DOŁĄCZ DO SUBSKRYBENTÓW

NEWSLETTERA

Sieć jest jak puzzle: wszystkie elementy muszą być poprawnie ułożone

Podziel się treścią:

O Krajowej Sieci Kardiologicznej z Konradem Korbińskim, dyrektorem Departamentu Opieki Koordynowanej w Ministerstwie Zdrowia, rozmawia Ewa Podsiadły-Natorska

Jakie problemy w opiece nad pacjentami z chorobami serca ma rozwiązać Krajowa Sieć Kardiologiczna (KSK)? Co zyskają?

Krajowa Sieć Kardiologiczna została stworzona po to, żeby każdy pacjent w Polsce – niezależnie od tego, czy mieszka w dużym mieście, czy w małej miejscowości – miał dostęp do takiej samej, wysokiej jakości opieki kardiologicznej. Mówimy tu o ujednoliconych standardach diagnozowania i leczenia, ale też o czymś równie ważnym – o dobrej koordynacji i ciągłości opieki. Chodzi o to, żeby pacjent był prowadzony przez cały proces diagnostyki i leczenia kardiologicznego w sposób koordynowany i oparty o jednolite standardy.

Główne korzyści dla pacjentów płynące z wprowadzenia KSK to:
• poprawa dostępności i jakości opieki kardiologicznej – pacjenci będą mieli łatwiejszy dostęp do specjalistycznej opieki dzięki skoordynowanej sieci ośrodków kardiologicznych i wsparciu koordynatorów opieki kardiologicznej, standardy diagnostyki i terapii zostaną ujednolicone w całym kraju;
• zapewnienie ciągłości opieki kardiologicznej – poprzez wprowadzenie standardów zapewniona będzie ciągłość leczenia – od etapu diagnostyki, przez fazę leczenia i rehabilitacji, po dalszą opiekę specjalistyczną albo w ramach POZ-u;
• skrócenie czasu oczekiwania na leczenie – dzięki koordynacji opieki na różnych poziomach pacjenci przejdą płynną ścieżkę opieki kardiologicznej, a Elektroniczna Karta Opieki Kardiologicznej (e-KOK) uprości procedury administracyjne, przyśpieszając proces diagnostyki i terapii. Dodatkową korzyścią e-KOK jest również monitorowanie opieki kardiologicznej;
• lepsza organizacja i efektywność systemu zdrowia – podział ośrodków na poziomy referencyjne pozwoli efektywnie zarządzać ścieżką pacjenta, kierując ich tam, gdzie uzyskają wymaganą opiekę, lepiej będą wykorzystywane zasoby dzięki ograniczeniu dublowania badań i świadczeń oraz poprawie zarządzania miejscami w szpitalach i poradniach;
• obniżenie śmiertelności i powikłań przez większy nacisk na profilaktykę – pacjenci z grup ryzyka będą szybciej identyfikowani i objęci leczeniem oraz zostanie zwiększony nacisk na rehabilitację kardiologiczną.

W jaki sposób będą oceniane i finansowane zadania realizowane w ramach KSK?

Opieka kardiologiczna w ramach KSK będzie oceniana na podstawie wskaźników jakości opieki kardiologicznej. Zostaną one określone w rozporządzeniu. Wskaźniki będą podzielone na dwa obszary: 1. kliniczny – opisane przez parametry dotyczące poziomów i efektów realizowanych świadczeń opieki zdrowotnej (m.in. efekt leczniczy, powtórne hospitalizacje z tej samej przyczyny, długość hospitalizacji), 2. zarządczy – opisane przez parametry dotyczące organizacji udzielanych świadczeń opieki zdrowotnej (m.in. koordynację opieki kardiologicznej, ciągłość opieki kardiologicznej).

Monitorowanie jakości opieki kardiologicznej w ramach KSK będzie prowadził NFZ we współpracy z ośrodkiem koordynującym KSK, czyli Narodowym Instytutem Kardiologii Stefana kardynała Wyszyńskiego – Państwowym Instytutem Badawczym w Warszawie. Jest on liderem w dziedzinie nowoczesnych metod leczenia chorób sercowo-naczyniowych w Polsce. Ponadto zadania związane z analizą funkcjonowania sieci oraz z przygotowywaniem rekomendacji zmian realizowane będą przez Krajową Radę Kardiologiczną, czyli działający przy Ministrze Zdrowia zespół składający się z ekspertów z zakresu kardiologii, zdrowia publicznego oraz przedstawicieli NFZ i AOTMiT.

