<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Archiwa COVID-19 - Świat Lekarza</title>
	<atom:link href="https://swiatlekarza.pl/category/swiat-medycyny/covid-19/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://swiatlekarza.pl/category/swiat-medycyny/covid-19/</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Thu, 18 Dec 2025 12:23:42 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	
	<item>
		<title>Nowoczesny namiot barierowy do izolacji pacjentów zakaźnych</title>
		<link>https://swiatlekarza.pl/nowoczesny-namiot-barierowy-do-izolacji-pacjentow-zakaznych/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Świat Lekarza]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 11 Mar 2025 10:18:25 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Gorący temat]]></category>
		<category><![CDATA[COVID-19]]></category>
		<category><![CDATA[Śląski Uniwersytet Medyczny]]></category>
		<category><![CDATA[supernamiot]]></category>
		<category><![CDATA[namiot barierowy]]></category>
		<category><![CDATA[choroby zakaźne]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://swiatlekarza.pl/?p=23619</guid>

					<description><![CDATA[<div><img width="244" height="300" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/03/namiot-244x300.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" fetchpriority="high" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/03/namiot-244x300.jpg 244w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/03/namiot-150x184.jpg 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/03/namiot-300x368.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/03/namiot-324x400.jpg 324w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/03/namiot.jpg 587w" sizes="(max-width: 244px) 100vw, 244px" /></div>
<p>Naukowcy z kilku polskich uczelni, z wiodącą rolą Śląskiego Uniwersytetu Medycznego, stworzyli nowoczesny automatyczny namiot pneumatyczny przeznaczony do izolacji pacjentów zakaźnych. Konstrukcja ta zapewnia skuteczne oddzielenie chorego od personelu medycznego, minimalizując ryzyko transmisji patogenów. Super-namiot wyróżnia się szybkim montażem i mobilnością. Jego konstrukcja opiera się na systemie błyskawicznego usztywniania oraz specjalnych barierach izolacyjnych, które skutecznie [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/nowoczesny-namiot-barierowy-do-izolacji-pacjentow-zakaznych/">Nowoczesny namiot barierowy do izolacji pacjentów zakaźnych</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div><img width="244" height="300" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/03/namiot-244x300.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/03/namiot-244x300.jpg 244w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/03/namiot-150x184.jpg 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/03/namiot-300x368.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/03/namiot-324x400.jpg 324w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/03/namiot.jpg 587w" sizes="(max-width: 244px) 100vw, 244px" /></div><h1>Naukowcy z kilku polskich uczelni, z wiodącą rolą Śląskiego Uniwersytetu Medycznego, stworzyli nowoczesny automatyczny namiot pneumatyczny przeznaczony do izolacji pacjentów zakaźnych. Konstrukcja ta zapewnia skuteczne oddzielenie chorego od personelu medycznego, minimalizując ryzyko transmisji patogenów.</h1>
<p>Super-namiot wyróżnia się szybkim montażem i mobilnością. Jego konstrukcja opiera się na systemie błyskawicznego usztywniania oraz specjalnych barierach izolacyjnych, które skutecznie oddzielają środowisko wewnętrzne od zewnętrznego, a także chorego od personelu medycznego.</p>
<p>„Dzięki temu medycy bez obaw związanych z możliwością zakażenia się mogą wykonywać różne zlecone badania czy działania, np. gastroskopię, intubację” – wyjaśnił w informacji prasowej <strong>prof. Szymon Skoczyński, kierownik Katedry i Kliniki Chorób Płuc i Gruźlicy Wydziału Nauk Medycznych SUM w Zabrzu.</strong></p>
<p>Zastosowanie tej technologii może znacząco usprawnić pracę personelu medycznego, zwłaszcza w sytuacjach nagłych. Rozwiązanie to pozwala na długotrwałe leczenie pacjentów w warunkach izolacyjnych oraz szybkie reagowanie podczas kryzysów epidemiologicznych.</p>
<p>„Pandemia COVID-19 pokazała, jak ważna jest skuteczna izolacja pacjentów zakażonych, by zachować zdrowie personelu medycznego, który zapewniał chorym opiekę” – podkreślił prof. Skoczyński. „Namiot może być m.in. wykorzystywany przez zespoły ratownictwa medycznego w punktach medycznych w trakcie wydarzeń masowych” – dodał.</p>
<p>Potencjał zastosowania namiotu może wykroczyć poza standardową opiekę zdrowotną. Konstrukcja znajduje zastosowanie także w sytuacjach obrony cywilnej oraz w medycynie pola walki.</p>
<p>„W sytuacjach kryzysowych, takich jak katastrofy naturalne, ataki biologiczne czy działania wojenne, szybkie zapewnienie izolacji i bezpiecznych warunków dla rannych oraz personelu medycznego jest kluczowe” – tłumaczył <strong>broker technologii Śląskiego Uniwersytetu Medycznego Wojciech Borówka.</strong></p>
<p>Projekt został zrealizowany we współpracy z naukowcami z Śląskiego Uniwersytetu Medycznego, Uniwersytetu Śląskiego, Akademii Wychowania Fizycznego w Katowicach oraz Collegium Medicum Uniwersytetu Jagiellońskiego.</p>
<p><em><strong>Julia Szymańska (PAP)<br />
</strong></em><em><strong>jms/ bar/</strong></em></p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/nowoczesny-namiot-barierowy-do-izolacji-pacjentow-zakaznych/">Nowoczesny namiot barierowy do izolacji pacjentów zakaźnych</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Polski test COVID-SNIPER: wykład prof. Waldemara Wierzby (WIDEO)</title>
		<link>https://swiatlekarza.pl/polski-test-covid-sniper-wyklad-prof-waldemara-wierzby-wideo/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Ewa Podsiadły-Natorska]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 14 Nov 2024 09:08:30 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Złoty OTIS]]></category>
		<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[COVID-19]]></category>
		<category><![CDATA[prof. Waldemar Wierzba]]></category>
		<category><![CDATA[koronawirus]]></category>
		<category><![CDATA[COVID-SNIPER]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://swiatlekarza.pl/?p=22799</guid>

					<description><![CDATA[<div><img width="300" height="200" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/11/051124_mediatv_konferencja_otiszdiamentami_polonia_czesc1_00082-scaled-1-300x200.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="na zdjęciu znajduje się prof. Waldemar Wierzba" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/11/051124_mediatv_konferencja_otiszdiamentami_polonia_czesc1_00082-scaled-1-300x200.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/11/051124_mediatv_konferencja_otiszdiamentami_polonia_czesc1_00082-scaled-1-1024x683.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/11/051124_mediatv_konferencja_otiszdiamentami_polonia_czesc1_00082-scaled-1-768x512.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/11/051124_mediatv_konferencja_otiszdiamentami_polonia_czesc1_00082-scaled-1-1536x1024.jpg 1536w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/11/051124_mediatv_konferencja_otiszdiamentami_polonia_czesc1_00082-scaled-1-2048x1366.jpg 2048w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/11/051124_mediatv_konferencja_otiszdiamentami_polonia_czesc1_00082-scaled-1-150x100.jpg 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/11/051124_mediatv_konferencja_otiszdiamentami_polonia_czesc1_00082-scaled-1-696x464.jpg 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/11/051124_mediatv_konferencja_otiszdiamentami_polonia_czesc1_00082-scaled-1-1068x712.jpg 1068w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/11/051124_mediatv_konferencja_otiszdiamentami_polonia_czesc1_00082-scaled-1-1920x1280.jpg 1920w" sizes="(max-width: 300px) 100vw, 300px" /></div>
<p>O przełomowych, unikatowych w skali świata testach pomagających ocenić ryzyko ciężkiego przebiegu zakażenia koronawirusem podczas I Konferencji „Medycyna z Diamentami” opowiedział prof. dr hab. n. med. Waldemar Wierzba. COVID-SNIPER to pierwszy na świecie test przewidujący ciężkość przebiegu COVID-19 oraz ewentualnych powikłań pochorobowych – zarówno u osób zdrowych, jak i już zakażonych wirusem SARS-CoV-2. – Centralny [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/polski-test-covid-sniper-wyklad-prof-waldemara-wierzby-wideo/">Polski test COVID-SNIPER: wykład prof. Waldemara Wierzby (WIDEO)</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div><img width="300" height="200" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/11/051124_mediatv_konferencja_otiszdiamentami_polonia_czesc1_00082-scaled-1-300x200.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="na zdjęciu znajduje się prof. Waldemar Wierzba" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/11/051124_mediatv_konferencja_otiszdiamentami_polonia_czesc1_00082-scaled-1-300x200.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/11/051124_mediatv_konferencja_otiszdiamentami_polonia_czesc1_00082-scaled-1-1024x683.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/11/051124_mediatv_konferencja_otiszdiamentami_polonia_czesc1_00082-scaled-1-768x512.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/11/051124_mediatv_konferencja_otiszdiamentami_polonia_czesc1_00082-scaled-1-1536x1024.jpg 1536w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/11/051124_mediatv_konferencja_otiszdiamentami_polonia_czesc1_00082-scaled-1-2048x1366.jpg 2048w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/11/051124_mediatv_konferencja_otiszdiamentami_polonia_czesc1_00082-scaled-1-150x100.jpg 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/11/051124_mediatv_konferencja_otiszdiamentami_polonia_czesc1_00082-scaled-1-696x464.jpg 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/11/051124_mediatv_konferencja_otiszdiamentami_polonia_czesc1_00082-scaled-1-1068x712.jpg 1068w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/11/051124_mediatv_konferencja_otiszdiamentami_polonia_czesc1_00082-scaled-1-1920x1280.jpg 1920w" sizes="auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px" /></div><h1>O przełomowych, unikatowych w skali świata testach pomagających ocenić ryzyko ciężkiego przebiegu zakażenia koronawirusem podczas I Konferencji „Medycyna z Diamentami” opowiedział prof. dr hab. n. med. Waldemar Wierzba.</h1>
<p>COVID-SNIPER to pierwszy na świecie test przewidujący ciężkość przebiegu COVID-19 oraz ewentualnych powikłań pochorobowych – zarówno u osób zdrowych, jak i już zakażonych wirusem SARS-CoV-2.</p>
<p>– Centralny Szpital Kliniczny MSWiA w trakcie pandemii był największym ośrodkiem opiekującym się pacjentami chorymi na COVID-19, dlatego zgromadził największą bazę danych o przebiegu tej infekcji także w postaci zbadanych genotypów pacjentów hospitalizowanych. Wstępne analizy wykazały, że ok. 94 proc. pacjentów przechodziło chorobę lekko, natomiast 6 proc. chorych bardzo ciężko – analizy wykazały, że ciężki przebieg koreluje z obecnością pewnej sekwencji genów – tłumaczy prof. Waldemar Wierzba, główny badacz w projekcie, redaktor naczelny „Świata Lekarza”, Kierownik Katedry Medycyny Cyfrowej, Wdrożeń i Innowacji w PIM MSWiA.</p>
<p><strong>Zapraszamy do obejrzenia wykładu „Wykorzystanie nowatorskich polskich testów COVID-SNIPER do programów profilaktycznych ciężkiego zakażenia chorobami wirusowymi”.</strong></p>
<p><iframe loading="lazy" title="WYKŁAD WALDEMAR WIERZBA - I konferencja „Medycyna z diamentami” - 5 listopada 2024 r." width="696" height="392" src="https://www.youtube.com/embed/FMjjetF2_ow?feature=oembed" frameborder="0" allow="accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture; web-share" referrerpolicy="strict-origin-when-cross-origin" allowfullscreen></iframe></p>
<p><iframe loading="lazy" title="Waldemar Wierzba - Jak wykonać test -  - I konferencja „Medycyna z diamentami” - 5 listopada 2024 r." width="696" height="392" src="https://www.youtube.com/embed/3iYsVaPDVPs?feature=oembed" frameborder="0" allow="accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture; web-share" referrerpolicy="strict-origin-when-cross-origin" allowfullscreen></iframe></p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/polski-test-covid-sniper-wyklad-prof-waldemara-wierzby-wideo/">Polski test COVID-SNIPER: wykład prof. Waldemara Wierzby (WIDEO)</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Polskie testy COVID-SNIPER wielką szansą dla systemu ochrony zdrowia</title>
		<link>https://swiatlekarza.pl/polskie-testy-covid-sniper-wielka-szansa-dla-systemu-ochrony-zdrowia/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Świat Lekarza]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 25 Oct 2024 08:33:59 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Złoty OTIS]]></category>
		<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[COVID-19]]></category>
		<category><![CDATA[COVID-SNIPER]]></category>
		<category><![CDATA[test na COVID]]></category>
		<category><![CDATA[prof. Waldemar Wierzba]]></category>
		<category><![CDATA[koronawirus]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://swiatlekarza.pl/?p=22453</guid>

					<description><![CDATA[<div><img width="300" height="216" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2023/02/prof.-Wierzba-300x216.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="na zdjęciu znajduje się prof. Waldemar Wierzba" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2023/02/prof.-Wierzba-300x216.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2023/02/prof.-Wierzba-1024x738.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2023/02/prof.-Wierzba-768x553.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2023/02/prof.-Wierzba-150x108.jpg 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2023/02/prof.-Wierzba-696x501.jpg 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2023/02/prof.-Wierzba-1068x769.jpg 1068w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2023/02/prof.-Wierzba.jpg 1212w" sizes="auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px" /></div>
<p>To odkrycie wyprzedziło świat o wiele lat – testy diagnostyczne COVID-SNIPER pomagają ocenić ryzyko ciężkiego przebiegu zakażenia koronawirusem. Wykład na ten temat prof. Waldemar Wierzba wygłosi 5 listopada podczas I Konferencji „Medycyna z Diamentami”. COVID-SNIPER to pierwszy na świecie test przewidujący ciężkość przebiegu COVID-19 oraz ewentualnych powikłań pochorobowych – zarówno u osób zdrowych, jak i [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/polskie-testy-covid-sniper-wielka-szansa-dla-systemu-ochrony-zdrowia/">Polskie testy COVID-SNIPER wielką szansą dla systemu ochrony zdrowia</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div><img width="300" height="216" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2023/02/prof.-Wierzba-300x216.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="na zdjęciu znajduje się prof. Waldemar Wierzba" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2023/02/prof.-Wierzba-300x216.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2023/02/prof.-Wierzba-1024x738.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2023/02/prof.-Wierzba-768x553.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2023/02/prof.-Wierzba-150x108.jpg 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2023/02/prof.-Wierzba-696x501.jpg 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2023/02/prof.-Wierzba-1068x769.jpg 1068w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2023/02/prof.-Wierzba.jpg 1212w" sizes="auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px" /></div><h1>To odkrycie wyprzedziło świat o wiele lat – testy diagnostyczne COVID-SNIPER pomagają ocenić ryzyko ciężkiego przebiegu zakażenia koronawirusem. Wykład na ten temat prof. Waldemar Wierzba wygłosi 5 listopada podczas I Konferencji „Medycyna z Diamentami”.</h1>
<p><strong>COVID-SNIPER</strong> to pierwszy na świecie test przewidujący ciężkość przebiegu COVID-19 oraz ewentualnych powikłań pochorobowych – zarówno u osób zdrowych, jak i już zakażonych wirusem SARS-CoV-2. Oparty o analizę PCR test został opracowany w celu szybkiej i łatwej identyfikacji osób o szczególnej predyspozycji do ciężkiego przebiegu choroby COVID-19 oraz testowania już zakażonych osób w celu prognozowania przebiegu infekcji.</p>
<p>– Centralny Szpital Kliniczny MSWiA w trakcie pandemii był największym ośrodkiem opiekującym się pacjentami chorymi na COVID-19, dlatego zgromadził największą bazę danych o przebiegu tej infekcji także w postaci zbadanych genotypów pacjentów hospitalizowanych. Wstępne analizy wykazały, że ok. 94 proc. pacjentów przechodziło chorobę lekko, natomiast 6 proc. chorych bardzo ciężko – analizy wykazały, że ciężki przebieg koreluje z obecnością pewnej sekwencji genów – tłumaczy <strong>prof. Waldemar Wierzba, główny badacz w projekcie, redaktor naczelny „Świata Lekarza”, Kierownik Katedry Medycyny Cyfrowej, Wdrożeń i Innowacji w PIM MSWiA.</strong></p>
<p>Dodatni wynik testu COVID-SNIPER jest istotną informacją pozwalają zabezpieczyć osoby podatne na ciężki przebieg infekcji zarówno w miejscu pracy, jak i w codziennym postępowaniu. Podobnie do wiedzy np. o ciężkiej reakcji alergicznej na jad pszczoły czy uczulenie na orzechy. – Przykładowo: pracownicy z grupy ryzyka mogą być w okresie epidemicznym przeniesieni z miejsc, gdzie narażeni są na ryzykowny kontakt np. z tłumem do innej pracy. Drugi aspekt to hospitalizacje: 6 proc. ludzi najbardziej narażonych powinno być hospitalizowanych jak najszybciej i bezwzględnie, inni mogą leczyć się w domu. To więc ogromna szansa dla systemu ochrony zdrowia. Dzięki testom szpitale nie muszą być przepełnione, a i tak leczenie będzie bardziej efektywne, bo tłumy pacjentów nie będą zarażać siebie nawzajem – wyjaśnia prof. Wierzba.</p>
<p>PIM MSWiA we współpracy z Komendą Główną Straży Granicznej i Wielospecjalistycznym Szpitalem Wojewódzkim w Gorzowie Wielkopolskim rozpoczął profilaktyczny program badawczy w celu oceny ryzyka i wykonania testów u funkcjonariuszy straży granicznej mającej kontakt z dużymi grupami ludzi.</p>
<p><strong>Prof. Waldemar Wierzba podczas I Konferencji „Medycyna z Diamentami” wygłosi wykład „Wykorzystanie nowatorskich polskich testów COVID-SNIPER do programów profilaktycznych ciężkiego zakażenia chorobami wirusowymi”.</strong></p>
<p>Wykład odbędzie się we wtorek, 5 listopada, w godz. 13.45–14.15 w Sali Balowej hotelu Polonia Palace w Warszawie. Będzie to pierwsza publiczna prezentacja z transmisją.</p>
<p>Podczas wykładu prof. Wierzby spodziewamy się obecności takich osobistości jak m.in. <strong>Senator Ewa Monika Kaliszuk</strong>, <strong>Posłanki Wioleta Tomczak</strong>, <strong>Jolanta Zięba-Gzik</strong> i <strong>Żaneta Cwalina-Śliwowska</strong>, <strong>Poseł Patryk Wicher</strong>, <strong>prof. Wojciech Fendler</strong> – prezes ABM, <strong>Dominika Janiszewska-Kajka</strong> – zastępca dyrektora Departamentu Lecznictwa w Ministerstwie Zdrowia, <strong>Daniel Rutkowski</strong> – Prezes Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji, <strong>Monika Pintal-Ślimak</strong> – prezes KIDL, <strong>Stanisław Maćkowiak</strong> – prezes ORPHAN, <strong>Jacek Hołub</strong> – rzecznik prasowy Polskiego Towarzystwa Wspierania Osób z Nieswoistymi Zapaleniami Jelita „J-elita”, <strong>Krzysztof Kopeć</strong> – prezes PZPPF, <strong>Katarzyna Urbańska</strong> – Servier Polska, Laureatka Nagrody Zaufania Złoty OTIS z Diamentami, <strong>red. Ewa Kurzyńska</strong>, <strong>red. Krzysztof Jakubiak</strong>, <strong>red. Michał Dobrołowicz</strong>, <strong>Szymon Chrostowski</strong> – prezes „Wygrajmy Zdrowie”.</p>
<p>***</p>
<h3>Jeszcze tylko przez kilka dni przyjmujemy zgłoszenia akcji edukacyjnych lub profilaktycznych, wykładów oraz działań CSR Państwa Firm na I Konferencję „Medycyna z Diamentami”.</h3>
<p><strong>Do 28 października na Państwa zgłoszenia czekają:</strong></p>
<h3>• Biuro Obsługi Klienta Złoty OTIS Natalia Kadzikiewicz: tel. 690 454 799 bok.zlotyotis@mediatv.com.pl,<br />
• Mariusz Słomka: tel. 517 211 799 mariusz.slomka@zlotyotis.pl,<br />
• Paweł Kruś: tel. 501 030 854 pawel.krus@zlotyotis.pl.</h3>
<p>Na bieżąco aktualizowany program konferencji znajduje się <a href="https://swiatlekarza.pl/medycyna-z-diamentami-2024-program-konferencji/" target="_blank" rel="noopener">tutaj</a>.</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/polskie-testy-covid-sniper-wielka-szansa-dla-systemu-ochrony-zdrowia/">Polskie testy COVID-SNIPER wielką szansą dla systemu ochrony zdrowia</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Otyłość o 34 proc. zwiększa ryzyko zakażenia SARS-CoV-2</title>
		<link>https://swiatlekarza.pl/otylosc-o-34-proc-zwieksza-ryzyko-zakazenia-sars-cov-2/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Świat Lekarza]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 30 Aug 2024 12:46:46 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[COVID-19]]></category>
		<category><![CDATA[koronawirus]]></category>
		<category><![CDATA[SARS-CoV-2]]></category>
		<category><![CDATA[pandemia koronawirusa]]></category>
		<category><![CDATA[koronawirus a otyłość]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://swiatlekarza.pl/?p=21952</guid>

					<description><![CDATA[<div><img width="300" height="169" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/08/cdc-w9KEokhajKw-unsplash.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="na zdjęciu znajduje się grafika Sars-Cov-2" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" /></div>
<p>Nowe badania ujawniają, że nadmierna masa ciała nie tylko pogarsza przebieg COVID-19, ale także zwiększa ryzyko zakażenia się wirusem. W niedawnym badaniu opublikowanym w czasopiśmie „PNAS Nexus” naukowcy zbadali związek między podatnością na zakażenie drugim koronawirusem ciężkiego ostrego zespołu oddechowego SARS-CoV-2 a czynnikami ryzyka (w szczególności otyłością, wiekiem i chorobami współistniejącymi). Uczeni wykorzystali obszerny zestaw [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/otylosc-o-34-proc-zwieksza-ryzyko-zakazenia-sars-cov-2/">Otyłość o 34 proc. zwiększa ryzyko zakażenia SARS-CoV-2</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div><img width="300" height="169" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/08/cdc-w9KEokhajKw-unsplash.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="na zdjęciu znajduje się grafika Sars-Cov-2" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" /></div><h1>Nowe badania ujawniają, że nadmierna masa ciała nie tylko pogarsza przebieg COVID-19, ale także zwiększa ryzyko zakażenia się wirusem.</h1>
<p>W niedawnym badaniu opublikowanym w czasopiśmie <a href="https://academic.oup.com/pnasnexus/article/3/8/pgae294/7736245?login=false" target="_blank" rel="noopener nofollow">„PNAS Nexus”</a> naukowcy zbadali związek między podatnością na zakażenie drugim koronawirusem ciężkiego ostrego zespołu oddechowego SARS-CoV-2 a czynnikami ryzyka (w szczególności otyłością, wiekiem i chorobami współistniejącymi).</p>
<p>Uczeni wykorzystali obszerny zestaw danych obejmujący 687 tys. 813 pacjentów (72 tys. 613 SARS-CoV-2 pozytywnych w przypadku narażenia) z elektronicznej dokumentacji medycznej bazy danych Mass General Brigham (MGB). Badanie skupiło się na pacjentach testowanych między marcem 2020 r. a 25 stycznia 2021 r., aby uniknąć potencjalnych błędów wprowadzonych przez szczepienie, które nie było powszechne w tym okresie.</p>
<p><strong>Badacze odkryli, że otyłość znacznie zwiększa ryzyko choroby koronawirusowej COVID-19 u pacjentów narażonych na SARS-CoV-2.</strong></p>
<p>Zbiór danych obejmował dane demograficzne, społeczno-ekonomiczne i historię medyczną z rejestrów MGB. „Ekspozycja” została samodzielnie zgłoszona przez pacjentów i zdefiniowana jako podejrzenie kontaktu z osobą zakażoną lub jej pełnomocnikiem. „Podatność” zdefiniowano jako medycznie potwierdzone (za pomocą łańcuchowej reakcji polimerazy – PCR) zakażenia COVID-19, które wystąpiły po ekspozycji.</p>
<p><strong>Okazało się, że zwiększone ryzyko związane z otyłością było takie samo we wszystkich grupach wiekowych, płciach i lokalizacjach geograficznych.</strong></p>
<p>„Mieliśmy porównywalny rozkład otyłości w badanych grupach wiekowych (&lt;13 lat 21,7 proc.; 13–19 lat: 15,6 proc.; 20–39 lat: 32,2 proc.; 40–64 lata; 39,0 proc. i &gt;64 lata: 30,77 proc.), przy czym najwyższe wskaźniki odnotowano u dorosłych w średnim wieku. Zaobserwowaliśmy podobne wskaźniki otyłości u obu płci (kobiety – 34,2 proc. i mężczyźni – 32,9 proc.). W naszej populacji wskaźniki otyłości były różne w zależności od rasy, przy czym niskie było rozpowszechnienie wśród Azjatów (15,4 proc.), a zwiększone wśród osób czarnoskórych (46,3 proc.) i Latynosów (43,8 proc.)” – tłumaczą autorzy badania.</p>
<p>Wyniki wykazały, że 18 tys. 447 z 72 tys. 613 narażonych pacjentów rozwinęło infekcję COVID-19. Otyli narażeni pacjenci byli znacznie bardziej narażeni na pozytywny wynik testu na COVID-19 niż ich nieotyli odpowiednicy (OR = 1,34, co wskazuje na o 34 proc. wyższe prawdopodobieństwo zakażenia COVID-19). Oceny demograficzne (wiek, płeć, powiat) nie zmieniły tych ustaleń, ujawniając, że otyłość jest konsekwentnie istotnym predyktorem zakażeń COVID-19 w zależności od wieku, płci i regionu.</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/otylosc-o-34-proc-zwieksza-ryzyko-zakazenia-sars-cov-2/">Otyłość o 34 proc. zwiększa ryzyko zakażenia SARS-CoV-2</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Zespół stresu popandemicznego to nowe wyzwanie dla zdrowia psychicznego</title>
		<link>https://swiatlekarza.pl/zespol-stresu-popandemicznego-to-nowe-wyzwanie-dla-zdrowia-psychicznego/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Ewa Podsiadły-Natorska]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 30 Aug 2024 12:16:04 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Gorący temat]]></category>
		<category><![CDATA[COVID-19]]></category>
		<category><![CDATA[stres]]></category>
		<category><![CDATA[pandemia COVID-19]]></category>
		<category><![CDATA[Śląski Uniwersytet Medyczny]]></category>
		<category><![CDATA[stres pourazowy]]></category>
		<category><![CDATA[dr Mateusz Grajek]]></category>
		<category><![CDATA[Zespół stresu popandemicznego]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://swiatlekarza.pl/?p=21949</guid>

					<description><![CDATA[<div><img width="300" height="196" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/08/nik-shuliahin-BuNWp1bL0nc-unsplash-300x196.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="na zdjęciu znajduje się zestresowany mężczyzna" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/08/nik-shuliahin-BuNWp1bL0nc-unsplash-300x196.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/08/nik-shuliahin-BuNWp1bL0nc-unsplash-1024x668.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/08/nik-shuliahin-BuNWp1bL0nc-unsplash-768x501.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/08/nik-shuliahin-BuNWp1bL0nc-unsplash-1536x1002.jpg 1536w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/08/nik-shuliahin-BuNWp1bL0nc-unsplash-2048x1336.jpg 2048w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/08/nik-shuliahin-BuNWp1bL0nc-unsplash-150x98.jpg 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/08/nik-shuliahin-BuNWp1bL0nc-unsplash-696x454.jpg 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/08/nik-shuliahin-BuNWp1bL0nc-unsplash-1068x697.jpg 1068w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/08/nik-shuliahin-BuNWp1bL0nc-unsplash-1920x1252.jpg 1920w" sizes="auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px" /></div>
<p>– Pandemia COVID-19 znacząco wpłynęła na życie: pod względem zdrowotnym i psychicznym – podkreśla dr Mateusz Grajek ze Śląskiego Uniwersytetu Medycznego. Długotrwały stres i niepewność, związane z tym okresem, doprowadziły u niektórych do rozwoju zespołu stresu popandemicznego, który może wywoływać poważne konsekwencje dla zdrowia psychicznego. Stres popandemiczny to stan, który – podobnie jak inne formy [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/zespol-stresu-popandemicznego-to-nowe-wyzwanie-dla-zdrowia-psychicznego/">Zespół stresu popandemicznego to nowe wyzwanie dla zdrowia psychicznego</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div><img width="300" height="196" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/08/nik-shuliahin-BuNWp1bL0nc-unsplash-300x196.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="na zdjęciu znajduje się zestresowany mężczyzna" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/08/nik-shuliahin-BuNWp1bL0nc-unsplash-300x196.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/08/nik-shuliahin-BuNWp1bL0nc-unsplash-1024x668.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/08/nik-shuliahin-BuNWp1bL0nc-unsplash-768x501.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/08/nik-shuliahin-BuNWp1bL0nc-unsplash-1536x1002.jpg 1536w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/08/nik-shuliahin-BuNWp1bL0nc-unsplash-2048x1336.jpg 2048w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/08/nik-shuliahin-BuNWp1bL0nc-unsplash-150x98.jpg 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/08/nik-shuliahin-BuNWp1bL0nc-unsplash-696x454.jpg 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/08/nik-shuliahin-BuNWp1bL0nc-unsplash-1068x697.jpg 1068w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/08/nik-shuliahin-BuNWp1bL0nc-unsplash-1920x1252.jpg 1920w" sizes="auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px" /></div><h1>– Pandemia COVID-19 znacząco wpłynęła na życie: pod względem zdrowotnym i psychicznym – podkreśla dr Mateusz Grajek ze Śląskiego Uniwersytetu Medycznego. Długotrwały stres i niepewność, związane z tym okresem, doprowadziły u niektórych do rozwoju zespołu stresu popandemicznego, który może wywoływać poważne konsekwencje dla zdrowia psychicznego.</h1>
<p>Stres popandemiczny to stan, który – podobnie jak inne formy stresu pourazowego – może prowadzić do długotrwałych problemów psychicznych – wynika z informacji prasowej przesłanej przez Śląski Uniwersytet Medyczny (SUM).</p>
<p>– Chociaż pojęcie to jest stosunkowo nowe i nie ma jeszcze oficjalnej definicji w klasyfikacjach chorób psychicznych, coraz więcej psychologów i psychiatrów dostrzega jego symptomy w populacji. W pewnym sensie jest to odmiana zespołu stresu pourazowego (PTSD), który jest powszechnie znany jako zaburzenie występujące po doświadczeniu traumatycznego wydarzenia – ocenił <strong>dr Mateusz Grajek z Wydziału Zdrowia Publicznego SUM w Bytomiu.</strong></p>
<h3>Psychiczne konsekwencje pandemii i ich wpływ na życie ludzi dr Grajek przeanalizował i opisał w książce wydanej przez Wydawnictwo SUM.</h3>
<p>Według naukowca objawy zespołu stresu popandemicznego mogą się różnić w zależności od osoby, ale do najczęściej obserwowanych należą nadmierne napięcie i niepokój, który może utrzymywać się nawet po zniesieniu najostrzejszych restrykcji, powodując ciągły lęk o zdrowie swoje i bliskich. Problemy ze snem, takie jak trudności z zasypianiem lub częste przebudzanie się w nocy, również mogą być oznaką tego stanu.</p>
<p><strong>– </strong>Obniżony nastrój i depresja, objawiające się utratą zainteresowania dotychczasowymi aktywnościami, poczuciem bezradności, smutkiem i brakiem energii, mogą rozwijać się w odpowiedzi na długotrwały stres – podkreślił dr Grajek. Izolacja społeczna – pomimo zakończenia restrykcji – może nadal prowadzić do unikania kontaktów towarzyskich z powodu obaw przed ponownym zakażeniem lub trudnościami w powrocie do wcześniejszych nawyków społecznych. <strong>Długotrwały stres może również negatywnie wpływać na zdolność do koncentracji i zapamiętywania informacji.</strong></p>
<p>Naukowiec zaznaczył, że rozwój zespołu stresu popandemicznego może wynikać z wielu czynników. Przede wszystkim sama pandemia była sytuacją o wysokim poziomie stresu, która znacząco wpłynęła na codzienne życie. Niepewność co do przyszłości, lęk przed chorobą oraz izolacja społeczna mogły negatywnie oddziaływać na psychikę ludzi. Dodatkowo, media nieustannie dostarczające informacji o liczbie zachorowań i zgonów mogły potęgować lęki i poczucie zagrożenia, a problemy finansowe, związane z utratą pracy lub zmniejszeniem dochodów, także przyczyniły się do zwiększenia poziomu stresu.</p>
<p>Według dr Grajka zespół stresu popandemicznego, jak inne zaburzenie psychiczne, wymaga odpowiedniego podejścia i leczenia. Konsultacje z terapeutą mogą pomóc w zrozumieniu i przepracowaniu lęków oraz stresów, które pojawiły się w wyniku pandemii. Choć kontakty społeczne mogą wydawać się trudne, warto szukać wsparcia wśród rodziny i przyjaciół, ponieważ otoczenie wsparcia emocjonalnego jest istotne dla odzyskania równowagi psychicznej.</p>
<p><strong>– Techniki relaksacyjne, takie jak ćwiczenia oddechowe, medytacja lub joga, mogą pomóc w redukcji napięcia i poprawie samopoczucia – twierdzi naukowiec.</strong> Regularne ćwiczenia fizyczne mają udowodniony wpływ na poprawę nastroju i redukcję stresu. Ważne jest również unikanie nadmiernej konsumpcji mediów, gdyż nadmierne śledzenie wiadomości może nasilać lęki. Ograniczenie czasu poświęcanego na informacje o pandemii może być pomocne.</p>
<p>Zespół stresu popandemicznego to nowy problem, który pojawił się jako konsekwencja globalnej pandemii COVID-19. Chociaż wiele osób wróciło już do normalności, niektórzy nadal borykają się z długotrwałymi skutkami psychicznymi tego trudnego okresu. Zrozumienie tego zjawiska oraz odpowiednie metody radzenia sobie z nim są kluczowe dla odbudowy zdrowia psychicznego po globalnym kryzysie. (PAP)</p>
<p><em><strong>PAP Nauka w Polsce<br />
Julia Szymańska</strong></em><br />
<em><strong>jms/ zan/</strong></em></p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/zespol-stresu-popandemicznego-to-nowe-wyzwanie-dla-zdrowia-psychicznego/">Zespół stresu popandemicznego to nowe wyzwanie dla zdrowia psychicznego</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Rozpoczął się Europejski Tydzień Szczepień</title>
		<link>https://swiatlekarza.pl/rozpoczal-sie-europejski-tydzien-szczepien/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Świat Lekarza]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 22 Apr 2024 10:19:53 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[COVID-19]]></category>
		<category><![CDATA[Ochrona Zdrowia]]></category>
		<category><![CDATA[immunologia]]></category>
		<category><![CDATA[szczepienia]]></category>
		<category><![CDATA[europejski tydzień szczepień]]></category>
		<category><![CDATA[czy warto się szczepić]]></category>
		<category><![CDATA[dlaczego warto się szczepić]]></category>
		<category><![CDATA[szczepienia ochronne]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://swiatlekarza.pl/?p=18909</guid>

					<description><![CDATA[<div><img width="300" height="127" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/04/1460x616-300x127.jpeg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/04/1460x616-300x127.jpeg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/04/1460x616-1024x432.jpeg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/04/1460x616-768x324.jpeg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/04/1460x616-150x63.jpeg 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/04/1460x616-696x294.jpeg 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/04/1460x616-1068x451.jpeg 1068w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/04/1460x616.jpeg 1460w" sizes="auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px" /></div>
<p>Między 21 a 27 kwietnia 2024 r. obchodzimy Europejski Tydzień Szczepień (ang. European Immunization Week 2024). Hasło tegorocznej edycji to „Ratowanie życia poprzez szczepienia”. Obchody Europejskiego Tygodnia Szczepień, koordynowane przez Światową Organizację Zdrowia, od lat mają na celu podniesienie świadomości na temat znaczenia szczepień jako podstawowej metody zapobiegania wielu śmiertelnym chorobom i ochronie życia. W [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/rozpoczal-sie-europejski-tydzien-szczepien/">Rozpoczął się Europejski Tydzień Szczepień</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div><img width="300" height="127" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/04/1460x616-300x127.jpeg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/04/1460x616-300x127.jpeg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/04/1460x616-1024x432.jpeg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/04/1460x616-768x324.jpeg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/04/1460x616-150x63.jpeg 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/04/1460x616-696x294.jpeg 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/04/1460x616-1068x451.jpeg 1068w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/04/1460x616.jpeg 1460w" sizes="auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px" /></div>
<p><strong>Między 21 a 27 kwietnia 2024 r. obchodzimy Europejski Tydzień Szczepień (ang. European Immunization Week 2024). Hasło tegorocznej edycji to „Ratowanie życia poprzez szczepienia”.</strong></p>



<p>Obchody Europejskiego Tygodnia Szczepień, koordynowane przez Światową Organizację Zdrowia, od lat mają na celu podniesienie świadomości na temat znaczenia szczepień jako podstawowej metody zapobiegania wielu śmiertelnym chorobom i ochronie życia.<br><br>W tym roku Europejski Tydzień Szczepień jest jednocześnie początkiem całorocznej kampanii prowadzonej wspólnie ze Światową Organizacją Zdrowia, aby uczcić 50-lecie Rozszerzonego Programu Szczepień (ang. Expanded Programme on Immunization). Upamiętniająca to wydarzenie kampania ma na celu podkreślenie osiągnięć Rozszerzonego Programu Szczepień w ciągu ostatnich pięciu dekad w ochronie wielu pokoleń przed poważnymi chorobami, którym można zapobiegać poprzez szczepienia.</p>



<p>Szczepienia odgrywają podstawową rolę w profilaktyce groźnych chorób wywoływanych przez czynniki zakaźne: chronią nasze zdrowie i ratują życie. <strong>Tymczasem wiele dzieci i osób dorosłych w Europejskim Regionie WHO wciąż nie otrzymuje szczepień zgodnie z zaleceniami – alarmują eksperci z okazji Europejskiego Tygodnia Szczepień.</strong></p>



<p>Szczepionka to preparat, który w założeniu imituje naturalną infekcję i prowadzi do rozwoju odporności analogicznej do tej którą uzyskuje organizm w czasie pierwszego kontaktu z prawdziwym drobnoustrojem (bakterią lub wirusem). W skład szczepionki wchodzą najczęściej antygeny, które uzyskiwane są z żywych lub zabitych drobnoustrojów, ich oczyszczonych fragmentów lub produktów metabolizmu bakterii, jak również w wyniku inżynierii genetycznej. Szczepionki najnowszej generacji (np. mRNA lub wektorowe) zawierają informację genetyczną, na podstawie której (już w komórkach osoby zaszczepionej) produkowany jest antygen.</p>



<p>Dzięki szczepieniom możemy zapobiegać chorobom, na które w przeszłości umierało wiele osób.</p>



<p>Obchody Europejskiego Tygodnia Szczepień koncentrują się na zachęcaniu społeczeństwa do szczepienia dzieci, jak również osób dorosłych, zgodnie z kalendarzem szczepień obowiązującym w danym kraju, do nadrabiania zaległości w szczepieniach.</p>



<p>Obowiązkowe szczepienia dzieci są bardzo ważne dla budowania odporności populacyjnej i zapobiegają szerzeniu się chorób w postaci epidemii. Dlatego wciąż wprowadzane są nowe szczepionki, a eksperci rekomendują poszerzanie Kalendarza Szczepień o kolejne bezpłatne szczepienia.</p>



<p><strong>Pamiętajmy o tym że:</strong><br>&#8211; Szczepienia ratują życie.<br>&#8211; Epidemie chorób zakaźnych nadal stanowią poważne zagrożenie.<br>&#8211; Powikłania chorób, którym można zapobiegać za pomocą szczepień ochronnych, wciąż grożą trwałymi następstwami, a nawet śmiercią – szczególnie małym dzieciom.<br>&#8211; Szczepienia eliminują groźne choroby z naszego otoczenia.<br>&#8211; Szczepienia są tańsze niż leczenie powikłań chorób zakaźnych.<br>&#8211; Szczepienia obowiązkowe są bezpłatne.<br><br><em>materiały: gov.pl</em></p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/rozpoczal-sie-europejski-tydzien-szczepien/">Rozpoczął się Europejski Tydzień Szczepień</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Prof. dr hab. Marcin Czech: Kampanie dotyczące szczepień powinny być celowane, a szczepienia finansowane ze środków publicznych</title>
		<link>https://swiatlekarza.pl/prof-dr-hab-marcin-czech-kampanie-dotyczace-szczepien-powinny-byc-celowane-a-szczepienia-finansowane-ze-srodkow-publicznych/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Katarzyna Pinkosz]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 06 Sep 2023 18:40:56 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Medycyna]]></category>
		<category><![CDATA[COVID-19]]></category>
		<category><![CDATA[Prof. dr hab. Marcin Czech]]></category>
		<category><![CDATA[szczepionki]]></category>
		<category><![CDATA[profilaktyka]]></category>
		<category><![CDATA[szczepienia]]></category>
		<category><![CDATA[epidemia]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://swiatlekarza.pl/?p=16523</guid>

					<description><![CDATA[<div><img width="269" height="300" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2023/09/prof.-Marcin-Czech-269x300.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2023/09/prof.-Marcin-Czech-269x300.jpg 269w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2023/09/prof.-Marcin-Czech-768x856.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2023/09/prof.-Marcin-Czech-150x167.jpg 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2023/09/prof.-Marcin-Czech-300x335.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2023/09/prof.-Marcin-Czech-696x776.jpg 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2023/09/prof.-Marcin-Czech.jpg 808w" sizes="auto, (max-width: 269px) 100vw, 269px" /></div>
<p>Epidemia COVID-19 była wielką szansą, by epidemiolodzy, specjaliści zdrowia publicznego, lekarze chorób zakaźnych, wirusolodzy mogli zaszczepić wiedzę na temat szczepień w społeczeństwie – mówi prof. dr hab. Marcin Czech, epidemiolog, specjalista zdrowia publicznego, prezes Polskiego Towarzystwa Farmakoekonomicznego. Do tej pory głównie mówiło się o kalendarzu szczepień obowiązkowych dla dzieci, bardzo rzadko podkreślano, że również dorośli [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/prof-dr-hab-marcin-czech-kampanie-dotyczace-szczepien-powinny-byc-celowane-a-szczepienia-finansowane-ze-srodkow-publicznych/">Prof. dr hab. Marcin Czech: Kampanie dotyczące szczepień powinny być celowane, a szczepienia finansowane ze środków publicznych</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div><img width="269" height="300" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2023/09/prof.-Marcin-Czech-269x300.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2023/09/prof.-Marcin-Czech-269x300.jpg 269w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2023/09/prof.-Marcin-Czech-768x856.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2023/09/prof.-Marcin-Czech-150x167.jpg 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2023/09/prof.-Marcin-Czech-300x335.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2023/09/prof.-Marcin-Czech-696x776.jpg 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2023/09/prof.-Marcin-Czech.jpg 808w" sizes="auto, (max-width: 269px) 100vw, 269px" /></div>
<h2 class="wp-block-heading"><strong>Epidemia COVID-19 była wielką szansą, by epidemiolodzy, specjaliści zdrowia publicznego, lekarze chorób zakaźnych, wirusolodzy mogli zaszczepić wiedzę na temat szczepień w społeczeństwie – mówi prof. dr hab. Marcin Czech, epidemiolog, specjalista zdrowia publicznego, prezes Polskiego Towarzystwa Farmakoekonomicznego.</strong></h2>



<h4 class="wp-block-heading"><strong>Do tej pory głównie mówiło się o kalendarzu </strong><strong>szczepień obowiązkowych dla dzieci, bardzo rzadko podkreślano, że również dorośli powinni się szczepić. Powinien zostać stworzony kalendarz szczepień dla dorosłych?</strong></h4>



<p>Mówiliśmy głównie o dzieciach, gdyż ich szczepienia to priorytet. Na wiele chorób zakaźnych chorowały dzieci, schorzenia te mogły powodować śmierć lub poważne powikłania, dlatego należało podjąć interwencje już w wieku dziecięcym. Po wojnie w całej Europie ogromnym problemem było m.in. polio. Sukces szczepień był spektakularny; dziś w Polsce nie ma już zachorowań na chorobę Heinego-Medina, a cykl szczepień chroni przez całe życie. Podobnie w przypadku wirusowego zapalenia wątroby typu B: zaszczepienie się w dzieciństwie eliminuje ryzyko zachorowania na WZW typu B w wieku dorosłym. Zapobiegło też wielu przypadkom zapaleń wątroby i raka wątroby. Z powodu chorób zakaźnych umierało wiele dzieci; dlatego wyszczepienie dzieci było i nadal jest priorytetem zdrowia publicznego.</p>



<p>Zmienia się jednak w Polsce demografia – żyjemy coraz dłużej, społeczeństwo starzeje się. Wiele chorób zakaźnych wraca, staje się problemem w populacji seniorów, jak np. zakażenia pneumokokowe. Choroby zakaźne – jak np. grypa – są też problemem osób w wieku produkcyjnym: nie tylko z powodu powikłań, ale też np. nieobecności w pracy. Pojawiają się też nowe szczepionki, których nie było wcześniej, np. przeciw półpaścowi czy syncytialnemu wirusowi oddechowemu (respiratory syncytial virus, w skrócie RSV). Stąd idea stosowania szczepień – jako skutecznej i bezpiecznej metody prewencji pierwotnej chorób zakaźnych – również u dorosłych. Impulsem, by szerzej podnieść temat szczepień dorosłych, była też epidemia COVID-19, która najbardziej tragiczne żniwo zbierała wśród osób starszych oraz obciążonych innymi chorobami.</p>



<p>Oprócz grypy oraz COVID-19 – przeciw któremu zapewne też powinniśmy szczepić się co roku – ważne są też inne schorzenia, które coraz bardziej dotyczą osób dorosłych, szczególnie starzejącej się populacji, jak zakażenia pneumokokowe, zakażenie wirusem wywołującym półpaśca czy zakażenia wirusem RS.</p>



<h4 class="wp-block-heading"><strong>Polacy wciąż szczepią się stosunkowo niechętnie – co widać było po szczepieniach przeciw COVID-19, ale też po niewielkiej liczbie osób co roku szczepiących się przeciw grypie. Jak przekonać do szczepień?</strong></h4>



<p>Dla mnie epidemia COVID-19 była wielką szansą, by epidemiolodzy, specjaliści zdrowia publicznego, lekarze chorób zakaźnych, wirusolodzy mogli, nomen omen, zaszczepić wiedzę na temat szczepień w społeczeństwie. Niestety, tak się nie stało; część społeczeństwa ma niestety większe zaufanie do (pseudo) celebrytów i ruchów proepidemicznych. Moja konkluzja jako epidemiologa i specjalisty zdrowia publicznego jest taka, że społeczeństwo nie do końca zdaje sobie sprawę z ryzyka, jakie niosą choroby zakaźne, takie jak COVID-19 czy grypa. W bardziej świadomych społeczeństwach, jak brytyjskie, francuskie, skandynawskie, osób zaszczepionych jest zdecydowanie więcej.</p>



<p><img loading="lazy" decoding="async" width="10" height="12" src="">Drugim czynnikiem jest kwestia dostępności finansowej. Uważam, że szczepienia powinny być finansowane ze środków publicznych, tak jak to jest obecnie w przy<img loading="lazy" decoding="async" width="10" height="11" src="">padku szczepienia przeciw wirusowi brodawczaka ludzkiego (HPV). Szczepionki są za darmo dla dziewczynek i chłopców w wieku 12 i 13 lat; chronią przed szeregiem typów nowotworów w wieku dorosłym. To przykład szczepienia, w stosunku do którego zostały zniesione bariery finansowe. Wyłącznie od świadomości społeczeństwa, które jest funkcją właściwej edukacji, zależy to, jak wielu rodziców zdecyduje się zaszczepić dzieci. Niezbędna jest świadomość społeczna na różnych szczeblach. Konieczne są mocne, odpowiednio kierowane kampanie społeczne, szyte na miarę, przemawiające do odpowiednich grup, mówiące ich językiem.</p>



<h4 class="wp-block-heading"><strong>To znaczy?</strong></h4>



<p>Do konkretnych osób, które mają, powinny sięgnąć po szczepienia. Gdy np. decydujemy, że ważne jest szczepienie przeciw pneumokokom, półpaścowi, grypie, RSV, to taka informacja powinna trafiać do osób starszych, ale także do domów seniora, domów opieki, na uniwersytety trzeciego wieku itd.</p>



<p>Osoby starsze zwykle są regularnie u lekarzy POZ, którzy powinni znaleźć czas na wizytę profilaktyczną, by zapytać seniora: „Czy rozważał Pan zaszczepienie przeciw pneumokokom, półpaścowi, czy innej chorobie, która może być dla Pana niebezpieczna?”, „Czy szczepiła się Pani przeciw grypie w tym sezonie?: „Czy mogę Panią zaszczepić?” Powinien być czas na rozmowę, wyjaśnienie, dlaczego takie szczepienie jest ważne, na rozwianie wątpliwości. Takie rozmowy powinien prowadzić lekarz rodzinny, internista czy lekarz innej specjalizacji, do którego osoba starsza przychodzi na wizytę.</p>



<p>Jest wiele do zrobienia – zarówno, jeśli chodzi o podejmowanie decyzji, które szczepienia są ważne populacyjnie, warte finansowania ze źródeł publicznych, jak o edukację społeczeństwa. Oczywiście, konieczne są też większe środki finansowe na kampanie edukacyjne i same szczepienia.</p>



<h4 class="wp-block-heading"><strong>Wracając do szczepień przeciw HPV: może warto byłoby, by te szczepienia były również realizowane w szkołach?</strong></h4>



<p>Uważam, że tak. Argument, że szczepienie przeciw HPV miałoby powodować, że młodzi ludzie wcześniej rozpoczną współżycie, jest nieprawdziwy. Są badania z różnych krajów wskazujące, że nastolatkowie zaszczepieni przeciw HPV rozpoczynają współżycie seksualne później, gdyż jest to grupa z wyższą świadomością zdrowotną chorób przenoszonych drogą płciową.</p>



<p>Bardzo ważna jest też edukacja. Prowadziłem takie zajęcia w szkołach, do których chodzą moje dzieci, i w przedszkolu najmłodszego syna. Rozmawialiśmy o wirusach, bakteriach, szczepieniach, ale też o paleniu papierosów, piciu alkoholu. Dzieci były bardzo zainteresowane. Powinno się prowadzić lekcje o zdrowiu m.in. na temat niepalenia papierosów, w tym elektronicznych, zdrowego żywienia, mody na aktywność fizyczną, a także szczepień. Można to zrobić w sposób bardzo atrakcyjny. O tym wszystkim dzieci i młodzież powinny się też uczyć podczas lekcji biologii, czy lekcji o zdrowiu – jak je nazwiemy, jest sprawą drugorzędną. Taka wiedza jest ważna dla ich życia, wpłynie na jego jakość i długość. Myślę, że system edukacji trzeba pod tym kątem reformować. Świadomość zdrowotna rośnie, ale powoli, a wydaje się, że powinna rosnąć znacznie szybciej.</p>



<h4 class="wp-block-heading"><strong>Powinien powstać zespół, który opracuje „kalendarz szczepień dla dorosłych”, czy też „zalecenia szczepień dla dorosłych”? Wiele osób starszych nie wie, jakie szczepionki warto stosować, czy np. lepiej byłoby powtórzyć szczepienie przeciw błonicy, tężcowi, krztuścowi, zaszczepić się przeciw grypie, czy może przeciw pneumokokom. A pojawiają się też nowe szczepionki, jak np. przeciw półpaścowi czy RSV dla dorosłych. Czy powinny zostać stworzone takie rekomendacje?</strong></h4>



<p>Uważam, że tak. W Charakterystyce Produktów Leczniczych (ChPL) szczepionek są wskazania, kto powinien się szczepić daną szczepionką. Są też rekomendacje Światowej Organizacji Zdrowia (WHO), dotyczące szczepień. Jak najbardziej uzasadnione byłoby jednak, by powstał i był szeroko propagowany „kalendarz szczepień dla dorosłych” czy też „rekomendacje szczepień dla dorosłych”, z podaniem wieku, czynników ryzyka (np. osoby chorujące na cukrzycę, niewydolność serca, nowotwory, zaburzenia immunologiczne, po przeszczepach). Są już zespoły doradcze ds. szczepień przy Ministrze Zdrowia, przy Głównym Inspektoracie Sanitarnym; być może takie zespoły powinny być rozszerzone np. o internistów, geriatrów, lekarzy rodzinnych. Najważniejsze jest, żeby rekomendacje ekspertów były potem realizowane w Ministerstwie Zdrowia. Moim zdaniem, decyzje dotyczące finansowania szczepień powinny przechodzić podobną procedurę, jak leki w przypadku refundacji, czyli proces oceny technologii medycznych.</p>



<h4 class="wp-block-heading"><strong>Jak świadomość ważności szczepień „zaszczepić” w społeczeństwie?</strong></h4>



<p>To powinno się dziać na wielu płaszczyznach: poprzez Internet, audycje w radio, telewizji, artykuły, w prasie. W budowanie świadomości warto byłoby zaangażować kościół. Dlaczego w ogłoszeniach parafialnych nie mogłoby być ogłoszeń o szczepieniach? A jednocześnie świadomość powinni budować profesjonaliści medyczni. Rekomendacje szczepień dla dorosłych, dla seniorów powinny być szeroko komunikowane do lekarzy POZ, lekarzy rodzinnych, internistów, geriatrów, ale też do osób opiekujących się osobami w starszym wieku oraz osobami z chorobami współistniejącymi.</p>



<p>Zawsze mówimy, że lepiej zapobiegać niż leczyć. Zgodnie ze starą chińską zasadą, że nie ten lekarz jest najlepszy, który ma wielu chorych przychodzących do niego się leczyć, tylko ten, w którego wiosce nikt nie choruje, ponieważ robił wszystko, by jego podopieczni nie zapadali na choroby. Zaszczepieni pacjenci nie trafialiby do szpitali z powikłaniami grypy, która powoduje zaostrzenie niewydolności serca, astmy. Nie trafialiby do poradni leczenia bólu z przewlekłym bólem po półpaścu. Ta choroba jest bardzo uciążliwa dla osób w starszym wieku, może powodować poważne powikłania, czy nawet zgon. Postaci oczne mogą powodować ślepotę. Powikłania to często przewlekłe cierpienie, którego i tak osoby w podeszłym wieku mają dużo. Po co narażać się na powikłania, skoro jest możliwość szczepień?</p>



