Pilnie potrzebne nowe standardy leczenia cukrzycy: Prof. Krzysztof Strojek: Czekamy na wprowadzenie standardów

Podziel się treścią:

Wprowadzenie standardów leczenia cukrzycy drogą rozporządzenia wydaje się niezbędne, żeby dokładnie rozdzielić kompetencje: kiedy i w jakim zakresie pacjentami powinien zajmować się lekarz rodzinny, a kiedy specjalista. W standardach chcieliśmy również zapisać wizytę konsultacyjną: raz w roku pacjent powadzony przez lekarza rodzinnego zgłasza się z wynikami badań do specjalisty, później jednak nadal powinien być prowadzony przez lekarza rodzinnego – mówi prof. Krzysztof Strojek, krajowy konsultant w dziedzinie diabetologii.

Dlaczego tak ważne jest wprowadzenie standardów organizacyjnych opieki diabetologicznej?

Należy wprowadzić standardy organizacyjne dotyczące diabetologii drogą rozporządzenia. Istnieją standardy organizacyjne, opisane w zaleceniach Polskiego Towarzystwa Diabetologicznego; są to jednak jedynie zalecenia, a nie obowiązujące standardy. Wprowadzenie standardów drogą rozporządzenia wydaje się niezbędne, żeby dokładnie rozdzielić kompetencje: kiedy i w jakim zakresie pacjentami powinien zajmować się lekarz rodzinny, a kiedy specjalista. Generalnie pacjentami z cukrzycą typu 2 zajmują się lekarze rodzinni, a w przypadku, gdy wykracza to poza ich możliwości leczenia, przekazują opiekę nad chorymi diabetologom.

Lekarze rodzinni powinni również aktywnie poszukiwać wśród swoich pacjentów chorych na cukrzycę. Cukrzyca długo nie daje objawów, może być wykryta tylko na podstawie wyników badań. Lekarze rodzinni powinni też prowadzić chorego na lekach doustnych. Gdy chory przechodzi na insulinoterapię, to również może ją prowadzić lekarz rodzinny, jeśli czuje się kompetentny w zakresie prowadzenia prostej insulinoterapii. Jeżeli nie, to powinien skierować pacjenta do specjalisty diabetologa. Również lekarz specjalista powinien prowadzić chorych z powikłaniami.

W standardach chcieliśmy również zapisać wizytę konsultacyjną: raz w roku pacjent powadzony przez lekarza rodzinnego zgłasza się z wynikami badań do specjalisty, który weryfikuje, czy pacjent jest dobrze wyrównany i ewentualnie proponuje korektę leczenia. Później jednak nadal pacjent powinien być prowadzony przez lekarza rodzinnego.

A jak opieka powinna wyglądać w przypadku chorych na cukrzycę typu 1?

W przypadku cukrzycy typu 1 pacjent powinien być leczony przez specjalistów diabetologów. Insulina musi być stosowana metodą wielokrotnych wstrzyknięć albo podskórnego wlewu. Wymaga to dużych kompetencji specjalistycznych; trudno ich wymagać od lekarzy rodzinnych, którzy zajmują się leczeniem wszystkich chorób.

Gdy ministrem zdrowia był Konstanty Radziwiłł, został powołany zespół ds. opracowania standardów w diabetologii. Zostały one opracowane, natomiast nadal są w trakcie procedowania w Ministerstwie Zdrowia. Czekamy na ich wejście w życie.

Czy nowe standardy obejmą też opiekę w przypadku zespołu stopy cukrzycowej?

Leczenie zespołu stopy cukrzycowej jest odrębnym problemem. Można powiedzieć, że jest on piętą achillesową polskiej diabetologii. Nie ma ustrukturyzowanej opieki nad chorymi z zespołem stopy cukrzycowej. Bardzo zależałoby nam na wprowadzeniu do koszyka świadczeń gwarantowanych kompleksowej procedury leczenia zespołu stopy cukrzycowej. Taki projekt jest również złożony w Ministerstwie Zdrowia. Mimo pozytywnej oceny Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji, od półtora roku czeka na wdrożenie. Statystyki pokazują, że w Polsce wykonuje się rocznie 6-7 tys. amputacji u chorych na cukrzycę. Do tego należy doliczyć kilkanaście tysięcy rocznie hospitalizacji z tego powodu. To przerażające liczby. Amputacja to kalectwo, powoduje problemy zdrowotne, socjalne, psychologiczne. To tragedia dla chorego. W wielu przypadkach udałoby się tego uniknąć, gdyby taka procedura została stworzona.

