicznych (ich zadaniem jest stabilizowanie nastroju – przyp. red.) i nadal pozostaje bardzo ważnym elementem leczenia zaburzeń afektywnych. Jest zarejestrowany do stosowania u młodzieży, dlatego możemy go bezpiecznie stosować zgodnie z obowiązującymi wskazaniami. Węglan litu może być wykorzystywany zarówno w leczeniu epizodów maniakalnych, jak i w zapobieganiu nawrotom choroby. To lek, którego skuteczność została bardzo dobrze udokumentowana.</p>
<p>Warto również pamiętać o jego potencjalnym <a href="https://swiatlekarza.pl/lit-potrafi-calkowicie-zmienic-przebieg-choroby-dwubiegunowej/">działaniu przeciwsamobójczym</a>. Najsilniejsze dowody dotyczą wprawdzie populacji dorosłych, ponieważ jest ona najlepiej przebadana, ale również w psychiatrii dzieci i młodzieży lit pozostaje niezwykle cenną opcją terapeutyczną.</p>
<h2>Mimo to nie jest lekiem pierwszego wyboru u każdego pacjenta. Dlaczego?</h2>
<p>Psychiatrzy dzieci i młodzieży częściej rozpoczynają leczenie od innych stabilizatorów nastroju, tj. neuroleptyków drugiej generacji. Nie wynika to z braku skuteczności litu, ale ze specyfiki jego stosowania. Decyzja o rozpoczęciu terapii wymaga uwzględnienia wielu czynników. W początkowym okresie konieczne jest regularne oznaczanie stężenia litu we krwi, aby osiągnąć bezpieczne stężenie terapeutyczne. Jeżeli mamy nastolatka, który bardzo boi się pobierania krwi, albo wiemy, że współpraca z rodziną będzie utrudniona i istnieje ryzyko nieregularnego przyjmowania leku, musimy rozważyć inne możliwości leczenia. Nieprzestrzeganie zaleceń może prowadzić zarówno do zbyt małego stężenia leku, jak i do jego przedawkowania.</p>
<p>Ponadto przed rozpoczęciem terapii konieczne jest wykonanie szeregu badań, m.in. oceny czynności nerek i tarczycy, oznaczenia stężenia wapnia, elektrolitów, morfologii, a u pacjentów z obciążeniami kardiologicznymi – także badania EKG. Wszystko to sprawia, że lit wymaga większego zaangażowania zarówno ze strony lekarza, jak i rodziny pacjenta. Jest to jednak lek skuteczny i bezpieczny, pod warunkiem odpowiedniego monitorowania oraz dobrej współpracy z pacjentem i jego opiekunami; rodzina musi wiedzieć, jak ważne jest odpowiednie nawodnienie, a także że biegunka, wymioty, gorączka, intensywny wysiłek fizyczny, upały czy nagłe zmiany diety mogą wpływać na stężenie <a href="https://swiatlekarza.pl/chad-jest-choroba-bardzo-trudna-do-zdiagnozowania-i-leczenia/">litu</a> w organizmie. Dlatego psychoedukacja rodziców jest w tym przypadku niezwykle ważna.</p>
<h2>Jakie objawy powinny wzbudzić czujność rodziców, pediatrów oraz lekarzy POZ? Co powinno skłonić do skierowania dziecka do psychiatry?</h2>
<p>To rzeczywiście bardzo trudne zagadnienie. Zawsze podkreślam, że diagnozę zaburzeń psychicznych stawia lekarz psychiatra dzieci i młodzieży. Natomiast pozostali specjaliści – pediatrzy, lekarze medycyny rodzinnej, psychologowie, nauczyciele czy rodzice – odgrywają niezwykle ważną rolę w wychwyceniu pierwszych niepokojących sygnałów. Mój apel od lat pozostaje niezmienny: jeśli widzisz, że z dzieckiem dzieje się coś niepokojącego, nie próbuj sam stawiać diagnozy, ale nie bagatelizuj tych zmian. Warto przyjrzeć się dziecku uważniej i skierować je do specjalisty.</p>
<h2>Jakie zmiany w zachowaniu powinny szczególnie niepokoić?</h2>
<p>To bardzo różnorodne objawy. Choroba afektywna dwubiegunowa bywa mylona z zaburzeniami zachowania. W epizodzie manii lub hipomanii młody człowiek może sprawiać wrażenie aroganckiego, konfliktowego, impulsywnego. Nie przestrzega zasad, wdaje się w dyskusje z nauczycielami, łatwo się irytuje, nie przyjmuje informacji zwrotnych, opuszcza lekcje. Z drugiej strony mogą pojawić się objawy depresji – wycofanie, smutek, płaczliwość, ale także drażliwość czy trudności z koncentracją.</p>
<p>Niepokój powinny wzbudzić również nagłe, niewytłumaczalne zmiany zachowania, których wcześniej nie obserwowano – zmiana sposobu ubierania się, wyglądu, podwyższony lub euforyczny nastrój, mnóstwo nowych pomysłów, które jednak nigdy nie są realizowane. Czasami są to plany całkowicie nieadekwatne do możliwości dziecka, ale ono jest przekonane, że wszystko jest w stanie osiągnąć. Charakterystycznym objawem jest również znacznie zmniejszona potrzeba snu. Nastolatek śpi po 2–3 godziny, a mimo to rano wstaje wypoczęty i pełen energii.</p>
<h2>Pojawiają się także zachowania ryzykowne.</h2>
<p>Tak. W epizodach manii lub hipomanii może dochodzić do zwiększenia libido, przekraczania granic seksualnych czy podejmowania ryzykownych zachowań seksualnych. To jeden z powodów, dla których młodzież z nierozpoznaną chorobą afektywną dwubiegunową jest bardziej narażona na niechciane ciąże czy choroby przenoszone drogą płciową. Ta grupa jest również znacznie bardziej narażona na szkodliwe używanie alkoholu i innych substancji psychoaktywnych. Ryzyko uzależnień jest również wyraźnie większe niż w populacji ogólnej.</p>
<h2>Łatwo więc takiego nastolatka uznać po prostu za „trudnego”.</h2>
<p>I właśnie przed tym chciałabym wszystkich dorosłych przestrzec. Nie stawiajmy sami diagnoz bez udziału specjalisty, ale zatrzymajmy się, jeśli widzimy, że dziecko funkcjonuje inaczej niż dotychczas. Nie etykietujmy. Za określeniami „niegrzeczny”, „niewychowany”, „zbuntowany nastolatek” może kryć się ogromne cierpienie związane z poważnym zaburzeniem psychicznym.</p>
<p>ChAD należy do zaburzeń przewlekłych. Oczywiście naszym celem jest osiąganie remisji i umożliwienie młodemu człowiekowi stabilnego funkcjonowania, ale wymaga to stałej opieki i systematycznej kontroli. Nawet jeśli pacjent funkcjonuje dobrze, różne wydarzenia życiowe czy silny stres mogą stać się czynnikiem wyzwalającym kolejny epizod choroby. Dlatego tak ważne jest, aby pacjent pozostawał pod opieką specjalistów.</p>
<h2>Podstawą leczenia ChAD-u pozostaje farmakoterapia, ale – jak pani podkreśla – sama nie wystarczy.</h2>
<p>Zdecydowanie. W chorobie afektywnej dwubiegunowej, podobnie jak w schizofrenii, właściwie dobrane leczenie farmakologiczne ma kluczowe znaczenie. Im bardziej opóźniamy jego rozpoczęcie, tym większe ryzyko niekorzystnych zmian zachodzących w ośrodkowym układzie nerwowym. Jednocześnie nigdy nie możemy ograniczyć się wyłącznie do farmakoterapii. Pacjent psychiatryczny, zwłaszcza dziecko czy nastolatek, wymaga <a href="https://swiatlekarza.pl/zdrowie-psychiczne-dzieci-profilaktyka/">kompleksowej opieki</a>.</p>
<p>Ogromne znaczenie ma wspomniana już psychoedukacja rodziny. Rodzice muszą rozumieć chorobę, wiedzieć, jak wspierać dziecko i na co zwracać uwagę. Często wsparcia potrzebuje również rodzeństwo, które nie rozumie, dlaczego brat lub siostra nagle zachowują się zupełnie inaczej. Niezwykle ważna jest także współpraca ze szkołą. Dziecko spędza tam znaczną część dnia. Jeśli szkoła nie rozumie specyfiki choroby, może – często nieświadomie – zwiększać poziom stresu u ucznia, a to z kolei zwiększa ryzyko nawrotu.</p>
<p>Dlatego szkoła powinna wiedzieć, że uczeń stosuje leczenie, że niektóre leki mogą powodować senność czy przejściowe trudności z koncentracją. To nie jest brak motywacji ani lenistwo. Jeżeli udało nam się dzięki leczeniu przywrócić dziecko do funkcjonowania społecznego, ale szkoła nie będzie tego rozumiała i odpowiednio wspierała, osiągnięte efekty leczenia mogą nie zostać utrzymane.</p>
<h2>Jakie są dziś największe wyzwania systemowe w opiece nad dziećmi i młodzieżą z chorobą afektywną dwubiegunową?</h2>
<p>Przede wszystkim nadal brakuje nam dobrej współpracy międzysektorowej. To problem dotyczący nie tylko choroby afektywnej dwubiegunowej, ale całej psychiatrii dzieci i młodzieży. Wciąż spotykamy się z niezrozumieniem ze strony części placówek oświatowych. Potrzebne są również zmiany w prawie oświatowym, ponieważ obecne przepisy nie uwzględniają potrzeb wielu naszych pacjentów.</p>
<p>Od lat zwracamy uwagę, że system powinien opierać się przede wszystkim na diagnozie funkcjonalnej, a nie wyłącznie na nazwie rozpoznania. To rzeczywiste potrzeby dziecka powinny decydować o zakresie wsparcia, jakie otrzyma w szkole.</p>
<p>Nadal obserwujemy nierówne traktowanie uczniów podczas egzaminów. Zdarza się, że jedne komisje przyznają uczniowi niezbędne dostosowania, a inne – pomimo identycznych wskazań lekarskich – odmawiają. Nie powinno to zależeć od indywidualnej interpretacji przepisów.</p>
<p>Kolejnym wyzwaniem pozostaje dalszy rozwój reformy psychiatrii dzieci i młodzieży. Model opieki funkcjonuje coraz lepiej. Nadal jednak wymaga zmian organizacyjnych i legislacyjnych, które usprawnią współpracę pomiędzy poszczególnymi poziomami referencyjnymi oraz skrócą drogę pacjenta do właściwej diagnozy.</p>
<p>Niezmiennie apeluję do rodziców: jeśli cokolwiek niepokoi was w zachowaniu dziecka, proszę nie zwlekajcie. Im szybciej rozpocznie się proces diagnostyczny, tym większa szansa na szybkie wdrożenie odpowiedniego leczenia i zapobieganie kolejnym epizodom choroby.</p>
<p><em><strong>Rozmawiała: Ewa Podsiadły-Natorska</strong></em></p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/choroba-afektywna-dwubiegunowa-u-dzieci-i-mlodziezy-nie-wolno-mylic-jej-z-buntem-nastolatka/">Choroba afektywna dwubiegunowa u dzieci i młodzieży. „Nie wolno mylić jej z buntem nastolatka”</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Polscy naukowcy pracują nad napojem zapobiegającym otyłości wśród dzieci i młodzieży</title>
		<link>https://swiatlekarza.pl/polscy-naukowcy-pracuja-nad-napojem-zapobiegajacym-otylosci-wsrod-dzieci-i-mlodziezy/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Świat Lekarza]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 28 Jul 2026 11:48:44 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Medycyna]]></category>
		<category><![CDATA[resweratrol]]></category>
		<category><![CDATA[otyłość u dzieci]]></category>
		<category><![CDATA[4Sir2]]></category>
		<category><![CDATA[nadwaga u dzieci]]></category>
		<category><![CDATA[Sieć Badawcza Łukasiewicz]]></category>
		<category><![CDATA[trans-resweratrol]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://swiatlekarza.pl/?p=29186</guid>

					<description><![CDATA[<div><img width="696" height="392" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/4sir2.eu_-1024x576.png" class="attachment-large size-large wp-post-image" alt="4sir2" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/4sir2.eu_-1024x576.png 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/4sir2.eu_-300x169.png 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/4sir2.eu_-768x432.png 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/4sir2.eu_-1536x864.png 1536w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/4sir2.eu_-150x84.png 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/4sir2.eu_-696x392.png 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/4sir2.eu_-1068x601.png 1068w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/4sir2.eu_.png 1672w" sizes="auto, (max-width: 696px) 100vw, 696px" /></div>
<p>Zdrowy, smaczny, bezpieczny, a do tego pomagający młodym osobom w uniknięciu problemu otyłości – taki ma być nowatorski napój smoothie 4Sir2, który już za kilka lat trafi do polskich i europejskich sklepów. Powstanie dzięki… pozostałościom po przetwórstwie czerwonych winogron. W tym międzynarodowym projekcie uczestniczy 16 partnerów z 9 krajów. Kluczową rolę odgrywają w nim polscy [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/polscy-naukowcy-pracuja-nad-napojem-zapobiegajacym-otylosci-wsrod-dzieci-i-mlodziezy/">Polscy naukowcy pracują nad napojem zapobiegającym otyłości wśród dzieci i młodzieży</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div><img width="696" height="392" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/4sir2.eu_-1024x576.png" class="attachment-large size-large wp-post-image" alt="4sir2" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/4sir2.eu_-1024x576.png 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/4sir2.eu_-300x169.png 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/4sir2.eu_-768x432.png 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/4sir2.eu_-1536x864.png 1536w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/4sir2.eu_-150x84.png 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/4sir2.eu_-696x392.png 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/4sir2.eu_-1068x601.png 1068w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/4sir2.eu_.png 1672w" sizes="auto, (max-width: 696px) 100vw, 696px" /></div><p class="lead">Zdrowy, smaczny, bezpieczny, a do tego pomagający młodym osobom w uniknięciu problemu otyłości – taki ma być nowatorski napój smoothie 4Sir2, który już za kilka lat trafi do polskich i europejskich sklepów. Powstanie dzięki… pozostałościom po przetwórstwie czerwonych winogron. W tym międzynarodowym projekcie uczestniczy 16 partnerów z 9 krajów. Kluczową rolę odgrywają w nim polscy naukowcy</p>
<ul>
<li>UE sięga po innowacje w walce z otyłością, która jest dziś problemem co trzeciego chłopca i co piątej dziewczynki w UE, zaś polskie dzieci tyją najszybciej w Europie.</li>
<li>Celem projektu 4Sir2 jest opracowanie napoju typu smoothie zawierającego prozdrowotne składniki pochodzące z wytłoków czerwonych winogron (głównie trans-resweratrol), który m.in. przyspiesza metabolizm.</li>
<li>Opracowanie innowacyjnych metod pozyskiwania tego składnika to zadanie naukowców z Sieci Badawczej Łukasiewicz – Instytutu Nowych Syntez Chemicznych.</li>
</ul>
<div>
<p>Oficjalny tytuł międzynarodowego projektu 4Sir2 Smoothy, finansowanego ze środków Unii Europejskiej, brzmi: <a href="https://ins.lukasiewicz.gov.pl/projekty/4sir2/" target="_blank" rel="noopener nofollow">„4Sir2 Smoothy: Building a Healthy Drink Ecosystem to Prevent Childhood Obesity (Budowanie ekosystemu zdrowych napojów w celu zapobiegania otyłości wśród dzieci)”</a>. Bo choć jego najważniejszym celem jest stworzenie tytułowego napoju dla młodych konsumentów, to inicjatywa ma charakter wielowymiarowy i interdyscyplinarny.</p>
<p>– Liderem projektu jest Centrum Badań i Innowacji Pro-Akademia. W skład zespołu projektowego 4Sir2 wchodzi 16 partnerów z 9 krajów Europy, reprezentujących różne branże i środowiska: naukę, przemysł, rolnictwo, prawo i przedsiębiorczość. Wierzymy, że realizacja tego projektu zaowocuje nie tylko powstaniem wyjątkowego produktu żywnościowego, lecz przyczyni się do stworzenia i wdrożenia kolejnych innowacji – tłumaczy <strong>dr inż. Dorota Kostrzewa, kierownik Grupy Badawczej Ekstrakcja Nadkrytyczna w Sieci Badawczej Łukasiewicz – Instytucie Nowych Syntez Chemicznych (Łukasiewicz – INS)</strong>.</p>
</div>
<div></div>
<div>To właśnie w tym instytucie, wchodzącym w skład Sieci Badawczej Łukasiewicz, dziewięcioosobowy zespół naukowców pracuje nad najbardziej efektywnymi i „zielonymi” metodami pozyskiwania kluczowego składnika przyszłego napoju – trans-resweratrolu (czyli naturalnego polifenolu o silnych właściwościach antyoksydacyjnych). W największym skrócie: od partnerów przemysłowych Purcari z Mołdawii pozyskiwane są pozostałości po przetwórstwie czerwonych winogron, które dotychczas były po prostu marnowane. To właśnie ten owoc jest naturalnym źródłem trans-resweratrolu.</div>
<div></div>
<div>W ramach ekosystemu zbudowanego wokół projektu 4Sir2 Smoothy, pozostałości po przetwórstwie czerwonych winogron są suszone (na bazie technologii opracowywanej przez łotewsko-polski zespół), transportowane do Polski, gdzie w Łukasiewicz – INS (na razie na poziomie laboratoriów, a w przyszłości – z użyciem ekstrakcji nadkrytycznej w skali przemysłowej) są „wydobywane” pożądane składniki. W opracowaniu innowacyjnych metod przetwarzania wytłoków winogronowych w celu maksymalizacji zawartości substancji czynnych w ekstraktach, eksperci instytutu współpracują z firmą Celabor z Belgii oraz Uniwersytetem Hohenheim z Niemiec. Opracowaniem napoju 4Sir2 zajmą się z kolei naukowcy z uniwersytetu w Tuscii (UNITUS) z Włoch i Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie. Natomiast Instytut Centrum Zdrowia Matki Polki w kolejnych fazach projektu przeprowadzi badania mające na celu ocenę wpływu napoju na redukcję masy ciała i poprawę zdrowia u nastolatków i młodych dorosłych.</div>
<div></div>
<div>– 60 proc. odpadów po przetwórstwie winogron to woda, a resweratrol to nawet poniżej 1 proc. ich zawartości. Nie chcemy jednak marnować pozostałej części. Już teraz pracujemy nad metodami wykorzystania jej m.in. do otrzymywania dodatkowych składników funkcjonalnych dla przemysłu spożywczego, ale też węgla winogronowego czy nawozów, które mogłyby pomóc mołdawskim producentom w uprawie winorośli. To doskonały przykład gospodarki cyrkularnej – przekonuje dr inż. Dorota Kostrzewa.</div>
<div></div>
<div>Napój 4Sir2 będzie wpływał na aktywację ekspresji genów odpowiedzialnych za syntezę białek sirtuin, łagodząc w ten sposób rozwój otyłości. Zawarta w nim aktywna biologicznie forma resweratrolu (tzw. trans-resweratrol) posiada unikalną zdolność regulowania metabolizmu, spalania tłuszczów i optymalizowania gospodarki energetycznej organizmu.</div>
<div></div>
<div>Budżet projektu, realizowanego w ramach unijnego programu Horyzont Europa, to 5 mln euro. Działanie rozpoczęło się we wrześniu 2025 roku, a zakończy w lutym 2030 roku.</div>
<div></div>
<div>Czas jednak goni, ponieważ<a href="https://swiatlekarza.pl/otylosc-u-mlodziezy/"> otyłość wśród dzieci i młodzieży</a> w Europie (a zwłaszcza w Polsce) jest narastającym problemem. Nadwagę (w tym otyłość) w Polsce odnotowano u 32 proc. dzieci w wieku 8 lat. Ogółem nadmierną masę ciała miało 36 proc. chłopców i 29 proc. dziewczynek. Pod względem nadmiernej masy ciała, wśród 33 badanych krajów, polscy chłopcy zajmują 6. miejsce, a dziewczęta 13. Szacuje się, że w Polsce każdego roku będzie przybywać 400 tys. dzieci z nadwagą, a w tym 80 tys. z otyłością, a w Europie każdego roku będzie przybywać 1,3 mln dzieci z nadwagą, a w tym 300 tys. z otyłością.</div>
<div></div>
<div>
<p>Postępy prac w ramach projektu można śledzić <a href="http://www.4sir2.eu" target="_blank" rel="noopener nofollow">tutaj</a>.</p>
<p>Projekt otrzymał dofinansowanie z programu badań i innowacji Horyzont Europa Unii Europejskiej na podstawie umowy o dotację nr 101181746 – 4Sir2 – HORIZON-CL6-2024-FARM2FORK-01.</p>
</div>
<div></div>
<div><em><strong>Źródło informacji: PAP MediaRoom</strong></em></div>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/polscy-naukowcy-pracuja-nad-napojem-zapobiegajacym-otylosci-wsrod-dzieci-i-mlodziezy/">Polscy naukowcy pracują nad napojem zapobiegającym otyłości wśród dzieci i młodzieży</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Czy reforma w ochronie zdrowia może się udać? Czas pracy lekarzy pod lupą</title>
		<link>https://swiatlekarza.pl/czy-reforma-w-ochronie-zdrowia-moze-sie-udac-czas-pracy-lekarzy-pod-lupa/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Świat Lekarza]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 27 Jul 2026 13:11:39 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Komentarze]]></category>
		<category><![CDATA[Ochrona Zdrowia]]></category>
		<category><![CDATA[ochrona zdrowia]]></category>
		<category><![CDATA[system ochrony zdrowia]]></category>
		<category><![CDATA[ministerstwo zdrowia]]></category>
		<category><![CDATA[Jolanta Sobierańska-Grenda]]></category>
		<category><![CDATA[Jarosław Peregud-Pogorzelski]]></category>
		<category><![CDATA[reforma ochrony zdrowia]]></category>
		<category><![CDATA[czas pracy lekarzy]]></category>
		<category><![CDATA[dyżury lekarskie]]></category>
		<category><![CDATA[NFZ]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://swiatlekarza.pl/?p=29182</guid>

					<description><![CDATA[<div><img width="696" height="464" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/Portret-zawodowy-z-napisem-_Kontrola-czasu-pracy_-1024x683.png" class="attachment-large size-large wp-post-image" alt="prof. Jarosław Peregud-Pogorzelski" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/Portret-zawodowy-z-napisem-_Kontrola-czasu-pracy_-1024x683.png 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/Portret-zawodowy-z-napisem-_Kontrola-czasu-pracy_-300x200.png 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/Portret-zawodowy-z-napisem-_Kontrola-czasu-pracy_-768x512.png 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/Portret-zawodowy-z-napisem-_Kontrola-czasu-pracy_-150x100.png 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/Portret-zawodowy-z-napisem-_Kontrola-czasu-pracy_-696x464.png 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/Portret-zawodowy-z-napisem-_Kontrola-czasu-pracy_-1068x712.png 1068w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/Portret-zawodowy-z-napisem-_Kontrola-czasu-pracy_.png 1536w" sizes="auto, (max-width: 696px) 100vw, 696px" /></div>
<p>Ujawnienie sposobu zatrudnienia lekarza Dawida Kacprzyka wywołało dyskusję o konieczności zmian w organizacji pracy lekarzy i funkcjonowaniu systemu ochrony zdrowia. Prof. dr hab. n. med. Jarosław Peregud-Pogorzelski, konsultant krajowy w dziedzinie pediatrii, przekonuje, że bez skutecznych mechanizmów kontroli, obejmujących m.in. czas pracy i formy zatrudnienia, nawet najlepiej zaprojektowana reforma nie przyniesie oczekiwanych skutków Paweł Kruś [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/czy-reforma-w-ochronie-zdrowia-moze-sie-udac-czas-pracy-lekarzy-pod-lupa/">Czy reforma w ochronie zdrowia może się udać? Czas pracy lekarzy pod lupą</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div><img width="696" height="464" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/Portret-zawodowy-z-napisem-_Kontrola-czasu-pracy_-1024x683.png" class="attachment-large size-large wp-post-image" alt="prof. Jarosław Peregud-Pogorzelski" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/Portret-zawodowy-z-napisem-_Kontrola-czasu-pracy_-1024x683.png 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/Portret-zawodowy-z-napisem-_Kontrola-czasu-pracy_-300x200.png 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/Portret-zawodowy-z-napisem-_Kontrola-czasu-pracy_-768x512.png 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/Portret-zawodowy-z-napisem-_Kontrola-czasu-pracy_-150x100.png 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/Portret-zawodowy-z-napisem-_Kontrola-czasu-pracy_-696x464.png 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/Portret-zawodowy-z-napisem-_Kontrola-czasu-pracy_-1068x712.png 1068w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/Portret-zawodowy-z-napisem-_Kontrola-czasu-pracy_.png 1536w" sizes="auto, (max-width: 696px) 100vw, 696px" /></div><p class="lead">Ujawnienie sposobu zatrudnienia lekarza Dawida Kacprzyka wywołało dyskusję o konieczności zmian w organizacji pracy lekarzy i funkcjonowaniu systemu ochrony zdrowia. Prof. dr hab. n. med. Jarosław Peregud-Pogorzelski, konsultant krajowy w dziedzinie pediatrii, przekonuje, że bez skutecznych mechanizmów kontroli, obejmujących m.in. czas pracy i formy zatrudnienia, nawet najlepiej zaprojektowana reforma nie przyniesie oczekiwanych skutków</p>
<h2>Paweł Kruś (PK): Pierwsze propozycje zmian w ochronie zdrowia przedstawione przez minister zdrowia Jolantę Sobierańską-Grendę nie mają charakteru systemowego. Nie jest to jednak wada – żaden system nie będzie funkcjonował prawidłowo, jeśli nie zostaną w nim uwzględnione skuteczne mechanizmy kontrolne. Kierunek zakładający najpierw zdefiniowanie takich mechanizmów i przetestowanie ich skuteczności, a następnie budowę nowego modelu ochrony zdrowia w oparciu o przejrzyste i szczelne procedury, jest rozwiązaniem, które można stosunkowo szybko wdrożyć w praktyce.</h2>
<h2>Ewa Podsiadły-Natorska (EPN): Ujawnienie sposobu zatrudnienia lekarza Dawida Kacprzyka wywołało dyskusję o koniecznych zmianach w ochronie zdrowia. Jakie rozwiązania należy wprowadzić, aby zapobiec podobnym sytuacjom?</h2>
<p><strong>Prof. Jarosław Peregud-Pogorzelski (JPP):</strong> Podjęty przez minister zdrowia trud zmiany zasad uposażenia medyków jest jak najbardziej zasadny, ale może się udać pod kilkoma warunkami. Po pierwsze, płatnik, czyli NFZ, musi mieć wgląd we wszystkie formy zatrudnienia (umowa o pracę, umowa cywilnoprawna, umowa zlecenie, umowa o dzieło) z uwzględnieniem rodzaju oraz zakresu świadczeń medycznych realizowanych w ramach tych umów. Pozwoli to zapobiegać dublowaniu rozliczeń. Po drugie, pracodawca powinien być zobowiązany do bieżącego informowania NFZ o terminach świadczonych usług przez lekarzy w podmiotach medycznych, a także o tym, czy dany lekarz pełni dyżury zabezpieczające funkcjonowanie placówki – jest to informacja krytyczna, która pozwoli zapobiec praktyce dyżurowania w kilku miejscach jednocześnie, w tzw. ciągu dyżurowym.</p>
<h2>EPN: Czy NFZ powinien wiedzieć, jakie jest podstawowe miejsce pracy lekarza?</h2>
<p><strong>JPP:</strong> Moim zdaniem tak. Obecnie znacząca część medyków pracuje w kilku placówkach, wykonując obowiązki przez kilkadziesiąt godzin bez przerwy, co jest niezgodne z Kodeksem pracy. Dotychczasowe rozwiązania powodują, że podmioty medyczne nie wiedzą, iż lekarz rozpoczynający dyżur w ich szpitalu ma już za sobą kilka dyżurów w innych placówkach. Dlatego planowane działania Ministerstwa Zdrowia – poza egzekwowaniem przestrzegania Kodeksu pracy – powinny obejmować również wprowadzenie mechanizmów kontrolnych, o których wcześniej wspomniałem.</p>
<p><strong>PK:</strong> Zgoda – w przeciwnym razie nic się nie zmieni. Ktoś, kto postulował wprowadzenie tachografów dla lekarzy, intuicyjnie wskazał czas pracy jako obszar wymagający kontroli. Tyle że obowiązkowe dołączanie raportu godzinowego do każdej lekarskiej wypłaty lub faktury uporządkowałoby ten problem niemal od ręki.</p>
<h3>Główne postulaty:</h3>
<p><strong>• Zapewnić NFZ pełny wgląd we wszystkie formy zatrudnienia lekarzy. </strong><br />
<strong>• Zobowiązać podmioty lecznicze do bieżącego raportowania czasu pracy i dyżurów lekarzy do NFZ. </strong><br />
<strong>• Wyeliminować możliwość pełnienia dyżurów w kilku placówkach jednocześnie. </strong><br />
<strong>• Wprowadzić skuteczne mechanizmy kontroli czasu pracy lekarzy. </strong><br />
<strong>• Powiązać reformę ochrony zdrowia z egzekwowaniem przestrzegania przepisów Kodeksu pracy.</strong></p>
<h4><span style="background-color: #ffff99;"><strong>Przeczytaj również: <a style="background-color: #ffff99;" href="https://swiatlekarza.pl/reforma-poz-i-aos-nie-moze-dluzej-czekac/">Reforma POZ i AOS nie może dłużej czekać</a></strong></span></h4>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/czy-reforma-w-ochronie-zdrowia-moze-sie-udac-czas-pracy-lekarzy-pod-lupa/">Czy reforma w ochronie zdrowia może się udać? Czas pracy lekarzy pod lupą</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Latem rośnie ryzyko kryzysu psychicznego młodzieży</title>
		<link>https://swiatlekarza.pl/latem-rosnie-ryzyko-kryzysu-psychicznego-mlodziezy/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Świat Lekarza]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 27 Jul 2026 12:23:41 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Medycyna]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie psychiczne]]></category>
		<category><![CDATA[samobójstwa]]></category>
		<category><![CDATA[kryzys psychiczny młodzieży]]></category>
		<category><![CDATA[Instytut Psychiatrii i Neurologii]]></category>
		<category><![CDATA[Komenda Główna Policji]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://swiatlekarza.pl/?p=29177</guid>

