Więcej

    Paweł Kruś laureatem nagrody św. Kamila

    W dowód uznania za umiejętne wykorzystanie doświadczenia zawodowego w edukacji zdrowotnej, za wytyczanie nowych kierunków w dziennikarstwie zdrowotnym – tak Kapituła Nagrody św. Kamila umotywowała wyróżnienie red. Pawła Krusia w kategorii „Środki publicznego przekazu oraz twórcy życia publicznego promujący edukacja zdrowotną”.

    Od słów Kolbergera do Nagrody św. Kamila – podziękowanie

    Bardzo dziękuję za to wyróżnienie. Zawsze o nim marzyłem, choć wiedziałem, że moje szanse są raczej teoretyczne, ponieważ od kilkunastu lat zajmuję się ludźmi zdrowymi, a nie ciężko chorymi, jak to czynił św. Kamil. Różne są rodzaje dziennikarstwa. Ja uprawiam od lat 15 lat model pracy polegający na dostrzeganiu obszarów ważnych dla zdrowia, jednak bez racjonalnego powodu przeoczonych.

    Siedem lat temu, w Sali Galerii Porczyńskich, Krzysztof Kolberger powiedział: „Gdybym wiedział wcześniej… Gdybym wiedział wcześniej, że w moich nerkach powstaje choroba”. To zdanie rozpoczęło akcję, którą podjęliśmy – propagowania wskaźnika eGFR, podstawowego w obserwacji stanu nerek. Dziś określa się go rutynowo przy każdym badaniu krwi. Trudno uwierzyć, że jeszcze siedem lat temu było zupełnie inaczej. Ta akcja profilaktyczna nosiła nazwę „Uwaga nerki!”. Potem były kolejne: „Nie mam HCV!”, „Cukrzyca – wygrajmy razem!”, „Sprawdź cholesterol u dziecka!”. Wszystkie były przeprowadzone siłami społecznymi, bez pieniędzy z budżetu, po prostu zwyczajną, dobrowolną pracą dobrych ludzi, społeczników i pozytywistów, którzy chcą zostawić dzieciom lepiej zorganizowaną Polskę.

    Zawsze chciałem zrozumieć logikę świata. Nie było to łatwe. Moja Mama była pediatrą i zawsze mówiła, że nigdy nie będzie leczyć dzieci za pieniądze. Słowa dotrzymała. Tata wprowadził poezję i muzykę do anatomii patologicznej, żeby przyszli lekarze chcieli się jej nauczyć. W każdą niedzielę, u wizytek, Wuj Janek zadawał mi pytanie „Dla kogo żyje każdy kwiat, każda chmurka i każda myszka, każdy ptak, biedronka i wiewiórka?”. A w szkole – wczesny Gomułka. Trudno było to wszystko połączyć.

    I tak pozostało do dziś. Zadam proste pytanie: „Kto z Państwa zmierzył ciśnienie krwi w ramieniu w ciągu ostatniego roku?”. Pewnie wielu. „A kto zmierzył ciśnienie krwi w kostce?” Zapewnie nikt. Zdrowy człowiek powinien mieć takie samo ciśnienie mierzone w kostce i ramieniu. Jeśli wynik jest inny, to znaczy, że w naszych tętnicach dzieje się coś niepokojącego, krew napotyka na jakąś przeszkodę. Jeśli wiemy, że ta przeszkoda jest, możemy ją zlokalizować i usunąć. Rzecz w tym, że badanie kostka-ramię nie jest znane powszechnie i pewnie dlatego stosuje się je zbyt rzadko. A ilu ludziom mogłoby uratować zdrowie i życie? Ile udarów mogłoby być mniej?

    Badanie kostkowo-ramienne to klasyczny przeoczony element polskiej ochrony zdrowia. Staram się takie pola znajdować – pominięte bez racjonalnego powodu.

    Wyróżnienie Nagrodą św. Kamila jest dla mnie znakiem życzliwej tolerancji dla niszowego dziennikarstwa, które udowadnia, że rzeczy ważne można robić bez wielkich pieniędzy. Trzeba tylko wiedzy i woli. Wiedzę można upowszechnić pracą wielu środowisk ochrony i służby zdrowia. A wolę? Cóż, powiadają, że w każdym widocznym działaniu człowieka można odkryć ukrytą rękę Boga.


    Nagroda św. Kamila, patrona osób chorych i pracowników służby zdrowia, została ustanowiona w 2007 roku z inicjatywy Zakonu Posługujących Chorym – Ojcowie Kamilianie oraz Instytutu Praw Pacjenta i Edukacji Zdrowotnej. Nagroda jest przyznawana z okazji Światowego Dnia Chorego. Główną ideą nagrody jest okazanie wdzięczności tym, którzy z troską i bezinteresownością budują kulturę miłosierdzia, akceptacji chorych i ich rodzin, stając się głosem tych, którzy sami nie są w stanie domagać się przestrzegania swoich praw.

    W 2016 roku nagrodą św. Kamila zostali m.in. uhonorowani: prof. Andrzej Chmura, prof. Bohdan Maruszewski, dr hab. Małgorzata Mossakowska, dr Wojciech Rongies, Ogólnopolska Federacja Organizacji Pomocy Dzieciom i Młodzieży Chorym na Cukrzycę, red. Elżbieta Cichocka.

    Więcej od autora

    Podobne artykuły

    ŚWIAT LEKARZA 3D

    Najnowsze artykuły

    „Badaj Się i Lecz” – bo samo nie minie!

    Właśnie rusza kampania edukacyjna „Badaj Się i Lecz!”. Jej celem jest uświadomienie Polakom, że kontynuacja terapii chorób przewlekłych, jak również wczesne rozpoznanie...

    Przełomowa technologia mapowania serca 3D: CARTOPRIME™

    Pierwsze polskie ośrodki korzystają z innowacyjnego modułu do trójwymiarowego mapowania serca CARTOPRIME™. W opinii kardiologów system pomaga w bezpieczniejszym, efektywniejszym i bardziej...

    Prof. Adam Witkowski, prof. Tomasz Hryniewiecki, prof. Piotr Jankowski, wiceminister zdrowia Waldemar Kraska, poseł Tomasz Latos w debacie Świata Lekarza: Jak skrócić kolejki do...

    Kilka miesięcy: tyle średnio trzeba czekać na wizytę do kardiologa. W niektórych ośrodkach trwa to jeszcze dłużej, choć są też miejsca, gdzie...

    Chcesz być na bieżąco z informacjami ze świata medycyny?

    Zaprenumeruj bezpłatnie ŚWIAT LEKARZA 3D