Zapraszamy na Galę Nagrody Zaufania
Złoty OTIS z Diamentami 2026
26 listopada 2026 r., Warszawa

Prof. Tomasz Hryniewiecki: Mamy dług kardiologiczny wobec pacjentów

Podziel się treścią:

Krajowa Sieć Kardiologiczna stano­wi odpowiedź na sytuację w ochronie zdrowia. Mamy tzw. dług zdrowotny, także kardiologiczny, czyli niezaspokojo­ne potrzeby w zakresie diagnostyki i leczenia ? w tym przypadku chorób układu sercowo-naczyniowego. Pandemia nasiliła ten problem, wydłużyły się kolejki pacjentów ? mówi prof. Tomasz Hryniewiecki, konsultant krajowy w dziedzinie Kardiologii, kierownik Kliniki Wad Zastawkowych Serca Narodowego Instytutu Kardiologii Stefana Kardynała Wyszyńskiego ? Państwowego Instytutu Badawczego.

Mamy inflację, pandemię, szpitalnictwo ma zostać zmodernizowane. Czy wdrażanie Krajowej Sieci Kardiologicznej ma sens, gdy brakuje środków na inne cele?

Jak najbardziej. Krajowa Sieć Kardiologiczna (KSK) stano­wi odpowiedź na sytuację w ochronie zdrowia. Mamy tzw. dług zdrowotny, także kardiologiczny, czyli niezaspokojo­ne potrzeby w zakresie diagnostyki i leczenia ? w tym przy­padku chorób układu sercowo-naczyniowego. Pandemia nasiliła ten problem, wydłużyły się kolejki pacjentów. W koordynowanej opiece medycznej, jaką proponuje Krajowa Sieć Kardiologiczna, upatruję możliwość rozwiązania kole­jek do poradni i oddziałów kardiologicznych.

Ale to będzie kosztować.

Niewiele. W tworzonej sieci nie chodzi o budowanie no­wych szpitali, kupowanie urządzeń. Tutaj idzie o zmianę organizacji opieki nad pacjentem, czyli bardziej efektywne i merytoryczne wykorzystanie kapitału ludzkiego. Wszyscy nam mówią: macie świetnie wykształconych specjalistów, a nie potraficie w pełni skorzystać z ich wiedzy i umiejęt­ności, obciążając nadmiernie zadaniami, także spoza me­dycyny. Lekarz specjalista podejmuje strategiczne decyzje dotyczące pacjenta, weryfikuje i stawia właściwe rozpozna­nie, proponuje odpowiednie leczenie farmakologiczne lub zabiegowe. Następnie po zakończeniu konsultacji może bezpiecznie odesłać pacjenta do lekarza rodzinnego, POZ.

Mija rok od inauguracji KSK. Powiedział Pan wtedy o jasno wytyczonej ścieżce dla pacjenta. Co to praktycznie oznacza?

Połowę tego czasu zajęło wypracowanie odpowiednich ścieżek dla pacjentów, przygotowanie zasad, na jakich chorzy mają trafiać z ośrodka do ośrodka, podpisywa­nie umów z jednostkami, które chciały wejść do pilota­żu, i wreszcie szkolenie pracowników. Zaproponowaliśmy ścieżki dla czterech grup pacjentów: z niewydolnością serca, wadami zastawkowymi serca, zaburzeniami ryt­mu i przewodzenia oraz nadciśnieniem tętniczym opor­nym i wtórnym. Faza prawdziwej realizacji trwa od po­czątku 2022 r.

Premier Mateusz Morawiecki, inicjując program KSK, stwierdził, że będzie on uwzględniał podmioty z trzech różnych poziomów referencyjności. Co to w praktyce oznacza?

KSK zostało oparte na trzech filarach. Poziom III to ośro­dek koordynujący ? na Mazowszu jest to Narodowy In­stytut Kardiologii, w innych województwach będą to duże szpitale akademickie, które zapewnią pacjentom kardio­logicznym pełny zakres możliwości diagnostycznych i terapeutycznych, koordynując realizację projektu na swo­im terenie. Poziom II obejmuje szpitale specjalistyczne, ze szczególnie ważnym elementem, jakim są poradnie przyszpitalne włącznie, które większość zabiegów kar­diologicznych wykonują u siebie. Natomiast na pozio­mie I umieściliśmy poradnie i oddziały kardiologiczne, gdzie można wykonać diagnostykę w wersji podstawo­wej. W naturalny sposób krystalizują się centra kardio­logiczne na każde województwo, gdzie można wykonać wszystko, a w razie potrzeby konsultować skomplikowa­ne przypadki.
Założeniem programu jest ścisła współpraca między pod­miotami oraz jak najlepsze wykorzystanie możliwości przy­chodni i ambulatoriów przyszpitalnych, zwłaszcza na po­ziomie II. Dlaczego? Chodzi o to, by część zadań przejęły ambulatoria oraz by racjonalniej wykorzystać najlepszy sprzęt, jaki mamy na poziomie II i III, i to nie tylko wtedy, gdy pacjent jest hospitalizowany, głównie na etapie dia­gnostyki. Z doświadczenia widzimy, że 90% takich badań można wykonać ambulatoryjnie. Hospitalizacji potrzebuje jedynie ułamek pacjentów np. z nadciśnieniem tętniczym i nie muszą oni zajmować na wiele dni szpitalnych łóżek, do których też jest przecież kolejka.