Świadczenia w ramach KSK będą rozliczane przez NFZ na podstawie umów ze świadczeniodawcami. Ustawa z 4 czerwca 2025 r. o Krajowej Sieci Kardiologicznej wprowadza mechanizmy finansowania oparte na jakości opieki (współczynniki korygujące). Wypłata tych środków uzależniona będzie od poziomu osiągniętych wskaźników jakości.

W jaki sposób KSK wpłynie na lepszą koordynację między POZ, specjalistami oraz szpitalami?

KSK ma na celu usprawnienie opieki nad pacjentami z chorobami układu krążenia poprzez lepszą współpracę między podstawową opieką zdrowotną (POZ), ambulatoryjną opieką specjalistyczną (AOS) oraz szpitalami. Dzięki jasno określonym wytycznym w tzw. ścieżce pacjenta lekarz POZ będzie mógł szybciej kierować chorych do specjalisty, na niezbędne badania lub do szpitala. Wprowadzenie Karty e-KOK umożliwi płynną wymianę informacji medycznych między placówkami, co poprawi ciągłość i jakość leczenia. Zadaniem POZ będzie także monitorowanie ryzyka chorób układu krążenia i podejmowanie działań mających na celu minimalizację tego ryzyka i nie dopuszczenie do rozwoju choroby. Co istotne, ścieżka pacjenta będzie uwzględniać wprowadzone już rozwiązania – mam tu na myśli np. program „Moje Zdrowie”, który w pewnym sensie posłuży jako program przesiewowy w zakresie chorób układu krążenia.

Ponadto ośrodki kardiologiczne drugiego i trzeciego poziomu zabezpieczenia opieki kardiologicznej Krajowej Sieci Kardiologicznej (tzw. OK II i OK III) mają obowiązek wyznaczenia koordynatora opieki kardiologicznej, który będzie udzielał pacjentowi informacji o organizacji opieki kardiologicznej w ramach KSK oraz koordynował poszczególne etapy opieki kardiologicznej, zapewniając ciągłość tej opieki. Standaryzacja procedur medycznych zapewni spójność leczenia w całym kraju, a regularne monitorowanie efektów terapeutycznych pozwoli na bieżąco oceniać jakość opieki i wprowadzać potrzebne zmiany.

Sieć jest jak puzzle. Jeśli wszystkie jej elementy będą poprawnie poukładane, to będą tworzyć spójny system oparty na wzajemnej współpracy, a to przełoży się na lepszą opiekę.

Jakie są pierwsze wnioski – zarówno pozytywne, jak i krytyczne – płynące z programu pilotażowego KSK?

Pilotaż trwał od listopada 2021 roku do końca 2024 roku. Obejmował siedem województw – początkowo tylko mazowieckie, ale od 1 kwietnia 2023 roku także dolnośląskie, łódzkie, małopolskie, pomorskie, śląskie i wielkopolskie. Doświadczenie, wnioski oraz raport z śródewaluacji programu pilotażowego stały się podstawą do opracowania docelowej struktury KSK, która zostanie wdrożona po wejściu w życie ustawy z dnia 4 czerwca 2025 r. o Krajowej Sieci Kardiologicznej. Etap ewaluacji programu pilotażowego opieki nad świadczeniobiorcą w ramach sieci kardiologicznej, realizowany przez Narodowy Instytut Kardiologii Stefana kardynała Wyszyńskiego – Państwowy Instytut Badawczy w Warszawie we współpracy z NFZ, zakończył się 30 czerwca 2025 roku.

Na podstawie śródewaluacji możemy stwierdzić, że wprowadzenie skoordynowanej, dobrze zaplanowanej opieki nad pacjentami kardiologicznymi naprawdę działa. Dzięki niemu pacjenci szybciej trafiali do specjalistów, łatwiej było wykonać niezbędne badania, a cały proces leczenia – od diagnozy po rehabilitację – był bardziej uporządkowany i efektywny. Dodatkowo, standaryzacja opieki pozwoliła wyrównać jakość leczenia między placówkami. To bardzo ważne, bo choroby serca wciąż są główną przyczyną zgonów w Polsce. To właśnie te rozwiązania zostały wykorzystane w ustawie o KSK.

Z drugiej strony trzeba uczciwie powiedzieć, że pilotaż miał swoje ograniczenia. Dotyczył tylko kilku województw i czterech głównych jednostek chorobowych. Nie objął całego kraju, ani całego spektrum problemów kardiologicznych. Widzieliśmy też, że dla niektórych placówek wyzwaniem było wprowadzenie nowych obowiązków, jak np. dokumentacja elektroniczna, czy dostosowanie IT. Dlatego tak ważne jest, żeby w dalszym wdrażaniu KSK uwzględnić te doświadczenia i dobrze przygotować zarówno system, jak i personel. Tylko wtedy uda się naprawdę poprawić sytuację pacjentów w całej Polsce.

