Przez ponad sto lat uważano, że mózg należy do neuronów. Dziś naukowcy odkrywają, że kluczową rolę mogą odgrywać także inne komórki – astrocyty. Badacze z ośrodka Łukasiewicz – PORT przyglądają się ich funkcjom i znaczeniu w chorobach takich jak depresja czy choroba Alzheimera
Astrocyty opisano już w XIX wieku i przez dekady uznawano za „klej nerwowy” – bierne wypełnienie między neuronami. Dopiero pod koniec XX wieku odkryto, że komórki te komunikują się z neuronami i aktywnie uczestniczą w pracy mózgu. Pojedynczy astrocyt może otaczać nawet milion synaps, zbierając sygnały z tysięcy neuronów.
Przełom w badaniach nad mózgiem
Lata 2025–2026 przyniosły serię odkryć, które zmieniają sposób myślenia o funkcjonowaniu mózgu. Badania wskazują, że astrocyty mogą uczestniczyć w procesach pamięci i komunikacji między neuronami.
Naukowcy wykazali m.in. że niewielka grupa astrocytów aktywuje się równolegle z neuronami podczas uczenia się, co sugeruje, że komórki te mogą tworzyć własne ślady pamięciowe. Odgrywają także ważną rolę w ciele migdałowatym – strukturze mózgu związanej z pamięcią strachu.
Nowe badania zmieniły również rozumienie działania norepinefryny – neuroprzekaźnika odpowiedzialnego za czujność i koncentrację. Okazało się, że sygnał ten trafia najpierw do astrocytów, które dopiero później przekazują go neuronom.
Astrocyty a choroby psychiczne
Rosnące znaczenie astrocytów widać szczególnie w badaniach nad chorobami psychicznymi. Zespół dr. Michała Ślęzaka z Łukasiewicz – PORT wykazał, że zaburzenia funkcjonowania tych komórek mogą odgrywać ważną rolę w rozwoju depresji.
Astrocyty są głównym odbiorcą hormonów stresu w mózgu. Dr Michał Ślęzak wyjaśnia: – Przewlekły stres zaburza komunikację między neuronami i komórkami glejowymi, a zrozumienie tych procesów jest kluczowe dla opracowania skuteczniejszych terapii depresji.
Astrocyty a choroby neurodegeneracyjne
Jednym z kluczowych procesów komórkowych jest tzw. kontrola jakości białek – system wykrywający i usuwający nieprawidłowo zbudowane cząsteczki. Gdy przestaje działać prawidłowo, wadliwe białka zaczynają się gromadzić i tworzyć toksyczne osady charakterystyczne m.in. dla choroby Alzheimera.
Badania prowadzone przez dr Agnieszkę Krzyżosiak wskazują, że zaburzenia tych procesów w astrocytach mogą być jednym z ważnych momentów w rozwoju chorób neurodegeneracyjnych. Naukowcy wykorzystują m.in. technologię przeprogramowywania komórek pobranych ze skóry pacjentów w komórki nerwowe, co pozwala tworzyć laboratoryjne modele mózgu zachowujące biologiczny wiek pacjenta i badać mechanizmy chorób w warunkach zbliżonych do tych w ludzkim organizmie.
Astrocyty w Centrum P4Health
Po uruchomieniu neuronaukowej Międzynarodowej Agendy Badawczej (MAB) Centrum P4Health, jednostka w strukturze Łukasiewicz PORT, stało się jednym z nielicznych na świecie, które umieściło astrocyty wśród głównych tematów swojego programu badawczego. Projekt realizowany jest dzięki grantowi Fundacji na rzecz Nauki Polskiej w wysokości 8 mln euro. Na jego czele stoi prof. Bastian Hengerer.
W ramach programu P4Health badacze analizują rolę astrocytów na wielu poziomach – od ekspresji genów w pojedynczych komórkach, przez działanie obwodów neuronalnych, aż po przedkliniczne testowanie nowych strategii terapeutycznych. Tak szerokie podejście pozwala łączyć badania podstawowe z poszukiwaniem potencjalnych zastosowań klinicznych.
Naukowcy podkreślają jednak, że są to wciąż kierunki badań, a nie gotowe terapie. Kolejnym etapem będzie sprawdzenie, czy przywrócenie prawidłowego funkcjonowania astrocytów może przełożyć się na nowe metody leczenia chorób mózgu.