Co dotąd udało się zrealizować?

Poza opracowaniem szczegółowych ścieżek pacjenta we wszystkich grupach rozpoznań, o czym już wspominałem, stworzyliśmy oprogramowanie do obsługi sieci, uruchomi­liśmy wszystkie wspomniane cztery ścieżki dla pacjentów. Ci, którzy z nich skorzystali, są w pełni zadowoleni. Pacjent dowiaduje się, czy będzie wymagał pogłębionej diagnosty­ki lub dalszego leczenia, czy wraca do lekarza kierującego. Na żadnym z etapów nie jest pozostawiony sam sobie, nie musi szukać pomocy w różnych miejscach. Z naszych wy­liczeń wynika, że pierwszy kontakt z konsultującym kardio­logiem następował średnio w ciągu 2 tygodni. Co więcej, chory w każdej chwili mógł zadzwonić do koordynatora ? opiekuna pacjenta, którym jest asystent medyczny, i do­wiedzieć się o terminy kolejnych wizyt i zabiegów.

Taki system funkcjonuje już w onkologii.

Każda specjalność ma swoją specyfikę, to nie jest przenie­sienie systemu z onkologii, ale podstawowa idea opieki ko­ordynowanej jest oczywiście taka sama. Czemu zatem nie miałby się sprawdzić w Krajowej Sieci Kardiologicznej? Ta­kie kluczowe rozwiązanie wskazane jest w całym systemie ochrony zdrowia. Dzięki koordynacji działań pacjent czuje się bezpieczny, a my wiemy, na czym stoimy. Na początku było tak, że do sieci trafiali pojedynczy pacjenci, ale teraz mamy ich coraz więcej. Lekarze z czasem się przekonu­ją, że to działa i jest korzystne zarówno dla pacjentów, jak i dla lekarzy kierujących.

Czy rzeczywiście trudno ich przekonać?

Wprowadzanie nowości, szczególnie o takim potencjale i rozmachu, budzi zrozumiałą nieufność. Poza tym część lekarzy rodzinnych uważa, że ma zbyt dużo obowiązków, brakuje im czasu na dodatkowe czynności, ale życie poka­zuje, że nie wszędzie jest tak samo. Moim zdaniem skorzystanie z możliwości, które daje sieć, może tę pracę ułatwić i zwiększyć jej bezpieczeństwo. Oczywiście, jak każda no­wość, wymaga okresu zapoznania się i przekonania do jej przydatności. W ramach KSK w ciągu paru tygodni pacjen­ci otrzymują odpowiedź, która opcja terapeutyczna będzie dla nich najlepsza i na to leczenie są kierowani. Do lekarza kierującego, lekarza rodzinnego pacjent trafia już po za­kończeniu leczenia albo z decyzją, że takie leczenie nie jest w tej chwili konieczne. Po ustaleniu właściwego rozpozna­nia i terapii pacjent bezpiecznie może pozostać pod opie­ką swojego lekarza. Podstawowym warunkiem skierowania chorego do sieci jest deklaracja przyjęcia go z powrotem. To niesłychanie istotne, bo lekarze specjaliści muszą mieć miejsce dla kolejnych pacjentów, a nie tak jak teraz zajmo­wać się tylko kontynuowaniem leczenia i przedłużaniem ustalonej farmakoterapii. By zachęcić do udziału w sieci, przygotowaliśmy stronę internetową i infolinię KSK dla le­karzy i pacjentów, gdzie w sposób jasny i przystępny tłu­maczymy działanie KSK. W ten sposób chcielibyśmy prze­konać zwłaszcza większą grupę lekarzy rodzinnych, by włączyli się do tych działań, wykorzystywali nowe możliwo­ści, bo mają one sens, ułatwią pracę lekarzom, zmniejszą kolejki do specjalistów kardiologów, a korzyści dla systemu ? jestem o tym przekonany ? będą ewidentne.

Pilotaż KSK rozpoczął się w woj. mazowieckim. Co dalej?

Na razie jesteśmy po rozmowach z liderami sześciu woje­wództw, rektorami uczelni medycznych, dyrektorami insty­tutów. Prowadzimy rozmowy z organizacjami lekarzy ro­dzinnych, konsultantem krajowym w dziedzinie medycyny rodzinnej, żeby przekonać do tych działań większą grupę lekarzy.

