<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Archiwa zakrzepica - Świat Lekarza</title>
	<atom:link href="https://swiatlekarza.pl/tag/zakrzepica/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://swiatlekarza.pl/tag/zakrzepica/</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Tue, 11 Mar 2025 10:33:56 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	
	<item>
		<title>Przemilczane ryzyko: antykoncepcja, papierosy i podróże lotnicze</title>
		<link>https://swiatlekarza.pl/przemilczane-ryzyko-antykoncepcja-papierosy-i-podroze-lotnicze/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Ewa Bukowiecka-Janik]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 07 Mar 2025 13:52:15 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Od redakcji]]></category>
		<category><![CDATA[antykoncepcja]]></category>
		<category><![CDATA[zakrzepica]]></category>
		<category><![CDATA[zator płucny]]></category>
		<category><![CDATA[antykoncepcja hormonalna]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://swiatlekarza.pl/?p=23601</guid>

					<description><![CDATA[<div><img width="696" height="695" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/02/fgg-1024x1022.jpg" class="attachment-large size-large wp-post-image" alt="na zdjęciu znajduje się red. Ewa Bukowiecka-Janik" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" fetchpriority="high" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/02/fgg-1024x1022.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/02/fgg-300x299.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/02/fgg-768x766.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/02/fgg-150x150.jpg 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/02/fgg-696x695.jpg 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/02/fgg-1068x1066.jpg 1068w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/02/fgg.jpg 1468w" sizes="(max-width: 696px) 100vw, 696px" /></div>
<p>Miałam kiedyś przyjaciółkę. Zmarła w wieku 26 lat. Położyła się spać i już nie obudziła. Zdrowa dziewczyna, bardzo wykształcona. Co się stało? Lekarze postawili jedną hipotezę. Zator płucny. Konsekwencja połączenia antykoncepcji hormonalnej, palenia papierosów z 12-godzinnym lotem i… brakiem świadomości ryzyka. Bo o nim się w Polsce nie mówi. Badania opublikowane na łamach czasopisma naukowego [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/przemilczane-ryzyko-antykoncepcja-papierosy-i-podroze-lotnicze/">Przemilczane ryzyko: antykoncepcja, papierosy i podróże lotnicze</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div><img width="696" height="695" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/02/fgg-1024x1022.jpg" class="attachment-large size-large wp-post-image" alt="na zdjęciu znajduje się red. Ewa Bukowiecka-Janik" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/02/fgg-1024x1022.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/02/fgg-300x299.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/02/fgg-768x766.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/02/fgg-150x150.jpg 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/02/fgg-696x695.jpg 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/02/fgg-1068x1066.jpg 1068w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/02/fgg.jpg 1468w" sizes="(max-width: 696px) 100vw, 696px" /></div><h1>Miałam kiedyś przyjaciółkę. Zmarła w wieku 26 lat. Położyła się spać i już nie obudziła. Zdrowa dziewczyna, bardzo wykształcona. Co się stało? Lekarze postawili jedną hipotezę. Zator płucny. Konsekwencja połączenia antykoncepcji hormonalnej, palenia papierosów z 12-godzinnym lotem i… brakiem świadomości ryzyka. Bo o nim się w Polsce nie mówi.</h1>
<p>Badania opublikowane na łamach czasopisma naukowego „Thrombosis Research” w 2020 roku wykazują, że u kobiet palących papierosy ryzyko zdarzeń zakrzepowo-zatorowych może wzrosnąć nawet 3–4 razy. Dołożenie antykoncepcji hormonalnej to jakby podnieść te cyfry do potęgi.</p>
<p>Zgodnie z danymi opublikowanymi przez „American Journal of Obstetrics and Gynecology” (2014) ryzyko zakrzepicy wśród kobiet, które palą i stosują antykoncepcję hormonalną, wynosi ok. 5–6 przypadków na 10 tys. kobiet rocznie. Dla porównania, ten sam wskaźnik dla kobiet, które nie palą, ale stosują antykoncepcję, wynosi 1–2 przypadków na 10 tys.</p>
<p>Kolejny czynnik potęgujący ryzyko to długotrwałe unieruchomienie. Ot, niby prosta matematyka. Jednak kto z nas kiedykolwiek pomyślał o planowanej podróży samolotem w kategorii „długotrwałego unieruchomienia”? Nie znam takiej osoby.</p>
<h4><strong>Informacje obowiązkowe</strong></h4>
<p>Wielu kobietom stosującym antykoncepcję hormonalną temat zakrzepicy jest obcy. To widać na forach medycznych, w mediach społecznościowych, słychać podczas rozmów z koleżankami. Kobiety często opowiadają, że nigdy nie zostały poinformowane przez lekarza, który zapisywał antykoncepcję, o ryzyku zakrzepicy. Nawet gdy zgłaszały, że palą papierosy. A co dopiero o tym, że antykoncepcja w połączeniu z długą podróżą samolotem może skończyć się tragicznie. I to nie z powodu katastrofy lotniczej.</p>
<p>W niemieckich wytycznych dla lekarzy ginekologów szczegółowo uwzględnia się potrzebę informowania o wszystkich zagrożeniach związanych z antykoncepcją hormonalną. Z kolei w Stanach Zjednoczonych producenci antykoncepcji są zobowiązani do umieszczania szczegółowych ostrzeżeń na opakowaniach leków, a także do wydawania pacjentkom broszur informacyjnych, które jasno wskazują na ryzyko powikłań takich jak zakrzepica, zwłaszcza przy łączeniu z paleniem. Wytyczne FDA wymagają, aby materiały te były dostarczane pacjentkom przy każdej dispensie leku. Jako czynnik ryzyka również wymienia się długotrwałe unieruchomienie.</p>
<h4><strong>Fatalne niedomówienia</strong></h4>
<p>Zgodnie z rekomendacjami Polskiego Towarzystwa Ginekologicznego lekarze powinni uważnie przeanalizować wszystkie czynniki ryzyka przed przepisaniem antykoncepcji hormonalnej. Powinni. Jeśli tego nie zrobią, nie narażają się na sankcje karne.</p>
<p>Rekomendacje Polskiego Towarzystwa Ginekologicznego nie mają mocy prawnej, to zbiór zaleceń eksperckich. Zignorowanie ich może skutkować konsekwencjami dyscyplinarnymi.</p>
<p>Ulotki leków? Faktycznie znajdą się i takie, które zawierają informacje o większym ryzyku zakrzepicy u kobiet, które palą. Jednak nie jest to reguła. W każdej ulotce znajduje się informacja o ryzyku zakrzepicy, ale ten przekaz często jest ogólnikowy. Nierzadko brakuje w nich szczegółowych zaleceń dotyczących zapobiegania zakrzepicy w kontekście palenia papierosów. A już tym bardziej długich lotów czy też „długotrwałego unieruchomienia”.</p>
<p>Jest zatem duże prawdopodobieństwo, że pacjentka nigdy nie usłyszy i nie przeczyta o tym, co jej grozi. Brakuje systemowego rozwiązania, które zapewniłoby, że wszystkie kobiety otrzymają pełne informacje o ryzyku zakrzepicy przy stosowaniu hormonalnej antykoncepcji. Wszystko w rękach lekarzy.</p>
<p>Wystarczy lista czynników ryzyka i wskazówek, wręczana przy wydawaniu każdej recepty. Ruch w czasie lotu, nawadnianie, unikanie alkoholu i kawy, pończochy uciskowe, czasem profilaktyczne leki przeciwzakrzepowe. Te niepozorne metody mogą uratować życie.</p>
<p><em><strong>Ewa Bukowiecka-Janik</strong></em><br />
<em>dziennikarka i redaktorka od lat związana z mediami ogólnopolskimi. W swej pracy najwięcej uwagi poświęca tematyce zdrowia, w tym szczególnie zdrowia psychicznego</em></p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/przemilczane-ryzyko-antykoncepcja-papierosy-i-podroze-lotnicze/">Przemilczane ryzyko: antykoncepcja, papierosy i podróże lotnicze</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Prof. dr hab. n. med. Michał Ciurzyński: Zakrzepica pierwszym objawem nowotworu?</title>
		<link>https://swiatlekarza.pl/prof-dr-hab-n-med-michal-ciurzynski-zakrzepica-pierwszym-objawem-nowotworu/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Świat Lekarza]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 12 Dec 2023 21:30:33 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Kardiologia]]></category>
		<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Prof. dr hab. n. med. Michał Ciurzyński]]></category>
		<category><![CDATA[nadkrzepliwość]]></category>
		<category><![CDATA[żylna choroba zakrzepowa]]></category>
		<category><![CDATA[zakrzepica]]></category>
		<category><![CDATA[Choroba nowotworowa]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://swiatlekarza.pl/?p=16889</guid>