Liczba amputacji od lat utrzymuje się na stałym poziomie od wielu lat, niestety, nie maleje. Cieszymy się że są dostępne nowe leki przeciwcukrzycowe, nie rozwiązują one jednak problemu stopy cukrzycowej. Wspomagają leczenie cukrzycy, którego podstawą jest jednak dobre wyrównanie czterech parametrów: glikemii, cholesterolu, masy ciała, ciśnienia tętniczego.

Jak obecnie wygląda sytuacja chorych na cukrzycę w czwartej fali COVID-19?

W czasie pierwszej fali poradnie były zamknięte, świadczyliśmy porady tylko w formie teleporad. Obecnie większość chorych jest zaszczepionych przeciw COVID-19: szacuję, że spośród naszych pacjentów to ok. 80 proc. Zgłaszają się oni na wizyty osobiste. Diabetologia jest jednak dość wdzięczną dziedziną leczenia, ponieważ opieramy się głównie na wywiadzie, który można zebrać przez telefon. W większości przypadków, gdy nie dzieje się nic niepokojącego,  jest to wizyta rutynowa, podsumowanie stanu zdrowia, ocena wyników poziomu cukru, cholesterolu, ciśnienia tętniczego, masy ciała, wydanie zaleceń: wizyta może się odbyć przez telefon, zwłaszcza że bardzo dobrze funkcjonują e-recepty. Moim zdaniem pandemia nie miała dramatycznego wpływu na opiekę diabetologiczną. Cukrzyca jest jednak czynnikiem ryzyka zgonu w przebiegu COVID-19, dlatego namawiamy chorych na szczepień.

Więcej od autora

Adrenalina bez igły. W Polsce dostępna jest już donosowa forma leku

Osoby zagrożone anafilaksją mają w Polsce nową możliwość zastosowania adrenaliny w sytuacji ciężkiej reakcji alergicznej. Dostępna na receptę donosowa postać leku pozwala podać adrenalinę...

„Całe szczęście to kryzys” – nowa książka Ewy Podsiadły-Natorskiej

Czy kryzys może stać się początkiem czegoś dobrego? O trudnych momentach, które wcześniej czy później dotykają każdego z nas, rozmawiają terapeuci Robert Kowalczyk i...

Dieta planetarna w polskich szkołach. Co zmieniają nowe zasady żywienia dzieci?

Kuchnie w polskich szkołach musiały od września otworzyć się na dietę roślinną. Wprowadzona zarządzeniem szefowej resortu zdrowia zmiana, tzw. dieta planetarna, wpisuje się w...

Ciągłość leczenia biologicznego nie może zależeć od płynności finansowej szpitala

W ochronie zdrowia coraz częściej rozmawiamy o liczbach, których skala może przytłaczać: deficycie finansowym Narodowego Funduszu Zdrowia, nierozliczonych nadwykonaniach, rosnącym zadłużeniu szpitali, kosztach wynagrodzeń,...

Co zostaje po praniu? Polscy naukowcy tropią mikrowłókna w jeziorach

Z ubrań podczas prania odrywają się włókna tak małe, że nie widzimy ich w wodzie odpływającej z pralki. Mogą one trafić jednak do jezior...

Dwutlenek węgla może zwiększyć bezpieczeństwo produkcji leków

Produkcja leków, tworzyw i substancji zapachowych wymaga reakcji, w których łatwo o pożar, wybuch lub toksyczne odpady. Międzynarodowy zespół z udziałem naukowców Uniwersytetu Jagiellońskiego...

Chcesz być na bieżąco z informacjami ze świata medycyny?

ŚWIAT LEKARZA i ŚWIAT LEKARZA 3D w Twojej skrzynce mailowej: