<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Archiwa mózg - Świat Lekarza</title>
	<atom:link href="https://swiatlekarza.pl/tag/mozg/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://swiatlekarza.pl/tag/mozg/</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Wed, 03 Jun 2026 19:44:59 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	
	<item>
		<title>Zanim przywołamy słowo, uaktywnia się prawie połowa kory mózgowej</title>
		<link>https://swiatlekarza.pl/zanim-przywolamy-slowo-uaktywnia-sie-prawie-polowa-kory-mozgowej/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Świat Lekarza]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 05 Jun 2026 06:41:08 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Gorący temat]]></category>
		<category><![CDATA[mózg]]></category>
		<category><![CDATA[Politechnika Gdańska]]></category>
		<category><![CDATA[prof. Michał Kucewicz]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://swiatlekarza.pl/?p=28814</guid>

					<description><![CDATA[<div><img width="696" height="464" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/06/brooke-cagle-uHVRvDr7pg-unsplash-1024x683.jpg" class="attachment-large size-large wp-post-image" alt="rozmowa" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" fetchpriority="high" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/06/brooke-cagle-uHVRvDr7pg-unsplash-1024x683.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/06/brooke-cagle-uHVRvDr7pg-unsplash-300x200.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/06/brooke-cagle-uHVRvDr7pg-unsplash-768x512.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/06/brooke-cagle-uHVRvDr7pg-unsplash-1536x1024.jpg 1536w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/06/brooke-cagle-uHVRvDr7pg-unsplash-2048x1366.jpg 2048w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/06/brooke-cagle-uHVRvDr7pg-unsplash-150x100.jpg 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/06/brooke-cagle-uHVRvDr7pg-unsplash-696x464.jpg 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/06/brooke-cagle-uHVRvDr7pg-unsplash-1068x712.jpg 1068w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/06/brooke-cagle-uHVRvDr7pg-unsplash-1920x1280.jpg 1920w" sizes="(max-width: 696px) 100vw, 696px" /></div>
<p>– Prawie połowa obszarów kory mózgu uaktywnia się w ułamku sekundy przed przywołaniem słowa – powiedział PAP prof. Michał Kucewicz z Politechniki Gdańskiej. Dodał, że dla przywołania konkretnego pojęcia łączą się rozproszone fragmenty pamięci Dr hab. Michał Kucewicz, prof. Politechniki Gdańskiej (PG), kierownik Laboratorium Elektrofizjologii Mózgu i Umysłu w Centrum BioTechMed PG, wraz z zespołem [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/zanim-przywolamy-slowo-uaktywnia-sie-prawie-polowa-kory-mozgowej/">Zanim przywołamy słowo, uaktywnia się prawie połowa kory mózgowej</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div><img width="696" height="464" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/06/brooke-cagle-uHVRvDr7pg-unsplash-1024x683.jpg" class="attachment-large size-large wp-post-image" alt="rozmowa" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/06/brooke-cagle-uHVRvDr7pg-unsplash-1024x683.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/06/brooke-cagle-uHVRvDr7pg-unsplash-300x200.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/06/brooke-cagle-uHVRvDr7pg-unsplash-768x512.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/06/brooke-cagle-uHVRvDr7pg-unsplash-1536x1024.jpg 1536w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/06/brooke-cagle-uHVRvDr7pg-unsplash-2048x1366.jpg 2048w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/06/brooke-cagle-uHVRvDr7pg-unsplash-150x100.jpg 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/06/brooke-cagle-uHVRvDr7pg-unsplash-696x464.jpg 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/06/brooke-cagle-uHVRvDr7pg-unsplash-1068x712.jpg 1068w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/06/brooke-cagle-uHVRvDr7pg-unsplash-1920x1280.jpg 1920w" sizes="(max-width: 696px) 100vw, 696px" /></div><p class="lead">– Prawie połowa obszarów kory mózgu uaktywnia się w ułamku sekundy przed przywołaniem słowa – powiedział PAP prof. Michał Kucewicz z Politechniki Gdańskiej. Dodał, że dla przywołania konkretnego pojęcia łączą się rozproszone fragmenty pamięci</p>
<p>Dr hab. Michał Kucewicz, prof. Politechniki Gdańskiej (PG), kierownik Laboratorium Elektrofizjologii Mózgu i Umysłu w Centrum BioTechMed PG, wraz z zespołem prowadził badania nad przetwarzaniem pamięci w mózgu. W pracy uczestniczyli też naukowcy z Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu oraz z St. Anne&#8217;s University Hospital w Brnie (Czechy). Wyniki ukazały się w czasopiśmie <a href="https://www.nature.com/articles/s41467-026-70633-7" target="_blank" rel="noopener nofollow">„Nature Communications”</a>.</p>
<p>Żeby sprawdzić, co dzieje się w mózgu człowieka, zanim wypowie przywołane z pamięci słowo, zespół wykorzystał badania osób chorujących na epilepsję lekooporną – to ok. jedna trzecia wszystkich cierpiących na padaczkę. Pacjentom wszczepiono elektrody, dzięki którym lokalizuje się źródła napadów padaczkowych, a to pozwoliło badaczom rejestrować aktywność mózgu podczas różnych czynności.</p>
<p>Pacjenci z Czech, Stanów Zjednoczonych i Polski mieli zapamiętać słowa wyświetlane na ekranie komputera, a potem wypowiedzieć je z pamięci. – Używaliśmy prostych rzeczowników, które w różnych językach są podobnie tłumaczone, na przykład „dom” albo „drzewo” – wyjaśnił prof. Kucewicz.</p>
<p>Ku zaskoczeniu badaczy okazało się, że w mózgach pacjentów pojawiała się nie tylko lokalna aktywność w części odpowiadającej za mowę, ale zjawisko globalne, obejmujące wszystkie pięć płatów kory mózgowej. – Przed powiedzeniem słowa zachodzi synchronizacja aktywności mózgu w wysokich częstotliwościach fal. Zanim słowo w ogóle pojawi się w umyśle albo zostanie wypowiedziane, prawie połowa obszarów w mózgu uaktywnia się na kilkadziesiąt milisekund – podkreślił badacz.</p>
<p>To dlatego, że dla przywołania konkretnego pojęcia łączą się rozproszone fragmenty pamięci. Nawet proste rzeczowniki, dotyczące przedmiotów z codziennego życia lub dobrze znanych zwierząt, to nie tylko wyrazy, ale koncepcje w umyśle. – Na przykład słowo „ryba” może przywołać dużo więcej skojarzeń niż tylko obraz wzrokowy. U wielu osób uaktywni się kora smakowa, bo pomyślą o daniu rybnym. U wędkarzy – kora motoryczna, bo przypomną sobie, jak zarzuca się wędkę. Ryba to też symbol chrześcijaństwa, więc jeśli ktoś pomyśli o tym, uaktywni się obszar kojarzeniowy mózgu związany z przetwarzaniem symboli – opowiadał naukowiec.</p>
<p>Takie pojęcia angażują więc dużo części mózgu: czuciowych, pamięciowych i poznawczych wyższego rzędu. Dzięki temu w umyśle pojawia się cała koncepcja związana ze słowem. – Widzieliśmy tę synchroniczną aktywność, gdy słowa pojawiały się na ekranie, a pacjenci próbowali je zapamiętać, wyobrażając sobie pojęcia w umyśle. Aktywność pojawiała się nawet jeszcze mocniej, gdy bez żadnego bodźca z zewnątrz przywoływali sobie słowa w dowolnym momencie. Czyli słowo pojawiało się tylko w ich umyśle, a kora wzrokowa odtwarzała albo projektowała to, co im się kojarzyło – stwierdził prof. Kucewicz.</p>
<p>Zaznaczył, że badacze dokonali jeszcze jednego ważnego odkrycia. – Zaskoczyło nas, że szybkie fale mózgowe (ang. High-Frequency Oscillations, HFO) nie ograniczały się do tych, których znamy od dawna, czyli o częstotliwości ok. 100 Hz (ok. 100 cykli na sekundę). Podczas gdy pacjenci kodowali i przywoływali wspomnienia, stwierdziliśmy u nich globalnie zsynchronizowane fale aż do częstotliwości 250-300 Hz – ocenił naukowiec.</p>
<p>Badanie wykazało też, że globalna synchronizacja fal mózgowych występowała nawet 300 milisekund przed tym, zanim pacjenci zaczęli wypowiadać słowo. – Mogliśmy więc obserwować, jak mózg przygotowuje się do wymówienia słowa, jak pod wpływem przywoływania pojęć lub wspomnień kaskadowo uruchamiały się jedna sieć neuronowa po drugiej – opisywał rozmówca PAP.</p>
<p>Dodał, że te odkrycia są kamieniem milowym w badaniach aktywności mózgu. – Już wiemy, w jakich częstotliwościach, częściach mózgu i czasie szukać aktywności leżących u podstaw pojęć i engramów, czyli śladów pamięciowych. Możemy teraz sprawdzić na przykład, w którym momencie pojęcie pojawia się świadomie w umyśle pacjenta, a kiedy jest w sferze podświadomości, albo sprawdzić, jak wygląda aktywność w przypadku bardziej skomplikowanych, abstrakcyjnych pojęć, jak <em>miłość</em> albo <em>sprawiedliwość</em>. Chcemy też śledzić wyładowania elektryczne w mózgu nie tylko podczas półgodzinnego testu w szpitalu, ale też kiedy pacjenci później myślą o tych słowach albo śpią – zapowiedział prof. Michał Kucewicz.</p>
<p><em><strong>Nauka w Polsce, Anna Bugajska (PAP)</strong></em><br />
<em><strong>abu/ agt/</strong></em></p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/zanim-przywolamy-slowo-uaktywnia-sie-prawie-polowa-kory-mozgowej/">Zanim przywołamy słowo, uaktywnia się prawie połowa kory mózgowej</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Jak worasydenib wchodził do praktyki klinicznej</title>
		<link>https://swiatlekarza.pl/jak-worasydenib-wchodzil-do-praktyki-klinicznej/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Ewa Podsiadły-Natorska]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 20 May 2026 12:05:28 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Nowe Terapie]]></category>
		<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Onkologia]]></category>
		<category><![CDATA[nowotwory mózgu]]></category>
		<category><![CDATA[mózg]]></category>
		<category><![CDATA[historia worasydenibu]]></category>
		<category><![CDATA[nowotwór]]></category>
		<category><![CDATA[AOTMiT]]></category>
		<category><![CDATA[onkologia]]></category>
		<category><![CDATA[Choroba nowotworowa]]></category>
		<category><![CDATA[glejak]]></category>
		<category><![CDATA[worasydenib]]></category>
		<category><![CDATA[glejaki]]></category>
		<category><![CDATA[mutacja IDH]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://swiatlekarza.pl/?p=28554</guid>

					<description><![CDATA[<div><img width="696" height="464" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/02/mozg-1024x683.png" class="attachment-large size-large wp-post-image" alt="na zdjęciu znajduje się mózg" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/02/mozg-1024x683.png 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/02/mozg-300x200.png 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/02/mozg-768x512.png 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/02/mozg-150x100.png 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/02/mozg-696x464.png 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/02/mozg-1068x712.png 1068w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/02/mozg.png 1536w" sizes="(max-width: 696px) 100vw, 696px" /></div>
<p>Historia worasydenibu to przykład jednego z najszybszych i najbardziej konsekwentnych przełożeń odkrycia biologicznego na praktykę kliniczną w neuroonkologii 2014 – start badań I fazy worasydenibu W 2014 roku rozpoczęto pierwsze badania kliniczne worasydenibu (I fazy) z udziałem pacjentów z glejakami z mutacją IDH. Wykazano w nich, że lek przenika przez barierę krew–mózg, zmniejsza stężenie 2-HG [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/jak-worasydenib-wchodzil-do-praktyki-klinicznej/">Jak worasydenib wchodził do praktyki klinicznej</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div><img width="696" height="464" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/02/mozg-1024x683.png" class="attachment-large size-large wp-post-image" alt="na zdjęciu znajduje się mózg" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/02/mozg-1024x683.png 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/02/mozg-300x200.png 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/02/mozg-768x512.png 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/02/mozg-150x100.png 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/02/mozg-696x464.png 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/02/mozg-1068x712.png 1068w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/02/mozg.png 1536w" sizes="auto, (max-width: 696px) 100vw, 696px" /></div><p><strong>Historia worasydenibu to przykład jednego z najszybszych i najbardziej konsekwentnych przełożeń odkrycia biologicznego na praktykę kliniczną w neuroonkologii</strong></p>
<p><strong>2014 – start badań I fazy worasydenibu</strong><br />
W 2014 roku rozpoczęto pierwsze badania kliniczne worasydenibu (I fazy) z udziałem pacjentów z glejakami z mutacją IDH. Wykazano w nich, że lek przenika przez barierę krew–mózg, zmniejsza stężenie 2-HG w guzie i ma korzystny profil bezpieczeństwa, co stworzyło podstawy do dalszego rozwoju klinicznego.</p>
<p><strong>2023 – wyniki badania III fazy INDIGO</strong><br />
W 2023 roku opublikowano wyniki przełomowego badania klinicznego III fazy INDIGO, które po raz pierwszy wykazało skuteczność terapii ukierunkowanej molekularnie w glejakach drugiego stopnia z mutacją IDH. Worasydenib istotnie wydłużał czas wolny od progresji choroby oraz opóźniał konieczność wdrożenia radioterapii i chemioterapii, co ma szczególne znaczenie u młodszych pacjentów.</p>
<p><strong>2023 – status Fast Track i Breakthrough Therapy</strong><br />
W lutym 2023 roku worasydenib otrzymał w Stanach Zjednoczonych status Fast Track przyznawany przez FDA terapiom rozwijanym w obszarach istotnych niezaspokojonych potrzeb medycznych. Status Fast Track poprzedził przyznanie bardziej prestiżowego statusu Breakthrough Therapy w sierpniu 2023 roku i stanowił pierwszy formalny sygnał, że terapia ta może mieć istotne znaczenie kliniczne.</p>
<p><strong>2024 – pierwsze komunikaty o przełomie w Polsce</strong><br />
W 2024 roku worasydenib zaczął być w Polsce szerzej opisywany jako pierwsza od dekad terapia celowana w glejakach. Podkreślano zmianę podejścia terapeutycznego – odejście od strategii „watch and wait” na rzecz wcześniejszej interwencji opartej na biologii nowotworu.</p>
<p><strong>Sierpień 2024 – rejestracja w Stanach Zjednoczonych i innych krajach</strong><br />
W sierpniu 2024 roku worasydenib został zarejestrowany przez amerykańską agencję regulacyjną jako pierwsza od ponad 20 lat nowa opcja terapeutyczna dla pacjentów z glejakami drugiego stopnia z mutacją IDH, uzyskała także pozwolenie na dopuszczenie do obrotu w Kanadzie, Australii, Izraelu, Zjednoczonych Emiratach Arabskich, Arabii Saudyjskiej i Szwajcarii. Decyzja ta potwierdziła kliniczne znaczenie wyników badania INDIGO i umożliwiła stosowanie leku w praktyce klinicznej.</p>
<p><strong>2025 – proces oceny w Europie i utrwalanie danych klinicznych</strong><br />
W 2025 roku rozpoczął się europejski proces rejestracyjny worasydenibu. Równolegle publikowano kolejne analizy potwierdzające trwałość efektu klinicznego i korzystny profil bezpieczeństwa terapii. W tym okresie coraz częściej wskazywano na zmianę paradygmatu leczenia glejaków – z podejścia opartego na czasie progresji choroby na leczenie celowane molekularnie.</p>
<p><strong>2025 – wejście do oceny systemowej w Polsce (AOTMiT)</strong><br />
Pod koniec 2025 roku worasydenib został uwzględniony w analizach Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji jako technologia o wysokim poziomie innowacyjności. Był to pierwszy formalny etap oceny leku w kontekście potencjalnej refundacji w Polsce.</p>
<p>Marzec 2026 – wykaz technologii lekowych o wysokim poziomie innowacyjności (TLI)<br />
W wykazie technologii lekowych o wysokim poziomie innowacyjności (TLI) opublikowanym przez AOTMiT w marcu 2026 roku znalazło się 9 cząsteczkowskazań, w tym terapia dla pacjentów z gwiaździakiem lub skąpodrzewiakiem drugiego stopnia z mutacją IDH.</p>
<hr />
<p><em><strong>W wykazie technologii lekowych o wysokim poziomie innowacyjności (TLI) opublikowanym przez Agencję Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji w marcu 2026 roku znalazło się 9 cząsteczkowskazań, w tym terapia dla pacjentów z gwiaździakiem lub skąpodrzewiakiem stopnia drugiego z mutacją IDH (tj. worasydenib). Zapytaliśmy AOTMiT, jakie kryteria zdecydowały o uwzględnieniu tego cząsteczkowskazania w wykazie oraz jakie znaczenie miały dane z badania klinicznego worasydenibu i status Breakthrough Therapy w tej ocenie.</strong></em></p>
<h2>Odpowiedź Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji</h2>
<p><em>Podczas tworzenia wykazu TLI przeanalizowano i oceniono spełnienie przez poszczególne technologie lekowe kryteriów wynikających z ustawy o refundacji: tj. uwzględniając wiedzę z zakresu oceny technologii medycznych, w szczególności oczekiwane efekty zdrowotne, biorąc pod uwagę między innymi: siłę interwencji, jakość danych naukowych, niezaspokojoną potrzebę zdrowotną, wielkość populacji docelowej oraz priorytety zdrowotne.</em></p>
<p><em>Kryteria decydujące o tym, które cząsteczkowskazania zostaną uwzględnione w wykazie TLI, były spójne dla wszystkich ocenianych interwencji.</em></p>
<p><em>W przypadku worasydenibu zwrócono uwagę na niezaspokojoną potrzebę zdrowotną – brak dostępnych innych terapii celowanych, których zastosowanie mogłoby opóźnić progresję choroby, a tym samym wpłynąć na poprawę rokowania w tej grupie chorych. Technologią alternatywną dla worasydenibu jest aktywna obserwacja. Wyniki badania INDIGO wskazały na przewagę worasydenibu nad placebo w zakresie m.in.: przeżycia wolnego od progresji, wydłużenia czasu do wdrożenia kolejnej interwencji, zmniejszenia ryzyka wystąpienia napadów padaczkowych. Zaobserwowano również istotne zmniejszenie tempa wzrostu guza, a jakość życia była zbliżona w obu grupach i utrzymała się na wysokim poziomie do końca trwania badania.</em></p>
<p><em><strong>Biuro Komunikacji i Współpracy Międzynarodowej AOTMiT, odpowiedź z dn. 23.04.2026 r.</strong></em></p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/jak-worasydenib-wchodzil-do-praktyki-klinicznej/">Jak worasydenib wchodził do praktyki klinicznej</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Prof. Sergiusz Nawrocki: Mózg to sanktuarium immunologiczne</title>
		<link>https://swiatlekarza.pl/prof-sergiusz-nawrocki-mozg-to-sanktuarium-immunologiczne/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Ewa Podsiadły-Natorska]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 20 May 2026 12:00:17 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Nowe Terapie]]></category>
		<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Onkologia]]></category>
		<category><![CDATA[nowotwór]]></category>
		<category><![CDATA[onkologia]]></category>
		<category><![CDATA[Choroba nowotworowa]]></category>
		<category><![CDATA[glejak]]></category>
		<category><![CDATA[worasydenib]]></category>
		<category><![CDATA[glejaki]]></category>
		<category><![CDATA[mutacja IDH]]></category>
		<category><![CDATA[nowotwory mózgu]]></category>
		<category><![CDATA[prof. Sergiusz Nawrocki]]></category>
		<category><![CDATA[mózg]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://swiatlekarza.pl/?p=28546</guid>

					<description><![CDATA[<div><img width="696" height="464" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/05/prof.-Sergiusz-Nawrocki-2-1024x683.jpg" class="attachment-large size-large wp-post-image" alt="prof. Sergiusz Nawrocki" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/05/prof.-Sergiusz-Nawrocki-2-1024x683.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/05/prof.-Sergiusz-Nawrocki-2-300x200.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/05/prof.-Sergiusz-Nawrocki-2-768x512.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/05/prof.-Sergiusz-Nawrocki-2-1536x1024.jpg 1536w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/05/prof.-Sergiusz-Nawrocki-2-2048x1365.jpg 2048w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/05/prof.-Sergiusz-Nawrocki-2-150x100.jpg 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/05/prof.-Sergiusz-Nawrocki-2-696x464.jpg 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/05/prof.-Sergiusz-Nawrocki-2-1068x712.jpg 1068w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/05/prof.-Sergiusz-Nawrocki-2-1920x1280.jpg 1920w" sizes="auto, (max-width: 696px) 100vw, 696px" /></div>
<p>Droga pacjenta z glejakiem od pierwszych objawów do leczenia jest złożona i zależy od wielu czynników, takich jak lokalizacja guza oraz jego biologia. Choć przez lata możliwości terapeutyczne były ograniczone, dziś pojawia się opcja, która realnie zmienia przebieg choroby u wybranej grupy pacjentów, o czym opowiada prof. dr hab. Sergiusz Nawrocki Pacjent trafia do lekarza [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/prof-sergiusz-nawrocki-mozg-to-sanktuarium-immunologiczne/">Prof. Sergiusz Nawrocki: Mózg to sanktuarium immunologiczne</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div><img width="696" height="464" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/05/prof.-Sergiusz-Nawrocki-2-1024x683.jpg" class="attachment-large size-large wp-post-image" alt="prof. Sergiusz Nawrocki" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/05/prof.-Sergiusz-Nawrocki-2-1024x683.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/05/prof.-Sergiusz-Nawrocki-2-300x200.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/05/prof.-Sergiusz-Nawrocki-2-768x512.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/05/prof.-Sergiusz-Nawrocki-2-1536x1024.jpg 1536w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/05/prof.-Sergiusz-Nawrocki-2-2048x1365.jpg 2048w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/05/prof.-Sergiusz-Nawrocki-2-150x100.jpg 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/05/prof.-Sergiusz-Nawrocki-2-696x464.jpg 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/05/prof.-Sergiusz-Nawrocki-2-1068x712.jpg 1068w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/05/prof.-Sergiusz-Nawrocki-2-1920x1280.jpg 1920w" sizes="auto, (max-width: 696px) 100vw, 696px" /></div><p><strong>Droga pacjenta z glejakiem od pierwszych objawów do leczenia jest złożona i zależy od wielu czynników, takich jak lokalizacja guza oraz jego biologia. Choć przez lata możliwości terapeutyczne były ograniczone, dziś pojawia się opcja, która realnie zmienia przebieg choroby u wybranej grupy pacjentów, o czym opowiada prof. dr hab. Sergiusz Nawrocki</strong></p>
<p>Pacjent trafia do lekarza z podejrzeniem glejaka najczęściej w wyniku nagłego zdarzenia, np. napadu padaczkowego w młodym wieku. Wykonywana jest wówczas diagnostyka obrazowa – przede wszystkim rezonans magnetyczny mózgu. Jeśli stwierdzony zostaje guz o podejrzanym obrazie, taką osobę kieruje się do neurochirurga. W sytuacji wysokiego podejrzenia glejaka pacjent często kwalifikowany jest bezpośrednio do leczenia operacyjnego bez wcześniejszej biopsji.</p>
<p>Zakres operacji zależy od lokalizacji zmiany. Wykonuje się zabieg radykalny makroskopowo albo nieradykalny, jeśli guz nacieka tzw. okolice elokwentne. Standardem pozostaje maksymalnie bezpieczna resekcja. U wielu pacjentów nie jest ona jednak możliwa, ponieważ guz obejmuje struktury głębokie, takie jak ośrodki ruchu czy jądra podstawy, których nie można usunąć operacyjnie. Dotyczy to często osób młodych, choć w praktyce klinicznej częściej mamy do czynienia z pacjentami starszymi.</p>
<p>Zdarzają się również sytuacje, w których rozpoznanie jest opóźnione. Przykładem może być pacjent leczony przez rok z powodu schizofrenii, u którego dopiero badanie rezonansu wykazało rozległego glejaka obejmującego niemal całą półkulę mózgu: glejaka czwartego stopnia. Jest to zupełnie inna sytuacja kliniczna niż w przypadku młodego pacjenta z pojedynczym napadem padaczkowym. W takim przypadku leczenie operacyjne nie jest już możliwe, a postępowanie terapeutyczne ma charakter paliatywny. Mamy więc do czynienia z bardzo różnymi grupami pacjentów.</p>
<p>Standardem postępowania pozostaje maksymalnie bezpieczna resekcja guza. Trzeba jednak wyraźnie podkreślić, że glejaki drugiego, trzeciego i czwartego stopnia nie są nowotworami, które można wyleczyć chirurgicznie – glejaka nie można po prostu wyciąć, ponieważ komórki nowotworowe naciekają mózg. Badania, w tym pośmiertne z wykorzystaniem metod biologii molekularnej, wskazują, że komórki glejaka są obecne praktycznie w całym mózgu, choć w różnym nasileniu. Jest to więc choroba całego narządu. W związku z tym oprócz leczenia chirurgicznego poszukuje się innych metod terapeutycznych.</p>
<p>Od wielu lat prowadzone są liczne badania nad różnymi lekami. Pierwszy istotny postęp pojawił się na początku lat 2000., kiedy wprowadzono temozolomid, lek przenikający przez barierę krew–mózg, stosowany w postaci doustnej. Poprawił on rokowanie u chorych z glejakiem czwartego stopnia. W przypadku glejaków drugiego stopnia wykazano z kolei, że skojarzenie chemioterapii z radioterapią istotnie wydłuża przeżycie, choć wiąże się z działaniami niepożądanymi. Wyniki tych badań opublikowano w 2006 roku. Od tego czasu przez niemal 20 lat prowadzono liczne badania nad nowymi lekami – inhibitorami angiogenezy, inhibitorami receptorów czynników wzrostu czy immunoterapią. Nie przyniosły one jednak przełomu.</p>
<p>Mózg stanowi tzw. sanktuarium immunologiczne, w którym układ odpornościowy funkcjonuje inaczej niż w innych narządach. Z jednej strony chroni to przed reakcjami autoimmunologicznymi, z drugiej jednak sprzyja rozwojowi niektórych chorób, w tym nowotworów, w sposób bardziej skryty.</p>
<p>W glejakach przełomem okazało się odkrycie znaczenia mutacji genu IDH. Jest to mutacja wczesna, występująca głównie w glejakach drugiego stopnia, rzadziej trzeciego, a sporadycznie czwartego. Gen IDH odpowiada za podstawowe procesy metaboliczne związane z przemianą glukozy w cyklu Krebsa. Mutacja tego genu prowadzi do zaburzeń produkcji energii w komórce nowotworowej, co wpływa na jej zachowanie i zdolność do naciekania.</p>
<p>Aby lepiej zrozumieć znaczenie tej mutacji, można posłużyć się prostym porównaniem stosowanym w onkologii – podziałem na „driver” i „passenger”. Niektóre mutacje jedynie ze sobą współistnieją i nie mają realnego wpływu na przebieg choroby – są jak pasażerowie w autobusie. Kluczowe znaczenie ma „kierowca”, czyli mutacja napędzająca proces nowotworowy. To właśnie tych mutacji poszukujemy, ponieważ decydują one o rozwoju choroby. W glejakach mutacja IDH pełni rolę takiego „kierowcy”. Jeśli uda się ją zablokować, można zatrzymać cały proces.</p>
<p>W toku badań okazało się, że zahamowanie działania zmutowanego enzymu może prowadzić do zahamowania wzrostu guza. To jest właśnie mechanizm działania nowego leku – worasydenibu. Guz przestaje rosnąć, a w niektórych przypadkach zmniejsza się. Worasydenib to pierwszy lek, który pokazał, że możliwe jest znalezienie skutecznego mechanizmu działania w leczeniu glejaków, choć dotyczy to tylko części chorych. Nie obejmuje to pacjentów z najbardziej agresywnymi glejakami, które nie posiadają mutacji IDH1 lub IDH2.</p>
<p>Zastosowanie worasydenibu po leczeniu chirurgicznym daje pacjentowi czas. Należy przy tym podkreślić, że u większości chorych dochodzi do nawrotu choroby – zwykle w ciągu 5, 10, a czasem 15 lat (szacuje się, że ok. 95 proc. pacjentów doświadcza wznowy w ciągu 10–15 lat). Nowa terapia pozwala odroczyć moment progresji oraz konieczność wdrożenia kolejnego leczenia. U pacjentów z korzystnymi czynnikami prognostycznymi, po względnie radykalnej operacji, możliwa jest obserwacja, a zastosowanie leku dodatkowo wydłuża ten okres. W praktyce oznacza to ponad dwukrotne wydłużenie czasu do progresji. Jeśli wcześniej progresja następowała po 2–4 latach, obecnie można ją istotnie opóźnić. W niektórych przypadkach okres ten może się wydłużyć z 5 do nawet 10 lat. Jest to jednak dopiero pierwszy krok i dotyczy wybranej grupy chorych, którzy nie wymagają od razu leczenia uzupełniającego w postaci radiochemioterapii.</p>
<p>Leczenie worasydenibem korzystnie wpływa także na jakość życia pacjentów. W szczególności może znacząco zmniejszać częstość napadów padaczkowych, które są jednym z najtrudniejszych objawów tej choroby. Bo gdy pacjent doświadcza nawracających napadów padaczkowych, trudno mówić o dobrej jakości życia. Pod tym względem worasydenib może przynieść istotną poprawę codziennego funkcjonowania pacjentów, ograniczając jeden z najbardziej obciążających objawów choroby.</p>
<p><em><strong>Prof. dr hab. n. m. Sergiusz Nawrocki, specjalista radioterapii onkologicznej, kierownik Katedry Onkologii i Kliniki Radioterapii Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie</strong></em></p>
<p><strong><span style="background-color: #ffff99;">Guzy glejowe ośrodkowego układu nerwowego – wśród nich glejaki niskiego stopnia złośliwości (WHO grade 2) z mutacją IDH – stanowią istotną i nadal w dużej mierze niezaspokojoną potrzebę zdrowotną. Zgodnie z definicjami stosowanymi przez Komisję Europejską, European Medicines Agency oraz EFPIA obecnie dostępne metody leczenia nie zapewniają długotrwałej kontroli choroby, wiążą się z istotnym ryzykiem powikłań neurologicznych i poznawczych oraz w ograniczonym stopniu odpowiadają na potrzeby pacjentów w zakresie jakości życia i funkcjonowania społeczno-zawodowego.</span></strong></p>
<p><span style="background-color: #ffff99;"><em>Wypowiedź pochodzi z briefingu prasowego zorganizowanego z okazji premiery raportu „Rozwiązania systemowe w zakresie dostępu do nowoczesnych terapii w leczeniu glejaka – przegląd międzynarodowy”</em></span></p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/prof-sergiusz-nawrocki-mozg-to-sanktuarium-immunologiczne/">Prof. Sergiusz Nawrocki: Mózg to sanktuarium immunologiczne</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Posłanka Iwona Kozłowska: „W Polsce wciąż brakuje narodowego planu zdrowia mózgu”</title>
		<link>https://swiatlekarza.pl/poslanka-iwona-kozlowska-w-polsce-wciaz-brakuje-narodowego-planu-zdrowia-mozgu/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Ewa Podsiadły-Natorska]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 30 Apr 2026 11:36:20 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Neurologia]]></category>
		<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Ochrona Zdrowia]]></category>
		<category><![CDATA[SM]]></category>
		<category><![CDATA[neurologia]]></category>
		<category><![CDATA[Komisja Zdrowia]]></category>
		<category><![CDATA[Sejm RP]]></category>
		<category><![CDATA[Iwona Kozłowska]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie mózgu]]></category>
		<category><![CDATA[mózg]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://swiatlekarza.pl/?p=28447</guid>

					<description><![CDATA[<div><img width="696" height="464" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/160426_mediatv_otisy_gala_polonia_00008-1024x682.jpg" class="attachment-large size-large wp-post-image" alt="na zdjęciu znajduje się posłanka Iwona Kozłowska" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/160426_mediatv_otisy_gala_polonia_00008-1024x682.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/160426_mediatv_otisy_gala_polonia_00008-300x200.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/160426_mediatv_otisy_gala_polonia_00008-768x512.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/160426_mediatv_otisy_gala_polonia_00008-1536x1023.jpg 1536w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/160426_mediatv_otisy_gala_polonia_00008-150x100.jpg 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/160426_mediatv_otisy_gala_polonia_00008-696x464.jpg 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/160426_mediatv_otisy_gala_polonia_00008-1068x711.jpg 1068w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/160426_mediatv_otisy_gala_polonia_00008.jpg 1920w" sizes="auto, (max-width: 696px) 100vw, 696px" /></div>
<p>– Europa zaczyna rozumieć, że zdrowie mózgu stanowi fundament gospodarki, zatrudnienia i spójności społecznej – mówi Iwona Kozłowska, przewodnicząca Parlamentarnego Zespołu ds. Chorób Centralnego Układu Nerwowego oraz Parlamentarnego Zespołu ds. SMA, członkini sejmowej Komisji Zdrowia Jakie najważniejsze wnioski przywiozła pani z obchodów Europejskiego Dnia Mózgu w Parlamencie Europejskim? Czy Europa traktuje dziś zdrowie mózgu jako [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/poslanka-iwona-kozlowska-w-polsce-wciaz-brakuje-narodowego-planu-zdrowia-mozgu/">Posłanka Iwona Kozłowska: „W Polsce wciąż brakuje narodowego planu zdrowia mózgu”</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div><img width="696" height="464" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/160426_mediatv_otisy_gala_polonia_00008-1024x682.jpg" class="attachment-large size-large wp-post-image" alt="na zdjęciu znajduje się posłanka Iwona Kozłowska" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/160426_mediatv_otisy_gala_polonia_00008-1024x682.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/160426_mediatv_otisy_gala_polonia_00008-300x200.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/160426_mediatv_otisy_gala_polonia_00008-768x512.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/160426_mediatv_otisy_gala_polonia_00008-1536x1023.jpg 1536w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/160426_mediatv_otisy_gala_polonia_00008-150x100.jpg 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/160426_mediatv_otisy_gala_polonia_00008-696x464.jpg 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/160426_mediatv_otisy_gala_polonia_00008-1068x711.jpg 1068w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/04/160426_mediatv_otisy_gala_polonia_00008.jpg 1920w" sizes="auto, (max-width: 696px) 100vw, 696px" /></div><p><strong>– Europa zaczyna rozumieć, że zdrowie mózgu stanowi fundament gospodarki, zatrudnienia i spójności społecznej – mówi Iwona Kozłowska, przewodnicząca Parlamentarnego Zespołu ds. Chorób Centralnego Układu Nerwowego oraz Parlamentarnego Zespołu ds. SMA, członkini sejmowej Komisji Zdrowia</strong></p>
<h2>Jakie najważniejsze wnioski przywiozła pani z obchodów Europejskiego Dnia Mózgu w Parlamencie Europejskim? Czy Europa traktuje dziś zdrowie mózgu jako jeden z kluczowych priorytetów zdrowia publicznego?</h2>
<p>Podczas obchodów Europejskiego Dnia Mózgu, które odbyły się w Parlamencie Europejskim, zgromadziło się kilkaset osób – lekarzy, neurologów, decydentów oraz przedstawicieli organizacji pacjenckich. Miałam zaszczyt być wśród nich i do Polski wróciłam z przekonaniem, że możemy znaleźć się w przełomowym momencie, lecz tylko wtedy, gdy słowa zostaną przekute w konkretne działania.</p>
<p>Najważniejszy wniosek? Mózg przestaje być postrzegany wyłącznie jako temat medyczny. Europa zaczyna rozumieć, że zdrowie mózgu stanowi fundament gospodarki, zatrudnienia i spójności społecznej. Choroby neurologiczne i psychiatryczne są dziś największą przyczyną niepełnosprawności na naszym kontynencie. To nie tylko statystyki – to miliony rodzin, które każdego dnia mierzą się z tym wyzwaniem, często bez wystarczającego wsparcia systemowego.</p>
<p>Szczególnie znaczące były dla mnie dwa sygnały polityczne płynące z Brukseli.</p>
<h2>Jakie?</h2>
<p>Pierwszy to wizyta przewodniczącej Parlamentu Europejskiego, Roberty Metsoli, na wystawie Brain Health Mission. Obecność najwyższych władz instytucji unijnej na wydarzeniu poświęconym zdrowiu mózgu nie jest przypadkiem – to wyraźna deklaracja polityczna. Drugi ważny sygnał: w lutym 2026 roku Komisja Zdrowia Publicznego Parlamentu Europejskiego przeprowadziła specjalne wysłuchanie poświęcone tej tematyce.</p>
<p>Podczas wizyty w Brukseli rozmawiałam m.in. z europosłem Adamem Jarubasem, który przewodniczył tym pracom; widać wyraźnie, że temat zdrowia mózgu nabiera realnego rozpędu parlamentarnego. Jest jednak także pewne „ale”. Wciąż brakuje tego, co w polityce europejskiej jest najtrudniejsze do osiągnięcia: spójnego planu działania z konkretnymi zobowiązaniami i zapewnionym finansowaniem. Partnerzy inicjatywy Brain Health Mission są zgodni co do tego, że potrzebujemy Europejskiego Planu Koordynacji dla Mózgu, który połączy zdrowie neurologiczne i psychiczne oraz włączy je w polityki edukacyjne, społeczne, cyfrowe oraz rynku pracy. Dziś te obszary funkcjonują oddzielnie, a właśnie ta fragmentaryzacja generuje największe koszty – zarówno w wymiarze ludzkiego cierpienia, jak i miliardów euro przeznaczanych na leczenie chorób, którym można zapobiec. Wróciłam więc z Brukseli z jasnym przesłaniem, które chcę przekuć w konkretne działania w polskim parlamencie: zdrowie mózgu to nie luksus, lecz konieczność.</p>
<h2>Gdzie pani zdaniem Polska znajduje się dziś w kontekście profilaktyki chorób mózgu na tle innych krajów unijnych? Co robimy dobrze, a co wymaga pilnej poprawy?</h2>
<p>Polska sieć oddziałów udarowych należy dziś do najlepiej rozwiniętych w Europie Środkowo-Wschodniej. Czas od wystąpienia objawów do podania leku trombolitycznego systematycznie się skraca – i to nie przypadek, lecz efekt wieloletniej konsekwentnej pracy środowiska neurologicznego oraz odważnych decyzji refundacyjnych. Podobnie jest z rdzeniowym zanikiem mięśni (SMA); program leczenia, który wdrożyła Polska, jest przywoływany na europejskich forach jako wzór szybkiej reakcji systemu na przełomowe terapie. Dzieci, które jeszcze kilka lat temu nie miały żadnych szans, dziś rosną, rozwijają się, chodzą do szkoły. To są realne sukcesy.</p>
<p>Niestety, psychiatra dzieci młodzieży w Polsce jest w stanie, który powinien nas wszystkich niepokoić. Pandemia odsłoniła skalę kryzysu zdrowia psychicznego najmłodszych – i ten kryzys nie minął wraz z lockdownem. Reforma psychiatrii idzie w dobrym kierunku, ale jej tempo jest nieadekwatne do skali problemu. W niektórych regionach czas oczekiwania na wizytę u psychiatry dziecięcego wynosi kilkanaście miesięcy. W życiu nastolatka będącego w kryzysie to wieczność.</p>
<p>Kolejny problem: Polska niestety nie ma narodowej strategii w zakresie chorób neurodegeneracyjnych, podczas gdy Francja czy Irlandia mają takie plany od lat. Alzheimer i inne demencje dotykają w Polsce setek tysięcy osób, a ciężar opieki nad nimi spada niemal wyłącznie na rodzinę, często bez wsparcia instytucjonalnego, opieki wytchnieniowej ani koordynatora.</p>
<p>Trzecia sprawa to różnice między Polską A i Polską B w dostępie do neurologów. Pacjent z podejrzeniem guza mózgu czy wczesnej demencji w dużym mieście ma zupełnie inną szansę na szybką diagnozę niż pacjent z małego miasteczka.</p>
<p>I wreszcie wspomniana już przeze mnie koordynacja. W Brukseli to słowo padało wielokrotnie, bo Europa już rozumie, że fragmentaryczny system opieki neurologicznej jest nie tylko niehumanitarny, ale przede wszystkim drogi. Pacjent błądzący między specjalistami bez żadnego planu kosztuje system wielokrotnie więcej niż pacjent prowadzony w sposób skoordynowany od diagnozy do rehabilitacji. Budowa takich ścieżek dla pacjentów z chorobą Alzheimera, po udarze czy z chorobą Parkinsona to jedno z najważniejszych zadań, przed którymi stoi polski system ochrony zdrowia. Muszę w tym miejscu podkreślić, że Ministerstwo Zdrowia i sejmowa Komisja Zdrowia intensywnie pracują nad systemowymi rozwiązaniami powyższych problemów.</p>
<h2>Sejm ustanowił 2026 rok Rokiem Profilaktyki Zdrowia. Czy widzi pani realną szansę, że to będzie coś więcej niż tylko symboliczna inicjatywa? Jakie konkretne działania powinny za tym pójść w kontekście profilaktyki chorób mózgu?</h2>
<p>W ciągu najbliższych miesięcy musimy podjąć trzy konkretne działania – przeznaczyć pieniądze na profilaktykę, krajowe kampanie edukacyjne z prawdziwego zdarzenia oraz włączyć temat zdrowia mózgu do szkolnego programu nauczania. A jest o co walczyć. Mówimy dziś dużo o czynnikach ryzyka chorób mózgu – nadciśnieniu tętniczym, cukrzycy, otyłości, siedzącym trybie życia. To wszystko prawda, dobrze udokumentowana naukowo. Ale jest jeden czynnik, o którym mówimy zbyt rzadko: przeciążenie psychiczne. Polska jest jednym z europejskich liderów pod względem liczby przepracowanych godzin. Chroniczny stres niszczy mózg tak samo skutecznie jak papieros niszczy płuca – tyle że wolniej i mniej widocznie. Profilaktyka zdrowia mózgu bez rozmowy o tym, jak żyjemy i pracujemy, jest profilaktyką połowiczną.</p>
<p>Zaraz po powrocie z Brukseli jako przewodnicząca Parlamentarnego Zespołu ds. Centralnego Układu Nerwowego zorganizowałam w Sejmie obchody Europejskiego Dnia Mózgu. Wspólnie z prof. Aliną Kułakowską, wybitnym neurologiem, prezes Polskiego Towarzystwa Neurologicznego, przygotowałyśmy wystawę <a href="https://www.sejm.gov.pl/sejm10.nsf/komunikat.xsp?documentId=C762405B27797447C1258DC4004D580C" target="_blank" rel="noopener nofollow">„SM – i co z tego?”</a>. Tytuł był świadomy, ale też prowokacyjny. Bo stwardnienie rozsiane wciąż kojarzy się wielu osobom z wyrokiem – wózkiem inwalidzkim, końcem aktywnego życia, podczas gdy rzeczywistość jest zupełnie inna.</p>
<p>SM dotyka przede wszystkim ludzi między 20. a 40. rokiem życia, w środku kariery zawodowej, często w trakcie budowania rodziny. I właśnie dlatego wczesna diagnoza oraz szybkie wdrożenie nowoczesnego leczenia mogą zadecydować o tym, czy ta osoba za 10 lat będzie sprawna i aktywna, czy też będzie wymagała stałej opieki. To jest właśnie profilaktyka – nie tylko zapobieganie chorobie, ale zapobieganie jej najgorszym konsekwencjom. A także zapobieganie czemuś równie destrukcyjnemu jak wykluczenie i stygmatyzacja pacjenta, który choruje, ale wcale nie musi rezygnować z życia. Zależało nam, żeby wystawa dotarła do posłów, pracowników Sejmu, dziennikarzy – do ludzi, którzy podejmują decyzje i kształtują opinię publiczną.</p>
<h2>Coraz częściej mówi się o powiązaniach między chorobami cywilizacyjnymi a kondycją mózgu. Czy według pani system ochrony zdrowia w Polsce jest przygotowany na rosnącą skalę tych wyzwań?</h2>
<p>Po wielu rozmowach z neurologami, psychiatrami i pacjentami nie mam wątpliwości, że choroby cywilizacyjne i choroby mózgu to nie są dwa oddzielne problemy: to jeden wielki problem. Cukrzyca niszczy naczynia krwionośne mózgu, nieleczone nadciśnienie tętnicze przez dekadę podwaja ryzyko demencji, chroniczny stres podnosi poziom kortyzolu, który w nadmiarze działa jak trucizna dla neuronów. To nie są teorie, tylko twarde naukowe dane. A my w Polsce leczymy nadciśnienie u kardiologa, otyłość u internisty, o mózgu rozmawiamy dopiero wtedy, gdy pojawiają się problemy z pamięcią. Za późno! Dlatego potrzebujemy zmiany sposobu myślenia.</p>
<p>Mózg nie jest domeną wyłącznie neurologów i psychiatrów – jest wspólną odpowiedzialnością całego systemu, od lekarza rodzinnego do ministra zdrowia. W Polsce wciąż brakuje narodowego planu zdrowia mózgu. Finlandia realizuje kompleksową strategię neuroprofilaktyki od lat, z konkretnymi wskaźnikami i finansowaniem. Francja ma wieloletni plan walki z demencją osadzony w szerszej polityce zdrowia publicznego. Taki plan łączący profilaktykę, wczesną diagnostykę, leczenie i rehabilitację w jeden dokument z realnym budżetem – to nie jest fanaberia, tylko inwestycja, która zwraca się wielokrotnie. Każdy rok wcześniejszej diagnozy choroby Alzheimera to o rok mniej w instytucjonalnej opiece całodobowej. Każdy pacjent z SM objęty skutecznym leczeniem na wczesnym etapie to człowiek, który przez kolejne lata pozostaje aktywny zawodowo i społecznie – nie staje się kosztem systemu, lecz jego uczestnikiem.</p>
<p>Dlatego wracam z Brukseli, organizuję wystawy w Sejmie, zadaję pytania na komisjach – robię to wszystko, bo wiem, że teraz jest najlepszy czas na zmiany. I wiem, że musimy go dobrze wykorzystać.</p>
<h2>Jak słusznie pani zauważyła, żyjemy w permanentnym stresie. Czy Polacy mają wystarczającą świadomość tego, jak dbać o zdrowie mózgu? Jakie działania edukacyjne uważa pani za najpilniejsze?</h2>
<p>Polacy żyją coraz dłużej, ale niekoniecznie z coraz zdrowszym mózgiem. Mamy jeden z najkrótszych czasów snów w całej Europie – a niedobór snu to dziś jeden z najlepiej udokumentowanych czynników ryzyka choroby Alzheimera. Tymczasem w polskiej kulturze zarwana noc, niestety, wciąż bywa powodem do dumy i dowodem pracowitości. To przekonanie dosłownie niszczy mózg.</p>
<p>Podobnie jest z alkoholem; Polska ma wysokie spożycie napojów alkoholowych, a świadomość ich neurotoksycznego działania – nawet przy piciu uważanym za umiarkowane – jest przerażająco niska. Alkohol niszczy strukturę mózgu. Nie dramatycznie ani nie od razu, ale systematycznie i nieodwracalnie. To nie jest moralizowanie, to biologia.</p>
<p>Co więc zrobić? Są trzy priorytety. Pierwszy – szkoła. Wiedza o tym, jak działa mózg, co go chroni i co mu szkodzi, powinna być obecna w podstawie programowej – na lekcjach biologii, wychowaniu fizycznym, podczas godzin wychowawczych. Od pierwszych klas szkoły podstawowej. Dziecko, które rozumie, dlaczego sen jest tak ważny dla efektywnej nauki, wyrośnie na dorosłego, który nie będzie tego lekceważył.</p>
<p>Drugi priorytet – gabinet lekarza rodzinnego jako przestrzeń edukacji. Chodzi nie tylko o wypisywanie recept, ale o krótką, konkretną rozmowę: „Jak śpisz? Jak radzisz sobie ze stresem? Czy pijesz alkohol? Jak dużo?”. Wymaga to oczywiście czasu dla pacjenta, którego lekarzom rodzinnym dramatycznie brakuje. I to też jest problem systemowy, który można rozwiązać.</p>
<p>Trzeci priorytet – kampanie społeczne, ale mądre. Nie straszące statystykami, lecz pokazujące proste, możliwe do realizacji działania, np. 30 minut spaceru dziennie zmniejsza ryzyko demencji. 7 godzin snu to nie lenistwo – to profilaktyka. Takie komunikaty, powtarzane konsekwentnie przez media, influencerów zdrowotnych, pracodawców, zmieniają kulturę. Powoli, lecz trwale.</p>
<h2>To na koniec pytanie osobiste: jak dba pani o zdrowie mózgu?</h2>
<p>W tym momencie muszę się uśmiechnąć. Każdy, kto choć trochę zna rytm pracy parlamentarzysty, wie, że jest to praca nieszczególnie sprzyjająca higienie zdrowotnej.</p>
<p>Priorytetem dla mnie jest oczywiście ruch, nawet jeśli jest to tylko krótki spacer między spotkaniami. Bardzo pilnuję jakości snu; 8 godzin nocnego wypoczynku jest dla mnie podstawą sprawnego funkcjonowania w ciągu dnia.</p>
<p>Ważne są rozmowy i bezpośrednie relacje z ludźmi. Może wydawać się to dość banalne, ale silne więzi społeczne to jeden z najskuteczniejszych czynników chroniących mózg przed chorobami.</p>
<p>Bardzo lubię czytać i to nie tylko projekty ustaw, ale książki biograficzne oraz literaturę faktu. Mózg potrzebuje wyzwań, ale też ciszy, skupienia i relaksu.</p>
<p>Moją pasją są podróże – nowe otoczenie, miejsca, ludzie i konieczność dostosowania się do innych warunków to doskonały trening dla mózgu.</p>
<p>Pamiętajmy, że mózg, jego zdrowie i profilaktyka zasługują na szczególną uwagę każdego dnia.</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/poslanka-iwona-kozlowska-w-polsce-wciaz-brakuje-narodowego-planu-zdrowia-mozgu/">Posłanka Iwona Kozłowska: „W Polsce wciąż brakuje narodowego planu zdrowia mózgu”</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Komórki, które przez sto lat ignorowano – nowe badania nad mózgiem</title>
		<link>https://swiatlekarza.pl/komorki-ktore-przez-sto-lat-ignorowano-nowe-badania-nad-mozgiem/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Świat Lekarza]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 19 Mar 2026 10:06:31 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Neurologia]]></category>
		<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Gorący temat]]></category>
		<category><![CDATA[mózg]]></category>
		<category><![CDATA[depresja]]></category>
		<category><![CDATA[neurologia]]></category>
		<category><![CDATA[choroby neurodegeneracyjne]]></category>
		<category><![CDATA[astrocyty]]></category>
		<category><![CDATA[norepinefryna]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://swiatlekarza.pl/?p=27636</guid>

