Więcej

    Funkcjonalność e-recepty warto rozszerzyć

    E-recepta nie jest tylko cyfrowym zapisem papierowej recepty, ten system to źródło wielu informacji, daje wiele możliwości. To tak jakby porównać gotówkę z możliwościami karty kredytowej – mówi Marek Tomków, wiceprezes Naczelnej Rady Aptekarskiej

    Jak e-recepty sprawdziły się w epidemii COVID i czy pokazała ona, że ten system można jeszcze poprawić?

    Dziś nie wyobrażamy już sobie funkcjonowania bez e-recepty. Wiele osób wcześniej miało wątpliwości, czy to ma sens, czy starsi lekarze poradzą sobie z jej wystawianiem. Była nawet propozycja przesunięcia wejścia w życie zapisów ustawy. Jednak jeszcze przed epidemią okazało się, że e-recepta nie stanowi problemu, narzędzie okazało się proste w obsłudze. Gdyby nie było e-recept, to wszyscy pacjenci w czasie COVID-19 musieliby przyjść do przychodni, co byłoby niewykonalne. Jesteśmy jednym z krajów europejskim, który bardzo dobrze sobie z problemem z systemem e-recept poradził. Oczywiście, jest sporo do poprawienia, to bardzo duży system informatyczny, który musi przejść przez „choroby wieku dziecięcego”, stale jest jednak poprawiany.

    E-recepta nie jest tylko cyfrowym zapisem papierowej recepty, ten system to źródło wielu informacji, daje wiele możliwości. To tak jakby porównać gotówkę z możliwościami karty kredytowej.

    Pacjenci z chorobami przewlekłymi, zwłaszcza starsi, mają jednak problem z odnalezieniem się w nowej rzeczywistości, np. z tym, że większość wizyt odbywa się w formie zdalnej i nie ma papierowych recept. Zdarza się, że przez to często nie kontaktują się z lekarzem, gdy kończą im się leki, zapominają o poproszenie o nową receptę. Czy jest możliwe poszerzenie funkcjonalności e-recepty poprzez możliwość informowania lekarza, farmaceutę, pacjenta o terminie realizacji i konieczności wypisania nowej recepty?

    Źródłem informacji na ten temat już jest Internetowe Konto Pacjenta (IKP), pozostaje oczywiście kwestia zwiększenia powszechności jego użytkowania. A faktyczną funkcjonalność daje właśnie możliwość przypomnienia o zbliżającym się terminie i konieczności wypisania nowej recepty zarówno lekarzowi jak i farmaceucie oraz pacjentowi. Od 1 lipca lekarze specjaliści i lekarze wypisujący pacjentów ze szpitala będą mogli wystawić e-receptę na bezpłatne leki dla seniorów. Dotychczas mógł to zrobić tylko lekarz POZ. Warunkiem jest jednak to, że lekarz przed wystawieniem e-recepty musi sprawdzić, czy inny lekarz nie wystawił pacjentowi recepty na ten sam lek. Dlatego warto namawiać pacjentów, by korzystali z IKP, gdzie takie informacje się znajdują.

    Jeśli chodzi o e-receptę, to wszystkie narzędzia gromadzone na platformie P1 będą rozwijane. Gdy system będzie w stanie analizować dawkowanie leków, to również będzie mógł podpowiedzieć, na jak długo pacjentowi wystarczy leków. Będzie też można myśleć o kolejnych funkcjach, np. o przypominaniu o kończącej się terapii i o tym, że pacjent potrzebuje kolejnej recepty.

    W niektórych krajach istnieje usługa farmaceutyczna polegająca na tym, że po wprowadzeniu nowego leku farmaceuta kontaktuje się co pewien czas z pacjentem, by sprawdzić, czy faktycznie lek jest przyjmowany. Wprowadzenie opieki farmaceutycznej jest dziś w Polsce znacznie łatwiejsze dzięki temu, że wchodzą nowe narzędzia pozwalające zajrzeć do historii leczenia pacjenta.

    A co w sytuacji, gdy – jak w przypadku osteoporozy – lek jest podawany  raz na pół roku? Pacjent często o tym zapomina. Jak dzięki tym nowym narzędziom poprawić opiekę nad chorymi, którzy nie powinni przerywać terapii?

    Pacjenci powinni być monitorowani, czy przyjmują leki. Temu służy właśnie system informatyczny i rozwijanie funkcjonalności e-recepty.

    Drugą rzeczą, którą można szybko wprowadzić, jest opieka farmaceutyczna, np. przeglądy lekowe zlecane przez lekarza farmaceucie. Farmaceuta może poinformować lekarza, czy pacjent przyjmuje leki, może też przypomnieć pacjentowi, że powinien zgłosić się po receptę. Farmakoterapia to nie jest wypisanie leków: stan zdrowia wielu pacjentów pogarsza się właśnie dlatego, że „zapominają” o leczeniu lub nieprawidłowo przyjmują leki. Przeglądy lekowe powinny to pokazać.Wprowadzanie prostych usług farmaceutycznych przynosi duże oszczędności zarówno dla pacjentów jak systemu ochrony zdrowia: widać to m.in. w Wielkiej Brytanii, gdzie takie usługi są dobrze rozwinięte. Z analiz firmy Deloitte wynika, że wprowadzenie prostych usług, jak przegląd lekowy, przyniosłoby NFZ oszczędności rzędu 0,5 mld zł, a pacjenci byliby lepiej leczeni.

    Katarzyna Pinkosz
    Katarzyna Pinkosz
    Dziennikarka medyczna, z-ca redaktora naczelnego Świat Lekarza, redaktor prowadząca Świat Lekarza 3D

    Więcej od autora

    Podobne artykuły

    ŚWIAT LEKARZA 3D

    Najnowsze artykuły

    Prof. Piotr Wysocki: Nowe zalecenia leczenia raka nerkowokomórkowego

    Nowe zalecenia to twarde rekomendacje oparte na na­ukowych dowodach; zalecenia, które są odbiciem stan­dardów stosowanych na świecie. Zależy nam na tym, żeby...

    Prof. Joanna Narbutt: Łuszczyca to wciąż wielkie wyzwanie

    Wśród ok. miliona chorujących w Polsce na łuszczycę, 20 proc. ma ciężką postać tej choroby. To chorzy, u których zmiany skórne obejmują...

    Zabrzańska społeczność kardiologiczna żegna Profesora Stanisława Pasyka

    4 sierpnia zmarł prof. Stanisław Pasyk, wybitny lekarz, wieloletni dyrektor Wojewódzkiego Ośrodka Kardiologii w Zabrzu (obecnie Śląskie Centrum Chorób Serca), pionier nowoczesnej...

    Chcesz być na bieżąco z informacjami ze świata medycyny?

    Zaprenumeruj bezpłatnie ŚWIAT LEKARZA 3D