<h4 class="wp-block-heading"><strong>Czy z farmakoekonomicznego punktu widzenia szczepienia są opłacalne? Warto w nie inwestować publiczne środki? Czy szczepienia, które znalazłyby się w rekomendacjach, mogłyby znaleźć się na bezpłatnych listach dla osób 65 plus?</strong></h4>



<p>Uważam, że tak. Zdjęcie barier finansowych jest warunkiem sięgnięcia po szczepionki, szczególnie przez osoby w wieku 65 plus. Każda szczepionka, gdyby przechodziła taką drogę, jak leki, miałaby szansę udowodnić swoją &nbsp;kosztową &nbsp;efektywność. &nbsp;Jednak &nbsp;w &nbsp;przypadku &nbsp;szczepień ocena jest trudniejsza, gdyż efekt jest odsunięty w czasie. Na pewno w przypadku szczepionek konieczne byłoby również ostre negocjowanie cen, być może konieczne byłyby przetargi wieloszczepionkowe, by dywersyfikować ryzyko związane m.in. z niedoborami szczepionek pochodzących od jednego producenta na rynku. Na pewno powinny przechodzić procedury oceny technologii medycznych, być obiektywnie oceniane – tak jak leki – a niektóre rekomendowane do systemu finansowania ze źródeł publicznych; gdy jest to skuteczne, bezpieczne i opłacalne.</p>



<p>Warto pamiętać, że w przypadku szczepień mamy do czynienia z długim cyklem produkcyjnym. Jeśli chcielibyśmy na liście 65 plus umieścić szczepienia, to taka decyzja musiałaby zapaść odpowiednio wcześnie, gdyż wyprodukowanie szczepionek dla takiej populacji będzie wymagało czasu i zaplanowania. Oczywiście, wymaga to dodatkowych środków finansowych, tzw. wpływ na budżet musi być zawsze brany pod uwagę jako część procesu HTA. Pamiętajmy jednak, że jesteśmy społeczeństwem często chorującym na przewlekłe choroby, których przebieg może być zaostrzany przez choroby zakaźne. A jednocześnie społeczeństwem coraz bogatszym.</p>



<h4 class="wp-block-heading"><strong>Dlaczego w Polsce jest tak sceptyczny stosunek do szczepień?</strong></h4>



<p>Ten problem istnieje nie tylko w Polsce, w całej Europie działają ruchy antyszczepionkowe; w wielu krajach jest problem emigrantów, którzy nie chcą się szczepić, tam kampanie edukacyjne napotykają na jeszcze większe bariery. W wielu krajach możliwe jest szczepienie przez farmaceutów, np. w Wielkiej Brytanii, Francji – na pewno przyczyniło się to do większego procenta osób zaszczepionych. To dobrze, że takie rozwiązania są też przyjmowane w Polsce.</p>



<p><img loading="lazy" decoding="async" width="4" height="8" src="">Dojrzałe społeczeństwa starają się chronić swoich obywateli. Europa nie ma granic, choroby też nie mają granic, przemieszczają się wraz z ludźmi, którzy podróżują. Warte podkreślenia są też wysiłki europejskie na rzecz wspólnych zapisów dotyczących szczepień dla dorosłych. Unia Europejska w strategii farmaceutycznej rekomenduje zwrócenie uwagi na profilaktykę pierwotną, redefiniuje rolę Europejskiego Centrum ds. Zapobiegania i Kontroli Chorób, dąży do tego, by obywatele Europy mogli mieć zbliżone kalendarze szczepień oraz do zmniejszenia nierówności, jeśli chodzi o edukację zdrowotną. Taką inicjatywą jest m.in. Vaccines Europe, gdzie mam przyjemność reprezentować Polskę. Europa stara się też wypracować mechanizmy, by w przypadku wystąpienia kolejnej pandemii działać skuteczniej – zarówno jeśli chodzi o wytworzenie szczepionek, ich dystrybucję, jak również o zmniejszenie skutków zdrowotnych epidemii.</p>



<p><em>Rozmawiała Katarzyna Pinkosz</em></p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/prof-dr-hab-marcin-czech-kampanie-dotyczace-szczepien-powinny-byc-celowane-a-szczepienia-finansowane-ze-srodkow-publicznych/">Prof. dr hab. Marcin Czech: Kampanie dotyczące szczepień powinny być celowane, a szczepienia finansowane ze środków publicznych</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Pierwszy na świecie test oceniający ryzyko ciężkiego przebiegu COVID opracowany przez polskich naukowców i lekarzy z PIM MSWiA</title>
		<link>https://swiatlekarza.pl/pierwszy-na-swiecie-test-oceniajacy-ryzyko-ciezkiego-przebiegu-covid-opracowany-przez-polskich-naukowcow-i-lekarzy-z-pim-mswia/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Świat Lekarza]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 29 Jun 2023 16:06:20 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[COVID-19]]></category>
		<category><![CDATA[MSWiA]]></category>
		<category><![CDATA[PIM MSWiA]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://swiatlekarza.pl/?p=16358</guid>

					<description><![CDATA[<div><img width="300" height="237" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2023/06/WIERZBA2-300x237.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2023/06/WIERZBA2-300x237.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2023/06/WIERZBA2-1024x808.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2023/06/WIERZBA2-768x606.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2023/06/WIERZBA2-1536x1212.jpg 1536w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2023/06/WIERZBA2-2048x1617.jpg 2048w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2023/06/WIERZBA2-150x118.jpg 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2023/06/WIERZBA2-696x549.jpg 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2023/06/WIERZBA2-1068x843.jpg 1068w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2023/06/WIERZBA2-1920x1515.jpg 1920w" sizes="auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px" /></div>
<p>&#8211; Mamy już 10 tys. testów w lodówce, będą od dziś stosowane na SOR i w klinice anestezjologii i intensywnej terapii. Wielu pacjentom mogą uratować życie. Dzięki testom będziemy wiedzieć, którzy pacjenci mają ryzyko ciężkiego przebiegu COVID-19 &#8211; mówił prof. Waldemar Wierzba, dyrektor PIM MSWiA, na konferencji prasowej na temat wprowadzenia pierwszego na świecie testu [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/pierwszy-na-swiecie-test-oceniajacy-ryzyko-ciezkiego-przebiegu-covid-opracowany-przez-polskich-naukowcow-i-lekarzy-z-pim-mswia/">Pierwszy na świecie test oceniający ryzyko ciężkiego przebiegu COVID opracowany przez polskich naukowców i lekarzy z PIM MSWiA</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div><img width="300" height="237" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2023/06/WIERZBA2-300x237.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2023/06/WIERZBA2-300x237.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2023/06/WIERZBA2-1024x808.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2023/06/WIERZBA2-768x606.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2023/06/WIERZBA2-1536x1212.jpg 1536w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2023/06/WIERZBA2-2048x1617.jpg 2048w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2023/06/WIERZBA2-150x118.jpg 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2023/06/WIERZBA2-696x549.jpg 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2023/06/WIERZBA2-1068x843.jpg 1068w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2023/06/WIERZBA2-1920x1515.jpg 1920w" sizes="auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px" /></div>
<h2 class="wp-block-heading">&#8211; Mamy już 10 tys. testów w lodówce, będą od dziś stosowane na SOR i w klinice anestezjologii i intensywnej terapii. Wielu pacjentom mogą uratować życie. Dzięki testom będziemy wiedzieć, którzy pacjenci mają ryzyko ciężkiego przebiegu COVID-19 &#8211; mówił prof. Waldemar Wierzba, dyrektor PIM MSWiA, na konferencji prasowej na temat wprowadzenia pierwszego na świecie testu genetycznego oceniającego ryzyko ciężkiego przebiegu COVID-19.</h2>



<p><strong>Test stworzony w PIM MSWiA to test diagnostyczny oceniający ryzyko ciężkiego przebiegu infekcji COVID -19 u zdrowych osób, jak i już zakażonych wirusem SARS-COV-2.</strong> &nbsp;Jest pierwszym tego typu testem na świecie i w pełni polską myślą naukową. Wskazanie wariantów genetycznych użytych w teście było możliwe dzięki otrzymanemu grantowi z NCBiR. Wyniki analiz genetycznych, populacji polskiej dokonanej w ramach realizacji grantu zostały opublikowane w wielu prestiżowych o wysokim indeksie cytowalności czasopismach.&nbsp;</p>



<p>W badaniu uczestniczyło 1000 osób, w których część miało bardzo ciężki przebieg COVID-19, część &#8211; lekki, a część w ogóle nie miała objawów zakażenia. </p>



<p>Test diagnostyczny oparty o metodę PCR, wykorzystujący jedynie dwa geny został stworzony w celu szybkiej i łatwej identyfikacji osób o szczególnej predyspozycji do ciężkiego przebiegu choroby COVID-19 oraz testowania już zakażonych osób w celu prognozowania przebiegu choroby. W przypadku tej drugiej grupy test umożliwi wcześniejsze wyłonienie z szerokiej populacji osób zakażonych SARS-CoV-2 osób o predyspozycji do ciężkiego przebiegu choroby i bardziej zintensyfikowane postępowanie mające na celu skrócenie czasu choroby, zmniejszenie liczby powikłań, lub w szczególnych przypadkach wdrożenie procedur ratujących życie.</p>



<ul class="wp-block-list">
<li>&#8211; Otrzymaliśmy grant z NCBiR, wykonaliśmy pracę, rozliczyliśmy się z pieniędzy, ale nie poprzestaliśmy na tym. Udało się stworzyć testy, które będą mogły służyć wykrywaniu osób zagrożonych ciężkim przebiegiem COVID-19. Test wykazał się 100-procentową skutecznością. Dzięki niemu u przyjmowanych pacjentów będziemy mogli sprawdzać, czy jest u nich wysokie ryzyko ciężkiego przebiegu COVID-19. Na razie będzie wykorzystywany w warunkach szpitalnych, ale nie jest wykluczone, że w przyszłości powstanie test, który będzie można kupić w aptece &#8211; podkreślał prof. Wierzba.</li>



<li>&#8211; Każdy pacjent, który trafi do nas na SOR, będzie miał w ciągu 3 godzin wykonany test, by ocenić ryzyko ciężkiego przebiegu infekcji &#8211; zaznaczył dr n. med. Artur Zaczyński, zastępca dyrektora ds medycznych PIM MSWiA.</li>
</ul>



<p>Według danych <a href="https://www.worldometers.info/coronavirus/" rel="nofollow">https://www.worldometers.info/coronavirus/</a> obecnie na świecie zachorowało na tę jednostkę ponad 690 mln ludzi z czego zmarło prawie 7 mln chorych, w Polsce 6,5 mln osób a zgon odnotowano z przyczyn COVID-19 u prawie 120 tys. Wśród chorych którzy przeżyli obserwuje się liczne i istotnie obciążające rokowanie powikłania jak np. zatorowość płucną, aktywacja chorób z autoagresji. Test diagnostyczny przeznaczony jest do&nbsp;stosowania przez personel medyczny w jednostkach zamkniętych, co z kolei gwarantuje bezpieczeństwo jego użycia.</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/pierwszy-na-swiecie-test-oceniajacy-ryzyko-ciezkiego-przebiegu-covid-opracowany-przez-polskich-naukowcow-i-lekarzy-z-pim-mswia/">Pierwszy na świecie test oceniający ryzyko ciężkiego przebiegu COVID opracowany przez polskich naukowców i lekarzy z PIM MSWiA</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>II Konferencja naukowa Pacjent post-COVID-owy. Co już wiemy, a co przed nami?</title>
		<link>https://swiatlekarza.pl/ii-konferencja-naukowa-pacjent-post-covid-owy/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Świat Lekarza]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 19 Oct 2022 16:56:28 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[COVID-19]]></category>
		<category><![CDATA[post-COVID]]></category>
		<category><![CDATA[konferencja naukowa]]></category>
		<category><![CDATA[pacjent post-covidowy]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://swiatlekarza.pl/?p=15497</guid>

					<description><![CDATA[<div><img width="300" height="169" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2022/10/pacjent_covid_2022_1920x1080-6-1-300x169.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2022/10/pacjent_covid_2022_1920x1080-6-1-300x169.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2022/10/pacjent_covid_2022_1920x1080-6-1-1024x576.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2022/10/pacjent_covid_2022_1920x1080-6-1-768x432.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2022/10/pacjent_covid_2022_1920x1080-6-1-1536x864.jpg 1536w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2022/10/pacjent_covid_2022_1920x1080-6-1-150x84.jpg 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2022/10/pacjent_covid_2022_1920x1080-6-1-696x392.jpg 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2022/10/pacjent_covid_2022_1920x1080-6-1-1068x601.jpg 1068w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2022/10/pacjent_covid_2022_1920x1080-6-1.jpg 1920w" sizes="auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px" /></div>
<p>W dniach 14-15 listopada 2022 roku odbędzie się w Warszawie II ogólnopolska konferencja naukowa pt.: ?Pacjent post-COVID-owy. Co już wiemy, a co przed nami??. Organizatorem spotkania jest Narodowy Instytut Geriatrii, Reumatologii i Rehabilitacji. Projekt powstał w ramach programu Ministerstwa Edukacji i Nauki ?Doskonała nauka? ? wsparcie konferencji naukowych. Patronat merytoryczny nad wydarzeniem objęli: Konsultant Krajowy [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/ii-konferencja-naukowa-pacjent-post-covid-owy/">II Konferencja naukowa Pacjent post-COVID-owy. Co już wiemy, a co przed nami?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div><img width="300" height="169" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2022/10/pacjent_covid_2022_1920x1080-6-1-300x169.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2022/10/pacjent_covid_2022_1920x1080-6-1-300x169.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2022/10/pacjent_covid_2022_1920x1080-6-1-1024x576.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2022/10/pacjent_covid_2022_1920x1080-6-1-768x432.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2022/10/pacjent_covid_2022_1920x1080-6-1-1536x864.jpg 1536w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2022/10/pacjent_covid_2022_1920x1080-6-1-150x84.jpg 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2022/10/pacjent_covid_2022_1920x1080-6-1-696x392.jpg 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2022/10/pacjent_covid_2022_1920x1080-6-1-1068x601.jpg 1068w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2022/10/pacjent_covid_2022_1920x1080-6-1.jpg 1920w" sizes="auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px" /></div>
<p><strong>W dniach 14-15 listopada 2022 roku odbędzie się w Warszawie II ogólnopolska konferencja naukowa pt.: ?Pacjent post-COVID-owy. Co już wiemy, a co przed nami??. Organizatorem spotkania jest Narodowy Instytut Geriatrii, Reumatologii i Rehabilitacji. Projekt powstał w ramach programu Ministerstwa Edukacji i Nauki ?Doskonała nauka? ? wsparcie konferencji naukowych. Patronat merytoryczny nad wydarzeniem objęli: Konsultant Krajowy w dziedzinie Anestezjologii i Intensywnej Terapii, Konsultant Krajowy w dziedzinie Diagnostyki Laboratoryjnej, Konsultant Krajowy w dziedzinie Epidemiologii, Konsultant Krajowy w dziedzinie Farmacji Klinicznej, Konsultant Krajowy w dziedzinie Geriatrii, Konsultant Krajowy w dziedzinie Immunologii Klinicznej, Konsultant Krajowy w dziedzinie Neurologii, Konsultant Krajowy w dziedzinie Pielęgniarstwa Epidemiologicznego, Konsultant Krajowy w dziedzinie Psychologii Klinicznej, Konsultant Krajowy w dziedzinie Reumatologii.</strong></p>



<p>Celem konferencji będzie przedstawienie doświadczeń ośrodków klinicznych, które zmierzyły się z sytuacją pandemiczną w 2021 roku i kontynuowały leczenie chorych w trakcie 4?6 fali pandemii w różnych obszarach terapeutycznych. W trakcie konferencji eksperci omówią prowadzone badania kliniczne u pacjentów po przejściu COVID-19 w CWBK NIGRiR, przedstawią aktualne wyzwania i problemy opieki medycznej nad pacjentem post-COVID-owym, podejmą również aktualny temat współistnienia wirusa grypy z wirusem SARS-Cov-2, w okresie jesiennym. Wykłady poprowadzą wybitni specjaliści z wiodących ośrodków klinicznych<br>w kraju oraz zaproszeni goście z zagranicy ? prof. Mariano Bizzarri z Uniwersytetu Rzymskegoi ?La Sapienza? oraz prof. Grzegorz Telega z Kolegium Medycznego w Wisconsin, USA. Webinary zagraniczne będą transmitowane w j. angielskim.</p>



<p>Według danych WHO do dnia 12 października 2022 r. na całym świecie odnotowano ponad 623 mln potwierdzonych przypadków i ponad 6,56 mln zgonów. W Polsce zarejestrowano 6,32 ml zakażenia koronawirusem. Ponad 118 tysięcy osób zmarło z powodu COVID-19. Świat jest po doświadczeniu 6 fali COVID-19 i powoli przygotowuje się na sezon jesienno-zimowy. W tym czasie w Polsce jak i na całym świecie podjęto wielostronne działania mające na celu powszechne szczepienie. Zgodnie z danymi MZ odsetek zaszczepionych co najmniej jedną dawką szczepionki na koronawirusa wynosi w Polsce 59,43 proc. W pełni zaszczepieni stanowią 51,46 proc. całego społeczeństwa. Na syndrom po-COVID-owy (long COVID) cierpi obecnie ok. 30% pacjentów. W tym czasie pojawiły się innowacyjne metody terapii oraz system rehabilitacji pacjentów po-COVID-owych a badania nad long COVID-em są kontynuowane.</p>



<p>II Konferencja naukowa, podsumowująca 3 lata doświadczeń w walce z COVID-19, odbędzie się w Auli Instytutu przy ul. Spartańskiej 1 w Warszawie, z możliwością wzięcia udziału on-online w tym wydarzeniu. Rejestracja wraz z programem konferencji jest dostępna dla wszystkich uczestników na stronie: https://postcovid.medius.com.pl/. Udział w konferencji jest nieodpłatny, po rejestracji na stronie. Wszyscy uczestnicy konferencji otrzymają drogą mailową certyfikat oraz punkty edukacyjne.</p>



<figure class="wp-block-image size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="981" height="439" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2022/10/patroni.png" alt="" class="wp-image-15498" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2022/10/patroni.png 981w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2022/10/patroni-300x134.png 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2022/10/patroni-768x344.png 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2022/10/patroni-150x67.png 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2022/10/patroni-696x311.png 696w" sizes="auto, (max-width: 981px) 100vw, 981px" /></figure>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/ii-konferencja-naukowa-pacjent-post-covid-owy/">II Konferencja naukowa Pacjent post-COVID-owy. Co już wiemy, a co przed nami?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Prof. Zozulińska-Ziółkiewicz: Epidemia cukrzycy pocovidowej. Wiele osób po zachorowaniu na COVID, zachorowało na cukrzycę</title>
		<link>https://swiatlekarza.pl/prof-zozulinska-ziolkiewicz-epidemia-cukrzycy-pocovidowej-wiele-osob-po-zachorowaniu-na-covid-zachorowalo-na-cukrzyce/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Katarzyna Pinkosz]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 03 Jun 2022 05:52:42 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Diabetologia]]></category>
		<category><![CDATA[COVID-19]]></category>
		<category><![CDATA[cukrzyca typu 2]]></category>
		<category><![CDATA[cukrzyca typu 1]]></category>
		<category><![CDATA[prof. Dorota Zozulińska-Ziółkiewicz]]></category>
		<category><![CDATA[cukrzyca pocovidowa]]></category>
		<category><![CDATA[cukrzyca]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://swiatlekarza.pl/?p=14758</guid>

					<description><![CDATA[<div><img width="300" height="213" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2021/06/prof.-Dorota-Zozulinska-Ziolkiewicz-scaled-e1622667662732-300x213.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2021/06/prof.-Dorota-Zozulinska-Ziolkiewicz-scaled-e1622667662732-300x213.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2021/06/prof.-Dorota-Zozulinska-Ziolkiewicz-scaled-e1622667662732-1024x727.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2021/06/prof.-Dorota-Zozulinska-Ziolkiewicz-scaled-e1622667662732-768x546.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2021/06/prof.-Dorota-Zozulinska-Ziolkiewicz-scaled-e1622667662732-600x426.jpg 600w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2021/06/prof.-Dorota-Zozulinska-Ziolkiewicz-scaled-e1622667662732-1536x1091.jpg 1536w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2021/06/prof.-Dorota-Zozulinska-Ziolkiewicz-scaled-e1622667662732-150x107.jpg 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2021/06/prof.-Dorota-Zozulinska-Ziolkiewicz-scaled-e1622667662732-696x494.jpg 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2021/06/prof.-Dorota-Zozulinska-Ziolkiewicz-scaled-e1622667662732-1068x759.jpg 1068w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2021/06/prof.-Dorota-Zozulinska-Ziolkiewicz-scaled-e1622667662732.jpg 1706w" sizes="auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px" /></div>
<p>Niedawna publikacja w Lancecie wskazywała nawet na 40-procentowy wzrost zachorowalności na cukrzycę, przede wszystkim cukrzycę typu 2, po epidemii COVID-19. Jednak COVID-19 może też wywołać cukrzycę typu 1: widoczny jest wzrost zachorowań &#8211; mówi prof. Dorota Zozulińska-Ziółkiewicz, prezes Polskiego Towarzystwa Diabetologicznego. Pacjenci z cukrzycą, zwłaszcza źle wyrównaną cukrzycą, byli narażeni na ciężki przebieg COVID-19. Dlaczego [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/prof-zozulinska-ziolkiewicz-epidemia-cukrzycy-pocovidowej-wiele-osob-po-zachorowaniu-na-covid-zachorowalo-na-cukrzyce/">Prof. Zozulińska-Ziółkiewicz: Epidemia cukrzycy pocovidowej. Wiele osób po zachorowaniu na COVID, zachorowało na cukrzycę</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div><img width="300" height="213" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2021/06/prof.-Dorota-Zozulinska-Ziolkiewicz-scaled-e1622667662732-300x213.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2021/06/prof.-Dorota-Zozulinska-Ziolkiewicz-scaled-e1622667662732-300x213.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2021/06/prof.-Dorota-Zozulinska-Ziolkiewicz-scaled-e1622667662732-1024x727.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2021/06/prof.-Dorota-Zozulinska-Ziolkiewicz-scaled-e1622667662732-768x546.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2021/06/prof.-Dorota-Zozulinska-Ziolkiewicz-scaled-e1622667662732-600x426.jpg 600w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2021/06/prof.-Dorota-Zozulinska-Ziolkiewicz-scaled-e1622667662732-1536x1091.jpg 1536w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2021/06/prof.-Dorota-Zozulinska-Ziolkiewicz-scaled-e1622667662732-150x107.jpg 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2021/06/prof.-Dorota-Zozulinska-Ziolkiewicz-scaled-e1622667662732-696x494.jpg 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2021/06/prof.-Dorota-Zozulinska-Ziolkiewicz-scaled-e1622667662732-1068x759.jpg 1068w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2021/06/prof.-Dorota-Zozulinska-Ziolkiewicz-scaled-e1622667662732.jpg 1706w" sizes="auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px" /></div>
<h2 class="wp-block-heading">Niedawna publikacja w Lancecie wskazywała nawet na 40-procentowy wzrost zachorowalności na cukrzycę, przede wszystkim cukrzycę typu 2, po epidemii COVID-19. Jednak COVID-19 może też wywołać cukrzycę typu 1: widoczny jest wzrost zachorowań &#8211; mówi prof. Dorota Zozulińska-Ziółkiewicz, prezes Polskiego Towarzystwa Diabetologicznego.</h2>



<p><strong>Pacjenci z cukrzycą, zwłaszcza źle wyrównaną cukrzycą, byli narażeni na ciężki przebieg COVID-19.</strong><strong> Dlaczego ta infekcja była dla nich tak groźna</strong>?</p>



<p>Utrzymujące się wysokie wartości glikemii działają niekorzystnie na układ odpornościowy. Wszystko zaczyna się już od pierwszej linii obrony komórkowej: można powiedzieć, że sparaliżowani są ?strażnicy?, jakimi są granulocyty obojętnochłonne. Przy wysokich wartościach glikemii gorzej odpowiadają one na bodźce toksyczne. W trakcie infekcji wirusowej <em>? </em>a taką jest infekcja SARS-CoV-2 <em>?</em> uruchamia się obrona związana z limfocytami i makrofagami. Hiperglikemia powoduje nadreaktywność makrofagów, które produkują zwiększoną ilość cytokin, które zamiast neutralizować reakcję zapalną, mogą powodować jej podsycanie. Prawdopodobnie w takim mechanizmie dochodzi do cięższego przebiegu COVID-19.</p>



<p>Cięższy przebieg COVID-19 jest związany przede wszystkim ze źle wyrównaną cukrzycą przez lata, co powoduje przewlekłe powikłania, takie jak m.in. retinopatia cukrzycowa, cukrzycowa choroba nerek, neuropatia cukrzycowa oraz bardziej złośliwy przebieg miażdżycy, która stoi u podłoża chorób sercowo-naczyniowych, a także niewydolności serca. U takich pacjentów każda infekcja, nie tylko COVID-19, ma cięższy przebieg.</p>



<p><strong>Obecnie pojawiają się publikacje naukowe potwierdzające, że osoby, które ciężko przechorowały COVID-19, często zaczynają chorować na cukrzycę. Skąd cukrzyca pocovidowa? Czy koronawirus atakuje trzustkę?</strong></p>



<p>Niedawna publikacja w Lancecie wskazywała nawet na 40-procentowy wzrost zachorowalności na cukrzycę, przede wszystkim cukrzycę typu 2, po epidemii COVID-19. Powodów jest kilka. Ciężki przebieg COVID-19 zagraża życiu, jest chorobą destrukcyjną, powodującą odpowiedź hormonów, które działają przeciwnie do insuliny. Dochodzi do zjawiska indukowania ostrej hiperglikemii. Dodatkowo, w trakcie ciężkiego przebiegu COVID-19 stosuje się glikokortykosterydy, które są lekami diabetogennymi.</p>



<p>Czynnikami ryzyka cukrzycy typu 2 jest m.in. otyłość, zwłaszcza brzuszna, wiek powyżej 45 lat, nadciśnienie tętnicze, hiperlipidemia, choroba sercowo-naczyniowa, cukrzyca ciążowa, zespół policystycznych jajników, urodzenie dziecka z dużą masą ciała; jeśli u osoby, która jest w grupie ryzyka cukrzycy tupu 2 dojdzie do ciężkiego przebiegu COVID-19, konieczności podawania sterydów, to mogą ujawnić się zaburzenia tolerancji glukozy i cukrzyca. Odnotowujemy dziś znaczny wzrost liczby zachorowań na cukrzycę.</p>



<p>Kolejnym czynnikiem ryzyka jest otyłość &#8211; w czasie pandemii u wielu osób doszło do bardzo znaczącego przyrostu masy ciała, co wynikało m.in. z lockdownu, podejmowania mniejszej aktywności fizycznej. Poza tym, kto przechorował COVID, wie, że ten wirus odbiera siły. Powoduje to zmniejszenie aktywności fizycznej przez pewien czas, co sprzyja przyrostowi masy ciała.</p>



<p><strong>Skąd jednak obecnie również wzrost zachorowań na cukrzycę typu 1?</strong></p>



<p>Na komórkach beta trzustki znajdują się receptory dla wirusa SARS-COV-2, a poza tym jest to wirus RNA o potencjale autoimmunogennym. W przypadku cukrzycy typu 1 istnieje predyspozycja genetyczna do zachorowania, jednak zawsze musi zaistnieć pewien czynnik wywołujący autoagresję. Mogą to być wirusy; jednym z nich jest SARS-CoV-2. One nie niszczą trzustki, tylko uruchamiają kaskadę reakcji autoagresji, czyli taką zmianę funkcjonowania układu odpornościowego, że komórki, które mają nas bronić, zaczynają niszczyć komórki naszego organizmu.</p>



<p>W ostatnich latach wzrasta liczba chorych na cukrzycę typu 2, jednak jest obserwowany również wzrost zachorowalności na cukrzycę typu 1, i to nie tylko u dzieci, ale także u osób dorosłych. Szacowano, że w 2045 roku liczba chorych na cukrzycę w wielu 20-75 lat na świecie przekroczy 780 mln osób. Mogą to być jednak nawet dane niedoszacowane. Wirus i pandemia mogą sprawić, że przypadków cukrzycy może być więcej.</p>



<p><strong>W Polsce nowoczesne leki: flozyny i analogi GLP-1 są refundowane tylko dla pacjentów z poważnymi powikłaniami cukrzycy, bardzo źle wyrównanymi metabolicznie. Polskie Towarzystwo Diabetologiczne występuje jednak o rozszerzenie refundacji także na inne grupy pacjentów. Dlaczego to tak ważne?</strong></p>



<p>Te leki mogą wydłużyć życie chorym. Cieszymy się, że są refundowane, jednak kryteria refundacyjne bardzo zawężają grupę osób, które mogą korzystać z tych leków. Mamy świadomość, że korzyści byłyby jeszcze większe, gdyby te leki mogły być stosowane na wcześniejszych etapach choroby. Bardzo zależy nam na tym, żeby zmienić kryteria refundacyjne, gdyż im wcześniej te leki zostaną zastosowane, tym większe korzyści dla pacjentów. Obecnie są już dowody, że stosowanie dapagliflozyny, empagliflozyny, kanagliflozyny oraz analogów GLP-1 (liraglutyd, semaglutyd, dulaglutyd) poprawia rokowanie pacjentów, zmniejsza ryzyko powikłań, wydłuża życie.</p>



<p><strong>Dziś jesteśmy w wyjątkowo trudnej sytuacji, związanej z napływającą falą uchodźców. Część z nich będzie musiała np. być hospitalizowana i dodatkowo obciąży system ochrony zdrowia.</strong></p>



<p>Obecnie zderzamy się z problemem, z którym będzie nam trudno sobie poradzić. Fala uchodźców jest znacznie wyższa niż oczekiwana. Do szpitali trafiają również pacjenci, którzy wymagają pomocy diabetologicznej. Problemem są zwłaszcza pacjenci z cukrzycą typu 1, u których może rozwinąć się kwasica ketonowa, jeśli nie dostaną insuliny. To bardzo trudna sytuacja, być może trudno nam dziś myśleć o inwestowaniu, jakim jest zastosowanie nowych leków. Jednak dzięki wcześniejszemu zastosowaniu nowoczesnych leków w cukrzycy typu 2 możemy uniknąć stosowania insuliny (co również jest kosztowne), wielu powikłań, hospitalizacji, wielu przedwczesnych zgonów.</p>



<p>Jeśli chodzi o obecną sytuację, to jest ona dla nas kolejnym wielkim wyzwaniem. Solidaryzujemy się z Ukrainą, gdzie giną niewinni ludzie, są obstrzeliwane szpitale, przedszkola, szkoły, to wielka tragedia narodu. Otwieramy się na pomoc, jednak nie ulega wątpliwości, że będzie to wiązało się z wielkimi obciążeniami. W tej chwili działają u nas emocje, jednak pomaganie to nie jest sprint, to raczej maraton, musimy rozłożyć siły i środki, by pomagać dłużej, w dodatku tak, by nie ucierpieli na tym nasi pacjenci.</p>



<p><strong>Czy każda osoba, która przechorowała COVID, powinna sprawdzić sobie poziom glukozy?</strong></p>



<p>Osoby, które są po 45. roku życia, powinny raz na 3 lata sprawdzić stężenie glukozy we krwi (jeśli mają inne czynniki ryzyka, to nawet częściej). Amerykańskie Towarzystwo Diabetologiczne obniżyło nawet o 10 lat wiek dla skriningu cukrzycy: obecnie w Stanach jest to zalecane już osobom po 35. roku życia. Na pewno po ciężkim przebiegu COVID-19 warto sprawdzić stężenie glukozy we krwi, szczególnie w przypadku osób z grup ryzyka. Jeśli w trakcie infekcji były stwierdzone zaburzenia metabolizmu glukozy u pacjentów hospitalizowanych, to taka kontrola jest konieczna.</p>



<p><strong>Pandemia COVID-19 spowodowała, że epidemia cukrzycy w Polsce będzie jeszcze większa?</strong></p>



<p>Niestety, to prawda: liczba chorych na cukrzycę w Polsce wzrośnie w najbliższym czasie. Możemy, jednak świadomie wpłynąć na to zjawisko i je zmniejszyć, zwiększając efektywność działań prewencyjnych zapobiegających rozwojowi cukrzycy typu 2. Bardzo ważne jest m.in. zdrowe odżywianie, aktywność fizyczna, zapobieganie i leczenie otyłości.</p>



<p><em>Rozmawiała: Katarzyna Pinkosz</em></p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/prof-zozulinska-ziolkiewicz-epidemia-cukrzycy-pocovidowej-wiele-osob-po-zachorowaniu-na-covid-zachorowalo-na-cukrzyce/">Prof. Zozulińska-Ziółkiewicz: Epidemia cukrzycy pocovidowej. Wiele osób po zachorowaniu na COVID, zachorowało na cukrzycę</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Prof. Śliwiński: Mamy nową jednostkę chorobową: post-COVID</title>
		<link>https://swiatlekarza.pl/prof-sliwinski-mamy-nowa-jednostke-chorobowa-post-covid/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Katarzyna Pinkosz]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 24 May 2022 20:53:52 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[COVID-19]]></category>
		<category><![CDATA[Pulmunologia]]></category>
		<category><![CDATA[POChP]]></category>
		<category><![CDATA[pulmonologia]]></category>
		<category><![CDATA[prof. Paweł Śliwiński]]></category>
		<category><![CDATA[post-COVID]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://swiatlekarza.pl/?p=14711</guid>

					<description><![CDATA[<div><img width="300" height="277" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/12/prof.-Pawel-Sliwinski-300x277.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/12/prof.-Pawel-Sliwinski-300x277.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/12/prof.-Pawel-Sliwinski-600x554.jpg 600w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/12/prof.-Pawel-Sliwinski-150x138.jpg 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/12/prof.-Pawel-Sliwinski-696x643.jpg 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/12/prof.-Pawel-Sliwinski.jpg 716w" sizes="auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px" /></div>
<p>Sądzę, że u ok. 10 proc. chorych, którzy przebyli COVID-19, można spodziewać się długotrwałych skutków - mówi prof. Paweł Śliwiński, kierownik II Kliniki Chorób Płuc w Instytucie Gruźlicy i Chorób Płuc, prezesem Polskiego Towarzystwa Chorób Płuc.</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/prof-sliwinski-mamy-nowa-jednostke-chorobowa-post-covid/">Prof. Śliwiński: Mamy nową jednostkę chorobową: post-COVID</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div><img width="300" height="277" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/12/prof.-Pawel-Sliwinski-300x277.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/12/prof.-Pawel-Sliwinski-300x277.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/12/prof.-Pawel-Sliwinski-600x554.jpg 600w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/12/prof.-Pawel-Sliwinski-150x138.jpg 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/12/prof.-Pawel-Sliwinski-696x643.jpg 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2020/12/prof.-Pawel-Sliwinski.jpg 716w" sizes="auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px" /></div>
<h2 class="wp-block-heading">Jest grupa chorych, u których po ustąpieniu ostrej fazy infekcji utrzymują się przewlekłe objawy związane z powikłaniami w układzie oddechowym. Ten stan przyjęło się nazywać post-COVID-19. Dwa lata temu nikt nawet o tym nie myślał; w tej chwili jest to faktem. Sądzę, że u ok. 10 proc. chorych, którzy przebyli COVID-19, można spodziewać się długotrwałych skutków &#8211; mówi prof. Paweł Śliwiński, kierownik II Kliniki Chorób Płuc w Instytucie Gruźlicy i Chorób Płuc, prezes Polskiego Towarzystwa Chorób Płuc.</h2>



<p><strong>Jakie są największe problemy i wyzwania polskiej pneumonologii po kolejnych falach pandemii COVID-19?</strong></p>



<p>Pandemia nie minęła, ciągle mamy zajętych kilka tysięcy łóżek szpitalnych i ok. 100 zgonów dziennie. Większość oddziałów pneumonologicznych zostało w tym czasie przekształconych w tzw. oddziały covidowe. Teraz to się powoli zmienia, kolejne oddziały chorób płuc są przywracane do normalnego funkcjonowania; tym niemniej pandemia ciągle trwa. Są też pacjenci, którzy mają pozytywny wynik badań w kierunku koronawirusa, a nie mają objawów. To problem logistyczny, ponieważ są to osoby wykrywane przypadkowo, testowane przed przyjęciem do szpitala. Nierzadko przy przyjęciu do szpitala pacjent ma wynik negatywny, a potem w trakcie hospitalizacji (podczas powtarzania testu) wynik jest pozytywny. W tej chwili nie możemy takiego pacjenta odesłać do oddziałów zakaźnych, tylko musimy zaopiekować się nim w warunkach oddziału chorób płuc, który zazwyczaj nie jest przystosowany do izolowania chorych.</p>



<p>Natomiast problem zdrowotny jest taki, że właśnie na naszych oczach pojawiła się nowa choroba: post-COVID-19. U części pacjentów, którzy przebyli ostrą fazę zakażenia koronawirusem, zakażenie pozostawiło ślad w postaci zmian m. in. w płucach.</p>



<p><strong>Post-COVID-19 nazwał Pan nową jednostką chorobową. To znaczy, że oprócz COVID-19 mamy kolejną chorobę?</strong></p>



<p>Nazwa ?COVID-19? jest zarezerwowana dla ostrej fazy choroby; u większości osób ustępują cechy ostrej infekcji wirusowej. Jest jednak grupa chorych, u których po ustąpieniu ostrej fazy infekcji utrzymują się przewlekłe objawy związane z powikłaniami w układzie oddechowym, które są konsekwencją ostrej fazy infekcji wirusowej. Ten stan przyjęło się nazywać post-COVID-19. Dwa lata temu nikt nawet o tym nie myślał; w tej chwili jest to faktem. Potencjalnie może to być spora grupa chorych. Trudno oszacować, jak bardzo jest liczna, gdyż do tej chwili nikt nie prowadził żadnych analiz epidemiologicznych, ale sądzę, że u ok. 10 proc. chorych, którzy przebyli COVID-19, można spodziewać się długotrwałych skutków.</p>



<p>Powikłania w obrębie układu oddechowego polegają przede wszystkim na zmianach typu śródmiąższowego, które niestety nie bardzo potrafimy leczyć. O ile ostrą fazę zakażenia koronawirusem udaje się opanowywać, i to z coraz lepszym skutkiem, to w przypadku przewlekłych powikłań nie znamy skutecznego i wiarygodnego sposobu postępowania.</p>



<p><strong>Czy są już jakieś zalecenia odnośnie leczenia takich osób?</strong></p>



<p>Zaleceń i rekomendacji odnośnie postępowania farmakologicznego na razie nie ma. Są czynione próby leczenia, między innymi w naszej klinice obserwujemy pewną grupę chorych z przewlekłymi zmianami w płucach, które próbujemy leczyć steroidami doustnymi. Obserwujemy, jakie będą wyniki. Wiemy, że konieczna jest rehabilitacja, natomiast u chorych ma ona raczej znaczenie w celu poprawy ogólnej kondycji organizmu, a nie poprawy czynności układu oddechowego. Tak jak wspomniałem, zmiany w przebiegu infekcji koronawirusem prowadzą do zmian śródmiąższowych. Z radiologicznego punktu widzenia mogą one mieć różny charakter: są opisywane jako ?mleczna szyba?, zapalenie płuc, czy jako cechy włóknienia miąższu płucnego. W zależności od charakteru zmian można mówić o skali trudności leczenia i możliwości odwrócenia tego procesu. U chorego, u którego dominują zmiany o charakterze mlecznej szyby, można spodziewać się, że albo ustąpią samoistnie, albo wyeliminuje je włączenie steroidów doustnych. W przypadku włóknienia płuc jakiekolwiek leczenie farmakologiczne, w tym steroidami doustnymi, jest wątpliwe pod względem skuteczności. U tych chorych również prowadzenie rehabilitacji nie wpływnie na poprawę parametrów wentylacyjnych układu oddechowego. Rehabilitacja może nieco poprawić sprawność, siłę mięśniową, kondycję, ale jest bardzo mało prawdopodobne, że w jakikolwiek sposób wpłynie na zwiększenie pojemności płuc i odbudowę miąższu płucnego zniszczonego przez koronawirusa.</p>



<p><strong>Nie ma leków, które odbudują płuca w przypadku włóknienia?</strong></p>



<p>Jest szereg chorób śródmiąższowych płuc, które mogą przebiegać z włóknieniem płuc. Nie mają dobrego leczenia. Kilka lat temu pojawiły się dwa leki, które stosujemy w samoistnym włóknieniu płuc (w Polsce w ramach programów lekowych). Spowalniają one proces włóknienia, a nie leczą choroby. Obecnie trwają prace nad przygotowaniem nowego programu lekowego dla kolejnej choroby, która może przebiegać z włóknieniem płuc, będzie w nim wykorzystany jeden z tych leków. To jednak działania, które jedynie spowalniają proces włóknienia płuc, ale go nie leczą.</p>



<p>Wracając do włóknienia płuc w wyniku COVID-19: są obecnie prowadzone badania nad wykorzystaniem leków stosowanych w innych chorobach. Nie mamy jeszcze wyników badań. Nie spodziewałbym się, że w najbliższym czasie będzie dostępy efektywny lek, który powodowałby poprawę parametrów wentylacyjnych u chorych, u których doszło do włóknienia miąższu płuc. To rodzi dalsze problemy, bo jeśli nie możemy takich chorób leczyć, to należy się spodziewać, że u tych pacjentów z czasem pojawi się niewydolność oddychania; będą wówczas wymagali przewlekłego leczenia tlenem w warunkach domowych, a być może w kolejnej fazie ? wspomagania oddychania z udziałem nieinwazyjnej wentylacji mechanicznej. Według mnie, dopiero pojawi się fala chorych ze zmianami płucnymi po przebytym COVID-19 i z istotnymi problemami.</p>



<p><strong>Czy u tych osób będzie postępować proces włóknienia, tak jak u pacjentów np. z idiopatycznym włóknieniem płuc?</strong></p>



<p>Nie potrafię na to pytanie odpowiedzieć, ponieważ obserwacje są krótkie (ok. półtora troku), a poza tym z powodów logistycznych w naszym szpitalnictwie trudno nam było tych pacjentów monitorować. Obecnie, gdy opada piąta fala, prawdopodobnie będzie więcej możliwości, by nie tylko zajmować się chorymi z ostrymi problemami, ale też zapraszać na kontrolę osoby, które już wcześniej chorowały, ale są w stabilnym stanie.</p>



<p>Czy proces włóknienia płuc po COVID-19 będzie postępował ? na to pytanie medycyna będzie mogła odpowiedzieć dopiero za pewien czas, po kilkuletnich obserwacjach. Prawdopodobnie jednak zmiany będą progresywne, podobnie jak w innych chorobach przebiegających z włóknieniem płuc.</p>



<p><strong>W trakcie epidemii COVID-19 część oddziałów była zmieniona w oddziały covidowe. Przez to bardzo ucierpieli inni pacjenci z chorobami płuc.</strong></p>



<p>Niestety tak. Stworzyły się ogromne zaległości, jeśli chodzi o diagnostykę chorób układu oddechowego (łącznie z rakiem płuca), jak i zaległości w monitorowaniu przewlekle chorych na choroby układu oddechowego.</p>



<p><strong>Dziś do leczenia zgłasza się wielu chorych w gorszym stanie niż wcześniej?</strong></p>



<p>Oczywiście, ponieważ stworzyły się ogromne zaległości ? zarówno w szpitalnictwie, jak i w opiece ambulatoryjnej. Tych chorych trzeba systematycznie zacząć ponownie przyjmować. W przypadku raka płuca nawet w szczycie pandemii pacjenci w ciężkim stanie byli przyjmowani do szpitala w ciągu kilku dni lub natychmiast. Problem polega na tym, że nowotwory (w tym rak płuca) rozwijają się powoli i podstępnie, w początkowym etapie choroby mogą nie dawać żadnych objawów. Przede wszystkim tych chorych ?zgubiliśmy?. Z jednej strony była bardzo ograniczona dostępność do opieki ambulatoryjnej ? zarówno POZ, jak ambulatoryjnej opieki specjalistycznej ? a z drugiej potencjalni pacjenci sami nie zgłaszali się do lekarzy, bo się bali zakażenia. Skutek jest taki, że obecnie relatywnie mniej jest chorych z łagodnymi postaciami raka płuca bądź innych chorób, natomiast więcej ? z zaawansowanymi postaciami.</p>



<p><strong>Podobna sprawa dotyczy chorób przewlekłych np. POChP?</strong></p>



<p>Tak. Na samym początku pandemii było nawet zalecenie, żeby nie wykonywać badania spirometrycznego, jeśli nie jest niezbędne, gdyż jest ono zaliczane do takich, z którym wiąże się większe ryzyko szerzenia zarażenia koronawirusem. Dlatego staraliśmy się go unikać. Bez wykonania spirometrii nie można jednak rozpoznać POChP. Wielu pacjentów nie mogło więc dowiedzieć się, że jest chorych, bo nie było podstaw do rozpoznania. Teraz te osoby przystępują do diagnostyki i są rozpoznawane na bardziej zawansowanych etapach POChP czy innych chorób, których diagnostyka wymaga wykonania pełnych badań czynnościowych.</p>



<p><strong>Jeszcze przed pandemią był problem z dostaniem się do pneumonologa, a z tego wynika, że obecnie będzie to jeszcze trudniejsze?</strong></p>



<p>W Polsce brakuje kadr medycznych nie tylko w pneumonologii, ale i w każdej innej specjalności. W pneumonologii zawsze brakowało kadr. Ten problem istnieje od wielu lat i jest spowodowany zaniedbaniami związanymi z inwestowaniem w cały system ochrony zdrowia, szkolenie nowych kadr itd.</p>



<p><strong>Kolejne wyzwanie związane jest z uchodźcami z Ukrainy. Wielu z nich również będzie miało choroby płuc.</strong></p>



<p>Niewątpliwie tak. W przypadku COVID-19 poziom wyszczepienia społeczności ukraińskiej jest jeszcze niższy niż w Polsce, wynosi około 30-40 proc. Ponadto Ukraińcy często szczepili się preparatami, które nie były zatwierdzone przez FDA, tak więc nie wiadomo, jak one są skuteczne. Do tego dochodzi sytuacja, która te osoby spotkała; nikt nie myśli obecnie o noszeniu chociażby maski, tylko ucieka przed bombardowaniami. Z tego powodu za pewien czas zakażenia koronawirusem mogą być dużym problemem epidemiologicznym. Problemem jest też kilkukrotnie większa częstość zachorowań na gruźlicę w Ukrainie: podczas gdy w Polsce to ok. 5 tysięcy zachorowań rocznie, w Ukrainie to około 30 tysięcy nowych zachorowań. Poza tym specyfika leczenia gruźlicy w Ukrainie spowodowała, że jest tam bardzo wiele przypadków tzw. gruźlicy wielolekoopornej (mniej więcej tyle ile w Polsce wszystkich przypadków tej choroby). Tak więc nie tylko COVID-19 , ale też inne choroby zakaźne mogą wpłynąć na pogorszenie sytuacji epidemiologicznej w naszym kraju.</p>



<p><strong>A jeśli chodzi o leki; to jakie są wyzwania w pneumonologii?</strong></p>



<p>Jeśli chodzi o chorych na choroby obturacyjne płuc (POChP i astmę), to sądzę, że chorzy są dość dobrze zabezpieczeni w leki. Dostępne są wszystkie najnowsze strategie leczenia: leki przeciwzapalne (steroidy wziewne), leki wziewne rozszerzające oskrzela ultradługodziałające. W najbliższym czasie znajdzie się na liście refundacyjnej wziewna terapia trójlekowa (dwa leki rozszerzające oskrzela i steroid wziewny w jednym inhalatorze) oraz kolejny lek biologiczny dla chorych na astmę.</p>



<p>W leczeniu bronchodylatacyjnym dysponujemy obecnie świetnymi lekami, które pozwalają na to, aby pacjent wykonując jedną inhalację na dobę miał zapewnioną poprawę parametrów wentylacyjnych i złagodzenie objawów choroby. W leczeniu chorób obturacyjnych na pewno chcielibyśmy nowych leków przeciwzapalnych. Zarówno astma jak i POChP są chorobami o podłożu zapalnym i poza steroidami nie mamy żadnych przełomowych terapii, które by w innym mechanizmie eliminowały stan zapalny. Być może w astmie będą też poszukiwania nowych terapii tzw. biologicznych, celowanych na konkretny mechanizm prowadzący do stanu zapalnego. Obecnie mamy trzy dostępne leki, czwarty jest na etapie ubiegania się o refundację. W POChP też są czynione próby leczenia z wykorzystaniem leków biologicznych, jak na razie jednak nie widać sukcesów na tym polu. Na pewno bardzo potrzebujemy też leków w chorobach śródmiąższowych. Kolejna istotne wyzwanie to rak płuca; tu konieczne są przede wszystkim nie tylko nowe leki, ale też zmiany organizacyjne.</p>



<p><em>Rozmawiała: Katarzyna Pinkosz</em></p>



<p></p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/prof-sliwinski-mamy-nowa-jednostke-chorobowa-post-covid/">Prof. Śliwiński: Mamy nową jednostkę chorobową: post-COVID</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Prof. Jarosław Peregud-Pogorzelski: Czekamy na reformę ochrony zdrowia, która dostrzeże lekarzy zajmujących się leczeniem dzieci i młodzieży.</title>
		<link>https://swiatlekarza.pl/prof-jaroslaw-peregud-pogorzelski-czekamy-na-reforme-ochrony-zdrowia-ktora-dostrzeze-lekarzy-zajmujacych-sie-leczeniem-dzieci-i-mlodziezy/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Świat Lekarza]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 31 Mar 2022 18:53:24 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[COVID-19]]></category>
		<category><![CDATA[Pediatria]]></category>
		<category><![CDATA[pediatria]]></category>
		<category><![CDATA[NFZ]]></category>
		<category><![CDATA[ministerstwo zdrowia]]></category>
		<category><![CDATA[pandemia COVID-19]]></category>
		<category><![CDATA[Prof. Jarosław Peregud-Pogorzelski]]></category>
		<category><![CDATA[wycena procedur medycznych]]></category>
		<category><![CDATA[Polskie Towarzystwo Pediatryczne]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://swiatlekarza.pl/?p=14387</guid>

					<description><![CDATA[<div><img width="296" height="300" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2022/03/prof.-Jaroslaw-Peregud-Pogorzelski-e1648752798675-296x300.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2022/03/prof.-Jaroslaw-Peregud-Pogorzelski-e1648752798675-296x300.jpg 296w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2022/03/prof.-Jaroslaw-Peregud-Pogorzelski-e1648752798675-150x152.jpg 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2022/03/prof.-Jaroslaw-Peregud-Pogorzelski-e1648752798675-300x304.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2022/03/prof.-Jaroslaw-Peregud-Pogorzelski-e1648752798675.jpg 403w" sizes="auto, (max-width: 296px) 100vw, 296px" /></div>
<p>Sytuacja pediatrii jest coraz gorsza. To, że opieka pediatryczna jeszcze funkcjonuje, zawdzięczamy przede wszystkim ciężkiej pracy polskich pediatrów, niezwykle oddanych i empatycznych w relacjach z dziećmi i ich opiekunami prawnymi. Od lat borykamy się z niedostatkiem liczby pediatrów. Szczególnie dotyka to szpitali powiatowych, w których oddziały są zamykane z powodu braku kadry pediatrycznej ? mówi [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/prof-jaroslaw-peregud-pogorzelski-czekamy-na-reforme-ochrony-zdrowia-ktora-dostrzeze-lekarzy-zajmujacych-sie-leczeniem-dzieci-i-mlodziezy/">Prof. Jarosław Peregud-Pogorzelski: Czekamy na reformę ochrony zdrowia, która dostrzeże lekarzy zajmujących się leczeniem dzieci i młodzieży.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div><img width="296" height="300" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2022/03/prof.-Jaroslaw-Peregud-Pogorzelski-e1648752798675-296x300.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2022/03/prof.-Jaroslaw-Peregud-Pogorzelski-e1648752798675-296x300.jpg 296w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2022/03/prof.-Jaroslaw-Peregud-Pogorzelski-e1648752798675-150x152.jpg 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2022/03/prof.-Jaroslaw-Peregud-Pogorzelski-e1648752798675-300x304.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2022/03/prof.-Jaroslaw-Peregud-Pogorzelski-e1648752798675.jpg 403w" sizes="auto, (max-width: 296px) 100vw, 296px" /></div>
<h2 class="wp-block-heading"><strong>Sytuacja pediatrii jest coraz gorsza. To, że opieka pediatryczna jeszcze funkcjonuje, zawdzięczamy przede wszystkim ciężkiej pracy polskich pediatrów, niezwykle oddanych i empatycznych w relacjach z dziećmi i ich opiekunami prawnymi. Od lat borykamy się z niedostatkiem liczby pediatrów. Szczególnie dotyka to szpitali powiatowych, w których oddziały są zamykane z powodu braku kadry pediatrycznej</strong><strong> ? mówi prof. dr hab. n. med. Jarosław Peregud-Pogorzelski,</strong><strong> prezes Polskiego Towarzystwa Pediatrycznego.</strong></h2>



<h4 class="wp-block-heading"><strong>Rośnie liczba zakażeń i hospitalizacji wśród dzieci. Czy udaje się utrzymać bezpieczeństwo i leczenie w tej populacji?</strong></h4>



<p>Niestety sytuacja w przypadku dzieci i młodzieży nie jest najlepsza. Przyczynia się do tego wzrost liczby infekcji w tej grupie wiekowej. Wydaje się, że kontrolujemy sytuację. Obserwujemy jednak coraz częściej bardzo ciężko przebiegające infekcje wywołane przez COVID-19 u młodych pacjentów, którzy pomimo wysiłków personelu medycznego przegrywają walkę z chorobą. Niepokoją nas szczególnie ciężkie powikłania obserwowane w populacji wieku rozwojowego, bardzo często pozostawiające odległe następstwa, do zgonu włącznie, spowodowane np. przebyciem pocovidowego, wieloukładowego zespołu zapalnego ? PIMS.</p>



<h4 class="wp-block-heading"><strong>Jak wygląda kwestia szczepień przeciw COVID-19 u dzieci ? czy również one będą wyzwaniem dla pediatrii na ten rok?</strong></h4>



<p>Niezrozumiały jest dla nas tak ogromny opór wobec szczepień przeciw COVID-19, o czym świadczy znikomy odsetek zaszczepionych dzieci i młodzieży. Dlatego w tym roku należy zintensyfikować działania, których celem powinno być uświadamianie rodzicom i opiekunom prawnym dzieci, jak ogromne korzyści wynikają z faktu ich zaszczepienia. Liczne badania jednoznacznie wykazały, że pacjenci zaszczepieni łagodniej przechodzą COVID-19 niż niezaszczepieni, dla których ryzyko występowania ciężkich powikłań i zgonu jest wielokrotnie wyższe. Tylko szczepienia mogą poprawić bardzo trudną sytuację panującą w ochronie zdrowia, która jest wynikiem ciągnącej się pandemii COVID-19.</p>



<h4 class="wp-block-heading"><strong>Czy wyzwaniem dla pediatrii w 2022 r. będą również skutki wynikające z edukacji zdalnej, izolacji i niekończących się kwarantann wśród dzieci?</strong></h4>



<p>Pandemia istotnie przyczyniła się do pogorszenia stanu psychicznego dzieci i młodzieży, który i tak nie należał do najlepszych. Naukowcy z North Carolina State University w USA, przeprowadzając badanie ankietowe wśród ponad 600 nastolatków w wieku od 10 do 18 lat, wykazali, że u 52% nastolatków w czasie pandemii doszło do pogorszenia samopoczucia. Rzadziej o 41,6% angażowali się w takie aktywności jak sport (jazda na rowerze, spacery, bieganie czy jazda na deskorolce), a czas spędzony w kontakcie z przyrodą zmniejszył się o 39,7%. Redukcji o 28,6% uległ również czas spędzany z rodziną. Przebywanie przez wiele godzin dziennie w odosobnieniu, przed monitorem komputera podczas zajęć zdalnych to katastrofa dla równowagi emocjonalnej nastolatków. Z tego właśnie powodu obserwujemy coraz częściej niekonwencjonalne zachowania w tej grupie wiekowej i lawinowo narastającą liczbę dzieci dotkniętych depresją. Jest to ogromny problem, z którym będziemy musieli się zmierzyć nie tylko w 2022 r., ale również w następnych latach.</p>



<h4 class="wp-block-heading"><strong>Leczenie jakich chorób będzie stanowiło w tym roku największe wyzwanie?</strong></h4>



<p>Celowo nie wymienię z nazwy żadnej choroby. Uważam, że w każdej specjalizacji szczegółowej są jednostki chorobowe, którymi dotknięci pacjenci czekają na nowe, celowane terapie, dające im szansę na wyleczenie lub prawidłowy rozwój oraz wydłużenie czasu przeżycia w lepszym komforcie. Mam nadzieję, że właśnie dla tej grupy dzieci zostaną w końcu zapewnione odpowiednie środki finansowe, które pozwolą na prowadzenie u tych pacjentów leczenia w ramach badań niekomercyjnych, na co od lat czeka środowisko pediatrów w naszym kraju.</p>



<h4 class="wp-block-heading"><strong>Jak wygląda obecnie sytuacja polskiej pediatrii? Z jakimi problemami się ona boryka?</strong></h4>



<p>Sytuacja pediatrii jest coraz gorsza. To, że opieka pediatryczna jeszcze funkcjonuje, zawdzięczamy przede wszystkim ciężkiej pracy polskich pediatrów, niezwykle oddanych i empatycznych w relacjach z dziećmi i ich opiekunami prawnymi. Od lat borykamy się z niedostatkiem liczby pediatrów. Szczególnie dotyka to szpitali powiatowych, w których oddziały są zamykane z powodu braku kadry pediatrycznej. Ponadto są one niewystarczająco doposażone w aparaturę i sprzęt niezbędny do niesienia pomocy na odpowiednim poziomie.</p>



<h4 class="wp-block-heading"><strong>Czy zła sytuacja związana jest również z nieodpowiednią wyceną świadczeń?</strong></h4>



<p>Od lat zwracamy się do Ministerstwa Zdrowia o zmianę wyceny procedur pediatrycznych. Pomimo obietnic niewiele w tym zakresie zrobiono. Jeżeli taki stan będzie nadal trwać, możemy się spodziewać dalszego zamykania oddziałów pediatrycznych w szpitalach powiatowych, które przy obecnej wycenie procedur pediatrycznych przynoszą tym placówkom znaczne straty finansowe i mają wpływ na pogorszenie ich statusu ekonomicznego.</p>



<h4 class="wp-block-heading"><strong>W jaki sposób można by poprawić stan polskiej pediatrii i polskiej medycyny?</strong></h4>



<p>Wszyscy czekamy na prawdziwą reformę ochrony zdrowia, której stan, podobnie jak pediatrii, się pogarsza. Musimy pamiętać, że ochrona zdrowia to system naczyń połączonych, dlatego reforma musi dotykać różnych aspektów. Niestety proponowana obecnie przez Ministerstwo Zdrowia ustawa skupia się wyłącznie na kategoryzacji ekonomicznej szpitali, pomijając bardzo istotny problem, jakim jest ich kategoryzacja pod względem świadczonych usług medycznych z ich prawidłową wyceną odpowiadającą złożoności, skali trudności i innowacyjności przeprowadzonej przez szpital procedury medycznej. Nie mniej istotnym, trzecim ramieniem reformy powinno być zapewnienie odpowiedniego poziomu kształcenia kadry medycznej. Nie do przyjęcia są obecne propozycje, które zmniejszają rangę końcowego egzaminu lekarskiego (LEK, LDEK) oraz egzaminów specjalizacyjnych, poprzez zrezygnowanie z ich części praktycznej i teoretycznej. Ministerstwo niestety poddaje się presji wybranych grup, które nie powinny mieć decydującego wpływu na kształt i przebieg wspomnianych egzaminów, jeżeli chcemy kształcić kadrę na przyzwoitym poziomie. Ponadto powinniśmy dążyć do zwiększenia liczby studentów, szczególnie kierunku lekarskiego, pod warunkiem że będzie ich szkolić wystarczająca liczba nauczycieli akademickich, których już brakuje, ponieważ odchodzą z powodu zbytnich obciążeń i niskich zarobków. Dlatego należy zwiększyć wartość subwencji przeznaczanych na ten cel przez Ministerstwo Zdrowia.</p>



<p><em>Rozmawiała: Sonia Młodzianowska</em><em></em></p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/prof-jaroslaw-peregud-pogorzelski-czekamy-na-reforme-ochrony-zdrowia-ktora-dostrzeze-lekarzy-zajmujacych-sie-leczeniem-dzieci-i-mlodziezy/">Prof. Jarosław Peregud-Pogorzelski: Czekamy na reformę ochrony zdrowia, która dostrzeże lekarzy zajmujących się leczeniem dzieci i młodzieży.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>GAD, czyli zespół lęku uogólnionego</title>
		<link>https://swiatlekarza.pl/gad-czyli-zespol-leku-uogolnionego/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Bożena Stasiak]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 09 Mar 2022 15:34:05 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Psychiatria]]></category>
		<category><![CDATA[COVID-19]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://swiatlekarza.pl/?p=14308</guid>

					<description><![CDATA[<div><img width="300" height="200" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2021/02/Zdjecie-Bozena-1-300x200.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2021/02/Zdjecie-Bozena-1-300x200.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2021/02/Zdjecie-Bozena-1-1024x683.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2021/02/Zdjecie-Bozena-1-768x512.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2021/02/Zdjecie-Bozena-1-600x400.jpg 600w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2021/02/Zdjecie-Bozena-1-1536x1024.jpg 1536w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2021/02/Zdjecie-Bozena-1-2048x1365.jpg 2048w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2021/02/Zdjecie-Bozena-1-150x100.jpg 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2021/02/Zdjecie-Bozena-1-696x464.jpg 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2021/02/Zdjecie-Bozena-1-1068x712.jpg 1068w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2021/02/Zdjecie-Bozena-1-1920x1280.jpg 1920w" sizes="auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px" /></div>
<p>onad 70 proc. Polaków twierdzi, że mają co najmniej jeden z objawów, mogących świadczyć o depresji.<br />
Najwięcej odczuwa obniżenie nastroju, zaburzenia snu, osłabienie uwagi i koncentracji, brak energii, brak przyjemności z wykonywanych czynności.</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/gad-czyli-zespol-leku-uogolnionego/">GAD, czyli zespół lęku uogólnionego</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div><img width="300" height="200" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2021/02/Zdjecie-Bozena-1-300x200.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2021/02/Zdjecie-Bozena-1-300x200.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2021/02/Zdjecie-Bozena-1-1024x683.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2021/02/Zdjecie-Bozena-1-768x512.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2021/02/Zdjecie-Bozena-1-600x400.jpg 600w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2021/02/Zdjecie-Bozena-1-1536x1024.jpg 1536w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2021/02/Zdjecie-Bozena-1-2048x1365.jpg 2048w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2021/02/Zdjecie-Bozena-1-150x100.jpg 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2021/02/Zdjecie-Bozena-1-696x464.jpg 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2021/02/Zdjecie-Bozena-1-1068x712.jpg 1068w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2021/02/Zdjecie-Bozena-1-1920x1280.jpg 1920w" sizes="auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px" /></div>
<h2 class="wp-block-heading">Coraz dotkliwiej i coraz częściej odczuwamy lęk przed przyszłością. To zrozumiałe wobec tego, co dzieje się wokół nas. Jak wynika z badania UC Research i SYNO Poland, ponad 70 proc. Polaków twierdzi, że mają co najmniej jeden z objawów, mogących świadczyć o depresji. Najwięcej odczuwa obniżenie nastroju, zaburzenia snu, osłabienie uwagi i koncentracji, brak energii, brak przyjemności z wykonywanych czynności.</h2>



<p>A chociaż nie w każdym przypadku byłaby to udokumentowana depresja, to jednak takie objawy wyraźnie świadczą, że z kondycją psychiczną i emocjonalną Polaków jest coraz gorzej.</p>



<p>Amerykański psycholog, Abraham Maslow, autor słynnej książki ?Motywacja i osobowość?, stworzył tzw. piramidę potrzeb. Uważa, że potrzeby ludzkie mają ścisłą hierarchię i tylko spełnienie jednej może powodować zaspokajanie kolejnej. Źródłem motywacji do działania jest właśnie zaspokajanie kolejnych potrzeb. Aby spełnić potrzeby wyższego rzędu, konieczne jest rozpoczęcie od tych podstawowych. Na pierwszym miejscu do zaspokojenia znajdują się potrzeby fizjologiczne, na drugim ? potrzeba poczucia bezpieczeństwa. Zaraz za nią, na kolejnych miejscach, odpowiednio: potrzeba przynależności, potrzeba uznania i potrzeba samorealizacji.</p>



<p>Lęk przed przyszłością może pojawić się, kiedy tracimy poczucie bezpieczeństwa. Ten lęk może przybrać formę, którą określa się jako zespół lęku uogólnionego ? generalized anxiety disorder. To już nie jest jakiś konkretny strach, ale przewlekły stan zamartwiania się sprawami, które dzieją się codziennie, na które w większości nie mamy wpływu i których nie potrafimy sobie zracjonalizować. &nbsp;</p>



<p>Utrata poczucia bezpieczeństwa jest jednym z najsilniejszych czynników prowadzących do zespołu leku uogólnionego, ale są też i inne. Mogą to być np. działania wirusów. Już wiele miesięcy temu odkryto, że infekcja wirusem SARS-Cov-2 dotyczy nie tylko układu oddechowego, ale też ośrodkowego układu nerwowego. Wirus ten znacznie dłużej utrzymuje się w komórkach nerwowych niż w komórkach układu oddechowego. I właśnie latencja, czyli opóźnione działanie wirusa może powodować rozwój stanów depresyjnych, depresji i zespołu lęku uogólnionego.</p>



<p>Rzeczywistość zmienia się bardzo trudno, zwłaszcza kiedy dotyczy ona realiów, na które nie mamy wpływu. Ale strach można próbować okiełznać. A na to są sposoby. Bardzo przydaje się umiejętność nabrania dystansu do tego, co dzieje się wokół, odróżnianie fake newsów od tych prawdziwych informacji, przebywanie wśród osób, dla których szklanka jest zawsze do połowy pełna. Ale także ? konkretne techniki uwalniania się od stresu. Dr Andrew Weil z Harvard Medical School proponuje system ?4 ? 7 -8?</p>



<p>4 ? Wciągaj powietrze przez nos przez 4 sekundy.</p>



<p>7 ? Utrzymaj powietrze w płucach przez 7 sekund.</p>



<p>8 ? Wypuszczaj powietrze ustami przez 8 sekund.</p>



<p>Pomoże? W każdym razie warto spróbować.</p>



<p>Bożena Stasiak</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/gad-czyli-zespol-leku-uogolnionego/">GAD, czyli zespół lęku uogólnionego</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Prof. dr hab. n. med. Ryszard Gellert: Tych pacjentów trzeba dodatkowo chronić</title>
		<link>https://swiatlekarza.pl/prof-dr-hab-n-med-ryszard-gellert-tych-pacjentow-trzeba-dodatkowo-chronic/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Świat Lekarza]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 21 Feb 2022 21:44:48 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[COVID-19]]></category>
		<category><![CDATA[nefrologia]]></category>
		<category><![CDATA[Profilaktyka preekspozycyjna]]></category>
		<category><![CDATA[Anna Kopras-Fijołek]]></category>
		<category><![CDATA[Prof. dr hab. n. med. Ryszard Gellert]]></category>
		<category><![CDATA[Prof. dr hab. n. med. Anna Piekarska]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://swiatlekarza.pl/?p=14213</guid>

					<description><![CDATA[<div><img width="300" height="185" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2022/02/Prof.-dr-hab.-n.-med.-Ryszard-Gellert-300x185.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2022/02/Prof.-dr-hab.-n.-med.-Ryszard-Gellert-300x185.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2022/02/Prof.-dr-hab.-n.-med.-Ryszard-Gellert-1024x633.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2022/02/Prof.-dr-hab.-n.-med.-Ryszard-Gellert-768x475.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2022/02/Prof.-dr-hab.-n.-med.-Ryszard-Gellert-600x371.jpg 600w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2022/02/Prof.-dr-hab.-n.-med.-Ryszard-Gellert-150x93.jpg 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2022/02/Prof.-dr-hab.-n.-med.-Ryszard-Gellert-696x430.jpg 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2022/02/Prof.-dr-hab.-n.-med.-Ryszard-Gellert-1068x660.jpg 1068w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2022/02/Prof.-dr-hab.-n.-med.-Ryszard-Gellert.jpg 1213w" sizes="auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px" /></div>
<p>Podanie pacjentowi, który ma być leczony dializami, syntetycznych przeciwciał (tzw. profilaktyki preekspozycyjnej) jest fantastycznym pomysłem: to są przeciwciała przeciwko konkretnemu wirusowi i natychmiast uzyskuje się odporność. To niezwykle ważne: nie trzeba czekać sześciu, siedmiu tygodni na efekt szczepionki. W przypadku takiej profilaktyki efekt uzyskuje się natychmiast. Można podać pacjentowi lek, który go chroni ? mówi [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/prof-dr-hab-n-med-ryszard-gellert-tych-pacjentow-trzeba-dodatkowo-chronic/">Prof. dr hab. n. med. Ryszard Gellert: Tych pacjentów trzeba dodatkowo chronić</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div><img width="300" height="185" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2022/02/Prof.-dr-hab.-n.-med.-Ryszard-Gellert-300x185.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2022/02/Prof.-dr-hab.-n.-med.-Ryszard-Gellert-300x185.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2022/02/Prof.-dr-hab.-n.-med.-Ryszard-Gellert-1024x633.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2022/02/Prof.-dr-hab.-n.-med.-Ryszard-Gellert-768x475.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2022/02/Prof.-dr-hab.-n.-med.-Ryszard-Gellert-600x371.jpg 600w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2022/02/Prof.-dr-hab.-n.-med.-Ryszard-Gellert-150x93.jpg 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2022/02/Prof.-dr-hab.-n.-med.-Ryszard-Gellert-696x430.jpg 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2022/02/Prof.-dr-hab.-n.-med.-Ryszard-Gellert-1068x660.jpg 1068w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2022/02/Prof.-dr-hab.-n.-med.-Ryszard-Gellert.jpg 1213w" sizes="auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px" /></div>
<h2 class="wp-block-heading" id="podanie-pacjentowi-ktory-ma-byc-leczony-dializami-syntetycznych-przeciwcial-tzw-profilaktyki-preekspozycyjnej-jest-fantastycznym-pomyslem-to-sa-przeciwciala-przeciwko-konkretnemu-wirusowi-i-natychmiast-uzyskuje-sie-odpornosc-to-niezwykle-wazne-nie-trzeba-czekac-szesciu-siedmiu-tygodni-na-efekt-szczepionki-w-przypadku-takiej-profilaktyki-efekt-uzyskuje-sie-natychmiast-mozna-podac-pacjentowi-lek-ktory-go-chroni-mowi-prof-dr-hab-n-med-ryszard-gellert-nefrolog-konsultant-krajowy-w-dziedzinie-nefrologii"><strong>Podanie pacjentowi, który ma być leczony dializami, syntetycznych przeciwciał (tzw. profilaktyki preekspozycyjnej) jest fantastycznym pomysłem: to są przeciwciała przeciwko konkretnemu wirusowi i natychmiast uzyskuje się odporność. To niezwykle ważne: nie trzeba czekać sześciu, siedmiu tygodni na efekt szczepionki. W przypadku takiej profilaktyki efekt uzyskuje się natychmiast. Można podać pacjentowi lek, który go chroni</strong><strong> ? mówi prof. dr hab. n. med. Ryszard Gellert, nefrolog, konsultant krajowy w dziedzinie nefrologii.</strong></h2>



<h4 class="wp-block-heading" id="dlaczego-pacjenci-dializowani-oraz-po-przeszczepach-nie-wytwarzaja-odpornosci-po-szczepieniu-przeciwko-covid-19"><strong>Dlaczego pacjenci dializowani (oraz po przeszczepach) nie wytwarzają odporności po szczepieniu przeciwko COVID-19?</strong></h4>



<p>Pacjenci&nbsp; dializowani&nbsp; oraz&nbsp; leczeni&nbsp; immunosupresyjnie, także po przeszczepieniu tkanek i narządów, mają upośledzoną odporność. W przypadku pacjentów dializowanych powodem jest przewlekła mocznica, która upośledza przede wszystkim odporność komórkową. Pacjenci po przeszczepieniu nerki otrzymują leki immunosupresyjne, żeby zatrzymać odrzucanie przeszczepu, w związku z tym ich zdolność do reakcji immunologicznych na patogeny jest zmniejszona. Dlatego często ci pacjenci wytwarzają dobrą odporność&nbsp; immunologiczną&nbsp; dopiero&nbsp; po&nbsp; trzeciej dawce szczepionki. W tej chwili standardowym postępowaniem w prewencji&nbsp; COVID-19&nbsp; u&nbsp; pacjentów&nbsp; dializowanych&nbsp; jest szczepienie trzema dawkami (a nie dwoma i jedną przypominającą). To zupełnie inny rodzaj szczepienia. Ci pacjenci mogą wytworzyć dobrą odpowiedź immunologiczną, trwa to jednak dłużej niż u pozostałych.&nbsp; Problemem jest to, że leczenie dializami często trzeba rozpocząć natychmiast, a nie wiadomo, czy pacjent był w pełni zaszczepiony, czy tylko dwoma dawkami, a być może nawet w ogóle nie był zaszczepiony. Jak wiemy, 90 proc. pacjentów z chorobą nerek nie wie o tym, że ma chore nerki: to ponad 4 miliony dorosłych w Polsce! Przyjmujemy takiego pacjenta do szpitala, gdzie z definicji jest zagrożenie infekcją, w tym koronawirusem. Trzeba takiego pacjenta jakoś zabezpieczyć przed COVID-19. Podanie mu syntetycznych przeciwciał (tzw. profilaktyki preekspozycyjnej) generalnie jest fantastycznym pomysłem: to są przeciwciała przeciwko konkretnemu wirusowi i natychmiast uzyskuje się odporność. To niezwykle ważne: nie trzeba czekać sześciu, siedmiu tygodni na efekt szczepionki. W przypadku takiej profilaktyki efekt uzyskuje się natychmiast. Można podać pacjentowi lek, który go chroni. A potem można go szczepić, by wytworzył własne przeciwciała.</p>



<h4 class="wp-block-heading" id="czy-u-pacjentow-przyjmujacych-leki-immunosupresyjne-powinno-sie-wzmacniac-odpornosc"><strong>Czy u pacjentów przyjmujących leki immunosupresyjne powinno się wzmacniać odporność?</strong></h4>



<p>Nie wzmacniamy w ten sposób odporności, tylko wprowadzamy lub uzupełniamy poziom przeciwciał, których pacjent nie wytwarza wystarczającej ilości przeciwko SARS-CoV-2. Choroba i leki dają dość szeroką immunosupresję. Odpowiedź immunologiczna jest upośledzona, a w tym przypadku stwarzamy lub wzmacniamy odpowiedź immunologiczną tylko na jeden konkretny patogen, właśnie na wirusa SARS-CoV-2. To jest selektywne wzmacnianie odporności, a nie ogólne.</p>



<h4 class="wp-block-heading" id="jakie-korzysci-mogliby-odniesc-pacjenci-dializowani-i-po-przeszczepach-z-przyjmowania-profilaktyki-przedekspozycyjnej"><strong>Jakie korzyści mogliby odnieść pacjenci dializowani i po przeszczepach z przyjmowania profilaktyki przedekspozycyjnej?</strong></h4>



<p>Jak wiemy, do stacji dializ przyjmuje się 6 tys. osób rocznie na rozpoczęcie przewlekłego programu dializ. Ponad 52 proc. pacjentów do momentu rozpoczęcia dializ w ogóle nie wie o chorobie nerek! To jest tragedia, a trzeba ich zacząć dializować. I to w miejscu, gdzie wielu pacjentów ma upośledzoną odporność i w każdej chwili może pojawić się ognisko COVID-19. Tacy nowi pacjenci są niezaszczepieni lub często zaszczepieni tylko dwoma dawkami, a więc ich odpowiedź immunologiczna z całą pewnością nie jest wystarczająca. Oni muszą dostać przeciwciała przedekspozycyjne po to, żeby nie zarazili się koronawirusem. Niestety, śmiertelność u nieszczepionych, niezabezpieczonych pacjentów dializowanych była 20-krotnie większa niż w ogólnej populacji, a dodatkowo ci pacjenci zarażają się łatwiej niż pozostali. Musimy ich chronić, żeby zmniejszyć ryzyko zgonu. Śmiertelność u pacjentów dobrze zabezpieczonych jest taka sama, jak pacjentów dializowanych przed pandemią. Proszę mi wierzyć, ta profilaktyka naprawdę działa!</p>



<p><em>Rozmawiała: Anna Kopras-Fijołek</em></p>



<h2 class="wp-block-heading" id="prof-dr-hab-n-med-anna-piekarska-kierownik-kliniki-chorob-zakaznych-i-hepatologii-uniwersytetu-medycznego-w-lodzi-ordynator-oddzialu-chorob-zakaznych-i-hepatologii-wssz-im-dr-wl-bieganskiego-w-lodzi"><strong>Prof. dr hab. n. med. Anna Piekarska,</strong> kierownik Kliniki Chorób Zakaźnych i Hepatologii Uniwersytetu Medycznego w Łodzi, ordynator Oddziału Chorób Zakaźnych i Hepatologii, WSSZ im. dr. Wł. Biegańskiego w Łodzi:</h2>



<p>Leki do profilaktyki przedekspozycyjnej, czyli przeciwciała, które dopiero będą wchodziły na rynek polski, to preparaty do stosowania, kiedy wiemy, że pacjent nie odpowiada na szczepienia, ponieważ ma np. zmodyfikowany układ immunologiczny lekami, które otrzymuje, np. chemioterapią. Najczęściej są to pacjenci chorzy na nowotwory, w trakcie chemioterapii albo pacjenci po przeszczepieniach, którzy z kolei przyjmują leki przeciw odrzuceniu przeszczepu. Wiemy, że ci pacjenci albo w ogóle nie odpowiadają na szczepienie, albo źle na nie odpowiedzą.</p>



<p>Przeciwciała to opcja pierwszego wyboru dla osób, które bardzo chciałyby się zaszczepić, ale to szczepienie u nich może nie przynieść efektu. Szczepienie to bowiem forma oddziaływania czynnego: podajemy preparat, ale pacjent musi wytworzyć przeciwciała w sposób czynny, na podstawie informacji, którą podajemy w szczepionce. Układ immunologiczny musi być niezaburzony, żeby te przeciwciała wytworzył. To się nie uda, jeżeli pacjent ma zmodyfikowaną odporność. Bardzo silne leki, które w tej chwili stosujemy w terapii nowotworów czy w transplantologii, potrafią znieść zdolność do wytworzenia odpowiedzi immunologicznej. W związku z tym raz na pół roku warto podać takiemu pacjentowi przeciwciała w ramach profilaktyki preekspozycyjnej, lub w profilaktyce poekspozycyjnej, kiedy wiemy, że była ekspozycja, a pacjent nie odpowiada na szczepienia.</p>



<p>To są preparaty dla wybranej grupy osób, o których wiemy, że nie odpowiadają na szczepienia.</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/prof-dr-hab-n-med-ryszard-gellert-tych-pacjentow-trzeba-dodatkowo-chronic/">Prof. dr hab. n. med. Ryszard Gellert: Tych pacjentów trzeba dodatkowo chronić</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Anna Kopras-Fijołek: Dodatkowe zabezpieczenie</title>
		<link>https://swiatlekarza.pl/anna-kopras-fijolek-dodatkowe-zabezpieczenie/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Świat Lekarza]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 21 Feb 2022 21:24:03 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[COVID-19]]></category>
		<category><![CDATA[szczepienia przeciw COVID-19]]></category>
		<category><![CDATA[Anna Kopras-Fijołek]]></category>
		<category><![CDATA[prof. dr hab. Hanna Czajka]]></category>
		<category><![CDATA[Profilaktyka przedekspozycyjna]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://swiatlekarza.pl/?p=14210</guid>

					<description><![CDATA[<div><img width="271" height="300" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2022/02/1-271x300.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2022/02/1-271x300.jpg 271w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2022/02/1-926x1024.jpg 926w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2022/02/1-768x849.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2022/02/1-600x663.jpg 600w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2022/02/1-150x166.jpg 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2022/02/1-300x332.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2022/02/1-696x770.jpg 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2022/02/1-1068x1181.jpg 1068w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2022/02/1.jpg 1212w" sizes="auto, (max-width: 271px) 100vw, 271px" /></div>
<p>Profilaktyka przedekspozycyjna to dodatkowa ochrona pacjentów z grup ryzyka przez zakażeniem i ciężkim przebiegiem COVID-19. Ok. 2 proc. zaszczepionej populacji nie jest w stanie nabyć odporności, bo nie wykształca należytej odpowiedzi immunologicznej na szczepionkę. Po szczepieniu następuje wytworzenie przeciwciał odpornościowych, które mają za zadanie chronić organizm przed zachorowaniem. ? Szczepienie wykonuje się przy użyciu rozmaitych [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/anna-kopras-fijolek-dodatkowe-zabezpieczenie/">Anna Kopras-Fijołek: Dodatkowe zabezpieczenie</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div><img width="271" height="300" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2022/02/1-271x300.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2022/02/1-271x300.jpg 271w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2022/02/1-926x1024.jpg 926w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2022/02/1-768x849.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2022/02/1-600x663.jpg 600w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2022/02/1-150x166.jpg 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2022/02/1-300x332.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2022/02/1-696x770.jpg 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2022/02/1-1068x1181.jpg 1068w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2022/02/1.jpg 1212w" sizes="auto, (max-width: 271px) 100vw, 271px" /></div>
<h2 class="wp-block-heading" id="profilaktyka-przedekspozycyjna-to-dodatkowa-ochrona-pacjentow-z-grup-ryzyka-przez-zakazeniem-i-ciezkim-przebiegiem-covid-19-ok-2-proc-zaszczepionej-populacji-nie-jest-w-stanie-nabyc-odpornosci-bo-nie-wyksztalca-nalezytej-odpowiedzi-immunologicznej-na-szczepionke"><strong><em>Profilaktyka przedekspozycyjna to dodatkowa ochrona pacjentów z grup ryzyka przez zakażeniem i ciężkim przebiegiem COVID-19. Ok. 2 proc. zaszczepionej populacji nie jest w stanie nabyć odporności, bo nie wykształca należytej odpowiedzi immunologicznej na szczepionkę.</em></strong></h2>



<p>Po szczepieniu następuje wytworzenie przeciwciał odpornościowych, które mają za zadanie chronić organizm przed zachorowaniem. ? Szczepienie wykonuje się przy użyciu rozmaitych szczepionek, żywych i zabitych, zawierających cały drobnoustrój albo jego fragmenty ? tłumaczy prof. dr hab. Hanna Czajka, pediatra, specjalista chorób zakaźnych. W zależności od rodzaju szczepionek i ich zdolności do wzbudzania odpowiedzi immunologicznej, stosowane są różne schematy szczepień. Na ogół dają one długotrwałą ochronę.</p>



<p>Drugi rodzaj profilaktyki to profilaktyka bierna. Polega ona na podaniu gotowych przeciwciał odpornościowych. Ta forma profilaktyki jest znana od dawna (w ten sposób można zabezpieczać chociażby wcześniaki przed zakażeniem wirusem RS). ? To przykład zastosowania przeciwciał monoklonalnych w celu ochrony dzieci urodzonych przedwcześnie w okresie jesienno-zimowym, czyli w okresie wzrostu zachorowań z powodu infekcji RSV. Przeciwciała monoklonalne wykazują jednakową swoistość dla danego antygenu, są otrzymywane z jednego klonu limfocytów B ? wyjaśnia prof. Hanna Czajka.</p>



<p>Podobną&nbsp; formę&nbsp; profilaktyki&nbsp; można&nbsp; zastosować w przypadku COVID-19. Śmiertelność związana z COVID-19 wynosi ok. 20 proc. w przypadku pacjentów onkologicznych, ok. 30 proc. w grupie pacjentów z nowotworami hematologicznymi, ok. 30 proc. wśród pacjentów hemodializowanych. W przypadku szczepionek przeciw COVID-19 nie wszystkie osoby wytworzą odporność poszczepienną: np. pacjenci z obniżoną odpornością, a w szczególności osoby z nowotworami krwi, w trakcie chemio- i radioterapii, pacjenci po przeszczepach i pacjenci dializowani. ? Celem podawania przeciwciał jest wspomaganie układu odpornościowego. Są one przeznaczone dla osób, które nie mogą wytworzyć samodzielnie dobrej odpowiedzi. Jeżeli pacjent nie ma żadnych zaburzeń odporności, szczepienie jest jedyną formą profilaktyki przedekspozycyjnej. Jeżeli jednak mamy do czynienia z osobą, która z jakiegoś powodu nie może otrzymać szczepionki, bo nie wytworzy odporności lub wytworzy odporność w sposób słabszy, to przeciwciała stanowią uzupełnienie profilaktyki ? mówi prof. Czajka.</p>



<p>Każda z form profilaktyki przedekspozycyjnej ma na celu ochronę przed zachorowaniem, przed ciężkim przebiegiem choroby i jej powikłaniami. ? Mówiąc o zabezpieczeniu poprzez podawanie przeciwciał, myślimy o osobach z zaburzeniami układu odporności, co nie pozwala na uzyskanie ochrony przez szczepienie. Stosowanie przeciwciał jest bardziej kosztowne od szczepień, jednak w każdym przypadku priorytetem jest zdrowie i życie ludzi, u których choroba upośledzająca ich zdolność do wytworzenia prawidłowej odpowiedzi na szczepienie może ograniczyć szansę na pokonanie choroby zakaźnej ? mówi prof. Czajka.</p>



<p>Anna Kopras-Fijołek</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/anna-kopras-fijolek-dodatkowe-zabezpieczenie/">Anna Kopras-Fijołek: Dodatkowe zabezpieczenie</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Dr hab. Katarzyna Pancer:  Genetyczna zmienność wirusa SARS-CoV-2</title>
		<link>https://swiatlekarza.pl/dr-hab-katarzyna-pancer-genetyczna-zmiennosc-wirusa-sars-cov-2/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Świat Lekarza]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 20 Feb 2022 09:28:50 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Medycyna]]></category>
		<category><![CDATA[COVID-19]]></category>
		<category><![CDATA[SARS-CoV-2]]></category>
		<category><![CDATA[szczepienia przeciw COVID-19]]></category>
		<category><![CDATA[szczepienia]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://swiatlekarza.pl/?p=14202</guid>

					<description><![CDATA[<div><img width="300" height="280" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2022/02/Katarzyna-Pancer-scaled-e1645480021720-300x280.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2022/02/Katarzyna-Pancer-scaled-e1645480021720-300x280.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2022/02/Katarzyna-Pancer-scaled-e1645480021720-1024x956.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2022/02/Katarzyna-Pancer-scaled-e1645480021720-768x717.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2022/02/Katarzyna-Pancer-scaled-e1645480021720-600x560.jpg 600w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2022/02/Katarzyna-Pancer-scaled-e1645480021720-1536x1433.jpg 1536w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2022/02/Katarzyna-Pancer-scaled-e1645480021720-150x140.jpg 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2022/02/Katarzyna-Pancer-scaled-e1645480021720-696x650.jpg 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2022/02/Katarzyna-Pancer-scaled-e1645480021720-1068x997.jpg 1068w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2022/02/Katarzyna-Pancer-scaled-e1645480021720.jpg 1707w" sizes="auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px" /></div>
<p>Za 5-10 lat zobaczymy prawdziwy koszt tej pandemii. SARS-CoV-2 z nami zostanie. Na szczęście są szczepionki; to daje nadzieję</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/dr-hab-katarzyna-pancer-genetyczna-zmiennosc-wirusa-sars-cov-2/">Dr hab. Katarzyna Pancer:  Genetyczna zmienność wirusa SARS-CoV-2</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div><img width="300" height="280" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2022/02/Katarzyna-Pancer-scaled-e1645480021720-300x280.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2022/02/Katarzyna-Pancer-scaled-e1645480021720-300x280.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2022/02/Katarzyna-Pancer-scaled-e1645480021720-1024x956.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2022/02/Katarzyna-Pancer-scaled-e1645480021720-768x717.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2022/02/Katarzyna-Pancer-scaled-e1645480021720-600x560.jpg 600w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2022/02/Katarzyna-Pancer-scaled-e1645480021720-1536x1433.jpg 1536w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2022/02/Katarzyna-Pancer-scaled-e1645480021720-150x140.jpg 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2022/02/Katarzyna-Pancer-scaled-e1645480021720-696x650.jpg 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2022/02/Katarzyna-Pancer-scaled-e1645480021720-1068x997.jpg 1068w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2022/02/Katarzyna-Pancer-scaled-e1645480021720.jpg 1707w" sizes="auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px" /></div>
<h2 class="wp-block-heading" id="obawiam-sie-ze-najwczesniej-za-5-10-lat-zobaczymy-prawdziwy-koszt-tej-pandemii-sars-cov-2-z-nami-zostanie-na-szczescie-sa-szczepionki-to-daje-nadzieje-mowi-dr-hab-katarzyna-pancer-p-o-kierownika-zakladu-wirusologii-w-narodowym-instytucie-zdrowia-publicznego-pzh-panstwowym-instytucie-badawczym-w-rozmowie-z-anna-kopras-fijolek">Obawiam się, że najwcześniej za 5-10 lat zobaczymy prawdziwy koszt tej pandemii. SARS-CoV-2 z nami zostanie. Na szczęście są szczepionki; to daje nadzieję &#8211; mówi dr hab. Katarzyna Pancer, p.o. kierownika Zakładu Wirusologii w Narodowym Instytucie Zdrowia Publicznego PZH ? Państwowym Instytucie Badawczym, w rozmowie z Anną Kopras-Fijołek.</h2>



<p><strong>Co wiemy o zmienności genetycznej wirusa SARS-CoV-2 i jej wpływie na walkę z pandemią?</strong></p>



<p>Zmienność koronawirusa SARS-CoV-2 nie odbiega&nbsp; od innych RNA wirusów, których większość charakteryzuje się dużą zmiennością genetyczną. Istnieje takie pojęcie jak quasi species: myślimy o całym zbiorze podobnych, ale mogących się troszkę różnić genomach wirusów zbudowanych z RNA. Jest to związane z biologią wirusów, mają one polimerazy, które nie posiadają tak silnych właściwości naprawczych, jak polimerazy DNA zależne od DNA. To jest właśnie mechanizm powodujący, że RNA wirusy są zmienne genetycznie. Oczywiście, jedne bardziej, drugie mniej; na szczęście koronawirusy nie należą do tych najbardziej zmiennych.</p>



<p>W trakcie powielania genomu wirusowego w potomnych wirionach powstają zmiany; w zależności od tego, którego miejsca w genomie dotyczą, potomny wirus może być bardziej lub mniej zjadliwy, łatwiej lub słabiej przenoszony na kolejne osoby. Jeżeli zmiana spowoduje, że nie będzie on zdolny do namnażania się w kolejnych komórkach, to zostanie wyeliminowany z dalszego namnażania i tym samym wyeliminowany z krążenia. Natomiast jeżeli dana zmiana spowoduje, że łatwiej i szybciej dochodzi do namnażania potomnych cząstek, np. wirus szybciej wnika do komórki, to taka cecha będzie się utrwalać. W trakcie zakażenia będzie tworzonych coraz więcej cząstek potomnych, kolejne osoby będą łatwiej i szybciej ulegały zakażeniu i ten wariant wirusa stopniowo będzie się utrwalał i dominował w środowisku.</p>



<p>W tej chwili mamy wariant Omikron, ale w jego obrębie wykrywane są już różne podgrupy. U nas dominuje podgrupa BA.3, natomiast do niedawna, w grudniu i w styczniu w innych krajach szerzyły się podgrupy BA.1 bądź BA.2.. To dowód na zmiany zachodzące w obrębie tego wariantu.</p>



<p>Wyobraźmy sobie sytuację, że wszyscy jesteśmy w Warszawie zaszczepieni, czyli nasza odpowiedź immunologiczna, zarówno komórkowa jak humoralna, skierowana jest przeciwko podstawowemu, pierwszemu wariantowi, przeciwko któremu są opracowane szczepionki. Pojawiają się nagle osoby zakażone wariantem wirusa, który ma zdolność (podobnie jak Omikron czy Delta) do dużo szybszej transmisji w populacji. Do zakażenia dojdzie, ponieważ szczepionka nigdy nie chroni przed zakażeniem, wirus wniknie do naszego organizmu, ale nasz układ odpornościowy zadziała i wirus nie będzie się mógł namnożyć. A jeśli nawet, to nie będzie to masywne zakażenie. W przeważającej liczbie przypadków nie dojdzie do ostrych objawów chorobowych, nie będzie intensywnego wydalania wirusa, a skoro wszyscy będą zaszczepieni, to nastąpi blokada dalszego rozprzestrzeniania się wirusa.</p>



<p>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Natomiast, jeśli tylko połowa populacji będzie zaszczepiona, to wśród osób niezaszczepionych będą się namnażać wszystkie warianty wirusa, jakie są aktywne w tym momencie. Odpowiedź immunologiczna osób zaszczepionych spowoduje, że warianty najbardziej podobne do&nbsp; wirusa zawartego w szczepionce będą się znacznie słabiej mnożyć. Będzie to służyło selekcji wariantów, które uciekają naszej odpowiedzi immunologicznej wśród osób niezaszczepionych. Dlatego epidemiolodzy i wirusolodzy są tak bardzo zaniepokojeni, że w Polsce tylko połowa populacji jest zaszczepiona.</p>



<p><strong>Skoro zaszczepiła się tylko połowa populacji, czy warto było w ogóle zaczynać całą akcję? Nie ma obaw, że przez osoby niezaszczepione wrócimy punktu zero?</strong></p>



<p>Oczywiście, że było warto. Jest szereg badań naukowych, które pokazują, że przed wnikaniem wirusa do komórki, a więc przed jej zakażeniem, broni nas układ immunologiczny m.in. poprzez produkcję przeciwciał swoistych dla wirusa. Nie wszystkie przeciwciała skierowane przeciwko wirusowi pełnią funkcję ochronną. Te broniące przed zakażeniem nazywane są przeciwciałami neutralizującymi. W przypadku SARS-CoV-2 przeciwciała neutralizujące są skierowane przeciwko białku S, tzw. białku kolca. Dlatego szczepionki przeciw SARS-CoV-2 indukują powstawanie przeciwciał neutralizujących skierowanych przeciw białku S. Natomiast w czasie zakażenia objawowego, jak i bezobjawowego, tworzone są przeciwciała przeciwko wszystkim antygenom, jakie są ujawniane są naszemu układowi immunologicznemu w cyklu namnażania się wirusa w komórce. U osób, które przechorowały/ uległy zakażeniu SARS-CoV-2, proporcja przeciwciał neutralizujących, blokujących wnikanie wirusa do komórki, jest mniejsza niż u osób, które zostały zaszczepione. Jest to powodem, dla którego poziom przeciwciał neutralizujących zdecydowanie szybciej spada u ozdrowieńców niż u osób zaszczepionych. Osoby zaszczepione są dłużej chronione przed zakażeniem z uwagi na dużo wyższy poziom przeciwciał neutralizujących.</p>



<p>Musimy ponadto pamiętać, że wiedza o innych wirusach np. o wirusie odry, nie ma w pełni zastosowania przy SARS-CoV-2.</p>



<p><strong>Dlaczego?</strong></p>



<p>Ponieważ odpowiedź wytworzona przeciw koronawirusom nie jest trwała. Wirusy mają to do siebie, że przestrajają nasz układ immunologiczny, oddziałują na niego i modyfikują jego działanie. Zakażenia jednymi wirusami indukują trwałą, wieloletnią odporność, inne nie. Ponadto, po niektórych zakażeniach wirusowych pozostają czasowe zmiany, gdyż równowaga Th1/Th2, zostaje zaburzona i przesunięta w kierunku odpowiedzi Th2. Powoduje to zaburzenie równowagi pomiędzy odpowiedzią na zakażenie w celu wyeliminowania patogenu a wytworzeniem przewlekłej odpowiedzi, powodującej objawy typu nadreaktywności. Dlatego przeciw chorobom wywołanych przez niektóre wirusy do tej pory nie uzyskano skutecznej szczepionki (np. RSV). Powoduje on poważne zakażenia u malutkich dzieci, szczególnie wcześniaków i u osób starszych. Dorośli przechorowują to na ogół bez większych problemów: infekcja trwa 10 dni, boli gardło, jest gorączka, u niektórych osób utrzymuje się przez kilka tygodni kaszel. Dlatego właśnie, że RSV modyfikuje naszą odpowiedź i równowaga przesuwa się w kierunku Th2.</p>



<p><strong>Koronawirus też ma takie właściwości?</strong></p>



<p>O ile wiadomo nie, ale trzeba pamiętać, że odpowiedź organizmu w dużej mierze zależy od osobniczych właściwości.</p>



<p>WHO zawsze najbardziej bało się tzw. choroby X, która będzie się szerzyła drogą powietrzną i kropelkową. Od dawna wiadomo, że to najgroźniejsza do opanowania epidemia. Zakażenie najszybciej się rozprzestrzenia, najłatwiej można ulec zakażeniu, najtrudniej kontrolować transmisję wirusa. W przypadku zakażeń pokarmowych wodę można dezynfekować lub przegotować, jedzenie można opracować termicznie, w przypadku gorączek krwotocznych można zastosować blokadę fizyczną (odpowiedni ubiór, brak kontaktu z wydzielinami chorego). Te zakażenia jesteśmy w stanie w pewien sposób zablokować. Natomiast SARS-CoV-2&nbsp; nie dość, że szerzy się drogą oddechową, to jeszcze dochodzi do dużej liczby zakażeń bezobjawowych lub skąpoobjawowych, w czasie których wirus przenoszony jest na kolejne osoby i w sposób niekontrolowany bardzo szybko szerzy się w społeczeństwie. <a>SARS-Co-V-2 </a>jest przykładem czarnego scenariusza, którego zawsze się obawiano.</p>



<p>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; <em>&nbsp;</em>W miarę upływu lat, kiedy będziemy ulegać kolejnym zakażeniom oraz się szczepić, to nasza odporność będzie na tyle skuteczna, że nawet, jeżeli zostaniemy zakażeni, to nasz układ immunologiczny będzie sobie radził. Poza tym, jak widać, jest tendencja tworzenia nowych wariantów, które bardzo dobrze się szerzą, ale wywołują zachorowania o łagodniejszych objawach.</p>



<p><strong>Czy jest coś, co zaskoczyło wirusologów w czasie pandemii, co wyszło poza ramy wiedzy posiadanej przez specjalistów w tej dziedzinie?</strong></p>



<p>Wiedza na temat SARS-CoV-2 jest już ogromna. Dotyczy zarówno wnikania wirusa do komórki, mechanizmów namnażania się w komórce, jak i działania poszczególnych białek. Poza tym są prowadzone badania, dotyczące jego możliwości szerzenia się w środowisku, objawów chorobowych, leczenia itp. Chyba najbardziej zaskoczyła mnie różnorodność objawów oraz to, że SARS-CoV-2 może powodować uszkodzenia w tak wielu narządach. Do tego dochodzi jeszcze tzw. long COVID, pozostają różne zmiany włącznie z neurologicznymi. Koronawirusy, które do 2019 r. wykrywaliśmy, ograniczały się do wywoływania objawów w drogach oddechowych, niekiedy także pokarmowych. Do niedawna większość osób lekceważyła zakażenie innymi koronawirusami. Obawiam się, że najwcześniej za 5-10 lat zobaczymy prawdziwy koszt tej pandemii. SARS-CoV-2 z nami zostanie. Na szczęście są szczepionki; to daje nadzieję.</p>



<p></p>



<p><em>Rozmawiała: Anna Kopras-Fijołek</em></p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/dr-hab-katarzyna-pancer-genetyczna-zmiennosc-wirusa-sars-cov-2/">Dr hab. Katarzyna Pancer:  Genetyczna zmienność wirusa SARS-CoV-2</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Dr hab. Ewa Augustynowicz: Po szczepionkach nie występują odległe w czasie działania niepożądane</title>
		<link>https://swiatlekarza.pl/dr-hab-ewa-augustynowicz-po-szczepionkach-nie-wystepuja-odlegle-w-czasie-dzialania-niepozadane/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Katarzyna Pinkosz]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 19 Feb 2022 22:34:57 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Medycyna]]></category>
		<category><![CDATA[COVID-19]]></category>
		<category><![CDATA[szczepienia]]></category>
		<category><![CDATA[szczepienia przeciw COVID-19]]></category>
		<category><![CDATA[Ewa Augustynowicz]]></category>
		<category><![CDATA[NOP]]></category>
		<category><![CDATA[niepożądane odczyny poszczepienne]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://swiatlekarza.pl/?p=14196</guid>

					<description><![CDATA[<div><img width="221" height="300" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2022/02/Ewa-Augustynowicz-221x300.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2022/02/Ewa-Augustynowicz-221x300.jpg 221w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2022/02/Ewa-Augustynowicz-150x204.jpg 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2022/02/Ewa-Augustynowicz-300x408.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2022/02/Ewa-Augustynowicz.jpg 580w" sizes="auto, (max-width: 221px) 100vw, 221px" /></div>
<p>Na podstawie wiedzy na temat wszystkich znanych szczepionek podawanych od dziesiątek lat wiemy, że po szczepionkach nie występują odległe w czasie działania niepożądane. Nie znamy takich sytuacji. Dlatego nie ma powodu, żeby inaczej było w przypadku stosowania np. szczepionek mRNA &#8211; mówi prof. Ewa Augustynowicz z&#160;Zakładu Epidemiologii Chorób Zakaźnych i Nadzoru Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/dr-hab-ewa-augustynowicz-po-szczepionkach-nie-wystepuja-odlegle-w-czasie-dzialania-niepozadane/">Dr hab. Ewa Augustynowicz: Po szczepionkach nie występują odległe w czasie działania niepożądane</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div><img width="221" height="300" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2022/02/Ewa-Augustynowicz-221x300.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2022/02/Ewa-Augustynowicz-221x300.jpg 221w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2022/02/Ewa-Augustynowicz-150x204.jpg 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2022/02/Ewa-Augustynowicz-300x408.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2022/02/Ewa-Augustynowicz.jpg 580w" sizes="auto, (max-width: 221px) 100vw, 221px" /></div>
<h2 class="wp-block-heading" id="na-podstawie-wiedzy-na-temat-wszystkich-znanych-szczepionek-podawanych-od-dziesiatek-lat-wiemy-ze-po-szczepionkach-nie-wystepuja-odlegle-w-czasie-dzialania-niepozadane-nie-znamy-takich-sytuacji-dlatego-nie-ma-powodu-zeby-inaczej-bylo-w-przypadku-stosowania-np-szczepionek-mrna-mowi-prof-ewa-augustynowicz-z-zakladu-epidemiologii-chorob-zakaznych-i-nadzoru-narodowego-instytutu-zdrowia-publicznego-pzh-panstwowego-instytutu-badawczego">Na podstawie wiedzy na temat wszystkich znanych szczepionek podawanych od dziesiątek lat wiemy, że po szczepionkach nie występują odległe w czasie działania niepożądane. Nie znamy takich sytuacji. Dlatego nie ma powodu, żeby inaczej było w przypadku stosowania np. szczepionek mRNA &#8211; mówi prof. Ewa Augustynowicz z&nbsp;<em>Zakładu Epidemiologii Chorób Zakaźnych i Nadzoru</em> Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego PZH ? Państwowego Instytutu Badawczego.</h2>



<p><strong>Jak wiele osób na świecie już zostało zaszczepionych szczepionką przeciw COVID-19? Ile z nich dostało szczepionki mRNA? Pytam w kontekście wciąż pojawiających się z niektórych środowisk wątpliwości, czy te szczepionki są na pewno dobrze przebadane i czy w przyszłości mogą po nich wystąpić skutki uboczne?</strong></p>



<p>Po ponad roku od rozpoczęcia programu szczepień, na świecie podano już ponad 10 mld dawek różnych rodzajów opracowanych i dopuszczonych do obrotu szczepionek przeciw COVID-19. Na świecie zarejestrowanych jest ponad 20 różnych preparatów; należą one do 4 grup: to szczepionki mRNA (w tym dwie najszerzej stosowane Comirnaty (Pfizer-BioNTech) i Spikevax (Moderna), wektorowe (w tym głównie szczepionka AstraZeneca i jej odpowiedniki), białkowe zwane też podjednostkowymi, jak ostatnio zarejestrowana w UE szczepionka firmy Novavax, oraz szczepionki zabite (inaktywowane), bardzo popularne m.in. w Azji. Dostępność i skala podawania danego rodzaju szczepionki jest różna na różnych kontynentach. W krajach UE zdecydowanie najczęściej podawane są szczepionki mRNA firm Pfizer-BioNTech i Moderna.</p>



<p>10 mld podanych dawek: ta liczba przekłada się w bezpośredni sposób na ilość zgromadzonych danych na temat profilu bezpieczeństwa tych szczepionek i ich efektywności. Można powiedzieć, że szczepionki przeciw COVID-19 to najlepiej przebadane w tak krótkim czasie preparaty, wśród wszystkich znanych w historii wakcynologii. Dzięki skali prowadzonego programu szczepień, bardzo szybko udało się zidentyfikować nawet najrzadsze ciężkie działania niepożądane i ? co ważne ? ocenić ryzyko ich występowania w poszczególnych grupach, a jeżeli jest to uzasadnione uwzględnić przeciwwskazania i środki ostrożności w ChPL. To jest absolutny ewenement: w historii medycyny nie znamy szczepionek, które tak dokładnie poznaliśmy w tak krótkim czasie i mamy tak ogromną wiedzę, szczególnie na temat ich bezpieczeństwa.&nbsp;</p>



<p><strong>Jednak obawy, które są formułowane, najczęściej dotyczą odległych negatywnych skutków szczepień. Czy można się ich spodziewać?</strong></p>



<p>Te obawy są nieuzasadnione. Oczywiście szczepionki mRNA i wektorowe to obecnie&nbsp; nowy rodzaj szczepionek. Tyle, że w&nbsp; historii wakcynologii było wiele takich niezwykłych momentów, kiedy wprowadzano do stosowania kolejne nowatorskie szczepionki o podobnym skoku technologicznym, jaki dziś obserwujemy dla szczepionek mRNA czy wektorowych. Przykładów jest mnóstwo, np. ogromnym przełomem była pierwsza szczepionka wysokoskojarzona (w której znajdują się antygeny chroniące przed kilkoma chorobami), pierwsza szczepionka skoniugowana, pierwsza szczepionka rekombinowana, pierwsza szczepionka opracowana metodą odwrotnej wakcynologii ? to były tak samo przełomowe szczepionki w historii wakcynologii jak dziś wprowadzenie pierwszej szczepionki mRNA czy wektorowej.</p>



<p>Na podstawie wiedzy na temat wszystkich znanych szczepionek podawanych od dziesiątków lat, wiemy, że po szczepionkach nie występują odległe w czasie działania niepożądane. Nie znamy takich sytuacji.</p>



<p><strong>Nigdy nie stało się tak, że dopiero po wielu latach widać skutki niepożądane?</strong></p>



<p>Nigdy. Dlatego nie ma powodu, żeby inaczej było w przypadku stosowania np. szczepionek mRNA. Znamy skład tych szczepionek, wiemy, jak działają, wiemy, że składniki szczepionek są w krótkim czasie ?eliminowane? z organizmu, po wykonaniu swojego zadania. Najważniejsze jest oczywiście mRNA, które w krótkim czasie po podaniu szczepionki stanowi bazę do syntezy białka (antygenu) uruchamiającego działanie układu odpornościowego. mRNA szybko po syntezie białka szczepionkowego ulega degradacji. Podobnie jest z innymi składnikami, np. pęcherzykami tłuszczy, w których mRNA jest umieszczone oraz substancjami stabilizującymi.</p>



<p>Po podaniu każdej szczepionki mogą wystąpić działania niepożądane, najczęściej o charakterze miejscowym lub uogólnionym. Bardzo rzadko występują ciężkie działania niepożądane. Najbardziej znane przykłady: niedowłady wiotkie po szczepionce przeciwko polio (?żywej?, podawanej drogą doustną); po podaniu żywej szczepionki przeciw żółtej gorączce zdarzały się w rzadkich przypadkach objawy neurologiczne; a po szczepieniu MMR przeciw odrze, śwince, różyczce ? objawy małopłytkowości. Najważniejsze, że to bardzo rzadkie przypadki, np. ciężkie działania po szczepionce przeciw żółtej gorączce występują raz na 8 mln podanych dawek. Najczęściej mają charakter samoustępujący, np. małopłytkowość po MMR.&nbsp;&nbsp;&nbsp;</p>



<p><strong>Po każdej szczepionce mogą zdarzyć się działania niepożądane?</strong></p>



<p>Tak, nawet ciężkie, choć niezmiernie rzadko. Występują one jednak w krótkim czasie po szczepieniu,&nbsp; maksymalnie w ciągu dwóch, trzech, czterech tygodni. Ma to nawet swoje odzwierciedlenie w definicji NOP, czyli niepożądanego odczynu poszczepiennego: jest to zdarzenie niepożądane, które występuje maksymalnie w ciągu miesiąca od podania szczepionki (wyjątkiem jest szczepionka BCG przeciw gruźlicy). Nie ma uzasadnienia, by szczepionki mRNA traktować inaczej niż inne znane szczepionek. Po podaniu szczepionek nie występują odległe w czasie działania niepożądane, np. po kilku latach. Nie ma wiarygodnego terminu takiego jak ?odległe działania niepożądane?; to tylko słowa, które&nbsp; budzą niepokój.</p>



<p><strong>Na świecie wyprodukowano 20 rodzajów szczepionek przeciw COVID-19; w Europie jest dostępnych tylko 5. Dlaczego tak niewiele? Pytam o to, gdyż też czasem pojawiają się pytania, czy nie jest to spisek gigantów farmaceutycznych, które blokują mniejsze firmy?</strong></p>



<p>Trudno powiedzieć, że szczepionek jest mało, w EU jesteśmy w o tyle szczęśliwej sytuacji, że dostępność do szczepionek jest od wielu miesięcy w zasadzie nieograniczona, każdy chętny może się zaszczepić. Jeśli chodzi o dostępność poszczególnych rodzajów szczepionek, to należałoby rozpatrywać wiele czynników, jeden z ważniejszych to możliwości firmy do wyprodukowania i łatwości dystrybucji danego preparatu. Firmy muszą też dostosować się do określonych wymagań w procesie dopuszczenia danego preparatu do obrotu. Procedury FDA w USA i EMA w UE są dosyć wyśrubowane, nawet w przypadku dopuszczenia do obrotu w trybie nadzwyczajnym (FDA) lub warunkowego dopuszczenia do obrotu (EMA). Wiele firm opracowało również tradycyjne szczepionki, np. w Azji popularne są szczepionki zabite, inaktywowane, produkowane na lokalne rynki, które też są bardzo duże i nie jest planowana sprzedaż np. w Europie. W Europie dodatkowo zamówienia są realizowane przede wszystkim w ramach zamówień realizowanych wspólnie z Komisją Europejską. Nieliczne kraje w Europie zdecydowały się zamawiać i dopuszczać do obrotu niektóre preparaty szczepionkowe samodzielnie, w momencie małej dostępności szczepionek.</p>



<p><strong>Co dziś wiemy o skuteczności szczepionek przeciw COVID-19? Czy można powiedzieć, które są skuteczniejsze?</strong></p>



<p>Najbardziej wiarygodna ocena szczepionek to dane pozyskiwane z badań klinicznych; są one kontrolowane, najmniej występuje zmiennych czynników, które mogłyby wpływać na wyniki. Faktycznie, są pewne różnice między rodzajami szczepionek. Ta skuteczność kliniczne była najwyższa dla szczepionek mRNA, nieco niższa dla szczepionek wektorowych oraz szczepionek białkowych. Jednak tak naprawdę kluczowe są wyniki efektywności; tego, jak rzeczywiście&nbsp; działa szczepionka podawana w programie szczepień. Tu zmiennych jest tak dużo (pojawiają się np. nowe warianty wirusa SARS-CoV-2), że należy ostrożnie porównywać wyniki dotyczące różnych szczepionek podawane w pojedynczych publikacjach. Podejmując decyzję o wyborze danej szczepionki, najlepiej kierować się zaleceniami fachowców, na pewno pamiętać o zalecanych dawkach, w tym przypominającej.</p>



<p>Wszystkie znane szczepionki dopuszczone do obrotu w Europie chronią z wysoką skutecznością przed hospitalizacją, wywołaną&nbsp; ciężkimi objawami i zgonem z powodu COVID-19, i to jest głównym celem uodpornienia poprzez szczepienie. Jeśli chodzi o dawki przypominające, to mamy dosyć dobrze udokumentowaną wiedzę, że stosowanie schematów mieszanych (np. jako szczepienie podstawowe szczepionka wektorowa plus dawka przypominająca jako szczepionka mRNA) jest wysoce efektywne. Każdy dzień przynosi coraz więcej wyników badań na ten temat.</p>



<p><strong>Czy dziś już wiemy, czy konieczne będzie np. szczepienie się co roku?</strong></p>



<p>Tego jeszcze nie wiemy. Cały czas trwają badania, ocena sytuacji, dyskusje, tak na etapie producentów szczepionek, instytucji rejestrujących szczepionki oraz instytucji prowadzących badania epidemiologiczne; prowadzone prace dostosowują szczepionkę do kolejnych wariantów wirusa krążących w populacji.&nbsp; Na pewno największy potencjał mają szczepionki mRNA; ze względu na swoją budowę (łatwo zmienić w szczepionce mRNA) i stosunkowo krótki czas potrzebny do opracowania i wyprodukowania nowej szczepionki, w porównaniu do szczepionek przygotowywanych metodą tradycyjna. Daje to większą szansę, aby w krótkim czasie wyprodukować szczepionkę bardziej dostosowaną do nowych wariantów SARS-CoV-2.</p>



<p><strong>Czy są szanse na szczepionkę uniwersalną, chroniącą przed potencjalnie wszystkimi wariantami SARS-CoV-2?</strong></p>



<p>Cały czas takie prace są prowadzone. Na pewno jest to jeden z najważniejszych kierunków dalszych prac nad szczepionkami. Drugi kierunek to dostosowanie szczepionek do kolejnych wariantów i schemat szczepień, jak w przypadku szczepionki przeciw grypie. Potencjał szczepionek mRNA jest ogromny, w bliskiej przyszłości być może uda się opracować uniwersalna szczepionkę sezonową, chroniącą jednocześnie przeciw grypie, przeciw COVID-19 oraz innymi chorobami wirusowymi atakującymi układ oddechowy.&nbsp;</p>



<p><em>Rozmawiała: Katarzyna Pinkosz</em></p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/dr-hab-ewa-augustynowicz-po-szczepionkach-nie-wystepuja-odlegle-w-czasie-dzialania-niepozadane/">Dr hab. Ewa Augustynowicz: Po szczepionkach nie występują odległe w czasie działania niepożądane</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Dr hab. Grzegorz Juszczyk: W szczepieniach kluczowa jest kwestia zaufania</title>
		<link>https://swiatlekarza.pl/dr-hab-grzegorz-juszczyk-w-szczepieniach-kluczowa-jest-kwestia-zaufania/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Katarzyna Pinkosz]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 19 Feb 2022 22:19:09 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Medycyna]]></category>
		<category><![CDATA[COVID-19]]></category>
		<category><![CDATA[szczepienia]]></category>
		<category><![CDATA[szczepienia przeciw COVID-19]]></category>
		<category><![CDATA[Grzegorz Juszczyk]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://swiatlekarza.pl/?p=14193</guid>

					<description><![CDATA[<div><img width="300" height="199" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2022/02/Grzegorz-Juszczyk-zdjecie-300x199.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2022/02/Grzegorz-Juszczyk-zdjecie-300x199.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2022/02/Grzegorz-Juszczyk-zdjecie-1024x681.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2022/02/Grzegorz-Juszczyk-zdjecie-768x511.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2022/02/Grzegorz-Juszczyk-zdjecie-600x399.jpg 600w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2022/02/Grzegorz-Juszczyk-zdjecie-150x100.jpg 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2022/02/Grzegorz-Juszczyk-zdjecie-696x463.jpg 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2022/02/Grzegorz-Juszczyk-zdjecie-1068x710.jpg 1068w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2022/02/Grzegorz-Juszczyk-zdjecie.jpg 1280w" sizes="auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px" /></div>
<p>Dużo słyszy się krytycznych uwag o niskim odsetku zaszczepionych osób w Polsce w stosunku do innych krajów europejskich. Warto jednak pamiętać, że w Polsce wcześniej szczepione były głównie dzieci i młodzież; z trudem udawało się nam przekonywać osoby dorosłe do szczepień przeciw grypie czy pneumokokom &#8211; mówi dr hab. Grzegorz Juszczyk, dyrektor Narodowego Instytutu Zdrowia [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/dr-hab-grzegorz-juszczyk-w-szczepieniach-kluczowa-jest-kwestia-zaufania/">Dr hab. Grzegorz Juszczyk: W szczepieniach kluczowa jest kwestia zaufania</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div><img width="300" height="199" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2022/02/Grzegorz-Juszczyk-zdjecie-300x199.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2022/02/Grzegorz-Juszczyk-zdjecie-300x199.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2022/02/Grzegorz-Juszczyk-zdjecie-1024x681.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2022/02/Grzegorz-Juszczyk-zdjecie-768x511.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2022/02/Grzegorz-Juszczyk-zdjecie-600x399.jpg 600w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2022/02/Grzegorz-Juszczyk-zdjecie-150x100.jpg 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2022/02/Grzegorz-Juszczyk-zdjecie-696x463.jpg 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2022/02/Grzegorz-Juszczyk-zdjecie-1068x710.jpg 1068w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2022/02/Grzegorz-Juszczyk-zdjecie.jpg 1280w" sizes="auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px" /></div>
<h2 class="wp-block-heading" id="duzo-slyszy-sie-krytycznych-uwag-o-niskim-odsetku-zaszczepionych-osob-w-polsce-w-stosunku-do-innych-krajow-europejskich-warto-jednak-pamietac-ze-w-polsce-wczesniej-szczepione-byly-glownie-dzieci-i-mlodziez-z-trudem-udawalo-sie-nam-przekonywac-osoby-dorosle-do-szczepien-przeciw-grypie-czy-pneumokokom-mowi-dr-hab-grzegorz-juszczyk-dyrektor-narodowego-instytutu-zdrowia-publicznego-pzh-panstwowego-instytutu-badawczego">Dużo słyszy się krytycznych uwag o niskim odsetku zaszczepionych osób w Polsce w stosunku do innych krajów europejskich. Warto jednak pamiętać, że w Polsce wcześniej szczepione były głównie dzieci i młodzież; z trudem udawało się nam przekonywać osoby dorosłe do szczepień przeciw grypie czy pneumokokom &#8211; mówi dr hab. Grzegorz Juszczyk, dyrektor Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego-PZH Państwowego Instytutu Badawczego.</h2>



<p><strong>Jaką rolę odegrały szczepienia ochronne w czasie pandemii COVID-19?</strong></p>



<p>Są one najbardziej obrazowym przykładem tego, jak skutecznie może przebiegać proces immunizacji społeczeństwa w sytuacji kryzysowej epidemicznie. W przypadku szczepień przeciw COVID-19 mamy do czynienia z kilkoma rewolucyjnymi zdarzeniami. Po pierwsze, minął bardzo krótki okres od koncepcji szczepionek (zwłaszcza mRNA i wektorowych) do rozpoczęcia programu szczepień. Zarówno badania kliniczne jak proces rejestracji były błyskawiczne. Znaliśmy wcześniej obowiązujące okresy takiego procesu, nie przypuszczaliśmy, że stanie się to tak szybko.</p>



<p>Niestety, konsekwencją tego stały się obawy niektórych osób dotyczące długoterminowego bezpieczeństwa. Prowadzimy Ogólnopolskie Badanie Epidemiologiczne OBSER-CO, w ramach którego monitorujemy poziom przeciwciał w populacji, a przy okazji m.in. pytamy osoby zaszczepione, czy planują zaszczepienie się, a jeśli nie, to dlaczego. Ponad połowa osób, które nie planują szczepienia, na pytanie ?dlaczego?, mówi o obawach: pierwszą jest obawa przed skutkami ubocznymi, a drugą wątpliwości związane ze ?zbyt szybkim? wprowadzeniem szczepionek (w potocznych rozmowach nazywane ?eksperymentem medycznym?).</p>



<p>Druga ważna rzecz, która się wydarzyła, to logistyka. To była wręcz rewolucja w wielu krajach, proszę pamiętać, że nigdy nie wykonywano szczepień w takiej skali i w takim tempie. Na przełomie grudnia 2019 i stycznia 2020 r. ? miałem przyjemność uczestniczyć w planowaniu tego procesu w Polsce ? odbywały się przygotowania do operacji logistycznej szybkiego zaszczepienia olbrzymiej części populacji. Początkowo zakładaliśmy, że zaszczepi się 70-80 proc. Polaków. Wymagało to ogromnego zaangażowania logistycznego, zorganizowania punktów szczepień, zaangażowania całego środowiska medycznego.</p>



<p>Trzecia ważna rzecz to kwestia zaufania społecznego: to, co wydarzyło się wokół szczepień przeciw COVID-19 będzie miało wpływ na realizację szczepień ochronnych w Polsce i w innych krajach.</p>



<p><strong>22 mln Polaków zaszczepionych dwiema dawkami przeciw COVID-19: to sukces czy klęska programu szczepień?</strong></p>



<p>Dużo słyszy się krytycznych uwag o niskim odsetku zaszczepionych osób w Polsce w stosunku do innych krajów europejskich. Warto jednak pamiętać, że w Polsce wcześniej szczepione były głównie dzieci i młodzież; z trudem udawało się nam przekonywać osoby dorosłe do szczepień przeciw grypie czy pneumokokom. Przeciw grypie szczepiło się średnio 4-6 proc. osób. Jeśli chodzi o szczepienia przeciw COVID-19, to obecnie mamy 57 proc. zaszczepionych Polaków w populacji ogólnej; powyżej 65 proc. w populacji osób dorosłych, a powyżej 75 proc. w populacji powyżej 60. roku życia.</p>



<p><strong>Na liczbę osób zaszczepionych przeciw COVID-19 można więc patrzeć pozytywnie?</strong></p>



<p>Warto docenić to, co się udało. Oczywiście, w porównaniu do krajów Europy Zachodniej liczba zaszczepionych jest mniejsza, mamy jeszcze wiele do zrobienia. Rozpoczynając program szczepień, komunikowaliśmy, że mogą one całkowicie zmienić obraz pandemii. Mieliśmy nadzieję, że będą chronić nie tylko przed ciężkim przebiegiem choroby, hospitalizacją i zgonem, ale też przed dystrybucją zakażeń. Taka komunikacja mogła spowodować, że gdy pojawiły się wyniki badań pokazujące, że osoby zaszczepione mogą także się zakażać, to część osób stwierdziła, że szczepionka nie jest tak doskonałym narzędziem i nie warto się szczepić.</p>



<p>Kluczowa wydaje się kwestia zaufania. Potwierdziła to niedawno opublikowana praca w Lancet, przygotowana przez międzynarodowych ekspertów zaangażowanych w badanie Global Burden of Disease, analizujących sytuację epidemiologiczną COVID-19 w 177 krajach. Generalnym wnioskiem jest to, że w krajach, w których występuje wyższy poziom zaufania do władz i do współobywateli, udało się osiągnąć większy sukces walki z pandemią: widać to zarówno w stosowaniu się do zaleceń DDM, jak do szczepień. Autorzy zalecali działania z zakresu promocji zdrowia, które koncentrowałyby się na odbudowywaniu zaufania do nauki, ekspertów, decydentów z obszaru ochrony zdrowia.</p>



<p><strong>Jak odbudować zaufanie do systemu i do szczepień?</strong></p>



<p>Nie jest to proste: monitorujemy niepożądane odczyny poszczepienne ? do końca stycznia mieliśmy zgłoszonych 17,5 tys. NOP. Przeanalizowaliśmy ponad 14 tys. z nich pod względem medycznym; stwierdziliśmy ponad 500 ciężkich NOP, tak więc prawdopodobieństwo ciężkiego NOP, kończącego się hospitalizacją, to 1 przypadek na 100 tys. podanych dawek szczepionki. Obiektywnie to zjawisko występuje niezwykle rzadko. W sieciach społecznościowych ludzie wymieniają się jednak swoimi doświadczeniami związanymi z objawami po szczepieniu, często takimi jak gorsze samopoczucie, krótkotrwała gorączka. Gdy takie informacje pokazują się w sieci, niestety nasz obiektywny przekaz, kierowany przez epidemiologów, wakcynologów, lekarzy, przegrywał z tymi indywidualnymi doświadczeniami. Ludzie często podejmowali decyzję o szczepieniu na podstawie doświadczeń w swoim otoczeniu. Wydaje się, że dziś najważniejszy dla odbudowania zaufania do szczepień jest indywidulany kontakt lekarza z pacjentem. Często niestety lekarzom brakuje czasu, by z pacjentem spokojnie porozmawiać, a to okazuje się kluczowe. Uważam, że procedura kwalifikacji do szczepienia powinna być również promowana jako porada edukacyjna, warto byłoby zachęcać osoby mające wątpliwości, żeby przyszły na kwalifikację, porozmawiały i dopiero wtedy podejmowały decyzję. Wydaje się, że proces zachęcania do szczepień powinien odbywać się w gabinetach lekarzy. Ważne są też interwencje edukacyjne celowane, wiemy np. że osoby młode są bardziej podane na przekazy osób młodych, influencerów. Świetnie sprawdzają się też przekazy od lokalnych liderów; dużo dobrego mogą one zrobić w swoich społecznościach. Odbiorcy przekazu łatwiej identyfikują się z zaleceniem, gdy słyszą je od osób z podobnego środowiska.</p>



<p><strong>Wspomniał Pan, że sytuacja związana z pandemią będzie miała wpływ na to, jak będzie wyglądała skłonność Polaków do szczepień w przyszłości. Więcej osób będzie chętnych do zaszczepienia się?</strong></p>



<p>Uważam, że tak. Bardzo uprościliśmy procedurę szczepień: jest większa grupa profesjonalistów medycznych, którzy mogą kwalifikować osoby dorosłe do szczepień: pielęgniarki, położne, ratownicy medyczni, diagności laboratoryjni, farmaceuci. Ułatwi to dostęp dorosłych do szczepień przeciw grypie, przeciw pneumokokom oraz innych, które pojawią się w rekomendacjach. Zdecydowana większość społeczeństwa zaobserwowała, że szczepienia przyniosły dobry rezultat: osoby, które się zaszczepiły, nie chorowały lub przebieg choroby był zdecydowanie lżejszy. Wyzwaniem pozostaje kwestia zaufania społecznego. Do tej pory koncentrowaliśmy się na danych epidemicznych, klinicznych, a obecnie powinniśmy budować komunikację ogólnospołeczną w oparciu o zaufanie, by udało się przekonać osoby mające sceptyczne podejście do szczepień. Musimy znaleźć sposób, by te osoby przekonywać; choć z perspektywy zdrowia publicznego zależałoby nam, żeby rozważać w wielu grupach szczepienia obowiązkowe. Jednak dyskusja, jaka toczyła się w wielu krajach, a także w Komisji Europejskiej, zakończyła się konkluzją, żeby nie rekomendować szczepień przeciw COVID-19 jako obowiązkowych, tylko budować zaufanie społeczne. To dla nas, jako osób zajmujących się zdrowiem publicznym, jest ogromne wyzwanie.</p>



<p>Jest jeszcze inny ważny aspekt, jeśli chodzi o kalendarz szczepień ochronnych: wydaje się, że zamiast corocznego ogłaszania kalendarza szczepień ochronnych, warto byłoby opracować strategię np. na najbliższe 5 lat. Ma to istotne znaczenie w kontekście dostępności do szczepionek; są one produkowane w różnych cyklach. Wzrastające zainteresowanie, jakie obserwowaliśmy jesienią 2020 r. w stosunku do szczepionek przeciw grypie, nie mogło być zaspokojone z powodu niedostatku dostaw, które trzeba planować z dużym wyprzedzeniem. Taka kilkuletnia strategia mogłaby pomóc w zapewnieniu dostępności do szczepień, możliwości spokojnego negocjowania cen i warunków dostaw.</p>



<p><strong>Czy wiemy już, ile osób w Polsce ma przeciwciała przeciw SARS-CoV-2? Niektórzy uważają, że ten poziom może już mieć nawet 90 proc. osób?</strong></p>



<p>W reprezentatywnej dla kraju grupie blisko7 tys. osób, które poddały się badaniu serologicznemu w ramach naszych badań OBSER-CO, zidentyfikowaliśmy przeciwciała u 78 proc. osób. To dane z przełomu listopada i grudnia, a biorąc pod uwagę, że w grudniu poziom zakażeń był bardzo wysoki, to jest bardzo prawdopodobne, że obecnie nawet 90 proc. osób miało kontakt z wirusem lub zostało zaszczepionych. Gdyby nie pojawił się wariant Omikron, to dziś mielibyśmy do czynienia z ?zaciszem? epidemicznym. Wariant Omikron może być w przenośni nazwany ?nowym koronawirusem?, który przełamuje odporność, zarówno po szczepionce, jak po zachorowaniu, wywołuje jednak znacznie łagodniejsze objawy u osób po zaszczepieniu i ozdrowieńców. Kolejne badanie obecności przeciwciał będziemy przeprowadzać wiosną, będziemy wtedy wiedzieć, jaki wpływ miały zakażenia wariantami Delta i Omikron na przełomie roku.</p>



<p><strong>Czy to będzie oznaczać, że będzie można odwołać stan epidemii?</strong></p>



<p>Wszyscy chcielibyśmy, żeby COVID-19 został uznany po prostu za nową chorobę zakaźną, której trzeba zapobiegać, monitorować i kontrolować. Niektóre kraje już do tego zmierzają, nawet planując całkowitą rezygnację z testowania jak Szwecja. My powinniśmy jeszcze zwiększyć poziom zaszczepienia. Jeśli jednak COVID-19 nie będzie powodował nadmiernego obciążenia systemu ochrony zdrowia oraz gospodarki, będziemy mogli iść w tę stronę. Jest bardzo prawdopodobne, że COVID-19 będzie występował w cyklach sezonowych, jak grypa. Będą pojawiały się nowe warianty, gdyż wysoki poziom zaszczepienia, powyżej 60-70 proc. występuje w krajach o wysokim poziomie dochodu, oraz np. w Chinach i Indiach, natomiast mamy bardzo trudną sytuację w krajach afrykańskich. W większości z nich poziom zaszczepienia społeczeństwa wynosi poniżej 20 proc.; mogą tam w naturalny sposób powstawać nowe mutacje. Podsumowując, jak w przypadku wszystkich chorób zakaźnych, trzeba zachować czujność i monitorować sytuację epidemiologiczną w kraju i na świecie. Tym zajmuje się nasz instytut oraz inspekcja sanitarna już od 1918 roku.</p>



<p><em>Rozmawiała: Katarzyna Pinkosz</em></p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/dr-hab-grzegorz-juszczyk-w-szczepieniach-kluczowa-jest-kwestia-zaufania/">Dr hab. Grzegorz Juszczyk: W szczepieniach kluczowa jest kwestia zaufania</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Prof. Maciejczyk: Krajowa Sieć Onkologiczna &#8211; czas skończyć debaty i zacząć wprowadzać zmiany</title>
		<link>https://swiatlekarza.pl/prof-maciejczyk-krajowa-siec-onkologiczna-czas-skonczyc-debaty-i-zaczac-wprowadzac-zmiany/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Katarzyna Pinkosz]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 04 Feb 2022 10:11:15 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[COVID-19]]></category>
		<category><![CDATA[Onkologia]]></category>
		<category><![CDATA[onkologia]]></category>
		<category><![CDATA[Krajowa Sieć Onkologiczna]]></category>
		<category><![CDATA[Prof. Adam Maciejczyk]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://swiatlekarza.pl/?p=14068</guid>

					<description><![CDATA[<div><img width="300" height="231" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2021/12/dr-Adam-Maciejczyk-300x231.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2021/12/dr-Adam-Maciejczyk-300x231.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2021/12/dr-Adam-Maciejczyk-150x115.jpg 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2021/12/dr-Adam-Maciejczyk.jpg 438w" sizes="auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px" /></div>
<p>Nie wiem, kiedy Krajowa Sieć Onkologiczna zostanie wdrożona w całym kraju &#8211; zależy to od efektywności działań naszego Parlamentu. Mam nadzieję, że posłowie i senatorowie pozytywnie zaopiniują działania proponowane przez środowisko specjalistów. KSO jest obecnie jedynym pomysłem na poprawę losu pacjentów onkologicznych. Uważam, że najwyższy czas skończyć debaty i dyskusje, czas na wprowadzenie zmian, które [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/prof-maciejczyk-krajowa-siec-onkologiczna-czas-skonczyc-debaty-i-zaczac-wprowadzac-zmiany/">Prof. Maciejczyk: Krajowa Sieć Onkologiczna &#8211; czas skończyć debaty i zacząć wprowadzać zmiany</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div><img width="300" height="231" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2021/12/dr-Adam-Maciejczyk-300x231.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2021/12/dr-Adam-Maciejczyk-300x231.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2021/12/dr-Adam-Maciejczyk-150x115.jpg 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2021/12/dr-Adam-Maciejczyk.jpg 438w" sizes="auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px" /></div>
<h2 class="wp-block-heading" id="nie-wiem-kiedy-krajowa-siec-onkologiczna-zostanie-wdrozona-w-calym-kraju-zalezy-to-od-efektywnosci-dzialan-naszego-parlamentu-mam-nadzieje-ze-poslowie-i-senatorowie-pozytywnie-zaopiniuja-dzialania-proponowane-przez-srodowisko-specjalistow-kso-jest-obecnie-jedynym-pomyslem-na-poprawe-losu-pacjentow-onkologicznych-uwazam-ze-najwyzszy-czas-skonczyc-debaty-i-dyskusje-czas-na-wprowadzenie-zmian-ktore-realnie-poprawia-sytuacje-pacjentow-mowi-prof-adam-maciejczyk-prezes-polskiego-towarzystwa-onkologicznego-przewodniczacy-krajowej-rady-ds-onkologii">Nie wiem, kiedy Krajowa Sieć Onkologiczna zostanie wdrożona w całym kraju &#8211; zależy to od efektywności działań naszego Parlamentu. Mam nadzieję, że posłowie i senatorowie pozytywnie zaopiniują działania proponowane przez środowisko  specjalistów. KSO jest obecnie jedynym pomysłem na poprawę losu pacjentów onkologicznych. Uważam, że najwyższy czas skończyć debaty i dyskusje, czas na wprowadzenie zmian, które realnie poprawią sytuacje pacjentów &#8211; mówi prof. Adam Maciejczyk, prezes Polskiego Towarzystwa Onkologicznego, przewodniczący Krajowej Rady ds. Onkologii.</h2>



<p></p>



<p><strong>Polska onkologia wymaga reform i są one od pewnego czasu wdrażanw Jak ocenia Pan  &#8211; i jak oceniają pacjenci &#8211; pilotaż Krajowej Sieci Onkologicznej w województwie dolnośląskim?</strong></p>



<p>W licznie organizowanych debatach i raportach od lat powtarzane są te same opinie: opieka nad chorymi z nowotworami jest nieskoordynowana, pacjenci nie mają dostępu do kompleksowego leczenia, brakuje ujednoliconych standardów postępowania diagnostyczno-terapeutycznego, brakuje monitorowania jakości i efektów opieki. Z danych NFZ dotyczących jakości chirurgii onkologicznej &nbsp;wynika, że próg 250 zabiegów w raku piersi w 2020 r. osiągnęło tylko 11 na 167 ośrodków realizujących ten zakres świadczeń. Natomiast w raku jelita grubego próg 75 zabiegów osiągnęło zaledwie 38 spośród 418 ośrodków. Podobne problemy można zauważyć również w wielu krajach europejskich. Najwyższy czas na wprowadzanie realnych zmian w organizacji opieki onkologicznej.</p>



<p>W 2017 roku w ramach unijnej inicjatywy CanCon (Joint Action on Cancer Control) opublikowano Europejski przewodnik poprawy jakości w kompleksowej walce z rakiem (European Guide on Quality Improvement in Comprehensive Cancer Control).&nbsp; W przewodniku przedstawiono model ?sieci kompleksowej opieki onkologicznej?, który łączy specjalistyczną wiedzę i doświadczenie w ramach jednej struktury zarządzania, obejmującej pacjentów kompleksowym leczeniem z różnych obszarów danego regionu.</p>



<p>W Polsce potrzebna jest reforma organizacji onkologii, a model koniecznych do wdrożenia zmian możemy zaczerpnąć nie tylko z opracowań europejskich, ale również z analiz przygotowanych przez środowisko polskich specjalistów z zakresu onkologii i hematologii. W 2018 powstała Koncepcja Krajowej Sieci Onkologicznej, w której zawarto rekomendacje dotyczące konieczności przeprowadzenia zmian w organizacji onkologii wraz z zaleceniem realizacji pilotażu, w którym przetestowane zostaną proponowane działania. Pilotaż trwa od 2019 roku i realizuje wyznaczone zadania. Podczas intensywnych analiz zebranych danych udało się uzyskać bardzo dużo dodatkowych informacji dotyczących problemów, z którymi na co dzień spotykają się pacjenci i pracownicy zajmujący się opieką onkologiczną. Pilotaż pozwolił przetestować możliwość zastosowania wszystkich proponowanych rozwiązań organizacyjnych. &nbsp;W mojej ocenie to bardzo ważny czas dla wszystkich uczestników tego systemowego projektu. Najważniejszą osiągniętą korzyścią jest poprawa jakości procesów, które są stale mierzone przez zespół analityków i koderów. Co istotne, jest to na bieżąco oceniane przez pacjentów, którzy cały proces ocenili bardzo dobrze. Oznacza to, że w stosunkowo krótkim czasie można poprawić sytuację pacjentów onkologicznych. Konstrukcja ankiety, z której korzystają pacjenci, aby ocenić realizację opieki i leczenia onkologicznego oraz uzyskane wyniki tej oceny zostały poddane profesjonalnej analizie i pozytywnie zaopiniowane.</p>



<p><strong>Co pokazał pilotaż? Gdzie są największe bolączki opieki onkologicznej?</strong></p>



<p>Największym problemem systemu jest duża dysproporcja między ośrodkami, zarówno w dostępie do świadczeń spowodowana nieefektywną komunikacją pomiędzy pacjentami a świadczeniodawcami, jak również w jakości oferowanych usług onkologicznych związana z brakiem standaryzacji procesów, brakiem wymogów jakościowych wykonywanych usług. Dlatego w ramach pilotażu wprowadzono szereg nowych rozwiązań organizacyjnych i informatycznych, które skupiają się na poprawie komunikacji z pacjentem, np. : uruchomiono wojewódzką infolinię onkologiczną, której rola daleko wykracza poza funkcje informacyjną. Pacjent w trakcie jednej rozmowy telefonicznej umawiany jest na pierwszą wizytę onkologiczną. Czas oczekiwania na to istotne dla procesu leczenia spotkanie z onkologiem jest obecnie krótszy niż w okresie wdrażania pilotażu, czyli jeszcze przed pandemią. &nbsp;Bardzo ważnym elementem pilotażu jest również zapewnienie rozszerzonego dostępu do koordynatora, który na każdym etapie opieki onkologicznej (już od etapu diagnostyki) wspiera pacjenta w procesie przejścia przez często skomplikowaną ścieżkę diagnostyczno-terapuetyczną.</p>



<p>Szansę na wyrównanie dysproporcji jakościowej we wszystkich jednostkach działających w ramach pilotażu (35 szpitali w 4 województwach) dało wprowadzenie standaryzacji procesu diagnostyki i leczenia pacjenta onkologicznego. Opracowane zostały m.in. ścieżki dla pacjentów, protokoły badania histopatologicznego, checklisty i wzory karty konsylium, czyli pierwszy w historii system monitorowania jakości w onkologii w Polsce.</p>



<p><strong>Jakie korzyści zmiana organizacji opieki w ramach pilotażu sieci przyniosła dla pacjentów, dla medyków i systemu ochrony zdrowia?&nbsp;</strong></p>



<p>Poza oczywistymi korzyściami dla pacjenta, który ma zapewniony dostęp do szybszej i lepszej jakościowo opieki onkologicznej, skorzystali również medycy. Powstał system informatyczny, który zapewnia dostęp do danych na temat jakości realizowanych świadczeń, możemy monitorować efektywność naszych działań oraz oceniać nasze wyniki. Niezwykle ważnym elementem tych działań jest stworzenie populacyjnego rejestru pacjentów onkologicznych &#8211; zbioru danych klinicznych, które stanowią bardzo dobrze przygotowaną bazę do rozwoju działalności naukowej, ale również do analizy efektywności ekonomicznej naszych działań.</p>



<p><strong>Na jakie trudności napotyka prowadzenie pilotażu sieci, zwłaszcza w czasie pandemii?</strong></p>



<p>Największą trudnością jest przezwyciężenie niechęci do zmian w organizacji realizacji świadczeń. &nbsp;Dlatego też tak ważne jest prowadzenie konstruktywnej i merytorycznej dyskusji na temat licznych problemów, z którymi na co dzień spotykają&nbsp;się onkolodzy i pacjenci onkologiczni oraz wspieranie promowanych w Europie rozwiązań. Onkologia musi sprawnie działać w każdych warunkach, również w czasie pandemii. To się udało. Pilotaż KSO od 2019 roku działa nieprzerwanie i z powodzeniem realizuje wyznaczone cele.</p>



<p><strong>Dlaczego tak ważne jest wprowadzenie Krajowej Sieci Onkologicznej w całej Polsce? Jakich efektów jej wprowadzenia można się spodziewać?</strong></p>



<p>Powszechna krytyka systemu służby zdrowia również w onkologii świadczy o dużej potrzebie zmian systemowych. Od wielu lat borykamy się z różnymi deficytami i tylko transparentny, oparty na rzetelnych danych system, będzie miał szansę na wyrównanie jakości leczenia onkologicznego, usprawnienie komunikacji z pacjentem czy wypracowanie odpowiedniego finansowania procedur.</p>



<p>Krajowa Sieć Onkologiczna jest zgodna z rekomendacjami Unii Europejskiej. W dokumencie opisującym Europejską Strategię Walki z Rakiem jednoznacznie zapisano zalecenia stworzenia sieci szpitali onkologicznych. Z wspomnianego dokumentu wyłaniają się główne cele sieci, która przede wszystkim ma zapewnić równy dostęp do kompleksowej opieki onkologicznej Po drugie, sieć jest strukturą funkcjonalną, w ramach której optymalizuje się działania poszczególnych struktur, nadaje role i zadania wszystkim uczestnikom systemu. Wybór ośrodków do sieci następuje w oparciu o jasne kryteria ilościowe i jakościowe dotyczące: kadr, sprzętu medycznego oraz doświadczenia. Bardzo ważne jest jednak to, że wprowadzanie zmian organizacyjnych wymaga uważnego monitorowania, dlatego ogromny nacisk kładziony jest na jakość gromadzonych danych, które umożliwiają monitorowanie efektywności systemu. Europejskie wytyczne są bardzo spójne z założeniami Krajowej Sieci Onkologicznej. W naszym pilotażu KSO udało się wprowadzić bardzo dużo zmian organizacyjnych, a największa innowacja systemowa, która powstała, przynosząc wymierne efekty w zakresie poprawy organizacji onkologii, to informatyczny system monitorowania jakości, który zapewnia możliwość automatyzacji procesów przekazywania oraz analizy danych.</p>



<p>Proponowane w projekcie ustawy zmiany prawne ustanawiają ramy funkcjonowania sieci onkologicznej, a więc określonego mechanizmu działania świadczeniodawców. Planowana struktura sieci, zwłaszcza wyodrębnienie trzech poziomów ośrodków specjalistycznych, a także ustrukturyzowanie zasad kooperacji pomiędzy wszystkimi jednostkami zajmującymi się dotąd diagnostyką i leczeniem onkologicznym, dają możliwość powstania &nbsp;efektywnego systemu zarządzania onkologią.</p>



<p><strong>Kiedy KSO zostanie wprowadzona w całej Polsce (zgodnie z zapowiedziami miało się stać już od początku 2022 roku)?&nbsp;&nbsp;</strong></p>



<p>Nie wiem niestety, kiedy Krajowa Sieć Onkologiczna zostanie wdrożona w całym kraju &#8211; zależy to od efektywności działań naszego Parlamentu. Mam jednak nadzieję, że posłowie i senatorowie, mając świadomość braków obecnie działającego systemu opieki onkologicznej oraz mając w pamięci wieloletnie zaniedbania w zakresie działań decydentów na rzecz poprawy losu pacjenta onkologicznego, pozytywnie zaopiniują działania proponowane przez środowisko polskich i europejskich specjalistów. KSO jest obecnie jedynym pomysłem na poprawę losu pacjentów onkologicznych, jest rozwiązaniem otwartym dla wszystkich świadczeniodawców, którzy zobowiążą się do przestrzegania i sprawozdawania informacji o jakości swojej pracy. Uważam, że najwyższy czas skończyć debaty i dyskusje o potrzebach coraz liczniejszej liczby pacjentów onkologicznych &#8211; czas na wprowadzenie zmian, które realnie poprawią sytuacje pacjentów.</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/prof-maciejczyk-krajowa-siec-onkologiczna-czas-skonczyc-debaty-i-zaczac-wprowadzac-zmiany/">Prof. Maciejczyk: Krajowa Sieć Onkologiczna &#8211; czas skończyć debaty i zacząć wprowadzać zmiany</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Prof. Przemysław Mitkowski: Gen nieposłuszeństwa i fantazję ułańską zostawmy na lepsze czasy</title>
		<link>https://swiatlekarza.pl/prof-przemyslaw-mitkowski-gen-nieposluszenstwa-i-fantazje-ulanska-zostawmy-na-lepsze-czasy/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Katarzyna Pinkosz]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 03 Feb 2022 08:05:57 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Kardiologia]]></category>
		<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[COVID-19]]></category>
		<category><![CDATA[niewydolność serca]]></category>
		<category><![CDATA[kardiologia]]></category>
		<category><![CDATA[prof. Przemysław Mitkowski]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://swiatlekarza.pl/?p=14038</guid>

					<description><![CDATA[<div><img width="300" height="284" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/10/Przemysław-Mitkowski-300x284.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="Przemysław Mitkowski" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/10/Przemysław-Mitkowski-300x284.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/10/Przemysław-Mitkowski-600x569.jpg 600w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/10/Przemysław-Mitkowski-24x24.jpg 24w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/10/Przemysław-Mitkowski-36x34.jpg 36w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/10/Przemysław-Mitkowski-48x45.jpg 48w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/10/Przemysław-Mitkowski.jpg 649w" sizes="auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px" /></div>
<p>W 2020 r. liczba przyjęć do szpitali z przyczyn kardiologicznych spadła aż o 25 proc., a liczba procedur wysoko specjalistycznych o 10-20 proc. Co piąta osoba nie uzyskała pomocy w 2020 roku. W 2021 r., poza krótkim okresem w lecie, kiedy mieliśmy dobrą sytuację epidemiczną, nie mogliśmy odrabiać ?długu kardiologicznego? &#8211; mówi prof. Przemysław Mitkowski, [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/prof-przemyslaw-mitkowski-gen-nieposluszenstwa-i-fantazje-ulanska-zostawmy-na-lepsze-czasy/">Prof. Przemysław Mitkowski: Gen nieposłuszeństwa i fantazję ułańską zostawmy na lepsze czasy</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div><img width="300" height="284" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/10/Przemysław-Mitkowski-300x284.jpg" class="attachment-medium size-medium wp-post-image" alt="Przemysław Mitkowski" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/10/Przemysław-Mitkowski-300x284.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/10/Przemysław-Mitkowski-600x569.jpg 600w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/10/Przemysław-Mitkowski-24x24.jpg 24w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/10/Przemysław-Mitkowski-36x34.jpg 36w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/10/Przemysław-Mitkowski-48x45.jpg 48w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/10/Przemysław-Mitkowski.jpg 649w" sizes="auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px" /></div>
<h2 class="wp-block-heading" id="w-2020-r-liczba-przyjec-do-szpitali-z-przyczyn-kardiologicznych-spadla-az-o-25-proc-a-liczba-procedur-wysoko-specjalistycznych-o-10-20-proc-co-piata-osoba-nie-uzyskala-pomocy-w-2020-roku-w-2021-r-poza-krotkim-okresem-w-lecie-kiedy-mielismy-dobra-sytuacje-epidemiczna-nie-moglismy-odrabiac-dlugu-kardiologicznego-mowi-prof-przemyslaw-mitkowski-prezes-polskiego-towarzystwa-kardiologicznego">W 2020 r. liczba przyjęć do szpitali z przyczyn kardiologicznych spadła aż o 25 proc., a liczba procedur wysoko specjalistycznych o 10-20 proc. Co piąta osoba nie uzyskała pomocy w 2020 roku. W 2021 r., poza krótkim okresem w lecie, kiedy mieliśmy dobrą sytuację epidemiczną, nie mogliśmy odrabiać ?długu kardiologicznego? &#8211; mówi prof. Przemysław Mitkowski, prezes Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego.</h2>



<p><strong>Panie Profesorze, szacuje się, że w Polsce jest już ponad 180 tys. nadmiarowych zgonów od początku pandemii COVID-19. Poza zgonami spowodowanymi COVID-19, najwięcej jest ?nadmiarowych? zgonów kardiologicznych. Dlaczego?</strong></p>



<p>Szczegółowych danych co do przyczyn zgonów za 2021 rok jeszcze nie mamy. &nbsp;W 2020 roku o prawie 17 proc. wzrosła liczba zgonów z przyczyn sercowo-naczyniowych, co stanowiło połowę wszystkich nadmiarowych zgonów niezwiązanych bezpośrednio z COVID. Przyczyn jest wiele: w pierwszym okresie byliśmy przekonani, że epidemia szybko się skończy, podobnie jak wcześniejsza spowodowana wirusem SARS-CoV-1. Dlatego początkowo towarzystwa naukowe zalecały przekładanie planowych zabiegów i operacji, jeśli nie było bezwzględnej konieczności ich wykonania. Nie mogliśmy też zapewnić bezpieczeństwa pacjentów, ponieważ bardzo szybko wyczerpywały się zapasy rękawiczek, brakowało kombinezonów, testów. Pacjenci zaczęli obawiać się kontaktów z systemem ochrony zdrowia, zakładali, że może to spowodować ryzyko zakażenia. Unikali wizyt w poradni, w szpitalach. Wprowadzono e-porady,&nbsp; okazały się jednak w kardiologii niezbyt dobrym substytutem normalnych wizyt. Co gorsza, pacjenci zaczęli również unikać kontaktów z personelem medycznym w stanach ostrych, jak zawał serca, udar mózgu, gdzie czas od wystąpienia objawów do rozpoczęcia interwencji odgrywa ogromną rolę, gdyż uszkodzenia niektórych narządów, w tym serca, są nieodwracalne. Żeby tę sytuację zmienić, PTK wraz z Ministerstwem Zdrowia przeprowadziło kampanię edukacyjną ?NIE #zostańwdomu z zawałem!?.</p>



<p>Pandemia spowodowała, z wielu względów, pogorszenie dostępu do systemu ochrony zdrowia. Jeśli pacjent miał pozytywny test w kierunku koronawirusa, to odraczano zabiegi, których wykonywanie w danym momencie nie było niezbędne. Wiele szpitali zostało przemianowanych w jednoimienne. Jeśli znajdowały się w nich oddziały kardiologiczne, to skupiały się wyłącznie na leczeniu osób zakażonych COVID-19 i problemach kardiologicznych. Przez to nie leczyły chorych przewlekle, którzy nie mieli koronawirusa. Często ci pacjenci pozostawali bez opieki, gdyż w innych ośrodkach kolejki znacznie się wydłużyły.</p>



<p>W szpitalach covidowych pracują osoby, które normalnie zajmowały się pacjentami w innych szpitalach, w których dziś staramy się mniejszą liczbą personelu zapewnić opiekę kardiologiczną. Niestety, nie ma przez to możliwości zajmowania się wszystkimi chorymi, którzy tego wymagają. A przecież jeszcze przed pandemią były kolejki do planowych procedur kardiologicznych.</p>



<p>Dane NFZ wskazują, że w 2020 roku liczba przyjęć do szpitali z przyczyn kardiologicznych spadła aż o 25 proc.; ci pacjenci pozbawieni zostali zabiegów. Liczba procedur wysoko specjalistycznych spadła o 10-20 proc. Oznacza to, że co piąta osoba nie uzyskała pomocy w 2020 roku. Udzielenie pomocy zostało przeniesione na 2021 rok; niestety, poza krótkim okresem w lecie, kiedy mieliśmy dobrą sytuację epidemiczną, nie mogliśmy odrobić ?długu kardiologicznego?.</p>



<p><strong>Jaka sytuacja jest teraz, w trakcie piątej fali COVID?</strong></p>



<p>Możemy mówić o kolejnych falach, to pojęcie jest bardzo obrazowe, jednak to naprawdę jest jedna pandemia, która ulega zaostrzeniu w poszczególnych okresach, co jest spowodowane kolejnymi mutacjami wirusa oraz większą predyspozycją do zapadania na infekcje wirusowe jesienią czy wczesną wiosną. Musimy patrzeć na informacje z krajów zachodnich, w których jest bardzo wysoka liczba zachorowań. Jesteśmy w tej szczęśliwej sytuacji, że wiemy, co nas czeka w ciągu kilku tygodni. To najwyższa pora na wprowadzanie pewnych działań, choć mogą się one wydawać drastyczne i uciążliwe. Spowodują jednak, że nie będziemy musieli przesuwać większości personelu medycznego do opieki nad chorymi na COVID.</p>



<p>Nie jestem w stanie zrozumieć, dlaczego w Polsce jest jeden z najniższych poziomów wyszczepienia w Europie. Rozumiem, że wszyscy mogą sobie mówić, że są zdrowi, a infekcja im niestraszna, jednak te same osoby zachowują się zupełnie inaczej, gdy po zakażeniu leżą w szpitalu i wymagają tlenoterapii. Musimy zdawać sobie sprawę z pewnej odpowiedzialności społecznej: nawet jeśli ktoś przechodzi łagodnie infekcję, to stanowi potężne zagrożenie dla innych osób. Również dla tych, które są zaszczepione, czyli zrobiły wszystko, co możliwe, żeby się chronić, mają jednak wiele chorób współistniejących i nawet błaha infekcja może spowodować u nich poważne konsekwencje. Jeśli spełnią się zapowiedzi stu tysięcy zachorowań dziennie, to nawet jeżeli mniejszy odsetek z nich będzie wymagał hospitalizacji, to będzie ich tak wiele, że praktycznie będziemy leczyć tylko chorych na COVID. Nie będziemy leczyć chorych kardiologicznych, którzy będą tego wymagali. Dlatego tak ważne jest zaszczepienie się przeciw COVID-19.</p>



<p>COVID ma wpływ na układ oddechowy, powoduje zmniejszenie stężenia tlenu we krwi; jeśli ten stan trwa długo, pozostawia po sobie coś, co nazywamy (nieco poetycko) ?mgłą covidową?. Tak naprawdę są to następstwa przewlekłego niedokrwienia mózgu. Mózg nie regeneruje się. W rezultacie osoba, która wcześniej świetnie liczyła w pamięci, może mieć problemy na poziomie tabliczki mnożenia. Zajęcie procesem chorobowym płuc nie zawsze cofa się do stanu sprzed choroby, ktoś, kto wchodził na czwarte piętro bez zatrzymywania się, teraz może nie być w stanie wejść na pierwsze.</p>



<p><strong>Co oprócz szczepień należałoby zrobić, by poprawić sytuację pacjentów, jeśli chodzi o opiekę kardiologiczną?</strong></p>



<p>Warto rozważyć ?zdjęcie? limitów na procedury kardiologiczne, zarówno w kardiologii interwencyjnej, jak elektroterapii i elektrofizjologii. Zwłaszcza, że już niedługo może się okazać, że wykonywanie tych zabiegów będzie mocno ograniczone z powodu zamykania oddziałów albo braku personelu.</p>



<p>Druga rzecz: ważne byłoby wprowadzenie terapii, które poprawiają rokowanie u chorych kardiologicznych, np. w niewydolności serca. Warto byłoby też zliberalizować niektóre zapisy programów lekowych, żeby więcej osób mogło skorzystać z nowych technologii i nowych leków. Trzeba również objąć refundacją ?nowe? leki poprawiająca rokowanie choćby w niewydolności serca: flozyny i sakubitryl/walsartan.</p>



<p><strong>Dług kardiologiczny będzie nadal narastał?</strong></p>



<p>Niestety tak; jestem o tym przekonany. Osoby trafiające do szpitali mają bardziej zaawansowane postaci chorób przewlekłych niż przed 2020 rokiem. Wymagają poważniejszych interwencji. Wszystko jest systemem naczyń połączonych: jeśli będziemy leczyć chorych efektywnie, zgodnie z obowiązującymi zaleceniami towarzystw naukowych, to stan zdrowia pacjentów poprawi się, co spowoduje zmniejszenie konieczności hospitalizacji. Pośrednio przekłada się to na zmniejszanie długu kardiologicznego. Z drugiej strony; jeśli pacjenci są lepiej leczeni, nie muszą przebywać w szpitalu, to zmniejsza się u nich ryzyko zakażenia SARS-CoV-2. Staramy się testować pacjentów zanim zostaną przyjęci do szpitala, nie da się jednak wykluczyć sytuacji, że pacjent jest zakażony, a zakażenie rozwinie się dopiero po 2-3 dniach.</p>



<p>Długofalowo, by zmniejszać dług zdrowotny, musimy leczyć zgodnie z zaleceniami towarzystw naukowych. Leki, które są zalecane, wydłużają życie i zmniejszają ryzyko hospitalizacji: nawet o 20 proc. To bardzo dużo.</p>



<p><strong>Na które leki najbardziej czekają dziś kardiolodzy i pacjenci?</strong></p>



<p>W niewydolności serca są to flozyny oraz lek sakubitryl/ walsartan. To leki, które nie tylko wydłużają życie i zmniejszają ryzyko hospitalizacji. One poprawiają komfort życia, przywracają możliwość samodzielnej egzystencji a nawet powrót do pracy czy aktywności społecznej. Czekamy też na możliwość stosowania nowych leków zmniejszających stężenie cholesterolu. W ostatnich latach w zaleceniach bardzo mocno zmniejszają się docelowe wartości cholesterolu LDL u chorych z miażdżycą tętnic. Wiemy, jaka kombinacja terapii zmniejszających stężenie lipidów jest konieczna, by poprawić rokowanie pacjentów i osiągnąć cele terapeutyczne. W przypadku stężenia LDL cholesterolu obowiązuje zasada ?im niżej, tym lepiej?.</p>



<p><strong>Czy nie ma Pan Profesor jednak wrażenia, że w ciągu ostatnich 2 lat mówi się niemal wyłącznie o pandemii, a kwestia stosowania nowych leków kardiologicznych, nie do końca znajduje zrozumienie?</strong></p>



<p>Mamy tendencję do tłumaczenia braku działania pandemią. Musimy z tym skończyć, bo świat i inne problemy również istnieją. W Polsce już mamy 180 tys. nadmiarowych zgonów, z czego połowa to zgony z powodu chorób przewlekłych, które możemy i powinniśmy lepiej leczyć.</p>



<p>W ubiegłym roku refundację uzyskało wiele cząsteczek w onkologii. To bardzo dobrze, jednak warto pamiętać, że śmiertelność w niewydolności serca nie jest mniejsza niż w chorobach onkologicznych! Zgony kardiologiczne są pierwszą przyczyną zgonów w Polsce. My, lekarze, czulibyśmy się o wiele bardziej komfortowo, gdybyśmy mogli zaoferować pacjentom terapie, które są dla nich najkorzystniejsze, gdyż zmniejszają ryzyko hospitalizacji i zgonu, poprawiają rokowanie, wydłużają życie. Poprawiają również rokowanie w przypadku zakażenia SARS-CoV-2.</p>



<p><strong>Osoby z dobrze leczonymi chorobami przewlekłymi miałyby większe szanse wyjścia obronną ręką, jeśli zachorują na COVID-19?</strong></p>



<p>Byłyby bardziej odporne na pogorszenie w zakresie stanu układu oddechowego, do którego dochodzi w COVID. Jeśli serce jest niewydolne, do tkanek doprowadza mniej tlenu. Jeśli dodatkowo zostaje pogorszona wymiana gazowa w przebiegu COVID, to skutki są bardzo poważne. Mamy tzw. drugi typ zawału serca: może do niego dojść nie z powodu dużych zmian miażdżycowych w naczyniach wieńcowych, tylko z powodu gorszej wymiany gazowej, niedoboru tlenu. Niedokrwienie może być na tyle duże, że powoduje zawał serca.</p>



<p>Koledzy pracujący w szpitalach covidowych opowiadają o przypadkach, kiedy chorują całe rodziny, połowa osób umiera. W statystykach widzimy to bezosobowo, nie widzimy dramatów całych rodzin. Musimy być bardziej odpowiedzialni i ten ?gen nieposłuszeństwa? i ?fantazję ułańską? schować na lepsze czasy.</p>



<p></p>



<p><strong><em>Prof. Przemysław Mitkowski jest</em></strong><em> </em><strong><em>kierownikiem Pracowni Elektroterapii Serca I Kliniki Kardiologii Katedry Kardiologii, Uniwersytetu Medycznego im. Karola Marcinkowskiego w Poznaniu, Prezesem Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego</em></strong><em></em></p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/prof-przemyslaw-mitkowski-gen-nieposluszenstwa-i-fantazje-ulanska-zostawmy-na-lepsze-czasy/">Prof. Przemysław Mitkowski: Gen nieposłuszeństwa i fantazję ułańską zostawmy na lepsze czasy</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