					<description><![CDATA[<div><img width="696" height="420" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/03/L34A9689-2-scaled-e1773914784872-1024x618.jpg" class="attachment-large size-large wp-post-image" alt="na zdjęciu: dr Agnieszka Krzyżosiak i dr Michał Ślęzak" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/03/L34A9689-2-scaled-e1773914784872-1024x618.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/03/L34A9689-2-scaled-e1773914784872-300x181.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/03/L34A9689-2-scaled-e1773914784872-768x464.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/03/L34A9689-2-scaled-e1773914784872-1536x927.jpg 1536w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/03/L34A9689-2-scaled-e1773914784872-2048x1236.jpg 2048w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/03/L34A9689-2-scaled-e1773914784872-150x91.jpg 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/03/L34A9689-2-scaled-e1773914784872-696x420.jpg 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/03/L34A9689-2-scaled-e1773914784872-1068x645.jpg 1068w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/03/L34A9689-2-scaled-e1773914784872-1920x1159.jpg 1920w" sizes="auto, (max-width: 696px) 100vw, 696px" /></div>
<p>Przez ponad sto lat uważano, że mózg należy do neuronów. Dziś naukowcy odkrywają, że kluczową rolę mogą odgrywać także inne komórki – astrocyty. Badacze z ośrodka Łukasiewicz – PORT przyglądają się ich funkcjom i znaczeniu w chorobach takich jak depresja czy choroba Alzheimera Astrocyty opisano już w XIX wieku i przez dekady uznawano za „klej [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/komorki-ktore-przez-sto-lat-ignorowano-nowe-badania-nad-mozgiem/">Komórki, które przez sto lat ignorowano – nowe badania nad mózgiem</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div><img width="696" height="420" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/03/L34A9689-2-scaled-e1773914784872-1024x618.jpg" class="attachment-large size-large wp-post-image" alt="na zdjęciu: dr Agnieszka Krzyżosiak i dr Michał Ślęzak" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/03/L34A9689-2-scaled-e1773914784872-1024x618.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/03/L34A9689-2-scaled-e1773914784872-300x181.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/03/L34A9689-2-scaled-e1773914784872-768x464.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/03/L34A9689-2-scaled-e1773914784872-1536x927.jpg 1536w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/03/L34A9689-2-scaled-e1773914784872-2048x1236.jpg 2048w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/03/L34A9689-2-scaled-e1773914784872-150x91.jpg 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/03/L34A9689-2-scaled-e1773914784872-696x420.jpg 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/03/L34A9689-2-scaled-e1773914784872-1068x645.jpg 1068w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2026/03/L34A9689-2-scaled-e1773914784872-1920x1159.jpg 1920w" sizes="auto, (max-width: 696px) 100vw, 696px" /></div><p><strong>Przez ponad sto lat uważano, że mózg należy do neuronów. Dziś naukowcy odkrywają, że kluczową rolę mogą odgrywać także inne komórki – astrocyty. Badacze z ośrodka Łukasiewicz – PORT przyglądają się ich funkcjom i znaczeniu w chorobach takich jak depresja czy choroba Alzheimera</strong></p>
<p>Astrocyty opisano już w XIX wieku i przez dekady uznawano za „klej nerwowy” – bierne wypełnienie między neuronami. Dopiero pod koniec XX wieku odkryto, że komórki te komunikują się z neuronami i aktywnie uczestniczą w pracy mózgu. Pojedynczy astrocyt może otaczać nawet milion synaps, zbierając sygnały z tysięcy neuronów.</p>
<h2>Przełom w badaniach nad mózgiem</h2>
<p>Lata 2025–2026 przyniosły serię odkryć, które zmieniają sposób myślenia o funkcjonowaniu mózgu. Badania wskazują, że astrocyty mogą uczestniczyć w procesach pamięci i komunikacji między neuronami.</p>
<p>Naukowcy wykazali m.in. że niewielka grupa astrocytów aktywuje się równolegle z neuronami podczas uczenia się, co sugeruje, że komórki te mogą tworzyć własne ślady pamięciowe. Odgrywają także ważną rolę w ciele migdałowatym – strukturze mózgu związanej z pamięcią strachu.</p>
<p>Nowe badania zmieniły również rozumienie działania norepinefryny – neuroprzekaźnika odpowiedzialnego za czujność i koncentrację. Okazało się, że sygnał ten trafia najpierw do astrocytów, które dopiero później przekazują go neuronom.</p>
<h2>Astrocyty a choroby psychiczne</h2>
<p>Rosnące znaczenie astrocytów widać szczególnie w badaniach nad chorobami psychicznymi. Zespół dr. <strong>Michała Ślęzaka z Łukasiewicz – PORT</strong> wykazał, że zaburzenia funkcjonowania tych komórek mogą odgrywać ważną rolę w rozwoju depresji.</p>
<p>Astrocyty są głównym odbiorcą hormonów stresu w mózgu. Dr Michał Ślęzak wyjaśnia: – Przewlekły stres zaburza komunikację między neuronami i komórkami glejowymi, a zrozumienie tych procesów jest kluczowe dla opracowania skuteczniejszych terapii depresji.</p>
<h2>Astrocyty a choroby neurodegeneracyjne</h2>
<p>Jednym z kluczowych procesów komórkowych jest tzw. kontrola jakości białek – system wykrywający i usuwający nieprawidłowo zbudowane cząsteczki. Gdy przestaje działać prawidłowo, wadliwe białka zaczynają się gromadzić i tworzyć toksyczne osady charakterystyczne m.in. dla choroby Alzheimera.</p>
<p>Badania prowadzone przez <strong>dr Agnieszkę Krzyżosiak</strong> wskazują, że zaburzenia tych procesów w astrocytach mogą być jednym z ważnych momentów w rozwoju chorób neurodegeneracyjnych. Naukowcy wykorzystują m.in. technologię przeprogramowywania komórek pobranych ze skóry pacjentów w komórki nerwowe, co pozwala tworzyć laboratoryjne modele mózgu zachowujące biologiczny wiek pacjenta i badać mechanizmy chorób w warunkach zbliżonych do tych w ludzkim organizmie.</p>
<h2>Astrocyty w Centrum P4Health</h2>
<p>Po uruchomieniu neuronaukowej Międzynarodowej Agendy Badawczej (MAB) Centrum P4Health, jednostka w strukturze Łukasiewicz PORT, stało się jednym z nielicznych na świecie, które umieściło astrocyty wśród głównych tematów swojego programu badawczego. Projekt realizowany jest dzięki grantowi Fundacji na rzecz Nauki Polskiej w wysokości 8 mln euro. Na jego czele stoi <strong>prof. Bastian Hengerer</strong>.</p>
<p>W ramach programu P4Health badacze analizują rolę astrocytów na wielu poziomach – od ekspresji genów w pojedynczych komórkach, przez działanie obwodów neuronalnych, aż po przedkliniczne testowanie nowych strategii terapeutycznych. Tak szerokie podejście pozwala łączyć badania podstawowe z poszukiwaniem potencjalnych zastosowań klinicznych.</p>
<p>Naukowcy podkreślają jednak, że są to wciąż kierunki badań, a nie gotowe terapie. Kolejnym etapem będzie sprawdzenie, czy przywrócenie prawidłowego funkcjonowania astrocytów może przełożyć się na nowe metody leczenia chorób mózgu.</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/komorki-ktore-przez-sto-lat-ignorowano-nowe-badania-nad-mozgiem/">Komórki, które przez sto lat ignorowano – nowe badania nad mózgiem</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Badanie dowodzi: regularna twórczość to „młodszy” mózg</title>
		<link>https://swiatlekarza.pl/badanie-dowodzi-regularna-tworczosc-to-mlodszy-mozg/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Świat Lekarza]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 23 Dec 2025 12:31:50 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Gorący temat]]></category>
		<category><![CDATA[mózg]]></category>
		<category><![CDATA[starzenie się mózgu]]></category>
		<category><![CDATA[kreatywność]]></category>
		<category><![CDATA[dr Natalia Kowalczyk-Grębska]]></category>
		<category><![CDATA[dr hab. Aneta Brzezicka]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://swiatlekarza.pl/?p=27053</guid>

					<description><![CDATA[<div><img width="696" height="464" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/12/anna-kolosyuk-D5nh6mCW52c-unsplash-1024x683.jpg" class="attachment-large size-large wp-post-image" alt="na zdjęciu znajdują się pędzel i farby" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/12/anna-kolosyuk-D5nh6mCW52c-unsplash-1024x683.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/12/anna-kolosyuk-D5nh6mCW52c-unsplash-300x200.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/12/anna-kolosyuk-D5nh6mCW52c-unsplash-768x512.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/12/anna-kolosyuk-D5nh6mCW52c-unsplash-1536x1024.jpg 1536w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/12/anna-kolosyuk-D5nh6mCW52c-unsplash-2048x1365.jpg 2048w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/12/anna-kolosyuk-D5nh6mCW52c-unsplash-150x100.jpg 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/12/anna-kolosyuk-D5nh6mCW52c-unsplash-696x464.jpg 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/12/anna-kolosyuk-D5nh6mCW52c-unsplash-1068x712.jpg 1068w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/12/anna-kolosyuk-D5nh6mCW52c-unsplash-1920x1280.jpg 1920w" sizes="auto, (max-width: 696px) 100vw, 696px" /></div>
<p>Oddawanie się zajęciom kreatywnym, takim jak taniec, malarstwo, a nawet granie w niektóre gry komputerowe opóźnia starzenie się mózgu. Im większe doświadczenie w tej dziedzinie, tym silniejszy jest efekt – zaobserwowano w międzynarodowym badaniu z udziałem tancerzy, muzyków, a nawet użytkowników gier akcji Artykuł na ten temat ukazał się na łamach prestiżowego czasopisma „Nature Communications”. [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/badanie-dowodzi-regularna-tworczosc-to-mlodszy-mozg/">Badanie dowodzi: regularna twórczość to „młodszy” mózg</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div><img width="696" height="464" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/12/anna-kolosyuk-D5nh6mCW52c-unsplash-1024x683.jpg" class="attachment-large size-large wp-post-image" alt="na zdjęciu znajdują się pędzel i farby" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/12/anna-kolosyuk-D5nh6mCW52c-unsplash-1024x683.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/12/anna-kolosyuk-D5nh6mCW52c-unsplash-300x200.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/12/anna-kolosyuk-D5nh6mCW52c-unsplash-768x512.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/12/anna-kolosyuk-D5nh6mCW52c-unsplash-1536x1024.jpg 1536w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/12/anna-kolosyuk-D5nh6mCW52c-unsplash-2048x1365.jpg 2048w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/12/anna-kolosyuk-D5nh6mCW52c-unsplash-150x100.jpg 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/12/anna-kolosyuk-D5nh6mCW52c-unsplash-696x464.jpg 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/12/anna-kolosyuk-D5nh6mCW52c-unsplash-1068x712.jpg 1068w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/12/anna-kolosyuk-D5nh6mCW52c-unsplash-1920x1280.jpg 1920w" sizes="auto, (max-width: 696px) 100vw, 696px" /></div><h1>Oddawanie się zajęciom kreatywnym, takim jak taniec, malarstwo, a nawet granie w niektóre gry komputerowe opóźnia starzenie się mózgu. Im większe doświadczenie w tej dziedzinie, tym silniejszy jest efekt – zaobserwowano w międzynarodowym badaniu z udziałem tancerzy, muzyków, a nawet użytkowników gier akcji</h1>
<p>Artykuł na ten temat ukazał się na łamach prestiżowego czasopisma <a href="https://www.nature.com/articles/s41467-025-64173-9" target="_blank" rel="noopener nofollow">„Nature Communications”</a>. W gronie autorów znalazły się badaczki Uniwersytetu SWPS.</p>
<p>Kreatywność, czyli tworzenie nowych pomysłów i rozwiązań przy użyciu własnej wyobraźni, odnosi się najczęściej do muzyki i sztuki, ale okazuje się, że również sięganie po niektóre gry wideo może ją pobudzać. Przykładowo gry strategiczne, jak StarCraft II, wymagają od użytkownika pomysłowości w wypracowywaniu unikatowych taktyk, sposobów rozwiązywania problemów czy indywidualnego stylu &#8211; informuje Uniwersytet SWPS w prasowym komunikacie.</p>
<p>Już od jakiegoś czasu wiadomo, że kreatywność i działania twórcze mają pozytywny wpływ na zdrowie mózgu. Dostępne badania naukowe na ten temat skupiają się jednak na wpływie kreatywnych doświadczeń na procesy poznawcze i na samopoczucie, dlatego naukowcy w ramach międzynarodowego badania postanowili dostarczyć dowodów na wpływ działań twórczych na zdrowie samego mózgu.</p>
<p>W ramach badania przeanalizowano dane neuroobrazowe i ankiety od ponad 1,4 tys. uczestników z 13 krajów (m.in. z Turcji, Włoch, Kuby, Argentyny, Kanady, Niemiec i Polski), w tym osób, które można określić jako ekspertów w danej dziedzinie twórczej. Wzięto pod uwagę tancerzy (tango), muzyków, artystów wizualnych i graczy gier akcji, także tych niedoświadczonych, którym monitorowano zmiany aktywności mózgu podczas nauki gry wideo.</p>
<p>Posłużono się przy tym zaawansowanymi modelami obliczeniowymi, tzw. zegarami mózgu (ang. brain clocks), które próbują oszacować „wiek mózgu” danej osoby z wykorzystaniem danych neuroobrazowych. Są one wykorzystywane w badaniach naukowych dotyczących wielu chorób mózgu. Modele te porównują przewidywany wiek mózgu z wiekiem chronologicznym, szacując tzw. lukę wieku mózgu (ang. brain-age gap, BAG), odzwierciedlającą przyspieszone lub spowolnione starzenie się mózgu. Przyspieszone starzenie się (a więc większe BAG) obserwuje się w schorzeniach psychiatrycznych i neurologicznych, ale także u osób narażonych na niektóre czynniki fizyczne i społeczne oraz prowadzących niezdrowy tryb życia.</p>
<p>Autorzy badania wykazali, że twórcze działania, od tańca i muzyki, po sztuki wizualne i gry komputerowe, mogą spowalniać starzenie się mózgu i wspierać jego zdrowe funkcjonowanie. Związek między kreatywnością a zdrowiem mózgu był niezależny od dziedziny aktywności twórczej.</p>
<p>Wszystkie analizowane aktywności wiążą się z pobudzaniem wyobraźni i tworzeniem nowych rozwiązań. Choć różnią się formą, działają w podobny sposób i pomagają chronić połączenia nerwowe, które z wiekiem są najbardziej narażone na osłabienie. Badanie pokazuje, że aktywności te wspomagają kluczowe funkcje m.in. kontrolę ruchów, koordynację i uwagę.</p>
<p>Doświadczenia twórcze zwiększały plastyczność obszarów mózgu podatnych na starzenie się, a także obszarów związanych z procesami twórczymi. – Badanie wykazało, że doświadczenia kreatywne są powiązane ze zwiększoną lokalną i globalną efektywnością w sieciach mózgowych (szczególnie w obszarach czołowo-ciemieniowych), co przekłada się na bardziej wydajne przetwarzanie informacji w tych kluczowych regionach – tłumaczy psycholożka <strong>dr Natalia Kowalczyk-Grębska, której praca doktorska obroniona na Uniwersytecie SWPS stanowiła wkład do nowych badań</strong>.</p>
<p>Osoby, które od lat rozwijają swoje zdolności w kreatywnych dziedzinach – takich jak taniec, muzyka, sztuka czy gry akcji – wykazują wolniejsze tempo starzenia się mózgu w porównaniu z osobami o krótszym doświadczeniu w tych aktywnościach. Oznacza to, że długotrwała praktyka związana z kreatywnością może skuteczniej wspierać plastyczność neuronalną i zdrowie <a href="https://swiatlekarza.pl/plastycznosc-mozgu-kluczem-do-terapii-leczenia-depresji-padaczki-i-uzaleznien/">mózgu</a> niż krótkotrwałe doświadczenia.</p>
<p>Choć wykazano, że regularne uprawianie twórczych aktywności pomaga zachować „młodszy” mózg, to nawet krótkie działania przynoszą zauważalne efekty. Opóźnione starzenie się mózgu zostało zaobserwowane we wszystkich dziedzinach i to zarówno wśród doświadczonych osób, jak i tych, które miały mniej styczności z daną aktywnością.</p>
<p>– Te wyniki wskazują, że warto regularnie sięgać do pokładów kreatywności, czy to poprzez taniec, czy malowanie, czy zagłębianie się w świat gier komputerowych. Takie aktywności wiążą się z wolniejszym starzeniem się mózgu, a więc mogą być jednym z prostych, codziennych sposobów wspierania zdrowia <a href="https://swiatlekarza.pl/meandry-ludzkiego-mozgu/">mózgu</a> i – pośrednio – naszego dobrostanu – mówi <strong>dr hab. Aneta Brzezicka, prof. USWPS</strong>, cytowana w prasowym komunikacie.</p>
<p>Jak podkreśla, wnioski mogą przełożyć się na konkretne działania w obszarze zdrowia publicznego. – Sugerują potrzebę włączenia działań twórczych (np. artystycznych, muzycznych) do programów edukacyjnych i systemów opieki zdrowotnej jako obiecującego narzędzia wspierania zdrowia mózgu i dobrostanu społeczeństwa – podsumowuje prof. Aneta Brzezicka. <em><strong>(PAP)</strong></em></p>
<p><em><strong>Nauka w Polsce</strong></em></p>
<p><em><strong>ekr/ agt/</strong></em></p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/badanie-dowodzi-regularna-tworczosc-to-mlodszy-mozg/">Badanie dowodzi: regularna twórczość to „młodszy” mózg</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Plastyczność mózgu kluczem do terapii leczenia depresji, padaczki i uzależnień</title>
		<link>https://swiatlekarza.pl/plastycznosc-mozgu-kluczem-do-terapii-leczenia-depresji-padaczki-i-uzaleznien/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Świat Lekarza]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 29 Oct 2025 07:00:18 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Neurologia]]></category>
		<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Medycyna]]></category>
		<category><![CDATA[prof. Leszek Kaczmarek]]></category>
		<category><![CDATA[padaczka lekooporna]]></category>
		<category><![CDATA[Fundacja na rzecz Nauki Polskiej]]></category>
		<category><![CDATA[mózg]]></category>
		<category><![CDATA[choroby mózgu]]></category>
		<category><![CDATA[plastyczność mózgu]]></category>
		<category><![CDATA[neuroplastyczność]]></category>
		<category><![CDATA[Braincity]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://swiatlekarza.pl/?p=25756</guid>

					<description><![CDATA[<div><img width="696" height="392" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/10/fnp-braincity-5-foto_1-1024x576.jpg" class="attachment-large size-large wp-post-image" alt="na zdjęciu znajduje się prof. Leszek Kaczmarek, kierownik projektu Braincity" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/10/fnp-braincity-5-foto_1-1024x576.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/10/fnp-braincity-5-foto_1-300x169.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/10/fnp-braincity-5-foto_1-768x432.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/10/fnp-braincity-5-foto_1-1536x864.jpg 1536w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/10/fnp-braincity-5-foto_1-150x84.jpg 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/10/fnp-braincity-5-foto_1-696x392.jpg 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/10/fnp-braincity-5-foto_1-1068x601.jpg 1068w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/10/fnp-braincity-5-foto_1.jpg 1920w" sizes="auto, (max-width: 696px) 100vw, 696px" /></div>
<p>Zdolność mózgu do reorganizacji i tworzenia nowych połączeń nerwowych, znana jako neuroplastyczność, umożliwia nam uczenie się, zapamiętywanie oraz powrót do zdrowia po urazach neurologicznych. Zaburzenia w funkcjonowaniu tych mechanizmów mogą się przyczyniać do rozwoju chorób neuropsychicznych takich jak depresja, padaczka czy uzależnienia. Naukowcy z Braincity chcą wykorzystać wiedzę o plastyczności mózgu w praktyce, opracowując skuteczniejsze [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/plastycznosc-mozgu-kluczem-do-terapii-leczenia-depresji-padaczki-i-uzaleznien/">Plastyczność mózgu kluczem do terapii leczenia depresji, padaczki i uzależnień</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div><img width="696" height="392" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/10/fnp-braincity-5-foto_1-1024x576.jpg" class="attachment-large size-large wp-post-image" alt="na zdjęciu znajduje się prof. Leszek Kaczmarek, kierownik projektu Braincity" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/10/fnp-braincity-5-foto_1-1024x576.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/10/fnp-braincity-5-foto_1-300x169.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/10/fnp-braincity-5-foto_1-768x432.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/10/fnp-braincity-5-foto_1-1536x864.jpg 1536w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/10/fnp-braincity-5-foto_1-150x84.jpg 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/10/fnp-braincity-5-foto_1-696x392.jpg 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/10/fnp-braincity-5-foto_1-1068x601.jpg 1068w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/10/fnp-braincity-5-foto_1.jpg 1920w" sizes="auto, (max-width: 696px) 100vw, 696px" /></div><h1>Zdolność mózgu do reorganizacji i tworzenia nowych połączeń nerwowych, znana jako neuroplastyczność, umożliwia nam uczenie się, zapamiętywanie oraz powrót do zdrowia po urazach neurologicznych. Zaburzenia w funkcjonowaniu tych mechanizmów mogą się przyczyniać do rozwoju chorób neuropsychicznych takich jak depresja, padaczka czy uzależnienia. Naukowcy z Braincity chcą wykorzystać wiedzę o plastyczności mózgu w praktyce, opracowując skuteczniejsze metody leczenia tych schorzeń</h1>
<p>Braincity – Centrum Doskonałości ds. Plastyczności Neuronalnej i Chorób Mózgu – działa w Instytucie Nenckiego PAN we współpracy z Europejskim Laboratorium Biologii Molekularnej (EMBL). W laboratoriach Braincity rozpoczyna się właśnie nowa edycja badań nad mechanizmami plastyczności neuronalnej, czyli zdolnością <a href="https://swiatlekarza.pl/wyklad-prof-aliny-kulakowskiej-profilaktyka-chorob-mozgu-i-higiena-snu-wideo/">mózgu</a> do reorganizacji połączeń nerwowych. To dziś podstawowy kierunek badań nad mózgiem.</p>
<p>– Braincity jest połączeniem słów „brain” i „plasticity”. Plastyczność mózgu jest taką cechą, która pozwala nam reagować w sposób adekwatny do zmieniającej się rzeczywistości – mówi agencji Newseria <strong>prof. dr hab. Leszek Kaczmarek, kierownik projektu Braincity</strong>.</p>
<p>Plastyczne obwody neuronalne w warunkach prawidłowych są kluczowe zarówno dla procesów uczenia się i pamięci, jak i dla odzyskiwania sprawności po urazach czy chorobach. Nieprawidłowa plastyczność odgrywa z kolei istotną rolę w rozwoju chorób neuropsychicznych takich jak padaczka, depresja, uzależnienia, zaburzenia ze spektrum autyzmu czy schizofrenia. W ostatnich latach zespoły Braincity opublikowały znaczące odkrycia w prestiżowych czasopismach, dotyczące m.in. mechanizmów pamięci operacyjnej, plastyczności synaptycznej związanej z uzależnieniami oraz społecznych mechanizmów uczenia się.</p>
<p>– W ramach nowego projektu badawczego będziemy wykorzystywać zdobytą wiedzę do diagnozowania czy wręcz leczenia chorób neuropsychicznych – zapowiada prof. Leszek Kaczmarek.</p>
<p>Właśnie chorobom neuropsychicznym będzie poświęcona część ścieżek badawczych Braincity. Jedną z nich jest <strong>„Terapia celowana w padaczce i uszkodzeniach mózgu”</strong>, w ramach której zespół opracowuje protokół badań klinicznych u pacjentów z <a href="https://swiatlekarza.pl/nowa-bron-w-walce-z-padaczka/">lekooporną padaczką</a>.</p>
<p>– Padaczka u dorosłych rozwija się głównie po uszkodzeniach mózgu, udarach i urazach. Od lat mój zespół pokazywał zaangażowanie pewnego białka w ten proces. Mamy już metody, żeby ingerować w funkcje tego białka, i w tym zakresie rozwijamy potencjalny lek – podkreśla kierownik projektu Braincity.</p>
<p>W ramach drugiej ścieżki <strong>„Modulacja plastyczności jądra środkowego ciała migdałowatego”</strong> naukowcy testują nowe metody leczenia depresji i uzależnień. Środkowa część ciała migdałowatego odgrywa bowiem istotną rolę w regulacji pozytywnych emocji, takich jak pamięć przyjemnych zdarzeń. W przypadku uzależnień dochodzi do patologicznego przekształcenia tej pamięci – pozytywne skojarzenia z używką prowadzą do trwałych i trudnych do przełamania mechanizmów uzależnienia. Z kolei w przypadku depresji może dochodzić do osłabienia innej funkcji jądra środkowego ciała migdałowatego, czyli regulowania motywacji. Celem badań jest więc opracowanie metod, które z jednej strony wspierałyby korzystne zmiany plastyczne w mózgu przeciwdziałające depresji, a z drugiej – ograniczałyby te zmiany w kontekście uzależnień, kiedy plastyczność prowadzi do utrwalania patologicznych wzorców zachowań.</p>
<p>Trzecia ścieżka badawcza dotyczy zastosowania elektroencefalografii (EEG) do oceny skuteczności terapii. Jeden z zespołów dysponuje bogatą bazą danych, obejmującą ponad 30 tys. zapisów badania EEG pacjentów z różnymi zaburzeniami psychicznymi. Naukowcy planują wykorzystać sztuczną inteligencję do analizy tych zapisów w celach diagnostycznych.</p>
<p>Jak podkreśla prof. Leszek Kaczmarek, obecnie diagnoza chorób psychicznych opiera się głównie na wywiadzie klinicznym z pacjentem, a możliwości wykorzystania obiektywnych, biologicznych kryteriów – w przeciwieństwie do np. onkologii – są bardzo ograniczone. Prof. Kaczmarek podkreśla, że jest to jedno z największych wyzwań współczesnej neurobiologii, a ambicją zespołu jest opracowanie narzędzi, które pozwolą te ograniczenia pokonać.</p>
<p>Realizacja wszystkich badań przez Braincity jest możliwa dzięki prawie 30 mln zł dofinansowania ze środków FENG, które w drodze konkursu przyznała Fundacja na rzecz Nauki Polskiej w ramach działania Międzynarodowe Agendy Badawcze. Dzięki nowemu grantowi centrum umacnia swoją pozycję jako międzynarodowy ośrodek badań nad mózgiem.</p>
<p>– Projekt Braincity jest jednym z 20 centrów doskonałości, które sfinansowała Fundacja na rzecz Nauki Polskiej ze środków europejskich od 2015 roku. Centra skupiają najlepszych naukowców pracujących w Polsce, a ich celem jest współpraca międzynarodowa na najwyższym poziomie, wspieranie innowacji, doskonałości oraz młodych talentów w nauce – mówi <strong>dr Anna Plater-Zyberk</strong>, wiceprezeska Fundacji na rzecz Nauki Polskiej.</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/plastycznosc-mozgu-kluczem-do-terapii-leczenia-depresji-padaczki-i-uzaleznien/">Plastyczność mózgu kluczem do terapii leczenia depresji, padaczki i uzależnień</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Złudzenie optyczne: tylko osoby z wysokim IQ i doskonałą spostrzegawczością dostrzegą „0” w 7 sekund</title>
		<link>https://swiatlekarza.pl/zludzenie-optyczne-tylko-osoby-z-wysokim-iq-i-doskonala-spostrzegawczoscia-dostrzega-0-w-7-sekund/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Świat Lekarza]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 26 Aug 2025 13:57:18 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[złudzenie optyczne]]></category>
		<category><![CDATA[ćwiczenia mózgu]]></category>
		<category><![CDATA[mózg]]></category>
		<category><![CDATA[neurologia]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://swiatlekarza.pl/?p=25192</guid>

					<description><![CDATA[<div><img width="696" height="392" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/08/google-deepmind-LaKwLAmcnBc-unsplash-1024x576.jpg" class="attachment-large size-large wp-post-image" alt="na zdjęciu znajduje się grafika mózgu" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/08/google-deepmind-LaKwLAmcnBc-unsplash-1024x576.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/08/google-deepmind-LaKwLAmcnBc-unsplash-300x169.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/08/google-deepmind-LaKwLAmcnBc-unsplash-768x432.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/08/google-deepmind-LaKwLAmcnBc-unsplash-1536x864.jpg 1536w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/08/google-deepmind-LaKwLAmcnBc-unsplash-2048x1152.jpg 2048w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/08/google-deepmind-LaKwLAmcnBc-unsplash-150x84.jpg 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/08/google-deepmind-LaKwLAmcnBc-unsplash-696x392.jpg 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/08/google-deepmind-LaKwLAmcnBc-unsplash-1068x601.jpg 1068w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/08/google-deepmind-LaKwLAmcnBc-unsplash-1920x1080.jpg 1920w" sizes="auto, (max-width: 696px) 100vw, 696px" /></div>
<p>W codziennej praktyce lekarskiej często szukamy sposobów na poprawę koncentracji, sprawności poznawczej i uwagi naszych pacjentów. Proste ćwiczenia wizualne, takie jak złudzenia optyczne, mogą w tym przypadku okazać się niezwykle pomocne Złudzenia optyczne i inne ćwiczenia percepcyjne stanowią ciekawy, prosty i bezpieczny sposób na stymulację mózgu pacjenta; mogą wspierać koncentrację, uwagę, spostrzegawczość i sprawność poznawczą, [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/zludzenie-optyczne-tylko-osoby-z-wysokim-iq-i-doskonala-spostrzegawczoscia-dostrzega-0-w-7-sekund/">Złudzenie optyczne: tylko osoby z wysokim IQ i doskonałą spostrzegawczością dostrzegą „0” w 7 sekund</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div><img width="696" height="392" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/08/google-deepmind-LaKwLAmcnBc-unsplash-1024x576.jpg" class="attachment-large size-large wp-post-image" alt="na zdjęciu znajduje się grafika mózgu" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/08/google-deepmind-LaKwLAmcnBc-unsplash-1024x576.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/08/google-deepmind-LaKwLAmcnBc-unsplash-300x169.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/08/google-deepmind-LaKwLAmcnBc-unsplash-768x432.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/08/google-deepmind-LaKwLAmcnBc-unsplash-1536x864.jpg 1536w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/08/google-deepmind-LaKwLAmcnBc-unsplash-2048x1152.jpg 2048w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/08/google-deepmind-LaKwLAmcnBc-unsplash-150x84.jpg 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/08/google-deepmind-LaKwLAmcnBc-unsplash-696x392.jpg 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/08/google-deepmind-LaKwLAmcnBc-unsplash-1068x601.jpg 1068w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/08/google-deepmind-LaKwLAmcnBc-unsplash-1920x1080.jpg 1920w" sizes="auto, (max-width: 696px) 100vw, 696px" /></div><h1>W codziennej praktyce lekarskiej często szukamy sposobów na poprawę koncentracji, sprawności poznawczej i uwagi naszych pacjentów. Proste ćwiczenia wizualne, takie jak złudzenia optyczne, mogą w tym przypadku okazać się niezwykle pomocne</h1>
<p>Złudzenia optyczne i inne ćwiczenia percepcyjne stanowią ciekawy, prosty i bezpieczny sposób na stymulację <a href="https://swiatlekarza.pl/uplywu-czasu-nie-powstrzymamy-ale-mozemy-lepiej-dbac-o-nasz-mozg/">mózgu pacjenta</a>; mogą wspierać koncentrację, uwagę, spostrzegawczość i sprawność poznawczą, jednocześnie działając terapeutycznie i motywująco.</p>
<p>Jednym z ciekawszych ćwiczeń, które ostatnio zdobyło popularność w internecie, jest zadanie polegające na odnalezieniu cyfry „0” ukrytej wśród powtarzających się „6” w zaledwie 7 sekund. Na pierwszy rzut oka obrazek wygląda jak monotonna siatka cyfr, jednak ukryte „0” wymaga od obserwatora skupienia, precyzyjnego dostrzegania detali i szybkiego rozpoznawania wzorców.</p>
<h3 data-start="896" data-end="921">Mechanizm działania</h3>
<p data-start="923" data-end="1232">Cyfry „0” i „6” mają podobny kształt, co wprowadza mózg w tzw. pułapkę percepcyjną. Nasze procesy poznawcze często upraszczają obraz, pomijając subtelne różnice. Zadania tego typu stymulują funkcje wykonawcze mózgu: uwagę selektywną, spostrzegawczość i zdolność do szybkiego wykrywania zmian w otoczeniu.</p>
<p style="text-align: center;"><em><strong>Znajdź „0” w ciągu 7 sekund:</strong></em></p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter wp-image-25194 size-full" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/08/zludzenieoptyczne-1.avif" alt="" width="400" height="225" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/08/zludzenieoptyczne-1.avif 400w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/08/zludzenieoptyczne-1-300x169.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/08/zludzenieoptyczne-1-150x84.jpg 150w" sizes="auto, (max-width: 400px) 100vw, 400px" /></p>
<h3>Korzyści dla pacjentów</h3>
<ul>
<li><strong>Trening koncentracji</strong> – regularne rozwiązywanie tego typu zadań wspomaga utrzymanie uwagi i redukuje rozproszenie.</li>
<li><strong>Stymulacja funkcji poznawczych</strong> – zadania wizualne wzmacniają pamięć roboczą i zdolność do szybkiego przetwarzania informacji.</li>
<li><strong>Profilaktyka spadku sprawności mózgu</strong> – szczególnie w neurologii i psychiatrii takie ćwiczenia mogą wspierać pacjentów z lekkimi deficytami poznawczymi lub w okresie rehabilitacji po urazach mózgu.</li>
<li><strong>Poprawa samopoczucia</strong> – krótkie, angażujące zadania umysłowe działają relaksująco, redukując poziom stresu i dając satysfakcję.</li>
</ul>
<h3>Złudzenie optyczne w praktyce lekarskiej</h3>
<p>Takie łamigłówki można stosować jako element codziennych ćwiczeń poznawczych w gabinecie lub zachęcać pacjenta do samodzielnych ćwiczeń w domu. Zadania typu złudzenia optyczne wskazane są szczególnie w przypadku pacjentów z łagodnymi zaburzeniami pamięci lub uwagi, osób w starszym wieku oraz poddawanych rehabilitacji neurologicznej. Ważne, aby były one krótkie, angażujące i stopniowo coraz trudniejsze, co pozwala utrzymać motywację i obserwować progres.</p>
<h3>Porada</h3>
<p>Jeśli nie udało Ci się od razu rozwiązać łamigłówki, spróbuj ponownie, koncentrując się na środkowej części obrazu. Często to tam ukryte są najtrudniejsze szczegóły.</p>
<p style="text-align: center;"><em><strong>Rozwiązanie:</strong></em></p>
<figure id="attachment_25195" aria-describedby="caption-attachment-25195" style="width: 400px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="wp-image-25195" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/08/zludzenieopt_rozwiazania.jpg" alt="" width="400" height="224" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/08/zludzenieopt_rozwiazania.jpg 600w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/08/zludzenieopt_rozwiazania-300x168.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2025/08/zludzenieopt_rozwiazania-150x84.jpg 150w" sizes="auto, (max-width: 400px) 100vw, 400px" /><figcaption id="caption-attachment-25195" class="wp-caption-text">fot. timesofindia.indiatimes.com</figcaption></figure>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/zludzenie-optyczne-tylko-osoby-z-wysokim-iq-i-doskonala-spostrzegawczoscia-dostrzega-0-w-7-sekund/">Złudzenie optyczne: tylko osoby z wysokim IQ i doskonałą spostrzegawczością dostrzegą „0” w 7 sekund</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Odkryto komórki mózgu odpowiedzialne za zapamiętywanie obiektów</title>
		<link>https://swiatlekarza.pl/odkryto-komorki-mozgu-odpowiedzialne-za-zapamietywanie-obiektow/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Świat Lekarza]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 25 Mar 2025 11:51:45 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Neurologia]]></category>
		<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Gorący temat]]></category>
		<category><![CDATA[mózg]]></category>
		<category><![CDATA[padaczka]]></category>
		<category><![CDATA[choroba Alzheimera]]></category>
		<category><![CDATA[neurologia]]></category>
		<category><![CDATA[Nature Communications]]></category>
		<category><![CDATA[epilepsja]]></category>
		<category><![CDATA[zaburzenia pamięci]]></category>
		<category><![CDATA[pamięć]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://swiatlekarza.pl/?p=23694</guid>

					<description><![CDATA[<div><img width="696" height="437" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/07/milad-fakurian-58Z17lnVS4U-unsplash-scaled-e1721381144373-1024x643.jpg" class="attachment-large size-large wp-post-image" alt="Grafika przedstawiająca mózg na fioletowo-różowym tle" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/07/milad-fakurian-58Z17lnVS4U-unsplash-scaled-e1721381144373-1024x643.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/07/milad-fakurian-58Z17lnVS4U-unsplash-scaled-e1721381144373-300x188.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/07/milad-fakurian-58Z17lnVS4U-unsplash-scaled-e1721381144373-768x482.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/07/milad-fakurian-58Z17lnVS4U-unsplash-scaled-e1721381144373-1536x965.jpg 1536w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/07/milad-fakurian-58Z17lnVS4U-unsplash-scaled-e1721381144373-2048x1286.jpg 2048w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/07/milad-fakurian-58Z17lnVS4U-unsplash-scaled-e1721381144373-150x94.jpg 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/07/milad-fakurian-58Z17lnVS4U-unsplash-scaled-e1721381144373-696x437.jpg 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/07/milad-fakurian-58Z17lnVS4U-unsplash-scaled-e1721381144373-1068x671.jpg 1068w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/07/milad-fakurian-58Z17lnVS4U-unsplash-scaled-e1721381144373-1920x1206.jpg 1920w" sizes="auto, (max-width: 696px) 100vw, 696px" /></div>
<p>Naukowcy odkryli działające w mózgu komórki, które odpowiadają za zapamiętywanie obiektów z otoczenia. Odkrycie może mieć znaczenie m.in. dla zrozumienia choroby Alzheimera, epilepsji i innych zaburzeń. eśli ktoś rozejrzy się po swoim domu, zobaczy wokół siebie znajome przedmioty – zdjęcia rodziny i przyjaciół na ścianie, znoszone buty przy drzwiach czy półkę ozdobioną pamiątkami z podróży. [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/odkryto-komorki-mozgu-odpowiedzialne-za-zapamietywanie-obiektow/">Odkryto komórki mózgu odpowiedzialne za zapamiętywanie obiektów</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div><img width="696" height="437" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/07/milad-fakurian-58Z17lnVS4U-unsplash-scaled-e1721381144373-1024x643.jpg" class="attachment-large size-large wp-post-image" alt="Grafika przedstawiająca mózg na fioletowo-różowym tle" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/07/milad-fakurian-58Z17lnVS4U-unsplash-scaled-e1721381144373-1024x643.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/07/milad-fakurian-58Z17lnVS4U-unsplash-scaled-e1721381144373-300x188.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/07/milad-fakurian-58Z17lnVS4U-unsplash-scaled-e1721381144373-768x482.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/07/milad-fakurian-58Z17lnVS4U-unsplash-scaled-e1721381144373-1536x965.jpg 1536w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/07/milad-fakurian-58Z17lnVS4U-unsplash-scaled-e1721381144373-2048x1286.jpg 2048w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/07/milad-fakurian-58Z17lnVS4U-unsplash-scaled-e1721381144373-150x94.jpg 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/07/milad-fakurian-58Z17lnVS4U-unsplash-scaled-e1721381144373-696x437.jpg 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/07/milad-fakurian-58Z17lnVS4U-unsplash-scaled-e1721381144373-1068x671.jpg 1068w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/07/milad-fakurian-58Z17lnVS4U-unsplash-scaled-e1721381144373-1920x1206.jpg 1920w" sizes="auto, (max-width: 696px) 100vw, 696px" /></div><h1>Naukowcy odkryli działające w mózgu komórki, które odpowiadają za zapamiętywanie obiektów z otoczenia. Odkrycie może mieć znaczenie m.in. dla zrozumienia choroby Alzheimera, epilepsji i innych zaburzeń.</h1>
<p>eśli ktoś rozejrzy się po swoim domu, zobaczy wokół siebie znajome przedmioty – zdjęcia rodziny i przyjaciół na ścianie, znoszone buty przy drzwiach czy półkę ozdobioną pamiątkami z podróży.</p>
<p>Przedmioty takie utrwalają się w pamięci, kształtując to, kim człowiek jest, pomagają mu poruszać się po otoczeniu i funkcjonować w codziennym życiu – przypominają naukowcy z University of British Columbia (Kanada).</p>
<p>Zespół ten poinformował właśnie o odkryciu nowego typu komórek mózgu, które odgrywają główną rolę w zapamiętywaniu i późniejszym rozpoznawaniu różnych obiektów.</p>
<p>Nazwane komórkami owalnymi, to wysoce wyspecjalizowane neurony, które aktywują się za każdym razem, gdy napotykamy coś nowego i uruchamiają proces zapisywania tych obiektów w pamięci, umożliwiając ich rozpoznanie po miesiącach, a nawet latach.</p>
<p>Naukowcy odkryli unikalne właściwości tych komórek podczas analizy próbki mózgu myszy, gdy zauważyli niewielką grupę neuronów o wyraźnie charakterystycznej ekspresji genów.</p>
<p>„Ukrywały się one na widoku” – mówi odpowiedzialna za odkrycie<strong> Adrienne Kinman</strong>. „Dzięki dalszej analizie zauważyliśmy, że wyraźnie różnią się od innych neuronów zarówno na poziomie komórkowym i funkcjonalnym, jak i pod względem tworzonych połączeń nerwowych” – wyjaśnia.</p>
<p>Aby zrozumieć rolę, jaką odgrywają odkryte komórki, naukowcy zmodyfikowali je u myszy tak, aby świeciły, gdy są aktywne. Następnie obserwowali te komórki podczas interakcji myszy z otoczeniem.</p>
<p>Owalne komórki rozświetlały się, gdy myszy napotykały nieznany obiekt, ale gdy się do niego przyzwyczajały, komórki przestawały reagować.</p>
<p>Innymi słowy, gdy komórki wykonały swoje zadanie, myszy zapamiętały nowe obiekty.</p>
<p>„Niezwykłe jest to, jak intensywnie te komórki reagują na coś nowego. Rzadko można zaobserwować tak wyraźny związek między aktywnością komórek a zachowaniem. U myszy komórki te potrafią zapamiętać pojedyncze spotkanie z obiektem na całe miesiące, a to niezwykły poziom trwałej pamięci dla tych zwierząt” – tłumaczy Kinman.</p>
<p>Naukowcy badają teraz rolę, jaką komórki owalne odgrywają w różnych zaburzeniach mózgu. Wysunęli już hipotezę, że gdy ich praca ulega zaburzeniu – stają się zbytnio lub niewystarczająco aktywne – mogą przyczyniać się do występowania objawów takich schorzeń jak <a href="https://swiatlekarza.pl/dr-hab-agnieszka-gorzkowska-mamy-szanse-modyfikowac-ryzyko-wystapienia-i-przebieg-choroby-alzheimera/" target="_blank" rel="noopener">choroba Alzheimera</a> i <a href="https://swiatlekarza.pl/prof-dr-hab-n-med-konrad-rejdak-nadzieja-dla-chorych-na-padaczke/" target="_blank" rel="noopener">epilepsja</a>.</p>
<p>„Zaburzenia pamięci rozpoznawczej są jednym z charakterystycznych objawów choroby Alzheimera – zapomina się, czym są klucze albo nie rozpoznaje się zdjęcia ukochanej osoby. A co, gdybyśmy mogli manipulować tymi komórkami, aby takim objawom zapobiec lub je odwrócić?” – podkreśla Kinman.</p>
<p>„W przypadku epilepsji zauważyliśmy, że komórki owalne są nadmiernie pobudliwe i mogą odgrywać rolę w inicjowaniu oraz rozprzestrzenianiu się napadów, co czyni je obiecującym celem dla nowych metod leczenia” – dodaje.</p>
<p>Według naukowców odkrycie stoi w sprzeczności z dekadami tradycyjnego myślenia, zgodnie z którym hipokamp zawiera tylko jeden typ komórek kontrolujących różne aspekty pamięci.</p>
<p>„Z perspektywy podstawowej neurobiologii, to naprawdę zmienia nasze rozumienie tego, jak działa pamięć. Oznacza to nawet, że w mózgu mogą istnieć inne, nieodkryte typy neuronów, z których każdy pełni wyspecjalizowaną rolę w nauce, pamięci i poznawaniu. Tworzy to świat możliwości, które całkowicie przekształcą nasze podejście do zdrowia mózgu i leczenia jego chorób” – mówi d<strong>r Mark Cembrowski, współautor badania opisanego w periodyku „Nature Communications”</strong> .</p>
<p><em><strong>Marek Matacz (PAP)</strong></em><br />
<em><strong>mat/ agt/</strong></em></p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/odkryto-komorki-mozgu-odpowiedzialne-za-zapamietywanie-obiektow/">Odkryto komórki mózgu odpowiedzialne za zapamiętywanie obiektów</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Wykład prof. Aliny Kułakowskiej: Profilaktyka chorób mózgu i higiena snu (WIDEO)</title>
		<link>https://swiatlekarza.pl/wyklad-prof-aliny-kulakowskiej-profilaktyka-chorob-mozgu-i-higiena-snu-wideo/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Świat Lekarza]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 18 Nov 2024 09:51:09 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Złoty OTIS]]></category>
		<category><![CDATA[Neurologia]]></category>
		<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[mózg]]></category>
		<category><![CDATA[sen]]></category>
		<category><![CDATA[neurologia]]></category>
		<category><![CDATA[Prof. Alina Kułakowska]]></category>
		<category><![CDATA[choroby mózgu]]></category>
		<category><![CDATA[jak dbać o mózg]]></category>
		<category><![CDATA[higiena snu]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://swiatlekarza.pl/?p=22862</guid>

					<description><![CDATA[<div><img width="696" height="463" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/11/051124_mediatv_konferencja_otiszdiamentami_polonia_czesc2_00021-1024x681.jpg" class="attachment-large size-large wp-post-image" alt="na zdjęciu znajduje się prof. Alina Kułakowska" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/11/051124_mediatv_konferencja_otiszdiamentami_polonia_czesc2_00021-1024x681.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/11/051124_mediatv_konferencja_otiszdiamentami_polonia_czesc2_00021-300x200.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/11/051124_mediatv_konferencja_otiszdiamentami_polonia_czesc2_00021-768x511.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/11/051124_mediatv_konferencja_otiszdiamentami_polonia_czesc2_00021-1536x1022.jpg 1536w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/11/051124_mediatv_konferencja_otiszdiamentami_polonia_czesc2_00021-2048x1363.jpg 2048w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/11/051124_mediatv_konferencja_otiszdiamentami_polonia_czesc2_00021-150x100.jpg 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/11/051124_mediatv_konferencja_otiszdiamentami_polonia_czesc2_00021-696x463.jpg 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/11/051124_mediatv_konferencja_otiszdiamentami_polonia_czesc2_00021-1068x711.jpg 1068w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/11/051124_mediatv_konferencja_otiszdiamentami_polonia_czesc2_00021-1920x1277.jpg 1920w" sizes="auto, (max-width: 696px) 100vw, 696px" /></div>
<p>Czego potrzebuje nasz mózg? Czy możemy opóźnić rozwój lub wręcz uniknąć choroby Alzheimera? Jak bronić się przed padaczką, depresją oraz innymi chorobami neurologicznymi? Na te i inne pytania odpowiedzi udzieliła prof. dr hab. Alina Kułakowska  w czasie I Konferencji „Medycyna z Diamentami”. Zainteresowania prof. Aliny Kułakowskiej koncentrują się wokół etiopatogenezy chorób zapalnych i demielinizacyjnych ośrodkowego [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/wyklad-prof-aliny-kulakowskiej-profilaktyka-chorob-mozgu-i-higiena-snu-wideo/">Wykład prof. Aliny Kułakowskiej: Profilaktyka chorób mózgu i higiena snu (WIDEO)</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div><img width="696" height="463" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/11/051124_mediatv_konferencja_otiszdiamentami_polonia_czesc2_00021-1024x681.jpg" class="attachment-large size-large wp-post-image" alt="na zdjęciu znajduje się prof. Alina Kułakowska" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/11/051124_mediatv_konferencja_otiszdiamentami_polonia_czesc2_00021-1024x681.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/11/051124_mediatv_konferencja_otiszdiamentami_polonia_czesc2_00021-300x200.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/11/051124_mediatv_konferencja_otiszdiamentami_polonia_czesc2_00021-768x511.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/11/051124_mediatv_konferencja_otiszdiamentami_polonia_czesc2_00021-1536x1022.jpg 1536w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/11/051124_mediatv_konferencja_otiszdiamentami_polonia_czesc2_00021-2048x1363.jpg 2048w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/11/051124_mediatv_konferencja_otiszdiamentami_polonia_czesc2_00021-150x100.jpg 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/11/051124_mediatv_konferencja_otiszdiamentami_polonia_czesc2_00021-696x463.jpg 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/11/051124_mediatv_konferencja_otiszdiamentami_polonia_czesc2_00021-1068x711.jpg 1068w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/11/051124_mediatv_konferencja_otiszdiamentami_polonia_czesc2_00021-1920x1277.jpg 1920w" sizes="auto, (max-width: 696px) 100vw, 696px" /></div><h1>Czego potrzebuje nasz mózg? Czy możemy opóźnić rozwój lub wręcz uniknąć choroby Alzheimera? Jak bronić się przed padaczką, depresją oraz innymi chorobami neurologicznymi? Na te i inne pytania odpowiedzi udzieliła prof. dr hab. Alina Kułakowska  w czasie I Konferencji „Medycyna z Diamentami”.</h1>
<p>Zainteresowania prof. Aliny Kułakowskiej koncentrują się wokół etiopatogenezy chorób zapalnych i demielinizacyjnych ośrodkowego układu nerwowego; przez środowisko neurologiczne prof. Kułakowska – prezes Polskiego Towarzystwa Neurologicznego – uważana jest przede wszystkim za ekspertkę w dziedzinie epidemiologii, patogenezy i leczenia stwardnienia rozsianego.</p>
<p><strong>Zapraszamy do obejrzenia wykładu „Profilaktyka chorób mózgu i higiena snu”.</strong></p>
<p><iframe loading="lazy" title="08 WYKŁAD ALINA KUŁAKOWSKA - I konferencja „Medycyna z diamentami” - 5 listopada 2024 r." width="696" height="392" src="https://www.youtube.com/embed/bsDbW295z3A?feature=oembed" frameborder="0" allow="accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture; web-share" referrerpolicy="strict-origin-when-cross-origin" allowfullscreen></iframe></p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/wyklad-prof-aliny-kulakowskiej-profilaktyka-chorob-mozgu-i-higiena-snu-wideo/">Wykład prof. Aliny Kułakowskiej: Profilaktyka chorób mózgu i higiena snu (WIDEO)</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Prof. Jarosław Sławek: W takiej chorobie nie należy stawiać barier pacjentom</title>
		<link>https://swiatlekarza.pl/prof-jaroslaw-slawek-w-takiej-chorobie-nie-nalezy-stawiac-barier-pacjentom/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Luiza Łuniewska]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 10 Sep 2024 10:05:18 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Neurologia]]></category>
		<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Medycyna]]></category>
		<category><![CDATA[mózg]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie]]></category>
		<category><![CDATA[neurologia]]></category>
		<category><![CDATA[Prof. Jarosław Sławek]]></category>
		<category><![CDATA[tofersen]]></category>
		<category><![CDATA[SLA]]></category>
		<category><![CDATA[ALS]]></category>
		<category><![CDATA[stwardnienie zanikowe boczne]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://swiatlekarza.pl/?p=22040</guid>

