geriatria
fot. fotolia

Problemy seniorów

Eurostat przewiduje, że Polska będzie krajem, w którym tempo starzenia się społeczeństwa będzie należało do najszybszych w Unii Europejskiej. Dane te pokazują, przed jakim wyzwaniem w niedalekiej przyszłości stanie w Polsce polityka społeczna i zdrowotna.

Starość, według obecnie stosowanego podziału, dzieli się na trzy fazy: młodzi starzy, starzy starzy i najstarsi starzy. Pierwszą grupę stanowią osoby w przedziale wiekowym 60-74 lata, w pełni sprawne fizycznie i psychicznie. Druga grupa zamyka się w przedziale wiekowym 75-84 lat. Są to osoby już wymagające pewnej pomocy w życiu codziennym sprowadzającej się do zrobienia zakupów, sprzątania, a także prania. Trzecia, najstarsza grupa to osoby po 85. roku życia. Uznaje się, że są to osoby potrzebujące już stałej pomocy, w tym także ze strony różnego typu instytucji zajmujących się ludźmi w starszym wieku. W Polsce przyjmuje się, że stałej pomocy w życiu codziennym wymagają osoby w wieku 75-80 lat. Jest to spowodowane krótszym średnim trwaniem życia w naszym państwie w porównaniu z krajami Europy Zachodniej, a także gorszym stanem zdrowia osób starszych.

Społeczeństwo się starzeje

Przemiany ustrojowe zapoczątkowane w 1989 roku zaowocowały m.in. wydłużeniem się wieku życia Polaków. Jest to efekt zmian w nawykach żywieniowych, a także poprawa  opieki medycznej. Wraz z wydłużeniem się wieku Polaków spada niestety dzietność, co powoduje niekorzystne zmiany demograficzne. Efektem tego jest stale postępujące starzenie się społeczeństwa. Nie jest to problem tylko i wyłącznie Polski. Zjawisko to jest powszechne w państwach wysokorozwiniętych, przy czym największy odsetek ludzi w wieku 65+, a także w subpopulacji 80+ ma Europa. W 2000 roku wśród 25 krajów mających największy odsetek ludzi w wieku 65+ jedynym państwem spoza naszego kontynentu była Japonia. Szacuje się, że w 2030 roku w wieku 75+ będzie około 12 proc. mieszkańców Starego Kontynentu, a 7 proc. będą stanowić osoby po osiemdziesiątce.

geriatria

Zdaniem ekspertów są dwa główne powody starzenia się społeczeństwa polskiego. Pierwszą, zasadniczą przyczyną tego stanu rzeczy jest wydłużenie się wieku życia, wynikająca ze zmniejszenia umieralności osób starszych. Wzrost procentowy osób po 65. roku życia jest widoczny w przedziałach 65-79 lat oraz 80 lat i więcej. Zjawisko to jest obserwowane od początku transformacji ustrojowej. Drugą przyczyną procesu starzenia się społeczeństwa polskiego jest obserwowany spadek dzietności, będący poniżej poziomu zapewniającego zastępowalność pokoleń. Według prognoz Głównego Urzędu Statystycznego do 2050 roku będzie rosła populacja osób po 65. roku życia, by w roku 2035 zbliżyć się do ¼ społeczeństwa (8,358 mln). Natomiast za 20 lat grupa 80+ ma liczyć ponad 2,5 mln osób.

Wyzwania dla Polski

GUS przewiduje, że wyższy odsetek osób w wieku 80+ będzie mieszkał w miastach, co pokazuje ciągły podział na miasto i wieś w dostępie do opieki medycznej, a także różnicę w podejściu do takich spraw jak dbanie o własne zdrowie i zmianę w diecie. Procentowy udział osiemdziesięciolatków ma osiągnąć w 2050 roku przeszło 10 procent, przy prawie 4 proc. w 2013 roku. W 2050 roku w Polsce będzie żyło prawie 60 tys. stulatków.

Eurostat przewiduje, że Polska będzie krajem, w którym tempo starzenia się społeczeństwa będzie należało do najszybszych w Unii Europejskiej. Dane te już teraz pokazują, przed jakim wyzwaniem w niedalekiej przyszłości stanie w Polsce polityka społeczna i zdrowotna, choć i teraz leczenie ludzi starych jest problemem. 20-30 proc. tej grupy wiekowej to przewlekle chorzy, a 2-10 proc. niedołężni.

Schemat leczenia

Z dostępnych danych wynika, że blisko 80 proc. osób w wieku 65+ choruje na nadciśnienie tętnicze. Wraz z wiekiem rośnie też śmiertelność z powodu udaru i zawału serca. A to tylko niektóre choroby, z którymi muszą się zmagać starsi ludzie…

Osobnym zagadnieniem są przyczyny porażek terapeutycznych u osób starszych. Według profesora Tomasza Grodzickiego, kierownika Katedry Chorób Wewnętrznych i Gerontologii Collegium Medicum Uniwersytetu Jagiellońskiego, przyczyn porażek należy szukać, po pierwsze, w niewłaściwej diagnozie. Na drugim miejscu specjalista wymienia nieuleczalną chorobę, a na trzecim – nihilizm terapeutyczny, czyli przekonanie, że w przypadku starości nie warto podejmować się leczenia. Na kolejnych miejscach znalazły się: zbyt agresywna terapia, terapia chorób, a nie chorego, brak współpracy i wysokie koszty. Przyczyn niepowodzenia w leczeniu osób w wieku 65+ należy też upatrywać w ilości leków, które muszą zażywać. Statystyczny przedstawiciel tej grupy wiekowej przyjmuje pięć leków, z czego cztery leki są na receptę. Dla porównania, osoby z przedziału 55-59 lat pobierają trzy leki, w tym dwa na receptę.

Zdaniem specjalistów problemem jest nieprzestrzeganie przez chorych zaleceń lekarskich. Przeciętnie chory przyjmuje 75 proc. przepisanych dawek, a 60 proc. z nich o odpowiedniej porze. Najmniejszy problem jest w przypadku chorych, którzy mają przyjmować lek raz dziennie. Wraz ze wzrostem częstotliwości i ilości zażywania leków maleje liczba osób przyjmujących leki o właściwym czasie. Jest to związane przede wszystkim z zapominaniem o zażyciu leków. Z dostępnych badań wynika, że 10 proc. chorych zapomina w ciągu dnia przyjąć swój lek. Stąd też w przypadku osób starszych lepiej się sprawdzają leki złożone. Do problemów w leczeniu ludzi starszych dodać tu jeszcze można brak skłonności do samokontroli i samoleczenia, a także złe zrozumienie zaleceń lekarza. To oznacza m.in. konieczność wprowadzenia schematu leczenia bardziej przyjaznego dla pacjenta, zwłaszcza pacjenta z kategorii 65+.

geriatria2

Problemy seniorów
Oceń ten artykuł

Podobne wiadomości

Nie ma możliwości dodania komentarza