Przeczytaj teraz Zaprenumeruj bezpłatnie

Zioła w pulmonologii

Z dr. Krzysztofem Błechą, internistą, specjalistą rehabilitacji medycznej, członkiem Sekcji Fitoterapii PTL, rozmawia Katarzyną Pinkosz.

Uważa się, że zioła mogą sprawdzać się pomocniczo w infekcjach górnych dróg oddechowych. A w leczeniu infekcji dolnych dróg oddechowych, takich jak zapalenie płuc, czy schorzeń przewlekłych, jak astma czy POChP?

Oczywiście, że zioła są pomocne w leczeniu tych schorzeń. WHO na podstawie wieloośrodkowych badań i zgodnie ze strategią, którą opracowała wobec medycyny tradycyjnej, wskazuje na konieczność stosowania różnych metod, w tym ziołolecznictwa. Powoduje to mniejsze wydatki na leki, krótszy czas choroby i rzadsze nawroty. Mam wielu pacjentów, którzy przychodzą do mnie z poważnymi schorzeniami układu oddechowego leczonymi klasycznie, jednak bez wystarczającego efektu terapeutycznego. Często wprowadzenie preparatów ziołowych powoduje, że czują się oni zdecydowanie lepiej. Są nawet przypadki, że pacjenci odstawiają leki syntetyczne bez mojej wiedzy i – co ciekawe – czują się nadal dobrze, stosując jedynie leki roślinne.

Jakie zioła można wykorzystać w przypadku ostrych schorzeń dolnych dróg oddechowych, czyli zapalenia oskrzeli, zapalenia płuc?

W takich przypadkach rekomenduję leczenie dwukierunkowe, czyli stosowanie leków syntetycznych oraz preparatów ziołowych. Ważny jest ich efekt wykrztuśny. Często odwołuję się do receptur o. Grzegorza Sroki, zalecając mieszanki ziołowe o sprawdzonym składzie i efekcie działania. Mieszanki ziół często dają dużo lepszy efekt niż pojedynczy surowiec. Polecałbym np. połączenie ziela tymianku działającego wykrztuśnie, przeciwbakteryjnie i przeciwzapalnie z babką lancetowatą, która przyspiesza gojenie błony śluzowej, działa przeciwskurczowo, wykrztuśnie, immunostymulująco, oraz z korzeniem lukrecji, mającym właściwości przeciwzapalne, rozkurczowe i wykrztuśne. Zalecam preparat, który jest połączeniem ziela tymianku, liści babki lancetowatej, korzenia lukrecji, kwiatostanu lipy, liści mięty i liści maliny. To mieszanka, która sprawdza się w wielu schorzeniach infekcyjnych i zapalnych układu oddechowego.

W przypadku zapalenia płuc trzeba zastosować antybiotyk. Czy warto do niego dołączyć zioła?

Przy zapaleniu płuc trzeba zastosować antybiotyk: nie odradzam tego, choć miałem przypadki, kiedy pacjent odmawiał jego stosowania. Najczęstszym problemem jest to, że po zastosowaniu antybiotyku infekcje wracają. Dr Wiesława Stopińska, pediatra i lekarz rodzinny, swoją pracę doktorską oparła na badaniu porównującym grupę dzieci leczonych bez użycia naturalnych produktów (czyli środek przeciwzapalny, ewentualnie antybiotyk plus syrop wykrztuśny) oraz grupę dzieci leczonych ziołami i produktami pszczelimi. Okazało się, że dzieci leczone bez użycia surowców naturalnych miały pięć nawrotów infekcji w sezonie, zaś u tych, u których stosowała też preparaty na bazie miodu, propolisu i ziół, infekcje wracały trzykrotnie. Antybiotyk działa również immunosupresyjnie, czyli zmniejsza odporność organizmu, dlatego podczas kuracji stosuje się probiotyki i prebiotyki. Okazuje się, że zioła często wykazują efekty prebiotyczne. Substancje prebiotyczne (najczęściej oligosacharydy i polisacharydy) stanowią pokarm dla bakterii probiotycznych. Zioła, które mają udowodnione działanie immunostymulujące, zawierają dużo oligo- i polisacharydów. To np. jeżówka purpurowa (Echinacea), która ma właściwości immunostymulujące. Stymuluje ona zarówno nieswoiste, jak i swoiste mechanizmy obronne. Przypuszcza się, że odpowiada za to obecność oligo- i polisacharydów. Podobnie działa korzeń cykorii podróżnika, który jest źródłem inuliny – jednego z lepiej udokumentowanych prebiotyków. Zalecam stosowanie jeżówki 7-10 dni, później 3-tygodniową przerwę i ponowne podawanie przez 7 dni. Mam wielu pacjentów, którzy mieli nawracające infekcje, a dzięki takiej kuracji ich liczbę udało się znacznie zmniejszyć. W przypadku osób starszych, dla których każda infekcja może być groźna, a zwłaszcza jej powikłania, oznacza to przedłużenie życia.

Jeżówkę można stosować również u dzieci?

Nie zaleca się jej podawania poniżej 7. roku życia. W monografiach znajdujących się w Europejskiej Agencji Leków jest zaznaczone, że nie stwierdzono bezpieczeństwa stosowania jeżówki u dzieci i kobiet w ciąży. Jeżeli nie ma takich badań, to wychodzi się z założenia, że lepiej nie stosować. U młodszych dzieci w celu wzmocnienia odporności można podawać preparaty na bazie miodu, propolisu i pyłku pszczelego.

Zioła mogą być pomocne w przypadku przewlekłych chorób układu oddechowego, np. astmy?

Tak. Polecam stosowanie oleju z czarnuszki, który ma bardzo dobrze udokumentowane działanie terapeutyczne. Astma oskrzelowa ma dwie przyczyny: alergiczną i poinfekcyjną. Olej z czarnuszki działa wielokierunkowo. Najważniejsze jest jego działanie antyhistaminowe (jest nawet badanie porównawcze z cetyryzyną, w którym okazało się, że zastosowanie czarnuszki daje taki sam efekt). Czarnuszka ma również działanie przeciwzapalne. Hamuje alergię, pomaga przy astmie. Polecam ją szczególnie osobom, u których dominującym objawem astmy jest kaszel. Ważnym składnikiem terapeutycznym jest olejek eteryczny z czarnuszki, który łatwo się ulatnia. Dlatego picie oleju butelkowanego nie jest tak skuteczne jak przyjmowanie kapsułek.

W badaniach, na których opierałem się, przepisując terapie pacjentom, było zalecane przyjmowanie 2-3 razy dziennie po 500 mg oleju z czarnuszki. Natomiast zauważyłem, że w przypadku astmy alergicznej spowodowanej pyłkami roślin, w dniach dużego nasilenia pylenia należy podać większą dawkę. Badania toksykologiczne pokazały, że olej z czarnuszki nie ma praktycznie działań niepożądanych. Nota bene uważam, że niedługo na bazie czarnuszki siewnej powstanie lek przeciwnowotworowy. Kilka lat temu pojawiły się badania pokazujące skuteczność działania czarnuszki w raku trzustki. Wyniki przedstawiono podczas sesji naukowej Amerykańskiego Towarzystwa Walki z Rakiem. Co prawda były to badania na modelu zwierzęcym, jednak wyniki były obiecujące. Szersze opracowanie na temat właściwości oleju z czarnuszki siewnej można znaleźć w czasopiśmie „Herba Polonica”, gdzie monografię na jej temat napisały prof. D. Mańkowska i prof. W. Bylka.

W przypadku astmy polecam również preparat ziołowy zawierający babkę lancetowatą, lukrecję, tymianek i miętę – mają one działanie przeciwzapalne, a astma jest chorobą o podłożu zapalnym. Zalecałbym też preparaty działające rozkurczowo i przeciwzapalnie, np. korzeń lukrecji, ziele tymianku, liść babki lancetowatej. Działanie przeciwzapalne mają również kwiat i owoc bzu czarnego, porost islandzki, korzeń prawoślazu. Porost islandzki łagodzi także stan zapalny dróg oddechowych. W niemieckiej medycynie naturalnej bardzo popularny jest olejek koprowy połączony z miodem. Szczególnie sprawdza się on u dzieci jako tzw. miód koprowy.

Czy w przypadku POChP zioła również mogą być pomocne?

POChP to najcięższa choroba przewlekła układu oddechowego, skracająca życie. Jest rozpoznawana na różnym etapie i od tego zależy jej leczenie. O ile astma to choroba w pierwszym etapie odwracalna, o tyle w przypadku POChP mamy do czynienia z chorobą przewlekłą, której według obecnej wiedzy nie da się wyleczyć. Natomiast da się prowadzić pacjenta w taki sposób, aby miał mniej zaostrzeń. W przypadku POChP absolutnie nie zalecam odstawienia leków wziewnych, jednak zioła mogą mieć działanie wspomagające. Ważne są zioła o działaniu wykrztuśnym i przeciwzapalnym, a także preparaty stymulujące odporność, takie jak ziele jeżówki purpurowej, miąższ aloesu, oraz preparaty pochodzenia pszczelego, jak propolis czy pyłek pszczeli.

POChP to choroba ogólnoustrojowa, w której mogą wystąpić m.in. zaburzenia pracy mięśni. Należy rozważyć zastosowanie koenzymu Q10, wzmacniającego nie tylko serce (o korzyściach ze stosowania koenzymu Q10 w niewydolności serca świadczy randomizowane badanie kliniczne Q-SYMBIO, którego liderem w Polsce był prof. Krzysztof J. Filipiak), ale też cały organizm, również mięśnie oddechowe. Osoby z POChP często mają osteoporozę; są surowce zielarskie, które dostarczają do organizmu krzem. To np. odwar z ziela skrzypu. W odwarze jest 8 razy więcej dwutlenku krzemu (krzemionki) niż w naparze. Ja zalecam połączenie skrzypu z rdestem, różą i pokrzywą. Krzem pobudza produkcję włókien kolagenowych, podobnie jak witamina C, co ma znaczenie nie tylko w osteoporozie, ale i w poprawie jakości tkanek budujących układ oddechowy. Chorzy na POChP częściej też zapadają na miażdżycę i choroby serca, dlatego polecałbym surowce zapobiegające miażdżycy, np. resweratrol podawany podjęzykowo.

Na pacjenta z POChP trzeba patrzeć szeroko. Medycyna powinna być holistyczna. W tę stronę idzie świat, takie są zalecenia WHO. Zastosowanie tradycyjnej medycyny ma sens i ma swoje miejsce. Powinniśmy stymulować odporność pacjenta, działać przeciwzapalnie, stosować środki wykrztuśne, a także zapobiegać powikłaniom, takim jak osłabienie mięśni, osteoporoza, choroby serca, cukrzyca. Preparaty pochodzenia naturalnego odgrywają dużą rolę w leczeniu POChP. Nie trzeba odstawiać leków konwencjonalnych. Jeśli jednak dodamy do nich substancje ziołowe, to być może pacjent będzie mógł stosować nieco mniej leków syntetycznych.

Podobne wiadomości

Nie ma możliwości dodania komentarza