Partner
Partner
Więcej
    Partner
    Partner

    Prof. Krzesiński: Nowy model teleopieki o 38 proc. zmniejsza liczbę hospitalizacji w niewydolności serca.

    Wyniki badania AMULET, opublikowane na łamach European Journal of Heart Failure potwierdzają, że model teleopieki zmniejsza ryzyko pierwszej nieplanowej hospitalizacji z powodu zaostrzenia niewydolności serca w obserwacji 12-sto miesięcznej o 38 proc. oraz wszystkich nieplanowych hospitalizacji z powodu tej choroby o 36 proc. Badanie zostało przeprowadzone przez zespół dziewięciu ośrodków kardiologicznych pod przewodnictwem Wojskowego Instytutu Medycznego.

    Panie Profesorze, jaki był cel badania AMULET?

    Celem badania AMULET była ocena skuteczności klinicznej nowego modelu teleopieki nad chorym po epizodzie zaostrzenia objawów niewydolności serca, w którym wizyty bezpośrednie wykonuje personel pielęgniarski a kardiolog ocenia wyniki i wydaje zalecenia zdalnie. Taka idea zrodziła się w odpowiedzi na potrzeby pacjentów i systemów opieki zdrowotnej. Rosnąca liczba chorych z niewydolnością serca w Europie, (w Polsce jest ich już około 1,4 mln), wymaga coraz większego zaangażowania zasobów systemów opieki zdrowotnej. Jednocześnie deficyt lekarzy istotnie ogranicza możliwość zapewnienia wizyt bezpośrednich u kardiologa z taką intensywnością i o takiej jakości, której chorzy z niewydolnością serca niewątpliwie wymagają. Rozwiązaniem jest wsparcie za pomocą nowoczesnych metod diagnostycznych i telemedycyny, co stało się podstawą modelu AMULET.

    Jaki schemat opieki nad chorym na niewydolność serca zakłada opracowany model?

    W modelu AMULET pacjent po epizodzie zaostrzenia objawów niewydolności serca odbywa wizytę kwalifikującą do teleopieki, a następnie zgłasza się na wizyty do punktów opieki ambulatoryjnej prowadzonych przez personel pielęgniarski według zdefiniowanego harmonogramu. Plan może oczywiście ulec zmianie – najważniejszym kryterium postępowania jest aktualny stan pacjenta. W pierwszych wizytach kardiolog uczestniczy bezpośrednio, ale w kolejnych konsultuje już wyniki zdalnie a bezpośrednie badanie przeprowadza jedynie w sytuacji, w której jest to bezwzględnie konieczne. Takie okoliczności mogą zaistnieć na przykład wtedy, kiedy wskaźniki oceny pacjenta znajdą się w zakresie alarmów generowanych przez moduł wsparcia decyzji. Należy podkreślić, że ocena pielęgniarska jest uzupełniona szczegółową oceną stanu hemodynamicznego pacjenta; jego tętna, ciśnienia tętniczego i stanu uwodnienia organizmu, z wykorzystaniem metod bioimpedancyjnych (kardiografii impedancyjnej i oceny składu ciała). To na podstawie tych parametrów identyfikowani są chorzy zagrożeni pogorszeniem stanu zdrowia. Nie jest to zatem „zwykła” wizyta, ale wnikliwa ocena kluczowych w niewydolności serca parametrów życiowych. To istotna innowacja i wartość dodana wobec dotychczas stosowanych w opiece ambulatoryjnej narzędzi diagnostycznych.

    Co wykazało badanie AMULET?

    Przede wszystkim badanie AMULET przyniosło pozytywny wynik w zakresie pierwszorzędowego punktu końcowego: teleopieka według tego modelu zmniejszyła ryzyko zgonu sercowo-naczyniowego lub pilnej hospitalizacji z powodu zaostrzenia objawów niewydolności serca o 31 proc. Analiza punktów drugorzędowych wykazała, że efekt ten wynikał z istotnej redukcji liczby hospitalizacji, zarówno pierwszych: o 38 proc, jak i wszystkich ogółem: o 36 proc. Nasze założenie, że połączenie dobrej opieki pielęgniarskiej, nowoczesnych metod oceny funkcji układu krążenia oraz zdalnych konsultacji kardiologicznych z wykorzystaniem platformy telemedycznej stworzonej według wymagań klinicystów to rozwiązanie lepsze niż obecny standard postępowania znalazło więc potwierdzenie. Chciałbym podkreślić, jak istotną rolę w formułowaniu zaleceń lekarskich odegrał moduł wsparcia decyzji – odnotowany odsetek zgodności wyniósł w tym zakresie blisko 90 proc.!

    Jakie znaczenie wyniki badania opublikowanego na łamach European Journal of Heart Failure mogą mieć dla codziennej praktyki klinicznej w diagnostyce, terapii i opiece nad chorym na niewydolność serca?

    Publikacja wyników badania AMULET w tak renomowanym czasopiśmie jest dowodem uznania zalet tego modelu teleopieki ze strony środowiska naukowego. Istotna redukcja hospitalizacji jest jednym z głównych celów opieki nad chorymi z niewydolnością serca a nasze rozwiązanie wykazało w tym zakresie ogromny potencjał. Co ważne, było ono tworzone jako odpowiedź na niedomagania systemów opieki zdrowotnej znane na całym świecie: niedobór kadr medycznych i niską dostępność skutecznych narzędzi nieinwazyjnego monitorowania hemodynamicznego chorych kardiologicznie. Możliwość skutecznego dostarczenia choremu najnowocześniejszych metod terapii z uwzględnieniem jego indywidualnych potrzeb to terapia „szyta na miarę” pacjenta i potencjału kardiologii XXI wieku.

    Jakie są zdaniem Pana Profesora perspektywy wdrożenia nowego modelu opieki do polskiej praktyki klinicznej?

    Liczba potencjalnych beneficjentów modelu AMULET w Polsce to setki tysięcy Polaków z niewydolnością serca, bo niestety tak wielu obywateli naszego kraju jest hospitalizowanych co najmniej raz w ciągu roku z powodu zaostrzenia objawów tego schorzenia. Istnieje ogromna potrzeba zapobiegania nieplanowym hospitalizacjom w tej grupie chorych, z uwagi na ich negatywne skutki kliniczne, społeczne oraz ekonomiczne. To wręcz priorytet w opiece ambulatoryjnej nad chorymi z niewydolnością serca. Rozwiązanie AMULET jest relatywnie proste do implementacji. Samo badanie kliniczne było już „małym wdrożeniem”, ponieważ zrealizowano je w dziewięciu polskich ośrodkach. Objęło ono teleopieką blisko 300 pacjentów, u których zrealizowano ponad 1,5 tysiąca wizyt. Nie ma wątpliwości, że sprawdzian przeszły pozytywnie zarówno rozwiązania technologiczne, jak przeszkolone zespoły pielęgniarsko-lekarskie. Zadowolenie pacjentów, a niejednokrotnie wręcz ich pozytywne emocjonalne przywiązanie do tej formy opieki są kolejnym argumentem za powszechnym wdrożeniem tego modelu. Proponowane rozwiązanie jest uniwersalne i może zostać wdrożone na przykład w podstawowej opiece zdrowotnej oraz innych specjalnościach medycznych. Dysponujemy zachęcającymi danymi dotyczącymi koszt-efektywności. Oczywiście, warunkiem powszechnego stosowania jest włączenie tej procedury do publicznego koszyka świadczeń lub też oferowania jej jako usługi medycznej przez placówki prywatne. Warto – wyniki wskazują jednoznacznie, że dzięki wdrożeniu modelu AMULET zmniejsza się obciążenie pracą specjalisty kardiologa, który jest zaangażowany jedynie w niezbędne działania związane ze zdalnym wydaniem zaleceń. Co istotne, przy zachowaniu bezpieczeństwa i dokładnej oceny pacjenta. Wzrastają kompetencje personelu pielęgniarskiego, którego centralna rola w teleopiece jest jednym z trendów nowoczesnej medycyny. Nie można również pominąć wartości wizerunkowej. Wdrożenie modelu AMULET może być wizytówką polskiego rozwoju w obszarze kardiologii i e-Zdrowia.

    Prof. Paweł Krzesiński, kierownik Kliniki Kardiologii i Chorób Wewnętrznych WIM, Kierownik projektu AMULET

    Więcej od autora

    Podobne artykuły

    ŚWIAT LEKARZA 3Dspot_img

    Najnowsze artykuły

    Polską pediatrię czekają rewolucyjne zmiany

    – To jeden z najważniejszych zespołów parlamentarnych i można się tylko dziwić, że nie było go wcześniej. Bardzo dobrze więc się stało, że powstał...

    Nowoczesna diabetologia szansą dla pacjenta z cukrzycą

    Ponad 300 uczestników, liczne warsztaty, ciekawe sesje, a przede wszystkim prezentacja nowoczesnych rozwiązań w leczeniu cukrzycy to główny cel jaki przyświecał kolejnej już piątej...

    Świąteczny koncert z aukcją

    „Spotykamy się, bo wierzymy w potencjał naukowy polskiej młodzieży medycznej. Wierzymy w nich. Nam też kiedyś ktoś uwierzył i podał rękę” – mówił Paweł...

    Chcesz być na bieżąco z informacjami ze świata medycyny?

    Zaprenumeruj bezpłatnie ŚWIAT LEKARZA 3D