					<description><![CDATA[<div><img width="696" height="752" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/09/FOTO-J.S.-recent-e1725962688945-948x1024.jpg" class="attachment-large size-large wp-post-image" alt="na zdjęciu znajduje się prof. Jarosław sławek" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/09/FOTO-J.S.-recent-e1725962688945-948x1024.jpg 948w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/09/FOTO-J.S.-recent-e1725962688945-278x300.jpg 278w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/09/FOTO-J.S.-recent-e1725962688945-768x830.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/09/FOTO-J.S.-recent-e1725962688945-1422x1536.jpg 1422w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/09/FOTO-J.S.-recent-e1725962688945-150x162.jpg 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/09/FOTO-J.S.-recent-e1725962688945-300x324.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/09/FOTO-J.S.-recent-e1725962688945-696x752.jpg 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/09/FOTO-J.S.-recent-e1725962688945-1068x1154.jpg 1068w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/09/FOTO-J.S.-recent-e1725962688945.jpg 1635w" sizes="auto, (max-width: 696px) 100vw, 696px" /></div>
<p>Rozmowa z prof. dr. hab. n. med. Jarosławem Sławkiem, kierownikiem Oddziału Neurologicznego i Udarowego Szpitala Świętego Wojciecha w Gdańsku, kierownikiem Zakładu Pielęgniarstwa Neurologiczno-Psychiatrycznego Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego, prezesem poprzedniej kadencji Polskiego Towarzystwa Neurologicznego Jakie są obecnie oczekiwania pacjentów i lekarzy neurologów w zakresie leczenia SLA? Oczywiście czekamy przede wszystkim na terapie, które spowalniają przebieg choroby, wydłużają [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/prof-jaroslaw-slawek-w-takiej-chorobie-nie-nalezy-stawiac-barier-pacjentom/">Prof. Jarosław Sławek: W takiej chorobie nie należy stawiać barier pacjentom</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div><img width="696" height="752" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/09/FOTO-J.S.-recent-e1725962688945-948x1024.jpg" class="attachment-large size-large wp-post-image" alt="na zdjęciu znajduje się prof. Jarosław sławek" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/09/FOTO-J.S.-recent-e1725962688945-948x1024.jpg 948w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/09/FOTO-J.S.-recent-e1725962688945-278x300.jpg 278w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/09/FOTO-J.S.-recent-e1725962688945-768x830.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/09/FOTO-J.S.-recent-e1725962688945-1422x1536.jpg 1422w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/09/FOTO-J.S.-recent-e1725962688945-150x162.jpg 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/09/FOTO-J.S.-recent-e1725962688945-300x324.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/09/FOTO-J.S.-recent-e1725962688945-696x752.jpg 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/09/FOTO-J.S.-recent-e1725962688945-1068x1154.jpg 1068w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/09/FOTO-J.S.-recent-e1725962688945.jpg 1635w" sizes="auto, (max-width: 696px) 100vw, 696px" /></div><h1>Rozmowa z prof. dr. hab. n. med. Jarosławem Sławkiem, kierownikiem Oddziału Neurologicznego i Udarowego Szpitala Świętego Wojciecha w Gdańsku, kierownikiem Zakładu Pielęgniarstwa Neurologiczno-Psychiatrycznego Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego, prezesem poprzedniej kadencji Polskiego Towarzystwa Neurologicznego</h1>
<p><strong>Jakie są obecnie oczekiwania pacjentów i lekarzy neurologów w zakresie leczenia SLA?</strong></p>
<p>Oczywiście czekamy przede wszystkim na terapie, które spowalniają przebieg choroby, wydłużają i poprawiają jakość życia pacjentów. Na tym skupiają się w zasadzie wszystkie grupy badawcze na świecie. Schorzenia z grupy chorób neurozwyrodnieniowych, do których należy SLA, jak już dzisiaj wiemy, długo rozwijają się w ukryciu i dopiero po latach manifestują się objawami klinicznymi. Jednak w przypadku choroby Alzheimera czy Parkinsona po postawieniu rozpoznania jest jeszcze czas, by wdrażać jakiekolwiek terapie, objawowe czy spowalniające przebieg (choć i tu nowe biologiczne definicje tych chorób zakładają leczenie na etapie bezobjawowym).<br />
Natomiast w przypadku stwardnienia zanikowego bocznego takie uśrednione wartości co do przeżycia chorego to 2–3 lata od momentu postawienia rozpoznania. Jeśli więc pojawiają się nowe leki, to w tej chorobie sytuacja jest trudniejsza, ponieważ mamy bardzo mało czasu na ich zaaplikowanie.<br />
W ostatnich latach zmieniono, można powiedzieć „poluzowano” kryteria rozpoznania, ale nadal dane z piśmiennictwa i doświadczenia mówią, że od pierwszych objawów do postawienia rozpoznania mija nawet kilkanaście miesięcy. Nie ma żadnego specyficznego testu, który dawałby stuprocentową pewność diagnozy, a rozpoznanie opiera się o badanie neurologiczne i testy elektrofizjologiczne, czyli elektromiografię i elektroneurografię. Dlatego też stworzenie nowych kryteriów (tzw. Gold Coast Consensus) w 2019 roku wychodzi naprzeciw potrzebie szybkiego rozpoznania w kontekście prób klinicznych z nowymi eksperymentalnymi terapiami, jak i włączaniu chorych do nich już po zarejestrowaniu tych leków. Wcześniejsze kryteria eliminowały – jak się później okazało – ok. 50 proc., którzy rozwinęli jednak SLA, a w momencie diagnozy była ona niepewna.</p>
<p><strong>Amerykańska Agencja ds. Żywności i Leków w 2023 roku zatwierdziła lek tofersen w leczeniu stwardnienia zanikowego bocznego związanego z mutacją w genie SOD1 w przyśpieszonej procedurze rejestracyjnej. Czy to nadzieja dla pacjentów z SLA?</strong></p>
<p>Dla tych, u których potwierdzona zostanie kwalifikująca mutacja w genie SOD1, to rzeczywiście nadzieja na spowolnienie choroby. To niewielka grupa ok. 3–4 proc. chorujących na SLA, ale oni rzeczywiście mogliby już efektywne leczenie otrzymać. Tofersen to oligosensowny nukleotyd, lek, który podawany do kanału kręgowego drogą punkcji wycisza aktywność patologicznego genu. Terapie genowe są już stosowane w Polsce np. w leczeniu rdzeniowego zaniku mięśni (SMA), a w przypadku zastosowania oligosensownych nukleotydów toczą się próby w innych chorobach genetycznych np. w chorobie Huntingtona.<br />
Teraz problem w tym, by potwierdzić lub wykluczyć to genetyczne rozpoznanie u wszystkich chorych, którzy rozwijają objawy. Mamy już nowe kryteria, dzięki którym można szybciej i łatwiej chorobę rozpoznać. Drugim etapem powinno być ułatwienie dostępu do badania mutacji w genie kodującym enzym dysmutazę ponadtlenkową (SOD1). Dziś jest z badaniami genetycznymi ogromny problem. Oczekiwanie na wizytę, a potem na wynik badania w poradni genetycznej – którą też ograniczają ryczałty – to kolejne co najmniej kilka miesięcy. Będziemy postulować, by badanie genetyczne można było zlecić i finansować z poziomu szpitala. Chory z SLA nie ma czasu na tak długie wyczekiwanie na wynik. Alternatywnych terapii SLA też na razie nie mamy. Od lat zarejestrowany jest jeden lek – ryluzol, który ma udowodniony, ale jednak słaby efekt spowalniający przebieg choroby.</p>
<p><strong>Jakie są w tej chwili międzynarodowe wytyczne dot. leczenia SLA?</strong></p>
<p>Jeśli chodzi o genetyczną postać choroby, rekomendowany jest właśnie <a href="https://swiatlekarza.pl/pierwsza-terapia-w-genetycznej-postaci-stwardnienia-zanikowego-bocznego/" target="_blank" rel="noopener">tofersen</a>. Polskie wytyczne powstają. Przygotowuje je grupa z Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego pod kierunkiem prof. Magdaleny Kuźmy-Kozakiewicz, która jest w Polsce, po przedwcześnie zmarłym prof. Hubercie Kwiecińskim, najbardziej zaawansowanym badaczem i praktykiem w tym obszarze. Wytyczne powinny ukazać się lada moment i też za pewne będą zawierać rekomendacje dla tofersenu, bo w takiej chorobie nie powinniśmy stawiać barier pacjentom. Zwłaszcza że w przypadku np. programu lekowego dla tofersenu, to nie będzie duża grupa, w liczbach bezwzględnych ok. 80 chorych. Co do wytycznych, wszystkie w zasadzie są zgodne, należy tych chorych z mutacją w genie SOD1 jak najszybciej zdiagnozować i leczyć.</p>
<p><strong>A jak wygląda sytuacja polskich pacjentów w kwestii dostępu do specjalistów i ośrodków referencyjnych?</strong></p>
<p>Niestety, system opieki w Polsce nad pacjentami neurologicznymi jest skonstruowany tak, że formalnie nie ma specjalistycznych, referencyjnych ośrodków. Od lat apelujemy, by tworzyć takie centra specjalistyczne, które miałyby większe pakiety diagnostyczne, mogły szybciej diagnozować, byłyby rozpoznawane na danym terenie jako ośrodek np. alzheimerowski, parkinsonowski czy właśnie chorób nerwowo-mięśniowych, do których zalicza się SLA. W tej chwili jest tak, że gdy pacjent chce sobie w internecie „wyklikać”, kto się zajmuje jego chorobą, jaki ośrodek, to na oficjalnych stronach np. NFZ tego nie znajdzie, wszędzie jest kontraktowana neurologia ogólna. To niezrozumiała polityka, która prowadzi do nadmiernych wydatków (chory kilkukrotnie ma tę samą diagnostykę, bez postawienia rozpoznania) i zagubienia chorego w systemie.<br />
A przecież prowadzone w Polsce programy lekowe to nic innego jak właśnie tworzenie centrów referencyjnych… Oczywiście w praktyce mamy kliniki neurologii czy duże oddziały, przy których są pracownie elektromiografii i specjalistów, dla których diagnostyka SLA to chleb powszedni. I w tym samym miejscu powinna być zlecana diagnostyka genetyczna.</p>
<p><strong>W genie SOD-1 opisano dotychczas ponoć ponad 200 mutacji. Czy mamy w Polsce diagnostykę genetyczną, która jest w stanie rozpoznać te przypadki?</strong></p>
<p>Tych mutacji genetycznych jest oczywiście dużo, ale to akurat dla laboratoriów genetycznych nie jest problem. Tego typu badania są w stanie wykonywać od dawna. Nie zlecaliśmy ich dlatego że – po prostu – nie mieliśmy czego zaoferować pacjentom. Teraz to się zmieniło. Pewnie przy usystematyzowanym sposobie tzw. skriningu genetycznego także ceny tych badań byłyby ostatecznie niższe. Mam nadzieję, że jednak uda się ten nasz system poprawić. Nowe leczenie w SLA pokazuje, jak bardzo jest to potrzebne.</p>
<p><em><strong>Rozmawiała: Luiza Łuniewska</strong></em></p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/prof-jaroslaw-slawek-w-takiej-chorobie-nie-nalezy-stawiac-barier-pacjentom/">Prof. Jarosław Sławek: W takiej chorobie nie należy stawiać barier pacjentom</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Meandry ludzkiego mózgu</title>
		<link>https://swiatlekarza.pl/meandry-ludzkiego-mozgu/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Ewa Podsiadły-Natorska]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 09 Sep 2024 09:59:48 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Od redakcji]]></category>
		<category><![CDATA[Neurologia]]></category>
		<category><![CDATA[felieton]]></category>
		<category><![CDATA[mózg]]></category>
		<category><![CDATA[neurologia]]></category>
		<category><![CDATA[choroby neurodegeneracyjne]]></category>
		<category><![CDATA[ludzki mózg]]></category>
		<category><![CDATA[mózg człowieka]]></category>
		<category><![CDATA[choroby mózgu]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://swiatlekarza.pl/?p=22004</guid>

					<description><![CDATA[<div><img width="696" height="464" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/07/IMG_5223-1024x683.jpg" class="attachment-large size-large wp-post-image" alt="na zdjęciu znajduje się red. Ewa Podsiadły-Natorska" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/07/IMG_5223-1024x683.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/07/IMG_5223-300x200.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/07/IMG_5223-768x512.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/07/IMG_5223-1536x1024.jpg 1536w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/07/IMG_5223-150x100.jpg 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/07/IMG_5223-696x464.jpg 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/07/IMG_5223-1068x712.jpg 1068w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/07/IMG_5223-1920x1280.jpg 1920w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/07/IMG_5223.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 696px) 100vw, 696px" /></div>
<p>Vincent van Gogh, „Gwiaździsta noc”. Zdecydowaliśmy się na taką okładkę z trzech powodów. Pierwszy wydaje się oczywisty – obraz jest piękny. Po drugie, koliste i nierównomierne ruchy pędzla kojarzą się z zawiłością ludzkiego umysłu. Sam van Gogh w jednym ze swoich listów tłumaczył: „Jeśli przyjrzysz się uważnie, to zobaczysz, że niektóre gwiazdy są cytrynowe, inne [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/meandry-ludzkiego-mozgu/">Meandry ludzkiego mózgu</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div><img width="696" height="464" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/07/IMG_5223-1024x683.jpg" class="attachment-large size-large wp-post-image" alt="na zdjęciu znajduje się red. Ewa Podsiadły-Natorska" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/07/IMG_5223-1024x683.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/07/IMG_5223-300x200.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/07/IMG_5223-768x512.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/07/IMG_5223-1536x1024.jpg 1536w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/07/IMG_5223-150x100.jpg 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/07/IMG_5223-696x464.jpg 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/07/IMG_5223-1068x712.jpg 1068w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/07/IMG_5223-1920x1280.jpg 1920w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/07/IMG_5223.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 696px) 100vw, 696px" /></div><p><strong>Vincent van Gogh, „Gwiaździsta noc”.</strong> Zdecydowaliśmy się na <a href="https://swiatlekarza.pl/wirtualne_wydania/swiat-lekarza-3104-2024/">taką okładkę</a> z trzech powodów. Pierwszy wydaje się oczywisty – obraz jest piękny. Po drugie, koliste i nierównomierne ruchy pędzla kojarzą się z zawiłością ludzkiego umysłu. Sam van Gogh w jednym ze swoich listów tłumaczył: „Jeśli przyjrzysz się uważnie, to zobaczysz, że niektóre gwiazdy są cytrynowe, inne mają odcień różowy, zielony i błękitny jak niezapominajki. Bez zgłębienia tematu jest oczywiste, że aby namalować rozgwieżdżone niebo, nie wystarczy umieścić białe kropki na błękitnej czerni”.</p>
<p>Mózg człowieka jest przebogatą feerią barw oraz struktur – czymś dużo, dużo więcej niż tylko „białymi kropkami na błękitnej czerni”. Nieprzypadkowo to właśnie neurologii w tym wydaniu poświęcany tyle uwagi. Jest to dziedzina trudna, ale też niezwykle ciekawa i fascynująca, <a href="https://swiatlekarza.pl/prof-konrad-rejdak-sztuczna-inteligencja-wchodzi-do-neurologii-ale-nie-zastapi-czynnika-ludzkiego/">o czym mówi prof. Konrad Rejdak</a>.</p>
<p>Trudne w leczeniu są także choroby neurologiczne, a chorych niestety przybywa lawinowo. Van Gogh chorował na padaczkę, epilepsja występowała także u niektórych jego krewnych. I to jest trzeci powód, dla którego „Gwiaździsta noc” zdobi naszą okładkę.</p>
<p>Przy okazji chciałabym zwrócić Państwa uwagę na ciekawe badania opublikowane przed kilkoma laty w czasopiśmie „Neuropsychology”. Okazuje się, że sposób, w jaki powstaje obraz, może wskazywać na rozwijającą się chorobę neurodegeneracyjną – np. chorobę Alzheimera! W ramach badań przeanalizowano obrazy siedmiu znanych malarzy: Salvador Dali oraz Norval Morrisseau pod koniec życia zmagali się z chorobą Parkinsona, James Brooks i Willem de Kooning chorowali na alzheimera, natomiast Marc Chagall, Pablo Picasso oraz Claude Monet nie mieli zdiagnozowanej choroby neurologicznej. Uczeni odkryli, że dzięki analizie śladów pędzla rozpoznanie schorzenia jest możliwe, jeszcze zanim pojawią się typowe objawy choroby. Według naukowców zmiany wynikające z rozwijającej się choroby neurodegeneracyjnej można łatwo odróżnić od tych, które są skutkiem normalnego procesu starzenia. To badanie stanowi kolejny dowód, jak bardzo niezwykły jest ludzki mózg. Jak pisze <strong>dr Asia Podgórska</strong> w książce <strong>„Tak działa mózg”</strong>: „Organ ten funkcjonuje nieustannie, nawet gdy śpimy, a jego praca leży u podstaw… wszystkiego”.</p>
<p>Praca nad <a href="https://swiatlekarza.pl/wirtualne_wydania/swiat-lekarza-3104-2024/">tym wydaniem</a> „Świata Lekarza” była przyjemnością. Serdecznie zapraszam Państwa do lektury oraz do odwiedzenia nas w mediach społecznościowych.</p>
<p><em><strong>Ewa Podsiadły-Natorska</strong></em><br />
<em><strong>redaktor prowadząca</strong></em></p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/meandry-ludzkiego-mozgu/">Meandry ludzkiego mózgu</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Optymalny poziom magnezu może obniżyć ryzyko demencji (Advances in Nutrition)</title>
		<link>https://swiatlekarza.pl/optymalny-poziom-magnezu-moze-obnizyc-ryzyko-demencji-advances-in-nutrition/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Świat Lekarza]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 19 Jul 2024 09:25:11 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Medycyna]]></category>
		<category><![CDATA[mózg]]></category>
		<category><![CDATA[neurologia]]></category>
		<category><![CDATA[dementia]]></category>
		<category><![CDATA[neurony]]></category>
		<category><![CDATA[magnez]]></category>
		<category><![CDATA[poziom magnezu]]></category>
		<category><![CDATA[magnez a demencja]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://swiatlekarza.pl/?p=20181</guid>

					<description><![CDATA[<div><img width="696" height="437" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/07/milad-fakurian-58Z17lnVS4U-unsplash-scaled-e1721381144373-1024x643.jpg" class="attachment-large size-large wp-post-image" alt="Grafika przedstawiająca mózg na fioletowo-różowym tle" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/07/milad-fakurian-58Z17lnVS4U-unsplash-scaled-e1721381144373-1024x643.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/07/milad-fakurian-58Z17lnVS4U-unsplash-scaled-e1721381144373-300x188.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/07/milad-fakurian-58Z17lnVS4U-unsplash-scaled-e1721381144373-768x482.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/07/milad-fakurian-58Z17lnVS4U-unsplash-scaled-e1721381144373-1536x965.jpg 1536w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/07/milad-fakurian-58Z17lnVS4U-unsplash-scaled-e1721381144373-2048x1286.jpg 2048w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/07/milad-fakurian-58Z17lnVS4U-unsplash-scaled-e1721381144373-150x94.jpg 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/07/milad-fakurian-58Z17lnVS4U-unsplash-scaled-e1721381144373-696x437.jpg 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/07/milad-fakurian-58Z17lnVS4U-unsplash-scaled-e1721381144373-1068x671.jpg 1068w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/07/milad-fakurian-58Z17lnVS4U-unsplash-scaled-e1721381144373-1920x1206.jpg 1920w" sizes="auto, (max-width: 696px) 100vw, 696px" /></div>
<p>Amerykańscy uczeni przeprowadzili przegląd randomizowanych badań kontrolowanych i badań kohortowych, żeby sprawdzić, czy różne wskaźniki poziomu magnezu, takie jak biomarkery, spożycie w diecie lub suplementy, mają związek ze zdolnościami poznawczymi i funkcjonowaniem UON u osób dorosłych. Badania dotyczyły związku magnezu ze zdolnościami poznawczymi. Chociaż dokładne mechanizmy pozostają niejasne, wiadomo, że magnez wspiera funkcjonowanie neuronów, zmniejszając [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/optymalny-poziom-magnezu-moze-obnizyc-ryzyko-demencji-advances-in-nutrition/">Optymalny poziom magnezu może obniżyć ryzyko demencji (Advances in Nutrition)</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div><img width="696" height="437" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/07/milad-fakurian-58Z17lnVS4U-unsplash-scaled-e1721381144373-1024x643.jpg" class="attachment-large size-large wp-post-image" alt="Grafika przedstawiająca mózg na fioletowo-różowym tle" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/07/milad-fakurian-58Z17lnVS4U-unsplash-scaled-e1721381144373-1024x643.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/07/milad-fakurian-58Z17lnVS4U-unsplash-scaled-e1721381144373-300x188.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/07/milad-fakurian-58Z17lnVS4U-unsplash-scaled-e1721381144373-768x482.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/07/milad-fakurian-58Z17lnVS4U-unsplash-scaled-e1721381144373-1536x965.jpg 1536w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/07/milad-fakurian-58Z17lnVS4U-unsplash-scaled-e1721381144373-2048x1286.jpg 2048w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/07/milad-fakurian-58Z17lnVS4U-unsplash-scaled-e1721381144373-150x94.jpg 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/07/milad-fakurian-58Z17lnVS4U-unsplash-scaled-e1721381144373-696x437.jpg 696w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/07/milad-fakurian-58Z17lnVS4U-unsplash-scaled-e1721381144373-1068x671.jpg 1068w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2024/07/milad-fakurian-58Z17lnVS4U-unsplash-scaled-e1721381144373-1920x1206.jpg 1920w" sizes="auto, (max-width: 696px) 100vw, 696px" /></div>
<h2 class="wp-block-heading">Amerykańscy uczeni przeprowadzili przegląd randomizowanych badań kontrolowanych i badań kohortowych, żeby sprawdzić, czy różne wskaźniki poziomu magnezu, takie jak biomarkery, spożycie w diecie lub suplementy, mają związek ze zdolnościami poznawczymi i funkcjonowaniem UON u osób dorosłych.</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Badania dotyczyły związku magnezu ze zdolnościami poznawczymi. Chociaż dokładne mechanizmy pozostają niejasne, wiadomo, że magnez wspiera funkcjonowanie neuronów, zmniejszając stan zapalny i uszkodzenia oksydacyjne oraz zachowując integralność bariery krew–mózg. Hamuje również aktywność receptora N-metylo-D-asparaginianu i zmniejsza napływ wapnia, redukując uszkodzenia ekscytotoksyczne. Magnez odgrywa ponadto rolę w utrzymaniu osłonek mielinowych na neuronach. Badania przeprowadzone na modelach zwierzęcych wykazały, że niedobór magnezu wiąże się z zaburzeniami pamięci związanymi z aktywnością hipokampa, a doustne podawanie magnezu zmniejsza neurozapalenie.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Analiza opisana w czasopiśmie „Advances in Nutrition” dotyczyła dorosłych powyżej 18. roku życia, u których sprawdzono związek pomiędzy magnezem w postaci biomarkerów przyjmowanym w diecie lub suplementach a zdolnościami poznawczymi (mierzonymi np. w testach). <strong>Badanie wykazało, że optymalny poziom magnezu w surowicy wynoszący 0,085 mmol/L był powiązany z najniższym ryzykiem demencji.</strong></p>



<p class="wp-block-paragraph">Jednocześnie związek pomiędzy spożyciem magnezu pochodzącego z diety a ryzykiem demencji pozostaje niejasny ze względu na niespójność wyników badań i brak wyraźnej zależności na linii dawka–odpowiedź. Nadal brakuje rozstrzygających dowodów na rolę różnych form magnezu w poprawie wyników poznawczych oraz w zapobieganiu demencji. Niezbędne są więc bardziej szczegółowe i długoterminowe badania wpływu spożycia magnezu z różnych źródeł na wyniki poznawcze oraz rolę biomarkerów magnezu w zdrowiu neuronów.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><em><strong>Źródło:</strong> <a href="https://www.sciencedirect.com/science/article/pii/S2161831324001066" target="_blank" rel="noreferrer noopener nofollow">https://www.sciencedirect.com/science/article/pii/S2161831324001066</a></em></p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/optymalny-poziom-magnezu-moze-obnizyc-ryzyko-demencji-advances-in-nutrition/">Optymalny poziom magnezu może obniżyć ryzyko demencji (Advances in Nutrition)</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Jak powstaje mysz,  czyli seans  w embriologicznym kinie</title>
		<link>https://swiatlekarza.pl/jak-powstaje-mysz-czyli-seans-w-embriologicznym-kinie/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Magdalena Kawalec-Segond]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 03 Mar 2019 23:59:57 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Medycyna]]></category>
		<category><![CDATA[Świat Lekarza 1 (69) 2019]]></category>
		<category><![CDATA[mózg]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://swiatlekarza.pl/?p=7282</guid>

					<description><![CDATA[<div><img width="696" height="464" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/03/mysz-1024x683.jpg" class="attachment-large size-large wp-post-image" alt="" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/03/mysz-1024x683.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/03/mysz-300x200.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/03/mysz-768x512.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/03/mysz-600x400.jpg 600w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/03/mysz-284x190.jpg 284w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/03/mysz-24x16.jpg 24w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/03/mysz-36x24.jpg 36w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/03/mysz-48x32.jpg 48w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/03/mysz.jpg 1200w" sizes="auto, (max-width: 696px) 100vw, 696px" /></div>
<p>Dzięki specjalnemu mikroskopowi naukowcy poznali, jak rozwija się mysz. Komórka po komórce. Los każdej z nich, powstawanie tkanek i organów możemy teraz obejrzeć na kolorowej ruchomej i interaktywnej mapie. To podwaliny pod przyszłe transplantacje organów. Kluczowe pytanie biologii brzmi: jak powstaje organizm? Na rozum, jeśli dla większości stworzeń wielokomórkowych, do których należymy także my, początkiem [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/jak-powstaje-mysz-czyli-seans-w-embriologicznym-kinie/">Jak powstaje mysz,  czyli seans  w embriologicznym kinie</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div><img width="696" height="464" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/03/mysz-1024x683.jpg" class="attachment-large size-large wp-post-image" alt="" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/03/mysz-1024x683.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/03/mysz-300x200.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/03/mysz-768x512.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/03/mysz-600x400.jpg 600w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/03/mysz-284x190.jpg 284w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/03/mysz-24x16.jpg 24w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/03/mysz-36x24.jpg 36w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/03/mysz-48x32.jpg 48w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/03/mysz.jpg 1200w" sizes="auto, (max-width: 696px) 100vw, 696px" /></div>
<h2 class="wp-block-heading">Dzięki specjalnemu mikroskopowi naukowcy poznali, jak rozwija się mysz. Komórka po komórce. Los każdej z nich, powstawanie tkanek i organów możemy teraz obejrzeć na kolorowej ruchomej i interaktywnej mapie. To podwaliny pod przyszłe transplantacje organów.</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Kluczowe pytanie biologii brzmi: jak powstaje organizm? Na rozum, jeśli dla większości stworzeń wielokomórkowych, do których należymy także my, początkiem jest jedna komórka, zwana zygotą, to jak z&nbsp;niej powstają te miliardy różnorodnych i&nbsp;spełniających rozmaite funkcje, a&nbsp;w&nbsp;dodatku ściśle ze sobą współpracujących komórek? </p>



<h3 class="wp-block-heading">Wyzwanie dla naukowców</h3>



<p class="wp-block-paragraph"> Cud rozwoju ssaka jest jednym z kilku, które chcielibyśmy jak najdokładniej podpatrzeć. Na poziomie genetycznym ? jakie geny kiedy się włączają, a jakie wyłączają ? to doskonale już wiadomo. Na poziomie ogólnego oglądu też ? wszak współczesne kamery potrafią sfilmować bardzo dokładnie organizm dowolnego zwierzęcia w trakcie jego przemian rozwojowych. Jednak na samym początku zarodek jest maleńki, mikroskopijny, a dzieją się w nim rzeczy dla przyszłości danego zwierzęcia czy człowieka najistotniejsze. Prześledzenie zatem i dogłębne poznanie losu każdej z komórek ? skoro z jednej rozwinie się kiedyś skóra, a z innej mózg, z jeszcze innej mięsień sercowy ? jest od lat wyzwaniem dla naukowców i lekarzy.<br></p>



<p class="wp-block-paragraph">     Zauważmy też, że na początku te kilka komórek zarodka powstałych po tym, jak zygota podzieli się na dwie komórki, te z kolei dadzą cztery, a te następnie osiem, wydaje się całkowicie identyczne i zdolne do wszystkiego. Jeśli bowiem zygota podzieli się na dwie komórki potomne i taki zarodek się rozpadnie, to rodzą się bardzo do siebie podobne bliźnięta. <br> </p>



<p class="wp-block-paragraph">    W biologii najczęściej próbujemy poddać obserwacji i analizie tzw. organizmy modelowe, pozwalające na wyciąganie wniosków w kwestii: a jak to jest u człowieka? Wśród najlepiej zbadanych modeli nie znajdziemy już dziś słynnego przed wiekiem laboratoryjnego królika. Na liście są raczej bakteria pałeczka okrężnicy, drożdż piekarski, maleńki wolno żyjący nicień Caenorhabditis elegans (genetyka rozwoju zaczęła swój rozkwit od badań tego ?robala?), muszka owocowa, rybka akwariowa danio pręgowany, no i mysz. Wszystkie modele muszą być tanie, szybko się rozwijać i dawać łatwo manipulować genetycznie.<br></p>



<h3 class="wp-block-heading">Jak obejrzeć żywe zarodki?<br></h3>



<p class="wp-block-paragraph">Nowatorska technika mikroskopowa, zwana LSFM (ang. light sheet fluorescence microscopy), posłużyła 10 lat temu do przyjrzenia się zarodkowi muszki owocowej i danio pręgowanego. Ten ostatni, choć kręgowiec, to znacznie od człowieka odleglejszy ewolucyjnie niż mysz. No i o znacznie mniej skomplikowanym zarodku. Ssaki są tu naprawdę trudniejsze do podglądania i naukowcy potrzebowali całej dekady, by udoskonalić technikę mikroskopową oraz komputerową rejestrację i analizę uzyskiwanych obrazów, aby wreszcie zrobić wielkie podejście do rozwoju myszy. <br> </p>



<p class="wp-block-paragraph">    LSFM omija pewien podstawowy problem mikroskopii: mikroskop widzi ostro tylko w jednym punkcie, czy też w jednej płaszczyźnie. Stąd np. dla klasycznego mikroskopu świetlnego, a także elektronowego, preparat nie może być za gruby. Im bardziej jest ultracienki, tym lepsza obserwacja. No ale żeby coś pokroić, trzeba to najpierw zabić i utrwalić. Tak potraktowany zarodek już w nic się nam nie rozwinie. To ograniczenie techniczne pozostaje w mocy także dla tzw. mikroskopu konfokalnego. Ten z kolei potrafi, niczym tomograf komputerowy, pokroić optycznie jakąś grubą, choć mikroskopijną rzecz na plasterki, i poddać obserwacji każdy z tych plasterków z osobna. Jednak wymaga to, by ta obserwowana rzecz też była najpierw utrwalona, a zatem martwa. <br></p>



<p class="wp-block-paragraph">     LSFM potrafi oglądać żywe zarodki. I widzieć je ostro. Aby jednak poradzić sobie z myszą od momentu, gdy jej zarodek zagnieżdża się w macicy aż do powstawania w nim zawiązków organów, musiał zostać wyposażony w sztuczną inteligencję. Ona potrafiła sama uczyć się z gromadzonych danych. Było to niezbędne, bo zarodek, będąc żywym, nie tylko się rusza, czy też ulega ruchom płynów, w których jest zawieszony, ale i nieustannie rośnie. Np. o rząd wielkości przez 2 dni. Czyli, gdybyśmy w dniu 6. obserwowali coś o grubości 1 mm, to dwa dni później mamy już do czynienia z obiektem o grubości 1 cm! <br></p>



<h3 class="wp-block-heading"> Komórka po komórce</h3>



<p class="wp-block-paragraph">Specjalne algorytmy komputerowe były też niezbędne do sortowania milionów uzyskanych zdjęć tak, by śledzić każdą pojedynczą komórkę z osobna podczas jej podziałów i ruchów ? bo komórki podczas rozwoju lubią się przemieszczać! Wgłębiają się, zapadają pod inne, wędrują na drugi koniec zarodka itp. W trakcie wczesnego rozwoju komórki ze sobą współdziałają i jedne wpływają na drugie. Komórki podczas swego wzrostu i rozwoju zmieniają również wiele parametrów fizyko-chemicznych. A to powoduje zmiany własności optycznych. Nie są one cały czas np. tak samo transparentne, nie w taki sam sposób odbijają światło. Dla mikroskopu to wyzwanie, by cały czas tak się regulować, aby to wszystko niwelować.<br> </p>



<p class="wp-block-paragraph">    Aby stworzyć wiarygodny i pełny obraz, czy raczej film, oraz interaktywną dynamiczną mapę rozwoju zarodkowego myszy, naukowcy wykorzystali kilka niezależnych eksperymentów, czyli kilka zarodków. Dziś efekt ich trudnej pracy jest dostępny za darmo przez internet dla tysięcy embriologów i medyków na całym świecie. Można się z nim zapoznać na łamach najbardziej prestiżowego czasopisma w zakresie biologii, ?Cell?. Zanim powstaną metody uzyskiwania w laboratorium narządów ludzkich do transplantacji, musimy wiedzieć, jak te organy rozwijają się naturalnie. Komórka po komórce. I po to prowadzi się takie badania.<br></p>



<p class="wp-block-paragraph">     Post scriptum: Opisane powyżej naukowe przedsięwzięcie zakończone sukcesem wygrało ranking tygodnika ?Science? na ?Przełom naukowy roku 2018?. Można z samym owym rankingiem zapoznać się tu: https://vis.sciencemag.org/breakthrough2018/?utm_source=newsletters&amp;utm_medium=newsletter&amp;utm_campaign=468&#215;60-22502&amp;et_rid=379130090&amp;et_cid=2573556. </p>



<figure class="wp-block-image"><img loading="lazy" decoding="async" width="960" height="234" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/03/mysz-1.jpg" alt="" class="wp-image-7284" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/03/mysz-1.jpg 960w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/03/mysz-1-300x73.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/03/mysz-1-768x187.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/03/mysz-1-600x146.jpg 600w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/03/mysz-1-24x6.jpg 24w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/03/mysz-1-36x9.jpg 36w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/03/mysz-1-48x12.jpg 48w" sizes="auto, (max-width: 960px) 100vw, 960px" /><figcaption>Żródło: www.cell.com: ?In Toto Imaging and Reconstruction of Post-Implantation Mouse Development at the Single-Cell Level?, Katie McDole, Léo Guignard, Fernando Amat, Srinivas C. Turaga, Kristin Branson, Philipp J. Keller</figcaption></figure>



<figure class="wp-block-image"><img loading="lazy" decoding="async" width="909" height="1024" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/03/mysz-2-909x1024.jpg" alt="" class="wp-image-7283" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/03/mysz-2-909x1024.jpg 909w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/03/mysz-2-266x300.jpg 266w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/03/mysz-2-768x865.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/03/mysz-2-600x676.jpg 600w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/03/mysz-2-21x24.jpg 21w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/03/mysz-2-32x36.jpg 32w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/03/mysz-2-43x48.jpg 43w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/03/mysz-2.jpg 960w" sizes="auto, (max-width: 909px) 100vw, 909px" /><figcaption>Żródło: www.cell.com: ?In Toto Imaging and Reconstruction of Post-Implantation Mouse Development at the Single-Cell Level?, Katie McDole, Léo Guignard, Fernando Amat, Srinivas C. Turaga, Kristin Branson, Philipp J. Keller</figcaption></figure>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/jak-powstaje-mysz-czyli-seans-w-embriologicznym-kinie/">Jak powstaje mysz,  czyli seans  w embriologicznym kinie</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>IBS: zaburzenie na linii mózg-jelita-makrobiota</title>
		<link>https://swiatlekarza.pl/ibs-zaburzenie-na-linii-mozg-jelita-makrobiota/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Bożena Stasiak]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 02 Jan 2019 14:42:13 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Medycyna]]></category>
		<category><![CDATA[Gastrologia]]></category>
		<category><![CDATA[stres]]></category>
		<category><![CDATA[gastrolog]]></category>
		<category><![CDATA[kolonoskopia]]></category>
		<category><![CDATA[anemia]]></category>
		<category><![CDATA[pacjent]]></category>
		<category><![CDATA[Świat Lekarza 9 (68) 2018]]></category>
		<category><![CDATA[zespół jelita grażliwego]]></category>
		<category><![CDATA[rak jelita grubego]]></category>
		<category><![CDATA[mózg]]></category>
		<category><![CDATA[dieta]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://swiatlekarza.pl/?p=6725</guid>

					<description><![CDATA[<div><img width="696" height="464" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/01/zespol-jelita-drazliwego-1024x683.jpg" class="attachment-large size-large wp-post-image" alt="zespół jelita drażliwego" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/01/zespol-jelita-drazliwego-1024x683.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/01/zespol-jelita-drazliwego-300x200.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/01/zespol-jelita-drazliwego-768x512.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/01/zespol-jelita-drazliwego-600x400.jpg 600w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/01/zespol-jelita-drazliwego-284x190.jpg 284w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/01/zespol-jelita-drazliwego-24x16.jpg 24w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/01/zespol-jelita-drazliwego-36x24.jpg 36w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/01/zespol-jelita-drazliwego-48x32.jpg 48w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/01/zespol-jelita-drazliwego.jpg 1200w" sizes="auto, (max-width: 696px) 100vw, 696px" /></div>
<p>Rozmowa z prof. Barbarą Skrzydło-Radomańską z Uniwersytetu Medycznego w Lublinie Pani Profesor, coraz częściej słyszy się o zespole jelita nadwrażliwego, mam wrażenie, że niedługo to schorzenie dołączy do listy chorób cywilizacyjnych. Czy istotnie skala problemu jest tak duża i z czego może to wynikać? Istotnie jest to coraz częstsza choroba. Jak wynika z ostatnio opublikowanych badań, w skali świata dotyczy [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/ibs-zaburzenie-na-linii-mozg-jelita-makrobiota/">IBS: zaburzenie na linii mózg-jelita-makrobiota</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div><img width="696" height="464" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/01/zespol-jelita-drazliwego-1024x683.jpg" class="attachment-large size-large wp-post-image" alt="zespół jelita drażliwego" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/01/zespol-jelita-drazliwego-1024x683.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/01/zespol-jelita-drazliwego-300x200.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/01/zespol-jelita-drazliwego-768x512.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/01/zespol-jelita-drazliwego-600x400.jpg 600w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/01/zespol-jelita-drazliwego-284x190.jpg 284w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/01/zespol-jelita-drazliwego-24x16.jpg 24w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/01/zespol-jelita-drazliwego-36x24.jpg 36w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/01/zespol-jelita-drazliwego-48x32.jpg 48w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2019/01/zespol-jelita-drazliwego.jpg 1200w" sizes="auto, (max-width: 696px) 100vw, 696px" /></div><h2>Rozmowa z prof. Barbarą Skrzydło-Radomańską z Uniwersytetu Medycznego w Lublinie</h2>
<h3>Pani Profesor, coraz częściej słyszy się o zespole jelita nadwrażliwego, mam wrażenie, że niedługo to schorzenie dołączy do listy chorób cywilizacyjnych. Czy istotnie skala problemu jest tak duża i z czego może to wynikać?</h3>
<p>Istotnie jest to coraz częstsza choroba. Jak wynika z ostatnio opublikowanych badań, w skali świata dotyczy ona ok. 11 proc. populacji, a to jest bardzo dużo. Z tym, że w różnych szerokościach geograficznych różnie to wygląda. I tak np. we Francji czy Iranie jest to ok. kilku procent, ale już w Meksyku ponad 40! W naszym kraju na IBS ? Irritable Bowel Syndrom, jak określamy z ang. zespół jelita nadwrażliwego, choruje ok. 15-20 proc. społeczeństwa, choć może być jeszcze więcej, gdyż nie ma precyzyjnych danych epidemiologicznych.</p>
<p>Dlaczego te liczby są tak duże? Nie wiemy, to zapewne wynika z patogenezy tego schorzenia, a ta jest bardzo niejednoznaczna. Wystąpienie IBS związane jest z wieloma czynnikami ? środowiskowymi, genetycznymi, immunologicznymi, zaburzeniami funkcjonowania osi mózg-jelito-mikrobiota (to ostatnie to ekosystem drobnoustrojów, zasiedlających nasz przewód pokarmowy) oraz zaburzeniami czucia trzewnego i motoryki.</p>
<h3>Niektórzy na tę jednostkę chorobową mówią ?zespół jelita drażliwego?, co może sugerować, że przyczyn należy upatrywać w psychice, osobowości, charakterze. Ktoś łatwo wpada w złość, gniew i dlatego pojawia się u niego <em>drażliwe</em> jelito.</h3>
<p>Do czynników ryzyka można również zaliczyć stres, a raczej nieumiejętność radzenia sobie z nim, ale to tylko jedna z możliwych przyczyn, współdziałająca z wymienionymi powyżej. Stres może wpływać na wspomniane zaburzenia, związane z dysbiozą, czyli zakłócać skład i funkcję mikrobioty jelitowej. Znaczenie ma też w tym procesie przewlekłe stosowanie niektórych leków, jak np. niesterydowych leków przeciwzapalnych, antybiotyków, szczególnie w wieku dziecięcym, inhibitorów pompy protonowej. Ale też sposób urodzenia dziecka ? czy naturalnie, czy przez cięcie cesarskie, także sposób karmienia ma znaczenie.</p>
<h3>Zespół jelita nadwrażliwego zwykle kojarzymy z biegunką, ale to tylko jedna z jej postaci.</h3>
<p>Obraz kliniczny zespołu jelita nadwrażliwego może przedstawiać się jako: z dominującą biegunką, dominującym zaparciem lub mieć postać mieszaną. Występują one mniej więcej z tą samą częstotliwością. Postać biegunkowa IBS sprawia najwięcej trudności diagnostycznych. Głównie dlatego, że tak może się manifestować wiele innych chorób, np. nieswoista choroba zapalna jelit, celiakia, przewlekła niewydolność trzustki, idiopatyczne niewchłanianie kwasów żółciowych, mikroskopowe zapalenie jelita grubego. Można więc powiedzieć, że IBS to taka puszka Pandory, z której długo nie wiadomo, co wyleci.</p>
<p>I co ciekawe, u ok. 60 proc. pacjentów z biegunkową postacią IBS stwierdza się rozrost flory bakteryjnej jelita cienkiego, określany jako SIBO &#8211; Small Intestinal Bacterial Overgrowth. Oznacza to pojawienie się w jelicie cienkim bakterii, które normalnie bytują w jelicie grubym. SIBO nie jest oddzielną jednostką chorobową, ale może towarzyszyć również wielu innym, poza IBS, schorzeniom, np. cukrzycy, niektórym schorzeniom neurologicznym, zespołom pooperacyjnym z tzw. ślepą pętlą.</p>
<p>Dlatego zdiagnozowanie zespołu jelita nadwrażliwego nie jest proste, a pacjenci błąkają się od lekarza do lekarza, zanim usłyszą, na co chorują. Poza tym nie mamy żadnych markerów, ułatwiających rozpoznanie. Badania diagnostyczne ? ani te laboratoryjne, ani np. kolonoskopia nie dają żadnej odpowiedzi.</p>
<h3>Co więc pozostaje lekarzowi? Diagnostyka różnicowa?</h3>
<p>Jak już wspomniałam, IBS może przybierać różne postaci ? z dominacją biegunkową, zaparciową i mieszaną. Z biegunkową jest większy problem z rozpoznaniem i różnicowanie wymaga więcej czasu, ale w diagnostyce IBS posługujemy się tzw. Kryteriami Rzymskimi, które definiują ten zespół. Te kryteria, opracowywane co kilka lat, są dla nas czymś w rodzaju filaru, na którym bazujemy i dzięki którym rozpoznajemy IBS. Najnowsze ? IV Kryteria Rzymskie, zostały opracowane dwa lata temu i opublikowane w fachowym czasopiśmie <em>Gastroenterology</em>.</p>
<p>Zgodnie z tymi kryteriami na zespół jelita nadwrażliwego mogą wskazywać takie objawy, jak: nawracający ból brzucha, połączony z zaburzeniem rytmu wypróżniania, pojawiający się przynajmniej raz w tygodniu, przez ostatnie 12 tygodni, ale z początkiem objawów nie późniejszym niż sześć miesięcy wstecz, połączony z co najmniej dwoma z trzech kryteriów: jego początek wiąże się z zaburzeniem rytmu wypróżnień, wiąże się ze zmianą częstości wypróżnień i jest związany ze zmianą wyglądu wypróżnień.</p>
<p>I jeśli pacjent spełnia te kryteria oraz nie występują u niego tzw. objawy alarmujące, takie jak utrata wagi, krwawienia z przewodu pokarmowego, anemia, zwyżki ciepłoty ciała, nie ma patologicznego oporu podczas badania palpacyjnego jamy brzusznej, to możemy postawić rozpoznanie IBS. Ważny jest też wiek pacjenta, gdyż powyżej 50. r.ż. rak jelita grubego występuje częściej ? w tym wieku częściej decydujemy się na kolonoskopię.</p>
<h3>Jak wygląda leczenie chorego z IBS? Zapewne inaczej w przypadku postaci zaparciowej, inaczej w postaci biegunkowej?</h3>
<p>Istotnie terapia powinna być ukierunkowana na dominujący objaw. W postaci biegunkowej, zwłaszcza gdy towarzyszy jej SIBO, bardzo dobre efekty przynosi zastosowanie ryfaksyminy, która ma działanie bakteriobójcze, ale nie jest typowym antybiotykiem, to eubiotyk. Poza działaniem bakteriobójczym wykazuje też inne korzystne dla układu pokarmowego działania. A przede wszystkim ? przywraca prawidłową mikrobiotę w jelitach. Ostatnie wytyczne amerykańskie, a także polskie, zalecają ryfaksyminę jako formę skutecznego leczenia farmakologicznego w przypadku IBS. W leczeniu IBS bardzo ważne jest zastosowanie właściwej dawki ryfaksyminy: minimum 1200 mg na dobę przez 7-14 dni, terapie można powtarzać w odstępach 3-4 miesięcznych. Lek jest u nas dostępny, choć nierefundowany.</p>
<h3>A jaka jest, czy też może być, rola diety w leczeniu zespołu jelita nadwrażliwego?</h3>
<p>Kiedyś nie przypisywano jej żadnej roli. Zresztą ja sama jeszcze kilka lat temu byłam do diety w IBS dość sceptycznie nastawiona. Ale pojawiły się nowe doniesienia i dziś już można mówić o zastosowaniu określonej diety w tym zespole. Ponadto okazało się, że dieta może pomóc nawet w 70 proc. przypadków.</p>
<p>To dieta FODMAP, ograniczająca fermentujące oligo- i monosacharydy oraz poliole, czyli cukrowe alkohole. Takiej diety nie powinno się jednak stosować dłużej niż sześć, najwyżej osiem tygodni, żeby nie dopuścić do wystąpienia niedoborów i zaburzeń mikrobioty. Nie należy też na własną rękę rezygnować z produktów bogatych w gluten, gdyż to może zaburzyć ewentualną diagnostykę w kierunku choroby trzewnej. I, co oczywiste, jeśli dieta nie przyniesie efektów, trzeba będzie sięgnąć po wsparcie farmakologiczne.</p>
<h3>O zespole jelita nadwrażliwego mówi się, że jest to choroba czynnościowa. Dlaczego?</h3>
<p>Ponieważ powoduje zaburzenia w pracy przewodu pokarmowego, a więc w jego czynnościach (w tym przypadku jelit), można zatem ją uznać za chorobę czynnościową.</p>
<p><em>Rozmawiała: Bożena Stasiak</em></p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/ibs-zaburzenie-na-linii-mozg-jelita-makrobiota/">IBS: zaburzenie na linii mózg-jelita-makrobiota</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Precyzyjne leczenie mózgu  to jak dopasowywanie puzzli</title>
		<link>https://swiatlekarza.pl/precyzyjne-leczenie-mozgu-to-jak-dopasowywanie-puzzli/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Bożena Stasiak]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 30 Nov 2018 01:16:41 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Medycyna]]></category>
		<category><![CDATA[neurochirurgia]]></category>
		<category><![CDATA[mózg]]></category>
		<category><![CDATA[Świat Lekarza 7 (66) 2018]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://swiatlekarza.pl/?p=6405</guid>

					<description><![CDATA[<div><img width="696" height="464" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/11/Miroslaw-Janowski-1024x683.jpg" class="attachment-large size-large wp-post-image" alt="Mirosław Janowski" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/11/Miroslaw-Janowski-1024x683.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/11/Miroslaw-Janowski-300x200.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/11/Miroslaw-Janowski-768x512.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/11/Miroslaw-Janowski-600x400.jpg 600w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/11/Miroslaw-Janowski-284x190.jpg 284w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/11/Miroslaw-Janowski.jpg 1200w" sizes="auto, (max-width: 696px) 100vw, 696px" /></div>
<p>Rozmowa z neurochirurgiem, prof. Mirosławem Janowskim z Johns Hopkins University Baltimore. Jest Pan współtwórcą i został Pan prezydentem towarzystwa naukowego SIGN ? Society for Image ? Guided Neurointerventions. Skąd pomysł na jego powołanie? Jakie są cele towarzystwa i jak chce je Pan realizować? Pomysł narodził się całkiem niedawno, ale podparty jest on latami przemyśleń oraz [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/precyzyjne-leczenie-mozgu-to-jak-dopasowywanie-puzzli/">Precyzyjne leczenie mózgu  to jak dopasowywanie puzzli</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div><img width="696" height="464" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/11/Miroslaw-Janowski-1024x683.jpg" class="attachment-large size-large wp-post-image" alt="Mirosław Janowski" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/11/Miroslaw-Janowski-1024x683.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/11/Miroslaw-Janowski-300x200.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/11/Miroslaw-Janowski-768x512.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/11/Miroslaw-Janowski-600x400.jpg 600w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/11/Miroslaw-Janowski-284x190.jpg 284w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/11/Miroslaw-Janowski.jpg 1200w" sizes="auto, (max-width: 696px) 100vw, 696px" /></div><h2>Rozmowa z neurochirurgiem, prof. Mirosławem Janowskim z Johns Hopkins University Baltimore.</h2>
<h3>Jest Pan współtwórcą i został Pan prezydentem towarzystwa naukowego SIGN ? Society for Image ? Guided Neurointerventions. Skąd pomysł na jego powołanie? Jakie są cele towarzystwa i jak chce je Pan realizować?</h3>
<p>Pomysł narodził się całkiem niedawno, ale podparty jest on latami przemyśleń oraz obserwacji rozwoju poszczególnych dziedzin medycyny. Mamy do czynienia z coraz większą luką pomiędzy skutecznością leczenia chorób mózgu i rdzenia kręgowego a chorobami pozostałych organów i tkanek. Związane jest to z licznymi odrębnościami ośrodkowego układu nerwowego, takimi jak obecność bariery pomiędzy naczyniami i parenchymą układu nerwowego oraz anatomicznie końcowymi naczyniami. Innymi słowy, dotarcie z terapią do układu nerwowego jest znacznie trudniejsze i wymaga dodatkowego wysiłku. A rozwój wielu dziedzin, jak radiologia, inżynieria, sztuczna inteligencja itd. zaczyna potencjalnie pozwalać na dokonanie olbrzymiego skoku, zarówno w skuteczności, jak i przede wszystkim precyzji interwencji terapeutycznej na mózg, czyli urzeczywistnienie ostatnio coraz częściej podnoszonego konceptu medycyny precyzyjnej.</p>
<p>Natomiast to zadanie samo w sobie wciąż wymaga wysiłku poskładania i dopasowania już dostępnych klocków, opracowanych przez te różne dziedziny medycyny, aby służyły one układowi nerwowemu. Wydaje się, że obecnie jest to największe wyzwanie.</p>
<p>Oczywiście to pozwoli nam także lepiej zidentyfikować ewentualnie jeszcze brakujące klocki. Ale do ich poskładania nie wystarczy wysiłek jednej osoby, i właśnie towarzystwo będzie stanowiło taki ogólnodostępny teleskop, przez który będzie można zajrzeć na ?klockowe? place budowy i zobaczyć, co się tam na bieżąco dzieje. Co więcej, planujemy także ?zwiedzanie z przewodnikiem?, dzięki czemu wszyscy zainteresowani będą mieli lepszy wgląd w to, co już zostało osiągnięte, nad czym się pracuje, jak i jakie wyzwania wciąż pozostają nierozwiązane.</p>
<p>Uważamy, że taka platforma wymiany informacji w tej tak szybko rozwijającej się dziedzinie staje się niezbędna dla wszystkich zainteresowanych: lekarzy, którzy chcieliby stosować najnowsze metody, dla inżynierów, którzy w ten sposób dostają wskazówki, co warto projektować, agencji rządowych, zarówno zajmujących się finansowaniem projektów, jak i regulujących dostęp technologii do rynku usług medycznych, a nawet dla mediów, jak i samych pacjentów, którzy dzięki internetowi często na własną rękę poszukują najwłaściwszych podejść terapeutycznych.<br />
Podsumowując, uważam, że niezbędne było powołanie takiego ośrodka eksperckiego w postaci towarzystwa, który będzie stanowił punkt odniesienia dla wszystkich zainteresowanych precyzyjnym leczeniem mózgu.</p>
<h3>Czy uważa Pan, że towarzystwo naprawdę będzie miało co robić? Tego typu organizacji jednak jest trochę.</h3>
<p>Dziedzina neurointerwencji, wspartych zaawansowanym obrazowaniem, w której działamy, coraz bardziej zyskuje na popularności, a w zasadzie nie ma platformy zarówno do ich rozwijania, jak i porównywania różnych podejść. Taki rozwój często składa się z zupełnie różnych światów, które mogą być porównywane do puzzli: chemii, która jest odpowiedzialna za przygotowanie związków do obrazowania, fizyki, zawiadującej samym obrazowaniem, biologii, w ramach której powstają coraz bardziej zaawansowane środki terapeutyczne i inżynierii, koniecznej do stworzenia przyrządów do precyzyjnego dostarczania oraz oczywiście medycyny, która ostatecznie będzie w stanie optymalnie ?skonsumować? te wszystkie dobrodziejstwa.</p>
<p>Bywam na wielu konferencjach i na każdej spotykam tylko pojedyncze puzzle, dlatego postanowiliśmy powołać towarzystwo, by można było te wszystkie puzzle zebrać i dopasować. Planowane coroczne konferencje towarzystwa będą temu właśnie służyć.</p>
<h3>Dlaczego założyliście towarzystwo w USA, a konferencję inaugurującą zorganizowaliście w Polsce? Czy nie ma w tym jakiegoś rozdźwięku?</h3>
<p>To jest właśnie idealne połączenie. Wyniki naszych badań spotykają się z coraz większym zainteresowaniem, dlatego trzeba działać szybko. Rejestracja takiego towarzystwa jest niezwykle łatwa i szybka w USA, w odróżnieniu od Polski, wykorzystaliśmy więc te zaletę. Będzie nam też łatwiej na bieżąco zarządzać towarzystwem, zlokalizowanym ?pod nosem?, w USA.</p>
<p>Natomiast pierwszą konferencję postanowiliśmy zorganizować w Polsce z kilku powodów. Ogromną rolę odegrało zaangażowanie polskiego współzałożyciela i wiceprezydenta towarzystwa, Michała Zawadzkiego, który znacząco przyczynił się do pozyskania środków dla tego wydarzenia i znalazł firmę, Futura Media, która podjęła się organizacji naszej konferencji.</p>
<p>Ale chcieliśmy także pokazać naszym zagranicznym współpracownikom z USA i Europy Zachodniej doskonały sprzęt dostępny w Polsce, a często nie do końca wykorzystywany.</p>
<h3>Co zadecydowało, że pracuje Pan i prowadzi teraz badania w USA?</h3>
<p>Moje związki z Ameryką mają już niemal 20-letnią historię i wówczas z pewnością była to ziemia obiecana. Atak na World Trade Center zastał mnie w laboratorium na Florydzie. Chociaż potem wróciłem do Polski i zrobiłem specjalizację z neurochirurgii w Warszawie, to często bywałem za oceanem, a na studia podoktorskie wyjechałem do Johns Hopkins University, jednego z najlepszych uniwersytetów na świecie, gdzie pracuję do dziś.</p>
<p>Ale tym, co mnie tu trzyma, jest jakość obsługi administracyjnej, dzięki której można się całkowicie skupić na nauce, co jest diametralnie różne od tego, co dzieje się w Polsce.</p>
<h3>Co, Pana zdaniem, jest dziś najważniejsze dla medycyny? Jaka ta ona powinna być?</h3>
<p>Medycyna ulega głębokiej transformacji. W USA analiza całego genomu pacjenta jest tańsza niż jego jednodniowa hospitalizacja. Jednak już w tej chwili możemy analizować na szeroką skalę nie tylko DNA, ale mieć głęboki wgląd w procesy chorobowe poprzez analizę całego składu pośredniczących kwasów nukleinowych, białek, tłuszczów, metabolitów itp. Natomiast olbrzymi postęp w mocy obliczeniowej i coraz bardziej śmiałe wchodzenie sztucznej inteligencji zaczyna pozwalać na bardziej precyzyjne przewidywanie postępu choroby. To z kolei umożliwia prowadzenie badań klinicznych w sposób bardziej dopasowany do pacjentów i może w niedalekiej przyszłości znacznie ograniczyć cenę tych badań oraz zwiększyć zakres stosowanych środków terapeutycznych.<br />
I w tym miejscu pojawia się konieczność obrazowania takich procedur w czasie rzeczywistym ? i najlepiej z zastosowaniem wirtualnej rzeczywistości. Zaczynamy badać odpowiedź na lek na poziomie poszczególnych pacjentów, a nie na poziomie populacji pacjentów, jak to jest obecnie stosowane w badaniach klinicznych.</p>
<h3>Co Pana najbardziej w medycynie pociąga?</h3>
<p>Chyba nie ma niczego bardziej pasjonującego niż ciało ludzkie, a szczególnie mózg. Chociaż moja droga do medycyny była trochę niekonwencjonalna. Pochodzę z radomskiej wsi, a moją szkołą średnią było technikum ogrodnicze. Ale właśnie moja pasja do zrozumienia mózgu pozwoliła mi na bezpośrednie przejście z technikum na studia medyczne, i pod tym względem byłem na studiach rzadkim okazem? Potem ta sama pasja pchnęła mnie na jedną z najbardziej elitarnych specjalizacji: neurochirurgię, która pozwala zajrzeć do mózgu w sensie dosłownym. A nie można go przeszczepić tak jak innych organów, bo wtedy to trzeba byłoby nazwać przeszczepem całego ciała, gdyż świadomość tkwi w mózgu.</p>
<p>Wtedy też zorientowałem się, że to, co jest najbardziej potrzebne, dopiero wymaga rozwoju w laboratoriach naukowych, i dlatego zamieniłem praktykowanie medycyny na nauki medyczne.</p>
<p>Uważam, że w ten sposób mogę lepiej zaprząc swój intelekt do rozwiązywania tak niezwykle pożytecznych zagadek, jakimi są choroby mózgu, i dopasowywanie do nich leczenia, teraz w sposób jeszcze bardziej precyzyjny.</p>
<h3>Z tego można wysnuć wniosek, że czuje się Pan bardziej teoretykiem niż praktykiem. Czy tak?</h3>
<p>Bardzo dziękuję za to, chyba najtrudniejsze dotychczas pytanie. W gruncie rzeczy czuję się stopem, czyli kompletna mikstura? Przez dziesięć lat pracowałem jako lekarz praktyk na cały etat w Polsce, ale po godzinach pracy klinicznej prowadziłem także podstawowe badania naukowe. W tym czasie nauczyłem się opieki nad pacjentem, opanowałem wykonywanie większości operacji neurochirurgicznych, poznałem problemy i potrzeby pacjentów z chorobami mózgu i rdzenia oraz, co ważne, nauczyłem się języka medycyny klinicznej.</p>
<p>I wtedy podjąłem decyzję, że potrzebniejszy jestem po drugiej stronie, po stronie nauk medycznych. Przez ostatnie siedem lat pracuję naukowo, ale to wcale nie oznacza, że tylko teoretycznie, bo moje obecne życie jest usłane eksperymentami. Moja znajomość zarówno języka klinicznego, jak i naukowego jest kluczowa dla przekształcania wyników badań naukowych na konkretne postępowania terapeutyczne. Ale niewątpliwie po stronie nauki jest więcej miejsca na teorie, gdyż praktyka kliniczna już teraz jest najczęściej podążaniem według uprzednio przygotowanych algorytmów, bez względu, czy to standardowa terapia, czy próby kliniczne.</p>
<h3>Jak ocenia Pan stan polskiej nauki w dziedzinie medycyny?</h3>
<p>Polska nauka jest wciąż bardzo wyspowa. Mamy już sporo takich wysp, funkcjonujących na światowym poziomie, ale jest jeszcze dużo do zagospodarowania. Brakuje także takiej klamry, która by spinała te wyspy i dawała polskiej nauce medycznej światową markę i wypromowała ją na szerokim forum. Jeżeli 10 razy bardziej zaludnione Stany Zjednoczone mają ok. 10 rozpoznawalnych centrów medycznych, to w Polsce jest tak naprawdę miejsce na tylko jedno, w tym sensie, że ma jedną nazwę, choć może ono istnieć w wielu miejscach ? mieć wiele filii, ale działających na tych samych zasadach i spełniających najwyższe standardy.</p>
<p>I w tym sensie, moim zdaniem, jeszcze bardziej niż Centralnego Portu Lotniczego potrzebujemy Centralnej Inwestycji Medycznej. Chodzi o stworzenie odpowiedniej struktury naukowo-klinicznej. W tym procesie kluczową rolę powinien odgrywać właściwy dobór wiodącej kadry naukowej i klinicznej, ze szczególnym uwzględnieniem odgrywania kluczowej roli w międzynarodowych towarzystwach i sieciach naukowo-klinicznych, oraz brak zapędów apodyktycznych, które często unicestwiają możliwości aspiracji zespołu do bycia ośrodkiem na światowym poziomie.<br />
Myślę, że tworząc dobrą markę, można byłoby przejmować od ośrodków z Europy Zachodniej i z USA pacjentów międzynarodowych, w tym z bogatego Bliskiego Wschodu, i w ten sposób wpompować w polską medycynę dodatkowe, znaczące środki.</p>
<h3>Jak widzi Pan swoją przyszłość zawodową? Czy planuje Pan jakąś kolejną nowatorską operację? A przy okazji ? gratulacje z okazji tej przeprowadzonej w ubiegłym roku w Warszawie.</h3>
<p>Jako specjalista neurochirurg, ale też naukowiec z wieloma grantami naukowymi oraz licznymi publikacjami, mam doskonałą sytuację zawodową, która pozwala mi być tam, gdzie jestem potrzebny i kształtować sposób, w jaki praktykowana jest medycyna. Teraz naszym celem jest pozyskanie środków na wykonanie większej liczby tych operacji. Ze względu na to, że jest to procedura eksperymentalna, oczywiście nie jest w pełni finansowana przez ubezpieczenie zdrowotne. Bylibyśmy wdzięczni, gdyby się znalazły osoby/podmioty zainteresowane finansowym wspomożeniem naszych wysiłków.</p>
<p>Oczywiście cały czas pracujemy na zwierzętach nad kolejnym skokiem w precyzji zabiegów na mózgu i mam nadzieję, że to w przyszłości zaprocentuje kolejnymi nowatorskimi operacjami, ale na razie chcielibyśmy powtórzyć nasz poprzedni sukces na większej grupie pacjentów.</p>
<p>Rozmawiała Bożena Stasiak</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/precyzyjne-leczenie-mozgu-to-jak-dopasowywanie-puzzli/">Precyzyjne leczenie mózgu  to jak dopasowywanie puzzli</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Precyzja podań dotętniczych do mózgu poprzez zastosowanie obrazowania w czasie rzeczywistym w MRI</title>
		<link>https://swiatlekarza.pl/precyzja-podan-dotetniczych-do-mozgu-poprzez-zastosowanie-obrazowania-w-czasie-rzeczywistym-w-mri/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Świat Lekarza]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 13 Nov 2018 21:03:38 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Medycyna]]></category>
		<category><![CDATA[lekarz]]></category>
		<category><![CDATA[Świat Lekarza 5 (64) 2018]]></category>
		<category><![CDATA[IV KONFERENCJA Senat RP 2018]]></category>
		<category><![CDATA[medycyna]]></category>
		<category><![CDATA[mózg]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://swiatlekarza.pl/?p=6086</guid>

					<description><![CDATA[<div><img width="696" height="464" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/11/miroslaw-janowski-1024x683.jpg" class="attachment-large size-large wp-post-image" alt="DR HAB. N. MED. Mirosław Janowski" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/11/miroslaw-janowski-1024x683.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/11/miroslaw-janowski-300x200.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/11/miroslaw-janowski-768x512.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/11/miroslaw-janowski-600x400.jpg 600w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/11/miroslaw-janowski-284x190.jpg 284w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/11/miroslaw-janowski.jpg 1200w" sizes="auto, (max-width: 696px) 100vw, 696px" /></div>
<p>DR HAB. N. MED. Mirosław Janowski &#124; John Hopkins University ? Baltimore (USA), Instytut Medycyny Doświadczalnej i klinicznej im. M. Mossakowskiego Pan w Warszawie Medycyna precyzyjna to obecnie dwa bardzo duże działy. Jeden z nich to ? ?omika?, czyli wyciąganie z organizmu wszystkiego, co łatwo wyciągnąć i przebadanie go na wszystkie możliwe sposoby, tzn. proteomika, metabolomika. Drugim [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/precyzja-podan-dotetniczych-do-mozgu-poprzez-zastosowanie-obrazowania-w-czasie-rzeczywistym-w-mri/">Precyzja podań dotętniczych do mózgu poprzez zastosowanie obrazowania w czasie rzeczywistym w MRI</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div><img width="696" height="464" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/11/miroslaw-janowski-1024x683.jpg" class="attachment-large size-large wp-post-image" alt="DR HAB. N. MED. Mirosław Janowski" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/11/miroslaw-janowski-1024x683.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/11/miroslaw-janowski-300x200.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/11/miroslaw-janowski-768x512.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/11/miroslaw-janowski-600x400.jpg 600w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/11/miroslaw-janowski-284x190.jpg 284w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/11/miroslaw-janowski.jpg 1200w" sizes="auto, (max-width: 696px) 100vw, 696px" /></div><h2>DR HAB. N. MED. Mirosław Janowski | John Hopkins University ? Baltimore (USA), Instytut Medycyny Doświadczalnej i klinicznej im. M. Mossakowskiego Pan w Warszawie</h2>
<p>Medycyna precyzyjna to obecnie dwa bardzo duże działy. Jeden z nich to ? ?omika?, czyli wyciąganie z organizmu wszystkiego, co łatwo wyciągnąć i przebadanie go na wszystkie możliwe sposoby, tzn. proteomika, metabolomika. Drugim równie ważnym działem jest obrazowanie. Metodę podań dotętniczych za pomocą obrazowania w MRI można przedstawić na przykładzie jednego z największych wyzwań medycyny, czyli guza mózgu. W odróżnieniu od innych guzów, które udaje się wyleczyć, glejak, czyli złośliwy guz mózgu, nadal jest chorobą nieuleczalną. Ponieważ zastosowanie immunoterapii nie daje żadnych efektów, pojawiło się zasadne pytanie: czy podane leki w ogóle docierają do mózgu? Postanowiliśmy zastosować metodę obrazowania, wykorzystywaną dotychczas w diagnostyce medycznej, służącą do obserwacji zmian w organizmie. Założyliśmy, że obrazowanie pokaże zmiany zachodzące po podaniu leku, badaliśmy, czy trafia on do celu ? tym bardziej że obecnie podania dotętnicze za pomocą cewnika sięgają bardzo głęboko i są bardziej dokładne. W ramach badań użyto rezonansu magnetycznego, w wyniku czego uchwycono obraz komórek (cząsteczek żelaza) przebiegających przez parenchymę nie tylko w dużych naczyniach. Kiedy porównamy tradycyjną, stosowaną do tej pory obserwację zabiegów wewnątrznaczyniowych oraz nowoczesną obserwację wykorzystującą rezonans magnetyczny, różnica jest kolosalna. Tradycyjna metoda pokazuje jedynie duże naczynia, nie jest wystarczająca do stworzenia mapy całej sieci połączeń, uwzględniającej również te najmniejsze. A do tego właśnie może posłużyć rezonans magnetyczny, który pozwala dostrzec przepływy przez mikrokrążenie, tak pomocne w schorzeniach mózgu. Obecnie dzięki MRI można dokładnie kontrolować barierę krew-mózg, otworzyć ją i określić, w którym miejscu podać lek, w związku z tym można już zastąpić tradycyjne zabiegi wewnątrznaczyniowe z wykorzystaniem promieniowania rentgenowskiego, na zabiegi wykonywane wewnątrz skanera, co zresztą już ma miejsce. Dzięki wysokiej jakości obrazu już w trakcie podawania leku można na bieżąco sprawdzić jego skuteczność. Badania dowiodły także, że podania dotętnicze są bardziej precyzyjne od tradycyjnych dożylnych, ponieważ pozwalają zastosować zarówno jednostkowe, jak i optymalne dawki leku, czyli tyle, ile trzeba dla konkretnego przypadku. Na tej podstawie opracowaliśmy metodę, dzięki której lekarz z dużą dokładnością wie, co robi podczas zabiegu i z jakim skutkiem, a zaawansowane technologicznie obrazowanie powoduje, że interwencje są bardziej precyzyjne.</p>
<p>Należy wspomnieć, że opracowana metoda podania dotętniczego w rezonansie magnetycznym ma silną komponentę polską, ponieważ pierwsze na świecie zabiegi u pacjentów zostały wykonane w klinice w Polsce. Wydaje się, że inwestycje wokół tej metody mogą poprawić widoczność Polski na światowej mapie innowacji medycznych.</p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter wp-image-6087 size-full" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/11/miroslaw-janowskiinfografika.jpg" alt="" width="980" height="800" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/11/miroslaw-janowskiinfografika.jpg 980w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/11/miroslaw-janowskiinfografika-300x245.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/11/miroslaw-janowskiinfografika-768x627.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/11/miroslaw-janowskiinfografika-600x490.jpg 600w" sizes="auto, (max-width: 980px) 100vw, 980px" /></p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/precyzja-podan-dotetniczych-do-mozgu-poprzez-zastosowanie-obrazowania-w-czasie-rzeczywistym-w-mri/">Precyzja podań dotętniczych do mózgu poprzez zastosowanie obrazowania w czasie rzeczywistym w MRI</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Pierwsze kliniczne  próby dotętniczego  leczenia glejaków  złośliwych pod  kontrolą MRI</title>
		<link>https://swiatlekarza.pl/pierwsze-kliniczne-proby-dotetniczego-leczenia-glejakow-zlosliwych-pod-kontrola-mri/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Świat Lekarza]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 11 Nov 2018 23:20:15 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Medycyna]]></category>
		<category><![CDATA[mózg]]></category>
		<category><![CDATA[zabieg]]></category>
		<category><![CDATA[Świat Lekarza 5 (64) 2018]]></category>
		<category><![CDATA[IV KONFERENCJA Senat RP 2018]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://swiatlekarza.pl/?p=6065</guid>

					<description><![CDATA[<div><img width="696" height="464" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/11/michal-zawadzki-1024x683.jpg" class="attachment-large size-large wp-post-image" alt="Michał Zawadzki" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/11/michal-zawadzki-1024x683.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/11/michal-zawadzki-300x200.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/11/michal-zawadzki-768x512.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/11/michal-zawadzki-600x400.jpg 600w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/11/michal-zawadzki-284x190.jpg 284w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/11/michal-zawadzki.jpg 1200w" sizes="auto, (max-width: 696px) 100vw, 696px" /></div>
<p>Dr n. med. Michał Zawadzki &#124; Centralny Szpital Kliniczny MSWiA w Warszawie, Centrum Medyczne Kształcenia Podyplomowego Wszystkie patologie mózgu, w tym obszary niedokrwienia czy guzy mózgu, są zaopatrywane przez tętnice. Przy podawaniu dożylnym, tylko niewielka część leku jest dystrybuowana do mózgu. Ponadto mózg posiada bardzo ważną barierę, która nie pozwala przejść lekom do tkanki mózgu, czyli [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/pierwsze-kliniczne-proby-dotetniczego-leczenia-glejakow-zlosliwych-pod-kontrola-mri/">Pierwsze kliniczne  próby dotętniczego  leczenia glejaków  złośliwych pod  kontrolą MRI</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div><img width="696" height="464" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/11/michal-zawadzki-1024x683.jpg" class="attachment-large size-large wp-post-image" alt="Michał Zawadzki" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/11/michal-zawadzki-1024x683.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/11/michal-zawadzki-300x200.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/11/michal-zawadzki-768x512.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/11/michal-zawadzki-600x400.jpg 600w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/11/michal-zawadzki-284x190.jpg 284w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/11/michal-zawadzki.jpg 1200w" sizes="auto, (max-width: 696px) 100vw, 696px" /></div><h2>Dr n. med. Michał Zawadzki | Centralny Szpital Kliniczny MSWiA w Warszawie, Centrum Medyczne Kształcenia Podyplomowego</h2>
<p>Wszystkie patologie mózgu, w tym obszary niedokrwienia czy guzy mózgu, są zaopatrywane przez tętnice. Przy podawaniu dożylnym, tylko niewielka część leku jest dystrybuowana do mózgu. Ponadto mózg posiada bardzo ważną barierę, która nie pozwala przejść lekom do tkanki mózgu, czyli barierę krew-mózg. Przy dotętniczym podaniu leków uzyskujemy dużo wyższe stężenia leków niż przy podaniu dożylnym, zmniejszamy toksyczność ogólnoustrojową, zmniejszamy też toksyczność innych obszarów mózgu, jeśli podajemy to precyzyjnie i możemy otworzyć barierę krew-mózg.</p>
<p>Jak dostać się do mózgu? Do tętnic mózgowych dostajemy się przez pachwinę, stosując promienie rentgenowskie do aplikowania cewników. Podajemy kontrast, który ujawnia przepływ mózgowy i w ten sposób uzyskujemy mapę naczyń mózgowych. Na co dzień dostajemy się do tętniaków, malformacji tętniczo-żylnych i leczymy interwencyjnie udary mózgu. W każdym zabiegu używamy mikrocewników. Mikrocewniki podczas embolizacji tętniaka wprowadzamy do jego wnętrza, a następnie wypełniamy spiralami. W malformacji naczyniowej wprowadzamy mikrocewniki do gniazda malformacji i wypełniamy płynnym środkiem embolizacyjnym, a podczas leczenia udarów wyciągamy skrzepliny. Nowoczesne techniki dają ogromne możliwości nawigowania cewnikami, ponieważ możemy się dostać wszędzie w obrębie mózgu. Możemy wybrać dowolny punkt podczas badania obrazowego, np. rezonansem magnetycznym, wyznaczyć ścieżkę i dotrzeć dokładnie do tego punktu. Możemy się dostać do naczyń, które mają ok. 0,5 mm. Przeprowadzając fuzję obrazów badania angiograficznego z rezonansem, jesteśmy w stanie dokładnie oznaczyć miejsce w tkance mózgowej. Współczesne rezonanse magnetyczne zastępują atlasy anatomiczne, są tak dokładne, że pokazują każdy najdrobniejszy szczegół tkanki mózgu i dodatkowo obrazują w czasie rzeczywistym.</p>
<p>Najlepszym przykładem obrazowania w czasie rzeczywistym jest rezonans funkcjonalny fMRI, który pokazuje nasze myśli albo odczucia wtedy, kiedy ich doznajemy. Dopiero fuzja tych dwóch metod (angiografii i rezonansu) pozwala na zobrazowanie wszystkiego, czego potrzebujemy do leczenia chorób mózgu. W ten sposób powstała neurointerwencja pod kontrolą rezonansu magnetycznego, a pierwszy zabieg u pacjenta został przeprowadzony w Polsce. Pacjentka, 39-letnia chora na glejaka wielopostaciowego w lewej okolicy ciemieniowej, przeszła standardową terapię, czyli radioterapię i chemioterapię. Zgłosiła się do nas, kiedy pogorszył się jej stan ogólny, miała m.in. zaburzenia pamięci, zaburzenia poznawcze. Po uzyskaniu zgody komisji bioetycznej mogliśmy przeprowadzić zabieg. Zdecydowaliśmy się na podanie dotętnicze po otwarciu bariery krew-mózg. Podaliśmy lek, który w badaniach klinicznych ma dobry profil bezpieczeństwa i wiąże się z małym ryzykiem, a mógł pomóc pacjentce. Ze względu na skomplikowane położenie anatomiczne guza nie byliśmy pewni, czy lek dotrze do miejsca, które chcieliśmy leczyć. W tej lokalizacji spotykają się wszystkie naczynia mózgowe, dlatego zdecydowaliśmy się na zastosowanie kontroli rezonansu magnetycznego. Podczas podawania rozcieńczonego środka kontrastowego pacjentka była badana rezonansem w czasie rzeczywistym, mogliśmy więc obserwować, jak obszar perfuzji guza jest opłukiwany kontrastem, a potem wysycany lekiem. Jednym z ważnych elementów tej metody jest rekonstrukcja danych z rezonansu, ponieważ analiza badania i zabiegu pozwala na bardziej efektywne leczenie. Na przykład zupełnie różne jest wysycenie guza przy podaniu wolnym środka kontrastowego i przy podaniu szybkim. Okazuje się to niezwykle ważne, ponieważ podając zbyt wolno, nie docieramy do guza i podanie dotętnicze leku nie jest skuteczne. Szybsze podanie wyraźnie zwiększa perfuzję i biodostępność leku. Pacjentka bardzo dobrze zareagowała na to leczenie i szybko wróciła do formy. W kontrolnym badaniu po trzech dniach od zabiegu guz zmniejszył się, co było ewidentną reakcją na tę formę leczenia. Nie jest to jednak lek na glejaka, bo po powtórzeniu zabiegu guz zaczął się uodparniać. Zatem musimy rozwijać tę metodę i kontynuować badania z wykorzystaniem innych leków.</p>
<h3><img loading="lazy" decoding="async" class="alignleft size-thumbnail wp-image-6069" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/11/konstanty-radziwill-150x150.jpg" alt="" width="150" height="150" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/11/konstanty-radziwill-150x150.jpg 150w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/11/konstanty-radziwill.jpg 200w" sizes="auto, (max-width: 150px) 100vw, 150px" />Senator Konstanty Radziwiłł, były minister zdrowia</h3>
<p>Nie ma wątpliwości, że udział polskich uczonych w projektach międzynarodowych jest niezwykle ważny. To po pierwsze wielka szansa dla rozwoju nauki w Polsce. Po drugie: wielka szansa dla pacjentów w Polsce i na świecie.</p>
<p>Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego szacuje, że za granicą pracuje ok. 35 tysięcy polskich uczonych. Od roku 2012 w kilku miastach w Europie regularnie odbywa się konferencja osób polskiego pochodzenia zaangażowanych w naukę ?Science: Polish Perspectives?. Podczas tych konferencji Polacy, pracujący w różnych dziedzinach nauki, dzielą się swoimi doświadczeniami i debatują o możliwym wykorzystaniu ich osiągnięć w naszym kraju. Cieszy to, że naukowcy, którzy poczuwają się do polskości, organizują się i odczuwają potrzebę podzielenia się swym doświadczeniem, wiedzą i umiejętnościami z Polską.</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/pierwsze-kliniczne-proby-dotetniczego-leczenia-glejakow-zlosliwych-pod-kontrola-mri/">Pierwsze kliniczne  próby dotętniczego  leczenia glejaków  złośliwych pod  kontrolą MRI</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>W Olsztynie jest medycyna na światowym poziomie</title>
		<link>https://swiatlekarza.pl/olsztynie-medycyna-swiatowym-poziomie/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Katarzyna Pinkosz]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 05 Mar 2018 14:37:29 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Medycyna]]></category>
		<category><![CDATA[szpital]]></category>
		<category><![CDATA[Klinika Budzik]]></category>
		<category><![CDATA[Świat Lekarza 8 (59) 2017]]></category>
		<category><![CDATA[medycyna]]></category>
		<category><![CDATA[NFZ]]></category>
		<category><![CDATA[mózg]]></category>
		<category><![CDATA[lekarz]]></category>
		<category><![CDATA[terapia]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://swiatlekarza.pl/?p=5225</guid>

					<description><![CDATA[<div><img width="696" height="464" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/02/lukasz-garbarczyk-1024x683.jpg" class="attachment-large size-large wp-post-image" alt="Łukasz Garbarczyk" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/02/lukasz-garbarczyk-1024x683.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/02/lukasz-garbarczyk-300x200.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/02/lukasz-garbarczyk-768x512.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/02/lukasz-garbarczyk-600x400.jpg 600w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/02/lukasz-garbarczyk-284x190.jpg 284w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/02/lukasz-garbarczyk.jpg 1200w" sizes="auto, (max-width: 696px) 100vw, 696px" /></div>
<p>Rozmowa z dr. Łukaszem Grabarczykiem z Kliniki Neurochirurgii Szpitala Uniwersytetu Medycznego w Olsztynie, dyrektorem medycznym szpitala. Jak to się stało, że w Olsztynie powstał pierwszy ?Budzik? dla dorosłych ? pierwsze w Polsce miejsce, gdzie będą wybudzane ze śpiączki osoby dorosłe? Powodów było kilka. Przede wszystkim przy prof. Wojciechu Maksymowiczu ? który jest, można powiedzieć, lekarzem wizjonerem ? zebrała się grupa [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/olsztynie-medycyna-swiatowym-poziomie/">W Olsztynie jest medycyna na światowym poziomie</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div><img width="696" height="464" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/02/lukasz-garbarczyk-1024x683.jpg" class="attachment-large size-large wp-post-image" alt="Łukasz Garbarczyk" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/02/lukasz-garbarczyk-1024x683.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/02/lukasz-garbarczyk-300x200.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/02/lukasz-garbarczyk-768x512.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/02/lukasz-garbarczyk-600x400.jpg 600w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/02/lukasz-garbarczyk-284x190.jpg 284w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/02/lukasz-garbarczyk.jpg 1200w" sizes="auto, (max-width: 696px) 100vw, 696px" /></div><h2>Rozmowa z dr. Łukaszem Grabarczykiem z Kliniki Neurochirurgii Szpitala Uniwersytetu Medycznego w Olsztynie, dyrektorem medycznym szpitala.</h2>
<h3>Jak to się stało, że w Olsztynie powstał pierwszy ?Budzik? dla dorosłych ? pierwsze w Polsce miejsce, gdzie będą wybudzane ze śpiączki osoby dorosłe?</h3>
<p>Powodów było kilka. Przede wszystkim przy prof. Wojciechu Maksymowiczu ? który jest, można powiedzieć, lekarzem wizjonerem ? zebrała się grupa osób, które zainteresowały się tą problematyką. Bardzo nas wspierały władze uczelni ? Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego. Cały czas rozwija się też Szpital Uniwersytecki, budujemy nowe kliniki. Jedną z nich jest właśnie ?Budzik? dla dorosłych.</p>
<h3>To oznacza, że tego typu nowatorskie kliniki nie muszą powstawać w dużych ośrodkach, typu Warszawa czy Kraków?</h3>
<p>Absolutnie nie muszą być to Warszawa, Kraków czy Gdańsk. Ważni są przede wszystkim ludzie: jeżeli zgromadzą się osoby, które chcą czegoś dokonać, to na pewno im się uda. My tu w Olsztynie tworzymy coś dla kogoś. Klinika ?Budzik? jest ośrodkiem dla osób, które same nie są w stanie poprosić o pomoc. Do tej pory były wyrzucone na margines, nie mieliśmy możliwości udzielania im pomocy. To byli chorzy najbardziej potrzebujący. To fantastycznie przedsięwzięcie, które daje nam dużą satysfakcję: otwieranie nowej kliniki, budowanie nowych oddziałów to naprawdę rzecz wyjątkowa.</p>
<h3>W olsztyńskim ?Budziku? jest jednak tylko 8 miejsc, a wspominał Pan, że zgłosiło się już ponad 300 osób. W jaki sposób te osoby będą kwalifikowane do ?Budzika??</h3>
<p>Chcielibyśmy przyjąć wszystkich, ale jest to oczywiście niemożliwe. Na fakt, że mamy tylko 8 miejsc, można patrzeć z dwóch stron. Jeśli porównać to z tym, jakie jest zapotrzebowanie, to można powiedzieć, że jest to ?tylko? 8 miejsc. Jednak z drugiej strony ?Budzik? to klinika bardzo intensywnej terapii pacjentów w śpiączce. To duże przedsięwzięcie nawet dla szpitala uniwersyteckiego. Potrzeba nie tylko dużej ilości sprzętu, ale przede wszystkim wielu osób, które potrafią zająć się pacjentami w takim stanie. Podczas kwalifikacji do ?Budzika? pacjenci będą przechodzili serię badań, takich jak rezonans czynnościowy, izotopowe badanie przepływu mózgowego oraz szereg badań neurofizjologicznych umożliwiających ocenę szans na wybudzenie.</p>
<h3>Podkreśla Pan, że wszczepienie stymulatorów osobom w śpiączce daje spektakularne efekty. W jakim stanie są dziś osoby, którym wszczepiono stymulator?</h3>
<p>Wszczepiliśmy już 14 stymulatorów, teraz będziemy podsumowywać wyniki, jednak opinie pacjentów i ich rodzin wskazują na to, że efekty są bardzo dobre ? nawet dużo lepsze niż zakładaliśmy. Potwierdzają to badania kontrolne, które wykonujemy co trzy miesiące: rezonansu czynnościowego, potencjałów wywołanych, perfuzji mózgowej. Oczywiście, nie u wszystkich ta poprawa jest taka sama i tak samo spektakularna. Po pierwszych doświadczeniach już wiemy, jak kwalifikować pacjentów do tego typu operacji, by efekty były jak największe. Trzeba podkreślić, że stymulator nie jest panaceum na każdy rodzaj śpiączki. On ma w pewien sposób zmodyfikować funkcjonowanie mózgu, poprawić jego pracę. Wszczepienie stymulatora powoduje rozluźnienie mięśni. Zmniejsza się ich spastyczność, co ułatwia opiekę nad pacjentem i rehabilitację. Zwiększa też przepływ krwi przez mózg, co ułatwia wybudzenie. Jak powiedziałem, efekty są widoczne.</p>
<h3>W olsztyńskim ?Budziku? przebywa Tomasz Szulżycki, który w lipcu 2016 roku miał wszczepiony stymulator, a wkrótce potem wybudził się ze śpiączki. Jak poprawił się jego stan?</h3>
<p>Poprawa u niego rzeczywiście jest najbardziej spektakularna. Tomek jest już w pełni świadomy. Rozmawia z nami, żartuje, robi plany na przyszłość. Cały czas walczy o powrót do pełnej sprawności. Wierzę, że mu się to uda.</p>
<h3>Czy w tej chwili ?Budzik? jest już w pełni otwarty i finansowany przez NFZ?</h3>
<p>Bardzo się cieszymy, że wreszcie udało się otworzyć Klinikę ?Budzik? dla dorosłych. Niestety nie mamy jeszcze finansowania z NFZ. Wynika to z pewnych opóźnień w legislacji, ale jestem optymistą i mam nadzieję, że niedługo prace zostaną zakończone i uzyskamy finansowanie leczenia. Jednak pomimo braku finansowania pacjenci już są w ?Budziku?. Uzyskanie finansowania umożliwi nam zatrudnienie odpowiedniej liczby osób, by terapia mogła być optymalnie prowadzona.</p>
<h3>A jak to się stało, że znalazł się Pan w Olsztynie? Prof. Maksymowicz opowiadał, że Pan sam się zgłosił do Kliniki, że przyszedł Pan tutaj dla niego, do niego?</h3>
<p>Spotkaliśmy się przypadkiem. Profesor ma ogromną charyzmę. Muszę powiedzieć, że nie tylko uległem jego autorytetowi, ale także zobaczyłem, jak wiele można robić w medycynie. W Olsztynie jest zupełnie inne podejście. Nie chodzi tylko o to, że powstaje nowoczesny szpital ? chociaż rzeczywiście Klinika Neurochirurgii, w której pracuję, jest nowoczesna. Przede wszystkim jednak to tu zobaczyłem, że lekarz może pracować dla ludzi, dla miasta, dla zabezpieczenia zdrowotnego wszystkich mieszkańców, a nie tylko dla chorych pacjentów.</p>
<p>W Olsztynie jest możliwość bardzo dobrego kształcenia studentów, Wydział Nauk Medycznych kształci indywidualnie, daje to dużo satysfakcji. Kilka lat pracowałem za granicą, wróciłem do Polski i mogę powiedzieć, że naprawdę nie musimy się wstydzić naszej medycyny. Tutaj, w Olsztynie, medycyna jest na najwyższym światowym poziomie. A lekarze mają szansę, by się rozwijać.</p>
<h3>Powiedziałby Pan młodym lekarzom, że nie trzeba wyjeżdżać z Polski? Pan wyjechał i wrócił. Młodzi lekarze wyjeżdżają, bo zarobki są u nas wciąż dużo niższe niż w innych krajach.</h3>
<p>Nie można tak powiedzieć, zarobki w Polsce nie są wcale tak małe. Poza tym, jeżeli o tym mówimy, to trzeba pamiętać, że koszty życia za granicą są również wyższe. Ważne jest jednak to, że w Polsce są bardzo duże możliwości dla lekarzy, by się realizować.</p>
<h3>Młodzi lekarze często mówią, że w Polsce nie mają możliwości, by się realizować. Pan mówi, że mają?</h3>
<p>Absolutnie tak! Namawiam wszystkich młodych lekarzy, żeby zostawali, a jeśli wyjechali, to żeby wracali. Oczywiście, dużo trzeba jeszcze w Polsce zmienić, ale na pewno można to zrobić w sposób bardzo pozytywny. Mnie osobiście bardzo dobrze pracuje się w Olsztynie. To piękne miasto, a Wydział Nauk Medycznych daje możliwość, by się kształcić. Można nawet powiedzieć, że prof. Wojciech Maksymowicz nie pozwala sobie odpuścić nawet na chwilę. To fantastyczne doznanie ? można uczyć studentów, leczyć pacjentów na najwyższym poziomie, budujemy nowy szpital, budujemy nowe kliniki, są fantastyczni profesorowie? Czego chcieć więcej?</p>
<h3>Wspominał Pan, że pracował za granicą?</h3>
<p>Tak, w Niemczech, we Freiburgu. To fantastyczne miejsce, jedna z najlepszych klinik na świecie. Ale z pełną odpowiedzialnością mogę powtórzyć, że w Polsce nie mamy się czego wstydzić. Na wykłady zapraszają nas eksperci z całego świata. Można być lekarzem na całym świecie. Jeśli komuś jest wygodniej za granicą, to może oczywiście pracować za granicą. Ale na pewno nie podzielam zdania, że gdzieś indziej jest o wiele lepiej. Warmia i Mazury to piękny region, medycyna jest tu na wysokim poziomie, a dzięki pracy, entuzjazmowi i zaangażowaniu wszystkich w klinice powiedziałbym nawet, że jest u nas lepiej niż za granicą.</p>
<h3>Jest Pan chyba najmłodszym dyrektorem medycznym szpitala w Polsce?</h3>
<p>Nie wiem, czy najmłodszym, na pewno jednym z najmłodszych. Pełnię w tej chwili funkcję dyrektora medycznego szpitala, przez pół roku zastępowałem i pełniłem obowiązki dyrektora głównego. Trudne zadanie, ale? to nie jest funkcja dyrektora, tylko pewna misja, którą się pełni. Cały czas trzeba być nie tylko dyrektorem, ale przede wszystkim służyć szpitalowi. Satysfakcja z tego jest również ogromna.</p>
<p>Trudno połączyć bycie lekarzem, neurochirurgiem, a jednocześnie dyrektorem, jednak dyrektorem się bywa. To jest krótka misja. Przede wszystkim czuję się lekarzem, neurochirurgiem, bardzo lubię pracować z pacjentami. Jestem też pracownikiem Uniwersytetu, lubię pracować ze studentami, lubię badania naukowe. Rektorzy powołali mnie chwilowo na funkcję dyrektora. Zostałem wezwany ? czas więc służyć również w ten sposób. To jest pewien etap w życiu, on kiedyś się zakończy i zostanie tylko medycyna. Mamy świetnych szefów, zarówno wydziału uniwersytetu, jak i szpitala, mamy świetnych profesorów. W szpitalu znakomicie mi się pracuje, ludzie są bardzo ze sobą zżyci, można na nich liczyć. To jest pasja.</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/olsztynie-medycyna-swiatowym-poziomie/">W Olsztynie jest medycyna na światowym poziomie</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Krzysztof Bankiewicz &#8211; Droga do mózgu</title>
		<link>https://swiatlekarza.pl/krzysztof-bankiewicz-droga-mozgu/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Katarzyna Pinkosz]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 04 Mar 2018 14:30:56 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Ludzie Medycyny]]></category>
		<category><![CDATA[terapia]]></category>
		<category><![CDATA[chirurg]]></category>
		<category><![CDATA[Świat Lekarza 8 (59) 2017]]></category>
		<category><![CDATA[medycyna]]></category>
		<category><![CDATA[choroba Parkinsona]]></category>
		<category><![CDATA[mózg]]></category>
		<category><![CDATA[wirus]]></category>
		<category><![CDATA[objawy]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://swiatlekarza.pl/?p=5222</guid>

					<description><![CDATA[<div><img width="696" height="464" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/02/Krzysztof-Bankiewicz-1024x683.jpg" class="attachment-large size-large wp-post-image" alt="Krzysztof Bankiewicz" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/02/Krzysztof-Bankiewicz-1024x683.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/02/Krzysztof-Bankiewicz-300x200.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/02/Krzysztof-Bankiewicz-768x512.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/02/Krzysztof-Bankiewicz-600x400.jpg 600w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/02/Krzysztof-Bankiewicz-284x190.jpg 284w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/02/Krzysztof-Bankiewicz.jpg 1200w" sizes="auto, (max-width: 696px) 100vw, 696px" /></div>
<p>Dla lekarza i naukowca największym wyzwaniem jest odkrycie sposobu leczenia chorób uznawanych do tej pory za nieuleczalne. Profesor Krzysztof Bankiewicz jest na drodze do pokonania bariery krew-mózg, dzięki czemu stanie się możliwe wyleczenie takich chorób jak choroba Parkinsona, Alzheimera, nowotwory mózgu. Droga do medycyny eksperymentalnej Krzysztof Bankiewicz jest profesorem neurochirurgii i neurologii na Uniwersytecie Kalifornijskim w San Francisco. [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/krzysztof-bankiewicz-droga-mozgu/">Krzysztof Bankiewicz &#8211; Droga do mózgu</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div><img width="696" height="464" src="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/02/Krzysztof-Bankiewicz-1024x683.jpg" class="attachment-large size-large wp-post-image" alt="Krzysztof Bankiewicz" style="margin-bottom: 15px;" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/02/Krzysztof-Bankiewicz-1024x683.jpg 1024w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/02/Krzysztof-Bankiewicz-300x200.jpg 300w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/02/Krzysztof-Bankiewicz-768x512.jpg 768w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/02/Krzysztof-Bankiewicz-600x400.jpg 600w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/02/Krzysztof-Bankiewicz-284x190.jpg 284w, https://swiatlekarza.pl/wp-content/uploads/2018/02/Krzysztof-Bankiewicz.jpg 1200w" sizes="auto, (max-width: 696px) 100vw, 696px" /></div><h2>Dla lekarza i naukowca największym wyzwaniem jest odkrycie sposobu leczenia chorób uznawanych do tej pory za nieuleczalne.</h2>
<p>Profesor Krzysztof Bankiewicz jest na drodze do pokonania bariery krew-mózg, dzięki czemu stanie się możliwe wyleczenie takich chorób jak choroba Parkinsona, Alzheimera, nowotwory mózgu.</p>
<h3>Droga do medycyny eksperymentalnej</h3>
<p>Krzysztof Bankiewicz jest profesorem neurochirurgii i neurologii na Uniwersytecie Kalifornijskim w San Francisco. Pełni również stanowisko dyrektora Interventional Neuro Center na Uniwersytecie Kalifornijskim. Jest członkiem honorowym Polskiego Towarzystwa Neurologicznego.</p>
<p>Ukończył Collegium Medicum Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie. ? Zawsze interesowała mnie chirurgia, miałem okazję spędzić sporo czasu na sali operacyjnej jeszcze podczas studiów. Myślę, że po moim ojcu odziedziczyłem gen inżynieryjny, który jest dobrym połączeniem z zacięciem chirurgicznym oraz naukowym ? opowiada Profesor. Doktorat i habilitację uzyskał w Instytucie Psychiatrii i Neurologii w Warszawie oraz tytuł profesora w 2013 r.</p>
<p>Z Polski miał wyjechać na rok. W 1986 r. dostał stypendium dla młodych naukowców. Wyjechał do USA na roczny staż w National Institutes of Health w Bethesdzie. ? Przypadkowo otworzyła się szansa na spróbowanie sił w USA. Były tam horyzonty oraz możliwości, jakich nie widziałem w Polsce i o których nie miałem pojęcia. Lubię wyzwania, ale do sukcesu na gruncie amerykańskim to za mało. Miałem szczęście, że podczas stażu spotkałem naukowców i klinicystów, którzy byli mi życzliwi i chętnie dzielili się wiadomościami. Pracowałem i uczyłem się prawie cały czas. Nie wybrałem jednak drogi klinicysty, lecz poświęciłem się medycynie eksperymentalnej, gdzie osiągnięcia naukowe są przekładane na grunt kliniczny. Zazwyczaj robią to firmy, jednak ja zaryzykowałem na gruncie akademickim. Wydaje mi się, że z powodzeniem ? mówi Profesor.</p>
<h3>Choroba Parkinsona</h3>
<p>Podczas pobytu w USA zainteresował się leczeniem choroby Parkinsona. Jej istotą jest pojawienie się zmian zwyrodnieniowych komórek nerwowych w istocie czarnej i innych obszarach barwnikonośnych mózgowia. Konsekwencją zaburzenia ich pracy jest niedobór hormonu wytwarzanego przez istotę czarną, czyli dopaminy, która umożliwia kontaktowanie się ze sobą komórek. Pojawiają się nieprzyjemne dla chorego objawy, coraz bardziej utrudniające funkcjonowanie: drżenie rąk, sztywność mięśni, spowolnienie ruchów, ruchy mimowolne, utrata węchu, spadek koncentracji, problemy z mówieniem.</p>
<p>Początkowo chorzy na chorobę Parkinsona dostawali prekursory dopaminy, które co prawda łagodziły objawy, ale wraz z postępem choroby traciły swoje działanie, natomiast ich zwiększona dawka oddziaływała niekorzystnie. Problemem było też to, że dopamina oddziałuje na cały mózg, a nie na wybrane obszary, gdzie jest jej niedobór. Idealnym sposobem leczenia byłaby więc możliwość dostarczenia dopaminy do tych miejsc w mózgu, gdzie rzeczywiście jest jej niedobór.</p>
<p>Badania nad chorobą Parkinsona pochłonęły prof. Bankiewicza. Przełomem był rok 1996, kiedy to podczas konferencji neurobiologów przedstawił wyniki badania, w którym wykazał, że w organizmie chorego na chorobę Parkinsona brakuje enzymu AADC oraz czynnika troficznego, niezbędnego do wytwarzania dopaminy. Skoro go brakuje, to nasuwa się prosty wniosek, że wystarczy wprowadzić go do mózgu, by objawy choroby zniknęły.</p>
<p>Prof. Bankiewicz uznał, że najbardziej skutecznym sposobem wprowadzenia do mózgu brakującego enzymu będzie terapia genowa. W tym celu trzeba do mózgu wprowadzić nieszkodliwy dla ludzi wirus wyposażony w gen odpowiedzialny za wytwarzanie enzymu. Nie jest to jednak proste: po to, by przeprowadzić takie leczenie, trzeba osiągnąć niespotykaną w medycynie precyzję chirurgicznego osiągnięcia wybranego celu w mózgu oraz wprowadzić w to miejsce substancję zwiększającą poziom dopaminy.</p>
<p>Do pokonania tych problemów prof. Bankiewicz opracował technologie, które pozwalają na wprowadzenie terapii genowej do mózgu z niezwykłą dokładnością przy użyciu rezonansu magnetycznego. Ten nowatorski sposób operowania pacjentów w polu magnetycznym jest wykorzystywany w próbach klinicznych przez zespół prof. Bankiewicza w kilkunastu wiodących ośrodkach medycznych w USA. 20 lat temu prof. Bankiewicz nawiązał współpracę z prof. Mirosławem Ząbkiem, kierującym Kliniką Neurochirurgii Szpitala Bródnowskiego, który od lat leczy chorobę Parkinsona za pomocą głębokiej stymulacji mózgu.</p>
<p>? Z profesorem Ząbkiem stworzyliśmy unikalny warsztat pracy. Stanowimy zespół, który ma za zadanie wprowadzenie genów oraz nanocząsteczek do mózgu. Wykorzystujemy moje doświadczenie w oparciu o technologie oraz metody lecznicze, które wprowadziłem do badań klinicznych w USA. Mam nadzieję, że z czasem uda nam się wytworzyć również unikalne technologie w Polsce ? opowiada Profesor.</p>
<p>Terapię genową choroby Parkinsona już udało się zastosować u 35 pacjentów w ośrodku prof. Bankiewicza na Uniwersytecie Kalifornijskim. Udało się dostarczyć enzym lub czynnik troficzny w to miejsce w mózgu, w którym znajdują się receptory dopaminy. Terapia przynosi pacjentom ulgę. Dalsze badania będą polegać na określeniu dawki preparatu, która powinna dotrzeć do mózgu oraz na spowodowaniu, by lek dotarł do całego obszaru, gdzie konieczna jest produkcja dopaminy.</p>
<p>Profesor Bankiewicz swoje badania przeprowadza w Klinice Neurochirurgii Uniwersytetu Kalifornijskiego w San Francisco, ale wieloletnia współpraca z prof. Ząbkiem zaowocowała powstaniem w 2016 r. w Szpitalu Bródnowskim Interwencyjnego Centrum Neuroterapii, które jest ośrodkiem siostrzanym ośrodka w USA. Interwencyjne Centrum Neuroterapii to pierwszy w Europie (a drugi na świecie) ośrodek, gdzie można będzie prowadzić operacje w czasie rzeczywistym silnego 3-teslowego pola magnetycznego z wykorzystaniem technik terapii genowej mózgu.</p>
<h3>Krok w przyszłość</h3>
<p>W swojej karierze naukowej prof. Krzysztof Bankiewicz skupia się na zagadnieniu rozwoju metod translacji genów. Jego badania naukowe koncentrują się wokół terapii genowej w chorobach neurodegeneracyjnych i metabolicznych mózgu, zastosowania nanomedycyny w leczeniu złośliwych nowotworów mózgu i techniki efektywnego dostarczania nanocząsteczek oraz wektorów wirusowych do mózgu z pominięciem bariery krew-mózg. Profesor Bankiewicz stara się połączyć rozwój nowych metod leczenia i przemysł farmaceutyczny, by doprowadzić do postępu klinicznych i nowatorskich terapii w zaburzeniach mózgu.</p>
<p>? Przez ostatnie 30 lat pracuję nad technologią umożliwiającą podawanie leków bezpośrednio do mózgu, bo w większości przypadków leki podawane dożylnie lub doustnie nie przedostają się przez barierę krew-mózg. Nowoczesne technologie pozwalają docierać tam, gdzie również chirurg nie jest w stanie operować ? mówi. Bariera krew-mózg pełni rolę sita, przedostają się przez nią jedynie małe cząsteczki.</p>
<p>Profesor opublikował ponad 200 recenzowanych artykułów badawczych w najlepszych czasopismach medycznych na całym świecie, prowadził setki wykładów krajowych i zagranicznych. Jego zasługi w leczeniu choroby Parkinsona, Alzheimera, jak również wkład w rozwój terapii genowej są niepodważalne. On sam za swój największy sukces, na który pracował 25 lat, uważa przeprowadzane badania kliniczne leków. ? Moim marzeniem jest doprowadzenie do rejestracji produktów klinicznych, również w Polsce. Chciałbym, aby próby kliniczne, nad którymi pracuję, nadal przebiegały pomyślnie, z korzyścią dla pacjentów. Wykładnikiem sukcesu zawodowego jest dla mnie doprowadzenie do rejestracji jednego, a może kilkunastu produktów leczniczych. To wyjątkowy honor i satysfakcja dla naukowca. Mam nadzieję, że uda się nam to osiągnąć również w Polsce ? mówi Profesor.</p>
<p>Na Jego odkrycia i możliwości leczenia schorzeń neurologicznych i guzów mózgu czekają miliony chorych na całym świecie. Dzięki takim ludziom jak Profesor medycyna może wykonać kolejny krok do przodu.</p>
<p>Artykuł <a href="https://swiatlekarza.pl/krzysztof-bankiewicz-droga-mozgu/">Krzysztof Bankiewicz &#8211; Droga do mózgu</a> pochodzi z serwisu <a href="https://swiatlekarza.pl">Świat Lekarza</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