					<description><![CDATA[<div><img width="683" height="1024" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/dev-asangbam-_sh9vkVbVgo-unsplash-1-683x1024.jpg" class="attachment-large size-large wp-post-image" alt="" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/dev-asangbam-_sh9vkVbVgo-unsplash-1-683x1024.jpg 683w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/dev-asangbam-_sh9vkVbVgo-unsplash-1-200x300.jpg 200w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/dev-asangbam-_sh9vkVbVgo-unsplash-1-768x1152.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/dev-asangbam-_sh9vkVbVgo-unsplash-1-1024x1536.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/dev-asangbam-_sh9vkVbVgo-unsplash-1-1365x2048.jpg 1365w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/dev-asangbam-_sh9vkVbVgo-unsplash-1-150x225.jpg 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/dev-asangbam-_sh9vkVbVgo-unsplash-1-300x450.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/dev-asangbam-_sh9vkVbVgo-unsplash-1-696x1044.jpg 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/dev-asangbam-_sh9vkVbVgo-unsplash-1-1068x1602.jpg 1068w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/dev-asangbam-_sh9vkVbVgo-unsplash-1-scaled.jpg 1707w" sizes="auto, (max-width: 683px) 100vw, 683px" /></div>
<p>Lato dla części osób w wieku 15–24 lat bywa okresem zwiększonego obciążenia psychicznego – informują eksperci z Instytutu Psychiatrii i Neurologii. Analizy epidemiologiczne wskazują m.in. na współwystępowanie fal upałów z podwyższoną dynamiką kryzysów psychicznych Jak wynika z badań opublikowanych w „American Journal of Psychiatry”, w cieplejszych miesiącach odnotowuje się statystyczny wzrost liczby samobójstw – średnio [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/latem-rosnie-ryzyko-kryzysu-psychicznego-mlodziezy/">Latem rośnie ryzyko kryzysu psychicznego młodzieży</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div><img width="683" height="1024" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/dev-asangbam-_sh9vkVbVgo-unsplash-1-683x1024.jpg" class="attachment-large size-large wp-post-image" alt="" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/dev-asangbam-_sh9vkVbVgo-unsplash-1-683x1024.jpg 683w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/dev-asangbam-_sh9vkVbVgo-unsplash-1-200x300.jpg 200w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/dev-asangbam-_sh9vkVbVgo-unsplash-1-768x1152.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/dev-asangbam-_sh9vkVbVgo-unsplash-1-1024x1536.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/dev-asangbam-_sh9vkVbVgo-unsplash-1-1365x2048.jpg 1365w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/dev-asangbam-_sh9vkVbVgo-unsplash-1-150x225.jpg 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/dev-asangbam-_sh9vkVbVgo-unsplash-1-300x450.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/dev-asangbam-_sh9vkVbVgo-unsplash-1-696x1044.jpg 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/dev-asangbam-_sh9vkVbVgo-unsplash-1-1068x1602.jpg 1068w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/dev-asangbam-_sh9vkVbVgo-unsplash-1-scaled.jpg 1707w" sizes="auto, (max-width: 683px) 100vw, 683px" /></div><p class="lead">Lato dla części osób w wieku 15–24 lat bywa okresem zwiększonego obciążenia psychicznego – informują eksperci z Instytutu Psychiatrii i Neurologii. Analizy epidemiologiczne wskazują m.in. na współwystępowanie fal upałów z podwyższoną dynamiką kryzysów psychicznych</p>
<p>Jak wynika z badań opublikowanych w „American Journal of Psychiatry”, w cieplejszych miesiącach odnotowuje się statystyczny wzrost liczby samobójstw – średnio o 2,68 proc. na każdy wzrost temperatury o 1 st. C, przy czym statystyka ta była wyższa w grupie kobiet.</p>
<p>Eksperci podkreślają jednak, że warunki atmosferyczne nigdy nie są bezpośrednią przyczyną tragedii. Zaznaczają, że temperatura działa jako dodatkowy, środowiskowy stresor. Wysokie temperatury i upalne noce mogą istotnie pogarszać jakość snu, co bezpośrednio wpływa na stabilność emocjonalną, a zmiany neurochemiczne wywołane upałami mogą nasilać lęk i impulsywność u osób, które już wcześniej zmagały się z głębokim kryzysem.</p>
<p>Wskazują, że sezon wakacyjny wiąże się ze zmianami w codziennym funkcjonowaniu młodzieży i utratą dotychczasowej rutyny. „Rozregulowanie rytmu dobowego, przerwy w procesie terapeutycznym i ograniczony dostęp do placówek pomocowych, zmiana środowiska rówieśniczego, wyjazdy bliskich, którzy stanowią sieć wsparcia, czy zwiększona ekspozycja na wyidealizowane obrazy codzienności w mediach społecznościowych mogą wpływać na pogorszenie funkcjonowania psychicznego młodych osób, osłabiać ich mechanizmy radzenia sobie ze stresem i zwiększać poczucie destabilizacji” – czytamy.</p>
<p>Z danych Komendy Głównej Policji wynika, że choć w latach 2023–2025 w całej populacji odnotowano spadek liczby samobójstw o 8,7 proc., jednak w grupie dzieci i młodzieży do 19. roku życia nastąpił wzrost o 11 proc. „Dane te nie odnoszą się wyłącznie do miesięcy letnich, ale pokazują, że młode osoby pozostają szczególnie wrażliwą grupą, wymagającą stałej uwagi i łatwego dostępu do pomocy psychologicznej, wobec której należy wdrażać systemowe działania profilaktyczne” – zaznaczają eksperci Instytutu Psychiatrii i Neurologii w Warszawie.</p>
<p>Wskazują, że długotrwale utrzymujące się obniżone samopoczucie i brak odpowiedniego wsparcia mogą stopniowo wyczerpywać zasoby adaptacyjne młodego człowieka. Z czasem, narastające poczucie bezradności i izolacji stwarza ryzyko wystąpienia kryzysu zdrowia psychicznego, w tym również kryzysu suicydalnego.</p>
<p>Zwracają uwagę, że młody człowiek w kryzysie może szukać pomocy w różnych miejscach – u lekarza rodzinnego, pedagoga szkolnego, psychologa, farmaceuty, pielęgniarki środowiskowej, ratownika medycznego czy funkcjonariusza służb mundurowych. Zaznaczają, że każda z tych osób może być pierwszym ogniwem w systemie wsparcia, dlatego tak ważne jest, by wiedziała, jak właściwie reagować.</p>
<p>„Bardzo rzadko osoba w kryzysie trafia od razu do psychiatry. Najczęściej wcześniej kontaktuje się z lekarzem podstawowej opieki zdrowotnej, nauczycielem, farmaceutą czy funkcjonariuszem służb. Dlatego tak ważne jest, aby wszystkie te środowiska posługiwały się wspólnymi zasadami postępowania i wiedziały, jak reagować na sygnały ostrzegawcze” – podkreśliła, cytowana w komunikacie, dr Daria Biechowska z Instytutu Psychiatrii i Neurologii.</p>
<p>Instytut Psychiatrii i Neurologii w Warszawie od lat podkreśla znaczenie ciągłości opieki i wczesnego reagowania na sygnały ostrzegawcze. Wskazuje, że w okresie wakacyjnym, kiedy zmienia się rytm funkcjonowania szkół, poradni i części placówek, utrzymanie stałego wsparcia ma szczególne znaczenie.</p>
<p>„Kryzys psychiczny wymaga koordynacji działań. Jeśli szkoła, podstawowa opieka zdrowotna, służby ratunkowe i specjalistyczne placówki psychiatryczne działają w oderwaniu od siebie, ryzyko przeoczenia sygnałów rośnie. Współpraca zwiększa szanse na wczesną interwencję” – wskazał dr hab. Łukasz Wieczorek z Instytutu Psychiatrii i Neurologii.</p>
<p>Eksperci zaznaczają, że nie zawsze trudności psychiczne zaczynają się od wyraźnego komunikatu o złym samopoczuciu. Często pierwszym sygnałem są subtelne, ale utrzymujące się zmiany w sposobie funkcjonowania – inne niż dotąd reakcje, wyraźna rezygnacja z kontaktu, brak inicjatywy czy widoczne napięcie. Jeśli takie zmiany utrzymują się przez kilka dni i odbiegają od dotychczasowego zachowania, warto zatrzymać się i zapytać, co się dzieje.</p>
<p>Wskazują, że szczególnie niepokojące mogą być sytuacje, gdy młoda osoba: przestaje odpowiadać na wiadomości i izoluje się od rówieśników, mówi o braku sensu, beznadziei lub byciu „ciężarem” dla innych, nagle porzuca dotychczasowe pasje i aktywności, reaguje nadmierną drażliwością lub impulsywnością, wyraźnie zmienia rytm snu (np. nie śpi nocą i przesypia większość dnia).</p>
<p>Podkreślają, że w takich momentach najważniejsze jest, by nie pozostawiać tej osoby samej z trudnymi emocjami. „Spokojna, uważna rozmowa – bez ocen, bez moralizowania i bez prób natychmiastowego »naprawiania« sytuacji może być pierwszym krokiem do realnego wsparcia. Często to właśnie bliscy jako pierwsi zauważają subtelne zmiany, dlatego ich rola jest kluczowa” – czytamy.</p>
<p>„W okresie wakacyjnym szczególnie ważne jest utrzymanie względnie stałego rytmu dnia, planowanie przerw w terapii z wyprzedzeniem oraz podtrzymywanie regularnego kontaktu z bliskimi. Nawet krótka, spokojna rozmowa może mieć znaczenie. Zadbane relacje i przewidywalność codzienności są jednym z najważniejszych czynników ochronnych” – dodano.</p>
<p>„Rozwój kryzysu zdrowia psychicznego ma często charakter stopniowy, a jego pierwsze symptomy bywają mało uchwytne. Dlatego tak ważne jest, aby zwracać uwagę na zmiany w codziennym funkcjonowaniu młodej osoby” – przypomniała dr Biechowska.</p>
<p>Więcej materiałów edukacyjnych, wskazówek dotyczących reagowania na sygnały ostrzegawcze oraz opracowań eksperckich można znaleźć w <a href="https://zapobiegajmysamobojstwom.pl/biblioteka" target="_blank" rel="noopener nofollow">Bibliotece „Zapobiegajmy samobójstwom”</a>.</p>
<h2>Osoby przeżywające trudności i myślące o odebraniu sobie życia lub chcące pomóc osobie zagrożonej samobójstwem mogą skorzystać z całodobowych, bezpłatnych telefonów pomocowych:</h2>
<ul>
<li>800 70 22 22 – Centrum Wsparcia dla Osób Dorosłych w Kryzysie Psychicznym (całodobowo)</li>
<li>116 123 – Telefon Wsparcia Emocjonalnego dla Dorosłych (całodobowo)</li>
<li>116 111 – Telefon Zaufania dla Dzieci i Młodzieży (całodobowo, dostępny również czat online na stronie 116111.pl)</li>
<li>800 12 12 12 – Dziecięcy Telefon Zaufania Rzecznika Praw Dziecka (całodobowo)</li>
<li>800 100 100 – Telefon dla Rodziców i Nauczycieli w sprawie Bezpieczeństwa Dzieci (wsparcie m.in. dla dorosłych zaniepokojonych sytuacją dziecka)</li>
<li>112 – numer alarmowy w sytuacji bezpośredniego zagrożenia zdrowia lub życia.</li>
</ul>
<p><em><strong>(PAP)</strong></em><br />
<em><strong>dsr/ akar/</strong></em></p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/latem-rosnie-ryzyko-kryzysu-psychicznego-mlodziezy/">Latem rośnie ryzyko kryzysu psychicznego młodzieży</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Reforma POZ i AOS nie może dłużej czekać</title>
		<link>https://swiatlekarza.pl/reforma-poz-i-aos-nie-moze-dluzej-czekac/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Świat Lekarza]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 24 Jul 2026 06:10:53 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Komentarze]]></category>
		<category><![CDATA[Ochrona Zdrowia]]></category>
		<category><![CDATA[ochrona zdrowia]]></category>
		<category><![CDATA[POZ]]></category>
		<category><![CDATA[system ochrony zdrowia]]></category>
		<category><![CDATA[ministerstwo zdrowia]]></category>
		<category><![CDATA[AOS]]></category>
		<category><![CDATA[Jolanta Sobierańska-Grenda]]></category>
		<category><![CDATA[reforma POZ i AOS]]></category>
		<category><![CDATA[Jarosław Peregud-Pogorzelski]]></category>
		<category><![CDATA[reforma ochrony zdrowia]]></category>
		<category><![CDATA[NFZ]]></category>
		<category><![CDATA[reforma POZ]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://swiatlekarza.pl/?p=29168</guid>

					<description><![CDATA[<div><img width="696" height="464" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/prof.-jpp_na-strone-1024x683.png" class="attachment-large size-large wp-post-image" alt="Jarosław Peregud-Pogorzelski" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/prof.-jpp_na-strone-1024x683.png 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/prof.-jpp_na-strone-300x200.png 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/prof.-jpp_na-strone-768x512.png 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/prof.-jpp_na-strone-150x100.png 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/prof.-jpp_na-strone-696x464.png 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/prof.-jpp_na-strone-1068x712.png 1068w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/prof.-jpp_na-strone.png 1536w" sizes="auto, (max-width: 696px) 100vw, 696px" /></div>
<p>– Podstawowa opieka zdrowotna i ambulatoryjna opieka specjalistyczna wymagają głębokich zmian organizacyjnych oraz nowego modelu finansowania – uważa prof. dr hab. n. med. Jarosław Peregud-Pogorzelski, konsultant krajowy w dziedzinie pediatrii. Wskazuje, że kluczowe jest powiązanie finansowania z jakością i zakresem udzielanych świadczeń oraz skuteczniejsze wykorzystanie danych, którymi dysponuje NFZ Ewa Podsiadły-Natorska (EPN): Dlaczego POZ i [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/reforma-poz-i-aos-nie-moze-dluzej-czekac/">Reforma POZ i AOS nie może dłużej czekać</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div><img width="696" height="464" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/prof.-jpp_na-strone-1024x683.png" class="attachment-large size-large wp-post-image" alt="Jarosław Peregud-Pogorzelski" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/prof.-jpp_na-strone-1024x683.png 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/prof.-jpp_na-strone-300x200.png 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/prof.-jpp_na-strone-768x512.png 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/prof.-jpp_na-strone-150x100.png 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/prof.-jpp_na-strone-696x464.png 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/prof.-jpp_na-strone-1068x712.png 1068w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/prof.-jpp_na-strone.png 1536w" sizes="auto, (max-width: 696px) 100vw, 696px" /></div><p class="lead">– Podstawowa opieka zdrowotna i ambulatoryjna opieka specjalistyczna wymagają głębokich zmian organizacyjnych oraz nowego modelu finansowania – uważa prof. dr hab. n. med. Jarosław Peregud-Pogorzelski, konsultant krajowy w dziedzinie pediatrii. Wskazuje, że kluczowe jest powiązanie finansowania z jakością i zakresem udzielanych świadczeń oraz skuteczniejsze wykorzystanie danych, którymi dysponuje NFZ</p>
<h2>Ewa Podsiadły-Natorska (EPN): Dlaczego POZ i AOS wymagają dziś najpilniejszych zmian?</h2>
<p><strong>Jarosław Peregud-Pogorzelski (JPP):</strong> Uzdrowienie funkcjonowania AOS i POZ uważam za krytyczne – z kilku powodów.</p>
<p><strong>Przede wszystkim nie ma skutecznego systemu weryfikacji świadczeń udzielanych w ramach AOS.</strong> Podstawą powinno być zróżnicowanie wyceny świadczeń w zależności od jakości udzielanego świadczenia poprzez uwzględnienie sumy wartości badań wykonanych podczas wizyty oraz wzmocnienie kontroli w celu wyeliminowania nadmiernej liczby wykonywanych badań, a przede wszystkim przewlekłości opieki przy braku wskazań. NFZ ma dostęp do wszystkich danych, dzięki czemu może w bardzo krótkim czasie zidentyfikować wizyty pacjentów systematycznie korzystających z AOS z tych samych powodów, a także badania powielane z nadmierną częstością, bez merytorycznego uzasadnienia i wskazań.</p>
<h2>EPN: A co z podstawową opieką zdrowotną? Jakich zmian wymaga dziś POZ?</h2>
<p><strong>JPP:</strong> Dzisiaj najbardziej brakuje informacji dotyczących zmian w funkcjonowaniu POZ, która sprawuje opiekę nad pacjentami na pierwszej linii. Należy w końcu nie tylko zaproponować, ale przede wszystkim zmienić zasady finansowania POZ. Powinny one opierać się na <strong>wyraźnym zróżnicowaniu stawek za pacjentów pozostających pod opieką POZ</strong> – wyższych w przypadku pacjentów, którym w danym okresie rozliczeniowym udzielono świadczeń, oraz znacząco niższych w przypadku tych, którym takich świadczeń nie udzielono. <strong>W tym drugim przypadku finansowanie powinno obejmować jedynie gotowość do sprawowania opieki.</strong> Wycena w przypadku udzielenia świadczenia powinna uwzględniać koszt porady lekarskiej, koszt wykonanych badań, które powinny być sumowane z wartością udzielonego świadczenia, oraz koszty związane z utrzymaniem placówki i rejestracji.</p>
<p><strong>Oddzielnie należy także wycenić świadczenia medyczne udzielane przez pielęgniarki</strong>, z uwzględnieniem procedur wykonywanych przez nie w POZ.</p>
<p>Nie mniej istotne wydaje się doprecyzowanie zasad płatności NFZ za świadczenia realizowane w POZ. Kluczowe byłoby ustalenie <strong>stawki bazowej</strong> wraz z określeniem, jakie procedury obejmuje, a następnie jej zwiększanie poprzez doliczanie kosztów wykonanych badań.</p>
<p>Koniecznością jest <strong>kategoryzacja POZ</strong>. Podmioty zatrudniające pediatrów mogłyby kontraktować i realizować świadczenia dotyczące medycyny szkolnej, dzięki czemu wszystkie dzieci zostaną objęte okresowymi badaniami umożliwiającymi ich wczesne zakwalifikowanie do poszczególnych grup dyspanseryjnych. Należy określić liczbę szkół podlegających jednemu POZ oraz wycenić wartość świadczenia medycznego realizowanego w szkole.</p>
<h2>EPN: Czy przedstawił pan swoje propozycje zmian minister zdrowia i prezesowi NFZ?</h2>
<p><strong>JPP:</strong> Jako jeden z konsultantów krajowych w kluczowej dziedzinie, jaką jest pediatria, uznałem za konieczne przekazanie swoich przemyśleń i propozycji osobom mającym wpływ na funkcjonowanie systemu ochrony zdrowia. Dlatego wystąpiłem z pismem z prośbą o spotkanie z panią minister zdrowia oraz prezesem NFZ, aby przedstawić im propozycje, które mogłyby zostać uwzględnione w reformie systemu ochrony zdrowia w naszym kraju.</p>
<h3>Główne postulaty:</h3>
<p><strong>• Powiązać finansowanie świadczeń AOS z ich jakością i zakresem. </strong><br />
<strong>• Wprowadzić skuteczny system weryfikacji świadczeń realizowanych w AOS. </strong><br />
<strong>• Zmienić model finansowania POZ, premiując faktycznie udzielone świadczenia. </strong><br />
<strong>• W przypadku pacjentów niewymagających świadczeń finansowanie powinno obejmować wyłącznie gotowość do sprawowania opieki.</strong><br />
<strong>• Wprowadzić odrębną wycenę świadczeń realizowanych przez pielęgniarki w POZ.</strong><br />
<strong>• Doprecyzować zasady finansowania świadczeń POZ przez NFZ poprzez określenie stawki bazowej oraz mechanizmu uwzględniającego koszty wykonywanych badań.</strong><br />
<strong>• Wprowadzić kategoryzację POZ oraz stworzyć warunki do realizacji świadczeń z zakresu medycyny szkolnej przez podmioty zatrudniające pediatrów, z odpowiednim określeniem ich organizacji i finansowania.</strong></p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/reforma-poz-i-aos-nie-moze-dluzej-czekac/">Reforma POZ i AOS nie może dłużej czekać</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>HPV: potrzebujemy więcej niż programu szczepień</title>
		<link>https://swiatlekarza.pl/hpv-potrzebujemy-wiecej-niz-programu-szczepien/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Świat Lekarza]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 22 Jul 2026 13:01:44 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Onkologia]]></category>
		<category><![CDATA[Ochrona Zdrowia]]></category>
		<category><![CDATA[rak szyjki macicy]]></category>
		<category><![CDATA[szczepienia przeciw HPV]]></category>
		<category><![CDATA[wirus brodawczaka ludzkiego]]></category>
		<category><![CDATA[dezinformacja medyczna]]></category>
		<category><![CDATA[dwugłos polityczny]]></category>
		<category><![CDATA[Alicja Łepkowska-Gołaś]]></category>
		<category><![CDATA[Jolanta Zięba-Gzik]]></category>
		<category><![CDATA[HPV]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://swiatlekarza.pl/?p=29164</guid>

					<description><![CDATA[<div><img width="696" height="467" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/dwuglos_HPV-1024x687.png" class="attachment-large size-large wp-post-image" alt="od lewej: posłanka Alicja Łepkowska-Gołaś (KO) i Jolanta Zięba-Gzik (PSL-TD)" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/dwuglos_HPV-1024x687.png 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/dwuglos_HPV-300x201.png 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/dwuglos_HPV-768x515.png 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/dwuglos_HPV-150x101.png 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/dwuglos_HPV-696x467.png 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/dwuglos_HPV-1068x716.png 1068w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/dwuglos_HPV.png 1531w" sizes="auto, (max-width: 696px) 100vw, 696px" /></div>
<p>Rak szyjki macicy jest jednym z nowotworów, którym można zapobiegać dzięki szczepieniom. Jak skuteczniej przekonywać rodziców i młodzież do szczepień przeciw HPV w czasach narastającej dezinformacji zdrowotnej? Alicja Łepkowska-Gołaś Przewodnicząca Parlamentarnego Zespołu ds. Przeciwdziałania Wirusowi HPV i Chorobom z nim Powiązanym Zakażenia HPV dotyczą zarówno kobiet, jak i mężczyzn, a ich konsekwencje mogą prowadzić do [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/hpv-potrzebujemy-wiecej-niz-programu-szczepien/">HPV: potrzebujemy więcej niż programu szczepień</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div><img width="696" height="467" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/dwuglos_HPV-1024x687.png" class="attachment-large size-large wp-post-image" alt="od lewej: posłanka Alicja Łepkowska-Gołaś (KO) i Jolanta Zięba-Gzik (PSL-TD)" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/dwuglos_HPV-1024x687.png 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/dwuglos_HPV-300x201.png 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/dwuglos_HPV-768x515.png 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/dwuglos_HPV-150x101.png 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/dwuglos_HPV-696x467.png 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/dwuglos_HPV-1068x716.png 1068w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/dwuglos_HPV.png 1531w" sizes="auto, (max-width: 696px) 100vw, 696px" /></div><p class="lead">Rak szyjki macicy jest jednym z nowotworów, którym można zapobiegać dzięki szczepieniom. Jak skuteczniej przekonywać rodziców i młodzież do szczepień przeciw HPV w czasach narastającej dezinformacji zdrowotnej?</p>
<h2>Alicja Łepkowska-Gołaś<br />
Przewodnicząca Parlamentarnego Zespołu ds. Przeciwdziałania Wirusowi HPV i Chorobom z nim Powiązanym</h2>
<p>Zakażenia HPV dotyczą zarówno kobiet, jak i mężczyzn, a ich konsekwencje mogą prowadzić do poważnych chorób nowotworowych. Jednym z najczęściej przywoływanych przykładów chorób związanych z HPV jest rak szyjki macicy, choroba, której w dużej mierze można zapobiegać. Za każdą diagnozą i każdą śmiercią stoi konkretna osoba: córka, matka, partnerka, przyjaciółka. Dlatego rozmowa o <a href="https://swiatlekarza.pl/szczepienia-powinnismy-traktowac-jako-obowiazek-cywilizacyjny-video/">szczepieniach przeciw HPV</a> nie jest abstrakcyjną debatą o statystykach, lecz pytaniem o odpowiedzialność za zdrowie kobiet i mężczyzn oraz o to, czy potrafimy skutecznie zapobiegać tragediom, którym współczesna medycyna umie przeciwdziałać.</p>
<p>Trzy lata temu Polska uruchomiła powszechny, bezpłatny program szczepień przeciw HPV – dla dziewcząt i chłopców, w przychodniach i szkołach. Był to ważny krok, ale dziś widać wyraźnie, że sam program nie wystarczy. Przy obecnym modelu możemy osiągnąć wyszczepialność na poziomie ok. 37–43 proc., podczas gdy Narodowa Strategia Onkologiczna zakłada 60 proc. do końca 2028 roku. Rocznik 2011, który jako pierwszy przeszedł pełną ścieżkę programu, jest zaszczepiony w 34 proc. To wynik, który powinien być dla nas sygnałem alarmowym – nie po to, by szukać winnych, ale by uczciwie zapytać, dlaczego wciąż nie potrafimy dotrzeć do tak wielu rodzin. Jedną z odpowiedzi jest dezinformacja (więcej na str. 27): fałszywe narracje realnie osłabiają zaufanie do szczepień. Nie wolno jednak odpowiadać na nie zawstydzaniem rodziców, którzy mają wątpliwości i szukają informacji w internecie. Możemy rozmawiać z nimi spokojnie, rzetelnie i z szacunkiem albo stracić szansę na ochronę ich dzieci.</p>
<p>Skuteczna odpowiedź wymaga działania na kilku poziomach jednocześnie. Kluczowa jest aktywna rola lekarza POZ, który nie czeka na pytanie, lecz sam inicjuje rozmowę. Zaufanie do lekarza pozostaje jednym z najsilniejszych narzędzi przekonywania – często skuteczniejszym niż kampanie w mediach. Potrzebujemy także komunikacji opartej nie tylko na statystykach, ale również na prawdziwych historiach. Dane przemawiają do rozumu, ale historia konkretnej pacjentki zostaje w pamięci. Trzecim elementem jest obecność tam, gdzie rodzą się wątpliwości: w szkołach, lokalnych wspólnotach i środowiskach, w których zaufanie do instytucji publicznych bywa najsłabsze.</p>
<p>Szczególnie wyraźnie pokazują to różnice regionalne. W województwie podkarpackim zaszczepiono 10,6 proc. uprawnionych, podczas gdy w pomorskim – ponad 21 proc. To nie jest kwestia dostępu do szczepionki, a raczej efekt różnic w zaufaniu i komunikacji. Dlatego parlamentarzyści z regionów o niskiej wyszczepialności mają tu konkretną rolę: być obecni, rozmawiać i łączyć lokalne środowiska z rzetelną wiedzą medyczną.</p>
<p>Nie można też pominąć zmian systemowych. Jako Parlamentarny Zespół ds. Przeciwdziałania Wirusowi HPV i Chorobom z nim Powiązanym postulujemy rozszerzenie bezpłatnych szczepień co najmniej do 18. roku życia, a optymalnie do 19. roku życia. Ten dodatkowy czas ma znaczenie – daje młodej osobie możliwość samodzielnego podjęcia decyzji o własnym zdrowiu. Popieramy również kierunek, w którym zmierza Ministerstwo Zdrowia, czyli wprowadzenie szczepienia przeciw HPV jako obowiązkowego dla kolejnych roczników.</p>
<p>Dezinformacja jest realnym zagrożeniem. Realna jest jednak także nasza sprawczość – jako lekarzy, nauczycieli, parlamentarzystów oraz rodziców. Za każdą niewykorzystaną szansą na profilaktykę może stać czyjeś zdrowie i życie. Dlatego nie możemy pozwolić sobie na bierność ani wobec wirusa, ani wobec fałszywych narracji, które go chronią.</p>
<hr />
<h2>Jolanta Zięba-Gzik<br />
Wiceprzewodnicząca Parlamentarnego Zespołu ds. Przeciwdziałania Wirusowi HPV i Chorobom z nim Powiązanym, Komisja Zdrowia</h2>
<p>Od lat zajmuję się tematyką zdrowia publicznego i z coraz większym niepokojem obserwuję, że Polska pozostaje w ogonie Europy, jeśli chodzi o wyszczepialność dzieci, w tym także przeciwko wirusowi HPV. Moim zdaniem podstawowym powodem niskiego zainteresowania szczepieniami przeciwko HPV jest brak świadomości. Wielu rodziców wciąż nie wie, że to szczepienie realnie chroni przed nowotworami. I nie chodzi wyłącznie o raka szyjki macicy, lecz także o nowotwory głowy, szyi, gardła czy odbytu. Co więcej, nadal zbyt rzadko mówi się o tym, że HPV dotyczy również chłopców. A przecież oni także chorują, także są narażeni i także mogą przenosić wirusa.</p>
<p>Dlatego powtarzam: edukacja jest absolutnie kluczowa. Edukacja rzetelna, spokojna, oparta na faktach, a nie na straszeniu czy moralizowaniu. Mam jednak świadomość, że sama edukacja to za mało. Dziś przegrywa ona z fake newsami, które w mediach społecznościowych rozchodzą się szybciej i skuteczniej niż wiedza medyczna. Algorytmy podsyłają ludziom treści sensacyjne i nieprawdziwe, a wielu odbiorców nie weryfikuje informacji, tylko przyjmuje je bezkrytycznie. Tak rodzą się lęki i teorie spiskowe, które później bardzo trudno odkręcić.</p>
<p>Oprócz edukacji potrzebujemy także działań bezpośrednich. Podam przykład Holandii, gdzie młodzi ludzie otrzymują imienne zaproszenia na bezpłatne szczepienia przeciwko HPV. To proste rozwiązanie, a jednocześnie niezwykle skuteczne. Podobne mechanizmy działają w Wielkiej Brytanii, Norwegii, Australii czy Islandii – krajach, w których wyszczepialność jest znacznie wyższa niż w Polsce. Jestem przekonana, że takie „celowane” działania – listy, SMS-y, przypomnienia – realnie zwiększają liczbę zaszczepionych.</p>
<p>Niepokoi mnie również narracja, która próbuje seksualizować szczepienie przeciwko HPV. Spotykam się z opiniami, że szczepienie dzieci w wieku 9–14 lat ma rzekomo zachęcać do wcześniejszej inicjacji seksualnej. Uważam to za argument całkowicie chybiony. Wiek szczepienia wynika z biologii i skuteczności odpowiedzi immunologicznej, a nie z jakichkolwiek założeń obyczajowych. To klasyczny przykład mylenia profilaktyki z ideologią – i niestety bardzo skuteczny straszak.</p>
<p>Z moich obserwacji wynika, że opór wobec szczepień znacznie częściej pochodzi od rodziców niż od samej młodzieży. Wielu młodych ludzi ma dziś większą świadomość zdrowotną niż ich opiekunowie i gdyby mogli, chętnie by się zaszczepili. Zdarza się, że robią to dopiero jako dorośli, nadrabiając decyzje, których wcześniej za nich nie podjęto. Daje mi to nadzieję, że kolejne pokolenie będzie bardziej racjonalne w podejmowaniu decyzji zdrowotnych.</p>
<p>Jednocześnie uważam, że państwo powinno poważniej podejść do kwestii egzekwowania szczepień ochronnych i przeciwdziałania dezinformacji. Dziś zbyt często obserwujemy pobłażliwość wobec nieszczepienia dzieci, a przecież konsekwencje takich decyzji ponosi nie tylko konkretna rodzina, lecz całe społeczeństwo. Medycyna jest jedna i wielokrotnie udowodniła, że szczepienia potrafią eliminować groźne choroby. Podważanie tego dorobku uważam za niezwykle niebezpieczne.</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/hpv-potrzebujemy-wiecej-niz-programu-szczepien/">HPV: potrzebujemy więcej niż programu szczepień</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Narodowa Strategia Onkologiczna na półmetku. Z 16 obiecanych rezultatów nie udało się osiągnąć żadnego</title>
		<link>https://swiatlekarza.pl/narodowa-strategia-onkologiczna-na-polmetku-z-16-obiecanych-rezultatow-nie-udalo-sie-osiagnac-zadnego/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Świat Lekarza]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 17 Jul 2026 12:10:26 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Onkologia]]></category>
		<category><![CDATA[Ochrona Zdrowia]]></category>
		<category><![CDATA[onkologia]]></category>
		<category><![CDATA[nowotwory]]></category>
		<category><![CDATA[Narodowa Strategia Onkologiczna]]></category>
		<category><![CDATA[Fundacja Alivia]]></category>
		<category><![CDATA[Cancer Units]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://swiatlekarza.pl/?p=29158</guid>

					<description><![CDATA[<div><img width="696" height="928" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/2024_12_10_Alivia_2268-e1784290211668-768x1024.jpg" class="attachment-large size-large wp-post-image" alt="Joanna Frątczak-Kazana, wicedyrektorka Onkofundacji Alivia" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/2024_12_10_Alivia_2268-e1784290211668-768x1024.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/2024_12_10_Alivia_2268-e1784290211668-225x300.jpg 225w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/2024_12_10_Alivia_2268-e1784290211668-1152x1536.jpg 1152w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/2024_12_10_Alivia_2268-e1784290211668-1536x2048.jpg 1536w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/2024_12_10_Alivia_2268-e1784290211668-150x200.jpg 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/2024_12_10_Alivia_2268-e1784290211668-300x400.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/2024_12_10_Alivia_2268-e1784290211668-696x928.jpg 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/2024_12_10_Alivia_2268-e1784290211668-1068x1424.jpg 1068w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/2024_12_10_Alivia_2268-e1784290211668.jpg 1702w" sizes="auto, (max-width: 696px) 100vw, 696px" /></div>
<p>Po sześciu latach realizacji Narodowej Strategii Onkologicznej (2020–2030) większość najważniejszych obietnic wobec pacjentów nadal pozostaje niespełniona. Choć kolejne zadania są formalnie zamykane, to oczekiwane rezultaty – szybsza diagnostyka, skuteczniejsza profilaktyka czy lepszy dostęp do leczenia – w większości nie zostały osiągnięte O szansach pacjenta w dużej mierze decyduje dziś miejsce zamieszkania. Takie wnioski płyną z [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/narodowa-strategia-onkologiczna-na-polmetku-z-16-obiecanych-rezultatow-nie-udalo-sie-osiagnac-zadnego/">Narodowa Strategia Onkologiczna na półmetku. Z 16 obiecanych rezultatów nie udało się osiągnąć żadnego</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div><img width="696" height="928" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/2024_12_10_Alivia_2268-e1784290211668-768x1024.jpg" class="attachment-large size-large wp-post-image" alt="Joanna Frątczak-Kazana, wicedyrektorka Onkofundacji Alivia" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/2024_12_10_Alivia_2268-e1784290211668-768x1024.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/2024_12_10_Alivia_2268-e1784290211668-225x300.jpg 225w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/2024_12_10_Alivia_2268-e1784290211668-1152x1536.jpg 1152w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/2024_12_10_Alivia_2268-e1784290211668-1536x2048.jpg 1536w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/2024_12_10_Alivia_2268-e1784290211668-150x200.jpg 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/2024_12_10_Alivia_2268-e1784290211668-300x400.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/2024_12_10_Alivia_2268-e1784290211668-696x928.jpg 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/2024_12_10_Alivia_2268-e1784290211668-1068x1424.jpg 1068w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/2024_12_10_Alivia_2268-e1784290211668.jpg 1702w" sizes="auto, (max-width: 696px) 100vw, 696px" /></div><p class="lead">Po sześciu latach realizacji Narodowej Strategii Onkologicznej (2020–2030) większość najważniejszych obietnic wobec pacjentów nadal pozostaje niespełniona. Choć kolejne zadania są formalnie zamykane, to oczekiwane rezultaty – szybsza diagnostyka, skuteczniejsza profilaktyka czy lepszy dostęp do leczenia – w większości nie zostały osiągnięte</p>
<p>O szansach pacjenta w dużej mierze decyduje dziś miejsce zamieszkania. Takie wnioski płyną z najnowszego raportu Onkofundacji Alivia, który podsumowuje realizację NSO w latach 2020–2025.</p>
<h2>Obietnice kontra rzeczywistość – Fundacja Alivia mówi: sprawdzam!</h2>
<p>Narodowa Strategia Onkologiczna miała być największym programem reformy polskiej onkologii. Dokument przyjęty w 2020 roku wyznaczył 95 zadań i 28 rezultatów, które miały poprawić sytuację milionów pacjentów oraz przygotować system ochrony zdrowia na rosnącą liczbę zachorowań na nowotwory.</p>
<p>Sześć lat po wdrożeniu Strategii Onkofundacja Alivia sprawdziła, co z tych obietnic udało się zrealizować. Wnioski są dość jednoznaczne. Spośród 78 zadań wyznaczonych do realizacji do końca 2025 r. w pełni i na czas wykonano jedynie 26, czyli co trzecie. <strong>A spośród 16 oczekiwanych rezultatów, których termin już minął, nie udało się osiągnąć żadnego.</strong> Jedynym wyjątkiem jest rezultat osiągnięty przed terminem – dotyczy wzrostu liczby lekarzy.</p>
<p>Największy problem nie leży jednak wyłącznie w liczbach. Raport Onkofundacji pokazuje, że w wielu przypadkach sukces administracyjny nie oznacza poprawy sytuacji pacjenta. Zadania są formalnie zamykane, przepisy zmieniane, kolejne dokumenty przyjmowane, jednak rzeczywista poprawa dostępności diagnostyki i leczenia często nie następuje.</p>
<p>– Wiele zobowiązań z 2020 r. zostało w trakcie realizacji przesuniętych w czasie lub złagodzonych w treści, a formalne „odhaczenie” zadania zbyt często nie oznacza poprawy sytuacji pacjenta, dla którego czas ma decydujące znaczenie. Potwierdza to nasze badanie z lutego 2026 r., w którym pacjenci mówią wprost o zbyt długich kolejkach oraz straconym czasie na drodze do rozpoznania i leczenia – komentuje <strong>Joanna Frątczak-Kazana, autorka raportu oraz wicedyrektorka Onkofundacji Alivia</strong>.</p>
<h2>Badania profilaktyczne: spadki zamiast planowanych wzrostów</h2>
<p>Najbardziej alarmujące wnioski dotyczą profilaktyki nowotworów. Narodowa Strategia Onkologiczna zakładała znaczący wzrost udziału Polek i Polaków w badaniach przesiewowych. Tymczasem po sześciu latach wskaźniki są niższe niż na początku realizacji NSO.</p>
<p>Na koniec 2025 roku zgłaszalność do programów profilaktycznych wynosiła: 33,5 proc. w programie profilaktyki raka piersi, 15,8 proc. w programie badań przesiewowych raka jelita grubego i 12,3 proc. w programie profilaktyki raka szyjki macicy.</p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter wp-image-29161 size-full" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/Profilaktyka_infografika.png" alt="" width="1301" height="508" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/Profilaktyka_infografika.png 1301w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/Profilaktyka_infografika-300x117.png 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/Profilaktyka_infografika-1024x400.png 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/Profilaktyka_infografika-768x300.png 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/Profilaktyka_infografika-150x59.png 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/Profilaktyka_infografika-696x272.png 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/Profilaktyka_infografika-1068x417.png 1068w" sizes="auto, (max-width: 1301px) 100vw, 1301px" /></p>
<p><strong>We wszystkich przypadkach wyniki pozostają nie tylko dalekie od celów wyznaczonych przez Strategię, ale również niższe od poziomu bazowego z 2020 roku.</strong> Według autorów raportu oznacza to, że jeden z najważniejszych filarów walki z nowotworami, czyli wczesne wykrywanie chorób, nie działa z oczekiwaną skutecznością.</p>
<p><strong>Skala rozminięcia się z celami jest uderzająca.</strong> Strategia zakładała, że już do końca 2024 r. na badania w kierunku raka piersi zgłosi się 60 proc. uprawnionych (wobec 39 proc. w 2020 r.), na badania w kierunku raka szyjki macicy – 60 proc. (wobec 17), a raka jelita grubego – 30 proc. (wobec 18). Zamiast wzrostu nastąpił regres poniżej punktu wyjścia.</p>
<p>Progu zgłaszalności 16 proc., uprawniającego placówki POZ do dodatku motywacyjnego w programie badań raka jelita grubego, nie osiągnął żaden podmiot w kraju. Mimo terminu wyznaczonego na koniec 2025 r. nie uruchomiono też zapowiadanych ogólnopolskich badań przesiewowych w kierunku raka płuca i raka gruczołu krokowego. Jednocześnie, jak ustaliła Najwyższa Izba Kontroli, na kampanie zachęcające do badań wydano w latach 2019–2023 ok. 136 mln zł – bez mierzalnego efektu.</p>
<h2>Kolejne cele pozostają poza zasięgiem</h2>
<p>Raport pokazuje, że trudności z realizacją Narodowej Strategii Onkologicznej dotyczą niemal każdego etapu opieki onkologicznej – od zapobiegania chorobie, przez diagnostykę, aż po leczenie.</p>
<p>Choć w ostatnich latach wzrosła liczba specjalistów onkologii klinicznej, eksperci nadal szacują niedobór na około 500 lekarzy. To znacząca skala – w Polsce jest obecnie 1274 lekarzy specjalistów onkologii klinicznej, z czego 1258 aktywnie wykonuje zawód, co oznacza, że braki odpowiadają niemal jednej trzeciej potrzebnej liczby specjalistów. Dodatkowo <strong>blisko dwie trzecie miejsc rezydenckich w specjalizacjach onkologicznych pozostaje nieobsadzonych</strong> – w 2024 r. zapełniono zaledwie 24,5 proc. miejsc rezydenckich w czterech dziedzinach onkologicznych, a w 2025 r. jedynie 33,1 proc., co rodzi obawy o możliwości systemu w obliczu stale rosnącej liczby zachorowań.</p>
<p>Nie udało się również osiągnąć zakładanych efektów w zakresie profilaktyki pierwotnej. Program szczepień przeciw HPV objął zaledwie 15,08 proc. populacji docelowej, podczas gdy NSO zakłada osiągnięcie 60 proc. do końca 2028 roku. Jednocześnie zamiast zaplanowanej w NSO poprawy wskaźników zdrowotnych obserwujemy niekorzystne trendy – rośnie odsetek osób z nadwagą i otyłością, zwiększa się liczba osób palących papierosy oraz e-papierosy, a zachorowalność na nowotwory skóry wzrosła o ponad 20 proc. względem okresu bazowego.</p>
<p>Autorzy raportu zwracają również uwagę, że mimo rozszerzania dostępu do innowacyjnych terapii, tempo zmian pozostaje niewystarczające, aby osiągnąć cele zapisane w NSO, czyli objęcie refundacją 90 proc. terapii onkologicznych dostępnych w Unii Europejskiej. W efekcie dostęp polskich pacjentów do nowoczesnego leczenia nadal odbiega od poziomu, który Narodowa Strategia Onkologiczna zakładała osiągnąć do 2030 roku.</p>
<h2>Leczenie bez koordynacji i system pozbawiony kontroli jakości</h2>
<p>Poważne zaległości dotyczą również organizacji opieki. Wyspecjalizowane ośrodki kompleksowego leczenia (tzw. Cancer Units) dla raka płuca, nowotworów ginekologicznych i urologicznych miały działać już od 2020 r. Po pięciu latach wciąż ich nie ma. Skutki widać w danych: w raku piersi, gdzie funkcjonują Breast Cancer Units, 96 proc. leczenia zabiegowego rozliczane jest w ramach procedury DiLO, ale w raku płuca – już tylko 79 proc. W tym samym czasie terminowość diagnostyki onkologicznej w skali kraju się pogorszyła, a obiecane na koniec 2024 r. objęcie 100 proc. pacjentów koordynowaną opieką onkologiczną pozostaje niezrealizowane.</p>
<p>Raport wskazuje ponadto, że system w praktyce nie mierzy własnych efektów. Nie wdrożono elektronicznej karty DiLO (eDiLO), przez co przestrzeganie wytycznych diagnostyczno-terapeutycznych nie jest centralnie monitorowane. Nie działa ogólnopolski pomiar satysfakcji pacjentów ani rejestry narządowe, a pierwsze publiczne wskaźniki jakości leczenia NFZ ma opublikować dopiero w 2026 r., choć dostęp do informacji o jakości leczenia pacjenci mieli uzyskać już w 2021 r. Bez tych narzędzi jakość i bezpieczeństwo leczenia pozostają nierozliczalne.</p>
<h1>Nierówności wojewódzkie: miejsce zamieszkania decyduje o szansach</h1>
<p>Onkofundacja Alivia porównała wszystkie 16 województw w sześciu obszarach odpowiadających ścieżce pacjenta – od profilaktyki pierwotnej i badań przesiewowych, przez terminowość diagnostyki i koordynację leczenia, po kadry i efekt zdrowotny – dzieląc regiony w każdym z nich na trzy grupy (tercyle). Wyniki układają się w mapę głębokich, strukturalnych nierówności: najlepszy profil ma województwo podlaskie (pięć z sześciu obszarów w najlepszej grupie), a najtrudniejszy – świętokrzyskie i lubuskie.</p>
<p>Rozpiętości są drastyczne. W województwie mazowieckim na 100 tys. mieszkańców przypada 5,65 onkologa, w opolskim – zaledwie 1,18, czyli blisko pięć razy mniej. Objęcie badaniami w kierunku raka piersi waha się od ok. 39,6 proc. w woj. wielkopolskim do 29,0 w opolskim, a raka szyjki macicy – od 18,9 proc. w świętokrzyskim do 9,0 w lubuskim. Relacja liczby zgonów do liczby zachorowań wynosi od 0,43 na Podkarpaciu do 0,61 na Śląsku. Zapisany w NSO cel wyrównania dostępu do profilaktyki i leczenia nie został osiągnięty – kod pocztowy wciąż pozostaje jednym z czynników rokowania.</p>
<h2>Raport w szczególnym momencie dla polskiej ochrony zdrowia</h2>
<p>Publikacja raportu przypada na okres szczególnie ważnej debaty o przyszłości polskiego systemu ochrony zdrowia.</p>
<p>Organizacje pacjenckie od wielu miesięcy alarmują, że pogłębiające się problemy finansowe ochrony zdrowia mogą przełożyć się na wydłużanie kolejek, ograniczenie dostępności świadczeń i zahamowanie rozpoczętych reform. W takich warunkach szczególnego znaczenia nabiera pytanie, czy państwo będzie w stanie nie tylko kontynuować dotychczasowe działania, ale również dokończyć ambitne cele zapisane w Narodowej Strategii Onkologicznej.</p>
<p>Autorzy raportu podkreślają, że właśnie dziś potrzebna jest konsekwencja w realizacji reform, a nie ich spowalnianie. Liczba zachorowań na nowotwory będzie rosła wraz ze starzeniem się społeczeństwa, dlatego każda niewykorzystana szansa na wcześniejsze wykrycie choroby czy sprawniejsze leczenie oznacza konsekwencje dla pacjentów i całego systemu.</p>
<p>– Największym wyzwaniem jest teraz luka finansowa w systemie ochrony zdrowia, która w 2026 r. szacowana jest na około 23 mld zł, a prognozy ostrzegają, że bez zmian może sięgnąć nawet 171 mld zł w 2040 r. <strong>Skutki są już odczuwalne dla pacjentów onkologicznych</strong>: od 2026 r. ograniczono rozliczanie nadwykonań w diagnostyce, w tym w kolonoskopii, gastroskopii, rezonansie i tomografii, czyli w badaniach decydujących o wczesnym wykryciu nowotworu. Stawką jest pytanie zasadnicze: czy w warunkach narastającej presji finansowej Polskę będzie stać na leczenie onkologiczne na poziomie światowym? – pyta Joanna Frątczak-Kazana.</p>
<p>W onkologii nie da się odzyskać straconego czasu. Dlatego druga połowa realizacji Narodowej Strategii Onkologicznej będzie sprawdzianem z tego, czy państwo potrafi przełożyć ambitne zapisy dokumentu na coś, co dla pacjentów ma największe znaczenie – szansę na wcześniejszą diagnozę, skuteczne leczenie i dłuższe życie.</p>
<p>Onkofundacja Alivia będzie nadal monitorować realizację Narodowej Strategii Onkologicznej i co roku publikować niezależną ocenę jej postępów. Pacjenci mają prawo wiedzieć nie tylko, jakie działania zostały zaplanowane, ale przede wszystkim, czy przekładają się one na poprawę jakości i dostępności opieki onkologicznej.</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/narodowa-strategia-onkologiczna-na-polmetku-z-16-obiecanych-rezultatow-nie-udalo-sie-osiagnac-zadnego/">Narodowa Strategia Onkologiczna na półmetku. Z 16 obiecanych rezultatów nie udało się osiągnąć żadnego</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Nieprzewidywalność i strach. O lęku rodzin dzieci z anafilaksją</title>
		<link>https://swiatlekarza.pl/nieprzewidywalnosc-i-strach-o-leku-rodzin-dzieci-z-anafilaksja/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Świat Lekarza]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 15 Jul 2026 12:39:27 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Medycyna]]></category>
		<category><![CDATA[Ochrona Zdrowia]]></category>
		<category><![CDATA[pierwsza pomoc]]></category>
		<category><![CDATA[alergia]]></category>
		<category><![CDATA[wstrząs anafilaktyczny]]></category>
		<category><![CDATA[adrenalina]]></category>
		<category><![CDATA[anafilaksja]]></category>
		<category><![CDATA[adrenalina donosowa]]></category>
		<category><![CDATA[reakcja alergiczna]]></category>
		<category><![CDATA[Fundacja Allergia]]></category>
		<category><![CDATA[Joanna Kuczyńska]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://swiatlekarza.pl/?p=29155</guid>

					<description><![CDATA[<div><img width="696" height="464" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/Adrenalina-dla-zycia-HI-RES-021_edit-1-1024x683.jpg" class="attachment-large size-large wp-post-image" alt="mecenas Joanna Kuczyńska" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/Adrenalina-dla-zycia-HI-RES-021_edit-1-1024x683.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/Adrenalina-dla-zycia-HI-RES-021_edit-1-300x200.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/Adrenalina-dla-zycia-HI-RES-021_edit-1-768x512.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/Adrenalina-dla-zycia-HI-RES-021_edit-1-1536x1024.jpg 1536w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/Adrenalina-dla-zycia-HI-RES-021_edit-1-2048x1365.jpg 2048w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/Adrenalina-dla-zycia-HI-RES-021_edit-1-150x100.jpg 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/Adrenalina-dla-zycia-HI-RES-021_edit-1-696x464.jpg 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/Adrenalina-dla-zycia-HI-RES-021_edit-1-1068x712.jpg 1068w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/Adrenalina-dla-zycia-HI-RES-021_edit-1-1920x1280.jpg 1920w" sizes="auto, (max-width: 696px) 100vw, 696px" /></div>
<p>Dla rodziców dzieci zagrożonych anafilaksją największym wyzwaniem jest nieprzewidywalność – wystarczy chwila, aby doszło do stanu zagrożenia życia. O codziennych doświadczeniach rodzin, barierach w szkołach i znaczeniu szybkiego podania adrenaliny opowiada mec. Joanna Kuczyńska z Fundacji Allergia Fundacja Allergia od lat wspiera rodziny dzieci zagrożonych anafilaksją. Z naszych doświadczeń wynika, że polskie szkoły znajdują się [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/nieprzewidywalnosc-i-strach-o-leku-rodzin-dzieci-z-anafilaksja/">Nieprzewidywalność i strach. O lęku rodzin dzieci z anafilaksją</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div><img width="696" height="464" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/Adrenalina-dla-zycia-HI-RES-021_edit-1-1024x683.jpg" class="attachment-large size-large wp-post-image" alt="mecenas Joanna Kuczyńska" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/Adrenalina-dla-zycia-HI-RES-021_edit-1-1024x683.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/Adrenalina-dla-zycia-HI-RES-021_edit-1-300x200.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/Adrenalina-dla-zycia-HI-RES-021_edit-1-768x512.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/Adrenalina-dla-zycia-HI-RES-021_edit-1-1536x1024.jpg 1536w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/Adrenalina-dla-zycia-HI-RES-021_edit-1-2048x1365.jpg 2048w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/Adrenalina-dla-zycia-HI-RES-021_edit-1-150x100.jpg 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/Adrenalina-dla-zycia-HI-RES-021_edit-1-696x464.jpg 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/Adrenalina-dla-zycia-HI-RES-021_edit-1-1068x712.jpg 1068w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/Adrenalina-dla-zycia-HI-RES-021_edit-1-1920x1280.jpg 1920w" sizes="auto, (max-width: 696px) 100vw, 696px" /></div><p class="lead">Dla rodziców dzieci zagrożonych anafilaksją największym wyzwaniem jest nieprzewidywalność – wystarczy chwila, aby doszło do stanu zagrożenia życia. O codziennych doświadczeniach rodzin, barierach w szkołach i znaczeniu szybkiego podania adrenaliny opowiada mec. Joanna Kuczyńska z Fundacji Allergia</p>
<p>Fundacja Allergia od lat wspiera rodziny dzieci zagrożonych anafilaksją. Z naszych doświadczeń wynika, że polskie szkoły znajdują się dziś na bardzo różnym etapie przygotowania do zapewnienia im bezpieczeństwa. Są placówki, które mają już doświadczenie, przeszkolony personel i wiedzą, jak postępować w sytuacji zagrożenia życia. Są też takie, które nie zetknęły się dotąd z dzieckiem zagrożonym anafilaksją, ale są otwarte na zdobywanie wiedzy i wdrażanie odpowiednich procedur. Niestety, wciąż spotykamy również szkoły, które nie tylko nie mają doświadczenia, ale także obawiają się podejmowania działań i nie chcą zdobywać niezbędnej wiedzy.</p>
<p>Do naszej fundacji rodzice trafiają z bardzo trudnymi historiami. Zdarza się, że szkoły przedstawiają im do podpisania oświadczenia o zrzeczeniu się wszelkich roszczeń w przypadku wystąpienia wstrząsu anafilaktycznego na terenie placówki. Widzieliśmy regulaminy, z których wynikało, że dziecko po przebytym wstrząsie anafilaktycznym nie może wrócić do szkoły. Zgłaszali się do nas nauczyciele, którym dyrektor zakazał udzielania pierwszej pomocy, ograniczając ich rolę wyłącznie do wezwania zespołu ratownictwa medycznego.</p>
<p>Ogromne znaczenie ma również to, jak dziecko funkcjonuje w grupie rówieśniczej – powinno być ono traktowane jak każdy inny uczeń, a obowiązkiem szkoły jest stworzenie takich warunków, aby wszyscy byli bezpieczni i mogli uczestniczyć we wszystkich aktywnościach. Tymczasem zdarzają się sytuacje, w których dziecko słyszy, że przez jego alergię klasa nie może pójść na lody czy pojechać na wycieczkę. Prowadzi to do wykluczenia i poczucia, że takie dziecko jest problemem dla całej grupy.</p>
<p>Coraz częściej spotykamy się z bardzo niepokojącymi zachowaniami rówieśników. Docierają do nas informacje o przypadkach celowego dodawania alergenów do jedzenia przynoszonego przez dziecko z domu, aby sprawdzić, czy reakcja alergiczna rzeczywiście wystąpi. Pokazuje to, jak bardzo potrzebna jest edukacja nie tylko nauczycieli, ale również uczniów.</p>
<p>Jeśli miałabym jednym słowem opisać doświadczenia rodzin dzieci zagrożonych anafilaksją, byłaby to <strong>nieprzewidywalność</strong>. Wstrząs anafilaktyczny może wystąpić nagle i nie da się przewidzieć, kiedy do niego dojdzie. Dlatego adrenalina dostępna w szkole jest jak polisa ubezpieczeniowa – mamy nadzieję, że nigdy nie będzie potrzebna, ale jeśli nadejdzie moment zagrożenia życia, jej obecność może uratować dziecko. Rodzice, którzy przeżyli już taki dramat, żyją w ogromnym lęku przed jego powtórzeniem. Widok własnego dziecka walczącego o życie, podłączonego do aparatury medycznej czy przebywającego na oddziale intensywnej terapii, pozostaje z nimi na zawsze. Kiedy później mają ponownie posłać je do szkoły, zwłaszcza jeśli do wstrząsu doszło właśnie tam, ten strach jest jeszcze większy.</p>
<p>Dlatego uważam, że adrenalina powinna być dostępna w każdej szkole i każdym przedszkolu, a możliwość jej podania powinien mieć każdy przeszkolony pracownik placówki. W przypadku starszych uczniów również oni sami, po edukacji z zakresu pierwszej pomocy i bezpieczeństwa, są w stanie rozpoznać objawy anafilaksji i podać adrenalinę jeszcze przed przybyciem nauczyciela, pielęgniarki szkolnej czy zespołu ratownictwa medycznego. W sytuacji zagrożenia życia liczy się bowiem każda minuta.</p>
<p><em><strong>Joanna Kuczyńska</strong></em><br />
<em><strong>radczyni prawna, członkini zarządu Fundacji Allergia, innowatorka społeczna, ekspertka w zakresie praw dzieci z alergiami</strong></em></p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/nieprzewidywalnosc-i-strach-o-leku-rodzin-dzieci-z-anafilaksja/">Nieprzewidywalność i strach. O lęku rodzin dzieci z anafilaksją</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Pierwsze na świecie chimeryczne przeszczepienie wątroby</title>
		<link>https://swiatlekarza.pl/pierwsze-na-swiecie-chimeryczne-przeszczepienie-watroby/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Świat Lekarza]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 14 Jul 2026 12:03:20 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Medycyna]]></category>
		<category><![CDATA[WUM]]></category>
		<category><![CDATA[wątroba]]></category>
		<category><![CDATA[przeszczep wątroby]]></category>
		<category><![CDATA[prof. Michał Grąt]]></category>
		<category><![CDATA[autotransplantacja]]></category>
		<category><![CDATA[przeszczepienie wątroby]]></category>
		<category><![CDATA[chimeryczne przeszczepienie wątroby]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://swiatlekarza.pl/?p=29151</guid>

					<description><![CDATA[<div><img width="696" height="928" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/watroba_fot.-WUM-768x1024.jpg" class="attachment-large size-large wp-post-image" alt="" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/watroba_fot.-WUM-768x1024.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/watroba_fot.-WUM-225x300.jpg 225w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/watroba_fot.-WUM-1152x1536.jpg 1152w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/watroba_fot.-WUM-150x200.jpg 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/watroba_fot.-WUM-300x400.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/watroba_fot.-WUM-696x928.jpg 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/watroba_fot.-WUM-1068x1424.jpg 1068w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/watroba_fot.-WUM.jpg 1200w" sizes="auto, (max-width: 696px) 100vw, 696px" /></div>
<p>Zespół Kliniki Chirurgii Ogólnej, Transplantacyjnej i Wątroby Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego pod kierownictwem prof. Michała Grąta wykonał pierwsze na świecie chimeryczne przeszczepienie wątroby. Innowacyjną operację przeprowadzono u 47-letniej pacjentki z zaawansowanym nowotworem wątroby Po raz pierwszy w historii transplantologii jeden przeszczepiony narząd został zbudowany z dwóch fragmentów wątroby o odmiennym pochodzeniu genetycznym – własnego fragmentu pacjentki [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/pierwsze-na-swiecie-chimeryczne-przeszczepienie-watroby/">Pierwsze na świecie chimeryczne przeszczepienie wątroby</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div><img width="696" height="928" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/watroba_fot.-WUM-768x1024.jpg" class="attachment-large size-large wp-post-image" alt="" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/watroba_fot.-WUM-768x1024.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/watroba_fot.-WUM-225x300.jpg 225w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/watroba_fot.-WUM-1152x1536.jpg 1152w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/watroba_fot.-WUM-150x200.jpg 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/watroba_fot.-WUM-300x400.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/watroba_fot.-WUM-696x928.jpg 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/watroba_fot.-WUM-1068x1424.jpg 1068w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/watroba_fot.-WUM.jpg 1200w" sizes="auto, (max-width: 696px) 100vw, 696px" /></div><p class="lead">Zespół Kliniki Chirurgii Ogólnej, Transplantacyjnej i Wątroby Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego pod kierownictwem prof. Michała Grąta wykonał pierwsze na świecie chimeryczne przeszczepienie wątroby. Innowacyjną operację przeprowadzono u 47-letniej pacjentki z zaawansowanym nowotworem wątroby</p>
<p>Po raz pierwszy w historii transplantologii jeden przeszczepiony narząd został zbudowany z dwóch fragmentów wątroby o odmiennym pochodzeniu genetycznym – własnego fragmentu pacjentki oraz fragmentu pobranego od zmarłego dawcy. Na zimnym stoliku utworzono z nich jeden funkcjonalny chimeryczny graft wątrobowy, który następnie wszczepiono pacjentce.</p>
<p>Operacja połączyła dwie najbardziej zaawansowane techniki współczesnej transplantologii – autotransplantację oraz allotransplantację. Ze względu na rozległość nowotworu klasyczna resekcja wątroby nie pozwalała na radykalne usunięcie zmian przy jednoczesnym zachowaniu wystarczającej ilości prawidłowo funkcjonującego miąższu, co warunkowało przeżycie chorej po operacji.</p>
<p>Podczas operacji własna wątroba pacjentki została usunięta z organizmu i poddana resekcji pozaustrojowej. W warunkach chirurgii <em>ex situ</em> usunięto większość wątroby zajętą przez nowotwór oraz przygotowano zdrową część narządu do ponownego wszczepienia. Pozostawiony fragment własnej wątroby był jednak zbyt mały, aby samodzielnie zapewnić bezpieczną funkcję narządu, został więc połączony na zimnym stoliku z odpowiednio przygotowanym fragmentem wątroby pobranym od zmarłego dawcy. W ten sposób powstał jeden chimeryczny graft, który następnie wszczepiono pacjentce.</p>
<p>Fragment pochodzący od dawcy pełnił rolę czasowego biologicznego wspomagania, umożliwiając regenerację i przerost własnej części wątroby chorej. Dzięki bardzo dobrej regeneracji własnej części wątroby zaledwie tydzień po pierwszej operacji możliwe było wykonanie drugiego zabiegu i usunięcie fragmentu graftu pochodzącego od zmarłego dawcy. W organizmie pacjentki pozostała wyłącznie jej własna, odpowiednio przerośnięta i prawidłowo funkcjonująca wątroba. Obecnie pacjentka pozostaje w dobrym stanie.</p>
<p>– Istotą tej operacji było stworzenie na zimnym stoliku jednego funkcjonalnego narządu złożonego z dwóch fragmentów wątroby o odmiennym pochodzeniu genetycznym. Fragment od zmarłego dawcy zapewniał chorej bezpieczną funkcję narządu w okresie, gdy własna część wątroby była jeszcze zbyt mała. Po uzyskaniu odpowiedniego przerostu mogliśmy usunąć część allogeniczną, pozostawiając pacjentkę z jej własną, prawidłowo funkcjonującą wątrobą. W praktyce oznacza to stworzenie nowej koncepcji leczenia wybranych chorych z zaawansowanymi nowotworami wątroby, u których dotychczas nie było możliwości radykalnego leczenia – mówi <strong>prof. Michał Grąt</strong>.</p>
<p>To kolejne przełomowe osiągnięcie Kliniki Chirurgii Ogólnej, Transplantacyjnej i Wątroby WUM. W ostatnich latach zespół kliniki jako pierwszy w Polsce przeprowadził m.in. autotransplantację wątroby i wspomagające przeszczepienie wątroby, rozwinął także jedyny w kraju program przeszczepiania fragmentów wątroby od żywych dawców u dorosłych.</p>
<p><strong>• Prof. Michał Grąt</strong> opracował koncepcję operacji oraz był operatorem podczas wszystkich jej kluczowych etapów – hepatektomii, resekcji pozaustrojowej, wytworzenia chimerycznego graftu oraz jego wszczepienia.<br />
• Podczas etapu brzusznego operacji asystowali <strong>dr hab. Wacław Hołówko</strong> <strong>oraz lek. Maryla Turkot</strong>. Podczas resekcji pozaustrojowej i przygotowania chimerycznego graftu asystowali <strong>dr hab. Wacław Hołówko oraz lek. Agata Konieczka</strong>.<br />
• Podział wątroby pobranej od zmarłego dawcy i przygotowanie fragmentu wykorzystanego do stworzenia chimerycznego graftu wykonali <strong>dr Konrad Kobryń oraz lek. Paweł Rykowski</strong>. Za znieczulenie pacjentki odpowiadał <strong>lek. Dawid Tomasik</strong>.<br />
• W skład zespołu operacyjnego wchodziły również <strong>pielęgniarki operacyjne Ewelina Kamińska i Małgorzata Ponichtera oraz pielęgniarki anestezjologiczne Agata Małek i Joanna Podsiadła</strong>.</p>
<figure id="attachment_29153" aria-describedby="caption-attachment-29153" style="width: 696px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="wp-image-29153 size-large" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/PHOTO-2026-07-11-16-26-26-1-1024x473.jpg" alt="" width="696" height="321" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/PHOTO-2026-07-11-16-26-26-1-1024x473.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/PHOTO-2026-07-11-16-26-26-1-300x139.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/PHOTO-2026-07-11-16-26-26-1-768x355.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/PHOTO-2026-07-11-16-26-26-1-1536x709.jpg 1536w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/PHOTO-2026-07-11-16-26-26-1-150x69.jpg 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/PHOTO-2026-07-11-16-26-26-1-696x321.jpg 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/PHOTO-2026-07-11-16-26-26-1-1068x493.jpg 1068w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/PHOTO-2026-07-11-16-26-26-1.jpg 1600w" sizes="auto, (max-width: 696px) 100vw, 696px" /><figcaption id="caption-attachment-29153" class="wp-caption-text">fot. WUM</figcaption></figure>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/pierwsze-na-swiecie-chimeryczne-przeszczepienie-watroby/">Pierwsze na świecie chimeryczne przeszczepienie wątroby</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Anafilaksja nie czeka. Eksperci przedstawili plan dla polskich szkół</title>
		<link>https://swiatlekarza.pl/anafilaksja-nie-czeka-eksperci-przedstawili-plan-dla-polskich-szkol/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Ewa Podsiadły-Natorska]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 10 Jul 2026 10:39:53 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Gorący temat]]></category>
		<category><![CDATA[Medycyna]]></category>
		<category><![CDATA[Ochrona Zdrowia]]></category>
		<category><![CDATA[alergia]]></category>
		<category><![CDATA[ministerstwo zdrowia]]></category>
		<category><![CDATA[adrenalina]]></category>
		<category><![CDATA[anafilaksja]]></category>
		<category><![CDATA[adrenalina donosowa]]></category>
		<category><![CDATA[reakcja alergiczna]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://swiatlekarza.pl/?p=29114</guid>

					<description><![CDATA[<div><img width="696" height="464" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/Adrenalina-dla-zycia-HI-RES-120_edit-1024x683.jpg" class="attachment-large size-large wp-post-image" alt="" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/Adrenalina-dla-zycia-HI-RES-120_edit-1024x683.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/Adrenalina-dla-zycia-HI-RES-120_edit-300x200.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/Adrenalina-dla-zycia-HI-RES-120_edit-768x512.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/Adrenalina-dla-zycia-HI-RES-120_edit-1536x1024.jpg 1536w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/Adrenalina-dla-zycia-HI-RES-120_edit-2048x1365.jpg 2048w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/Adrenalina-dla-zycia-HI-RES-120_edit-150x100.jpg 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/Adrenalina-dla-zycia-HI-RES-120_edit-696x464.jpg 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/Adrenalina-dla-zycia-HI-RES-120_edit-1068x712.jpg 1068w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/Adrenalina-dla-zycia-HI-RES-120_edit-1920x1280.jpg 1920w" sizes="auto, (max-width: 696px) 100vw, 696px" /></div>
<p>Nie wystarczy mówić o bezpieczeństwie dzieci z anafilaksją – potrzebne są konkretne rozwiązania. Dostępność adrenaliny w szkołach, zmiany legislacyjne, edukacja nauczycieli oraz wprowadzenie adrenaliny donosowej to najważniejsze postulaty, które wybrzmiały podczas debaty „Adrenalina ratuje życie polskich uczniów nie tylko podczas wakacji” – Spotykamy się dziś, aby porozmawiać o jednym z najważniejszych wyzwań współczesnej medycyny i [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/anafilaksja-nie-czeka-eksperci-przedstawili-plan-dla-polskich-szkol/">Anafilaksja nie czeka. Eksperci przedstawili plan dla polskich szkół</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div><img width="696" height="464" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/Adrenalina-dla-zycia-HI-RES-120_edit-1024x683.jpg" class="attachment-large size-large wp-post-image" alt="" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/Adrenalina-dla-zycia-HI-RES-120_edit-1024x683.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/Adrenalina-dla-zycia-HI-RES-120_edit-300x200.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/Adrenalina-dla-zycia-HI-RES-120_edit-768x512.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/Adrenalina-dla-zycia-HI-RES-120_edit-1536x1024.jpg 1536w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/Adrenalina-dla-zycia-HI-RES-120_edit-2048x1365.jpg 2048w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/Adrenalina-dla-zycia-HI-RES-120_edit-150x100.jpg 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/Adrenalina-dla-zycia-HI-RES-120_edit-696x464.jpg 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/Adrenalina-dla-zycia-HI-RES-120_edit-1068x712.jpg 1068w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/Adrenalina-dla-zycia-HI-RES-120_edit-1920x1280.jpg 1920w" sizes="auto, (max-width: 696px) 100vw, 696px" /></div><p class="lead">Nie wystarczy mówić o bezpieczeństwie dzieci z anafilaksją – potrzebne są konkretne rozwiązania. Dostępność adrenaliny w szkołach, zmiany legislacyjne, edukacja nauczycieli oraz wprowadzenie adrenaliny donosowej to najważniejsze postulaty, które wybrzmiały podczas debaty „Adrenalina ratuje życie polskich uczniów nie tylko podczas wakacji”</p>
<p>– Spotykamy się dziś, aby porozmawiać o jednym z najważniejszych wyzwań współczesnej medycyny i zdrowia publicznego: o bezpieczeństwie dzieci i młodzieży zagrożonych anafilaksją – tymi słowami debatę otworzyła<strong> Ewa Podsiadły-Natorska, redaktor prowadząca „Świata Lekarza”</strong>, przypominając, że według dostępnych danych z powodu wstrząsu anafilaktycznego w Polsce umiera ok. 100 osób rocznie, a liczba pacjentów wymagających pomocy medycznej z powodu anafilaksji stale rośnie.</p>
<p>Choć dla wielu osób anafilaksja nadal wydaje się zjawiskiem rzadkim, lekarze nie mają wątpliwości, że problem staje się coraz poważniejszy. Choroby alergiczne należą dziś do najczęstszych schorzeń wieku dziecięcego, a szkoła jest miejscem, w którym uczniowie spędzają znaczną część dnia – podczas lekcji, zajęć sportowych, wycieczek czy szkolnych uroczystości. To właśnie tam może dojść do pierwszego kontaktu z alergenem i pierwszego w życiu wstrząsu.</p>
<p><strong>Prof. Marek Jutel, kierownik Katedry i Kliniki Immunologii Klinicznej Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu, Harvard University, past prezydent Europejskiej Akademii Alergii i Immunologii Klinicznej, dyrektor Central and Southern European Allergy and Asthma Alliance</strong>, tłumaczył, że anafilaksja jest najcięższą postacią reakcji alergicznej. Obejmuje jednocześnie kilka układów organizmu, rozwija się bardzo gwałtownie i bez natychmiastowego leczenia może doprowadzić do niewydolności oddechowej lub krążeniowej. Polskie Towarzystwo Alergologiczne szacuje, że każdego roku nawet ok. 130 tys. osób doświadcza reakcji anafilaktycznych, a kilkaset ciężkich przypadków dotyczy dzieci. W samych szkołach może dochodzić do kilkuset epizodów wymagających pilnego podania adrenaliny.</p>
<p>Profesor zwrócił uwagę na jeszcze jeden niezwykle istotny aspekt. Nawet co czwarty przypadek ciężkiej anafilaksji dotyczy osoby, u której wcześniej nie rozpoznano alergii. Oznacza to, że wielu uczniów nie ma przy sobie własnego autowstrzykiwacza z adrenaliną, bo ani oni, ani ich rodzice nie wiedzą jeszcze o zagrożeniu. – Nie jesteśmy w stanie przewidzieć wszystkich takich sytuacji. Dlatego adrenalina powinna być dostępna również dla tych dzieci, u których pierwszy wstrząs wystąpi właśnie w szkole – podkreślał prof. Jutel.</p>
<h2>Rodzice każdego dnia wysyłają dzieci do szkoły z lękiem</h2>
<p>O tym, jak wygląda codzienność rodzin dzieci zagrożonych anafilaksją, opowiadała <strong>mec. Joanna Kuczyńska z Fundacji Allergia</strong>. Jak wskazywała, sytuacja w polskich szkołach jest bardzo zróżnicowana – są placówki doskonale przygotowane, które przeszły szkolenia i wiedzą, jak reagować, oraz takie, które chcą się uczyć i współpracować z rodzicami. Niestety, nadal istnieją szkoły, w których dominuje strach i niewiedza.</p>
<p>– Rodzice opowiadają nam o sytuacjach, w których proszeni są o podpisywanie oświadczeń zwalniających szkołę z odpowiedzialności za ewentualny wstrząs anafilaktyczny. Zdarzają się regulaminy ograniczające udział dziecka w zajęciach czy wycieczkach, a nawet przypadki sugerowania, że uczeń z ciężką alergią nie powinien uczęszczać do danej placówki – mówiła mec. Joanna Kuczyńska. – Największym problemem jest jednak bezradność i nieprzewidywalność. Rodzice żyją w ciągłym napięciu. Kiedy raz zobaczy się własne dziecko walczące o życie na oddziale intensywnej terapii, każda kolejna droga do szkoły staje się źródłem ogromnego stresu.</p>
<p>Szczególnie poruszające były przykłady dotyczące funkcjonowania dzieci w grupie rówieśniczej. Zdarza się, że uczniowie są wykluczani z wyjść klasowych, wspólnych posiłków czy wycieczek, ponieważ ich alergia jest postrzegana jako problem całej klasy. Jeszcze bardziej niepokojące są przypadki celowego podawania alergenów przez rówieśników, którzy chcą „sprawdzić”, czy reakcja rzeczywiście wystąpi. – Takie sytuacje pokazują, że równie ważna jak dostęp do leczenia jest edukacja całej społeczności szkolnej – nauczycieli, uczniów i rodziców – argumentowała mec. Kuczyńska.</p>
<p>Przedstawicielka Fundacji Allergia zwracała uwagę, że adrenalina dostępna w szkole byłaby dla rodziców swego rodzaju polisą bezpieczeństwa. Najlepiej, gdyby nigdy nie trzeba było z niej korzystać, jednak sama świadomość jej dostępności daje rodzinom ogromne poczucie bezpieczeństwa. – Świadomość, że w razie zagrożenia lek jest dostępny natychmiast, daje rodzinom poczucie bezpieczeństwa, którego dziś często brakuje – mówiła.</p>
<h2>Adrenalina donosowa może zmienić zasady gry</h2>
<p>Choć uczestnicy debaty zgodzili się, że autowstrzykiwacze z adrenaliną pozostają dziś standardem postępowania we wstrząsie anafilaktycznym, równie często podkreślali, że w najbliższych miesiącach może nastąpić przełom. Coraz większe nadzieje środowisko medyczne wiąże bowiem z adrenaliną donosową – preparatem, którego podanie jest znacznie prostsze i nie wymaga wykonania iniekcji.</p>
<p>– Państwo powinno inwestować w rozwiązania proste, szybkie i skuteczne. Właśnie takim rozwiązaniem jest adrenalina donosowa. Jej zastosowanie jest niezwykle łatwe, a to może przełamać wiele barier, które dziś powodują, że osoby udzielające pierwszej pomocy obawiają się podania leku – zwracał uwagę <strong>poseł Norbert Pietrykowski z Komisji Zdrowia Sejmu</strong>. Przypomniał, że podobnie jak defibrylatory AED stały się naturalnym elementem przestrzeni publicznej, tak samo adrenalina powinna znaleźć się w szkołach. – To nie jest rozwiązanie przyszłości. To rozwiązanie, którego potrzebujemy już dziś – zaznaczył.</p>
<p>Podobnego zdania była <strong>dr hab. Katarzyna Plata-Nazar, adiunkt w Katedrze i Klinice Pediatrii, Gastroenterologii, Alergologii i Żywienia Dzieci Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego</strong>, która zwracała uwagę, że nowa postać leku może znacząco ułatwić udzielanie pomocy przez osoby bez wykształcenia medycznego.</p>
<p>– Preparat jest niewielki, prosty w użyciu i nie wymaga wykonywania zastrzyku. To ogromna zmiana z punktu widzenia szkoły, gdzie każda sekunda ma znaczenie, a stres towarzyszący nagłemu zagrożeniu życia jest ogromny – mówiła. – Najważniejsze pozostaje jednak szybkie rozpoznanie anafilaksji i natychmiastowe podanie adrenaliny. Nawet najlepszy preparat nie pomoże, jeśli świadkowie zdarzenia nie będą wiedzieli, kiedy należy go użyć.</p>
<p>Dr hab. Plata-Nazar zwróciła również uwagę na kwestie praktyczne. Obecnie szkoły korzystające z zestawów przeciwwstrząsowych muszą brać pod uwagę zasady przechowywania produktów leczniczych, ich termin ważności czy warunki transportu podczas wycieczek szkolnych. To zagadnienia, które również wymagają uregulowania, jeśli adrenalina ma być powszechnie dostępna.</p>
<h2>Potrzebne są nie tylko leki, ale również odwaga do działania</h2>
<p>Jednym z najmocniejszych głosów debaty była osobista wypowiedź <strong>Żanety Cwaliny-Śliwowskiej, przewodniczącej Parlamentarnego Zespołu ds. Chorób Alergicznych, wiceminister Sportu i Turystyki</strong>, która dwukrotnie przeszła wstrząs anafilaktyczny – po antybiotyku i użądleniu osy. – Dopiero po drugim wstrząsie uświadomiono mi, że adrenalinę muszę mieć przy sobie zawsze. Straciłam przytomność, miałam obrzęk dróg oddechowych i trafiłam do szpitala. Nikomu nie życzę takiego doświadczenia.</p>
<p>Minister podkreślała jednak, że nawet najlepsze rozwiązania legislacyjne nie zastąpią edukacji. – Co z tego, że będziemy mieli lek ratujący życie, jeśli nikt nie będzie wiedział, kiedy go użyć? Dokładnie tak samo jest z defibrylatorem. Samo urządzenie nie uratuje człowieka. Potrzebni są ludzie, którzy potrafią z niego skorzystać i nie boją się podjąć decyzji – zaznaczyła.</p>
<p>W podobnym tonie wypowiadała się <strong>Barbara Okuła, posłanka i członkini Parlamentarnego Zespołu ds. Chorób Alergicznych</strong>. – Największą barierą jest brak wiedzy. Brak wiedzy rodzi strach, a strach powoduje, że nauczyciele boją się pomagać. Musimy to zmienić. Ludzie powinni wiedzieć, że większym zagrożeniem jest niepodanie adrenaliny niż jej podanie – przekonywała. Zwróciła również uwagę na dramat rodzin dzieci z ciężkimi alergiami, które każdego dnia wysyłają swoje dzieci do szkoły z obawą, czy w razie zagrożenia otrzymają pomoc.</p>
<p>Minister Żaneta Cwalina-Śliwowska zaznaczała z kolei, że potrzebne są działania wykraczające poza jednorazowe kampanie informacyjne. – Musimy budować świadomość i przygotowywać szkoły do reagowania. To nie jest temat wyłącznie dla lekarzy. To wyzwanie dla całego państwa: od administracji po system edukacji.</p>
<h2>Prawo nie może być przeszkodą</h2>
<p>Chociaż podczas debaty wielokrotnie podkreślano potrzebę edukacji, równie dużo miejsca poświęcono przepisom. I właśnie tutaj padły jedne z najbardziej konkretnych propozycji.</p>
<p><strong>Mec. Bartłomiej Sasin z Kancelarii KRK</strong> przekonywał, że wbrew powszechnemu przekonaniu nie jest potrzebna wielka reforma ustawowa. – Szkoły nie mogą dziś kupować adrenaliny „na zapas”, ponieważ jest ona wydawana na receptę dla konkretnego pacjenta. Można to jednak stosunkowo szybko zmienić. Wystarczyłaby zmiana rozporządzenia Ministra Zdrowia dotyczącego podmiotów uprawnionych do nabywania produktów leczniczych z hurtowni farmaceutycznych – wyjaśniał.</p>
<p>Do katalogu podmiotów uprawnionych można dopisać szkoły, przedszkola i inne placówki oświatowe – wyłącznie w zakresie produktów wchodzących w skład zestawów przeciwwstrząsowych. – To rozwiązanie można wprowadzić w ciągu kilku miesięcy. Nie mówimy o rewolucji legislacyjnej, ale o bardzo konkretnym i realnym kroku, który pozwoli szkołom legalnie posiadać adrenalinę przeznaczoną do ratowania życia – podkreślał mec. Sasin.</p>
<p>Jednym z najważniejszych głosów podczas debaty było stanowisko Ministerstwa Zdrowia. <strong>Magdalena Kramska, zastępca dyrektora Departamentu Lecznictwa</strong>, wyjaśniła, że resort nie ogranicza się do obserwowania dyskusji, lecz prowadzi już analizy możliwych rozwiązań. – Rozpatrujemy różne scenariusze, zarówno wspólnie ze środowiskiem ekspertów, jak i Departamentem Polityki Lekowej i Farmacji. Analizujemy rozwiązania, które pozwolą odpowiedzieć na realne potrzeby, ale jednocześnie będą bezpieczne i możliwe do wdrożenia – mówiła.</p>
<p>Zdaniem dyrektor Kramskiej dziś największym wyzwaniem nie jest zakup adrenaliny, ale stworzenie całego systemu jej funkcjonowania w szkołach. – Musimy odpowiedzieć na pytania dotyczące przechowywania leku, monitorowania terminu ważności, jego wymiany oraz odpowiedzialności za cały proces. To kwestie techniczne, ale niezwykle istotne z punktu widzenia bezpieczeństwa pacjentów – zaznaczyła.</p>
<p>Magdalena Kramska zwróciła również uwagę, że powodzenie całego projektu zależy od współpracy kilku resortów. – Nie wyobrażamy sobie prowadzenia tych prac bez ścisłej współpracy z Ministerstwem Edukacji. Dopiero po stworzeniu odpowiednich ram prawnych będziemy mogli rozmawiać o mechanizmie finansowania takich rozwiązań.</p>
<p>Podczas debaty wiele miejsca poświęcono przygotowywanemu przez Polskie Towarzystwo Alergologiczne programowi polityki zdrowotnej dotyczącemu anafilaksji. Jak wyjaśniała dr hab. Katarzyna Plata-Nazar, dokument ma uporządkować działania związane z profilaktyką, diagnostyką i leczeniem ciężkich reakcji anafilaktycznych. Dziś takiego programu w Polsce nie ma. Jednak – jak podkreślano – jego wdrożenie będzie możliwe dopiero wtedy, gdy zostaną usunięte bariery prawne dotyczące dostępności adrenaliny w placówkach oświatowych.</p>
<h2>Szkolenia muszą uczyć działania, a nie tylko dawać certyfikat</h2>
<p>Uczestnicy debaty byli zgodni, że samo wyposażenie szkół w adrenalinę nie rozwiąże problemu. Potrzebne są systemowe szkolenia, które dadzą nauczycielom i innym pracownikom placówek pewność, że potrafią właściwie zareagować. Prof. Marek Jutel zwracał uwagę, że edukacja musi być procesem ciągłym. – Jedno szkolenie nie wystarczy. Trzeba stale budować świadomość i przypominać, jak rozpoznać anafilaksję oraz jak postępować w sytuacji zagrożenia życia – podkreślał.</p>
<p>W dyskusji pojawiły się propozycje szkoleń online zakończonych certyfikatem, jednak część ekspertów, w tym <strong>Katarzyna Kęcka, Podsekretarz Stanu w Ministerstwie Zdrowia</strong>, wskazywała, że teoria nie zastąpi ćwiczeń praktycznych. Podobnie jak w przypadku nauki obsługi defibrylatora AED, nauczyciele powinni mieć możliwość przećwiczenia całej procedury, aby w sytuacji zagrożenia działać automatycznie, a nie pod wpływem paraliżującego stresu.</p>
<p>Minister Katarzyna Kęcka przekonywała: – Jestem całkowicie za tym, żeby zabezpieczyć dzieci, przedszkola i szkoły. Musimy jednak pamiętać, że wokół tego rozwiązania jest bardzo wiele aspektów. Jeśli nauczyciel poda adrenalinę, która była przechowywana w nieodpowiedniej temperaturze, np. w upale, a nie uda się uratować dziecka, pojawią się pytania o odpowiedzialność. Dlatego musimy stworzyć system, który będzie bezpieczny zarówno dla dzieci, jak i dla osób udzielających pomocy.</p>
<h2>Czas przejść od deklaracji do decyzji</h2>
<p>Podsumowując debatę, poseł Norbert Pietrykowski zaznaczył, że powodzenie całego przedsięwzięcia zależy od współpracy ponad podziałami. – To temat, którego nie rozwiąże jedno ministerstwo. Potrzebna jest współpraca Ministerstwa Zdrowia, Ministerstwa Edukacji oraz Ministerstwa Sportu i Turystyki. Mamy przed sobą rozwiązanie, które jest proste, praktyczne i może uratować życie dzieci. Teraz potrzebna jest determinacja, by je wdrożyć – mówił.</p>
<p>Na zakończenie Ewa Podsiadły-Natorska zwróciła uwagę, że spotkanie nie miało być jedynie kolejną konferencją poświęconą problemowi anafilaksji. – To nie koniec tej dyskusji. To dopiero początek. Cieszę się, że wszyscy uczestnicy są zgodni co do jednego: adrenalina powinna być dostępna w szkołach. Teraz czas na działania – podsumowała debatę.</p>
<p>Z debaty zorganizowanej przez redakcję „Świat Lekarza” wybrzmiał bezdyskusyjny wniosek: dyskusja nie dotyczy już tego, czy szkoły powinny dysponować adrenaliną. Wszyscy uczestnicy – lekarze, przedstawiciele administracji, parlamentarzyści, prawnicy i organizacje pacjenckie – uznali to za konieczność. Najważniejszym wyzwaniem pozostaje dziś stworzenie spójnego systemu obejmującego odpowiednie przepisy, finansowanie, szkolenia i edukację. Jeśli uda się wykorzystać potencjał adrenaliny donosowej oraz wprowadzić proponowane zmiany legislacyjne, polskie szkoły mogą zrobić ogromny krok w kierunku zwiększenia bezpieczeństwa dzieci zagrożonych anafilaksją.</p>
<p>Adrenalina (epinefryna) formie donosowej została już dopuszczona do użycia przez Europejską Agencję Leków. W Polsce będzie dostępna od jesieni.</p>
<h3><strong><a href="https://swiatlekarza.pl/eksperci-jednoglosni-adrenalina-powinna-byc-w-kazdej-szkole-fotorelacja-z-debaty/">Fotorelacja z debaty</a></strong></h3>
<p><iframe loading="lazy" title="Impresje - Debata „Adrenalina ratuje życie polskich uczniów nie tylko podczas wakacji”, 30.06.2026" width="696" height="392" src="https://www.youtube.com/embed/HEq2zgZdX3A?feature=oembed" frameborder="0" allow="accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture; web-share" referrerpolicy="strict-origin-when-cross-origin" allowfullscreen></iframe></p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/anafilaksja-nie-czeka-eksperci-przedstawili-plan-dla-polskich-szkol/">Anafilaksja nie czeka. Eksperci przedstawili plan dla polskich szkół</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Pięć lat z uderzeniami gorąca? Elinzanetant zmienia reguły gry</title>
		<link>https://swiatlekarza.pl/piec-lat-z-uderzeniami-goraca-elinzanetant-zmienia-reguly-gry/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Ewa Podsiadły-Natorska]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 10 Jul 2026 10:38:08 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Onkologia]]></category>
		<category><![CDATA[rak piersi]]></category>
		<category><![CDATA[dr Katarzyna Pogoda]]></category>
		<category><![CDATA[elinzanetant]]></category>
		<category><![CDATA[uderzenia gorąca]]></category>
		<category><![CDATA[badanie OASIS-4]]></category>
		<category><![CDATA[hormonoterapia raka piersi]]></category>
		<category><![CDATA[nocne poty]]></category>
		<category><![CDATA[objawy wazomotoryczne]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://swiatlekarza.pl/?p=29149</guid>

					<description><![CDATA[<div><img width="696" height="464" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/PORTRET-Dr-Katarzyna-Pogoda-HI-RES-026_websize-1024x683.jpg" class="attachment-large size-large wp-post-image" alt="" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/PORTRET-Dr-Katarzyna-Pogoda-HI-RES-026_websize-1024x683.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/PORTRET-Dr-Katarzyna-Pogoda-HI-RES-026_websize-300x200.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/PORTRET-Dr-Katarzyna-Pogoda-HI-RES-026_websize-768x512.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/PORTRET-Dr-Katarzyna-Pogoda-HI-RES-026_websize-1536x1024.jpg 1536w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/PORTRET-Dr-Katarzyna-Pogoda-HI-RES-026_websize-150x100.jpg 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/PORTRET-Dr-Katarzyna-Pogoda-HI-RES-026_websize-696x464.jpg 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/PORTRET-Dr-Katarzyna-Pogoda-HI-RES-026_websize-1068x712.jpg 1068w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/PORTRET-Dr-Katarzyna-Pogoda-HI-RES-026_websize.jpg 1600w" sizes="auto, (max-width: 696px) 100vw, 696px" /></div>
<p>Uderzenia gorąca i nocne poty dotyczą nawet 50–70 proc. pacjentek stosujących hormonoterapię z powodu hormonozależnego raka piersi. Dla części kobiet są one na tyle uciążliwe, że rozważają przerwanie leczenia, mimo że zwiększa to ryzyko nawrotu choroby. O nowej możliwości leczenia objawów wazomotorycznych opowiada dr n. med. Katarzyna Pogoda, przewodnicząca Sekcji Raka Piersi Polskiego Towarzystwa Onkologii [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/piec-lat-z-uderzeniami-goraca-elinzanetant-zmienia-reguly-gry/">Pięć lat z uderzeniami gorąca? Elinzanetant zmienia reguły gry</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div><img width="696" height="464" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/PORTRET-Dr-Katarzyna-Pogoda-HI-RES-026_websize-1024x683.jpg" class="attachment-large size-large wp-post-image" alt="" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/PORTRET-Dr-Katarzyna-Pogoda-HI-RES-026_websize-1024x683.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/PORTRET-Dr-Katarzyna-Pogoda-HI-RES-026_websize-300x200.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/PORTRET-Dr-Katarzyna-Pogoda-HI-RES-026_websize-768x512.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/PORTRET-Dr-Katarzyna-Pogoda-HI-RES-026_websize-1536x1024.jpg 1536w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/PORTRET-Dr-Katarzyna-Pogoda-HI-RES-026_websize-150x100.jpg 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/PORTRET-Dr-Katarzyna-Pogoda-HI-RES-026_websize-696x464.jpg 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/PORTRET-Dr-Katarzyna-Pogoda-HI-RES-026_websize-1068x712.jpg 1068w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/PORTRET-Dr-Katarzyna-Pogoda-HI-RES-026_websize.jpg 1600w" sizes="auto, (max-width: 696px) 100vw, 696px" /></div><p class="lead">Uderzenia gorąca i nocne poty dotyczą nawet 50–70 proc. pacjentek stosujących hormonoterapię z powodu hormonozależnego raka piersi. Dla części kobiet są one na tyle uciążliwe, że rozważają przerwanie leczenia, mimo że zwiększa to ryzyko nawrotu choroby. O nowej możliwości leczenia objawów wazomotorycznych opowiada dr n. med. Katarzyna Pogoda, przewodnicząca Sekcji Raka Piersi Polskiego Towarzystwa Onkologii Klinicznej, adiunkt w Narodowym Instytucie Onkologii w Warszawie</p>
<h2>Jak duży jest problem uderzeń gorąca i nocnych potów u pacjentek leczonych z powodu hormonozależnego raka piersi?</h2>
<p>To bardzo częsty problem. Ok. 50–70 proc. pacjentek otrzymujących hormonoterapię doświadcza uderzeń gorąca i innych objawów wazomotorycznych. Warto przy tym pamiętać, że hormonoterapia stosowana w raku piersi w rzeczywistości jest leczeniem antyhormonalnym – jej podstawowy cel to zahamowanie działania hormonów, które mogą stymulować rozwój nowotworu.</p>
<p>U kobiet przed menopauzą leczenie często wiąże się z farmakologicznym wprowadzeniem w stan przypominający menopauzę. Dla wielu pacjentek, szczególnie młodych, jest to bardzo trudne doświadczenie. Uderzenia gorąca, nocne poty i zaburzenia snu mogą utrzymywać się przez wiele lat, ponieważ hormonoterapię stosujemy zwykle przez 5, a czasem nawet 10 lat.</p>
<h2>Dlaczego te objawy są tak istotne z punktu widzenia onkologa?</h2>
<p>Ponieważ mają ogromny wpływ na jakość życia. Często skupiamy się na chemioterapii czy leczeniu operacyjnym, natomiast hormonoterapia bywa postrzegana jako „tabletka, którą po prostu trzeba przyjmować”. Tymczasem długotrwałe działania niepożądane mogą być bardzo uciążliwe i znacznie obniżać jakość życia. Zdarza się, że z ich powodu pacjentki rozważają przerwanie leczenia lub wręcz samodzielnie je kończą! Wiemy z badań, że nieprzestrzeganie zaleceń dotyczących hormonoterapii zwiększa ryzyko nawrotu choroby. Dlatego każda skuteczna metoda łagodzenia tych objawów ma ogromne znaczenie.</p>
<h2>Przez wiele lat możliwości pomocy takim pacjentkom były ograniczone.</h2>
<p>Tak. Można było rozważać stosowanie niektórych leków przeciwdepresyjnych, które częściowo łagodziły objawy, jednak nie było to rozwiązanie idealne. Nie wszystkie pacjentki chciały przyjmować dodatkowe leki przez wiele lat, a część preparatów mogła wchodzić w interakcje z leczeniem onkologicznym. Dodatkowo same leki przeciwdepresyjne również mają działania niepożądane. Przez długi czas ten obszar pozostawał więc w onkologii właściwie niezagospodarowany.</p>
<h2>Co zmieniło pojawienie się elinzanetantu?</h2>
<p>Elinzanetant to pierwsza i obecnie jedyna zarejestrowana niehormonalna terapia objawów wazomotorycznych w populacji kobiet z rakiem piersi leczonych hormonoterapią. Oznacza to, że mamy terapię opracowaną z myślą o kobietach chorujących na raka piersi i stosujących hormonoterapię. To bardzo ważne, ponieważ pacjentki po leczeniu raka piersi nie powinny korzystać z hormonalnej terapii menopauzalnej (HTZ), która jest stosowana u części zdrowych kobiet.</p>
<p>Badania wykazały, że elinzanetant jest skuteczny i bezpieczny w tej grupie pacjentek. Co istotne, poprawa pojawia się szybko. Już po ok. 2 tygodniach obserwuje się zmniejszenie częstości i nasilenia uderzeń gorąca, a także poprawę jakości snu. To szczególnie ważne, ponieważ nocne poty i wybudzenia związane z uderzeniami gorąca mogą towarzyszyć pacjentkom przez wiele lat. Chroniczny brak snu wpływa na samopoczucie, koncentrację, funkcjonowanie zawodowe i rodzinne. To właśnie dlatego uważam pojawienie się tej terapii za bardzo ważny i długo wyczekiwany postęp. Nie mówimy tutaj o wydłużeniu przeżycia czy zmniejszeniu guza nowotworowego, ale o czymś, co bezpośrednio wpływa na codzienne życie pacjentki. A to również niezwykle istotny element skutecznego leczenia.</p>
<h2>Jak bardzo takie objawy mogą być nasilone?</h2>
<p>Niektóre pacjentki w trakcie hormonoterapii doświadczają nawet kilkunastu epizodów uderzeń gorąca w ciągu doby. Zdarza się, że kobiety obawiają się spotkań zawodowych czy wystąpień publicznych, ponieważ nie są w stanie przewidzieć, kiedy pojawi się kolejny epizod. Radykalnie wpływa to nie tylko na komfort życia, ale także na aktywność zawodową, relacje społeczne i poczucie własnej sprawczości. Dlatego cieszę się, że dziś mogę swoim pacjentkom zaproponować skuteczny lek.</p>
<h2>Dopuszczenie do obrotu, również w Polsce, elinzanetantu było możliwe dzięki wynikom badania OASIS-4? Co wykazało to badanie?</h2>
<p>Wyniki badania OASIS-4 potwierdziły skuteczność terapii zarówno u kobiet przed menopauzą, jak i po menopauzie, które stosowały uzupełniającą hormonoterapię i doświadczały średnich lub nasilonych uderzeń gorąca. Zaobserwowano szybką redukcję objawów wazomotorycznych oraz poprawę jakości snu. Warto zwrócić uwagę również na to, że zdecydowana większość uczestniczek badań, które miały możliwość dalszego stosowania terapii po zakończeniu podstawowej części badania, chciała ją kontynuować, co pokazuje, że pacjentki rzeczywiście odczuwały korzyści z tego leczenia.</p>
<h2>W którym momencie warto rozważyć włączenie leczenia niehormonalnego? Czy już przy rozpoczynaniu hormonoterapii uprzedzać pacjentkę, że objawy wazomotoryczne są częste, ale dysponujemy skuteczną, niehormonalną terapią, czy raczej poczekać, aż sama zgłosi, że objawy stają się dla niej uciążliwe?</h2>
<p>Nie ma potrzeby rozpoczynania tej terapii profilaktycznie wraz z hormonoterapią. Ważne jest natomiast, aby już na początku leczenia poinformować pacjentkę, że jeśli pojawią się nasilone objawy, to dysponujemy skuteczną pomocą. Jest to szczególnie ważne w przypadku młodych kobiet, które często obawiają się wpływu hormonoterapii na jakość życia. Dziś możemy im powiedzieć, że mamy narzędzia pomagające radzić sobie z najbardziej dokuczliwymi skutkami leczenia onkologicznego.</p>
<h2>Czy leczenie objawów wazomotorycznych powinno pozostawać wyłącznie w gestii onkologa, czy wymaga współpracy różnych specjalistów?</h2>
<p>Zdecydowanie wymaga współpracy wielodyscyplinarnej. Oczywiście to onkolog najczęściej jako pierwszy informuje pacjentkę o możliwych działaniach niepożądanych hormonoterapii i powinien wiedzieć, jakie są dostępne metody ich łagodzenia. Jednocześnie wiele kobiet przez lata pozostaje pod opieką także innych lekarzy – ginekologa czy lekarza POZ, dlatego wiedza o nowych możliwościach leczenia powinna trafiać do specjalistów różnych dziedzin.</p>
<p>Mam nadzieję, że wraz ze wzrostem świadomości zarówno wśród lekarzy, jak i samych pacjentek więcej kobiet będzie mogło skutecznie radzić sobie z uderzeniami gorąca i innymi objawami związanymi z hormonoterapią.</p>
<p><em><strong>Rozmawiała: Ewa Podsiadły-Natorska</strong></em></p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/piec-lat-z-uderzeniami-goraca-elinzanetant-zmienia-reguly-gry/">Pięć lat z uderzeniami gorąca? Elinzanetant zmienia reguły gry</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Krajowa Sieć Onkologiczna porządkuje ścieżkę pacjentki. Dr hab. Beata Jagielska o najważniejszych wyzwaniach</title>
		<link>https://swiatlekarza.pl/krajowa-siec-onkologiczna-zmienia-opieke-nad-pacjentkami-dr-hab-beata-jagielska-o-najwazniejszych-wyzwaniach/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Ewa Podsiadły-Natorska]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 10 Jul 2026 10:34:01 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Onkologia]]></category>
		<category><![CDATA[Ochrona Zdrowia]]></category>
		<category><![CDATA[dr Beata Jagielska]]></category>
		<category><![CDATA[rak trzonu macicy]]></category>
		<category><![CDATA[ochrona zdrowia]]></category>
		<category><![CDATA[kardioonkologia]]></category>
		<category><![CDATA[onkologia]]></category>
		<category><![CDATA[rak jajnika]]></category>
		<category><![CDATA[rak piersi]]></category>
		<category><![CDATA[Narodowy Instytut Onkologii]]></category>
		<category><![CDATA[Krajowa Sieć Onkologiczna]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://swiatlekarza.pl/?p=29142</guid>

					<description><![CDATA[<div><img width="696" height="962" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/02/Beata_Jagielska11-741x1024.jpg" class="attachment-large size-large wp-post-image" alt="na zdjęciu znajduje się dr Beata Jagielska" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/02/Beata_Jagielska11-741x1024.jpg 741w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/02/Beata_Jagielska11-217x300.jpg 217w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/02/Beata_Jagielska11-768x1061.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/02/Beata_Jagielska11-1112x1536.jpg 1112w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/02/Beata_Jagielska11-1482x2048.jpg 1482w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/02/Beata_Jagielska11-150x207.jpg 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/02/Beata_Jagielska11-300x414.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/02/Beata_Jagielska11-696x962.jpg 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/02/Beata_Jagielska11-1068x1476.jpg 1068w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/02/Beata_Jagielska11.jpg 1795w" sizes="auto, (max-width: 696px) 100vw, 696px" /></div>
<p>Nowoczesne leczenie to nie tylko dostęp do skutecznych terapii, lecz także sprawna diagnostyka, profilaktyka, koordynacja opieki i wsparcie pacjentki na każdym etapie choroby. W tym procesie istotną rolę odgrywają zarówno Krajowa Sieć Onkologiczna, jak i Krajowa Rada Onkologiczna DR HAB. N. MED. BEATA JAGIELSKA dyrektor Narodowego Instytutu Onkologii im. Marii Skłodowskiej-Curie – Państwowego Instytutu Badawczego [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/krajowa-siec-onkologiczna-zmienia-opieke-nad-pacjentkami-dr-hab-beata-jagielska-o-najwazniejszych-wyzwaniach/">Krajowa Sieć Onkologiczna porządkuje ścieżkę pacjentki. Dr hab. Beata Jagielska o najważniejszych wyzwaniach</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div><img width="696" height="962" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/02/Beata_Jagielska11-741x1024.jpg" class="attachment-large size-large wp-post-image" alt="na zdjęciu znajduje się dr Beata Jagielska" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/02/Beata_Jagielska11-741x1024.jpg 741w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/02/Beata_Jagielska11-217x300.jpg 217w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/02/Beata_Jagielska11-768x1061.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/02/Beata_Jagielska11-1112x1536.jpg 1112w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/02/Beata_Jagielska11-1482x2048.jpg 1482w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/02/Beata_Jagielska11-150x207.jpg 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/02/Beata_Jagielska11-300x414.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/02/Beata_Jagielska11-696x962.jpg 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/02/Beata_Jagielska11-1068x1476.jpg 1068w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/02/Beata_Jagielska11.jpg 1795w" sizes="auto, (max-width: 696px) 100vw, 696px" /></div><p class="lead">Nowoczesne leczenie to nie tylko dostęp do skutecznych terapii, lecz także sprawna diagnostyka, profilaktyka, koordynacja opieki i wsparcie pacjentki na każdym etapie choroby. W tym procesie istotną rolę odgrywają zarówno Krajowa Sieć Onkologiczna, jak i Krajowa Rada Onkologiczna</p>
<p><em><strong>DR HAB. N. MED. BEATA JAGIELSKA</strong></em><br />
<em>dyrektor Narodowego Instytutu Onkologii im. Marii Skłodowskiej-Curie – Państwowego Instytutu Badawczego w Warszawie, specjalistka chorób wewnętrznych, chemioterapii nowotworów i onkologii klinicznej, przewodnicząca Krajowej Rady Onkologicznej</em></p>
<p>Krajowa Sieć Onkologiczna (KSO) weszła w etap praktycznego funkcjonowania, a jej wdrażanie należy oceniać przede wszystkim jako proces organizacyjny, którego celem jest porządkowanie ścieżki pacjenta, standaryzacja opieki i ograniczanie różnic w dostępie do leczenia onkologicznego. Od 1 kwietnia 2025 r. opiekę onkologiczną w ramach KSO realizują świadczeniodawcy zakwalifikowani do sieci, a sam model opiera się na współpracy ośrodków o różnym poziomie referencyjności, koordynacji leczenia, monitorowaniu jakości oraz roli koordynatora, który ma wspierać pacjenta od diagnostyki po rehabilitację. To ważna zmiana systemowa, ale jej efekty będą zależały od konsekwentnego wdrażania standardów, jakości danych, sprawności przepływu informacji i realnej dostępności diagnostyki oraz leczenia w poszczególnych regionach.</p>
<p>Równolegle trwają prace nad zmianami w ustawie o Krajowej Sieci Onkologicznej. Mają one przede wszystkim uprościć funkcjonowanie systemu, ograniczyć część obowiązków administracyjnych po stronie placówek oraz wzmocnić cyfrowy obieg informacji o pacjencie. Kluczowym rozwiązaniem jest wprowadzenie elektronicznej karty diagnostyki i leczenia onkologicznego, czyli e-DiLO. Do końca 2026 r. możliwe ma być korzystanie zarówno z papierowej, jak i elektronicznej karty DiLO, natomiast od 2027 r. karta ma być prowadzona wyłącznie elektronicznie.</p>
<p>Warto przy tym jasno podkreślić rolę Krajowej Rady Onkologicznej (KRO), która jest ciałem opiniodawczo-doradczym dla Ministra Zdrowia. Nie jest organem wykonawczym, nie wdraża świadczeń, nie prowadzi samodzielnie programów zdrowotnych i nie zastępuje decyzji podejmowanych przez Ministerstwo Zdrowia, NFZ czy inne instytucje systemu. Jej znaczenie polega na eksperckim wsparciu prac prowadzonych w odpowiedzi na potrzeby zgłaszane przez resort zdrowia i instytucje odpowiedzialne za organizację opieki. Z tej perspektywy najważniejsze jest rzetelne opiniowanie rozwiązań, analiza danych i wskazywanie obszarów, które wymagają szczególnej uwagi.</p>
<h2>Wyzwania i nowe możliwości</h2>
<p>Nowotwory kobiece pozostają jednym z istotnych wyzwań polskiej onkologii. Według najnowszych dostępnych danych Krajowego Rejestru Nowotworów 2023 r. u kobiet w Polsce odnotowano 21 716 zachorowań na raka piersi, 6 519 zachorowań na raka trzonu macicy, 3 525 zachorowań na raka jajnika oraz 2 366 zachorowań na raka szyjki macicy. Oznacza to, że każdego roku dziesiątki tysięcy pacjentek wymagają sprawnej diagnostyki, właściwej kwalifikacji do leczenia, dostępu do badań molekularnych i kompleksowej opieki, którą zapewniają w Polsce liczne wyspecjalizowane ośrodki działające w ramach KSO.</p>
<p>Istotnym elementem działań na rzecz pacjentek onkologicznych jest również zabezpieczenie płodności. Program wsparcia in vitro na lata 2024–2028 obejmuje także onkopłodność, czyli możliwość zabezpieczenia materiału rozrodczego u osób przed leczeniem onkologicznym lub w jego trakcie, jeśli terapia może upośledzać płodność. Dla młodych pacjentek onkologicznych to bardzo ważny obszar opieki, ponieważ leczenie ratujące życie nie powinno automatycznie zamykać drogi do realizacji planów rodzicielskich w przyszłości.</p>
<p>Warto jednak przypomnieć, że dla nas, onkologów nie bez znaczenia pozostaje także cały proces poprzedzający diagnozę nowotworu, a raczej należy powiedzieć – jego wykluczenie, czyli profilaktyka, bo z niej korzystamy wtedy, kiedy mówiąc potocznie, nic się nie dzieje. W ostatnim czasie wprowadzono kilka rozwiązań szczególnie ważnych dla zdrowia kobiet. Do programu profilaktyki raka szyjki macicy włączono test HPV HR oraz cytologię na podłożu płynnym (LBC), co oznacza przejście w kierunku nowocześniejszego, bardziej precyzyjnego modelu przesiewowego. Test HPV HR jest dostępny dla kobiet w wieku 25–64 lata, a przy wyniku dodatnim cytologia LBC wykonywana jest z tej samej próbki. Równolegle rozwijany jest program szczepień przeciw HPV dla dziewcząt i chłopców.</p>
<h2>Patrzeć na pacjentkę całościowo</h2>
<p>Mimo postępu nadal najtrudniejsze pozostają kwestie organizacyjne: zgłaszalność na badania profilaktyczne, równość dostępu do diagnostyki, terminowość badań molekularnych i płynne przechodzenie pacjentki przez kolejne etapy leczenia. NFZ publikuje cykliczne dane o realizacji programów profilaktycznych, co pokazuje, że obszar ten wymaga stałego monitorowania.</p>
<p>Ważnym narzędziem może być centralna e-rejestracja, która obejmuje m.in. mammografię i test HPV HR, ale sama dostępność cyfrowego zapisu nie zastąpi edukacji, komunikacji z pacjentkami i budowania zaufania do profilaktyki – a także odpowiedzialnych decyzji samych Polek. Narzędzia są – trzeba zacząć z nich korzystać.</p>
<p>Równie ważnym elementem jest kompleksowa opieka onkologiczna rozumiana nie tylko jako diagnostyka i leczenie przeciwnowotworowe, ale także wsparcie pacjentki w całym procesie choroby i po zakończeniu terapii. Obejmuje ona rehabilitację onkologiczną, opiekę żywieniową, psychoonkologię, a także coraz ważniejsze obszary wyspecjalizowane, takie jak kardioonkologia i onkogeriatria. W Narodowym Instytucie Onkologii te kierunki są konsekwentnie rozwijane jako część nowoczesnego modelu leczenia.</p>
<p>Szczególnego znaczenia nabiera kardioonkologia odpowiadająca na potrzeby pacjentów, u których leczenie przeciwnowotworowe wymaga równoległej oceny i zabezpieczenia układu sercowo-naczyniowego. W NIO-PIB funkcjonuje ona jako wyodrębniony obszar opieki klinicznej. Wraz ze starzeniem się populacji rośnie także znaczenie onkogeriatrii, czyli opieki uwzględniającej specyficzne potrzeby starszych pacjentów onkologicznych – od kwalifikacji do leczenia, przez koordynację procesu diagnostyczno-terapeutycznego, po wsparcie pielęgniarskie, żywieniowe i rehabilitacyjne. Taki model opieki pozwala patrzeć na pacjentkę nie wyłącznie przez pryzmat rozpoznania nowotworu, ale całościowo – z uwzględnieniem jej stanu ogólnego, chorób współistniejących, sprawności, potrzeb psychicznych, jakości życia i powrotu do codziennego funkcjonowania.</p>
<p>W rozmowie o nowotworach kobiecych należy więc mówić jednocześnie o leczeniu i o organizacji całej ścieżki pacjentki. Nowoczesne leki, diagnostyka molekularna, programy przesiewowe, szczepienia HPV, zabezpieczenie płodności, rehabilitacja, wsparcie psychologiczne i koordynacja opieki nie są odrębnymi tematami – składają się na jakość leczenia onkologicznego.</p>
<p><strong><em>Opr. Ewa Podsiadły-Natorska</em></strong></p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/krajowa-siec-onkologiczna-zmienia-opieke-nad-pacjentkami-dr-hab-beata-jagielska-o-najwazniejszych-wyzwaniach/">Krajowa Sieć Onkologiczna porządkuje ścieżkę pacjentki. Dr hab. Beata Jagielska o najważniejszych wyzwaniach</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Rak endometrium: immunoonkologia i leczenie celowane</title>
		<link>https://swiatlekarza.pl/rak-endometrium-immunoonkologia-i-leczenie-celowane/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Ewa Podsiadły-Natorska]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 10 Jul 2026 10:30:56 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Onkologia]]></category>
		<category><![CDATA[onkologia]]></category>
		<category><![CDATA[inhibitory PARP]]></category>
		<category><![CDATA[rak endometrium]]></category>
		<category><![CDATA[rak trzonu macicy]]></category>
		<category><![CDATA[koniugaty]]></category>
		<category><![CDATA[trastuzumab derukstekan]]></category>
		<category><![CDATA[Anita Chudecka-Głaz]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://swiatlekarza.pl/?p=29145</guid>

					<description><![CDATA[<div><img width="696" height="928" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/IMG_6405-768x1024.jpg" class="attachment-large size-large wp-post-image" alt="prof. Anita Chudecka-Głaz" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/IMG_6405-768x1024.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/IMG_6405-225x300.jpg 225w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/IMG_6405-1152x1536.jpg 1152w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/IMG_6405-1536x2048.jpg 1536w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/IMG_6405-150x200.jpg 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/IMG_6405-300x400.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/IMG_6405-696x928.jpg 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/IMG_6405-1068x1424.jpg 1068w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/IMG_6405-scaled.jpg 1920w" sizes="auto, (max-width: 696px) 100vw, 696px" /></div>
<p>Rozmowa z prof. dr hab. n. med. Anitą Chudecką-Głaz kierującą Kliniką Ginekologii Operacyjnej i Onkologii Ginekologicznej Dorosłych i Dziewcząt Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego nr 2 PUM w Szczecinie Rak trzonu macicy jest jednym z najczęstszych nowotworów ginekologicznych w Polsce, a jego zapadalność i śmiertelność rosną. Z czego wynika ten trend? Główną przyczyną wzrostu zachorowań może być [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/rak-endometrium-immunoonkologia-i-leczenie-celowane/">Rak endometrium: immunoonkologia i leczenie celowane</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div><img width="696" height="928" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/IMG_6405-768x1024.jpg" class="attachment-large size-large wp-post-image" alt="prof. Anita Chudecka-Głaz" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/IMG_6405-768x1024.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/IMG_6405-225x300.jpg 225w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/IMG_6405-1152x1536.jpg 1152w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/IMG_6405-1536x2048.jpg 1536w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/IMG_6405-150x200.jpg 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/IMG_6405-300x400.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/IMG_6405-696x928.jpg 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/IMG_6405-1068x1424.jpg 1068w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/IMG_6405-scaled.jpg 1920w" sizes="auto, (max-width: 696px) 100vw, 696px" /></div><p class="lead">Rozmowa z prof. dr hab. n. med. Anitą Chudecką-Głaz kierującą Kliniką Ginekologii Operacyjnej i Onkologii Ginekologicznej Dorosłych i Dziewcząt Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego nr 2 PUM w Szczecinie</p>
<h2>Rak trzonu macicy jest jednym z najczęstszych nowotworów ginekologicznych w Polsce, a jego zapadalność i śmiertelność rosną. Z czego wynika ten trend?</h2>
<p>Główną przyczyną wzrostu zachorowań może być globalna epidemia otyłości, ponieważ tkanka tłuszczowa nadmiernie produkuje estrogeny, które stymulują rozrost błony śluzowej macicy. Dodatkowym czynnikiem jest starzenie się populacji; ryzyko raka endometrium wzrasta wraz z wiekiem. Obserwuje się również niepokojący wzrost częstości występowania bardziej agresywnych podtypów raka endometrium, takich jak rak surowiczy czy jasnokomórkowy, które częściej diagnozowane są w zaawansowanych stadiach i gorzej rokują, co również wpływa na wskaźniki umieralności. Zaawansowany wiek i choroby współistniejące, często związane z otyłością, komplikują leczenie, ograniczając stosowanie intensywnych terapii.</p>
<h2>Coraz większą rolę w personalizacji terapii onkologicznej odgrywa klasyfikacja molekularna. Jak wczesne określenie podtypu wpływa na rokowanie i dobór leczenia w raku endometrium?</h2>
<p>Klasyfikacja molekularna raka endometrium dzieli ten nowotwór na pięć głównych podtypów: POLE‑mut, dMMR/MSI‑H, p53‑abn, NSMP [ER(+) low-grade oraz ER(-)]. Wczesne określenie podtypu już na etapie biopsji/materiału pochodzącego z wyskrobin z jamy macicy pozwala precyzyjnie oszacować ryzyko nawrotu i dopasować sposób leczenia uzupełniającego.</p>
<p>Guzy POLE‑mut charakteryzują się znakomitym rokowaniem, dlatego możliwa jest deeskalacja terapii (często rezygnacja z chemioterapii i/lub radioterapii), co zmniejsza toksyczność bez pogorszenia wyników. Podtyp dMMR/MSI‑H ma pośrednie rokowanie i wyraźną wrażliwość na immunoterapię inhibitorami PD‑1 i PD-L1. Jednocześnie rozpoznanie dMMR uruchamia ścieżkę diagnostyki zespołu Lyncha. Guzy p53‑abn mają bardzo poważne rokowanie, częściej dają przerzuty odległe i w zaawansowanych stadiach wymagają eskalacji leczenia (chemioterapia, chemioimmunoterapia, chemioimmunoterapia w połączeniu z iPARP, radioterapia). Dodatkowo w rakach surowiczych z nadekspresją HER2 można rozważyć trastuzumab lub prawdopodobnie w niedalekiej przyszłości leki z grupy koniugatów, np. <a href="https://swiatlekarza.pl/her2-low-i-era-koniugatow-nowe-mozliwosci-leczenia-raka-piersi/">trastuzumab derukstekan</a> zarejestrowany już w innych wskazaniach onkologicznych. W USA lek ten doczekał się już przyspieszonej rejestracji w raku endometrium.</p>
<p>Podtyp NSMP ER-dodatni low-grade umożliwia w wybranych sytuacjach deeskalację polegającą na wykorzystaniu hormonoterapii zamiast chemioterapii. Guzy NSMP ER-ujemne niestety obarczone są bardzo złym rokowaniem i wymagają bardzo często intensyfikacji leczenia. Integracja podtypu z klasycznymi czynnikami ryzyka (stadium zaawansowania, LVSI, grading, typ histopatologiczny) pozwala precyzyjnie zaklasyfikować chore do grup ryzyka wg wytycznych i dobrać optymalne leczenie.</p>
<p>Zastosowanie klasyfikacji molekularnej ogranicza zbyt intensywne leczenie w grupach o świetnym rokowaniu i poprawia wyniki w grupach wysokiego ryzyka poprzez wczesną konieczną eskalację terapii. Rutynowe badanie MMR, p53 i sekwencjonowanie POLE powinno być wdrażane już na materiale przedoperacyjnym, by zapanować odpowiedni sposób postępowania od samego początku.</p>
<h2>Jak dziś, zgodnie z wytycznymi i praktyką kliniczną, wygląda standard leczenia pacjentek z zaawansowanym lub nawrotowym rakiem endometrium?</h2>
<p>Obecnie mamy bardzo szeroki dostęp do terapii w tej grupie chorych, opartych na EBM (evidence-based medicine) i potwierdzonych w dużych randomizowanych badaniach klinicznych. W tej populacji pacjentek mamy dostęp (w ramach refundacji) do niemal wszystkich terapii rekomendowanych zarówno przez Polskie Towarzystwo Ginekologii Onkologicznej, jak i przez Europejskie Towarzystwo Ginekologii Onkologicznej (ESGO) w wytycznych z 2025 roku.</p>
<p>U pacjentek z pierwotnie zaawansowanym, nieoperacyjnym rakiem endometrium lub z pierwszym nawrotem choroby rekomenduje się stosowanie chemioterapii w połączeniu z immunoterapią, radioterapii lub połączenia obu metod w grupie dMMR. W populacji pMMR zalecane są: chemioterapia w połączeniu z immunoterapią (+/- iPARP), radioterapia lub skojarzenie obu metod – zgodnie z wytycznymi ESGO i PTGO.<br />
W przypadku kolejnych nawrotów dostępne są również: immunoterapia stosowana w monoterapii (dostarlimab) w populacji dMMR, objęta refundacją podobnie jak wszystkie wcześniej wymienione terapie, oraz połączenie pembrolizumabu z lenwatynibem (obecnie nierefundowane w Polsce). Decyzja o leczeniu zawsze powinna być podejmowana przez zespoły wielodyscyplinarne z szeroko pojmowaną indywidualizacją terapii.</p>
<h2>Pacjentki z nowotworem pMMR stanowią większość chorych z zaawansowanym lub nawrotowym rakiem endometrium. Dlaczego właśnie w tej grupie potrzeba nowych terapii jest tak duża?</h2>
<p>Pacjentki z grupy pMMR/MSS stanowią ok. 70–80 proc. chorych z zaawansowanym/nawrotowym rakiem endometrium, więc to właśnie w tej grupie odnotowuje się największy odsetek zgonów oraz nawrotów. Do tej grupy należą guzy z mutacją w genie p53 oraz estrogenoujemne. Ta populacja pacjentek z rakiem endometrium na etapie nawrotu lub w momencie rozpoznania choroby w stadium zaawansowanym należy do grup o najgorszym rokowaniu. Musimy pamiętać, że większość podtypów histopatologicznych o gorszym rokowaniu znajduje się również w populacji pMMR.</p>
<h2>Jedną z rekomendowanych opcji u pacjentek z rakiem endometrium pMMR jest połączenie immunoterapii z inhibitorem PARP. Jakie są podstawy takiego skojarzenia i jakie może ono przynieść korzyści?</h2>
<p>Chemioterapia oparta tylko na analogach platyny i taksanach daje ograniczoną i krótkotrwałą kontrolę choroby. Biologicznie są to tzw. guzy immunologicznie zimne (mało neoantygenów, niski TMB – tumor mutational burden: obciążenie mutacyjne guza), dlatego słabiej odpowiadają na monoterapię inhibitorami PD‑1/PD‑L1 – w przeciwieństwie do guzów o statusie molekularnym dMMR/MSI‑H, gdzie immunoterapia daje spektakularne efekty. Dołączenie chemioterapii do immunoterapii opartej na dostarlimabie lub pembrolizumabie zwiększa ilość neoantygenów i ogólną odpowiedź na leczenie. Zwiększenie immunogenności guzów pMMR można również uzyskać, stosując skojarzone leczenie podtrzymujące oparte na inhibitorze PD-L1 durwalumabie i inhibitorze PARP olaparybie. „Guz zimny” staje się wtedy biologicznie „guzem immunologicznie gorącym” i jest dobrym targetem dla immunoterapii. Efektem takiego leczenia są dłuższe czasy wolne od progresji choroby w porównaniu ze standardową chemioterapią (15,0 miesięcy vs. 9,7 miesięcy), większy odsetek obiektywnych odpowiedzi na leczenie w zakresie całkowitej odpowiedzi na leczenie (15,6 vs. 9,6 proc.) oraz dłuższy czas trwania odpowiedzi na zastosowaną terapię (18,7 vs. 7,6 miesięcy).</p>
<p>Nie możemy jednak zapomnieć, że dla pacjentek z zaawansowanym rakiem endometrium (zarówno pMMR, jak i dMMR) skuteczną opcję leczenia stanowi także radioterapia. Prawidłowa kwalifikacja pacjentek do leczenia i wybranie optymalnej terapii stanowi o ostatecznym sukcesie terapeutycznym. Leczenie systemowe polegające na skojarzeniu chemioterapii i immunoterapii +/- iPARP jest zarezerwowane dla pacjentek z chorobą nawrotową lub w stopniu zaawansowania IIIC1 z resztką, IIIC2 oraz w stopniu IV bez względu obecność choroby resztkowej w przypadku nowo rozpoznanych nowotworów.</p>
<h2>Które dane dotyczące skuteczności połączenia immunoterapii i inhibitora PARP są najważniejsze z perspektywy codziennej praktyki?</h2>
<p>Grupa pacjentek pMMR jest populacją bardzo heterogenną z nakładającymi się różnymi biomarkerami i podtypami histologicznymi. Brakuje obecnie zarejestrowanych opcji terapeutycznych potwierdzających skuteczność w subpopulacjach chorych na raka endometrium pMMR. W oparciu o dane z badań klinicznych powinniśmy dla tej grupy stosować opcje o potwierdzonej skuteczności i najsilniejszej dowodowości, nie ograniczając dostępu do terapii żadnej z grup. Skojarzenie iPARP z immunoterapią charakteryzuje się biologicznie zaawansowanym mechanizmem działania, który przekłada się na większą skuteczność i kontrolę choroby. Połączenie immunoterapii z inhibitorem PARP, jak już wcześniej powiedziałam, wyraźnie wydłuża czas do progresji choroby u chorych na zaawansowanego i nawrotowego raka endometrium w populacji pMMR. Są to mocne dane pochodzące z randomizowanego badania III fazy (DUO‑E).</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/rak-endometrium-immunoonkologia-i-leczenie-celowane/">Rak endometrium: immunoonkologia i leczenie celowane</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Inhibitory PARP zmieniły leczenie raka jajnika</title>
		<link>https://swiatlekarza.pl/inhibitory-parp-zmienily-leczenie-raka-jajnika/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Ewa Podsiadły-Natorska]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 08 Jul 2026 13:16:53 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Onkologia]]></category>
		<category><![CDATA[NIO - PIB]]></category>
		<category><![CDATA[onkologia]]></category>
		<category><![CDATA[diagnostyka molekularna]]></category>
		<category><![CDATA[rak jajnika]]></category>
		<category><![CDATA[rak piersi]]></category>
		<category><![CDATA[prof. Paweł Blecharz]]></category>
		<category><![CDATA[inhibitory PARP]]></category>
		<category><![CDATA[nowotwory ginekologiczne]]></category>
		<category><![CDATA[nowotwory kobiece]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://swiatlekarza.pl/?p=29137</guid>

					<description><![CDATA[<div><img width="696" height="630" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/P.-Blecharz-e1783516643587.webp" class="attachment-large size-large wp-post-image" alt="prof. Paweł Blecharz" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/P.-Blecharz-e1783516643587.webp 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/P.-Blecharz-e1783516643587-300x272.webp 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/P.-Blecharz-e1783516643587-768x695.webp 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/P.-Blecharz-e1783516643587-150x136.webp 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/P.-Blecharz-e1783516643587-696x630.webp 696w" sizes="auto, (max-width: 696px) 100vw, 696px" /></div>
<p>Rak jajnika wciąż należy do nowotworów najczęściej rozpoznawanych w zaawansowanym stadium. Dlatego kluczowe znaczenie mają szybka diagnostyka, właściwie zaplanowane leczenie pierwszej linii oraz wykorzystanie nowoczesnych terapii, które mogą znacząco wydłużyć czas wolny od choroby ROZMOWA Z PROF. PAWŁEM BLECHARZEM Rak jajnika bywa nazywany „cichym zabójcą”. Na jakie objawy powinien zwrócić uwagę lekarz POZ lub ginekolog? [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/inhibitory-parp-zmienily-leczenie-raka-jajnika/">Inhibitory PARP zmieniły leczenie raka jajnika</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div><img width="696" height="630" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/P.-Blecharz-e1783516643587.webp" class="attachment-large size-large wp-post-image" alt="prof. Paweł Blecharz" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/P.-Blecharz-e1783516643587.webp 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/P.-Blecharz-e1783516643587-300x272.webp 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/P.-Blecharz-e1783516643587-768x695.webp 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/P.-Blecharz-e1783516643587-150x136.webp 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/P.-Blecharz-e1783516643587-696x630.webp 696w" sizes="auto, (max-width: 696px) 100vw, 696px" /></div><p class="lead">Rak jajnika wciąż należy do nowotworów najczęściej rozpoznawanych w zaawansowanym stadium. Dlatego kluczowe znaczenie mają szybka diagnostyka, właściwie zaplanowane leczenie pierwszej linii oraz wykorzystanie nowoczesnych terapii, które mogą znacząco wydłużyć czas wolny od choroby</p>
<p><strong>ROZMOWA Z PROF. PAWŁEM BLECHARZEM</strong></p>
<h2>Rak jajnika bywa nazywany „cichym zabójcą”. Na jakie objawy powinien zwrócić uwagę lekarz POZ lub ginekolog?</h2>
<p>Rak jajnika rzeczywiście pozostaje jednym z największych wyzwań współczesnej ginekologii onkologicznej. W przeciwieństwie do wielu innych nowotworów nie daje on charakterystycznych objawów we wczesnych stadiach rozwoju, przez co większość pacjentek trafia do specjalisty dopiero wtedy, gdy choroba jest już zaawansowana i wymaga bardzo radykalnego oraz skomplikowanego leczenia.</p>
<p>Nie oznacza to jednak, że wcześniej organizm nie wysyła żadnych sygnałów ostrzegawczych. Problem polega na tym, że są one niespecyficzne i często przypominają zwykłe dolegliwości ze strony przewodu pokarmowego. Wzdęcia, uczucie pełności w jamie brzusznej, odbijania, zaburzenia rytmu wypróżnień, powiększanie się obwodu brzucha czy przewlekłe zmęczenie są objawami, które łatwo zbagatelizować. Czasem występują także nietypowe objawy ginekologiczne – jak krwawienia czy upławy. Ich utrzymywanie się przez dłuższy czas powinno skłonić do konsultacji lekarskiej.</p>
<h2>Czy istnieją badania przesiewowe w kierunku raka jajnika?</h2>
<p>Obecnie nie dysponujemy skutecznym badaniem przesiewowym, które pozwalałoby na wykrywanie raka jajnika we wczesnym stadium. To jeden z powodów, dla których choroba tak często rozpoznawana jest dopiero w zaawansowanym stadium. Nie oznacza to jednak, że jesteśmy całkowicie bezradni. Niezwykle ważną rolę odgrywają regularne wizyty ginekologiczne. Nierzadko zdarza się bowiem, że podczas rutynowej kontroli udaje się wykryć nieprawidłowości wymagające dalszej diagnostyki i rozpoznać chorobę na etapie, gdy szanse na skuteczne leczenie są większe. Istotne znaczenie mają również lekarze POZ – w przypadku utrzymujących się niepokojących objawów lub powiększania się obwodu brzucha badanie USG jamy brzusznej może szybko ujawnić obecność płynu w jamie otrzewnej lub innych nieprawidłowych struktur wymagających dalszej diagnostyki.</p>
<p>Warto podkreślić, że późne rozpoznanie raka jajnika najczęściej nie wynika ani z zaniedbań pacjentek, ani z błędów lekarzy – to konsekwencja biologii samej choroby, która przez długi czas rozwija się skrycie. Dlatego tak ważne jest, aby nie lekceważyć utrzymujących się nietypowych symptomów i pogorszenia samopoczucia. Wcześniejsze rozpoznanie pozwala rozpocząć leczenie, kiedy pacjentka znajduje się jeszcze w dobrym stanie ogólnym, co zwiększa możliwości zastosowania intensywnej terapii i poprawia rokowanie.</p>
<h2>W przypadku raka jajnika, jak i wielu innych nowotworów, kluczowe znaczenie ma diagnostyka molekularna. Jaką rolę odgrywa?</h2>
<p>Współczesne leczenie raka jajnika nie może dziś funkcjonować bez zaawansowanej diagnostyki genetycznej i molekularnej, bo to właśnie ona umożliwia personalizację terapii, czyli dostosowanie leczenia do indywidualnych cech nowotworu. Szczególne znaczenie mają badania mutacji genów BRCA1 i BRCA2 oraz ocena deficytu rekombinacji homologicznej (HRD). Parametry te nie tylko pomagają przewidzieć przebieg choroby, ale również pozwalają wybrać najbardziej skuteczne leczenie.</p>
<h2>Kiedy powinno się wykonać taką diagnostykę?</h2>
<p>Pełna diagnostyka powinna zostać wykonana już na początku terapii. Obejmuje ona nie tylko badania molekularne, ale także wysokiej jakości diagnostykę obrazową – tomografię komputerową lub rezonans magnetyczny – oraz szczegółową ocenę histopatologiczną. Ważne jest też to, aby decyzje dotyczące leczenia operacyjnego zapadały w wyspecjalizowanych ośrodkach referencyjnych zajmujących się leczeniem raka jajnika. To bardzo ważne, bowiem w przypadku tego nowotworu doświadczenie zespołu operacyjnego ma bezpośrednie przełożenie na wyniki leczenia.</p>
<h2>W onkologii podkreśla się znaczenie intensyfikacji leczenia pierwszej linii. Na czym polega to podejście w terapii zaawansowanego raka jajnika i dlaczego jest ważne dla pacjentek?</h2>
<p>W onkologii obowiązuje zasada, że największy wpływ na dalsze losy pacjenta ma leczenie pierwszej linii, czyli terapia zastosowana bezpośrednio po rozpoznaniu choroby. Jest to moment, kiedy należy wykorzystać wszystkie dostępne i udowodnione naukowo możliwości terapeutyczne, ponieważ niedoskonałości leczenia początkowego często nie dają się skutecznie nadrobić na późniejszych etapach terapii. W przypadku zaawansowanego raka jajnika oznacza to przede wszystkim prawidłowo przeprowadzony zabieg operacyjny oraz odpowiednio dobrane leczenie systemowe. Równie ważne jest jednak właściwe przygotowanie pacjentki do terapii. Składają się na nie wsparcie żywieniowe, psychologiczne i fizjoterapeutyczne, które pomagają chorej lepiej znosić leczenie, ograniczać jego powikłania i zwiększają szanse na uzyskanie jak najlepszych wyników terapeutycznych.</p>
<h2>Jaką rolę w terapii raka jajnika odgrywają inhibitory PARP?</h2>
<p>Inhibitory PARP okazały się prawdziwym przełomem ostatnich lat. Są to leki przyjmowane doustnie, których zadaniem jest utrzymanie efektu uzyskanego dzięki chemioterapii. O ile chemioterapia pozwala zmniejszyć masę nowotworu lub doprowadzić do całkowitej remisji, o tyle inhibitory PARP pomagają utrzymać ten efekt przez długi czas, opóźniając lub nawet zapobiegając nawrotowi choroby.</p>
<p>Szczególnie dobre wyniki osiąga się u pacjentek z deficytem rekombinacji homologicznej, w tym z mutacją w genach BRCA. W tej grupie chorych połączenie inhibitora PARP z bewacyzumabem, lekiem hamującym rozwój naczyń krwionośnych odżywiających guz, istotnie zmieniło rokowanie. Współczesna strategia leczenia polega więc nie tylko na zastosowaniu skutecznej chemioterapii opartej na karboplatynie i paklitakselu, ale również na odpowiednio dobranym leczeniu podtrzymującym.</p>
<h2>W raku jajnika jednym z największych wyzwań pozostaje nawrót choroby. Jakie możliwości terapeutyczne są dziś dostępne dla pacjentek nawrotowych platynowrażliwych? Czy można powiedzieć, że jeśli pacjentka nie otrzymała inhibitora PARP w pierwszej linii leczenia, to nadal nie jest za późno na zastosowanie tej terapii?</h2>
<p>Jeszcze kilkanaście lat temu nawrót raka jajnika oznaczał bardzo ograniczone możliwości długotrwałej kontroli choroby. Dziś sytuacja wygląda zupełnie inaczej. Chociaż większość pacjentek z zaawansowanym rakiem jajnika nadal doświadcza nawrotu po kilku miesiącach lub latach od zakończenia leczenia, to nowoczesne terapie pozwalają znacząco wydłużyć okres wolny od choroby. W praktyce klinicznej obserwujemy chore, które przyjmują inhibitory PARP przez wiele lat bez cech progresji nowotworu. W naszym ośrodku w Krakowie są pacjentki leczone w ten sposób już dziewiąty rok!</p>
<p>Inhibitory PARP można stosować zarówno po zakończeniu pierwszej linii leczenia, jak i po kolejnych liniach terapii u pacjentek z nawrotem platynowrażliwym. Bez wątpienia stanowią one jedno z najważniejszych osiągnięć współczesnej onkologii ginekologicznej. Dzięki nim część kobiet z zaawansowanym rakiem jajnika uzyskuje wieloletnią kontrolę choroby, a niektóre mają szansę na trwałe wyleczenie, co jeszcze niedawno wydawało się nieosiągalne.</p>
<h3><em><strong>Prof. dr hab. n. med. Paweł Blecharz</strong></em><br />
<em>specjalista ginekologii onkologicznej oraz położnictwa i ginekologii, kierownik Kliniki Ginekologii Onkologicznej Narodowego Instytutu Onkologii – Państwowy Instytut Badawczy (oddział w Krakowie), wiceprezes Polskiej Grupy Ginekologii Onkologicznej, członek zarządu Polskiego Towarzystwa Ginekologii Onkologicznej, autor i współautor ponad 100 prac naukowych i rozdziałów w podręcznikach naukowych</em></h3>
<p><em><strong>Rozmawiała: Ewa Podsiadły-Natorska</strong></em></p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/inhibitory-parp-zmienily-leczenie-raka-jajnika/">Inhibitory PARP zmieniły leczenie raka jajnika</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Nowa rola badań genetycznych genów BRCA1/2 w onkologii</title>
		<link>https://swiatlekarza.pl/nowa-rola-badan-genetycznych-genow-brca1-2-w-onkologii/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Ewa Podsiadły-Natorska]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 08 Jul 2026 13:09:11 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Onkologia]]></category>
		<category><![CDATA[rak piersi]]></category>
		<category><![CDATA[mutacja BRCA]]></category>
		<category><![CDATA[diagnostyka genetyczna]]></category>
		<category><![CDATA[nowotwory kobiece]]></category>
		<category><![CDATA[BRCA1]]></category>
		<category><![CDATA[BRCA2]]></category>
		<category><![CDATA[medycyna precyzyjna]]></category>
		<category><![CDATA[NIO - PIB]]></category>
		<category><![CDATA[rak potrójnie ujemny]]></category>
		<category><![CDATA[dr hab. Małgorzata Oczko-Wojciechowska]]></category>
		<category><![CDATA[onkologia]]></category>
		<category><![CDATA[NGS]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://swiatlekarza.pl/?p=29132</guid>

					<description><![CDATA[<div><img width="696" height="666" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/Prof.-Malgorzata-Oczko-Wojciechowska-1-scaled-e1783516093638-1024x980.jpg" class="attachment-large size-large wp-post-image" alt="Prof. Małgorzata Oczko-Wojciechowska (1)" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/Prof.-Malgorzata-Oczko-Wojciechowska-1-scaled-e1783516093638-1024x980.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/Prof.-Malgorzata-Oczko-Wojciechowska-1-scaled-e1783516093638-300x287.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/Prof.-Malgorzata-Oczko-Wojciechowska-1-scaled-e1783516093638-768x735.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/Prof.-Malgorzata-Oczko-Wojciechowska-1-scaled-e1783516093638-1536x1470.jpg 1536w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/Prof.-Malgorzata-Oczko-Wojciechowska-1-scaled-e1783516093638-150x144.jpg 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/Prof.-Malgorzata-Oczko-Wojciechowska-1-scaled-e1783516093638-696x666.jpg 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/Prof.-Malgorzata-Oczko-Wojciechowska-1-scaled-e1783516093638-1068x1022.jpg 1068w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/Prof.-Malgorzata-Oczko-Wojciechowska-1-scaled-e1783516093638.jpg 1855w" sizes="auto, (max-width: 696px) 100vw, 696px" /></div>
<p>O tym, dlaczego odchodzi się od testowania pojedynczych mutacji na rzecz sekwencjonowania całych genów, opowiada dr hab. n. med. Małgorzata Oczko-Wojciechowska, kierownik Zakładu Genetyki Klinicznej i Molekularnej NIO – PIB, oddział w Gliwicach Jak w ostatnich latach zmieniło się podejście do testowania BRCA w Polsce? Jeszcze niedawno badania BRCA kojarzyły się głównie z oceną dziedzicznej [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/nowa-rola-badan-genetycznych-genow-brca1-2-w-onkologii/">Nowa rola badań genetycznych genów BRCA1/2 w onkologii</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div><img width="696" height="666" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/Prof.-Malgorzata-Oczko-Wojciechowska-1-scaled-e1783516093638-1024x980.jpg" class="attachment-large size-large wp-post-image" alt="Prof. Małgorzata Oczko-Wojciechowska (1)" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/Prof.-Malgorzata-Oczko-Wojciechowska-1-scaled-e1783516093638-1024x980.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/Prof.-Malgorzata-Oczko-Wojciechowska-1-scaled-e1783516093638-300x287.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/Prof.-Malgorzata-Oczko-Wojciechowska-1-scaled-e1783516093638-768x735.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/Prof.-Malgorzata-Oczko-Wojciechowska-1-scaled-e1783516093638-1536x1470.jpg 1536w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/Prof.-Malgorzata-Oczko-Wojciechowska-1-scaled-e1783516093638-150x144.jpg 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/Prof.-Malgorzata-Oczko-Wojciechowska-1-scaled-e1783516093638-696x666.jpg 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/Prof.-Malgorzata-Oczko-Wojciechowska-1-scaled-e1783516093638-1068x1022.jpg 1068w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/Prof.-Malgorzata-Oczko-Wojciechowska-1-scaled-e1783516093638.jpg 1855w" sizes="auto, (max-width: 696px) 100vw, 696px" /></div><p class="lead">O tym, dlaczego odchodzi się od testowania pojedynczych mutacji na rzecz sekwencjonowania całych genów, opowiada dr hab. n. med. Małgorzata Oczko-Wojciechowska, kierownik Zakładu Genetyki Klinicznej i Molekularnej NIO – PIB, oddział w Gliwicach</p>
<h2>Jak w ostatnich latach zmieniło się podejście do testowania BRCA w Polsce?</h2>
<p>Jeszcze niedawno badania BRCA kojarzyły się głównie z oceną dziedzicznej predyspozycji do zachorowania na raka piersi lub jajnika. Obecnie mają również znaczenie terapeutyczne. Coraz częściej wynik badania genetycznego jest potrzebny do kwalifikacji pacjentki do nowoczesnych terapii, m.in. inhibitorami PARP. Spowodowało to zmianę myślenia o samej diagnostyce. Przez wiele lat w Polsce wykonywano przede wszystkim badania w kierunku tzw. mutacji założycielskich, czyli kilku najczęściej występujących zmian w genie BRCA1 w polskiej populacji. Dziś wiemy, że takie podejście jest niewystarczające. Jeśli chcemy skutecznie kwalifikować pacjentki do leczenia, musimy analizować całe geny BRCA1 i BRCA2 metodą<a href="https://swiatlekarza.pl/wykorzystac-potencjal-medycyny-precyzyjnej/"> sekwencjonowania następnej generacji (NGS)</a>.</p>
<p>Chciałam też dodać, że zastosowanie technologii NGS zmieniło nasze podejście również do opisywania wykrywanych zmian. Obecnie preferowany jest termin „wariant” aniżeli „mutacja”, która kojarzy się potocznie wyłącznie z chorobą i uszkodzeniem, natomiast wariant obiektywnie opisuje każdą zmianę w sekwencji DNA.</p>
<h2>Dlaczego badanie tylko najczęstszych mutacji/wariantów nie wystarcza?</h2>
<p>Warianty patogenne mogą występować w każdym miejscu genu. Testowanie wyłącznie kilku najbardziej znanych wariantów pozwala wykryć tylko część nosicieli, ale jednocześnie może prowadzić do przeoczenia nawet 40–50 proc. pacjentek, u których wariant patogenny występuje.</p>
<h2>Czy pani zdaniem wykorzystujemy pełen potencjał diagnostyki genetycznej w raku piersi?</h2>
<p>Moim zdaniem nie. Amerykańskie Towarzystwo Onkologii Klinicznej (ASCO) rekomenduje wykonywanie badań genów BRCA1/2 u pacjentek z rozpoznanym rakiem piersi nawet do 65. roku życia, dzięki czemu można nie tylko lepiej planować leczenie, ale również identyfikować rodziny obciążone dziedziczną predyspozycją do nowotworów.</p>
<p>W Polsce mamy zbyt mało poradni genetycznych i lekarzy genetyków klinicznych. W efekcie dostęp do konsultacji bywa utrudniony, a czas oczekiwania jest długi. Dodatkowo w przypadku osób zdrowych z takich rodzin dostęp do pełnego sekwencjonowania genów BRCA1 i BRCA2 bywa ograniczony, a część pacjentów wykonuje badania komercyjnie bez późniejszej konsultacji specjalistycznej.</p>
<h2>Jakie rozwiązania mogłyby poprawić tę sytuację?</h2>
<p>Jednym z nich mogłoby być wprowadzenie zawodu doradcy genetycznego funkcjonującego w wielu krajach Europy Zachodniej. Taka osoba mogłaby przeprowadzać wywiad rodzinny, kwalifikować pacjentów do badań i omawiać wyniki we współpracy z lekarzem genetykiem klinicznym.</p>
<h2>Czy nadal funkcjonuje przekonanie, że mutacje BRCA dotyczą głównie bardzo młodych pacjentek lub wyłącznie potrójnie ujemnego raka piersi?</h2>
<p>Tak, to jeden z najczęstszych stereotypów. Oczywiście nowotwory dziedziczne częściej pojawiają się w młodszym wieku, ale nie jest to reguła. Zdarza się, że patogenne warianty genów BRCA1/2 wykrywamy u kobiet po 70. czy nawet 80. roku życia. Wiele danych wskazuje, że część pacjentek pozostaje pominięta właśnie dlatego, że nie spełnia tradycyjnie rozumianego profilu chorej wysokiego ryzyka.</p>
<h2>Zatem diagnostyka genetyczna genów BRCA1/2 powinna być traktowana nie tylko jako element leczenia jednej pacjentki, ale również narzędzie profilaktyki rodzinnej i zdrowia publicznego?</h2>
<p>Jak najbardziej. Choroby dziedziczne dotyczą całych rodzin. Wykrycie wariantu patogennego u jednej osoby pozwala objąć opieką także jej krewnych i wdrożyć działania profilaktyczne, zanim dojdzie do rozwoju nowotworu. Dlatego diagnostykę genetyczną należy traktować nie tylko jako element leczenia konkretnej pacjentki, ale również jako narzędzie medycyny precyzyjnej i zdrowia publicznego.</p>
<p><em><strong>Rozmawiała: Ewa Podsiadły-Natorska</strong></em></p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/nowa-rola-badan-genetycznych-genow-brca1-2-w-onkologii/">Nowa rola badań genetycznych genów BRCA1/2 w onkologii</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Wykorzystać potencjał medycyny precyzyjnej</title>
		<link>https://swiatlekarza.pl/wykorzystac-potencjal-medycyny-precyzyjnej/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Ewa Podsiadły-Natorska]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 08 Jul 2026 12:48:35 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Onkologia]]></category>
		<category><![CDATA[diagnostyka genetyczna]]></category>
		<category><![CDATA[nowotwory kobiece]]></category>
		<category><![CDATA[BRCA1]]></category>
		<category><![CDATA[BRCA2]]></category>
		<category><![CDATA[medycyna precyzyjna]]></category>
		<category><![CDATA[NIO - PIB]]></category>
		<category><![CDATA[dr Katarzyna Pogoda]]></category>
		<category><![CDATA[rak potrójnie ujemny]]></category>
		<category><![CDATA[onkologia]]></category>
		<category><![CDATA[rak piersi]]></category>
		<category><![CDATA[mutacja BRCA]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://swiatlekarza.pl/?p=29129</guid>

					<description><![CDATA[<div><img width="696" height="464" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/PORTRET-Dr-Katarzyna-Pogoda-HI-RES-050_websize-1024x683.jpg" class="attachment-large size-large wp-post-image" alt="Dr Katarzyna Pogoda" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/PORTRET-Dr-Katarzyna-Pogoda-HI-RES-050_websize-1024x683.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/PORTRET-Dr-Katarzyna-Pogoda-HI-RES-050_websize-300x200.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/PORTRET-Dr-Katarzyna-Pogoda-HI-RES-050_websize-768x512.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/PORTRET-Dr-Katarzyna-Pogoda-HI-RES-050_websize-1536x1024.jpg 1536w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/PORTRET-Dr-Katarzyna-Pogoda-HI-RES-050_websize-150x100.jpg 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/PORTRET-Dr-Katarzyna-Pogoda-HI-RES-050_websize-696x464.jpg 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/PORTRET-Dr-Katarzyna-Pogoda-HI-RES-050_websize-1068x712.jpg 1068w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/PORTRET-Dr-Katarzyna-Pogoda-HI-RES-050_websize.jpg 1600w" sizes="auto, (max-width: 696px) 100vw, 696px" /></div>
<p>– Informacja o mutacji BRCA może wpływać nie tylko na dobór leczenia, ale także na zakres operacji, profilaktykę kolejnych nowotworów i zdrowie całej rodziny pacjentki – mówi dr n. med. Katarzyna Pogoda, specjalistka onkologii klinicznej Czy dziś możemy skutecznie leczyć raka piersi bez diagnostyki genetycznej? Informacja o mutacji BRCA ma znaczenie w kilku obszarach. Po [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/wykorzystac-potencjal-medycyny-precyzyjnej/">Wykorzystać potencjał medycyny precyzyjnej</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div><img width="696" height="464" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/PORTRET-Dr-Katarzyna-Pogoda-HI-RES-050_websize-1024x683.jpg" class="attachment-large size-large wp-post-image" alt="Dr Katarzyna Pogoda" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/PORTRET-Dr-Katarzyna-Pogoda-HI-RES-050_websize-1024x683.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/PORTRET-Dr-Katarzyna-Pogoda-HI-RES-050_websize-300x200.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/PORTRET-Dr-Katarzyna-Pogoda-HI-RES-050_websize-768x512.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/PORTRET-Dr-Katarzyna-Pogoda-HI-RES-050_websize-1536x1024.jpg 1536w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/PORTRET-Dr-Katarzyna-Pogoda-HI-RES-050_websize-150x100.jpg 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/PORTRET-Dr-Katarzyna-Pogoda-HI-RES-050_websize-696x464.jpg 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/PORTRET-Dr-Katarzyna-Pogoda-HI-RES-050_websize-1068x712.jpg 1068w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/PORTRET-Dr-Katarzyna-Pogoda-HI-RES-050_websize.jpg 1600w" sizes="auto, (max-width: 696px) 100vw, 696px" /></div><p class="lead">– Informacja o mutacji BRCA może wpływać nie tylko na dobór leczenia, ale także na zakres operacji, profilaktykę kolejnych nowotworów i zdrowie całej rodziny pacjentki – mówi dr n. med. Katarzyna Pogoda, specjalistka onkologii klinicznej</p>
<h2>Czy dziś możemy skutecznie leczyć raka piersi bez diagnostyki genetycznej?</h2>
<p>Informacja o <a href="https://swiatlekarza.pl/nowa-rola-badan-genetycznych-genow-brca1-2-w-onkologii/">mutacji BRCA</a> ma znaczenie w kilku obszarach. Po pierwsze, wpływa na decyzje dotyczące leczenia operacyjnego. Po drugie, może otwierać dostęp do nowoczesnych terapii dostępnych w programach lekowych. Po trzecie, pozwala ocenić ryzyko wystąpienia kolejnych nowotworów, przede wszystkim raka drugiej piersi oraz raka jajnika. I wreszcie – jest niezwykle ważna dla rodziny pacjentki, ponieważ umożliwia objęcie krewnych odpowiednią profilaktyką oraz nadzorem. Z perspektywy onkologa klinicznego kluczowe jest wykonanie badania genetycznego z krwi metodą sekwencjonowania całego genu (NGS). Dzięki temu możemy jednoznacznie stwierdzić, czy pacjentka jest nosicielką mutacji BRCA.</p>
<h2>Jak wynik badania wpływa na decyzje terapeutyczne?</h2>
<p>Sama obecność mutacji nie zmienia standardowej chemioterapii stosowanej we wczesnym raku piersi, ale może umożliwić zastosowanie dodatkowego leczenia. Dotyczy to przede wszystkim części pacjentek z rakiem hormonozależnym oraz potrójnie ujemnym. Dziś dysponujemy terapią, która u nosicielek mutacji BRCA zmniejsza ryzyko nawrotu choroby, a także ryzyko zgonu z jej powodu. Aby jednak pacjentka mogła zostać zakwalifikowana do takiego leczenia, mutacja musi zostać wcześniej wykryta.</p>
<p>Wynik badania ma również istotne znaczenie dla leczenia chirurgicznego. U kobiet z mutacją BRCA można rozważyć szerszy zakres operacji obejmujący także zdrową pierś, co może zmniejszać ryzyko kolejnego nowotworu i poprawiać rokowanie, szczególnie u młodych pacjentek. Im wcześniej pacjentka poznaje swój status BRCA, tym większa szansa na rozpoznanie choroby we wcześniejszym stadium. W Polsce badania genetyczne są szeroko dostępne, a w uzasadnionych przypadkach możliwe jest również wykonanie obustronnej mastektomii z rekonstrukcją finansowanej przez NFZ.</p>
<h2>Nadal zbyt często kojarzymy mutacje BRCA wyłącznie z rakiem potrójnie ujemnym?</h2>
<p>Tak. To bardzo ważny temat. Rak potrójnie ujemny jest klasycznym wskazaniem do diagnostyki BRCA, ale nie wolno zapominać, że mutacje występują również u pacjentek z nowotworami hormonozależnymi, które stanowią ok. 70 proc. wszystkich raków piersi.<br />
W praktyce oznacza to, że liczba nosicielek mutacji BRCA w grupie nowotworów hormonozależnych może być nawet większa niż w grupie raków potrójnie ujemnych. Coraz więcej danych wskazuje również, że o diagnostyce warto pamiętać także u młodych pacjentek z rakiem HER2-dodatnim.</p>
<h2>Dlaczego wynik BRCA jest ważny dla całej rodziny?</h2>
<p>Ponieważ nie dotyczy wyłącznie jednej osoby. Wykrycie mutacji pozwala objąć opieką także krewnych pacjentki. Dorosłe dzieci, rodzeństwo czy inni bliscy członkowie rodziny mogą wykonać badania genetyczne i – jeśli okażą się nosicielami mutacji – skorzystać z odpowiednich programów profilaktycznych. To właśnie największa wartość medycyny precyzyjnej: nie tylko leczyć nowotwór, ale także wyprzedzać jego rozwój. W Polsce dostępne są zarówno profilaktyczne zabiegi zmniejszające ryzyko zachorowania, jak i programy nadzoru dla osób obciążonych genetycznie.</p>
<h2>Jakie jest dziś najważniejsze przesłanie dla lekarzy zajmujących się rakiem piersi?</h2>
<p>Powinniśmy myśleć szerzej o diagnostyce genetycznej. Na podstawie samego obrazu klinicznego nie jesteśmy w stanie przewidzieć, czy pacjentka jest nosicielką mutacji BRCA. Dlatego jeśli istnieją wskazania do badania, warto je wykonać jak najwcześniej.<br />
Jest to informacja, która może wpłynąć na leczenie, zmniejszyć ryzyko kolejnego zachorowania i pomóc ochronić zdrowie całej rodziny. Trudno dziś wyobrazić sobie nowoczesną onkologię bez takiego podejścia.</p>
<p><em><strong>Rozmawiała: Ewa Podsiadły-Natorska</strong></em></p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/wykorzystac-potencjal-medycyny-precyzyjnej/">Wykorzystać potencjał medycyny precyzyjnej</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Senator Beata Małecka-Libera: Największym problemem nie jest dziś brak terapii</title>
		<link>https://swiatlekarza.pl/senator-beata-malecka-libera-najwiekszym-problemem-nie-jest-dzis-brak-terapii/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Ewa Podsiadły-Natorska]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 08 Jul 2026 12:32:46 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Onkologia]]></category>
		<category><![CDATA[Ochrona Zdrowia]]></category>
		<category><![CDATA[Senator Beata Małecka-Libera]]></category>
		<category><![CDATA[Komisja Zdrowia Senatu]]></category>
		<category><![CDATA[ginekologia onkologiczna]]></category>
		<category><![CDATA[test HPV HR]]></category>
		<category><![CDATA[onkologia kobiet]]></category>
		<category><![CDATA[cytologia]]></category>
		<category><![CDATA[onkologia]]></category>
		<category><![CDATA[profilaktyka nowotworów]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://swiatlekarza.pl/?p=29127</guid>

					<description><![CDATA[<div><img width="696" height="464" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/05/270325_mediatv_konferencja_stadion_warszawa_00074-1024x683.jpg" class="attachment-large size-large wp-post-image" alt="na zdjęciu znajduje się senator Beata Małecka-Libera" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/05/270325_mediatv_konferencja_stadion_warszawa_00074-1024x683.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/05/270325_mediatv_konferencja_stadion_warszawa_00074-300x200.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/05/270325_mediatv_konferencja_stadion_warszawa_00074-768x512.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/05/270325_mediatv_konferencja_stadion_warszawa_00074-1536x1024.jpg 1536w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/05/270325_mediatv_konferencja_stadion_warszawa_00074-2048x1365.jpg 2048w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/05/270325_mediatv_konferencja_stadion_warszawa_00074-150x100.jpg 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/05/270325_mediatv_konferencja_stadion_warszawa_00074-696x464.jpg 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/05/270325_mediatv_konferencja_stadion_warszawa_00074-1068x712.jpg 1068w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/05/270325_mediatv_konferencja_stadion_warszawa_00074-1920x1280.jpg 1920w" sizes="auto, (max-width: 696px) 100vw, 696px" /></div>
<p>W ostatnich latach polska onkologia kobiet przeszła ogromną przemianę. Pojawiły się nowe programy profilaktyczne, rozwija się diagnostyka molekularna, a dostęp do nowoczesnych terapii jest coraz lepszy. Mimo to wciąż zbyt wiele nowotworów rozpoznawanych jest za późno. Dlaczego? BEATA MAŁECKA-LIBERA, PRZEWODNICZĄCA KOMISJI ZDROWIA SENATU RP, DOKTOR NAUK MEDYCZNYCH. W 2023 R. UHONOROWANA NAGRODĄ „BYK ZDROWIA” PRZYZNAWANĄ [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/senator-beata-malecka-libera-najwiekszym-problemem-nie-jest-dzis-brak-terapii/">Senator Beata Małecka-Libera: Największym problemem nie jest dziś brak terapii</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div><img width="696" height="464" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/05/270325_mediatv_konferencja_stadion_warszawa_00074-1024x683.jpg" class="attachment-large size-large wp-post-image" alt="na zdjęciu znajduje się senator Beata Małecka-Libera" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/05/270325_mediatv_konferencja_stadion_warszawa_00074-1024x683.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/05/270325_mediatv_konferencja_stadion_warszawa_00074-300x200.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/05/270325_mediatv_konferencja_stadion_warszawa_00074-768x512.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/05/270325_mediatv_konferencja_stadion_warszawa_00074-1536x1024.jpg 1536w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/05/270325_mediatv_konferencja_stadion_warszawa_00074-2048x1365.jpg 2048w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/05/270325_mediatv_konferencja_stadion_warszawa_00074-150x100.jpg 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/05/270325_mediatv_konferencja_stadion_warszawa_00074-696x464.jpg 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/05/270325_mediatv_konferencja_stadion_warszawa_00074-1068x712.jpg 1068w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/05/270325_mediatv_konferencja_stadion_warszawa_00074-1920x1280.jpg 1920w" sizes="auto, (max-width: 696px) 100vw, 696px" /></div><p class="lead">W ostatnich latach polska onkologia kobiet przeszła ogromną przemianę. Pojawiły się nowe programy profilaktyczne, rozwija się diagnostyka molekularna, a dostęp do nowoczesnych terapii jest coraz lepszy. Mimo to wciąż zbyt wiele nowotworów rozpoznawanych jest za późno. Dlaczego?</p>
<p><strong><em>BEATA MAŁECKA-LIBERA, PRZEWODNICZĄCA KOMISJI ZDROWIA SENATU RP, DOKTOR NAUK MEDYCZNYCH. W 2023 R. UHONOROWANA NAGRODĄ „BYK ZDROWIA” PRZYZNAWANĄ PRZEZ INSTYTUT NAGRODY ZAUFANIA ZŁOTY OTIS ZA ZASŁUGI DLA OCHRONY ZDROWIA W X KADENCJI SENATU</em></strong></p>
<p>Patrząc na onkologię kobiet w Polsce, widzę ogromny postęp, jaki dokonał się w ostatnich latach. Mówię to zarówno jako lekarz, jak i osoba od lat zaangażowana w tworzenie rozwiązań systemowych w ochronie zdrowia. Oczywiście wciąż jest jeszcze wiele do zrobienia, byłoby jednak niesprawiedliwe nie dostrzegać zmian, które już nastąpiły.</p>
<p>Kilka miesięcy temu podczas posiedzenia Senackiej Komisji Zdrowia poświęconego onkologii ginekologicznej rozmawialiśmy z ekspertami o najważniejszych wyzwaniach stojących przed tą dziedziną. Z tej dyskusji wyłoniły się trzy kluczowe obszary: profilaktyka, wczesne wykrywanie nowotworów oraz organizacja diagnostyki i leczenia. To właśnie one w największym stopniu decydują dziś o skuteczności walki z nowotworami kobiecymi.</p>
<h2>Indywidualna odpowiedzialność</h2>
<p>W zakresie profilaktyki wykonano w ostatnich latach naprawdę dużą pracę. Mam na myśli m.in. finansowanie testów HPV, płynną cytologię, program „Moje Zdrowie”, bezpłatne badania prenatalne czy szczepienia ochronne. Problem polega na tym, że nawet najlepszy program nie spełni swojej roli, jeśli nie będzie chętnych, aby z niego skorzystać.</p>
<p>Od lat obserwujemy ten sam paradoks: z jednej strony tworzymy nowe możliwości profilaktyki, z drugiej – zgłaszalność na badania przesiewowe pozostaje niezadowalająca. Dotyczy to zarówno mammografii, jak i innych badań profilaktycznych. Nie jestem przekonana, że główną barierą jest dziś dostępność. Znacznie częściej problemem okazuje się brak nawyku regularnego dbania o własne zdrowie. Wiemy, że powinniśmy się badać, ale odkładamy to na później. Dlatego jednym z największych wyzwań pozostaje edukacja zdrowotna i budowanie odpowiedzialności za własne zdrowie.</p>
<p>Musimy nauczyć się traktować profilaktykę jako naturalny element codziennego życia. Tak jak planujemy inne ważne sprawy, tak samo powinniśmy planować badania profilaktyczne. Nie jest to wyłącznie zadanie systemu ochrony zdrowia. To również nasza indywidualna odpowiedzialność.</p>
<p>Niepokoi mnie także poziom edukacji zdrowotnej polskiego społeczeństwa. Nadal zbyt mało rozmawiamy o zdrowym stylu życia, prawidłowym odżywianiu, aktywności fizycznej czy profilaktyce uzależnień. Tymczasem to właśnie te czynniki w znacznym stopniu wpływają na ryzyko zachorowania na wiele chorób, w tym nowotworów. Dlatego tak ważne jest budowanie świadomości zdrowotnej już od najmłodszych lat.</p>
<p>Drugim wielkim wyzwaniem pozostaje wczesne wykrywanie nowotworów. Wiele pacjentek nadal trafia do specjalistów zbyt późno. Oczywiście zdarzają się sytuacje, w których zawodzi organizacja systemu czy ścieżka diagnostyczna, ale nie możemy tłumaczyć tym wszystkich problemów. Wciąż spotykam kobiety, które przez wiele lat nie zgłaszały się do ginekologa! A przecież im wcześniej wykryjemy chorobę, tym większe są szanse na skuteczne leczenie i powrót do zdrowia.</p>
<h2>Nadrabiane zaległości</h2>
<p>Jednocześnie dostrzegam wiele pozytywnych zmian organizacyjnych. Coraz większą rolę odgrywają koordynatorzy opieki, którzy pomagają pacjentom sprawnie przejść przez proces diagnostyki i leczenia. Coraz częściej doceniamy również znaczenie zawodów wspierających, takich jak specjaliści zdrowia publicznego czy osoby zajmujące się organizacją opieki nad pacjentem. Współczesna medycyna opiera się na pracy zespołowej i ten kierunek zmian uważam za bardzo potrzebny.</p>
<p>Jeśli chodzi o leczenie, eksperci są dziś zgodni: dostęp do nowoczesnych terapii onkologicznych wyraźnie się poprawił. Coraz większą rolę odgrywają badania genetyczne i medycyna spersonalizowana, które pozwalają lepiej dopasowywać leczenie do konkretnej pacjentki. To kierunek, który będzie zyskiwał na znaczeniu także w onkologii ginekologicznej.</p>
<p>Nie można jednak zapominać o jednym z największych zaniedbań minionych lat, czyli zbyt późnym wdrożeniu powszechnych szczepień przeciw HPV. W wielu krajach programy te funkcjonują od dawna i przynoszą wymierne efekty w postaci ograniczenia liczby zachorowań na nowotwory związane z zakażeniem wirusem brodawczaka ludzkiego. W Polsce nadrabiamy zaległości, ale wciąż jesteśmy na początku tej drogi.</p>
<p>Patrząc w przyszłość, jestem przekonana, że największym wyzwaniem nie będzie już wyłącznie rozwój nowych terapii – równie ważne będzie skuteczne połączenie osiągnięć nowoczesnej medycyny z edukacją zdrowotną i większą odpowiedzialnością społeczną. Lekarze dysponują dziś coraz lepszymi narzędziami diagnostycznymi i terapeutycznymi, jeśli jednak nie zwiększymy udziału kobiet (oraz mężczyzn) w badaniach profilaktycznych i nie nauczymy się większej troski o własne zdrowie, nie uda się w pełni wykorzystać potencjału współczesnej onkologii.</p>
<p><em><strong>Opr. Ewa Podsiadły-Natorska</strong></em></p>
<h3>HPV HR: badanie skuteczniejsze niż cytologia</h3>
<p>Od lipca 2025 r. podstawowym badaniem przesiewowym w kierunku raka szyjki macicy finansowanym przez NFZ jest test HPV HR. W przeciwieństwie do klasycznej cytologii wykrywa on obecność wirusa brodawczaka ludzkiego wysokiego ryzyka odpowiedzialnego za rozwój większości przypadków tego nowotworu. Badanie przeprowadzone przez Narodowy Instytut Onkologii z udziałem ponad 33 tys. kobiet wykazało, że <a href="https://swiatlekarza.pl/test-hpv-hr-zmienia-zasady-gry-badanie-skuteczniejsze-niz-cytologia/">w wykrywaniu zmian przedrakowych test HPV HR jest niemal dwukrotnie skuteczniejszy niż cytologia</a>. – Jego upowszechnienie może znacząco zwiększyć skuteczność profilaktyki raka szyjki macicy w Polsce – komentuje dr Beata Małecka-Libera.</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/senator-beata-malecka-libera-najwiekszym-problemem-nie-jest-dzis-brak-terapii/">Senator Beata Małecka-Libera: Największym problemem nie jest dziś brak terapii</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Młodzi naukowcy budują fotoreaktory i projektują narzędzia AI. Ruszyła 12. edycja obozu Adamed SmartUp</title>
		<link>https://swiatlekarza.pl/mlodzi-naukowcy-buduja-fotoreaktory-i-projektuja-narzedzia-ai-ruszyla-12-edycja-obozu-adamed-smartup/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Świat Lekarza]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 08 Jul 2026 12:24:22 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Gorący temat]]></category>
		<category><![CDATA[ADAMED SmartUP]]></category>
		<category><![CDATA[Adamed Pharma]]></category>
		<category><![CDATA[Fundacja Adamed]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://swiatlekarza.pl/?p=29121</guid>

					<description><![CDATA[<div><img width="696" height="464" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/ASU-oboz-1--1024x683.jpg" class="attachment-large size-large wp-post-image" alt="Adamed SmartUp" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/ASU-oboz-1--1024x683.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/ASU-oboz-1--300x200.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/ASU-oboz-1--768x512.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/ASU-oboz-1--1536x1025.jpg 1536w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/ASU-oboz-1--2048x1366.jpg 2048w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/ASU-oboz-1--150x100.jpg 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/ASU-oboz-1--696x464.jpg 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/ASU-oboz-1--1068x712.jpg 1068w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/ASU-oboz-1--1920x1281.jpg 1920w" sizes="auto, (max-width: 696px) 100vw, 696px" /></div>
<p>Fundacja Adamed rozpoczęła obóz naukowy Adamed SmartUp. Przez niemal dwa tygodnie 29 uczniów z Polski i Wietnamu będzie pracować nad projektami z biologii, chemii, inżynierii i sztucznej inteligencji. Swoje prace zaprezentują 17 lipca podczas finału obozu. Wydarzenie odbywa się pod honorowym patronatem Ministra Edukacji W tym roku do programu zgłosiło się ponad 700 uczniów z [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/mlodzi-naukowcy-buduja-fotoreaktory-i-projektuja-narzedzia-ai-ruszyla-12-edycja-obozu-adamed-smartup/">Młodzi naukowcy budują fotoreaktory i projektują narzędzia AI. Ruszyła 12. edycja obozu Adamed SmartUp</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div><img width="696" height="464" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/ASU-oboz-1--1024x683.jpg" class="attachment-large size-large wp-post-image" alt="Adamed SmartUp" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/ASU-oboz-1--1024x683.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/ASU-oboz-1--300x200.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/ASU-oboz-1--768x512.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/ASU-oboz-1--1536x1025.jpg 1536w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/ASU-oboz-1--2048x1366.jpg 2048w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/ASU-oboz-1--150x100.jpg 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/ASU-oboz-1--696x464.jpg 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/ASU-oboz-1--1068x712.jpg 1068w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/ASU-oboz-1--1920x1281.jpg 1920w" sizes="auto, (max-width: 696px) 100vw, 696px" /></div><p class="lead">Fundacja Adamed rozpoczęła obóz naukowy Adamed SmartUp. Przez niemal dwa tygodnie 29 uczniów z Polski i Wietnamu będzie pracować nad projektami z biologii, chemii, inżynierii i sztucznej inteligencji. Swoje prace zaprezentują 17 lipca podczas finału obozu. Wydarzenie odbywa się pod honorowym patronatem Ministra Edukacji</p>
<p>W tym roku do programu zgłosiło się ponad 700 uczniów z całej Polski. Po wieloetapowej rekrutacji do obozu zakwalifikowano 26 osób. Dołączyły do nich trzy laureatki siódmej edycji programu Adamed SmartUp w Wietnamie. Łącznie w obozie bierze udział 29 uczestników: 14 dziewcząt i 15 chłopców.</p>
<p>Adamed SmartUp odpowiada na rosnące zapotrzebowanie na kompetencje STEM w obszarach nauk ścisłych i przyrodniczych, technologii, inżynierii oraz matematyki. Polska wciąż kształci w tych dziedzinach mniej studentów niż średnio Unia Europejska: w 2023 r. kierunki STEM wybierało 21,2 proc. studentów, wobec 26,9 proc. w UE. Dlatego zainteresowanie nauką i technologią warto rozwijać już na etapie szkoły.</p>
<p>– Zawrotne tempo zmian sprawia, że samo budowanie staje się coraz łatwiejsze – a naprawdę cenna staje się umiejętność dostrzeżenia, co w ogóle warto zbudować i dla kogo. Dziś ważne jest nie tylko to, czego młodzi ludzie się uczą, ale przede wszystkim to, czy potrafią samodzielnie dostrzegać prawdziwe problemy i tworzyć własne rozwiązania. Nad tym właśnie pracujemy podczas obozów Adamed SmartUp – uczymy młodych pasjonatów nauki rozmawiać z ludźmi, dla których te rozwiązania mają powstać, i pokazujemy im, że już jako nastolatkowie mogą tworzyć rzeczy, które naprawdę coś zmieniają – mówi <strong>Michał Adamkiewicz, pomysłodawca programu Adamed SmartUp</strong>.</p>
<h2 class="lead">Od badań nad nowotworem skóry po narzędzia dla logopedów</h2>
<p>Uczestnicy pracują w pięciu zespołach: biochemicznym, biomedycznym, inżynieryjnym, programistycznym oraz międzynarodowym, w którym zajęcia odbywają się po angielsku.</p>
<p>Młodzi naukowcy szukają m.in. nowych sposobów diagnozowania i leczenia nowotworów skóry, tworzą projekty z zakresu chemii oraz rozwiązania technologiczne, które mogą pomóc logopedom ze Stowarzyszenia Razem Rozkodujmy Afazję i badaczom w laboratoriach.</p>
<p>Uczniowie korzystają z wiedzy ekspertów oraz zasobów laboratoriów trzech warszawskich uczelni: Uniwersytetu Warszawskiego (Wydział Chemii i Wydział Fizyki), Politechniki Warszawskiej (Wydział Chemii) oraz Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego. Swoją wiedzą merytoryczną wspierają ich: dr hab. Gabriela Olędzka z Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego, dr inż. Anna Sobiepanek z Politechniki Warszawskiej oraz dr hab. Maciej Mazur, prof. Uniwersytetu Warszawskiego. Mają też dostęp do drukarek 3D i filamentów firmy ROSA PLAST, narzędzi AI oraz wsparcia mentorów i Rady Naukowej programu. W jej skład wchodzą: prof. Aleksandra Ziembińska-Buczyńska z Politechniki Śląskiej, prof. Paulina Koczurkiewicz-Adamczyk z Uniwersytetu Jagiellońskiego oraz prof. Michał Fedoryński z Politechniki Warszawskiej. Jednocześnie uczestnicy współpracują z ekspertami z Adamed Pharma oraz absolwentami programu Adamed SmartUp z poprzednich edycji.</p>
<h2>Nauka, współpraca i wybór dalszej drogi</h2>
<p>Obóz to nie tylko zajęcia w laboratoriach i praca nad projektami. Uczestnicy uczą się także współpracy w zespołach, komunikacji, prezentowania własnych pomysłów i rozwiązywania problemów razem z innymi.</p>
<p>Program obejmuje warsztaty i spotkania dotyczące wyboru ścieżki kariery, rozwoju startupów, etyki sztucznej inteligencji oraz odpowiedzialnego tworzenia nowych technologii. 10 lipca uczestnicy odwiedzą Centrum Produkcyjno-Logistyczne Adamed Pharma w Pabianicach. Zobaczą, jak wiedza z laboratoriów przekłada się na produkcję leków i działalność międzynarodową firmy farmaceutycznej.<br />
– Chcemy, aby uczestnicy zdobyli nie tylko wiedzę naukową. Ważne jest też, aby nauczyli się współpracować, budować relacje i by lepiej poznali swoje mocne strony. Obóz ma im pomóc świadomie wybrać dalszą drogę edukacji i kariery – mówi<strong> dr Marta Buler, koordynatorka programu Adamed SmartUp</strong>.</p>
<h2>Finał i granty</h2>
<p>17 lipca uczestnicy zaprezentują swoje projekty przed ekspertami, mentorami i zaproszonymi gośćmi. Najlepsi otrzymają granty na dalszy rozwój swoich zainteresowań naukowych.</p>
<p>W ciągu ostatnich 12 lat do programu Adamed SmartUp zgłosiło się ponad 80 tysięcy osób. Ponad pół tysiąca wzięło udział w obozach naukowych, ponad sto otrzymało indywidualne, roczne konsultacje naukowe, a 33 z nich – stypendia finansowe i rzeczowe na dalszy rozwój.</p>
<p>– Absolwenci programu Adamed SmartUp studiują dziś na najlepszych uczelniach w Polsce i na świecie. Wielu z nich pracuje w międzynarodowych innowacyjnych firmach i zakłada swoje start-upy. To pokazuje, że odpowiednie wsparcie i narzędzia mogą prowadzić do wyjątkowych osiągnięć. Jesteśmy pewni, że wśród tegorocznych uczestników są kolejne osoby, które już wkrótce będą podbijać świat nauki i technologii – podsumowuje <strong>Katarzyna Dubno, członkini zarządu Fundacji Adamed</strong>.</p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter wp-image-29124 size-full" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/ASU-oboz-2--scaled.jpg" alt="Adamed SmartUp " width="2560" height="1708" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/ASU-oboz-2--scaled.jpg 2560w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/ASU-oboz-2--300x200.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/ASU-oboz-2--1024x683.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/ASU-oboz-2--768x512.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/ASU-oboz-2--1536x1025.jpg 1536w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/ASU-oboz-2--2048x1366.jpg 2048w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/ASU-oboz-2--150x100.jpg 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/ASU-oboz-2--696x464.jpg 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/ASU-oboz-2--1068x712.jpg 1068w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/07/ASU-oboz-2--1920x1281.jpg 1920w" sizes="auto, (max-width: 2560px) 100vw, 2560px" /></p>
<h3>Biogramy uczestników 12. edycji obozu naukowego Adamed SmartUp</h3>
<p><strong>1. Mateusz Antkiewicz</strong></p>
<p>Uczeń II Liceum Ogólnokształcącego im. Mikołaja Kopernika w Cieszynie, zainteresowany programowaniem niskopoziomowym, elektroniką, robotyką, grafiką 3D i tworzeniem gier. Brał udział w globalnych konkursach GMTK Game Jam, a wśród jego projektów znajdują się m.in. autonomiczny pojazd PiCar oraz silnik graficzny Gemino oparty na Vulkan 1.3. Prowadził szkolne koło robotyki, tworzył stronę internetową z zadaniami informatycznymi oraz organizował turnieje e-sportowe. Planuje studiować na AGH w Krakowie, rozważając kierunki związane z technologiami kosmicznymi, automatyką, robotyką, informatyką i systemami wbudowanymi.</p>
<p><strong>2. Bruno Bastrzyk</strong></p>
<p>Uczeń IX LO im. Klementyny Hoffmanowej w Warszawie, laureat Olimpiady Wiedzy Chemicznej Uniwersytetu Jagiellońskiego oraz laureat konkursu kuratoryjnego z chemii. Przeprowadził projekty chemiczne, m.in. wytwarzanie biopolimeru z mleka, generator wodoru i tlenu oraz syntezę estrów o różnych zapachach. Fascynuje się chemią, biologią, fizyką i matematyką, a swoją pasję rozwija także w domowym laboratorium chemicznym. Planuje studia lekarskie na WUM i nie wyklucza równoległego rozwijania się w dziedzinie chemii i pracy laboratoryjnej.</p>
<p><strong>3. Małgorzata Białkowska</strong></p>
<p>Uczennica 2. Społecznego Liceum Ogólnokształcącego z Oddziałami Międzynarodowymi im. Pawła Jasienicy STO, laureatka olimpiad z chemii, biologii i języka angielskiego. Realizowała projekty z zakresu bioinformatyki, biologii molekularnej i biochemii, m.in. dotyczące dehydrogenaz mleczanowych, inhibitorów glikomimetycznych oraz fermentacji mlekowej. Odbywa staż w Instytucie Chemii Organicznej PAN. Fascynuje się medycyną, terapiami genowymi, biologią strukturalną, bioinformatyką i biotechnologią medyczną. Marzy o studiach medycznych lub biomedycznych za granicą oraz stworzeniu własnej grupy badawczej i prowadzeniu przełomowych badań naukowych.</p>
<p><strong>4. Łukasz Bigas</strong></p>
<p>Uczeń Uniwersyteckiego 1. Liceum Ogólnokształcącego im. Juliusza Słowackiego w Chorzowie, zainteresowany naukami ścisłymi na pograniczu biochemii, biofizyki, chemii fizycznej i ekologii. Brał udział w Olimpiadzie Filozoficznej i Olimpiadzie Wiedzy Ekologicznej, a także w projektach dotyczących fizyki, ekologii i biologii. Realizował pracę badawczą na Olimpiadę Biologiczną, badając wpływ stężenia biogenów na przyrost sinicy bałtyckiej. Chce zostać naukowcem, prowadzić badania, wykładać i popularyzować wiedzę, szczególnie w obszarach związanych z ochroną środowiska i technologiami ograniczającymi emisje.</p>
<p><strong>5. Jakub Buresz</strong></p>
<p>Uczeń Technikum Nowoczesnych Technologii im. Jana Pawła II w Kleszczowie, zainteresowany projektowaniem, mechaniką i rozwiązaniami inżynieryjnymi. Brał udział w Olimpiadzie Wiedzy Technicznej oraz Olimpiadzie Fizycznej, a obecnie rozwija się w projekcie STEM Racing, gdzie pracuje zespołowo nad zadaniami technicznymi. Chce rozwijać umiejętności projektowania CAD. W przyszłości chciałby pracować nad rozwiązaniami ułatwiającymi życie ludziom, a jako kierunki studiów rozważa pożarnictwo lub inżynierię biomedyczną.</p>
<p><strong>6. Gabriela Ceglarek</strong></p>
<p>Uczennica I Liceum Ogólnokształcącego im. Mikołaja Kopernika w Łodzi, interesuje się biotechnologią, diagnostyką nowotworową i wykorzystaniem AI w medycynie. Brała udział w „Zwolnionych z Teorii”, Olimpiadzie Chemicznej oraz projektach „Świat nauki dla dziewczyn”, „Young Minds Bright Future” i warsztatach w IChF PAN. Zdobywała doświadczenie w pracy z komórkami nowotworowymi, technikami laboratoryjnymi oraz tworzeniu baz danych wspierających diagnostykę nowotworów. Chce pracować naukowo nad projektami diagnostycznymi i opracowywać mniej inwazyjne metody leczenia chorób nowotworowych oraz neurodegeneracyjnych.</p>
<p><strong>7. Tymoteusz Feja</strong></p>
<p>Uczeń Technikum Nowoczesnych Technologii im. Jana Pawła II w Kleszczowie, uczestnik konkursów „Inżynierowie Przyszłości”, „Najlepsza praca modelowo-konstrukcyjna” oraz polskiej edycji EUCYS. Prowadził badania nad zastosowaniem komunikacji sprzężonej ciałem ludzkim w środowisku przemysłowym, a wcześniej tworzył projekty takie jak lewitator ultradźwiękowy czy nagrzewnica indukcyjna. Fascynuje się elektroniką, mechatroniką i projektami praktycznymi. W przyszłości chciałby założyć start-up dostarczający hardware’owe rozwiązania pozwalające rozwiązać rzeczywisty problemy – tam, gdzie oprogramowanie jest bezradne.</p>
<p><strong>8. Jakub Gebel</strong></p>
<p>Uczeń Akademickiego Liceum Ogólnokształcącego Politechniki Śląskiej w Rybniku, zainteresowany machine learningiem i szeroko rozumianą informatyką. Brał udział w Olimpiadzie AI, konkursie Explory, a także projektach Iminti, Thoma i Athomu, w których rozwijał kompetencje techniczne oraz umiejętności pracy zespołowej. Fascynuje go tworzenie nowych technologii oraz rozwiązań, które mogą pomagać innym. W przyszłości chciałby pracować nad ciekawymi projektami technologicznymi i studiować computer science.</p>
<p><strong>9. Tymon Gotowicz</strong></p>
<p>Absolwent Uniwersyteckiego Liceum Ogólnokształcącego w Toruniu, dwukrotny laureat Olimpiady Chemicznej oraz uczestnik międzynarodowego konkursu fizycznego „Fyziklani”. Realizował projekty z zakresu chemii analitycznej, m.in. budowę kolorymetru i wyznaczanie stałych dysocjacji kwasów wieloprotonowych. Interesuje się medycyną kliniczną, inżynierią biomedyczną, biofizyką implantów, diagnostyką obrazową i biologią molekularną. Planuje studiować medycynę na Warszawskim Uniwersytecie Medycznym, a w przyszłości rozwijać neurotechnologie i medycynę regeneracyjną.</p>
<p><strong>10. Antonina Jarecka</strong></p>
<p>Absolwentka II Liceum Ogólnokształcącego im. Stanisława Wyspiańskiego w Legnicy, laureatka konkursu EUCYS i reprezentantka Polski w finałach konkursu w Kolonii. Realizowała projekt bioinformatyczny dotyczący projektowania siRNA przeciwko wirusowi ToBRFV oraz projekt BioShield, poświęcony biodegradowalnym foliom ochronnym z melaniną grzybową. Odbyła staże naukowe m.in. w laboratorium fizykochemii powierzchni oraz w Instytucie Fizyki PAN, pracując z liposomami, spektroskopią ATR-FTIR i modelowaniem DFT. Planuje studiować na jednej z czołowych uczelni w Polsce, koncentrując się na interdyscyplinarnych kierunkach łączących biochemię, biotechnologię, bioinformatykę, biofizykę, nauki molekularne i fizykę, a w perspektywie aplikować także na prestiżowe uczelnie zagraniczne.</p>
<p><strong>11. Natalia Joka</strong></p>
<p>Absolwentka II Liceum w Białymstoku, laureatka polskiej edycji konkursu EUCYS dla młodych naukowców oraz uczestniczka Olimpiady Wiedzy Biologicznej i Olimpiady Biologicznej. Realizowała interdyscyplinarny projekt bioinformatyczny dotyczący projektu szczepionki wieloepitopowej przeciwko Salmonella Typhi, a także odbyła praktyki w Laboratorium Epigenetyki Przestrzennej, gdzie poznawała mikroskopię elektronową i mikroiniekcje CRISPR-Cas9. Interesuje się biologią, chemią, informatyką, chemią obliczeniową i bioinformatyką. Planuje równolegle studiować kierunek lekarski na WUM oraz biotechnologię w ramach Międzywydziałowych Indywidualnych Studiów Matematyczno Przyrodniczych UW.</p>
<p><strong>12. Maria Korman</strong></p>
<p>Uczennica UWC Changshu China oraz II LO w Poznaniu. Uczestniczka Future Fusion 2025 – konkursu kuratoryjnego z języka angielskiego, a także Silesian Science Slam. Obserwuje projekt International Cardio-Oncology Society dotyczący zastosowania dexrazoxane w zwiększaniu bezpieczeństwa terapii onkologicznych. Interesuje się medycyną, szczególnie onkologią, kardioonkologią, pediatrią oraz nowoczesnymi technologiami medycznymi, takimi jak NanoKnife czy terapie mRNA. Planuje studiować medycynę w Polsce lub za granicą, rozważając m.in. WUM, UJ, Karolinska Institutet, Sorbonę i uczelnie z Ivy League.</p>
<p><strong>13. Sofiia Kostiuk</strong></p>
<p>Uczennica III Liceum w Wejherowie, zainteresowana naukami medycznymi, farmakologią, psychologią człowieka i onkologią. Brała udział w zawodach szachowych, biegach sztafetowych oraz konkursach z języka angielskiego. Realizowała projekt dotyczący wpływu suszonych roślin leczniczych na stan futra królików, prowadzony we współpracy z weterynarzami w ramach wolontariatu. Chce rozwijać umiejętności laboratoryjne, modelowanie leków i pracę zespołową. W przyszłości chciałaby zrealizować autorski projekt „Biological Box” dla szkół bez dostępu do laboratoriów oraz studiować kierunki medyczne, najlepiej na Yale University.</p>
<p><strong>14. Zuzanna Kościelna</strong></p>
<p>Uczennica 1. Liceum Ogólnokształcącego Dwujęzycznego im. E. Dembowskiego w Gliwicach, zainteresowana astronomią, inżynierią kosmiczną, architekturą, neurobiologią i fizyką kwantową. Brała udział m.in. w Lidze Gliwickich Młodych Naukowców, Wojewódzkim Konkursie Kuratoryjnym z Biologii oraz wyzwaniu NASA Artemis II ZGI Design Challenge. Uczestniczyła w projekcie BioMeDig organizowanym przez Politechnikę Śląską, gdzie poznawała laboratoria, mikroskopię elektronową i projektowanie implantów w 3D. Marzy o rozwijaniu się w takich kierunkach, jak inżynieria lub architektura kosmiczna i tworzeniu projektów baz na Księżycu lub Marsie.</p>
<p><strong>15. Maciej Łazarczyk</strong></p>
<p>Absolwent ZST w Wodzisławiu Śląskim, zainteresowany informatyką, sztuczną inteligencją i automatyzacją procesów. Brał udział m.in. w konkursie Explory, prezentując „Haptyczny System Substytucji Sensorycznej” oraz w projekcie społecznym „Media pod Lupą”. Posiada certyfikaty PRINCE2 i DTMethod. Tworzył zaawansowane projekty programistyczne, m.in. potok automatyzujący prowadzenie kanału popularnonaukowego na YouTubie, asystenta matematycznego AI oraz urządzenie haptyczne dla osób niesłyszących. Planuje studiować informatykę na Politechnice Śląskiej, a w przyszłości rozwijać własny start-up technologiczny.</p>
<p><strong>16. Kamila Łęska</strong></p>
<p>Uczennica I Liceum Ogólnokształcącego im. Bolesława Krzywoustego w Głogowie, zainteresowana sztuczną inteligencją, analizą danych, inżynierią biomedyczną, technologiami kosmicznymi i zrównoważonym rozwojem. Brała udział w Olimpiadzie Statystycznej, konkursie Fundacji Forum Atomowe oraz Women in STEM. Realizowała projekt wykorzystujący AI do klasyfikacji zdjęć RTG klatki piersiowej pod kątem raka płuc, a także projekt edukacyjny o dopaminie i nawykach w ramach „Zwolnionych z Teorii”. Planuje studia techniczne w Polsce lub za granicą, rozważając m.in. politechniki, WAT oraz uczelnie w Holandii, Szwajcarii i USA.</p>
<p><strong>17. Oliwia Migaczew</strong></p>
<p>Uczennica Liceum Artes Liberales, uczestniczka konkursu Explory z projektem dotyczącym potencjalnego przyspieszenia diagnostyki endometriozy. Realizowała także projekt mikrobiologiczny badający liczbę kolonii bakterii na powierzchniach szkolnych. Fascynuje się medycyną, szczególnie ginekologią, pulmonologią, onkologią, robotyką medyczną oraz immunoterapią nowotworów. Chce rozwijać doświadczenie laboratoryjne i badawcze, a w przyszłości zostać lekarzem oraz pracować nad chorobami, które dziś są jeszcze nieuleczalne. Marzy o prowadzeniu kliniki, która zapewni opiekę medyczną osobom w kryzysie.</p>
<p><strong>18. Wiktoria Oczko</strong></p>
<p>Uczennica Akademia High School, finalistka 72. Olimpiady Chemicznej, laureatka 1. miejsca w KONBIOTECH oraz autorka artykułu „Biohacker – Human 2.0” na temat osób dążących do „hackowania biologii”. Realizowała projekt dotyczący potencjału genetycznie zmodyfikowanych mikroalg w usuwaniu mikroplastiku z oczyszczalni ścieków, a także odbyła staż w Instytucie Fizyki PAN, gdzie pracowała ze skaningową mikroskopią elektronową. Interesuje się biochemią, biotechnologią, biologią molekularną oraz nowoczesnymi narzędziami inżynierii genetycznej takimi jak CRISPR-Cas9 i transpozony. Planuje podjąć studia za granicą na kierunkach związanych z biochemią i naukami o życiu. Rozważa m.in. Oxford oraz uniwersytety w Utrechcie, Groningen, Nijmegen, Umeå i Maastricht.</p>
<p><strong>19. Jan Smolak</strong></p>
<p>Uczeń VIII Liceum Ogólnokształcącego w Poznaniu, finalista Olimpiady Biologicznej oraz laureat konkursu chemicznego w szkole podstawowej. Realizował projekty z zakresu bioinformatyki i biologii roślin, m.in. modyfikację białka &#8211; koziej laktoferyny w celu zwiększenia jej termostabilności oraz badania wpływu wyciągów roślinnych na wzrost siewek pszenicy. Fascynuje się bioinformatyką, onkologią, immunologią, endokrynologią oraz nowoczesnymi terapiami, takimi jak CRISPR-Cas9 i CAR-T. Planuje studia lekarskie na WUM lub GUMed i chce pracować nad innowacyjnymi terapiami chorób genetycznych i nowotworowych.</p>
<p><strong>20. Jakub Szczepa</strong></p>
<p>Uczeń Technikum Łączności nr 14 im. Obrońców Poczty Polskiej w Krakowie, zainteresowany informatyką, programowaniem, elektroniką i sztuczną inteligencją. Brał udział w konkursie „Matematyka Okiem Sympatyka” oraz „Startuj po marzenia, stwórz swój start-up”, a przez rok rozwijał własny projekt w Akceleratorze Start-upowym ASOS Kraków Miastem Startupów. Zdobywał doświadczenie w marketingu, zarządzaniu projektami, kosztami, programowaniu serwisów internetowych i elektronice. W przyszłości chce rozwijać własną firmę w obszarze software, hardware lub AI. Rozważa studia na AGH lub Politechnice Krakowskiej.</p>
<p><strong>21. Gabriela Szymańska</strong></p>
<p>Uczennica III Liceum Ogólnokształcącego im. Marynarki Wojennej w Gdyni, zainteresowana inżynierią biomedyczną, biofizyką, biomechaniką, protetyką oraz fizyką klasyczną i kwantową. Brała udział m.in. w Olimpiadzie Chemicznej dla szkół podstawowych, International Youth Biomedical Engineering Challenge oraz International Research Olympiad. Uczestniczyła w programach „Studiuj już Teraz!”, „Pierwszy Tutor” oraz „Zdolni z Pomorza – R&amp;D dla uczniów szkół średnich”. Marzy o pracy w obszarze biomechaniki zwierząt, bioniki i robotyki oraz o studiach z inżynierii biomedycznej lub połączeniu biologii i fizyki.</p>
<p><strong>22. Arkadiusz Szymański</strong></p>
<p>Uczeń Liceum Ogólnokształcącego im. Bolesława Prusa w Skierniewicach, uczestnik wojewódzkich konkursów przedmiotowych z biologii i historii oraz konkursu ekologiczno-regionalnego organizowanego w Centrum Rozwoju Edukacji w Piotrkowie Trybunalskim. Obecnie bierze udział w projekcie Uniwersytetu Łódzkiego „Zdolny Uczeń – Świetny Student”, w ramach którego porównuje różnorodność obunogów dwóch siedlisk przybrzeżnych Japonii przy użyciu metod molekularnych, w tym barkodingu DNA, PCR i elektroforezy. Interesuje się biologią i medycyną. W przyszłości chce studiować medycynę na WUM lub UMED w Łodzi i zostać kardiologiem.</p>
<p><strong>23. Ihnat Vyhuliar</strong></p>
<p>Uczeń Zespołu Szkół Techniczno-Informatycznych im. Jana Nowaka-Jeziorańskiego w Łodzi, specjalizujący się w software, AI i systemach technicznych. W NASA Space Apps Challenge 2025 zajął z zespołem 2. miejsce w Polsce oraz zdobył nominację globalną za platformę do wykrywania egzoplanet z wykorzystaniem sztucznej inteligencji. Pracował także nad opaską mierzącą natężenie pola magnetycznego, wyszukiwarką publikacji naukowych oraz projektem analizy naczyniowej obrazów DICOM. Planuje rozwijać się w automatyce, robotyce, systemach wbudowanych oraz rozwiązaniach medycznych, rozważa studia na AGH, Politechnice Warszawskiej oraz czołowych uczelniach technologicznych w Holandii i Szwajcarii.</p>
<p><strong>24. Marcin Warkocz</strong></p>
<p>Uczeń I Liceum Ogólnokształcącego Dwujęzycznego im. E. Dembowskiego. Interesuje się fizyką, matematyką, technologiami kosmicznymi i inżynierią. W konkursie International Physics Competition zajął 2. miejsce w Polsce i otrzymał międzynarodowe wyróżnienie Bronze Honours. Angażuje się w projekt rakiety modelarskiej GRUZ z kołem Politechniki Śląskiej SAT – projektuje jej lotki i nos, a także rozwija projekt spektrografii wykorzystującej promieniowanie elektromagnetyczne i substancje wskaźnikowe, dzięki któremu pogłębia wiedzę z zakresu fizyki promieniowania i procesów absorpcji. Chce uczyć się elektroniki, Arduino, projektowania 3D i programowania. W przyszłości marzy o doktoracie z inżynierii lotniczej i kosmicznej lub fizyki stosowanej oraz o założeniu firmy działającej w branży kosmicznej.</p>
<p><strong>25. Wilhelm Węglicki</strong></p>
<p>Uczeń V Liceum Ogólnokształcącego im. Stefana Żeromskiego w Gdańsku, uczestnik Olimpiady Chemicznej, Politechniki Talentów na Politechnice Gdańskiej oraz warsztatów w Instytucie Chemii Fizycznej PAN i ABB w Krakowie. Interesuje się chemią, matematyką, fizyką i psychologią, a szczególnie ceni rozmowy z ludźmi zaangażowanymi w naukę. Chce rozwijać umiejętność prowadzenia projektów, wystąpień publicznych oraz zarządzania zasobami. W przyszłości rozważa pracę nad technologiami oczyszczania wody lub nowymi terapiami w psychiatrii.</p>
<p><strong>26. Tomasz Żurawski</strong></p>
<p>Uczeń II Publicznego Liceum Ogólnokształcącego z Oddziałami Dwujęzycznymi im. Marii Konopnickiej w Opolu, zainteresowany sztuczną inteligencją, inżynierią danych i zastosowaniami technologii w medycynie. Brał udział m.in. w Olimpiadzie Sztucznej Inteligencji, konkursie „O Złoty Indeks Politechniki Śląskiej” oraz w konkursie „Mistrz Programowania 2026”. Tworzył projekty informatyczne, w tym bazę koncertów FestLink oraz asystenta analizującego ulotki medyczne. Chce łączyć medycynę z bazami danych i AI, a w przyszłości zostać lekarzem oraz specjalistą od sztucznej inteligencji.</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/mlodzi-naukowcy-buduja-fotoreaktory-i-projektuja-narzedzia-ai-ruszyla-12-edycja-obozu-adamed-smartup/">Młodzi naukowcy budują fotoreaktory i projektują narzędzia AI. Ruszyła 12. edycja obozu Adamed SmartUp</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
