fot. Artur Oleszczuk

Serce? A to Polska właśnie

Część z Państwa już zapewne widziała znakomitą wystawę „Wyspiański” w Muzeum Narodowym, ktoś miał szczęście i trafił na chóry na mszy w Kościele Mariackim, jeszcze inni zamyślili się nad Krakowem w domu Józefa Mehoffera.

Czeka Was jeszcze wschód słońca nad kopcem Kościuszki, widok rekomendowany przez prof. Piotra Jankowskiego, współorganizatora XXII Międzynarodowego Kongresu Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego.

Serca Polaków biją w Krakowie od wieków – z emocji na samą myśl o Wawelu i dźwiękach hejnału z Wieży Mariackiej. Kraków zawsze potrafił łączyć dwie rzeczywistości – codzienną i artystyczną. Lekarz Tadeusz Żeleński-Boy wspomagał finansowo malarza Stanisława Wyspiańskiego i nie tylko jego. Dwa światy? Nie, tak działało mądre i solidarne miasto.

Dziś, we wrześniu 2018 w Krakowie, przyglądamy się sercom rodaków okiem lekarskim, z perspektywy światowego poziomu, który osiągnęła polska kardiologia.

Jesteśmy z niej dumni, staramy się ją rozwijać, organizować optymalną opiekę nad chorymi, upowszechniać profilaktykę. Będzie temu służył Narodowy Program Zdrowego Serca, który prezentuje na stronach 4-6 minister zdrowia Łukasz Szumowski.

Zawsze podziwiałem konsekwencję w pracach Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego. Ogłaszany w tym roku program to wynik kilkuletniej pracy profesorów Piotra Hoffmana i Piotra Ponikowskiego oraz poprzednich prezesów PTK.

Godna naśladowania wieloletnia jednomyślność programowa kardiologów – jak nie z Polski właśnie. A jednak możliwa.

Oceń ten artykuł

Podobne wiadomości

Nie ma możliwości dodania komentarza