					<description><![CDATA[<div><img width="696" height="545" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2023/12/Prof.-dr-hab.-n.-med.-Michal-Ciurzynski-e1702416684287.jpg" class="attachment-large size-large wp-post-image" alt="" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2023/12/Prof.-dr-hab.-n.-med.-Michal-Ciurzynski-e1702416684287.jpg 808w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2023/12/Prof.-dr-hab.-n.-med.-Michal-Ciurzynski-e1702416684287-300x235.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2023/12/Prof.-dr-hab.-n.-med.-Michal-Ciurzynski-e1702416684287-768x602.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2023/12/Prof.-dr-hab.-n.-med.-Michal-Ciurzynski-e1702416684287-150x118.jpg 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2023/12/Prof.-dr-hab.-n.-med.-Michal-Ciurzynski-e1702416684287-696x545.jpg 696w" sizes="(max-width: 696px) 100vw, 696px" /></div>
<p>Zakrzepica ma nieodłączny związek z chorobą nowotworową. Guz nowotworowy wydziela do krwi różne substancje humoralne, które zwiększają krzepliwość. Ponadto guzy mogą powodować uszkodzenie naczyń żylnych oraz ucisk na nie, a to utrudnia przepływ krwi – mówi prof. dr hab. n. med. Michał Ciurzyński z Kliniki Chorób Wewnętrznych i Kardiologii WUM, Centrum Diagnostyki i Leczenia Żylnej [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/prof-dr-hab-n-med-michal-ciurzynski-zakrzepica-pierwszym-objawem-nowotworu/">Prof. dr hab. n. med. Michał Ciurzyński: Zakrzepica pierwszym objawem nowotworu?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div><img width="696" height="545" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2023/12/Prof.-dr-hab.-n.-med.-Michal-Ciurzynski-e1702416684287.jpg" class="attachment-large size-large wp-post-image" alt="" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2023/12/Prof.-dr-hab.-n.-med.-Michal-Ciurzynski-e1702416684287.jpg 808w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2023/12/Prof.-dr-hab.-n.-med.-Michal-Ciurzynski-e1702416684287-300x235.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2023/12/Prof.-dr-hab.-n.-med.-Michal-Ciurzynski-e1702416684287-768x602.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2023/12/Prof.-dr-hab.-n.-med.-Michal-Ciurzynski-e1702416684287-150x118.jpg 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2023/12/Prof.-dr-hab.-n.-med.-Michal-Ciurzynski-e1702416684287-696x545.jpg 696w" sizes="auto, (max-width: 696px) 100vw, 696px" /></div>
<h2 class="wp-block-heading"><strong>Zakrzepica ma nieodłączny związek z chorobą nowotworową. Guz nowotworowy wydziela do krwi różne substancje humoralne, które zwiększają krzepliwość. Ponadto guzy mogą powodować uszkodzenie naczyń żylnych oraz ucisk na nie, a to utrudnia przepływ krwi – mówi prof. dr hab. n. med. Michał Ciurzyński z Kliniki Chorób Wewnętrznych i Kardiologii WUM, Centrum Diagnostyki i Leczenia Żylnej Choroby Zakrzepowo-Zatorowej Szpitala Dzieciątka Jezus</strong><strong>.</strong></h2>



<h4 class="wp-block-heading"><strong>Dlaczego w chorobie nowotworowej pojawia się nadkrzepliwość?</strong></h4>



<p class="wp-block-paragraph">Zakrzepica ma nieodłączny związek z chorobą nowotworową, która jest nabytą trombofilią zwiększającą ryzyko pojawienia się żylnej choroby zakrzepowo-zatorowej (ŻChZZ). Guz nowotworowy wydziela do krwi różne substancje humoralne, które zwiększają krzepliwość. Ponadto guzy mogą powodować uszkodzenie naczyń żylnych oraz ucisk na nie, a to utrudnia przepływ krwi.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Dodatkowo zakrzepicy sprzyja podeszły wiek; im pacjent jest starszy, tym prawdopodobieństwo zakrzepicy lub zatorowości płucnej jest większe. Poza tym osoby starsze są obciążone chorobami współistniejącymi, a do tego mają mniejszą mobilność, co także zwiększa ryzyko zakrzepicy. Ponadto dochodzą jeszcze specyficzne czynniki związane z nowotworem, które są również czynnikami ryzyka występowania powikłań zakrzepowo-zatorowych, np. charakterystyka genetyczna oraz histologiczna (np. gruczolakoraki). Należy także pamiętać, że ryzyko zakrzepicy jest większe u pacjentów z zaawansowaną chorobą nowotworową z licznymi przerzutami.</p>



<h4 class="wp-block-heading"><strong>Czy lekarzowi trudno jest powiązać żylną chorobę zakrzepową z nowotworem?</strong></h4>



<p class="wp-block-paragraph">Około 1/3 wszystkich epizodów ŻChZZ ma związek z chorobą nowotworową. Dlatego lekarz, który ma w swoim gabinecie pacjenta z nowotworem, powinien rozważyć możliwość wystąpienia u niego ŻChZZ. Natomiast u osoby z zatorowością lub zakrzepicą trzeba zawsze sprawdzić, czy nie ma ona nowotworu. Należy pamiętać, że ŻChZZ może być pierwszym objawem choroby nowotworowej.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Każdy pacjent z ŻChZZ powinien być dokładnie zbadany podmiotowo i przedmiotowo. W wywiadzie należy zwrócić szczególną uwagę na wczesne objawy nowotworu oraz ważne znaczenie ma przeprowadzenie wywiadu rodzinnego. W badaniu przedmiotowym powinno zbadać się pacjenta per rectum, a także sprawdzić stan węzłów chłonnych. Ponadto należy zlecić konieczne badania laboratoryjne i obrazowe. Wprawdzie wytyczne Europejskiego Towarzystwa Kardiologicznego (ESC) nie zalecają przeprowadzania rutynowej diagnostyki w kierunku choroby nowotworowej u każdego pacjenta z ŻChZZ, ale obowiązuje nas tutaj czujność kliniczna. Wszystkim pacjentom z ŻChZZ należy zlecać badania przesiewowe w kierunku chorób nowotworowych, które będą odpowiednie dla ich płci i wieku (np. kolonoskopia, mammografia u kobiet lub oznaczenie PSA u mężczyzn).</p>