Na finiszu są przygotowania nowelizacji rozporządze­nia ministra zdrowia, na podstawie którego do sieci zosta­ną włączone kolejne województwa: śląskie, dolnośląskie, wielkopolskie, łódzkie, pomorskie i małopolskie. W ten sposób większość populacji Polski zostanie objęta pilo­tażem i będziemy dzielili się doświadczeniami, które zdo­byliśmy w woj. mazowieckim. Oczywiście widzimy specyfi­kę tych województw, ale zasady dla naszych partnerów są proste i właśnie o to chodzi, by takie były, by przyciągnąć jak najwięcej ośrodków, bo wtedy łatwiej będzie się praco­wało lekarzom i szybciej będzie można pomóc pacjentom. Na pewno pomoże nam zapis we wspomnianej noweliza­cji rozporządzenia ministra zdrowia, który pozwoli włączać kolejne poradnie lekarzy rodzinnych/POZ do sieci nie tyl­ko w okresie przygotowawczym, ale wszędzie tam, gdzie istnieje możliwość i chęć wypróbowania nowej organizacji opieki.

Reasumując: mam nadzieję, że efektem projektu będzie poprawa skuteczności oraz szybkości diagnostyki i lecze­nia kardiologicznego, z większym wykorzystaniem porad­ni przyszpitalnych. Mam także nadzieję na lepszą wycenę tej pracy. Większość pacjentów w stanie stabilnym, z usta­lonym postępowaniem, będzie mogła pozostać pod opie­ką lekarzy rodzinnych. Do pilnych zmian organizacyjnych zobowiązuje nas wspomniany popandemiczny dług zdro­wotny, szczególnie istotny w kardiologii ? wszak w 2020 r. mieliśmy w Polsce wzrost liczby zgonów z przyczyn serco­wo-naczyniowych o 17%.

Rozmawiał: Ryszard Sterczyński

Świat Lekarza
Świat Lekarza
Świat Lekarza to opiniotwórcze pismo, portal i platforma medialna, skierowana do lekarzy, poruszająca tematykę systemu ochrony zdrowia oraz poszczególnych dziedzin medycyny, m.in. kardiologii, onkologii, pulmonologii, urologii, diabetologii, okulistyki, chorób rzadkich.

Więcej od autora

Senator Ewa Monika Kaliszuk laureatką Byka Zdrowia 2026

Tegoroczny Finał Nagrody Zaufania Złoty OTIS z Diamentami będzie ostatnią edycją naszej nagrody w czasie X kadencji Sejmu i XI kadencji Senatu. Z tej...

Poseł Norbert Pietrykowski pierwszym laureatem Byków Zdrowia 2026

Tegoroczny Finał Nagrody Zaufania Złoty OTIS z Diamentami będzie ostatnią edycją naszej nagrody w czasie X kadencji Sejmu i XI kadencji Senatu. Z tej...

Centralna e-rejestracja obejmie kolejne poradnie. Placówki AOS muszą przygotować się na cyfrową zmianę

Do końca 2027 r. centralna e-rejestracja ma objąć kolejne zakresy ambulatoryjnej opieki specjalistycznej. Dla poradni oznacza to nie tylko zmianę organizacji zapisów, lecz także...

Rejestracja i aktualny program

Już 5 listopada 2026 r. w warszawskim hotelu Polonia Palace odbędzie się Gala Nagrody Zaufania Złoty OTIS z Diamentami. Trwa rejestracja na wydarzenie, które...

Wykłady prof. Agnieszki Tycińskiej podczas Finału Nagrody Zaufania Złoty OTIS z Diamentami

W czasie uroczystej Gali Nagrody Zaufania Złoty OTIS z Diamentami 2026, która zbliża się wielkimi krokami, prof. dr hab. n. med. Agnieszka Tycińska, prezes...

Drukowany implant uratował nogę 15-letniego Antka

Nowoczesne metody rekonstrukcji pozwalają ratować kończyny dzieci z nowotworami kości, także w przypadkach, które jeszcze niedawno wymagałyby amputacji. Taką operację przeszedł 15-letni Antek, pasjonat...

Czwarty Finalista Nagrody Zaufania Złoty OTIS z Diamentami 2026: Program udostępnienia adrenaliny w polskich szkołach

Anafilaksja może pojawić się nagle, również u dziecka, u którego wcześniej nie rozpoznano alergii. W takiej sytuacji o życiu i zdrowiu mogą decydować minuty....

Trzeci Finalista Nagrody Zaufania Złoty OTIS z Diamentami 2026: „PoMOCnik dla rodziców i opiekunów” – Novo Nordisk

Jak wspierać dziecko z nadwagą lub otyłością, nie obciążając go poczuciem winy i nie odbierając rodzinie poczucia sprawczości? Na te pytania odpowiada „PoMOCnik dla...

Chcesz być na bieżąco z informacjami ze świata medycyny?

ŚWIAT LEKARZA i ŚWIAT LEKARZA 3D w Twojej skrzynce mailowej: