Więcej

    Murale – pogromcy smogu

    Od kilku lat w polskich miastach coraz częściej na szarych kamienicach i blokach pojawiają się wielkoformatowe malowidła ścienne. Okazuje się, że kolorowe murale nie tylko zdobią i cieszą oczy mieszkańców, ale też oczyszczają powietrze.

    Smog i zanieczyszczenie środowiska przyczyniają się nie tylko do zaostrzenia chorób układu oddechowego, takich jak astma czy POChP, ale także zwiększają ryzyko innych schorzeń. Sprzyjają rozwojowi miażdżycy, zawałom, udarom oraz powstawaniu nowotworów, m.in. raka pęcherza moczowego i nerki. Eksperci są zdania, że zanieczyszczenie środowiska może skracać nasze życie średnio o 5 lat.

    Murale antysmogowe są więc wartą uwagi inicjatywą w walce o lepszą jakość powietrza. Do wielkoformatowych malowideł wykorzystywane są specjalne farby fotokatalityczne. Zawarty w nich dwutlenek tytanu absorbuje zanieczyszczenia.

    Ponadto na pomalowanej ścianie budynku nie rozwijają się pleśń i bakterie. Malunki tej wielkości co „Kazimierz Deyna” (Ursynów) czy mural na ul. Wschowskiej (Wola) w Warszawie filtrują powietrze podobnie jak ok. 400 drzew.

    W wielu polskich miastach (Bydgoszcz, Gdańsk, Jastrzębie-Zdrój, Kielce, Kraków, Łódź, Poznań, Warszawa, Zabrze) z inicjatywy samorządów bądź firm pojawiają się murale, które przyczyniają się do poprawy jakości powietrza. Podczas spaceru po miastach możemy podziwiać projekty takich streetartowych sław jak Rafał Roskowiński, Looney (Marek Rybowski), Eduardo Kobra czy artystów: Marta Frej, Andrzej Pągowski, Tytus Brzozowski.

    blank

    FOT. TOMASZ ADAMASZEK

    Jedna ze ścian muralu „Sen o Warszawie” – ul. Wschowska 10 (Warszawa)
    Wielkoformatowa praca autorstwa Tytusa Brzozowskiego o powierzchni ok. 370 m2 zdobi trzy ściany przedwojennej kamienicy. „Zazwyczaj murale powstają na ślepej ścianie, tu mogłem przetworzyć cały budynek w dzieło sztuki. Było to wymagające wyzwanie, ponieważ na dwóch ścianach budynek ma gęstą siatkę okien. Nie mogłem namalować obrazu tak jak zwykle, postanowiłem wykorzystać istniejące otwory okienne. Namalowałem serię kubików, w których znalazły się istniejące okna, ale również nowe. Kubiki są poprzesuwane względem siebie, tworząc grę z perspektywą” – mówi Tytus Brzozowski,
    akwarelista i architekt zafascynowany duszą miasta.

    blank

    FOT. TOMASZ ADAMASZEK

    Druga ściana muralu kamienicy przy ul. Wschowskiej 10 (Warszawa)
    Mural przedstawia charakterystyczne dla tej części Warszawy przemysłowe zabudowania: „wolskie rotundy”, czyli dawne zbiorniki na gaz, kościół św. Stanisława, kamienicę robotniczą. „Symbolem niezliczonych wolskich fabryk jest ceglany komin. Ponad dawnym miastem wyrasta nowe, skupione wokół ronda Daszyńskiego z licznymi wieżowcami” – wyjaśnia autor muralu, Tytus Brzozowski.

    blank

    FOT. TOMASZ ADAMASZEK

    Mural „Moda na Wolę” ul. Żelazna 91 (Warszawa)
    Elewację kamienicy zdobi mural, który swoimi detalami nawiązuje do miejskiej tożsamości dzielnicy Wola. Autorem wielkoformatowego malunku jest Igor Chołda (Aqualoopa) – projektant, ilustrator i artysta streetartowy. „Za inspirację posłużyły mi skojarzenia związane z życiem ulicznym i dźwiękami dzielnicy, które znam jeszcze z dzieciństwa: zielony skwer na skrzyżowaniu al. Solidarności i ul. Towarowej, gdzie stawały kiedyś cyrk i wesołe miasteczko, turkot tramwajów, bazary, muzeum kolejnictwa, w którym spędzałem dużo czasu. Mural w centrum Woli skupia najbardziej charakterystyczne motywy dzielnicy” – mówi Igor Chołda.
    (źródło: www.warszawa.naszemiasto.pl)

    blank

    FOT. ARCHIWUM TYTUSA BRZOZOWSKIEGO

    Mural na ul. Kijowskiej 1 (Warszawa)
    Wielkoformatowe prace Tytusa Brzozowskiego znakomicie wpisały się w miejski charakter. Ścianę wieżowca zdobią znane budowle Pragi: Liceum Władysława IV, narożnik Targowej i Ząbkowskiej, świątynie i Stadion Narodowy. „60 metrów wysokości i jest widoczny z wielu perspektyw, ma chyba szansę stać się istotnym elementem pejzażu Pragi. Do jego namalowania wykorzystaliśmy farby antysmogowe, które rozkładają tlenki azotu i mają gwarantować wydajność 650 drzew. Projekt zlecił silnie związany z Pragą Totalizator Sportowy, celebrując swoje 65-lecie. Tak jak we wszystkich moich pracach, również tu znajdziemy mnóstwo ludzi” – opowiada Tytus Brzozowski.

    blank

    FOT. TOMASZ ADAMASZEK

    Dawna Fabryka Norblina ul. Żelazna/Prosta (Warszawa)
    Edward Dwurnik, jeden z najbardziej znanych polskich malarzy, inspirując się twórczością Nikifora przedstawiał charakterystyczne widoki miast z lotu ptaka. Mural według Dwurnika przy współpracy z prowadzoną przez Polę Dwurnik Fundację Edwarda Dwurnika wykonała pracownia Red Sheeels. Malowidło o powierzchni 90 m2 odwzorowuje w powiększeniu dzieło Dwurnika pt. „Zakłady Norblina”, pokazujące ten fragment miejskiego pejzażu z lotu ptaka.

    Więcej od autora

    Podobne artykuły

    ŚWIAT LEKARZA 3Dspot_img

    Najnowsze artykuły

    Koniec roku szkolnego. Zbadaj wzrok dziecka

    Końcówka czerwca to dla dzieci koniec roku szkolnego i długo wyczekiwany początek wakacji. Zanim jednak na dobre rozpoczniemy błogie lenistwo, warto sprawdzić kondycję wzroku...

    Koncert i aukcja na rzecz II Stypendium Naukowego

    „Świat Lekarza” i Nagroda Zaufania Złoty OTIS zapraszają na koncert MUZYCZNE SPOTKANIA MISTRZÓW MEDYCYNY. Spotykamy się w zabytkowym pałacyku, by posłuchać pięknej muzyki, pośpiewać i...

    Dr n. med. Barbara Szurig-Werner (1924-2022) – Niezłomna „Basia”

    23 marca br. zmarła kpt. Barbara Szurig-Werner, ps. „Basia”, uczestniczka powstania warszawskiego. Jej życie zawodowe było związane z medycyną. Była jedną z pierwszych kobiet...

    Chcesz być na bieżąco z informacjami ze świata medycyny?

    Zaprenumeruj bezpłatnie ŚWIAT LEKARZA 3D