<h4 class="wp-block-heading"><strong>Czy może profesor podać przykład pacjenta z chorobą zakrzepowo-zatorową, u którego w trakcie poszukiwania jej przyczyn zdiagnozowano nowotwór?</strong></h4>



<p class="wp-block-paragraph">Mamy takich pacjentów, którzy trafiają do nas z ŻChZZ i w trakcie diagnostyki stwierdzamy, że chorują np. na raka jelita grubego, trzustki lub płuca. Takie osoby wymagają przedłużonego leczenia przeciwkrzepliwego, a także pilnej konsultacji onkologa i leczenia choroby nowotworowej.</p>



<h4 class="wp-block-heading"><strong>Jakie nowotwory mają związek z nadkrzepliwością?</strong></h4>



<p class="wp-block-paragraph">Każdy z nowotworów w różny sposób zwiększa krzepliwość krwi. Największy potencjał prozakrzepowy wykazują rak trzustki, guzy mózgu oraz rak żołądka, płuca i jajnika, a także nowotwory hematologiczne. U tych chorych istnieje największe prawdopodobieństwo rozwinięcia się ŻChZZ. Na szczęście niektóre z tych nowotworów są rzadkie, takie jak rak trzustki czy guzy mózgu.</p>



<h4 class="wp-block-heading"><strong>Jak należy przygotować pacjenta onkologicznego do leczenia przeciwkrzepliwego?</strong></h4>



<p class="wp-block-paragraph">Pacjent onkologiczny z ŻChZZ ma w sobie dwie ciężkie choroby: nowotwór i zakrzepicę lub zatorowość płucną. Osoby, które są leczone przeciwkrzepliwie i chorują na aktywny, ale jeszcze niepoddany operacji nowotwór układu moczowego lub przewodu pokarmowego, mają zwiększone ryzyko pojawienia się powikłań krwotocznych, co wynika z leczenia przeciwkrzepliwego. Dlatego konieczne jest wyjaśnienie im istoty tych chorób i dobranie odpowiedniego leczenia przeciwkrzepliwego.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Pacjenci onkologiczni są bardziej narażeni na krwawienia niż osoby chore bez nowotworu. Często występują u nich czynniki, które zwiększają ryzyko występowania powikłań krwotocznych przy leczeniu przeciwkrzepliwym, a zalicza się do nich: małopłytkowość, przebyte duże zabiegi operacyjne, ciężką dysfunkcję nerek z klirensem kreatyniny &lt;30 ml/min. Mogą także zachodzić interakcje leków onkologicznych z lekami przeciwkrzepliwymi. Chory z zakrzepicą i nowotworem to pacjent, który jest cały czas narażony na powikłania zatorowo-zakrzepowe i ryzyko krwawień. W związku z tym trzeba przedstawić mu istotę leczenia przeciwkrzepliwego oraz ewentualne korzyści i ryzyko powikłań krwotocznych, a także ustalić preferowany sposób terapii.</p>



<h4 class="wp-block-heading"><strong>Jakie znaczenie ma kontrola funkcji nerek podczas stosowania nowych doustnych antykoagulantów (NOAC)?</strong></h4>



<p class="wp-block-paragraph">Przed rozpoczęciem leczenia przeciwkrzepliwego każdy pacjent powinien mieć zbadaną funkcję nerek, ponieważ wybór leku przeciwkrzepliwego i jego dawkowanie zależy od ich funkcji. Taką ocenę należy powtarzać w interwałach kilkumiesięcznych lub częściej u chorych z przewlekłą chorobą nerek oraz wtedy, gdy zachodzi taka potrzeba kliniczna.</p>



<h4 class="wp-block-heading"><strong>Na czym polega leczenie przeciwkrzepliwe?</strong></h4>



<p class="wp-block-paragraph">W arsenale mamy dwie główne klasy leków. Jedną z nich są heparyny drobnocząsteczkowe (LMWH, low-molecular-weight heparin), które są podawane niewygodnie, czyli w iniekcjach przez wiele miesięcy, a niekiedy nawet przez całe życie pacjenta onkologicznego. Możemy też wprowadzić leczenie przeciwzakrzepowe nowej generacji w postaci nowoczesnych doustnych antykoagulantów (NOAC), które jest stosowane u chorych onkologicznych, a są one antagonistami czynnika Xa. W Polsce dostępne są dwa takie preparaty: apiksaban i rywaroksaban. Oba te leki są równoważne, ale różnią się szczegółami. Nowoczesne doustne koagulanty mają silne badania naukowe, które potwierdzają ich przydatność i bezpieczeństwo u osób z nowotworami. Leki te są tak samo lub bardziej skuteczne w porównaniu do LMWH, a liczba istotnych powikłań krwotocznych jest podobna dla obu grup leków.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Potwierdziły to badania CARAVAGGIO (apiksaban) oraz SELECT-D (rywaroskaban). W wytycznych Europejskiego Towarzystw Kardiologicznego (ESC) dotyczących kardioonkologii te nowoczesne leki są pozycjonowane w pierwszej klasie zaleceń, podobnie jak LMWH.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Przed włączeniem leczenia przeciwkrzepliwego trzeba zawsze ustalić preferencje pacjenta odnośnie do wyboru terapii. Oczywiście są pewne sytuacje, kiedy należy wybrać LMWH, a nie NOAC przy leczeniu zakrzepicy. Zalicza się do nich pacjentów z aktywnym, niezoperowanym nowotworem przewodu pokarmowego lub układu moczowego. Heparyny drobnocząsteczkowe wybiera się również u chorych z ciężką niewydolnością nerek, z klirensem kreatyniny &lt;15 ml/min, z małopłytkowością (&lt;50 tys./ w 1 μl krwi), a także u osób ze współistniejącymi ciężkimi chorobami układu pokarmowego, u pacjentów po przebytym dużym zabiegu operacyjnym lub też po niedawnych istotnych krwawieniach. Jednak większość pacjentów onkologicznych z ŻChZZ może być leczona apiksabanem lub rywaroksabanem. Są to leki wygodne w codziennym użyciu i nie powodują dyskomfortu związanego z codziennym wkłuciem, tak jak LMWH.</p>



<h4 class="wp-block-heading"><strong>Czy przed każdym zabiegiem należy odstawiać NOAC?</strong></h4>



<p class="wp-block-paragraph">To zależy, jakiemu zabiegowi pacjent będzie poddawany. Należy mieć pewność, czy zabieg jest niskiego ryzyka powikłań krwotocznych; np. będą to zabiegi stomatologiczne (1 do 3 zębów), operacja zaćmy, koronarografia z dostępu promieniowego czy endoskopia bez biopsji. To zabiegi, przy których nie trzeba odstawiać leczenia przeciwkrzepliwego NOAC, ewentualnie można pominąć jedną dawkę leku. Natomiast przy zabiegach umiarkowanego i wysokiego ryzyka powikłań krwotocznych, np. endoskopia z biopsją, umiarkowane i duże zabiegi operacyjne, taką terapię należy odstawić na 24-48 godzin, w zależności od funkcji nerek. U większości chorych nie powinno się stosować terapii pomostowej LMWH, a po uzyskaniu właściwej kontroli krwawienia powrócić do leczenia przeciwkrzepliwego.</p>



<h4 class="wp-block-heading"><strong>Jak długo należy podawać NOAC po ostrej zatorowości płucnej?</strong></h4>



<p class="wp-block-paragraph">Osoby z ostrą zatorowością płucną leczymy przynajmniej trzy miesiące. Natomiast pacjenci z chorobą nowotworową stanowią specyficzną grupę z silnym czynnikiem ryzyka zakrzepicy. U tych osób terapia powinna trwać do czasu wyleczenia z nowotworu, a w tej sprawie zawsze powinien wypowiedzieć się onkolog. Po jej wyleczeniu możemy rozważyć zaprzestanie leczenia przeciwkrzepliwego. Jeśli pacjent ma aktywną, niewyleczoną chorobę nowotworową, to należy stosować terapię, aż do jej wyleczenia. Jednak u wielu pacjentów terapia przeciwkrzepliwa musi trwać do końca życia.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><em>Rozmawiał Ryszard Sterczyński</em></p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/prof-dr-hab-n-med-michal-ciurzynski-zakrzepica-pierwszym-objawem-nowotworu/">Prof. dr hab. n. med. Michał Ciurzyński: Zakrzepica pierwszym objawem nowotworu?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Zakrzepica groźniejsza niż zawał serca</title>
		<link>https://swiatlekarza.pl/zakrzepica-grozniejsza-niz-zawal-serca/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Dariusz Deville]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 25 Apr 2016 17:27:30 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Medycyna]]></category>
		<category><![CDATA[połóg]]></category>
		<category><![CDATA[przyczyny]]></category>
		<category><![CDATA[sprzęt]]></category>
		<category><![CDATA[zabieg]]></category>
		<category><![CDATA[Świat Lekarza 2 (46) 2016]]></category>
		<category><![CDATA[zawał]]></category>
		<category><![CDATA[angiologia]]></category>
		<category><![CDATA[ciąża]]></category>
		<category><![CDATA[zakrzepica]]></category>
		<category><![CDATA[nowotwór]]></category>
		<category><![CDATA[lekarz]]></category>
		<category><![CDATA[USG]]></category>
		<category><![CDATA[terapia]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://swiatlekarza.pl/?p=3170</guid>

					<description><![CDATA[<div><img width="696" height="464" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2016/04/Tomkowski-1024x683.jpg" class="attachment-large size-large wp-post-image" alt="" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2016/04/Tomkowski-1024x683.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2016/04/Tomkowski-300x200.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2016/04/Tomkowski-768x512.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2016/04/Tomkowski-600x400.jpg 600w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2016/04/Tomkowski-284x190.jpg 284w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2016/04/Tomkowski.jpg 1200w" sizes="auto, (max-width: 696px) 100vw, 696px" /></div>
<p>Rozmowa z prof. dr. hab. n. med. Witoldem Tomkowskim, kierownikiem Oddziału Intensywnej Terapii Pneumonologiczno-Kardiologicznej Instytutu Gruźlicy i Chorób Płuc w Warszawie. Czy można uznać żylną chorobę zakrzepowo&#8211;zatorową za jedną z wielu chorób, czy może jednak jest to choroba szczególna? Żylna choroba zakrzepowo-zatorowa składa się z dwóch podjednostek. Jedna z nich to zakrzepica żył głębokich, druga to [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/zakrzepica-grozniejsza-niz-zawal-serca/">Zakrzepica groźniejsza niż zawał serca</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div><img width="696" height="464" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2016/04/Tomkowski-1024x683.jpg" class="attachment-large size-large wp-post-image" alt="" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2016/04/Tomkowski-1024x683.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2016/04/Tomkowski-300x200.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2016/04/Tomkowski-768x512.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2016/04/Tomkowski-600x400.jpg 600w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2016/04/Tomkowski-284x190.jpg 284w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2016/04/Tomkowski.jpg 1200w" sizes="auto, (max-width: 696px) 100vw, 696px" /></div><div id="_idContainer297" class="Basic-Text-Frame">
<h2 class="Rozmowa_Rozmowa-Małe-foto ParaOverride-17">Rozmowa z <span class="ROZMOWA_Osoba-Mała">prof. dr. hab. n. med. W</span><span class="ROZMOWA_Osoba-Mała">itoldem Tomkowskim</span>, kierownikiem Oddziału Intensywnej Terapii Pneumonologiczno-Kardiologicznej Instytutu Gruźlicy i Chorób Płuc w Warszawie.</h2>
</div>
<div id="_idContainer298" class="Basic-Text-Frame">
<h3 class="Rozmowa_Pytanie-Swiat-Medycyny">C<span class="CharOverride-27">zy można uznać żylną chorobę zakrzepowo&#8211;zatorową za jedną z</span> <span class="CharOverride-27">wielu chorób, czy może jednak jest to choroba szczególna? </span></h3>
<p class="MAIN_Body-First">Żylna choroba zakrzepowo-zatorowa składa się z dwóch podjednostek. Jedna z nich to zakrzepica żył głębokich, druga to zator tętnicy płucnej. Żyły głębokie są najczęściej zaatakowane w obrębie kończyn dolnych. 90 procent skrzepów, które docierają do tętnicy płucnej pochodzi właśnie z kończyn dolnych. Problem z tą chorobą bierze się z małej świadomości zarówno w środowisku lekarskim, jak i wśród pacjentów. Pacjenci przeważnie zwlekają z wizytą u lekarza. Nie widzą związku pomiędzy bolesną łydką, powiększeniem jej obwodu, zaczerwienieniem, bólem łydki, nadmiernym wypełnieniem żył powierzchownych a groźbą bardzo poważnych skutków, które rodzi ta sytuacja. Niestety, świadomość pacjentów jest niska, świadomość lekarska też nie jest za wysoka. Do tego dochodzi niedoskonały system opieki zdrowotnej w Polsce w tym zakresie. W praktyce wygląda to tak, że pacjent z bólem nogi idzie do lekarza pierwszego kontaktu. Nawet dobrze wyszkolony lekarz, a tacy też się znajdują, ma ograniczone narzędzia. Pierwszym jest test Wellsa, a drugim USG żył głębokich. Tu jednak pojawiają się problemy. Lekarz pierwszego kontaktu musi chorego skierować albo do chirurga naczyniowego, albo do angiologa. Dopiero ten może skierować chorego na badanie USG w ramach NFZ. To wszystko jednak trwa. W związku z tym otrzymujemy badania, które tak naprawdę są w sporej części nieaktualne. Poprzez organizację naszego systemu opieki zdrowotnej ocena tego wyniku jest niezwykle trudna.</p>
<h3 class="Rozmowa_Pytanie-Swiat-Medycyny">Jak duża jest skala tego problemu?</h3>
<p class="MAIN_Body-First">Badań epidemiologicznych w Polsce nie robiliśmy, więc ekstrapolujemy. Opieramy się na badaniach europejskich, wychodząc z założenia, że populacja polska nie różni się od europejskiej. Uważa się, że częstość nowych epizodów zakrzepicy żył głębokich i zatoru tętnicy płucnej w krajach europejskich to jest 200-300 na 100 000 ludności. Przy założeniu, że w Polsce żyje 40 mln ludzi to byłyby 80-120 tys. rocznie nowych epizodów żylnej choroby zakrzepowo-zatorowej. Oczywiście, do tego należy doliczyć jeszcze nawroty choroby.</p>
<h3 class="Rozmowa_Pytanie-Swiat-Medycyny">A jak naprawdę wyglądają te liczby w naszym przypadku?</h3>
<p class="MAIN_Body-First">Kilkanaście razy rzadziej jest ta choroba rozpoznawana! Może to świadczyć, że jesteśmy narodem wyjątkowym i dzięki genetyce nie chorujemy na tę chorobę, ale to jest żart. Mówiąc zaś poważnie, dużo ludzi umiera i nikt nie podejrzewa u nich zatoru tętnicy płucnej jako przyczyny zgonu, wpisuje się natomiast zawał serca jako przyczynę zgonu. Żylna choroba zakrzepowo-zatorowa jest jedną z trzech najczęstszych chorób układu krążenia! W krajach Unii Europejskiej to jest 500 tys. zgonów, co oznacza, że w Polsce mamy przerażająco dużą liczbę zgonów spowodowanych zatorem płucnym, którego źródłem jest zakrzepica, więcej niż z powodu zawału serca. Powtarzam, to jest pewna estymacja, ale ona budzi jednak przerażenie. Okazuje się bowiem, że rozpoznaje się u nas od kilkunastu do 30 procent przypadków, a to znaczy, że jest duża niedorozpoznawalność tej choroby.</p>
<h3 class="Rozmowa_Pytanie-Swiat-Medycyny">Jaka jest przyczyna żylnej choroby zakrzepowo-zatorowej?</h3>
<p class="MAIN_Body-First">Przyczyn jest bardzo dużo. Głównymi czynnikami są: unieruchomienie, uraz, zabieg operacyjny (szczególnie chirurgia ortopedyczna i onkologiczna), zakażenie, ciąża oraz połóg. Do innych czynników predysponujących należą: wiek powyżej 40 lat, nowotwór złośliwy, przebyta zakrzepica żylna i przebyty zator tętnicy płucnej, odwodnienie, terapia hormonalna, żylaki, otyłość, udar mózgu, niewydolność serca, zespół nerczycowy, nadpłytkowość. Jeżeli chodzi o śmiertelność spowodowaną zatorem tętnicy płucnej, to jest ona większa nie w grupie pacjentów przebywających na oddziałach chirurgicznych, jak można byłoby przypuszczać, lecz w grupie przebywających na oddziałach zachowawczych! Istotna jest profilaktyka w dyscyplinach zabiegowych, jak i niezabiegowych, gdyż stosując profilaktykę przeciwzakrzepową chronimy chorych przed ważnym powikłaniem, którym jest zakrzepica lub zator tętnicy płucnej. Wśród zabiegów chirurgicznych, które niosą największe ryzyko powikłań zakrzepowo-zatorowych, na pierwszym miejscu są zabiegi ortopedyczne, a dokładnie ? wymiany stawu biodrowego i kolanowego. Gdybyśmy w tej grupie nie stosowali profilaktyki przeciwzakrzepowej, to powikłania zdarzałyby się od kilkunastu do kilkudziesięciu procent. Dzięki stosowaniu profilaktyki ten procent jest znacznie mniejszy, gdyż jej efektywność jest na poziomie przeszło dziewięćdziesięciu kilku procent. To jest bardzo dobry wynik! Można więc powiedzieć, że chirurdzy ortopedzi mają wiedzę na temat zakrzepicy bardzo dobrze ugruntowaną. Kolejną grupą zabiegów w trakcie, których pojawia się niebezpieczeństwo zakrzepicy jest chirurgia onkologiczna. Tu, podobnie jak w chirurgii ortopedycznej, uważa się, że profilaktyka przeciwzakrzepowa powinna trwać nawet 5-6 tygodni po zabiegu.</p>
<h3 class="Rozmowa_Pytanie-Swiat-Medycyny">Pobyt w szpitalu, operacja to są sytuacje szczególne?</h3>
<p class="MAIN_Body-First">Tak, ale to dotyczy miliona ludzi w skali kraju! My chcemy, żeby pacjent sam miał świadomość ryzyka wystąpienia zakrzepicy i przed zabiegiem zapytał o to chirurga. U mnie w szpitalu każdy pacjent poddany jest ? przy użyciu odpowiednich skal ? ocenie ryzyka wystąpienia u niego zakrzepicy. To jest u nas obowiązkowa procedura. Niestety, w większości szpitali tak się nie robi.</p>
<h3 class="Rozmowa_Pytanie-Swiat-Medycyny">Czy to nie jest jednak przesunięcie odpowiedzialności na pacjenta?</h3>
<p class="MAIN_Body-First">Nie! Ja chciałbym, żeby pacjent tylko zainspirował chirurga. Pacjent sam nie oceni ryzyka wystąpienia u niego zakrzepicy. To lekarz może policzyć punkty i odpowiedzieć na pytanie; czy ryzyko jest zwiększone, czy też nie. My tylko zwiększamy świadomość pacjenta i chcemy, żeby wiedział, że pobyt w szpitalu z powodu choroby jest związany ze zwiększoną częstością powikłań. Zakończyliśmy właśnie badania będące częścią jednego z największych na świecie międzynarodowego projektu badawczego dotyczące nowego leku ? betriksabanu. Mam nadzieję, że się okaże, że jest on efektywny i bezpieczny w profilaktyce przeciwzakrzepowej u pacjentów hospitalizowanych w oddziałach zachowawczych, która trwa 5-6 tygodni. Wkrótce będziemy znali wyniki i dopiero wtedy będziemy mogli je dokładnie skomentować. Pamiętajmy, że ryzyko wystąpienia powikłań istnieje nie tylko podczas pobytu pacjenta w szpitalu, ale też i po jego wyjściu do domu.</p>
<h3 class="Rozmowa_Pytanie-Swiat-Medycyny">Jeżeli już jesteśmy przy lekach ? heparyny drobnocząsteczkowe.</h3>
<p class="MAIN_Body-First">To standardowy lek stosowany w Polsce. U nas w Instytucie heparyny drobnocząsteczkowe to podstawa, zwłaszcza przy operacjach onkologicznych. Dostają ten lek także pacjenci z oddziałów zachowawczych. Muszą jednak spełniać określone warunki. W innych szpitalach w Polsce tylko 30 procent pacjentów, którzy zgodnie z wytycznymi powinni otrzymywać profilaktykę w oddziałach zachowawczych otrzymuje ją zgodnie ze standardami! Innymi słowy ? 70 procent nie otrzymuje i jest narażona na wystąpienie zakrzepicy lub zatoru płucnego i zgon.</p>
<p class="MAIN_Body">Heparyny drobnocząsteczkowe stanowią podstawę terapii przeciwzakrzepowej u chorych z nowotworami złośliwymi, u których współistnieje zakrzepica żył głębokich czy zator tętnicy płucnej.</p>
<h3 class="Rozmowa_Pytanie-Swiat-Medycyny">Kto częściej choruje na zakrzepicę ? mężczyźni czy kobiety?</h3>
<p class="MAIN_Body-First">To jest choroba demokratyczna. Można dyskutować, u kogo jest większe ryzyko wystąpienia. Niektórzy uważają, że częściej dotyczy ona mężczyzn, ale jest to pogląd kontrowersyjny, nie ma bowiem przekonujących badań. W przypadku kobiet ryzyko zachorowania podnoszą ciąża, połóg, hormonalna terapia zastępcza oraz antykoncepcja. W przypadku stosowania antykoncepcji hormonalnej wzrost jest kilkukrotny, ale znacznie niższy niż częstość wystąpienia zakrzepicy w całej populacji. Nie jest to duża liczba, ale dziewczyna, u której w rodzinie był przypadek trombofilii powinna się przebadać w tym kierunku i na pewno szybko reagować w przypadku wystąpienia zmian charakterystycznych dla zakrzepicy.</p>
<h3 class="Rozmowa_Pytanie-Swiat-Medycyny">Co zmieniło się w diagnostyce w ciągu ostatnich kilku lat?</h3>
<p class="MAIN_Body-First">W tej kwestii nie zrobiliśmy wielkiego postępu. Oczywiście, o wiele bardziej dostępny jest sprzęt do robienia USG, ale problemem jest liczba lekarzy. Nie zaobserwowałem też większej świadomości istnienia problemu, a także znajomości symptomów, które są związane z zakrzepicą. Stale trzeba prowadzić akcję uświadamiającą pacjentów, bo to jednak przynosi efekty. Jeżeli tę chorobę rozpozna się wcześnie, to efekty terapii są znakomite, efektywność sięga prawie 100 procent! Problem jest wtedy, kiedy się zakrzepicy nie rozpozna, gdyż może dać bardzo poważne konsekwencje, ze zgonem włącznie. Natomiast w ostatnich latach bardzo uprościła się terapia. Lekarzowi dużo łatwiej jest stosować odpowiednie chemioterapeutyki, może je ordynować w prosty sposób, gdyż nie wymagają kontroli i wielu wizyt. Nowe leki przeciwzakrzepowe przyjmowane doustnie nie wymagają kontroli, a ich efektywność jest nieco lepsza, zaś bezpieczeństwo poprawiło się znacząco. Te leki są znacznie bardziej bezpieczne niż te stosowane wcześniej. Oczywiście, są droższe, ale są w zasięgu Polaków, tym bardziej, że są częściowo refundowane. Do terapii w USA weszły leki, przy pomocy których można natychmiast odwrócić działanie leków przeciwzakrzepowych. Jest to niezwykle ważne przy różnego typu powikłaniach oraz w sytuacji wymagającej szybkiej interwencji chirurgicznej spowodowanej np. wypadkiem. W ten sposób bezpieczeństwo terapii niewspółmiernie wzrosło.</p>
<p class="MAIN_Author-At-the-end"><em>Rozmawiał Dariusz Dewille</em></p>
</div>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/zakrzepica-grozniejsza-niz-zawal-serca/">Zakrzepica groźniejsza niż zawał serca</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