Dlaczego w ogóle zdecydowano się na stworzenie KSK? Czy ten model może zostać przeniesiony również na inne dziedziny medycyny?

Stworzenie KSK wynika z faktu, że choroby układu krążenia od lat pozostają najczęstszą przyczyną zgonów w Polsce i są jednym z głównych powodów hospitalizacji. Wysoka liczba przypadków nadciśnienia, niewydolności serca, zawałów i innych schorzeń serca wskazywała na konieczność wprowadzenia zorganizowanej, kompleksowej i skoordynowanej odpowiedzi systemu ochrony zdrowia na ten problem. Kardiologia została wybrana jako druga po onkologii dziedzina do wdrożenia modelu sieciowego ze względu na powszechność schorzeń układu krążenia oraz dobrze rozwinięte standardy leczenia, dostępność danych oraz potrzebę szybkiego i ciągłego leczenia pacjentów. Model sieciowy, czyli skoordynowana opieka z wyznaczeniem ośrodków referencyjnych, jednolitymi procedurami, elektronicznym obiegiem dokumentacji i obecnością koordynatora opieki, może być przeniesiony na inne dziedziny medycyny, zwłaszcza tam, gdzie choroby mają charakter przewlekły, wymagają szybkiej diagnostyki i szybkiego rozpoczęcia leczenia, wieloetapowej opieki i ścisłej współpracy między różnymi poziomami systemu (POZ, AOS, szpitale), jak np. diabetologia, pulmonologia czy neurologia.

Jak będzie wyglądać KSK za 3–5 lat w optymistycznym scenariuszu? Co musi się wydarzyć, aby osiągnąć zamierzone cele?

Myślę, że za kilka lat KSK będzie funkcjonować jako nowoczesny, skoordynowany i pacjentocentryczny model opieki nad osobami z chorobami układu krążenia. Pacjent będzie miał zapewnioną szybką diagnostykę, płynne przejścia między POZ, AOS i ewentualnym leczeniem szpitalnym oraz indywidualnie koordynowaną ścieżkę leczenia. Przejrzyste procedury i elektroniczna dokumentacja w jednym miejscu – w karcie e-KOK – umożliwią wszystkim lekarzom zaangażowanym w proces opieki nad pacjentem dostęp do pełnej historii medycznej chorego. Ponadto KSK pełnić będzie także funkcję edukacyjną – promując profilaktykę, prowadząc rejestry i analizy wyników leczenia.

Efektem wdrożenia KSK będzie też spadek śmiertelności z przyczyn sercowo-naczyniowych, spadek liczby powikłań, liczby pacjentów niezdolnych do pracy, a także poprawa jakości życia pacjentów. Lepsza organizacja opieki kardiologicznej wpłynie docelowo na całą gospodarkę. Aby osiągnąć cele KSK, konieczne jest przede wszystkim wdrożenie i zintegrowanie systemów informatycznych, które umożliwią swobodny przepływ danych między ośrodkami kardiologicznymi tworzącymi KSK oraz podmiotami niezakwalifikowanymi do KSK, tzw. ośrodkami współpracującymi.

Ważne też będzie zaangażowanie zespołów medycznych, w szczególności lekarzy POZ, poprzez systematyczne szkolenia i budowanie świadomości celu reformy. Lekarze, pielęgniarki oraz koordynatorzy opieki muszą być dobrze przygotowani do pracy w nowym modelu i mieć jasność co do swoich ról i odpowiedzialności. Ostatecznie do sukcesu potrzebne będzie również aktywne zaangażowanie pacjenta – poprzez edukację zdrowotną, lepszy dostęp do informacji o własnym stanie zdrowia, narzędzia cyfrowe wspierające samokontrolę i przypomnienia o leczeniu. Tylko przy ścisłej współpracy między instytucjami ochrony zdrowia a samym pacjentem możliwe będzie osiągnięcie trwałych efektów, o których wspomniałem wcześniej.

Ewa Podsiadły-Natorska
Ewa Podsiadły-Natorskahttp://www.epnatorska.pl
Dziennikarka, redaktor prowadząca "Świat Lekarza", autorka książek. Laureatka nagród i wyróżnień, należy do Stowarzyszenia Dziennikarze dla Zdrowia oraz Dziennikarskiego Klubu Promocji Zdrowia.

Więcej od autora

Chcesz być na bieżąco z informacjami ze świata medycyny?

ŚWIAT LEKARZA i ŚWIAT LEKARZA 3D w Twojej skrzynce mailowej: